Dodaj do ulubionych

Płacz po kąpieli

14.11.07, 21:47
Panie Pawle, chcialam sie poradzic. Moj dwumiesięczny synek od okolo tygodnia
bardzo placze po kapieli, wrecz wrzeszczy. Wczesniej tego nie bylo, a teraz
zaraz po wyjeciu z wody rozpoczyna sie placz, ktorego nie mozna uspokoic.
Probujemy Go przykrywac, przytulac, zwiekszylismy temperature do 27stopni, nic
nie pomaga. Moze Pan wie co jest przyczyna? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rrenya Re: Płacz po kąpieli 15.11.07, 12:04
      Jest nadzieja, że wyrośnie tak jak i moja córa. Tzn. ona płakała pod koniec
      ubierania. Prawdopodobnie albo ze zmęczenia, gdy po ostatnim jedzonku już nie
      pozwalałam jej drzemać, tylko czekałyśmy na kąpiel (jak się okazało za długo)
      albo z głodu, gdy po jedzonku pozwalałam jej się zdrzemnąć i wstawała już
      głodna. Potem zmieniłam taktyke: jedzenie, zaraz po 30 min od zakończenia kąpiel
      i znowu jedzenie - sprawdziło się.

      A temperatura 27 stopni w pomieszczeniu to chyba za dużo. Ja przy kąpieli mam
      około 21-22 i to małej wystarcza. Szybko ją wycieram i jest ok.
      • shannie Re: Płacz po kąpieli 15.11.07, 14:15
        U nas było tak- pierwsze tygodnie - płacz podczas samej kąpieli,
        przeszło gdy zaczęliśmy robic cieplejsza wodę i zanurzać ja bardzo
        bardzo powoli... 1/2 miesiąc - płacz po kapieli, ryk niesamowity,
        zanoszenie się płaczem, wręcz duszenie, nie chciała ani smoczka ani
        nic jej nie pomagało, przeszło samo po 2 tygodniach, teraz, czyli
        2/3 miesiąc- płacz pod koniec ubierania... skutkuje tylko i
        wyłącznie śpiewający kwiatek ze sklepu Wszystko za 5zł:) jak ja ją
        ubieram to mąż trzyma kwiatka nad córeczka i tańczy --> mała wtedy z
        zainteresowaniem na niego patrzy :)) może na przełomie 3/4 mca
        będzie juz spokój z kapielą:))
        • sioneczek1 Re: Płacz po kąpieli 15.11.07, 19:46
          HA HA każdy sposób dobry oby skuteczny!! Ja przeżywam teraz etap
          płaczu po kapieli i tylko smoczek nas raztuje bo o jedzeniu nie ma
          mowy wiec czekam aż sie uspokoi i zasnie a za niedługo dopiero je.
          pozostaje nadzieja ze niedługo sie zmieni a jest na to szansa bo co
          kolejny tydzień to moj synek serwuje nam nowe atrakcje,
          niekoniecznie miłe!!Pozdrawiam
          • armelle.pois Re: Płacz po kąpieli 18.11.07, 20:46
            Ja rozwiązałam problem karmiąc syna przed kąpielą (wg "języka niemowląt" Tracy
            Hogg). Ale też zmniejszyłam temperaturę wody więc syn odczuwa mniejszą różnicę
            po wyjściu z wanienki. Przez cały okres ubierania śpiewam mu kołysanki,
            czynności wykonuję bardzo powoli, potem kołyszę i odkładam do łóżeczka. czasami
            jeszcze melodyjka z karuzeli.I to działa:))
    • edyta0 Re: Płacz po kąpieli 18.11.07, 20:52
      Przeżywałam to samo. Dziecko z tego wyrasta.
      • kluska26 Re: Płacz po kąpieli 19.11.07, 19:06
        Bardzo Wam dziekuje. Z jedzeniem przed kapiela chyba u nas nie wyjdzie bo z
        usypianiem tez mam problemy. Ale z kwiatkiem sprobujemy. O ile znajdziemy. Juz
        widze mine meza jak Mu to zaproponuje, hehe
    • aga29wawa Re: Płacz po kąpieli 19.11.07, 22:31
      a moze synkowi poprostu za bardo podoba sie sama kapiel .. i placze
      bo chcialby jeszcze..
      u mnie tak jest:)
      • shannie Re: Płacz po kąpieli 20.11.07, 12:50
        hihihi, u nas kwiatek robi furrore, nawet podczas napadu kolki
        pomaga a mój mąż poszedł do sklepu i kupił dwa następne w innych
        kolorach i z inna melodyjką, normalnie smiac sie chce ale to działa,
        kwiatek wszędzie jeździ z nami :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka