wildbear
12.02.18, 13:45
Inwestycja na Kokosowej im się zdecydowanie opóźnia, już ponad pół roku, plan nadrobienia opóźnień to bajeczki w które ichniejszy prezes zapewne nie wierzył nawet jak je podpisywał i rozsyłał do klientów, na budowie wciąż jest mało ludzi, końca nie widać.
Czy oni są bliscy bankructwa??
Czy też mają jakiś cwaniacki plan, by się wykpić od odszkodowań za spóźnienie?
Ktoś coś wie?