bulczanka
07.05.11, 18:01
Maj, słoneczne, ciepłe popołudnie, dzień wolny od pracy, a Polak co robi? Żre, grilluje, pije browara, leży, gapi się na tv. Zabójczy wypoczynek można by rzec. Co prawda na ulicach i w parkach coraz więcej osób z kijkami, na rowerach czy z psami (choć tu najczęściej z przymusu) jednak w porównaniu z krajami Europy zachodniej nadal jesteśmy daleko w tyle.
Dlaczego Polak to leń? Dlaczego nie chce nam się ruszać? Potem narzekamy że mamy największą zachorowalność (i śmiertelność) na serce czy nadciśnienie, a przecież sami moglibyśmy temu zaradzić i to znacząco.
W tym przypadku bajeczki o drożyźnie nie przejdą. Takie chociażby rowery nie drożeją - wręcz przeciwnie.
Co z tym naszym wypoczywaniem???