Dodaj do ulubionych

Kasztanowa Aleja - II etap.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 16:21
Witam.
Czy macie jakieś nowe wieści z etapu II Kasztanowej Alei? Kiedy rusza budowa?
Jak wygląda sprawa z umową? Dzięki za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: K Re: Kasztanowa Aleja - II etap - Dom Development IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 14:04
      Podtrzymuję wątek.
    • Gość: slot Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.01.04, 23:32
      chyba cos sie zaczyna wreszcie dziac. dzisiaj pojawily sie na ogrodzeniu
      budynkow przy jezewskiego reklamy nowego osiedla i strzalki do biora sprzedazy
    • Gość: slot Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.02.04, 06:48
      ciekawi mnie, czy ktos juz podpisal umowe przedwstepna ??
      • Gość: Jarek Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.citicorp.com 03.02.04, 12:58
        Umowy to chyba nikt nie podpisal bo dopiero dzis mieli miec ostateczna decyzje
        pozwolenie na budowe - przedtem mieli bez klauzuli ostatecznosci. Dodatkowo do
        niedawna wlascicielem ziemi byla spolka Dom Development Grunty. A tak wogole to
        na budowie przybyla jedna koparka, pare wywrotek i baraczki, zaczynaja kopac
        dol (czy moze dokladniej liwkiduja gory piachu ;-))
    • Gość: a Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.zapora / 217.96.25.* 03.02.04, 16:08
      mam podpisana umowe przedwstepna i wszystko wskazuje na to, ze niebawem
      podpisze umowe ostateczna. Obawiam sie tylko jak bedzie z oddaniem mieszkania i
      otrzymaniem aktu notarialnego. Podobno niektorzy czekaja juz 2 lata na akt od
      dewelopera...
      • Gość: Jarek Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.citicorp.com 03.02.04, 16:25
        Chyba masz umowe rezerwacyjna (i wplacone 2tys.). Wg. umowy akty maja byc 120
        dni po oddaniu osiedla do uzytku, osiedle to zarowno bloki A i B (czerwiec
        2005) jak i C i D (prawdopodobnie listopad 2005) czyli akty nie wczesniej niz w
        2006 roku.
        • Gość: Sorry Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.02.04, 21:22
          Czy nie lepiej byloby podpisywac juz umowe przedwstepna w formie aktu
          notarialnego ? Mysle, ze to wplyneloby na zdyscyplinowanie developera w kwestii
          pozniejszego aktu not. przenoszacego wlasnosc.
        • Gość: a Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.zapora / 217.96.25.* 04.02.04, 11:02
          Tak, zgadza się mam umowe rezerwacyjna (i wplacone 2 tys). Dzieki za info. Czy
          i Ty zdecydowales sie na kupno mieszkania II etap Aleji Kasztanowej?
          • Gość: gosia Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.idea.pl 04.02.04, 11:37
            Zapraszam na stronę I etapu: www.kasztanowa-aleja.pl
          • Gość: Jarek Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.citicorp.com 04.02.04, 13:29
            Prawdopodobnie sie zdecyduje, na razie negocjuje tresc umowy.
            • Gość: slot Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.02.04, 10:01
              napisz cos wiecej o negocjacjach umowy. na ta chwile sam mam wzor umowy i moj
              prawnik mial do niej troche uwag. zastanawiam sie wlasnie jak mozna z nimi
              negocjowac i co ew mozna uzyskac
              • Gość: Jarek Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.citicorp.com 06.02.04, 10:07
                Na razie nie wiem czy uda mi sie cokolwiek wynegocjowac. Zmodyfikowalem ich
                umowe i wyslalem do akceptacji - na razie "trawia" i zobaczymy co z tego
                wyjdzie. Oficjalne stanowisko brzmi "mozna negocjowac wszystko" ale czy za
                slowami ida jakies czyny ?
                • Gość: slot Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.02.04, 11:45
                  napisz co chciales zmodyfikowac?
                  • wozimek Z życia okolicy 06.02.04, 20:56
                    artykuł z gazetki "Panorama Południa"
                    tak nasze osiedla są postrzegane przez władzę spółdzieli "Osiedle Kabaty".

                    "Uciążliwe sąsiedztwo

                    Spółdzielnia Mieszkaniowo-Budowlana Osiedle Kabaty zmaga się od blisko dwóch
                    lat z firmą „Dom Development", która okazała się wyjątkowo uciążliwym
                    sąsiadem, działającym permanentnie na jej szkodę. Póki co żadne interwencje,
                    podjęte na wszystkich dostępnych szczeblach władzy, nie odnoszą skutku, mimo
                    że racje Spółdzielni są perfekcyjnie udokumentowane i mają solidne podstawy
                    prawne.


                    Początkowo nic nie zapowiadało kłopotów, które spadły nieoczekiwanie na
                    Spółdzielnię ze strony sąsiada. Firma Dom Deve-lopment, budując przez miedzę
                    swoje osiedle, zgodnie z obowiązującymi regułami budowlanymi, zaprezentowała
                    Spółdzielni projekt architektoniczny swojej inwestycji. Oczywiście po to, by
                    wspólnie ustalić reguły współżycia i wykluczyć ewentualne sporne kwestie.
                    Projekt nie budził wątpliwości, zwłaszcza że inwestor zgodził się
                    przestrzegać podstawowych norm, przyjętych w osiedlowym budownictwie.

                    Przykra niespodzianka

                    Niestety SMB Osiedle Kabaty spotkała wkrótce przykra niespodzianka. Dom
                    Development nie wiadomo w jaki sposób uzyskał w gminie Ursynów nowe
                    preferencyjne, sprzeczne z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego
                    dla m. st. Warszawy warunki zabudowy, drastycznie zmieniające wskaźnik miejsc
                    postojowych (z 1,3 na 0,89 na jedno mieszkanie). Powstaje pytanie, dlaczego
                    przy tym samym stanie prawnym i faktycznym gmina zastosowała różne kryteria
                    dla spółdzielni mieszkaniowej i prywatnego developera? Ta decyzja
                    spowodowała, że Dom Development mógł zwiększyć gęstość zabudowy, rezygnując z
                    budowy garaży wolnostojących, które miały być zrealizowane w pierwotnym
                    planie na ich działce. Dom Development uznał, że jego mieszkańcy, za
                    przyzwoleniem gminy, będą mogli parkować na terenie gminnym w ciągu ulicy
                    Jeżewskiego i w osiedlowych uliczkach spółdzielni Osiedle Kabaty.

                    Odstępstwo od reguł

                    Taka zmiana warunków zabudowy jest wyraźnym odstępstwem od reguł budowlanych,
                    a mimo to najpierw pozytywnie zaopiniował ją Zarząd Dróg Miejskich, a
                    następnie w dniu 10.08.2002 r. zatwierdzona została decyzją nr. 773/D/02/MU
                    przez burmistrza Gminy Ursynów. Decyzje ZDM i burmistrza dotkliwie godzą w
                    interes Spółdzielni i to z dwóch powodów. Po pierwsze musi skutkować
                    wspomnianą wyżej koniecznością parkowania na drogach dojazdowych do osiedla,
                    chodnikach i trawnikach, należących do spółdzielni, co już stało się faktem.
                    Po drugie faworyzuje firmę Dom Development, która budując znacznie mniej
                    garaży, wyraźnie obniżyła swoje koszty budowlane, stając się bardziej
                    konkurencyjna, kosztem sąsiada. Warto w tym miejscu dodać, że SMB Osiedle
                    Kabaty, budując swoje zasoby mieszkaniowe, została przez Urząd Gminy
                    zobligowana do stosowania wskaźnika garażowego 1,3, a przy pierwszej swojej
                    inwestycji nawet 1,5.
                    Takie nierówne traktowanie przez gminnych urzędników dwóch podmiotów
                    gospodarczych, działających na tym samym terenie, musi zastanawiać. Zarząd i
                    Rada Nadzorcza Spółdzielni energicznie interweniowały zarówno w urzędzie
                    gminy, obecnie dzielnicy, jak również u wojewody mazowieckiego. Niestety
                    bezskutecznie. Decyzja Wojewody Mazowieckiego została przez Spółdzielnię
                    zaskarżona do NSA i obecnie czeka na rozstrzygnięcie.
                    Niestety uciążliwość Dom Development, zamiast się zmniejszać, rośnie.
                    Mieszkańcy osiedla zbudowanego przez tę firmę, bezceremonialnie parkują swoje
                    samochody na terenie Osiedla Kabaty, blokując dostęp do budynków. Interwencje
                    Spółdzielni w tej sprawie pozostają bez echa.

                    Biznes zamiast oświaty

                    Jakby tego wszystkiego było mało, ostatnio, za sprawą Dom Development, ujrzał
                    światło dzienne kolejny bulwersujący problem, z którym bardzo trudno, zarówno
                    władzom spółdzielni, jak i okolicznym mieszkańcom, jest się pogodzić. Firma,
                    za aprobatą władz gminy Warszawa Ursynów, nabyła teren tzw. „rezerwy
                    oświatowej", przy ul. Kiepury, pierwotnie przeznaczony na cele oświatowe
                    (m.in. budowa szkoły oraz terenów rekreacyjno sportowych) i ma go zamiar
                    przeznaczyć na komercyjne budownictwo mieszkaniowe.
                    Plan zagospodarowania przestrzennego miasta, sporządzony w 1991 roku,
                    przewidywał w tym miejscu wyłącznie inwestycje oświatowe. Niestety gmina, po
                    przejęciu tego terenu, nie podjęła działań, by go zagospodarować, zgodnie z
                    przeznaczeniem, mimo licznych nacisków lokalnej społeczności. A szkoda, bo
                    zarówno szkoła, jak i tereny rekreacyjne są w opinii mieszkańców pilnie
                    potrzebne. Warto wspomnieć, że Spółdzielnia wielokrotnie deklarowała gotowość
                    współfinansowania na tym terenie budowy obiektów oświatowych i rekreacyjnych.
                    Niestety bez skutku. Tymczasem Dom Development. z niezrozumiałych powodów
                    uzyskał kolejną zgodę ze strony władz ówczesnej gminy Warszawa-Ursynów na
                    komercyjne budownictwo mieszkaniowe dla tych terenów.
                    Na powyższe działania gminy Ursynów nałożyło się przyzwolenie gminy do
                    dokonania sztucznego podziału inwestycji DD na odrębne części. W ten sposób
                    gmina umożliwiła DD obejście przepisów prawa zezwalając na swobodne
                    manipulowanie ilością miejsc parkingowych na poszczególnych etapach
                    inwestycji.
                    Za wyjątkową już bezczelność należy uznać fakt, że samochody z ziemią z
                    wykopów firma Dom Development skierowała w uliczki osiedlowe Spółdzielni
                    Osiedle Kabaty.

                    Zadecyduje Prezydent

                    Nic więc dziwnego, że SMB Osiedle Kabaty, nie widząc wyjścia z sytuacji,
                    skierowała ostatnio w tej sprawie petycję do Prezydenta Warszawy, Lecha
                    Kaczyńskiego.
                    Jako opiniotwórcza gazeta Warszawy Południowej zwracamy się również do Lecha
                    Kaczyńskiego - prezydenta Warszawy, może jeszcze nie jest za późno na
                    zapobieżenie decyzjom podejmowanym przez władze gminy Ursynów preferującym
                    prywatnego inwestora, a oddziaływujących zdecydowanie niekorzystnie na
                    społeczność, która od wielu lat zamieszkuje Osiedle Kabaty. Miło nam donieść,
                    że po stronie spółdzielców zaangażował się Jerzy Kubicki - przewodniczący
                    Rady Dzielnicy Ursynów."

                    Pod spodem tekstu jest jeszcze foto 'bramy wjazdowej' na Dembego z podpisem -
                    "SMB Osiedle Kabaty została zmuszona do budowy ogrodzenie, by odgrodzić się
                    od uciążliwego sąsiada".

                    sąsiad z Kasztanowej I

                    PS. Prace na II etapie ruszyły.

                    • Gość: slot Re: Z życia okolicy IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 07.02.04, 08:44
                      Wozimek, no i co o tym sadzisz. mi sie wydaje ze argumenty o parkowaniu na
                      osiedlowych uliczkach przez mieszkancow DD sa przesadzone. czesto chodze ulica
                      dembego i z zaparkowanych wzdluz ogrodzenia samochodow wysiadaja mieszkancy SMB
                      Kabaty :)
                      po jaka cholere budowac garaz wolnostojacy, kiedy kazde osiedle DD ma parking
                      pod ziemia i kupujac mieszkanie jestes zobligowany do zakupu miejsca na tym
                      parkingu. a w wzdluz Jezewskiego sa zrobione miejsca postojowe.
                      tereny rekreacyjne sa wazne, oki; szkola tez. ale w ostatnich latach szkoly sie
                      likwiduje. a moze tu chodzi bardziej o to ze jak zaczela sie kolejna budowa to
                      nie bedzie gdzie wyprowadzac psow na spacer, bo glosy ze osiedla DD odgrodzily
                      SMB Kabaty od Kasztanowej Aleji, albo ze zagrodzily dojscie do kosciola sa co
                      tu mowic po prostu glupie i bez sensu.
                      wiadomo mentalnosc polakow jest jaka jest. trzeba oprotestowac wszystko co sie
                      dzieje w okolicy, dlaczego ktos ma mieszkac w lepszych warunkach niz ja, a moze
                      jeszcze sie uda cos wywalczyc.
                      SMB Kabaty juz nie pamieta jak na calym polu zajetym przez DD jeszcze kilka lat
                      temu byla zajebista betoniarnia, a chmura cementu nad blokami byla stalym
                      elementem krajobrazy tego osiedla. mysle wiec ze sasiedztwo ladnych blokow jest
                      duzo bardziej przyjemne
                      • wozimek Re: Z życia okolicy 07.02.04, 21:21
                        Jeśli mam być szczery, to osobiście sam bym wolał, aby zamiast Kasztanowej II i
                        III powstał tam ośrodek sportowy lub park. Nadmierne zagęszczenie zabudowy
                        mieszkaniowej spowoduje bowiem ogólny spadek komfortu mieszkania w okolicy dla
                        wszystkich. A zabudowa w okolicy będzie niestety bardzo ciasna.

                        Co się jednak tyczy argumentów w w/w atykule, są w zdecydowanej większości to
                        brednie wyssane z palca.

                        Po pierwsze: miejsc garażowych jest więcej niż mieszkań i ich zakup jest
                        obowiązkowy. Dla gości są parkingi na ulicy Jeżewskiego, która nie jest
                        wewnętrzną ulicą Spółdzielni. Co więcej, mimo, że jest ulicą należącą do gminy,
                        to została zbudowana przy udziale sił i środków developera. Większość samochdów,
                        na które spółdzielnia wskazuje to samochody mieszkańców SMB "Osiedle Kabaty"
                        mieszkających w starym budownictwie. Ogrodzone parkingi nie są w stanie
                        pomieścić wzrastajacej ilości samochodów.
                        Po drugie: bulwersującym problemem według artykułu jest fakt, że wasze
                        osiedle powstaje zamiast szkoły i terenów rekreacyjno sportowych. Jednak nie
                        wspomina się tam, że SMB będzie likwidować boisko do koszykówki w miejscu, gdzie
                        ma ruszyć budowa tzw. zadania VI czyli kolejnej inwesycji mieszkaniowej SBM
                        "Osiedle Kabaty". Tu już nie wpomina się o gęstej zabudowie i likwidacji
                        przestrzeni rekreacyjnej.

                        Powiem jeszcze tylko, że 60% cytowanego artykułu jest przedrukiem z artykułu z
                        portalu dzielnicy ursynów, który pojawił się tam przeszło rok wcześniej.
                        Dopisano tylko akapit o biznesie zamiast oświaty i postraszono Kaczyńskim.

                        Ta wojna nie jest nowa i trwa odkąd to sąsiedztwo jest faktem. Artykuł nie jest
                        głosem wszystkich mieszkańców SMB "Osiedle Kabaty". Znam paru mieszkańców
                        spółdzielni (jednych osobiście innych z forum), którzy są nam życzliwi. W
                        pewnych sprawach się nasze zdania się różnią, ale generalnie idzie się dogadać.
                        Najbardziej zajadłym wrogiem jest Zarząd Spółdzielni. Przypuszczam, że glównie
                        chodzi o to, że Kasztanowa II i III ma się znajdować w bezpośrednim sąsiedztwie
                        tzw. Kremla, czyli apartametów zamieszkanych przez włodarzy spóldzielni.
                        Zabudowa tych apartamentów ma 2 piętra a Wasza będzie miała 6 lub 7. Nie mając
                        innych możliwości pozostaje protestować i oczerniać wszyskich w okolicy
                        wybielając siebie. W takim tonie jest ten cały artykuł.
                    • Gość: maja Re: Z życia okolicy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.04, 03:24
                      SM kabaty rżnie głupa. Na osiedlu Aleja Kasztanowa jest 195 mieszkań i 250
                      miejsc w garażu podziemnym i 10 miejsca parkingowym na zamkniętym podwórki.
                  • Gość: Jarek Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.ssmb.com 09.02.04, 15:08
                    podaj jakiegos maila
    • rubeus Re: Kasztanowa Aleja - II etap. 07.02.04, 18:26
      koparki pracuja dość intensywnie... likwidują górki piachu...
      Ciekaw jestem czy zostawią w spokoju te wyrośnięte samosiejki...
      • Gość: ewa Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.02.04, 21:23
        Samosiejki właśnie zaczęto usuwać. Szkoda
        • wozimek Re: Kasztanowa Aleja - II etap. 07.02.04, 21:36
          Drzewo u zbiegu ulic Dembego i Kiepury też wycięto. szkoda. :-(
          • Gość: eh Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.chello.pl 07.02.04, 22:31
            każdy se interpretuje jak chce

            ale DD miał wybudować dom parkingowy - owszem pozbawiony logiki ale tak se
            zatwierdził
            a trzeba wiedziec że parkingi powinny znaleźć sie na własnej działce

            - nie wybudował z Jeżewskiego zrobił parking, a domy wybudował taniutko bo bez
            podziemnych garaży (w znacznej czesci)


            inne ułomności pojawią sie niebawem - ale wtedy bedzie to zarzut na gmine nie
            dewelopera, a mieszkańcy beda rżnąć głupa trzymając swoje kieszenie

            dla nie zorientowanych porównam to do ZUSU i KRUSU
            wpłaty różne roszczenia te same
            • Gość: gosia Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.idea.pl 08.02.04, 19:41
              Nie wiem czy 4tys za metr to taniutko, a garaże są, przynajmniej u nas, ich
              zakup był obowiązkowy, mimo, że na razie około 50% stoi pustych, bo przecież
              nie wszyscy mają samochody.
              • Gość: Wojtek Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.05.04, 18:33
                Mi udalo sie wynegocjowac zakup bez garazu ;-)
                • Gość: z pytaniem? Re: Kasztanowa Aleja - II etap. IP: *.siedlce.leased.ids.pl 10.05.04, 09:14
                  Jak udało się kupić mieszkanie bez garażu? Proszę uchylić choć rąbek tajemnicy.
        • rubeus Re: Kasztanowa Aleja - II etap. 08.02.04, 20:35
          qrcze... nie mogli ich gdzieś przesadzić ????
          niby samosiejki i poniżej paramentrów ochronnych, to mogli
          zgodne z prawem wyciąć, ale gdyby się postarali, to by mieli
          gotową wyrośniętą zieleń ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka