Gość: Forman
IP: proxy / 192.168.3.*
08.05.03, 08:14
W innym wątku podzieliłem się z wami że widuję samotnego łabędzia.Nie
wiedziałem że sprawa jest tak poważna.Jadąc ponownie kiedyś widziałem przy
nim Straż Miejską.Kumpel strażak mówił mi że,ktoś dzwoni do straży pożarnej
by tego łabędzia straż gdzieś przeniosła.Ale łabędziowi nic nie grozi więc
straż pożarna nie może interweniować.
Łabędż pływa sobie na bajorku przy obwodnicy przed wiaduktem kolejowym na
wysokości Os.Jana po prawej stronie jadąc do Miasteczka.
Tych łabędzi było więcej widzę tylko jednego.
Nie jestem ornitologiem i nie wiem dlaczego nie odleciał z resztą.Może grozi
mu śmierć skoro ludzie i odpowiednie organy zaczęły się nim interesować.Może
chcą go przeprowadzić do innego stada ? Kto go złapie skoro wygląda na
zdrowego