Gość: zbyszek IP: *.chello.pl 04.03.04, 17:58 Proszę o wszelkie uwagi i dane o firmie "multi-hekk" budującej w Piasecznie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ja Re: "multi-hekk" IP: 217.153.60.* 08.03.04, 15:10 Pogrzeb głębiej na forum, to dostaniesz ich aż naddto. Jak najdalej. Odpowiedz Link Zgłoś
martensss Re: "multi-hekk" 18.06.04, 12:18 informacje na forum sa niezbyt przychylne, ale zdzarzają się także opinie właściwie "neutralne". Forum dotyczy konkretnych inwestycji i często spraw już czysto lokatorskich. ja tez chętnie dowiedziałabym się czegoś więcej, ponieważ zastanawiam się nad kupnem mieszkania w osiedlu Arkadia na Dworcowej. pzdr martens Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Re: "multi-hekk" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 10:05 Wszystko to kwestia ceny i jej stosunku do jakosci. M-H buduje tanio ale... musisz przyjać, ze będą jakieś kłopoty. Generalnie bardzo zły stosunek do klienta po wpłaceniu pieniędzy. Mają Cię po prostu w d.. . Nie zależy im na dobrym wizerunku firmy, bo cena mieszkan sama nagania klientów. Ja na Albatrosów mieszkam 3 lata i na mieszkanie nie narzekam. Mury grube (50 cm), mieskzanie ciepłe. Gorzej z infrastruktirą osiedla (parkingi, place zabaw). Firma często się spóźnia z oddaniem lokali ale dzięki dziwnym kontaktom w gminie dostaje pozwolenia na użytkowanie budynków , które jeszcze są wykańczane. I potworna opornosc w uznawaniu racji klienta przy jakiś problemach. Tak więc firma nie za ciekawa. Ale wszędzie generalnie nie jest różowo. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: "multi-hekk" IP: 157.25.92.* 27.07.04, 14:47 Walka mieszkańców osiedla Słowicza w Piasecznie Mieszkańcy osiedla Słowicza w Piasecznie nie mają łatwego życia. Kto może, sprzedaje mieszkanie i ucieka. Ci, co pozostają, muszą walczyć o każdą drogę. Na drodze wjazdowej na teren osiedla Słowicza w Piasecznie stanęła brama. - Cały osiedlowy ruch odbywał pod oknami. Kierowcy jeździli bardzo szybko. A my chodziłyśmy z dziećmi po ulicy, bo na chodnikach parkują samochody. Teraz jest o wiele spokojniej. Nie boimy się już wypuścić dzieci z domu - mówią mieszkanki ul. Albatrosów. To właśnie ich wspólnota, zwana Misiem, zagrodziła drogę. - Chcemy w ten sposób wymóc na władzach lokalnych doprowadzenie infrastruktury otaczającej osiedle do stanu zgodnego z prawem. Każda działka budowlana powinna mieć połączenie z drogą publiczną, u nas tak nie jest - mówi Jerzy Sosin, członek zarządu wspólnoty "Miś". Przez kilka lat cały ruch na osiedlu odbywał się przez ich teren. Teraz droga wymaga remontu, a koszty szacowane są na 100 tys. zł. Czy inne wspólnoty pójdą w ślady "Misia"? Leszek Średnicki z zarządu wspólnoty "Albatros": - Zbieramy podpisy. Nasz płot prawdopodobnie stanie już za dwa tygodnie - mówi. - Od zagrodzenia się "Misia" zwiększył się ruch pod naszymi oknami. Dlatego większość mieszkańców była za postawieniem szlabanu. Czekamy na wynik rozmów z deweloperem, firmą Multi-Hekk - usłyszeliśmy też od członka zarządu wspólnoty "Jamnika", czyli bloku przy ul. Pelikanów. Decyzję przyspieszyła budowa w centrum osiedla siedmiopiętrowego bloku, zwanego "Poduszką". Jeśli wszystkie wspólnoty wykonają swoje plany, mieszkańcy tego budynku zostaną odcięci od drogi. Na razie jeszcze o tym nie wiedzą, bo dopiero zaczynają się tam wprowadzać. Jednak akcja wspólnot nie jest wymierzona w nowych mieszkańców. Ma tylko skłonić gminę do działania. Co na to władze? - Problem z tym osiedlem wynika z planu zagospodarowania uchwalonego w 1998 r. przez poprzedni zarząd miasta. Inwestor, firma Multi-Hekk miał sama przygotować układ urbanistyczny osiedla. Teraz nikt by się na to nie zgodził. Jak widać na tym przykładzie, normy są dość elastyczne i można je różnie interpretować. To nauczka dla nas - twierdzi Daniel Putkiewicz, rzecznik prasowy Piaseczna. Problem polega na tym, że w aktach notarialnych wspólnoty stały się właścicielami przyległych do nich dróg osiedlowych. Te zaś powinny zostać wydzielone i dopiero po zakończeniu budowy rozdzielone między wszystkich mieszkańców. Osiedle jednak było oddawane etapami, więc nikt się tym nie przejmował. - Problem dróg powstał poza gminą. Nie zostawiamy jednak mieszkańców samych. Pracujemy nad poprawą układu komunikacyjnego - w tym roku jeszcze utwardzimy ul. Słowiczą, kończymy wykupy działek pod ul. Jarząbka, która połączy osiedle z ul. Okulickiego. Prowadzimy też rozmowy w sprawie ul. Bocianiej - wylicza Putkiewicz. Najmniej sprawą zdaje się przejmować deweloper. - Zakończyliśmy już sprawy na tym osiedlu. Jednak gmina stara się o wykup fragmentu ul. Bocianiej, która znajduje się na prywatnym gruncie. Zadeklarowaliśmy, że pokryjemy koszty połączenia osiedla z ul. Słowiczą - mówi Krzysztof Kasprzyk, prezes zarządu Multi-Hekk. Na razie jednak zamknął przejazd pod własnym budynkiem, by nie jeździli tamtędy mieszkańcy "Poduszki". (GW Stołeczna - Magda Opoka) Autor: infowarszawa Data: 03-07-2004 Odpowiedz Link Zgłoś
trixie Re: "multi-hekk" 27.07.04, 15:26 Ja tam mieszkam od kilku lat i jestem zadowolona. To na co mieszkancy narzekaja czyli problemy z parkowaniem, kotłownie i ich rozliczanie, przeciekające dachy, bliskość budynków, problemy z wyjazdem/wjazdem na osiedle mnie nie dotyczą. Mam garaż, własny piec gazowy, nic mi nie przecieka (a mieszkam na ostatnim piętrze) a mieszkanie zabezpieczyłam i wykonczylam dobrymi materiałami, więc nie wyłazi mi żadne grzyb czy inne takie rzeczy, mój budynek stoi w rozsądnej odległości, wychodzac rano do pracy (ok. 7:30) i wracajac ( ok18:00) nie mam najmniejszych problemów z wjazdem/wyjazdem. Oczywiscie sa mankamenty, niezbyt duzo zieleni, odpadajace tynki na budynkach (ale na szczescie powoli naprawiaja)tylko wszystkie te rzeczy znajdziesz rowniez u innych developerow. Nie oszukujmy sie za 2.250 zl/m2 nie oczekujmy standardu rodem z luksusowego apartamentowca gdzie ceny sa zupelnie inne (10 tys za m2). Odpowiedz Link Zgłoś