lisia312 22.04.08, 07:49 moja kota wczoraj odgryzła i zeżarła sznurek od swojej myszy ok 30 cm. Co dalej? Zaznaczam, że była pod opieką męża i córki (uważali, bo kociarze)- ale kota była szybsza. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lu221 Re: kawałek sznurka 22.04.08, 09:51 Ojojojoj, nie jest dobrze. Naczytałam się sporo o takich akcjach. Było kilka happy endów, ale równie dużo złych zakończeń, bo kotom poskręcały się sznurki w jelitach. Ja bym poleciała do weta od razu na jakiś rentgen czy coś. Trzymam kciuki, żeby wszystko dobrze się skończyło. Odpowiedz Link
basia_2804 Re: kawałek sznurka 22.04.08, 12:02 ja tez mocno tzymam kciuki, ale do veta idz koniecznie i daj znac Odpowiedz Link
orchidka77 Re: kawałek sznurka 22.04.08, 15:55 Nie mam dobrych wieści: forum.miau.pl/viewtopic.php?t=46454 forum.miau.pl/viewtopic.php?t=37128 Ja bym biegła do weta na prześwietlenie. Odpowiedz Link
misia72 Re: kawałek sznurka 25.04.08, 09:01 potwornie smutne historie dopiero po przeczytaniu zrozumialam, ile mielismy szczescia. Rowdy polknal pokazny kawal sznurka ( bedzie dobre 40 cm) i skonczylo sie tylko na tym,ze wyciagalismy na sile przy jego wielkim protescie. Odpowiedz Link
kasikk_29 Re: kawałek sznurka 23.04.08, 14:06 a u nas czasem kupa ze wstążką z kwitków się zdarza, jak kota jest szybsza... idź do weta, niech może da coś na "poślizg" lepszy? Odpowiedz Link
lisia312 Re: kawałek sznurka 24.04.08, 18:40 noooo wyrzygała podobno- bo była 2 dni kotem podwórkowym i mąż widział. Odpowiedz Link