21.10.03, 18:21
Ajon w wątku eksperymenty poruszył temat bromogum - powiedział, że na zwykły
brom nałożył warstwę monochromatycznę taką jak stosuje się w technice
gumowej. Ajonie mam pytanie do Ciebie - czy tylko nałożyłes taką warstwę i
ja naświetlałeś "od lewej strony",bądź czy na odbitkę bromową nałożyłes
warstwę monochromatyczną, później negatyw, naświetlenie i później wywołanie?
bo czegoś tutaj nie rozumiem.

Dzieki za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • ajon1 Re: Bromogumy 21.10.03, 18:49
      Nie znam do końca techniki P. Mitki ale bromogumę wyobrażam sobie tak:
      Odbitka stykowa na papierze fotograficznym, a na tym oczywiście od strony
      obrazu (emulsji) nakładamy warstwy gumy (może być z tego samego negatywu)
      Ja robiłem tylko próbki techniczne - odbitkę bromową zagarbowałem w formalinie,
      nałożyłem emulsję gumową, naświetliłem pod negatywem i wywołałem. Warstwa gumy
      poprawnie się wywołała i jest trwała. Mam trochę pomysłów w związku z tym ale
      brakuje mi czasu żeby rozwijać temat.
      pozdrawiam
      • gumista Re: Bromogumy 21.10.03, 18:58
        No tak właśnie to sobie wyobrażałem - tylko chciałem zaznaczyć, że te negatywy
        z naświetlarnii mogą nie byc bardzo przy bromach!!!!! jednak jak nałoży sie na
        to gumę to faktycznie pewne "kropeczki znikną".
        darz bromogumy

        pomysł naprawde całkiem całkiem - moga wyjśc z tego naprawdę niezłe foty.
        • ajon1 Re: Bromogumy 21.10.03, 20:33
          gumista napisał:

          > chciałem zaznaczyć, że te negatywy
          > z naświetlarnii mogą nie byc bardzo przy bromach!!!!!

          Trzeba odpowiednio przygotować. Są dobre do odbitek platynowanych to dlaczego
          nie miały by być dobre dla zwykłych bromów ?
          Polecam lekturę do której linka zamieścił Zbyszek w wątku o elektrycznych
          negatywach brr

          • gumista Re: Bromogumy 22.10.03, 08:20
            Wiem ,wiem, wiem - ale niestety mam takie wrażenie, że te elektryczne negatywy
            są roche gorsze od tych bromowych - to jest tylko takie moje wrażenie, jednbak
            jak już pisałem nie ma to znaczenia dla bromów, które później zostaną pokryte
            warstwą emulsji. Znaczenie takich negatywów byłoby istotne w przyapdku robienia
            tylko bromów - o ooo tutaj moim zdaniem nie uda się oszukać pewnych spraw - dla
            mnie musza być zrobione porządne bromowe negatywy.
            • zby001 Re: Bromogumy 22.10.03, 09:30
              Ze sie tak wyraze: guzik prawda. To raczej tylko kwestia
              mozliwosci technicznych. Skaner bebnowy i naswietlarka z
              najwyzszej polki, rozdzielczosc naswietlania 4800 dpi i
              liniatura rastra najwyzsza z mozliwych, a nie bedziesz w
              stanie odroznic odbitek. Zwlaszcza, ze i tak potem
              pokryjesz wszystko warstwa sluzu z pigmentem, ktory
              przysloni srebrowy obraz.
              Wazne, zeby papier byl matowy, bo do blyszczacego czy
              polmatu emulsja slabo sie czepia. O garbowaniu emulsji
              ajon juz wspominal.
              Mozna tez wczesniej sprobowac tonowac obraz srebrowy. Ja
              kiedys probowalem z niezlymi efektami we wzmacniaczu
              miedziowym. Dawal fajny czerwonawy, opalizujacy obraz.
              Moze byc dobry jako baza do gumowych glutow.
              • gumista Re: Bromogumy 22.10.03, 09:47
                Tak to wszystko jest prawdą zby co napisałeś. Ja się z tym zgadzam w 100%,
                jednak biorąc pod uwagę ceny za wykonanie usługi skanowania skanerem bębnowym i
                naświetlania z najwyższą rozdzielczością i najwyższą liniaturą to można dojś do
                wniosku, że to się po prostu nie opłaca. A co się opłaca? ano za tę
                zaoszczędzoną kasę np kupić błony graficzne i chemię i zrobić normalne srebrowe
                negatywy. Takie jest moje zdanie, a kto jakie wybierze rozwiązanie to od niego
                tylko zalezy.
                darz oszczędności
                • zby001 Re: Bromogumy 22.10.03, 13:16
                  Prawdziwa artysta nie uznaje kompromisow :P
        • ajon1 Re: Bromogumy 21.10.03, 20:35
          gumista napisał:

          > chciałem zaznaczyć, że te negatywy
          > z naświetlarnii mogą nie byc bardzo przy bromach!!!!!

          Trzeba odpowiednio przygotować. Są dobre do odbitek platynowanych to dlaczego
          nie miały by być dobre dla zwykłych bromów ?
          Polecam lekturę, do której linka zamieścił Zbyszek w wątku o elektrycznych
          negatywach b

          • ajon1 Re: Bromogumy 22.10.03, 08:07
            Przepraszam za podwójne ględzenie powyżej, coś mi nie wyszło
    • gumista Re: Bromogumy 22.10.03, 08:23
      aaa i przy takich bromogumach powstanie jeszcze problem dokładnego spasowania
      negatywu z bromem (prawdopodobnie przy pierwszej pasowanej warstwie).
      darz bromogumy
      • ajon1 Re: Bromogumy 22.10.03, 09:31
        Da radę spasować, a do bromogum można przecież używać negatywów uzyskanych
        metodami fotograficznymi.
        Wszystko to co piszę to na zasadzie teorii i gdybania, nie wiem czy jest sens
        poświęcać czas na takie eksperymenty ? Ja niestety go nie mam, a zresztą i tak
        uważam że najpiękniejsza jest perfekcyjnie wykonana guma monochromatyczna. Ale
        jeśli ktoś chce się bawić, to może taka bromoguma jakimś tematem ?
        miłej zabawy
        • mosteczek2 Re: Bromogumy 22.10.03, 20:40
          Brawo Ajon!!! jak zwykle bardzo wyważona wypowiedź.
          Zanim wszyscy nie mauczymy się perfekcyjnie podstaw
          warsztatu - eksperymenty tylko w sferze marzeń!!!!
          • ajon1 Re: Bromogumy 23.10.03, 08:12
            Dziękuję ale aplauz niezasłużony. Ja wypuściłem tego bromogumowego bąka bo coś
            tu zaczyna nudą ciągnąć. Dla mnie w tej chwili zwykła ordynarna guma też w
            swerze marzeń...
            pozdrawiam
    • gumista Re: Bromogumy 23.10.03, 09:31
      To prawda, że najpierw trzeba się dobrze nauczyć i czuć swobodnie w technice
      dominującej czyli gumie, a później czas na eksperymenty. Jednak i jedno i
      drugie może iśc w parze - a moze własnie coś kreatywnego powstanie? Podobnie
      jak ajon - brak czasu i możliwości choćby jednego gluta zrobić. Od poniedziałku
      chcę poskanowac negatywy ale jakoś jeszcze tego nie uczyniłem.
      Te bromogumy to fantazja - na dzien dzisiejszy brak czasu zabija wszelkie
      pomysły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka