Dodaj do ulubionych

a tak z ciekawosci

26.08.03, 21:10
na forum sie robi tak kulturalnie a milutko.Wszyscy zadowoleni, kraj
super,bez wad. Tak milutko, za mdli. Wlasiwie jak sie pojedzie w Ardeny
lepiej niz w Alpy czy inne Pireneje.A Ostenda lepsza niz np. Barcelona.


Czy naprawde wszyscy pisza co czuja czy po prostu sie boja wychylic?
naprawde uwierzyliscie w matrix z mediow (naj opieka zdrowotna,naj warunki
zycia,naj pogoda, naj kuchni ;)? nie nie jestem Belgozerca ale widze wady
tego kraju jak i mojego.

Przyklady: Belgowie zyja odstresowani, w wolniejszym tempie to oh jak tu
milo. A wyjasnienie jest proste.

Sa zestresowani. A zyja wolno bo tu sie szybko NIC nie da zalatwic. Kazdy
list,telefon trzeba powtarzac 10razy.Ilez to energii pochlania ! Jak sie z
kimkolwiek umowisz he he powodzenia, zeby przyszedl za pierwszym razem. Tu
sie po prostu czasu czlowieka nie szanuje. Kazdy kto cos tu probowal zalawic
wie co mowie. Np. Doki ;-P

pozdroofka
Obserwuj wątek
    • anitacz1 Re: a tak z ciekawosci 29.08.03, 17:55
      Mnie natomiast bardzo smieszy temat powracajacy co jakis czas w mediach jak
      bumerang,a mianowicie dotyczacy Belgische Spoorwegen i opoznien pociagow o
      cale 3 min.!!!Temat jest tak ciekawy, ze wymaga informacji na pierwszych
      stronach gazet i podawanie jako najwazniejszej informacji dnia.Moim marzeniem
      jest namowienie wszystkich Belgow do korzystania z uslug PKP.Pociagi z
      wagonami sypialnymi na miedzynarodowych trasach bez klimatyzacji w upalne
      lato, kogo to w Polsce wzrusza?
      A 17- czy 19-sto godzinne opoznienie pociagu na trasie Zakopane-Warszawa,
      jakie mialo miejsce w czasie sniezyc?
      Takie opoznienie w Belgii prawdopodobnie zakonczyloby sie upadkiem rzadu...,
      ale ponoc co kraj to obyczaj.
      Anita
      • paw_dady zaden rzad nie upadnie a pociagi sie spozniaja 29.08.03, 18:40
        pociagami nie jezdze, wiec pewno co piszesz to prawda. Co do opoznien pociagow
        slyszalem od kolezanek jezdzacych Charleroi-Bxl e co jakis czas pociag i o
        godzinke sie spozni ale zaden rzad jakos nie upada. Aha i w jakim belgijskim
        pociagu jest klima? hint: TGV czy Euostar nie sa belgijskie.

        Wiec odrobine przesadzasz ew. przyjechalas z jakiejs innej Polski (fakt
        mieszkalem na zachodzie kraju i w Wawie).


        O wymianie prawa jazdy nie wspomne. 2 miesiace + interwencja prawnika zeby po
        30minutach sie udalo. Aha w tym samym budynku byla policja wiec trzeba bylo
        ruszyc dupsko pietro nizej. Nie pamietma,zebym w Polsce mial podobne przeboje.
        He he o Monachium nie wspomne bo powiecie, ze sie przyp* ;-P


    • vico1 Antwerpia 29.08.03, 22:00
      Centrum Antwerpii jest urokliwe, ale to troche malo na podstawowe miasto
      Flandrii. Za namowa znajomego spenetrowalem teren w okolicach Muzeum Sztuk
      Pieknych. Tuz przy muzeum - bardzo ladne elewacje kamieniczek, ale juz Vlaamse
      Kaai. Ogromny parking wylozony kocimi lbami, nieprzytulnie, kafejki na kazdym
      rogu dochodzacych tutaj ulic. Mnie jednak nie odpowiada odpoczynek przy kawie
      w oblokach spalin. Ide w kierunku nabrzeza, wszedzie ponury widok ruder, brak
      bulwaru spacerowego.
      Zbyt duzo w Antwerpii nieciekawych i zaniedbanych kamienic. Zamiast bulwaru
      spacerowego do centrum wzdluz Scheldy przebiega tedy przelotowa ulica. Powraca
      mysl, ze w Belgii faktycznym krolem jest auto.
      Przez wiele lat nie inwestowano w Antwerpii w infrastrukture, a dziwne.
      Przeciez wielki port, petrochemia przynosza solidny dochod.
      Aby nie zakonczyc w pesymistycznym nastroju, warto pojsc do Pomphuis, zjesc
      kolacje w atrakcyjnej scenerii, lub wypic cos na tarasie. W Gooogle znajdziecie
      adres.
      • paw_dady Re: Antwerpia 02.09.03, 23:54
        moje uwagi:

        a) uwazaj na dzielnice zydowska, szczegolnie jak idziesz zona czy dziewczyna
        (nie obejdzie sie bez diamentow, ktore sa najlepszymi przyjaciolmi kobiet ;-P)

        vico1 napisał:

        b) uwaga konstruktywan brawo ;-)))
        > Aby nie zakonczyc w pesymistycznym nastroju, warto pojsc do Pomphuis, zjesc
        > kolacje w atrakcyjnej scenerii,

        -> lub wypic cos na tarasie.

      • onlyania Re: Antwerpia 03.09.03, 01:03
        co do autostrad i krolowania samochodow to warto sobie przejechac ta droga
        ktora wiedzie wzdloz wybrzeza belgii...no na taki pomysl to chyba nie wpadl
        nikt inny tylko belg, zeby np tak jak ktoregos razu bylam tydzien w malej
        miejscowosci nadmorskiej, w miare mile miasteczko, do morza mialam piec minut
        spacerkiem......tyle ze do morza prowadzil wiadukt nad znajdujaca sie tuz pod
        nim droga szybkiego ruchu....no cos wspanialego....
        • vico1 Re: Antwerpia 03.09.03, 12:54
          onlyania napisała:

          > co do autostrad i krolowania samochodow to warto sobie przejechac ta droga
          > ktora wiedzie wzdloz wybrzeza belgii...no na taki pomysl to chyba nie wpadl
          > nikt inny tylko belg, zeby np tak jak ktoregos razu bylam tydzien w malej
          > miejscowosci nadmorskiej, w miare mile miasteczko, do morza mialam piec minut
          > spacerkiem......tyle ze do morza prowadzil wiadukt nad znajdujaca sie tuz pod
          > nim droga szybkiego ruchu....no cos wspanialego....

          Nie napisalas nic o "twarzowych" wiezowcach wzdluz nadmorskiego bulwaru.
          Aby cieszyc sie tym wszystkim, trzeba sie urodzic Belgiem. Z tych wszystkich
          powodow jezdze nad morze do Holandii, konkretnie do Zoutelande. Male domki,
          wiecej natury, na plazy nie ma tloku, podobnie na autostradzie, duzo miejsca do
          zaparkowania.
          Jade tam 1,5 godziny (z rezerwa), tyle samo co do Knokke.
          • 3eti Re: Antwerpia 03.09.03, 14:04
            wybierzcie sie do De Haan,albo Knokke -Heist,drapaczy chmur nie znajdziecie
            • vico1 Re: Antwerpia 03.09.03, 22:13
              Knokke to juz tez moloch, De Haan ladniejszy ale dla mnie troche za daleko.
              Na dzienna turystyke zbyt wielu chetnych w Belgii, wiec szukam bardziej
              ustronnych miejsc.
              • paw_dady de haan ladny ajk lubisz Niemcow ;) 04.09.03, 00:53
                ja tam do Niemcow nic nie mam wiec i tam moge pojechac
                vico1 napisał:

                > Knokke to juz tez moloch, De Haan ladniejszy ale dla mnie troche za daleko.
                > Na dzienna turystyke zbyt wielu chetnych w Belgii, wiec szukam bardziej
                > ustronnych miejsc.

                ha ha w Holandii sa jakies? gestosc zaludniennia jest wieksza niz w Belgii.
                biorac pod uwage ,ze w Appeldornie jest 3ha lasu (puszcza holenderska) reszta
                musie byc zajeta przez ludzi ;-P

                PS pod zadnym pozorem nie jedz krokietow w hoalndii, no chyba ze mowimy o
                samobojstwie ;)
                • vico1 Re: de haan ladny ajk lubisz Niemcow ;) 04.09.03, 15:45
                  W Zoutelande i w oklicznych wioskach jest dosc duzo Niemcow, ale cala ta
                  okolica jest mniej popularna wsrod rodowitych Holendrow. Widuje tam takze
                  troche Belgow. Ogolnie o wiele spokojniej niz na wybrzezu belgijskim, jak dla
                  kogos ma to znaczenie.
                  • onlyania Re: de haan ladny ajk lubisz Niemcow ;) 05.09.03, 15:10
                    czy to de Haan to nie czasem to piekne miasteczko z przejsciem nad autostrada
                    na plaze??? bo jesli tak, to niestety jest tam piekny wiezowiec...
                    • vico1 Re: de haan ladny ajk lubisz Niemcow ;) 05.09.03, 20:51
                      Belgia ma tylko okolo 50km wybrzeza, wiec zeby wykorzystac potezny popyt,
                      budowano wysokie bloki w szeregowej zabudowie. Oczywiscie za widok na morze sie
                      doplaca, wiec sciana wiezowcow wzdluz plazy jest dluga.
                      Wolny rynek zdecydowanie zwyciezyl resztki checi zachowania natury. Ten proces
                      wcale sie jeszcze nie zakonczyl. Zachowaly sie tu i tam fragmenty zabudowy
                      willowej np w De Haan, ale jaki pozytek z tego ma przecietny (masowy) belgijski
                      turysta.
                      My jako przybysze mamy wiec do wyboru, polubic to co jest... w tlumie
                      maszerowac bulwarem w cieniu wiezowcow, jest gdzie co zjesc i wypic (Belgow nie
                      meczy tlok, byle bylo gezellig). Albo tez, w poszukiwaniu ladnych widokow,
                      wybrac sie na kilka dni do Fryzji, zas na krotki wypad do Zeelandii.
                      • apsik10 Re: de haan ladny ajk lubisz Niemcow ;) 05.09.03, 23:22
                        Doki z loginu zony:

                        vico1, masz u mnie piwo. Zgadzam sie z Toba w 200% i sam
                        nad morze jezdze do Vlissingen albo do Middelburga. Poza
                        tym w Blankenberge mozna spotkac zbyt wielu znajomych, to
                        samo w De Haan- po co mi to?
                        • vico1 Re: de haan ladny ajk lubisz Niemcow ;) 06.09.03, 00:57
                          ...i koniecznie do Veere, robi wrazenie... jachty, woda, historyczne szkockie
                          domy i kilka fajnych ogrodkow do odpoczynku.
                    • 3eti Re: de haan ladny ajk lubisz Niemcow ;) 06.09.03, 14:00
                      to przejscie jest w Wenduine,mysle,ze o tym piszesz,tylko tamtedy nie przebiega
                      autostrada,a zwyczajna droga(w De Haan takiego przejscia nie ma)
                • marialudwika Re: de haan ladny ajk lubisz Niemcow ;) 06.09.03, 22:03
                  Krokiecikow nie jadam,grrr.Jedyny wyjatekczynie dla tychze wykonanych przez
                  moja tesciowa-niebo w gebie!!!!!
                  A przeludnienie tu jest okropne i te ich "lasy"
                  To u nas sie nazywa parkiem
                  ml
                • bruxellka Re: de haan ladny ajk lubisz Niemcow ;) 08.09.03, 21:10
                  paw_dady napisała:

                  > ja tam do Niemcow nic nie mam wiec i tam moge pojechac
                  > vico1 napisał:
                  >
                  > > Knokke to juz tez moloch, De Haan ladniejszy ale dla mnie troche za daleko
                  > .
                  > > Na dzienna turystyke zbyt wielu chetnych w Belgii, wiec szukam bardziej
                  > > ustronnych miejsc.
                  >
                  > ha ha w Holandii sa jakies? gestosc zaludniennia jest wieksza niz w Belgii.
                  > biorac pod uwage ,ze w Appeldornie jest 3ha lasu (puszcza holenderska) reszta
                  > musie byc zajeta przez ludzi ;-P
                  >
                  > PS pod zadnym pozorem nie jedz krokietow w hoalndii, no chyba ze mowimy o
                  > samobojstwie ;)
                  --------------------------8<----------------------------------

                  paw jedz zo zelandi !!! tam jest pieknie
              • 3eti Re: Antwerpia 06.09.03, 13:20
                Knokke Heist,gdzie miesci sie rezerwat jest pozbawione wszelkich zabudowan,w
                sezonie tlok,jak wszedzie,ale po sezonie luzy,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka