Dodaj do ulubionych

Ambasada...

27.11.13, 19:20
11 11 demonstranci w pochodzie narozrabiali przed ambasadą Rosyjską.
Rosjanie obliczyli swoje straty na 11 000 dolarów.
Red G Miecugow komentował w "Szkle", że dobrze, że nie 22 11 bo kosztowałoby 22 000
Myślę, że nie pomyślał co mówi. Zniszczyliśmy na terenie ambasady jakieś środki trwałe. Jeśli wyliczyli, że tyle to kosztowało nie jest grzeczne targować się o koszty.
Ambasada to "kawałek " obcego państwa. Nikt tam nas na popijawę nie zapraszał bo gdyby tak było i wtedy coś uległo by zniszczeniu to wtedy szkody wliczamy w koszty.
Czy jestem przewrażliwiona czy racja leży po mojej stronie. aga
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Ambasada... 28.11.13, 08:26
      Moim zdaniem masz rację. Pan Miecugow dość głupawo zażartował.
    • urko70 Re: Ambasada... 28.11.13, 11:44
      aga-kosa napisała:

      > 11 11 demonstranci w pochodzie narozrabiali przed ambasadą Rosyjską.
      > Rosjanie obliczyli swoje straty na 11 000 dolarów.
      > Red G Miecugow komentował w "Szkle", że dobrze, że nie 22 11 bo kosztowałoby 2
      > 2 000
      > Myślę, że nie pomyślał co mówi. Zniszczyliśmy na terenie ambasady jakieś środki
      > trwałe. Jeśli wyliczyli, że tyle to kosztowało nie jest grzeczne targować się
      > o koszty.

      Jak zniszczyliście to grzecznie byłoby gdybyście naprawili szkody.

      Należy tu zadać inne pytanie: czy zanim zapłacicie powinniście uwzględniać inne okoliczności?
      • aga-kosa Re: Ambasada... 28.11.13, 13:07
        Jeśli moje dziecko - nawet nielubianemu - sąsiadowi wybiło by szybę zapłaciłabym nawet gdyby sąsiad powiedział, że szyba była z kryształu. Sąsiad miał prawo mieć drogie szyby a moje dziecko nie miało prawa rzucać czymkolwiek w stronę domu sąsiada.
        Nie widzę żadnych okoliczności łagodzących występek mego dziecka. aga
        • urko70 Re: Ambasada... 28.11.13, 15:18
          aga-kosa napisała:

          > Jeśli moje dziecko - nawet nielubianemu - sąsiadowi wybiło by szybę zapłaciłab
          > ym nawet gdyby sąsiad powiedział, że szyba była z kryształu. Sąsiad miał prawo
          > mieć drogie szyby a moje dziecko nie miało prawa rzucać czymkolwiek w stronę do
          > mu sąsiada.
          > Nie widzę żadnych okoliczności łagodzących występek mego dziecka.

          W takiej sytuacji jak przedstawiasz to oczywiste.

          Ale jeśli:
          - rok wcześniej Twoje dziecko kopało z kolegą piłkę, piłka wpadła na ogródek tego sąsiada i sąsiad do tej pory nie oddał piłki,
          - sąsiad pewnym zbiegiem okoliczności przez lata uniemożliwiał Wam swobodny wjazd i wyjazd z Waszej posesji przez co Wasza mobilność była praktycznie zerowa,
          - po latach umożliwił Wam wyjazd z posesji ale pod warunkiem przekazywania mu opłaty o kosmicznej wartości,
          - ów sąsiad kiedyś pobił do nieprzytomności tatę Twojego dziecka, który wskutek tego pobicia zmarł,

          to uwzględniasz te okoliczności czy jednak wyjmujesz pieniążki i sąsiadowi który przez lata poniewierał Twoją rodziną z płacisz?
          • aqua48 Re: Ambasada... 28.11.13, 15:26
            urko70 napisał:

            > uwzględniasz te okoliczności czy jednak wyjmujesz pieniążki i sąsiadowi któr
            > y przez lata poniewierał Twoją rodziną z płacisz?
            >
            Złe, niewłaściwe, karygodne zachowanie sąsiada w żaden sposób nie usprawiedliwi mojego. Zatem jeśli ja zawinię, nie uwzględniam, tylko płacę i jestem w porządku. W przeciwieństwie do sąsiada.
            • urko70 Re: Ambasada... 28.11.13, 15:37
              aqua48 napisała:

              > > uwzględniasz te okoliczności czy jednak wyjmujesz pieniążki i sąsiadowi k
              > > tóry przez lata poniewierał Twoją rodziną z płacisz?
              > >
              > Złe, niewłaściwe, karygodne zachowanie sąsiada w żaden sposób nie usprawiedliwi
              > mojego. Zatem jeśli ja zawinię, nie uwzględniam, tylko płacę i jestem w porząd
              > ku. W przeciwieństwie do sąsiada.


              Prowadzisz firmę, Twój kontrahent zalega Ci z płatnościami, czy Ty jemy puszczasz przelewy w wysokości takiej jak na fakturze, żeby być w porządku czy z płatności dla niego potrącasz mu to co on Ci jest winny?
              • aqua48 Re: Ambasada... 28.11.13, 17:03
                urko70 napisał:

                > Prowadzisz firmę, Twój kontrahent zalega Ci z płatnościami, czy Ty jemy puszcza
                > sz przelewy w wysokości takiej jak na fakturze, żeby być w porządku czy z płatn
                > ości dla niego potrącasz mu to co on Ci jest winny?

                Sprawy finansowe w firmach regulują odpowiednie przepisy, a nie s-v.
                • urko70 Re: Ambasada... 29.11.13, 10:20
                  aqua48 napisała:

                  > > Prowadzisz firmę, Twój kontrahent zalega Ci z płatnościami, czy Ty jemy p
                  > uszcza
                  > > sz przelewy w wysokości takiej jak na fakturze, żeby być w porządku czy z
                  > płatn
                  > > ości dla niego potrącasz mu to co on Ci jest winny?
                  >
                  > Sprawy finansowe w firmach regulują odpowiednie przepisy, a nie s-v.

                  To nie jest odpowiedź na to pytanie. To jest unik.

                  Zamień sobie firmę na osobę fizyczną, czyli pożyczyłaś znajomemu pieniądze i on nie oddaje ich. Równocześnie on Tobie pożyczył.
                  Oddajesz to co Ci pożyczył w całości czy potrącasz to ile on jest Ci winien?
        • franz.joseph Re: Ambasada... 28.11.13, 16:17
          aga-kosa napisała:

          > Jeśli moje dziecko - nawet nielubianemu - sąsiadowi wybiło by szybę zapłaciłab
          > ym nawet gdyby sąsiad powiedział, że szyba była z kryształu.

          W takim razie zapraszam dziecko do wybicia szyb u mnie. Adres podam na priv.
    • pavvka Re: Ambasada... 28.11.13, 13:52
      aga-kosa napisała:

      > Myślę, że nie pomyślał co mówi. Zniszczyliśmy na terenie ambasady jakieś środki
      > trwałe. Jeśli wyliczyli, że tyle to kosztowało nie jest grzeczne targować się
      > o koszty.

      Jak to "-śmy"? To Ty razem z red. Miecugowem rzucaliście kamieniami w okna ambasady? :o

      Zapłacić powinni ci co rzucali, bądź organizatorzy demonstracji, a Miecugow występował tu jako neutralny komentator (ani sprawca ani pokrzywdzony) i pozwolił sobie na drobny żarcik na temat koincydencji jedenastek w dacie w kwocie. Żarcik taki sobie, ale niczego niestosownego w nim nie widzę.
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 29.11.13, 00:30
        To bylo okropne. O chuliganskich wybrykach Polakow w Dzien Niepodleglosci
        podawali u nas w dzienniku. znajomi Knadayjczycy pytali mnie dlaczego tak, i wez czlowieki tlumacz dlaczego? powiedzialam prawde ze to po prostu chuligani pod pretekstem dawnych niesnasek ktore juz nie maja miejsca bytu nachlali sie i rozrabiali ale normalni ludzie tak nie robia.
        i bylo mi glupio...

        Minnie
        • wtopek Re: Ambasada... 29.11.13, 13:25
          tjaa, dawne niesnaski, ciekawe czy Ukraińcy stanowiący największą mniejszość w Kanadzie, tez chcą zapomnieć co im zrobili Rosjanie....
          • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 01.12.13, 05:06
            wtopek napisał:
            tjaa, dawne niesnaski, ciekawe czy Ukraińcy stanowiący największą mniejszość w Kanadzie, tez chcą zapomnieć co im zrobili Rosjanie...

            jak do tej pory, ambasady im nie podpalili...

            Minnie
        • matylda1001 Re: Ambasada... 30.11.13, 00:14
          ach_dama_byc_z_kanady napisała:

          >powiedzialam prawde ze to po prostu chuligani <

          To jest półprawda.
          • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 01.12.13, 05:09
            matylda1001 napisała:
            To jest półprawda.


            doprawdy, Matyldo, nie sadze aby kulturalni ludzie wzieli sie za podpalanie ambasady
            w Dzien Niepodleglosci.

            Minnie
            • matylda1001 Re: Ambasada... 01.12.13, 12:26
              ach_dama_byc_z_kanady napisała:

              > doprawdy, Matyldo, nie sadze aby kulturalni ludzie wzieli sie za podpalanie ambasady
              w Dzien Niepodleglosci.<

              No i to jest właśnie półprawda. Żeby była cała prawda, to należałoby dodać, iż ci niekulturalni chuligani stanowią część polskiego folkloru politycznego. Jednak takiego folkloru, który niestety ma sie w Polsce całkiem dobrze, ciesząc się poparciem i uznaniem pewnej grupy polityków, którzy tu okresowo rządzą, stanowiąc polskie prawo i kształtując wizerunek Polski na świecie. Ci niekulturalni chuligani cieszą się tez poparciem pewnej grupy tzw. zwykłych obywateli, którzy widząc spaloną budkę strażniczą, oczami duszy widzieli już polską flagę powiewającą na kremlowskiej wieży. Także nieszczęsna tęcza spłonęła przy aprobacie w/w. Dla nich nie było to dzieło artystyczne, ale symbol Zjednoczonej Europy, którą uznali za zło absolutne dla Polski. No i spalili wrogą sobie ideologię wink No ale właściwie po co ta wiedza Twoim kanadyjskim znajomym?
              • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 05.12.13, 05:06
                matylda1001 napisała:

                Żeby była cała prawda, to należałoby dodać, iż ci niekulturalni chuligani stanowią część polskiego folkloru politycznego.

                No ale czy zaraz trzeba byc dresiarzem zeby byc chuliganem?
                chuliganem mozna byc i w krawacie i garniturze od Armaniego.

                No ale właściwie po co ta wiedza Twoim kanadyjskim znajomym?

                Oni po prostu probuja zrozumiec sens podpalania ambasady, Matyldziu.
                Prosze, wytlumacz.

                Minnie
                • matylda1001 Re: Ambasada... 05.12.13, 10:34
                  ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                  > No ale czy zaraz trzeba byc dresiarzem zeby byc chuliganem?
                  chuliganem mozna byc i w krawacie i garniturze od Armaniego.<

                  Toteż właśnie ci, którzy boksowali się ze strażniczą budką, to zbrojne ramię tych w krawatach - chuliganów kulturalnych smile

                  >Oni po prostu probuja zrozumiec sens podpalania ambasady, Matyldziu.
                  Prosze, wytlumacz.<

                  Nie potrafię wytłumaczyć, może Urko da radę, ja w tym sensu nie widzę. No, zresztą powiedz im, że zachowują sie jak szczeniaczek, który nie da rady ugryźć, to chociaż but obsika.
                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 05.12.13, 10:53
                    matylda1001 napisała:
                    Nie potrafię wytłumaczyć, może Urko da radę, ja w tym sensu nie widzę. No, zresztą powiedz im, że zachowują sie jak szczeniaczek, który nie da rady ugryźć, to chociaż but obsika

                    smile

                    ja mysle Matyldziu ze gdzie sensu nie ma, to i z tlumaczeniem bieda...

                    Minnie
                    • matylda1001 Re: Ambasada... 05.12.13, 11:11
                      ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                      >> ja mysle Matyldziu ze gdzie sensu nie ma, to i z tlumaczeniem bieda...<

                      Ot, i cała prawda smile
    • aiczka Re: Ambasada... 29.11.13, 12:02
      Moim zdaniem jesteś przewrażliwiona. Konwencją tego programu jest mówienie "na żywo" rzeczy, które przychodzą występującym do głowy, żarty bazujące na skojarzeniach, często skojarzeniach z drugorzędną warstwą przekazu przy pomijaniu zasadniczej treści. Tu tematem żartu była przypadkowa zbieżność daty i kwoty. Dopatrywanie się w żarcie intencji podważenia zasadności roszczeń majątkowych strony rosyjskiej jest nadużyciem. Zwłaszcza, że redaktor Miecugow nie jest uczestnikiem żadnych negocjacji.

      Żart wydał Ci się mało wyrafinowany? Większość taka wychodzi. Myślę, że w sytuacji programu "na żywo", ze słuchawką w uchu itd. trudno wymyślić więcej niż jedną-dwie naprawdę zabawne uwagi na program.
      • aga-kosa Re: Ambasada... 01.12.13, 09:53
        Może i przewrażliwiona a le czy naprawdę to nie jest pora na zakończenie zabawy w piaskownicy?
        Jak długo będziemy sobie wyliczać wzajemne krzywdy.
        Kiedy odmawiam "Modlitwę Pańską" jest tam fragment: ... i odpuść nam winy JAKO I MY odpuszczamy.
        Z przedszkola młodsze pokolenie powinno pamiętać polecenie pani: podaj rękę i już zgoda.
        aga
        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 01.12.13, 11:39
          Dokladnie!
          Moze Niemcy niech podpala Polska ambasade o Wroclaw, Gdansk itd
          Ukraina o Lwow i w ogole o Ukraine i w ogole niech kazdy kto ma jakies stare przedwojenne zale zacznie sie teraz napieprzac, a najlepiej jeszcze sprzed WWI albo i rozbiorow, lub jeszcze za Jagielly... jeszcze lepiej, - kto pierwszy tura w jaskini na scianie wyskrobal, o!

          Minnie
        • urko70 Re: Ambasada... 02.12.13, 20:45
          aga-kosa napisała:

          > Może i przewrażliwiona a le czy naprawdę to nie jest pora na zakończenie zabaw
          > y w piaskownicy?

          Porównaj sobie cene gazy jaką płaci Polska i jaką płacą inni.
          Zastanów się czemu wrak pewnego polskie samolotu nadal nie jest w Polsce.
          Myślę że tego typu zadań można wypisać wiele.
          A potem wyciągaj rączkę.

          smile
          • matylda1001 Re: Ambasada... 02.12.13, 21:46
            urko70 napisał:

            >Myślę że tego typu zadań można wypisać wiele.<

            Może i można, ale po co? Szczególnie ten wrak potrzebny nam jest, jak rybie ręcznik smile
            • urko70 Re: Ambasada... 03.12.13, 10:17
              matylda1001 napisała:

              > >Myślę że tego typu zadań można wypisać wiele.
              >
              > Może i można, ale po co? Szczególnie ten wrak potrzebny nam jest, jak rybie
              > ręcznik smile

              Nie każdy lubi stale udawać że deszcz pada gdy mu plują w twarz.
              Posłuchaj lub jeśli jesteś wzrokowcem to znajdź i przeczytaj tę balladę W.Młynarskiego
              • matylda1001 Re: Ambasada... 03.12.13, 22:09
                urko70 napisał:

                >Nie każdy lubi stale udawać że deszcz pada gdy mu plują w twarz.<

                smile A jak nazwać takich, którym nikt nie pluje w twarz, ani deszcz na nich nie pada, a oni zawsze czują dyskomfort, bo zawsze mają mokro?

                > Posłuchaj lub jeśli jesteś wzrokowcem to znajdź i przeczytaj tę balladę W.Młynarskiego <

                Znam, ale dziękujęsmile Pewnie identyfikujesz się z tych hardym koniem... no cóż, napisałam już ale w innym wątku, więc powtórzę - pochlebiasz sobie, Urko...
                • urko70 Re: Ambasada... 04.12.13, 11:40
                  matylda1001 napisała:

                  > >Nie każdy lubi stale udawać że deszcz pada gdy mu plują w twarz.<
                  >
                  > smile A jak nazwać takich, którym nikt nie pluje w twarz, ani deszcz na nich nie p
                  > ada, a oni zawsze czują dyskomfort, bo zawsze mają mokro?

                  Nazywanie ich to kompletnie inna sprawa niż to o czym tu pisaliśmy.


                  > > Posłuchaj lub jeśli jesteś wzrokowcem to znajdź i przeczytaj tę balladę W.Młynarskiego <
                  >
                  > Znam, ale dziękujęsmile Pewnie identyfikujesz się z tych hardym koniem... no cóż,
                  > napisałam już ale w innym wątku, więc powtórzę - pochlebiasz sobie, Urko...

                  To czy ja się identyfikuję czy nie nie ma tu kompletnie żadnego znaczenia, a budowanie sobie przez Ciebie jakiś tez na podstawie Twojego własnego "pewnie" jest delikatnie mówiąc nieporozumieniem. Ale jesli już tym tokiem rozumowanie to proszę bardzo, analogicznie: Ty wolisz z podkulonym ogonem i pochylonym karkiem grzecznie dostawać po głowie i jeszcze za to przepraszać.

                  Wskazałem Ci powszechnie znany mechanizm, skoro wolisz robić wycieczki osobiste to raczej nie ma o czym gadać.
                  • aga-kosa Re: Ambasada... 04.12.13, 12:25
                    Nie myślałam, że mój wpis wywoła aż taką dyskusję.
                    Moje odczucie jest takie,: albo jesteśmy w przedszkolu i wyliczamy winy kolegi nie pamiętając o własnych ( a w naszej historii nie zawsze byliśmy ...)albo też jak małżeństwo przed sądem w sprawie rozwodowej.
                    Cały czas chodzi o to, żeby moje było na wierzchu.
                    A jedna z bajek Ezopa mówi o dwóch kozach na wąskiej kładce...
                    Trudno, będę tym potulnym koniem. Nakręcanie spirali nienawiści do niczego dobrego nie doprowadzi.
                    Ja pozostaję przy swoim. aga
                    • urko70 Re: Ambasada... 04.12.13, 15:44
                      aga-kosa napisała:

                      > Nie myślałam, że mój wpis wywoła aż taką dyskusję.
                      > Moje odczucie jest takie,: albo jesteśmy w przedszkolu i wyliczamy winy kolegi
                      > nie pamiętając o własnych

                      Ta wypowiedź doskonale pasuje to wystawienia przez Rosję rachunku za jakiś straty z równoczesnym zapomnieniem swoich win DALEKO przekraczających te 11k$

                      > Trudno, będę tym potulnym koniem. Nakręcanie spirali nienawiści do niczego dobr
                      > ego nie doprowadzi.
                      > Ja pozostaję przy swoim.

                      "i poczuciem dobrego zachowania kolejny raz dostaję batem i nie widzę jak jestem pozycjonowana..."
                      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 05.12.13, 05:02
                        urko70 napisał:
                        Ta wypowiedź doskonale pasuje to wystawienia przez Rosję rachunku za jakiś straty z równoczesnym zapomnieniem swoich win DALEKO przekraczających te 11k$

                        No i co z tego?
                        na to z kolei wystapi teraz Rosja i wypomni wczesniejsze swoje.
                        Dzieki takim Urkom jak ty, co nie potrafia sie zachowac jest nienawisc, konflikt,
                        sa wojny, podpalanie ambasad i take tam. konca nie ma.
                        po prostu wstyd i cierpienie niewinnych ludzi.
                        co za umyslowe ograniczenie zeby nie umiec powiedziec: trudno, dosyc -kiedys musi nastapic koniec tej glupoty. ktos musi pierwszy przestac.
                        No wiadomo kto nie przestanie - urki.

                        Minnie
                        • urko70 Re: Ambasada... 09.12.13, 14:31
                          ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                          > urko70 napisał:
                          > [i]Ta wypowiedź doskonale pasuje to wystawienia przez Rosję rachunku za jakiś s
                          > traty z równoczesnym zapomnieniem swoich win DALEKO przekraczających te 11k$ [/
                          > i]
                          >
                          > No i co z tego?

                          To, że Rosja zachowała się dokładnie tak jak napisała aga-kosa.
                          • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 09.12.13, 23:20
                            urko70 napisał:
                            To, że Rosja zachowała się dokładnie tak jak napisała aga-kosa.

                            no i co z tego?

                            Minnie
                            • urko70 Re: Ambasada... 10.12.13, 10:31
                              ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                              > urko70 napisał:
                              > To, że Rosja zachowała się dokładnie tak jak napisała aga-kosa.
                              >
                              > no i co z tego?

                              To, że argument przeciwko jednym doskonale pasuje przeciwko drugim tyle tylko, że to już nie jest wygodne.
                              • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 10.12.13, 23:24

                                urko70 napisał:

                                To, że argument przeciwko jednym doskonale pasuje przeciwko drugim tyle tylko, że to już nie jest wygodne.

                                no i co z tego ???

                                Minnie
                                • urko70 Re: Ambasada... 11.12.13, 09:01
                                  ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                  > To, że argument przeciwko jednym doskonale pasuje przeciwko drugim tyle tylk
                                  > o, że to już nie jest wygodne.

                                  >
                                  > no i co z tego ???

                                  To, że zgodnie z tym co napisała aga-kosa to Rosja źle postąpiła.
                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 12.12.13, 02:19
                                    urko70 napisał:
                                    To, że zgodnie z tym co napisała aga-kosa to Rosja źle postąpiła.

                                    No i co z tego ??

                                    Minnie
                                    • urko70 Re: Ambasada... 12.12.13, 12:15
                                      ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                      > urko70 napisał:
                                      > To, że zgodnie z tym co napisała aga-kosa to Rosja źle postąpiła.
                                      >
                                      > No i co z tego ??
                                      >
                                      > Minnie

                                      To, że skoro Rosja źle postąpiła a obciąża się winą innych to taka ocena jest nic nie warta.
                                      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 13.12.13, 00:03
                                        urko70 napisał:
                                        To, że skoro Rosja źle postąpiła a obciąża się winą innych to taka ocena jest nic nie warta.

                                        No i co z tego ???

                                        Minnie
                                        • urko70 Re: Ambasada... 13.12.13, 12:48
                                          ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                          > urko70 napisał:
                                          > To, że skoro Rosja źle postąpiła a obciąża się winą innych to taka ocena
                                          > jest nic nie warta.

                                          >
                                          > No i co z tego ???

                                          To co masz napisane powyżej.
                                          • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 14.12.13, 00:57
                                            To co masz napisane powyżej.

                                            lolol
                                            no i co z tego ???

                                            Minnie
                                            • urko70 Re: Ambasada... 16.12.13, 12:43
                                              ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                              > To co masz napisane powyżej.
                                              >
                                              > lolol
                                              > no i co z tego ???
                                              >
                                              > Minnie

                                              To, że możesz sobie przeczytać.
                  • matylda1001 Re: Ambasada... 05.12.13, 11:06
                    urko70 napisał:

                    >Nazywanie ich to kompletnie inna sprawa niż to o czym tu pisaliśmy<

                    To Tobie tak się wydaje, że nie ma związku. Ja ich widzę nie tylko tu, na forum, ale w realu przede wszystkim. To ci z wiecznie pełnym "pampersem wspomnień". Kręcą się jak w ukropie bo uwierają ich te wspomnienia. Nie tylko sami nie potrafią się tego pampersa pozbyć, ale przewinąć też się nie pozwolą. Mało tego, chcieliby, żeby wszyscy śmigali w pampersach!

                    > To czy ja się identyfikuję czy nie nie ma tu kompletnie żadnego znaczenia<

                    A właśnie, że ma znaczenie, i to zasadnicze. W przeciwnym razie byś nie pisał tego, co piszesz.

                    > Ty wolisz z podkulonym ogonem i pochylonym karkiem grzecznie dostawać po głowie i jeszcze za to przepraszać.<

                    Ty sądzisz, że albo samemu dostaje się po głowie, albo komuś się daje po głowie, innej możliwości nie dostrzegasz. A ja chcę żyć normalnie, nie rozpamiętywać przeszłości (bo czymś innym jest znać historię, a czymś innym nie móc się od niej uwolnić). Chcę patrzeć w przyszłość, dla siebie, swoich dzieci, swoich wnuków. Ty, jak nie masz szacunku do własnego życia, to możesz go sobie marnować na bzdury, ale na tej kupie smoleńskiego złomu daleko nie polecisz.
                    • urko70 Re: Ambasada... 09.12.13, 14:28
                      matylda1001 napisała:

                      > >Nazywanie ich to kompletnie inna sprawa niż to o czym tu pisaliśmy<
                      >
                      > To Tobie tak się wydaje, że nie ma związku. Ja ich widzę ....

                      To że widzisz kogoś komu to przypisujesz nie sprawia, że o tym pisaliśmy.


                      > > To czy ja się identyfikuję czy nie nie ma tu kompletnie żadnego znaczenia
                      >
                      > A właśnie, że ma znaczenie, i to zasadnicze. W przeciwnym razie byś nie pisał t
                      > ego, co piszesz.

                      ROTFL! smile


                      > > Ty wolisz z podkulonym ogonem i pochylonym karkiem grzecznie dostawać po
                      > głowie i jeszcze za to przepraszać.<
                      >
                      > Ty sądzisz, że albo samemu dostaje się po głowie, albo komuś się daje po głowie
                      > , innej możliwości nie dostrzegasz.

                      Mylisz się i ignorujesz rzeczywistość.


                      > A ja chcę żyć normalnie, nie rozpamiętywać
                      > przeszłości (bo czymś innym jest znać historię, a czymś innym nie móc się od ni
                      > ej uwolnić). Chcę patrzeć w przyszłość, dla siebie, swoich dzieci, swoich wnukó
                      > w. Ty, jak nie masz szacunku do własnego życia, to możesz go sobie marnować na
                      > bzdury, ale na tej kupie smoleńskiego złomu daleko nie polecisz.

                      Pogubiłaś się i piszesz bzdury. Często tak jest gdy ktoś zaczyna pisać o tym kto co chce, umie, myśli.
                      • matylda1001 Re: Ambasada... 09.12.13, 19:38
                        urko70 napisał:

                        >ROTFL! smile<

                        Wobec tego ja zadam Ci tylko jedno pytanie, mianowicie - do czego Ci potrzebny ten smoleński złom?

                        > Pogubiłaś się i piszesz bzdury. Często tak jest gdy ktoś zaczyna pisać o tym kto co chce, umie, myśli.<

                        To tak, jak Ty w wątku o Cejrowskim? Ja przynajmniej odnoszę się do Twoich słów napisanych. Mogę je błędnie interpretować, ale w Twoim mózgu nie grzebię wink Piszę bzdury? możliwe, ale Ty mi żadnej z tych bzdur nie przytoczyłeś. Nie podałeś przykładu, nie argumentujesz swojego sprostowania. Ograniczasz się tylko do negowania. NIE BO NIE!
                        • urko70 Re: Ambasada... 10.12.13, 10:46
                          matylda1001 napisała:

                          > >ROTFL! smile<
                          >
                          > Wobec tego ja zadam Ci tylko jedno pytanie, mianowicie - do czego Ci potrzebny
                          > ten smoleński złom?

                          Jeśli zadajesz takie pytania to zrozumiesz tylko wtedy kiedy sama doświadczysz sytuacji typu:
                          Twój samochód rozbija się w wypadku na moim terenie i ja nie oddają Ci tego samochodu, myję go, tnę go na części jego wrak i nie wydaję Ci go przez dłuuugi czas.
                          Twoja własność a jednak mam to w nosie i nie dam Ci.
                          Prosisz o oddanie Twoje własności a ja udaję ze nie słyszę.
                          Ale oczywiście jak mi kamykiem wybijesz szybę to szybciutko z uśmiechem na ustach biegniesz po kasę żeby być w porządku.
                          OT taka asymetria w stosunkach obu stron ale jest ok, no nie?


                          > > Pogubiłaś się i piszesz bzdury. Często tak jest gdy ktoś zaczyna pisać
                          > o tym kto co chce, umie, myśli.
                          <
                          >
                          > To tak, jak Ty w wątku o Cejrowskim? Ja przynajmniej odnoszę się do Twoich słów
                          > napisanych. Mogę je błędnie interpretować, ale w Twoim mózgu nie grzebię wink Pi
                          > szę bzdury? możliwe, ale Ty mi żadnej z tych bzdur nie przytoczyłeś. Nie podałe
                          > ś przykładu, nie argumentujesz swojego sprostowania. Ograniczasz się tylko do n
                          > egowania. NIE BO NIE!

                          Z takimi bzdurami w ogóle się nie dyskutuje.
                          • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 10.12.13, 23:38

                            Jeśli zadajesz takie pytania to zrozumiesz tylko wtedy kiedy sama doświadczysz sytuacji typu:
                            Twój samochód rozbija się w wypadku na moim terenie i ja nie oddają Ci tego samochodu, myję go, tnę go na części jego wrak i nie wydaję Ci go przez dłuuugi czas.
                            Twoja własność a jednak mam to w nosie i nie dam Ci.
                            Prosisz o oddanie Twoje własności a ja udaję ze nie słyszę.
                            Ale oczywiście jak mi kamykiem wybijesz szybę to szybciutko z uśmiechem na ustach biegniesz po kasę żeby być w porządku.
                            OT taka asymetria w stosunkach obu stron ale jest ok, no nie?


                            Zgadza sie, asymetria ktora wypada na moja korzysc.

                            naprawde tak trudno ci zrozumiec/uwierzyc ze sa ludzie ktorzy mowiac "wiec trudno", i maja gdzies pocietego na kawalki ICH wraka, kupe zlomu, bo co im juz z tego,

                            i nie beda podpalac komus terenu tylko dlatego ze to byl ICH wrak??

                            I JEST OK.

                            Minnie
                            • urko70 Re: Ambasada... 11.12.13, 08:54
                              ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                              > [i]Jeśli zadajesz takie pytania to zrozumiesz tylko wtedy kiedy sama doświadczy
                              > sz sytuacji typu:
                              > Twój samochód rozbija się w wypadku na moim terenie i ja nie oddają Ci tego
                              > samochodu,
                              > [...]
                              >
                              > Zgadza sie, asymetria ktora wypada na moja korzysc.

                              Podtrzymuję ww tezę: zrozumiesz jak sama tego doświadczysz.
                              Symetria w relacjach stron o równej pozycji to jedna z podstawowych zasad sv.
                              Nie wypada na Twoją korzyść, pozycjonujesz się na niższej pozycji.


                              > naprawde tak trudno ci zrozumiec/uwierzyc ze sa ludzie ktorzy mowiac "wiec trud
                              > no", i maja gdzies pocietego na kawalki ICH wraka, kupe zlomu, bo co im juz z
                              > tego,

                              Nie, nie trudno mi zrozumieć, że tacy istnieją.
                              Podobnie, jest w społeczeństwie jakaś część ludzi o skłonnościach masochistycznych ale nijak to nie wskazuje, ze cała reszta ma się godzić na przemoc.
                              • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 12.12.13, 02:32
                                urko70 napisał:
                                Nie, nie trudno mi zrozumieć, że tacy istnieją.
                                Podobnie, jest w społeczeństwie jakaś część ludzi o skłonnościach masochistycznych ale nijak to nie wskazuje, ze cała reszta ma się godzić na przemoc.


                                Masochistycznych? MASOCHISTYCZNYCH??????
                                to nie masochism, Urko - to kultura i zdrowy rozsadek, CHLOPIE nakazuje zaprzestac agresywnej reakcji.

                                cos na bakier u ciebie z tym calym S-V, i ogolnie socjalizacja.

                                Minnie
                                • urko70 Re: Ambasada... 12.12.13, 12:21
                                  ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                  > urko70 napisał:
                                  > Nie, nie trudno mi zrozumieć, że tacy istnieją.
                                  > Podobnie, jest w społeczeństwie jakaś część ludzi o skłonnościach masochistyczn
                                  > ych ale nijak to nie wskazuje, ze cała reszta ma się godzić na przemoc.

                                  >
                                  > Masochistycznych? MASOCHISTYCZNYCH??????
                                  > to nie masochism, Urko - to kultura i zdrowy rozsadek, CHLOPIE na
                                  > kazuje zaprzestac agresywnej reakcji.
                                  >
                                  > cos na bakier u ciebie z tym calym S-V, i ogolnie socjalizacja.
                                  >
                                  > Minnie

                                  Na bakier to jesteś z rozumieniem tekstu pisanego z uwzględnieniem interpunkcji.
                                  Nie do czytasz, nie zrozumiesz, a potem coraz "więcej szczekasz", że sobie pozwolę użyć Twojego określenia.
                                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 13.12.13, 00:06
                                    urko70 napisał:
                                    Na bakier to jesteś z rozumieniem tekstu pisanego z uwzględnieniem interpunkcji.
                                    Nie do czytasz, nie zrozumiesz, a potem coraz "więcej szczekasz", że sobie pozwolę użyć Twojego określenia.


                                    Typowa odpowiedz off topic kogos kto nie ma juz argumentow merytorycznych,
                                    to atakuje personalnie smile

                                    Minnie
                                    • urko70 Re: Ambasada... 13.12.13, 12:47
                                      ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                      > Typowa odpowiedz off topic kogos kto nie ma juz argumentow merytorycznych,
                                      > to atakuje personalnie smile

                                      Nieprawda, Twoje (błędne) przypuszczenie powstało w oparciu o niezrozumienie mojej wypowiedzi, było to możliwe tylko w przypadku nie rozumienia interpunkcji.

                                      Od wycieczek personalnych to mistrzynią jesteś tutaj Ty, o zgrozo.
                                      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 14.12.13, 01:02
                                        Nieprawda, Twoje (błędne) przypuszczenie powstało w oparciu o niezrozumienie mojej wypowiedzi, było to możliwe tylko w przypadku nie rozumienia interpunkcji.

                                        zrozumialam dobrze- sugerujesz ze oprocz masochistow sa tacy co nie godza sie na niesprawiedliwosc.
                                        ja twierdze ze ci co sie nie godza na "niesprawiedliwosc" to w koncu zwykli pieniacze,
                                        a ci "masochisci"
                                        to normalni, kulturalni ludzie ktorzy wiedza kiedy nalezy powiedziec "dosc" nawet w obliczu razacej niesprawiedliwosci.

                                        Minnie
                                        • urko70 Re: Ambasada... 16.12.13, 12:41
                                          ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                                          > Nieprawda, Twoje (błędne) przypuszczenie powstało w oparciu o niezrozumienie
                                          > mojej wypowiedzi, było to możliwe tylko w przypadku nie rozumienia interpunkcj
                                          > i.

                                          >
                                          > zrozumialam dobrze- sugerujesz ze oprocz masochistow sa tacy co nie godza sie n
                                          > a niesprawiedliwosc.
                                          > ja twierdze ze ci co sie nie godza na "niesprawiedliwosc" to w koncu zwykli
                                          > pieniacze
                                          ,

                                          Czyli nie zrozumiałaś.
                              • matylda1001 Re: Ambasada... 14.12.13, 01:16
                                urko70 napisał:

                                > Podobnie, jest w społeczeństwie jakaś część ludzi o skłonnościach masochistycznych ale nijak to nie wskazuje, ze cała reszta ma się godzić na przemoc.<

                                To prawda, rzeczywiście trzeba być masochistą, żeby dręczyć się jakimś wrakiem samolotu. Ten masochizm jest jednym z objawów nieuleczalnego schorzenia o nazwie "Zespół Macierewicza" wink
                                Drugi, niebezpieczny objaw, to stosowanie przemocy psychicznej w stosunku do ludzi zdrowych.
                                • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 14.12.13, 01:42
                                  matylda1001 napisała:

                                  To prawda, rzeczywiście trzeba być masochistą, żeby dręczyć się jakimś wrakiem samolotu. Ten masochizm jest jednym z objawów nieuleczalnego schorzenia o nazwie "Zespół Macierewicza" wink

                                  lol
                                  ciety jezyczek Matyldo smile

                                  Minnie
                                • urko70 Re: Ambasada... 16.12.13, 12:38
                                  matylda1001 napisała:

                                  > urko70 napisał:
                                  >
                                  > > Podobnie, jest w społeczeństwie jakaś część ludzi o skłonnościach masochi
                                  > stycznych ale nijak to nie wskazuje, ze cała reszta ma się godzić na przemoc.&#
                                  > 60;
                                  >
                                  > To prawda, rzeczywiście trzeba być masochistą, żeby dręczyć się jakimś wrakiem
                                  > samolotu.

                                  Nie "jakimś" tylko wrakiem polskiego samolotu, który w delikatnie mówiąc w niejasnych okolicznościach miał wypadek.
                                  Jest to własność Polski a mimo starań Rosja nie oddaje. Jeśli ktoś nie widzi tu pstryczka w nos to jest ślepy.
                                  • matylda1001 Re: Ambasada... 16.12.13, 13:06
                                    urko70 napisał:

                                    > Nie "jakimś" tylko wrakiem polskiego samolotu, który w delikatnie mówiąc w niejasnych okolicznościach miał wypadek.<

                                    Dla mnie, jak i dla zdecydowanej większości Polaków, a także dla opinii światowej te okoliczności są jak najbardziej jasne i sprawę uważam za zakończoną.

                                    > Jest to własność Polski a mimo starań Rosja nie oddaje. Jeśli ktoś nie widzi tu pstryczka w nos to jest ślepy.<

                                    Nie widzę tu żadnego pstryczka w (nasz) nos, tylko zachowanie zgodne ze zdrowym rozsądkiem (ze strony Rosji). Wobec oskarżeń, jakie rzucają na nich ludzie pokroju Macierewicza, wypuszczenie z rąk kluczowego dowodu na niewinność byłoby zachowaniem co najmniej nieracjonalnym.
                                    • urko70 Re: Ambasada... 16.12.13, 14:07
                                      matylda1001 napisała:

                                      > > Jest to własność Polski a mimo starań Rosja nie oddaje. Jeśli ktoś nie wi
                                      > dzi tu pstryczka w nos to jest ślepy.<
                                      >
                                      > Nie widzę tu żadnego pstryczka w (nasz) nos, tylko zachowanie zgodne ze zdrowym
                                      > rozsądkiem (ze strony Rosji). Wobec oskarżeń, jakie rzucają na nich ludzie pok
                                      > roju Macierewicza, wypuszczenie z rąk kluczowego dowodu na niewinność byłoby za
                                      > chowaniem co najmniej nieracjonalnym.

                                      Ten kluczowy dowód przez długi czas leżał sobie pod chmurką w żaden sposób nie zabezpieczony. Następnie został umyty i pocięty.

                                      Niemniej ja nie mam tu zamiaru wchodzić w spór smoleński, ja tu zwróciłem uwagę na asymetrię stosunków, na pstryczki w nos: przetrzymywanie polskiej własności, na to że Polska płaci najwyższe ceny gazu rosyjskiego, że już o kwestiach historycznych (wyniszczania przez pół wieku, dojenia gospodarczego, wymordowania Polaków) nie wspomnę.
                          • matylda1001 Re: Ambasada... 12.12.13, 00:56
                            urko70 napisał:

                            > OT taka asymetria w stosunkach obu stron ale jest ok, no nie?<

                            Asymetria, owszem. Samochód był do kasacji, a szyba była cała.

                            > Z takimi bzdurami w ogóle się nie dyskutuje.<

                            smile Tak mi sie to spodobało, że postanowiłam zadedykować Ci piosenkę smile

                            www.youtube.com/watch?v=PD0UT-KaLu0
                            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 12.12.13, 02:28
                              matylda1001 napisała:
                              Tak mi sie to spodobało, że postanowiłam zadedykować Ci piosenkę

                              a wiesz Matyldo ze zanim zobaczylam link juz wiedzialam jaka piosnke mu zadedykowalas-

                              Jak się żywe napatoczy
                              Nie pożyje se a juści


                              To kiedy i co i za co podpalasz, Urko?

                              Minnie
                            • urko70 Re: Ambasada... 12.12.13, 12:12
                              matylda1001 napisała:

                              > > OT taka asymetria w stosunkach obu stron ale jest ok, no nie?<
                              >
                              > Asymetria, owszem. Samochód był do kasacji, a szyba była cała.

                              A symetria pomiędzy równymi sobie to jedna z podstawowych zasad sv.
                              • matylda1001 Re: Ambasada... 14.12.13, 01:21
                                urko70 napisał:

                                > A symetria pomiędzy równymi sobie to jedna z podstawowych zasad sv.<

                                Tamci też widocznie lubią symetrię, i w dążeniu do osiągnięcia tego podstawowego warunku s-v narozrabiali przed naszą ambasadą. Jest symetria - Urko się cieszy smile

                                • ach_dama_byc_z_kanady Re: Ambasada... 14.12.13, 01:45
                                  matylda1001 napisała:
                                  Tamci też widocznie lubią symetrię, i w dążeniu do osiągnięcia tego podstawowego warunku s-v narozrabiali przed naszą ambasadą. Jest symetria - Urko się cieszy
                                • urko70 Re: Ambasada... 16.12.13, 12:35
                                  matylda1001 napisała:

                                  > urko70 napisał:
                                  >
                                  > > A symetria pomiędzy równymi sobie to jedna z podstawowych zasad sv.<
                                  >
                                  > Tamci też widocznie lubią symetrię, i w dążeniu do osiągnięcia tego podstawoweg
                                  > o warunku s-v narozrabiali przed naszą ambasadą. Jest symetria - Urko się ciesz
                                  > y smile

                                  Nie, nie cieszę się.
                                  Szereg zachowań Rosji ma swoje konsekwencje w nastrojach społecznych jedni to widzą inni przymykają oczy i szybciutko wyjmują 11k$.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka