Dodaj do ulubionych

kalitypia dtpgrega

29.09.03, 21:51
W Galerii Grzegorz przedstawił dwie prawce wykonane w kalitypii. Fadne toto -
na pierwszy rzut okiem wygląda jak srebrowa fota tylko trochę ztonowana na
sepię. Naprawde nie mam pojęcia na czym ta technika wygląda, jednak efekty
sa całkiem obiecujace. Jakbyś Grzegorzu przyblizył z czym to się je i jak to
się wykonuje to byłbym bardzo dzwięczny.
Jedyne co znalazłem o tej technice to artykuł Pana Gajewskiego o
technikach chromianowych.
www.negronia.fot.pl/kuluary/tecnbiki1.htm
warto go chyba sobie przeczytać. Klasyfikuje ów Pan tę technikę jako "inne".
Napisz jesli możesz oczywiscie grzegorzu jak wykonałeś poszczególne odbitki.
Czy ta technika mocno różni się od techniki gumowej?
Obserwuj wątek
    • gumista Re: kalitypia dtpgrega 29.09.03, 21:53
      I szczerze mówiąc ta pierwsza praca nie wygląda na zrobioną nocą. Może to ta
      technika tak powoduje, że zmyla przeciwnika co?
    • dtpgreg1 Re: kalitypia dtpgrega 30.09.03, 07:22
      Witam
      Kalotypia o ktorej mowa na stronie
      www.negronia.fot.pl/kuluary/tecnbiki1.htm jest pierwszym negatywowo-
      pozytywowym procesem opracowanym przez Talbota, natomiast kalitypia jest to
      dosc popularna w stanach technika wykonywania odbitek wykozystujaca zwiazki
      zelaza. Z guma laczy ja tylko sposob nakladania na papier, (poniewaz emulsja
      jest bardzo zadka)i kopiowanie stykowe z negatywu, cala reszta procesu jest juz
      calkiem inna. Otrzymane odbitki sa bardzo bogate w szczegoly i mozna je
      otrzymac we wszystkich kolorach pod warunkiem ze jest to kolor brunatny.
      Najbardziej w tej technice spodobalo mi sie ze negatyw nie musi byc az tak
      bardzo kontrastowy i prawdopodobnie mozna bedzie do niej wykozystywac kalki z
      drukarki.
      Pozdrawiam greg
      • gumista Re: kalitypia dtpgrega 30.09.03, 08:27
        Mam takie pytanie - jakbys mógł po krótce opisać proces - abym miał większą
        orientację jak to się je. To, że te foty mają szczegóły to widać - te foty
        znacząco różnią się od gumy. To pierwsze zdjęcie praktycznie wyszło jak w
        dzień, a w gumie byłoby bardzo ciemne. A może są jakieś fachowe książki na ten
        temat? co? Chętnie zainteresowałbym się tym tematem.
        • dtpgreg1 Re: kalitypia dtpgrega 30.09.03, 10:23
          Niestety nie slyszalem o zadnych polskich ksiazkach o tej tematyce, caly proces
          jest opisany na stronie:
          www.alternativephotography.com/process_kallitype.html
          Pierwsze zdjecie jest jasniejsze poniewaz bylo robione wczesnym wieczorem i
          niebo nie bylo calkowice czarne, jednak w gumie z pewnoscia wyszloby ono bardzo
          ciemne, sama emulsja jest ok 5 razy mniej czula niz "gumowa" dlatego tez nie
          udalo mi sie jej przeswietlic, gdyz z pewnosci ciemniej bym kopiowal.
          Greg
          • zby001 Re: kalitypia dtpgrega 30.09.03, 14:12
            Mialem przed chwila przyjemnosc ogladac na zywo te
            kallitypie i inne, nie publikowane na forum. I musze
            powiedziec, ze wygladaja pieknie. Skan zabija te obrazy,
            podobnie jak gumy. Zdolnosc oddawania szczegolow tej
            techniki jest nieporownywalnie wieksza niz gumy. W
            zasadzie niewiele sie rozni od techniki srebrowej w
            zelatynie. Tylko tonalnie jest raczej ubozsza, IMO,
            szczegolnie w ciemnych partiach obrazu. Ciekawe, co
            staloby sie, gdyby polozyc na taki obrazek jedna ciemni,
            slabo kryjaca warstwe gumy?
            Obrazki sa naprawde pierwsza klasa. Moze nawet sam
            sprobuje, jak mi wyjdzie dwuchromian i PVOH.
            • mosteczek2 Re: kalitypia dtpgrega 30.09.03, 16:18
              zby001 ma rację. Piękne te fotografie, gratuluję. Jesteś
              Grzegorzu pierwszym bodal kalitypistą w Polsce. A co do
              racji zby001 - to jest taka metoda. Piktorialiści przłomu
              mionych wiekó uprawiali kombinowana technikę "gum print
              over platinum". Moim zdaniem warto spróbować. Gdyby nie
              brak kaski i czasu sam wziąłbym się za platynę czyli
              bogatą krewną kalitypii. Może jak czas i finanse
              pozwolą... Na razie zbieram siły na Wielkie Gumowanie na
              początku listopada.
              Pozdrawiam i gratuluję jeszcze raz.
              • dtpgreg1 Re: kalitypia dtpgrega 30.09.03, 21:03
                Bardzo dziekuje za uznanie lecz nie przewiduje wiekszych sukcesow w tej
                technice, po wykonaniu kilkunastu odbitek stwierdzam ze cienie jak zauwazyl
                Zbyszek nie sa zbyt ciekawe (jak na moj gust malo soczyste) dlatego tez kolejna
                technika bedzie "Albumen prints" mozna o niej poczytac:
                www.alternativephotography.com/process_albumen_paper.html
                mam nadzieje ze ona spelni moje oczekiwania.
                Pozdrawiam greg
                • mosteczek2 Re: kalitypia dtpgrega 30.09.03, 21:43
                  Grzegorz - spróbuj wejść w albuminy, ale moim zdaniem
                  jest to technika o wyłącznie historycznym znaczeniu.
                  Albumen prints to są odbitki wykonywane na tzw.
                  albuminowym papierze od połowy XIX w do ca. 1885 roku.
                  Albuminowe papiery zastapiły juz prawie mnowczesne bromy.
                  technika owszem i zabawna, ale b. nietrwała. Popatrz na
                  stare albumy fotograficzne z XIX wieku. Wiele z tych
                  fotografii już zdążyło uciec z papieru. Z drugiej jednak
                  strony - podziwiam i podchodzę z wielkim szacunkiem i
                  uznaniem do Twojej eksperymentatorskiej pasji. Wierzę, że
                  znajdziesz w ten sposób jakieś bardzo dobre narzędzie
                  indywidualnej wypowiedzi. Tak trzymać!
                  • gumista Re: kalitypia dtpgrega 30.09.03, 22:37
                    A ja cały czas wierny technice gumowej i na razie nic temu nie przeszkodzi,
                    chociaz przyznaję, że troche zainteresowałem się poszukiwaniami Grzegorza.
                    Zawsze to nowe doświadczenia i jak pisałeś Tomaszu - w końcu można znaleźć coś
                    dla siebie.
                  • ajon1 Re: kalitypia dtpgrega 30.09.03, 22:44
                    I ja spieszę z wyrazami uznania. Mam nadzieje zobaczyć kiedyś te prace live.
                    Już same skany pozwalają sądzić że są świetne technicznie. Nie zarzucaj tej
                    metody zupełnie. Myślę że po tych próbach w różnych technikach znajdziesz nie
                    tylko najlepszą dla siebie ale może zrobisz jakiś temat jednocześnie w wielu
                    technikach alternatywnych ?
                    A do mosta i grega razem mam pytanie: a bromolej Panowie, a przetłoki ?
                    doczekamy się kiedyś ?
                    trzymam kciuki
                    darz jajo
                    ajon
                    • mosteczek2 Re: kalitypia dtpgrega 01.10.03, 00:19
                      Nieprędko, nieprędko... w ogóle to proszę nasz tu nie
                      popędzać!!!! A gdzie farba litograficzna? Jak jej w ogóle
                      w Polszcze ni ma?
                      • gumista Re: kalitypia dtpgrega 01.10.03, 08:06
                        Nie ma tej litograficznej???? coś mi tutaj podpada - a nie mogą jej ściągnąć,
                        jak naprawdę jej nie ma?
                      • ajon1 Re: kalitypia dtpgrega 01.10.03, 16:13
                        mosteczek2 napisał:

                        > Nieprędko, nieprędko... w ogóle to proszę nasz tu nie
                        > popędzać!!!! A gdzie farba litograficzna? Jak jej w ogóle
                        > w Polszcze ni ma?

                        Ja broń Boże nie popędzam, dopraszam się łaski, wiedzieć tylko chciałem.
                        A swoją drogą takie drobiazgi jak brak farby, odpowiednich pędzli, papierów i
                        prasy litograficznej nie mogą hamować twórczych zapędów !
                        Jak nie miałem pigmentu to kamienie tłukłem i w moździeżu ucierałem (jedyne co
                        mi wyszło to pęcherze na rękach, ale to inna sprawa), a inni używają np
                        cynamonu.
                        Farbę można uzyskać metodą Adama Słodowego :-)
                        A co ważniejsze: przekaz artystyczny czy perfekcja techniczna ?
                        z uszanowaniem pozostaje w rozterce
                        ajon - kandydat do pierwszego stopnia wtajemniczenia wolnogumiarskiego
                        • mosteczek2 Re: kalitypia dtpgrega 01.10.03, 19:15
                          ajon1 napisał:

                          >swoją drogą takie drobiazgi jak brak farby, odpowiednich
                          pędzli, papierów i
                          > prasy litograficznej nie mogą hamować twórczych zapędów !
                          +++++Nie mogo a hamujo.+++++
                          > Jak nie miałem pigmentu to kamienie tłukłem i w
                          moździeżu ucierałem (jedyne co
                          > mi wyszło to pęcherze na rękach, ale to inna sprawa), a
                          inni używają np
                          > cynamonu.
                          > Farbę można uzyskać metodą Adama Słodowego :-)
                          ++++Bardzo proszę, ale mimo wszystko wolę się zza
                          przeproszeniem sopuścić na fachowców++++

                          > A co ważniejsze: przekaz artystyczny czy perfekcja
                          techniczna ?
                          +++++Po pierwsze - perfekcja warsztatowa. Potem zaczynamy
                          mówić o artystycznym przekazie++++
                          > z uszanowaniem pozostaje w rozterce
                          > ajon - kandydat do pierwszego stopnia wtajemniczenia
                          wolnogumiarskiego
                          ++++++No - już jest 2,5!!! proszę tu bez takiej fałszywej
                          skromności!++++
                          • ajon1 Re: kalitypia dtpgrega 01.10.03, 23:20
                            mosteczek2 napisał:

                            > +++++Po pierwsze - perfekcja warsztatowa. Potem zaczynamy
                            > mówić o artystycznym przekazie++++

                            > ++++++No - już jest 2,5!!! proszę tu bez takiej fałszywej
                            > skromności!++++

                            Żadna skromność, ja jeszcze nie wtajemniczony ! Najpierw trzeba mnie z workiem
                            na głowie i postronkiem na szyi wprowadzić do tej Świątyni Salomona :-)

                            Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź na trochę prowokacyjne pytanie.
                            Wydaje mi sie jednak, że oba warunki mmuszą być spełnione równolegle,
                            perfekcyjne dzieło o słabym przekazie nie jest wiele warte, może być doskonałym
                            wytworem rzemiosła artystycznego, ale czy będzie dziełem sztuki ?
                            przepraszam za ględzenie i to chyba na temat już tu przewałkowany wielokrotnie,
                            ale jeśli ktoś chciał się podzielić swoim zdaniem w kwestii czy wytwór
                            rzemiosła artystycznego to może być dzieło sztuki ? Czy masowo (ale ręcznie i z
                            twórczej potrzeby) produkowane wycinanki łowickie to dzieła sztuki, ale np. złe
                            dzieła, czy zwykły towar jak butelka piwa ?
                            strasznie naiwny ajon


                            • mosteczek2 Re: kalitypia dtpgrega 02.10.03, 01:04
                              Panie Strasznie Naiwny Ajon!
                              Ja tam nie wiem. Dla mnie nawet po wypiciu piwa i seryjna
                              butelka podoba sje. Żeb tylko druga pełna obok stajała. A
                              lejeń na rykowisku też dla mnie spodoba sie. Tylko żeb
                              piwa nawieźli. Ot i co.
                              • ajon1 Re: kalitypia dtpgrega 02.10.03, 10:58
                                mosteczek2 napisał:

                                > Panie Strasznie Naiwny Ajon!
                                > Ja tam nie wiem. Dla mnie nawet po wypiciu piwa i seryjna
                                > butelka podoba sje. Żeb tylko druga pełna obok stajała. A
                                > lejeń na rykowisku też dla mnie spodoba sie. Tylko żeb
                                > piwa nawieźli. Ot i co.

                                He, he, he Tomaszu, ja Twoje zdanie chyba znam, a co do samego piwa (pal sześć
                                butelkę) to może być ono prawdziwym dziełem sztuki (szczególnie na drugi dzień
                                rano).
                                darz bier
                                Co zas do gumy to rzeczywiście wielkie pole do popisu dla eksperymentatorów,
                                gumy z wypustkami - co potęgują wrażenia, gumy świecące w ciemności, gumy o
                                smaku banana lub cynamonu....
                                oczywiście o gumę arabską idzie (może być też z wykaligrafowanymi cytatymi z
                                koranu)
                                ajon
                                takoż z głupawką
              • zby001 Re: kalitypia dtpgrega 01.10.03, 08:22
                Co do gumowanej platyny, to jest na swiecie sporo ludzi,
                ktorzy to robia. Z pasji albo dla pieniedzy. Natomiast
                nie slyszalem nigdy o gumowanych Van Dyke'ach (czy jak
                kto woli, kallitypiach). Czy to dlatego, ze obraz
                vandyke-owy moze reagowac z dwuchromianem? Ktos cos wie?
                • mosteczek2 Re: kalitypia dtpgrega 01.10.03, 10:35
                  A to może i możebne jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka