paw_dady
26.08.03, 21:10
na forum sie robi tak kulturalnie a milutko.Wszyscy zadowoleni, kraj
super,bez wad. Tak milutko, za mdli. Wlasiwie jak sie pojedzie w Ardeny
lepiej niz w Alpy czy inne Pireneje.A Ostenda lepsza niz np. Barcelona.
Czy naprawde wszyscy pisza co czuja czy po prostu sie boja wychylic?
naprawde uwierzyliscie w matrix z mediow (naj opieka zdrowotna,naj warunki
zycia,naj pogoda, naj kuchni ;)? nie nie jestem Belgozerca ale widze wady
tego kraju jak i mojego.
Przyklady: Belgowie zyja odstresowani, w wolniejszym tempie to oh jak tu
milo. A wyjasnienie jest proste.
Sa zestresowani. A zyja wolno bo tu sie szybko NIC nie da zalatwic. Kazdy
list,telefon trzeba powtarzac 10razy.Ilez to energii pochlania ! Jak sie z
kimkolwiek umowisz he he powodzenia, zeby przyszedl za pierwszym razem. Tu
sie po prostu czasu czlowieka nie szanuje. Kazdy kto cos tu probowal zalawic
wie co mowie. Np. Doki ;-P
pozdroofka