Dodaj do ulubionych

"Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów!

    • Gość: aga Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 14:37
      melduje sie poslusznie ;) i witam sasiada ;D
    • Gość: SSS TABLICĘ MACIE OBLEŚNĄ ! IP: *.cst.tpsa.pl 10.11.04, 15:16
      Przechodzę koło waszego budynku codziennie, podoba mi się konstrukcja i kolor
      ale zróbcie coś z tablicą przy głównym wejsciu, wygląda jak płyta nagrobkowa.
      Poza tym nie pasuje do reszty. Samo słowo "Prestige" jest obciachowe.
      • Gość: m Re: TABLICĘ MACIE OBLEŚNĄ ! IP: *.chello.pl 10.11.04, 17:28
        tak, tablica wyglada nieciekawie :(
        a co do ciepelka w mieszkanku to dzis
        tez byly cieple kaloryferki :D
        • fibula Re: TABLICĘ MACIE OBLEŚNĄ ! 10.11.04, 21:18
          Witajcie sąsiedzi!

          Ja też niemal codziennie przechodzę koło naszego osiedla i aż miło popatrzeć jak
          już się światła palą w oknach, nawet zauważyłam że mój sąsiad "przez ścianę" już
          chyba zaczął intensywne prace wykończeniowe. Ja dopiero przymierzam się do
          odbioru, w gruncie rzeczy dla mnie im później tym lepiej-przeprowadzka dopiero w
          czerwcu :( mam nadzieję że uda mi się zintegrować mimo takiego opóźnienia ;) ale
          będę wdzieczna jeżeli sąsiedzi dzieli się tu na stronie swoimi uwagami na tematy
          wszelakie, zwłąszcza jak już zamieszkacie, bo trudno na odległość wiedzieć o
          wielu sprawach, a sprawy naszego osiedla bynajmniej nie są mi obojętne,
          zwłaszcza teraz.
          Pozdrawiam i czekam na świeże wieści "z podwórka"
          • marcin_bemowo Internet 16.11.04, 09:58
            Macie jakies dokladne informacje na temat Internetu w naszych blokach? Co
            myslicie o mozliwosci podlaczenia sie do Internetu przez firme CEBIT. Dostalem
            od nich taka informacje:
            "W tym rejonie Warszawy jeszcze nie działamy, ale nic nie stoi na przeszkodzie
            aby świadczyć taką usługę na ul. Górczewskiej.Potrzebujemy tylko grupy ok 25
            osób zainteresowanych naszym łączem". Na temat danych technicznych mozna
            przeczyatc na ich stronie www.cebit.com.pl.
      • Gość: margo Re: TABLICĘ MACIE OBLEŚNĄ ! IP: 5.5R2D* / *.pg.com 21.12.04, 13:04
        Witam,

        Ja tez przechodze codziennie obok Waszego budynku i przyznam, ze za kazdym
        razem chce mi sie smiac jak widze ten "nagrobek" z napisem Prestige. Sam
        budynek ma bardzo przyjemny kolor wiec ciekawe komu sie zachcialo "przerostu
        formy nad trescia". Wszyscy moi znajomi, ktorzy mieli okazje przejsc kolo
        Wazsego bloku tez mieli niezly ubaw.
        Kochani sasiedzi (w mniej doslownym znaczeniu skoro mieszkam prawie obok :-) )
        moze zapytacie Waszego dewelopera po co wydaje pieniadze na takie marmury w
        zlym guscie zamiast moze na jakas funkcjonalna rzecz dla Was?

        pozdr
        margo
        • Gość: BAAART Re: TABLICĘ MACIE OBLEŚNĄ ! IP: *.tvp.pl 22.12.04, 13:08
          Wszyscy się nad nami znęcają z powodu tej tablicy. A czy to nasza wina ze ktoś
          takie głupoty wymyśla. A z drugiej strony ponieważ już zapłacone to niech
          kupują najdrożej bo lepiej drożej niż zkitrać kasę do kieszeni.
          Wesołych Świąt żeczy Baaaaaaaaaaaaaart.
          • radamczak Re: TABLICĘ MACIE OBLEŚNĄ ! 24.12.04, 09:56
            Ooo, dobrze mówisz :-)
            Wesołych Świąt!
    • Gość: Bunia Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.crowley.pl 16.11.04, 10:00
      Zastanawialiście się może co my (mieszkańcy) będziemy mieli z tego, że na
      naszej działce stoją te ohydne bilbordy - ile "Prestige" nam zapłaci za
      reklamę. Ciekaw jestem co się dzieje z nasadzeniami jakie nam obiecano i czy
      wyrobią się do 30 listopada, od kilki tygodniu obserwuję postęp prac i mizernie
      to wygląda.
      Uważam, że powinniśmy się spotkać na początku grudnia (najpóźniej przed
      świętami) w sprawie powołania wspólnoty. Czynsze jakie narzucił Prestige są
      moim zdaniem nie do przyjęcia.
      Czy wiecie coś w sprawie internetu i Tv kablowej - w dalszym ciągu nie mogę
      zrozumieć dlaczego deweloper nie położył kabli, tylko mamy rurki z drutami w
      mieszkaniach i "białe skrzynki"...
      Pozdrawiam, do zobaczenia na Górczewskiej
      • dichter111 Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 18.11.04, 16:00
        Zgadzam sie z Bunia. Sam zapalcilem po odbiorze mieszkania spore pieniadze jako
        oplate ekspoatacyjna. Nie wiem dlaczego jest ona tak wysoka, bo przeciez przez
        wiekszosc miesiaca w mieszkaniu nie bylo ogrzewania i nie mozna tam bylo
        mieszkac. Co do TV i Internetu tez chetnie bym sie czegos dowiedzial, wiec
        jesli macie informacje, to podzielcie sie nimi. Czy ktos zna termin zakonczenia
        inwestycji i mozliwosci wprowadzenia sie? Czy bedzie to, tak jak zapisano w
        umowie, 30 listopada?
        • kriz777 Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 18.11.04, 16:33
          WITAM SĄSIADÓW !!! JA ODBIERAM MOJE MIESZKANKO WE WTOREK. CIESZE SIĘ Z TAK
          AKTYWNEGO SĄSIEDZKIEGO GRONA. DO ZOBACZENIA TUTAJ LUB NA KLATCE :) - KRIZ
        • Gość: Bunia Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.crowley.pl 23.11.04, 08:16
          Wczoraj sie dowiedzialam, ze na 30 listopada nie mamy co liczyc - przekazanie
          bydynku w uzytkowanie nastapi najwczesniej w grudniu, podejrzewam, ze w polowie
          grudnia :-(. Po postepie prac w ostatnich tygodniach mozna bylo sie tego
          domyslac - kilku pracownikow nie skonczy wszystkich prac na czas. Zastanawiam
          sie jak ten fakt odbije sie na naszych czynszach. A wracajac do zaawansowania
          prac, czy ktos wie jakie sa plany w stosunku do ogrodzenia parkingu, czy bedzie
          on ogrodzony ze wszystkich stron, chyba nie zakoncza prac na bramie wjazdowej,
          a co z trawnikami i nasadzeniami, nie jestem ekspertką, ale chyba na te rzeczy
          juz jest za poźno?
          Piszcie, piszcie, piszcie... wymiana informacji to dobra droga do wspólnego
          sukcesu. Wśród mieszkańców na pewno znajdzie się jakiś "zapalony informatyk" -
          może warto pomyśleć o własnej stronie internetowej, kazdy dolozy cos od siebie
          i bedziemy mieli dobre miejsce do wymiany pogladow - oferuje swoja pomoc. To
          forum nie odwiedza niestety za wiele osob, a jego "bezpośredni" adres jest
          torche za "trudny" do napisania w windzie - oczywiście na kartonowej scianie,
          nienawidze wandalizmu, ulotkarstwa itp... ;-)
          Pozdrawiam sąsiadów.
          • gosia_zzz Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 23.11.04, 08:44
            Witam wszystkich. Musze przyznac, ze troche sie zmartwilam tym przesunieciem
            terminu uzyskania pozwolonia na uzytkowanie dla naszych budynkow. Ciekawe jak
            to wytlumaczy Prestige i jak nam zrekompensuje to przesuniecie? Bunia pisala,
            ze to sie odbije na czynszach? W jaki sposob? A ciekawe co z kara umowna, ktora
            Prestige zobowiazal sie wyplacac za kazdy dzien zwloki? Jesli macie jakies inne
            informacje te temat, napiszcie.
            Przychylam sie propozycji zalozenia wlasniej strony internetowej naszej
            nieruchomosci, musimy tylko znalezc kogos, kto sie na tym zna.
            Jesli chodzi o kwestie uporzadkownia terenu, nasadzenia zieleni, itd, to wydaje
            mi sie, ze na to przyjdzie jeszcze czas. U moich znajomych sprawy te zalatwil
            developer dopiero po oddaniu budynku, potrwalo to chyba kilka miesiecy, ale
            bylo na co czekac - teraz maja ladne osiedle. Mysle, ze my tez troche poczekamy
            i bedzie ok. Pozdrawiam wszystkich sasiadow.
            • Gość: Zewart Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.crowley.pl 23.11.04, 13:22
              Obawiam się że żadnej rekompensaty za opoznienie nie będzie - chyba domyslacie
              sie co znaczą w umowie przyczyny niezależne - zapis w pkt. dot. wykonania
              umowy - chyba. par.12. --
          • Gość: Przyjaciel Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.04, 14:57
            cytat od BUNI
            >Piszcie, piszcie, piszcie... wymiana informacji to dobra droga do wspólnego
            >sukcesu. Wśród mieszkańców na pewno znajdzie się jakiś "zapalony informatyk" -
            >może warto pomyśleć o własnej stronie internetowej, kazdy dolozy cos od siebie
            >i bedziemy mieli dobre miejsce do wymiany pogladow

            Chcesz więc masz ;)
            Pozdrawiam
            gorczewska228.fm.interia.pl
            • Gość: Bunia Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.crowley.pl 01.12.04, 13:27
              Dziekuje na to liczylam ;-)
              • gosia_zzz Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 02.12.04, 19:46
                Czy macie jakies bardziej szczegolowe informacje na temat aktu notarialnego,
                ktory sie nam proponuje w grudniu? czy wszystko jest w porzadku i bezpiecznie
                jest podpisywac akt przed oddaniem budynku do uzytkowania? Pozdrawiam.
                • subutaj111 Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 12.12.04, 11:28
                  Szanowni Mieszkańcy a może szczęśliwi nabywcy mieszkań górczewska 228

                  w sprawie czynszu tak wysokiego jak zaproponawała to firma należy podjąć
                  interwencję. powinien on być min 3 krotnie niższy. z punku prawnego to że
                  płacimy czynsz to tylko nasza dobra wola, bo bez oddania budynku i prawa na
                  użytkowanie pobieranie takich opłat jest raczej dziwne. nasi sąsiedzi z
                  lazutowej sprawę czynszu wygrali i nie płacą do dziś. okazało się ze w ich
                  bloku mieszka pewna kobieta która zajmowała się zarządzaniem wspólnotami za
                  równo pod względem prawnym jak i finansowym. naliczanie czynszu na nowym
                  osiedlu to raczej skomplikowany problem, bo jak tu naliczyć wkład remontowy
                  skoro osiedle jest nowe i objęte gwarancją. Np cieknie dach - usterka -
                  naprawiają w formie gwarancji.

                  tym którzy czytają umowy pobieżnie chciałbym zwrócić uwagę na fakt:]

                  W OPŁATĘ ZA CZYNSZ NIE JEST WLICZONE OGRZEWANIE (o to dodatkowo nawet 400 PLN
                  miesięcznie)

                  czyli wszystkie opłaty to średnio 700 - 1000PLN jak dobrze pojdzie

                  • Gość: Wojtek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 14:21
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • kriz777 Co można zrobić z wysokim czynszem?????? 13.12.04, 01:23
                    Perspektywa tak wysokiego całkowitego czynszu jest szokująca.
                    Co możemy zrobić, by obniżyć czynsz???

                    Pozdrawiam Sąsiadów,

                    kriz777
                  • Gość: Oszukany Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.crowley.pl 14.12.04, 11:31
                    No to pieknie ! Za wszystko kazda nam placic (woda, energia, CO) za to w takim
                    razie placimy te 7zł +VAT/m2 - przychodzi mi do glowy tylko ochrona... Musimy
                    skonczyc z tym zdzierstwem, juz w listopadzie obiecywali, ze za grudzien beda
                    nizsze czynsze ! Zgadzam sie z przedmówca, ze czynsz powinien byc kilkakrotnie
                    nizszy, a jesli nie to przestanmy placic !
                    Zaczyna mnie ponosic...
                    • kriz777 Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 14.12.04, 12:02
                      Chyba wszyscy przeprowadzili sie juz na Gorczewska i nie maja jeszcz internetu,
                      bo nikt juz prawie nie pisze na Forum, a warto by bylo napisac tutaj co zrobic
                      z tym kosmicznym czynszem? Strona gorczewska228.fm.interia.pl jakos na razie
                      raczkuje, po rejestracji nie dostalem email'a potwierdzajacego, wiec pisze
                      dalej tutaj :(

                      pozdrawiam Sasiadow,

                      kriz777
                      • radamczak Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 14.12.04, 12:21
                        Ja jestem na obu forach, na obu raczej cisza...

                        Zastanawiam się, dlaczego dopiero teraz szokuje was ten czynsz - o ile pamiętam, informacja o jego wysokości była podana już we wrześniu czy październiku (mam gdzieś w domu to pisemko, mogę sprawdzić). Czy rzeczywiście nikt nie zauważył, że w protokole odbioru jest informacja, że co, woda i energia el. nie są wliczone do tej "opłaty eksploatacyjnej"? Wydaje mi się, że po prostu niewiele osób odebrało mieszkania i po prostu nie widzieli na oczy protokołu, ot co.

                        A wysokość czynszu (opłaty eksploatacyjnej) może właśnie jest spowodowana tym, że tyle osób nie kwapi się po odbiór mieszkań, a my (którzy już mieszkamy) musimy płacić niejako za nich. Poprawcie mnie, jeżeli się mylę, W każdym razie w mojej klatce prace wykończeniowe trwają może w sumie w 3 mieszkaniach, a my jesteśmy bodaj jedynymi lokatorami jak na razie. Proporcje w innych klatkach sądząc po światłach w oknach, są podobne. Tak wiele mieszkań się nie sprzedało, czy tak mało osób odbiera przed świętami?

                        Żeby była jasność: mi też się wysokość czynszu bardzo niepodoba, niepodoba mi się również to, że od odbioru mieszkania mija właśnie 1,5 miesiąca a nie było jeszcze opłat za CO (pewnie z braku decyzji o odbiorze budynków...) więc boję się, że w styczniu albo później zostanę zaskoczony jakimś niebotycznym rachunkiem za ogrzewanie...
                        • dichter111 Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 14.12.04, 12:37
                          Szczerze mowiac jestem zszokowany waszymi "rewelacjami" na temat oplaty
                          ekspoatacyjnej i oplaty za ogrzewanie. No dodatek u mnie jest zimno. Kaloryfery
                          sa odpowietrzone, ale sa cieple tylko u gory, na dole prawie zuplnie zimne. Jak
                          jest u Was? Czy narazie slabo grzeja, bo nie ma mrozow, czy moze moje
                          ogrzewanie zle dziala? Bede wdzieczny za informacje. Pozdrawiam.
                          • radamczak Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 14.12.04, 12:46
                            U mnie grzeją normalnie, mam ok. 22 stopni w całym domu, ale one w ogóle mają chyba taką konstrukcję, że ciepło leci do góry, przez te kratki, więc przód kaloryfera jest chłodniejszy niż góra (tak mi się wydaje, nie znam się :-)) W każdym razie odpowietrzenie kaloryferów zajęło mi sporo czasu, zwłaszcza tego w łazience - może jeszcze masz nie do końca odpowietrzone?
                      • radamczak Lepiej się spotkajmy... 14.12.04, 12:27
                        I jeszcze jedno - z bicia piany tutaj nic dla nas dobrego nie wyniknie. Nastawiamy się źle do naszego "Administratora" zamiast go po prostu zapytać - niech przedstawi swoje racje. Kilka razy przedstawione na tym forum wątpliwości udało mi się rozwiać podczas osobistej rozmowy z Panem Marcinem lub z Panią Magdą.

                        Napisałem na tym drugim forum pytanie, kto już mieszka - cisza. A może warto byłoby zaproponować Panu Marcinowi pisemne zwołanie spotkania mieszkańców (oczywiście Ci, którzy jeszcze nie odebrali mieszkań też mogą przyjść na spotkanie, ale póki co temat opłaty eksploatacyjnej ich nie dotyczy...). Więcej wyniknie dla nas dobrego z bezpośredniej konfrontacji, kiedy zarzuty trzeba podeprzeć konkretnymi argumentami, niż z pisania tutaj "w eter". Mam czasami wrażenie, że są tutaj obecne 3-4 osoby, a to nie jest reprezentatywna próbka mieszkańców... :-)
                        • Gość: Zewart Re: Lepiej się spotkajmy... IP: *.crowley.pl 14.12.04, 13:30
                          Popieram... jak najbardziej i obawiam się że z tymi czynszami to dostaniemy po
                          dupie - przecież nie powinniśmy płacić czynszu od nieoddanego bloku ... A swoją
                          drogą to kiedy zostaną oddane garaże ? Miało to nastąpić początkiem grudnia i
                          nic ...
                          • marcin_bemowo Re: Lepiej się spotkajmy... 14.12.04, 14:11
                            Popieram spotkanie. Jestem przerazony tym co tu czytam. O ile pamietam kiedys
                            mialo byc spotkanie w ratuszu Bemowa. Odbylo sie? Moze ustalimy jakas konkretna
                            date? Dobrze byloby zeby zjawilo sie jak najwiecej osob na takim spotkaniu.
                            Moze jakies ogloszenia na klatach?
                          • marcin_bemowo Re: Lepiej się spotkajmy... 14.12.04, 14:13
                            Popieram spotkanie. Jestem przerazony tym co tu czytam. O ile pamietam kiedys
                            mialo byc spotkanie w ratuszu Bemowa. Odbylo sie? Moze ustalimy jakas konkretna
                            date? Dobrze byloby zeby zjawilo sie jak najwiecej osob na takim spotkaniu.
                            Moze jakies ogloszenia na klatkach?
      • Gość: Zapraszamy Salon " PRZYTULNY DOM" JUZ OTWARTE IP: 62.233.197.* 13.12.04, 23:36
        Szanowni Państwo!

        SALON PRZYTULNY DOM JUZ OTWARTY !
        w pasażu handlowym przy ul. OSMAŃCZYKA 22 (inwestycja Mostostal Siedlce na
        tylach CENTRUM HANDLOWEGO BEMOWO przy ul. Powstańców Śląskich)

        Bogata oferta :

        · Drzwi wewnętrznych firm PORTA i INTERDOOR
        · Szaf wnękowych i zabudowy wnętrz
        · Rolet, Verticali, Żaluzji
        · Materacy i Stelaży firm Koło, Sembella, Dunlopillo, Schlaraffia
        · Mebli sosnowych

        Z nami zawsze porozmawiasz o rabatach !

        Na hasło „Jestem z FORUM” 4 % rabatu na wszystkie produkty od cen katalogowych!

        Serdecznie ZAPRASZAMY !!!!
    • mwroblew Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 14.12.04, 14:30
      Witam,
      Fakt oplata czynszowa jest bardzo duza, ale ja osobiscie bylem o tym uprzedzany
      ze w 2004 takie oplaty beda. Bardziej czekam na styczen i nowe kwoty ktore jak
      pamietam zapewnienia developera maja wynosci 4-5 pln. Martwi mnie natomiast
      opieszalosc w oddawaniu garazy i piwnic - u mnie ciagle cisza. I w tym
      kontekscie placenie tak wysokiego czynszu podnosi mi cisnienie. Co wiecej ciagle
      nie mam informacji czy sad dostal juz dokumenty w celu podzialu dzialki na
      potrzeby KW mieszkancow.
      Popieram pomysl spotkania, kto to ostatnio organizowal ?
      • Gość: BAAART Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.tvp.pl 20.12.04, 20:55
        Jak mam jakieś usterki lub choć watpliwości czy to działa/funkcjonuje jak
        powinno to od raz idę do prestigu i zgłaszam to na piśmie i w ciągu niedługiego
        czasu ktoś przychodzi i naprawia.
        Czynsz- jest wysoki OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO i to jak wysoki.
        Mam znajomego na "naszym" duzym (nie tylko w naszych dwóch blikach)osiedlu i on
        za m2 płaci chyba 2.50 zl. Oczywiście dochodzą do tego opłaty za liczniki itp
        itd. Ale to może dopiero wychodzi mu 6 zł za m2.
        Ja jeszcze za grudzień nie zapłacilem.
        • Gość: Steeler Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: 195.117.144.* 24.12.04, 18:54
          Czytam to forum od dawna ale nigdy się nie wypowiadałem ( moze inni też tak
          robią). Za co my płacimy? Za to że chodzi jeden ochroniarz i każdy może wejść?
          Za to że parking a co zatem budynek od ulicy nie jest ogrodzony? Budynek nie ma
          pozwolenia na zamieszkanie, a każą nam płacić niebotyczne czynsze? Co z umowami
          ze Stoenem, gdzie jest w ogóle rozliczenie
          czynszu?????????????????????????????????????????????????????????????????????????
          ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
          ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
          ????? Gdzie?????? Nie zapłacę czynszu w Styczniu. Nie.
          • subutaj111 Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 25.12.04, 21:44
            szanowni mieszkańcy

            wydaje mi się ze zgodnie z prawem opłata czynszowa nie może być pobierana bez
            oddania budynku, z ostatecznym aktem notarialnym należy si ę wstrzymać to firma
            zapłaci podatek za grunt do miasta za 2005 rok i dobrze 300pln zostanie w
            kieszeni
            wydaje mi się ze z instalacją co nie jest do końca dobrze, bo to prowizorka nie
            ma podłączenia do sieci miejskiej a kotłownie olejowe są drogie w eksploatacji
            trzeba domagać się aby co działało zgodnie z projektem a tak nie jest i to
            łatwo udowodnić.
            sprawę czynszu trzeba rozwiązać ale dopiro po oddaniu budynku a jak nie to
            wspólnota i wtedy tniemy koszty. z firmą umowa o gwarancji na budynmek i to oni
            dostaną, bo przecież to oni mają lokale pod sklepy i temu podobne
            oni dobrze zachwalają ale mało robią
            termin 30 listopada jest przekroczony a nie ma powodów ku temu
            sprawę tych napisów w windach trzeba wyjaśnić bo są ............... ale to
            chyba nasi fachawcy od wykończen a jak to chłopaki ze wsi to im bzdury w głowie
            pozdrawiam
            mieszkaniec 228
            • Gość: steeler Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: 195.117.144.* 27.12.04, 19:17
              Zgadzam się ale kiedy się spotkamy jako wspólnota? Pozdrawiam.
              • Gość: tygolasek Ile płaciliście za metr? IP: *.mofnet.gov.pl 28.12.04, 10:47
            • radamczak Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 28.12.04, 11:30
              I znowu to samo: powinniśmy, należy, trzeba się domagać, rozwiązać, itp. A może
              lepiej: zróbmy, rozwiążmy, spotkajmy się, podyskutujmy?? Zamiast tu się
              produkować, spotkajmy się z przedstawicielami "górczewska 228 sp. z o.o." i
              omówmy nasze uwagi. Już to proponowałem, ale jak widać wolicie tutaj sieknąć
              kilkanaście wykrzyników i pytajników, niż zrobić coś konkretnego.

              ps.
              Gdzie jest napisane, że płacimy "czynsz"?? Ja np. uiszczam "opłatę
              ekslpoatacyjną" - mieszkam od 29.11, wywożą mi śmieci, ochroniarze pilnują
              (chodzą wokół, widzą więcej niż się nam wydaje - wiem, bo im raz zgłaszałem, że
              z garażu wychodził jakiś gość z torbą termiczną na pizzę, co mnie trochę
              zdziwiło...), na klatkach jest ciepło, są sprzątane, winda jeździ, itp.
              A poza tym byłem u p. Marcina - w styczniu (zgodnie z umową) opłaty eksploat.
              będą niższe. Dostaniemy jak zwykle informację na piśmie. Więc w czym problem?
              • Gość: KPS Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: 195.117.144.* 29.12.04, 12:24
                ochroniarze pilnują !!!??? (kilka wykrzykników i pytajników)
                Ja mam inne doświadczenia. Wczoraj wieczorem byłam świadkiem jak ktoś usilnie
                próbował złapać pana ochroniarza. Moje wskazówki też się nie przydały. Potem
                jeszcze przez jakiś czas widziałam jak kontynuował swoje poszukiwania.
                Klatki są sprzątane ale podrzucone śmieci stoją na moim piętrze od kilku
                tygodni i nikomu to nie przeszkadza, a na pewno nikogo to nie interesuje
                (głównie autorów tego śmietnika).
                pzdr
                • Gość: fear77 Jaki płacicie czynsz? IP: 217.97.133.* 30.12.04, 13:33
                  Chodzi mi o kwotę za metr kwadratowy. PZDR
                  • Gość: Jozef Re: Jaki płacicie czynsz? IP: *.crowley.pl 31.12.04, 07:47
                    7 zł + VAT. Czy Twoje pytanie bierze się stąd, że deweloper ustala stawki
                    czynszu indywidualnie ?
                    • Gość: Rafał Re: Jaki płacicie czynsz? IP: *.crowley.pl 13.01.05, 07:51
                      Za styczeń stawka wynosi 5,8 zl/m2 (brutto) - niestety nie udzielono mi
                      informacji co jest wliczone w "czynsz", bo jeśli nie ma tam zaliczek za CO i
                      wode - to dla mnie jest to totalne ździerstwo. Troche mnie dziwi takie
                      podejscie dewelopera, chyba lepiej z nas nie zdzierać i zarządzać
                      nieruchomością całymi latami niż liczyć na szybki, krótki zysk...
              • subutaj111 Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 31.12.04, 18:11
                czynsz, czy opłata eksploatacyjna, czy D A R O W I Z A wydaje się to mi i tak
                zupełnie obojętne skoro i tak moi znajomi mający nowe mieszkania kupione w
                innych firma i nic takiego nie [płacili
                nie ma podstawy prawnej i zostaliśmy wprowadzeni w błąd że musimy płacić opłatę
                czynszową - bo tak jest w protokole odbioru
                można płacić i trzeba ale zgodnie z prawem
                ciekawy jestem szczegółowego wyliczenia czynszu - oj barzdzo ciekawy.
                ciekawy jestem czy firma płaci za swoje biuro???
                • Gość: Zewart Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.crowley.pl 04.01.05, 11:25
                  Ludzie -
                  • dichter111 Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 12.01.05, 11:36
                    Czy macie najnowsze informacje kiedy budynek bedzie mial pozwolenie na
                    uzytkowanie i bedzie mozna sie zameldowac? A co z kablowka? Kiedy sie pojawi
                    jakis operator? Pozdrawiam.
                    • radamczak Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 12.01.05, 12:32
                      Formalnie urząd, który odbierał budynek pod koniec grudnia, ma 14 dni na
                      wydanie decyzji, więc od końca tego tygodnia powinniśmy mieszkać legalnie :-)
                      Potem jeszcze kilka (4?) dni na adres i działające skrzynki pocztowe :-)

                      A operator już jest. Nie obligatoryjnie, ale jest. My kupiliśmy kablówkę, LAN i
                      telefon w SPRAYu (tel. z netii) - zainstalowali wszystko w 2 tyg. od podpisania
                      umowy.
                      • dichter111 Dzieki Radamczaku:) 13.01.05, 09:07
                        Wielkie dzieki za info. Jestem zdziwiony, ze jest juz mozliwosc zalozenia
                        kablowki, tel. i internetu. Musze w takim razie przedzwonic do Spraya. A jak
                        wyglada sprawa ze strony developera? Musze miec od nich jakies zaswiadczenia,
                        bo przeciez nie jestem jeszcze zameldowany, ani nie mam aktu notarialnego? Jaki
                        jest koszt tego LAN-u? Bede wdzieczny za wszelkie informacje. Pozdrawiam.
                        • dichter111 Jeszcze raz do Radamczaka:) 13.01.05, 09:40
                          Dzwonilem przed chwila do Spraya i pani powiedziala mi, ze w naszym budynku
                          nie zakladaja jeszcze interentu i zeby dowiadywac sie pod koniec stycznia. To
                          jak to jest? Rozumiem, ze Tobie zalozyli i wszystko dziala? Pozdrawiam.
                          • radamczak Re: Jeszcze raz do Radamczaka:) 13.01.05, 10:22
                            Eee, bo pewnie zadzwoniłeś na jakąś infolinię :-) Ja na ich stronie znalazłem
                            taki nr: Przedstawiciel Handlowy Białołęka, Bemowo, 0-608 63 11 63. Zapewniam
                            Cię, że LAN w naszym bloku jest i działa całkiem ok (z ftp od znajomego miałem
                            transfer 120kB/s).
                            Koszt kablówki to 9 zł/mies, (do marca jest tylko 18 kanałów, potem będzie
                            pełna oferta za 15 zł/mies), koszt telefonu (najniższy abo w Netii) to 18 zł,
                            LAN kosztuje 45 zł. Koszt podłączenia w naszych blokach to 1.22zł :-)

                            Nie potrzebujesz żadnych papierów od developera. My też jeszcze nie mamy aktu
                            not. Wystarczyła umowa przedwstępna.
                            • dichter111 Re: Jeszcze raz do Radamczaka:) 13.01.05, 10:34
                              Tak, masz racje. Dzwonilem na infolinie i pani nie byla zupelnie w temacie.
                              Powiedziala mi, ze nie ma mozliwosci podlaczenia netu. Dowiedzialem sie
                              natomiast u developera, ze rzeczywscie mozna sie podlaczyc. Mam zamiar
                              zadzwonic dzis do tego przedstawiciela. W kazdym razie wielke dzieki za info.
                              Jesli chodzi o czynsz, to dowiedzialem sie, ze w styczniu jest to 5, 80 zl
                              brutto za m2. Pozdrawiam.
                              • radamczak Re: czynsz 13.01.05, 11:12
                                Właśnie dzisiaj mam iść po pracy i zapłacić. Ciekawe, co z tym ryczałtem za CO -
                                czy w czynszu, czy dodatkowo coś trzeba wpłacić.
                                • Gość: Zewart Re: czynsz - kablowka - net IP: *.crowley.pl 13.01.05, 12:14
                                  Skąd macie info na temat zmiany oplaty na 5,8 ? To pewna informacja ? Mysle ze
                                  mogliby postarac sie bardziej. Ja tez juz posiadam neta i kablówkę - na razie
                                  jest OK - czy ktoś udostępnia cos w sieci ? Czy połaczenia z programami P2P
                                  (emule, itd) są blokowane (zaczyna mnie to wnerwiac) ---
                                  • radamczak Re: czynsz - kablowka - net 13.01.05, 13:34
                                    Od Pani Magdy :-) Ale nie pamiętam, czy mówiła 5,6 czy 5,8 - dzisiaj będę
                                    wiedział.

                                    Ja niczego nie udostępniam, workgrupa poza tym chyba w ogóle nie działa.
                                    Ściągałem kilka dni temu koyanisquatsi emulem - szło prawie 50kB/s i nic nie
                                    było blokowane :-)
                  • Gość: Andrzej Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.crowley.pl 12.01.05, 15:13
                    Czy wiecie coś o stawce czynszu za styczen, jaka jest jej wysokosc i co jest
                    wliczone ?
                    • Gość: mm Salon " PRZYTULNY DOM " JUZ OTWARTE !!! IP: *.pajaczek.org.pl / 62.233.197.* 13.01.05, 15:17
                      Szanowni Państwo!

                      SALON PRZYTULNY DOM JUZ OTWARTY !
                      w pasażu handlowym przy ul. OSMAŃCZYKA 22 (inwestycja Mostostal Siedlce)

                      Bogata oferta :

                      · Drzwi wewnętrznych firm PORTA i INTERDOOR
                      · Szaf wnękowych i zabudowy wnętrz
                      · Rolet, Verticali, Żaluzji
                      · Materacy i Stelaży firm Koło, Sembella, Dunlopillo, Schlaraffia
                      · Mebli sosnowych

                      Z nami zawsze porozmawiasz o rabatach !

                      Na hasło „Jestem z FORUM” 4 % rabatu na wszystkie produkty !

                      Serdecznie ZAPRASZAMY !!!!
                    • gosia_zzz Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 18.01.05, 11:21
                      Czy ktos wie, czy juz mamy adres? Kiedy sie pojawia skrzynki pocztowe? A co z
                      odbiorem, czy mieszkamy juz legalnie?
                      • Gość: BAAART Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.tvp.pl 19.01.05, 11:39
                        Rozmawiałem w sbotę z Panem M Odbiór już jest zakończony a adreszy mają być
                        jeszcze w styczniu.

                        pozdro.

                        A mam pytanko.
                        Czy ktoś się zastanawiał lub dowiadywał co w kwesti opóźnienia w przekazaniu
                        budynku o ponadmiesiąc. Jak my się byśmy spóźnili z wpłatą którejś raty to za
                        dzień mieliśmy płacić 50 zł. Deweloper chyba taką samą miał płacić karę. Liczę,
                        Liczę, liczę na razie jest 50 dni x 50 zł to chyba 2500 zł. Byśmy sobie coś
                        kupili a mieszkań sprzedanych jest ze 100 szt lub więcej to może byśmy nie
                        musieli płacić czynszu przez jakiś czas.

                        Pozdro.


                        • Gość: mmarkow Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.polkomtel.com.pl 19.01.05, 14:42
                          Witam wszystkich mieszkańców, cześć BAAART.

                          W umowie jest napisane że budynek miał być oddany do 30 listopada, ale jest
                          jeszcze zastrzeżenie że (uwaga) moga mieć opóźnienie 3 miesiące czyli do końca
                          lutego!

                          niestety :(((
                          • fibula Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 20.01.05, 08:49
                            Sąsiedzi mam dość pilne pytanie, bo jestem w trakcie odbierania mieszkania i mam
                            wrażenie że wykonawca delkatnie mówiąc "rżnie głupa" próbując mi wmówić, że we
                            wszystkich mieszkaniach kaloryfer w salonie wystaje spod parapetu czyli że
                            parapet jest krótszy niż kaloryfer. Czy ktoś miał/ma podobne problemy, czy
                            moglibyście zobaczyć jak jest u Was? Co ciekawe, wykonawca twierdzi, że parapetu
                            absolutnie nie mozna wymienić a kaloryfera zamocować głębiej.

                            Pozd
                            • Gość: Bunia Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.crowley.pl 20.01.05, 12:00
                              Kaloryfer chyba u mnie wystaje, ale musze sprawdzic ;-)
                              Nie zastanawia was fakt, że płacąc przez ostatnie kilka miesięcy
                              wysoki "czynsz" jeszcze będziemy musieli do niego dopłacić... ponieważ żadne
                              opłaty licznikowe nie były w niego wliczone (nawet na zasadzie zaliczki). Za co
                              my w taki razie płacimy mieszkając na budowie...
                              Niech was nie zwiedzie niższy czynsz w styczniu (5,80 brutto) - tam też nie ma
                              zaliczek. A w przyszłości dewelopper sobie życzy ok. 1,5 zl za metr - kosztów
                              zarządzania - w moim odczuciu to dużo, a doświadczenia moich znajomych to
                              potwierdzają.
                              Czy w waszych lokalach tez jest tak zimno, znacie może zasady rozliczania CO?
                              Pozdrawiam
                              Bunia
                              • marcin_bemowo Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 20.01.05, 16:05
                                Jesli chodzi o ogrzewanie, to u mnie tez jest zimno. Jesli ogrzewanie wlaczone
                                jest ma maxa, to mam 22 stopnie, ale nigdy wiecej, a w lazience najwyzej 21
                                stopni. Podejrzewam ze cena za to ogrzewanie bedzie duza i w ogole mysle, ze
                                developer z nas zdziera. Moi znajomi u innego developera placa czynsz za 40m2
                                260 zl razem z ryczaltami na wode i ogrzewanie. Mysle, ze w naszym przypdaku
                                developer bedzie sie jeszcze dlugo szarogesil i bedzie pobieral od nas duze
                                oplaty tak dlugo, jak bedziemy na to pozwalac. Poniewaz malo osob jeszcze
                                mieszka i nie jestesmy zorganizowani, to pewnie bedzie to trwalo jeszcze dlugo.
                              • Gość: ania Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.pf.com.pl / *.pf.com.pl 22.01.05, 14:35
                                Cześć, kupiłam mieszkanie w tym niższym bloku i muszę przyznać że u mnie jest
                                bardzo ciepło (może masz zapowietrzone kaloryfery - ja wzywałam ekipę dwa razy
                                do sprawdzenia). Teraz jest ok. Co do "czynszu" - opłaty nasze są naprawdę
                                wysokie w porównaniu do innych nowych osiedli. Ciekawa jestem co wchodzić
                                będzie w skład tzw. czynszu? a za co będziemy jeszcze dopłacać osobno? co do CO
                                nie jestem zorientowana, ale skoro mamy swoją kotłownię to chyba nie powinniśmy
                                płacić "dużo" za ciepłą wodę. Pozdrawiam.
                                • marcin_bemowo Ogrzewanie 24.01.05, 10:44
                                  Hmmm... czyli na poczatku tez mialas zimno, skoro wzywalas ekipe do CO? U mnie
                                  nigdy nie sa gorace grzejniki, nawet jesli sa odkrecone na maxa. Nie sa
                                  zapowietrzone, bo sam je odpowietrzalem, wiec nie wiem o co chodzi. Mysle, ze
                                  moze sa za male i nie wystarczaja na powierzchnie mojego mieszkania. Do tego
                                  mam jeszcze okna przez ktore wieje, ale mam zamiar to zglosic. Pozdrawiam
                                  • Gość: Dominr Re: Ogrzewanie IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.01.05, 15:23
                                    Witam
                                    U mnie są gorące grzejniki(mieszkam w 6 piętrowym budynku), a z okien to też u
                                    mnie wieje, zgłosiłem to przed świętami i cisza jest!!!!!
                                    Dominik
      • roobotic Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 25.01.05, 17:13
        Czy ktoś może podpisywał już akt notarialny - ten "poprwiony"?
        Bo z tego co słyszałem nadal napisane jest tam że oba budynki są w stanie
        surowym! Poza tym podobno zapis o księdze wieczystej jest podobno "niejasny".
        Czy ktoś przez to przeszedł?
        • Gość: Bunia Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.crowley.pl 26.01.05, 08:19
          Ja też jestem zainteresowana tym "nowym" aktem, mnie również niepodobają się
          niejasne zapisy. Ten akt niestety nic nie daje w rozmowie z bankiem - w dalszym
          ciągu trzeba płacić koszty związane z brakiem możliwości wpisania hipoteki. Do
          tego deweloper zastrzega sobie możliwość wydzielenia lokali dopiero do końca
          roku. Jak od nas to pieniądzę chcą od zaraz, a swoje zobowiązania najchętniej
          odwlekają... Będę wdzięczna za informację.
          Może wiecie coś o terminie oddania budynku, już minęły dwa miesiące, a
          deweloper nic.
          Pozdrawiam sąsiadów
          Bunia
          • gosia_zzz Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 26.01.05, 11:18
            Czy ma ktos w takim razie wiarygodne informacje na temat tego, kiedy bedzie
            mozliwe podpisanie KONCOWEGO aktu notarialnego, ktory umozliwi wpis hipoteczny
            do ksiegi wieczystej i w zwiazku z tym brak koniecznosci ubezpieczania kredytu
            mieszkaniowego? Dzieki za odpowiedz.
        • Gość: Zewart Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.crowley.pl 27.01.05, 16:40
          Dzisiaj widzialem info - ze budynek nie zostal odebrany z winy cz.uslugowej
          mieszczacej sie w bud. (w skrócie)- ma sie to opoznic do 8 tyg. Ciekawe jak sie
          z tego wywiąza bo odbiór w swietle umowy ma nastapic najpozniej do konca lutego
          (opoznienie max 3mce).Przeginają !!!! Sugestia - naliczmy im za to kary --->
          ludzie przeciez to pośrednio podwyższa nam obciązenia kredytowe (opłata za
          ryzyko nieustanowienia hipoteki) -
          • Gość: Andrzej Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.crowley.pl 28.01.05, 08:04
            Mówiąc krótko niech sobie sami płacą za luty, w umowie nie było mowy, że
            bedziemy mieszkać na budowie ! Musimy domagać się zwrotu kosztów ubezpieczenia
            kredytów! Do naszej kieszeni wiedzą jak zagladać.
            • marcin_bemowo Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 28.01.05, 15:28
              To juz nic nie wiem. Ktos pisal ostanio, ze budenk ma pozwolnie. Wiec ma, czy
              nie? Jesli nie ma, to po co ta cala akcja z kluczami do skrzynek? Rozumiem, ze
              jesli budynek nie ma pozwolenia na uzytkowanie, to nie ma tez adresu, wiec i
              skrzynki sa niepotrzebne. Moze ma ktos jakies wiarygodne informacje? A co z
              aktem notraialnym (ostatecznym)? Kiedy sie go mozna spodziewac? Koszt kredytu
              rzezcywscie jest teraz wiekszy niz w przypadku gdybysmy mieli akt.
              • subutaj111 Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 29.01.05, 18:50
                Mam pytanie? Dlaczego płacimy skoro budynki są nie oddane. Zgodnie z prawem nie
                może być naliczana opłata żadna jeżeli budynek jest nie oddany
                Nieważne czy nazywa się ona ryczałtowa czy eksplaatacyjna skoro i tak tam nie
                mieszkamy w świetle prawa to za co eksploatacja.

                • Gość: Andrzej Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.crowley.pl 04.02.05, 09:04
                  Macie jakieś nowe newsy ? Deweloper planuje jakies zmiany w lutym ? Co z aktem
                  i oddaniem budynku w użytkowanie?
                  Pzdr
                  • subutaj111 Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 05.02.05, 19:02
                    wysłałem list z zapytaniem skoro wielkość czynszu jest zależna od ilości
                    odebranych lokali bo tak tłumaczono zmianę z 7,20 na 5.80 PLN to czy firma
                    płaci czynsz za lokiale które nie sprzedała lub nie przekazała bo oni przecięż
                    też brudzą, a sprzątanie to ich największy argument do płacenia. Ciekawę czy
                    płacą za swoje biuro???????????????
                    wydaje mi się ze aby dokonać odbioru budynków to muszą one być w odpowiednim
                    stanie, tzn wysprzątane itp więc sprzątanie jest w ich interesie.
                    Proponuje zorganizowanie spotkania w terminie dogodnym dla
                    wszystkich i rozwiązanie wielu problemów.
                    To jest w naszym interesie.
                    pozdrawiam

                    • Gość: dominr Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 07.02.05, 08:53
                      WItam wszystkich
                      Popieram takie spotkanie bo trzeba parę wątków wyjaśnić.
                      Mam pytanie czy ci co założyli kablówkę też otrzymali inny osprzęt nie pasujący
                      do ramki? To po co tyle płaciliśmy za mieszkanie. Inspektor stwierdził że nie
                      nie powinno być tak i ma sprawdzić jak jest podpisane w umowie.
                      Dlaczego nie działamy na naszej stronie naszego ośiedla
                      gorczewska228.fm.interia.pl/ Admin zrobił taką fajną stronnę piszmy na
                      niej i tam opisujmy sprawy nas dotyczące.

                      Pozdrowienia
                      • Gość: Paweł Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.crowley.pl 07.02.05, 11:42
                        Proponuje spotkanie w sobotę wówczas będzie łatwiej dobrać stosowną godzinę.
                        Pozostaje jednak problem lokalu, gdzie moglibyśmy porozmawiać. A może
                        zaproponujmy spotkanie deweloperowi, niech wyjaśni nam kilka kwestii, już od
                        kilku tygodniu "przygotowują" pismo z informacją i jakoś nie mogą tego
                        skończyć. Mają swoje biura więc z miejscem nie bedzie problemu. Trzeba tylko
                        przygotować listę pytań. Proponuje przedstawić na tym forum swoje propozycje.
                        1. "Czynsz".
                        2. Akt notarialny, wpis do KW, podwyższone oprocentowanie kredytów.
                        3. Oddanie budynku w użytkowanie.
                        4. Sprzątanie klatek.
                        5. Brak kontroli osób wchodzących na teren osiedla - wchodzi kto chce, w tym
                        domokrążcy.
                        6. Billbordy - do czyjej kieszeni idą pieniądze za wynajem.
                        • ant713 Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 10.02.05, 17:17
                          Witam wszystkich,
                          tez juz jesteśmy mieszkańcami Gorczewska 228 i zdecydowanie popieram kwestie
                          spotkania. Słuszne propozycje, klatki brudne, pełno domokrążców i
                          te "przepiękne" billbordy - dobrze byłoby jakos w końcu się zintegrować a
                          naprawde warto. Na przykład draft aktu ktory dostaliśmy, jest krótko mówiąc nie
                          do przyjęcia. Zwróciliście uwagę na te wszystkie zapisy dotyczące np
                          pełnomocnictw nieodwołalnych dla dewelopera ? czytając ten draft wiele rzeczy
                          mi się nie podobało, dlatego poprosiłam koleżankę prawnika o opinie i niestety
                          miałam rację. Ale o tym więcej jak sie spotkamy, może wywieśmy jakąś kartkę na
                          drzwiach do pozostałych ludzi albo spotkajmy się tak jak sugerował Pan Paweł w
                          biurze dewelopera.
                          Pozdrawiam wszystkich sąsiadów!
                      • Gość: BAAART "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.tvp.pl 07.02.05, 17:58
                        Co to za Baba co daje klucze do skrzynek. Czy my jej płacimy? Mam nadzieję że
                        to nie jest nasz administrator bo nie sprawia osoby która się na
                        administrowaniu zna. A jeśli tak to ile i za co? I mam nadzieję że będzie można
                        ją zmienić? A może to czyjaś matka albp babka? He.
    • Gość: Mariusz "Górczewska 228"-Prestige- zastanawiam się IP: *.elpos.net / *.elpos.net 05.02.05, 20:25
      Zostały tam ostatnie wolne lokale. Zastanawiem sie nad kupnem jednego. Moze
      podsuniecie jakies argumenty na zbicie ceny. Jakies wady? Jak wyglada kwestia
      natężenia hałasu od ulicy górczewskiej?
      • Gość: Andrzej Re: "Górczewska 228"-Prestige- zastanawiam się IP: *.crowley.pl 07.02.05, 11:45
        1. Hałas od Górczewskiej dość spory.
        2. Problemy z oddaniem budynku w użytkowanie.
        3. Wysoki czynsz.
        • gosia_zzz Re: "Górczewska 228"-Prestige- zastanawiam się 07.02.05, 13:23
          No wlasnie, czy ktos wie kiedy w koncu budynki beda mialy pozwolenie na
          uzytkowanie? Co do forum naszego osiedla, to wpisuje sie tam malo osob, bo
          forum jest malo czytelne i trudne w korzystaniu. To jest moje zdanie.
          Pozdrawiam.
          • Gość: BAAART "Górczewska 228"-Prestige- zastanawiam się IP: *.tvp.pl 07.02.05, 17:50
            Kolejny temat:
            Podobno nasze osiedle miało być ogrodzone a od Górczewskiej są tylko jakieś
            paskudne Bibordy.
            • gosia_zzz Do Ant713 11.02.05, 10:26
              O jakim projekcie aktu notarialnego pisales? Czy to juz koncowy akt? Gdzie
              mozna tej projekt dostac? Czy orientujesz sie kiedy bedzie mozliwe podpisanie
              go? A co oddaniem budynku w uzytkowanie? Czy jest juz adres (jak mozna do nas
              wysylac korespondencje)? Moze ktos cos wie? Pozdrawiam.
              • ant713 Re: Do Ant713 11.02.05, 15:18
                Gosiu,
                dostalam draft aktu z biura prestige, ale to jeszcze nie koncowy podobno.Co do
                oddania budynku nic nie wiem, adresu z tego co wiem tez nie ma bo przeciez nie
                dostali jeszcze pozwolnia na uzytkowanie budynku a to jest podstawa do
                wystapienia do gminy o nadanie adresu, wiec nie wiem jak mozna do nas wysylas
                korespondencje , moze zapytaj w biurze prestige?
                Pozdrawiam
      • errk Re: "Górczewska 228"-Prestige- zastanawiam się 11.02.05, 11:57
        To może spotkajmy się jutro (w sobote 12 lutego) o godzinie 11 lub 12.
        Przed biurem developera.
        Bo inaczej będziemy znowu umawiać się pare tygodni.
        Jak ktoś może i ma chwilke to niech rozwiesi kartki na dzwiach i w windach.
        • gosia_zzz popieram 11.02.05, 12:12
          Popieram propozycje spotkania jutro o 12. Ja moge byc przed biurem developera o
          12. Niech inne osoby tez sie wpisuja, czy beda... Pozdrawiam
          • mwroblew Re: popieram 11.02.05, 13:08
            Super niech bedzie sobota 12:00.
            Tylko jedna uwaga jaki bedzie sens spotkania jesli nikogo nie bedzie ze strony
            developera?

            Zdrowka
            Maciej
            • Gość: Dominik Re: popieram IP: 82.177.9.* 11.02.05, 15:12
              Popieram, my też będziemy o 12 przed biurem. Zdaje sie że w soboty otwarte jest
              do 14?
              Pozdrawiam
          • Gość: Zewart Re: popieram IP: *.crowley.pl 11.02.05, 15:15
            Oki - ale jaki bedzie sens tego spotkania, skoro nie będzie developera ?? Ta
            kobietka w biurze -
            • ant713 Re: popieram 11.02.05, 15:37
              upsss .... cos chyba nie wyszlo napisze jeszcze raz , POPIERAM jutro o 12:00
              zobaczymy co sie uda ustalic , jak nie bedzie osoby ktora cokolwiek wie , mozna
              zostawic liste pytan ze wskazaniem nastepnego terminu naszego spotkania . W
              soboty tak, chyba sa do 14:00 re: kartek jezeli ktos moze powiesic wczesniej to
              prosze tak ... ja bede najwczesniej okolo 21 , mam strasznie duzo pracy , ale
              dzieki Bogu juz piatek :)
              do jutra o 12:00
              pozdrawiam!
              • Gość: BAAART Re: popieram IP: *.tvp.pl 11.02.05, 17:39
                KTOŚ BEDZIE .
                • Gość: M Juz prawie IP: *.elpos.net / *.elpos.net 12.02.05, 07:54
                  Kochani, pamiętajcie że dzisiaj oni wszyscy siedzą na targach mieszkaniowych
                  • Gość: BAAART spotkanie IP: *.tvp.pl 12.02.05, 12:49
                    Dziś było albo jeszcze jest spotkanie wiem że było tylko pare osób. Jak byśmy
                    dali sobie trochę więcej czasu na spotkanie to było by nas więcej.

                    pozdrawiam.


                    • Gość: Mariusz Re: spotkanie IP: *.elpos.net / *.elpos.net 12.02.05, 21:26
                      byl ktos na tym spotkaniu? jakies ciekawe informacje?
                    • Gość: gość Re: spotkanie IP: 195.117.144.* 14.02.05, 11:07
                      Popieram spotkania ! Zgadzam się jednak z tym, że daliście bardzo mało czasu
                      wyznaczając ostatnia sobotę.
                    • mwroblew Re: spotkanie 14.02.05, 12:43
                      Spotkanie bylo, ale niestety nie dowiedzielismy sie NIC.
                      Nasza administratorka nie byla w stanie odpowiedziec na wiekszosc kluczowych
                      pytan odnosnie czynszu, sprzatania, umow notarialnych, reklam itp itd.
                      Dostalismy pisma do developera z informacja co sie dzieje z odbiorem oraz z
                      czesciowym rozliczeniem mediow. No i ze stawka nowego czynszu od 01.04.05 w
                      kwocie 7,6 za m2 !!!
                      Pani administrator ma teraz zoorganizowac spotkanie z prezesem Gorczewskiej 228
                      (ma on znac odpowiedzi na nasze pytania), i oczywiscie odpowiednio wczesniej o
                      nim informowac lokatorow.

                      Pozdr.
                      • dichter111 akty notarialne 14.02.05, 13:26
                        A ja dostalem dzis monit z banku zebym przedstawil im podpisany akt notrialny,
                        bo zgodnie z umowa przedwstepna mial on byc podpisany w okresie 3 miesiecy po
                        30 listopda 04. Mam czas na dostarczenie aktu do polowy marca. Czuje, ze bede
                        mial problemy w banku. Czy ktos ma podobna sytuacje? Ciekawe kiedy bedzie
                        oddanie budynku...Pozdro.
                        • Gość: BAAART kara za zwłokę IP: *.tvp.pl 15.02.05, 07:26
                          A co z tą karą za każdy dzień opóźnienia. 50 zł piechotą nie chodzi a przez
                          marzec to się uzbiera z 1500 zł. (chyba ze jeszcze bardziej się przedłuży) Czy
                          ktos wie w jaki sposób chcą kombinować żeby nie płacić tych piniążków.

                          A ja słyszałem że Pan marcin to kawał chama bo jak ktoś się bardziej stawia to
                          wszystkimmówi "ze jak sie nie podoba to moge odkupić od państwa mieszkanie".
                          Jak się nachapał na naszych prowizjach to teraz ma zaco odkupić.

                          Pozdrawiam.
                          • Gość: Andrzej Re: kara za zwłokę IP: *.crowley.pl 15.02.05, 10:55
                            Zapewne odebraliście pisemka od dewelopera z niespodzianką w srodku w postaci
                            podwyzszonego czynszu. Obnizyli go by za chwile podwyzszyc. C.O. i ciepla woda
                            sa rozliczone, ale co z 5,8 zl/m2 o tym jakos nie pisza. Przeciez ochrona,
                            sprzatanie (którego nie widać) i wywóz śmieci tyle nie kosztują !! A jeśli jest
                            inaczej to niech podadzą rozliczenie...
                            Dość zabawnie w jednym z pisemek brzmi stwierdzenie o uczciwym deweloperze -
                            ciekawe jak ta uczciwosc przelozy się na kary jakie sa nam winni za opoznienia.
                            Wszyscy wokół są winni tylko nie oni. Nie było "zadnych" zastrzezen, ale nie
                            odebrali... i co z tego mnie nikt nie pytał czy bede mial na zaplacenie za
                            mieszkanie a bank juz mnie zaczyna scigac o KW.
                            Czy może podczas sobotniego spotkania złożyliscie jakies pytania u dewelopera.
                            Moze warto sie upomniec o odpowiedzi w przyszla sobote ok. 11 wczesniej
                            umawiajac sie z P. Marciem zeby byl o tej godzinie. W ub. sobote byl, ale
                            pewnie czmychnal jak zobaczyl porozklejane kartki inform. o spotkaniu.
                            Jeśli rzeczywiście P. Marcin składa takie propozycje (odnosnie odkupienia
                            mieszkania) to może należy mu zaproponować żeby to on i jego firma wyniosły się
                            w ch... Jak można nowemu lokatorowi coś takiego powiedzieć, dla wielu z nas to
                            pierwsze wlasne lokum, za ktore pewnie wiekszosc zwiazala sie z bankami na
                            20/25 lat.
                            Piszcie o swoich spostrzezeniach i nie ograniczajcie sie do czytania !
                            Pozdrawiam
                            • mwroblew Re: kara za zwłokę 15.02.05, 11:47
                              Male wyliczenie :
                              5,8 pln (czynsz za m2) * 8340 (tyle m2 powierzchni mieszkalnej maja nasze
                              bloki)= ~48000 i to jest kwota na utrzymanie naszgo osiedla i ponoc bardzo
                              okrojona !!! Przeciez za to by mozna jeszcze kilka innych utrzymac.
                              Pytania zostaly przekazane Pani administrator, co wiecej polecilismy jej czytac
                              forum gdzie co chwila pojawiaja sie nowe sprawy. Z Pania Adm. i M.Puchala nie ma
                              co rozmawiac o tych problemach bo oboje zaslaniaja sie prezesem, ktory podejmuje
                              decyzje. Tak wiec chyba nie pozostaje nic innego jak czekac, az zostanie
                              zoorganizowane spotkanie z prezesem. I moze wtedy wiecej z nas dowie sie iz
                              gorczewska228 moze odkupic nasze mieszkania jesli nam sie nie podoba ;)

                              Zdrowka
                              • ant713 Re: kara za zwłokę 15.02.05, 16:12
                                Witajcie,
                                dodam jeszcze, ze na spotkaniu pani administrator przekazala jedyna konkretna
                                informacje to ... ze prezes jest na urlopie :( , a odnosnie tego odkupowania
                                mieszkan to wydaje mi sie ze to tez bylo powiedziane do kogos przez prezesa,
                                przynajmniej tak zrozumialam w trakcie sobotniego spotkania ... Pan Marcin,
                                sami wiecie, albo nie wie .. albo sie zapyta, albo przekaze .. wiec gdzie mu
                                tam do takich "obietnic" .
                                A odnosnie sprzatania to, jak wszyscy widzimy, nic sie nie zmienilo, brudno i
                                nic z tym nie robia, administratorka wspominala ze zmienili fime a nadal kreca
                                sie ludzie z Impel-u ... wiec znowu cos nie tak ...
                                Coz rzeczywiscie nie pozostaje nam nic innego jak czekac na spotkanie z
                                prezesem, ktory mam nadzieje bedzie znal odpowiedzi na wszystkie nasze
                                pytania ... Pozdrowienia
                          • Gość: mp Re: kara za zwłokę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:09
                            Na podstawie "słyszałem" to można różne rzeczy wymyślać. Dobrze byłoby
                            sprawdzić najpierw co?, komu? a przede wszystkim KTO? proponował bo można się
                            b. pomylić stawiając zarzuty pod niewłaściwym adresem (Obraźliwe sformułowanie
                            przez szacunek do pozostałych "forumowiczów" przemilczę). Pozdrawiam Marcin P.
                            • sasiedzi9 Re: kara za zwłokę 17.02.05, 09:24
                              Witajcie wszyscy,
                              zgadzam sie z przedmowca .. nie uzywajmy obrazliwych slow ... to i tak ni nie
                              zmieni ... fakt jest faktem, ze jest duzo aspektow i pytan do Pana prezesa i
                              mam nadzieje, ze co prawda jeszcze nie wiemy kiedy, na planowanym spotkaniu
                              uzyskamy konkretne informacje.
                              Chce tylko potwierdzic ze propozycje odkupienia mieszkania zlozyl Pan Prezes a
                              nie Pan Marcin!

                              Ale moim zdaniem nie tedy droga Panie Prezesie, nie mozna tak traktowac
                              ludzi .. "nie podoba sie to fora ze dwora" ... kiedys okresliliscie Panstwo,
                              ze jestescie podobno uczciwymi i fachowymi w dzidzinie deweloperstwa ...
                              szanujacy sie deweloper powinien wiedziec co wypada powiedziec.... prosze wziac
                              pod uwage, ze to nie Pana folwark tylko zbiorowosc rownie jak Pan
                              wyksztalconych ludzi ktorych nalezy powaznie traktowac!
                              Panie Prezesie mam nadzieje ze pytania jakie przekazalismy Pani administrator
                              dotarly/dorta do Pana i bedzie Pan w 100% przygotowany do odpowiedzi nie tylko
                              na te pytania, ktore juz padly ale rowniez na te ktore padna ... w koncu
                              zgodnie z tym co powiedziala Pani administrator to Pan o wszystkim wie
                              najlepiej. Czekamy wiec cierpliwie ... i mam nadzieje, ze pobyt na nartach i
                              slonce na stoku zrobi swoje i zacznie Pan z nami rozmawiac jak z Partnerami w
                              biznesie !!!! dodam jeszcze ze nie tylko nalezy byc milym dopoty, dopoki
                              pieniadze pojawia sie na koncie .. My zaufalismy i "weszlismy" w ten biznes
                              teraz czekamy na zadoscuczynienie czyli wywiazywanie sie ze wszystkiech
                              postanowien i obietnic ...

                              Pozdrawiam wszystkich sasiadow.
                              • Gość: Deweloper Odpowiedz IP: *.chello.pl 04.03.05, 15:07
                                Dobrym zwyczajem Forum jest to, iż głosu w nim zazwyczaj nie zawiera deweloper.
                                Forum jest dla przyszłych właścicieli (lokatorów), a zwyczajową drogą kontaktów
                                deweloper-klient jest korespondencja. Od pewnego jednak czasu uporczywie
                                pojawiają się pytania kierowane bezpośrednio do nas, pytania zawierające
                                krzywdzące nas opinie, a czasem i złośliwości. Dlatego też postanowiłem
                                precedensowo wypowiedzieć się.

                                1. Serwis sprzątający. Wybraliśmy Impel, reputowaną i największa firmę
                                sprzątającą w kraju, obsługującą duże firmy i międzynarodowe korporacje – nie
                                sprawdziła się, są w okresie wypowiedzenia.

                                2. Opłaty eksploatacyjne. Umowa pomiędzy nami daje nam prawo do
                                pobierania zryczałtowanej opłaty eksploatacyjnej w wysokości 6 zł + VAT.
                                Faktycznie pobieramy jedynie 5,80 zł już łącznie z VAT, czyli o ponad 20%
                                mniej. Kwota ta nie tylko mieści się w warunkach umowy, ale jest nawet swego
                                rodzaju ukłonem w kierunku lokatorów. Skoro my w pełni respektujemy umowę,
                                wymagamy respektowania jej również przez Państwa. A rzeczywiste koszty
                                ponoszone przez naszą firmę nie mają tutaj najmniejszego znaczenia – to czy
                                wynoszą 1,20 czy 12 zł za m2 w żaden sposób nie ma związku z zawartą przez nas
                                umową. Stawka 6 PLN + VAT powtarzana była wszędzie w umowie cywilnoprawnej,
                                notarialnej, materiałach handlowych i protokole odbioru mieszkania i za każdym
                                razem Państwa podpis na tych dokumentach oznaczał zgodę na taki poziom opłat.
                                Mieliście też Państwo opcję nieodbierania mieszkania do momentu uzyskania
                                decyzji dopuszczenia budynku do użytkowania, z czego znaczna część nabywców
                                skorzystała.

                                3. Opłaty w przyszłości. W momencie wyodrębnienia pierwszego lokalu z
                                mocy ustawy powstanie wspólnota i to właśnie ona przyjmie określony standard
                                utrzymania nieruchomości, a tym samym adekwatny do tego poziom opłat
                                eksploatacyjnych. To nie obecna stawka jest „kosmiczna”, ale raczej brak
                                znajomości realiów rynkowych prezentowany przez ludzi przekonujących Państwa,
                                że będzie można utrzymać w Warszawie mieszkanie 50-metrowe za 200 zł wliczając
                                w to opłaty za ciepło, zimna i ciepłą wodę, ogrzewanie klatek schodowych,
                                sprzątanie, wywóz śmieci i całodobową ochronę. Ale oczywiście autorzy tych
                                wypowiedzi maja szansę wykazać się już za dwa miesiące.

                                4. Zarzucano nam, że osobom niezadowolonym wypowiadam umowy. Nieprawda,
                                rozwiązanie umowy może nastąpić jedynie z klientami, którzy nie przestrzegają
                                umowy np. uporczywie nie płacąc rat wkładu budowlanego lub opłat
                                eksploatacyjnych.

                                5. Prawdą natomiast jest, iż permanentnie niezadowolonej osobie,
                                narzekającej na wszystko (łącznie z sąsiadami i planowanym ekranem akustycznym)
                                z właściwą dla niej swadą i podniesionym głosem, po dłuższym okresie
                                cierpliwości z naszej strony i po obrażeniu przez tę osobę w dość niewybredny
                                sposób całego personelu naszej firmy zaproponowałem odkupienie mieszkania na
                                godziwych warunkach. Doszliśmy bowiem do wniosku, iż nie jesteśmy w stanie
                                dostarczyć produktu ani serwisu zadowalającego naszego klienta. Ponieważ klient
                                ten kupił mieszkanie w trakcie realizacji, w wyobraźni mając najwyraźniej
                                lepszy produkt niż mamy, propozycja rozwiązania umowy i zwrot pełnej kwoty
                                wkładu budowlanego i poniesionych kosztów wykończenia była najlepszym
                                rozwiązaniem, jakie mogliśmy mu zaoferować. O dziwo propozycja ta nie została
                                przyjęta, a przebieg zdarzenia przez te osobę przedstawiony jest wysoce
                                subiektywny i dalece mija się z faktami. Klient ten jest głównym animatorem
                                ruchu ciągle niezadowolonych uczestników Forum, jako jedyna osoba odmówił
                                podpisania aktu notarialnego w zaakceptowanej przez wszystkich dotychczas
                                formie, a rozmawia z nami przez prawnika. Mamy nieodparte warzenie, iż lokator
                                ten wykorzystuje zdezorientowanie i wątpliwości części lokatorów oraz nośne
                                hasła po to, aby stworzyć grupę nacisku do załatwiania własnych spraw, co było
                                zjawiskiem znanym nam do tej pory jedynie z polityki.

                                6. Odbiór budynku. W marcu spodziewamy się, że Wojewódzki Inspektor
                                Nadzoru Budowlanego uchyli wadliwą prawnie i niekorzystną dla nas decyzje
                                Inspektora Powiatowego.

                                Na koniec generalna uwaga. Zbudowaliśmy bardzo ładny budynek. Budynek z
                                charakterem, o niebanalnej estetyce, starannie wykonany, z dobrej jakości
                                materiałów, na pewno o klasę przewyższający to, co wynikało z umowy. Jest on
                                efektem lat doświadczenia zawodowego oraz ogromnego nakładu pracy, ale przede
                                wszystkim pasji dewelopera, inspektorów nadzoru, projektantów, wykonawców.
                                Wszyscy jesteśmy w tego budynku dumni. Nie dopuśćmy, aby pozytywny obraz tej
                                inwestycji i przyjemność mieszkania w eleganckim osiedlu zostały zniweczone
                                przez „toksycznych” lokatorów, którzy dla jakiś swoich celów lub zwykłego
                                pieniactwa zamierzają stworzyć nam w naszym domu typowe polskie piekiełko.
                                Budynek przekażemy w należytym stanie tylko wszystkim właścicielom, tj.
                                wspólnocie, natychmiast po jej powstaniu. To wspólnota w imieniu wszystkich
                                właścicieli będzie nim zarządzała.

                                Jak wspomniałem we wstępie – ta wypowiedź jest jednorazowym wyjątkiem od reguły
                                niewypowiadania się dewelopera na forum, dlatego też nie planuję odnosić się tą
                                drogą do ewentualnych dalszych Państwa komentarzy.


                                • Gość: BAAART Taka uwaga dla developera IP: *.tvp.pl 04.03.05, 16:18
                                  Z większością wypowiedzi developera zgadzam się w 100% ale proste pytanie
                                  dlaczego tego nie był w stanie powiedziec nikt a raczej Panie które siedzą w
                                  biurze.
                                  Myślę że najwięcej problemów jest z opłatą obecnie 5.80 za m2 bo nikt nie
                                  okteślił za co jest ta kwota płacona (miłe Panie zawsze odpowiadały że to za
                                  śmieci).
                                  Może za mieszkanie 50m2 opłata 200zł (w tym wszystkie media itp) to faktcznie
                                  jet nie realna ale terza za 50 m2 płacimy prawie 300 zł bez żadnych liczników
                                  ani opłat stałych i to jest mega problem. Bo powtóże pytanie za co płacimy 5.80
                                  zł za m2.
                                  Wydaje mi się że wszystkie wspólne opłty powinny być dzielone na ilość m2 w
                                  całym bloku a nie tylko na odebrane od developera m2.

                                  Jak odbierałem mieszkanie w październiku to dostałęm informacje że taki czynsz
                                  (6 zł. netto) będzie tylko do końca listopada bo wtedy nastąpi oddanie osiedla
                                  a póki co jest marzec i osiedle nie oddane a czynsz nieco mniejszy ale nadal
                                  wysoki 5.80 zł za m2. To tylko jeden przykład taka sama sytuacja była z
                                  meldunkiem (termin przesuwa się od grudnia do dziś)usterkami itp.
                                  Więc zadaję pytanie jak mam ufać i wierzyć developerowi skoro na każdym kroku
                                  spotykam się z niewiedzą, niekąpetencją lub nawet kłamstwem.

                                  Drogi developerze może to ogromny bład że nie chcesz odpowiadać na problemy
                                  jakie mamy my mieszkańcy na naszym forum. Podejrzewam że mały problem po jakimś
                                  czasie robi się mega problemem tylko dlatego że w biurze nikt nie jest w stanie
                                  powiedzieć prawdy kiedy, dlaczego, za co.
                                  Kiepska informacja ale prawdziwa jest leprza niż najleprza ale kłamliwa, bo
                                  kłamstwo zawsze wyjdzie.

                                  pozdrawiam developera i mam nadzieję że nie będzie spoglądał na wszystkich
                                  lokatorów przez pryzmat jednego.
                                  • Gość: Zaniepokojony Re: Taka uwaga dla developera IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 07.03.05, 11:11
                                    Panie Prezesie pytam po raz pierwszy i ostatni-na co ida moje pieniadze gdy
                                    uiszczam oplate eksploatacyjna(co ona zawiera)?Licze na
                                    szczera,prawdziwa,rzetelna odpowiedz!Zachecam Pana rowniez do czestszego
                                    przygladania sie w lustrze i szczerej odpowiedzi samemu sobie za co jestem
                                    odpowiedzialny i jaki jest moj stosunek do ludzi ktorzy kupili tu mieszkania
                                    harujac wiele lat.Nie mam do Pana pretensji ze dorobil sie Pan na tym
                                    przedsiewzieciu,jestem pelen uznania,ale wyczuwam tu straszny smrod ktory coraz
                                    bardziej ogarnia to miejsce i jest nie do zniesienia z kazdym dniem.Jezeli wiec
                                    zna pan odpowiedz na swoje pytanie stojac przy lustrze to znaczy ze jest pan
                                    wstanie nam pomoc,jezeli nie to znaczy ze nie mozna Panu zaufac!Proponuje Panu
                                    przemyslec te sugestie.pozdrawiam i zycze udanego dnia
                            • Gość: BAAART Re: kara za zwłokę IP: *.tvp.pl 17.02.05, 14:23
                              Faktycznie przepraszam. To prezes w taki sposób rozmawia z właścicielami.
                              Jeszcze raz Przepraszam.
                              • subutaj111 Re: kara za zwłokę 18.02.05, 20:20
                                witam

                                nie pisałem długo gdyż byłem zajęty (oj bardzo)
                                obserwując całą tą sytuację może watro byłoby udać się po poradę do fachowców -
                                prawników.

                                osobiście wydaje mi się, że należy dążyć w pierwszej kolejności do wydzielenia
                                choć jednego lokalu - wtedy automatycznie zawiązuje się wspólnota i poprzez
                                walne zgromadzenie należy wybrać zarząd i przejąć "władzę"
                                firmie, która nie sprzedała wszystkich lokali użytkowych i mieszkań nie będzie
                                się opłacało płaćić za pustostany.
                                Ciekawa jest również sprawa z tymi lokalami za budynkiem 8 piętrowym, kto
                                zarobi skoro budynek stanie na "naszej" ziemii.
                                chciałbym zobaczyć rzeczywiste rozliczenie ale nie dziwie się że czynsz jest
                                tak wysoki skoro mieszkamy nielegalnie na budowie a za bezpieczeństwo w tym
                                ochronę, odśnieżanie powinno najbardziej zależeć firmie.
                                Osobiście czuję się trochę nie do smoku bo nie wiem na co idą moje pieniądze.

                                pozdrawiam i zachęcam do działania rozważnego i w oparciu prawo
                                popieram tych co walczą - chodzi mi tych wyrzucanych

                                SYLWIA
                                • Gość: dominr Spray IP: *.p-s-inter.net 21.02.05, 20:21
                                  Mam pytanie do wszystkich ci co maja założona kablówkę.
                                  Czy u was też monterzy dawali inny osprzęt, nie pasujący do ramek które zostały
                                  zamontowane w tym miejscu. Monterzy mówią że nie mogą znaleść tej firmy(osprzęt
                                  kosa jest w każdym Leroy), a pozatym dowiadywałem się jak w umowie jest z
                                  developerem i okazuje że nie musi być tej firmy dopasowane do tych ramek. Kto
                                  taką umowę podpisywał?????
                                  Napiszcie czy tak właśnie jest, czy tylko u mnie taki kit wciskają??????

                                  • dichter111 Re: Spray 22.02.05, 09:00
                                    U mnie tez nie ma gniazdka tylko okropnie wystajacy kabel. Ale jest gorszy
                                    problem. Prawie wszystkie programy zle odbieraja-bardzo sniezy. Czy u Was tez
                                    tak jest? Ja mam lepszy obraz niektorych programow z anteny pokojowej niz z
                                    kablowki. Pan ze Spraya mowil, ze na poczatku moga byc zaklocenia, bo robia
                                    testy... ale moze to jakis kit. Pozdrawiam.
                                    • Gość: BAAART Re: Spray IP: *.tvp.pl 23.02.05, 14:46
                                      TEŻ JESTEM ZASKOCZONY ŻE ZE ŚCIANY WYSTAJE MI DRUT A NIE GNIAZDKO. PROGRAMÓW
                                      MIELISMY MIEĆ 8-9 A JA NAŁAPALŁEM ZE 30 WIĘC TO JEST DUŻY PLUS.
                                      PONIEWAŻ DOPIERO WRÓCIŁEM Z NAD MORZA I ZOBACZYŁEM TE KABLE I GNIAZDKA TO
                                      PLANUJE ZADZWONIĆ DO SPRAYA I SIĘ DOWIEDZIEĆ W CZYM PROBLEM.

                                      JAK SIĘ COS DOWIEM TO NAPISZĘ.
                                • kriz777 Re: kara za zwłokę 24.02.05, 00:42
                                  Witam Sąsiadów,

                                  Ja wprawdzie jeszcze nie mieszkam, na razie zbieram kase, żeby mieć na
                                  wykończenia, ale mam propozycje i pare pytań do udzielających się na forum:

                                  1. Nie byłem na pierwszym i chyba jedynym spotkaniu, ale może by tak spotykać
                                  się co sobota. Do skutku. Dopóki nie przekonamy prezesa, że źle się rządzi,
                                  albo dopóki nie uda nam się ukonstytuować Wspólnoty.(chociaż sam nie wiem, co
                                  jest do tego potrzebne)

                                  2. Czy jest określona jakaś data odpowiedzi prezesa na postawione pytania, ktoś
                                  to kontroluje ?

                                  3. Propozycja subitaj111/Sylwii dot.porady prawnej jest dobrym pomysłem. Skąd
                                  my mamy wiedzieć co nam wolno a co nie. Jest nas pare osób, można się zrzucić
                                  na prawnika, który się wypowie i może wtedy z większym przekonaniem podejdziemy
                                  do sprawy?

                                  4. Rozmawiałem ze znajomym, który mieszka niedaleko w pierwszym z 4ch budynków
                                  w nowobudowanym osiedlu. Zapytałem o czynsz, okazało się, że budynek jest
                                  nieodebrany i dzięki temu nie płacą czynszu! Jeszcze jedną "niedogodnością"
                                  jest to, że przez niedostępny plac parkingowy musi korzystać z parkingu
                                  podziemnego... Z tego co mówił, to po odebraniu budynku czynsz u niego ma
                                  wynosić ok 5-6 zł/m. W sobote parapetówka u niego, będzie szansa porównać
                                  standard wykończenia budunków.

                                  5. Prosze o odpowiedz, czy w naszą "opłatę eksploatacyjną" wliczone jest c.o.?
                                  Wiem, że było to gdzieś na forum, ale nie mam cierpliwości szukać.Z góry dzięki.

                                  Sorki za punkty,ale tak łatwiej nie pogubić się we własnych myślach.

                                  Pozdrawiam serdecznie,

                                  kriz777
                                • Gość: monika Re: kara za zwłokę IP: *.spray.net.pl 26.02.05, 23:53
                                  witam,

                                  ja również popieram pomysł z prawnikiem...

                                  a swoją drogą czy komuś udało się ustalić co poza ochroną i wywozem śmieci
                                  wchodzi w bezprawnie pobieraną opłatę eksploatacyjną?
                                  Ja ostatnio uzyskałam standardową odpowiedź Pani Adm. "Jeszcze nie wiem..." a
                                  ostatnia informacja o kosztach utrzymania naszego osiedla jest po prostu
                                  przerażająca. Przed przeprowadzką w budynku o podobnym standardzie kila ulic od
                                  naszego osiedla czynsz z zaliczką na CO i wodę w 43m2 mieszkaniu wynosił mnie
                                  niecałe 200PLN

                                  pozdrawiam sąsiadów
                                  monika
    • mwroblew Woda 23.02.05, 16:39
      Witam,
      Jak u Was wyglada sprawa z woda, tzn czy tez tak dziwnie pachnie/smierdzi i
      niezbyt ciekawie smakuje? Pewnie to wina nowych rur, ale moze macie pojecie po
      jakim czasie ta niedogodnosc zniknie ?
      • Gość: BAAART Re: Woda IP: *.tvp.pl 23.02.05, 19:27
        Widziałem wyniki badań. zostały przyjęte przez sanepid więc nie ma zadnych
        problemów bakteriologicznych a smak myślę że się zmieni jak będzie nas więcej
        mieszkało bo wtedy zasadniczo zmieni się ilość wody przepływającej
        i "czyszczącej" nasze rury. Ja osobscie ją gotuję bez problemu a surową to
        oczywiście ze sklepu.
        pozdrawiam.
        • Gość: dichter111 W sprawie CO. IP: *.mofnet.gov.pl 24.02.05, 10:58
          Oczywiscie ogrzewanie NIE JEST wliczone w oplate eksploatacyjna i trzeba za nie
          placic osobno. Ja Odebralem mieszkanie w listopadzie i naprawde oszczedzam na
          ogrzewanu (kiedy mnie nie ma w domu zakrecam kaloryfery, a i tak dostalem spory
          rachunek. Za okres listopad-styczen (3 miesiace) jest to ok 400 zl - przy
          oszczedzaniu. Mam mieszakanie 40m2. Nie mam pojecia ile placa osoby, ktore maja
          wieszke mieszkania lub grzeja na maxa. Nalezy pamietac, ze do tego dochodzi
          jeszcze "opalata ekspolatacyja" ponad 300 zl. Tak wiec za pierwsze miesiace w
          wlasnym mieszkaniu musze placac ponad 400 zl, oszczedzajac na ogrzewniu. Od
          kwietnia ogrzewanie ma byc wliczone w czynsz...Wydaje mi sie, ze to nie
          przypadek, bo wlasnie w kwietniu konczy sie sezon grzewczy, a pieniadze beda od
          nas pobierac przez caly rok.
          I znowu ponawiam pytanie... Czy ktos ma biezace informacje na temat oddania
          budynku do uzytkowania i aktu notarialnego? Pozdrawiam.
        • Gość: aga Re: Woda IP: *.spray.net.pl 05.03.05, 22:55
          hejka wszystkim
          my przynosimy sobie wode oligocenska z ujecia kolo kosciola niedaleko
          przystanku Czumy - zawsze taniej;) tylko ze najpierw trzeba uzbierac butelki.
          To co z kranu sie leje nie nadaje sie do niczego;(
          Ogolnie niewesola ta nasza sytuacja - np. z mniejszych niedogodnosci ostatnio
          listy przeszly do mnie podwojna droge bo listonosz stwierdzil ze jest
          niedokladny adres.

          pozdrawiam
      • errk Spotkanie 25.02.05, 15:10
        Czy może już coś wiadomo na temat spotkania z prezesem?
        Wg poprzednio udzielonych informacji przes powinen być obecny już od tygodnia -
        to chyba wystarczająco duzo czasu na przygotowanie odpowiedzi na posatwione
        pytania.
        • subutaj111 Re: Spotkanie 27.02.05, 17:18
          Pan Prezes postanowił prawdopodobnie wziąć nas na przetrzymanie. Proponuję
          kolejne spotkanie i ustalenie planu działania.
          Pisałam już o opłacie miesięcznę z mediami i opłatą eksploatacyjną na poziomie
          1000 pln i chyba się to potwierdza jak zobaczyłam swój rachunek.
          Ocecna opłata jest stanowczo za wysoka (tak o 50%), bo przecież trzeba płacić
          za media. opłata ejksploatacyjna - czynsz u ani jednego z moich znajomych nie
          jest równy opłacie za media
          Porada prawnicza wydaje się chyba nieunikniona bo nie ma innej drogi
          porozumienia.
          Zwracam uwagę ze należy dązyć do wyodrębnienia choć jednego lokalu i przejęcia
          zarządzaniam osiedlem.
          jest to mocny argument bo firma traci pełną kontrolę a chcąc budywać lokale
          użytkowe z tyłu za budynkiem 8 piętrowymta kontrola jest jej potrzebna.

          zachęcam wszystkich do ponownego spotkania ja wtedy postaram się już przyjść.
          wybierzemy przedstawicieli i wyślemy ich do prawników a koszt po 10-20 złotych
          od mieszkania w porównaniu z czynszerm to chyba nie dużo

          pozdrawiam

          sylwia
          • kriz777 SPOTKANIE W SOBOTE ??? 28.02.05, 00:42
            To super, trzeba sie spotkać, proponuje sobote.

            Pozdrawiam,

            Krzysztof
          • Gość: Shimm Daddy Re: Spotkanie IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 28.02.05, 10:41
            Witam sasiadow,zgadzam sie z celem dzialania poprzednika.Proponuje spotkanie w
            weekend,gdzie kazdy z sasiadów podpisze sie pod pisemkiem zatwierdzajacym
            powstanie wspolnoty.Konieczne jest wyodrebnienie lokalu,powolanie zarzadu ktory
            bedzie nas reprezentowal oraz symboliczna skladka.Dopoki bedziemy dyskutowali
            co trzeba zrobic zamiast dzialac,dopoty bedziemy placic wieksze oplaty bez
            mozliwosci racjonalnego zarzadzania naszymi pieniedzmi.Zawiazanie wspolnoty
            przyniesie nam wszystkim korzysc.Moge sporzadzic pismo dotyczace powolania
            wspolnoty pod ktorym kazdy z zainteresowanych sasiadow bedzie mogl sie
            podpisac.Wiekszosc glosow jak wiadomo da nam mozliwosc jej utworzenia.Chetnych
            i najbardziej zainteresowanych prosze o podanie kontaktu w celu wczesniejszego
            omowienia wspolnego dzialania.To tyle na razie.Pozdrawiam wszystkich sasiadow:)
    • Gość: Robert Górczewska 228 - ogrodzenie IP: *.elpos.net / *.elpos.net 28.02.05, 07:25
      Czy cos wiadomo na temat ogrodzenia? Czyt ktoś w umowie ma zapiesane ze
      prestige zobowiązuje sie do wykonania ogrodzenia. Moze ktos wie jak wyglada
      kwestia obiecywanych screenow od gorczewskiej? Czy na to forum zaglada ktoś kto
      ma mieszkanie na parterze w budynku blizszym górcz.? Jak wyglada kwestia
      ogrodzenia ogródków? Czy ktos widział projekt ogrodzen tych ogródków?
    • Gość: Agatt SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.05, 15:15
      Witam,
      Wynająłem salę (stołówkę) w szkole, która jest najbliżej nas: - będziemy
      musieli zrobić zrzutkę (po 2-3 pln) - trzeba wpłacić na Komitet
      Rodzicielski "za sprzątanie" :)

      Spotkanie mieszkańców Górczewskiej 228 „Prestige”
      - w najbliższą sobotę (5 marca) o godzinie 10.00
      w Szkole Podstawowej Nr 316
      ul Szobera 1/3
      (przystanek od skrzyżowania Górczewskiej z Lazurową – za sklepem „Biedronka”)

      kontakt: gorczewska228@interia.pl lub Forum na www.Gazeta.pl

      Myślę, że trzeba powołać coś o nazwie : Społeczny Komitet Mieszkańców
      Wybrać przedstawicieli, którzy będą rozmawiać z Zarządem - bo na razie na tym
      forum widać tylko narzekanie. A przeciez to osiedle to nasza własność!
      Dwie - trzy osoby, które będą czuły, ze są popierane przez resztę mieszkańców
      będą zupełnie innaczej rozmawiać z Zarządem.

      W sobotę proponuję:

      1. Wymienić informacje na temat usterek, niedociągnięć, awarii itp.
      2. Ustalić listę postulatów.
      3. Wybrać przedstawicieli.
      4. Pójść na obiad :)

      Pozdrawiam,
      Agatt
      • Gość: Shimm Daddy Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 28.02.05, 16:21
        Witam ciesze sie ze spotkanie dojdzie do skutku.Mam nadzieje ze przyjdzie jak
        najwiecej sasiadow i uda nam sie wszystko ustalic.pozdrowienia i do zobaczenia
        w sobote.
        • kriz777 Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 01.03.05, 01:26
          W takim razie, do zobaczenia o 10:00 w sobote.

          Pozdrawiam,

          Krzysztof
          • Gość: Paweł Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 IP: *.crowley.pl 01.03.05, 07:48
            Bede !
            Pozdrawiam
      • Gość: sąsiedzi Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 IP: 195.117.144.* 01.03.05, 09:20
        przyjdziemy !

        pozdrawiamy
        • Gość: BAAART Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 IP: *.tvp.pl 01.03.05, 09:26
          OK stawię się.

          A jeszcze taka propozycja.
          Ponieważ nie każdy wie i korzysta z tego forum może by organizator naszego
          spotkania wydrukował informację na temat spotkania i powsuwał pod drzwi żeby
          nie było jak ostatnio nikt nie wie, parę osób przyszło, zero informacji.
          Jezeli chcemy robić cokolwiek w imieniu wszystkich to najlepiej by było aby
          było a przynajmniej wiedziało o naszym spotkaniu jak najwięcej lokatorów.
          • Gość: BAAART Spray IP: *.tvp.pl 01.03.05, 15:33
            Czy jak instalowali wam kablówkę i internet to dali gniazdko do internetu bo mi
            nie a do kablówki dostałem jakies z kosmosu. Czy ktoś wie cos na temat tego że
            gdy Presige podpisywał umowę na okablowanie naszego bloku przez Spray gniazdka
            miały być takie same jak reszta.
            • Gość: ela Re: Spray IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 16:00
              tak jest tez i u mnie - a na pytanie dlaczego takie, uslyszalam ze szef
              obszukal cala warszawe i neznalaz odpowiednich gniazd
            • Gość: dominr Re: Spray IP: *.p-s-inter.net 01.03.05, 21:17
              Witam ja już poruszałem tą sprawę. Jest tak inspektor sprawdził na moją prośbę
              jak to jest z tą umową, co ukazuję się spray ma dostarczyć gniazdka ale nie
              muszą pasować do naszych ramek, ważne żeby były z homologacją.
              A co do internetu też mi wyciągneli kabel. A w dugim pokuju zostaje dziura

              Gniazdka musimy sami do kupić na swój koszt na to wychodzi(a tak nie powinno
              być). Takie gniazdka do kablówki i internetu pasujące do ramki można kupić w
              Leroy.
              • Gość: bim domofon help IP: *.spray.net.pl 02.03.05, 14:12
                Dostaliśmy kody. Super.
                Niech ktos mi pomoże podczas wykańczania zdjąłem domofon a połączenia kabli
                narysowałem na ścianie. Malarz przyszedł i zamalował. Mega prożba niech ktoś mi
                napisze jak należy podłączyć kable. Są cztery kabelki zielony, brązowy, biały i
                zółty. Proszę który gdzie wepchnąć żeby działało.

                Z góry wielkie dzieki.
              • zbulwerowany Re: Gdzie znaleść "przody" do gniazdek ... 05.03.05, 17:20
                W odpowiedzi na Pana pytanie o adres producenta gniazdek zamontowanych przez
                Prestige w mieszkaniach budynku G1/1 przy Górczewskiej, znalazłem adres
                producenta. Można je zamówić i zakupić w dziale handlowym producenta ( także
                same "przody" gniazdek ), w cenie kilku złotych za sztukę. Adres: www.kos.pl;
                tel.: 061 43-86-529; 43-86-360. Prawdopodobnie chodzi tu o: "przody" do gniazd
                komputerowych Nr katalogowy: 380465, oraz do gniazd RTV Nr: 380475, ale proszę
                sprawdzić poprawność podanych numerów. Jeżeli Kolega będzie zamawiał dla
                siebie, proszwę zamówić po trzy dla mnie. Za przychylne i skuteczne
                uwzględnienie mojej prośby, zapraszam na browarek.
                Pozdrawiam.
          • Gość: tolek Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 15:58
            polecam skrzynki na listy :)
            • fibula Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 01.03.05, 18:59
              Witam Sąsiedzi!

              To spotkanie w sobotę, to rozumiem tę najbliższą, a czy mogłabym wiedzieć gdzie
              i o której? Ja nie mieszkam jeszcze więc info pod drzwi czy dos krzynki niewiele
              by wniosło ;)

              Pozdrawiam
              • sasiedzi9 Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 02.03.05, 08:37
                Zgodnie z postem od Agatta spotkanie mieszkańców Górczewskiej 228 „Prestige”
                - w najbliższą sobotę (5 marca) o godzinie 10.00
                w Szkole Podstawowej Nr 316
                ul Szobera 1/3
                (przystanek od skrzyżowania Górczewskiej z Lazurową – za sklepem „Biedronka”)

                A jeszcze jedno z informacji uzyskanej od Pana Inspektora Nadzoru
                dowiedzielismy sie, ze jest juz pozwolenie na uzytkowanie budynku !! Jezeli
                tak jest, to zapewne dostaniemy powiadomienia ...
                Pozdrowienia

                • marcin_bemowo Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 03.03.05, 15:57
                  Czy ktos jest w stanie potwierdzic informacje, ze budynek ma juz pozwolenie na
                  uzytkowanie?
                  • leitz1 Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 07.03.05, 12:04
                    Z tego co wiem w połowie maja ma być juz decyzja co do przyjecia naszego
                    budynku do uzytkowania i podpisanie długo wyczekiwanych przez nas aktow
                    notarialnych. Dopiero za tydzien bede juz mieszkancem Gorczewskiej 228 bo
                    powoli moj remont dobiega konca, dlatego tez bede wdzieczna za informacje czy
                    jest jakas strona przez ktora sie kontaktujecie oporcz tej na interii bo
                    dopiero wczoraj zobaczylam info o spotkaniu ktore bylo 5.03 - mam nadzieje ze
                    jest planowane kolejne na ktorym juz bede mogla byc. Serdecznie pozdrawiam i
                    witam wszystkich mieszkancow pistacjowego osiedla.
                    • Gość: Agatt Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 IP: *.spray.net.pl 07.03.05, 23:26
                      Proszę przesyłać swoje maile na adres: gorczewska228@interia.pl
                      - w ten sposób będzie łatwiej informować
                    • Gość: Gość Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 09.03.05, 21:25
                      O którym maju piszecie, chyba nie w 2006 roku
                • Gość: Gość Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 09.03.05, 21:31
                  Pan ispektor będzie mówił to za co mu płacą, a aktualnie pracuje na kolejnej
                  inwestycji Pana Prezesa. P.s. ciekawe informacje są na tych linkach .... .
                  • Gość: Wrogowie inspektor Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 10.03.05, 14:59
                    Pan inspektor sie opie.. i lekcewazy mieszkancow.Przypuszczam ze sie nas
                    boi:-)Boi sie naszej adekwatnej,slusznej,sprawiedliwej oraz rzetelnej opinii
                    jaka chcemy mu przekazac na temat jego pracy.Chetnie bysmy sie z nim ustawili
                    na sparing oczywiscie pojedynczo zeby dac mu sie wykazac i odkryc swoj wrodzony
                    talent:-)ciekawi jestesmy czy na ringu bylby rownie sprytny jak w zyciu:-)
                    Jezeli ktos ma podobne zdanie na temat tego lamusa i pionka to prosze sie
                    wpisywac:-)trzeba rozwinac kwestie oraz zaglebic sie w niej ze wzgledu na
                    zlozonosc problemu:-)Tak wiec prosze o wpisy sasiadow majacych podobne zdanie.
                    co my:-)
                    • Gość: gosc Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 IP: *.u.mcnet.pl 11.03.05, 13:11
                      Moim skromnym zdaniem, nawet jeśli coś denerwuje jendego czy drugiego z
                      mieszkanców naszego osiedla to nie powód by takim hamskimi określeniami sypać w
                      stronę pracowników dewelopera. Nie staje tu po niczyjej stronie, ale mysle ze
                      troche kultury by sie przydalo, zwlaszcza ze nie wszyscy musza podzielać zdanie
                      przedmocy. Można przeciez wszytko zalatwic normalnie, a nie w taki sposób,
                      ktory stawia takze nas lokatorow w nie najlepszym swietle jesli chodzi o
                      wyrazanie swoich opinii. Lokator
                      • errk Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 11.03.05, 13:39
                        Dokłądnie tak. Takie posty są poniżej jakiegoś akceptowalnego poziomu.
                      • Gość: Gość Re: SPOTKANIE - W SOBOTĘ 5 MARCA 10.00 IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 11.03.05, 20:32
                        Barzo chciałem załatwić kilka spraw w biurze Prestige, praktycznie wszystko
                        kończyło się na miłych słowach, i kilkukrotnych wizytach, czuję się bardzo
                        grzecznie "olewany"
                      • Gość: BAAART Inspektor IP: *.tvp.pl 12.03.05, 07:34
                        Ja z Panem inspektorem nie miałem nigdy żdnych problemów. Zawsze mi pomógł i
                        służył informacją. Więc staję w jego obronie.

                        • Gość: Adam Re: Inspektor IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 13.03.05, 14:29
                          Zgadzam się bardzo miły i uczynny człowiek, ale co z tego jak pracuje na innej
                          budowie Pana Prezesa i jest mało skuteczny.
                          • Gość: Zakopany w śniegu Re: Inspektor IP: *.spray.net.pl 13.03.05, 22:07
                            Proponuję zakiończyć wątek Pana inspektora. To forum nie ma służyć wymianie
                            informacji na temat tego czy ktoś kogoś lubi czy nie. Takie informacje możecie
                            Państwo przekazać zainteresowanej osobie bezpośrednio. Weźmy się w garść i
                            doprowadźmy do ukonstytuowania się wspólnoty!
                    • Gość: PIOTR Sprostowanie opinii a Panu Inspektorze IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 14.03.05, 11:26
                      Chcialem przeprosic Pana Inspektora za pomowienie ktorego ostatnio udzielilem
                      pod nickiem wrogowie inspektora.Posadzalem Pana Inspektora o niekompetencje,co
                      jest nieprawda.Wyjasnilismy sobie kwestie zwiazane z dzialaniem gdy cos nie
                      funkcjonuje w sposob nas zadowalajcy.Na podstawie rozmowy z Panem
                      Inspektorem,musze sie przyznac ze bylo mi bardzo glupio i wstyd ze publicznie
                      napisalem nieprawde na Jego temat.To swietny fachowiec a przede wszystkim
                      fachowiec,ktorego bardzo szanuje za podejscie do pracy.Rozmowa z nim przekonala
                      mnie ze jest bardzo odpowiedzialnym,kompetentnym i inteligentnym
                      czlowiekiem.Dlatego chce przeprosic jeszcze raz Pana i namawiam Sasiadow zeby
                      nie popelniali mego bledu czyli krytykowania kogos kto nie zawinil.Chcialem tez
                      przeprosic Sasdiadow za to ze obrazilem Pana Inspektora,a sasiedzi slusznie
                      staneli w Jego obronie bo to swietny czlowiek oraz fachowiec.Gdyby ktos mial
                      kiedykolwiek jakis problem to zachecam do wspopracy z Panem Inspektorem i
                      zaznaczam jeszcze raz-prosze nie powielac mego bledu,ktorego teraz zaluje,gdyz
                      obrazilem swietnego czlowieka oraz fachowca.Chcialem rowniez prosic Zone Pana
                      Inspektora zeby nie gniewala sie na mnie ze sie tak unioslem w stosunku do Pani
                      Meza(zapewne czyta Pani to forum,mam nadzieje ze Dzieci Pana Inspektora jeszcze
                      sa mlode i nie interesuja sie jeszcze tak powaznymi sprawami jak
                      nieruchomosci.Aczkolwiek zachecam je w przyszlosci do studiowania tematyki
                      Nieruchomosci ze wzgledu na to ze do 2010 popyt na mieszkania caly czas bedzie
                      rosl i ceny jeszcze nie sa takie duze,wiec bedzie mozna na tym dobrze
                      zarobic:)).Jestem mlody czasem nadpobudliwy,zle zrobilem,zachowalenm sie jak
                      cham,ale uswiadomilem ze nie mam racji.Dlatego jeszcze raz przepraszam Panie
                      Inspektorze.Mam nadzieje ze bedzie okazja napic sie browarka z Panem.Pozdrawiam
                      Pana,Pana Zone oraz wszystkich Sasiadow:-)-PIOTR
    • Gość: tajny agent ;) UWAGA - CIEKAWY LINK!! IP: *.spray.net.pl 05.03.05, 16:16
      216.239.59.104/search?q=cache:ThS1Qn8d5I0J:www.nczas.com/%3Fa%3Dshow_article%26id%3D1804+prestige,pucha%C5%82a&hl=pl

      Miłej lektury
      • szewlo1 Re: UWAGA - CIEKAWY LINK!! 05.03.05, 16:43
        A co na to Pan Prezes Pitr Puchała ?
    • Gość: tajny agent Drugi ciekawy link!!! IP: *.spray.net.pl 05.03.05, 16:39
      dom.gazeta.pl/dom/1,50837,101421.html
      Polecam kawałek: "PAJĘCZYNA PREZESÓW"
      • Gość: Zewart Re: Drugi ciekawy link!!! IP: *.spray.net.pl 06.03.05, 14:02
        Niezła jazda z tym prezesikiem. Żałuję ale nie mogłem być na spotkanku ... Co
        ustaliliście ? Moze na maila : zewart@o2.pl ....
        • dominr Re: Drugi ciekawy link!!! 06.03.05, 16:34
          Wiatam wszystkich
          Faktycznie ciakawy ten nasz prezes jeżeli to wszystko prawda.
          Ja też nie mogłem być na spotkaniu możę na tej stronie naszej napiszcie co było
          poruszane no i co ustaliliście albo na forum też może być mój mail
          dominr@gazeta.pl
          • Gość: Paweł Opłaty eksploatacyjne IP: *.aster.pl 06.03.05, 22:12
            Zapraszam do przeczytania odpowiedzi Developera.
            Ale właściwie to nie tym chciałem pisać, tylko o opłatach eksploatacyjnych.

            Dordzy sąsiedzi, czytając Wasze wypowiedzi zastanawiam się z czego to wynika, że nie wiecie za co płacicie.
            Budynek to nie "perpetuum mobile", któremu nic nie potrzeba, żeby funkcjonował.
            Wręcz przeciwnie, żeby funkcjonował musi mieć stałą obsługę i potrzebuje wiele energii elektrycznej, ciepła, wody i ktoś musi dokonywać ciągłych przeglądów i konserwacji.
            Mając trochę doświadczenia i wiedzy ze swojej poprzedniej wspólnoty mieszkaniowej chciałbym się podzielić informacją, na co są pobierane czynsze (opłaty eksploatacyjne) i że lepiej je placić.
            Chyba nikt nie chce, żeby nasz budynek wyglądał jak hale na sąsiedniej działce.
            Więc:
            1> Media na części wspólne (klatki schodowe, teren, garaż, parking)
            tzn. energia elektryczna,(światło na klatkach schodowych,prąd do wind, central wentylacyjnych, itd) woda zimna i ciepła (dla sprzątaczek), ogrzewanie klatek schodowych

            Konserwacje:
            2> Konserwacja wind, żeby mogły jeździć, musimy płacić za ich konserwację i usuwanie awarii, jest to wymóg nadzoru Urządzeń Dźwigowych, że windy muszą być zarejestrowane, jak samochód,muszą mieć swojego stałego wykwalifikowanego konserwatora, z uprawnieniami i jeszcze raz w roku należy płacić za przegląd
            i za to że są zarejstrowane Urzdzie Dozoru wind.

            3> Konserwacja instalacji sanitarnych (ciepła, zimna woda, centralne ogrzewanie) ktoś musi nad tym czuwać,a nie bedzie tego robił nikt za darmo, bo przecież jak są problemy z ciepłą wodą i centralnym ogrzewanie to można po niego dzwonić.

            4> konserwacja elektryczna - uwaga jak wyżej - bo np. jak wywali jakiś bezpiecznik, to chyba nie wyślę sąsiada, żeby go załączył - nawet nie wiedziałby w którą stronę iść. Gdzie jest rozdzielnia elektryczna? To samo dotyczy wymiany żarówek, pomiaów, sprawdzania i weryfikacji stanu technicznego rozdzielni elektrycznych, instalacji i itd.
            Również zakład energetyczny wymaga, żeby budynek miał swojego wykwalifikowanego konserwatora z uprawnieniami elektrycznymi-żeby wchodzic do rozdzielni elektrycznych i coś tam grzebać,i ponownie nikt tego nie będzie robił za darmo i tym bardziej podkładał swoje papiery z uprawnieniami.

            5> należy również pamiętać o tym, że taki budynek jest monitorowany przez Straż Pożarną i za to też się płaci,

            6> Konserwacja domofonów, central wentylacyjnych, konserwacja całej automatyki znajdującej się na budynku, konserwacja techniczna (ślusarsko,budowlana) - jak któryś z naszych gości wyrwie klamkę,przecież sama się nie naprawi - trzeba za to wszystko komuś zapłacić.

            7> Śmieci
            chyba dużo można ich naprodukować w czasie remontów i przeprowadzek

            8> Sprzątanie klatek schodowych, garażu, parkingu, terenu zewnętrznego, odśnieżanie lub dbanie o zieleń

            9> Ochrona
            Przynajmniej ktoś się kręci wokół budynku, straszak nie straszak, ale to wygląda ok.
            Można ją usprawnić, może jeszcze jeden agent ochrony, ale to są dodatkowe koszty,

            10> Administracja
            Chyba wiadomo o co chodzi, ale pod tym hasłem jeszcze się kryje księgowość, spisywanie liczników i rozliczenia medii z liczników

            11> Naprawy nie podlegające gwarancji lub naprawy i materiały po dewastacjach i zniszczeniach.

            W razie wątpliwości mogę odpowiedzieć na kilka pytań na forum, ale na przykładzie mojej poprzedniej wspólnoty.
            Czy 5,80zł/m2 to dużo??? Na pewno mniej niż w Spółdzielniach.

            • Gość: Maciej Re: Opłaty eksploatacyjne IP: *.spray.net.pl 06.03.05, 23:19
              Skoro tak szczegółowo to rozpisałeś to mam kilka komentarzy i pytań, na które
              chciałbym uzyskać odpowiedź nim wyjmę pieniądze z portfela:
              Odnośnie twoich punktów:
              1) Ile zużyto, kiedy?, ile zapłacono?
              2) Ile razy naprawiano, kiedy?, za ile?
              3) Próbowałeś? Zadzwoń po "konserwatora" i zacznij odliczać godziny... Ile to
              kosztuje?
              4) Ile razy był potrzebny?, kiedy? za ile?
              5) Ile to kosztuje?
              6) Ile razy naprawiano, kiedy?, za ile?
              7) Z tego co wiem ciągle mieszkamy na budowie - budynek nie został oddany do
              użytkowania - co oznacza, że śmieci wywozi inwestor. Poza tym do kontenerów na
              zewnątrz (które do niedawna były naszym jedynym śmietnikiem)śmieci mogą
              wyrzucać wszyscy okoliczni mieszkańcy. Poza tym: ile kontenerów? kiedy? za ile?
              8) ile dostaje firma "impel"? Co do zieleni - jest środek zimy, co do
              odśnieżania - mam wiele zastrzeżeń - wystarczy podjąć próbę przejścia w
              kierunku pętli autobusowej.
              9)Nie agent ale kamery sa potrzebne. Poza tym: ile dostaje nasza firma
              ochroniarska?
              10) spisywanie z liczników stanowi nielada umiejętność :) Pytanie: Ile, komu i
              konkretnie za co płacimy? (Nie tam jakieś "praca biurowa" tylko konkrety
              11) Z tego co wiem to na te dewastacje, których dopuścili się wprowadzający
              sie mieszkańcy swoimi meblami ;) - idzie fundusz remontowy.

              Nie obchodzi mnie czy jest mniej, może być nawet i więcej. Pod warunkiem, że
              wiem konkretnie za co płacę, a deweloper (administrator) jest mi w stanie
              udowodnić, że racjonalnie wydatkuje moje pieniądze.
              • Gość: Paweł Re: Opłaty eksploatacyjne IP: *.aster.pl 12.03.05, 00:46
                Późno bo późno odpowię na te twoje pytania, ale wcześniej nie mogłem.
                Masz akt notarialny?
                Podpisałeś stawkę w akcie notarialnym, którą zobowiązałeś się płacić.
                Ryczałt to ryczałt! Nikt nie musi się tłumaczyć za co i za ile!
                Nie przesadzaj z tym ile, za ile, myślisz, że to są kwoty jak za domek jednorodzinny.
                Należy pomyśleć o zrobieniu budżetu na utrzymanie budynku, wtedy okaże się ile to wszystko kosztuje. Może 5,80zł to realna stawka. Każdy krzyczy ale nikt tegojeszcze nie policzył.
                Pamiętam, że na początku w poprzedniej mojej wspólnocie też płaciliśmy ok.6zł,
                później udało się obnizyć do 4,90, ale dopiero po upływie okresów gwarancyjnych na windy, wentylatory wentylacji w garażu, bramy.
                Prosta zasada. Jak chcesz mieć gwarancje to musisz robić przeglądy w autoryzowanych serwisach, a to duzo kosztuje. Tak jak z samochodem, po okresie gwarancji możesz jeździć do "złotej rączki" i robić sobie przeglądy za 30% tego co w servisie. Mam kumpla, który jeździ na przeglądy swojej Renówki Megane (juz po gwarancji), do gościa spod Lublina, który pracuje w autoryzowanym serwisie, a po godzinach wali fuchy. Kumpel oszczędza, gościu zarabia, interes się kręci.
                Za jakiś czas też będziemy mogli podpisać umowy serwisowe z dziadkami emerytami.
                Ach, jeszcze zapomniałem dodać, żeby obniżyc koszty energii w mojej poprzedniej wspólnocie, na klatkach schodowych zostały założone wszędzie zarówki energooszczędne.
                Zużycie śmieci też się bardzo zmieniło jak wszyscy zamieszkali.
                Widzisz, że są ralne przesłanki, żeby i na naszym budynku koszty były ok. 4,90, a może i mniej. Wszystko zależy też od pozostałych mieszkańców, ale muszimy chyba jeszcze trochę poczekać.


                Jeżeli
                • Gość: BAAART Re: Opłaty eksploatacyjne IP: *.tvp.pl 12.03.05, 07:50
                  Ja osobiście, i mam wrażenie że nie tylko ja, nie mam pretensji co do 5.80 za
                  m2 tylko jeszcze bym chciał wiedzieć na co są te pieniążki.
                  Oglądałem wydruk z innej spółdzielni i:
                  1.22 zł/m2 - na administracje
                  6 zł - za śmieci od osoby
                  2 zł - za domofon od mieszkania
                  Jakieś grosze za grunt bo za rok jak dobrze paniętam płacił ze 100 zł
                  U nas dochodzi jeszcze ochrona - ciekawe ile płaciny ( jest 3 panów każdy ma
                  najniższą pensję a więz z ZUS itp ok 850 zł a więc za wszystkich 2550 zł i jak
                  to podzielimy na ilość mieszkań a więc około 160 to daje na miesięc na
                  mieszkanie około 16 zł)
                  Acha jeszcze sprzątanie - no chyba że to jest administracja.
                  W żaden sposób nie wychodzi mi 5.80 za m2 (bo żadnych opłat stałych za liczniki
                  za zużycie wspólne ciepła, prądu, wody z tego co wiem to nie ma)
                  Pytam więc za co jest 5,80 zł za m2. Moge płacić tylko chcem wiedzieć za co.
                  Pozdrawiam.
                  PS.
                  Fajnie że się organizujemy tylko szkoda że w tak ni miłych dla wszystkich
                  sprawach.
                  Gratuluję pomysłu dla administracji w kwestii uruchomienia poczty email na
                  którą można słać pytania.
                  • subutaj111 Re: Opłaty eksploatacyjne 13.03.05, 13:47
                    witam

                    każdy z państwa porusza praktycznie inny problem
                    pisałem już o tym ze naszym celem powinno być zawiązanie wspólnoty i przejęcie
                    administrowania.
                    Z Panem Prezesem rzecz jasna dzieli nas konflikt interesów i to jest oczywiste.
                    My chcemy płacic mało a on chce zarabiać.Budyne nie powstał przecież w celach
                    charytatywnych. W akcie notarialnym podpisaliśmy ze dobrowolnie bedziemy płacić
                    7,20 za m2 opłaty eksploatacyjnej ale prawdopodobnie wprowadzono nas w błąd bo
                    zgodnie z prawem do zakończenia budowy , odbiór budynków i wyodrębnienia lokali
                    płaci za wszystko inwestor. On odpowiada za wszystko np za odsnieżanie ktoś
                    idzie łamie nogę woła poloicję składa sprawę do sadu i ma odszkodowanie
                    Skoro nie ma odbiory lokalu to nie można w nim mieszkać i to jest pewnien
                    myk...

                    Raczej nie ma podstaw do naliczania zadnego czynszu i temu podobnych spraw
                    remontowych. Sytuacja obecna nie zmieni się do momentu az nie powstanie nowa
                    wspólnota - NASZA i to wtedy np za lokale które nie są wykończone lub pozostają
                    niesprzedane naliczymu inwestorowi 25 zł/m2 tłumacząc decyzję ze skoro to nowy
                    lokal to pewnie nie jest ogrzewany a jego wykończenie powoduje brudzenie klatek
                    i zwiększa wywóz śmieci.
                    zachęcam do rozważnego wypowiadania się o osobach personalnie.
                    zwracam uwagę ze określeni pracownicy np pan inspektor nie pracuje dla nas
                    i nie ma obowiązku nas tolerować on nie reprezentuje naszych interesów.

                    jeżeli chodzi o opłaty eksploatacyjne śmieci enerie konserwację to nie jest to
                    łatwa sprawa, ale praktyka np sasiadów z pobliskiego osiedla wskazuje na to że
                    koszty można ciąć i płacic duzo mniej ale potrzebna jest wspólnota

                    zachęcam do przestudiowania konkretnych przepisów i obrania przez wszystkich
                    jednej drogi tj nacisku na odbiór budynku, końcowego aktu notarialnego i
                    zawiązania wspólnoty.
                    kwoty które wpłacamy powinny być rozliczone i ciekawy jestem tego rozliczenia..

                    zachęcam do wpłacania opłat nie w administracji a w banku na konto które każdy
                    z nas powinien mieć inne (ciekawe czy tak jest) jest to uznawany dowód w
                    różnych sprawach.

                    zachęcam jeszcze raz do podjęcia wspólnych działań bo naszym celem powinno być
                    właściwe zarządzanie budynkami. Właściwe oznacza po kosztach i dużo dużo taniej

                    SYLWIA

                    • Gość: Adam Re: Opłaty eksploatacyjne IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 13.03.05, 14:27
                      Pani Sylwio, miło czytać tak wyważone wypowiedzi, zgadzam się z Pania w 99%.
                      Nie zgadzam z Panią w sprawie Pana Inspektora. Jest to bardzo miły człowiek,
                      ale to o Nim napisał w swoim piśmie Pan Prezes, że zatrudnił specjalistę,
                      którego zadaniem jest włąściwe przygotowanie budynku do odbioru. Pan Inspektor,
                      zapewne bieżę pęsje z opłat, które wpłacamy za administrowanie, ale mimo wielu
                      monitów o niedoróbkach w naszych mieszkaniach nie angażuje się po stronie
                      lokatorów. Przecież, przesiaduje w biurze, pije kawę zaparzoną na energii
                      elektrycznej, korzysta z biurka i toalety,przyjmuje wnioski, itp.
                      A więc jest w administracji naszego budynku.

                      Jest nas coraz więcej osób, które myślą o wspólnocie, to dobrze. Myślę, że
                      Wspólnota zatrudni Firmę do zażądzania, to będzie ona reprezentować wolę tych,
                      którzy ją będą utrzymywali, a rozliczenia naszych pieniędzy będą tak robione,
                      że żadna złotówka nie zostanie wydana bez wiedzy tych, którzy płacą czynsze.
                      P.S. Pomysły w zakresie opłat za .... lokale uważam za bardzo dobre.
                      Z pozdrowieniami
                      • Gość: Zakopany w śniegu Re: Opłaty eksploatacyjne IP: *.spray.net.pl 13.03.05, 22:03
                        Należy pamiętać i wystrzegać się tego błędu, choć wydaje się błahy: To
                        wspólnota będzie ZARZĄDZAĆ a wynajmie sobie firmę do ADMINISTROWANIA. Wżadnym
                        wypadku nie możemy dopuścić do oddania w zarządzanie nieruchomości, bo będzie
                        to samo co teraz.
            • Gość: Zaniepokojony Re: Opłaty eksploatacyjne IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 07.03.05, 11:21
              Panie Pawle zgadzam sie z Panem ze to wszystko kosztuje i trzeba stale to
              utrzymywac i ze jest taniej niz w spoldzielni.Ale czemu jest k.... drozej niz u
              innych developerow?!
            • Gość: Gość Re: Opłaty eksploatacyjne IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 09.03.05, 21:18
              Panie Pawle, zgadzam się z Panem, że wszystko kosztuje. Ale jeśli się komuś
              każe za coś płacić to proszę dokładnie napisać za co. Ja osobiście zastanawiam
              się, czy my nie opłacamy kosztów biura Prestige w ośmiopiętrowcu, a może
              jeszcze utzrymujemy całe biuro handlu nieruchomości na Marszałkowskiej ?. Dla
              czego administratorka, która bieżę pieniądze z naszych opłat nie potrafi
              rozliczyć powierzchni budynku, co ile i czyje ?.
              • Gość: Koleś z III klatki Re: Opłaty eksploatacyjne IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 09.03.05, 21:23
                Skoro Developer czyta nasze forum, to zapraszamy na naszą stronę i sobie
                powyjaśniam. Nie musi Pan Prezes oglądać naszych buzi, ale może się
                ustosunkować do naszych wątpliwości.
        • Gość: Sasiad zewart IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 13:27
          zewart bedziesz mial niezla jazde jak bedziesz dalej pomawial ludzi oraz
          uczciwych,prawych,madrych ludzi dzieki ktorym mamy mieszkania jak Pan Prezes
          Piotr.Radze ci przeprosic ludzi ktorych obrazales,obrazasz i chcesz
          obrazac,gdyz nie znasz faktow oraz pomawiasz.A to jest przestepstwo.Wogole
          wiesz co czekam na spotkanie z toba,nie chce juz mi sie pisac co mysle o twoim
          zachowaniu.Mam nadzieje ze jestes w miare inteligentny i ze spotkamy sie w
          srode w portierni-mowiles ze sa tam fajne meble,cieplo jest wiec
          przwdyskutujemy twoje argumenty oraz niepodstawne zarzuty na moj temat,Pana
          ochroniarza oraz Pana Prezesa.Bede czekal na ciebie w srode o 20 w portierni.do
          zobaczenia.Tylko przyjdz,zebys nie znalazl wymowki ze sie zle czujesz albo ze
          pracujesz.Do srody,do 20 w portierni o ktorej masz swietne zdanie.nareczka.
    • Gość: 228 <a href="http://gorczewska228.fm.interia.pl/" target="_blank"> IP: *.spray.net.pl 05.03.05, 21:35
      To nasza strona!

      gorczewska228.fm.interia.pl/
    • Gość: baba jaga zebranie? IP: *.spray.net.pl 07.03.05, 16:41
      czy ktoś z was słyszał o jutrzejszym zebraniu?
      • Gość: tolek Re: zebranie? IP: *.spray.net.pl 07.03.05, 16:49
        Nic nieslyszalem o zebraniu - moze wiecej info?
        • Gość: grinder Re: zebranie? IP: 195.117.144.* 07.03.05, 17:20
          Nic nie słyszałem. Mam pytanie: jak z odśnieżaniem dziś rano? I czy ktoś nie
          wyjebał sią w portierni? Przepraszam ale inaczej tego nie można nazwać.
          Odnośnie tej naszej sytuacji to można powiedzieć tylko jedno -półki nie ma
          wspólnoty to dużo nie zrobimy.
    • Gość: baba jaga Re:zebranie IP: *.spray.net.pl 07.03.05, 22:37
      1.skoro nikt nic nie wie o zebraniu to tylko plota, 2. z odśnieżaniem może
      czekają do wiosny? ;)3. teraz większość z nas jest bardzo zajęta ale w końcu
      będziemy tak wkurzeni że zaczniemy walczyć o nasze sprawy,
    • Gość: bim spotkanie w sobote IP: *.spray.net.pl 09.03.05, 11:21
      Czy w tę sobotę czyli jest spotkanie czy nie.
      Jeśli tak to moze jakieś info na klatkach.

      • Gość: Gość Re: spotkanie w sobote IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 09.03.05, 21:11
        Tak, w sobotę 12.03. godz. 10.00 w szkole na Szobera.
        Zapraszam wszystkich na prywatne forum naszego placu budowy Górczewska 228
        Prestige: gorczewska228.fm.interia.pl/
      • Gość: Piotr Re: spotkanie w sobote IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 09.03.05, 21:20
        Ludzie jest fajna strona naszej kamienicy: gorczewska228.fm.interia.pl/
    • Gość: Agatt SPOTKANIE: SOBOTA 12.03 godz. 10.00 - Szobera 1/3 IP: *.spray.net.pl 09.03.05, 22:40
      Zgodnie z ustaleniami z ostatniej soboty:
      Spotkanie mieszkańców Górczewskiej 228 „Prestige”
      - w najbliższą sobotę (12 marca) o godzinie 10.00
      w Szkole Podstawowej Nr 316
      ul. Szobera 1/3
      (przystanek od skrzyżowania Górczewskiej z Lazurową – za sklepem „Biedronka”)
      • Gość: rdomin Kradzież w garażu IP: *.spray.net.pl 13.03.05, 17:27
        Witam
        Mam jeszcze jedno pytanie, które powinno być dołożone do listy.
        W tamtym tygodniu zauważyłem że w samochodzie w którym parkuję w garażu zgineła
        tablica rejestracyjna z przodu pojazdu. Nie wiem czy mi odpadła czy ktoś
        poprostu ukradł. No trudno nie mogę tego wyjaśnić. Wczoraj zadzwonił do mnie
        nasz strażnik i dowiedziałem się że nie tylko u mnie znikły tablice, to się
        robi podejrzane. Dwa samochody straciły tablicę rejestracyjne w tym tygodniu
        (mamy złodzieja??), jeden w obydwie, a drugi tak samo jak ja jedną. Moje
        pytanie: Co zamierza zrobić z tym faktem? Może zainstalować monitoring w
        garażu.
        • Gość: Zakopany w śniegu Re: Kradzież w garażu IP: *.spray.net.pl 13.03.05, 21:54
          To jest kolejny powód, dla którego powinniśmy jak najszybciej zawiązać
          wspólnotę i przejąć zarządzanie nieruchomością. Inwestor nie będzie zaprzątał
          sobie głowy takimi sprawami jak kamery na naszym osiedlu. -"strzeżonym" :).
          Ważniejszy jest czarny marmur i fotokomórka nad drzwiami wejściowymi. - Żeby
          potencjalnym nowym klientom pokazać "ekskluzywne osiedle". Takiemu
          potencjalnemu klientowi można powiedzieć, że kamery zostaną zainstalowane
          później bo budynek jest w trakcie wykańczania. To samo jeżeli chodzi o płot od
          ulicy Górczewskiej. Bezpieczeństwa naszych samochodów strzeże hałda śniegu
          usypana pod bilboardami z których pieniądze idą na.... No właśnie a dlaczego
          pieniądze te nie idą na płot albo kamery? No i koło sie zamyka - znowu powstaje
          pytanie: Za co płacimy?
        • Gość: Dominik Re: Kradzież w garażu IP: 82.177.9.* 14.03.05, 09:10
          Fakt, mi tez zginela tablica z tylu. Daje sobie glowe uciac ze byla na swoim
          miejscu gdy wychodzilem z garazu. Tydzien temu, gdy zszedłem do samochodu, juz
          jej nie bylo.. Komu jeszcze zgineła tablica rejestracyjna w ciagu ostatnich 10
          dni?
          • Gość: gosc Czy bylo spotkanie w sobote? IP: *.u.mcnet.pl 14.03.05, 10:44
            Czy odbylo sie zebranie w sobote 12 marca, nie moglam uczestniczyc i stad moje
            pytanie. Jesli tak to bardzo prosze o informacje jakie kwestie byly poruszane?
            • Gość: Zewart Re: Czy bylo spotkanie w sobote? IP: *.crowley.pl 14.03.05, 11:45
              Witam - zgadzam sie z przedmówcami, ochronę ktora mamy jest do du... Oni po
              prosu gów... robią (a szczególnie ten chudy dziadek w okularkach i szaliczku...
              no comments) - na osiedle wchodzi kto chce i nawet tego nie sprawdzają !! (nie
              wspominając tego ze w garażach mozna obrobic wszystko - tam nawet nie
              wchodzą !!) gdzie ten monitoring ?? i ochrona ??
              • Gość: mieszkanka Re: Czy bylo spotkanie w sobote? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 12:11
                mozesz byc w bledzie mowiac ze ochrona nie wchodzi do garazu - w sobote po
                poludniu widzialam tam pana w czerni - moze byc to wyjatkiem albo mialam
                szczescie? ;)
            • Gość: Adam Re: Czy bylo spotkanie w sobote? IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 16.03.05, 23:30
              lokatorzy zgłaszali swoje pytania do Pana Prezesa, szczególnie na te tematy, o
              których administracja nie chce mówić lub niewie nic na interesujące nas tematy.
              Skierowaliśmy pismo do Pana Prezesa,z pytaniami.
          • mwroblew Re: Kradzież w garażu 15.03.05, 08:59
            To jakos zaczynam wszystko rozumiec. W nocy z piatku na sobote jechalem o 1:30 i
            obie bramy garazu byly na maxa otwarte! A oczywiscie nikt nie jechal. Tak wiec
            zrobienie "radyjka" w takim garazu jest chyba latwiejsze niz na zewnatrz. Brawo
            dla ochrony.
            • subutaj111 Re: Kradzież w garażu 15.03.05, 21:05
              mi również zdarzyło się że zastałam otwartą bramę ale problem poolegał na tym
              ze śnieg zapadał czujki a ktoś wyjeżdzał i nie spojrzał za siebie ze brama się
              nie zamknęlą

              powinniśmy czekać az bramy się zamkną i przy wieżdźaniu i wyjeżdzaniu z garażu

              czy ktoś może napisać coś o ustaleniach w sprawie współnoty i co się z tym
              dzieje

              pozdrawiam
              sylwia
              • Gość: Gość Re: Kradzież w garażu IP: *.spray.net.pl 15.03.05, 22:36
                Z tego co naliczyłem to już cztery auta nie mają tablicy. Może należałoby to
                zgłosić na policję? Nie sądzę żeby to za dużo dało - ale jest większa szansa że
                kogoś przyłapią z lewą tablicą
          • Gość: Wojtek Re: Kradzież w garażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 14:01
            Witam, dawno (przyczyny techniczne) tu nie zaglądałem i rzucając okiem na wątek
            kradzieży tablic przeraziłem się i trochę zrozumiałem. Mnie też zwinęli tablicę
            (przednią) a było jakieś 3-4 tygodnie temu. Zauważyłem to dopiero na mieście i
            nie przyszło mi do głowy, że mogło się to stać w garażu. Co ciekawe, potem ktoś
            robił sobie głupie żarty dzwoniąc do mnie i przedstawiając się jako policja
            (choć wiem, że to nie była policja). Tablice przynitowałem ale przyczyna ich
            zniknięcia dalej jest mi nieznane...
            • Gość: Aneta Re: Kradzież w garażu IP: *.spray.net.pl 16.03.05, 19:18
              15 min temu wróciłam z garażu i zauważyłam, że jeszcze jeden samochód tez nie
              ma tablicy z tyłu. Strażnik zauważył to dopiero gdy zwróciłam mu uwagę. CZYLI
              ŚWIEŻA SPRAWA.
              SPRAWDŹ MOŻE TO CIEBIE SPOTKAŁO.
              • Gość: Adam Re: Kradzież w garażu IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 16.03.05, 23:25
                Szanowni Państwo, kradzież tablic to poważna sprawa. Ten fakt powinniście
                zgłosić w gminie.

                Kradzież tablic z czterech samochdodów świadczy, o:

                1. płacimy bezsensownie pieniądze za fakt, że Panowie od ochrony grzeją tyłki w
                wygodnym fotelu - czyli wywalamy pieniądze w błoto;

                2. Konkurencja chce wejść na rynek, prawdopodobnie Firma ochroniarska z
                przeciwka ( znająca zwyczaje naszych body ochraniaczy ) robi podchody pod ich
                wysadzenie z siodła.

                3. CO NA TO ADMINISTRACJA ?.

                4. Czy zgłaszaliście fakt kradzieży ?.
                • Gość: Kary Re: Kradzież w garażu IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 16.03.05, 23:26
                  Administracja powinna zwrócić pieniądze za skradzione tablice.
                • Gość: Zewart Re: Kradzież w garażu IP: *.crowley.pl 17.03.05, 09:05
                  Czyli potwierdza to moje zdanie, ze ochrone mamy do du...
                • Gość: Wojtek Re: Kradzież w garażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 14:49
                  Swoją drogą (pkt2) gdy rano wyjeżdżam do pracy (ok. 7.30) to zawsze widzę gości
                  z ochrony... ale z budynku na wprost garażu. I nie są to stare dziadki, tylko
                  goście, których byle wiatr nie zdmuchnie. Dziadkowie to mogą pracować w muzemu,
                  a nie na nowym osiedlu, gdzie okazja czyni złodzieja.
                  • Gość: Adam Re: Kradzież w garażu IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 19.03.05, 21:54
                    Drodzy sąsiedzi te kradzieże to pokazanie nam lokatorom, że obecna firma
                    ochroniarska jest do niczego ( co jest oczywistą prawdą ) i należy ją zmienić.
                    Wydaje mi się, że winniśmy znać obowiązki tych Panów, a wtedy byśmy od nich
                    wymagali większego zaangażowania w to co winni robić.
                    • Gość: Gość Re: Kradzież w garażu IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 19.03.05, 21:58
                      Zapewne ochroniaże z naprzeciwka szykują sobie miejsca pracy. A swoją droga,
                      czy ochroniaże nie powinni zapłacić za skradzione tablice, bo jeśli nie to po
                      co oni tu grzeją tyłki.
    • leitz1 Uzytkowanie wieczyste gruntu - podatek 17.03.05, 14:54
      Moi Drodzy, wczoraj doszedl do mnie list z Zarzadu Mienia Skarbu Panstwa z
      informacją iz do końca marca powinna zaplacic podatek od uzytkowania
      wieczystego gruntu (dot oczywiscie mojego lokalu), czy otrzymaliscie rowniez
      podobne pismo? Jaka macie podaną wysokosc podatku, z czego wynika ze akurat
      tyle powinnismy placic???
      • Gość: Inspektor nadzoru JEST DECYZJA O UŻYTKOWANIU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 16:48
        W imieniu Inwestora Górczewska 228 Sp. z o.o. uprzejmie informuję, że Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego Decyzją nr 175/05 z dnia 28.02.2005 uchylił zaskarżoną przez Inwestora decyzje Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy i orzekł:
        „ udzielam pozwolenia na użytkowanie budynków mieszkalnych wielorodzinnych „g 1/1” i „g 2/1” z garaże m i usługami w parterze budynku „g 1/1” na terenie osiedla mieszkaniowego „LAZUROWE”.
        W uzasadnieniu Wojewódzki Inspektor przyznał iż stanowisko PINB uzależniające oddanie naszych mieszkań od realizacji na północnym odcinku działki drogi dojazdowej jest „niezasadna albowiem przepisy Prawa budowlanego zezwalają na wydanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego, pomimo nie wykonania części robót budowlanych. Stosownie do przepisu art. 59 ust. 3 Prawa budowlanego”. Podkreślił ponadto, że „przedmiotowy obiekt został wykonany zgodnie z ustaleniami i warunkami pozwolenia na budowę w części objętej wnioskiem o wydanie pozwolenia na użytkowanie”.
        Postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w pełni potwierdza stawiane przez nas stwierdzenie, że swoją decyzją PINB niesłusznie odmówił nam skorzystania z Prawa budowlanego art. 59 ust 1 i 3 Ustawy z dnia 7 lipca 1994r.

        Decyzja jest ostateczna.

        Niestety z powodu oczywistej niekompetencji urzędników lub innych niezależnych od nas powodów Decyzja została opóźniona o prawie 3 miesiące.
        Kopia do wglądu, dostępna u Pani Administrator od czwartku.
        • Gość: Grinder Re: JEST DECYZJA O UŻYTKOWANIU IP: 195.117.144.* 17.03.05, 21:28
          Oczywiście, że jest dectzja , a jak inaczej mogło być. Taki urzędnik powinien
          odpowiedzieć głową . Ale to w tym kraju normalne.

          Co do kradieży, dziwne ,że ktoś zastanawia się czy trzeba zgłosić to na
          policję. Nasza ochrona to goście bez wyobraźni. Złodzieje to ludzie znający się
          na psychologi. Można tak gościa z ochrony zbajerować ,że sam otworzy
          złodziejowi drzwi.

          Osttnio wracałem w nocy i co widzę. Ochroniarz śpi przyklejony ryjem do szyby.
          Każdy nawet nie złodziej to widzi. Jak jest taki zmęczony to niech idzie na
          emeryturę lub w końcu odblokuje tą swoją rentę, bo na sto procent że ją ma.

          Poza tym powinna być ściślejsza kontrola na portierni, a w niektórych
          przypadkach gdy przychodzą robole to powinniśmy po nich iść. Poza tym wystarczy
          po sobie zobaczyć ilu roboli sami zostawiamy do wykończenia mieszkań.
          Niektórzy z nich to całkiem porządni, uczciwi ludzie, ale część najczęściej
          młodzi -to chłopcy z wiosek dla których jesteśmy symbolem ich biedy i
          zacofania. Uff. Skończyłem.

          • dichter111 Re: JEST DECYZJA O UŻYTKOWANIU 18.03.05, 09:16
            W takim razie powinismy sie cieszyc, o ile informacja ta jest prawdziwa.
            Wyglada jednak na to, ze rzeczywscie informacje zamiescil Pan Inspektor, wiec
            budynki maja pozwolenie. Ciekawe kiedy wreszcie bedzie sie mozna zameldowac i w
            koncu podpisac ostateczny akt notarialny. Jesli ktos sie orientuje, to dajcie
            znac.
            • Gość: Zewart Re: JEST DECYZJA O UŻYTKOWANIU IP: *.crowley.pl 18.03.05, 16:19
              Witam! Czy analizowaliscie juz moze akt notarialny ?? Jest kilkanaście rzeczy
              które są dla mnie nie jasne ... Ewent.rozmowa via email: zewart@o2.pl
          • Gość: Tomasz Iwaniuk-48 Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.05, 19:41
            Witam wszystkich sasiadow.Nawiazujac do Pana Grindera to calkowicie go
            popieram.Plan mojej wypowiedzi ktorkiej mam nadzieje podziele na kilka
            czesci.Pierwsza czesc dotyczyc bedzie zachowania robotnikow oraz ich
            glupoty(oczywiscie zdarzaja sie wyjatki),druga czesc bedzie dotyczyla robotnika
            w bardziej szczegolowym aspekcie(opisze jego zachowanie oraz postawe w stosunku
            do mojej osoby orazv jego niekompetencje,a takze glupote zwiazana z wykonanym
            zawodem,brak profesjonalizmu,a tazkze niska inteligencje racjonalna-dla
            niewtajemniczonych IQ(quarell intelligence)polaczona z
            pycha,duma,oszustwem,brakiem podstaw do wykonywania pewnych elementow swego
            zawodu.Zaznaczam ze nie dyskryminuje robotnikow,szanuje kazdego czlowieka
            niezaleznie od tego co robi.Nie chce rowniez skrzywdzic owego czlowieka ktory
            mnie oszukal,obrazil oraz nie przeprosil i jeszcze czuje sie obrazony.Osoba,o
            ktorej caly czas nawijam jest Pan Andrzej Wadolowski-robotnik z Lomzy.Dla n
            iewtajemniczonych oraz chcacych uniknac z nim kontatktu napomkne pare slow o
            jego wygladzie.Ow Pan robi bardzo dobre wrazenie na poczatku kontaktu z
            klientem.Obiecuje,ze dana czynnosc wykona w chwile,a chwila przedluza sie w
            nieskonczonosc np tydzxien dluzej.Jest krepej niskiej postury o cwanej twrzarzy
            i falszywym spojrzeniu robiacym na poczatku dobre wrazneie na dobrych
            sprawiedliwych ludziach,ktorzy go nie znaja.Druga wada owego cwanego Osobnika
            jest brak ujawnienia faktur na towary,za ktore dawalem moje ciezko zarobione
            pieniadze.3cia wada jest niska inteligencja oraz glupota polaczona z bardzo
            wysokim mniemaniem o sobie-podam przyklad.Ow komiczny czlowiek oszukal mnie
            twierdzac ,ze zna sie na hydraulice.Wszystkie elementy hydrauliczne,ktore mi
            wykonywal zepsul.Spowodowal,ze zalalo mi mieszkanie w lazience,przedpokoje,oraz
            malym pokoju.Nam szczescie szyko zdemontowalem kabine prysznicowa.W momencie
            gdy zglaszalem tem Panu awarie dotyczaca mego mieszkania,perfidnie sklamal,ze
            to napewno wina ktoregos z sasiadow,ktory rzekomo mial mi zalac
            mieszkanie.Nawiazujac do szkod ktore wyrzadzil memu ciezko zarobionemu
            mieszkanku,jest wolna oraz ociezala reakcja na moje zadanie,azeby usunac
            szkode,ktora doprowadzila,ze zalanie bylo intensywniejsze.Na szczescie szybko
            sie zorientowalem,ze jest cos nie tak i nie kapalem sie przez ponad 2
            tygodnie,bo tyle dni czekalm na owego Pana.Motywem jego zachowania byl fakt,ze
            zainkasowal juz pieniadze-na czysto ponad 5 tysiecy,a za to oczywiste bylo,ze
            mu nie zaplace za demontaz kabiny.Czekalem na owego tragicznego czlowieka od
            kazdej strony patrzac ponad 2 tygodnie na przyjazd,gdyz po co przyjedzac jak
            juz sie nie zarobi,a mozna zarobic gdzie indziej szybciej po rownie latwej
            linii oporu oszukujac innych.Kolejnym naduzyciem Pana Andrzeja bylo picie
            alkoholu w moim mieszkaniu,dziennie uderzal 10 browarow-mam swiadkow wiec jak
            stwierdzi,ze klamalem i go powmawiam-zapraszam do sadu.Kolejnym chamstwem Pana
            Andrzejka bylo negatywne mowienie o Panu Marcinie Puchale,ktorego lubie i
            bardzo szanuje.Mam swiadka,ze tak nastoapilo.Uwazam,ze w tym przypadku przegial
            sprawe.Mianowicie chodzilo o to,ze gdy robil moje mieszkanie,nie mial cieplej
            wody,a Pan Marcin mial gdyz mial filter do podgrzewania-wniosek z tego
            spostrzezenia jest prosty-zawisc oraz glupota zwiazana z niewiedza techniczna
            oraz na podstawie tego nastopilo niezgodne z prawem pomowienie groazace grzywna
            w wsysokosci kilku tysiecy.Zawisc uwarunkowana jest faktem,ze Pan Andrzej nie
            docenia pracy innych oraz zazdrosci ludziom,ktorzy uczciwiwe dorobili sie
            pieniedzy.Na marginesie jestem bardzo zadowolony,ze Pan Marcin mieszka w moim
            bloku i uwazam,ze powinnismy brac ptrzyklad z Pana Marcina oraz Jego Brata za
            odwage,przedsiebiorczosc,inteligencje oraz kompetencje a takze umiejetnosc
            radzenia sobie i bycia elastycznym w bardzo utrudniajacym im dzialanie oraz
            uczciwa prace-mam na mysli opor i chcec zarobinia urzednikow.Urzednicy
            generalnie sa tepi i nie znaja sie na tym co robia.Potrafia sie tylko
            wymadrzac,dlatego spuentuje to nastepujaco-nie radze,zeby ktorys z Panow
            urzednikow wchodzil na moja uczciwa,pracowita droge jaka prowadze na rynku
            polskimoraz zagranicznym.Chec wzbogacenia sie na mojej ciezkiej pracy oraz
            probowasnie otrzymania lapowki lub szantazowanie mnie doprowadzi kazdego
            urzednika do kleski w konfrontacji ze mna.Oczywiscie nie twierdze,ze kazdy
            urzednik jest taki,wielu jest prawych,kompetentnych oraz pomocnych.Jednakze,gdy
            obserwuje rynek polski stwierdzam,ze sa to zlodzieje,dorabiajacychie na
            ciezkiej i prawej pracy solidnych przedsiebiorczych Polakow.Podsumuje ten watek
            nastwepujaco,to urzednicy powoduja ze mamy wiele problemow nie tylko na arenie
            naszego osiedla ale w codziennym zyciu.Dlatego wnoskuje na podstawie tego w
            nastepujacy sposob,Panowie oraz Panie-Przedsiebiorczy oraz Solidni obrotni oraz
            majacy podobne zdanie do mojego oraz Panie Marcinie i Panie Piotr-nie dajmy sie
            im.Jezeli bedziemy wspolpracowac,dyskutowac,mowic o problemach zwiazanych z
            takimi sprawami jakie poruszamczyliamatorstwo robotnikow oraz
            urzednikow(zaznaczam ponownie ze nie wszystkich aczkolwiek wielu),wtedy bedzie
            nam latwije pograzyc zlych ludzi.Panie Marcinie,Panie Piotrze oraz inni prawi
            Mieszkancy-w sprawach zwiazanych z urzednikami popieram Panow i bede z checia z
            Panstwem wspolpracowal i gnebil zlych ludzi.Gupote niestety trzeba gnebic.Nie
            raz mialem sytuacje gdy ktos propnowal mi zalatweinie czegos za "bribe".I gotta
            tell you homies that i take a full scorn on this fake loving being got fucked
            up bastards who wonna earn on our hardworking,magnificent and hardworking way
            of living.They behave in a trashy way and it is supposed to call them
            hamburgers cause these creeps and bloods deserve it.Jezeli ktos z urzednikow
            czuje sie obrazony zapraszam,bedziemy sie sadzic,nie boje sie nikogo.To bylo na
            rozluznienie atmosfery,ze wzgledu na fakt ze smiac mi sie chce z glupoty wielu
            ludzi.Na zakonczenie moje krotkiej,zwiezlej wypowiedzi chce zaznaczyc oraz
            ostrzec Pana Andrzeja Wadolowskiego-mieszkanca Lomzy zamieszkalego na ulicy
            przykoszarowej jezdzacego bialym busem(moze teraz nowym:-),sie kradnie,sie
            ma:-)aczkolwiek nie sadze,ze dokonal tego gdyz jest prstackim oraz malo
            inteligentnym czlowiekiem.Ma Pan 40 kilka lat,z calym szacunkiem za wiek,a jest
            Pan tak sprzeczny i falszywy w swojej postawie.Powiem Panu,ze zostawilbym Pana
            w spokoju,ale jednej rzeczy Panu nie popuszcze,a mianowicie braku szcunku do
            mojej Mamy wspnialej kobiety ktora bardzo kocham i jest dla mnie biala
            ksiezniczka ,z Ktora mam swietne relacje i ktora koccham ponad
            wszystko.Przypomni Pan sobie spotkanie,gdy demontowal Pan kabine
            prysznicowa-zachowal sie Pan wowczas jak prostak i cham,obrazil Pan bowiem moja
            Wspaniala Mamusie i zadam publicznego przproszenia mojej kochane cudownej Mamci
            ktora zawsze o mnie dbala i kochala mnie ponad wszystko.Darowalbym Panu strate
            finansowa bo jestem niezalezny,ale nie pdaruje Panu obelgi,spowodowal Pan ze
            moja Mamusia plakala,zaufala Panu,nie wymagala na poczatku od Pana faktur za
            uslugi,a Pan oszukal moja kocvhana Mame oraz moja osobe,gdyz sam zapracowalem
            sobie na to mieszkanie zapieprzajc ciezko czasem po 20 godzin na dobe.Daje Panu
            Panie Andrzeju kilka tygodni na przemyslenie sprawy i publiczne przeproszenie
            mnie oraz mojej Mamusi,Pana Marcina tez powinien Pan przeprosic,gdyz glupota
            oraz zawisc Pana,moze teraz obrocic sie przeciwko Panu,gdyz mamm dowody,a na
            prawie znam sie lepiej niz Pan mysli.Obrazajac Pan moja Mamusie obrazil Pan
            moja cala Rodzine z ktora jestesmy bardzo zzyci i npewno tego Panu nie
            popuscimy,a chce Pana zapewnic nie ma Pan zadnych szans,gdyz jest zbyt duzo
            dowodow przeciwko Panu,drugim powodem jest fakt ze mam w rodzinie kilku bardzo
            madryxch prawnikow,ktorzy mnie popra w slusznej sprawie a juz to
            wyrazili.Za
            • Gość: Karol Re: Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 19:54
              cos jarales ?
              • Gość: Sasiad Re: Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 13:08
                Ciebie Karol to samo sie tyczy co w poprzednim watku nizej pozdrawiam.
                • Gość: sasiadka Re: Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 13:44
                  Piszac na forum - naszym forum - to jest nasza sprawa. Jezeli to ma byc twoja
                  sprawa i pana ktory zdemolowal Twoje mieszkanie napisz do niego - chyba
                  niemyslisz ze czeka na twoje info na forum gorczewskiej228. - No chyba ze tak
                  sie umawialiscie, ze bedziecie sie kontaktowac w ten sposob - jezeli tak, to juz
                  inna sprawa.
                  pozdrawiam
                  • Gość: Sasiad Re: Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 22.03.05, 10:38
                    Prosze Pani i znowu nie przeczytala Pani dokladnie mojej wypowiedzi,przeczyta
                    Pani jeszcze raz moja wypowiedz o Panu Andrzeju-wyraznie zaznaczylem we
                    wczesniejszej opinii co zle zrobil oraz ze poinformuje go niebawem
                    telefonicznicznie o tym co napisalem na forum.Dam mu szanse zeby sie
                    ustosunkowal do tego co napisalem.Jezeli nie zna Pani faktow,to prosze nie
                    zamieszczac sprzecznych i malo rzetelnych opinii pozdrawiam.
                    • Gość: ;) Re: Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 10:46
                      eh
                  • Gość: Sasiad Re: Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 22.03.05, 11:13
                    W tygodniu wykonam telefon do Pana Andrzej i przekaze mu adres strony,zeby
                    zapoznal siew z moja opinia na jego temat.Licze ze zachowa sie w bystry sposob
                    i przeprosi.Nie przejmuje sie Pani ta sprawa,bo ja wiem jak to
                    zalatwic.Oczywiscie doceniam Pani troske.Ale musi Pani zrozumiec,ze jest mi
                    przykro i ze obrazona zostala moja rodzina bezpodstawnie i musze to
                    wyegzekwowac od Pana Andrzeja pozdrawiam Pania
                    • Gość: (L) Re: Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.spray.net.pl 31.03.05, 10:36
                      pan Andrzej to musi byc niezly kozak :) jak on mogl mamusie- biala ksiezniczke
                      obrazic :) niemozliwy jest :)
                      polecam wizyte u lekarza !!!!
                      • Gość: (L) Re: Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.spray.net.pl 31.03.05, 11:23
                        i mam jeszcze jedna prosbe! sasiad wpisuj sie czesciej, opowiadaj nam co Cie
                        boli, bo Twoje texty potrafia dostarczyc niezlego ubawu :) jak tak dalej
                        bedziesz szalal to Twoje wpisy beda mialy lepsza ogladalnosc niz piesek leszek
                        w 4fun tv :) pozdro dlka Ciebie
                        • Gość: Ubawiona Re: Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 17:23
                          Popieram popieram: od czasu jak przeczytalam o perypetiach sasiada to wchodze na
                          ten watek z wielkim zainteresowaniem. Saiad tylko sie nie lecz!!!!
                          • Gość: Fan Sąsiada Re: Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.spray.net.pl 02.04.05, 17:49
                            W imieniu swoim oraz moich znajomych proszę niejakiego "sąsiada" o jak
                            najczęstsze udzielanie się na forum:-))) No i o zorganizowanie serii
                            cyklicznych spotkań w portiernii rzecz jasna!:D
            • babar5 Re: Sad-Andrzej Wadolowski 20.03.05, 20:52
              Panu jakąś trefną trawę sprzedali, jak już ludzie musicie palić ziele to
              kupujcie towar sprawdzony.
              • Gość: Sasiad Re: Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 13:07
                barbar nie wtracaj sie w nieswoje sprawy nara
            • Gość: Gość Re: Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 20.03.05, 20:54
              To chyba nie narkotyki, bo po nich takich bzdur się nie mówi, to chyba
              rozpuszczalnik
              • Gość: Sasiad Re: Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 12:56
                Panowie nie wtracajcie sie w nieswoje sprawy zwaiazane z Panem Andrzejem a
                mna,nie znacie sprawy,ani strat jakie ponioslem wiec nie komentujcie tego
                bardzo prosze.Radze tez nie komentowac niczego zwiazanego z Moja Mama.Jezeli
                mowimy o trawie to gowno obchodzi mnie ile Panowie zjarali,ja napewno tego
                gowna nie rusze.Prosze jeszcze raz-nie interesujcie sie za bardzo obcymi
                sprawami.Widocznie zakorzenil sie w panstwu system jakim byla komuna i za
                bardzo chca Panowie ingerowac w nieswoje sprawy oraz ogarnia Panow zawisc ze
                mlody czlowiek pisze prawde oraz sie nie boi.Jezeli chca Panstwo sie ze mna
                spotkac nie ma problemu,jestem otwarty na argumenty ale tylko na argumenty
                przemyslane,a jezeli nie to zajmijcie sie swoimi sprawami i jarajcie swoja
                trawe.A jezeli chodzi o trawe,to widocznie Panowie juz za duzo w swoim zyciu
                zjarali,ze pisza tak nieprzemyslane opinie.Pozdrawiam wszystkich sasiadow:-)
              • Gość: Sasiad Re: Sad-Andrzej Wadolowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 13:10
                Gosc ty tez sie nie odzywaj jak nie masz nic madrego do powiedzenia,zreszta
                patrz na ostatnie opinie nizej pozdrawiam.I nie cwaniakuj prosze
                cie.Pozdrowienia
      • Gość: raff Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.spray.net.pl 20.03.05, 08:44
        Kradzieże w garażu są też bezpośrednią konsekwencją postępowania części
        mieszkańców. Którzy nie potrafią wyjechać normalnie z garażu i często na oślep
        otwierają bramę - tą którą uda im się otworzyć wyjeżdżają i mają w dupie czy to
        się zamknie. Tak samo jest z wjeżdżającymi otworzy wjedzie i nie interesuje się
        czy to się zamknie.

        Może warto zrobić mały trening i zanim się posadzi dupę w ciepłym fotelu -
        wyjść i pstryknąć ze dwa razy pilotem przy bramie żeby zobaczyć jak to działa.

        BRAMY NIE ZMYKAJĄ SIĘ AUTOMATYCZNIE!

        Widziałem juz 3 razy taką sytuacje. Oczywiście kierowca (obu płci) zapomniał że
        ma w aucie lusterko wsteczne i pilot do zamykania.

        To przykre - ale przy takim podejściu możemy spodziewać się kradzieży nie tylko
        tablic ale pewnie wiele więcej.

        Oczywiście ochrona też powinna na to zwracać uwagę(czy bram są otwarte), ale my
        mieszkańcy wymagajmy od siebie trochę większej ODPOWIEDZIALNOSĆI. Garaż nie
        zwalnia z myślenia jego użytkowników!!

        • Gość: Adam Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 20.03.05, 17:23
          Wydaje się nieco dziwne, że przez roztargnionych kierowców przez kilka dni po
          kolei ktoś wchodzi do garażu i kradnie tablice: KRADNIE TYLKO TABLICE I NIKOGO
          SIĘ NIE BOI" czy myślicie, że dla takiego złodzieja otworzenie bramy lub
          wejście przez klatkę do piwnicy stanowi jakiś problem. To jest informacja, że
          obecna ochrona jest do niczego. Po tablicach przyjda radyjka, a po nich
          samochody. POGONIĆ TOWARZYSTWO Z DYŻURKI DO ROBOTY.
          • Gość: Gość Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 20.03.05, 17:26
            Swoją drogą dziwną praktyką jest montowanie bram wjazdowych pozbawionych modułu
            samozamykacza bramy. same piloty są kiepskie, czasem trzeba kilka razy klikać
            by brama się otworzyła lub zamknęła.
            • babar5 Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. 20.03.05, 17:32
              Dziś rano zobaczyłem czerwoną Astrę Clasic bez tylnych tablic, a co na to jej
              właściciel ?.
              • Gość: Zewart Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.crowley.pl 21.03.05, 12:05
                ja równiez dzisiaj widzialem brak tablic w tej astrze. A ogolnie mnie szlag
                trafia jak widze tego starego dziadka w okularkach (ten darmozjad - jest the
                best) który zawsze dupsko grzeje w tej ich stróżówce -
                • Gość: Sasiad Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 13:06
                  zewart powiem Ci cos poraz pierwszy i ostatni-za duzo gadasz czlowieku i
                  wtracasz sie w nie swoje sprawy.Jak mozesz gadac o czlowieku,ktorego nie znasz
                  i ktory ciezko pracuje za marne pieniadze,siedzi po 20 gadzin.Troche szacunku
                  dla tych Panow.Ja ich bardzo lubie i szanuje,sa bardzo uczynni i prawi.A jezeli
                  chodzi o kradzieze,to musimy zalozyc monitoring,bo kradzieze byly,sa i
                  beda-tego na zadnym nowym osiedlu sie nie uniknie.A jezeli mowimy o tym Panu w
                  okularach to jest to bardzo madry,inteligentny Facet z ktorym moglbys
                  porozmawiac o przeszlosci Polski oraz na wiel;e innych tematow i wiele sie
                  nauczyc.I jeszcze jedno nigdny nmie oceniaj czlowieka po wygladzie,bo to jest
                  czesto mylace.Przemysl to sobie chlopie bo mimo ze masz gdzies miedzy 24-30
                  (moze w czyms jestes dobry i chwala ci za to-mam nadzieje)lat to zachowujesz
                  sie gorzej niz dziecko i robisz sobie nieprzyjaciol.Pozdrawiam cie zewart i nie
                  zycze sobie na forum opinii na moj temat.Jezeli masz cos do mnie to mozwemy sie
                  spotkac i przedyskutowac te kwestie,bo uwazam ze droga dyplomatyczna i
                  bezposrednia jest duzo lepsz i bardziej wydajna niz anonimowa oraz
                  forumowa.Przemysl to sobie zewart.nara
                  • Gość: sasiadka Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 14:36
                    A i owszem, kradzieze sa, byly i beda, ale to nieznaczy ze niemozna tego
                    poruszyc na forum. Panowie z ochrony sa bardzo mili, wcale nie przecze - ale
                    niezmienia to faktu ze malo sie interesuja ludzmi chodzacymi po naszym terenie.
                    Widzialm, wiec pisze, niepisalabym gdybym widziala zainteresowanie panami
                    szwedajacymi sie. Mieszkam juz jakis czas i kojarze pewne osoby totez widze obcych.
                    Sasiedzie, spotkala Cie niemila przygoda ze "specjalista" i piszesz o tym,
                    ludziom kradna tablice wiec tez o tym pisza. Trzymasz samochod w garazu?? jezeli
                    nie, to niemasz obaw, ze rano schodzac do samochodu spotka Cie watpliwa
                    przyjemnosc braku czesci twego samochodu.
                    Pozdrawiam sasiedzie
                    • Gość: BAAART pyskówka IP: *.tvp.pl 21.03.05, 15:26
                      Jaka na tym forum odchodzi pyskówka. Myślałem że w naszym bloku mieszkaja
                      ludzie inteligenni a przedewszystkim obyci.
                      Przykro mi że musiałem to czytać bo staram się śledzić co się u nas dzieje.

                      Myślę że połowa wpisów z 21 nie powinna się znaleźć na forum.
                      Pomyślmy zanim coś napiszemy. To forum świadczy o nas!!!!!!!!!!!!

                      Trochę więcej pokory Życzę na Święta Wielkanocne.
                      • Gość: Babar Re: pyskówka IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 21.03.05, 21:59
                        Niestety mylisz się człowieku, wśród Was inteligentnych i obytych ludzi
                        mieszkają takę i ludzie prości i bez obycia towarzyskiego.
                    • Gość: Zolnierz Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 22.03.05, 10:54
                      A Pani mysli,ze jakikolwiek ochroniarz przewidzialby kto jest kim i o ktorej
                      godzinie spotka zlodzieja.Podstawa sukcesu jest monitoring,a nie obwinianie
                      ochroniarzy,ze malo sie interesuja.To sa inteligentni uczynni ludzie i trzeba
                      ich szanowac bo robia dobra robote.Zgadzam sie tez z Pania ze sa bardzo mili
                  • Gość: Zewart Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.crowley.pl 21.03.05, 15:24
                    SASIAD - nie pisalem o tobie (chyba ze jakos cie to dotyka .. ?) A co do życzeń
                    to zostaw je dla siebie - może sie spełnią ...
                    • Gość: Sasiad Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 22.03.05, 11:02
                      Zewart nie dotyka mnie to az tak bardzo,ale problem jest w tym ze napisales ze
                      jaram,a to pomowienie,tym bardziej ze podpisalem sie swoim nazwiskiem i numerem
                      lokalu.Mysle ze jestes inteligentnym chlopem i wyjasnimy sobie te kwestie w
                      cztery oczy w portierni tak jak sie z Toba umawialem.przedstawisz mi swoje
                      argumenty ,ja tobie swoje i mam nadzieje ze dojdziemy do sensownej
                      konkluzji.pozdrawiam ps Powinienes przeprosic Pana Ochroniarza-nazwales go
                      darmozjadem nie znajac tego Pana-a to jest swietny czlowiek,w srode bedzie wiec
                      spotkamy sie ja,ty oraz Pan ochroniarz.Bede dokladnie o 20.Licze ze zachowasz
                      sie madrze pozdrawiam
                    • Gość: Sasiad Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 22.03.05, 11:08
                      Zewart przestan ironizowac,jezeli piszesz cos o kims,to napisz
                      sensowna,zwiezla,rzetelna opinie-a nie konczysz wypowiedz tak jak ponizej.Ja i
                      tak nie moge sie juz doczekac wieczornego srodowego spotkania z toba.Mysle ze
                      zrozumiesz blad i sie dogadamy pozdrawiam Zewart
                      • Gość: Zewart Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.crowley.pl 22.03.05, 11:38
                        SASIAD
                        1. po pierwsze nie pisalem ze jarasz - poczytaj sobie dokladnie posty, a nie
                        przypisuj nie powiedzianych rzeczy - pomówienie .
                        2. opinie - wyraża sie widząc pewne rzeczy - poczytaj posty innych użytkowników
                        3. rozmowy to możemy prowadzic ale w szerszym gronie - np. na zebraniu
                        przyszlej wspólnoty w terminie i miejscu ktore wybiorą wszyscy - wtedy bedziemy
                        mogli podyskutowac ... PZDR
                        • Gość: Zewart Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.crowley.pl 22.03.05, 12:05
                          4. A co do naszej ochrony - powiedzmy że cofam co powiedzialem (należy jednak
                          zmodyfikowac model ochrony - dodatkowy monitoring -
                          • Gość: Sasiad Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 23.03.05, 14:32
                            No widze,ze myslisz chlopie,zaczynam cie lubic.Aczkolwiek nie zmienia to faktu
                            ze powinienes przeprosic osobiscie Pana Ochroniarza w okularach za nazwanie
                            go "smiesznym czlowieczkiem w okularkach oraz darmozjadem" a takze przyznac sie
                            do bledu co do opinii ktora wyraziles po przeczytaniu mojej opinii na temat
                            Pana andrzeja,a mianowicie stwierdziles"chyba sie zjarales"-(nie lubie takich
                            zartow,tym bardziej ze uprawiam wyczynowo plywanie,a wiesz ze jaraja glownie
                            chlopaki z laweczki,do ktorych ja nie naleze)Wracajac do tego Pana to jest to
                            zajebiscie inteligentny i ulozony gosc od ktorego moglbys sie wiele nauczyc.Oni
                            sa naprawde dobrzy i bardzo ich lubie,bo robia dobra robote,dlatego powinienes
                            tego Pana przeprosic osobiscie.A dzisiaj ma dyzur i o 20 bedzie:-)ja tez:-)
                            hehhe:)do zobaczenia Zewart.PS Jezeli nie przyjdziesz to znaczy ze jestes
                            tchorzem,ale i tak wierze ze jednak nie jestes wiec przyjdziesz.
                            • Gość: Zewart Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.crowley.pl 23.03.05, 15:17
                              Tak więc chłopie
                              1. sam zacznij myslec - jeszcze raz powtarzam - poczytaj sobie posty na temat
                              jarania i nie pomawiaj o rzeczy nie powiedziane,
                              2. nie mam ochoty na dalsze dywagacje z toba na jakichs meetingach ktore sobie
                              wyznaczasz
                              3. nie rzucaj kalumni pod moim adresem,
                              4. uważam temat rozmowy z toba za zamkniety ... a dalsze swoje wywody traktuj
                              juz jako retorykę ...
                              • Gość: Sasiad-lat 22 Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 23.03.05, 16:19
                                Ok niech bedzie,ustapie ci zewart,aleSmutne jest to,ze nie masz odwagi
                                posluchac tego co mam ci do powiedzenia na zywo,mimo ze podyskutowalibysmy w
                                bezpiecznym miejscu(ja i tak bede o 20,bo o tej porze zwykle ruszam na basen)
                                Wiesz slaby jestes psychicznie,gdyz,jestes osoba,ktora lubi udzielac sie
                                anonimowo na forum,jestes moim przeciwienstwem zewart,gdyz ja naleze do osob
                                ktore lubia dyskutowac i wyjasniac sobie pewne kwestie w sposob nieanonimowy
                                oraz jestem osoba ktora nikogo sie nie boi.Boisz sie konfrontacji slownej ze
                                mna,przykro mi za ciebie zewart.Ostrzegam cie jednak zewart,ze jesli jeszcze
                                raz napiszesz cos na moj temat co niespodoba mi sie i bedziesz wtracal sie w
                                nie swoje sprawy,to nie bede z toba pisal i bawil sie na forum,tylko
                                przedstawie ci argumenty slowne-oczywiscie nawolujace do kompromisu(zebys
                                przypadkiem nie posadzil mnie o straszenie zewart:-)to tyle zewart,wiecej juz
                                nie bede pisal co o tobie mysle.Znasz moje zdanie zewart.do zobaczenia o
                                20.Czekam do 20:05.Mam nadzieje ze sie nie spoznisz,nie znosze gdy ktos sie
                                spoznia.Mam nadzieje ze nie bede mial o tobie zdania zewart ze jestes typowym
                                Polakiem ktory tylko narzeka,nosi sie anonimowo a tak naprawde nic nie robi
                                sensownego.Przykre jest to,ze moi rowiesnicy Polacy nie maja odwagi spotykac
                                sie w kwestiach spornych i dyskutowac oraz wyjasniac sprawy,ktore wczesniej
                                stwarzaly problemy pozdrawiam zewart PS Przemysl to,masz prawie 4 godziny,tylko
                                juz nic nie pisz na forum bo i tak tego nie przeczytam:-)
                        • Gość: Sasiad Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 23.03.05, 14:20
                          Jasne zgadzam sie na to ze rozmowy mozemy prowadzic gdy zalozymy
                          wspolnote,bardzo chetnie,jestem otwarty na wszelakie dyskusje zwiazane z
                          naszymi sprawami,ale chce dzis o 20 przedyskutowac z toba kwestie o ktorej
                          wczesniej rozprawialismy.Mysle ze dojdziemy do kompromisu,bede w portierni o
                          20,bede w czarnym dresie i niebieskiej wiatroweczce mojej kochanej "metody"-
                          (polecam metode oraz moro-najlepsze ciuchy hiphopowe w Polsce,z kolei crop ma
                          swietne bluzy) i bialych sportowych butach,zebys mnie latwiej poznal.ps Bede
                          sam,nie obawiaj sie niczego,nie chce zrobic ci nic zlego,dogadamy sie
                          chlopie.Jestem bardzo spokojnym czlowiekiem ktorego ciezko wyprowadzic z
                          rownowagi:-)do zobaczenia wieczorem.pozdro
                          • Gość: Wicker man Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: 195.117.144.* 23.03.05, 16:58
                            Ty sąsiad wiesz kto pisze. Uspokój się i zacznij rzeczowo. OK?
              • Gość: Paweł Re: Garaż i zachowanie mieszkańców. IP: *.crowley.pl 21.03.05, 14:34
                Dziekuje za zainteresowanie moim samochodem. Na szczescie w tym wypadku to ja
                jestem sprawca braku tablicy, uznalem, że lepiej bedzie jak to ja ją wyjmę niż
                jakiś "przypadkowy przechodzień". Zastrzegam, że zainteresowanie tablicą
                rejestracyjną ograniczyłem do swojego samochodu ;-). Sądzę, że swego rodzaju
                antidotum na ginące tablice, a w przyszłości i inne rzeczy z garażu może być
                wieksze zainteresowanie z naszej strony (lokatorów) osobami, które kręcą się po
                garażu i tym co w nim robią np. przy samochodzie sąsiada. Nie zwlania to
                oczywiście ochrony z obowiązku pilnowania, ale wiem z własnego doświadczenia,
                że nie ma lepszego "ochroniarza/stróża" niż życzliwy sąsiad.
                Zgadzam się z przedmówcami, iż należy zwracać baczniejszą uwagę na zamykanie po
                sobie drzwi garażowych, to wiele nie kosztuje, niestety piloty nie są najlepsze
                nie zwalnia nas to jednak z należytej dbałości o dobro wspólne.
                Pozdrawiam
                Paweł
                • Gość: Karol Re: Garaż i zachowanie mieszkańców do Pawla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 19:47
                  kolego opanuj sie zdejmujesz tablice w obawie ze ukradna do czego to podobne w
                  koncu nie mieszkasz na wsi ale na chronionym osiedlu
                  co jeszcze zejmiesz dojdzie do tego ze bedziesz musial zdejmowac tablice
                  wycieraczki i odkrecac aluflegina noc.
                  Wezmy sie w garsć i popedzmy nierobow do roboty !!!!!!!!!
                  Zamiast popadac w panike
                  • Gość: Gość Re: Garaż i zachowanie mieszkańców do Pawla IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 21.03.05, 21:56
                    Pan się dziwi, że Gość zabiera tablice rejestracyjne ?.Ten Facet zwyczajnie
                    musi rano jechać do pracy, by utrzymać rodzinę, a nie stać w urzędzie
                    komunikacji po nowe.
                    • Gość: Karol Re: Garaż i zachowanie mieszkańców do Pawla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 22:02
                      sorry zrozumialbym jesli by stal gdzies na zadupiu ale to jest chronione osiedle

                      w czasach komuny widzialem jak ludzie zabierali wycieraczki
                      ale mamy XXI wiek za cos placimy ale coz niektorzy wola sie narobic niz
                      wyegzekwowac cos za co placi
                      nie jest to pocieszjace

                      dobrze ze jeszcze sie nie wprowadzilem ale nie pozwole sobie na cos takiego
                      • Gość: Paweł Ochrona osiedla IP: *.aster.pl 21.03.05, 23:26
                        Czytając ostatnie posty, zastanawiam się jakich mam sąsiadów.
                        Ubliżają wszystkim, których spotkają na budynku.
                        Nie podoba się im nic, wszystko jest nie tak, każdy robi coś źle. Marmury na halu są za ładne ... (ktoś mało co się nie wypie.....) Sąsiedzi opanujcie się w swoich opiniach i uszanujcie pracę wszystkich ludzi, łącznie z pracą ochroniarza w okularach i szaliczku.
                        Czy ktoś z nim rozmawiał? Czy ktoś zapytał się jego jaki jest problem z ochroną budynku? Kiedy zginęły tablice? Czy kogoś podejrzewają?
                        Ja osobiście rozmawiałem. Z tego co mi opowiedział to podejrzewają kilka ekip remontowych pracujących w mieszkaniach naszych sąsiadów. Kilkakrotnie interweniowali o ciszę nocną i zaprzestanie głośnych prac. Próbowali przerwać jakieś nocne balangi tych ekip. Oczywiście panowie fachowcy odgrażali się, bo jakby mogło być inaczej. Więc można przyjąć, że chcąc zrobić ochroniarzom mały numer postanowili skroić trochę tablić. Za interwencje i dbanie o ciszę mogli się komuś narazić, bo przecież chłopcy z wiosek nie przyjeżdzają tylko zarabiać ale również dobrze się zabawić. Więc skrojenie ochroniarzom tablic też może byc dobrą zabawą i zemstą.
                        Jeżeli chodzi o grzanie tyłków przez ochroniarzy, to muszę zmartwić niektórych sąsziadów. Ochroniarze nie grzeją tyłków, ale muszą przebywać w pomieszczeniu ochrony, ponieważ jest tam centralka alarmu pożaru, która monitoruje nasz budynek na wypadek pożaru. Z tego co udało mi się ustalić, to w przypadku pożaru lub chociaż zadymienia czujki w garażu następuje automatyczne połączenie ze Strażą Pożarną. Jeżeli ochroniaż nie odnierze telefonu i nie stwierdzi na centralce alarmu fałszywego w ciągu 40 sekund, to niestety po 40 sekundach wyjeżdża już Straż Pożarna i pędzi na sygnale do nas. A nieuzasadnione wezwanie Straży podobno kosztuje 5.000zł. Więc nie należy się dziwić, że ochroniarze siedzą tam i obserwują m.in. centralkę pożarową. Za nieuzasadnione wezwanie pewnie wszyscy wspaniałomyślni Sąsiedzi chcieliby ich obciążać z ich i tak już małych wypłat. (ktoś wyliczył 850zł miesięcznie) Dziwię się, że i tak maja odwagę wychodzić na jakiś obchody i interwencje, przecież przez 40 sekund to nawet nie zdążyliby dobiec do centralki z końca garażu a już nie mówię z 6 piętra ostatniej klatki.
                        Drodzy sąsiedzi, jeszcze raz trochę zrozumienia i poszanowania dla pracy pozostałych. Chyba powinniśmy pomyśleć o dwóch ochroniarzach i jakimś systemie kamer. A nie ubliżać innym w podziękowaniu za ich pracę. No, chyba, że będą zwolennicy zatrudnienia młodych ochroniarzy i to z bronią ostrą. Dlaczego by nie? Jak osiedle chronione to chronione - na wzór każdej ambasady.
                      • Gość: Artur_75 Re: Garaż i kradzieże IP: *.spray.net.pl 22.03.05, 23:43
                        Witam.
                        Mnie skradziono obydwie rejestracje i nie mam zamiaru puścić tego płazem.
                        Nie wiem czyja to wina - bo zwróciłbym się to tej osoby - wiem natomiast, że
                        zapłaciłem ciężkie pieniądze za garaż i płacę co miesiąc po to by moje auto
                        było bezpieczne. Nie dość że ta impreza kosztowała mnie 180PLN to na dodatek
                        zepsuło moje plany na weekend, bo ciężko w sobotę rano wyjechać bez blaszek na
                        ulicę.
                        Kończąc swój przydługi wywód chciałbym prosić wszystkich mieszkańców aby
                        zwracali uwagę na podejrzane osoby w naszym domu, bo inaczej złodziejstwo
                        będzie się plenić. Użytkowników garażu proszę, zaś o wkładanie tabliczek za
                        szybę - łatwiej wtedy mając nr telefonu poinformować jego właściciela.
                        • Gość: Babar5 Re: Garaż i kradzieże IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 22.03.05, 23:53
                          Dowiedziałem się ostatnio, że tablice kradną specjaliści od darmowego
                          tankowania na stacjach paliw. Więc musi się Pan liczyć z dalszymi problemami.
                          Jednak najbardziej mnie dziwi zuchwałość złodziei. Wydaj mi się, że Panowie z
                          recepcji winni ruszyć pupy i przynajmniej dwa razy na godzinę przejść się po
                          garażu.
                          • Gość: Artur_75 Re: Garaż i kradzieże IP: *.spray.net.pl 22.03.05, 23:58
                            Panom z portierni tak się chce chodzić po garażu, że przy okazji kradzieży
                            tablic dowiedziałem się że kiedyś miałem otwarte drzwi od pasażera w aucie -
                            nie ma szans abym zostawił niedomknięte- ale wtedy Panu ochroniarzowi nie
                            chciało się do mnie zadzwonić i spytać co się dzieje. Może już wtedy ktoś
                            chciał się włamać do auta tylko został spłoszony.Boję się że jeżeli zaczęli od
                            garażu to może skończyć się na naszych mieszkaniach.
                        • Gość: Shimmy Re: Garaż i kradzieże IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 23.03.05, 14:40
                          Moge Cie zapewnic ze robotnicy kradna,niebawem ich zlapiemy,mam dobry pomysl.To
                          nie jest wina ochrony ze ukradziono nam tablice,takie przypadki wszedzie sie
                          zdarzaja,fakt monitoring jest niezbedny.Ale i tak ich zlapiemy-zapewniam
                          cie.Nie podaruje im ze niszcza windy oraz ze pisza w roznych miejscach(niszcza
                          nasza wspolna prace dranie).Podaj swego maila albo gadu to sie skontaktujemy w
                          tej sprawie.
                        • Gość: Twój sąsiad Re: Garaż i kradzieże IP: 195.117.144.* 23.03.05, 16:57
                          Jeżeli chodzi o obce osoby to sie wczoraj wkurzyłem bo chodziły jakieś dwie
                          panie i zbierały na biedne lub chore dzieci(pownie mają niezłą prowizję).
                          Powiedziały , że pozwoliła im administracja. Nie chce mi się wieżyć. Co wy na
                          to? Zakaz wejścia dla jakichkolwiek domokrążców. Nie mam zamiaru się
                          zastanawiać czy ktoś ma dobre czy złe intencje.Nikt i koniec. Jak kogoś
                          spotkacie do za kołnierz i do ochrony i na zbity pysk won.
                          • Gość: Adam Re: Garaż i kradzieże IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 23.03.05, 20:04
                            Zgadzam się zupełnie z opinią co do domokrążców, jakim cudem Te pseudo
                            harytatywne Panie dostały się do Bloku i chodzą po wszystkich klatkach i
                            wymuszają datki. Identyfikatory wyświechtane, niezbyt chętnie pokazywane,
                            wątpliwej uczciwości. W cywilizowanym świecie datki na fundacje wpłaca się
                            przelewem bankowym, a nie są wymuszane na progu mieszkania.
                            • Gość: Adam Re: Garaż i kradzieże IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 23.03.05, 20:09
                              Czy administracja może podać nuemer telefonu do ochrony ?. Dzieje się wiele
                              dziwnychżeczy, a my nie ,mamy z nimi kontaktu. Choćby jak domokrążcy.

                              PROSZĘ O OFICJALNE O:

                              - PODANIE NUMERU TELEFONU DO OCHRONU
                              - ZAKRESU OBOWIĄZKÓW OCHRONY
                              - ZASAD OBSŁUGI I DZIAŁANIA SYSTEMU ALARMOWEGO WIND DO POWIADAMIANIA OCHRONY W
                              PRZYPADKU ZACIĘCIA SIĘ DŹWIGU

                              Z góry dzi ekuję
                              • Gość: Paweł Re: Garaż i kradzieże IP: *.aster.pl 23.03.05, 22:01
                                Powtórzę jeszcze raz moje przemyślenia.
                                Czytając ostatnie posty, zastanawiam się jakich mam sąsiadów.
                                Ubliżają wszystkim, których spotkają na budynku.
                                Nie podoba się im nic, wszystko jest nie tak, każdy robi coś źle. Marmury na halu są za ładne ... (ktoś mało co się nie
                                wypie.....) Sąsiedzi opanujcie się w swoich opiniach i uszanujcie pracę wszystkich ludzi, łącznie z pracą ochroniarza w okularach
                                i szaliczku.
                                Czy ktoś z nim rozmawiał? Czy ktoś zapytał się jego jaki jest problem z ochroną budynku? Kiedy zginęły tablice? Czy kogoś
                                podejrzewają?
                                Ja osobiście rozmawiałem. Z tego co mi opowiedział to podejrzewają kilka ekip remontowych pracujących w mieszkaniach naszych
                                sąsiadów. Kilkakrotnie interweniowali o ciszę nocną i zaprzestanie głośnych prac. Próbowali przerwać jakieś nocne balangi tych
                                ekip. Oczywiście panowie fachowcy odgrażali się, bo jakby mogło być inaczej. Więc można przyjąć, że chcąc zrobić ochroniarzom mały
                                numer postanowili skroić trochę tablić. Za interwencje i dbanie o ciszę mogli się komuś narazić, bo przecież chłopcy z wiosek nie
                                przyjeżdzają tylko zarabiać ale również dobrze się zabawić. Więc skrojenie ochroniarzom tablic też może byc dobrą zabawą i
                                zemstą.
                                Jeżeli chodzi o grzanie tyłków przez ochroniarzy, to muszę zmartwić niektórych sąsziadów. Ochroniarze nie grzeją tyłków, ale muszą
                                przebywać w pomieszczeniu ochrony, ponieważ jest tam centralka alarmu pożaru, która monitoruje nasz budynek na wypadek pożaru. Z
                                tego co udało mi się ustalić, to w przypadku pożaru lub chociaż zadymienia czujki w garażu następuje automatyczne połączenie ze
                                Strażą Pożarną. Jeżeli ochroniaż nie odnierze telefonu i nie stwierdzi na centralce alarmu fałszywego w ciągu 40 sekund, to
                                niestety po 40 sekundach wyjeżdża już Straż Pożarna i pędzi na sygnale do nas. A nieuzasadnione wezwanie Straży podobno kosztuje
                                5.000zł. Więc nie należy się dziwić, że ochroniarze siedzą tam i obserwują m.in. centralkę pożarową. Za nieuzasadnione wezwanie
                                pewnie wszyscy wspaniałomyślni Sąsiedzi chcieliby ich obciążać z ich i tak już małych wypłat. (ktoś wyliczył 850zł miesięcznie)
                                Dziwię się, że i tak maja odwagę wychodzić na jakiś obchody i interwencje, przecież przez 40 sekund to nawet nie zdążyliby dobiec
                                do centralki z końca garażu a już nie mówię z 6 piętra ostatniej klatki.
                                Drodzy sąsiedzi, jeszcze raz trochę zrozumienia i poszanowania dla pracy pozostałych. Chyba powinniśmy pomyśleć o dwóch
                                ochroniarzach i jakimś systemie kamer. A nie ubliżać innym w podziękowaniu za ich pracę. No, chyba, że będą zwolennicy
                                zatrudnienia młodych ochroniarzy i to z bronią ostrą. Dlaczego by nie? Jak osiedle chronione to chronione - na wzór każdej
                                ambasady.
                                • Gość: Paweł Re: Garaż i kradzieże IP: *.aster.pl 23.03.05, 22:08
                                  Chyba podawanie oficjalnie czyli jak rozumiem na forum
                                  - nr tel do Ochrony naszego osiedla,
                                  - zakresu obowiązków,
                                  to chyba nie byłoby rozsądne, po co ktoś z zewnątrz miałby wykorzystywać te dane do jakiś dziwnych głupich żartów. Lub mogłoby to ułatwić złodziejaszką jak wyciągnąć ochroniarza z recepcji itd.

                                  Poszę Administrację, żeby nie robiła tego na forum ani przez rozwieszanie na klatkach schodowych.
                                  Jedynie tylko w korespondencji dostarczanej bezpośrednio do skrzynek na listy.
                                  • Gość: Artur_75 Re: Garaż i kradzieże IP: *.spray.net.pl 24.03.05, 00:08
                                    Co do Panow Ochroniarzy, to rozmawialem z kazdym z nich osobiscie. Problem jest
                                    taki ze chlopaki nie moga sie rozdwoic i byc w roznych miejscach jednoczesnie
                                    (zrozumiale). Moze potrzebne sa dwie osoby? Moze na noc, lub do czasu kiedy
                                    beda trwaly jeszcze wykonczenia mieszkan? Nie wiem, moze ktos ma pomysl?
                                    • Gość: Artur_75 Re: Garaż i kradzieże IP: *.spray.net.pl 24.03.05, 00:13
                                      Co do domokrazcow to ja osobiscie nie zycze sobie by ktokolwiek, z
                                      jakimikolwiek intecjami-nie wazne czy zle czy dobre- chodzil po naszym domu.
                                      Jezeli ma sprawe, to po to jest domofon by zadzwonic i zapytac. Nie toleruje
                                      niespodziewanych wizyt od znajomych, a co dopiero od jakis szwedaczy!!!Zakaz
                                      wstepu i nagabywania oraz roznoszenia ulotek!!!Na recepcji miejsce na takie
                                      rzeczy.
                                      • Gość: nel Re: Garaż i kradzieże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 12:35
                                        miałam kupić tu mieszkanie i zostać Waszą sąsiadką... Bardzo się cieszę, że tak
                                        się nie stało, bo dziwni jesteście...
                                  • Gość: Babar5 Re: Garaż i kradzieże IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.03.05, 23:12
                                    Faktycznie, podawanie na forum numeru telefonu do ochrony może i nie jest
                                    dobrym pomysłem, ale podanie ich przez administrację w taki sposób jak podano
                                    nam kody do domofonów było by doskonałym rozwiązaniem. Czy ktoś sprawdzał może
                                    komunikację z windy do ochrony ?.
                                    • Gość: Paweł Re: Garaż i kradzieże IP: *.aster.pl 24.03.05, 23:38
                                      Komunikacja z windy do ochrony?
                                      Coś na zasadzie interkomu?
                                      Z tego co udało mi się ustalić to nie ma. Jest tylko sam dzwonek, a właścicwie to piszczałka, która piszczy tylko na tej klatce na której jest winda.
                                • Gość: Babar5 Re: Garaż i kradzieże IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.03.05, 23:07
                                  Panie Pawle, tak !: większość z nas nażeka na to i owow, ale gdyby koś z
                                  administracji wyjaśnił nam ( nawet na tym forum ) nasze wapliwości to może by
                                  tych nażekań nie było. Na dzień dzisiejszy, w administracji nie otrzyma Pan
                                  żadnej wiążącej odpowiedzi na istotne dla lokatorów pytania. Gorszą żeczą od
                                  złej informacji jest brak informacji. Pan Prezes Puchała przyjął chyba
                                  stanowisko, że lokatorom będzie udzielane tyle informacji ile bedzie uważał za
                                  stosowne.

                                  Jutro przeczytam pismo od Pana prezesa ( dziś brak mi chęci i właściwego
                                  dystansu ) - odpowiedź na nasze pytania, a wtedy się dowiem czy znów jest to
                                  lanie wody czy profesjonalna informacja, profesjonalnej administracji.

                                  Ja osobiście jestem zwolennikiem wysokiej kultury w komunikacji między
                                  ludzkiej, a anonimowość na forum nie upoważnia do braku elementranych zasad
                                  szacunku do drugiej osoby. Ale dla niektórych lokatorów tego bloku inwestycja w
                                  to mieszkanie była decyzją życiową, a traktowani jesteśmy jak zło konieczne, a
                                  to powoduje, że pusczają nam nerwy.
                                  Dziwi mnie nieco postawa Marcina Puchały jako pełnomocnika Górczewskiej. Z tego
                                  co zauważyłem, w biurze mają internet, więc mógł by w sosób nieskrępowany
                                  anonimowy wyjąsniać nasze wątpliwości. Panie Marcinie proszę się zalogować i
                                  pisać do nas, to nie wstyd ani hańba spotować z Pana sąsaidami.
      • Gość: mmarkow Re: Uzytkowanie wieczyste gruntu - podatek IP: *.polkomtel.com.pl 22.03.05, 16:18
        Do nas tez doszło zawiadomienie, jakaś strasznie wysoka kwota. 45 m2 i opłata
        396 PLN. Prawdopodobnie dzieje się tak dlatego że działka1 11/37 nie jest
        oddana do użytkowani a, tylko działka 111/38 została oddana i dlatego płacimy
        opłate 3% zamiast 1 % użytkowania wieczystego gruntu. Zatem , sprawa po stronie
        dewelopera - KIEDY DZIAŁKA 111/37 zostanie oddania do użytkowania?
        • Gość: gosc Re: Uzytkowanie wieczyste gruntu - podatek IP: *.u.mcnet.pl 22.03.05, 17:24
          Dokladnie ja tez dostalam oplate 3% wiec bede wdzieczna za odpowiedz dewelopera
          co z dzialka 11/37? Pozdrawiam
          • Gość: mmarkow Re: Uzytkowanie wieczyste gruntu - podatek IP: *.spray.net.pl 22.03.05, 22:49
            a mozna wiedziec jaka to kwota? i na jaki metraz mieszkania , ja nie wiem czy u
            nas nie jest to jakas pomylka. dzieki. Sąsiad.
            • Gość: gosc Re: Uzytkowanie wieczyste gruntu - podatek IP: *.u.mcnet.pl 23.03.05, 17:26
              Moje 55m i kwota prawie 500zł. Moze napisz czy udało Ci sie cos ustalic, czy
              dowiedziales sie czegos w tej kwestii. Sasiadka
              • subutaj111 Re: Uzytkowanie wieczyste gruntu - podatek 23.03.05, 19:51
                czy ktoś może odpowiedzieć mam na pytanie czy jesteśmy już użytkownikami
                wieczystymi gruntu czy dopiero będziemy po maju bo może nie musimy płacić

                czy możemy zwrócić się do ochrony aby nie wpuszczała na teren osiedla nikogo
                obcego - może trzeba przygotować specjalne identyfikatory

                czy facjowcy od wykańczania mieszkań mogą być odbierani z portierni przez
                właścicieli mieszkań

                z okażji świąt wszystkiego najlepszego

                SYLWIA

                czy Pan Prezes odpowiedział na nasze pytania?
              • Gość: mmarkow Re: Uzytkowanie wieczyste gruntu - podatek IP: *.polkomtel.com.pl 29.03.05, 16:11
                czesc,

                dowiedzialem sie ze 3% podatek od wartości placi sie jesli budynek który stoi
                na gruncie nie ma pozwolenia na uzytkowanie. Jesli takie pozwolenie jest ( a w
                naszym przypadu jest ) powinnismy placic 1%. nie wiem tylko kiedy Zarzad mienia
                skarbu panstwa otrzymal od Gorczewskiej takie pozwolenie (ale wiem ze otrzymal
                i w przyszlym roku bedziemy placic 1%) moze mozna sie z nimi "wyklucic" ze niby
                dlaczego mamy placic taką kwotę jak od konca Lutego budynek ma pozwolenie.
                Napewno mozna zlozyc do nich pismo o odroczenie terminu splaty - jeszcze przez
                jakis czas urzeduja na Koszykowej 6A - dojscie od placu na rozdrożu. Jak sie
                cos wiecej dowiem to sie podziele.
                Sasiad
    • Gość: at Internetowe forum osiedlowe IP: 193.110.121.* 21.03.05, 14:12
      zachęcam wszystkich do korzystania z forum osiedlowego
      gorczewska228.fm.interia.pl/ - co prawda, administrator planował już zamknąć to
      forum (i nie ma się co dziwić od prawie pół roku zostało tam zamieszczonych ok.
      30 postów), ale póki co jeszcze funkcjonuje. Sam korzystam z takiego rozwiązania
      na swoim osiedlu i widzę, że jest o wiele bardziej przejrzyste niż to na GW,
      gdzie trudno jest czasem odnaleźć się w poszczególnych wątkach i ich kontynuacjach.
      I tak wyprzedzając temat :) - nie mam żadnego interesu w reklamowaniu tego forum
      poza chęcią ułatwienia komunikacji pomiędzy, moimi "o włos" sąsiadami :),
      ponieważ sam interesowałem się tą inwestycją i byłem bardzo bliski zakupu
      mieszkanka.
      pozdrawiam
      • Gość: Justyna Re: Internetowe forum osiedlowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 08:46
        Kochani, mam pytanie czy ktoś się wie czy grunt jest w użytkowaniu wieczystym
        czy jest własnością lokatorów??
        będę wdzięczna za info na forum lub adres justar@go2.pl
        • Gość: justyna grunty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 12:06
          Kochani, czy to prawda że grunt pod budowla jest w urzytkowaniu wieczystym??

          jesli ktos wie niech da mi znac, bardzo prosze na adres justar@go2.pl lub na
          forum

          pozdarwaim
          justyna
          • Gość: mmarkow Re: grunty IP: *.polkomtel.com.pl 29.03.05, 16:15
            czesc,

            rozmowa telefoniczna z pania z Urzedu Mienia Skarbu Panstwa połaczona ze
            wspolną analiza umowy aktu notarialnego ujawniła że jesteśmy prawnymi
            udziałowcami dzialki 111/38.

            ODDZIELNĄ SPRAWĄ , jest kwestia własności udziałów działki 111/37.
            Pani z urzedu sugerowala aby zapoznac się z intencjami Górczewskiej 228 w
            sprawie tej działki.

            Sasiad
            • marcin_bemowo MELDUNEK 30.03.05, 13:47
              Przed chwila dzwonilem do Urzedu Dzielnicy Bemowo zeby zapytac sie o ewentulane
              zameldowanie. Mile panie powiedzialy mi, ze w tej chwili budynek nie ma jeszcze
              adresu i nie sa w stanie powiedziec kiedy budenek bedzie go mial. W kazdym
              razie powiedzialy, ze sama umowa przedwstepna nie wystarczy i bedzie potrzebne
              zaswiadczenie od dewelopera, chyba ze ktos ma akt wlasnosci na mieszkanie(ale
              takich osob jeszcze nie ma). Panie z urzedu powiedzialy tez, ze adres ktory
              pojawia sie w aktach (chyba tych na grunt)tj. Gorczewska 228 moze okazac sie
              zly, jesli budynek dostanie docelowy inny adres. Ja nie mam aktu, wiec nie moge
              tej informacji zweryfikowac. Tak wiec z zameldowaniem trzeba poczekac az bedzie
              adres, ale niestety nie potrafie powiedziec kiedy to bedzie.
              • Gość: gosc Re: MELDUNEK IP: *.u.mcnet.pl 30.03.05, 15:02
                Moim zdaniem adres sie nie zmieni no przeciez w aktach notarialnych mamy
                zapisane wszyscy gorczewska 228 m i konkretny lokal, wiec mam nadzieje ze tak
                jest. No bo to byloby juz bardzo dziwne.
                • marcin_bemowo Re: MELDUNEK 30.03.05, 15:22
                  Ja dokladnie nie wiem jak to bedzie, ja nie mam jeszcze aktu notarialengo. Pani
                  w urzedzie zaptala mnie czy mam juz akt, a po mojej negatywnej odpowiedzi
                  odpowiedziala, ze to w sumie dobrze ze nie mam jeszcze aktu, bo sa dwa budynki
                  i mozliwe ze beda te budynki jakos inaczej oznaczone. Tak powiedzialy mi panie
                  z urzedu, a czy tak bedzie w rzeczywistosci, tego nie wiem.
                  • Gość: Artur_75 Re: MELDUNEK IP: *.spray.net.pl 30.03.05, 22:54
                    Możliwym jest, że będziemy mieli adres 226 ;-) - co powiedziała mi Pani
                    Administrator, która próbowała się dowiedzieć w Urzędzie kiedy będziemy mieli
                    nadany adres.
                    • Gość: gosc Re: MELDUNEK IP: *.u.mcnet.pl 31.03.05, 15:47
                      To jest bez sensu! Panie Administratorze bardzo prosze o informacje w tej
                      sprawie, jesli beda zmienione np adres lub ktos ma mniejszy metraz mieszkania
                      lub wiekszy od tego ktory widnieje w akcie podpisanym w zeszlym roku, to gdzie
                      beda widoczne te wszystkie zmiany. Czy znowu bedziemy stawac do aktów?
      • marlonbrando Re: Internetowe forum osiedlowe 22.03.05, 23:12
        Witam serdecznie. Próbowałem zarejestrować się na to forum jednak jakieś błędy
        cały czas wyskakują. Postarajcie się to naprawić to chętnie, przynajmniej ja,
        rozpocznę pisanie różnego rodzaju informacji.
        Pozdrawiam
    • Gość: Mieszkaniec Obiecywany monitoring osiedla !? IP: *.spray.net.pl 23.03.05, 19:51
      Nie wiem jak Wam, ale mi obiecywano, że będzie całe osiedle monitorowane.
      Kamery miały być zamontowane przed wejściem do każdej klatki jak również w
      garażu. Myślę, że warto ten temat poruszyć w biurze Prestige. Jak każdy z nas
      będzie przypominał im o tym problemie to większe szanse, że coś wywalczymy.
      Odnośnie kradzieży tablic rejestracyjnych to dokładnie wiem jak to działa.
      Skradzione tablice montuje się do innego auta i tankuje na stacjach
      benzynowych, a później ucieka z miejsca. Kiedyś miałem zgłoszenie na policję
      i okazało się, że moje "tablice" tankowały i uciekały po całej Polsce.
      Najbardziej prawdopodobne jest, że ekipy remontowe kradną te tablice, gdyż to
      są jedyne osoby przebywające na osiedlu bez nadzoru.
      • Gość: Aneta Re: Obiecywany monitoring osiedla !? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 15:54
        W momencie podpisywania przez nas umowy kupna mieszkania również otrzymaliśmy
        taką informację od Pana Marcina iż osiedle będzie monitorowane i bedą
        umieszczone kamery.
        I nie była to obietnica, ale stwierdzenie (tak nam się w tedy wydawało).
        Wiec Panie Mrcinie prosze się wywiązać
        • subutaj111 Re: Obiecywany monitoring osiedla !? 24.03.05, 16:53
          mówimy piszemy, mówimy i piszemy i ........

          Ale kiedy zadziałamy Osiedle jest nasze i to My powinniśmy decydować. Jeżeli
          większość chce zmian to dobrze jeżeli nie to trzeba będzie ten stan rzeczy
          zachować..)

          Pozdrawiam
          PS Czy nasi reprezentancji do Pana Prezesa COś ustalili???

          SYLWIA
          • Gość: gosc Re: Obiecywany monitoring osiedla !? IP: *.u.mcnet.pl 24.03.05, 17:07
            Tak mi tez tak obiecywano monitoring a tu nic - poprosimy o spelnienie
            pierwotnych deklaracji.
            • Gość: jUSTYNA ODPOWIEDŻ NA PTANIA OD p.ADMINISTRATOR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 12:50
              Czy ktos otrzymał odpowiedz od pani administrator na pytania które były zadane
              na spotkaniu 12.03?
              Pani administrator obiecała do mnie je dostarczyc w kopercie ale nic takiego
              nie miało miejsca!

              albo może tylko do mnie nie dotarło!!
              a poza tym WESOŁYCH ŚWIAT I MOKREGO DYNGUSA
              POZDRAWIAM JUSTYNA
              • Gość: Babar5 Re: ODPOWIEDŻ NA PTANIA OD p.ADMINISTRATOR IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 25.03.05, 22:03
                Pani Justyno, ja znalazłem w swojej skrzynce list od Pani Administrator.
                Jeszcze go nie czytałem. ALe zdziwienie moje budzi fakt, że list nie został
                napisany na papierze firmowym Górczewska 228 lub Prestige, podpisała go Pani
                Administrator, a układ pisma, czcionka i harakterystyczny układ jest typowy dla
                wszystkich pism przesyłanych nam przez Prezes Puchałę. Do treści pisma odniosę
                się po jego przeczytaniu, ale powyższe fakty już budzą mój niepokój.
                • Gość: Dominr Meldunek???? IP: *.spray.net.pl 29.03.05, 08:08
                  Witam
                  Mam pytanie, jeżeli mamy oddany bunek to można się meldować?????
                  Bo jestem ty szczęśliwcem a może bardziej pechowcem, któremu ukradli tablicę i
                  nie chcę dwa razy płacić za wyrobienie nowej w poprzednim miejscu zameldowania.
                  Napiszcie jeżeli wiecie jak to jest.
                  • witpos Re: Meldunek???? 29.03.05, 10:07
                    z tego co słyszałem (należy się upewnić) można się zameldować na podstawie
                    umowy przedwstępnej i kopii pozwolenia na uzytkowanie + oczywiście standardowe
                    dokumenty (dowód, wymeldowanie z poprzedniego miejsca itp.).
    • Gość: Mocno Wkurzony Odpowiedzi na pytania mieszkańców - skandal!!! IP: *.spray.net.pl 05.04.05, 00:05
      W końcu miałem chwilę, żeby przeczytać odpowiedzi na nasze pytania. Nic z nich
      nie wynika.

      1. Ciągle nie wiadomo co z adresem - kiedy będzie i jaki, kiedy w końcu będzie
      można wyrobić sobie dowód, paszport itd.

      2. Nie wiadomo na co idzie kasa za billboardy (Stoją na mojej ziemi - w akcie
      notarialnym mam napisane, że jestem udziałowcem tego gruntu) Przecież AMS płaci
      co miesiąc za każdą reklamę kilkaset złotych - te pieniądze powinny iść na
      fundusz remontowy. Na co idą? Gdzie są moje pieniądze?

      3. Nie odpowiedziano ile płacimy za poszczególne elementy opłaty
      eksploatacyjnej. Nie jestem idiotą i nie trzeba mi pisać, że śmieci są
      wywożone. Pytam - ile płacę za m3, pojemnik, ile płacę za segregację odpadów. I
      tyczy się to wszystkich pozostałych spraw ochrona, serwis itp.

      4. Co to znaczy, że ogrodzenie będzie w maju. A jak mi ktoś ukradnie samochód
      to mi Pan Puchała odda pieniądze za miejsce parkingowe, za samochód czy może
      25pln opłaty za miejsce parkingowe? Coś mi się wydaje że to ostatnie.

      5.
      • Gość: sasiadka Re: Odpowiedzi na pytania mieszkańców - skandal!! IP: *.spray.net.pl 05.04.05, 00:27
        Ma Pan rację, ja bym jeszcze spytał dlaczego unika się odpowiedzi na pytanie o
        wspólnotę (czyli wyodrębnienie lokali) - przecież odpowiedź,że wyodrębnią jak
        będą mieli potrzebne dokumenty nie jest odpowiedzią. TO jest odpowiedź
        typu: "Będę jak wrócę" :) Oczekuję odpowiedzi jakie to dokumenty, jakie już
        są , których brakuje i co developer robi, żeby zdobyć pozostałe?

        Szczerze mówiąc nie przypominam sobie, żebyśmy pytali jak będą się kształtowały
        opłaty w przyszłości. Równie dobrze możemy spytać Ministerstwo Finansów jakie
        będą w przyszłości podatki :) Interesuje mnie ile teraz płacę i za co.
        • Gość: Uważny Re: Odpowiedzi na pytania mieszkańców - skandal!! IP: *.spray.net.pl 05.04.05, 00:33
          Przecież i tak nic z waszego pisania nie wynika. Popatrzcie kto się podpisał
          pod odpowiedziami. Przecież my pisaliśmy do developera. Odpowiedziała nam Pani
          administrator. Jak będziemy się czepiać to Pan Puchała powie, że przeprasza ale
          to nie on odpowiadał tylko ta Pani i on wszystkiego dopilnuje. Jednym słowem
          znowu miesiąc zwłoki. No i tak sobie będziemy korespondować. A później to już
          tylko "Kwiaty Polskie". Piaseczno, "Kwadrat" i papa...... :(
          • babar5 Re: Odpowiedzi na pytania mieszkańców - skandal!! 05.04.05, 11:56
            Właśnie wczoraj usiedliśmy i przeanalizowaliśmy spólnie pismo od Pani
            admistrator. Krew się nam lekko zagrzała i szykujemy kolejne pismo i spotkanie
            mieszkańców za dwa tygodnie w szkole na Szobera( sobota 16.040.05. Odpowiedż
            tyle lekceważąca co mało merytoryczna. Oprócz braku merytorycznych odpowiedzi
            na zadane pytania, odpowiedzi na pytanie zadane przez kilkudziesięciu lokatorów
            skierowane do Developera udziela firma Pani administrator. Kolejny raz
            poczuliśmy się potraktowani przez firmę Górczewska jak pętaki. Na spotkaniu
            16.04. przedstawimy Sąsiadom, kolejne pytania do Prezesa, ale będą one zadane
            już w aspekcie prawnym, z żądaniem wyjaśnieniea umocowań prawnych ( luch i
            braku ) np.: czy błąd w akcie notarialnym nie sytanowi, że akt jest z punktu
            widzenia parwa nieważny, czy będąc współwłaściielami działki, za którą
            zapłaciliśmy grube pieniądze, nie mamy prawa wiedzieć na co idą pożytki z
            bilbordów, za czyje pieniądze je postawiono, itd, itp, ( przytoczyłem
            hipotetyczne pytania z kiudziesięciu szykowanych pytań ).


            Pozdrawiam: "czujący się olany odpowiedzią firmy Pani administrator, a nie
            firmy na którą było adresowane pisma - podpisane przez kilkadziesieciu
            mieszkańców.
            • babar5 Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW 05.04.05, 13:26
              Mieszkańcy budynków G1/1 i g1/2 do puki nie będziemy wzajemnie się informować
              o naszych wątpliwościach i żądać merytorycznych odpowiedzi od Developera do
              puty będziemy zbywani jak dzieci.
              W związku z tym, wszyscy, którzy wchodzicie na ten wątek, przekażcie jego adres
              tym, którzy tam nie zaglądają. Zamiast swoich, nie zawsze mądrych komentarzy –
              które dyskwalifikują ten wątek, wpisujcie swoje rzeczywiste uwagi i
              spostrzeżenia. Nie musicie się logować, możecie występować jako „Gość”, a
              zachowując kulturę wypowiedzi będziecie przez wszystkich uważnie przeczytani,
              wasz problem na pewno znajdzie posłuch i innych.

              Właśnie przed chwilą zadzwonił do mnie sąsiad i pyta o problem, który został
              poruszony w naszym piśmie, jeśli zagląda na ten wątek niech zadaje w nim
              pytania i komentuje spoty innych lokatorów. On odpowiada, że w Prestige mu
              powiedzieli, że jest jedynym z największych malkontentów, gdy pozostali
              czekają spokojnie i nie wnoszą zastrzeżeń .

              Informuję, że administracja Prestige czytuje regularnie niniejszy wątek ( w
              biurze mają internet ). Piszcie także e-maile na adres naszej administracji:
              g228@interia.pl, ale także zamieszczajcie ich treść na tym wątku . Ludzie
              czego wy się boicie ?, czynszów nie płacicie, Ochrona wali wam bejzbolami po
              dzrzwiach, szyby wam wybijają w samochodach. Może wam giną tablice
              rejestracyjne w garażu ?, ja go nie mam i jestem wolny od tego problemu
              • Gość: BAAART Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.tvp.pl 05.04.05, 17:05
                JA SI NIE ZGADZAM NA TAKI STAN ŻECZY I NIE PŁACĘ CZYNSZU.
                CIEKAWE NA JAK UARGUMENTUJĄ ABYM ZAPŁACIŁ.
              • Gość: gość portalu Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.spray.net.pl 05.04.05, 17:44
              • Gość: PAULINA Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.spray.net.pl 05.04.05, 17:48
                Szanowni Współlokatorzy

                Niestety to co pisałam poprzednio sprawdza się w 100%
                Nas mieszkańców z Panem Prezesem dzieli różnica interesów i NIC TEGO NIE ZMIENI
                Pan Prezes chce zarabiać kasiorę a my chcemy spokojnie mieszkać
                i nie płacić za to tych koszmarnych opłat!!!!! i nie nabijać nikomu kieszenii

                Prawdopodobnie zgodnie z prawem przy odbiorze budowlanym następuję wodrębienie
                lokali a wyodrębienie choć jednego lokalu oznacza zawiązanie wspólnoty ale ...
                nie zarządzanej przez nas zgodnie z podpisanym aktem a to oznacza że ktoś na
                tym zarabia.
                zgodnie z podpisanym aktem mamy jednak prawo do przejęcia zarządzania przez
                nową wspólnotę
                Proponuję aby wię wśród mieszkańców rozprowadzić listę np na portiernii aby
                każdy kto byłby zainteresowany powstaniem nowej wspólnoty która przejmnie
                zarządzanie wpisał się na listę i zostawił do sibie adres, tel i np emaill
                Do prawomocnego zawiązania wspólnoty potrzeba 50% + 1 głos.

                Będziemy więc mogli zorganizować zebranie walne, przeprowadzić głosowanie i
                sporządzić protokoły i Pan Prezes jest wolny ( Pani Administrator również)

                Obawiam się jednak że nie uda się zebrać 50% gdyż wciąż jest dużo pustostanów.

                Gwarantuję ze Pan Prezes nie będzie szczęśliwy gdy będzie musiał płacić
                wspólnocie za lokale których nie sprzedał lub nie przekazał a za te ogrody to
                czynsz nie będzie chyba niski..)

                Jeżeli ktoś dysponuje czasem i leży mu na sercu dobro nowej naszej wspólnoty to
                proponuję kontakt i do dzieła ja się również chętnie się tym zajmę

                Może wynajmniemy Znanego nam dobrze Pana Notoriusza - to bardzo kompetentny
                notariusz i wspaniały fachowiec

                Pozdrawiam PAULINA

                Nadszedł czas aby przejąć władzę...) i proponuję zrobić to szybko
                • Gość: mieszkanka Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 12:08
                  Mam taki pomysł.

                  może napiszmy pismo do naszego kochanego dewelopera ze do momentu kiedy nie
                  dostaniemy konkretnego wylilczenia kosztów jakie wchodzą w opłatę
                  eksploatycyją lokalu wstrzymujemy sie z opłatami i zobaczymy co sie bedzie
                  działo.

                  co o tym myslicie??
                  • subutaj111 Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW 06.04.05, 16:43
                    NIEPŁACENIE - to jest nieztety zły pomysł!!!!!!!!!
                    analizując akt notarialny zgodziliśmy się na opłaty eksploatacyjne i zgodnie z
                    prawem jesteśmy na przegranej pozycji. Ponieważ budynek dostał już odbiór
                    budowlany to nic nie można zrobić.
                    Te opłaty to trochę nasza DOBRA WOLA i chyba nie do końca przymyślana decyzja
                    ale czy mieliśmy inną możliwość.l.... CHYBA NIE
                    Jedyną i możliwą drogą rozejścia się z Panem Prezesem jest wspólnota zarządzane
                    przez nas
                    Zachęcam wszystkich jeszcze raz do przemyślenia czy nie należy już przejąć
                    zarządzania.

                    ROzmawiałam dziś z firmą admin istrującą osiedlami oni aż się garną żeby
                    zarządzać i chcą po powołaniu wspólnoty i decyzjach reprezentować nas w
                    stosunku do Pana Prezesa - a są to prawnicy

                    W sprawie spotkania 16.04 to proponuję korektę na jakieś popołudnie w tygodniu
                    bo sobota to dobry dzień na odpoczynek..)

                    pozdrawiam
                    SYLWIA
                    • Gość: gosc Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.u.mcnet.pl 06.04.05, 16:47
                      Mysle ze spotkanie to jak najbardziej odpowiednia forma bysmy rzeczywisci
                      spisali pytania i staneli do rozmowy z deweloperem. Bo najlepiej jest siedziec
                      i tylko czytac nasze maile i nawet nie zareagowac. Najlatwiej bylo sprzedac
                      mieszkania a teraz miec to wszystko gdzies. Bardzo prosimy dewelopera o
                      odpowiedz lub stawienie sie na naszym spotkaniu. Pan Marcin mieszka chyba w
                      naszym osiedlu wiec moze sie spotkac. sasiad
                      • Gość: gość Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.spray.net.pl 06.04.05, 19:47
                        Na Pana Marcina NIe możemy liczyć wcale - on z pewnością stoi po drugiej
                        stronie barykady i nie ma się co dziwić
                    • babar5 Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW 10.04.05, 00:00
                      Pani Sylwio zgadszam się, że sobota jest na odpoczynek, tylko ile osób będzie
                      maiło możliwość wyrwania się w tygodniu wieczorem na dwie - trzy godziny. Ja
                      osobiści czas wpolny w tygodniu mam po 21.00. Ale proszę o propozycje innych
                      mieszkańców, gdyż może się mylę. A szczególnie, że idzie wiosna, działeczki w
                      leśnych ostępach, grile i małe co nieco do wieczornych kolacji.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: PAULINA Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.spray.net.pl 10.04.05, 19:53
                        Niestety chyba nie uda się nam przejąć zarządzania bo zbyt mało osób jest
                        zainteresowanych może faktycznie płaćmy i płaczmy

                        Chyba że zjednoczymy się w działaniu ale potrzebny jest Przywódca

                        pozdrawiam paulina
                        • babar5 Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW 12.04.05, 22:40
                          Z pełnym szacunkiem Pani Paulino, ale wydaje mi się, że jest Pani w błędzie, ja
                          mam wrażeni, że Tych Osób chętnych do Wspólnoty jest więcej. Przywódce
                          znajdziemy,a jak nie to wyznaczymy, i będzie on wykonywał wolę swoich
                          wyborców, ale ważniejsci są lokatorzy w nich jest siła.

                          Odnoszę wrażenie, że ludzie zachowują się trochę jak "członkowie spółdzielni
                          mieszakniowej za komuny" gdzie pan prezes jest Panem i Bogiem, a spóldzielcy
                          tylko mu przeszkadzają, wnikając w jego nieomylne decyzje.

                          Należy uświadomić naszym Sąsiadom, że to Oni zapłacili za tą budowę i to wnich
                          jest siła, a nie w arogancji i lekceważeniu Developera.

                          Należy także uświadomić lokatorom, że zarządzanie przez developera w czasie gdy
                          budynek jest objęty gwarancją i renkojmią ( trzy lata ), to czysty wielki
                          pieniądz dla Zarządzającego.

                          Za trzy lata, jak już będziemy mieli dość arogancji i buty Developera,
                          skończą się gwarancje, wtedy Wspólnota przejmie władzę i dopiero wtedy trzeba
                          bedzie podnieść skłądkę na fundusz remontowy i zacząć odtwarzać infrastrukturę
                          budynku.


                          Jeśli Wspólnota przejmie zarządzanie, natychmiast po zniesieniu współwłasności
                          ( a to jak widać się Developerowi przeciąga pond terminy w umowach i zapewne
                          zakończy około jesieni 2005 - mogę się założyć o drinka ) wtedy jej celem nie
                          będzie zarabianie pieniędzy na lokatorach, a utrzymanie budynku na właściwym
                          poziomie technicznym, dbanie o potrzeby lokatorów, tak by nasza "Wspólnota"
                          kwitła.

                          Osobiście jestem więcej niż pewien, że opłaty za rządów Wspólnoty napewno
                          będą niższe o:
                          - wartość pensji developera;
                          - koszty utrzymanie biura Prestige przy ul Górczewskiej;
                          - koszty biura developera przy Marszałkowskiej;
                          - koszty powierzcni wspólnych, w tym użytkowanych wyłącznie przez developera;


                          P.S Tak między Bogiem,a prawdą, formalną siedzibą Developera jest biuro na
                          Marszałkowskkiej 140, a utrzymanie takiego biura kosztuje nie mało. Jak
                          myślicie, z czyich pieniędzy jest to biuro utrzymywane ?.

                          Pozdrawiam
                          • Gość: PAULINA Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.spray.net.pl 13.04.05, 16:28
                            zgadzam się w pełni że brak jest nam zdecydowania ale....

                            Nowa wspólnota i nowe zarządzaqnie powinno obniżyć znacznie koszty i to nawet o
                            40 % bo strach pomyśleć za co my płacimy jeszcze!!!!

                            W interesie dewelopera jest zarządzanie teraz, jutro i zawsze bo to są duże
                            pieniądze 8311 m2 razy 5,80PLN to prawie 50000PLN co miesiąc

                            jestem za wspólnotą ale należy dążyć do ostatecznego aktu i wyodrębnienia
                            choćby jednego lokalu mieszkalnego i wtedy to my będziemy zarządzać

                            Myśle że na spotkaniu można poruszyć temat poinformowania Pana Prezesa że
                            mieszkańcy są zdecydowani na zawiązanie nowej wspólnoty i przejęciu zarządzania
                            a co za tym idzie odpowiedniego sprawozdania i przekazania zarządzania.

                            pozdrawiam
                            PAULINA
                            • Gość: Zewart Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.crowley.pl 13.04.05, 16:43
                              1.Zgadzam sie w zupełności ... Musimy tylko wyodrębnić wspólnotę ... Tylko
                              obawiam się że będzie to odpowiednio przeciągane (no comments) - z powietrza
                              nie wzięły się w akcie notarialnym zapiski (developer będzie czynił starania
                              o .. np. wyodrebnienie) ...
                              2.Tylko jak zmusić developera, aby zaczął z nami rozmawiać ?
                              • Gość: bim zaprośmy administratora na spotkanie IP: *.spray.net.pl 13.04.05, 22:04
                                Pani administrator jest na razie przedstawicielem developera ale tak na prawdę
                                to jezeli chce zarządzac naszym domem przez jakiś czas to musi nas do siebie
                                przekonac. Dajmy jej mozliwość porozmawiania z nami może ona też chce z nami
                                współpracować i nie tylko teraz ale i później.
                                Myślę że to bardzo dobry pomysł. A przy okazji może odpowie nam na jekieś
                                pytania które nas nurtują i powodują niejasności i plotki.

                                Pozdrawiam.
                                • Gość: Lokator Re: zaprośmy administratora na spotkanie IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 13.04.05, 22:13
                                  Pani administrator to pracownik najemny prezesa. Stara się być miła ale
                                  niestety zrobi tylko to co jej chlebodawca pozwoli. Jeśli nawet przyjdzie na
                                  spotkanie to po to by posłuchać co ludzie gadają. Mam z tą Panią pewne
                                  doświadczenia. Ona może tyle samo pełnomocnik zarządu - czyli nic. To są
                                  ludzie, którzy mają osłaniać prezesa przed natrętnymi mieszkańcami.
                                • Gość: Sąsiad Re: zaprośmy administratora na spotkanie IP: *.spray.net.pl 13.04.05, 23:23
                                  Ja również uważam, iż powinniśmy zaprosić tą Panią Administrator. Przecież i
                                  tak każdy problem składamy do niej, więc jak zaprosimy to napewno przyjdzie.
                                  Druga sprawa jaką chcę poruszyć to jest plan naszego zebrania, niech każdy w
                                  miarę możliwości przygotuje jakiś plan problemów jakie chciałby poruszyć.Gdyż,
                                  wspominając poprzednie nasze zebranie, nie udało nam się zbyt dużo ustalić,
                                  tylko, jeden przez drugiego wyrzucał oskarżenia i swoje problemy. Nie bardzo
                                  mam zamiar tego słuchać przez 2 godziny, gdyż to nie ma większego sensu.Mówimy
                                  tylko o swoich problemach, a nie ustalamy planu działania żadnego! Sąsiedzi
                                  skupcie się na zebraniu i zabierzmy się do roboty, bo my Polacy to naprawdę
                                  jesteśmy dobrzy tylko w gadaniu!
                              • babar5 Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW 13.04.05, 22:07
                                Faktycznie akty notarialne są w zasadniczych dla nas szczegółach bardzo
                                ogólnikowe, w przeciwieństwie do praw Developera, w tym: opłat za zarządzenie,
                                wydzieleniu 1500 m2, itp. Tymbardziej musimy powołać wspólmotę.

                                Przypomina to trochę sprawę naszego Developera i Prestige z Piaseczna ( link do
                                artykułów prasowych opisujących działania naszego Developera dostępny w którymś
                                z postów tego wątku z przed miesiąca - dwóch.
                                Ciekawa lektura, włosy stają dęba. Rywin przy tej sprawie to "leszcz"
                                • Gość: Zewart Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.crowley.pl 14.04.05, 12:30
                                  Czy nie można tego zorganizować w ten sposób,iż :
                                  1.wybór 3 przedstawicieli mieszkańców - działających na zasadzie udzielonego
                                  pelnomocnictwa przez resztę mieszkanców ..
                                  2.przedstawiciele umawiaja się na spotkanie z prezesem - developerem w jego
                                  siedzibie.
                                  3.wszystkie problemy zostaja przedstawione - a wnioski ze spotkania zostaja
                                  spisane we formie notatki (zobowiązania), pod którym podpisuje sie developer i
                                  przedstawiciele.

                                  Gadanie na formu nic nie da, należy się po prostu ruszyć ...
                                  • Gość: Gość Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 14.04.05, 18:50
                                    Zapewne to cywilizowany pomysł z tą trójką przedstawicieli, ale jak się da
                                    zuważyć to prezes nie chce kontaktów ze swoimi lokatorami, wręcz ich unkia. Nie
                                    przeszkadzają mu negatywne opnie o nim i jego poprzednich dzaiłaniach w
                                    Piasecznie. Przecztałem osobiście te linki i wprawiło mnie to w zdumienie.
                                    Gdyby miał czyste sumienie sam by zabiegał o sptkanie i wyjaśnienie
                                    wszystkich wątpliwości, ale co tam jakiś motłoch będzie w twarz mu mówił to
                                    co myśli. Z takimi prezesami wszystko należy załatwiać na papierze.
                                    Dowiedziałem się, że w sobotę przedstawią nam kilka bardzo ciekawych
                                    wątpliwości natury prawnej - nie korzystnych dla nas, które mogą nas lekko
                                    sfrustrować.
                                    siemka
                                    • Gość: Paulina Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.spray.net.pl 14.04.05, 19:38
                                      mi również osobiście wydaje się że nie możemy liczyć na dialog z Panem Prezesem
                                      Jestem zdania że Należy poinformowąć Pana Prezesa na piśmie z podpisem
                                      wszystkich mieszkańców o tym iż nie jesteśmy zadowoleni z zarządzaniem przez
                                      jego pracowników i w takiej formie jak dotychczas. Należy również poinformować
                                      Pana Prezesa że w momencie podpisania aktu notarialnego końcowego i tym samym
                                      wyodrębnieniu pierwszego lokalu mieszkańcy są zainteresowani przejęciem
                                      zarządzania wspólnotą i napewno to nastąpi.
                                      Podejrzewam jednak, że majowy akt może być odwlekany i odwlekany ale wkońcu i
                                      my możemy wynająć prawników a wiele firm za zarządzanie bardzo chętnie nam
                                      pomoże.
                                      Zarządzanie takim osiedlem to sama przyjemność

                                      W sobotę się zobaczy bo ja zabieram ze saobą kolegę z kancelarii i to jednej z
                                      lepszych w W-wie - nie reklamuje

                                      Paulina
                                      • Gość: Marcin Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.spray.net.pl 14.04.05, 22:22
                                        Jednak nikt nie napisał o tym czy zostanie administrator zaproszona? Nie wiem
                                        kto organizuje spotkanie, ale zaproście oficjalnie prezesa i tą Panią- a
                                        zobaczymy kto przyjdzie?
                                      • Gość: Misiek Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 20.04.05, 10:26
                                        Witam powiedz jaka kancelarie masz na mysli,bo ja tez znam dobre.Porownamy i
                                        wybierzemy lepsza
                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: justa domofon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 08:39
                                          nie wiem jak u was ale u mnie w mieszkaniu przy domofonie zapaliła się czerwona
                                          lampka!! nie wiem czy to cos powaznego ale może ktoś wie co to znaczy??

                                          a poza tym czy ktos wie jak sie połączyc przez domofon z panami z ochrony.
                                          a poza tym jakie były postanowienia z sobotniego spotkania?
                                          bede wdzieczna za informacje
                                          pozdrawiam
                                          • Gość: lokatorka Re: domofon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 09:48
                                            tak, jest czerwone swiatelko - tez niewiem co znaczy
                                          • Gość: nesca Re: domofon IP: *.crowley.pl 22.04.05, 12:45
                                            do ochrony trzeba wcisnac 5 , mi tez sie zapalila czerwona kontrolka, nie mam
                                            pojecia co to znaczy, tez jestem ciekawa co to znaczy?
                                          • Gość: Marcin Re: domofon IP: *.spray.net.pl 23.04.05, 09:18
                                            Czerwona lampka nie wiem co oznacza, również zauważyłem. Ale aby połączyć się z
                                            ochroną musisz nacisnąć "5" raz lub kilka razy. Już testowalem, więc wiem, że
                                            działa.
                                            • Gość: BIM domofon IP: *.spray.net.pl 23.04.05, 14:27
                                              Sąsiad niezadowolony z imprez jest napewno smutnym panem. Może jak się ujawni
                                              to będzie zapraszany i wtedy nie będzie musiał cierpieć że nie może zasnąć.

                                              A wracając do domofonów. Dostałem telefon do gościa który zajmóje się
                                              konserwacją naszego domofonu myslę że jest to najlepsza osoba aby zadać jej
                                              pytanie o tajemnicze czerwone światełko.
                                              Pan Piotr (nazwiska nie będę pisał) 691847846

                                              Pozdrawiam wszystkich imprezowiczów. Zaprośmy do nas niezadowolonych i smutnych.

                                              Ach jeszcze trochę statystyki. Około 60% mieszkan jest kupowanych pod wynajem.
                                              Więc jeżeli u nas jest tak samo to za jakiś rok będzie u nas mieszkało 60%
                                              studentów którzy maja dwa zajęcia na tym etapie życia, nauka i imprezy. To jest
                                              czarny scenariusz dla pana smutnego. Chyba że wsztscy będą go zapraszać na
                                              imprezy i zrobi się wesoły.
                                              Pozdrawiam.
                                              • Gość: lokatorka Re: domofon IP: *.spray.net.pl 23.04.05, 20:05
                                                a ja juz wiem jakie ma zadanie czerwona lampka - informuje nas o tym ze drzwi
                                                wyjsciowe sa niedomkniete, trzeba je mocniej przycisnac aby sie zamknely
                                                inaczej beda tylko przymkniete i kazdy bedzie mogl wejsc - we wtorek podobno ma
                                                sie pokazac magik i zerknac co i jak
                                                • Gość: gabi Re: domofon IP: *.spray.net.pl 23.04.05, 21:14
                                                  może ktoś wie czy możemy sie łączyć domofonem miedzy mieszkaniami.
                                                  • Gość: PIOTR Re: domofon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.05, 14:22
                                                    WITAM.NIESTETY SYSTEM DOMOFONOWY NIE MA MOZLIWOŚCI STWORZENIA POŁĄCZEŃ
                                                    INTERKOMOWYCH CZYLI ROZMÓW MIEDZY LOKATORAMI. POZDRAWIM PIOTR(KONSERWATOR)
                                                  • Gość: sąsiad Miejsce parkingowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 12:50
                                                    Poszukuje do podnajęcia miejsca postojowego.
                                                  • Gość: Mav Re: Miejsce parkingowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 12:46
                                                    Mam wolne miejsce w garażu. Może się dogadamy.
                                                  • Gość: baaart Re: Miejsce parkingowe IP: *.tvp.pl 30.05.05, 15:19
                                                    jestem zainteresowany miejscem parkingowym lub garażowym. baaart@o2.pl
                                                  • Gość: baaart Miejsce parkingowe IP: *.tvp.pl 30.05.05, 15:20
                                                    Jestem zainteresowany miejscem postojowym lub garażowym.
                                                    baaart@02.pl
                                                • Gość: Gość Re: domofon IP: *.spray.net.pl 23.04.05, 22:24
                                                  Czerwona lampka napewno służy do czegoś innego.U mnie się świeci a byłem
                                                  sprawdzić drzwi są domknięte.
                                                  • Gość: kama Re: domofon IP: *.spray.net.pl 23.04.05, 23:18
                                                    wiem ze w klatce III i VI sie niedomykaja drzwi i pala sie swiatelka, po
                                                    dokladnym zamknieciu drzwi przestaje sie palic czerwone swiatelko
                                                  • Gość: PIOTR Re: domofon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.05, 14:15
                                                    WITAM MAM NA IMIE PIOTR I CZASAMI NAPRAWIAM DOMOFONY;-). STAŁE ŚWIECENIE DIODY
                                                    OZNACZA RZECZYWIŚCIE ZE DRZWI SĄ OTWARTE POD WARUNKIEM ZE TAKA FUNKCJA JEST
                                                    WYKORZYSTANA. TU TAKIEJ FUNKCJI NIE MA, DLATEGO NIE MA ZNACZENA STAN DRZWI .
                                                    ŚWIECENIE DIODY BYŁO SPOWODOWANE AWARIĄ SYSTEMU DOMOFONOWEGO,A NIE JAK MYŚLAŁEM
                                                    PRZERWĄ W OBWODZIE.POZDRAWIAM. DIABEŁ
                                            • Gość: Gość Re: domofon IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.04.05, 21:42
                                              Ludzie, płacicie za administrację "bloku pod klepsydrą" ( tak go nazwyają
                                              sąsiedzi z na przeciwaka ), a od czego jest administaracja - zgłaszać do niej
                                              pytania, to ich robota.
                                              • Gość: Lokator Prezes nas roluje IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 24.04.05, 21:55
                                                Ludzie, wy tu się drobiazgami zajmujecie, a prezes chce nas ponoć wyrolować z
                                                naszych miejsc parkingowych i komórek lokatorskich. Z tego co mi sąsiedzi
                                                przekazali ww. miejsca parkingowe i komórki, za które zapłaciliśmy po
                                                kilkadziesiąt tysięcy złotych mają być własnością wspólną, to jest Ci co je
                                                kupili mogą je tylko użytkować, a jak będą chcieli sprzedać mieszkanie to
                                                niestety bez miejsca i garażu, a to zmniejsza wartośc mieszkania. Prezes ponoć
                                                kombinuje z wyłaczeniem z odbioru pawilonów, ponoć facet, który jest na etacie
                                                konserwatora w naszym bloku robi tylko apartamenty Prezesa ( za nasze
                                                piniądze ).
                                                • Gość: Kowal Re: Prezes nas roluje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 22:29
                                                  Lokator
                                                  skad takie rewelacje
                                                  • Gość: Sąsaid Re: Prezes nas roluje IP: *.adso.com.pl 25.04.05, 15:14
                                                    Musisz się zapoznać z pytaniami, które zgłosili lokatorzy do Developera. Jest
                                                    tu parę osób, które umieją czytać ten prawniczy bełkot z aktów notarialnych i
                                                    umów przedwstepnych i trochę nas otrzeźwiło.
                                                • Gość: Dział Sprzedaży Re: Prezes nas roluje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 12:06
                                                  Szanowni Państwo,
                                                  Czasami aż przykro jest czytać niektóre rzekome „rewelacje” opisywane przez
                                                  część lokatorów. W przypadku miejsc parkingowych te „rewelacje”, które szanowny
                                                  Lokator w tej wypowiedzi „odkrywa” świadczą o jednej z dwóch rzeczy – albo nie
                                                  zapoznał się Pan z treścią umowy, którą Pan podpisał albo jej Pan nie
                                                  zrozumiał. W pierwszym przypadku szczerze zachęcam do przeczytania rzeczonej
                                                  umowy. W przypadku drugim należałoby skonsultować się z osobami, które treść
                                                  odpowiednich zapisów umowy sobie przyswoiły i rozumieją. Umowa precyzyjnie
                                                  określa co rozumiemy pod pojęciem miejsca parkingowego - pod pojęciem miejsca
                                                  parkingowego należy rozumieć stanowiące część nieruchomości wspólnej podziemne
                                                  miejsce parkingowe (a więc to żadna niespodzianka). Ponadto powiedziane jest
                                                  wyraźnie, iż Prawo Kupującego do korzystania z miejsca parkingowego z
                                                  wyłączeniem w tym zakresie praw właścicieli wszystkich innych mających powstać
                                                  w Budynku lokali zostanie na jego rzecz zastrzeżone w umowie sprzedaży Lokalu i
                                                  ujawnione w księdze wieczystej gruntu. Powyższe oznacza, iż każdy kto
                                                  zdecydował się na m. parkingowe i przeczytał umowę powinien być świadom formy w
                                                  jakiej nabywa prawo do owego miejsca. Intencja takiego zapisu była i jest
                                                  jasna. Dzięki takiej formie nabycia praw do miejsca parkingowego koszty jego
                                                  nabycia przez przyszłych użytkowników są niższe o 15% jakie zyskują Państwo na
                                                  różnicy w podatku VAT (7% zamiast 22%)*. Tak więc nabywcy prawa do m.
                                                  parkingowego zaoszczędzili dzięki temu po kilka tysięcy złotych co nie jest bez
                                                  znaczenia przy wielu koniecznych do poniesienia, w toku zakupu i wykańczania
                                                  mieszkania, wydatkach. Natomiast jeżeli chodzi o rzekomą niemożność
                                                  odsprzedania mieszkania razem z prawem do miejsca parkingowego to jest to
                                                  stwierdzenie ABSOLUTNIE NIEPRAWDZIWE. Nabywane przez Lokatorów prawo do miejsca
                                                  parkingowego jest prawem jak najbardziej ZBYWALNYM. Odsprzedając w przyszłości
                                                  mieszkanie będzie można bez żadnych przeszkód odsprzedać je z prawem do m.
                                                  parkingowego uwzględniając przy ty stosowne zwiększenie wartości lokalu.
                                                  Podsumowując:
                                                  1. forma nabycia miejsca parkingowego jest znana od samego początku,
                                                  2. jest taka tylko po to, żeby obniżyć dla Państwa koszty zakupu,
                                                  3. przy sprzedaży mieszkania można bez przeszkód zbyć prawo do m.
                                                  parkingowego.

                                                  Na powyższym przykładzie widać wyraźnie, że powodem szeregu wątpliwości i
                                                  bezpodstawnych oskarżeń może być zwykła niewiedza lub niezrozumienie pewnych
                                                  procesów przez niektórych z lokatorów. Apelujemy do Państwa aby nie doszukiwać
                                                  się afer i nieuczciwości tam gdzie ich nie ma a docenić to, że mieszkamy w
                                                  dobrze zrobionym osiedlu, urządzonym ze „smakiem” i zaangażowaniem o
                                                  standardzie wyższym niż można by mieć za tę cenę u każdego innego dewelopera.
                                                  Nie popadajmy w paranoje widząc we wszystkich oszustów nawet w sytuacjach,
                                                  które świadczą o czymś wręcz przeciwnym.

                                                  Serdecznie pozdrawiamy
                                                  Dział sprzedaży

                                                  * Co więcej, rozwiązanie takie jest stosowane przez większość deweloperów bo
                                                  jest po prostu tańsze.
                                                  • Gość: Top secret agent Re: Prezes nas roluje IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 28.04.05, 22:26
                                                    administratorka chyba tego nie czytała, jak poczyta to ją zdziwko to mały
                                                    artykul z Wyborczej, niech pani wzuci google i nazwisko prezesa a sie dowie
                                                    co u szefa slychac
                                                    nczas.com



                                                    Układ z Piaseczna



                                                    Tomasz Teluk

                                                    W tekście „Ładne kwiatki” z „NCz!” nr 8. z 21 lutego br. opisałem, jak
                                                    spółdzielnia „Jedność” z Piaseczna wyłudziła i okradła kilkuset niedoszłych
                                                    lokatorów na kwotę ponad 10 mln zł pod pozorem budowy nowego osiedla w ramach
                                                    Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Okazało się, że trafiliśmy na czubek góry
                                                    lodowej. Po naszej publikacji z redakcją skontaktowali się spółdzielcy, którzy
                                                    zdecydowali się ujawnić przekręty kolejnych zarządów z Piaseczna. Przedstawiamy
                                                    kolejną część dziennikarskiego śledztwa.





                                                    Piasecznem rządzi układ, w którym uczestniczą lokalni politycy, osoby
                                                    zasiadające w spółkach komunalnych, zarządach spółdzielni mieszkaniowej oraz
                                                    biznesmeni świadczący usługi na zlecenie miasta i powiązanych z nimi firm.
                                                    Układ z Piaseczna eksploatuje mieszkańców co najmniej od 1998 r.
                                                    Spółdzielnia „Jedność” stosuje najwyższe stawki na ogrzewanie w Polsce. Budowa
                                                    osiedla „Kwiaty Polskie” była pretekstem do gigantycznych malwersacji
                                                    finansowych. A wszystko po to, aby doprowadzić do upadku spółdzielni. Wówczas
                                                    majątek „Jedności” zostałby wyprzedany za ułamek rynkowej ceny. Na taki obrót
                                                    sprawy liczą wtajemniczeni przedsiębiorcy.



                                                    Bezradna prokuratura?



                                                    Z posiadanych przez nas dokumentów wynika, że prokuratura od wielu lat
                                                    przygląda się temu, co dzieje się w Piasecznie. Jednak bez skutku - kolejne
                                                    postępowania i odwołania zostają umorzone w niejasnych okolicznościach.
                                                    Ostatnie postanowienie o umorzeniu śledztwa jest datowane na 29 grudnia 2003 r.
                                                    Śledztwo ciągnie się od 2001 r. i dotyczy działań byłego zarządu spółdzielni, w
                                                    którym zasiadali Sławomir Kowalewski, Jacek Bojda oraz Zofia Studniarek.
                                                    Zarzuty dotyczą kilku spraw. Główną jest działanie na majątkową niekorzyść
                                                    spółdzielni. Według prokuratury, spółdzielnia „Jedność” dokonała zakupu ziemi
                                                    pod budowę osiedla „Kwiaty Polskie” po zawyżonej cenie - przekraczającej
                                                    czterokrotność ówczesnej ceny rynkowej od Piotra Puchały, który został
                                                    dopuszczony do interesu, prowadząc nabór nowych lokatorów. Sławomir Kowalewski
                                                    zawarł umowę na wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej z firmą Amp-
                                                    Atelier sp. z o.o., w sytuacji, gdy część gruntów nie była jeszcze własnością
                                                    spółdzielni. „Zarząd zawarł także umowę kupna-sprzedaży nieruchomości, bez
                                                    wymaganej przepisami sprawa spółdzielczego i statutu zgody Rady Nadzorczej w
                                                    formie uchwały” - czytamy w piśmie z prokuratury. Kolejny prezes - Zofia
                                                    Studniarek wprowadziła na budowę wykonawcę, podczas gdy kasa spółdzielni
                                                    świeciła pustkami (środki wyłudzone od niedoszłych lokatorów - zostały utopione
                                                    w gruntach kupionych na wybitnie niekorzystnych warunkach po zawyżonej cenie).
                                                    Piotr Puchała odgrywa kluczową rolę w aferze z osiedlem „Kwiaty Polskie”. W
                                                    listopadzie 2000 r. jego firma - agencja nieruchomości „Prestige” została nie
                                                    tylko pośrednikiem przy inwestycji, ale... nadzorcą (zastępcą inwestycyjnym).
                                                    Puchała dostawał 3 proc. wartości inwestycji, podczas, gdy spółdzielnia
                                                    zatrudniała pięciu inżynierów do tego samego celu. Zarzuty potwierdzili kolejni
                                                    biegli przesłuchiwani przez prokuraturę. Działka kupiona pod inwestycję była
                                                    gruntem rolnym, dodatkowo nieuzbrojonym, co wykluczało przeprowadzenie
                                                    inwestycji. List polustracyjny z lustracji spółdzielni „Jedność” uzupełniający
                                                    postępowanie karne, stwierdza, że działalność zarządu spółdzielni i rady
                                                    nadzorczej w latach 1998-2001 była pozbawiona podstaw prawnych i powinna być
                                                    uznana za nie istniejącą.



                                                    Wyparowało 6 milionów



                                                    Z pism prokuratury wynika, że zarząd do manipulacji zmienił statut spółdzielni
                                                    i postanowił wyeliminować z działania radę nadzorczą. Spółdzielnia nie
                                                    posiadała ponadto działu inwestycyjnego, który pozwalałby na przeprowadzenie
                                                    nowych projektów. Tymczasem zeznania lustratora Jerzego Michalczuka,
                                                    potwierdziły, że zarząd akceptował bez szemrania zawyżone ceny za kupowane
                                                    grunty i usługi. Mimo to prokuratora w Piasecznie zdecydowała się odstąpić od
                                                    dalszego prowadzenia śledztwa!

                                                    Mieszkańcy spółdzielni „Jedność” i niedoszli lokatorzy zdecydowali się wziąć
                                                    sprawy w swoje ręce. W końcu lutego br. na ręce burmistrza i rady gminy
                                                    Piaseczno został złożony oficjalny protest podpisany przez 1500 lokatorów.
                                                    Spółdzielcy ujawniają kolejne mechanizmy, dzięki którym pieniądze wyciągane są
                                                    z kieszeni lokatorów, a trafiają do osób i firm związanych z układem z
                                                    Piaseczna. Istotną rolę w układzie odgrywa Przedsiębiorstwo Ciepłowniczo-
                                                    Usługowe Sp. z o.o., które dostarcza ogrzewanie do budynków
                                                    spółdzielni „Jedność”. Jest to dziwny twór, założony przez gminę (51 udziałów)
                                                    oraz spółdzielnię „Jedność” (49 udziałów). Z dokumentów wynika, że faktycznie
                                                    gmina sprawuję władzę nad spółką, natomiast jej dochody pokrywane są przez
                                                    spółdzielnię, czyli przez mieszkańców. Według Urzędu Regulacji Energetyki, w
                                                    2000 r. mieszkańcy Piaseczna płacili najwyższe ceny w kraju za ogrzewanie
                                                    (niemal dwukrotność średniej ceny krajowej!). Jeden z mieszkańców przyznał, że
                                                    za ogrzewanie swego 40-metrowego mieszkania płaci rocznie więcej niż jego
                                                    znajomy - właściciel domu w pobliskim Wilanowie. Tymczasem monopolista - PCU
                                                    zmusza lokatorów do płacenia horrendalnych stawek. W tym roku już pięć razy
                                                    wyłączano ogrzewanie kilku bloków spółdzielni za niezapłacone rachunki.
                                                    Mieszkańcy z Piaseczna przypominają, że wyłudzanie pieniędzy „na ciepło” było
                                                    ulubioną metodą malwersacji stosowaną przez miasto i spółdzielnię, co świadczy,
                                                    że obie grupy współpracowały ze sobą. W latach 1999-2000 zarząd spółdzielni, w
                                                    wyniku ustaleń z PCU zadecydował się na docieplenie bloków. Cena, którą
                                                    zapłacili spółdzielcy, była znów kilkukrotnie wyższa od rynkowej, co sugeruje,
                                                    że wykonawcami były firmy związane z układem. Jednak analizując przepływy
                                                    finansowe między PCU a spółdzielnią, mieszkańcy zorientowali się, że są
                                                    naciągani przez miasto i spółdzielnię każdego dnia. Mieszkańcy Piaseczna płacą
                                                    horrendalne ceny za rachunki za ciepło, bowiem spółdzielnia pokrywa większość
                                                    kosztów przedsiębiorstwa PCU, co wynika z zestawienia faktur udostępnionych
                                                    przez głównego księgowego „Jedności”. Spółdzielnia „Jedność” mogłaby zadowolić
                                                    się 1/3 mocy, za którą płaci obecnie. Z kalkulacji wynika także, że w ciągu
                                                    trzech lat poprzez PCU „wyparowało” ciepło za, bagatela, 6 mln złotych.



                                                    Rozbić układ



                                                    Po rozmowach z mieszkańcami, analizie materiałów prasowych i dokumentów z
                                                    ostatnich lat wyłania się struktura układu z Piaseczna. Najstarsi lokatorzy
                                                    sugerują, że układ ma swoje korzenie jeszcze w PRL. „Oni kumali się za komuny” -
                                                    ujawnia jeden ze spółdzielców. - Po co to robisz, kolego Madej (...). W ten
                                                    sposób popsułeś naszą przyjaźń, a znaliśmy się od harcerstwa” - nie kryła Anna
                                                    Płocina, cytowana przez lokalną gazetę wiceprzewodnicząca rady miejskiej
                                                    Piaseczna, a jednocześnie prezes PSS Społem, której zarzucono łamanie ustawy
                                                    antykorupcyjnej. Według moich informatorów, do układu mogą należeć najbardziej
                                                    znani lokalni politycy, m.in. obecny burmistrz - Józef Zalewski, który do
                                                    niedawna był jednocześnie prezesem Klubu Sportowego „Piaseczno” (dotowanego
                                                    przez miasto kwotą rzędu 1 mln zł rocznie), Józef Wierzchowski - prezes
                                                    spółdzielni mieszkaniowej „Patronat”, która działa na gruntach komunalnych
                                                    będących w wieczystym użytkowaniu oraz kolejne zarządy spółdzielni „Jedność”,
                                                    PCU sp. z o.o. oraz wielu biznesmenów wykonujących zlecenia na zlecenie
                                                    wymienio
                                                  • babar5 Re: Prezes nas roluje 29.04.05, 23:29
                                                    Z telefonicznej konsultacji aktu notarialnego, z fachowcem od Wspólnot wynika,
                                                    że i w przypadku własności miejsc parkingowych Administracja się mija z
                                                    prawdą. Jutro coś będziemy wedzieć konkretnego to Wam napiszemy. A z drugiej
                                                    strony, jeżeli miejsca parkingowe i komórki są za te grube pieniądze tylko
                                                    częścią wspólną, to Developer nie ma prawa pobierać dodatkowych opłat.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Wkurzony Bzdury IP: *.aster.pl 30.04.05, 00:56
                                                    Ludzie! Jakie bzdury wypisujecie i do kogo chodzicie po porady prawne. Chyba do tych kórzy nic nie wiedzą i próbują tylko mieszać, bo mają z tego satysfakcję. Może to jest super prawnik kolega Pauliny.
                                                    Pani PUlINO, jeżeli Pani kolega Prawnik służył Pani radą w wypisywaniu takich głupot tzn.
                                                    "zgodnie z prawem przy odbiorze budowlanym następuję wodrębienie
                                                    lokali a wyodrębienie choć jednego lokalu oznacza zawiązanie wspólnoty" Pani cytat z Pani cytat forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=10103252&wv.x=2&a=22416414
                                                    to nich Go Pani już o nic nie pyta i nie próbuje robić konsultanta przy zakładaniu wspólnowy. Pozostali nich też odpuszczą sobie porady u jakiś heretyków, nie mam zamiaru nikomu płacić za jego herezje i konsultacje prawne (czytaj wyciąganie kasy, bo przecież zaraz będzie zrzuta na niego po 50zł a może i więcej.
                                                    Na forum dziej się już bardzo źle. Ciągłe narzekanie i krzyczenie, że ja czy my to zrobimy to lepiej. Ale przecież do tego trzeba mieć wiedzę i doświadczenie, żeby poprowadzić w zarządzaniu ten wielki budynek. Wśród osób na forum nie widzę nikogo, kto miałby do tego predyspozycje.Czy Pani i ktoś z Pani zwoleników ma wiedzę na temat zarządzania nieruchomością, również nie znalazłem żadnej sensownej wypowiedzi od pewnego czasu, popartej argumentami.
                                                    Proponuję posłuchać opini osób na naszym budynku, wiele z nich przsestało wchodzić na forum właśnie przez zwykłe pieniactwo osób jakich Pani skupiła wokół siebie.
                                                    Krzyczenie na forum, ja i my poprowadzimy to najlepiej, bedziemy rządzić taniej o 40% nic nie przynosi. Stwierdzenia że nas osukują! Gdzie? Nikt jeszcze nikomu nie udowodnił, bo chyba nie ma czego.
                                                    Nie godzę się na to, żeby moją nieruchomością zajmowaly się osoby, którzy będą próbowali załatwiać własne interesy oraz żeby "trójki" tworzyli niedoświadczeni krzykacze.
                                                    Myśle, że na najbliższym spotkaniu i niedługim czasie znajdzie się ktoś, kto pójdzie do Dewelopera i bedzie umiał rozmawiać z pełną kulturą a nie z pieniactwem.
                                                    Pieniactwo i wyciąganie jakiś linków do przeszłości to zapwene nie tędy droga.
                                                    "Kwiaty" "Kwadrat" - jak można porównywać nasz budynek do takich inwestycji, przecież to bezsens. Gdyby Deweloper chciał nas oszukać lub wyrżadzić jakąś krzywdę to napewno nie pakowałby takich pieniędzy w ten budynek i dziś pewnie byłby tylko wykop lub gołe ściany.
                                                    Mamy budynek który stoi, ma pozwolenie na użytkowanie, możemy się meldować, jest ciepło i przytulnie. O co mają niektórzy żal i czują niezadowolenie z mieszkania? ??? Nie mamy czego się obawiać, nic złego nie stanie się z tym budynkiem. Przecież Prezes ma też mieszkania, więc nie mogą one stracić na wartości, nie dopuści do tego. Więc można być pewnym, że budynek jest bezpieczny.
                                                    Ostatnio chyba każdy zauważył prace ogrodnika. JA poszedłem się zapytać czy bedzie on też robił jakieś ogrodzenie.
                                                    Powiedział, ze złożył Deweloperowi propozycję cenową wraz z rysunkami i dogadują ostatecznie cenę.
                                                    Świadczy to o tym, że będzie to ogrodzenie, które było obiecane. Późno, ale solidne, solidnie też jest wykonywana robota przez ogrodnika, wystarczy spojrzeć przez okno od Górczewskiej jlub na dzidziniec, widać, że jest to zrobione fachowo a nie na odwalenie partactwa.
                                                    Kończę i na podsumowanie:
                                                    Wcale nie dziwię się, że Deweloper nie odpisuje na forum.
                                                    Pozdrawiam wszystkich z forum i mam nadzieję, że moi sąsiedzi z którymi rozmawiałem osobiście w ostatnim czasie potwierdzą moje refleksje i potwierdzą jeszcze inni zaglądający na forum.
                                                  • Gość: Wkurzony sąsiad! Re: Bzdury IP: *.spray.net.pl 30.04.05, 08:31
                                                    Popieram Pańską tezę. Osoby, które piszą na tym forum to tylko kilka tych
                                                    samych jednostek, których codzienne życie składa się z narzekania. Nic nie
                                                    robią ze swojej strony, aby żyło nam się wspaniale. Jak ktoś się wkurzył na ich
                                                    zachowanie podczas weekendowych imprez to już wielce urażona duma.Najlepiej
                                                    mnie za to wyzwać od różnych. Tylko to potrafią.Ja nie miałem nigdy żadnych
                                                    problemów z prezesem ani z nikim z biura Prestige. Od początku wszystko mi
                                                    dokładnie wyjaśniają, pomagają załatwić wiele spraw. Pan Marcin jest
                                                    kompetentną osobą, która w każdej chwili chętnie pomoże.A, że już z niektórymi
                                                    nie chce rozmawiać to się wcale nie dziwię.Gdyż ja od teraz już nie mam zamiaru
                                                    wchodzić na to forum i słuchać waszych żali.Jak porządny obywatel, chcący
                                                    utrzymać porządek, zwrócił Wam uwagę o zaśmiecaniu to wielki problem się zrobił
                                                    na skalę wielu mieszkańców.Dużo wymagacie, ale od siebie to za wiele nie
                                                    zamierzacie dać - i to dla mnie jest typowy Polak, ciągle narzekający, psujący
                                                    atmosferę swoją zazdrością i zawiścią do innych rodaków.Nic się nie zmieniło od
                                                    wielu lat.A wracając do studentów wynajmujących - to też szybciutko zrobimy
                                                    porządek z ich imprezami jak tylko kilka osób się zbierze i wysunie taki
                                                    postulat, a wiele porządnych, dorosłych osób już mieszka na naszym osiedlu.Nie
                                                    pasuje Wam jak ktoś opisze Wasze złe zachowanie, nie pasuje, jak ktoś da Wam
                                                    dobrą, grzeczną radę, nie pasuje jak pochwali za dobre podejście i
                                                    zachowanie.Czego Wy ku.. chcecie? Weście się w garść, zacznijcie od porządku
                                                    wokół siebie, a potem możecie zacząć wymagać od innych!
                                                    Przepraszam trochę mnie poniosło, ale takie mam zdanie.

                                                    Pozdrawiam i życzę miłego weekendu
                                                  • Gość: Gość Re: Bzdury IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 30.04.05, 12:19
                                                    Jeśli faktycznioe udzielono Ci, wszystkich wyczerpujących informacji na
                                                    twoje wątpliwości ( w biurze) , to napisz w tym poście i odpowiedz na pytania,
                                                    które znależliśmy w skrzynkach. Będę bardzo wdzięczny,i serdecznie Panu
                                                    podziękuję.
                                                  • Gość: baaart Re: Bzdury IP: *.tvp.pl 30.04.05, 14:03
                                                    Słowa, słowa, słowa.
                                                  • Gość: Wkurzony sąsiad! Re: Bzdury IP: *.spray.net.pl 30.04.05, 15:51
                                                    Bardzo mi przykro ale nie jestem ani prezesem ani też nie pracuję dla
                                                    developera tego budynku.Zakupiłem w dobrej wierze mieszkanie tak samo jak
                                                    większość z Was.Z takich samych powodów jak Wy nie podaję swoich danych
                                                    osobowych.Mógłbym to bez problemu zrobić, gdyż nie boję się swoich opini, ale
                                                    tak samo robicie i nikt się nie przedstawia, tak jest dla Was łatwiej i
                                                    bezpieczniej.Mieszkamy tutaj razem i nie chcę oficjalnie sprzeczać się z
                                                    niektórymi osobami czyli tymi, którzy zaśmiecają, nie dbają o naszą własność i
                                                    zakłucają ciszę i spokój w godzinach nocnych.A jak sami zauważycie nie każdy ma
                                                    problem z tym developerem.
                                                  • Gość: Wkurzony Re: Bzdury IP: *.aster.pl 30.04.05, 21:04
                                                    Paulina! Babar5!
                                                    Każdą rozsądną wypowiedź nie będziecie chcieli uznać. Bo się boicie, a wasze doświadczenie nie pozwoli wam na poprawne zarządzanie budynkiem. Przypominacie ludzi ze sceny politycznej z "czerwonymi krawatami w białe pasy" - dalej to już sobie dopowiedźcie. Ale cóż, logicznie myślących sąsiadów jest więcej niż was, mam nadzieję, że nikt nie będzie przyłączał się do KKBwG228. Dziecinada tworzyć takie coś zamiast Wspólnoty. Może potrzebujecie jeszcze jakiejś planszy do gry z żołnierzykami? Myslę, że coś rozsądni sąsiedzi mogą wam coś kupić.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Paulina Re: Bzdury IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 01.05.05, 14:43
                                                    oj zdziwiły mnie ostatnie wypowiedzi

                                                    wszystkimi siłami będę dążyła do przejęcia zarządzan9ia przez naszą wspólnotę
                                                    bo to i taniej i to my decydujemy o wszystkim.
                                                    ciekawe co państwo powiedzą na to że sąsiedzi z żółtego osiedla 228a za
                                                    mieszkanie 56 2 placą miesięcznie 300pln, mają w tym internet wspólnoty,
                                                    kablówkę wspólnoty, parking podziemny, ochronę i na końiec roku zwrot jeszczę
                                                    Oczywiście mają w tym też wliczoną wodę i ogrzewanie

                                                    I co oni mówią
                                                    A mianowicie to że do czasu kiedy nie oni zarządzali to płacili miesięcznie po
                                                    650 pln
                                                    Wiele innych wspólnot też to potwierdza, że inne zarządzanie przez
                                                    niezainteresowanych jest złe.
                                                    Popatrzcie tylko na prezesów spółdzielni jakie mają wozy i biura

                                                    Oczywiście osiedle jest profesionalnie zrobione ale...
                                                    Z Panem Prezesem dzieli nak konflikt interesów och chcę zarabiać i się nie ma
                                                    co dziwić
                                                    Osiedle naszę poiwstało dla kosy - ogromnej nawet nie wiecie jakiej i nawet nie
                                                    wiecie ile na nas zarobiono na jednym mieszkaniu. Mnie uświadomiono

                                                    Wybór należy do nas
                                                    Czy mój kolega prawnik jest zły nie wiem mówi rzeczowo może ja przekręcam
                                                    A on nie chce kasy 0 PLN, a pomoże

                                                    Sa niejasności i my o nich nic nie wiemy bo nie mamy prawa bo to mie my
                                                    zarządzamy
                                                    W prawie budowlanych następuję wyodrębnienie lokali ale fizyczne tzn ile w
                                                    klatce jest mieszkań gdzie jakie i że blok to budynek mieszkalny podzielony na
                                                    lokale
                                                    My potrzebujemy prawnego UZNania a nie "wspólnej inwestycji" wtedy ustalimy
                                                    prawa głosu w zależności od udziału, powołamy zarząd podejmiemy uchwałę kto
                                                    administruje (tu trzeba mieć potrzebną licencje) I MASZYNA RUSZY.

                                                    CIEKAWIE BĘDZIE PRZY PRZKAZYWANIU ZARZĄDZANIA

                                                    Zwracam uwagę ze w rachunkach jest błąd powierzchni rozliczeniowej i co

                                                    może ok

                                                    Ale
                                                    strasznie się zdenerwowałam

                                                    Nic mnie nie zatrzyma
                                                    i wszysko z prawem

                                                    pozdrawiam
                                                    p
                                                  • Gość: agas Re: Bzdury IP: *.spray.net.pl 02.05.05, 12:42
                                                    oby ta wspólnota bokiem Wam nie wyszła zakładana w pośpiechu i po
                                                    łebkach.Najpierw postarajcie się przejąc administrowanie bez długów
                                                    Dążycie do obniżenia kosztów administracji,lecz nie zastanawiacie sie iż
                                                    zarzadzaniem budynku musi sie zajac firma która sie zna na tym i dobrze to robi
                                                    (która trzeba zatrudnic a to niestety kosztuje)bo zarzadzaniem budynku nie mogą
                                                    zajmowac sie lokatorzy.
                                                    pozdrawiam Aga
                                                  • Gość: Paulina Re: Bzdury IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 01.05.05, 14:51
                                                    Panie WKURZONY

                                                    chyba pan jest tajnym agentem wroga

                                                    wspólnotą zarządza zarząd zgoidnie z przyjętym planem rocznym w imieniu
                                                    mieszkańców

                                                    jeżeli wszystko będzie zgodnie z prawem i jasne dla wszystkich to przekonana
                                                    jestem że nikt nic nie powie

                                                    a pomysły mieszkańców trzeba uszanować

                                                    wspólnota zgodnie z prawem ma możliwość duże

                                                    i dużo dużo bardziej większe niż developer

                                                    cięcie kosztów jest bardzo realne i prawie pewne

                                                    pozdrawiam

                                                    paulina
                                                  • Gość: Wkurzony Re: Bzdury IP: *.aster.pl 01.05.05, 22:42
                                                    Pani Paulino, to niektórzy z was chcą być tajnymi agentami, bawiąc się w tworzenie KKBwG228, przecież rozsadniej wybrać delegację 3-4 osobową i spotkać się z Prezesem.
                                                    Konspiracja, agentura, wyciaganie jakiś rzeczy z przeszłości, po co?
                                                    Przecież mamy iść do przodu.
                                                    Spodobało mi się Pani przyznanie, że może Pani coś przekręca. Zapewne każdemu może się coś powiedzieć głupiego, ale nie można tkwić w błędzie i namawiać do tego innych. To mnie wkurzyło, że ktoś coś powie (napisze) nie koniecznie zgodnie z prawdą, a "stado" idzie za tym na rzeź.
                                                    Czynsz o którym Pani pisze na przykladzie sąsiadów obok, wg. mnie jest nierealny przy naszym budynku, no chyba, że zaczniemy sami myć klatki jak w starych blokach spółdzielczych. Możemy też w czynach społecznych odśnieżać, zajmować się zielenią, coś z filmu ALTERNATYWY 4. Wszystko jest możliwe, ale taki niski czynsz to nie możliwe. Czyba, że nie będzie ochrony z firmy ochroniarskiej tylko zwykły stóż emeryt itd.... Modyfikacji jest wiele.
                                                    Od czerwca wprowadzam się na stałe, więc będę miał możliwość porozmawiać i poznać pozostałych sąsiadów.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Babar5 Re: Bzdury IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 03.05.05, 19:00
                                                    Szanowny Panie, przed dokonaniem swojej oceny "Nas" winien Pan wpierw się
                                                    zapoznać z wcześniejszymi postami niniejszego wątku, zapoznać z poprzednimi
                                                    pytaniami kierowanymi do Developera, odpowiedziami na zadane pytania i znów
                                                    kolejnymi pytaniami.
                                                    W swoim poście odnosi się Pan do zagadnień najmniej istotnych dla mieszakńców.
                                                    POMIJA PAN ISTOTĘ POWSTANIA PROBLEMU, KTÓRĄ JEST: BRAK ŻETELNYCH, PEŁNYCH,
                                                    WYCZERPUJĄCYCH I UCZCIWYCH ODPOWIEDZI NA PTANIA ZADAWANE PRZEZ OSOBY KTÓRE
                                                    PŁACĄ ZA ADMINISTROWANIE TYM BUDYNKIEM.
                                                    Proszę się zapoznać z pytaniami zadanymi Developerowi. Są to pytania ludzi,
                                                    którzy płącą 1,20 netto/m2 swojego mieszaknia za administrowanie tym
                                                    budynkiem. W związku z tym należy im się ta informacja.
                                                    Proszę jeszcze raz zapoznać się z naszą korespondencją.

                                                    Z poważaniem
                                                  • Gość: Wkurzony Re: Bzdury - odp do Rozsądnego IP: *.aster.pl 03.05.05, 21:25
                                                    Rozsądny, jeżeli nasz akt, masz mały udział w nieruchomości, to czy też nie napisałbyś:
                                                    "Nie godzę się na to, żeby moją nieruchomością zajmowaly się osoby, którzy będą
                                                    próbowali....." Mając udział w nieruchomości, mam prawo napisać MOJA NIERUCHOMOŚĆ, tak samo ma prawo napisać każdy kto na udział.
                                                    Muszę przyznać, że ostatnią twoją wypowieź można uznać za rozsądną, ale tylko częściowo. W części dotyczącej marmurów, wyciąganiu kasy, zapychaniu rur wydechowych ziemniakami, nie widzę już rozsądku i ja obawiałbym się coś takiego napisać na forum, ale to już twoja sprawa. Widocznie z ciebie niezły KOZAK.
                                                    Wariant 1 - Prezes P.P. w zarządzie wspólnoty? Przecież my mieszkańcy mamy zarządzać NASZYM BUDYNKIEM. Więc nie wiem skąd taki pomysł.
                                                    Wariant 2 - znasz moje zdanie, ja nie piszę się na to.

                                                    Może i są ralne możliwości obniżenie kosztów utrzymania budynku, ale na początek musimy zrobić "Biznes plan" albo jak kto woli "Prognozę kosztów" na utrzymanie budynku. Wtedy będzie wszystko widać jak na dłoni, ile za 1m2 mieszkania należy płacić. Matematyka chyba nie kłamie. A kasa wtedy będzie musiała się zgodzić.
                                                    Nie wiem, czy niektórzy z forumowiczów zdają sobie sprawę, że przejęcie zarzadzania przez Wspólnotę od strony finansowej może wiązać się z problemami i brakiem płynności finansowej. Bo niech znajdzie się 10 - 20% osób, którzy nie będą płacili czynszu do kasy Wspólnoty, a to jest bardzo realne - bo np. student zrobił niezłą imprezę za kasę na czynsz, którą dostał od rodziców, ktoś nie płaci bo jemu nie płaci osoba, która wynajmuje mieszkanie itd....
                                                    A miesięcznie trzeba płacić monopolistom za energię elektryczną, wodę, ciepło z sieci miejskiej, windy itd. nie można przestać płacić, bo zaraz odetna prąd i naliczą kary. Teraz mamy ten konfort, że naszą nieruchomość sponsoruje jeszcze Developer, nie martwimy się czy ma z czego zaplacić za prąd. Że sąsiad nie zapłacił za czynsz, media. A później... Wpólnota chyba nie dostanie kredytu w banku. Wszystko należy dokładnie przemyśleć i policzyć.
                                                    Uf... kończę .....
                                                  • Gość: Rozsądny Re: odp do Wkurzonego IP: *.spray.net.pl 03.05.05, 22:27
                                                    Odnośnie ziemniaków - to był przykład jak taki klimat awantur może się
                                                    skończyć - myślę, że nikt tego nie chce. (Ja na pewno nie).
                                                    Odnośnie Prezesa Puchały w Zarządzie wspólnoty - zrówno on jak i Pan Marcin
                                                    kupili mieszkania na naszym osiedlu (nie mylić mieszkań - własności Puchałów, z
                                                    własnością Spółki Górczewska 228) - w związku z tym będą mieli takie same prawa
                                                    uczestniczyć w walnym zebraniu (po wydzieleniu lokali).
                                                    Jeszcze raz podkreślamy - nie chodzi o awantury, ale o nasze pieniądze - chcemy
                                                    wiedzieć za co płacimy.
                                                  • Gość: Babar5 Re: Bzdury IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 03.05.05, 22:44
                                                    Mam wrażenie, że uderzyliśmy w stół, a nożyce się odezwały.

                                                    Przykry jest tylko ten obraźliwy ton wypowiedzi, może świadczy o stanie ducha.

                                                    - Boimy się tylko tego, że możemy być nieżetelnie i zbyt drogo zarżądzani.

                                                    - My się nie musimy znać na administrowaniu, Lokatorzy będą mieli od tego
                                                    posłuszną i usłużną dla lokatorów firmę.

                                                    - W naszym srodowisku mogą być także ludzie popierający Samoobronę, mamy
                                                    demokrację i wolność wyboru.

                                                    - Nawiązując do przyłączania się do KKBwG228 ( Konspiracyjny Komitet Bloku
                                                    wolna Górczewska 228 ), nie odróżnia Pan groteskowej autoironi autorów od
                                                    rzeczywistego przesłania naszych działań.

                                                    A MY TYLKO CAŁY CZAS PROSIMY o: uczciwe odpowiedzi na Nasze pytani i
                                                    wątpliwości.

                                                    Prganę zwrócić Panu uwagę, że My lokatorzy tego bloku nie wypadliśmy sroce z
                                                    pod ogona, ale zapłaciliśmy za te mieszknaia.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: BAAART Bzdury IP: *.tvp.pl 04.05.05, 10:11
                                                    FEJNIE ŻE TYLE OSÓB ŚLEDZI NASZE FORUM. SZKODA TYLKO ŻE "WALCZYMY" MIĘDZY SOBĄ.
                                                    MOŻE KIEDYŚ SIĘ DOGADAMY.
                                                  • Gość: Paulina Re: Koszty IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 04.05.05, 10:44
                                                    Wniosek jest jeden

                                                    Ponowne zebranie może 14 maja albo 15 po południu albo puszczenie listy
                                                    pomiędzy mieszkaniami w sprawie CO DALEJ

                                                    My jako mieszkańcy musimy się szanować i tak na pewno będzie

                                                    Podkreślić pragnę jeszcze raz że administrowanie osiedlem przez wspólnotę
                                                    mieszkańców to na wszystkich WSZYSTKICH osiedlach należy do standardu
                                                    to jedyna słuszna droga

                                                    Nie bez powodu w aktach notarialnych znajdują się zapisy ze developer zarządza
                                                    1,2,3 lub 4 Lata, bez możliwości cofnięcia pełnomocnictwa
                                                    1,2 PLN od m2 tj 8343 * 1,2 = 10000 PLN (ponad) a firmy wybrane w przetargach
                                                    robią to
                                                    samo za 3000 do 5000 i co nie jest to może cięcie kosztów na samym początku to
                                                    już 10% mniej.

                                                    Jeżeli chodzi o nie płacenie to wspólnota zgodnie z prawem ma duże możliwości
                                                    oddziaływania. Może np doprowadzić do cofnięcia kredytu bankowego, czy sądownie
                                                    zlicytować nieruchomość.

                                                    Wybrany zarząd wspólnoty działa w oparciu o roczny plan zamierzeń uchwalony
                                                    przez wszystkich na rocznym zebraniu, tak więc nie ma możliwości działania nie
                                                    zgodnie z interesem wszystkich.
                                                    Zarząd może w imieniu wszystkich negocjować np umowę na wywóz śmieci a co za
                                                    tym idzie to kolejne cięcie kosztów itp.
                                                    Ponieważ wszyscy jesteśmy a może wiekszość zależna od TV czy internetu to
                                                    proponuję osiedlową telewizję kablową i osiedlowy internet. Co to oznacza że
                                                    opłaty stałe na TV i internet tniemy o 2/3, nikt na nas nie zarabia a my
                                                    płacimy jedynie za konserwację

                                                    zachęcam do analizy kosztów czym szybciej tym taniej

                                                    pozdrawiam
                                                    Paulina
                                                  • Gość: Fan sąsiada Re: Bzdury IP: *.spray.net.pl 30.04.05, 09:51
                                                    wreszcie jakiś głos rozsądku."Wkurzony"-popieram!!Nigdy nie myślałem,że w
                                                    jakiejkolwiek poważnej sprawie zgodzę się z niejakim "sąsiadem".Oczywiście
                                                    połowicznie bo w kwestii imprez utrzymał ton poprzednich wypowiedzi,z którym
                                                    nie zgadzam się całkowicie:-)Ale może nawet on kiedyś zmądrzeje-ma zadatki...
                                                  • Gość: Babar5 Re: Bzdury IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 30.04.05, 12:12
                                                    MAM WRAŻENIE ŻE TEN WKURZONY TO PAN PREZES PUCHAŁA.

                                                    Nikt Pana nie zmusza do korzystania z porad prawnika, komunizm już się dawno
                                                    skończył, mamy wolność słowa. Mamy niewydolne sądy,ale bardzo skuteczną prasę,
                                                    która tylko czeka na takie "bzdury" jak Pan napisał. Mam wrażenie, że ten
                                                    poniższy artykuł o Piasecznie tak tego Pana rozsierdził.

                                                    Życzę autorowi tego postu, dalszego, tak doskonałego samopoczucia z: wręcz
                                                    wzorcowej obsługi Administracji, profesjonalnego naliczania należnych opłat i
                                                    wynikłych z nich odsetek, szybkich i wyczerpujących odpowiedzi na wątpliwości
                                                    klintów Górczewska 228.
                                                    Uważam ten post za przejaw braku merytorycznych argumentów i przykład
                                                    pieniactwa słąbego człowieka.
                                                    Szanowne Panie ( w tm Pani Paulino), ja osobiście Panie podziwiam za odwagę, bo
                                                    żaden z pseudo "pisarzy" publikujących na tym wątku nie odwarzył się podać
                                                    swojego imienia, także i ja. Robienie tera z kogoś to chwyt poniżej pasa mający
                                                    zdyskredytować ludzi odważnych.
                                                    Proszę się nie zrażać i trzymać tak dalej, może się znajdzie ktoś kto weżmie w
                                                    obronę Developera w stylu: "łubu dubu, łubu dubu tu mówi ..... .
                                                  • Gość: Rozsądny Bzdury czy nie bzdury, PRZECZYTAJCIE TO! IP: *.spray.net.pl 03.05.05, 01:02
                                                    UPORZĄDKUJMY TEN WĄTEK.
                                                    Wcale się nie dziwię, że Prezes (lub jego pracownik) jest "Wkurzony", w końcu
                                                    to bardzo nietypowa sytuacja, żeby ludzie tak sprawnie zorganizowali się
                                                    jeszcze przed ukonstytuowaniem się wspólnoty.
                                                    Wiele osób wykazuje momentami więcej entuzjazmu niż rozsądku ale chyba lepsza
                                                    jest taka sytuacja, niż marazm i obojętność.
                                                    Skoro narzekanie jest tak typowe dla nas, Polaków - to czemu nie mamy się
                                                    zachowywać jak typowi Polacy? Czy narzekanie, pisanie pism, zadawanie pytań,
                                                    dociekanie itp. to nie nasze fundamentalne prawa?
                                                    "Zręb" "Kwiaty Polskie" - może i przeszłość, może i inny rodzaj inwestycji, ale
                                                    ta sama osoba. Nie bądźmy naiwni. W dzisiejszych czasach pieniędzy nie zarabia
                                                    się w budownictwie zbierając wkłady mieszkaniowe od chętnych i uciekając na
                                                    Karaiby. Cała sztuka zrobić tak, żeby zarobić pieniądze wyprowadzając je z
                                                    kosztów inwestycji, i żeby klienci byli jeszcze zadowoleni że mieszkają.
                                                    Swoją drogą - to prawo dewelopera - ZAROBIĆ. Stąd marmury,
                                                    portiernia, "klepsydra";), iglaczki na patio, lampiony, itd itp. - "prestiżowa"
                                                    inwestycja. Deweloper pokazuje produkt (reklama dźwignią handlu) i sprzedaje
                                                    za coraz wyższą cenę - okej i super, niech bierze nawet 8000 za metr - to
                                                    kwestia popytu.
                                                    Ale w momencie sprzedaży (w skrócie rzecz ujmując - bo to długa droga przez
                                                    akty notarialne) klient przestaje być klientem a staje się właścicielem. I
                                                    tutaj pojawia się nasze święte prawo - WYMAGAĆ.
                                                    Zgodnie z Konstytucją RP mamy też prawo się organizować - dopóty budynek nie
                                                    został ujawniony w księdze wieczystej i nie ma wydzielonego choć jednego
                                                    lokalu - o wspólnocie nie może być mowy. Dlatego do tego czasu może powstać
                                                    choćby 77 komitetów mieszkańców. Jeżeli ma to przynieść pozytywny efekt - niech
                                                    tak będzie.
                                                    "Nie godzę się na to, żeby moją nieruchomością zajmowaly się osoby, którzy będą
                                                    próbowali załatwiać własne interesy oraz żeby "trójki" tworzyli niedoświadczeni
                                                    krzykacze" - To zdanie dowodzi że albo jest Pan Prezesem Puchałą ("moją
                                                    nieruchomością") - albo osobą, która nie ma zielonego pojęcia o tym co się
                                                    dzieje na naszym osiedlu ("niedoświadczeni krzykacze") - Czy ktokolwiek z
                                                    Państwa na którymkolwiek spotkaniu mieszkańców słyszał krzyki?
                                                    Odnośnie "niedoświadczenia" - musimy z pokorą przyznać, że niestety ma Pan
                                                    rację - nasze doświadczenie to marny pożytek w stosunku do bagażu doświadczeń,
                                                    które Prezes Puchała wyniósł ze swojej wcześniejszej pracy :)
                                                    I tak na koniec: Są dwie możliwości:
                                                    1.Wariant pierwszy. Jest wszystko w porządku, opłaty eksploatacyjne są
                                                    pobierane zgodnie z kosztami rzeczywistymi, w księgach wieczystch jest i będzie
                                                    wszystko w porządku, do momentu przejęcia przez wspólnotę zarządzania
                                                    nieruchomością - wszytsko jest wybudowane, ogrodzone rozliczone. Wspólnota
                                                    powstaje - wszyscy są zadowoleni. Komitet mieszkańców się rozwiązuje, a do
                                                    Zarządu nowej wspólnoty wchodzi kilku mieszkańców oraz Pan Marcin i Pan Piotr -
                                                    no bo przecież oni najlepiej znają ten budynek, wszystko ładnie rozliczyli
                                                    znają się na tym i wogóle.
                                                    2. Wariant drugi: Jesteśmy oszukiwani, zawyżona jest opłata eksploatacyjna, źle
                                                    naliczono udziały w nieruchomości wspólnej, wspólnota musi z własnych pieniędzy
                                                    dokończyć wiele spraw itd. itp. Powołujemy wspólnotę. Jesteśmy wściekli na klan
                                                    Puchałów do tego stopnia, że z własnych pieniędzy fundujemy ogłoszenia prasowe
                                                    na ich temat, nie wpuszczamy ich do windy i zatykamy ziemniakami rury wydechowe
                                                    w samochodach :)

                                                    Chyba większość z nas się zgodzi, że wybieramy wariant pierwszy. Ale na razie
                                                    niestety jesteśmy mniej więcej w połowie wariantu drugiego. Uważam, że mamy
                                                    szansę zawrócić z tej drogi, ale ciągle czekamy na znak ze strony Dewelopera.

                                                    Pozdrawiam

                                                    Rozsądny

                                                  • Gość: Paulina Re: Bzdury czy nie bzdury, PRZECZYTAJCIE TO! IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 03.05.05, 12:31
                                                    na tym wątku chodzi przede wszystkim o to aby problemem zainteresować większość
                                                    nie chodzi o krzyki, lamenty czy temu podobne
                                                    chodzi o koszty i opłaty zgodne z rzeczywistością
                                                    nie należy negować działania Pana Prezesa bo okazuje się ze inwestycja jest ok
                                                    jeżeli koszty zostaną zmniejszone a wszystko wskazuje na to ze tak np o 50 PLN
                                                    miesięcznie to w skali roku daje to 600PLN czyli miesięczną opłatę
                                                    dla wielu to nic dla innych to dużo

                                                    CZY TO PROBLEM ZAPOZNAĆ ZAINTERESOWANYCH KOSZTAMI ZA TO TYLE ZA TO TYLE A ZA TO
                                                    NP BILBORDY DOSTAJEWMY TYLE

                                                    Proponuje porozmawiać z przyjaciółmi którzy mieszkają na inych osiedlach
                                                    Tarchomin, Mokotów, itp
                                                    Oni płacą dużo dużo mniej. Co to oznacza że albo zle zarządza się naszym
                                                    osiedlem albo jest strasznie drogie w utrzymaniu.

                                                    Przejęsie zarządzania przez naszą wspólnotę wydaje się nieuniknione i bardzo
                                                    potrzene, bo to nam zależy przecież na kosztach

                                                    Czy Pan Prezes powinien być członkiem w nowej wspólnocie TAK bo ma pewne
                                                    doświadczenie

                                                    Ja w rozmowach zachęcam wszystkich do nowej wspólnoty, która zarządzać będzie w
                                                    oparciu o doświadczoną firmę wybraną w przetargu

                                                    Nic nie napiszę już więcej ale będę dążyła do tego aby uregulować sprawę
                                                    wspólnoty i zarządzania, jeżeli starczy mi sił
                                                    pozdrawiam
                                                    Paulina
                                                  • Gość: Rozsądny Re: odpowiedz do Pauliny IP: *.spray.net.pl 03.05.05, 22:30
                                                    Z całym szacunkiem dla Pani zaangażowania ale ma Pani niewiele do powiedzenia w
                                                    kwestii tego czy Pan Puchała może czy nie może zakładać współnotę. Wspólnota
                                                    powstaje z mocy ustawy - spośród wszystkich osób posiadających udziały w
                                                    nieruchomości.
                                                    Odnośnie Prezesa Puchały - zrówno on jak i Pan Marcin
                                                    kupili mieszkania na naszym osiedlu (nie mylić mieszkań - własności Puchałów, z
                                                    własnością Spółki Górczewska 228) - w związku z tym będą mieli takie same prawa
                                                    uczestniczyć w walnym zebraniu (po wydzieleniu lokali).

                                                    Rozsądny
                                                  • Gość: Gość Re: Bzdury czy nie bzdury, PRZECZYTAJCIE TO! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 03.05.05, 22:23
                                                    Mądry spot
                                                  • Gość: MC Re: Bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 10:17
                                                    Absolutnie zgadzam się z sąsiadem Wkurzonym, który napisał, że nie będzie się
                                                    zrzucał na wybitnego prawnika p. Pauliny. Ja też nie będę. I byłabym wdzięczna,
                                                    gdyby p. Paulina i jej grono fanów zechciało mnie NIE reprezentować – mówiąc
                                                    wprost: nie wyrażam zgody na tę reprezentację.

                                                    Jeśli ktoś jeszcze nie do końca jest gotowy pójść za „Paulinowym sztandarem
                                                    rewolucji”, proszę, żeby się odezwał na forum – bardzo chciałabym wierzyć, że
                                                    mieszkają jeszcze na tym osiedlu sąsiedzi przyjaźnie nastawieni do świata,
                                                    zadowoleni, cieszący się swoimi mieszkaniami, pojawiającą się na osiedlu
                                                    zielenią…
                                                    …bo mnie np. bardzo podoba się kompozycja na dziedzińcu (skoro już ktoś o to
                                                    zapytał w jednym z postów forum). W taką zieleń – z projektem architekta
                                                    zieleni (widziałam ogrodnika pracującego z projektem, więc ktoś ten projekt
                                                    zrobił i ktoś za niego zapłacił), krzewami, bylinami i pnączami – deweloper
                                                    zainwestował znacznie więcej, niż gdyby kupił i wysiał worek trawy za 50zł.
                                                    Poza tym, że jest ładniej, będzie nam też taniej utrzymywać taka zieleń w
                                                    przyszłości – w przeciwieństwie do trawników, które trzeba kosić co tydzień,
                                                    żeby jakoś wyglądała (no i za tę pracę trzeba zapłacić – chyba że nam SKM
                                                    wyznaczy dyżury koszenia trawy – hi, hi, hi…). A geowłókninę (te – jak to ktoś
                                                    nazwał – szmaty), która jeszcze wystaje, jako jedna z warstw odwróconego dachu
                                                    garażu – z tego, co wiem – obcina się na koniec, po założeniu zieleni.

                                                    A tak dla porównania – na jednym z osiedli, na którym mieszka moja koleżanka,
                                                    deweloper na takim dziedzińcu nad garażem jak nasz zostawił goły beton, na
                                                    którym – uwaga! – NAMALOWAL (!!!) szare ścieżki i zielone… trawniki (?) czy jak
                                                    to nazwać… prostokąty. I nikt mu nie powiedział, że próbuje „wyrolować”
                                                    mieszkańców… A u nas widocznie, skoro mamy specjalną konstrukcję pod zieleń na
                                                    betonowym stropie, bardzo drogą kostkę granitową, wszystko wykończone
                                                    klinkierem, a nawet klinkierem rustykalnym, który jest jeszcze droższy i zieleń
                                                    zaprojektowaną przez architekta, to jest to ewidentny powód dopatrywania się
                                                    krzywdy lokatorów… bo o marmurach na naszych klatkach już nie wspomnę…
                                                  • Gość: OK Re: Bzdury IP: *.crowley.pl 09.05.05, 16:10
                                                    Może ciebie cieszą te okazy dla oka - ale mnie moze zaczną póżniej, jak
                                                    zostanie podpisany ostateczny akt notarialny we właściwej postaci (widocznie
                                                    problemy natury prawnej sa dla ciebie nie ważne - ... --> czytaj.. jesli stać
                                                    ciebie finansowo na podpisanie niejasnego aktu notarialnego :-)).
                                                  • Gość: Lokatorzy Re: Prezes nas roluje IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 07.05.05, 22:51
                                                    POLEMIKA DO WYPOWIEDZI DZIAŁU SPRZEDAŻY GÓRCZEWSKA 228 ( PRESTIGE )

                                                    Informujemy,że z treścią umowy się zapoznaliśmy; i dlatego pytam dlaczego jest

                                                    pobierana dodatkowa opłata za korzystanie z miejsca parkingowego jeżeli stanowi

                                                    część nieruchomości wspólnej ?

                                                    1. Pobieranie tych opłat jest zgodne z zapisami w Aktach Notarialnych –

                                                    Warunkowych Umowach Sprzedaży, Umowach o Wspólnej Inwestycji, natomiast Umowy

                                                    Przedwstępne o Budowę Lokalu zapisów o opłatach za korzystanie z miejsca

                                                    parkingowego nie posiadają.


                                                    2. Po zapoznaniu się z treścią kilkudziesięciu Umów Przedwstępnych i Aktów
                                                    Notarialnych wynika, że zapisy ich się różnią.

                                                    3. Na pytanie skierowane do Dewelopera w piśmie z dnia 12-03-05 otrzymaliśmy

                                                    odpowiedź „właściciel ma wyłączne prawo do użytkowania miejsca w części

                                                    wspólnej”; zgodnie z zapisami Ustawy o własności lokali prawo zbycia

                                                    zakupionego miejsca parkingowego będzie tylko wówczas gdy w Akcie Notarialnym

                                                    dotyczącym wyodrębnienia własności lokalu będzie zapis, że miejsce parkingowe

                                                    stanowi powierzchnie przynależną do lokalu – radzę zapoznać się z treścią

                                                    Ustawy o własności lokali z dnia 24-06-1994. O braku możliwości zbycia miejsca

                                                    parkingowego wraz z lokalem informuje również oferta handlowa Developera

                                                    dostępna w Dziale Sprzedaży, oto dopisek pod ofertą handlową Developera:
                                                    „* cena całkowita mieszkania zawiera:


                                                    - wyłączne prawo do korzystania z naziemnego miejsca parkingowego
                                                    (możliwość sprzedaży bez m. park.)


                                                    - balkon/taras/przed ogródek/ogród zimowy”
                                                    Czy informacje podawane w ofercie handlowej Developera są nieprawdziwe?????


                                                    Rewelacje odkrywane w wypowiedzi z dnia 24-04-05 są całą prawdą także w oparciu
                                                    o ofertę handlową Developera!

                                                    Nie umieszczenie miejsca postojowego oraz komórki lokatorskiej jako powierzchni

                                                    przynależnej do lokalu w akcie ustanawiającym odrębną własność lokalu

                                                    powoduje, że miejsce postojowe oraz komórka lokatorska pozostaje

                                                    nieruchomością wspólną współwłasnością wszystkich właścicieli lokali w

                                                    częściach ułamkowych. Właściciele, którzy posiadają miejsca postojowe oraz

                                                    komórki lokatorskie zapłacili za te powierzchnie dodatkowe pieniądze i są

                                                    prawowitymi właścicielami.

                                                    Przy pomocy kancelarii prawnej zrobimy wszystko aby zapisy w akcie notarialnym

                                                    dotyczącym wyodrębnienia własności lokali był zapis, że miejsce postojowe oraz

                                                    komórka lokatorska stanowi powierzchnię przynależną do lokalu.

                                                  • Gość: antyidiota Re: Prezes nas roluje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.05.05, 11:20
                                                    Boże-wy naprawdę jesteście opętani spiskową teorią dziejów...A do tego w piękny
                                                    sposób naginacie rzeczywistość do swoich wyobrażeń-szczerze mam was dość:/
                                                    Przykład-proszę bardzo:podobno macie 14 umów i aktów a przed chwilą
                                                    przeczytałem,że kilkadziesiąt- w ciągu nocy wam ludzie doniesli-bueheheh:-)))
                                                    Jak chcecie siać ferment to róbcie to w sposób w miarę inteligentny...Jeżeli
                                                    nawet zamętu nie potraficie wprowadzic to jak chcecie zarządzać wspólnotą???Aha-
                                                    i nie powołujcie się na lokatorów,którzy byli na zebraniu i popierali pomysł
                                                    wyboru trójki blokowej ale już niekoniecznie muszą popierać wasze wariackie
                                                    pomysły z procesem bo w obecnej sytuacji to zwykłe pomówienie-ja np.uważam,że
                                                    osobiście ubliża mi bycie identyfikowanym z waszymi koncepcjami... Więc piszcie
                                                    po prostu w imieniu 14 czy 15 lokatorów...I nie niszcie tego forum bo zapłakać
                                                    tylko można jak się czyta te wasze ciągłe narzekania!!Aha-utworzenie wspólnoty
                                                    chyba nic wam nie da bo tam decyduje większość a was na razie to jest około
                                                    10%...Ludzie-czy wy jesteście samotni i bezrobotni, że nie na siłę szukacie
                                                    zmartwień??PS.I jeszcze raz powtarzam-nie wciągajcie w swoje rozgrywki
                                                    ludzi,którzy popierali wybór trójki blokowej i w dobrej wierze przyszli na
                                                    zebranie ale z waszymi idiotyzmami nie mają i nie chcą mieć nic wspólnego!!Więc
                                                    nie mówcie,że macie poparcie kilkudziesięciu osób tylko wypowiadajcie się w
                                                    imieniu tej 14, która przekazała wam umowy!
                                              • Gość: Kowal Re: domofon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 22:25
                                                blok pod klepsydra - dobre nie slyszalem tego dobre
                • babar5 Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW 09.04.05, 23:53
                  Pani Paulino, ma Pani wiele racji. Ja osobiście wolę "mądry autokratyzm"
                  od "polskiej demokracji", dla tego osobiście byłem wrogiem wspólnoty, ale do
                  czasu. Po dogłębnej lekturze pseudo odpowiedzi firmu zarządzającej naszym
                  budynkiem, na pytania zadane Developerowi przez jego Klientów stwierdzam, że:
                  faktycznie Developer traktuje nas jak dzieci, ma nieco rozbieżny cel niż jego
                  klieńci. On chce zarobić ( jego prawo i obowiązek ), ale nie wolno mu nami
                  pomiatać. Nie wieżę, że lokatorzy nie chcą płacić, chcą, ale pod warunkiem, że
                  będą wiedzieć ile i za co. Chcą być traktowani jak Klińci, których stać na
                  zapłacenie kilkuset tysięcy złotych za mieszkanie ( wzięcie kredytu) . Z
                  informacji, które posiadam to na zawiązanie wspólnoty potrzeba kilku
                  udziałowców - mieszakńców, a 51% potrzeba na sprawne i zarządzanie. W związku z
                  tym zwracam się do naszych sąsaidów którzy mają profesjonalną wiedzę na
                  powyższy tem o zamieszczenie na niniejszym poście szczegółowych informacji na
                  np.: co to jest wspólnota, kiedy powstaje, kiedy ma coś do powiedzenia (
                  udziały), jak "wydutkać" Developera ( z tego co wiem nie jest to takie trudne -
                  Ustawodawca daje lokatorom większe uprawnienia, niż developerom ), musimy się
                  przygotować do wzięcia spraw w swoje ręce. Wtedy może i nie będzie lepiej czy
                  taniej, ALE NAPEWNO BĘDZIE UCZCIWIEJ: każdy będzie miał prawo żądać wszelkich
                  informacji, a zarząd będzie je udzielał szybciutko, zgodnie z prawdą i
                  uszanowaniem osoby pytającej, gdyż to ta Osoba utrzymuje "to wszystko". Dla
                  tego na najbliższe spotkanie w szkole na Szobera musi przyjść jak najwięcej
                  osób. Myśle, że przyjdzie ktoś od Developera, ale czy będzie miał odwagę się
                  ujawnić ? - zobaczymy.
                  Czekamy na dalsze posty. Czekamy na zgłaszanie kolejnych wątpliwości,
                  spostrzeżeń i uwagi. Wolę jak to odbywa się na forum, gdyż daje to wszystkim
                  pogląd na żeczywistość, niż na klatce schodowej czy w Tesco.

                  P.S.

                  Co do notariusza " ... Znanego nam dobrze Pana Notoriusza...", o którym Pani
                  pisze, czy chodzi tu o kancelarię, w której podpisywaliśmy akty notarialne na
                  zakup ziemi ?. Jeżeli tak to mam pewne wątpliwości co do Tego Pana, po
                  zgłoszonych przypadkach nakłanian klientów do podpisania aktów z błędami, po
                  stwierdzeniu, że w aktach sąsaidów są pomyłki,itp.




                  Pozdrawiam wszystkich czystelników niniejszego wątku.
              • Gość: Marcin Re: Zgłaszanie problemów na naszym wątku w GW IP: *.spray.net.pl 14.04.05, 22:25
                Zaproście oficjalnie administratora i prezesa - a zobaczymy kto przyjdzie. Nie
                wiem kto organizuje to zebranie, ale warto tą parę zaprosić!
                • Gość: Artur_75 Zakładanie wspólnoty IP: *.spray.net.pl 15.04.05, 23:45
                  Procedury przy zakładaniu wspólnoty
                  Jakie są procedury przy zakładaniu wspólnoty mieszkaniowej? Chodzi o jej
                  ukonstytuowanie.
                  Proszę o odpowiedź na nasze wątpliwości wyrażone poniżej.
                  Piotr K. Warszawa
                  Na pytania odpowiada Aleksander Snarski, przewodniczący Komisji Etyki Zawodowej
                  Polskiego Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości.
                  1. Brak notarialnie poświadczonego dokumentu o sposobie zarządzania
                  nieruchomością.
                  Jeden z zarządów na naszym osiedlu otrzymał pisemną opinię prawną, że brak
                  notarialnego poświadczenia sprawia, iż zarząd działa bezprawnie.
                  Zasadą naszego prawa jest dowolna forma czynności prawnych, natomiast jeśli
                  ustawa
                  zastrzega dla nich formę pisemną, czynność prawna dokonana bez zachowania
                  zastrzeżonej
                  formy jest nieważna tylko wtedy, gdy ustawa przewiduje rygor nieważności.
                  Jeśli przepisy zastrzegają dla czynności prawnej formę szczególną, to czynność
                  prawna
                  dokonana bez zachowania tej formy jest nieważna. Pisemną formą szczególną jest
                  akt
                  notarialny, który stanowi m.in. podstawową formę przewidzianą dla czynności
                  prawnych o
                  charakterze rozporządzającym nieruchomością.
                  Konsekwencją niezachowania formy aktu notarialnego, gdy wynika ona z ustawy,
                  jest
                  nieważność czynności prawnej, a gdy forma ta wynika z woli stron, sankcją jej
                  braku jest
                  niedojście czynności do skutku, jak gdyby w ogóle nie została dokonana.
                  2. Brak informacji w uchwałach, że głosy będą zbierane również indywidualnie,
                  choć tak
                  też je zbieraliśmy. Nie zostało ogłoszone, czy uchwały przeszły, czy też nie.
                  Uchwały właścicieli lokali są podejmowane bądź na zebraniu, bądź w drodze
                  indywidualnego
                  zbierania głosów przez zarząd; uchwała może zapaść dzięki głosom oddanym
                  częściowo na
                  zebraniu, częściowo w drodze indywidualnego ich zbierania. Zawiadomienie każdego
                  właściciela lokalu na piśmie o podjętych uchwałach nie jest wymagane, gdy w
                  zebraniu
                  uczestniczyli wszyscy właściciele lokali, gdyż w takim wypadku wszyscy
                  dowiedzieli się o
                  uchwale bezpośrednio z przebiegu obrad. Natomiast w pozostałych dwóch wypadkach
                  o treści
                  uchwały, która została podjęta z udziałem głosów zebranych indywidualnie,
                  zgodnie z art. 23
                  ust. 3 ustawy o własności lokali, należy powiadomić wszystkich właścicieli
                  lokali, zarówno
                  tych, którzy uczestniczyli w zebraniu, jak i nieobecnych.
                  Każdy właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę do sądu w terminie 6 tygodni od
                  dnia
                  podjęcia uchwały na zebraniu ogółu właścicieli lokali albo od dnia powiadomienia
                  wytaczającego powództwo o treści uchwały podjętej w trybie indywidualnego
                  zbierania
                  głosów. Art. 25 uwl ma na celu ochronę indywidualnych właścicieli lokali oraz
                  interesów
                  wspólnoty mieszkaniowej jako całości, bo należy pamiętać, że za zobowiązania
                  dotyczące
                  nieruchomości wspólnej odpowiada każdy właściciel lokalu - w części
                  odpowiadającej jego
                  udziałowi w tej nieruchomości.
                  3. Uchwała nr 1 o wyborze metody głosowania została przegłosowana zgodnie z
                  zasadą:
                  1 właściciel - 1 głos.
                  Podstawową zasadą głosowania we wspólnocie jest podejmowanie uchwał większością
                  głosów właścicieli lokali, liczonych według wielkości udziałów. Dlatego, aby
                  zmienić tę
                  Strona 1 z 5 Nieruchomosci#1#1
                  2004-12-13
                  www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_041213/nieruchomosci_a_14.ht...
                  zasadę na głosowanie: jeden właściciel - jeden głos, na co zezwala ustawa,
                  muszą zaistnieć
                  określone w ustawie przesłanki. Można zatem podjąć uchwałę większością głosów
                  właścicieli
                  lokali, liczoną według wielkości udziałów, że w określonej sprawie na jednego
                  właściciela
                  przypada jeden głos. Tę zasadę można również stosować, jeżeli suma udziałów w
                  nieruchomości wspólnej nie jest równa 1 albo większość udziałów należy do
                  jednego
                  właściciela, albo gdy oba te warunki spełnione są łącznie. Głosowanie według
                  zasady, że na
                  każdego właściciela przypada jeden głos, wprowadza się na każde żądanie
                  właścicieli lokali
                  posiadających łącznie co najmniej 1/5 udziałów w nieruchomości wspólnej.
                  4. Udział w głosowaniu brały osoby nieposiadające w chwili głosowania aktów
                  notarialnych. Czy w tej sytuacji wystarczy przeliczyć głosy, czy należy
                  powtórzyć
                  głosowanie?
                  Wspólnotę mieszkaniową tworzy ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład
                  określonej
                  nieruchomości. Jest to prawo przysługujące właścicielowi, które wiąże się z
                  obowiązkiem
                  ponoszenia odpowiedzialności za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej.
                  I tylko
                  właściciele lokali lub ich pełnomocnicy są uprawnieni do brania udziału w
                  głosowaniu. W
                  przypadku najmniejszej wątpliwości co do statusu osoby głosującej zarząd lub
                  zarządca może
                  żądać od właścicieli lokali okazania dokumentów potwierdzających prawo
                  własności lokali.
                  OPRAC. B. KAL.
                  Czekamy na dalsze pytania czytelników: faks: 622-75-86, e-mail:
                  b.kalinowska@rp.pl
                  Telefoniczny dyżur eksperta - Pytają członkowie spółdzielni
                  Do czego mają prawo
                  Na pytania czytelników związane ze spółdzielniami mieszkaniowymi odpowiadała
                  podczas telefonicznego dyżuru w ubiegły poniedziałek dr Krystyna Krzekotowska z
                  fundacji Międzynarodowego Instytutu Prawa i Mieszkalnictwa. Dziś prezentujemy
                  trzecią część relacji z dyżuru.
                  Dzwonię z Poznania. Kupiłem mieszkanie własnościowe od poprzedniego
                  właściciela, ale
                  BEZPŁATNE PORADY
                  Bezpłatne konsultacje dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych prowadzone są w
                  Warszawie przez Stowarzyszenie Wspólnota Mieszkaniowa:
                  - wtorki 17.15 - 19.00 - ul. Wspólna 35 m. 5,
                  - czwartki 14.00 - 16.00 - ul. Tuwima (Nowy Świat 41a) - (biuro posła M.
                  Kamińskiego).
                  Porady telefoniczne są udzielane tylko w czwartki w godzinach 13.00 - 15.00 pod
                  numerem
                  telefonu: 0-22 831 75 88. Stały kontakt do ekspertów stowarzyszenia:
                  - Genowefa Baziuk-Płaska (Mieszkanie i Wspólnota) - tel. 0-22 864 34 78
                  - dr Witold Kalinowski, Stowarzyszenie Wspólnota Mieszkaniowa - 0501 514 786.
                  B.KAL.
                  Strona 2 z 5 Nieruchomosci#1#1
                  2004-12-13
                  www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_041213/nieruchomosci_a_14.ht...
                  w spółdzielni mieszkaniowej. Okazuje się, że spółdzielnia, czego kupując nie
                  wiedziałem i
                  nikt mnie nie uprzedził, nie rozliczyła do końca budowy i trzeba będzie
                  dopłacać różnicę.
                  Czy będzie to mnie także dotyczyć? Nie było ustanowionej odrębnej księgi
                  wieczystej.
                  Nie będzie to konieczne, gdy nabył pan mieszkanie od osoby, która miała odrębną
                  własność
                  lokalu. Prawo takie jest wpisane do księgi wieczystej i chroni pana rękojmia
                  wiary ksiąg
                  publicznych. Jeżeli natomiast kupiłby pan własnościowe spółdzielcze prawo do
                  lokalu, to
                  może ono, lecz nie musi, mieć założoną księgę wieczystą. W przypadku istnienia
                  księgi
                  wieczystej założonej dla własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu również
                  będzie pan
                  chroniony przepisami o rękojmi wiary ksiąg publicznych. Jeżeli natomiast
                  kupiłby pan
                  własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu, które nie jest wpisane do księgi
                  wieczystej, to
                  rękojmi wiary ksiąg publicznych nie ma.
                  Ale ja nabyłem własnościowe prawo spółdzielcze. U notariusza nie było mowy o
                  obciążeniach.
                  W takim razie niech pan nie płaci, domagając się, w ramach regresu, żeby
                  uregulował to
                  zbywca, a więc ten, któremu pan za nabyte prawo do lokalu zapłacił.
                  Poza tym kupiłem to mieszkanie poprzez agencję nieruchomości, która według mnie
                  miała obowiązek sprawdzić, czy tam nie ma jakichś obciążeń, prawda?
                  Tak, miała taki obowiązek. A poza tym w akcie notarialnym zawsze jest takie
                  oświadczenie
                  sprzedającego mieszkanie dotyczące braku obciążeń.
                  W moim wypadku, to oświadczenie dotyczy tylko braku zaległości za czynsz itd.
                  Nie
                  przyszło mi do głowy, że po 5 latach od ukończenia budowy, w momencie kupna
                  przeze
                  mnie mieszkania, budowa może być jeszcze nierozliczona. Teraz od tego czasu
                  minęło
                  już 8 la
    • Gość: marketing Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 08:47
      Zapraszamy wszystkich, przyszłych mieszkańców osiedla Górczewska 228 do
      korzystania z naszych usług - www. warszawskaprzeprowadzka.com
    • Gość: Agatt SPOTKANIE - SOBOTA 16 KWIETNIA 10.00 - Szobera 1/3 IP: *.spray.net.pl 11.04.05, 23:44
      Społeczny Komitet Mieszkańców zaprasza na:

      Spotkanie mieszkańców ul. Górczewskiej 228
      - w najbliższą sobotę (16 kwietnia) o godzinie 10.00
      w Szkole Podstawowej Nr 316
      ul Szobera 1/3
      (przystanek od skrzyżowania Górczewskiej z Lazurową – za sklepem „Biedronka”)

      Mamy zamiar omówić sprawy dotyczące samej inwestycji, ale także administracji,
      opłat, usterek oraz inne interesujące Państwa zagadnienia.

      kontakt: gorczewska228@interia.pl lub Forum na www.gazeta.pl

      Obecność obowiązkowa!
      • Gość: Lokator Re: SPOTKANIE - SOBOTA 16 KWIETNIA 10.00 - Szober IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 16.04.05, 22:10
        Nie mogłem być na spotkaniu, ale bardzo jeststem zainteresowany sprawami
        związanymi z powsatniem wspólnoty, i uzgodnieniami lokatorów poczynionych
        podczas mam nadzieję merytorycznych i owocnych dyskusji. Proszę o
        informację.Pozdrawiam Sąsiad
        • hiszpan_barcelona Re: SPOTKANIE - SOBOTA 16 KWIETNIA 10.00 - Szober 09.05.05, 11:32
          witam, czy sąsiad został już uświadomiony. jeśli tak to proszę o kontakt na
          hiszpan_barcelona@interia.pl
          pozdrawiam
    • Gość: bim przyjechała do nas policja IP: *.spray.net.pl 22.04.05, 23:57
      Jak wracałem z pracy pod nasz blok podjechał radiowóz i tajniacy. Z czwartej
      klatki policja zgarnęła jakiegoś gościa i wyprowadziła go w kajdankach. Mamy
      kryminalistów w bloku. Może to on kradł tablice rejestracyjne z naszych
      samochodów. A ochrona była niewinna bo jak miała pilnować cos przed nami samymi.

      Pozdrawiam.
      • Gość: Wkurzony sąsiad! KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.spray.net.pl 23.04.05, 09:52
        Naprawdę już mnie to zaczyna wkurzać.Mieszkanie kupiłem tutaj, aby móc po pracy
        odpoczywać, wszyscy dobrze wiedzą, że obowiązuje cisza po 22-jednak jest kilka
        osób, które nie mają zamiaru tego przestrzegać. To ma być prestiżowe osiedle,
        kulturalnych mieszkańców?.Organizujecie imprezy,każdy imprezowicz wyrzuca pety
        przez balkon,puste pudełka po papierosach leżą na naszym terenie.Spotykamy się
        na zebraniach i wszyscy głośno walczą o porządek, ale kto zaśmieca nasz teren?
        Zastanówmy się...my sami!Już kilka weekendów z kolei nie miałem możliwości
        zaśnięcia.Dlatego wyzywam Was imprezowicze, skoro tak stawiacie sprawę.Od teraz
        za każdym razem będę do Was wzywał ochronę, jeśli to nie pomoże to policja się
        Wami zajmie.W administracji podam z którego okna są wyrzucane śmieci, a później
        na tym forum gazety wyborczej, niech wszyscy wiedzą kto "pomaga utrzymać
        porządek" na naszym osiedlu.Tylko taki sposób rozwiązania tej sprawy widzę na
        chwilę obecną.Oczekiwałem, że być może posprzątają po sobie na drugi dzień po
        imprezie, jednak nawet im na myśl to nie przyszło!I z kim my tutaj mieszkamy?!
        Odpowiedźcie sobie sami. Przecież są kluby i dyskoteki, tam możecie poszaleć do
        woli. Z pewnością każdy o kim tu napisałem będzie świadomy, że to o nim.Dlatego
        tym razem nie wypiszę numerów mieszkań osób, które bardzo zatruwają nam życie.A
        później zapewne najbardziej walczą o porządek na osiedlu, gdyż zazwyczaj tak to
        się w naszym kraju odbywa.
        Pozdrawiam wszystkich mieszkańców i życzę miłego odpoczywania po ciężkim
        tygodniu pracy.
        • Gość: sąsiadka Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.spray.net.pl 23.04.05, 11:43
          Ciekawe na jakiej podstawie wnosi Pan że to osiedle jest prestizowe-na
          podstawie nazwy chyba...Wydaje mi się że jest lekka przesadą wyzywanie na
          pojedynek wszystkich, którzy raz na jakiś czas chca przyjąć we własnym
          mieszkaniu przyjaciół.każdy ma czasem taką okazję i wydaje mi się, że nalezy
          zdobyć się na odrobine wyrozumiałości!!!Sąsiedzie życie nie składa się tylko z
          domu i pracy, może też zechcesz kiedyś zorganizować impreze i będziesz liczył
          na to samo z naszej strony...Czego Ci życzę! A przeprowadzając się do nowego
          osiedla myślałam ze będzie w nim inny klimat niż w socjalistycznym bloku z
          wielkiej płyty, gdzie każdy patrzy wilkiem i zastanwia się jak uprzykrzyć życie
          sąsiadowi..Smutne...
          • Gość: Sąsiad Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.spray.net.pl 23.04.05, 22:12
            Szkoda,że sąsiadka nie potrafi utrzymać porządku na takiej imprezie. Wyrzucanie
            śmieci przez okno i petów.To może rzucajcie sobie na podłogę w mieszkaniu. A
            jeżeli chodzi o uprzykrzanie życie to właśnie Wy to robicie.Ja nikomu nie
            przeszkadzam w odpoczynku i w normalnym mieszkaniu a Wy to robicie.Nawet
            sprzątające ekipy na Was się żalą, utrudniacie im życie.A wyrzucanie tych
            śmieci to świadczy o Waszej kulturze.Czy ja tak wiele wymagam od "młodego"
            pokolenia?!
            • Gość: Gość Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.spray.net.pl 23.04.05, 22:22
              Ja też uważam, że coś jest tutaj nie tak.Rozumiem tego sąsiada, gdyż czasem mam
              ten sam problem.Oczywiście od czasu do czasu muzykę zniosę, ale tu jest większy
              problem.Trzymanie porządku.Czy nie możecie na tych swoich imprezach wystawiać
              jakieś pudełko na balkonie do którego będą wszyscy wrzucać te śmieci.Mamy
              właśnie wykańczany ogródek, jak będzie wyglądał po paru miesiącach jak
              będziecie tak postępować?!Możemy jedynie się domyśleć...jak śmietnik!
              • Gość: Sąsiadka Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.spray.net.pl 24.04.05, 15:00
                Gwarantuje że poza studentami i młodzieżą która lubi się bawić mieszkają i
                panowie w garniturach, tak więc jak ktoś poleci z papioerosem z balkonu na dół
                i np będzie miał jeszcze 9 mm w kolanie to się uciszy
                Gwarantuję!!!

                nażeczona gościa w garniturze
                • Gość: Kowal Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 15:51
                  ha ha wez dziecinko slownik i zobacz jak sie pisze narzeczona :)
                  • Gość: żona Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.spray.net.pl 24.04.05, 19:30
                    w aspekcie wczorajszych pogróżek smutnego Pana ciekawam bardzo jak przeżył
                    mnogość imprez wieczornych(było ich chyba z pięć)...Moze to odpowiedż na jego
                    wyzwanie!!!Pozdrawiam naŻeczoną Pana w garniturze!
                    • Gość: mieszkaniec Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.spray.net.pl 24.04.05, 20:23
                      W aspekcie wczorajszych imprez to przylaczam sie do pana smutnego. Ktoś
                      strasznie kulturalny burczał woczoraj do 4.
                      Ja jestem w sanie zrozumiec imprezy, parapetowy itd. ale jakos ciezko mi
                      zrozumiec chamstwo i arogancje.
                      Sam chodze na imprezy do klubow, prywaki itd. jednak jezeli ktos ma zamiar
                      bawic sie co tydzien do rana to blok pelny ludzi nie jest najlepszym do tego
                      miejscem.

                      A co do slow pana smutnego - mysle ze grozba wezwania ochrony wielu arogantom
                      wydaje sie smieszna. Co do policji i potencjalnej sprawy w sadzie grockim
                      mysele przyniesie to wiekszy respekt. Chociaz pewnie nie - do puki ktos nie
                      przkona sie o tym na wlasnej skorze. Koszt takiej "imprezy" na pewno przekroczy
                      koszt zabawy w srednim klubie

                      Co do imprezowiczow z naszego grona to z wlasnego doswiadczenia wiem ze impreze
                      mozna latwo tak zorganizowac zeby sie dobrze bawic, nie wydac za duzo kasy (jak
                      domnieniam to glowny powdo organizowania imprez w domu) i bawic sie do rana.
                      Ale to wymaga troche wiekszego wysilku niz rozprawienie kolejnej flaszki.
                      • Gość: gabi Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.spray.net.pl 24.04.05, 21:26
                      • Gość: gabi Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.spray.net.pl 24.04.05, 21:31
                        imprezy to nic w porównianu z maniakiem wiertarkowym,który nie rozstaje sie z
                        wiertarką nawet po godz 24,00 można już zwariować
                        • Gość: KPS Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: 195.117.144.* 25.04.05, 13:54
                          u mnie "maniak wiertarkowy" szaleje cały tydzień łącznie z niedzielą.
                          • Gość: baaart Cisza IP: *.tvp.pl 25.04.05, 15:13
                            Może pretensje do samych siebie zostawimy na później. Teraz walczmy o swoje z
                            prezesem a nie rozdrabniajmy sie na spoty o chałas.
                            Czy ma dojśc do tego że nie będziemy w stanie spotkać się i rozmawiać o
                            sprawach całego bloku bo bedziemy sie kłócili miedzy sobą.
                            Zacisnąć zęby i tyle.
                            Jak były imprezy to zamykałem okno i byłacisz.

                            Pozdrawiam.
                          • Gość: MC Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 15:30
                            Widzę, że wątek zaczął się w sobotę rano, co oznacza, że z równowagi
                            wyprowadziła kogoś inna impreza niż moja, która miała miejsce w sobotę
                            wieczorem, chyba jako jedna z kilku imprez w tym dniu na naszym osiedlu. Mimo
                            to – parę słów komentarza:

                            1. Jeśli kupuje się mieszkanie w bloku, to należy się spodziewać, że
                            oprócz nas samych będą mieszkać w nim inni ludzie. To nie jest dom na
                            dziesięciohektarowej działce ani zaciszna leśniczówka.
                            2. Jeśli decydujemy się mieszkać z ludźmi, to powinniśmy ich szanować,
                            rozumieć i chociaż trochę lubić. W innym przypadku sami własną decyzją
                            skazujemy się na dożywocie wśród „znienawidzonych” sąsiadów. I po co robić
                            sobie samemu taką krzywdę? Jest pewnie jeszcze sporo leśniczówek do
                            zamieszkania w tym kraju.
                            3. Jeśli się kogoś lubi, tak chociaż troszeczkę, to człowiek stara się
                            nie uprzykrzać mu życia. Wiadomo, że wszyscy pracujemy, pewnie raczej ciężko
                            niż lekko – bo nikt nam tych mieszkań za darmo nie dał. Musimy więc kiedyś
                            wypoczywać, wysypiać się i zrelaksować. Urządzanie sąsiadom imprez co tydzień i
                            głośna muzyka (która nota bene nie każdemu musi przypadać do gustu)
                            zdecydowanie nie mieści się w granicach sympatii do sąsiadów. Rzucanie
                            niedopałków na balkony sąsiadów również nie – przecież wystarczy postawić na
                            balkonie popielniczkę, czy kubek z wodą, żeby gaszenie papierosa było 100%
                            skuteczne (akurat na naszych barierkach balkonowych kubeczek z wodą doskonale
                            się mieści – wiem, bo w sobotę testowałam to rozwiązanie).
                            4. Z drugiej strony, wszyscy w naszych domach żyjemy – nie tylko
                            odpoczywamy, ale cieszymy się, martwimy, przeżywamy problemy i chwile radości.
                            I trzeba to rozumieć – nasze domy, to przecież główny kawałek naszego życia.
                            Częścią tego życia jest sam fakt nabycia nowego mieszkania, które trzeba
                            wyremontować (czasem po pracy, czasem w niedziele… różnie w życiu bywa, dlatego
                            rozumiem tych, którym przychodzi czasem wiercić i o północy. I wcale im nie
                            zazdroszczę, bo kiedy ja już kładę się spać – oni jeszcze ciężko pracują, a
                            pewnie też woleliby już odpocząć) a potem się nim cieszyć, pokazać znajomym i
                            urządzić zwyczajową parapetówkę. Każdy przecież chce pokazać swoją „wielką
                            inwestycję” przyjaciołom i cieszyć się w ich gronie. I tę jedną – czasem sporą,
                            długą i głośną – imprezę powinniśmy każdemu wybaczyć. Tym, którzy nie maja kogo
                            zaprosić i nie maja z kim się cieszyć – współczuję (choć pewnie w jakiś sposób
                            zapracowali sobie na brak przyjaciół), ale przecież zawsze można zapukać do
                            kilku sąsiadów obok i zaprosić ich choćby na kawę…
                            5. A że mieszkań na osiedlu jest ok. 150 to łatwo policzyć, że mniej
                            więcej tyleż parapetówek przyjdzie nam znieść w ciągu najbliższych miesięcy. A
                            potem zaczną się jeszcze zaręczyny, śluby, poprawiny, chrzciny, komunie…. Samo
                            życie. Ale jak się kogoś lubi – tak choć troszeczkę – to się człowiek w sumie
                            cieszy, że inni maja powód do radości. Poza tym chyba lepiej mieszka się wśród
                            ludzi szczęśliwych niż wiecznie narzekających...
                            6. A jeśli tak już się zdarzy, że cudze szczęście w tym dniu nam
                            przeszkadza – bo może sami mamy problem, ból zęba czy chore dziecko – to
                            przecież można podejść do sąsiada, zapukać i powiedzieć, jak człowiek do
                            człowieka „wiesz, fajnie, że się bawicie, ale mnie dziś akurat boli ząb”. Każdy
                            zrozumie – zakładając, że choć trochę lubi swoich sąsiadów.

                            Co do mojej sobotniej imprezy: przed przyjściem gości obeszłam wszystkich
                            sąsiadów z mieszkań przylegających do mojego i z góry przeprosiłam za głośna
                            muzykę, której się spodziewałam (znam swoich przyjaciół aż za dobrze ).
                            Wszyscy odwiedzeni powiedzieli, że nie ma problemu, im to nie przeszkadza, u
                            nich też było głośno itd. – za te wyrozumiałość jestem wdzięczna. Pewnie oni
                            lubią swoich sąsiadów. Tak choć troszeczkę.
                            Na barierce balkonu postawiłam kubeczek z wodą dla 2 palących koleżanek. Nad
                            ranem wylałam z niego do muszli ze 20 zgaszonych papierosów, dlatego
                            przypuszczam, że z mojego balkonu nie spadały niedopałki.
                            Był to jeden z radośniejszych moich weekendów, a muzyka grała do czwartej.
                            Jeśli kogoś tej nocy bolał ząb – to bardzo przepraszam.
                            Życzę wszystkim sąsiadom, żeby ich parapetówki były co najmniej tak udane jak
                            moja.

                            • Gość: okp Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.spray.net.pl 25.04.05, 19:56
                              sasiad lepiej wroc do sowich opowiesci o robotnikach - oszustach. ludzie ile wy
                              macie lat?? jak wam przeszkadzaja imprezy to trzeba bylo nie kupowac miszkania
                              w bloku :)
                              • Gość: OK Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.crowley.pl 26.04.05, 12:57
                                Jednak lepsze teksty ma Sąsiad ...
                            • Gość: Wkurzony sąsiad! Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.spray.net.pl 26.04.05, 22:21
                              No i takie postępowanie świadczy o Twojej kulturze na poziomie - oczywiście w
                              dobrym tego słowa znaczeniu. Czy myślisz, że poruszyłbym ten temat jakby
                              wszyscy tak jak Ty postepowali? Odpowiedź brzmi Nie. Wcale dużo wysiłku nie
                              potrzeba, aby utrzymalć porządek wokół siebie, wystarczy jedno pudełko z wodą
                              na balkonie i poinformowanie sąsiadów. Jednak mam jedną prośbę pomóż też panom
                              z oczyszczalni ścieków i nie wylewaj już nigdy wody z petami do toalety. Wiem
                              jak systemy oczyszczania działają i to ktoś ręcznie musi te pety z wody
                              wyciągać, gdyż filtry są z materiałów, które bardzo ciężko jest zneutralizować.
                              Dlatego tylko do śmieci najlepiej wyrzucać te papierosy. Ale to tylko w ramach
                              grzecznej porady, aby ułatwić życie oczyszczalniom. Wracając do imprez to jakby
                              wszyscy tak postępowali jak Ty to by nam się żyło wspaniale.
                              Pozdrawiam.
                              • Gość: Paulina Re: opłaty IP: *.spray.net.pl 26.04.05, 22:53
                                W momencie w którym dowiemy się o akcie końcowym wydzielającym lakale
                                mieszkalne należy podjąć ostateczną decyzję dotyczącą naszej i tylko naszej
                                wspólnoty oraz sposobu zarządzania naszym majątkiem i dobrem.

                                nie należy spodziewać się rewolucji ale w tym momencie płacimy i nawet nie
                                wiemy za co.
                                Z tego co wynika ci którzy odebrali lokale ponoszą koszty utrzymania całej
                                inwestycji a to nie jest dla nas mieszkających dobre bo płacimy dużo więcej.
                                Wiemy że koszty istnieją ale nowa wspólnota pozwoli np na negocjowanie nowych
                                może nawet a raczej na pewno korzystniejsztch umów, może stworzymy własną
                                lokalną sieć LAN z dostępem do internetu i to za wiele mniej, łącznie z
                                telewizją, ochroną itp.

                                Jest tylko jeden problem i to już poruszałam. Podejmujemy pewne decyzje, kroki,
                                powołujemy komitety, reprezentantów i nic nie ulega zmianie.
                                Maj należy do nas i dlatego wszyscy powinniśmy zainteresować się i zacząć
                                działać

                                Naliczanie opłat - "czynszu" nie jest łatwą sprawą a to co odbywa się teraz to
                                chyba pełna samowolka -DUŻO ZA DUUUUUŻO I NIE WIADOMO ZA CO.


                                KONIEC JA SIĘ ZA TO BIORĘ!!!!!!

                                pozdrawiam
                                PAULINA

                              • Gość: sasiad jest cool : Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.spray.net.pl 29.04.05, 15:27
                                hehehe teraz chce pomagac panom z ocxzyszczalni hehehehehe on jest naprawde
                                psychiczniee chory :)
                                • Gość: OK Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.crowley.pl 29.04.05, 15:49
                                  Dokladnie - takich ludzi potrzebujemy w teamie - Roman G i spółka ... :-)
                          • Gość: Gladiator Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 26.04.05, 11:06
                            Robole z naszego osiedla hanbia narod polski
                • Gość: Don Corleone Re: KULTURA NASZYCH MIESZKAŃCÓW IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 26.04.05, 11:01
                  Buahahhaahaha ale inteligentka;)
    • mwroblew wezwania do zapłaty 25.04.05, 16:13
      Witam,
      tak z ciekawosci zapytam duzo osób dostało w ostatnich dniach wezwania do
      zapłaty od Gorczewskiej? Co z tym robicie? Ja jakis czas temu wyslalem do
      Prezesa list z kilkoma pytaniami i poki co cisza, wiec ja tez jeszcze poczekam.

      Pozdr
      MACIEJ
      • Gość: Uważny Ile powinniśmy płacić. IP: *.spray.net.pl 26.04.05, 00:03
        Oto ile powinniśmy płacić:
        Proszę otworzyć akty notarialne na dziale "ZARZĄD NIERUCHOMOŚCIĄ" w paragrafie
        11 w punkcie 2-gimjest mowa, że zaliczki na poczet kosztów eksploatacyjnych
        wynoszą: 6,00 zł netto/m2 + VAT( wtym 1,20 koszty za zarząd i
        administrowanie) - to oznacza, że nie trzeba płacić żadnych opłat licznikowych
        tylko 7,32 z m2 i tyle. Warto policzyć ile to wychodzi. Nie wiem skąd im
        wychodzi tyle zaległości.
        • Gość: Gość Re: Ile powinniśmy płacić. IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 26.04.05, 20:58
          Konsultowałem to z prawnikami zajmującymi się problematyką Developerską i
          aktami notarialnymi. Ten zapis nas zwalnia od opłat licznikowych, gdyż pojęcie
          ryczałtu dotyczy właśnie opłat licznikowych. Ponadto znaczna część zapisów z
          pisemek Developera jest niezgodna z prawem - zwyczajnie je łamie. Np.: fundusz
          remontowy winien być wpłacany na zupełnie inne konto ( na podsatwie wpłat na to
          wydzielone konto ) dostajemy zaświadczenie do urzędu skarbowego, które jest
          podstawą do odliczenia tej kwoty od podatku. Brak takiego konta nie daje takiej
          podsatwy. Nie wiem czy Developer poradzi sobie z urzędem skarbowym, gdy
          oświdczę, że takie wpłaty zostały dokonane, a Developer nie może ich
          udokumentować. Jedne z naszych sąsiadów prowadzi mało skuteczną korespopndencję
          z Developerem, ale zamierza ją przenieśc na łamy prasy branży mieszkaniowej.
      • Gość: Gośc Re: wezwania do zapłaty IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 26.04.05, 20:59
        Ja także czekam na odpowiedź ponad miesiąc
      • Gość: :) Re: wezwania do zapłaty IP: *.spray.net.pl 26.04.05, 22:52
        Szczerze mowiac to sie pogubilam z tymi oplatami:
        po pierwsze: jesli podpisalam akt notarialny w lutym to dlaczego oplaty mam
        naliczane od stycznia??
        po drugie: co sie kryje pod pojeciem "oplaty na media"?przeciez dostalismy
        osobne rozliczenie co&cw zawierajace koszty zmienne i stale....czy ktos z Was ma
        pomysl co to moze byc?
        pozdrawiam!
        ps. tez czekam na odpowiedz na list z pytaniami, ktore wyslalam do developera -
        moze zalozymy fanclub?
        • Gość: Paulina Re: wezwania do zapłaty IP: *.spray.net.pl 26.04.05, 22:54
          W momencie w którym dowiemy się o akcie końcowym wydzielającym lakale
          mieszkalne należy podjąć ostateczną decyzję dotyczącą naszej i tylko naszej
          wspólnoty oraz sposobu zarządzania naszym majątkiem i dobrem.

          nie należy spodziewać się rewolucji ale w tym momencie płacimy i nawet nie
          wiemy za co.
          Z tego co wynika ci którzy odebrali lokale ponoszą koszty utrzymania całej
          inwestycji a to nie jest dla nas mieszkających dobre bo płacimy dużo więcej.
          Wiemy że koszty istnieją ale nowa wspólnota pozwoli np na negocjowanie nowych
          może nawet a raczej na pewno korzystniejsztch umów, może stworzymy własną
          lokalną sieć LAN z dostępem do internetu i to za wiele mniej, łącznie z
          telewizją, ochroną itp.

          Jest tylko jeden problem i to już poruszałam. Podejmujemy pewne decyzje, kroki,
          powołujemy komitety, reprezentantów i nic nie ulega zmianie.
          Maj należy do nas i dlatego wszyscy powinniśmy zainteresować się i zacząć
          działać

          Naliczanie opłat - "czynszu" nie jest łatwą sprawą a to co odbywa się teraz to
          chyba pełna samowolka -DUŻO ZA DUUUUUŻO I NIE WIADOMO ZA CO.


          KONIEC JA SIĘ ZA TO BIORĘ!!!!!!

          pozdrawiam
          PAULINA

          • Gość: Justyna Re: wezwania do zapłaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 08:27
            Pani Paulino,
            zgadzam sie z Pania!!
            Podoba mi sie pomysł brania spraw w swoje ręce!!
            Jestem za!!
            W razie czego jestem do pomocy . kontakt albo przez forum lub justar@go2.pl
            pozdrawiam
            • Gość: KKBwG228 Re: wezwania do zapłaty IP: *.adso.com.pl 27.04.05, 08:51
              Pani Justyno, dzięki za odwagę i poparcie.
              Pozdrawiamy: KKBwG228
          • Gość: KKBwG228 Re: wezwania do zapłaty IP: *.adso.com.pl 27.04.05, 08:48
            Szanowna Pani Paulino, prace nad utworzeniem wspólnoty trwają. Nasz
            Konspiracyjny Komitet Blokowy "Wolna Górczewska 228" (w skrócie: KKBwG228)
            zaczął działać w zakonspirowanych lokalach naszych sąsaidów.

            Prace trwają od późnych godzin wieczornych do świtu, zapewniam, że tylko o
            wodzie mineralnej.
            Pierwsze efekty naszej pracy ( może niezbyt okazałe w treści i mało budujące w
            swej formie ) ale są już widoczne w skrzynkach pocztowych i pod drzwiami
            naszych sąsaidów.
            Następne nasze wypociny w najblizszych dniach i nocach bedą się już ukazywały
            na portalu ze wzgledu na koszty związane z drukiem i kolportażem konspiracyjnej
            bibuły.

            Celem akcji "dystrybucja konspiracyjnej bibuły", było zapoznanie lokatorów (
            tych nie zorientowanych i tych co żyją w błogiej nieświadomości istniejącej
            rzeczywistości ) z wątpiwościami naszych sąsiadów na temat: co faktycznie
            piszczy w biurach Prestige na Górczewskiej 228, Marszałkowskiej 140 i
            Developera w Wilanowie. Wszystkie pytania i wątpliwości były zgłaszane przez
            lokatorów ( najczęściej w Tesco i na portalu GW Developerzy .
            Do niniejszej akcji zapewne by nie doszło, gdyby Administarcja potrafiła w
            sposób klarowny, przejrzysty i uczciwy odpowiedzieć na nsze wątpliwości.

            Aktualnie stosowana metoda przez Developera: mało mówić, nic konkretów, udawać
            że się nie przegląda niniejszego wątku, wciskanie ludziom pism: jednych
            słodkich i nic nie mówiących podpisanych przez Prezesa i nakazowych,
            niepełnych, z błedami merytorycznymi podpisanych przez administratorkę wzbudza
            u zdrowo myslących ludzi jeden wniosek ........., pozostawiam do własnej
            oceny.

            KKBwG228 jest utajniony z tego wzgledu, że słyszeliśmy od Ludzi, że Developer
            potrafi być "nieprzyjemny" dla loaktorów, którzy mają odmiennych zdaniach niż
            On na spawy dotyczące Górczewskiej 228.

            Proszę wybaczyć ten infantylny i nieco komiczny ton niniejszech wypocin, ale
            sami się kpimy i śmiejemy z naszych metod.

            W przypadku chęci wstapienia do KKBwG228, prosimy o e-mail na: adres:
            gorczewska228@interia.pl

            Pozdrawiamy: KKBwG228
            • Gość: KKBwG228 Pytania zadane Developerowi IP: *.adso.com.pl 27.04.05, 09:00
              A oto pytani zadane Developerowi, które zgłosili mieszakńcy Górczewskiej 228
              Liczymy na pełną i zgodną z prawdą odpowiedź,na zadane pytania, gdyż odpowiedż
              na poprzednio przekazane pytania, była wymijająca i niepełna, często rozbieżna
              z faktami.


              W związku z faktem niedotrzymania obietnicy danej przez Developera ( nie
              zamontował gabloty, na której mieszkańcy Górczewskiej 228 mogliby się
              kontaktować i zamieszczać informacje nas interesujące ), wzorem czasów stanu
              wojennego ( konspiracyjne kolportowanie ulotek o świcie )
              przedstawiamy Państwu pytania i wątpliwości, które zgłosili nasi Sąsiedzi, a
              które przekazaliśmy po raz drugi Developerowi Panu Piotrowi Puchale

              Na pierwsze nasze pismo ( podpisane przez prawie czterdzieści osób )
              odpisała Pani Administrator, które niestety wie tyle ile Pan Prezes uzna za
              stosowne – czyli niezbyt wiele. Przykre i świadczy o lekceważeniu Nas.

              Ad. 1. Pytanie pozostało bez odpowiedzi. DLACZEGO ?
              Kiedy odbędzie się zebranie Właścicieli lokali z
              Deweloperem ? Na spotkaniu dnia 2005-02-12 została przedstawiona
              propozycja takiego spotkania; do dnia dzisiejszego nie został podany
              termin takiego zebrania.

              Ad. 2. Nawiązując do udzielonego pozwolenia na użytkowanie budynków
              mieszkalnych wielorodzinnych „g 1/1” i „g 2/1” z garażem i usługami w
              parterze budynku „g 1/1” , prosimy o odpowiedź.
              Kiedy zostanie udzielone pozwolenie na użytkowanie części wyłączonej z
              odbioru ?

              Dla czego z odbioru wyłączono lokale użytkowe usytuowane w budynku „g
              1/1” oraz część działki o numerze ewidencyjnym 111/38 – jest to bardzo
              niekorzystne dla powstającej wspólnoty.
              .
              Ad. 4. Prosimy o przedstawienie poniesionych kosztów utrzymania
              Nieruchomości. Uzyskana odpowiedź jest wymijająca i nie na temat.
              Prosimy o uściślenie odpowiedzi oraz o odpowiedź na dodatkowe pytania:

              Kto ponosi koszty zużycia cw. i co. lokali użytkowych ?
              (zamieszkiwanych przez ekipy budowlane wykonujące prace na
              rzecz „Górczewska 228” Sp. z o.o.)

              Kto ponosi koszt energii elektrycznej oświetlenia reklam umieszczonych
              na elewacji jako części wspólnej nieruchomości ?

              Z przekazanego pisma wynika, że ponosimy koszty konserwacji: instalacji
              elektrycznych, instalacji sanitarnych oraz konserwatora ogólnobudowlanego
              wykonującego naprawy dodatkowo płatne wynikające z „wandalizmu” ekip
              wykonujących prace wykończeniowe u właścicieli mieszkań. Naszym zdaniem
              ekipy budowlane zatrudnione przez Górczewska lub Prestige wykonują
              prace wykończeniowe lokali pozostających w gestii dewelopera np.
              apartamenty. Natomiast nie kończą robót, które powinny być zakończone w
              ramach inwestycji np. obróbki przy windach.

              Ad. 5. Prosimy o przedstawienie warunków technicznych zgodnych z
              przepisami Prawa Budowlanego oraz norm, jakim powinny odpowiadać ekrany
              akustyczne i ich usytuowanie.


              Ad. 7. Kiedy zostaną podjęte kroki w celu ujawnienia budynków
              mieszkalnych w dziale I Księdze Wieczystej o numerze WA1M/00377148/6
              (dawna Kw nr 377148) ?

              Jeżeli nieruchomość ma nadany adres to jest znajduje się w Rejestrze
              Budynków, z którego wypis jest podstawowym dokumentem do ujawnienia w
              K. W.

              W nawiązaniu do otrzymanej odpowiedzi oraz punktu Ad. 2.
              (powyżej) nasuwa się bardzo ważne pytanie, które nie powinno pozostać
              bez odpowiedzi.

              W jaki sposób Developer ujawni całą nieruchomość w dziale I Księgi
              Wieczystej wiedząc, że z odbioru wyłączono lokale użytkowe usytuowane
              w budynku „g 1/1” oraz część działki o numerze ewidencyjnym 111/38 ?

              Ad. 8.Jakie niezbędne dokumenty prawem przewidziane są potrzebne do
              rozpoczęcia procedury wyodrębniania własności poszczególnych lokali, a
              których developerowi brakuje ?

              Ad. 9. Wracamy ponownie do pytania postawionego w piśmie z dnia 2005-
              03-12 w brzmieniu; Czy w akcie notarialnym dotyczącym wyodrębnienia
              własności lokalu będzie zapis, że miejsce postojowe oraz komórka
              lokatorska stanowi powierzchnię przynależną ?

              Udzielona odpowiedź jest wymijająca i niezgodna z Ustawą o własności
              lokali z dnia 24-06-1994 roku; rozdział 1 „Przepisy ogólne”.

              Nie umieszczenie miejsca postojowego oraz komórki lokatorskiej jako
              powierzchni przynależnej do lokalu w akcie ustanawiającym odrębną
              własność lokalu powoduje, że miejsce postojowe oraz komórka lokatorska
              pozostaje nieruchomością wspólną współwłasnością wszystkich właścicieli
              lokali w częściach ułamkowych. Właściciele, którzy posiadają miejsca
              postojowe ( podziemne i naziemne ) oraz komórki lokatorskie zapłacili za
              te powierzchnie potężne pieniądze i są prawowitymi właścicielami, a
              zgodnie z proponowanym zapisem za ciężkie pieniądze są tylko ich użytkownikami
              do czasu posiadania mieszkania ( nie można go sprzedać kolejnemu
              właścicielowi ).

              Domagamy się aby w akcie notarialnym dotyczącym
              wyodrębnienia własności lokali był zapis, że miejsce postojowe oraz
              komórka lokatorska stanowi powierzchnię przynależną do lokalu – w tym
              przypadku mieszkanie przy sprzedaży jest znacznie więcej warte
              .
              Ad.10. Dlaczego do wyliczenia udziałów w nieruchomości: mianownikiem
              będzie tylko suma powierzchni lokali mieszkalnych i powierzchni lokali
              użytkowych ?.

              Jak należy rozumieć sformułowanie pomiarów inwentaryzacyjnych gotowych
              mieszkań ?.
              Co z powierzchnią lokali użytkowych wyłączonych z odbioru technicznego ?

              Do wyliczenia ostatecznych udziałów w nieruchomości mianownikiem
              powinna być suma powierzchni: wszystkich lokali mieszkalnych, wszystkich
              lokali użytkowych oraz części wspólnej budynków!!!

              Powyższe fakty są zdecydowanie niekorzystne dla lokatorów i przyszłej wspólnoty.

              Ad.12. Z odpowiedzi na postawione pytanie wynika, że do rozliczenia
              kosztów stałych cw. i co. przyjęto powierzchnię 8.334,9 m2 jako
              powierzchnię wszystkich mieszkań i lokali użytkowych nieruchomości.

              Co z powierzchnią lokali użytkowych wyłączonych z odbioru technicznego
              nieruchomości, one też są powierzchnią należącą do nieruchomości ?

              Przekazane właścicielom rozliczenie kosztów podgrzania ciepłej
              wody oraz centralnego ogrzewania pismo z dnia 2005-02-09 naszym
              zdaniem jest rozliczeniem błędnym. Zostało wykonane niezgodnie z
              zapisami w istniejących aktach notarialnym, wnoszone opłaty winny być
              opłatą ryczałtową naliczaną z m2 powierzchni lokalu z pominięciem
              opłat licznikowych. Dlaczego istnieją dwa sposoby naliczania opłat ?

              Ad.16. Udzielona odpowiedź na postawione pytanie jest podobnie jak
              inne wygodna dla wyłącznie dla dewelopera, a niekorzystna dla lokatorów ORAZ
              NIEZGODNA Z USTAWĄ o własności lokali. Rozdział 3, Art. 12, Punkt 2 – o
              brzmieniu mówi: „Pożytki i inne przychody z nieruchomości wspólnej
              służą pokrywaniu wydatków związanych z jej utrzymaniem, a w części
              przekraczającej te potrzeby przypadają właścicielom lokali w stosunku
              do ich udziałów.” Należy podkreślić fakt, że są właściciele posiadający
              naliczone udziały spisane w formie aktu notarialnego. Wynika z tego,
              że pożytki z postawionych bilbordów i reklam na części wspólnej
              nieruchomości są także lokatorów,
            • Gość: MC Re: wezwania do zapłaty - ulotki KKB/SKM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 10:15
              Szanowny KKB czy SKM Górczewska 228,

              Przeczytałam ostatnio Waszą „bibułę”, którą dostałam do skrzynki i gdybym nie
              wiedziała z postów na Forum, że to na poważnie, to uznałabym to za występ
              kabaretu osiedlowego a la „Alternatywy 4”. Ja rozumiem, że o własne interesy
              trzeba dbać, że należy interesować się postępem spraw nas dotyczących, a nawet
              zachowywać zasadę ograniczonego zaufania, trochę jak za kierownicą, ale dawno
              nie widziałam tylu głupot upchniętych na dwu stronach tekstu. Może na prostym
              przykładzie niewymagającym znajomości prawa tylko elementarnej logiki myślenia:

              Cytat z postulatów SKM: „Do wyliczenia ostatecznych udziałów w nieruchomości
              mianownikiem powinna być suma powierzchni: wszystkich lokali mieszkalnych,
              wszystkich lokali użytkowych oraz części wspólnej budynków !!!”

              Przeanalizujmy to żądanie na bardzo uproszczonym przykładzie - nieruchomość
              składa się z:
              - mieszkania (100 m2) należącego do przykładowej p. Pauliny
              - lokalu użytkowego (60 m2) należącego do jej przykładowego prawnika
              - oraz korytarza, czyli części wspólnej o pow. 40 m2.
              No i ten prawnik p. Pauliny wymyślił, że wyodrębniając lokale w mianowniku
              wstawi sumę wszystkich powierzchni, czyli 200m2. No i co dalej?
              - Paulina będzie właścicielem 100/200 części nieruchomości, czyli 50%
              - a jej kolega – gwiazda Palestry – będzie właścicielem 60/200 części
              nieruchomości, czyli 30%.
              Dzięki temu przemyślanemu rozwiązaniu 20% nieruchomości pozostanie niczyje – i
              co dalej? (jak znam życie, łapę na tym położy pewnie prawnik :-) i w ten sposób
              wyroluje p. Paulinę :-))

              A jakby tej przykładowej p. Paulinie i jej mecenasowi tę nieruchomość wybudował
              jakiś deweloper, to może by im powiedział, że w mianowniku powinno być 160m2,
              dzięki czemu:
              - Paulina miałaby 100/160 udziałów w całej nieruchomości, czyli 62,5% z 200m2 =
              125m2, na co składałoby się 100m2 jej mieszkania i 25m2 korytarza (części
              wspólnej),
              - a Mecenas Wybitny miałby 60/160 udziałów w całej nieruchomości, czyli
              pozostałe 37.5% z 200m2 = 75m2, składające się z 60m2 lokalu użytkowego i 15m2
              korytarza (części wspólnej).

              Niestety, Drogi KKB/SKM, takich kompromitacji w Waszym piśmie jest całe
              mnóstwo. Nie chce nikogo zanudzać przytaczaniem ich wszystkich, ale jak
              Szanowny KKB/SKM nie wie, jak się pisze „dlaczego” (oryginalna pisownia z
              ulotki SKM, wielokrotnie powtarzana: „dla czego” – nawet w daleko posuniętej
              dysgrafii trudno o takie wynalazki :-)), to chyba nie powinien się porywać na
              pisemną formę zadawania pytań.

              Trzeba trochę się zastanowić, zanim zacznie się na kogoś napadać.

              Serdecznie pozdrawiam erudytów z KKB/SKM – pijcie/palcie/przyjmujcie dalej to,
              co tam sobie pijecie/palicie/przyjmujecie :-), ale nie zaśmiecajcie nam już
              skrzynek owocami waszej burzy mózgów.
          • Gość: :) Re: wezwania do zapłaty IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 27.04.05, 14:26
            Fajnie jest miec taka charyzmatyczna sasiadke jak Pani Paulina.Proponuje Pania
            Pauline do zarzadu.
            pozdrawiam
            • Gość: KKBwG228 Re: wezwania do zapłaty IP: *.adso.com.pl 27.04.05, 15:11
              KKBwG228 jest także za. Zdecydowane i energiczne kobiety mile widziane.
              Pozdrawiam
              • Gość: Paulina Re: wezwania do zapłaty IP: *.spray.net.pl 27.04.05, 22:27
                Jestem właśnie po spotkaniu z prawnikami (spotkanie było wyłącznie koleżeńskie
                przy wodzie moralnej) i potwierdziło się wszystko.
                Zachęcają oni nas do stworzenia jak najszybciej będzie to możliwe własnego
                zarządu wspólnotą.
                Wskazują, również na fakt, iż opłaty powinny być wpłacane na dwa różne konta i
                nie dla każdego inne a wręcz przeciwnie jedno remontowe drugie czynszowe.
                Zgodnie z prawem DEV będzie sie musiał z nami rozliczyć z pobranych zaliczek i
                wpłaconych pieniążków.

                Jutro spytam jeszczę o kwestie miejsc podziemnych i kwestii udziałów (tych w
                mianowniku).
                Przystępuję do PODZIEMIA

                Pozdrawiam
                Paulina
                • Gość: :) Re: wezwania do zapłaty IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 28.04.05, 13:42
                  Potrzebujemy wiecej takich ludzi jak Pani Paulina
                  pozdrawiam
                  • Gość: Paulina Re: wezwania do zapłaty IP: *.spray.net.pl 28.04.05, 20:28
                    chciała bym wierzyć a może wiara to ....

                    rzeczywiście dev sprzedając czy budując mieszkanie powinien stawiac na reklamę
                    rzeczywiatą my powieny czy dobrze czy zle

                    chcę wierzyć ale nie mogę bo złotyn polski który wydaje mnię przeraża w stounku
                    do tego co mówią znjajomi. On za miesyaknie 58 m2 pac mioesieczie 380 PLN a
                    blok am 25 lat, wymieniali wind, instalacj kan i itp
                    a my
                    dlaczego w nowym budnkiun pacimy nie wiedac za co
                    i tylko za co

                    ja sie pisze do nowej wsplnoty a Panstwo ocenia to w pacnstwa rachunkach
                    pozdrawiam
                    PAULA
                    • Gość: KKBwG228 Re: wezwania do zapłaty IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 28.04.05, 22:12
                      Pani Paulino, co do wysokości czynszu to przyszła wspólnota musi przeprowadzić
                      dokładną analizę kosztów utrzymaian nieruchomości.
                      Wydaje mi się, że problem leży w braku przejżystości prowadzonej księgowości -
                      ukrywania przed lokatorami istotnych szczegółów. W dniu dzisiejszym KKBwG228
                      dostało listy od trzech osób, które twierdzą, że mimo dokonywania wpłat zgodnie
                      z informacjami otrzymywanymi od Administracji, otrzymali w zeszłym tygodniu
                      ponaglenie do dokonaia dopłaty, które w swoim tekście straszyło lokatorów
                      konsekwencjami, natomiast Pani Administrator nie mimo, że jej podpis widniał na
                      dokumencie nie potrafiła wyjaśnić skąd się wzieły te, a nie inne cyfry.

                      Wszystkich lokatorów o podobnych problemach prosimy o wpisywanie swoich
                      przypadków.
                      • Gość: :) Re: wezwania do zapłaty IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 29.04.05, 12:40
                        Ja i tak lubie Pania Pauline najbardziej
                        pozdrawiam
                        • Gość: Gość Re: wezwania do zapłaty IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 29.04.05, 17:51
                          Jestem w szoku po tym artykule !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • Gość: AOR Pytanie IP: 195.117.144.* 29.04.05, 20:19
                            Czy ktoś wie jak długo będziemy zakładnikami tego pana? Tzn prezesa. Kiedy
                            akty? Bo coś widze że przeciągają strunę. Wszędzie niejasności , pytania ; jak
                            długo??? Fundusz remontowy, kwestia gruntu, wpłaty na dziwne konta.
                      • Gość: gosc Re: wezwania do zapłaty IP: *.u.mcnet.pl 04.05.05, 11:20
                        Ja mialam dokladnie taka sama sytuacji podobno zalegałam za wplata ok 300zł - a
                        tak naprawde pilnuje dokladnie wszystkich platnosci. Okazalo sie ze w
                        dokumentacji dewelopera nie bylo KP ktore w zeszlym roku otrzymywalismy od Pan
                        przyjmujacych pieniadze w gotowce i stad ta pomylka. Gdybym nie trzymala tych
                        kwitkow KP pewnie musialabym ponownie uiscic oplate wiec moze sprawdzcie czy
                        nie mieli Panstwo podobnej sytuacji.
                        Szczerze mowiac moim skromnym zdaniem nasi przedstawiciele dobrze gdyby
                        spotkali sie z Panem Piotrem bezposrednio i wyjasnili wszystkie watpliwe
                        kwestie, bo co do ochrony czy wywozu smieci z tym sobie wspolnota poradzi ale
                        jak juz deweloper wpisze do KW i podpisze ostateczny akt przenoszacy na nas
                        wlasnosc to wtedy juz tego nie odkrecimy. Dodatkowo skoro jest tyle kwesti ????
                        a akty maja byc podpisane do konca maja to musimy szybko dzialac. Pozdrawiam
                        Sasiadka
                        • Gość: Gosc Re: wezwania do zapłaty IP: *.u.mcnet.pl 04.05.05, 16:37
                          Zgadzam sie z sasiadka ze powinnismy wydelegowac na spotkanie nasza trojke
                          ktora tak zaciecie wypowieada sie na forum, a moze zacznie dzialac a nie tylko
                          gada i obrzuca sie przykrymi mailami na forum. Proponuje spotkanie nawet w ten
                          weekend tak by wyjasnic wszystkie kwestie z Prezesem, ktory mysle ze przyjalby
                          zaproszenie na nassze spotkanie wtedy ci odwazni z maili mogliby bezposrednio
                          porozmawiac z Prezesem. Moze rzeczywiscie Pan Piotr chce dobrze dla naszego
                          osiedla a juz tyle osob go oczernilo na tym forum ze nie chce mu sie
                          przychodzic na to spotkanie. Ale mozna uzgodnic to z deweloperem i poprosic by
                          zjawil sie na spotkanie w najblizszy weekend. Sasiad
                          • Gość: subutaj111 Re: wezwania do zapłaty IP: *.spray.net.pl 04.05.05, 20:49
                            ja dzisiaj byłe u pani administrator i wyjasniałem zaległości
                            Pani bardzo rzeczowo i miło mnie załatwiła
                            jestem bardzo zadowolony
                            z zaległości 39 zł okazało się ze mam 1,73 zł ale duże odsetki 5,2, których
                            może nie będę musuiał płacić bo to przez to zawirowanie ze zmianą oatności
                            pomiędzy grudniem a styczniem

                            pozdrawiam
                            • Gość: mila Re: wezwania do zapłaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 10:19
                              dokladnie tak samo bylo ze mna - jezeli ktos ma czyste sumienie, idzie z
                              dokumentami stwierdzajacymi oplaty i po strachu. po korekcie w moim przypadku
                              wyszlo nawet na + 5 zl z ogonkiem ;)
                          • Gość: Gość Re: wezwania do zapłaty IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 05.05.05, 21:52
                            Ja także myślę, że Pan Piotr Puchała chce tylko dobrze dla nas. Brak odpowiedzi
                            na pytania wynika z przepracowania Pana Prezesa. Pomyłki z zakrsie funduszu
                            remontowego czy wydzielenia jakiś tam działek - każdy się może pomylić. Jest to
                            człowiek niezwykle prawy, życzliwy i miły.
                            Pozdrawaimy Pana Panie Piotrze.
                            • Gość: AOR Patio, trawa itd. IP: 195.117.144.* 05.05.05, 22:06
                              Co myslicie o nowych nasadzeniach na patio? Podobno miała tam być tylko trawa.
                              Moim skromnym zdaniem tam są same niedoróbki: wystające szmaty przy
                              krawążnikach, brak ziemi, naćpane różnymi niezwykłymi i ezgotycznymi
                              krzaczorami, wkopane tymczasowo rośliny między 2 i 1 klatką. A posiana
                              trawa??? Same chwasty rosną a trawa tylko w niektórych miejscach.
                              • babar5 Zakładamy wspólnotę 05.05.05, 22:31
                                W pierwszym możliwym terminie ( terminie określonym przez zapisy Ustawy )
                                zawiązujemy Wspólnotę.

                                Mamy już opiekę ze strony Zżeszenia Wspólnot, która to organizacja pomoże nam
                                właściwie przejąc zarządzanie nieruchomością oraz wskaże listę zarządców
                                nieruchomości, którzy do tej pory wykazali się na rynku Wspólnot: solidnością,
                                wiedzą, skutecznością w admnistrowaniu.
                                Mamy także wstępną opninię prawną, co do naszych wątpliwości, które
                                przedstawiliśmy Developerowi w formie pytań. Niestety ( narazie wstępna
                                analiza ) jest niestety niekorzystna dla nas - w 90% potwierdza nasze
                                wątpliwości.


                                Mając wykaz sprawdzonych Administratorów, przeprowadzimy przetarg otwarty (
                                przetarg, w którym każdy lokator będzie mógł zapoznać się z ofertą oraz całą
                                procedurą wyboru, gdyż to Ci lokatorzy będą płacili tej firmie ).

                                Jesteśmy za tym, by:
                                - wszystkie wydatki z naszych pieniędzy odbywały się na podsatwie przetargów;
                                - każdy lokator miał wgląd we wszsytkie procedury, które dotyczą
                                wydatkowania jego pieniędzy, które wpłaca jako opłaty czynszowe !!!.

                                Pierwszym zadaniem wybranej Firmy administrujacej, będzie przeprowadzenie
                                właściwego audytu - właściwego odbioru budynku od Developera. Dotyczy to samej
                                infrastruktury budynku jak i stanu prawnego i zobowiązań Developera
                                wynikających z aktów notarialnych oraz analiza prawna.

                                Zaprazamy do wpisywania swoich propozycji na e-mail: gorczewska228@o2.pl lub
                                gorczewska228@interia.pl.

                                Będziemy odpowiadać na zadane pytania i przekazywać je pozostałym lokatorom.
                                Aktualnie mamy 31 lokatorów aktywnie korespondujących za pomocą wyżej
                                wymienionych adresów e-mail. Z tym, że łatwiejszy w obsłudze dla nas jest
                                adres: gorczewska228@o2.pl.

                                P.S. O wszystkich sprawach piszemy tylko tym sąsiadom, którzy przedstawiają
                                się nam z imienia i nazwiska wraz z podaniem numeru mieszaknia.
                                • Gość: Gosc Spotkanie Trojki osiedlowej z Panem Piotrem IP: *.u.mcnet.pl 06.05.05, 12:35
                                  Widze ze tak szybko dialacie z utworzeniem wspolnoty ok, ale moze warto spotkac
                                  sie z Panem Prezesem i wyjasnic z nim wszystkie watpliwe kwestie. Wiem od Pani
                                  Administrator ze jest jak najbardziej za spotkanie z przedstawicielamin Trojka
                                  naszego osiedla. Po takim spotkaniu wszyscy mieszkancy dostaliby informacje,
                                  odpowiedzi z podpisem Pana Prezesa zadane pytania ktore ostatanio mielismy w
                                  skrzynkach, moze wtedy wyjasniloby sie pare kwestii. Moze jest tak ze Pan Piotr
                                  naprawd ma dobre intencje tylko tyle osob juz na niego na tym forum napisalo ze
                                  nie dziwie sie ze unika odpowiedzi. Wiec skoro jest szansa na spotkanie z nim
                                  naszej Trojki to skorzystajmy z tej opcji i wtedy cale osiedle powinno
                                  zdecydowac czy chce wspolnote czy nie.
                                  • Gość: gość Re: Spotkanie Trojki osiedlowej z Panem Piotrem IP: *.spray.net.pl 06.05.05, 16:03
                                    HURA

                                    NIe zawiązujmy wspólnoty i podnieśmy jeszcze czysz więcej może 1000 albo 1500
                                    może za mało płacimy
                                    wszystko jest spoko, tak dalej trzymajmy..(

                                  • Gość: Babar5 Re: Spotkanie Trojki osiedlowej z Panem Piotrem IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 06.05.05, 22:50
                                    Jesteśmy oczywiśie za sptkaniem, ale z całym naszym gronem.

                                    Proszę jednak pamietać, że już drugi raz wystosowaliśmy oficjalnie pytania do
                                    Developera. Na pierwsze odpowiedziała Pani Administrator ( co w świetle prawa
                                    nie jest odpowiedzią oficjalną Developera i w przypadku sporu sądowego nie
                                    stanowi ona żadnego materiału w świetle prawa ).
                                    z
                                    Odpowiedzi w znacznej części mijały się z pytaniami, albo ich nie było wcale.

                                    W związku z tym, przekazaliśmy Developerowi kolejne pytania z prośbą o
                                    odpowiedź ( te które znależliśmy w skrzynkach ). Po otrzymaniu ich na piśmie i
                                    przeanalizowaniu, zaprosimy Pana Prezesa na spotkanie z całą naszą przyszłą
                                    wspólnotą ( sale my załatwimy i opłacimy ).

                                    Jak już pisaliśmy, celem przyszłej wspólnoty jest pełna jawność wszystkich
                                    działań - bo przecież wszscy Sąsiedzi za to płacą, a więc mają prawo i
                                    obowiązek o wszystkim wiedzieć i decydować.

                                    Pozdrawiamy i czekamy na pisemną odpowiedź Developera.
                                  • Gość: gosc Re: Spotkanie Trojki osiedlowej z Panem Piotrem IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 06.05.05, 22:56
                                    Po co wy się czepiacie Pana Prezesa. Ten człowiek ciężko pracuje i dba o to by
                                    nasze osiedle kwitło. Czy wy nie widzicie ile ten człowiek wkłada pracy w nasz
                                    wspóny dom. Przed okanmi mamy piękną zieleń, elegancką tablicę nad wejsciem do
                                    portierni, w portierni niezwykle miłych i uczynnych panów portierów.
                                  • Gość: ola Re: Spotkanie Trojki osiedlowej z Panem Piotrem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 09:47
                                    a może przed podpisaniem końcowych aktów notarialnych wypadałoby sie spotkać z
                                    panem Prezesem i ustalić szczegóły, które nas mieszkańców bardzo irytują i
                                    doprawadzają niektórych do białej gorączki. moim skromnym zdaniem uważam, że
                                    kiedy juz podpiszemy akty rozmowa może przybrac inny ton i obawiam sie żebyśmy
                                    nie zostali z przysłowiową ręką w nocniku! a co Państwo o tym myslicie?
                                    Może jednak warto zorganizować spotkanie "TRÓJKI" z Prezesem?
                                    czekam na Wasze zdanie!!
                                    pozdrawiam serdecznie wszystkich!
                                    • Gość: Babar5 Re: Spotkanie Trojki osiedlowej z Panem Piotrem IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 13.05.05, 15:50
                                      Pani Olu, Pana Prezesa zapraszaliśmy na spotkania z mieszakańcami, ale nie
                                      zaszczycił nas swą obecnością, ani nikt z jego administracji.

                                      Na dzień dzisiejszy t.zw. trójka nie otrzymała uprawnień od lokatorów do
                                      spotykania się z Developerem, do czasu otrzymania pisemnej odpowiedzi na
                                      zadane kolejny raz pytania.
                                      Kiedy otrzymamy pełne i wyczerpujące odpowiedzi na zadane pytania,
                                      zorganizujemy kolejne spotkanie na którym to spotkaniu taką propozycję poddamy
                                      pod głosowanie.
                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: OGRODZENIE Re: Spotkanie Trojki osiedlowej z Panem Piotrem IP: *.spray.net.pl 13.05.05, 18:13
                                        To ogrodzenie jest chyba tymczasowe nie ono może być tylko tymczasowe i to
                                        pewnie tylko do końca maja
                                        nowa wspólnota zafunduje sobie nowe ładniejsze

                                        nasze osiedle po zamontowaniu ogrodzenia nazywać powinno się pRESTIGE

                                        P w prestige spada w dół..)

                                        pozdrawiam

                                • Gość: MC Re: Zakładamy wspólnotę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 10:45
                                  Ja tam nie wiem, czy powinniśmy się cieszyć z opieki zŻeszenia (samo ż !!!) -
                                  jak ktoś nie radzi sobie z ortografią, to trudno jakoś mi uwierzyć w jego
                                  wiedzę merytoryczna w dziedzinach bardziej złożonych niż pisanie i czytanie :-
                                  )))))))
                              • Gość: landscape Re: Patio, trawa itd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 15:46
                                Co do patio jestem cakowicie przeciwny takiemu rozwiązaniu jakie zostało
                                zaproponowane. Najtańsze krzewy jakie można spotkać w każdej przestrzeni
                                osiedlowej. Plan nasadzeń jest bardzo chaotyczny. Moim zdaniem robiony na
                                szybko, a cały proces nasadzeń trwał nazbyt długo. Miałem nadzieję , że
                                roślinność będzie dobierana staranniej i z wyższej półki, tak aby współgrała z
                                nowoczesną elewacją budynku. Niestety. Jestem wielce rozczarowany.
                                Pozdrawiam
    • ewajacek_p Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! 09.05.05, 00:47
      Gość portalu: Agatt napisał(a):

      > Szukamy sąsiadów z inwestycji Górczewska 228 - rozpoczęliśmy wątek wcześniej
      > ale mało osób się zgłasza.
      >
      > Pzdr
      Witamy, mmieszkamy juz prawie tydzien, wiec chcielibysmy sie przedstawic -
      Ewa Jacek lok.87
      Pozdrawiamy wszystkich sasiadow
      • Gość: Anet Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.spray.net.pl 10.05.05, 22:54
        Witam sasiadów:)
        Aneta - lok. 89
        pozdrowionka!
        • Gość: witam Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 11:36
          witamy witamy sasiadke :)
        • Gość: ewelina Re: "Górczewska 228"-Prestige-szukamy sąsiadów! IP: *.spray.net.pl 11.05.05, 12:56
          witam!!!
          Ewelina -91
          Pozdrawiam
    • Gość: nan ławeczka... IP: *.spray.net.pl 09.05.05, 23:14
      Witam nowych sąsiadów. niestety nie będziemy mieli okazji poznać się bo za
      oknem są cesarskie ogrody a nie ławeczka z piaskownicą (o której dawno,dawno
      temu opowiadał mi developer) nasze dzieci będą bawić się na cudzych podwórkach,
      dopóki te nie zostaną zamknięte, potem czeka nas już tylko spacerowanie po
      betonie. jestem wściekła bo te krzaki wyglądają jak ogród królika, gadanie że
      ten mały placyk byłby w cieniu jest bez sensu- często cień to właśnie to czego
      mama z dzieckiem potrzebuje najbardziej. okno w okno, lampy dające po oczach -
      co takiego pięknego jest w tym osiedlu??? jeśli chodzi o trójkę- to nie
      przypominam sobie żeby było wielu chętnych do działania na początku, potrzebni
      są społeczniacy (nawet dyslektycy) i tak im się oberwie bo nie da się
      wszystkich zadowolić, pozdrawiam (rewolucjonistów najcieplej)i nie dajmy się
      podzielić - jeden może lubić prezesa, drugi nie, ale chyba do cholery wszyscy
      chcemy płacić mniej.
      • Gość: OK Re: ławeczka... IP: *.crowley.pl 10.05.05, 09:54
        Wreszcie ktoś poruszył ten wątek - tzn. brak jakiegokolwiek placyku dla
        dzieciaków, nie wspominając o jakiejs ławeczce ... Przeciez to osiedle ma
        sluzyc nam, a nie podziwianiu lamp z okien, bo nawet nie ma jak wyjść z
        dzieciakiem i gdzie usiąść ... Mam nadzieje że ktoś dostrzeże ten problem i
        ktoś coś wymyśli ...
        • Gość: clint estwood Re: ławeczka... IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.05, 13:06
          zgadzam się z przedmówcami, placyk dla dzieci to podstawa istnienia osiedla,
          ponadto interesuje mnie na jakich prawach są bilboardy przed blokami, czy nie
          można dać słabszych żarówek na placyku (przesada z tymi światłami)? Pozdrawiam
          sąsiadów!
          • Gość: mila Re: ławeczka... IP: *.spray.net.pl 10.05.05, 18:06
            no tak, to teraz juz nawet i swiatlo przeszkadza, gdyby byly ciemniejsze to by
            znalazlo sie grono osob ktore by narzekalo ze jest zaciemno i mozna koziolka
            fiknac ;)
            a co do laweczek i piaskownic przypuszczam ze wszyscy wiedzielismy ze niema ich
            w planie, niektorzy moze celowo wybrali takie osiedle aby uniknac zgrai
            dzieciakow pod oknem
            jezeli wspolnota zadecyduje ze faktycznie choc jedna laweczka by sie przydala
            przy piaskownicy 2x2 to bedzie - i tez bedzie ok - bo bedzie widac ze zycie na
            osiedlu kwitnie :) czasami dobrze popatrzec na wesole brzdace
            • Gość: doberek Re: ławeczka... IP: *.spray.net.pl 10.05.05, 18:17
              na co jeszcze nienarzekalismy:
              - slupki przed budynkiem sa zielone a nie czerwone,
              - patrzac w strone centrum jest dosc niemily widok "mi tam nieprzeszkasdza"
              moze by cos z tym zrobic?
              - a moze by tak zmienic elewacje budynku? ten zielony taki jakis zaladny ;)
              - ooo kwiatki na balkonach - albo wszyscy albo nikt i obowiazkowo takie same ;)

              sorki za te punkciki, mam dzis dobry dzien :) - moze cos dopisze jeszzce ;)

              ps. no i znowu slonce swieci :( ;)
      • Gość: Zaja Re: ławeczka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 12:38
        A pani sąsiadka zdecydowała się na kupno mieszkania z lampami na placu, żeby
        narzekać, że… na placu stoją lampy i ogólnie po to, żeby narzekać, że osiedle
        jest brzydkie? Wielu ma powołanie w narzekaniu – mam jednak nadzieję,że pani
        do nich należy,choć... przecież w Warszawie buduje się dziesiątki osiedli bez
        lamp (lub innych, im podobnych) i być może ogólnie ładniejszych. Można (było)
        przebierać do wyboru do koloru. Jak zawiąże się wspólnota i zadecyduje o tym,
        że ławeczki są niezbędne, to ławeczki będą. Denerwuje mnie
        takie „narzekadztwo”, fuuuuuj... Można przecież inaczej (b.optymistycznie i
        milej) podchodzić do takich rzeczy, nieprawdaż (nie wątpie, że w kontaktach
        międzyludzkich jednak miła i sympatyczna) sąsiadko ?
      • Gość: manometr Re: ławeczka... IP: *.zurich.pl 12.05.05, 16:35
        1234
      • Gość: Sąsiad Re: ławeczka... IP: *.spray.net.pl 12.05.05, 19:11
        Nie oglądaliście projektów, jest wiele innych osiedli do wyboru.Ja wybrałem to
        osiedle bo nie mam zamiaru słuchać od samego rana w weekendy rozdartych
        dzieciaków.Trzeba było wybrać osiedle z placami zabaw a takich jest pełno na
        rynku Warszawskim. Piaskownica? co to za poroniony pomysł, ciekawe kto później
        posprząta ten cały burdel. Już sobie wyobrażam, pełno piachu na klatkach
        schodowych, o które i tak większość nie dba. Ogród, dużo zieleni to jest to
        czego większość z nas potrzebuje, a nie dodatkowych możliwości aby
        zanieczyszczać teren!
        • Gość: t Re: ławeczka... IP: *.spray.net.pl 12.05.05, 20:27
          piaskownica nie.lawka może byc jesli wspólnota tak zarządzi
          • Gość: baaart Re: ławeczka... IP: *.tvp.pl 13.05.05, 09:42
            Biedni są ludzie którzy nie lubią się cieszyć ze szczęścia innych. A cóż jest
            piękniejszego niż śmiech dzieci czy zabawy. Dzieci może i rozwalają zabawki w
            koło piaskownicy i co z tego, ja wolę widzieć wesołe bawiące się dzieci niż
            niezadowolonych za wszystkiego sąsiadów.
            Pozdrawiam.
            • Gość: Clint Estwood Re: ławeczka... IP: *.ustronie.pw.edu.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.05, 21:22
              Dzieci to takie małe ludziki, które jak będą dorosłe będą tak jak my pracowały
              na nasze emerytury, więc należy im się kawałek ślizgawki i piaskownica! Jak nie
              będą miały się gdzie bawić, to będą biegały po garażu gdzie jest dużo
              samochodzików.
              • Gość: Mieszkaniec Re: ławeczka... IP: *.spray.net.pl 15.05.05, 22:56
                Zgadzam sie z przedmowca. Ławeczka i piaskownica, kawalek slizgawki itd to
                bardzo dobry pomysl, jednak niestety nasze bloki przypominaja troche studnie,
                wiec zwykla rozmowa na dole jest odbijana echem po najwyzsze pietra, a krzyki
                dzieci moga byc po jakims czasie powodem zdenerowowania tudziez bolu glowy)
                mieszkancow kotrzy maja okna tylko od strony studni. Moze warto zastanowic sie
                nad troche szczesliwszym miejscem do tego celu niz nasza studnia? Moze warto
                zagospodarowac frament paringu przed pierwszym blokiem lub moze inne podobne
                miejsce.

                Pozdrawiam sasiadow.
                • Gość: sasiadka Re: ławeczka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 09:05
                  niestety to prawda :( echo jest niesamowite
        • Gość: emir Re: ławeczka... IP: 195.245.217.* 13.05.05, 08:27
          Czy to znaczy,że Wasz blok jest tylko dla singli i osób bezdzietnych? Tego
          chyba nie było w umowie?! A jak się komuś dzidziuś urodzi to co - fora ze
          dwora, szukajcie innego mieszkania, bo jaśnie panu przeszkadza?
        • sasiadka357 Re: ławeczka... 13.05.05, 09:10
          Witam wszystkich,
          do tej pory nie marudzilam, ba nawet nic nie pisalam, ale to co wczoraj
          zobaczylam ... NASZE OGRODZENIE ..tragedia ... BLAGAM ludzie opamietajcie sie
          Prezesie/Architekcie tego osiedla , przeciez do tej pory bylo wszystko
          super ...wyglad i wystroj a teraz ... to ogrodzenie zmarnuje caly wyglad
          naszego jakze ladnego .. prestizowego osiedla .... OPAMIETAJCIE SIE ...
          przeciez to wyglada tragicznie ..nie widzicie tego ... jestesmy w Europie ...
          PROSZE NIE STAWIAJCIE TEGO CZEGOS !!!!!

          Pozdrowienia i mam nadzieje ze opamietacie sie za co z gory dziekuje
        • Gość: OK Re: ławeczka... IP: *.crowley.pl 13.05.05, 10:41
          Widać ze jestes biednym singlem i nie masz pomysłu chlopcze co ze sobą zrobić.
          Niestety oprócz ciebie mieszkaja tu ludzie którzy maja dzieciaki i te dzieci
          powinny gdzies sie bawic a nie podziwiac z okien lampy i kamienne podwórze -
          zaraz na nim zostaną wymalowane strzałki gdzie sie poruszać (mam nadzieje ze je
          wymalujesz). A co do burdelu jaki moze z tego byc - widac ze masz przykre
          doswiadczenia z dziecinstwa (tez tak bywa..) ... ale od czego są czyny
          społeczne dla takich aktywistów jak ty ...
        • Gość: ZORRO Re: ławeczka... IP: *.spray.net.pl 13.05.05, 18:06
          Sąsias ale ty jesteś dziwny GOŚĆ jak Ci przeszkadzają dzieci to się lecz i to w
          szpitalu zamkniętyym
          tam napewno nie ma dzieci
        • Gość: Mieszkaniec Re: ławeczka... IP: *.adso.com.pl 14.05.05, 15:45
          Przykro czytać takie słowa "rozdarte dzieciaki" lub "Ja wybrałem to
          > osiedle bo nie mam zamiaru słuchać od samego rana w weekendy rozdartych
          > dzieciaków" lub
          > "kto posprząta ten cały burdel"

          Ja osobiście nigdzie w ofercie developera ani w umowie przedwstępnej nie
          doczytałem się, że Developer gwarantuje, że w apartamentowcu nie bedzie
          rozdartych dzieciaków, itp.

          Ten kto to napisał to człek bez serca i ludzkich uczuć. Czy on nie był
          dzieciakiem. Gdzie on się wychował, czy jego rodzice w dzieciństwie trzymali go
          w szafie, czy on sie nie bawił w pisakownicy, a może wychował się na cichej i
          spokojnej wsi ?.

          Myslę, że wspólnota jednak dokona nieco zmian w "przepięknym" wystroju naszego
          patio i znajdzie miejsce dla ławeczki i kilku plastikowych zabawek dla kilku
          rozdartych dzieciaków, przyozdobionych ich pieknymi młodymi matkami.

          Mam przeczucie, że ten tekst to robota Szanownego Pana Prezesa - człowieka o
          dwóch licach, miłego i uprzejmego dla potencjalnych nabywców i niegrzecznego i
          niemiłego dla tych co upominają się o swoje.

          Po co ma straszyć nabywców swoichj apartamentów rozdartymi dzieciakami,
          poszerzona Górczewska w zupełnosci już wystrasza, by ich skutecznie odstraszyć.
          • Gość: Babar5 Wspólnota IP: *.adso.com.pl 14.05.05, 17:33
            Poniżej przedstawiam ciekawy link dla osób zainteresowanych powstaniem
            wspólnoty mieszaknaiowej.
            www.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/Wspolnota/tytulowa.htmlPozdrawiam
            • Gość: babar5 Re: Wspólnota IP: *.adso.com.pl 14.05.05, 19:59
              www.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/Wspolnota/tytulowa.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka