Dodaj do ulubionych

Kto zna tego Masiela albo slyszal o jego szkole ?

15.06.04, 12:12
Tak wiec, nie bedzie Leppera w europarlamencie ale ma przyjechac taki pan
Masiel. Szukalam tej jego szkoly w ksiazce tel ale nie znalazlam, ktos cos
slyszal :

MASIEL Jan Tadeusz lat 41, przedsiębiorca
Przedsiębiorca, znakomicie wykształcony, włada 5 językami obcymi. Od 20. roku
życia sam zarabia na swoje utrzymanie. W 1987 r. uzyskał tytuł magistra
psychologii na KUL, później były studia doktoranckie i podyplomowe studia
psychologiczne na Uniwersytecie Katolickim w Louvain-la Neuve w Belgii.
Posiada certyfikat formacji psychoterapii psychoanalitycznej CFCP w Brukseli,
profesorat przygotowujący do nauczania języka francuskiego w Alliance
Francaise, status tłumacza przysięgłego w Sądzie I Instancji w Brukseli
(tłumaczy w NATO, belgijskim Sejmie, podczas wizyt państwowych, dla
Międzynarodowego Festiwalu Filmów w Brukseli). Prowadzi działalność
gospodarczą EUROPOL - szkoły języka francuskiego w Brukseli i działalność
doradcza. Zna polityków francuskich i belgijskich, ma w Brukseli znakomite
kontakty, również wśród Polonii belgijskiej. Prowadzi doradztwo w zakresie
zakładania polskich firm w Brukseli.

Jako wolontariusz pracował w ośrodkach dla chorych psychicznie i
upośledzonych. Charytatywnie współpracował z belgijskim ośrodkiem rządowym
oraz Radą Polonii w Belgii. O Parlamencie Europejskim mówi: "Nie szukam
pieniędzy, bo tych już się dorobiłem uczciwą pracą, ale chciałbym zrobić coś
dla kraju wykorzystując swe umiejętności, kontakty i pozycję w Brukseli.
Chciałbym czuwać nad tym, by wchodzenie Polski do Europy odbywało się na
możliwie najkorzystniejszych warunkach, by silniejszy nie wykorzystał
słabszego"

Obserwuj wątek
    • boe_ Re: Kto zna tego Masiela albo slyszal o jego szko 15.06.04, 13:14
      o rany, jestes pewna ze to ten sam masiel? z samoobrony?:)

      > Jako wolontariusz pracował w ośrodkach dla chorych psychicznie i
      > upośledzonych.

      o duzo tlumaczy - facet z misja, realizje sie u leppera:)

      o szkole nic nie znalazlam, dodatkowo wyglada na to ze pan masiel nigdy nic nie
      opublikowal, troche dziwne jak na doktora z certyfikatami:)
    • boe_ Re: Kto zna tego Masiela albo slyszal o jego szko 15.06.04, 13:29
      1. MASIEL Jan Tadeusz, językoznawca, zam. Siemiatycze

      hehe!! nic dziwnego ze sie wybiera do brukseli:)))
      • slonce3 Re: Kto zna tego Masiela albo slyszal o jego szko 15.06.04, 13:40
        Kilka lat temu ta nazwa Europol mi sie przemknela przed oczami tu w Brukseli,
        ale nie wiem czy w zwiazku z p. Masielem, ktorego nie znam.
        Chyba o Panu Masielu inne forum dyskutowalo. Ja znalazlam szkole jez. Europol w
        POlsce. Oto link : www.europol.edu.pl
        • slonce3 Re: Kto zna tego Masiela albo slyszal o jego szko 15.06.04, 15:02
          Szukajcie, a znajdziecie. Znalazlam jednak adres.

          EUROPOL

          9 Rue de la Tribune
          1000 BRUXELLES
          Setup Date 5/12/2002
          Admin Masiel Jan
          Profession Secretarial and translation activities


          • h.olender Re: Kto zna tego Masiela albo slyszal o jego szko 28.06.04, 08:58
            slonce3 napisała:

            > Szukajcie, a znajdziecie. Znalazlam jednak adres.
            >
            > EUROPOL
            >
            > 9 Rue de la Tribune
            > 1000 BRUXELLES
            > Setup Date 5/12/2002
            > Admin Masiel Jan
            > Profession Secretarial and translation activities

            Z tym Europolem to chyba jakaś pomyłka. Europol ma swoją siedzibę w Hadze.
            Chyba, że to nazwa prowadzonej przez niego szkoły języka francuskiego.
            Adres rzeczywiście się zgadza, właśnie taki mam zapisany w swoim kapowniku.
            Dla zainteresowanych mogę też podać na prive´a numery telefonu i faksu -
            aktualne, dzwoniłem do niego w czwartek, w dniu imienin Jana.
        • aga6000 Re: Kto zna tego Masiela albo slyszal o jego szko 15.06.04, 16:08
          Tez znalazlam ten adres, ale wyglada na to ze to inna calkiem porzadna szkola.
          • boe_ Re: Kto zna tego Masiela albo slyszal o jego szko 15.06.04, 16:29
            raz o nim pisza ze to przedsiebiorca, raz ze jezykoznawca, w tym opisie agi
            jeszcze jest psycholog, tlumacz, psychiatra-amator i znajomy belgijskich
            politykow (?).....murarz-ciastkarz-akrobata, taka wybitna jednostka i nikt o
            nim nie slyszal??
            ech, tylko lepper sie na nim poznal!:)
          • sterre Re: Kto zna tego Masiela albo slyszal o jego szko 15.06.04, 18:57
            www.wirtualny.bialystok.pl/_archiwum/?popen=news&&id_art=879
            pierwszy link wyrzucony przez google'a

            "Gawryluk przyznaje, że Masiel urodził się i wychował w Siemiatyczach i – jak
            wielu mieszkańców miasteczka – wyjechał do Brukseli. Podkreśla jednak, że lider
            wielkopolskiej listy jest wykształconym człowiekiem.
            – o n skończył kilka fakultetów – opowiada Gawryluk. – Teraz mieszka w
            Brukseli. – Prowadzi tam jakieś szkoły językowe, wykłada na uczelniach. Z tego
            co wiem, to kilka razy był nawet tłumaczem Aleksandra Kwaśniewskiego, jak
            prezydent przyjeżdżał do Brukseli."
            • aga6000 Dzieki, 15.06.04, 19:25
              dziewczyny i pawiu, google juz przetrzepalam, myslalam ze moze ktos z was
              zetknal sie kiedys z nim i moze cos powiedziec.
              A wiecie ze pan Turowski tez kandydowal? byl na liscie sld
              • pszemcio Re: Dzieki, 15.06.04, 23:27
                Masiel mieszka już w BXL. Teraz dostanie 12000E na prowadzenie biura - moze
                wiec umiesci je w tej szkole jezykowej placac samemu sobie czynsz i tak
                pieniadze sie zaoszczedzi. Ja tak tylko główkuję...
                Poza tym się zastanawiam jak ten pan uosabia idealy Samoobrony: Siemiatycze to
                nie PGRy, bedzie zagorzałym eurosceptykiem-populistą? Może się w tej Brukseli
                ucywilizował i wyfrunie Jędrkowi z garści?
              • h.olender znam Janka Masiela 24.06.04, 15:29
                aga6000 napisała:

                > myslalam ze moze ktos z was
                > zetknal sie kiedys z nim i moze cos powiedziec.

                Janka Masiela znam osobiście od 26 lat. Uczyliśmy się razem w LO w
                Siemiatyczach (1978-82), w równoległych klasach. Bardzo przyzwoity człowiek :-)
                Od kilkunastu lat przebywa w Brukseli.
                Nie zdradzał w młodości zamiłowania do polityki.
                Sądzę jednak, że będzie świetnie reperezentował Wielkopolskę w Parlamencie
                Europejskim ;-)
      • h.olender Re: Kto zna tego Masiela albo slyszal o jego szko 24.06.04, 15:32
        boe_ napisała:

        > 1. MASIEL Jan Tadeusz, językoznawca, zam. Siemiatycze
        >
        > hehe!! nic dziwnego ze sie wybiera do brukseli:)))

        He,he,he.
        W Brukseli to on jest już od kilkunastu lat.
        A Parlament Europejski ma swoją siedzibę akurat w Strasburgu.

        • boe_ Re: Kto zna tego Masiela albo slyszal o jego szko 25.06.04, 11:03
          no racja, moja pomylka
          nie mniej potwierdza fakt, ze z siemiatycz do brukseli najkrotsza droga:)
          pozdrawiam
          boe
          • h.olender Re: Kto zna tego Masiela albo slyszal o jego szko 25.06.04, 11:29
            boe_ napisała:

            > no racja, moja pomylka
            > nie mniej potwierdza fakt, ze z siemiatycz do brukseli najkrotsza droga:)

            Toeretycznie najdłuższa, bo to wschodnie rubieże Polski ;-)
            Faktem jest, że Bruksela stanowi główny rynek pracy dla miszkańców tego
            miasteczka. Temat ten roztrząsany jest często w prasie centralnej. Pisano o tym
            m.in. w Rzeczpospolitej, Superxpresie i Newsweeku:

            newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=9127

            W przypadku Janka Masiela zastanawia mnie, że - jak piszecie - nie jest w ogóle
            znany w Brukseli. No a już jego kandydowanie do Parlamentu Europejskiego z
            Wielkopolski (!!!) wygląda wręcz groteskowo. Życie przerosło kabaret :-)
            • boe_ Re: Kto zna tego Masiela albo slyszal o jego szko 25.06.04, 11:49
              dodatkowo tutaj w telewizji nie tak dawno byl program o ludziach z siemiatycz
              przyjezdzajacych za praca do brukseli, nie wiem czy to widziales? te wiejskie
              podworka i walace sie ploty, musialy zrobic na belgach wstrzasajace
              wrazenie...zreszta oni sie tu chyba lubuja w takich katastroficznych
              wizjach...2 lata temu ogladalam program zrobiony przez telewizje holenderska o
              kierowcy tira, ktory od ilus tam lat jezdzi do polski...pokazywali wiezyczki
              strzelnicze na przejsciu granicznym! kiedy to bylo nakrecone??:) a nie tak
              dawno migawki z gdanska, ograniczyly sie do obiektow stoczni...obdrapanych
              barakow, zurawii i kupy zlomu!
              nic, tylko sie na tym zurawiu powiesic:)
              • h.olender Re: Kto zna tego Masiela albo slyszal o jego szko 25.06.04, 13:42
                boe_ napisała:

                > dodatkowo tutaj w telewizji nie tak dawno byl program o ludziach z siemiatycz
                > przyjezdzajacych za praca do brukseli, nie wiem czy to widziales? te wiejskie
                > podworka i walace sie ploty, musialy zrobic na belgach wstrzasajace
                > wrazenie...

                Czytałem o tym filmie na tym forum. Z perspektywy kilku miesięcy oceniam, że
                nie warto się tym w ogóle przejmować. Taki mają w Belgii stereotyp Polaka -
                prymitywa i nic się na to nie poradzi. Choć oglądając takie obrazki, człowiek
                się na pewno w duchu zżyma. Z drugiej strony TVP też pokazuje Ukrainę, Białoruć
                czy Rosję jako kraje nieomal dzikie. Kudy im tam do naszej polskiej kultury i
                cywilizacji ;-) Myślę, że takie filmy służą raczej podbudowaniu własnego ego,
                przekonania o wyższośi np. Belgów nad Polakami czy Polaków nad Ruskimi.
                W Brukseli opinię o Polakach kształtują chyba rzeczywiście głównie przybysze z
                Siemiatycz imający się sprzątania, pracy na czarno na budowie itp.
                Taki obraz zacofanej Polski - chłopa z konną furmanką - jest dla Belgów bardzo
                krzepiący. A tak naprawdę świadczy raczej o głębokich kompleksach samych
                Belgów, potrzebie dowartościowania się kosztem innych. A że nie zawsze jest to
                obraz prawdziwy świadczy chociażby taki cytat z artykułu "Brukselczycy z
                Siemiatycz", opublikowanego w tygodniku Angora (nr 20 z 16 maja 2004 r.)

                "Nie bez znaczenia dla wielu osób był również fakt zaprzyjaźniania się z
                belgijskimi rodzinami. Dorotę, 30-letnią dziś kobietę, rodzina w Belgii, u
                której przepracowała wiele lat, witała za każdym razem jak członka swojej
                rodziny, a przy każdym pożegnaniu - na wakacje czy święta - płakali, pytając,
                czy jeszcze do nich wróci.

                Również siemiatyczanie często zapraszali swoich belgijskich pracodawców do
                siebie na wakacje. Bywało i tak, że Belgowie, jak zobaczyli te piękne
                pobudowane nad siemiatyckim zalewem domy, wyposażone lepiej niż ich brukselskie
                mieszkania sprzątane przez owych "biednych" Polaków, po powrocie do swojego
                kraju... kończyli z Polakami znajomość i wyrzucali z pracy."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka