Gość: JasiuK
IP: *.stk.vectranet.pl
11.10.07, 11:38
Po kilku latach przerwy znów mieszkam na Osadzie Jana. Mieszkałem tu
ponad 25 lat i sobie bardzo chwaliłem cisza i spokój (osiedle
staruszków-jak to kiedyś usłyszałem:-). Cóż od 6 m-cy znów tutaj
mieszkam, zmieniłem ulicę i "część" osiedla i jestem bardzo
rozczarowany. Wandalizm jest tutaj na porządku nocnym.
Kradną wszystko - mnie radio samochodowe, buty spod drzwi a ostatnio
całe auto podrapali ze wszystkich stron zresztą nie tylko mnie ale
ok. 80% samochodów przed blokiem/za blokiem.
Policja odnotowuje dużą ilość włamań do mieszkań.
Co tutaj się stało !!!!
Pomijam fakt, że ciemno jak w d.... przed blokami, brak parkingów
itp.
Rada dzielnicy popija pewnie kawkę na spotkaniach - sami "siwowłosi"
pewnie - i nic nie działają.
A może tak uderzyć w kandydatów na posłów? i zapytać co zrobią z tym
faktem - taka moja propozycja przed wyborami - pewnie nierealna.
Wystarczy w GWARKU śledzić rubrykę "kryminalną" by zauważyć że coś
złego się dzieje.
Marudzić jednak każdy możę.
Ja czekam na propozycję działań - mile widziane nisko-budżetowe bo
pewnie miejscy notable zaraz skwitują - "brak środków"
Może Straż miejska popracuje nocami??
Pozdrawiam