zuzanna7
30.04.02, 18:58
wprawdzie zazwyczaj krytykuje sie tu traktowanie nas, klientow przez
developerow i spoldzielnie ale ja chcialabym dac pozytywny glos
calkiem niedawno zapisalam sie na mieszkanie na Tarchominie w spoldzielni MSM
Nowy Dom 82. Widzac posty na tym forum i slyszac glosy znajomych spodziewalam
sie opoznien i traktowania mnie jak petenta za moje wlasne pieniadze (no bo
taki rynek - na swoje mieszkanie musze poczekac do wrzesnia a kase czesciowo
juz wplacilam). Gdy dostalam zaproszenie na zebranie spodziewalam sie, ze
dowiem sie o jakims opoznieniu albo jeszcze cos gorszego. Tymczasem na owym
zebraniu my jako przyszli mieszkancy decydowalismy o np. kolorze parapetow,
jaki sobie zyczymy, rodzaju drzwi antywlamaniowych (mialy byc innej firmy, ale
po tym jak zdecydowalismy, ze tych nie chcemy powiedzieli, ze zalaza nam takie
jak sobie zyczymy - i to zarowno firma jak i kolor) i zabudowie miejsc
parkingowych w podziemej hali (bo podobno ktos zlozyl stosowny wniosek, wiec
oni przygotowali oferte do wgladu i jak ktos jest zainteresowany, to nie ma
problemu). Poddano nawet naszej ocenie kolor elewacji. Normalnie bylam w szoku -
od zadnego z moich znajomych nie slyszalam, zeby ich sie pytali jakiego koloru
drzwi wejsciowe chcieliby miec, albo czy odpowiada im jakas tam zabudowa
balkonu, zeby sasiad nie zagladal mu w okno. Wiem, ze nie chwali sie dnia przed
zachodem slonca, ale, uwierzcie, ich podejscie do nas wprawilo mnie wrecz w
zdziwienie, bo jak wspomnialam spodziewalam sie, ze u nich, tak jak wszedzie
tylko panie w dziale sprzedazy sa mile i to do czasu, az podpisze sie umowe
(tym bardziej jak sie kupuje kawalerke - w koncu to nie jestem ich najwiekszy
klient).