Dodaj do ulubionych

prośba o poradę

IP: *.subscribers.sferia.net 30.06.11, 22:30
posłuchajcie:
zastanawiam się nad zakupem segmentu bądź niewielkiego domu na
obrzeżach W-wy, wstępnie szacuję zakup na ok 600000-650000
gotówką mogę sfinansować 400 000zł, na reszta kredyt ok 250 000 z
ratą 1500zl na 30lat
dochody netto miesięcznie mamy 10 000zł na 3 osobową rodzinę, na
tzw. życie idzie minimum 5000zł i więcej (opłaty, paliwo, jedzenie,
ubrania etc), 1000zł miesięcznie to odtworzenie wartości samochodu
(utrata wartości), coś muszę też odkładać na wakacje, meble, hobby,
emeryturę, nieprzewidziane wydatki - powiedzmy minimum 2000zł
miesięcznie - z tego wychodzi że 1500 to jest maks co mogę wydać na
kredyt co stanowi na dzień dzisiejszy 15% dochodów

I pytanie?
czy to nie za dużo?? będąc w podobnej sytuacji uwiązalibyście sobie
pętle na szyje 30 lat? czy są jakieś statystyki albo dobre zwyczaje
dotyczące udziału kredytów w dochodach (w Polsce lub zagranicą)

na chwilę obecną mam gdzie mieszkać i waham się czy wchodzić w
inwestycję czy może poczekać na lepsze czasy (bo takie już mam za
sobą). Ceny i tak są chore więc wiele drożej nie będzie a może nawet
i tanej a kredyty mają drożeć więc za chwilę z 1500 może zrobić się
np. 2200

I czy teraz jest w ogóle dobry czas na kupno nieruchomości czy może
lepiej czekać???

Poradzcie :-) z góry dzięki za podpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość: oleg Re: prośba o poradę IP: 83.143.47.* 01.07.11, 09:26
      zastanow sie, czy przez najblizsze 3 lata nie zacisnac pasa i zamiast 1500 oszczedzac 3000 miesiecznie.
      Bedziesz mial po 3 latach do wziecia kredyt w wys. 150 000. A rata takiego wyniesie sporo ponizej 1000 pln (zakladajac raty rowne).

      zdrowka!
      • Gość: beata Re: prośba o poradę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 10:19
        Byłam w podobnej sytuacji, miałam dobre mieszanie - zamarzyl mi się dom. Od dwóch lat mieszkam na obrzeżach W-wy (przeprowadzka z Ursynowa do Dabrówki) i dopiero teraz sie przyzwyczaiłam:( Szczerze radzę: wynajmijcie chociaż na miesiąc jakiś dom w rejonie, który sobie upatrzyłeś, odżałuj ewewntualna stratę. Bardzo żałowałam, że tak nie zrobiłam. Wizja posiadania domu spowodowała jakieś zaćmienie. Najwaznieszy jest świety spokój;) Po co Ci kredyty, skoro masz gdzie mieszkać. Oleg dobrze radzi - uzbieraj więcej gotówki, przemysl dokładnie wszystko. Nieruchomości na rynku przybywa, nic nie wskazuje na to, ze rynkiem mieliby rządzić sprzedający. Spokojnie. Macie spore dochody, ale jak na Warszawę nienajwyzsze, sam wiesz. Dojdą koszty dojazdów, zupełnie inny styl zycia całej rodziny. Oczywiście nie mam czynszu, ale więcej wydaję na inne rzeczy. W sumie koszty moga podskoczyć - weź to pod uwagę (musieliśmy kupić trzeci samochód). Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrej decyzji:)
    • Gość: Jerry Re: prośba o poradę IP: *.warszawa.mm.pl 01.07.11, 13:28
      Bracie, napisz jak to robicie, że 5000 starcza wam na cały miesiąc. Chyba sami gotujecie?

      A tak serio.

      Dom ma swoje zalety i wady. Rozumiem, że to już przemyśleliście i chodzi raczej o radę co do kasy. Ale tu nie ma jasności. Masz te 400 tys., czy chcesz sprzedać mieszkanie w którym mieszkasz i wtedy będziesz miał? Jeśli to pierwsze, to nie ma problemu. Ratę pokryjesz z wynajmu. Jeśli to drugie, to darujcie sobie, bo prawdopodobnie mieszkania za tyle nie sprzedacie. Wszystko stanęło i żeby transakcja doszła do skutku sprzedający musi zejść z ceny o 10-20%. I to tylko wtedy, gdy mieszkanie jest pozbawione wad (rozkład, głośność, sąsiedztwo etc.).

      I jeszcze jedno. Zejście z wydatkami o 1000 pln w waszej sytuacji to betka. Wystarczy odrobina dyscypliny. Wiem bo miałem taki okres, kiedy musiałem to ćwiczyć. Nawet nie chodzi o ograniczanie się, ile raczej o zaniechanie marnotrawstwa.
    • Gość: kredyt Re: prośba o poradę IP: *.chello.pl 01.07.11, 14:05
      Bierz kredyt na wszystko tzn 80%, a pieniądze sobie zostawcie.

      Czemu zostawić sobie pieniądze?
      Pieniądze dają bezpieczeństwo.
      Co jeśli ktoś w twojej rodzinie zachoruje i będzie potrzebna operacja.
      NFZ nie da.
      Banki nie pożyczają na operacje, ale pożyczają na nieruchomości.

      Ratę będzie obniżać lokata na pieniądzach.
      Jeśli procenty na kredycie wzrosną i rata będzie duża to spłacisz kredyt lokatą.
      • Gość: xx Re: prośba o poradę IP: *.t-mobile.pl 01.07.11, 16:20
        1.
        Kredyt z 1500 na 2500 rata ci nie podskoczy - podskoczy cio najwyżej o 200 zł - tyle można zyskac ograniczając wydatki na niepotrzebne pierdoły

        2.
        biorac kredy okreslcie bardzo prosto swoje możliwości, bierzcie taki kredyt aby w przypadku utraty pracy wystarczyła wam jedna pensja. Jeśli jedna pensja wam wystarczy na funkcjonowanie to znaczy że jest ok - wiadomo sytuacja przejściowa dopoki 2 osoba nie podejmie pracy.

        3.
        Tak jak ktoś napisał zostaw sobie pewna sumę pieniędzy jako zabezpiecznie - ja bym proponowął np. 50 tys. które jest na lokacie nietykalne - wiekszy kredyt pokryją odsetki z lokaty.

        4.
        Zastanów się czy zamiast sprzedawać mieszkanie może je wynająć i wziac kredyt na cała inwestycje (oprocz wkładu wąłsnego) obecnie wynajem jest dość drogi i dobrze sie na tym wychodzi i jeszcze troche tak bedzie.
      • Gość: gość Re: prośba o poradę IP: *.subscribers.sferia.net 01.07.11, 21:37
        Generalnie dzięki za naprawdę sensowne porady.
    • Gość: insp. Pront Bierz kredyt na 120 % wartości domu IP: 80.50.155.* 02.07.11, 04:46
      te 20 proc. ulokuj w fundusz inwestycyjny. Będziesz do przodu :D
    • Gość: as nie wyprowadzaj sie na obrzeża warszawy IP: 94.75.122.* 02.07.11, 10:35
      bedziesz płakać ludzie którzy to zrobil wracaja Warszawa jest po Brukseli najbardziej zakorkowanym miastem Europy obrzeza sa pozbawione infrastruktury cena za dom 600 000 to kupowanie ceny a nie porzadnego domu
    • Gość: mmk Re: prośba o poradę IP: *.fbx.proxad.net 03.07.11, 09:53
      Przy podejmowaniu decyzji o domu najpierw dobrze przeanalizuj sytuacje komunikacyjna w tej okolicy (korki w perspektywie 10-15 lat), mozliwosc samodzielnego dojazdu doroastajacego dziecka do szkol i na zajecia pozalekcyjne oraz infrastrukrure - bo to najczesciej wykancza ludzi... Przy ulicy potrzebne sa chodniki, zeby mozna bylo dojsc do szkoly, sklepu i na przystanek, itp, . Cena ktora podajesz jest bardzo niska i obawiam sie ze jest jakas przyczyna... Zastanow sie, jakie szkoly sa w poblizu i czy nie okaze sie ze bedziesz musial codziennie wozic (malych) dzieci - to angazuje jedna osobe w rodzinie...

      Z finansami sobie poradzisz, dostales garsc dobrych rad, ale licz sie z tym ze koszty utrzymania wzrosna, bo samochody beda stale w uzyciu, trzeba je bedzie nie tylko utrzymywac (paliwo, opony, serwis), ale tez wymieniac, bo przebiegi beda rosly blyskawicznie. Jesli lubisz zycie miejskie - wyjscia, znajomi, itp. to jednak zmniejszy sie ono o 80%, zostanie glownie rodzina...
    • Gość: jacek trzeba brac kredyt zawsze sie splaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 19:29
      ida ciezkie czasy bo teraz program platfusow to jest dewaluacja i inflacja

      za 2-3 lata pieniadz nic nie bedzie warty - polski zloty bedzie tak na koniec gierka na ktorym sie ryzy wzoruje dokladnie - teraz jest mniej wiecej na wysokosci Radomia

      jak masz pieniadze to trzeba je lokowac - w nieruchomosci najpewniej

      pomysl - dzis inflacja wedlug klamcow z po to 5% - na prawde to z 15-20% na rok - a jak wlozysz w RE to przynajmniej masz z tego wlasnosc i kapital
      • Gość: jk Re: trzeba brac kredyt zawsze sie splaci IP: *.centertel.pl 03.07.11, 21:05
        Troszkę to dziwne, to co piszesz.
        Skoro jest hiperinflacja oraz pieniądze stracą na wartości jak za Gierka, czyli czeka nas kryzys to w jaki sposób kupno nieruchomości chroni przed utratą kapitału?
        • Gość: wacław Re: trzeba brac kredyt zawsze sie splaci IP: *.tvn.pl 04.07.11, 09:42
          Gdzie można kupić dom za 600 tyś.? Czy jet to segment za Górą Kalwarią z działką 50 m?
          • Gość: Jerry Re: trzeba brac kredyt zawsze sie splaci IP: *.warszawa.mm.pl 04.07.11, 11:13
            W granicach Warszawy. Np. na Białołęce.
            Tylko trzeba włożyć w to trochę wysiłku...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka