Dodaj do ulubionych

Remont silnika - konkrety

27.03.04, 22:47
chcialbym abyscie sie podzielili wiedza na ten wlasnie temat. glownie to
oczywiscie skierowane do naszego forumowego mechanika - Formana :)

chcialbym aby w tym watku znalazly sie wszelkie KONKRETNE informacje o
remoncie silnika samochodowego. o tym co sie wymienia, co sie regeneruje, jak
postepowac, po czym poznac ze silnik jest kwalifikuje sie do remontu itp.
mile widziane rowniez konkretne adresy firm, szlifierni itp.
Obserwuj wątek
    • forman5 Re: Remont silnika - konkrety 27.03.04, 23:26
      Kapitalny:
      Wymiana tłoków wraz z pierścieniami i sworzniami tłokowymi,szlif tulei cylidra
      lub wymiana (zależy od kostrukcji silnika).Wal korbowy przed szlifem sprawdza
      się czy nie jest pęknięty czy nie jest odkształcony.Po szlifie jaki wyjdzie
      musimy mieć komplet panewek korbowodowych i głównych.Wał korbowy zabezpieczony
      jest przed przesuwaniem pieścieniami dystansowymi które wymienia się na
      nowe.Głowki korbowodów należy dopasować do sworzni tłokowych (wymieniając
      tulejki i dopasuwująć je).
      Głowica-sprawdza się szczelność,sprawdza lub wymienia zawory.Przed włożeniem do
      głowicy gniazda zaworowe najlepiej poddac obróbce mechanicznej specjalnym
      frezem i dotrzeć pastą zaworową.Prowadzimy oględziny prowadnic zaworowych w
      razie potrzeby wymiana(nie we wszystkich głowicach są wymienne).
      Powinno się sprawdzić również siłę spręzyn zaworowych.Oczywiście głowica
      podlega obróbce mechanicznej na równość płaszczyzny(strona od
      uszczelki ).Wymieniamy hydrauliczne popychacze luzów zaworowych (jeśli silnik
      je ma ) oraz uszczelniacze zaworów na prowadnicy( stare silniki tego nie
      mają ).Prowadzimy oględziny wałka rozrządu,(W polskich silnikach na 99 %
      wymiana !)Wymieniamy pasek, rolki napinające czasem nawet koła(Polonez- bez
      napinaczy bo ich nie ma)).Jeśli silnik ma łancuch to razem z kołami zębatymi.
      Jeżeli wałek rozrządu pracuje w bloku (nie głowicy)żeliwnym wymieniami panewki
      w bloku przez wprasowanie i dopasowanie do danego wałka.
      Do tego uszczelki uszczelniacze filtry,świece zakładamy nowe.W wielopunktowym
      wtrysku trzeba sprawdzić stan wtryskiwaczy.
      W dieslach wymieniamy wtryskiwacze a pompę dajemy podwykonawcy do
      regulacji,oceny bądż wymiany.
      • dr_scott Re: Remont silnika - konkrety 28.03.04, 13:45
        no wiec ja raczej sie porwie na kapitalny, ale bez robienia glowicy.

        napisz moze jakies konkretne adresy, gdzie robia dobrze i pewnie.
        i jak oddam blok, to czy oni sie juz reszta zaopiekuja? czy tez sam musze
        znalezc tloki, panewki, czopy itp....??
    • forman5 Re: Remont silnika - konkrety 27.03.04, 23:34
      Jestem lokalnym patriotą ,ale szlifów nie robię w okolicach Gwarka.
      Gdybyś sam robił to musisz znać momenty dokręcania śrub silnika i klucz
      dynamometryczny i kątomierz.
      Temat dość obszerny dobry na spotkanie przy piwie !
      • drcarlos Re: Remont silnika - konkrety 28.03.04, 13:29
        forman5 napisał:

        > Jestem lokalnym patriotą ,ale szlifów nie robię w okolicach Gwarka.
        > Gdybyś sam robił to musisz znać momenty dokręcania śrub silnika i klucz
        > dynamometryczny i kątomierz.
        > Temat dość obszerny dobry na spotkanie przy piwie !

        moge skombinowac klucz dynamometryczny :) a wartosci to scott chyba ma?
      • dr_scott Re: Remont silnika - konkrety 28.03.04, 14:02
        forman5 napisał:

        > Jestem lokalnym patriotą ,ale szlifów nie robię w okolicach Gwarka.
        > Gdybyś sam robił to musisz znać momenty dokręcania śrub silnika i klucz
        > dynamometryczny i kątomierz.

        zgadza sie....
        oddalem tam kiedys glowice do splanowania... na szczescie tego nie mozna za
        bardzo spaprac. choc i tak nie wypoziomowali jej dokladnie.
        a po tym co slyszalem to nie oddal bym im nawet silnika z motorynki do remontu.

        mysle, ze tu kolega Radek moglby przytoczyc ciekawa historie :)


        > Temat dość obszerny dobry na spotkanie przy piwie !

        aaaaaaaaajjjj. pozostaje tylko ukonkretnic czas i miejsce :D
        • Gość: radek ciekawa historia IP: *.osadanet.pl 28.03.04, 16:02
          w skrocie: pomylili sie rozwiercajac panewke korbowodu (silnik Tatry) o rowny
          milimetr...
          • dr_scott Re: ciekawa historia 28.03.04, 17:01
            Gość portalu: radek napisał(a):

            > w skrocie: pomylili sie rozwiercajac panewke korbowodu (silnik Tatry) o rowny
            > milimetr...

            milimetr w tą czy milimetr w tamtą.... co za różnica?? :)
            • Gość: radek Re: ciekawa historia IP: *.osadanet.pl 28.03.04, 21:04
              w takim duzym aucie prawie zadna roznica:))))
              • dr_scott Re: ciekawa historia 28.03.04, 23:06
                Gość portalu: radek napisał(a):

                > w takim duzym aucie prawie zadna roznica:))))


                w moim przymadku dopuszczalny luz to 0,032 - 0,077 mm.
                ale moze w tatrze jest wiecej :)
      • dr_scott Re: Remont silnika - konkrety 28.03.04, 14:06
        forman5 napisał:

        > Jestem lokalnym patriotą ,ale szlifów nie robię w okolicach Gwarka.
        > Gdybyś sam robił to musisz znać momenty dokręcania śrub silnika i klucz
        > dynamometryczny i kątomierz.
        > Temat dość obszerny dobry na spotkanie przy piwie !


        klucz dynamometryczny oczywiscie moge porzyczyc.
        mam dokladny opis silnika ze wszystkimi (wszysciutkimi) wymiarami, luzami,
        wartosciami nominalnymi, selekcyjnymi, nadwymiarami itp.
        mam takaze rozpiske momentow dokrecania wszystkich srub i nakretek.
    • forman5 Re: Remont silnika - konkrety 27.03.04, 23:43
      Silnik poznasz przede wszystkim że jest cały zaolejony(przedmuchy oleju),słaby,
      kopci na czarno( niekoniecznie) lub niebiesko (pali olej).Kłopoty z rozruchem
      (szczególnie diesle),dużo pali a mocy prawie że nic.No i niepokjące stuki spod
      misy olejowej.Świece wiecznie czarne i palą jak chcą ( mogą być nowe ).
      Najlepiej sprawdzić kompresję na cylindrach.
      To tylko niektóre szczegóły.
      • dr_scott Re: Remont silnika - konkrety 28.03.04, 13:43
        forman5 napisał:

        > Silnik poznasz przede wszystkim że jest cały zaolejony(przedmuchy
        oleju),słaby,
        >
        > kopci na czarno( niekoniecznie) lub niebiesko (pali olej).Kłopoty z rozruchem
        > (szczególnie diesle),dużo pali a mocy prawie że nic.No i niepokjące stuki
        spod
        > misy olejowej.Świece wiecznie czarne i palą jak chcą ( mogą być nowe ).
        > Najlepiej sprawdzić kompresję na cylindrach.
        > To tylko niektóre szczegóły.

        wiec, moj bierze olej. szczegolnie widac to przy rozruchu kiedy to z rury
        wydobywaja sie niebieskie kłęby dymu.
        troche za glosno pracuje jak na moj gust. nie ma pelnej dynamiki i mocy (tak mi
        sie wydaje).
        swiece nie sa czarne, sa wporzadku (bezowy nalocik). byc moze jest to spawa
        dobrej mieszanki (wtrysk multipoint) i dobrego elektronicznego zaplonu.
        poza tym silnik ma ponad 300.000 km, bez remontu. na pewno bede robil blok:
        tloki, panewki...
        glowice narazie zostawie, bo moze po prostu kupie nowa, albo zregenerowana.
        • drcarlos Re: Remont silnika - konkrety 28.03.04, 13:45
          dr_scott napisał:

          > forman5 napisał:
          >
          > > Silnik poznasz przede wszystkim że jest cały zaolejony(przedmuchy
          > oleju),słaby,
          > >
          > > kopci na czarno( niekoniecznie) lub niebiesko (pali olej).Kłopoty z rozruc
          > hem
          > > (szczególnie diesle),dużo pali a mocy prawie że nic.No i niepokjące stuki
          > spod
          > > misy olejowej.Świece wiecznie czarne i palą jak chcą ( mogą być nowe ).
          > > Najlepiej sprawdzić kompresję na cylindrach.
          > > To tylko niektóre szczegóły.
          >
          > wiec, moj bierze olej. szczegolnie widac to przy rozruchu kiedy to z rury
          > wydobywaja sie niebieskie kłęby dymu.
          > troche za glosno pracuje jak na moj gust. nie ma pelnej dynamiki i mocy (tak
          mi
          >
          > sie wydaje).
          > swiece nie sa czarne, sa wporzadku (bezowy nalocik). byc moze jest to spawa
          > dobrej mieszanki (wtrysk multipoint) i dobrego elektronicznego zaplonu.
          > poza tym silnik ma ponad 300.000 km, bez remontu. na pewno bede robil blok:
          > tloki, panewki...
          > glowice narazie zostawie, bo moze po prostu kupie nowa, albo zregenerowana.

          to i tak niezle wytrzymał... to nie mogla byc polska konstrukcja i robota....
          • dr_scott Re: Remont silnika - konkrety 28.03.04, 23:07
            made in italy :)
            • Gość: forman5 Re: Remont silnika - konkrety IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 29.03.04, 14:59
              Netu nie miałem prawie 2 dni.

              Zawież wszystko do Chorzowa na ul.Kalidego 75.tam robię od 15 lat silniki i
              zero reklamacji.
              Nie ma pomyłek o 1 mm ! ! !(nawet o 0,2 mm).
              Wpadnij do mnie to omówimy szczegóły dr.Carlos i Jerry wiedzą gdzie.
              Daj cynk kiedy !
    • forman5 Re: Remont silnika - konkrety 29.03.04, 18:17
      Gdyby w Chorzowie nie mieli tłoków czy innych bajerów,to w pawilonie na
      giełdzie gliwickiej jest czynny codziennie od 9-14ej punkt przyjęć szlifirni z
      Częstochowy Moto-Sprawka( jak znajdę czas i ulotki reklamowe dam Ci telefony od
      tych firm ).Robią na amerykańskim sprzęcie,praktycznie nie ma dla nich rzeczy
      niemożliwych.Nawet planują płaszczyznę bloku jak zachodzi konieczność.
      Rok temu robili mi silnik w Maruti -chodzi jak Szwajcar.
      Pracownik punktu przyjęć jeżdził fiatem -miriafiori.Wyglądał jak
      nówka,oczywiście silnik po remoncie.




      • dr_scott Re: Remont silnika - konkrety 29.03.04, 19:08
        forman5 napisał:

        > Gdyby w Chorzowie nie mieli tłoków czy innych bajerów,to w pawilonie na
        > giełdzie gliwickiej jest czynny codziennie od 9-14ej punkt przyjęć szlifirni
        z
        > Częstochowy Moto-Sprawka( jak znajdę czas i ulotki reklamowe dam Ci telefony
        od
        >
        > tych firm ).Robią na amerykańskim sprzęcie,praktycznie nie ma dla nich rzeczy
        > niemożliwych.Nawet planują płaszczyznę bloku jak zachodzi konieczność.
        > Rok temu robili mi silnik w Maruti -chodzi jak Szwajcar.
        > Pracownik punktu przyjęć jeżdził fiatem -miriafiori.Wyglądał jak
        > nówka,oczywiście silnik po remoncie.
        >

        ok to sie zgadamy.
        Carlos ma namiary na Ciebie, wiec nie bedzie problemu.
        a najlepiej byloby pogadac przy piwku :)
        • forman5 Re: Remont silnika - konkrety 29.03.04, 20:33
          Najlepiej się rozmawia w 4 oczy ( lub więcej ) niż na forum.
          • dr_scott Re: Remont silnika - konkrety 29.03.04, 21:22
            forman5 napisał:

            > Najlepiej się rozmawia w 4 oczy ( lub więcej ) niż na forum.

            o tym walsnie godka.
            dlatego siem z Toba skontaktuje telefonicznie, albo na jakies piwo przyskoczymy
            gdzies... :)
            • drcarlos Re: Remont silnika - konkrety 29.03.04, 23:18
              dr_scott napisał:

              > forman5 napisał:
              >
              > > Najlepiej się rozmawia w 4 oczy ( lub więcej ) niż na forum.
              >
              > o tym walsnie godka.
              > dlatego siem z Toba skontaktuje telefonicznie, albo na jakies piwo
              przyskoczymy
              > gdzies... :)

              naturalnie ;D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka