skuter44
20.11.13, 06:09
Nasze państwo nie widzi problemów/nie rozwiązuje opieki nad seniorami a przeciętna rodzina nie chce lub nie może opieki im zapewnić. To tak ogólnie. A wybiórczo , jest tak:
"Millward Brown przeprowadził jesienią badania, z których wynika, że aż 49 proc. Polaków nie pomaga seniorom, a 39 proc. poświęca im mniej niż pięć godzin tygodniowo. Gorzej: opieka nad seniorom - w oczach badanych - sprawia, że nie mamy czasu na urlop lub odpoczynek (24 proc.), spotkania towarzyskie (23 proc.), rozrywkę (22 proc.), a także dla najbliższej rodziny - partnera i dzieci (18 proc.)."
"Kiedyś na dwójkę dziadków wypadało ośmioro wnuków, a dziś coraz częściej widzimy czwórkę dziadków, bo żyjemy coraz dłużej, którymi musiałby się zaopiekować jeden wnuk - przypomina dr Jóźwiak."
......"jak podkreśla prof. Piotr Błędowski, kierownik Zakładu Gerontologii Społecznej w Instytucie Pracy i Spraw Socjalnych - państwo nie może zrzucić całej odpowiedzialności za starość na rodzinę Gdyby do domu, gdzie jest osoba niesamodzielna, mógł przyjść na cztery godziny taki opiekun, to rodzina ma czas na pracę, zakupy, odpoczynek. Jeśli nie ma tego wsparcia, opiekujemy się kimś całą dobę, to lada moment sami będziemy potrzebować olbrzymiej pomocy. Będziemy wykończeni."
..."W opracowanym na zlecenie ONZ badaniu Global AgeWatch Index nasz kraj zajął siódme miejsce od końca w Europie, jeśli chodzi o warunki życia seniorów. Zdecydowanie najgorzej wypadliśmy w kategorii opieki zdrowotnej. Polska zajęła tu niemal ostatnie miejsce - 87. na 91 krajów."
Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,14980236,Stary_nie_musi_byc_smutny__Ale_w_Polsce_polityka_senioralna.html#