Dodaj do ulubionych

Bookcrossing - co sądzicie?

20.10.03, 15:19
Witajcie
Gazeta patronuje ruszającej w czwartek akcji ”podaj książkę”. Szczegóły tutaj:

www2.gazeta.pl/ksiazki/0,48400.html
Jak sądzicie. Czy w Tarnowskich Górach idea bookcrossingu może się przyjąć?
Czy sami uwolnilibyście swoje książki?
Grab
Obserwuj wątek
    • drcarlos Re: Bookcrossing - co sądzicie? 20.10.03, 17:00
      ja sam jestem ciekaw jak to wypadnie w praktyce?....
    • forman5 Re: Bookcrossing - co sądzicie? 20.10.03, 17:16
      Szczytna idea w dzisiejszych czasach, gdzie książki to niemały wydatek.Czasem
      na półce w domu jest książka przeczytana przez wszystkich domowników--nie
      czytana póżniej wcale.Osobna kwestia to uczciwość czytelników,ale można
      ostrożnie ruszyć z taką akcją.Popieram całym sercem.
    • loggic Re: Bookcrossing - co sądzicie? 20.10.03, 17:56
      Najtrudniejsze jest to, by w zalewie tandety, kiczu i szmiry oraz wciskaczy
      kitu wylowic te naprawde wartosciowe pozycjie. Bo ksiazki jako medium takze
      nieustrzegly sie bezwartosciowych bubli!
      I drugi problem zwiazany z tym pierwszym, otoz zywkle te wartosciowe ksiazki
      kazdy kolekcjonuje do ponownego przeczytania a tandety sie pozbywa. Czy wiec w
      akcji nie bedzie przewazala "ksiazka dla dresa"?
      Popieram jednak akcje, gdyz ksiazka zmusza do myslenia i angazuje wyobraznie. A
      niektorym naprawde nie zaszkodzi pomyslec raz na pare lat!
      L.
      • yasny Re: Bookcrossing - co sądzicie? 20.10.03, 18:10
        "ksiazka dla dresa"? chyba przeceniasz ich mozliwosci - i to duuuuuzo ;)

        ciekawa sprawa z ta akcja,
        choc 100% ksiazek, ktore czytam poprostu pozyczam z biblioteki lub od znajomych;
        • loggic Re: Bookcrossing - co sądzicie? 21.10.03, 08:16
          Mysle ze nie przeceniam ich mozliwosci. Sa takie ksiazeczki dla dzieci z literkami i
          zdaniami typu: "Ala ma Asa". Sadze ze dres jest w stanie przeczytac takie zdanie, a co
          wiecej pojac jego sens i nawet wczuc sie w sytuacje! Wyobrazi sobie Ale ktora ma
          asa i pojmie groze sytuacji, bowiem ten as przebije nawet jego krola i moze zaistniec
          ryzyko przegrania calej gry w wojne.

          A co do ksiazek to dobrym sposobem na wysokie koszty jest wymiana ksiazkowa z
          kolegami i przyjaciolmi oraz oczywiscie biblioteka. Tez polecam!
          L.
    • forman5 Re: Bookcrossing - co sądzicie? 20.10.03, 19:50
      gazeta_katowice napisał:

      > Witajcie
      > Gazeta patronuje ruszającej w czwartek akcji ”podaj książkę”. Szcze
      > góły tutaj:
      >
      > www2.gazeta.pl/ksiazki/0,48400.html
      > Jak sądzicie. Czy w Tarnowskich Górach idea bookcrossingu może się przyjąć?
      > Czy sami uwolnilibyście swoje książki?
      "> Grab

      To wszystko zależy od lokalnych działaczy.Każdy woli patrzeć z boku,czekająć
      na wynik akcji.Sęk w tym że ja mieszkam w powiecie ,ale gdybym mieszkał w
      Tarnowskich Górach to bym "nagonił " paru chętnych by czynem poparli tę
      inicjatywę.
      "Najtrudniejszy pierwszy krok"
      • loggic Re: Bookcrossing - co sądzicie? 21.10.03, 08:16
        Gdzie mozna te ksiazki wykladac?
        L.
        • gazeta_katowice Re: Bookcrossing - co sądzicie? 21.10.03, 10:40
          loggic napisał:

          > Gdzie mozna te ksiazki wykladac?

          W zasadzie można wszędzie. W autobusie, na przystanku, w kawiarni. Ale
          najlepiej w tzw. strefie wymiany (tylko ktoś najpierw musiałby chcieć taką
          strefę w TG zorganizować - tzn. znaleźć miejsce i zgłosić się do Gazety po
          plakat). Książkę fajnie jest najpiew zarejestrować i okleić. Wtedy można będzie
          śledzić jej losy.
          Grab
          • Gość: scyzoryk2 Re: Bookcrossing - co sądzicie? IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 09:05
            Ja do swoich książek jestem bardzo przywiązany i jezeli je pozyczam to tylko
            zaufanym osobom .Nie wyobrazam sobie zeby ktos nie znany mi trzymał w swoich
            rękach ( nie zawsze czystych )moją książkę.Jeżeli kogoś nie stać lub nie lubi
            kupować książek to może je wypożyczać w bibliotekach .Lepsza moze była by
            akcja oddawania wlasnych książek do bibliotek gminnych!
    • loggic Strefy wymiany. 22.10.03, 13:25
      Proponujcie gdzie moznaby umiejscowic strefy wymiany?
      Oczywiscie musza byc warunki konieczne spelnione tzn. np. ochrona przed deszczem
      i woda.
      Mysle ze jesli zalezaloby mi na tym, by moja ksiazka odbyla dluga podroz to polozyl
      bym ja w strefie na dworcu PKP (gdzies kolo kas biletowych).
      Ponadto proponuje na dworcu autobusowym, w przychodniach lekarskich,
      dentystycznych (szczegolnie tam gdzie trzeba dlugo czekac) i w szpitalach!!! (niech
      sobie pacjenci poczytaja)
      L.
      • Gość: Karol Re: Strefy wymiany. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.04, 10:24
        UWażam, że dobrym miejscem na strefę wymiany mogłaby być galeria "Inny Śląsk"
        albo "Wiśniowy sad". Z publicznych miejsc typuję bibliotekę, gdzie niektóre
        antyksiążkowe typy chyba w ogóle się nie zapuszczają.
    • dr_scott Re: Bookcrossing - co sądzicie? 05.02.04, 22:39
      działa to czy nie??
    • nickowa Re: Bookcrossing - co sądzicie? 05.02.04, 23:17
      Fajnie byłoby poobserwować losy takie "wypuszczonej" ksiązki czy tez
      komentarze po przeczytaniu jej tylko czy to w naszych realiach jest możliwe?
      Bo nie zawsze ci czytają mają dostęp do netu i jak wtedy losy książki
      zapisywać? po częstym używaniu się rozchodzi, wypadają kartki...Czy
      taka "wypuszczona" książka trafia w jakieś miejsce jak "przejdzie na
      emeryturę" i nie da się jej czytać? Ale sama idea fajna chętnie puszczę pare
      książek, zawsze do biblioteki zanosiłam, te już nie czytane, teraz mogę np. na
      przystanek
      • kasicaaa Re: Bookcrossing - co sądzicie? 06.02.04, 06:42
        Mam trochę mieszane uczucia. Sama idea jest ok, chętnie się przyłączę. Ale
        jakoś nie dowierzam naszemu społeczeństwu. Skoro niektórym tak przeszkadzają
        np. wiaty autobusowe, to boję się, że nie przejdą obojętnie obok wyłożonych
        książek. Czy taki Bookcrossing już gdzieś działa?
    • gwahir Re: Bookcrossing - co sądzicie? 06.02.04, 12:19
      Idea ok.
      Ale gdzie zorganizujemy takie centrum;

      Zgłaszam (z wielkim bólem) na poczatek pięc ksiażek.

      Wymyście jakieś miejsce a je tam dostarcze,
    • anya6 Re: Bookcrossing - co sądzicie? 06.02.04, 21:57
      Ja sama oddeje ksiazki do biblioteki szkolnej:) duzo juz tam pozanosilam.Mysle
      ze taka akcja to bardzo dobry pomysl.Moze dawajmy ksiazki znajomym nosmy je
      przy sobie i dawajmy znajomym i potem zeby podali dalej:) a jak zostawiac to
      wlasnie w poczekalniach u lekarzy proponuje i koniecznie oznaczyc taka
      ksiazke:) np. "bookcrossing - podaj dalej":) co myslicie??
    • dantetg no i co? 24.06.04, 16:00
      guzik, akcja ucichła, umarła, czy jak? Nic o niej nie słychać :/ a ja sam
      chętnie bym sie pozbył z 50, czy 100 książek. Jakieś kryminałki, inne rzeczy,
      dawno przeczytane i zapomniane. Jedne lepsze, inne gorsze. Jedne starsze, inne
      nowsze, ale stoi toto na półce i czeka...CZEKAM NA BOOKCROSSING REAKTYWACJA!
      • Gość: Karol Re: no i co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 16:44
        Ja widziałem taką strefę jedynie w Bibliotece Śląskiej w Katowicach.
        • dantetg Re: no i co? 24.06.04, 20:15
          a w Tarnowskich NIC!Głucho, akcja umarła...QRVA MAC, SZKODA!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka