grzegorz_gajowniczek
04.12.02, 20:02
Przepraszam, ale zdaje sie ze przespalem powazna afere w Belgii i juz nie
bardzo wiem o co chodzi, ale ostatnio o niczym innym tu sie nie mowi, tylko
o Abu DjaDja. I co raz widze go w telewizji i nic nie rozumiem. POdobno
kazal jakims milicjom obywatelskim chodzic po miescie, czyli zrobil takie
miasto prywatne z Antwerpii. Holendrzy mowia, ze to juz niedlugo bedzie
belgijski towar eksportowy do Holandii.
Kto ma racje DjaDja, czy Verhofstad? I co bedzie jak Vlaams Blok zalozy
swoje wlasne milicyjne patrole? I w koncu czy ten Djadja nawolywal do
zamieszek po smierci tego Achreka czy nie? Wie ktos wiecej?