Dodaj do ulubionych

zazdroszczę

21.02.11, 12:54
Witam wszystkich serdecznie. Ech....mało co się u Was zmieniło, ale widocznie tak Wam dobrze.
Ale do rzeczy... Powiem, że zazdroszczę Wam szpitala w Tarnowskich Górach. Opieka przecudowna, jedzenie w porównaniu do innych niektórych szpitali (które w życiu "odwiedziłam") względnie dobre...no i lekarze...większość to specjaliści z prawdziwego zdarzenia. Poza tym zastanawiałam się skąd pielęgniarki i położne mają tyle cierpliwości i ciepła, bo nie pasowało mi to do polskiej rzeczywistości. przynajmniej tak było na ginekologii i położnictwie. Wracam do domu....idę (po jakimś czasie) do mojej nowej przychodni z dzidziusiem....i co? na wejściu mina Pani w recepcji jakbym była złem koniecznym, nie powiem nic na pediatrów, bo na niektórych szkoda słów...
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bulczanka Re: zazdroszczę 21.02.11, 13:01
      Mówisz o Leśnej Górze czy realnym szpitalu w TG gdzie swego czasu roiło się od gronkowca a na pacjenta 3 zł przypada?:P

      Witam koleżankę po dłuższej przerwie:):):)
      Jak widzisz nie zostało nas tu wielu. Widzisz również przez kogo mamy taki stan rzeczy. Udzielaj się częściej:)
      • matrix_30 Re: zazdroszczę 21.02.11, 13:11
        O szpitalu, w którym naprawdę dzieci rodzi się po ludzku:-) a młoda mama jest traktowana jak ktoś wyjątkowy, przynajmniej ja miałam takie odczucie. Lekarze rozmawiają z pacjentką rzeczowo i wyraźnie. Chociaż w zabrzańskim szpitalu też rozmawiali ze mną bardzo rzeczowo...w 5 tygodniu ciąży stwierdzili, że płód jest martwy!!!!!!!!!! uciekłam z tego szpitala:-) A teraz mam pięknego , prawie trzymiesięcznego brzdąca na kolanach... Bez komentarza, sami porównajcie...
        • bulczanka Re: zazdroszczę 21.02.11, 13:12
          GRATULUJĘ:)
        • robingut Re: zazdroszczę 21.02.11, 15:58
          Na porodówkę sprawdzać nie wybieram się z oczywistych względów , ale cieszę się, że wszystko skończyło się dobrze. Niech zatem dzidziuś rośnie zdrowo, by mógł kiedyś udźwignąć ciężar mojej i Twojej emerytury:)
        • tukantg Re: zazdroszczę 21.02.11, 20:37
          > w 5 tygodniu ciąży stwierdzili, że płód jest martwy!!!!!!!!!!
          Powinnaś tą sprawę opisać w wielu miejscach, używając przy tym konkretnych nazwisk. I nie myślę tutaj o tym, żeby komuś dowalić i zaszkodzić, ale raczej o tym, żeby przestrzec innych ludzi przed poważnym, realnym zagrożeniem. Ktoś musi podejmować odpowiedzialność i ponosić konsekwencje wydawania takich diagnoz.
          • matrix_30 Re: zazdroszczę 22.02.11, 11:03
            Widzisz Tukan, trafiłam do zabrzańskiego szpitala przypadkowo, po pierwszym porodzie - 13 lat temu (ale to dłuższa historia) stwierdziłam, że nigdy więcej !!!! Ale w nocy to wybiera się szpital najbliżej miejsca zamieszkania, oczywiście w sytuacjach awaryjnych. No i ja byłam do tego zmuszona...dbałam o ta ciąże od pierwszych dni, bo wiem dokładnie, kiedy zaszłam i mimo, że lekarze twierdzili, że jestem w siódmym tygodniu, ja wiem, że byłam w piątym! O dziecko starałam się ponad trzy lata, więc przy badaniu po siedmiu dniach pobytu w nim usłyszeć, że ciąża jest martwa.... wpadłam w histeria, nagle zebrało się kilku lekarzy i .... nie wiem co mówili, ale dotarły do mnie słowa "zabiegu" i wtedy stwierdziłam, że to ja leżałam tydzień pod ich opieką i to z ich strony były zaniedbania i.... po prostu poszłam sobie i naprawdę nigdy więcej z żadną chorobą nie przekroczę progu tego szpitala!!! Ale dzidziuś jest, niestety ciąże prawie całą przeleżałam, ale było warto, znów "mam" 22 lata;-) Rozważałam poród prywatny, ale zbyt dużo kobiet bardzo chwaliło Wasz szpital i nie żałuję. Pierwszy raz w życiu, teoretycznie, za darmo byłam tak traktowana.
            Robin, jeśli masz nadzieje, że moje dzieci będą pracować na nasze emerytury.....to po moim trupie, chyba tylko nieliczni chcą aby ich dzieci wegetowały w naszym państwie:-) mimo mojego głębokiego patriotyzmu, myślę, że coraz mniej mnie tu trzyma, a z pewnością nie dopuszczę do tego, aby moje dzieci musiały martwić się o to jak przewegetować do pierwszego!
            • bulczanka Re: zazdroszczę 22.02.11, 12:57
              Nie przesadzaj matrix. Wszystko zależy od ciebie, od wychowania. Jeżeli będzie się dobrze uczył, znajdzie dobrą pracę (w Warszawie:P) to nie będzie chciał wyjechać. Mnie np. dobrze na Śląsku. Nie mogę na nic narzekać. Niech twa pociecha idzie własną drogą. Niech jak dorośnie sam oceni sytuację i zdecyduje. Nie mieszaj mu w głowie. Dziecko trzeba nauczyć pływać a nie rzucać mu koła ratunkowe. Trzeba mu dać wędkę a nie rybę. Teraz niczego nie możesz planować. Nie wiesz jaki będzie, w jakim towarzystwie się znajdzie i jaki światopogląd przyjmie.
              • matrix_30 Re: zazdroszczę 22.02.11, 14:47
                Wiesz w Polsce lepsze jutro było wczoraj, mnie osobiście też się tu przestaje podobać:-( Nie chcę na tysiącu złotych miesięcznie "zdychać" na emeryturze, jeśli w ogóle do niej dożyję, bo jak tak nadal będzie (a będzie chyba jeszcze gorzej), to na jakąkolwiek opiekę medyczną nie mam co liczyć. Zresztą już teraz zastanawiam się skąd ludzie będą brali kase na szczepienia dla dzieci. Ja stwierdziłam, że dokąd mnie będzie stać to będę szczepić, a potem? Mój maż jest obcokrajowcem i zastanawiam się jak on mógł tyle wytrzymać w tym kraju:-) Chyba mnie kocha...głupią patriotkę;-)
                • bulczanka Re: zazdroszczę 22.02.11, 15:11
                  Mąż jest tu dla ciebie przede wszystkim. No i pewnie czegoś się już tu dorobił. Ja znam laskę która wyszła za Egipcjanina. Mają już córeczkę i ani myślą stąd wyjechać. Z początku on chciał ją wziąć do siebie ale pomyślała, posłuchała rady bulczanki i nie wyjechała do Egiptu. On na szczęście to zaakceptował. Jednocześnie narzeka na brak tolerancji w Polsce (nie może znaleźć pracy co we Francji i Niemczech w których mieszkał wcześniej nie było problemem) i biurokrację (długo czekał w poznańskim ośrodku dla uchodźców na decyzję). Dobrze wiesz jak oni kobiety traktują tam w Afryce.
                  Jeżeli masz pewność że za granicą będzie gdzie mieszkać i z czego żyć to śmigaj. Polska faktycznie będzie zawsze w tyle za zachodem.

                  A z tymi szczepieniami nie przesadzaj bo sprawisz że dziecko będzie jak bohater "Balonowego chłopaka".
                  • matrix_30 Re: zazdroszczę 22.02.11, 15:17
                    Nie przesadzam, nawet "ospa" jest płatna!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie zaszczepisz dziecka przeciwko ospie i pneumokokom??? Nie wierzę.
                    • bulczanka Re: zazdroszczę 22.02.11, 15:59
                      Chodzi o to że nie można przesadzać z dmuchaniem na dziecko.
                      • bulczanka Re: zazdroszczę 22.02.11, 16:05
                        Tylko to co konieczne. Dziecko musi się hartować. Nie chodzi już o szczepienia tylko ogólnie. I kup mu zwierzątko. To chroni przez późniejszą alergią:)
                        • matrix_30 Re: zazdroszczę 22.02.11, 17:02
                          Hehe, mamy papugę i psa, puchową pościel i nie sterylizuję mu wszystkiego :-) mam już 13-latka niemającego na nic alergii poza....zielonym ogórkiem, to z pewnością na tego też nie będę przesadnie "dmuchać".
                          • bulczanka Re: zazdroszczę 22.02.11, 17:05
                            No widzisz?! Trzeba było jeść w ciąży ogórka:P
    • bulczanka Re: zazdroszczę 21.02.11, 13:07
      Zapomniałem o najważniejszym.
      Czemu piszesz o szpitalu w TG? W Zabrzu wam pozamykali?:P

    • bulczanka Re: zazdroszczę 22.02.11, 17:38
      Nianię znajdziesz dodając ogłoszenie np. na portal MM Silesia i tg.net. Albo skorzystaj z zabrzańskich odpowiedników tych serwisów.

      PS. Modek wywalił wątek o mieszkaniu:/
      • matrix_30 Re: zazdroszczę 22.02.11, 18:46
        Dzięki, chociaż to i tak nie będzie łatwe, większość dziewczyn jak dla mnie jest zbyt młoda, a z niektórych fotek wnioskuję, że na edukację seksualną mój bobas ma jeszcze dużo czasu;-)
        • bulczanka Re: zazdroszczę 22.02.11, 19:44
          Heheheheh:D
          Zaznacz w ogłoszeniu że chcesz emerytki. Jest masa babek na wcześniejszych emeryturach. Są chętne do roboty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka