aniek133
21.03.08, 16:48
Dla mnie nauczka na własnych błędach, dla innych - niech będzie nauczką na
moich :)
Wykupiłam sobie ten niby-przywilej, bo pomyślałam, że miło będzie wejść do
samolotu bez tego tłoku i pchania sie, co jest charakterystyczne dla tanich
linii lotniczych. No i masz babo placek! Okazuje się, ze jest to pic na wodę
fotomontaż, zwyczajne oszustwo lub brak organizacji.
Wprawdzie z hallu odpraw mogłam wyjść wcześniej, ale najpierw i tak musiałam
sie przebić przez tłum ludzi, a już do samolotu wszyscy szturmem. Tak więc
zapłaciłam kolejny podatek od głupoty :P