Dodaj do ulubionych

Przy Krasińskiego . pl

IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.11, 00:10
Ktoś był na dniach otwartych? Jakie wrażenia z oglądania dziury w ziemi i wypaśnych wizualizacji?
Każdemu kto myśli że ceny zaczynające się od 6950 / m2 są super,
polecam informację ile deweloper zapłaci wykonawcy:

http://www.prem.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=96%3Aunibep-wybuduje-dla-atlas-estates-za-75-mln-z-kompleks-mieszkaniowy-w-warszawie-o-pow-cakowitej-ponad-40-tys-m2&catid=1%3Alatest-news&Itemid=59&lang=pl

W skrócie:
74 600 000 PLN / 19 700 m2 = 3787 PLN / m2

Ładna marża z tego wychodzi.
Tylko czy taka cena, przy takich kosztach, to nie jest pobożne życzenie dewelopera?
A gdzie premia za dziurę w ziemi?
A gdzie premia za ryzyko?

Po podsumowaniu sobie powyższych faktów stwierdziłem, że akceptowalny dla mnie poziom cen w tej lokalizacji to 5000 - 5500 PLN / m2 (mieszkanie 110-120 m2).
Tylko będę jeszcze musiał trochę poczekać... mnie się nie spieszy.
A wam?

Pozdrawiam cierpliwych
Obserwuj wątek
    • Gość: Ron Krasińskiego - Srasińskiego IP: *.warszawa.mm.pl 21.11.11, 11:39
      Dla mnie ten projekt nigdy nie będzie akceptowalny ze względu na nieludzką skalę. Jeśli już ro wolałbym sPlace, gdzie ceny również od czapy ale sensowniejszy projekt. Pozostaje czekać.

      Zresztą, cierpliwość zalecam wszystkim, expose Donka pokazało, że władza dalej nie zamierza nic robić. Zatem lepiej teraz nie szarżować, bo już za parę miesięcy może się okazać, że zaciskanie paska będzie się odbywało nie w pasie, ale na szyjach. Lepiej wtedy nie mieć na głowie kredytu.

      Za Piskorskim - znanym z tego, że potrafi obracać kasą - doradzam OSZCZĘDZANIE.
      • Gość: kredycik_i_wio Re: Krasińskiego - Srasińskiego IP: *.play-internet.pl 21.11.11, 14:08
        rzygam na was żałośni naganicze deweloperskie mendy opłacane za okłamywanie rodakow
        • kredycik-i-wio Re: Krasińskiego - Srasińskiego 21.11.11, 16:23
          zatwierdzam
          • Gość: Ron Re: Krasińskiego - Srasińskiego IP: *.warszawa.mm.pl 22.11.11, 09:46
            Ej, o co Wam chodzi. sPlace jest naprawdę okej - jeśli nie liczyć ceny. Która rozstrzyga na niekorzyść - o czym napisałem doradzając wszystkim raczej wstrzemięźliwość w wydawaniu kasy. Nie jestem naganiaczem...
            • Gość: lelule Re: Krasińskiego - Srasińskiego IP: 194.165.48.* 22.11.11, 14:22
              SPlace jest OK, tyle, że może zaczną wreszcie coś budować na tej działce, bo póki co nic się tam nie dzieje a gadałem z nimi na temat mieszkania chyba już w maju... i nadal nie ruszają z budową. Po namyśle zdecydowałem się jednak na mieszkanie u innego developera i na razie u nich na budowie praca wre.
              • ola Re: Krasińskiego - Srasińskiego 22.11.11, 15:47
                praca wre na wszystkich budowach wkół.
                Może taka jest taktyka SPlace - 6 budów w jednym miejscu wymusza wojnę cenową i konkurencję.
                SPlace poczeka, aż wszystkie bloki się wybudują, teren się trochę ucywilizuje, bo na razie nie zachęca do mieszkania, i wtedy ruszy z budową i sprzeda mieszkania drożej, w cenach rynku wtórnego
                • Gość: forum Re: Krasińskiego - Srasińskiego IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.11, 20:22
                  Do @valedoper

                  Znawco rynku, policzyłeś kontrakt z podwykonawcą a co dalej?

                  Znasz się na developerce jak osioł na matematyce.

                  Doliczyłeś koszt:

                  - zakup gruntu
                  - uzyskanie pozwolenia
                  - projekt
                  - obsługa inwestycji
                  - administracja developera
                  - koszty kampanii marketingowej

                  I co Twoim zdaniem developer powinien zarobić na tym 50 zł/m2?

                  Teraz odwracamy sytuację Ty jesteś developerem, czy potraktujesz swoją misję w budownictwie jako system wolontariatu i rozdasz po 5000 zł..m2?

                  • Gość: nie forum Re: Krasińskiego - Srasińskiego IP: 178.73.30.* 22.11.11, 22:34
                    moze i zna sie jak osial na matematyce, ale nadal wie o deweloperce wiecej niz ty
                    koszty za wszystkie wymienione pozycje oprocz ostatnich dwoch z nawiazka pokryje sprzedaz garazy i komorek

                    odnosnie ostatnich dwoch to:
                    administracja dewelopera a coz to takiego jest w tym biznesie, deweloper to handlowiec ktorego rola ogranicza sie do posrednictwa miedzy bankami, wykonawcami budowlanymi i klientami, jakie uzasadnione biznesowo koszty administracyjnie moze miec biznes handlowy

                    koszty kampanii i znowu a coz to takiego jest w tym biznesie, od kiedy to inwestycje mieszkaniowe potrzebuja "kampanii reklamowych", potrzebna jest strona internetowa, baner na terenie budowy, szeptany marketing w necie, ewentualnie w najdrozszej wersji kilka reklam w gazecie, nadal nie sa to powalajace koszty i bynajmniej nic co moznaby nazywac kampania reklamowa,
                    plus pewna niekonwencjonalna mysl, mozeby tak zamiast wydawac na reklame obnizyc cene tak aby byc tansi od konkurenta, jakos jestem dziwnie spokojny ze w takiej sytuacji klient sam znajdzie dewa

                    i wreszcie nikt im nie kaze sprzedawac z marza 50 PLN, ale jesli generalny wykonawca takiej inwestycji deweloperskiej realizuje projekt z marzami na poziomie ponizej 10% a bierze na siebie cale ryzyko budowlane to czemu deweloper ktory jest tylko posrednikiem musi miec marze na poziomie 30%

                    tak wiec na przyszlosc polecam nie pouczac i nie obrazac innych forumowiczow jesli sam wiesz niewiele wiecej
                    • Gość: forum Re: Krasińskiego - Srasińskiego IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.11, 23:10
                      Za przeproszeniem również g...o wiesz:)

                      Jeżyli uważasz, że ktoś kto buduje np 300 lokali mieszkalnych jest tylko pośrednikiem to jesteś żałosny.

                      Administracja developera: Liczymy takiego który buduje 300 lokali:

                      1. Prezes
                      2. Wice Prezes
                      3. Główna Księgowa
                      4. Dyrektor Handlowy
                      5. Dyrektor Finansowy - czasami w roli wice
                      6. Dyrektor Marketingu
                      7. Dyrektor Techniczny
                      8. Dział prawny

                      Strukturę podzielisz na:

                      Główna księgowa ma pod sobą około 2-3 księgowe - nie masz pojęcia ile w takiej firmie się fakturuje
                      Dyrektor finansowy - przeważnie współpracuje z główną księgową
                      Dyrektor Handlowy - przy takiej inwestycji od 2-4 handlowców.
                      Dyrektor Marketingu - jedno stanowisko dla specjalisty od marketingu
                      Dyrektor Techniczny - przeważnie posiada pod sobą dwie osoby do realizacji kolejnych i obecnych inwestycji - sprawy urzędowe, kolejne dwie osoby to osoba do zmian lokatorskich oraz osoba do nadzoru podwykonawcy
                      Dział prawny - jeden prawnik
                      Sekretariat - 1-2 dziewczyny

                      Struktura liczy średnio: od 20 do 25 pracowników - jak myślisz pracują tam sami wolontariusze? pewnie mogą zarabiać mniej po to, żebyś miał taniej m2.

                      Dolicz teraz koszty utrzymania biura, co powiesz, że mają prąd, wodę, kawę, sprzątaczkę, papier do drukarek, komputery itp. za darmo?

                      Koszty kampanii marketingowej: to co wymieniasz to tak możesz reklamować inwestycje w Piasecznie. Teraz znowu ci wyłożę kawę na ławę:

                      Piszesz o szeptanym - wiesz ile kosztuje kampania wizerunkowa za pomocą marketingu szeptanego? To ci powiem od 20 do 50 tys/zł.
                      Wiesz ile kosztują targi mieszkaniowe? - za stoisko od 15 do 25 tys zł. policz ile ich jest.

                      Wiesz ile kosztują banery reklamowe? Stary g....o wiesz! Budżet na podstawową kampanię reklamową na okres jednego roku około 500.000 zł. I teraz dlaczego developer ma rezygnować z kampanii reklamowej która jest częścią jego wizerunku, na poczet ceny? skoro i tak fachowcu na tym forum napiszesz, że jest drogo!

                      I co do 10% marży wykonawcy - nie widziałeś i nigdy nie zobaczysz umowy pomiędzy Developerem a wykonawcą na 74.000.000 zł., wiec nie pitol o marży na poziomie 10%.

                      Zapomniałem doliczyć kosztów utrzymania kredytu inwestycyjnego, jesteś fachowcem to sobie policzysz.

                      I jeszcze jedno, to skoro złodziej, oszust developer buduje lokale to niech przestanie, będziesz zadowolony tylko kto Ci wybuduje mieszkania państwo?

                      Ciesz się, że nie mieszkasz pod mostem chyba że korzystasz z dobrodziejstw gierka.

                      Jeżeli dalej będziesz twierdził, że nie mam pojęcia na temat tego rynku i działalności developerskiej to dodam: od 10 lat działam na szerokim rynku nieruchomości. Zaczynałem od najniższego stanowiska, na dzień dzisiejszy pracuję w funkcji menadżera wyższego stopnia w spółka developerskich i mogę ci na każdym kroku udowodnić jak mało wiesz w porównaniu do mnie.

                      Na tym świecie znajdziesz, spółki które wyłożyły się na tym rynku, są też tacy co dymają klienta, ale nie jest tak, że robią tak wszyscy. Nie masz pojęcia jakie roszczenia składają również klienci. Często są to wymuszenia i zwykłe naciąganie.

                      Wiesz jak jest, przyjdzie Ci taki cwaniak z forum i w oczy mówi albo dostanie 40.000 zł rabatu albo będzie pisał na forum same negatywy:) Takich jest najwięcej, dlatego tylu tu niezadowolonych, którzy piszą anonimowo.
                      • Gość: nie forum Re: Krasińskiego - Srasińskiego IP: 178.73.30.* 23.11.11, 22:56
                        no to juz wszyscy wiecie czemu mieszkania musza tyle kosztowac, okazuje sie ze deweloper ktory robi jedna inwesytcje rocznie (wspomniane 300 mieszkan to tyle ile w tytulowej inwestycji tak wiec wychodzi jedna inwestycja rocznie) musi miec:
                        prezesa i wiceprezesa ktorzy operacyjnie nie robia nic
                        do tego 4 dyrektorow
                        glowna ksiegowa i 3 pomocnice zeby zaksiegowac 1 fakture miesiecznie od wykonawcy i kilka administracyjnych (wbrew temu co ci sie wydaje nie trzeba pracowac u dewa zeby miec pojecie ile sie w takiej firmie fakturuje i trudno to nawet nazwac srednia iloscia, duzo faktur to ma wykonawca ktory musi kupic materialy, zatrudnic poddostawcow, nadzorowac i zarzadzac budowa itd ale zeby to wiedziec to trzeba miec doswiadczenia nie tylko z deweloperki...)
                        4 handlowcow pomimo posiadania juz dyrektora handlowego
                        1 specjaliste od marketingu pomimo posiadania juz dyrektora marketingu
                        2 technicznych pomimo posiadania dyrektora technicznego
                        2 osoby do zmian lokatorskich (czymkolwiek to jest, pierwsze slysze o tym zeby deweloper mial lokatorow ale spoko, tyle sie juz dowiedzial z poprzedniego posta ze i to nie zaszkodzi)
                        1 osoba do nadzoru podwykonawcy (jak rozumiem techniczni sie nie znaja na wykonawstwie i nie moga nadzorowac)
                        1 prawnik (to chyba jedyna pozycja do ktorej nie mozna sie doczepic)
                        2 sekretarki

                        w sumie jest 24 osoby (w tym 6 osob kadry dyrektorskiej przy czym 2 z nich nic nie robiacych operacyjnie) i to wszystko zeby obsluzyc 1 inwestycje ktora budowac i tak bedzie zewnetrzna firma!!!
                        w firmach produkcyjnych zatrudniaja mniej ludzi, a tu bedac jedynie handlowcem potrzeba niemal armii dublujacych sie pozycji

                        najbardziej to mnie chyba ujela ta koncepcja ze do obslugi jednej inwestycji konieczne jest posiadania 4 handlowcow i jeszcze nad nimi dyrektora sprzedazy, w koncu jak powszechnie wiadomo u dewow kolejki stoja non stop i bez 3 bezczynnie siedziacych (optymistycznie zakladam ze klienci z tej kolejki sa w stanie zajac caly czas jednego czlowieka) handlowcow ani rusz
                        chociaz nie da sie ukryc ze koncepcja zeby do jednej inwestycji miec i specjaliste ds marketingu i dyrektora marketingu tez jest niezla, w koncu tyle sie trzeba wokol takiej inwestycji nareklamowac ze jeden czlowiek nie ma szans to zrobic
                        no i bardzo mi sie tez podoba to ze mamy 2 marketingowcow w firmie a kampanie wizerunkowe trzeba outsourcowac!!!
                        do tego tez oczywiscie trzeba dorzucic roczna kampanie w mediach, bo przeciez w warszawie nie bylo zadnej inwestycji ktora by sie sprzedala bez szerokiej reklamy (ja osobiscie kojarze przynajmniej kilka ktore tak sie sprzedaly ale w koncu ja nie jestem menedzerem wyzszego szczebla u dewelopera...)
                        swoja droga to ciekawe ze sposobem na tworzenie pozytywnego wizerunku firmy jest reklamowanie, a nie pomysleliscie o tym zeby stworzyc wizerunek poprzez oferowanie produktu dobrej jakosci, sensownie wycenionego i dopasowanego do potrzeb klienta?
                        setkom tysiecy firm na swiecie sie udaje ale rozumiem ze dla was to troche slaba opcja bo jakosc to chyba ostatnia rzecz o ktorej slyszeliscie...

                        generalnie bardzo mila byla ta twoja wyliczanka, zapomniales jeszcze tylko dodac ze:
                        musi byc drogo bo zarzad musi jezdzic land rowerami albo jaguarami bo mondeo lub passat nie przystoi deweloperom,
                        biuro musi byc w biurowcu w centrum bo sprzedaz i tak prowadzi sie na terenie inwestycji ale zarzad musi siedziec prestizowo,
                        coroczne spotkanie zarzadu musza odbywac sie w 5 gwiazdkowym hotelu na bora bora, bo z sali konferencyjnej w biurze nie ma widoku na morze...
                        i moglbym tak jeszcze dlugo wymieniac kolejne "niezbedne" wydatki a kazdy kolejny bedzie jeszcze bardziej niezbedny niz poprzedni...

                        odnosnie umowy na generalne wykonawstwo to ponownie trafiles kula w plot
                        widzialem takich sporo i wszystkie mialy marze niewyzsza niz 10%, a pochodzily od roznych wykonawcow i roznych dewow, co wiecej to wcale nie jest jakas specjalna tajemnica, nawet sami wykonawcy tego nie kryja i przyznaja to w publikacjach medialnych, to w koncu normalne ze jesli wartosc kontraktu to kilkadziesiat milionow to marza % na nim bedzie niska, tzw efekt skali, ale wiem ze to pojecie jest kompletnie abstrakcyjne dla dewow
                        i istotnie umowy na 10% nie widzialem bo najpewniej jest to zauwazalnie mniej niz 10%, bo takie stawki byly w szczycie bumu kiedy dewy braly wszystko co idzie, dzis przy zmniejszonym popycie a zwiekszonej podazy ze strony wykonawcow te stawki sa mniejsze

                        i owszem nadal twierdze ze nie masz pojecia o prawdziwej dzialalnosci deweloperskiej, tak jak i nie masz pojecia czym jest prowadzenie normalnego rentownego biznesu w warunkach rynku niezmanipulowanego czego az nadto wyraz dales na tym forum, wszystko co masz do 10 lat doswiadczenia z rynku prawie jak deweloperskiego, ale prawie robi wielka roznice, a no i jeszcze masz niezwykla wrecz skromnosc i kulture osobista o czym za chwile

                        anonimo pisza tu glownie sfrustrowani naganiacze deweloperscy tacy jak ty, wyrozniaja sie na tle forum wysoka kultura osobista tak jak np tu
                        forum.gazeta.pl/forum/w,106,130905721,130925486,Re_To_forum_to_jedna_wielka_Loza_Szydercow.htmlcyt.
                        "Jak myślicie, że spadną ceny do poziomu 4 tys to jesteście kretynami, znajjący się na rynku nieruchomości jak ja na prowadzeniu mszy.

                        I gó... mnie obchodzi co o mnie myślicie i jak mnie w dalszych postach obrazicie. Jesteście beznadziejni.

                        Ten kraj to jedno wielkie "g" przez takich polaczków jak wy!!! nadajecie się jedynie na zmywak do Londynu a nie na doradców.

                        A tak apropo do wszystkich piszących, że to głupota kując obecnie mieszkanie. To kiedy będzie ta dobra pora? Kuźwa ekonomiści się znaleźli buraki!!!"

                        pieknie nam sie menedzer wyzszego szczebla przedstawil na forum, szef wie ze taki swietny marketing szeptany dla swojego biznesu robisz?
                        swoja droga ujawnienie twojego miejsca zatrudnienia daja nam wreszcie odpowiednia perspektywe do zrozumienia co jest zrodlem takiej niezwyklej weny tworczej, trudno mi bylo sobie wyobrazic ze mozna byc az tak skrzywionym bezinteresownie, jak widac nie mylilem sie, az tak slabo sprzedaz idzie ze trzeba klientow od burakow i eksrementow wyzywac?

                        odnosnie tego udawadniania ile to wiecej rzekomo wiesz niz ja, to pozwolisz ze spasuje, wystarcza mi te "merytoryczne" wpisy ktore juz na forum splodziles, propaganda wbrew temu co ci sie wydaje to nie jest wiedza i bynajmniej nadwyzki tego typu pseudowiedzy jak ta ktora nam tu przedstawiles mozesz z cala pewnoscia zachowac dla siebie, swiat ani tym bardziej ja na tym nie ucierpimy
                        poza tym gdziesz bym smial stawiac sie w jednym szeregu z menedzerem wyzszego szczebla z 10 letnim doswiadczeniem, jak jeszcze chwile popiszesz na tym forum to bedziesz rownie kultowy co "dziennikarz depeszowy z 16 letnim stazem", chociaz w sumie to juz dzis poziom waszego kontaktu z rzeczywistoscia ekonomiczna jest podobny, a spod palcy wychodzi ta sama propagandowa fikcja...
                        • Gość: słuchacz Re: Krasińskiego - Srasińskiego IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.11, 00:53




                          Obiektywnie patrząc to nie do końca przeczytałeś listę pracowników.

                          Wyraźnie jest napisane 2-4 handlowców - ty od razu założyłeś czterech

                          Przecież podał od 20 do 25 pracowników, ty zakładasz od razu 24.

                          Jednego, czego nie rozumiem, to, dlaczego prezesi spółek (nie tylko developerskich) mają jeździć skodami czy fordem mondeo?

                          Nie bardzo rozumiem, w czym masz problem w tym, że mamy ustrój kapitalistyczny i ktoś zarabia dużo więcej od ciebie? To weź się do roboty i zamień skodę na land rowera.

                          Moim zdaniem problem jest w tym, że my tak naprawdę zazdrościmy i nienawidzimy każdego, komu się udaje. Przecież jak polityk założy dobrej marki garnitur to mu zaraz wypominają, przecież powinien chodzić jak dziad.

                          My się jeszcze nie nauczyliśmy kapitalizmu. Spółki z każdego segmentu rynku są nastawione na zysk nie na stratę, więc, o co chodzi?
                          Jeżeli tak znasz się na ekonomii, umowach z podwykonawcami, działaniach marketingowych, nie widzę problemu w tym, żebyś zgarną kilku stałych wyjadaczy tego forum założył spółkę developerską, kupił działkę, podpisał odpowiednią umowę z podwykonawcą i sprzedawała na Mokotowie po 4500 zł/m2, odniesiesz sukces, klienci będą walić drzwiami i oknami, wystarczy w końcu 1 handlowiec (żeby nie było za drogo z m2) na 100% będziesz miał wysoki standard wykończenia, marketing nie będzie Ci potrzebny, a spora rzesza znawców z forum Developerzy: Warszawa będzie cię chwalić w każdym wątku.

                          Fakt będziesz dalej jeździł swoją skodą, ale wizerunkowo będziesz spełniony.

                          Powodzenia daj znać jak rozpoczniesz nową inwestycję, nie wiem czy kupie, bo pewnie będzie drogo, ale zawsze mogę opisać to na forum:)

                          I jeszcze jedno nie jestem żadnym naganiaczem, mam prawo mieć swoje zdanie - pamiętaj w tym kraju jest demokracja i wolność słowa a nie cenzura.

                          Do osoby o nicku forum:

                          1. nie obrażaj, wyzywaj i przeklinaj na tym forum
                          2. nie używaj słów, że ten kraj to wielkie "G"
                          3. Nie wysyłaj rodaków za granicę bo kto kupi twoje mieszkania
                          4. Zapomnij, że coś zmienisz bądź do kogoś trafisz, Internet daje dużą swobodę anonimowej wypowiedzi więc z wiatrakami nie wygrasz,

                          W dużej części popieram Twoje zdanie ale potępiam kulturę słowa -rozumiem irytację ale menadżer wyższego szczebla powinien panować nad emocjami!!!

                  • Gość: Monik Re: Krasińskiego - Srasińskiego IP: 178.73.44.* 26.11.11, 12:26
                    a jesteście pewni, że grunt został zakupiony przez deva? 95% gruntów w Wawie jest w użytkowaniu wieczystym..
                    • Gość: Maciek Re: Krasińskiego - Srasińskiego IP: *.dynamic.lte.plus.pl 22.09.12, 12:55
                      Pogadaj z gmina, moze ci da za darmo jakas dzialke w uzytkowanie wieczyste zebys sobie swoja hacjende pobudowal
                  • Gość: valedoper Developerze - podziel się zyskiem IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.11, 17:00
                    Innych kosztów nie liczyłem, bo nie miałem takich informacji.
                    Kosztów gruntu tutaj nie ma, bo z tego co wiem jest użytkowanie wieczyste.

                    Ale pofantazjujmy sobie i załóżmy koszty przez ciebie wymienione (dla tej inwestycji):
                    - uzyskanie pozwolenia: 1 MLN PLN
                    - projekt: 2 MLN PLN
                    - obsługa inwestycji: 5 MLN PLN
                    - administracja dev-a: 5 MLN PLN
                    - marketing: 2 MLN PLN

                    Razem: 15 MLN PLN
                    Nie będę wspominał o tym, że developer aktualnie prowadzi trzy inwestycje, więc koszty obsługi, administracji i marketingu można byłoby obniżyć.

                    Po zgrubnym uwzględnieniu dodatkowych kosztów wychodzi mi:
                    89 600 000 PLN / 19 700 m2 = 4548 PLN / m2

                    Ceny zaczynają się teraz od 6950 PLN / m2, ale większość mieszkań oscyluje w granicach 7500 PLN / m2.

                    Sprzedając mieszkanie po 7500 PLN / m2 developer ma zysku:
                    7500 PLN / m2 - 4548 PLN / m2 = 2952 PLN / m2
                    Sprzedając mieszkanie po 6500 PLN / m2 developer ma zysku:
                    6500 PLN / m2 - 4548 PLN / m2 = 1952 PLN / m2
                    Sprzedając mieszkanie po 5500 PLN / m2 developer ma zysku:
                    5500 PLN / m2 - 4548 PLN / m2 = 952 PLN / m2

                    Tak więc nawet sprzedając mieszkanie za 5000 PLN, developer będzie miał 10 razy większy zysk niż twoje 50 zł/m2.
                    Nikt nie mówi tutaj o rozdawaniu za darmo. Jestem zdania, że developer powinien godnie zarabiać na sprzedaży mieszkań. Czy 1000 PLN / m2 to nie jest godny zarobek? Jestem też zdania, że w obecnej sytuacji cen oderwanych od rzeczywistości, powinienem godnie zarobić na kupnie mieszkania.
                    Bo wiesz... kiedy developer mi sprzeda mieszkanie za 6500 PLN zamiast za 7500 PLN / m2... to zarabiam 1000 PLN na m2, a kiedy developer mi sprzeda za np.
                    5700 PLN/m2 zamiast za 7500 PLN/m2 to zarabiam 1800 PLN / m2.
                    Ja zarabiam i developer zarabia - fajnie, co nie?
                    Problem w tym, że developer sam się chce nachapać, a ze mną nie chce się podzielić. A to świnia... Z kimś takim biznesu się nie robi...

                    Na szczęście sytuacja powoli, bo powoli, ale się normuje. Developerzy twardo lądują... wracając z real estate heaven i marzeń o brykach i seksretarkach...

                    Pozdrawiam cierpliwych
          • Gość: Wanda Re: do kredycik-i-wio IP: *.152.144.18.dsl.dynamic.t-mobile.pl 24.11.11, 13:02
            A... witaj trollu. Widze że i tutaj dzielisz sie ''swoimi złotymi myslami'' z bogu ducha winnymi forumowiczami , który zapewne nie maja wiedzy z kim / czym/ dyskutuja.
      • Gość: Kociczka Re: Krasińskiego - Srasińskiego IP: *.centertel.pl 23.11.11, 00:04
        >Jeśli już to wolałbym sPlace

        marketing podprogowy, nazwa obmyślona pod jelonków, zastanawiających się - splacę to czy nie splacę...
        • Gość: lelule Re: Krasińskiego - Srasińskiego IP: 194.165.48.* 23.11.11, 11:41
          Nie kociczka, sPlace jest inwestycją dla ludzi z kasą - naprawdę nie martw się o innych jak sobie radzą w życiu... Inna sprawa, że zrezygnowałem z tej lokalizacji bo sprzedają już mieszkania od maja a do tej pory nic się nie dzieje - jak dla mnie trochę zbyt długo startują ale dla ludzi z kasą będzie to fajne miejsce do życia. "Forum" wyjaśnił Wam w przybliżeniu strukturę kosztów, nie twierdzę, że w Warszawie mieszkania są tanie ale są to ceny rynkowe i tyle, kto ma ten kupuje, płaci a potem mieszka a Wam nic do tego, pilnujcie swojego nosa. A jak wszystko pierdyknie (o co się tak żarliwie modlicie na tym forum) to i tak Wy pierwsi, co wszystko chcecie najtaniej dostaniecie po d..pach - możecie być tego pewni!
          • Gość: Szymon l. Re: Krasińskiego - Srasińskiego IP: *.dynamic.chello.pl 20.09.12, 22:05
            Teraz już się sporo dzieje, widać na zdjęciach na forum mieszkańców Apartamenty Przy Krasińskiego

            budowa idzie pełną parą :)
    • Gość: auto r Re: Przy Krasińskiego . pl IP: 212.75.109.* 21.09.12, 07:11
      A może to trzeba liczyć tak:
      74,6mln / 40tys (bo garaże też sprzedają) = 1865 za/m2 i do tego doliczyc koszty działki
      • Gość: onop Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.12, 20:25
        a ile Wy płaciliscie za swoje mieszkanie przy krasinskiego?? 7,7tys za m2 za mieszkanie 57m2 w tym dwa garaze i komorka lokatorska, co o tym sadzicie???
        • Gość: Dociek Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.com 01.11.12, 22:55
          Mój brat kupił lokal za 6990/m2 (cena ostateczna za metr), czyli w cenie najgorszych lokali z promocyjnej płachty, ale to jednostkowa historia - chciał konkretne lokum w dobrym miejscu na wysokiej pozycji, okazało się, że sprzedane i zaproponowano mu inne, zarezerwował ale sie wstrzymał, po czym udowodnił paniom, że wcale mieszkanie nie sprzedane i zostało mu oddane "z bonusem" dla poprawy humoru że tak delikatnie nazwę sytuację, aby nie było krzyku. Dobra rada: jeśli idziecie do deweloperów po konkretne mieszkanie, nie dawajcie sobie wmówić, że zostały tylko inne lokale, "przypadkiem" takie z gorszym widokiem, piętrem itp.
          • Gość: onop Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.12, 06:47
            a za ile metrów i na którym pietrze?? a jak z garazem?pewnie o garazu nie chcieli juz rozmawiac? ja zapłąciłem 7,7 za metr za mieszkanie na 4 pietrze w tym dwa miejsca postojowe oraz komorka lokatorska...
            • Gość: Dociek Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.com 02.11.12, 21:56
              Poszło o narożne całkiem spore (80 mkw., 3 pokoje) mieszkanie na samej górze w niższej części budynku, jest to bodaj 6 piętro ale nie dam sobie głowy obciąć. Mieszkanie w najlepszym miejscu (chodziło o układ okien) było rzekomo sprzedane, brat już był bliski kupienia innego lokalu z oknami od ulicy. Doszło do rezerwacji, umowy wstępnej, ale brata coś podkusiło przewąchać sprawę, czy aby nie jest wkręcany w próbę sprzedaży gorszego lokalu. No i potem był dym o którym raczej nie powinienem pisać na forach, okazało się, że lokal po prostu był odznaczony jako sprzedany prawdopodobnie celowo aby sprzedać go drożej na końcu, sposób w jaki to wyszło nie był miły i brat zamierzał po prostu nagłośnić sprawę, doszło do tzw. "renegocjacji" jak te propozycje określono. Na pewno ma miejsce postojowe, co do komórki to musiałbym dopytać, ale sądzę, że też dostał (a nie każdy lokal musi takową mieć???).
              • Gość: marta Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.home.aster.pl 04.11.12, 10:21
                A czy możesz powiedzieć w jaki sposób Twój brat dowiedział się o tym, że próbują go oszukać? Sama w tej chwili przeglądam ofertę mieszkań i będę wdzięczna za info jak sprawdzić czy mieszkanie jest rzeczywiście sprzedane czy tylko robią nas w bambuko...
              • Gość: Oskar Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.12, 21:23
                Ale jak mozna sprawdzic czy mieszkanie jest faktycznie sprzedane...? Ja uslyszalem ze 8000 zl bez garazu to minimum po jakim moga sprzedac ze niby Bank na nizej nie pozwala ktory kredytuje....
                • Gość: trt Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.12, 21:37
                  To ciekawe czemu jest promocja na 11 mieszkań w cenie miedzy 6500 - 6900 skoro nie pozwalają im taniej niż 8000.
                • Gość: tom Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.jmdi.pl 01.01.13, 13:41
                  Mi też rzucili hasło, że 8kPLN to minimum i że bank na niżej nie pozwala bo tak jest zapisane w umowie kredytowej. Szczerze mówiąc nie za bardzo w to wierzę. Bank obchodzi spłata kredytu a nie to po ile inwestor/deweloper je sprzeda. Część z mieszkań może sprzedać poniżej kosztów budowy, jeżeli na innych będzie miał taką marżę, która mu to zwróci z nawiązką. Moim zdaniem to jest po prostu strategia negocjacyjna.
    • Gość: onop Re: Przy Krasińskiego . pl IP: 77.255.245.* 06.11.12, 05:41
      a jest ktos wiecej kto kupil mieszkanie przy krasinskiego???jak wasze negocjacje cenowe? miloby bylo poznac sasiadow....udalo wam sie cos wytargowac?
      • Gość: smorek Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.12, 00:11
        ja też mam wrażenie że wciskanie kitu o sprzedanych mieszkaniach to element zagrywki i stworzenia zagrywki że ostatnia okazja może nam uciec...
        • Gość: Beobachter Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.play-internet.pl 30.12.12, 09:55
          Może masz wrażenie - ja natomiast widziałem w księdze wieczystej ile ludzi kupiło tam mieszkania i ta liczba z grubsza odpowiada temu co deweloper prezentuje na swoich stronach - więc twoja pisanina to zwykłe słodkie pierdzenie.
          • Gość: smorek Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.12, 11:09
            a Twoje pierdzenie to sprzedawanie ludziom kitu je..ny repie?
            • Gość: Beobachter Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.play-internet.pl 31.12.12, 00:08
              Nie jestem przedstawicielem dewelopera co będzie bardzo łatwe do udowodnienia. Kupiłem tam mieszkanie i z tego powodu mam dostęp do księgi wieczystej. Informuję pana, że nie jest pan anonimowy w sieci i z tego względu postaram się abyśmy spotkali się w sądzie. nie jestem j... repem - to jest zwykłe zniesławienie i pomówienie. Wzywam pana do publicznego przeproszenia mnie w ciągu 48 godzin za nazwanie mnie j... repem w przeciwnym razie wniosę powództwo cywilne o zniesławienie mnie w internecie.
              • Gość: PPP Re: Przy Krasińskiego . pl IP: 80.50.231.* 31.12.12, 09:51
                hihi - się amerykańskich filmów naogladało co??

                podaj nr KW nieruchomości i się wyjaśni
              • Gość: smoro Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.12, 10:15
                sram w gacie repie
          • Gość: io Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.dynamic.lte.plus.pl 30.12.12, 19:31
            podaj numer ksiegi wieczystej, wszystko bedzie jasne, kazdy sobie sprawdzi i nie bedzie zbednych dyskusji
            • Gość: rozgladam_sie Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.play-internet.pl 02.01.13, 15:31
              Tak się zastanawiam, czy marketingowycy mają Nas klientów za kompletnych idiotów ? Zobaczyłem, że jest nowa promocja w tej inwestycji i tradcyjnie postanowiłem sprawdzić "promocję" he he. Zadzwoniłem i zapytałem o cenę kilku mieszkań aby porównać z cenami jakie dostałem już wcześniej około 4 miesięcy temu. Wyniki:
              1. Promocja 4 miesiace temu: koszt mieszkania 442 513 Pln + garaż 17.500 + komórka gratis załóżmy 4m.
              2. Promocja dzień dzisiejszy: koszt mieszkania 429 644 Pln + garaż 35 000 + komórka 4 * 3700

              W tej nowej super promocji jak widać parę tysięcy drożej niż przed kilkoma miesiącami.
              A potem zastanawia się jeden z drugim czemu nikt nie kupuje mieszkań.
              Ludzie obudźcie się my też znamy ze szkoły podstawowej kilka działań arytmetycznych. Zróbcie realną obniżkę cen albo wszyscy tradycyjnie pójdą do Robyga.

              Najlepszego w nowym roku,
              • Gość: Silny Roman Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.13, 23:13
                Ja też rozglądałem się za mieszkaniami. Widziałem całkiem tanie apartamenty na ochocie. Jedyny problem jest taki że one nie istnieją, jest jedynie dziura w ziemi. Nikt tobie nie sprzeda chaty przed samym oddaniem taniej niż na początku inwestycji. No chyba że mam coś nie tak z głową i w czerwcu będą je rozdawać za darmo.
                • Gość: cieakwe Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.play-internet.pl 03.01.13, 23:31
                  To nie jest kwestia zakończenia inwestycji, chociaż na pewno tez jest to jeden z elementów, wpływających na cenę. Inwestycja się buduje, kredyt developer musi spłacać, ludziom musi płacić, kolejne inwestycje również musi z czegoś finansować. Trzeba sprzedać kilka mieszkań aby mieć ciągłość płacenia.
                  Skoro mieszkania nie sprzedają się po 8 tys. za metr to co robisz sprzedajesz za 8500 bo jest bliżej terminu oddania. Powodzenia.
                  Są developerzy co nie wydają pieniędzy na dział marketingu, tysiące reklam tylko dają od razu w miarę rozsądną cenę i mieszkania się sprzedają bez problemu.
                  Kiedyś był taki fajny przypadek, że ludzie negocjowali z JW C. kupno mieszkań, nazbierała się spora grupa mieszkań na górczewskiej, ale dev. się wycofał do dziś nie może pozbyć się tych mieszkań już parę lat.
                  Tutaj będzie identycznie, jak nie zaczną sprzedawać po rozsądnej cenie, to za chwilę zacznie się budować domdevelopment obok to dopiero będą mieli wesoło, bo widzę że już grzebią na powązkowskiej. Nie musze dodawać chyba, że obok jest jeszcze marvipol, villapoema, atelierzolibirz, robyg, zielonyzoliborz, actiona ma działkę i jeszcze z 2 developerów jakoś słabo widzę te sprzedawanie tych mieszkań. Zdaje sie ze sam dd ma wyudowac 1800 mieszkan w tej okolicy :P
                  • Gość: Silny Roman Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.13, 19:25
                    Nie ukrywam że jest to argument za obniżką ceny który podnosiłem w trakcie negocjacji cenowych. Jednak gdy podpisywałem z nimi umowę i otrzymałem od nich papiery to wynikało z nich że średnio sprzedają 2 mieszkania w tej inwestycji w tygodniu.
                    • Gość: Jarosław Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.warszawa.mm.pl 05.01.13, 21:39
                      To niech sprzedają. Za tą samą, albo niższą cenę będzie tam (w okolicy) można kupować przez lata. I z każdym rokiem będzie to bardziej atrakcyjne miejsce do życia. Bo tymczasem... ja w każdym razie dziękuję. Postoję :-)
                      • Gość: wprost Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.play-internet.pl 06.01.13, 15:23
                        Problem z kupowaniem w tej okolicy jest taki, że jak kupisz mieszkanie za 8500 za m. a za klika miesięcy ludzie będą kupować po 6400 (np. atelierzoliborz, ciekawe ile zechce DD) to jak bedziesz chciał sprzedać to mieszkanie to będziesz miała duży problem. Analogiczna sytuacja jest na ulicy Jana Kazimierze, gdzie ludzie kupowali mieszkania 3 lata temu po 7500 myśląc, że to super okazja i teraz nie maja szans na sprzedanie ich aby nie stracić bo buduje tam kilku developerów i ceny zaczynają się od 5790. Więc kto kupi mieszkanie za 8500 za metr wykończone jak może kupić za 5790 i sobie wykończyć tak jak chce i cena za metr wyjdzie mu 7 tys.

                        Pozdrawiam,
                        • Gość: klyent Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.home.aster.pl 08.01.13, 01:50
                          Orientujecie się, jakie są teraz ostateczne ceny za metr kupowanych mieszkań na Żoliborzu? Sporo tego, Atelier, Zielony Żoliborz, Robyg, przy Krasińskiego, Krasińskiego 41, Krasińskiego 59 itd itd inna półka to Splace - ktoś wie jakie są realne ceny tych deweloperów? I tak nie zamierzam kupować więc proszę o rzetelne info bez naganiania jeleni:)
                          • Gość: nowyzoliborz.pl Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.play-internet.pl 26.03.13, 21:42
                            Zapraszam na forum nowego Zoliborza,

                            www.nowyzoliborz.pl

                            Zdjecia, aktualnosci, problemy Zoliborza.
                            • Gość: Gosc Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.13, 23:36
                              Aktualne zdjęcia z budowy osiedla (prawie na ukończeniu) do obejrzenia na forum mieszkańców "Przasnyska 11" po adresem przasnyska11.pl
                              • Gość: ddd Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.14, 11:22
                                Witam, czy są jeszcze jakieś wolne mieszkania u nich??? Jaka cena za metr? Można coś negocjować? Grunt czy uzytkowanie?
    • Gość: klient Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.14, 17:09
      Uwaga sąsiedzi!
      Zakusy są na wprowadzenie na naszą wąską, osiedlową ulicę Przasnyską hałaśliwych autobusów komunikacji miejskiej!
      Radni Żoliborza chcą poddać się namowie mieszkańców osiedli wzdłuż Rydygiera którzy chcą połączenia ze stacjami metra i szkołą na Przasnyskiej. Dwa z trzech wariantów zakładają, że autobusy miałyby kursować pod naszymi oknami:
      zatrasie.pl/images/ztm-projekt-radnych-elblaska-rydygiera-autobusy.jpg
      Nam jest to nie potrzebne! Protestują już klienci osiedla Atelier Żoliborz, wasze osiedle leży tuż obok przystanku 122 które wystarczająco często dowozi do metra, niedaleko jest cała góra tramwajów co minutę.
      Protestujmy. Nie dopuścmy do urządzenia pod oknami nowych bloków (Atelier, Przy Krasińskiego itd.) rumoru hałaśliwych autobusów trujących rakotwórczymi spalinami!
      Ostatnio odbyły się obrady radnych i 99% obecnych mieszkańców żądało zbojkotowania spotkania, bo wszczęto ogromne prostesty. Mieszkający tu od lat wściekli się, że próbuje się wprowadzić hałas i spaliny ludziom pod okna. Jest duża szansa, że autobusy nie będą smrodziły, ale na wszelki wypadek gorąco wzywam do wypowiadania się oficjalnie w ZTM w tej sprawie.
      Tutaj możecie napisać, że nie życzycie sobie autobusów pod oknami:
      secure.ztm.waw.pl/?c=115&l=1
      Należy wybrać "wniosek", wystarczy napisać krótko, że nie życzymy sobie na Przasnyskiej żadnych linii komunikacyjnych i żadamy spokoju, podać swoje dane, dostaniecie po 2-3 tygodniach maila zwrotnego o przyjęciu głosu w sprawie.
      Kosztem naszego spokoju, zdrowia i samopoczucia mieszkańcy Rydygiera chcą sobie jeździć do stacji metra i powozić dzieciaki do szkoły. My mamy do szkoły praktycznie na piechotę, każdy jeździ samochodem, jak ktoś ma dziecko to i tak będzie woził je autem, a jak ktoś musi jeździć do pracy ZTM to ma przystanek 122! Im głośniej będziemy prostestować tym większa szansa że nie będzie hałasu na przyszłość. A mieszkańcy Rydygiera niech martwią się o siebie ale nie kosztem innych, ich mieszkania kosztowały mniej i liczyli się, że ich lokalizacja pod torami jest dużo słabsza. Niech sobie skierują linię na Powązki przez Duchnicką ale nie pod naszymi oknami!
      • mateo_s Re: Przy Krasińskiego . pl 18.02.14, 22:21
        A ja jqko mieszkaniec Atelier inicjatywe skierowania autobusów popieram. Chce mieć qutobus blisko i wygodnie. A jak kupowales od Przasnyskiej twoja strata
        • Gość: klient Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.14, 00:34
          Internet wszystko zniesie, na szczęście w realu liczy się głos większości. Dlatego żadnych autobusów sobie nie życzymy i ich tu nie będzie. Do tramwaju masz góra 500 metrów jeśli tak kochasz brud i smród komunikacji miejskiej.
    • Gość: EM Re: Przy Krasińskiego . pl IP: 217.153.13.* 19.02.14, 13:38
      Internauta podpisujący się Klient szaleje na wszystkich forach osiedli Żoliborza Południowego. Kupił mieszkanie od ulicy i teraz walczy z pomysłem poprawienia komunikacji w tej okolicy. Ja decydowanie popieram inicjatywę autobusu na ul. Przasnyskiej. Jestem przyszłym mieszkańcem osiedla Atelier Żoliborz. Chcę mieć wygodnie skomunikowane osiedle.
    • Gość: klient Re: Przy Krasińskiego . pl IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.14, 14:06
      Powtórze sie. Problem w tym, że 99% procent mieszkańców, tak samo starych jak i nowych autobusu nie chce.
      Propozycji radnych są cztery, pierwsza i najważniejsza, najbardziej popierana to żadna linia a trzy pozostałe, mało prawdopodobne, to trzy możliwe trasy:
      zatrasie.pl/images/ztm-projekt-radnych-elblaska-rydygiera-autobusy.jpg
      I na spotkaniu w sprawie tych wytycznych radnych 99% osób było za niewpuszczaniem żadnych linii.
      www.infzoliborza.waw.pl/artykul7302_wolanie-z-zatrasia-8211-nie-dopuscimy
      zatrasie.pl/index.php/wiadomosci/11-co-z-autobusami-na-zatrasiu‎
      Tak samo ludzie piszą do ZTM masowo prośby o niewpuszczanie linii. Po co więc uszcześliwiać kogoś na siłę?
      Poza tym jeśli kiedyś linia miałaby powstać to ona służy do wożenia tych z Rydygiera co rzekomo mają daleko do komunikacji, dla nich ZTM szykuje linie z Powązek na Gdański, na Przasnyskiej nie potrzeba autobusów. Jak ktoś popiera walkę ze smrodem i hałasem niech pisze/dzwoni do ZTM ze skargą na pomysły niedo-radnych. Koniec i kropka.
      • braass Re: Przy Krasińskiego . pl 21.02.14, 00:35
        Juz wyslalem mije poparcie dla autobusow na Przasnyskiej. Dobry pomysl. Dzieki. A, i ssij.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka