koenig_x 23.08.03, 02:46 Dla tych co znaja angielski. Wyglada na to, ze MiG-AT jest nawet gorszy od L159. Yak-130 to niezla maszyna. www.aeronautics.ru/sbs001.htm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koenig_x Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 23.08.03, 03:00 Aermachci M-346 (to samo co Yak-130, inne silniki, awionika, uzbrojenie) www.flug-revue.rotor.com/FRTypen/FRM-346.htmMAKO-2000 www.flug-revue.rotor.com/FRTypen/FRAT2000.htmMiG-AT www.flug-revue.rotor.com/FRTypen/FRMiG-AT.htmYak-130 www.flug-revue.rotor.com/FRTypen/FRJak130.htmHawk www.flug-revue.rotor.com/FRTypen/FRHawkLi.htm Golden Eagle www.flug-revue.rotor.com/FRTypen/FRKTX-2.htm Odpowiedz Link Zgłoś
koenig_x Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 23.08.03, 03:03 Jeszcze raz bo cos te linki nie dzialaja www.flug-revue.rotor.com/FRTypen/FRM-346.htm www.flug-revue.rotor.com/FRTypen/FRAT2000.htm www.flug-revue.rotor.com/FRTypen/FRJak130.htm www.flug-revue.rotor.com/FRTypen/FRKTX-2.htm www.flug-revue.rotor.com/FRTypen/FRMiG-AT.htm www.flug-revue.rotor.com/FRTypen/FRHawkLi.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technior Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 IP: *.wmc.com.pl 23.08.03, 08:23 Niestety ,to nie jest takie proste.Zwyczajne porównanie danych taktyczno- technicznych samolotów jeszcze o niczym nie świadczy.W przypadku samolotu szkolnego istotne są jeszcze takie sprawy jak np.podatność na dostosowanie samolotu do specyfiki szkolenia w danym kraju,czy choćby koszty eksploatacji-co w szkoleniu ma znaczenie pierwszoplanowe. To że jakiś samolot jest szybszy czy wyżej lata to jeszcze nie znaczy że jest lepszy.Przy wyboże samolotu szkolnego spece będą się kierować wieloma wskażnikami,a jak sądzę sprawy finansowe (offset,cena )nie będą tu bez znaczenia. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
koenig_x Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 23.08.03, 16:08 Oczywiscie, ze porownanie danych technicznych to nie wszystko. Jednak moim zdaniem to jedna z podstawowych rzeczy i jedna z najwazniejszych. Gdyby bylo inaczej nikt by tego nie porownywal. Poza tym co MiG-AT ma takiego czego nie ma Yak-130 albo L-159? Raczej nic. Czy ma lepsza awionike, moze przenosic zachodnie uzbrojenie? Mysle, ze oba te samoloty i tak trzeba przerabiac aby symulowaly loty na naszych F-16. Jesli wierzyc Niemcom to cena MiG-AT tez nie jest konkurencyjna wzgledem Yak-130. Podaja, ze cena w 1996 to dla Yak-130 $8- 10 mln a dla MiG-AT to $12 mln. Poza tym Yak-130 byl przez pewien czas opracowywany we wspolpracy z wloska Aermacchi wiec jest z pewnoscia bardziej zachodni niz MiG-AT. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technior Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 IP: *.wmc.com.pl 23.08.03, 16:50 Oczywiście są to podobne samoloty i każdy z nich można dostosować do konkretnych wymagań.Ale co do porównań to ja mówiłem o prostych porównaniach-bo cóż my zwykli zjadacze wiemy o tym co naprawdę piszcze w samolocie.Właśnie po to wykonuje się przed zakupem masę prób które mają pokazać czy sprzęt będzie przydatny dla naszych <specyficznych> celów czy nie.Proste porównania predkości czy udźwigu do niczego nie prowadzą,<bo nie powiemy że np.najlepsze są czerwone samochody bo Ferrari jest czerwone !> Jedno jest pewne -jak pisałem czeka nas masa emocji przy tym przetargu- oferentów będzie zpewne kilku-a Migowi udało sie wyprzedić konkurentów o pół kroku-teraz czekamy na to co powiedzą inni. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 23.08.03, 16:55 Gość portalu: technior napisał(a): > Jedno jest pewne -jak pisałem czeka nas masa emocji przy tym przetargu- > oferentów będzie zpewne kilku-a Migowi udało sie wyprzedić konkurentów o pół > kroku-teraz czekamy na to co powiedzą inni. Chyba jeszcze można też powiedzieć, że Jak-130 się nie pojawi w rosyjskiej postaci w ewentualnym przetargu. Jeśli dobrze pamiętam to Europa dostała się M-346. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: Jak zawsze - T-50 rulez :-) 23.08.03, 17:04 Ten faktycznie oferowałby coś więcej niż reszta konkurentów. Odpowiedz Link Zgłoś
koenig_x Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 23.08.03, 18:01 Stary, nie mozna tez tak splycac sprawy. No bo jesli kupujemy samolot to oczywiscie chcemy tez aby mogl przenosic wiecej uzbrojenia, mial wiekszy zasieg, lepsza awionike, itd, itp. To nie jest tylko samolot do szkolenia ale takze pewnie moze byc wykorzystany do zadan bojowych. Nie ma co tu ukrywac – Yak-130 bije parametrami na glowe MiG-AT. No a jak juz mowimy o "kolorach" to chyba sam przyznasz, ze Yak-130 prezentuje sie o wiele lepiej niz MiG-AT. Mysle, ze powinnismy sobie dac spokoj z MiG-AT i skoncentrowac sie albo na niemieckim MAKO-2000 albo wloskim Aermacchi M-346. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technior Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 IP: *.wmc.com.pl 23.08.03, 19:20 Wcale nie jestem pewien czy samolot przeznaczony do szkolenia w szkole lotniczej musi mieć zaawansowane uzbrojenie.Owszem ,możemy mu podwiesić coś do niszczenia celów naziemnych-ale to i tak nie bedzie szturmowiec,może mieć jakiegoś sidewindera-ale i tak nie bedzie myśliwcem.Uzbrojenie może być raczej elementem szkolenia,a nie walki.Ja jestem zdania że najlepszy samolot do szkolenia pilotów w zakresie podstawowym czy nawet zaawansowanym nigdy nie bedzie klasycznym samolotem bojowym-w grę wchodzi skala kosztów ,bo jeśli na samolot szkolny zapakujemy wszystko to co się da to przestanie w pewnym momencie być samolotom szkolnym,a stanie się maszyną typowo bojową.Nawet jeśli zakładamy że na codzien taki samolot nie wozi zbędnego uzbrojenia to i tak przystosowanie go do skomplikowanych zadań bojowych spowoduje nie tylko zmianę jego parametrów lotnych poprzez wzrost masy płatowca,ale głównie spowoduje gigantyczny wzrost ceny jednego samolotu,a co za tym idzie i koszt szkolenia.Mówiąc o samolotach szkolno-bojowych powinniśmy raczej myśleć o samolotach bojowych dla pary lotników,które wykonują pełen zakres zastosowania bijowego przy jednoczesnej możliwości prowadzenia zaawansowanego treningu. Tak więc samolot szkolny powinien być głównie samolotem szkolnym,a jego rola jako maszyny bojowej jest raczej tłem do głównego zastosowania. Co do różnic między Jakiem a Migiem to zapewne jakieś są,ale pewny jestem że obydwa mogą spełnić swoją rolę samolotu szkolnego w podobnym zakresie,a to że Rosjanie wybrali Jaka może wynikać z lepszego dostosowania akurat tej maszyny do specyfiki ich szkolenia lotniczego.Sądząc po wyglądzie płatowca i jego aerodynamice samolot ten jest jakby elementem przejściowym przed samolotami myśliwskimi Suchoja które powoli stają się podstawowym samolotem lotnictwa Rosyjskiego i wypierają Migi. Jeśli idzie zaś o miga AT to wszystko układa się w jeden kawałek-przyzwoity samolot z (prawdopodobnie)w nie długim czasie sprywatyzowanej firmy przeznaczony na eksport.Wygląda na to że Rosjanie dla zakładów Mikojana przeznaczyli na czas najbliższy rolę eksportera-stąd próba aliansu z Mielcem który jest zakładem w kraju natowskim,a dodatkowo w kraju który potrzebuje samolotów szkolnych.Jakby to pięknie wyglądało-Mig satje się samolotem szkolnym w NATO-dlatego napisałem że cena może byc atrakcyjniejsza jak nam się wydaje. Reasumując -nie wiem co lepsze JAK czy MIG,ale wiem jedno coś się zaczyna dziać a to oznacza że przetarg zacznie się lada moment. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
koenig_x Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 24.08.03, 04:09 Technior, w takim razie po kiego kupowac licencje na MiG-AT. Najlepiej byloby wtedy pozostac przy Irydzie bo MiG-AT niczym szczegolnym sie nie wybija. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technior Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 IP: *.wmc.com.pl 24.08.03, 09:14 Ja wcale nie namawiam do zakupu MIGA AT -wręcz przeciwnie moim zdaniem powinniśmy dokończyć IRYDĘ.Mamy prawie gotowy samolot, do ukończenia którego potrzeba już niewiele kasy.Może nie jest to już szczyt nowoczesności jeśli idzie o płatowiec,ale samoloty takie jak HOWK czy L-139 to też konstrukcje z przed wielu lat i w znaczacy sposób nie odbiegają od Konstrukcji płatowca IRYDY. Zaniechanie przac nad IRYDĄ jest marnotrawieniem publicznych milionów.W dzisiejszych czasach liczy sie bardziej to co samolot ma w sobie niż to jak wysublimowany posiada płatowiec (tym bardziej że mówimy o samolocie szkolnym ) Mielec widząc brak zainteresowania IRYDĄ ze strony decydentów stara sie zabezpieczyć( przed przetargiem ),choć moim zdaniem nad IRYDĄ nie postawiono jeszcze kropki. A co będzie to będzie -zobaczymy ! Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
koenig_x Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 24.08.03, 16:44 Mysle, ze powinno sie pracowac nad Bielikiem a MiG-AT zostawic w spokoju. www.flug-revue.rotor.com/FRTypen/FRBielik.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technior Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 IP: *.wmc.com.pl 24.08.03, 20:39 Ja osobiście jestem za ,tylko nie wiem czy nasi decydenci lotniczy są w stanie zrobić tak rewolucyjne posunięcie ! Jednak chyba to jeszcze nie czas na rewolucję w szkoleniu pilotów (może sie mylę) Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Bielik - tak, ale jako etap pośredni! 25.08.03, 17:34 To na pewno nie jest konkurent samolotów klasy Jak-130, M346 czy T-50. Może lotnictwo powinno przejść na następujący schemat szkolenia: lekki samolot tłokowy - Turbo Orlik/później Bielik - T-50/MAKO - F-16D/MiG-29UB (podobne co do schematu założenia przyjęli ostatnio Rosjanie). Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: Bielik - tak, ale jako etap pośredni! 25.08.03, 18:11 dreaded88 napisał: > To na pewno nie jest konkurent samolotów klasy Jak-130, M346 czy T-50. > Może lotnictwo powinno przejść na następujący schemat szkolenia: lekki samolot > tłokowy - Turbo Orlik/później Bielik - T-50/MAKO - F-16D/MiG-29UB (podobne co > do schematu założenia przyjęli ostatnio Rosjanie). Wersja prostsza czyli wariant angielski: Buldog (?)/ Tucano/Hawk... Ciekawe kiedy WLOP wpadną na to aby do wstępnej selekcji jednak stosować Iskierkę a nie Orlika. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: Bielik - tak, ale jako etap pośredni! 25.08.03, 18:34 michalgajzler napisał: > dreaded88 napisał: > > > To na pewno nie jest konkurent samolotów klasy Jak-130, > M346 czy T-50. > > Może lotnictwo powinno przejść na następujący schemat > szkolenia: lekki samolot > > tłokowy - Turbo Orlik/później Bielik - T-50/MAKO - > F-16D/MiG-29UB (podobne co > > do schematu założenia przyjęli ostatnio Rosjanie). > > Wersja prostsza czyli wariant angielski: Buldog (?)/ > Tucano/Hawk... Ale ta wersja jest chyba tożsama (Iskierka=Bulldog, TO=Tucano, Hawk~T-50). > Ciekawe kiedy WLOP wpadną na to aby do wstępnej selekcji > jednak stosować Iskierkę a nie Orlika. Ciekawe. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: Bielik - tak, ale jako etap pośredni! 25.08.03, 18:42 dreaded88 napisał: > > Tucano/Hawk... > > Ale ta wersja jest chyba tożsama (Iskierka=Bulldog, TO=Tucano, Hawk~T-50). Jeśli pominąć Bielika to tak. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: Bielik - tak, ale jako etap pośredni! 25.08.03, 18:47 Hmm, Bielik masowo (i kosztowo chyba też) dużo bardziej jest zbliżony do kategorii Tucano-Orlik etc. niż do poważnych odrzutowców, czytałem też coś o tym, że awionicznie mają go wyposażyć na ewentualne rynki podobnie do Tucano. Użycie jako symulatora też podobne. Tylko prędkość odstaje. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: Bielik - tak, ale jako etap pośredni! 25.08.03, 20:25 dreaded88 napisał: > Hmm, Bielik masowo (i kosztowo chyba też) dużo bardziej jest zbliżony do > kategorii Tucano-Orlik etc. niż do poważnych odrzutowców, czytałem też coś o > tym, że awionicznie mają go wyposażyć na ewentualne rynki podobnie do Tucano. > Użycie jako symulatora też podobne. Tylko prędkość odstaje. Powstaje wiec pytanie o sens tworzenia 2 samolotów o podobnym zastosowaniu. Czy to ma sens? Chyba że Bielik miałby znacząco lepsze właściwości lotne/eksploatacujne itp. Sami twórcy Bielika chyba ostatnio bardziej nastawili się na rynek cywilny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technior Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 IP: *.wmc.com.pl 23.08.03, 19:24 A jeśli idzie o MAKO-to raczej jeszcze łabędzi śpiew.Jest to raczej koncepcja niż już gotowy samolot,a jej dopracowanie potrwa jeszcze parę ładnych latek. Ja jestem zdania że i tak zadecydują dwie sprawy :POLITYKA I CENA ! Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 23.08.03, 21:41 Jeden z oficjeli z Aeromachi powiedział w jakimś wywiadzie że w programie nowego samolotu szkolno-treningowego dla państw zachodnioeuropejskich liczą się tylko M-346 i T-50. MAKO umrze śmiercią naturalną. Co prawda jest to opinia jednego z konkurentów ale raczej dość racjonalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technior Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 IP: *.wmc.com.pl 24.08.03, 09:41 Jak do tej pory MAKO to kilka plastikowych modeli w skali 1:1, i troszkę koncepcji-jak tu poważnie o czymś takim gadać ? Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 MAKO - oblot najwcześniej w roku 2006 25.08.03, 17:36 Takie są ponoć plany. Na rynku nie będzie zatem przed 2010. Choć koncepcyjnie jest to nad wyraz ciekawy samolot (choćby cechy stealth). Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MAKO - oblot najwcześniej w roku 2006 25.08.03, 18:08 dreaded88 napisał: > Takie są ponoć plany. Na rynku nie będzie zatem przed 2010. > Choć koncepcyjnie jest to nad wyraz ciekawy samolot (choćby cechy stealth). nie wiem tylko czy znajdzie się kolejny chęty (po ZEA) do finansowania;-). A-400M już skutecznie obcięża budżety potencjalnych odbiorców. Tak na zdrowy rozsądek - raczej przychylam się do opinii człowieka z Aeromachi - walka w europie rozegra się między M-346 i T-50. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: MAKO - oblot najwcześniej w roku 2006 25.08.03, 18:33 michalgajzler napisał: > dreaded88 napisał: > > > Takie są ponoć plany. Na rynku nie będzie zatem przed 2010. > > Choć koncepcyjnie jest to nad wyraz ciekawy samolot > (choćby cechy stealth). > > nie wiem tylko czy znajdzie się kolejny chęty (po ZEA) do > finansowania;-). Nas Niemcy delikatnie molestowali kilka razy w tej materii :-) A-400M już skutecznie obcięża budżety > potencjalnych odbiorców. Tak na zdrowy rozsądek - raczej > przychylam się do opinii człowieka z Aeromachi - walka w > europie rozegra się między M-346 i T-50. Całkiem możliwe, choć mimo wszystko nie bardzo sobie wyobrażam EADS bez oferty w tej kategorii (i lekkiego myśliwca też.) Jeżeli chodzi o T-50 - gdyby tak było, jest to spora szansa dla polskiego przemysłu, wystarczy stać się pierwszym użytkownikiem NATOwsko-europejskim, można wtedy żądać apanaży w postaci kontynentalnej wyłączności na produkcję etc. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MAKO - oblot najwcześniej w roku 2006 25.08.03, 18:39 dreaded88 napisał: > Nas Niemcy delikatnie molestowali kilka razy w tej materii :-) > Ale wszystko ucichło;-). > > Całkiem możliwe, choć mimo wszystko nie bardzo sobie wyobrażam EADS bez oferty > w tej kategorii (i lekkiego myśliwca też.) Nawet jeśli MAKO powstanie, to EADS jest na starcie mocno opóźniona, konkurencja już oblatana (T-50) lub wkrótce (M-346). Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: MAKO - oblot najwcześniej w roku 2006 25.08.03, 18:51 Czyli wszystko zależy od hojności niemieckiego budżetu. Na Pumę jakoś mimo wszystko wysupłali. Aha - chcieli jeszcze jak pamiętam w RPA szukać sponsora, ale tam wiadomo, kto ich wykolegował. Mogą w tej klasie pojawić się jeszcze samolot chiński i Suchoj S-54. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MAKO - oblot najwcześniej w roku 2006 25.08.03, 20:30 dreaded88 napisał: > Czyli wszystko zależy od hojności niemieckiego budżetu. Na Pumę jakoś mimo > wszystko wysupłali. Dopóki nie poprawią się warunki gospodarcze w Niemczech to wątpię czy państwo da na to pieniądze. > Aha - chcieli jeszcze jak pamiętam w RPA szukać sponsora, ale tam wiadomo, kto > ich wykolegował. > Mogą w tej klasie pojawić się jeszcze samolot chiński i Suchoj S-54. W ChRL jeśli coś powstanie to potencjalne rynki zbytu byłyby chyba łatwe do przewidzenia - Pakistan i reszta dotychczasowych użytkowników klonów MiGa-21. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: MAKO - oblot najwcześniej w roku 2006 26.08.03, 18:15 michalgajzler napisał: > dreaded88 napisał: > > > Czyli wszystko zależy od hojności niemieckiego budżetu. > Na Pumę jakoś mimo > > wszystko wysupłali. > > Dopóki nie poprawią się warunki gospodarcze w Niemczech > to wątpię czy państwo da na to pieniądze. Jakby trochę, nieśmiało zaczęli ograniczać socjalizm (ostatnie operacje na podatkach)... > > Aha - chcieli jeszcze jak pamiętam w RPA szukać > sponsora, ale tam wiadomo, kto > > ich wykolegował. > > Mogą w tej klasie pojawić się jeszcze samolot chiński i > Suchoj S-54. > > W ChRL jeśli coś powstanie to potencjalne rynki zbytu > byłyby chyba łatwe do przewidzenia - Pakistan i reszta > dotychczasowych użytkowników klonów MiGa-21. Nie sądzę. Jeżeli Kitajowi uda się tym razem Wielki Skok, symbolizowany przez Su-27/30, J-10 i może jakieś jeszcze bardziej rozwojowe konstrukcje - największe potrzeby w materii szkolnej będą w domu, obecny system jest chyba zupełnie przestarzały i obsługiwany przez archaiczny sprzęt (JJty na bazie MiGów od 15UTI do 21U, jeśli się nie mylę). Pakistan i inni klienci nie bedą potrzebować zaawansowanego samolotu szkolnego, a potrzeby na bojowy zaspokoi raczej FC-1. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MAKO - oblot najwcześniej w roku 2006 26.08.03, 22:25 dreaded88 napisał: > Jakby trochę, nieśmiało zaczęli ograniczać socjalizm (ostatnie operacje na > podatkach)... Tylko czy będą na tyle konsekwentni żeby ciągnąć to dalej...Ale co tu o Niemcach skoro u nas w finansach publicznych bajzel jeszcze większy;-). > > Nie sądzę. Ja raczej miałem na myśli to, że jeśli komuś zdołają sprzedać (poza własnym lotnictwem) to potencjalnego klienta szukać będą wśród dotychczasowych odbirców. Choć faktycznie byłoby to trudne -np. Pakistan, Sri Lanka kupiły już JL-8 i raczej nie będą się rozdrabniać na kolejny typ, bo faktycznie bardziej zaawansowany samolot im raczej nie potrzebny. Zgoda, że świata swoja konstrukcją nie zawojują;-). >Jeżeli Kitajowi uda się tym razem Wielki Skok, symbolizowany przez > Su-27/30, J-10 i może jakieś jeszcze bardziej rozwojowe konstrukcje - > największe potrzeby w materii szkolnej będą w domu, obecny system jest chyba > zupełnie przestarzały i obsługiwany przez archaiczny sprzęt (JJty na bazie > MiGów od 15UTI do 21U, jeśli się nie mylę). Sądząc po doniesieniach prasowych o stopniu wyszkolenia pilotów Su-27 w ChRL to ich system szkolenia nadaje się do kąpletnej przebudowy. Jeśli chca wykorzystac potencjał nowych typów (Su-27/30 itd.) powinni przyśpieszyć prace nad JL-15 czy JL-9. chociaż sam fakt powstania tego samolotu jeszcze o niczym nie będzie świadczył;-). Co do samolotów używanych do szkolenia w ChRL to teraz chyba są to Cj-6,JJ-5, JJ-7 i JJ-8. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MAKO - oblot najwcześniej w roku 2006 27.08.03, 17:11 dreaded88 napisał: > Pakistan i inni klienci nie bedą > potrzebować zaawansowanego samolotu szkolnego, a potrzeby na bojowy zaspokoi > raczej FC-1. Jak narazie nawet zaakup FC-1 przez Pakistan nie jest pewny. Wg ostatniego "LW" ma status warunkowy - 150 sztuk, jesli spełni pakistańskie wymagania. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: MAKO - oblot najwcześniej w roku 2006 27.08.03, 17:19 Owszem, ale dość ciężko wyobrazić sobie, żeby były jakieś wielkie problemy z konstrukcją wywodzącą się z wypróbowanego MiGa-21 (swoją drogą, jeżeli FC-1 wejdzie do służby, tej rodzinie już na pewno stuknie setka w aktywnej służbie :- ). Pakistan zresztą nie za bardzo może grymasić, F-16A/B wyeksploatowane, Mirage też, F-7 jakby odrobinę przestarzałe w stosunku do samolotów hinduskich... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MAKO - oblot najwcześniej w roku 2006 27.08.03, 17:26 dreaded88 napisał: > Owszem, ale dość ciężko wyobrazić sobie, żeby były jakieś wielkie problemy z > konstrukcją wywodzącą się z wypróbowanego MiGa-21 To akurat faktycznie, tym bardziej że mogą oficjalnie korzystać z pomocy Rosjan (silnik RD-33)... (swoją drogą, jeżeli FC-1 > wejdzie do służby, tej rodzinie już na pewno stuknie setka w aktywnej służbie : > - > ). > Pakistan zresztą nie za bardzo może grymasić, F-16A/B wyeksploatowane, Mirage > też, F-7 jakby odrobinę przestarzałe w stosunku do samolotów hinduskich... "odrobinę"?;-) Obawiam się że nawet FC-1 zbytnio nie poprawi potencjału Pakistanu. Choć lepsze to niż nic. BTW: Hindusi przeznaczyli 210$ na rozwój morskiej wersji LCA. Przewidywany oblot - 2007. Ciekawe czy dotrzymają terminu;-). Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: MAKO - oblot najwcześniej w roku 2006 27.08.03, 17:56 michalgajzler napisał: > dreaded88 napisał: > > > Owszem, ale dość ciężko wyobrazić sobie, żeby były > jakieś wielkie problemy z > > konstrukcją wywodzącą się z wypróbowanego MiGa-21 > > To akurat faktycznie, tym bardziej że mogą oficjalnie > korzystać z pomocy Rosjan (silnik RD-33)... Ciekawe, czy Hindusi nie będą próbowali jakoś storpedować kontraktu. Najtrudniejsza sprawa to chyba awionika i uzbrojenie, Chińczycy będą musieli integrować z wersją dla Pakistanu systemy zachodnie (radar - Grifo, etc.), tu akurat mogą być kłopoty. > (swoją drogą, jeżeli FC-1 > > wejdzie do służby, tej rodzinie już na pewno stuknie > setka w aktywnej służbie : > > - > > ). > > Pakistan zresztą nie za bardzo może grymasić, F-16A/B > wyeksploatowane, Mirage > > też, F-7 jakby odrobinę przestarzałe w stosunku do > samolotów hinduskich... > > "odrobinę"?;-) Obawiam się że nawet FC-1 zbytnio nie > poprawi potencjału Pakistanu. Choć lepsze to niż nic. I tak biorąc pod uwagę różnicę potencjałów gospodarczych względną równowagę militarną utrzymywali niezwykle długo. > BTW: Hindusi przeznaczyli 210$ na rozwój morskiej wersji > LCA. Przewidywany oblot - 2007. Ciekawe czy dotrzymają > terminu;-). Kolega raczy żartować :-) Temat "Hindusi a lotniskowce", ze szczególnym uwzględnieniem "Gorszkowa" jest na osobny wątek. Biorąc pod uwagę kompletny brak entuzjazmu wobec MiGa-29K może się okazać, że MAPO straci chyba ostatnią nadzieję na naprawdę poważne kontrakty i o samolociku AT Mielec będzie rozmawiał z nieboszczykiem. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MAKO - oblot najwcześniej w roku 2006 27.08.03, 20:21 dreaded88 napisał: > > Ciekawe, czy Hindusi nie będą próbowali jakoś storpedować kontraktu. Najskuteczniejszym straszakiem byłoby finansowanie niektórych projektów(Ił-214, rakiety przeciwokrętowe itp. biorąc pod uwage że firmy rosyjskie utrzymują się raczej z eksportu...Choć ostatnio co raz więcej broni sprzedają np. do Malezji). > Najtrudniejsza sprawa to chyba awionika i uzbrojenie, Chińczycy będą musieli > integrować z wersją dla Pakistanu systemy zachodnie (radar - Grifo, etc.), tu > akurat mogą być kłopoty. Chyba że mają zapewnioną cichą pomoc...;-). Jeśli nie to problemy mogą wystąpić. > > I tak biorąc pod uwagę różnicę potencjałów gospodarczych względną równowagę > militarną utrzymywali niezwykle długo. I co dziwniejsze stać ich było na program jądrowy broń jądrowa.Chociaż to można rozumieć jako konieczność w celu zapewnienia tej względnej równowagi. > > Kolega raczy żartować :-) He,he...:-). Data 2007 jest jeszcze ciekawsza gdyz ogloszono ze jest to termin wprowadzenia lądowej wersji LCA do służby.;-) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Czyzby Iskrę miał,zastapić MiG-AT? IP: *.unicity.pl / 192.168.115.* 23.08.03, 09:27 MIG-iem do Mielca Marcin Wojciechowski, Moskwa 23-08-2003, ostatnia aktualizacja 22-08-2003 17:06 Pod koniec sierpnia zostanie podpisany kontrakt na produkcję w PZL Mielec rosyjskiego samolotu treningowego na licencji MiG-a. Wstępne porozumienie w tej sprawie zawarto podczas Moskiewskiego Salonu Lotniczego i Kosmicznego Umowę parafowali przedstawiciele MiG-a, polskiej Agencji Rozwoju Przemysłu i PZL Mielec. Ostateczny kontrakt ma zostać podpisany pod koniec sierpnia podczas obchodów 85. rocznicy polskiego lotnictwa wojskowego w Radomiu. MiG AT - taką nazwę nosi najnowszy samolot szkoleniowy rosyjskiego koncernu - ma dwa silniki i służy przede wszystkim do szkolenia pilotów, którzy w przyszłości będą latali na samolotach MiG-29, Su-27, Su-30. Jest jednak tak skonstruowany, że jeśli zmieni się oprogramowanie, to mogą się na nim szkolić także przyszli piloci francuskich myśliwców Mirage oraz amerykańskich odrzutowców F-15, F-16 i F18. - Uniwersalność naszego projektu pozwala bardzo obniżyć koszty szkolenia. Generalnie MiG AT jest samolotem do szkolenia pilotów, którzy będą latać w przyszłości na myśliwcach czwartej generacji oraz jej rozmaitych modyfikacjach - powiedziano "Gazecie" na stoisku MiG-a podczas moskiewskiego salonu lotniczego. Na nowej maszynie będą się więc mogli szkolić zarówno piloci latający na migach 29, które pozostaną w polskich siłach powietrznych do końca dekady, jak i przyszli piloci F-16. Rosyjscy specjaliści zapewniają, że MiG AT jest samolotem nowego pokolenia. Opracowano go we współpracy z francuskimi firmami Thales Avionics (awionika) i Snecta (silniki). Samolot jest tak nowy, że nie ma go jeszcze na wyposażeniu nawet lotnictwo rosyjskie. MiG AT ma dwa miejsca i rozwija prędkość do 850 km na godzinę. W wersji standardowej jego zasięg wynosi 2 tys. km, ale po zamontowaniu dodatkowych zbiorników paliwa zwiększa się o połowę. MiG AT może być w ogóle nieuzbrojony, ale można go też wyposażyć w rakiety powietrze- ziemia, bomby, rakiety powietrze-powietrze R-73E oraz działko pokładowe GSz- 234. Przedstawiciele MiG-a nie chcieli zdradzić "Gazecie" wartości kontraktu z PZL Mielec, wielkości ani terminu rozpoczęcia produkcji MiG-a AT w Polsce. - Nie będziemy udzielać żadnych informacji do czasu podpisania ostatecznego kontraktu - mówili twardo. Zwiedzających w piątek moskiewski salon lotniczy znacznie bardziej od zawieranych kontraktów interesowały jednak pokazy. Dzięki dobrej pogodzie wreszcie mogły pokazać swój kunszt wszystkie zaproszone grupy akrobatów lotniczych. Rosjanie klaskali włoskim, francuskim i amerykańskim pilotom, ale najbardziej spodobał się im pokaz pilotażu najbardziej nowoczesnego myśliwca w Rosji Su-30 MK. Gdy pilot zadarł dziób myśliwca do góry i dosłownie zawisł w powietrzu, czego podczas pokazów nikt wcześniej nie zrobił, rozległy się brawa i spontaniczne okrzyki "Niech żyje Rosja!". Pewien emeryt tak się rozmarzył, że krzyczał nawet na cały głos: "Niech żyje ZSRR!". www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1631431.html Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: Czyzby Iskrę miał,zastapić MiG-AT? 23.08.03, 09:46 To już wiem po co jechała na prawde ta delegacja do Moskwy (oficjalny komunikat głosił o negocjacjach w sprawie części do MiGow 29). Pomijając to jakim samolotem jest MiG AT to okazuje się że najbardziej twardogłowoą firmą jest Mil. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler O artykule w Gazecie...czyli bzdury wybrane 23.08.03, 10:48 "Snecta (silniki)" - powinno być SNECMA "Samolot jest tak nowy, że nie ma go jeszcze na wyposażeniu nawet lotnictwo rosyjskie." - bo wybrali Jaka-130, więc MiGa-AT mieć nie będą. No i tradycyjnie pan Wojciechowski wygłupił się pisząc o Su-30... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lupac Re: O artykule w Gazecie...czyli bzdury wybrane IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 11:27 Nominacja na cytat tygodnia : "Samolot jest tak nowy, że nie ma go jeszcze na wyposażeniu nawet lotnictwo rosyjskie." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technior Re: O artykule w Gazecie...czyli bzdury wybrane IP: *.wmc.com.pl 23.08.03, 12:42 Ciekawe czy nasza prasa pokusi sie kiedyś o felietonistów którzy znają się na sprawach militarnych-jak do tej pory są tylko jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
mako75 Re: O artykule w Gazecie...czyli bzdury wybrane 23.08.03, 12:43 michalgajzler napisał: > "Snecta (silniki)" - powinno być SNECMA > "Samolot jest tak nowy, że nie ma go jeszcze na > wyposażeniu nawet lotnictwo rosyjskie." - bo wybrali > Jaka-130, więc MiGa-AT mieć nie będą. > No i tradycyjnie pan Wojciechowski wygłupił się pisząc o > Su-30... Właśnie przeczytałem "artykuł".....lepiej jednak żeby wyborcza pomijała informacje z zakresu wojskowości.... Bo najważniejsze jest, że:"Mig AT może być wogole nieuzbrojony (...)" To zasadnicza zaleta :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Link kolejny 23.08.03, 16:14 www.migavia.ru/eng/production/?tid=1&id=7 Tym razem ze strony producenta Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 23.08.03, 16:19 Z jakiegoś przecież powodu WWS w ubiegłym roku jako perspektywiczny samolot treningowy wybrały Jaka a nie MiGa. Na pierwszy rzut oka Jak reprezentuje nowocześniejszą koncepcję aerodynamiczną, MiG jest bardzo podobny do samolotów z lat 70. w rodzaju Alpha Jeta, Hawka czy naszej Irydy... Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 23.08.03, 16:23 dreaded88 napisał: > Z jakiegoś przecież powodu WWS w ubiegłym roku jako perspektywiczny samolot > treningowy wybrały Jaka a nie MiGa. Coś mi się właśnie koncepcja aerodynamiczna przypomina;-). > Na pierwszy rzut oka Jak reprezentuje nowocześniejszą koncepcję aerodynamiczną, > > MiG jest bardzo podobny do samolotów z lat 70. w rodzaju Alpha Jeta, Hawka czy > naszej Irydy... Z Alpha Jetem ma jeszcze coś wspólnego;-). Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 23.08.03, 16:30 michalgajzler napisał: > dreaded88 napisał: > > > Z jakiegoś przecież powodu WWS w ubiegłym roku jako > perspektywiczny samolot > > treningowy wybrały Jaka a nie MiGa. > > Coś mi się właśnie koncepcja aerodynamiczna przypomina;-). Łatwiej symulować zachowanie myśliwców nowego pokolenia... > > Z Alpha Jetem ma jeszcze coś wspólnego;-). To się nazywa wykorzystanie sprawdzonego napędu (notabene - czy nie było kiedyś propozycji wsadzenia Larzaców do Irydy?). Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 23.08.03, 16:44 dreaded88 napisał: > To się nazywa wykorzystanie sprawdzonego napędu (notabene - czy nie było kiedyś > > propozycji wsadzenia Larzaców do Irydy?). Ze zerealizowanych koncepcji to tylko Viper, K-15 no i SO-3 (czy jak to się tam nazywało). Cecha wspólna z Irydą - awionika Sextant'a (w którejś tam wersji Irydy). Tak czytam właśnie relacje prasowe z salonu w Moskwie i się zastanawiam ile jest prawdy w zachwytach nad MiGiem AT. Silnik Larzac z tego co piszą na stronach MiGa jest modywikowany przez Rosjan. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 23.08.03, 16:57 michalgajzler napisał: > dreaded88 napisał: > > > > To się nazywa wykorzystanie sprawdzonego napędu > (notabene - czy nie było kiedyś > > > > propozycji wsadzenia Larzaców do Irydy?). > > Ze zerealizowanych koncepcji to tylko Viper, K-15 no i > SO-3 (czy jak to się tam nazywało). > Cecha wspólna z Irydą - awionika Sextant'a (w którejś tam > wersji Irydy). > Tak czytam właśnie relacje prasowe z salonu w Moskwie i > się zastanawiam ile jest prawdy w zachwytach nad MiGiem AT. > Silnik Larzac z tego co piszą na stronach MiGa jest > modywikowany przez Rosjan. Jaka byłaby tak naprawdę przewaga MiG-a nad dopracowaną Irydą z Larazacami i awioniką Sextanta? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 23.08.03, 17:03 dreaded88 napisał: > Jaka byłaby tak naprawdę przewaga MiG-a nad dopracowaną Irydą z Larazacami i > awioniką Sextanta? Czy ja wiem czy nawet konkretnie Larzaki? Jakikolwiek silnik o większej mocy i lepszych parametrach od tego co było. Dyskutować możnaby pewnie o cenie - tylko że to byłoby już winą wleczących się prac i ciągłych zmian wymagań w przypadku Irydy. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 23.08.03, 17:47 Larzaki to tylko przykład. Iryda z Sextantem (chyba) swojej potencjalnej przydatności już dowiodła osiągając precyzję bombardowania radykalnie wyższą niż Su-22. Mimo wszystko trzeba by na obecnym etapie dokonać chyba sporych ingerencji na miarę przejścia F-5 -> F-20, z zastosowaniem kompozytów w konstrukcji płatowca itp. Inna sprawa - gwarantowana nieufność odbiorcy wobec tego typu. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 23.08.03, 21:46 dreaded88 napisał: > Larzaki to tylko przykład. > Iryda z Sextantem (chyba) swojej potencjalnej przydatności już dowiodła > osiągając precyzję bombardowania radykalnie wyższą niż Su-22. to faktycznie. Mimo wszystko > trzeba by na obecnym etapie dokonać chyba sporych ingerencji na miarę przejścia > > F-5 -> F-20, z zastosowaniem kompozytów w konstrukcji płatowca itp. Już sama wymiana silników prawdopodobnie wymusiłaby pewne zmiany konstrukcji... > Inna sprawa - gwarantowana nieufność odbiorcy wobec tego typu. To także jest łatwo sobie wyobrazić;-). Choć sam odbiorca się przyczynił do tego jak skończył ten projekt. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 25.08.03, 17:39 michalgajzler napisał: > Już sama wymiana silników prawdopodobnie wymusiłaby pewne > zmiany konstrukcji... Ciekawe, jakie byłby najlepsze. Pewnie te same, co w M346... > > Inna sprawa - gwarantowana nieufność odbiorcy wobec > tego typu. > > To także jest łatwo sobie wyobrazić;-). Choć sam > odbiorca się przyczynił do tego jak skończył ten projekt. Rzeczywiście - ładowano kasę w programy nie mające szans na zaistnienie, olewano realistyczne (jak Krab, ale może coś się przejaśnia). Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 25.08.03, 18:21 dreaded88 napisał: > Ciekawe, jakie byłby najlepsze. Pewnie te same, co w M346... Lub zamiast F-124 te które znalazły się w Jaku 130 (nie wiem jak kształtują się ich ceny ale raczej się nie pomylę jeśli stwierdze że byłyby tańsze) DV-2S. > Rzeczywiście - ładowano kasę w programy nie mające szans na zaistnienie, > olewano realistyczne (jak Krab, ale może coś się przejaśnia). A wystarczyłaby naszym oficjelom jakaś książka z zakresu zarządzania finansami przedsiębiorstw...może dowiedzieli by się że istnieje coś takiego jak koszty utopione i czasem lepiej program spisać na straty i rozpocząć nowy. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
shatek Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 25.08.03, 19:41 był projekt wsadzenia larzaców do irydy.o ile pamiętam w jakiejś gazecie było porównanie irydy z bielikiem (projekt E.Margańskiego).bielik wypadł aerodynamicznie dużo lepiej (prękość wznoszenia itp.).MiG jest dobre 20 lat młodszy od irydy a więć zapewne nowocześniejszy... Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 25.08.03, 20:36 shatek napisał: > był projekt wsadzenia larzaców do irydy.o ile pamiętam w jakiejś gazecie było > porównanie irydy z bielikiem (projekt E.Margańskiego).bielik wypadł > aerodynamicznie dużo lepiej (prękość wznoszenia itp.). Co do aerodynamiki to na pewno, problem tylko w porównaniu zupełnie różnych samolotów. MiG jest dobre 20 lat > młodszy od irydy a więć zapewne nowocześniejszy... Można wymienić choćby układ fly-by-wire, nowsze materiały , silniki...Co do Irydy to powtórzę - tak kończy się przeciaganie programu w nieskończoność i zmienianie wymagań wobec projektu. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Speedy Re: MiG-AT vs. Yak-130 vs. L159 IP: *.3w.pl 24.08.03, 13:10 Swoją drogą zobaczcie, MiG-AT zbudowany 20 lat po Alpha Jetach, z tymi samymi silnikami, ba, mocniejszymi nawet troche... no i nadal od Alpha Jeta słabszy. Jednak Niemco-Francuzom naprawde wyszedl wtedy fajny samolot... Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler T-50 03.09.03, 13:28 Z cyklu gen. Olszewski powiedział;) "T-50 ma doskonałe właściwości ale jest też bardzo drogi i w praktyce nie wchodzi w sferę naszych zainteresowań." Czyli jednego konkurenta wykluczono jeszcze przed rozpoczęciem procedury;). Odpowiedz Link Zgłoś
dreaded88 Re: T-50 03.09.03, 16:22 A to dziady w d... j... Mam nadzieję, że mimo wszystko Koreańczycy będą mieli możność przystąpienia do przetargu i wtedy zobaczy się co i jak (gdyby w warunkach przetargu był np. "samolot poddźwiękowy", to byłby skandal). Odpowiedz Link Zgłoś
michalgajzler Re: T-50 03.09.03, 16:52 dreaded88 napisał: > A to dziady w d... j... > Mam nadzieję, że mimo wszystko Koreańczycy będą mieli możność przystąpienia do > przetargu i wtedy zobaczy się co i jak (gdyby w warunkach przetargu był > np. "samolot poddźwiękowy", to byłby skandal). Skoro już o warunkach przetargu - gen. Olszewski w którymś wywiadzie mówił o tym że należy badać pilotów jeśli chodzi o wytrzymywanie +9g przez 15 sekund...Gdyby wymagano dopuszczenia konstrukcji do lotów z takim przeciążeniem to odpada Jak-130(choć ten raczej w ogole sie nie pojawi - predzej jako M-346) i MiG-AT. Oba +8/-3 (niektóre źródła podają +8/-2). Odpowiedz Link Zgłoś