28.01.06, 17:29
Bieda.

Biel za oknem
Urokiem czaruje
Tęsknota za wiosną
Wciąż Cię prześladuje

Nadzieja ciepła
Z prognozy wynika
Mróz jest uparty
Wcale nie zanika

Szczypie w nos
Szczypie w uszy
Los marznących
Nic go nie poruszy

Smutny to okres
Do biedy człowieka
Niewoli przytułku
Dziś się każdy zrzeka

To nic że może
Zamarznie na dworze
Nawet na siłę
Nikt mu nie pomoże

Kłócą się wszyscy
Kto ma trzymać wodze
Dla nich to nieważne
Kto umrze w tej porze

Nie ma pieniędzy
Na wsparcie biedoty
Wkrótce wybory
Czas oklejać płoty

K.F.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka