Dodaj do ulubionych

-- Czy w Katowicach istnieje mniejszosc niemiecka?

29.08.05, 21:04
A jesli tak, to skad sie tam wziela?
Obserwuj wątek
    • amoremio Re: -- Czy w Katowicach istnieje mniejszosc niemi 30.08.05, 04:30
      > A jesli tak, to skad sie tam wziela?

      Z historii, szanowny ulanski podciepie, ze slonskiej historii !

      Bo wyobraz se, ze tyn nosz kochany hajmat mo historja,
      mo ZLOTYGO orla i swietno pozycja w europyjskiyj historii:
      historii technicznej, administracyjnej, kultury, sportu,
      architektury, medycyny, chemii, muzyki, .........

      Niy ino wongiel, styropianowe gazetki, blasmuzyka i krupnioki
      oraz falszywo imitacja typu propaganda-zespol "Slonsk".

      A ty ? Skont tys sie sam wzion ?
      - z ksiezyca, z Marsa ??
      - z Poznania, Sosnowca, "Miasta Stolecznego" ???

      ------------------------------------------------------
      Przyznom, ze do dzisioj Koledzy z Pepikostanu
      i Germanolandii som mi niyros blizsze nisz
      towarzysze herbu biolej gynsi.........
      • marcin32 Re: -- Czy w Katowicach istnieje mniejszosc niemi 03.09.05, 20:44
        amoremio napisała:
        > > A jesli tak, to skad sie tam wziela?
        >
        > Z historii, szanowny ulanski podciepie, ze slonskiej historii !

        No ale jak z historii? Przeciez to wlasnie z historii wynika, ze wszyscy Niemcy
        po 1945 roku zostali ze Slaska (i Gornego i Dolnego) wysiedleni. Skad wiec oni
        sie tam znowu znalezli? Przy czym sprawa dotyczy tylko Gornego laska, bo na
        Dolnym Slasku nikomu nie przychodzi do glowy przyznawac sie do niemieckosci.
        • trevik Re: -- Czy w Katowicach istnieje mniejszosc niemi 20.09.05, 20:08
          Z tego co ja wiem...

          Na pewno, to zostali wysiedleni Ci, ktorzy nie znali przynajmniej gwary
          slaskiej, ale tez chyba nie calkiem, bo o ile mi wiadomo troche zostalo do
          obslugi przemyslu. Z tych, ktorzy znali przynajmniej slaska gware i polski byla
          mozliwa taka opcja, ze znalazly sie na nich konkretne glejty, ze mozna ich bylo
          okreslic niemcami a reszta mogla sie okreslac, przy czym malo komu sie chcialo
          pakowac graty i w tym momencie wyjezdzac. Slazacy w niejednym panstwie zyli,
          czemu mieliby zostawic swoja ziemie, bo znalezli sie w nastepnym, jesli ich nikt
          do tego nie zmusil. Choc jestem dosyc mlody, to jeszcze poznalem kupe ludzi,
          ktorych nazywano potocznie innym imieniem i nazwiskiem, niz mieli wpisane do
          dowodu osobistego - tymi z chrztu a nie z przechrzczenia na sile wszystkiego, co
          moglo kojarzyc sie jakkolwiek z Niemcami.

          BTW historyczny dolny slask byl praktycznie caly wysiedlony. I tez do dzis w
          wielu wypadkach wies dolnoslaska jest terenem, ktory moglby konkurowac o miejsce
          w konkursie na najlepsza implementacje biedy i demoralizacji w Polsce.

          Gruss, T.
    • Gość: . Re: -- Czy w Katowicach istnieje mniejszosc niemi IP: 81.210.102.* 30.08.05, 12:36
      Jak rozumiem, ujawniając brak tak elementarnej znajomości zagadnień
      śląskiego "wczoraj" i "dziś", nie bedziesz zabierał głosu na te tematy.

      Ucz się dziecko, ucz.
      A w ramach nauki, mniejszość niemiecka w Katowicach jest, i to w formie
      oficjalnego stowarzyszenia. Niestety aktualnego adresu ci nie podam (bo nie
      znam). A skąd się wzieli, znikąd, tutaj się urodzili i tutaj mieszkają.
    • Gość: OBERSCHLESIER Re: -- Czy w Katowicach istnieje mniejszosc niemi IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.05, 22:17
      skad sie wziela mniejszosc niemiecka w kattowitz?
      co za pytanie?
      jestes taki glupi, czy tylko udajesz?
      nie znasz budowniczych, ojcow, kattowitz!?
      czy mowia ci cos nazwiska takie jak: przemyslowiec - Franz Winckler, zarzadca -
      Friedrich Wilhelm Grundmann , planujacy budowe miast - Nottenbohn i pierwszy
      zarzadca miasta kattowitz - Herr Richard Holtze?
      myslisz ze nas wszystkich wypedzili?,niemieccy mieszkancy gornego slaska, w
      przeciwienstwie do dolnego, nie zostali w takiej mierze wypedzeni.
      zostali poprostu, wyslani do gulagow, aresztowani, ponizeni, zniewolnieli,
      mordowani, czesciowo uciekli, ze strachu musieli zmieniac imiona i nazwiska ,
      na jakies idiotyczne w polskiej pisowni, kazdy prawdziwy slazak ma w rodzinie
      jakiegos : wilfrieda, hansa, wolfganga, güntra ktorzy zostali przez wladze
      polskie na : jaskow, mieszkow, eugeniuszow, anastazych przeksztalceni.
      czy tez: ingrid, anne-marie, edeltaut,emma na: bogumila, boleslawa,czeslawa,
      slawomira.
      myslisz ze idzie narod wytepic, zmieniajac mu imie, nakazujac uczyc sie obcego
      jezyka,? - mylisz sie, wielu niemcow mieszka na slasku, wielu sie do tego
      nieprzyznaje, bo zyja jeszcze w strachu przed represjami ze strony polakow, 60
      lat udreki nie da sie szybko zapomniec.
      ale mysle ze kiedys sie pozbieramy, my dzieci bylych niemieckich slazakow, i
      staniemy sie silni, wkoncu plynie w nas niemiecka waleczna krew.

      grüsse und frieden für die welt
        • marcin32 Re: -- Czy w Katowicach - do OBERSCHLESIER 03.09.05, 21:29
          Co sie tak podniecasz? No i jestes niekulturalny. Ja w zadnym ze swoich postow
          ANI RAZU nikomu nie ublizylem. A ty nazywasz mnie gnida. I prowokatorem. Kazdy
          post w jakims sensie jest prowokacja. Ja naprawde nie wiem skad sie wzieli
          Niemcy na Gornym Slasku. Mieszkalem troche na Dolnym i nigdy nie slyszalem tam
          o Niemcach.

          Gość portalu: BRO napisał(a):
          > Daj sobie spokoj z Marcinkiem OBERSCHLESIER.
          > To tepa gnida prowokator. On dobrze wie skad Niemcy na Slasku ale pisze co
          pis
          > ze.
          > Ja jestem Polakiem i mnie brzydza takie prowokacje.
          > No coz sa i takcy Polacy.
          > pozdrawiam
          > BRO
          • Gość: KURT Re: -- Czy w Katowicach - do OBERSCHLESIER IP: *.dip.t-dialin.net 03.09.05, 22:27
            Marcinie,

            a pozwol ze odpowiem pytaniem na pytanie - skad wzieli sie Polacy na Dolnym
            Slasku?
            Czy wierzysz w polsko-komunistyczne bajki o odwiecznej polskosci Slaska? Jezeli
            tak to zapomnij Twoje komunistyczne szkoly i rozwin troszeczke Twoje horyzonty.
            Poczytaj troche o historii kraju w ktorym mieszkasz.
            Jezeli nie chce Ci sie szukac to troszeczke Ci pomoge.
            Znalazles sie na Dolnym Slasku, poniewaz mieszkancow Dolnego Slaska prawie w
            calosci Twoi ojcowie i dziadkowie wypedzili. Ty mieszkasz w ich domach i
            korzystasz do dzis z ich zdobyczy cywilizacyjnych (jak np wodociagi,
            kanalizacja itp)
            Z Gornego Slaska natomiast potomkowie Mieszka I nie wypedzili WSZYSTKICH
            NIEMCOW poniewaz potrzebowali WYKWALIFOKOWANEJ SILY ROBOCZEJ do obslugi wysoko
            technologicznego przemyslu gornoslaskiego.

            Glück auf !
            • marcin32 Ale co z tego? 04.09.05, 17:48
              To przeciez doskonale wiadomo. Przed 2 w. swiatowa na Dln. Slazku mieszkalo
              niewielu Polakow (ale mieszkali, we Wroclawiu byl nawet polski kosciol - Sw.
              Marcina). I ci Polacy to byli rdzenni etniczni mieszkancy Dln. Slaska,
              natomiast pozostale 97% ludnosci to byli naplywowi Niemcy (ew. zgermanizowani
              Polacym upraszczam tu nie wymieniajac Zydow). Taka sama sytuacja byla np. w
              Wilnie - 99% naplywowych Polakow i 1% etnicznych Litwinow.
              Nie jest to wazne. Niemcy zostali wysiedleni. Polacy zajeli tereny nalezace
              wczesniej do Niemiec. Ale trzeba pamietac, ze nie byloby zadnych wysiedlen i
              przesiedlen gdyby nie niemieckie zbrodnie. Nie mozna mowic o wysiedleniach bez
              podania ich przyczyny.
              A potomkowie garstki Niemcow, ktora zostala, powinni byc lojalni wobec Polski!

              Gość portalu: KURT napisał(a):
              > Marcinie,
              > a pozwol ze odpowiem pytaniem na pytanie - skad wzieli sie Polacy na Dolnym
              > Slasku?
              > Czy wierzysz w polsko-komunistyczne bajki o odwiecznej polskosci Slaska?
              Jezeli
              > tak to zapomnij Twoje komunistyczne szkoly i rozwin troszeczke Twoje
              horyzonty.
              > Poczytaj troche o historii kraju w ktorym mieszkasz.
              > Jezeli nie chce Ci sie szukac to troszeczke Ci pomoge.
              > Znalazles sie na Dolnym Slasku, poniewaz mieszkancow Dolnego Slaska prawie w
              > calosci Twoi ojcowie i dziadkowie wypedzili. Ty mieszkasz w ich domach i
              > korzystasz do dzis z ich zdobyczy cywilizacyjnych (jak np wodociagi,
              > kanalizacja itp)
              > Z Gornego Slaska natomiast potomkowie Mieszka I nie wypedzili WSZYSTKICH
              > NIEMCOW poniewaz potrzebowali WYKWALIFOKOWANEJ SILY ROBOCZEJ do obslugi
              wysoko
              > technologicznego przemyslu gornoslaskiego.
              > Glück auf !
              • Gość: Kurt Re: Ale co z tego? IP: *.dip.t-dialin.net 05.09.05, 23:03
                Najwyrazniej masz problemy z historia!
                Czy ludzie mieszkajacy na danym terenie (czy to Dolny czy Gorny Slask) od setek
                lat (!) to jeszcze ludnosc naplywowa?
                Co do rdzennej ludnosci na terenach obecnej Zachodniej Polski to bylbym bardzo
                ostrozny. Rdzenna ludnosc zostala wypedzona po 45 roku. A Ty (nie obraz sie)
                wlasnie Ty jestes czlonkiem ludnosci naplywowej (czy to z Wilna czy z Lwowa
                itd). Podazajac z Twoim tokiem myslenia Ty i Twoi potomkowie bedziesz na jakies
                nastepne 7 do 9 stuleci elementem naplywowym.
                Poza tym nie prowokuj i podaj przyklady kto z mniejszosci niemieckiej jest
                nielojalny wobec obecnego panstwa polskiego, bo chyba poslow mniejszczosci
                niemieckiej na mysli nie masz. A jezeli juz krytykujesz to zastanow sie na ile
                lojalna jest mniejszosc Polska np na takiej Bialorusi??

                I na koniec
                Dlaczego mamy sie wstydzic za rzeczy ktore wydarzyly sie 60 lat temu???
                Pamietac o zbrodniach i ofiarach owszem, uwazac aby nic takiego nie wydarzylo
                sie w przyszlosci - oczywiscie - ale wstydzic sie bycia Niemcem??? Nigdy - bo i
                dlaczego? Przesadzasz cos moj kolego
                Glück auf
                • marcin32 Re: Ale co z tego? 08.09.05, 16:43
                  No dobrze, ale przeciez Slask krotko byl pod administracja niemiecka. Wczesniej
                  byl pruski, wczesniej austriacki, a jeszcze wczesniej czeski i polski. No i
                  Slasku malo jest obecnie ludzi, ktorych przodkowie zyli tam od setek lat. A ci,
                  ktorych przodkowie zyli od setek lat to najczesciej nie sa Niemcy.

                  Gość portalu: Kurt napisał(a):

                  > Najwyrazniej masz problemy z historia!
                • marcin32 Re: Ale co z tego? 08.09.05, 16:47
                  Gość portalu: Kurt napisał(a):
                  > Poza tym nie prowokuj i podaj przyklady kto z mniejszosci niemieckiej jest
                  > nielojalny wobec obecnego panstwa polskiego, bo chyba poslow mniejszczosci
                  > niemieckiej na mysli nie masz. A jezeli juz krytykujesz to zastanow sie na ile
                  > lojalna jest mniejszosc Polska np na takiej Bialorusi??

                  Mnostwo wypowiedzi na tym forum i na forum opolskim ma cechy antypolskie. Nie
                  zastanawialem sie jak jest mniejszosc polska na Bialorusi. A jaka jest?
          • Gość: BRO Re: -- Czy w Katowicach - do OBERSCHLESIER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 23:15
            marcin32 napisał:
            > Co sie tak podniecasz? No i jestes niekulturalny. Ja w zadnym ze swoich postow
            > ANI RAZU nikomu nie ublizylem. A ty nazywasz mnie gnida. I prowokatorem. Kazdy
            > post w jakims sensie jest prowokacja. Ja naprawde nie wiem skad sie wzieli
            > Niemcy na Gornym Slasku. Mieszkalem troche na Dolnym i nigdy nie slyszalem tam
            > o Niemcach.

            Rzniesz glupa albo nim jestes.
            Jak czegos nie wiesz to wez do reki encyklopedie.
            Nauczyli w szkole czytac?
            Prowokacje najlepiej ignorowac.
            Zbyt wielu jednak potraktowalo twoje posty powaznie.
            Wlaczylem sie w te bezsensowna dyskusje nie ze wzgledu na ciebie ale na tych,
            ktorzy twoje glupie wypociny czytaja.

            Pozdrawiam
            BRO
      • marcin32 Gratulacje! 03.09.05, 21:26
        > ale mysle ze kiedys sie pozbieramy, my dzieci bylych niemieckich slazakow, i
        > staniemy sie silni, wkoncu plynie w nas niemiecka waleczna krew.

        Ta swoja waleczna krew i wysoka kulture Niemcy doskonale pokazali w latach 1939-
        1945.
        Gratulacje!
      • Gość: Oberschlesier !! Nie ten co sie podemnie podszywa !! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.09.05, 00:20
        Dam ci przyklad jestes N.P Bialorusinem ale jestes normalnie rzecz biorac
        rusklim i czekasz ,oni sie doczekali i sa teraz bialorusinami nie ruskimi.Po
        twojej wypowiedzi oni powinni wszyscy juz dawno wyjechac i tam byly by ruskie bo
        ludnosci rodzimej by nie bylo.Czyli widzisz idioto ze terzeba czekac nawet jak
        sie to mowi do usranej smierci by prawde otrzymac.Tak jest z nami ,czesc tu
        czesc tam ale wszystkich laczy jedna mysl,my jestesmy Oberschlesier i kiedys
        bedziemy razem i kiedys bedziemy mowic po swojemu niebedziemy przesladowani i
        bedziemy swoi czyli NIEMCY(Oberschlesier).Ty i inni mozecie sie sesrac i tak to
        bedzie bo tak musi byc.Wy polaczki my Oberschlesier ,mogymy o wspolpracy albo o
        wojnie potem depatowac,CHLK-RZEKLEM.Peknijcie gorole ale to jest wizja
        przyszlosci i tak bedzie ...Bec.CDU wam ku temu pomoze !!!
        • polonia.de pieprzysz slazaku i nie masz kultury... 04.09.05, 07:51
          Siejesz nienawisc gosciu i obrazasz ludzi?
          A po co?
          Czy to cos zmieni?
          Z dziada i pradziada zylismy DWUJEZYCZNIE na slasku teraz w Niemczech, i jest
          okej.
          Czy to jakakolwiek role odgrywa co kiedys bylo?
          Wazna jest terazniejszosc i co ty w zyciu osiagnales / do jakiej kultury
          osobistej doszles...
        • marcin32 Re: Nie ten co sie podemnie podszywa !! 04.09.05, 17:40
          Ja w ogole nie wiem o co ci chodzi. Pytam tylko, 1. dlaczego niektorzy ludzie
          na Slasku Opolskim nazywaja sie Niemcami i 2. jesli juz tak siebie nazwa, to
          dlaczego sa wtedy nielojalni wobec Polski? Mysle, ze Rosjanie na Bialorusi sa
          lojalni wobec Bialorusi. Polacy bialoruscy tez sa lojalni na Bialorusi i na
          pewno nikt tam nie wykrzykuje, ze powroci polska administracja na Bialorus. Tak
          samo bedzie tu. Administracja niemiecka nigdy nie powroci na Slask (faktycznie
          byla tu bardzo krotko), predzej Niemcy sie wynarodowia i zaczna wszyscy mowic
          po angielsku :-)

          Gość portalu: Oberschlesier !! napisał(a):
          > Dam ci przyklad jestes N.P Bialorusinem ale jestes normalnie rzecz biorac
          > rusklim i czekasz ,oni sie doczekali i sa teraz bialorusinami nie ruskimi.Po
          > twojej wypowiedzi oni powinni wszyscy juz dawno wyjechac i tam byly by ruskie
          b
          > o
          > ludnosci rodzimej by nie bylo.Czyli widzisz idioto ze terzeba czekac nawet jak
          > sie to mowi do usranej smierci by prawde otrzymac.Tak jest z nami ,czesc tu
          > czesc tam ale wszystkich laczy jedna mysl,my jestesmy Oberschlesier i kiedys
          > bedziemy razem i kiedys bedziemy mowic po swojemu niebedziemy przesladowani i
          > bedziemy swoi czyli NIEMCY(Oberschlesier).Ty i inni mozecie sie sesrac i tak
          to
          > bedzie bo tak musi byc.Wy polaczki my Oberschlesier ,mogymy o wspolpracy albo
          o
          > wojnie potem depatowac,CHLK-RZEKLEM.Peknijcie gorole ale to jest wizja
          > przyszlosci i tak bedzie ...Bec.CDU wam ku temu pomoze !!!
    • marcin32 Dlaczego Niemcy maja krotka pamiec? 04.09.05, 18:01
      Jak tak czytam te posty, to mam wrazenie, ze Niemcy czuja sie bardzo
      poszkodowani. Wg nich przyszli zli Polacy i ot tak po prostu dla wlasnego
      widzimisie wypedzili biednych niewinnych Niemcow ze Slaska, Prus i Pomorza. Ale
      dlaczego tak sie stalo - Niemcy gromadnie wola nie pamietac. A trzeba pamietac,
      bo tylko dzieki temu cala sprawa uklada sie w calosc.
      Przypominam wiec - Niemcy zostali wysiedleni z obecnych zachodnich terenow
      Polski z powodu koszmarnych, najwiekszych w historii i niemajacych zadnego
      precedensu zbrodni, ktore popelnili. Przy czym to nie Polska decydowala o
      przesiedleniu Niemcow, lecz Stalin, Churchil i Roosevelt. W obliczu tych faktow
      przesiedlenia Niemcow po 2. wojnie swiatowej wygladaja w calkowicie innym
      swietle. Obecne narzekania Niemcow przypominaja pretensje kogos, kto kopie
      innych, ze go od tego rozbolala noga.

    • Gość: Beata Uwaga! IP: *.ipt.aol.com 04.09.05, 18:09
      Facet to zakompleksiony homoseksualista.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=26979481&a=26979481

      Pewnie dostał nieraz po ryju od skinów a teraz wyżywa się na mniejszości
      niemieckiej.
      Nie odpowiadajcie na jego prowokację!
      Nie karmić trolli!
      • marcin32 Re: Uwaga! 04.09.05, 18:43
        Co ty w ogole wygadujesz? Jak prowokacja? Jakie kompleksy? Jakie wyzywanie sie
        na mniejszosciach? Dziwna jestes...

        Gość portalu: Beata napisał(a):
        > Facet to zakompleksiony homoseksualista.
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=26979481&a=26979481
        > Pewnie dostał nieraz po ryju od skinów a teraz wyżywa się na mniejszości
        > niemieckiej.
        > Nie odpowiadajcie na jego prowokację!
        > Nie karmić trolli!
    • marcin32 Co bylo tragedia Niemcow? 04.09.05, 18:52
      Uwazam, ze tragedia Niemcow bylo zjednoczenie ziem niemieckich w jedno panstwo
      przez Bismarcka. To jest po prostu za duzy obszar. Wczesniej byla jako taka
      rownowaga, np. Saksonia wystepowala przeciwko Prusom i bratala sie w tym z
      Polska. A po Bismarcku Niemcy wpadli w urojenia wielkosciowe - zaczelo im sie
      wydawac, ze sa najwieksi, najwspanialsi, wiec moga wszystkich dookola
      powybijac. To jak choroba psychiczna, w tym wypadku dotyczaca calego
      spoleczenstwa. Mam nadzieje, ze sie w koncu wyleczyli.

    • Gość: Historyk Re: -- Czy w Katowicach istnieje mniejszosc niemi IP: *.a.pppool.de 14.09.05, 21:58
      Szanowne Panie i Panowie !
      Przeczytałem wszystkie wypowiedzi i dziwię się z kilku powodów. Po pierwsze, że
      nie znacie w ogóle historii Śląska. Ale to nie wasza, tylko państwa polskiego
      wina, które przez prawie 60 lat opowiadało i uczyło Was bzdur (patrz wieża
      spadochronowa z której ponoć zrzucano harcerzy. Teraz IPN stwierdził, że to
      legenda) a nie historię. A należałoby ją jednak chociażby powierzchownie znać.
      Dlatego spróbuję w kilku zdaniach niektóre sprawy wytłumaczyć i proszę pomyśleć
      i dopiero później atakować innych.
      Śląsk należał do Wielkich Moraw. Kiedy Morawy upadły, przeszedł do Czech. A
      Polska chciała Śląsk mieć i ciągle różnymi wojnami między innymi w latach 990 o
      niego walczyła. Kiedy go dostała, to Czesi próbowali go odbić. Przez ca. 150 lat
      były wojny czesko-polskie o Śląsk na porządku dziennym.
      Od połowy XII wieku na prośbę polskich książąt przybyli na Śląsk pierwsi Niemcy,
      którzy mieli technikę już dużo dalej posuniętą jak Polacy. Uprawiali przykładowo
      pola trójpolówką, co w Polsce było nieznane. Przy okazji piastowy książęta w ten
      sposób się bogacili, bo większe plony, to większe zarobki. W XIII-XIV wieku
      przybyło ponad 200.000 ludzi z zachodu. To na tamte czasy była ogromna liczba,
      prawie sięgająca 50% zamieszkania na Śląsku. Jak się na Śląsku mieszka tak
      długo, czy w XX wieku są to jeszcze przybysze, albo już miejscowi? Proszę
      pamiętać, że Polska też poszła na Ukrainę i tam mieszkają także Polacy z dziada
      pradziada.
      W 1335 roku Kazimierz Wielki podpisał odpowiednie dokumenty, że zrzeka się
      Śląska po „wsze czasy”. I do 1945 roku Śląsk nie należał do Polski (wyłączając
      część wschodnia Górnego Śląska) To jest tak ogólnie.
      W Katowicach za Niemcami głosowano w czasie plebiscytu - 85,4%, w Chorzowie 74,7%.
      Po zakończeniu wojny Polacy nie wysiedlili, tylko siłą wypędzili tu
      mieszkających Niemców, zamykając ich w 1500 obozach na terenie całej Polski. W
      tych obozach bito, głodzono, mordowano. Patrz Łambinowice, Świętochłowice,
      Jaworzno, Oświęcim, Sikawa k. Łodzi itd. W Oświęcimiu Polacy zamykali po wojnie
      też Niemców.
      Część osób chciało pozostać u siebie, dlatego różnymi sposobami to robili. A
      wtedy wystarczyło mieć w domu polską książeczkę do nabożeństwa, lub znać ojcze
      nasz, już było się Polakiem. Ja mam w domu książeczkę do nabożeństwa z Francji,
      Włoch i Portugalii, ale nie jestem obywatelem żadnego z tych krajów.
      A tak nawiasem mówiąc, na Dolnym Śląsku jest również mniejszość niemiecka.
      Wydają nawet swoją gazetę w języku niemieckim. A Polacy przed wojną
      zamieszkujący dolny Śląsk byli w sile 60.000 osób, z czego bardzo dużo studentów
      polskich studiujących we Wrocławiu i osób, które z różnych powodów chciały
      mieszkać tam a nie w Polsce.
      A to że większość tutejszych Niemców nie zna języka niemieckiego, zawdzięczać
      trzeba Polsce bo po wojnie była tak silna polonizacja, że nikt nie miał odwagi
      rozmawiać po niemiecku, bo za to dostawało się pałą, płaciło karę albo szło do
      więzienia.
      Osobiście proponowałbym, by Państwo byli uprzejmi spróbować się dogadać, jak to
      zrobić, by wspólnie coś dla tego biednego, wykorzystanego, zniszczonego przez te
      powojenne rządzenie Śląskiem, cos zrobić. Polacy, Ślązacy i Niemcy skazani są
      mieszkać na tym terenie, więc czy nie należałoby tak zrobić, by nie być sobie
      wrogiem? I proszę nie tłumaczyć, że mogą wyjechać ze Śląska. Oni są przecież u
      siebie. Czy państwo niemieckie powinno też powiedzieć, niech się Polacy
      wyprowadzą od nas. Chyba nie.

      • marcin32 Co o tym mysli Slazak z Opolszczyzny 16.09.05, 21:51
        Krzysiek M.:

        przesledziłem dokładnie powyzszy temat i mam kilka refleksji: mieszkam od
        urodzenia na Opolszczyźnie i jestem , czuje się i będę Polakiem. W sasiedztwie
        miałem kilku Niemców , autochtonów mówiących w domu po niemiecku ale i
        przesiedleńców zza Buga posługujących się gwara polsko-ukrainska niewiele
        majaca wspólnego z polskim językiem literackim. Konflikty były ale nie były one
        oparte o problemy narodowościowe.Kiedy nastała demokracja i padła zła komuna
        do władz w organizacjach niemieckiech dorwały się osoby , wsród których byli
        potomkowie działaczy przedwojennego Rodła i innych organizacji pielęgnujących
        polskość Śląska. Zgroza!. Niestety przesłanki takich działań były jasne -
        Ekonomia. Wspomniani przeze mnie Niemcy z sasiedztwa opuścili Polske w latach
        70-tych i obecnie zyj ąi pracują w Niemczech lub innych krajach Zachodu lub
        Dalekiego Wschodu. Znająjednak i pielęgnują w sobie ( o dziwo) znajomość języka
        polskiego choc sa i czują się 100% Niemcami.Jestem Polakiem ale jak większość
        mieszzkańców regionów przygranicznych tak i w granicach obecnej polski jak i
        tej przedwojennej i rozbiorowej dochodziło do mieszania się krwi. Analizująć
        własną przeszłość znalazłem ślady osób bedących moimi antenatami o narodowości
        tak holenderskiej , niemieckiej czy tatarskiej. Czy mam się czuć zatem
        Tatarem , Niemcem czy Holendrem? Jestem Polakiem a z racji tego ,że moja mama i
        ja urodziliśmy się na Sląsku jestem Slązakiem . Ojciec mój urodził się w
        Niemczech podczas wojny. Dziadek był Polakiem ściganym przez gestapo a babka
        uznawana za Niemke bowiem z racji swych zawiłych koligacji zamieszkiwała pod
        Katowicami i potrafiła posługiwać się językiem niemieckim i co więcej wyjechała
        dobrowolnie do Niemiec do pracy w 1936 r. Opierajc się o sposoby uzyskania
        niemieckosci na tej podatwie mógłbym sta ć sie Niemcem ale po co? . Dla kasy,
        paszportu? Jestem gospodarzeem we własnym kraju i własnym regionie. Ale jest
        kwestia która mnie dobija. Afiszowanie się z niemieckością osób z tzw
        mniejszości. Przyjmowamnie za swoje bawarskich zwyczajów i strojów ludowych ,
        oktoberfesty itp. i jeszcze jedno ciągła walka o kasę i zgrzyty we władzach
        niemieckich . Umieszczanie niemieckich napisów na urzędach( Reńska Wieś) i po
        co , jak jest Niemcem w Polsce to zna polski ?Inna rzecz rozmowy urzędniczek w
        polskich instytucjach prowadzone przy petentach w języku niemeckim( wydział
        ksiąg wieczystych Kedzierzyn Koźle) No i nagminne opluwanie Polaków na
        lokalnych zebraniach mniejszości po co ? dla lepszego samopoczucia. Wielu z
        Was się ze mna nie zgodzi i pewnie zarzuci mi ignorancję nie przejmuję się tym
        jednak i stwierdzam : LUBIE NIEMCÓW ALE NIE ZNOSZĘ PSEUDONIEMCÓW DZIAŁAJĄCYCH W
        ORGANIZACJACH NIEMIECKICH NA OPOLSZCZYŹNIE , SĄ GORSI OD KOMUNISTYCZNYCH
        APARATCZYKÓW I TAK SAMO TĘPI!.(nota bene ta opinia nie dotyczy szeregowych
        członków Stowarzyszenia szczerze chcach pielęgnowac swą prawdziwa lub
        domniemaną niemieckość) Pozdrowienia!
      • marcin32 Niemcy wypedzili sie sami. 16.09.05, 22:23
        Historyk popelnil kilka naduzyc. Glowne naduzycie wg mnie jest takie, ze nic nie
        wspomina o rzeczy najwazniejszej, czyli o przyczynie wysiedlenia Niemcow ze
        Slaska po wojnie i o tym, czyja to byla decyzja. Nie uzywam terminu 'wypedzenie
        Niemcow' bo to po polsku nie calkiem poprawne, wypedza sie muchy przez okno,
        albo krowy na lake, ale ludzi sie wysiedla. Tak brzmi to po polsku. Ale jak
        wolicie, zebym uzywal w stosunku do Niemcow terminu przeznaczonego dla much i
        krow, to moge tak robic. Prawda jest taka, ze Niemcy wypedzili sie sami -
        rozpetujac koszmarna wojne, zabijajac ok. 6 mln. obywateli polskich w czasie tej
        wojny, i prowadzac smiertelna dla siebie i innych agresywna polityke. Decyzja o
        wypedzeniu Niemcow zostala podjeta przez Aliantow. Polacy i tak przeprowadzili
        wysiedlenie WYJATKOWO humanitarnie, bo nie bylo wiekszych pogromow, a przeciez
        przypomnijcie sobie jakie byly nastroje wobec Niemcow po wojnie - po zniszczeniu
        Warszawy i 6 latach krwawej niemieckiej okupacji zabicie Niemca nie bylo uwazane
        za grzech, a gazety slowo Niemiec pisaly mala litera. Stalin proponowal nawet
        Aliantom tzw. ostateczne rozwiazanie kwestii niemieckiej i eksterminowanie
        wszystkich Niemcow (biorac wzor z nich samych). Nie Polska byla tu wiec
        agresorem wobec biednych Niemcow, lecz odwrotnie, w wyniku agresji niemieckiej
        Niemcy stracily swoje wschodnie terytoria (zajmowane zreszta wczesniej stopniowo
        i agresywnie). Narzekanie Niemcow na przesiedlenie-wypedzenie przypomina wiec
        narzekanie kogos, kto kopie drugiego, ze go od tego rozbolala noga. JEST TO PO
        PROSTU BEZCZELNE! I TA BEZCZELNOSC JEST SZCZEGOLNIE NIESMACZNA W WYDANIU NIEMCOW
        MIESZKAJACYCH W POLSCE, KTORZY POWINNI LEPIEJ ZNAC HISTORIE EUROPY NIZ NIEMCY Z
        ZIOMKOSTW W RFN.
          • marcin32 Re: Jezeli komus wymordowano rodzine moze teraz - 18.09.05, 20:10
            A jesli kogos przodkowie byli agresorami, to moze on teraz ich przedstawiac
            jako ofiary? Przeciez to jakis koszmarny ABSURD!

            Ja lubie wielu Niemcow, i wielu znam, ale nie znosze pseudo-Niemcow
            dzialajacych w organizacjach mniejszosciowych w Polsce. Wielu z nich to
            agresywni, niegrzeczni i przede wszystkim bezczelni ludzie. Prosze bardzo, co
            sam piszesz w swoim poscie: zamiast Polacy, piszesz polaczki, piszesz, ze co
            niemieckie, to lepsze (kon by sie usmial) itd. Przeciez ty jestes arogancki i
            po prostu niegrzeczny.
            Zajrzyj na podobny watek na forum Opole:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=28395198&a=28976943
            Gość portalu: Oberschlesien !!! napisał(a):
            > spokojnie mordowac,przesladowac i oplowac-o durny tys marcinku zaslepiony
            > nienawiscia do wszystkiego co leprze co NIEMIECKIE:Poco poszliscie do EU tam
            sa
            > NIEMCY,a twoim zdaniem z NIEMCAMI nic niemozna wspolnie robic bo przed 66 laty
            > wymordowali duzo polaczkow.To poco chcecie teraz NiEMIECKIEJ pomocy,pieniedzy
            b
            > y
            > oplowac nas.Takich jak ty powinno sie scigac i zamykac,jestes nazista gorszym
            o
            > d
            > tych z 1933.
          • marcin32 A propos pieniedzy 18.09.05, 20:13
            A propos pieniedzy, to Niemcy nigdy sie nie wyplaca zadna unijna pomoca za
            kosmiczne szkody wyrzadzone Polsce w czasie wojny i za to, ze z powodu tej
            wojny Polska wpadla w 50 lat komunizmu.

            Gość portalu: Oberschlesien !!! napisał(a):
            > spokojnie mordowac,przesladowac i oplowac-o durny tys marcinku zaslepiony
            > nienawiscia do wszystkiego co leprze co NIEMIECKIE:Poco poszliscie do EU tam
            sa
            > NIEMCY,a twoim zdaniem z NIEMCAMI nic niemozna wspolnie robic bo przed 66 laty
            > wymordowali duzo polaczkow.To poco chcecie teraz NiEMIECKIEJ pomocy,pieniedzy
            b
            > y
            > oplowac nas.Takich jak ty powinno sie scigac i zamykac,jestes nazista gorszym
            o
            > d
            > tych z 1933.
      • marcin32 Re: -- Czy w Katowicach istnieje mniejszosc niemi 16.09.05, 22:38
        Gość portalu: Historyk napisał(a):
        > Śląsk należał do Wielkich Moraw. Kiedy Morawy upadły, przeszedł do Czech. A

        Do Panstwa Welkomorawskiego nalezala tez Malopolska i Krakow. A Ziemia Lubuska
        pod sam Berlin oraz Luzyce z Dreznem nalezaly wkrotce potem do Polski.

        > Od połowy XII wieku na prośbę polskich książąt przybyli na Śląsk pierwsi Niemcy

        Czyli jednak naplywowi, nietutejsi, przybysze i goscie, a nie rdzenni mieszkancy.

        > czy w XX wieku są to jeszcze przybysze, albo już miejscowi?

        Przybysze.

        > prosze pamiętać, że Polska też poszła na Ukrainę i tam mieszkają także Polacy
        z dziada

        Oczywiscie! Ziemie ruskie Korony to nie byly terytoria rdzennie polskie. Polacy
        na Ukrainie, Bialorusi i Litwie sa naplywowi.

        > W 1335 roku Kazimierz Wielki podpisał odpowiednie dokumenty, że zrzeka się
        > Śląska po „wsze czasy”.

        Owszem, na rzecz krola Czech. Ale to nie znaczy, ze Slask ma byc niemiecki.

        > Po zakończeniu wojny Polacy nie wysiedlili, tylko siłą wypędzili tu
        > mieszkających Niemców, zamykając ich w 1500 obozach na terenie całej Polski. W
        > tych obozach bito, głodzono, mordowano. Patrz Łambinowice, Świętochłowice,

        To wszystko i tak bylo niezwykle humanitarne w porownaniu z tym co Niemcy robili
        w Polsce. Az sie dziwie, ze nie bylo masowych pogromow na Niemcach po wojnie w
        Polsce. Polacy to jednak lagodny narod.

        > Część osób chciało pozostać u siebie, dlatego różnymi sposobami to robili.

        To ich sprawa. Bylo to jednak nielegalne. Niemcy mieli byc wysiedleni wszyscy.
        Co to zreszta byli za Niemcy, skoro nie dostosowali sie do nakazu?

        Jest jeszcze jedna sprawa. Przed wojna Niemcy ze Slaska nie byli uwazani za
        prawdziwych Niemcow przez Niemcow z rdzennych terenow Niemiec, tylko za takie
        nie wiadomo co, ktore mieszka gdzies daleko u Polakow, i nie wiadomo, czy samo
        nie jest Polakiem. Mawet wtedy nie byli uwazani za prawdziwych Niemcow. A teraz?
        Co to za Nemcy? Prawdziwi Niemcy byliby grzeczni i posluszni.
          • marcin32 Re: Najwiekrzy zaslepiony odwetowiec polski marci 18.09.05, 20:17
            Co ty piszesz? Nawet nie wiem o co ci chodzi. Ja owszem nienawidze, ale nie
            Niemcow w ogole, tylko pseudo-Niemcow plujacych na Polske. Nie lubie tez manii
            wielkosci, jaka ma wielu Niemcow, ale tego nie lubi akurat cala Europa...

            Gość portalu: Oberschlesier !! napisał(a):
            > jezeli tacy sa wszyscy polacy to nierozumie poco NIEMCY I MY PROSCI NIEMIECCY
            > OBYWATELE pomagamy tym odwetowca usprawiedliwiajacych mordercow
            > mordowanych.Odizolowac,niepomagac bo poco jak i tak cie nienawidza.Zostawmy
            > polske sama nieprzyjezdzajmy tam,niech zyja dalej sami w tej zajadlosci i
            > nienawisci.!!
        • Gość: Historyk Czy sa Niemcy wKatowicach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.09.05, 23:23
          Panie Marcinie 32

          Jeżeli mamy dyskutować, to dobrze byłoby, gdyby Pan się do dyskusji dostosował,
          a nie pisał wydumanych, nie sprawdzonych tez. Wszyscy wiemy, że przez cały czas
          komuny opowiadano nieprawdę, tworzono legendy, manipulowano historią. W chwili
          obecnej jest kilka polskich naukowców, którzy piszą prawdę i mają z tego powodu
          kłopoty. Ja również. Polacy nie potrafią i nie chcą zrozumieć, że ich się
          oszukiwało. Można jednak sięgnąć do kilku książek i przekonać się jak naprawdę
          było. Jest tylko jeden problem, tych książek jest bardzo mało i nawet niektóre
          biblioteki ich nie prowadzą, ponieważ nie pasują im do konceptu poprawienia
          historii. W dalszym ciągu myśli się w kategoriach legend i nadal powtarza się je
          dalej.
          Wystarczy że przypomnę sprawę wieży spadochronowej. Ale nie dyskutujmy o niej.
          Pomyślmy tylko o tym, że nadal broni się jej legendy, mimo że już udowodniono,
          że nie było żadnego pogromu harcerzy.
          Ale wracając do sprawy mojego listu.
          Ostro Pan zaczyna „popełnił kilku nadużyć”. Nie miałbym odwagi coś takiego
          napisać, chyba żebym nie znał słowa „nadużycia”.
          Zgadza się, że nie wspomniałem o sprawie rozpoczęcia wojny. Wydawało mi się, że
          o tym nie muszę pisać, bo to wszyscy wiedzą. Niemcy rozpoczęli wojnę, zrobili
          dużo złego. Przepraszało 3 niemieckich Bundesprezydentów, Bundeskanzler,
          kościół, ostatnio kardynał Meisner z Kolonii. Wiem, że to nie obudzi zmarłych.
          To się stało i tego odwrócić nie można. Ale Niemcy robią wszystko by z Polską
          się pogodzić. A co robi Polska?
          Po pierwsze większość Polaków nie wie co działo się po wojnie. Tak samo Pan. I
          tu znowu muszę Panu napisać, że znajomość polskiego nie jest pana najmocniejszą
          stroną a z historii wie Pan jedynie to co Panu komuna i jej zastępcy napisali.
          Polacy wypędzili Niemców, nie tak jak muchy, tylko dużo gorzej. Po wojnie.
          Przypominam, po wojnie, kiedy cały świat cieszył się pokojem, Polacy zamknęli
          Niemców w 1250 obozach i 250 wiezieniach (na śląsklu Opolskim było 119 obozów, w
          katowickim doliczyłem się 93, i liczę dalej), tylko dlatego, że mieli być
          wywiezieni do Niemiec. Niech Pan będzie uprzejmy poczytać jakąś na ten temat
          książkę. Jeżeli nie wie Pan jaką, proponuję Ewald Stefan Pollok - Śląskie
          tragedie. Można ja jeszcze kupić w księgarniach na Górnym Śląsku. Oczywiście nie
          we wszystkich, bo niektórzy księgarze uważają, że nie należy i nie można Polakom
          sprzedawać prawdy. Lepiej legendy.
          Słowo wysiedlić - oznacza pozwolić człowiekowi zabrać wszystko, albo sporo.
          Pozwolić mu wsiąść w pociąg czy na furmankę i wyjechać. Ale jeżeli wpada do
          wioski ileś tam żołnierzy lub milicji i biciem wyganiają ludzi i piechotą pędzą
          ich przez X kilometrów i nie pozwalają wrócić do domu. Jeżeli zamykają małe
          dzieci 1-6 lat w obozach pracy. W obozach pracy!!?? Jak i co mają takie dzieci
          tam robić. Jeżeli w tych obozach morduje się osoby, strzela do nich, kopiąc
          uśmierca, czy to jest wysiedlenie. Czy humanitarne jest wywożenie 70-80 osób w
          wagonie towarowym, nie ogrzewanych w czasie zimy, bez dania im artykułów
          spożywczych na drogę, mimo że to ustaliło komisja w Poczdamie i do tego w czasie
          podróży okradano ich jeszcze z ostatniego drobiazgu, mordowano i kiedy taki
          pociąg przyjeżdżał na granice, to było w nim 30-80 zmarłych. Czy to jest
          humanitarność?
          My Polacy powinniśmy w końcu uderzyć się w piersi i powiedzieć mea kulpa, a nie
          tylko uważać, że to inni, bo my jesteśmy świeci.
          A co do tych 6 milionów. Niech Pan będzie uprzejmy pomyśleć. W tych 6 milionach
          są również polscy Żydzi, którzy ponieśli z różnych przyczyn śmieć (również
          Jedwabne i inne miejscowści). Jeżeli 6.0 mil. Polaków wraz z Żydami poniosło
          śmieć, a tak mówi się od 1946 roku. To jak sobie wytłumaczymy sprawę 4.0
          milionów Żydów jakie zginęło w Oświęcimiu. Tak mówiono na początku, a więc około
          3 mln Polaków i 3 mln Żydów dają te 6 mln (dlatego 3 mln, bo część żydów była z
          poza Polski). Jeżeli teraz wiemy, co można poczytać w Oświęcimiu w muzeum i w
          encyklopediach i książkach polskich - że w Oświęcimiu zmarło 975 tys Żydów
          (każdy jeden, jest o jednego za dużo) to jak to się liczy z tymi 6 mln. Jeżeli
          nagle 3 mln Żydów mniej zginęło w Oświęcimiu, jak na początku pisano, to musiano
          by również tę sumę odjąć od 6 mln Polaków. A więc ile zmarło Polaków?
          Pisze Pan, nie było pogromów! Nie bardzo mogę się z tym zgodzić a mało miejsca
          nie pozwala mi tu przedstawić tematu. Mogę tylko napisać, że przed Poczdamem
          wypędzono 400.000 ludzi z przygranicznych terenów. Niektórzy wysokiej rangi
          oficerowie polscy mówiło 1.o mln. przed ustaleniami w Poczdamie. W czasie tych
          wypędzeń zginęło ponad 2 mln Niemców. czy ta suma nie ODSTRASZA, BY OPOWIEDZIEĆ
          MYŚMY NIC NIE ZROBILI.
          Pozdrawiam