sibeliuss
11.12.07, 09:48
Wczoraj zamiast wyrzucić jak zawsze ulotkę z ofertą Spray'a
poczytałem ją i włosy dęba mi stanęły.
Umowę z nimi miałem od 2004 r. i jak się okazało, za telefon "ostro"
przepłacałem.
Zatem dobra rada, czytajmy choć czasem ulotki wyjmowane ze skrzynek
nim je wyrzucimy do koszy na śmieci (a nie ułożymy na skrzynkach
pocztowych).