Dodaj do ulubionych

interesy p. Starosty

25.06.03, 08:39
Ostatnio będąc w biurze nieruchomości próbowano sprzedać mi działkę budowlaną
na ulicy Miedzianej w na osiedlu przyjażń(za kościólkiem św.Marcina).
Zaskoczyło mnie że ta działka ma wszystkie media - nawet wodociąg.
No i co za tym idzie odpowiednią juz cenę.
Za wybudowanie wodociągu zapłaciło Starostwo Powiatowe w Tarnowskiech Górach
w 2000/2001.
Powiecie bardzo fajnie, ale okazało się że właścicielem kilku działek na tej
ulicy jest ... - zgadnijcie - były starosta (obecnie wicestarosta) powiatu
tarnogórskiego.

pozdr
Obserwuj wątek
    • loggy_ Re: interesy p. Starosty 25.06.03, 08:58
      Wlasnie o to mi chodzi majac na mysli aktywizacje
      spoleczenstwa, zeby sprawic, by w zime nie tylko "wladza"
      miala odsniezona droge do posesji. Albo zeby wszyscy mieli
      wodociag.
      L.
    • Gość: LA Re: interesy p. Starosty IP: 213.216.82.* 25.06.03, 09:49
      I tak się robi interesy będąc u władzy! Najpierw należy kupić za marne
      pieniądze tereny rolne lub nieużytki a następnie dokonać zmian w planie
      zagospodarowania przestrzennego, przeznaczając je pod zabudowę. Aby tego
      dokonać należy mieć spory "zasób wiedzy" gdzie i jakie tereny będą atrakcyjne
      oraz odpowiednie "silne umocowanie" aby dokonać zmian w planie
      zagospodarowania. Jeżeli już to jest załatwione to dokonuje się podziału gruntu
      na parcele budowlane i wykorzystując swoją pozycję naciska się na firmy takie
      jak wodociągi, energetyka czy gazownictwo by wprowadziły do swoich planów
      rozwoju uzbrojenie tych terenów. Ponieważ firmy te chcą dobrze żyć z władzą (a
      niektóre firmy jak wodociągi czy ciepłownictwo są bardzo silnie związane, bo są
      to spółki miejskie i można na nie bezpośrednio oddziaływać)uzbrajają ten teren
      w media. I tak to po kilku latach tereny są już uzbrojone, których wartość
      kilkakrotnie wzrasta w stosunku do ceny pierwotnej. Następny końcowy etap to
      jest sprzedaż działek lub przeczekiwanie na nasze wejście do UE kiedy ceny
      ziemi znacznie wzrosną.

      Sprawnie, elegancko i bez brudzenia rąk pracą, co? Dlatego jest taki ciąg do
      władzy przy kolejnych wyborach.

      Proletariusze wszystkich krajów .................. Pozdrawiam!
      • loggy_ Re: interesy p. Starosty 25.06.03, 11:28
        no wiadomo ze najwieksza "kasa" jest przy planach
        zagospodarowania...
        L.
    • Gość: Forman Re: interesy p. Starosty z usmiechem na twarzy. IP: proxy / 192.168.3.* 25.06.03, 13:06
      Wyłazi szydło z worka ! !
      • loggy_ Re: interesy p. Starosty z usmiechem na twarzy. 25.06.03, 15:41
        Czy to podlega pod prokurature?
        L.
        • Gość: Forman Re: interesy p. Starosty z usmiechem na twarzy. IP: proxy / 192.168.3.* 25.06.03, 16:56
          Kiedyś to był spekulant ! --dziś to człowiek sukcesu,biznesmen,przedsiębiorca
          itp. nie sądzę by prokuratura się tym interesowała.
          • loggy_ Re: interesy p. Starosty z usmiechem na twarzy. 26.06.03, 07:52
            Dobrze powiedziane - spekulant.
            L.
    • Gość: Forman Re: interesy p. Starosty IP: proxy / 192.168.3.* 25.06.03, 17:14
      Akurat piszą o tym w DZ.Zach--



      tarnowskiegory.naszemiasto.pl/wydarzenia/280226.html
      • loggy_ Re: interesy p. Starosty 26.06.03, 07:56
        Gość portalu: Forman napisał(a):

        > Akurat piszą o tym w DZ.Zach
        • gwahir Re: interesy p. Starosty 26.06.03, 08:44
          loggy_ napisał:

          > Pewnie p.M. nie zapomnial p.J ze ten nazwal go waletem ;)
          Waletem czerwiennym (sic!).
          Smaczku tej sprawie dodaje takze to że "Pepek" i "Chomik" mogą być w
          przyszłości sąsiadami - bedzie jeszcze przepieknie.
          >
          > L.
          >
          > PS. brawa dla Dziennika Zachodniego
          Ale o ile przeczytałem ten artykuł to brawa dla Trybuny Śląskiej - zresztą nie
          wazne przecież wydaje ich ta sama firma.

          pps.
          Widać że była skarbnik też dołozyła swojemu byłemu przełozonemu.
          • loggy_ Re: interesy p. Starosty 26.06.03, 10:28
            gwahir napisał:

            > > Pewnie p.M. nie zapomnial p.J ze ten nazwal go
            waletem ;)
            > Waletem czerwiennym (sic!).
            > Smaczku tej sprawie dodaje takze to że "Pepek" i
            "Chomik" mogą być w
            > przyszłości sąsiadami - bedzie jeszcze przepieknie.

            Pepek ma tam niedaleko golebnik. Aby go postawic
            zlikwidowal dzieciom boisko!
            Jak to bylo? "Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamien!"
            ?

            > >
            > > L.
            > >
            > > PS. brawa dla Dziennika Zachodniego
            > Ale o ile przeczytałem ten artykuł to brawa dla Trybuny
            Śląskiej - zresztą nie
            > wazne przecież wydaje ich ta sama firma.

            No tym co to opisali? Ty im nadales temat?

            > pps.
            > Widać że była skarbnik też dołozyła swojemu byłemu
            przełozonemu.

            Syndrom - dokop lezacemu?

            L.

            • gwahir Re: interesy p. Starosty 27.06.03, 11:08
              loggy_ napisał:

              > No tym co to opisali? Ty im nadales temat?
              Eee przeceniasz moje możliwości :)

              > > pps.
              > > Widać że była skarbnik też dołozyła swojemu byłemu
              > przełozonemu.
              >
              > Syndrom - dokop lezacemu?
              Nie z nią jest taki problem, że nie godziła się (podobno) na wszystko co były
              starosta chciał zrobić i wiadomo było ze odejdzie po zwycięskich wyborach, więc
              ma teraz swoje 5 minut.

              ps. Prokuratura bada sprawę finansowania ze środków publicznych kampanii
              wyborczej byłego Starosty, ale o tym nic jeszcze nie wiem oprócz plotek.
              >
              > L.

              pozdr
              • loggy_ Re: interesy p. Starosty 27.06.03, 12:32
                gwahir napisał:

                > > No tym co to opisali? Ty im nadales temat?
                > Eee przeceniasz moje możliwości :)

                No co ty? Drobny email albo co...

                > > > Widać że była skarbnik też dołozyła swojemu byłemu
                > > przełozonemu.
                > >
                > > Syndrom - dokop lezacemu?
                > Nie z nią jest taki problem, że nie godziła się (podobno) na
                wszystko co były
                > starosta chciał zrobić i wiadomo było ze odejdzie po
                zwycięskich wyborach, więc
                >
                > ma teraz swoje 5 minut.

                No wlasnie - problem w tym podobno - sukces ma wielu
                ojcow, ale widmo porazki osieraca...

                > ps. Prokuratura bada sprawę finansowania ze środków
                publicznych kampanii
                > wyborczej byłego Starosty, ale o tym nic jeszcze nie wiem
                oprócz plotek.

                Jak bedziesz wiedzial - daj znac...
                L.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka