darosawi
20.06.18, 01:16
To co wyprawia pewna osoba na tym forum, to żenada.
Jeśli to PR-owcy Robyga, to wstyd.
Ale zakładam, że deweloper nie upadł aż tak nisko i ktoś z nich po prostu jaja sobie robi.
Ostatnio wszystkie wątki o Robygu podbija ten sam nick, na dodatek zmyśla, a to raz kupuje, a to raz ocenia po latach mieszkania itp.
A odnośnie samego dewelopera.
Najgorszy z dużych deweloperów w Warszawie.
Przykład z Żoliborza - najtańszy deweloper na Żoliborzu Południowym. Mieszkania - masówka. Komfort życia zerowy, mieszkania jak w kurniku, materiałowo bardzo dużo się sypie (grzyb w garażu, odpadające płytki, elewacje i tak dalej).
Mieszkam w budynku zbudowanym przez innego dewelopera po sąsiedzku, też dużo narzekamy, ale każdy wie, że Robyg jest najgorszy.
Skutkiem sprzedawania taniej, jest taka a nie inna klientela. Sąsiedzi to oczywiście nie zmartwienie dewelopera, tym niemniej zanim kupisz mieszkanie od Robyga wiedz, że twoja wspólnota, rodem tego co dzieje się na tzw. Żoliborzu (cudzysłów, bo jest to blokowisko a nie prawdziwy Żoliborz...niestety!) może być zadłużona na SETKI TYSIĘCY ZŁOTYCH.
Tak, proszę państwa, nowe osiedle, a zadłużenie jak w niegospodarnych spółdzielniach. I kto za to zapłaci???