Dodaj do ulubionych

zycie w gent

24.05.05, 11:00
hej!mam zamiar przeprowadzic sie z ok. 3 miesiace do Gent! zastanawiam sie
jak tam sie zyje Polakom i czy trudno o jakas prace???bo chwilowo jade w
ciemno - w zasadzie w pol ciemno bo mieszkac mam gdzie, ale praca tez by sie
przydala;)macie jakies rady gdzie szukac itp???no i teraz moze naiwne
pytanko - co z formalnosciami typu prawo pobytu-jak sie nie ma pracy nagranej
to tez mozna sie wychylac z takim wnioskiem czy moze siedziec cicho?bo chyba
teraz juz nie deportuja?;)pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • 3eti Re: zycie w gent 24.05.05, 12:40
      Jezeli nie masz odpowiedniej kwoty na zycie w banku,a nie pracujesz ,to karty pobytu nie dostaniesz
      (chyba,ze bedziesz studiowala).
      • anika_217 Re: zycie w gent 24.05.05, 12:56
        dzieki, ja bardzo chetnie bym sobie postudiowala, ale to tez troszke kosztuje;)
        wiec sobie chyba jako wieczna turystka posiedze;)sama zreszta nie wiem jak sie
        do tego wszystkiego zabrac:(a jechac by sie juz chcialo!!!!!
        • grzegorz_gajowniczek Re: zycie w gent 24.05.05, 18:03
          a dlaczego do Gent? Napisz cos wiecej.
          • anika_217 Re: zycie w gent 24.05.05, 21:08
            pytasz grzesiu (jesli moge tak sie do ciebie zwrocic:))dlaczego Gent - ponieważ
            spędziłam tam pół roku na wymianie studenckiej i bardzo polubiłam to miasto -
            troszkę znajomych też zostało:)no a teraz wywalczyłam drugie stypendium
            Leonardo da Vinci - tylko że jak nie znajdę sobie kogoś kto by mnie na staż
            przyjął to mi przepadnie:(więc sobie pomyślałam, że pojadę i na miejscu będę
            szukać - powinno być prościej niż poszukiwania przez internet z Polski;)
            zycze miłego wieczoru i pozdrawiam
    • agiszon Re: zycie w gent 24.05.05, 20:18
      A czy mamy juz prawo byc tu na zasadzie 'turysty' wiecej niz trzy miesiace?
      Jesli jestem juz takowym, to czy musze sie okazac stanem konta, jesli ktos
      spyta,z czego sie utrzymuje przez tak dlugi okres 'wakacji'?
      • grzegorz_gajowniczek Re: zycie w gent 25.05.05, 00:03
        jako student masz wydaje mi sie prawo w czasie dlugich wakacji do pracy
        studenckiej.
      • paw_dady a ktos sie zapyta? 25.05.05, 01:39
        he he najwyzej deportuja do granicy z niemcami i peirwszym mikrobusikiem z
        siemiatcz wracasz.
    • paw_dady co umiesz/ co chcesz robic? 25.05.05, 01:44
      a) jako pracobiorca nie mzoesz oficjalnie pracowac bez pozwolenia A,B czy C /
      Pozwoleie takowe jest wydawane na wniosek pracodawcy i kiedy zarabiasz +30k
      Eur/yr.

      b) jako 'turysta' czyli tak jak wieszosc bialostocczyzny tutaj. ryzyk fizyk
      pracujesz na czarno bez ubezpieczenia i opieki zdrowotnej za to nei placisz
      pdoatkow i mozesz w kazdej chwili wrocic

      c) zostaniesz 'idenpendentem' i masz wszystko legalnie jak mowisz po flamocku
      masz jeszcze 50euro oplat skatobowych 2 miechy czekania i mozez legalnei
      pracowac.

      kwestiao co lubisz co umiesz? co chcez robic?

      pozdroffka

      c)
      • agiszon Re: co umiesz/ co chcesz robic? 25.05.05, 19:45
        Oznacza to, ze turysta moge byc i przez cale zycie, skoro pieniazki naplywaja
        mi innego kraju,czy tak? Dziekuje serdecznie za wyjasnienie, bo te unijne
        przepisy to dla mnie czarna magia. Pozdrawiam rowniez, Pawiu;)
        • paw_dady Re: co umiesz/ co chcesz robic? 25.05.05, 21:34
          turysta bez karty pobytowej nie moze nyc dluzej niz 3miesiace od daty wjazdu.
          powyzje 3miechow w roku musisz miec oficjalne pozwolenie.

          jeslijednak nie steplujesz paszportu a krazysz po grupie schengen pewno da sie
          jakos zamotac ;)




          • agiszon Re: co umiesz/ co chcesz robic? 25.05.05, 21:41
            No to ja sie juz sporo tu motam;) Jak myslisz, czas do domu? Moze po
            wakacjach...
            • grzegorz_gajowniczek Re: co umiesz/ co chcesz robic? 26.05.05, 13:49
              Nie wiem dokladnie jaka jest twoja sytuacja i mysle, ze bedziesz dla siebie
              najlepszym doradca. Mysle, ze jak wytrzymalas juz tutaj tyle czasu to moze
              warto poczekac do nastepnego roku, uczyc sie jezyka itp. a w przyszlym roku
              powinny zostac zniesione wszelkie zaostrzenia przy zatrudnianiu Polakow... nie
              wiem dokladnie. Mysle, ze Paw w jednym ma racje: musisz sobie zadac pytanie co
              umiesz i co chcesz robic i walic do drzwi.
              • paw_dady Re: co umiesz/ co chcesz robic? 27.05.05, 00:11
                grzegorz_gajowniczek napisał:

                > Nie wiem dokladnie jaka jest twoja sytuacja i mysle, ze bedziesz dla siebie
                > najlepszym doradca. Mysle, ze jak wytrzymalas juz tutaj tyle czasu to moze
                > warto poczekac do nastepnego roku, uczyc sie jezyka itp. a w przyszlym roku
                > powinny zostac zniesione wszelkie zaostrzenia przy zatrudnianiu Polakow... ni


                Grzes nie mys mozliwosci pracy z praca. O znajomosci jezyka nie wspomne. w
                Polsce tez mozesz pracowac bez pozwolenia. Myslisz ze na kazdego tu czekaja z
                otwartymi ramionami? szczegolnie flams balanga...


          • grzegorz_gajowniczek Re: co umiesz/ co chcesz robic? 26.05.05, 13:53
            Paw, wydaje mi sie ze od 1 maja kwestie pobytowe w znacznym stopniu sie
            zmienily. NIe wiem czy zauwazyles, ale na granicy juz nikt nie stempluje
            paszportow - chyba ze na wschodniej :)
            • paw_dady Re: co umiesz/ co chcesz robic? 27.05.05, 00:10
              grzegorz_gajowniczek napisał:

              > Paw, wydaje mi sie ze od 1 maja kwestie pobytowe w znacznym stopniu sie
              > zmienily. NIe wiem czy zauwazyles, ale na granicy juz nikt nie stempluje
              > paszportow - chyba ze na wschodniej :)

              czasem eni stempluja no chyba ze jedne z podrozujacych ma naimie Husajn. kiedys
              tak jechalem ;P
    • agiszon Re: co umiesz/ co chcesz robic? 26.05.05, 08:38
      Co jest Grzesiu? Dlaczego tak brutalnie? Szczerze mowiac powaznie myslalam o
      powrocie, ale skoro teraz wiem, ze mam tak duzo mozliwosci, zeby byc tutaj
      legalnie, skoro znam jezyk i nadal sie ucze, to dlaczego by nie zostac i nie
      wykorzystac tej szansy? Nawet jesli przez 8 miesiecy bylam 'turysta', to raczej
      nie robilam nikomu w ten sposob krzywdy - za mnie podaktow tutaj nikt nie
      placil i nie placi, wstydu krajowi nie przynosze, wiec co jest grane?
      • grzegorz_gajowniczek Re: co umiesz/ co chcesz robic? 26.05.05, 13:34
        To nie ja. Chyba ktos dostanie zolta kartke (Paw!!!)
        • agiszon Re: co umiesz/ co chcesz robic? 26.05.05, 20:15
          :) Dziekuje, Grzesiu. To prawda, nie wbijaja niczego do paszportow, chyba ze
          kolekcjonujesz pieczatki i poprosisz. Zreszta teraz mozna jechac na dowod, a
          trudno, zeby w dowod cos wbijali;) I dzieki za informacje, ze ma sie uproscic
          procedura.
    • jarek.borkowski221274 Re: zycie w gent 26.04.19, 15:22
      witam zakladalem konto w banku w gent w kbc teraz mieszkam w polsce i pracuje w niemczech od ponad miesiaca nie moge wyplacic pieniedzy z konta a pieniadze wciaz wplywaja na konto

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka