vitalia 25.06.04, 15:02 No to pochwalcie się drogie dzieci.,jak tam cenzurki... wyjeżdżamy z z 28 go miejsca w Polsce czy zostajemy na lato na tym zadupiu? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
18kwie2004 do Dwudziestkiósemki 25.06.04, 16:42 oczywiście że nie tylko nie wyjeżdżamy, ale wręcz przyjeżdżamy. Moje obecne miejsce postoju zostało sklasyfikowane znacznie wyżej, ale nie mogę się już doczekać wyrwania z tego grajdołu i odwiedzin w Dwódziestceósemce. Odpowiedz Link
vitalia Re: do Dwudziestkiósemki 25.06.04, 17:12 No...to rozumie.Od razu widać żeś Gdyniak z krwi i kości. Lepiej w 28 -ce jak w Seradzu jakimś czy gdzie to tam było.... Odpowiedz Link
18kwie2004 pała 25.06.04, 17:42 ale numer, ja chyba nie przejdę do następnej klasy, nie dość że byk ortograficzny, to jeszcze w tytule, na wieczną hańbę. Odpowiedz Link
windyga Re: Wedlug mowy liczb... 25.06.04, 20:17 Tak, to jest dobra metoda stosowania statystyki.Wiecej o tych sprawach we własciwym wątku... Odpowiedz Link
vitalia Re: Wakacjeeeeeeeeeeee 26.06.04, 11:19 Ale to nie miał być wątek o statystyce i polityce ,,,,tylko o wakacjach..Wyjeżdżamy <Zostajemy,,plaża góry ,jeziora..praca ,,co porabiamy w końcu mamy wakacje!!! Odpowiedz Link
germanus Podwójne wakacje 26.06.04, 14:44 Za siebie mówić mogę, ale nie chce, bo choć do szkoły codzień chodzę, to nie uczyć się. Moje dzieci, o tych laurkach znaczy, niech mówią same, jeśli zachcą. Pierwsza część wakacji - goście. Druga - wyprawa na Zachód. Uch,, daleko!! Pozdr Odpowiedz Link
jantarowa Re: Wakacjeeeeeeeeeeee 27.06.04, 12:39 vitalia napisała: > wyjeżdżamy z z 28 go miejsca w Polsce czy zostajemy na lato na tym zadupiu? Ja zostaję i wcalę nie żałuję :))))))))) Odpowiedz Link
vitalia Re: Wakacjeeeeeeeeeeee 27.06.04, 12:49 Ja też w większej części wakacji zostaję bo >>>>lubię ten zapiecek qrcze..Ale wyprawa do Paryża to też niezła gratka..Już nie mogę się doczekać .Uwielbiam Paryż, zaraz po Londynie stawiam na 2 miejscu. Odpowiedz Link
jantarowa Re: Wakacjeeeeeeeeeeee 27.06.04, 15:03 Paryża zazdroszczę...buuu....Byłam w lipcu parę lat temu, więc więcej było turystów niz paryżan. W mieście zakochałam się na zabój...najlepsze były włóczęgi bez celu, gdzie oczy poniosą i obserwowanie godzinami tłumów z ogródka kawiarenki przy kawie(swoją drogą, ile tam kawiarenek i do tego otwartych całą noc). W Luwrze spędziłam dwa dni, a chciałabym dwa tygodnie... To miasto ma niezwykły klimat... Odpowiedz Link