Dodaj do ulubionych

Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych ...

    • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 24.02.05, 15:55
      Cześć Wam wszystkim!
      Sprawę mam: Otóż złożyłem plan zmian w mieszkaniu i panowie z budowy
      stwierdzili, ze nie będą przesuwać ustawienia w łazienko-WC wg planów klientów,
      bo "nie można". Na moją sugestię, że są mieszkania w blokach 1-3, gdzie takich
      zmian dokonywano (identycznych z planowanymi przez nas), stwierdzili, że było
      za dużo roboty, i teraz już się nie zgadzają na takie wprowadzanie zmian.
      Podejrzewam, że poprostu im się "nie chce", że chcą jak najszybciej zakończyć
      budowę, nie ważne jak, byleby postawić mieszkania. Co na to prezes Domański i
      spółka? Czy pamiętają zapewnienia o możliwości wprowadzania zmian? Ah i eh! A
      miało być tak pięknie i łatwo!!! Samodzielna aranżacja wnętrz..... Do d..y z
      taką aranżacją, jak oni kibla nie potrafią przesunąć!!!
      • Gość: Iza Siemieniec Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 17:19
        Prosze napisać konkretnie w których mieszkaniach są takie
        przesuniecia ...konkretnie nr. bloku i numer mieszkania skoro Pan tak twierdzi
        ze są. Bo z tego co mi wiadomo piony kanalizacyjne biegną wszedzie tak samo i
        nie byly przestawiane ani w 1 ani w 2 ani w 3 bloku, chyba że Pan wie lepiej. .
        Zawsze są w tym samym miejscu. Natomiast musi Pan porozmawiać z hydraulikiem i
        zapytać czy jest możliwosc zawieszenia muszli w pewnej odległosci od pionu
        kanalizacyjnego. Bo jest to możliwe ale to jest kwestia juz indywidualna, i
        wiem ze niektórzy hydraulicy potrafia sie podpiąć, natomiast inni absolutnie
        NIE, twierdząc ze moze to grozic zapychaniem muszli. Aranżacja jest możliwa,
        ale nie wchodzi w rachubę zmiana pionów kanalizacyjnych poniewaz ta zmiana
        dotyczyłaby całego pionu - 4 mieszkania a nie każdy chce sobie przerabiać tak
        łazienki jak Pan. Widziałam Pana projekt i myślę ze dobry hydraulik może sobie
        poradzić z podłaczeniem muszli tam gdzie Pan chce, ustawieniem wanny naroznej
        itp.
        I serdeczna prośba...niech Pan napisze w którym bloku , kótre mieszkania maja
        takie zmiany bo Pan ma mieszkanie nr. 10 ...więc prosze napisac które
        mieszkania czy nr 2, nr 6 nr 10 nr 14 w 1 czy 2 czy 3 bloku maja takie zmiany...
        bo jestem bardzo ciekawa, a jeżeli maja to czy kierownik budowy je wykonał. Ja
        chetnie zapytam jutro kierownika czy tak faktycznie jest jak Pan twierdzi.
        pozdrawiam
        p.s. prosze przemyslec temat zmiejszania duzego pokoju, bo moze sie okazac ze
        zgubi Pan proporcje . Niewątpliwie mały pokoj zyska ale duzy? Ale to juz
        indywidualne gusta każdego:)
        • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: 212.160.172.* 24.02.05, 17:33
          Pani Izo, odnośnie tego przesuwania ścian działowych w mieszkaniu. Czy jest
          jakis graniczny termin dostarczenia swoich projektów dla przyszłych mieszkańców
          bloku czwartego?
          Komu nalezy składać plany? Czy tak jak było poprzednio czyli inż Makulskiemu,
          czy coś się zmieniło?
          • Gość: Iza Siemieniec Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 19:08
            Tak jak poprzednio, Panu Makulskiemu...najlepiej na projekcie narysować zmiany
            i podpisać. Nastepnie projekt oglada Kierownik Budowy ...(ten sam co był w
            Novum, poniewaz zmienili sie robotnicy na budowie natomiast Kierownik jest ten
            sam co był przy budowie trzech pierwszych bloków) i on ogląda i powiem
            szczerze.....że Kierownik Budowy jest najwazniejszy ... to on decyduje, on sie
            podpisuje pod wszelkimi zmianami, on odpowiada za blok " do konca życia" i
            jeżeli stwierdzi, że czegos nie mozna zrobic....to nikt nie jest wstanie
            zmienic jego decyzji...Inwestor też nic nie zdziała i koniec kropka.
            Ale mogą stwierdzić, że nie zgadza się w przypadkach...typu przestawienie
            scianki nosnej, zmiany pionów itp. natomiast można się z nim porozumiec i
            ustalic wiele rzeczy.
            Natomiast terminu granicznego nie ma...teraz maja wylewać strop i stawiac
            drugie pietro, wiec jest troszke czasu...ale im szybciej tym lepiej ...bo
            największe sa problemy jak scianki stoja a wtedy klienci wpadaja na pomysły
            przestawiania, albo kupili na etapie, jak juz stoją scianki i wtedy sa
            koszty i problemy. Dobrze by jednak było aby Pan w nastepnym tygodniu
            dostarczył projekt Panu Makulskiemu. Zresztą warto spotkac sie z Panem
            Makulskim i Kierownikiem i na miejscu wszystko omowić ...czasami można lepiej
            cos omówić osobiście niz rozmowami telefonicznymi.
            pozdrawiam
            • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: 212.160.172.* 25.02.05, 10:02
              Dziękuje za odp.
              Pozdrawiam
              • Gość: chajnik2000 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.crowley.pl 28.02.05, 08:41
                Jestem dobrej mysli, widziałem jak pracują na budowie i muszę stwierdzić, że
                zasuwają...cieszę sie ze mieszkanka sie budują.
                • moniasz28 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 28.02.05, 09:28
                  miło słyszeć takie wiadomości.
      • Gość: chajnik2000 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.crowley.pl 28.02.05, 14:19
        wiec jak to jest w koncu ze zmiana kibelka? w tamtych blokach robili a teraz
        Tobie nie chcą?
        • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 28.02.05, 15:46
          Powiedzieli, że się "nie da". I koniec, nie podejmą się takiej roboty. Trudno,
          co robić. Jakoś trzeba będzie z tym żyć. Wycenili nam ścianki, ale łazienki nie
          poprzestawiają. W sumie takie ich prawo, w umowie nie jest napisane, że muszą
          każdą naszą propozycję zmian wprowadzać w życie. Mogą zaakceptować propozycje
          zmian, ale mogą też nie akceptować - wówczas plan (jako załącznik do umowy)
          jest obowiązujący. Ale nie podoba mi się wciskanie kitu, że "się nie da", że
          zbyt skomplikowane.........
          Budowlańcem nie jestem, więc nie będę im udowadniał, że można (ALE WIEM, ŻE
          MOŻNA).
          • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: 212.160.172.* 02.03.05, 15:53
            Kapat, to co Wy chcieliście zrobić z tą łazienką, że robią Wam problemy?
            Odzielnie toaleta ( przesunięcie jej do drzwi wejściowych ) i łazienka?

            My chcemy ubikacje zostawić w tym samym miejscu, tylko ustawić ją bokiem (
            generalnie całą łazienkę chcemy sobie powiększyć ).
            Sądzę, że raczej nie powinno być z tym większych problemów. Zobaczymy
            oczywiście.

            PS. Widzieliśie jakieś wieksze postępy na budowie ? Podobno już ekipa wylewała
            strop między pierwszym a drugim piętrem ? Dzsiaj wieczorem pewnie będę
            przejeżdżał obok, to zobaczę.
            Ciekawy jestem czy warunki pogodowe, śnieg i dość niska temperatura ( zwłaszcza
            w nocy ), tak na prawdę nie powinny wymusić przerwania budowy. Żeby później
            nie było problemów z pękajacymi ścianami itp.
            Contal jakiś czas temu napisał mi w mailu, że warunki atmosferyczne były
            przyczyną mięsiecznego wstrzymania budowy między styczniem i lutym. :) .

            W każdym razie mam nadzieje, że kierownik budowy zna odpowiedź na to pytanie i
            jest świdomy tego?
            Trzymajcie się.
        • Gość: Iza Siemieniec Re: Myśliborska 64 - AKTY NOTARIALNE IP: *.crowley.pl 02.03.05, 19:24
          Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla m.st Warszawy wydał decyzje o
          pozwoleniu na uzytkowanie, decyzja jest z dnia 26 lutego i wymaga
          uprawomocnienia - 14 dni, a potem pozostaje tylko podpisać akty notarialne.
          Myślę, ze ta wiadomość ucieszy wszystkich mieszkańców.
          Pozdrawiam
          • mopit Re: Myśliborska 64 - AKTY NOTARIALNE 03.03.05, 10:27
            Oj cieszy cieszy ... a najbardziej ucieszy jak będzie stempelek i podpis pod
            aktem
            • mieszkaniec12 Re: Myśliborska 64 - AKTY NOTARIALNE 03.03.05, 23:28
              nam tez pasuje, to bedzie potwierdzalo wiarygodnosc inwestora, ludzie -
              mieszkancy beda zadowoleni, kolejni potencjalni lokatorzy nie beda tak
              podejrzliwi, ruch w interesie sie zakreci....itd

              mam nadzieje ze tez niedlugo wymyslimy cos z administatorem
              malo sie nie wywalilem na chodniku zalodzonym -na razie nikt sie tym nie
              interesuje, tez cos dziwnego zauwazylem - powyciagane dekielki z kratek
              odplywowych od rur spustowych przy budynku, nawet nie wiadomo komu to zglosic i
              kto sie zajmie takimi drobiazgami jak chocby tez zarówka

              pozdrawiam lokatorow A i B i już C i przyszlych D i E :))))
      • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 04.03.05, 11:51
        Cześć wszystkim!
        Mam pytanie do tych, którzy wprowadzają zmiany do planu: Na ile wyceniali u was
        1 metr kwadratowy ścianki działowej (stan surowy, tynkowanie i malowanie)?
        Pozdrawiam!
        Aha, w sprawie stropu 1 piętra (lub podłogi 2 piętra): wątpię , żeby coś
        robili, bo temperatury cały czas ujemne, i chyba prędzej by beton zamarzł niż
        związał.
        PZDR
        kapat76
        • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - akty IP: *.crowley.pl 04.03.05, 16:34
          hej mieszkancy 1 i 2 bloku, czy liczycie sobie odsetki za zwłokę jeżeli tak to
          w jaki sposób, czy do momentu oddania kluczy czy raczej do czasu podpisania
          aktu? Boję sie , że teraz mogą nie uwzglednic kar za zwłokę a ludzie daruja
          sobie zeby juz ten akt miec w kieszeni. prosze o odpowiedzi.
          • mieszkaniec12 Re: Myśliborska 64 - akty 07.03.05, 23:49
            w sumie to nie chodzi o to czy Oni i co uwzględnią i od kiedy tylko o to jakie
            kto ma podstawy prawne, z tego co wiem mieszkancy maja różne umowy, wiec
            indywidualnie kazdy musi podchodzic do sprawy. Juz kiedys (w pazdzierniku) Pan
            W.D. powiedzial ze przed spotkaniem z notariuszem kazdy bedzi emusial sie z Nim
            spotkac i ustalic sobie czy sie cos nalezy czy nie i ewentualnie ile, a potem
            juz do notariusza....
            Rzeczywiscie pierwsza sprawa to opoznienie w przekazaniu lokalu (mogą sie
            podpierac tym ze byla zima, ze wykonawca cos nawalał - ale co nas to obchodzi -
            w Umowie nie ma nic o tym ze jak bedzie zima to mieszkania beda pozniej, mogli
            podac inny termin lub wstawic pkt odnosnie zmiany terminu co do "zimy" :)
            i jaka ciągłośc mrozu przeszadza i ile śniegu musi napadać...
            Druga sprawa to jak juz odebralismy mieszkania minęło sporo czasu - a ten dzien
            wg umowy miał sie praktycznie pokrywac z terminem podpisywania aktów
            notarialnych. Moze to byc kolejna ilosc dni ktora została niedotrzymana....
            Oczywiscie będą sie upierac ze mieszkania mielimy juz oddane a opoznienia nie
            wynikają z Ich winy, ale to my placimy bankom kase za brak aktow wlasnosci, nie
            mozemy sie zameldowac, uporzadkowac spraw z dokumentami, kontami, umowami i
            wszystkim co jest zwiazane z wlasnoscia i meldunkiem...
            Skoro te wszystkie formalnosci z odbiorem tak dlugo trwaly to dlaczego nie byly
            juz zalatwiane duzo wczesniej ---> jest to przede wszystkim skutek opoznien i
            opieszalosci wykonywania prac budowlanych, jak mogli zglosic budynki do odbioru
            jak nie bylo ogrodzenia, parkingu, i mediow ktore to powinny byc podlaczone w
            wakacje lub wczesniej a nie na jesieni...
            ale to juz historia
            rozumiemy ze nie wszystko sie uklada, ale skoro my ponosimy koszty z w.w.
            tytułów
            to Nasz Inwestor powinienien nam to zrekompensowac, przynajmniej jako
            symboliczne zadoscuczynienie
            ja osobiscie nie chce "grubej" kasy, uczciwie wystarczy zwrot poniesionych
            kosztów spowodowanych opoznieniem i na taką lojalność i uczciwość liczę...

            p.s. czy ktos odśnieży parking czy zwołujemy "czyn społeczny" :))))
            • mopit Re: Myśliborska 64 - akty 08.03.05, 11:57
              Ooooo !!! Czyn społeczny to jest to W innej sytuacji pomoże nam dopiero wiosna.
              W zasadzie nie płacimy jeszcze za sprzątanie więc na administrację bym nie
              liczył.
              • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - akty IP: *.crowley.pl 08.03.05, 17:19
                niech mężczyźni okażą sie prawdziwymi mężczyznami ...trochę ruchu na swiezym
                powietrzu nie zaszkodzi:)
                • mopit Re: Myśliborska 64 - akty 09.03.05, 13:30
                  załatwisz szuflę :-)
      • Gość: Iza Siemieniec Re: Myśliborska 64 Do p. Patrycjusza Krasinskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 10:33
        Cytat pana wypowiedzi:

        Na moją sugestię, że są mieszkania w blokach 1-3, gdzie takich
        zmian dokonywano (identycznych z planowanymi przez nas)....

        nadal czekam na pana odpowiedź w którym bloku dokonano zmian, takich jak pan
        sobie zyczyL.."dodtyczy ustawienia muszli w łazience" ?
        Skoro do tej pory nie uzyskałam odpowiedzi od pana, to nie czuje sie w
        obowiazku odpowiadać panu na jakiekolwiek pytania zwzywszy dodatkowo, że nie
        jest pan moim klientem.
        Pozdrawiam
        • kapat76 Re: Myśliborska 64 01.04.05, 15:27
          Witam!
          Nie traktowałem Pani jako Sprzedawcy, lecz jako Przedstawiciela Tatgfortu -
          osobę kompetentną, posiadającą dość duży zasób wiedzy na temat prowadzonej
          inwestycji, mogącą rozwiać wiele wątpliwości i przyjmować uwagi nie
          tylko "swoich", ale także pozostałych klientów Targfortu.
          Szkoda, ze muszę zweryfikować moje dotychczasowe mniemanie na temat Pani osoby.
          Nie widzę sensu przekazywać Pani informacji na temat mieszkań, w których
          przeprowadzono dotychczas zmiany (takie jak ja proponowałem w powstającym
          budynku). A to dlatego, gdyż: po pierwsze - jak to pięknie Pani ujęła - "nie
          jestem Pani klientem", po drugie - najprawdopodobniej ma Pani dostęp do
          dokumentów Targfortu (umów nie tylko "swoich" klientów, ale i wszystkich
          innych), więc łatwo znaleźć można gdzie były jakie przeróbki. Skoro Targfort
          tak łatwo udostępnił Pani moje dane osobowe (ja się tu nie przedstawiałem, więc
          wnioskuję, iż - brzydko mówiąc - grzebała Pani w moich dokumentach bez mojej
          wiedzy i zgody, a przecież nie jstem Pani klientem!), niech teraz udostępni
          plany mieszkań i wprowadzonych zmian.
          Jeśli lubi Pani grzebać w cudzych sprawach (a z autopsji wnioskuję, iż wychodzi
          to Pani nienajgorzej), życzę miłej pracy.
          A tak w ogóle to poruszany problem nie dotyczył TYLKO MOJEJ OSOBY, lecz wiele
          innych, więc jakiekolwiek Pani "osobiste wycieczki" w kierunku mojej osoby
          uważam za - delikatnie mówiąc - nie na miejscu.
          Pozdrawiam wielbicielki serialów typu: 997, W-11, Inspektor Gadget, O7 zgłoś
          się, Porucznik Colombo, Detektyw w sutannie... itp.
          kapat76
    • Gość: Aga Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.matras.pl / 212.160.157.* 09.03.05, 14:07
      Dzień dobry!
      -sąsiadka z 3 bloczku
      • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 11.03.05, 13:25
        Witam Agnieszkę
        Na kiedy obiecali Ci odbiór mieszkania i akt notarialny
        Mieszkańcy pierwszego i drugiego budynku wciąż czekają.
        Podobno dwa pierwsze budynki zostały już "technicznie" odebrane
        Pozostała sprawa rozliczenia za nieterminowe oddanie mieszkań i podpisanie
        aktów
        Dobrze by było gdyby odbyło się to gładko
        • agap27 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 16.03.05, 12:51
          Witam!
          Jeśli chodzi o odbiór mieszkanka - to mamy juz klucze i zdążylismy sie
          juz "zadomowić", a akt notarialny, no cóż pierwszy i drugi blok podobno jest
          odebrany i lokatorzy przygotowują się do podpisania aktów notarialnych. Nasz 3
          bloczek czeka na oficjalny odbiór.Ja również mam nadziej że wszystko pójdzie
          o.k. W którym budynku kupiłes swoje M ? Pozdrawiam!
          • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 17.03.05, 15:45
            No tak przygotowujemy się do aktów do dłuuuuższego czasu Podobno finał tuż bo
            decyzja o odbiorze technicznym już się uprawomocniła. Czekam z niecierpliwością
            co dalej.
            Jestem posiadaczem mieszkanka w drugim budynku i mam nadzieje , że reszta
            osiedla powstanie szybciutko
            • agap27 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 18.03.05, 10:42
              Witam!
              Pewnie , że powstanie szybciutko - prace idą pełną parą!
              To cieszy nasze oczka !
              • ewcia_75 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 18.03.05, 12:29
                Może już ciągną 2 piętro w czwartym budynku?
                jak ktos wie to niech napisze co tam działają
                • Gość: Monika i Michał J. Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 00:52
                  Wiatamy wszystkich sąsiadów.

                  Kupujemy mieszkanie w 4 bloku. Byliśmy wczoraj po południu na osiedlu.
                  Robotników już nie było, ale to chyba normalne w sobotę o tej porze.
                  Wczoraj zrobili wylewkę 1 piętra (4 budynek) i teraz ta sobie schnie w
                  najlepsze. Mówią, że potrwa to około tygodnia, a do tej pory roboty przenoszą
                  się na piąty budynek.

                  Na poniższej stronie stronie wrzuciliśmy zdjęcia budowy
                  republika.pl/mysliborska64/
                  Parkingu dla samochodów nie przykrywa już gruba warstwa śniegu, są też podjazdy
                  dla niepełnosprawnych i ogólnie osiedle sprawia coraz milsze wrażenie.

                  Pozdrawiamy wszystkich przyszłych i obecnych mieszkańców osiedla,
                  Monika i Michał J.
    • Gość: gość Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.bre.com.pl / 195.187.134.* 16.03.05, 12:34
      Up
      • Gość: kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.bank.bgzsa.pl / 193.108.194.* 16.03.05, 12:41
        Popieram: "up" !
    • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 17.03.05, 10:22
      LUDZISKA!!!
      Temperatury dodatnie od dwóch dni. Czy ktoś coś wie na temat postępów w
      budowie? Czy coś się ruszyło?
      Pzdro!
      kapat76
      • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - budują IP: *.crowley.pl 17.03.05, 12:50
        ruszyło, ruszyło, widziałam, że robią na 4 bloku, pozatym robia podjazdy dla
        niepełnosprawnych wiec ok jest:)
      • agap27 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 17.03.05, 13:03
        Od poniedziałku widzę "ruch" na budowie i płot pomiędzy 2 a 3 budynkiem zniknął
        i podjazdy dla niepełnosprawnych juz są i myślę że wkrótce będzie chodnik dla 3
        bloczku.Pozdrawiam
        • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: 212.160.172.* 18.03.05, 16:16
          Cześć , ja dzisiaj przejeżdżałem sobie KAsztanową , no i informuję że:
          Sufit sąsiedzi z bloku czwartego z parteru, już mają, a co za tym idzie podłaga
          dla mieszkanców z pierwszego blku również jest.
          Widziałem dzisiaj kilku robotników o ósmej rano na czwórce i praca na prawdę im
          ładnie szła. Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale dobrze że w końcu coś zaczeli
          robić.
          Ciekawe jak bedzie z dotrzymaniem terminu 31.03 - czyli stan surowy. Pewnie
          słabo.
          Ok pozdrawiam i dopingujmy wykonawcę, bo co więcej nam pozostało.
          Szkoda że nie zdecydowaliśmy się na blok numer trzy :(
          • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: 62.111.156.* 20.03.05, 19:14
            Sprostowanie do moej ostatniej wypowiedzi.
            Zrobiłem pomyłkę o jedno piętro. :)

            Blok czwarty - stan na 20.03.05
            parter i pierwsze pietro gotowe. Sąsiedzi z piętra pierwszego mają już sufit,
            my z drugiego pietra mamy już podłogę. Czekamy na ściany i sufit!!!

            • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 21.03.05, 08:02
              Wiechosie, dzięki za budujące (dosłownie i w przenośni) informacje.
              Mam oytanie do wszystkich, którzy wprowadzali zmiany do planu mieszkania: na
              ile wycenili u was koszt jednego metra kwadr. ścianki działowej?
              Pozdrawiam wszystkich wiosennie!
              kapat76
              • ewcia_75 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 21.03.05, 08:45
                U nas będą dodatkowe ściany ale trudno mi powiedzieć ile wyliczyli metr
                kwadratowy, ale w naszym przypadku będą dodatkowe dwie ściany tzn.pomiędzy
                pokojem i kuchnią oraz po drugiej stronie gdzie łazienka przedzielony pokój
                czyli za to ok.800 - 1000 zł wyjdzie. Nam chodzilo o całościowy koszt żeby
                zobaczyć czy nie będzie opłacało nam się robić na własną rękę ale nie będziemy
                się bawić niech oni to zrobią fachowo.
                Pozdrawiam,
                Ewa
              • Gość: mona Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 18:24
                kapat76,

                Mam do ciebie goraca prosbe - przeslij mi wzor umowy przedwstepnej, ktora
                wynegocjowales z Contalem. Moj e-mail: mon-80@go2.pl

                Ja mam nadzieje byc szczesliwa mieszkanka budynku 5-go, poddasze. Jak na razie
                podpisalam umowe rezerwacyjna.
                Z gory dziekuje za pomoc. Dodam ze jest do dla mnie bardzo wazne.

                Pozdrawiam cieplo,
                mona
                • Gość: mona Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 18:26
                  Z szybkosci zjadlam "a" w swoim mailu: mona-80@go2.pl
                  • Gość: nowa Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.crowley.pl 24.03.05, 21:47
                    I dalej czekamy ..
                    oczywiscie na akty notarialne
                    podobno terminy uprawomocninia juz dawno mineły
                    czy ktos cos wie ?
                    • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 26.03.05, 11:31
                      Na pewno wszystko wyjaśni nam Pani Iza Siemieniec ;-)
                    • Gość: kapatka78 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.echo / *.e-cho.pl 27.03.05, 13:11
                      Witam przyszłych Sąsiadów (po raz pierwszy :-)))
                      ...oby znów wszelkie wyjaśnienia nie okazały się... czczą gadaniną...
                      • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 27.03.05, 13:45
                        Z tego, co ja usłyszałem, według naszego dewelopera notariusz przygotowuje już
                        akty. Wydaje mi się to jednak nieco podejrzane. Nie został ustalony sposób
                        uregulowania przez Targfort kar wobec mieszkańców za nieterminowe oddanie
                        budynków. Przed podpisaniem aktów musi to być wyjaśnione. Targfgfort obiecywał,
                        że szczegóły zostaną ustalone przed podpisaniem aktów, ale do tej pory cisza.
                        Czy ktoś załatwił już tę sprawę? Mam nadzieję, że nie wylądujemy z naszymi
                        problemami w sądzie a będziemy mogli pochwalić Targfort za prawidłowy sposób
                        załatwienia tej sprawy, czego sobie i innym życzę
                        Pozdrawiam wszystkich obecnych i przyszłych sąsiadów
                        • Gość: kapatka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.echo / *.e-cho.pl 27.03.05, 20:48
                        • Gość: kapatka78 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.echo / *.e-cho.pl 27.03.05, 20:52
                          A co developer przewiduje jeśli ktoś ma "swojego" notariusza i jest gotowy do
                          podpisania aktu w każdej chwili nie czekając aż notariusz developera raczy
                          przygotować komuś akt notarialny??? Jak wówczas wygląda uzgodnienie spornych
                          odsetek karnych za opóźnienia?
                          Pozdrawiamy świątecznie :-)
            • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: 62.111.156.* 27.03.05, 14:06
              Hej,
              blok 4.
              Dostawione słupy nośne na drugim piętrze.

              Ps. Jak uda się załatwić sprawę z aktami notarialnymi na pierwsze dwa bloki,
              podajcie orientacyjne koszty dla mieszkań dwu i trzypokojowych.

              Powodzenia
              • mieszkaniec12 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 29.03.05, 22:12
                fajnie ze tak sobie piszecie co sie dzieje na budowie ile juz zrobili i ze juz
                jest pogoda i ladnie robota idzie (chyba)....
                tez pamietam jak sie podniecalismy ile to juz zrobili i co robia a co nie...
                i tak przez kilka miesiecy
                ktos pisal o terminie stanu surowego na 31 marca ;)
                realnie... 2-3 tyg na kazdy strop+ 3 tyg na dach z pokryciem
                dopiero wtedy mogą robic cos w srodku czyli tynki instalacje i posadzki +
                klatki schodowe liczniki itd podliczcie sobie sami
                a to wszystko przez zimę bo miało jej nie być, nam też tak mówili...
                i pzez to bedzie kilka miesiecy opoznien
                jak nie macie nic w umowach o odsetkach za opoznienia to tym bardziej
                jedna rzecz to opoznienia za odbior lokali a druga za odbior budynku i
                pozwolenie na uzytkowanie
                Targfort jest "profesjonalistą" i nasze pozwolenia i akty notarialne załatwia
                juz kilka miesiecy, ciagle cos nowego sie dowiaduja co potrzeba do tego...
                ręce opadają, z tygodnia na tydzien jeszcze to brakuje, jeszcze to kazali,
                jeszcze to sie przedluzylo, wiem ze urzedy są ciezkie do zalatwiania, ale w tym
                przypadku to przesada jak Inwestor traktuje powagę sprawy i swoich klientów -
                lokatorów, ni epamietam zeby cos zrobili w terminie zgodnie z umową i
                obiecywankami, apropo`s ? teraz juz coraz rzadziej obiecują, kiedyś nas
                lokatorow informowali co sie dzieje i kiedy a teraz kiedy maja wplaconą od nas
                kase w calości lub 95% mają nas gdzieś, nawet pani Iza juz sie nie tłumaczy bo
                winny sie tłumaczy...
                przepraszam za pesymizm i ironie ale znowu kolejne świeta nie były miłe dzięki
                Targfortowi.
                sami widzicie ze nawet drogi do domu nie macie ... (3 blok)

                jak sami znajdziecie notariusza bedzie on mial trudna droge aby zdobyc
                wszystkie potrzebne dokumenty do podpisania aktów wiec albo odpusccie albo juz
                wyslijcie notariusza na bój :)

                co do spotkania z p. Domańskim to rzeczywiscie powinnismy pare rzeczy
                uzgodnic przed notariuszem ale chyba im sie do tego nie spieszy w
                przeciwienstwie do lokatorow.

                p.s. czy 3 blok ma juz odbior albo termin na odbor techniczny i pozwolenie na
                uzytkowanie ...?

                pozdrawiam przyszlych i obecnych m...
                • Gość: kapatka78 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.echo / *.e-cho.pl 29.03.05, 23:45
                  I to jest bardzo rzeczowy post! Więcej takich (...ale bardziej
                  optymistycznych :-)
                  Dzięki za info o notariuszach. Interesuje nas czy ktoś ma wpisaną w umowie
                  konkretną datę podpisania aktu notarialnego (i czy w tym przypadku
                  notariusz "nietargfortowski" też ma trudności z zebraniem wszystkich
                  dokumentów??? Wszak opóźnienie wówczas wpływałoby na niekorzyść Targfortu
                  (groźba wpisanych w umowie paragrafów gwarantujących kupującemu zapłacenie
                  odsetek karnych).
                  Pozdrowienia
                  • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 01.04.05, 14:17
                    Witam
                    W mojej umowie znajduje sie zapis o terminie w ktorym najpozniej ma byc
                    podpisany akt otarialny a jesli opoznienie przekroczy bodajze miesiac to
                    sprzedajacy zobowiazany jest do zaplacenia odsetek ustawowych od wplaconych kwot

                    pzdr
                    muki
                    • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 05.04.05, 10:14
                      Ano właśnie ; a aktów dalej brak :-(( niedobrze
                      Ktoś może dotarł do pana Domańskiego w tej sprawie
                      • mieszkaniec12 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 05.04.05, 21:56
                        niestety ?! podobno jeszcze "robią" mapki geodezyjne do podzialu gruntow do
                        aktow notarialnych
                        jak czekali na uprawomocnienie pozwolenia na uzytkowanie to nie mogli robic
                        mapek, odczekac 2 tyg a potem znowu zglosic mapki i znow 2 tyg
                        a poza tym to z 2 tyg zawsze robi sie conajmniej 3 tyg bo cos brakowalo cos nie
                        dostarczyli nie opieczetowali ........
                        "pełen profesjonalizm"
                        najbardziej wkurza mnie lekcewazenie inwestora
                        zero odzewu i zero wyjasnien i przeprosin ze to tak dlugo trwa
                        ale druczki na oplaty to wrzucaja w skrzynki jak w zegarku
                        widzieliscie te wykopy przy bramie wjazdowej -czy do konca budowy osiedla tak
                        to bedzie rozgrebane?
                        jejku -ruchy szachistow, czy tu nigdy nic nie moze byc zrobione na
                        czas ?????????????????????????????????????????????
                        • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: 212.160.172.* 06.04.05, 15:28
                          Jednym słowem serdecznie pozdrawiamy liderów budowy !!! :)
                          Jak kiedyś było 110-120% normy,
                          tak teraz jest powiedzmy 55% biorąc pod uwagę tempo !!!

                          Śmiech to zdrowie

                          Ps. Ruszyli z budową czwartego bloku ???

    • ewcia_75 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 07.04.05, 08:55
      Ściany II piętra w czwórce już stoją. Budynek rośnie w górę.
      Coś się dzieje
    • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 12:15
      no widać że robota wre az miło popatrzeć
      • ewcia_75 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 15.04.05, 12:28
        Ale na 31 kwietnia ze stanem surowym zamkniętym się nie wyrobią.
        A ratę trzeba wpłacić
        • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 15.04.05, 12:34
          A w umowie masz same "gołe" terminy i kwoty, czy też określone w jakiś sposób
          etapy budowy, które powinny być ukończone, aby dokonać wpłaty?
          • ewcia_75 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 15.04.05, 13:02
            No niby termin wpłaty i postęp budowy jaki powinien być
            • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 15.04.05, 14:38
              No więc wpłacaj zgodnie z postępem robót, a nie terminami. Tak chyba będzie
              uczciwiej. My już mieliśmy płacić 31 marca, ale że jest opóźnienie, to nie
              płacimy. Miał być ukończony stan surowy, ale chyba nie jest, więc i kasy też
              nie przelewamy. Na koniec kwietnia miał być chyba dach (nie pamiętam
              dokładnie), ale raczej nie będzie. :-(
              Mimo wszystko, fajnie, że budowa jakoś idzie w górę. Oczywiście byłoby jeszcze
              fajniej, gdyby nie było opóźnień.
              A tak przy okazji: Browar dla tego (tej), który (-a) wie gdzie można znaleźć
              definicję stanu surowego.
              Pozdrawiam
              kapat76
              • Gość: mieszkaniec Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 15.04.05, 21:54
                stan surowy to: konstrukcja budynku czyli cala bryla ze scianami i stropami,
                schodami (bez posadzek, tynkow, instalacji, ocieplenia elewacji) jesli stan
                surowy otwarty to z wiezba dachową bez pokrycia a jesli stan surowy zamkniety
                to z pokryciem tu z blachodachowka oraz z oknami

                co do waszych terminow nie chce martwic ale chyba jest tylko jedna ekipa i
                dziala troche na jednym a potem na drugim bloczku czyli na 4 i 5 na zmiane
                są dopiero stropy nad 2pietrem (na piatce w trakcie) wiec jeszcze sciany
                poddasza ze slupami i wiezba drewniana i blacha i chyba okna jesli stan sur
                zamkniety
                dziwne pogoda jest, robota powinna isc szybko
                ale jesli nie zwiekszy sie sklad robotnikow to tak bedzie kulało
                a zaraz weekend majowy i znowu przerwa w robocie bedzie pewnie...

                niestety wadą inwestora i wykonawcy jest brak reakcji na opoznienie
                nie goni sie terminow to terminy im uciekaja/...

                z moich obserwacji : ściany dach z blachy i okna bedą na koniec maja

                najdziwniejsze jest to ze bloczki oddanne w lipcu i sierpniu zeszlego roku nie
                mają nadal aktow notarialnych :( ???

                pozdrawiam przyszlych i obecnych
                • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 16.04.05, 12:07
                  Najlepiej zadzwonic do pana Domanskiego ja tak zrobiłam i mam umowiony termin
                  aktu notarialnego, dzwonilam tez do ich notariuszki bo okazuje sie ze jedna
                  pani notariusz ma przygotowywac akty i ona ma juz przygotowane podała mi nawet
                  cene.Ach, szkoda gadac. Będzie to kosztowac ale trudno.
                  Co do budowy 4 i 5 bloku to widac ze buduja a wczoraj zaczeli ukladac kostke
                  pod trzeci blok. Z tego co widac budowa idzie i to jest najwazniejsze. A fakt
                  ze macie zapisamne w umowie transze według postepu to plus dla was ze nie
                  musicie wpłacać i nikt was za to nie sciga bo moj kuzyn u innego dewelopera nie
                  mial zapisow tego typu opoznienie bylo ze hej a wplacac kazali a jak nie to
                  rozwiaza umowe a przy rozwiazaniu umowy mial okreslony zadatek w wysokosci 20%
                  a zadatek przepada i jak sie tu wycofac . Jak sobie porówna jego przeboje z
                  deweloperem, z moimi, to moje na serio były do przezycia, a teraz wydaja mi sie
                  błache. Moze sie wymadrzam bo juz mieszkam i jestem zadowolona a wy czekacie na
                  swoje mieszkanka ale mam dobry humor i widze to wszystko w jasniejszych barwach
                  niz wy. Nie pozostaje nic innego jak czekac na postep w budowie albo sie
                  wycofac bo Targfort w umowie zadatku nie stosuje wiec kasa nie przepadnie.
                  Chyba ze teraz stosuje zapis zadatku w umowach na wasze bloki a tego juz nie
                  wiem, u mnie nie było.
                  pozdrawiam
                  • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: 62.111.156.* 17.04.05, 15:45
                    Witamy,
                    jeżeli chcecie się z szokować , to Wam w wolnej chwili napiszemy, jakie terminy
                    oddania poszczególnych etapów budowy, a tym samym przelania kolejnych transz,
                    zapisał Contal w naszej umowie .

                    Porażka

                    ale to kiedy indziej, za ładna niedziela jest .
                    Pozdr
                    • Gość: LOKATOR Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 17.04.05, 23:43
                      ja juz mieszkam wiec trudno, czekam na zalatwienie spraw notarialnych
                      dziwie sie troche pani "mieszkance" jak moze tak zer spokojem o wszystkim pisac
                      ze kolega ma gorsza umowe i dluzej czeka
                      a co to mnie obchodzi
                      jak kupuje samochod to dostaje umowe i dowod rejestracyjny
                      a tu tego dowodu nie ma
                      poki nie ma aktu not to nic nie moge sobie zalatwic
                      15 kwietnia minelo rok jak umowa wskazywala termin oddania lokalu i podpisanie
                      aktu not
                      czyli super
                      kto mi zwroci kase nerwy i kombinowanie co i jak zalatwic
                      przez to ze nie mam meldunku, place za ubezpieczenie kredytu nie moge
                      pozmieniać dokumentow wiele spraw przez rok mi sie poplątało
                      nie mozna sie tak tlumaczyc ze innui tez mają problemy ze inne firmy tez mają
                      opoznienia
                      Pani mieszkanko a co mnie obchodzi ze P Domanski sie z pania umowil
                      z tego co wiem i rozmawiam z mieszkancami
                      brakuje mapek geodezyjnych z urzedu i bez nich nic sie nie zrobi
                      i to P Domanski powinien nas informowac o postepach inwestycji bo to MY ją
                      finansujemy
                      a nie zebym sie prosil i dzwonil po 5 razy dziennie zeby sie dowiedziec kiedy
                      co sie ruszy
                      Ludzie co to za paranoja sie wytworzyla na tym osiedlu
                      fajnie jest bo pani sobie juz mieszka
                      ja potrzebuje dokumentow

                      a nastepni lokatorzy potrzebuja konkretnych terminow wykonania porzadnie roboty
                      zeby mogli sie wprowadzac a nie wysluchiwac jak tu wszysrtko mozna sobie
                      zalatwic i jak jest pieknie
                      a terminy im znowu uciekaja i tak jak my bedą czekać z miesiaca na miesiac az
                      rok minie do odbioru

                      tam jest jeszcze sporo roboty do stanu surowego a gdzie okna instalacje tynki
                      nawet nie moga zrobic drogi do 3 bloczku a tam juz ludzie mieszkają

                      wyczuwam tu dziwną poblażliwosc dla inwestora (w.w. post)

                      a przyszlych lokatorow 4 i 5 bloczku pomalu krew zacznie zalewac

                      z tego co ja widze bedziecie mogli sie wprowadzac w lipcu -sierpniu 4 i 5
                      bloczek
                      szkoda konca niedzieli
                      trzymajcie sie "przyszli"
                      jedna rada : umowcie sie na spotkanie z Inwestorem i niech wam da na pismie
                      potwierdzenie trwania prowadzonych robot i "uaktualnione" nowe terminy oddania
                      zapytajcie co z karami za opoznienia?
                • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 18.04.05, 10:09
                  Sie ma!
                  Czy Twoja definicja stanu surowego pochodzi z jakiegoś podręcznika dla
                  budowlańców czy z ustawy, rozporządzenia lub innego aktu prawnego?
                  Chodzi mi o to, czy gdzieś w przepisach prawa obowiązującego jest ściśle
                  dookreślony stan budowy, który można przyjąć za "stan surowy otwarty" lub "...
                  zamknięty"?
                  Pozdrawiam
                  kapat76
                  • Gość: lokator Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 20.04.05, 22:45
                    to jest tak zwana definicja "potocznym słowem" ale zawiera podstawowe warunki
                    mozna sie klocic co do stanu surowego otwartego i zamknietego
                    przewaznie tworzac umowy i etapy robot podaje sie "obejmuje stan surowy
                    zamkniety, z dachem czyli wiezbą dachową i pokryciem polaci oraz z oknami"

                    wtedy nie ma ocieplenia dachu tylko folia i sama blacha, nie ma parapetow i
                    ocieplenia elewacji, sciany sa bez tynkow, stropy bez szlicht- posadzek

                    rzeczowa i prawna definicja jest na w prawie budowlanym lub Polskich Normach
                    ale w internecie nie ma mozliwosci tego znalezc -prawo o ochronie

                    pozdr
                    • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 20.04.05, 23:25
                      ja po prostu zadzwoniłam i ustaliłam spotkanie a na nim pewne kwestie dotyczace
                      mojego mieszkania i to wzystko. Forum i wylewanie zali tutaj nic nie zmieni,
                      najlepiej udać sie do inwestora i omowic co i jak. Co mi z tego ze bede wylewać
                      zółc na forum - NIC. Tylko bardziej sie powkurzam a moje zdrowie jest
                      wazniejsze. Dobrze jest udać sie do pana Domanskiego i wyjasnic
                      wszystko.Oczywiscie uwazam ze to ma posmak skandalu te opoznienia ale wiem ze
                      nalezy doprowadzic sprawe do konca i ja mam zamiar tak zrobic i cieszyc sie w
                      pełni mieszkaniem. Ja wziełam sprawy w swoje rece - Wy tez tak zróbcie, jak
                      bedzie miał na karku ciagłe odwiedziny kolejnych lokatorów to ruszy z kopyta.
                      A ze mam nature optymistki w przeciwienstwie do Lokatora to juz inna kwestia,
                      nie na to forum.pozdrawiam
                      • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 21.04.05, 08:44
                        Witam!
                        Poczytaj forum "Developerzy", a zobaczysz ile ludzi zanim skieruje się gdzieś
                        ze swoimi pieniędzmi, zasięga opinii w łaśnie nna tym forum. Dlatego też nie
                        mów, że wylewanie żółci na forum nic nie da. Takie forum spełnia funkcję
                        informacyjną dla potencjalnych klientów: jesli przeczytają jakie mogą czekać
                        ich problemy, że opóźnienia sięgają pół roku - rok, że formalnościom nie ma
                        końca, to pójdą do innego developera. A myślę, że dla inwestora korzystniej by
                        było, gdyby miał on jak najwięcej chętnych (bo i mieszkania szybciej się
                        sprzedadzą, a i ceny można podnieść).
                        Również "wylanie" swoich problemów na forum to możliwość wspólnego rozwiązania
                        jakiegoś problemu, lub pomoc w załatwieniu jakiejś sprawy, możliwość
                        skorzystania z doświadczeń innych osób.
                        Piszesz o odwiedzinach u "Pana Domańskiego" - czy uważasz, że w obecnej
                        sytuacji na rynku ludzie mają czas, żeby się zwalniać z pracy co tydzień i
                        nawiedzać "Pana D."?
                        Popieram branie własnych spraw we własne ręce i pilnowanie wyłożonych
                        pieniędzy, ale jeśli już raz coś zostało ustalone (np. terminy: budowy,
                        podpisywania dokumentów i dokonywania wpłat) to obowiązkiem każdej ze stron
                        jest takie postępowanie, aby tych terminów dotrzymać. A obowiązkiem strony,
                        która pewnych warunków nie spełnia, jest spowodowanie, aby skutki opóźnień były
                        jak najmniej uciążliwe dla drugiej strony. W związku z tym idealnie by było,
                        gdyby z inicjatywą wychodziła strona, która "zawiniła", a nie strona, która
                        dotrzymuje wszystkich warunków umowy (jak tam karne odsetki za opóźnienia?).
                        Pozdrawiam optymistów i pesymistów.
                        kapat76
                        • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 21.04.05, 10:34
                          Witam
                          Niestety nie mam czasu przez cały dzień czatować przed biurem na Pana
                          Domańskiego. Próbowałem coś wskórać przez telefon , wysyłać faksy ...
                          bezskutecznie. Cisza zero wyjaśnień , propozycji spotkania lub choćby
                          przepraszam.
                          Bez komentarza
                    • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 21.04.05, 08:15
                      Dzięki. PZDR.
                      kapat76
                      • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 21.04.05, 16:50
                        Tutaj nic ciekawego nie piszę, chciałem tylko mieć 300-ny post.
                        PZDR!
                        • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 21.04.05, 18:15
                          do kapat76 a o jakie odsetki chodzi?
                          ja rozumiem zdenerwowanie, moze ja miałam wiecej fartu i zastałam inwestora ale
                          oczywiscie to nie zmienia postaci rzeczy ze sa opoznienia, które moga
                          denerwować. A moze po prostu zwołajmy zebranie i poinformujemy p. Domanskiego
                          zeby przyszedł i porozmawiał? Co otym sadzicie? Np. w przyszłym tygodniu w
                          godzinach późnym wieczorem.
                          • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 22.04.05, 08:18
                            Cześć!
                            Chodziło mi o odsetki karne za opóźnienia w oddawaniu mieszkań lub za
                            opóźnienia w podpisywaniu aktów notarialnych (jeśli ktoś był przezorny i udało
                            mu się takowe wpisać do umowy). Mnie ten problem na razie nie dotyczy i nie mam
                            powodów do nerwów (ale istnieje pewne prawdopodobieństwo, że będzie mnie
                            dotyczył, dlatego interesuję się tym, co się dzieje u aktualnych "posiadaczy,
                            ale jeszcze nie właścicieli" mieszkań).
                            Spotkanie z preziem - fajnie by było, mógłby zrobić pogadankę na temat opóźnień
                            nie tylko z aktami notarialnymi, ale też opóźnień w budowie bloku IV. Popieram
                            pomysł spotkania, ale nie w przyszłym tygodniu, lecz po długim weekendzie, jak
                            wszyscy wrócą z urlopów. Godziny jak najbardziej wieczorowe.
                            PZDR
                            kapat
                            • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 26.04.05, 10:05
                              Jestem jak najbardziej za tym, aby zorganizowac takie spotkanie. Czas leci,
                              pogoda ladna a postepow na budowie brak. Najlepiej rzeczywiscie chyba po dlugim
                              weekendzie.

                              p.s. Moze zasieje troche defetyzmu, ale zdaje sie ze widzialem nowa siedzibe
                              Targfortu pod wawa (przy trasie nr 1). Tam nie brakowalo ekip budowlanych ...
                              pzdr
                              muki
    • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 21.04.05, 19:12
      acha i jeszcze jedno, pocZytałam sobie na forum o róznych deweloperach bardziej
      znanych, mniej znanych i to co tam wypisuja to dopiero historie. tak wiec
      opierając sie na forum to najlepiej kupic mieszkanie z drugiej reki, bo nie
      znalazłam zadnej pozytywnej opini, a o JWC to szkoda gadac, o DD to samo same
      nie korzystne wiesci ze na akty to rok mało i czekaja a o innych jeszcze
      gorsze, agroman osiedle Lawendów - opoznienia, jakies tam osiedle myszka w
      mysiadle - total katastrofa. itp. Oj poczytałam sobie poczytałam forum o
      deweloperach.Tak wiec wydaje mi sie ze forum nie jest wykładnia 100%.
      Generalnie w całej wawie jest taki bajzel ze szkoda słów. I dochodze do wniosku
      ze na rynku nowych mieszkan to niestety rzadzi podaz a nie popyt i to
      deweloperzy dyktuja warunki a klient albo akceptuje albo nie, tak to wyglada.
      chociaz to przykre ale prawdziwe.
      pozdrawiam
      • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 22.04.05, 08:49
        Sie ma!
        W żadnym miejscu nie mówiłem, że przy zakupie mieszkania ludzie będą się
        kierować TYLKO opinią zaciągniętą na forum internetowym! Jest około 10 źródeł
        informacji, na podstawie których można sobie wyrobić opinię o danej inwestycji
        i inwestorze. Sztuka w tym, żeby w tym - jak to określiłaś - "bajzlu" znaleźć
        coś odpowiadającego własnym oczekiwaniom i możliwościom finansowym. Pozytywne
        jest, iż takie czasy nadeszły, że dostęp do informacji jest coraz lepszy,
        natomiast gdyby nie forum internetowe, nie byłoby chyba możliwości poznać
        tysiąca opinii o jakimś destruktorze (JWDestruction).
        Pytanko: Czy TY po przeczytaniu wątków o JWC itp. zdecydowałabyś się kupić u
        nich mieszkanie? Lub czy kupiłabyś mieszkanie na rynku wtórnym, wiedząc, że np.
        parking jest zalewany wodą lub że przeciekają dachy przy jesiennych opadach?
        Akty DD: Nikt nie zmusza nabywców do podpisywania niekorzystnych aktów np. z
        określeniem, kto będzie zarządzał budynkiem przez X lat (zazwyczaj tyle, ile
        wynosi gwarancja na budynek - a to w celu wymigiwania się od napraw
        gwarancyjnych). Sprawę zarządzania określa wspólnota, a nie pojedynczy nabywca
        lokalu, więc nie może on podpisać umowy (wszak akt notarialny jest umową), w
        której określi kto będzie zarządcą budynku przez najbliższe np. 3 lata.
        Wprowadzanie takich klauzul jest podłym żerowaniem na niewiedzy klientów i
        zasługuje na potępiane na jak najszerszym forum. Poza tym chyba jest to
        tzw. "klauzula niedozwolona" i raczej nie ma mocy prawnej. Ja po prostu bym
        takiego aktu nie podpisał i wymagałbym aktu not. dotyczącego TYLKO nabycia
        mieszkania (a zarządzanie budynkiem przez developera - max do czasu utworzenia
        wspólnoty mieszkaniowej). Można też chyba zatrudnić "swojego" notariusza, który
        sporządzi umowę bez pułapek i wówczas ryzyko, że developer wciśnie nam jakieś
        dodatkowe niekorzystne dla nas warunki zostaje zminimalizowane.
        Pozdrawiam wszystkich w "poczekalni"
        kapat76
        • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 22.04.05, 10:12
          z tego co sie dowiedziałam, nie bedzie zadnych odsetek i juz. Mnie zreszta nie
          juz o zadne odsetki chce sprawe zamknac aktem i miec to z głowy. perspektywa
          dochodzenia sie o odsetki jak mam podpisac akt nie interesuje mnie. niestety to
          firma Targfort jest górą i oczywiscie zawsze moze mi powiedziec ze moge udac
          sie do sadu powalczyc o odsetki a to by całkiem juz zablokowało akt wiec wole
          sobie odpuscic i miec akt w kieszeni niz dochodzic sie o odsetki i nie miec
          aktu. Bo tak na prawde to kto kogo ma w garsci. my Targfort czy oni nas? ja w
          kazdym razie nie licze na zadne odsetki. Jak mam wybór - akt albo handryczenie
          sie o odsetki i brak aktu to wybieram AKT.
          natomiast co do postow na forum o deweloperach to ja nie znalazłam pozytywnych
          opini o deweloperach o wszystkich pisza fatalnie. Zawsze jest cos nie tak.
          widocznie forum od tego jednak jest zeby sie pouzalac.a tak na marginesie to
          pomimo opoznienia w aktach to ja na serio jestem bardzo zadowolona z zakupu,
          podoba mi sie bardzo. wy juz widzicie co kupujecie a my z 2 pierwszych blokow
          to widzielismy takie dwa bloczki jak teraz 4 i 5 i to wszystko i wtedy to była
          decyzja wejsc w inwestycje lub nie wejsc. A wy juz wiecie jak wygladaja bloki
          jak klatki jak mieszkania, z tego co mówił pan Makulski odbior jest juz 3 bloku
          wiec odbiory ida szybciej niz w naszym przypadku. wiec nie bedzie czekac na
          akty tyle co my. Ja mimmo kłopotów mam dobre wrazenie i widze wszystko w
          jasniejszych kolorach. A teraz to tak na serio mysle jaki kolor scian miec w
          mieszkaniu :)
          • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 22.04.05, 10:47
            A kto Ci każe wybierać "odsetki albo akt"? :-/
            Akt not. to zakup mieszkania, a odsetki to całkiem inna para kaloszy.
            Delikatnie mówiąc - dziwne rzeczy piszesz. Ale ja się w cudze sprawy nie
            wtrącam. Każdy robi tak, żeby jemu było dobrze.
            kapat
            • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 11:13
              mialam wyraznie powiedziane ze nie bede miec zwrotu odsetek poniewaz, mieszkam
              prawie rok i nie płace czynszu, i wedlug Targfortu nie naleza mi sie zadne
              odsetki, PONIEWAŻ WCHODZA W CZYNSZ a jezeli sie upieram to firma targfort nie
              widzi mozliwosci porozumienia przed podpisaniem aktu i w takim razie skoro moje
              stanowisko jest sztywne odnosnie odsetek to moge skierowac sprawe do sadu ale
              oni nie podpisza aktu wiec co tu jest niejasnego dla Ciebie? Mam lataC PO
              SADACH O PARE GROSZY JAK ZAIWESTOWAŁAM DUZA KASE I NIE MIEC AKTU? WYTŁUMACZ MI
              JAK JESTES TAKI MADRY?
              Ciekawa jestem co Ty wynegocjujesz bo jak widze to duzo piszesz na forum,
              sprobuj cos wynegocjowac w rzeczywistosci.
              Zeby ci zobrazowac to wyobraź sobie : odebrałes mieszkanie urządziłes i czekasz
              na akt, liczysz sobie za opoxnienie odsetki, miesiace mijaja, fakt czynszu nie
              płaci sie tylko zaliczki na media i chcesz podpisac akt not. ale dopominasz sie
              o odsetki a słyszysz ze w takim razie nie ma aktu, poniewaz firma uwaza ze
              odsetki pokrywaja czynsz ( inne firmy przed aktem pobieraja czynsz)wiec co
              zrobisz? O zapewne teraz myslisz wyrwe co swoje ale zapewniam cie jestes w
              błedzie o ile bedzie ci sie chciało procesowac to wtedy tak, mi sie nie chce
              zreszta ta suma odsetek nie jest az taka ogromna. Podpisanie aktu to
              porozumienie dwoch stron: jak go nie ma nie ma aktu! a komu b. zalezy zeby go
              miec?
              • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 22.04.05, 13:15
                Powiększ swój spokój, kobieto.
                Po pierwsze: nie wiedziałem, że nic nie płacicie za mieszkanie. Jesli koszty
                związane z hipotetycznym czynszem byłyby większe niż kary za opóźnienie (chyba
                można to sobie jakoś oszacować) to może i mają rację (ale zastrzegam, że nie
                znam wielkości liczbowych, a po drugie podaj mi podstawę prawną naliczania
                czynszu). Nie jestem prawnikiem, więc zapytam: dlaczego tak późno podpisujecie
                akt? Jakich dokumentów brakowało? Może pozwolenia na użytkowanie budynku? Jak
                wówczas moglibyście (w świetle prawa) mieszkać w budynku i płacić czynsz, jeśli
                nie było pozwolenia na użytkowanie budynku? To tylko takie pytanie retoryczne,
                bo nie znam szczegółów i nie chcę znać (bo mnie nie dotyczą).

                Po drugie: co zrobić, jeśli ktoś z powodu opóźnień z podpisaniem aktu musiał
                ubezpieczyć kredyt na następne 12 miesięcy (składka ok. 3-5 tys. zł). To
                inwestora nie obchodzi, ale ja ponoszę koszty. Wówczas zastanowiłbym się co
                robić, bo ustępstwo inwestora (rezygnacja z czynszu za dany okres) to tylko ok.
                250 zł * X miesięcy (zakładam, że czynsz nie będzie taki jak w Centrum) byłoby
                mniejsze niż moje koszty.
                Na chwilę obecną sprawa mnie nie dotyczy (i mam nadzieję, że mnie nie będzie
                dotyczyć puk puk puk), dlatego nie zagłębiałem się w szczegóły i traktuję
                ogólnikami.
                Drobna uwaga: Na dzień dzisiejszy nie mam podstaw do liczenia jakichkolwiek
                odsetek, więc jeszcze nie myślę: "wyrwe co swoje".
                kapat


                • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 26.04.05, 10:15
                  Ja sie zastanawiam nad jedna rzecza w tej kwesti. W umowie mam zawarty zapis,
                  ze akt notarialny ma byc podpisany do dnia tego i tego i jesli nastapia
                  opuznienia to od wplaconych kwot naleza mi sie odsetki ustawowe. Poza tym
                  ostatnia transze mam zaplacic w momencie podpisania aktu notarialnego. Jesli
                  bedzie wiec opuznienie ( a zapowiada sie ze tak) to moze z ostatniej transzy
                  odjac sobie te odsetki. Nie wiem jak to wyglada od strony prawnej, ale wtedy
                  niech oni mnie pozywaja a nie ja ich :)
                  p.s. oby ten scenariusz nie mial miejsca ...
          • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 22.04.05, 11:25
            Bardzo ciekawe rzeczy piszesz o odsetkach . Możesz rozwinąć temat
            Targfort ma zamiar nas szantażować ?
            Z tego co napisałaś można wysnuć taki właśnie wniosek. Widzę , że czekają nas
            jeszcze burzliwe przejścia z tą firmą. Spotkanie jest jak najbardziej pożądane.
            Wiele spraw pozostaje niewyjaśnionych. Dobrze też będzie ustalić wspólną
            strategie w stosunku do Targfordu. Musimy się zorganizować tak w kontekście
            aktów jak i powołania wspólnoty i ustosunkowania się do dalszego
            administrowania osiedlem zresztą tematów napewno znajdzie się co niemiara ..
            Karpat proponuje po długim weekendzie ... jak dla mnie może być Jaki dzień i
            godzina ? .... trzeba wywiesić na klatkach zawiadomienia nie każdy zagląda na
            forum ..
            Co do kłopotów na innych osiedlach to masz racje mieszkanko , że ich nie
            brakuje Są jednak i takie gdzie dzieje się znacznie lepiej niż u nas. Nie ma co
            popadać w pesymizm lecz chwalić Targfordu też nie bardzo jest za co
            Pozdrawiam

            • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 15:12
              nie wiem jakie macie zapisy o odsetkach ale ja mam ze mi sie należą do momentu
              odebranioa kluczy a nie do momentu podpisania aktu a opoznienie do momentu
              odebrania kluczy nie było przeciez rocxzne wiec ja nie mam oco kruszyc kopi bo
              faktycznie czynszu nie płace. natomiast czy było zgodne ze zamieszkalismy to
              nie wiem, ale oto nie bede robic afery, bo w przeciwnym razie mogłoby sie
              okazac ze klucze mogłaby wziąść dopiero po odbiorze przez Nadzór Budowlany
              budynku a to dopiero firma uzyskała w tym roku wiec raczej lepiej dla
              mieszkanców ze mozemy mieszkac a pewno to było niezgodnwe z prawem ale co tam.
              to ich sprawa. a jakie wy macie zapisy o odsetkach to nie wiem i zycze
              powodzenia. bo ja nie mam zapisu ze licze sobie do momentu odebrania aktu za
              opoznienia w podpisaniu tylko do momentu odebrania kluczy za opoznienia.
              • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 22.04.05, 15:45
                Baaaaaaaaa... No i tu jest pies pochowany. :-(
                • Gość: lokator Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 23.04.05, 19:48
                  pozdrawiam Kapata
                  w pelni podzielam twoje zdanie
                  kazdy powinien i musi wiedziec w co pakuje kase
                  jakie koszty ponosi
                  to Targfort ma nas informowac co i jak sie dzieje
                  a nie, że wzieli naszą kasę i koniec
                  to oni powinni pilnowac spraw zeby zakonczyc sprawy z lokatorami i reszte
                  inwestycji
                  tez nie mam czasu pilnowac ich biura
                  a z telefonami faxami j.w. cisza, brak odzewu, reakcji i przeprosin
                  trzymajcie tak dalej
                  odsetki ciezka sprawa
                  kazdy sam musi indywidualnie sobie to zalatwiac
                  co do spotkania to mozemy sie spotkac
                  ale skoro sami na s nie informuja o postepach to pewnie nam odpowiedza ze nie
                  ma nic nowego i spotkanie nie jest potrzebne
                  itd
                  skoro panio mieszkanka jest juz umówiona to prosimy zapytac co pan D sądzi o
                  spotkaniu z lokatorami
                  i ciekawe ze juz sie umowil na spotkanie skoro jeszcze brakuje dokumentow do
                  sporzadzenia aktu
                  chyba ze spotkanie ma pani umówione na lipiec ?
                  bo póki co i tak sie nic nie zalatwi

                  p.s. cos kopali we wjezdzie ze 2 mies temu i tak zostalo
                  super
                  barierki, kupa gruzu i ogólny syf
                  wjazd na parking osiedlowy pod samymi drzwiami targfortu
                  tez wyglada słabo
                  • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 23.04.05, 20:31
                    lokator napisał
                    > i ciekawe ze juz sie umowil na spotkanie skoro jeszcze brakuje dokumentow do
                    > sporzadzenia aktu
                    > chyba ze spotkanie ma pani umówione na lipiec ?
                    > bo póki co i tak sie nic nie zalatwi

                    a czy ja musze czekac na spotkanie z inwestorem jak wszystkie beda dokumenty?
                    Czy ja nie moge sobie wczesniej pewnych spraw wyjasnic odnosnie swojego
                    mieszkania i np. odsetek itp. ? widac według Pana lokatora nie moge teraz,
                    musze koniecznie czekac lipca.
                    dla mnie osobiscie to Pan moze sobie wyjasniac sprawy nawet za piec lat, nie
                    wnikam, a ja mam ochote teraz wyjasniac i nikomu nic do tego, zgodnie z Pana
                    słowami;
                    kazdy sam musi indywidualnie sobie to zalatwiac
                    > ale skoro sami na s nie informuja o postepach to pewnie nam odpowiedza ze nie
                    > ma nic nowego i spotkanie nie jest potrzebne

                    skoro Pan tak uważa to po co mam pytac inwestora, bo dalej Pan napisał

                    > skoro panio mieszkanka jest juz umówiona to prosimy zapytac co pan D sądzi o
                    > spotkaniu z lokatorami

                    pozdrawiam





                    • Gość: lokator Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 25.04.05, 20:26
                      mieszkanka napisała:
                      a czy ja musze czekac na spotkanie z inwestorem jak wszystkie beda dokumenty?
                      Czy ja nie moge sobie wczesniej pewnych spraw wyjasnic odnosnie swojego
                      mieszkania i np. odsetek itp. ?
                      CIEKAWE CO JESZCZE MOZNA USTALIC NOWEGO, CENA JEST W UMOWIE, A EWENTUALNE
                      ZMIANY W MIESZKANIU BYŁY DOKONYWANE PO WCZEŚNIEJSZEJ AKCEPTACJI KOSZTÓW ZMIAN,
                      PISAŁA PANI ŻE ODSETEK ZA ZWŁOKĘ ZADNYCH NIE BEDZIE I NIC NIE DOSTANIEMY WIEC
                      CO PANI CHCE ZNOWU NEGOCJOWAC ? ;)

                      mieszkanka napisała:
                      dla mnie osobiscie to Pan moze sobie wyjasniac sprawy nawet za piec lat, nie
                      wnikam, a ja mam ochote teraz wyjasniac i nikomu nic do tego, zgodnie z Pana
                      słowami;
                      MA PANI JAKES INFORMACJE OD TARGFORTU ZE TO POTRWA JESZCZE 5 LAT?
                      TEZ MAM OCHOTE WSZYSTKO ZALATWIC TYLKO ZE NIBY O CZYM MAM ROZMAWIAC? DOPOKI NIE
                      MA WSZYSTKICH DOKUMENTOW ROZMOWY BEDĄ NIECELOWE I BEZOWOCNE.....

                      SZKODA ZE SAM SOBIE ODPOWIEDZIALEM ZE SPOTKANIA NIE BEDZIE
                      PROROK JESTEM CZY CO ?

                      A WJAZD NA OSIEDLE OCZYWISCIE SIE PANI PODOBA?
                      MOZE O TO PANI ZAPYTA KIEDY BEDZIE UPRZĄTNIĘTY TEN BAJZEL
                      BO JA TEGO NIE WIEM

                      NIE DZIWCIE SIE ZE JESTEM WKURZONY TAKIM STANEM RZECZY I WIDOKIEM, WPLACILEM
                      SPORO KASY, CO MIESIAC TEZ PLACE ZA TO HARACZ I CHCIALBYM WYMAGAC CHOCIAZ
                      MINIMUM TEGO CO BYŁO OBIECYWANE

                      L.
            • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 26.04.05, 10:23
              Moze czwartek (05.05.2005) np godzina 20:00. Jesli termin odpowiada prosze o
              info wtedy drukne kilka kartek i moge rozwiesic w klatkach. Spotkalibysmy sie
              narazie moze bez Pana Domanskiego i ustalili "postulaty" i kolejne spotkanie
              mozna juz by z nim sprobowac zorganizowac.

              p.s. reflektuje ktos na spotkanie "integracyjne" w jakims pubie przed tym
              terminem ? :) Najlepiej na tarchominie ;)

              pzdr
              muki
              • agap27 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 26.04.05, 11:51
                Jestem ZA!!! A znasz tu jakąś fajną knajpkę?
                • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 26.04.05, 12:37
                  Jest jedna blisko osiedla, ale niestety nigdy w niej nie bylem. Zdaje sie, ze
                  jest ona na Ćmielowskiej (miedzy Mysliborska a Swiatowida). Dzis bede
                  przejezdzal to wejde i zerkne czy warto wogole tam zachodzic i ustale dokladny
                  adres.

                  pzdr
                  muki
                  • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 27.04.05, 08:13
                    Knajpa znajduje sie na ulicy Erazma z Zakroczymia 2A (skrzyzowanie z
                    Ćmielowska). Nazywa sie Pub Barylka. Spokojnie moglibysmy sie tam spotkac (sa
                    tez parasole) i sie poznac. Kto reflektuje w najblizszych dniach ? Nawet dzis
                    czy jutro (oprocz oczywiscie weekendu).
                    pzdr
                    muki
                    • agap27 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 28.04.05, 09:25
                      Muki !!! Czy nikt nie jest zainteresowany spotkaniem integracyjnym?
                      Nie chce mi się wierzyć.My w każdym bądź razie bardzo chętnie sie spotkamy.
                      Pozdrawiam
                      A.
                      • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 28.04.05, 10:31
                        Rzeczywiscie dziwnie to wyglada. Gadaja jak zwykle wszyscy, a jak ma dojs do
                        czegos to cisza. W kazdym badz razie poczekamy do srody i sie umowimy na
                        konkretny wieczor. Mail do mnie to mukis@alpha.net.pl. Jak mozesz to wyslij mi
                        namiar na siebie to sie bedziemy umawiac gdyby tu sie nikt nie odezwal.

                        pzdr
                        muki
                        • Gość: kapatka78 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.04.05, 07:10
                          Hej!
                          Cisza?Nieee, po prostu urlopujemy się :-)! Chętnie spotkamy się, ale po 3 maja,
                          bo nie ma nas w Wawie. Dajcie znać gdzie i kiedy (jak sądzę większość preferuje
                          godziny wieczorne i nam też to pasuje :-)
                          Pozdro
                      • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 28.04.05, 11:10
                        Witam
                        Ja też zgłaszam się na piwko. Lecz jaki termin ? Mogę nawet jutro Potem
                        dopiero po długim weekendzie
                        Co do roboczego spotkania mieszkańców to termin jak dla mnie może być
                        Odezwał się do mnie Pan Domąński Dostałem pismo a w nim informacje że
                        podpisywanie aktów rozpocznie się prawdopodobnie po 16 maja.
                        Znaleźliście podobny list w swoich skrzynkach ?
                        Oby była to prawda z doświadczenia wiadomo jednak , że takich terminów było już
                        kilka. Może tym razem się uda.
                        Było by lepiej dla nas i Trgfordu aby usprawnić przepływ informacji. Mieszkańcy
                        mają ich mało i naturalnym jest , że odczuwamy niepokój widząc , że nie
                        wszystko idzie tak jak było zaplanowane. Dobrze by było gdyby inicjatywa
                        spotkań informacyjnych wychodziła od Targfordu. Jestem chyba jednak
                        niepoprawnym optymistą :-)

                        • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 05.05.05, 08:15
                          Witam wszystkich!
                          No i co z tym pivkiem? Czekamy na lepszą pogodę (i pod parasole) czy można tam
                          gdzieś posioedzieć w środku lokalu? Komu pasuje piątek wieczór lub sobota dzień?
                          • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 06.05.05, 12:35
                            Czkamy do nastepnego tygodnia az wszyscy powracaja z urlopow i sie umawiamy na
                            konkretny termin. W Barylce mozna posiedziec i w srodku i na zewnatrz.
                            p.s. wczoraj odwiedzilem budowe i zauwazylem ze budynek 5 dogonil juz 4 a w 4
                            zaczeli zalewac strop na 2 pietrze ...

                            pzdr
                            muki
                            • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 09.05.05, 08:56
                              No to chyba wszyscy juz powracali z urlopow wiec moglibysmy sie spotkac.
                              Proponuje czwartek 12.05 godzina 20:00 pub "Barylka".
                              Knajpa znajduje sie na ulicy Erazma z Zakroczymia 2A (skrzyzowanie z
                              Ćmielowska). Piszcie czy pasuje.

                              pzdr
                              muki
                              • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 09.05.05, 11:23
                                Cześć!
                                A wiesz jak tam dojechać i wrócić autobusem? Wszak niektórzy mogą
                                być "zmotoryzowani inaczej" albo też i po pivq albo dwóch nie będą chcieli za
                                kółko siadać.
                                PZDR
                                • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 09.05.05, 13:35
                                  Od przystanku 508,510,404 ,186 to jest jakies 350 metrow, od E4, 509 i 518 200
                                  metrow. Trzeba wysiasc przy Leader Price. Nie pamietam nazwy przystanku (chyba
                                  Ćmielowska), ale dzis sprawdze (o ile nie zapomne) i napisze.

                                  p.s. rozumiem ze termin Ci pasuje ...
                                  pzdr
                                  muki
                                  • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 09.05.05, 14:28
                                    Dobrze rozumiesz. Jeśli nie nastąpią jakieś nieprzewidziane czynniki
                                    oznaczające działanie sił wyższych lub inne ekstremalne warunki pogodowe, będę
                                    w dwóch osobach.
                                    PZDR.
                                    Nara!
                              • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 10.05.05, 10:48
                                I ja pewnie wpadnę ..
                                • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 10.05.05, 11:18
                                  No i w porząsiu.
                                  Jeszcze mukis mógłby potwierdzić przybycie i już mamy zebranie :-)
                                  Do zrobaczenia w Baryłce.
                                  kapat
                                  • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 10.05.05, 14:12
                                    Ja bede. Czys sam czy nie to sie dopiero okaze, ale przyjde napewno. Sorki ze
                                    nie sprawdzilem jaki to przystanek, ale wczoraj sie nie wyrobilem.

                                    p.s. jeszcze trzeba tylko ustalic znak rozpoznawczy ... :)

                                    pzdr
                                    muki
                                    • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 10.05.05, 14:43
                                      Proponuję czerwony goździk w butonierce ;-)
                                      Innych pomysłów na chwilę obecną nie mam, ale do jutra nad tym popracuję.
                                      Nara!
                                      • agap27 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 12.05.05, 09:19
                                        Witam
                                        Co z tym dzisiejszym piwkiem? Myślałam, że będzie masa chetnych a tu ciszszsza.
                                        Czy spotkanie jest nadal aktualne, czy moze termin się zmienił?
                                        Pozdrawiam

                                        • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 12.05.05, 09:39
                                          No mam nadzieje ze aktualne. Ja bede. Trzeba tylko ustalic znak
                                          rozpoznawczy ... :)
                                          pzdr
                                          muki
                                          • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 12.05.05, 10:58
                                            Ja bede w czerwonej buzie z kapturem...

                                            pzdr
                                            muki
                                            • Gość: kapatka78 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.05.05, 12:41
                                              My też potwierdzamy swą obecność. Znak rozpoznawczy: kapat-w czarnej kurtce
                                              skórzanej, kapatka-w beżowej kurtce z kapturem.
                                              Do wieczora!
                                              Pozdr :-)
          • Gość: Karzeł Włos mi się jeży IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 29.04.05, 09:08
            Witam Was
            Mieszkam niedaleczko, więc od czasu do czasu zaglądam na ten wątek, ale to co
            czytam przeraża mnie.

            mieszkanka napisała
            > mialam wyraznie powiedziane ze nie bede miec zwrotu odsetek poniewaz,
            > mieszkam prawie rok i nie płace czynszu, i wedlug Targfortu nie naleza
            > mi sie zadne odsetki, PONIEWAŻ WCHODZA W CZYNSZ a jezeli sie upieram
            > to firma targfort nie widzi mozliwosci porozumienia przed podpisaniem
            > aktu i w takim razie skoro moje stanowisko jest sztywne odnosnie odsetek
            > to moge skierowac sprawe do sadu ale oni nie podpisza aktu wiec co tu
            > jest niejasnego dla Ciebie?
            1. w tej chwili właścicielem wciąż jest developer, a Ty jedynie podnajemcą,
            więc jako taki powinnaś płacić czynsz
            2. jesli nie płacisz to wynika to jedynie z umowy między Tobą a developerem
            (uwaga umowa taka powinna być pisemna, bo będzie Ci ciężko zakwestionować ich
            prawo do czynszu)
            3. "nie naleza mi sie zadne odsetki, PONIEWAŻ WCHODZA W CZYNSZ" - g...o prawda
            a) odsetki te nie mają związku z czynszem
            b) jak może być ZERO (kwota Twojego czynszu) bilansowane wartością NIEZEROWĄ
            4. "skoro moje stanowisko jest sztywne odnosnie odsetek to moge skierowac
            sprawe do sadu ale oni nie podpisza aktu" - poproś ich o to, żeby taką
            informację dali Tobie na piśmie i wtedy skieruj sprawę do sądu, na 90%
            wygrasz, bo takie działanie jest bezprawne

            > Podpisanie aktu to porozumienie dwoch stron: jak go nie ma nie ma aktu!
            > a komu b. zalezy zeby go miec?
            I zrobisz najgorsze świństwo, żeby go zdobyć!!!
            A że tak zapytam "poniewczasie", czy myślałaś kiedyś o podpisaniu umowy zakupu
            w formie aktu notarialnego. Jeśli tak to masz prawo pluć sobie w brodę.

            >nie wiem jakie macie zapisy o odsetkach ale ja mam ze mi sie należą do
            > momentu odebranioa kluczy a nie do momentu podpisania aktu a opoznienie
            > do momentu odebrania kluczy nie było przeciez roczne wiec ja nie mam
            > o co kruszyc kopi bo faktycznie czynszu nie płace
            Kretyński zapis, niezgodny z prawem, bowiem jak odebrałaś klucze to nie stałaś
            się żadnym właścicielem a tylko najemcą. Po prostu wynajęłaś nowe mieszkanie a
            developer łaskawie pozwolił Ci je urządzić. Tylko, że wciąż może Twoje
            mieszkanie sprzedać (a zanim będą akty "wynająć") komuś innemu. I będziesz
            musiała się wynosić.
            Jest o co kruszyć kopie, choć pewnie nie w tej chwili. Ponieważ wiem, że możesz
            być przestraszona tym, że nie dostaniesz aktu not., więc doczekaj do tej chwili
            a później przekaż kopię umowy do UOKiK.

            > natomiast czy było zgodne ze zamieszkalismy to nie wiem
            Jeśli zamieszkaliście po odbiorze technicznym budynku to oczywiście było to
            zgodne, choć ciągle należy zauważyć różnicę pomiędzy "zamieszkaniem"
            a "przemieszkiwaniem".
            Jeśli mieszkaliście wcześniej to nie musieliście płacić czynszu, bo ... zawsze
            moglibyście wkopać developera tym, że pobierał opłaty mieszkaniowe przed
            dopuszczeniem budynku do użytkowania. Po odbiorze budynku czynsz powinien być
            Wam naliczony (mówię o tych co odebrali również lokale).
            • Gość: mieszkanka Re: Włos mi się jeży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 14:39
              dzieki za posta i wyjasnienia
              ale czasami wszystko nie jest takie łatwe jak sie patrzy z boku, generalnie
              zasada jest taka ze wchodzac w inwestycje z deweloperem - obaj staja sie
              naczyniem połaczonym - klient jest zależny do momentu podpisania aktu poniewaz
              do tego momentu to deweloper jest faktycznie włascicielem mieszkania i w
              interesie klienta lezy jaknajszybciej podpisanie aktu. Jeżeli sa spory to z
              autopsji wiem ze nalezy dążyć do polubownego załatwienia sprawy bo sad to
              zawsze ostateczność.

              poproś ich o to, żeby taką
              > informację dali Tobie na piśmie i wtedy skieruj sprawę do sądu, na 90%
              > wygrasz, bo takie działanie jest bezprawne
              a jak nie dadzą to co?? jak powiedzą nie doszlismy do kompromisu i niestety nie
              można podpisać aktu? to co?

              była mozliwosc kupna u notariusza umowy zakupu ale ja tego nie zrobiłam, i te
              osoby które to zrobiły równiez nie maja mozliwosci podpisania szybciej
              ostatecznego aktu niz ja majac umowe cywilna - prawną.

              ale cos ruszyło bo dostalismy pisma ze po 16 maja maja podpisywac akty.i pewno
              po aktach czynsz juz nalicza, a ztym czynszem to na niektórych osiedlach jest
              tak, że aktów nie maja a czynsz płaca a my tylko zaliczki na media.
              • Gość: Zainteresowany Re: Wynajem mieszkania IP: *.jmdi.pl 30.04.05, 10:27
                Czy ktos na osiedlu ma do wynajecia mieszkanie??
                kontakt mailowy:
                matila@op.pl
                • Gość: karti Re: Wynajem mieszkania IP: *.jmdi.pl 16.05.05, 22:36
                  podobno bedziemy musieli zaplacic za zuzyty prąd do tej pory
                  korzystalismy ok zaplacimy
                  ale nie TYLE !!!
                  mamy liczniki od konca pazdziernika i wg licznika kazdy ma zuzycie
                  ale podobno jeden kW ma kosztowac nie 35 a 65 groszy lub cos blisko tego
                  czyli prawie dwa razy wiecej a to tylko dlatego ze Inwestor nie zalatwil
                  prądu "mieszkaniowego" tylko wszystko "chodzilo" na tzw przemysłowym czy
                  budowlanym

                  teraz zamiast niecale 300zl mamy placic ponad 600 zl !!!

                  czy ktos wie czy mamy sie z tym zgadzac i czy to prawda?????
                  • Gość: mieszkanka Re: i co wynegocjowaliscie? IP: *.jmdi.pl 18.05.05, 18:14
                    dostałam pismo, ze spotkanie dzisiaj z prezesem, ale ja niestety pare kwesti
                    juz omówiłam, a pracuje i nie miałam czasu przyjśc. Co wam sie udało
                    wynegocjować? A o pradzie słyszałam, mam do zapłacenia niezły rachunek ale nie
                    mam pojecia jak teraz sie rozliczyc ze był to prad przemysłowy.
                    • Gość: karti Re: i co wynegocjowaliscie? IP: *.jmdi.pl 18.05.05, 20:12
                      niektorzy maja spotkanie na 19tego, jutro sie okaze co z tego wyjdzie, a z
                      pradem to kW kosztuje niecale 35gr x zuzycie daje ok 250-300zl do tego dochodzi
                      ponad 150-200 zł oplaty stalej przesylowej za prąd trojfazowy do kuchni co daje
                      450zl i 200zl prognozy na kwie/maj czyli razem ok 650zł za XI 04 do V 05r czyli
                      90-100zl / msc przy normalnym uzytkowaniu pradu i gotowaniu na kuchni
                      ceramicznej /2os
                      zyzycie srednie na lokal 140kW/msc
                      ogolnie w normie
                      dziwna jest tylko ta oplata stala przesylowa od mocy 10kW na lokal 37,7zl/msc
                      oprócz kilku zlotych abonamentu i reszty za kW wg wskazania....


                      • mopit Re: i co wynegocjowaliscie? 24.05.05, 12:04
                        Cześć
                        Wydaje się , że sprawa aktów notarialnych zbliża się do szczęśliwego finału
                        Prawda kosztem kompromisu , ale trudno moim zdaniem jest to do przyjęcia. Było
                        trochę perypetii ale jak na pierwszą budowę Targfortu to i tak nie wypadł
                        najgorzej. Wydaje mi się , że mieszkańcy następnych bloków będą mieli już
                        łatwiej , unikną wielu kłopotów które nas spotykały. Szczerze im tego życzę.

                        Co do energii elektrycznej
                        Do tej pory odbiorcą energii był Targfort Do momentu dopuszczenia budynków do
                        użytkowania prąd był sprzedawany z taryfą bodajże C11 czy jakoś tak a energia
                        używana przy przemysłowo , przy budowie dlatego jej koszt jest wyższy ogromne
                        są też koszty tkz przydziału mocy.
                        Nasza pani administrator lub ktoś z Targfortu powinien fakt oddania budynków do
                        użytkowania zgłosić w stoenie i od tej pory nasze koszty stałe ; przydział ,
                        przesył ; wyniosą coś około 10zł a i sama energia będzie o połowę tańsza.
                        Poruszymy tę sprawę dziś o 20 na spotkaniu z panią administrator
    • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 25.05.05, 14:40
      Smutną informacje dziś przeczytałem Podobno budowa mostu północnego zostanie
      rozpoczęta z co najmniej rocznym opóźnieniem :-(
      • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 25.05.05, 14:43
        Tiaaaa,
        I nie wiadomo kto jest winny: czy bambusy z urzędu, czy pseudoprzyjaciele zza
        Odry, którzy nie wygrali konkursu i próbują bombardować inwestycję.
        Sam nie wiem, na kim psy wieszać. Chyba na jednych i na drugich.
    • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 27.05.05, 14:44
      Jak tam mieszkańcy bloków 1-3 ?
      Czy ktoś podpisał akt notarialny?
      Ptaszki ćwierkają, że znowu są jakieś "nieprzewidziane trudności".
      • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 28.05.05, 23:23
        zebranie ma byc w srode z Panem Domańskim i ostateczna wersja aktów. okazuje
        sie ze ta notariuszka z Targfortu jest droga i sasiad z 1 bloku ma oferte
        tanszej notariusz i racej wszyscy chca taniej co niestey przesłuz akty ale ,
        jak sie ma płacic to lepiej taniej i to o jakies srednio tysiac złtych.
        • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 28.05.05, 23:24
          przedłuzy w czasie, sorki za bład
          • Gość: mieszkaniec Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.matras.pl / *.matras.pl 31.05.05, 11:53
            Mam pytanie do mieszkańców budynku 1-3 - czy ktoś z Was jest już zameldowany w
            nowym mieszkaniu i jak ta sprawa wygląda prawnie?
            • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 01.06.05, 10:42
              Jeszcze nikt się nie zameldował i nie zamelduje dopóki nie będzie aktów
              notarialnych
              • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 01.06.05, 12:40
                Hej
                Czy cos sie wogole posunelo w sprawie aktow ?

                pzdr
                muki
              • agap27 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 01.06.05, 13:46
                Wczoraj rozmawiałam z osobą która już się zameldowała a aktu notarialnego
                jeszcze nie podpisała - pofatygowałam sie i zadzwoniłam do gminy w tej sprawie
                i dostałam odpowiedź , że budynek "B" może już się meldować a do meldunku
                potrzebują potwierdzony druk przez inwestora (to chyba dotyczy pozwolenia na
                użytkowanie) - a takowe coś już mamy tylko czy inwestor dostarczył dokumenty
                dotyczące budynku "A" i "C" do Gminy to nie wiem, oraz umowę kupna sprzedaży -
                którą też już mamy, mężczyźni książeczkę wojskową, dzieci -odpis aktu urodzenia
                i oczywiściwe nalęźy się wymeldowąć z poprzedniego miejsca. Z kolei
                administratorka twierdzi to samo co Ty napisałeś że bez aktów nie ma meldunku
                więc nie wiem kto tu nie posiada odpowiednich kompetencji do udzielania
                informacji nasza Pani administratorka czy Pani z wydziału meldunkowego?
                Pozdrawiam cieplutko
                • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 01.06.05, 14:51
                  A możesz wyjasnić następującą kwestię? Otóż dostałaś odpowiedź, że budynek "B"
                  może już się meldować a do meldunku potrzebna m. in. umowy kupna sprzedaży -
                  którą też już masz. Co to za umowa kupa-sprzedaży? (chyba nie przedstwtępna?)
                  Przecież żeby zakupić mieszkanie musisz to zrobić w formie aktu notar., więc
                  jak można się było zameldować? Czy już podpisałaś akt nabycia nieruchomości?
                  • agap27 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 01.06.05, 16:38
                    Takie informacje uzyskałam w Gminie w wydziale meldunkowym pytałam jasno "CZY
                    MUSZĘ MIEĆ AKT NOTARIALNY?" Pani odpowiedziala ,że nie i wymieniła potrzebne
                    dokumenty i tu masz rację chodzi o umowę przedwstępną kupna sprzedaży.Przecież
                    masz w niej zawarte że nabyłeś dany lokal za daną cenę i pod danym adresem.
                    Ja nie jestem specjalistą w sprawach meldunkowych ale skłaniam się do
                    uwierzenia temu co Pani w Gminie twierdzi. Ja jeszcze nie podpisałam Aktu
                    Notarialnego.A wrając jeszcze do meldunku to tak jak już wspomniałam wczoraj
                    rozmawiałam z osobą która nie podpisała AN a już jest zameldowana. A czy Ty też
                    pytałeś o tą sprawę w Gminie ? bo być może ja trafiłam na mało zorientowaną
                    kobitkę.
                    Pozdrawiam
                    • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 01.06.05, 16:57
                      Drobna, lecz ważna uwaga: w umowie przedwstępnej nie jest napisane, że NABYŁAŚ
                      dany lokal, jest tylko napisane, że NABĘDZIESZ. UOGN wyraźnie mówi, że
                      nieruchomość możesz nabyć tylko w formie aktu notarialnego.
                      Jesli więc nie masz prawa do lokalu, to jak możesz się w nim zameldować?
                      Musiałby to zrobić prawny właściciel, czyli Targfort.

                      W gminie o nic nie pytałem, bo mój blok dopiero się buduje, ale żywo interesuję
                      się całokształtem inwestycji i syzyfowymi losami posiadaczy (ale jeszcze nie
                      właścicieli) mieszkań już wybudowanych, ponieważ istnieje wysokie
                      prawdopodobieństwo, iż podobny los (puk puk puk) może spotkać i mnie.
                      Pozdrawiam.
                      • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 02.06.05, 12:05
                        Wczoraj odbyło się spotkanie w sprawie aktów notarialnych Wydaje się , że
                        wszystko zmierza do szybkiego szczęśliwego finału. Prawdopodobnie w ciągu
                        najbliższych trzech tygodni wszyscy zainteresowani powinni podpisać notarialne
                        umowy.
                        Pojawiła się pewna trudność spowodowana sporem między Nowum a Targfortem.
                        Zabezpieczeniem roszczeń miała być działka na której wytyczona jest droga
                        dojazdowa do naszych parkingów. Trzeba przyznać , że Pan Domański zareagował
                        bardzo szybko podpisując ugodę z Nowum W tej chwili sprawa wydaje się być
                        wyjaśniona. W tej chwili szukamy notariusza który za rozsądną stawkę przygotuje
                        akty. Warszawscy nie bardzo chcą zejść z ceny .... zobaczymy.
                        Wczoraj Pan Domański złożył też inną ważną deklaracje Mianowicie nie będzie
                        się upierał przy administrowaniu przez rok naszą nieruchomością Jeżeli
                        powołamy wspólnotę możemy w każdej chwili przejąć zarządzanie.
                        Podsumowując sądzę , że zarówno już mieszkający jak i ci co za chwilę
                        zamieszkają mają powody by z nadzieją patrzeć w przyszłość. Będzie dobrze 
                        • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 02.06.05, 13:22
                          Cześć mopit!
                          Powiedz mi jedną rzecz: czy zakupujecie (oprócz lokalu mieszkalnego) również
                          udziały w innych gruntach (tj. gruncie pod budynkiem, drodze, parkingu itp.)
                          czy może gdzieś będziecie mieli wpisane prawo służebności drogi czy jakoś tak?
                          PZDR
                          kapat76
                          • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 02.06.05, 15:33
                            Heja
                            Kapat zagladales moze ostatnio do dziennika budowy ? Bylem 2 razy, ale juz po
                            16 i nie bylo kierownika budowy a zastanawiam sie nad przelaniem kolejnej
                            transzy ...

                            pzdr
                            muki
                            • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 02.06.05, 15:51
                              Cze mukis!
                              Do dziennika tej budowy nie zaglądałem jeszcze ani razu, zawsze patrzę na
                              postępy w realu. Też się zastanawiamy nad kolejnymi transzami (w sumie to będą
                              dwie transze w krótkich odstępach czasu: jedna jak położą szkielet dachu, a
                              druga - jak skończą dach). Gdyby Targfort nie rozgrzebywał kilku budów
                              jednocześnie, to nasze budyneczki 4 i 5 postawiłby do końca lipca, a do końca
                              sierpnia już byśmy się wprowadzili.
                              Na razie czekamy z kasą i nie wpłacamy. W sobotę pojedziemy na budowę ocenić
                              postępy prac.
                              Nie bez znaczenia jest też problem aktów notarialnych dla budynków 1-3. Czyż
                              nie byłoby rozsądnym poczekać z przelewaniem kasy do momentu jak się zacznie
                              podpisywanie aktów notarialnych?
                              Zobaczymy w sobotę. Może jakiś browar (jak będzie pogoda)? Reflektuje ktoś?
                              Dziś wieczór i jutro przyjmuję deklaracje na browara. Wyjście w sobotę. Kto
                              chętny niech się deklaruje, zgadamy się co do godziny i miejsca.
                              Pozdrawiam birofilistyków i inne nacje.
                              kapat
                              • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 03.06.05, 08:37
                                Piwko hmmmm, ja jestem jak najbardziej za. Tyle ze jutro do poludnia bedzie
                                wialo wiec pewnie bede na desce a popoludniu jakas biba nam wypadla. W
                                niedziele (do poludnia) tez jest szansa na wiatr, ale popoludniu mysle ze nie
                                bylo by problemu.

                                pzdr
                                muki
                                • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 03.06.05, 09:32
                                  Może być niedziela między 15.00 a 19.00. Ale tym razem gdzieś na lewobrzeżu.
                                  Może u wspominanego wcześniej Pana Michała?
                                  • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 03.06.05, 11:15
                                    Podaj adres dokladny i wyslij mi do siebie nr na priv.
                                    p.s Sa jeszcze inni chetni ?

                                    moj mail mukis@alpha.net.pl
                                    • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 03.06.05, 11:43
                                      "U Pana Michała"
                                      ul.Freta 4 Warszawa

                                      Looknij na tą stronę:
                                      www.upanamichala.com

                                      Do moderatorów: Nie jestem pracownikiem tej knajpy i nie czerpię dochodów z
                                      wklejania tutaj linka.

                                      Nr na tel zaraz Ci puszczę na priva.
                                      PZDR
                                      kapat
                                      • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 03.06.05, 14:58
                                        Wiem gdzie to. Telefon nie dotarl do mnie do tej pory. Moze dajmy ponownie
                                        jakis dluzszy termin i spotkajmy sie w jakims szerszym gronie. Ja bede odciety
                                        od sieci do poniedzialku wiec pewnie nic nie wyjdzie z tego weekendu. Ale za
                                        spotkaniem jestem jak najbardziej.
                                        pzdr
                                        muki
                          • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 03.06.05, 12:54
                            Z tego co ja się dowiedziałem to kupujemy udziały w części gruntu pod budynkiem
                            parkingiem i drogami przy naszych budynkach. Problemem była działka z drogą
                            pomiędzy parkingiem a pierwszymi budynkami od ulicy Myśliborskiej. Ta działka
                            była zabezpieczeniem sporu pomiędzy Targfortem a Nowum. Po wygaśnięciu sporu
                            działka w części będzie należała do Targfortu i w części do mieszkańców
                            budynków od 3 do 10 gdyż mają one wkalkulowane cenę tej działki w cenę metra
                            mieszkania. Pozostałoś Targfort ma zaoferować mieszkańcom budynków 1,2 po
                            zakończeniu budowy. Pan Domąński tłumaczył dlaczego nie mógł wkalkulować tego w
                            ceny metra pierwszych dwóch mieszkań ale już nie pamiętam o co chodziło Na tej
                            działce jest oczywiście prawo służebności drogi i nikt nam jej grodzić nie
                            będzie ...... tak to ja zrozumiałem
                            • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 03.06.05, 16:34
                              Dzięki za objaśnienia. Kiedy podpisujesz akt?
                              • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 06.06.05, 12:22
                                Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują , że akty będą podpisywane od 15
                                czerwca u notariusza z Tucholi ( przyjedzie do nas ). Warszawscy liczyli sobie
                                zbyt słono.
                                Wasze budynki też pną się do góry Na czwartym buduję ściany poddasza a na
                                piątym schnie tegoż poddasza podłoga.
                                Wygląda to lepiej niż wtedy gdy budowało Nowum.
                                muki zarządź no jakiś termin na to piwko ...
                                • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 13.06.05, 08:14
                                  No to skoro mam zarzadzic to zarzadzam piwko dnia 16 czerwca na godzine 20 u
                                  Pana Michala. Piszcie czy pasuje.

                                  pzdr
                                  muki
                                  • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 13.06.05, 08:58
                                    Zgłaszm się (w dwóch osobach)!
                                    Idę zerwać lokaty, żeby na 1 piwku się nie skończyło :-)
                                  • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 14.06.05, 10:06
                                    Cześć
                                    Z 16tym może być pewien problem Duża część mieszkańców , łącznie ze mną tego
                                    dnia ma podpisać długo oczekiwane akty notarialne Operacja ma trwać cały dzień.
                                    Działamy już w kwestii znalezienia dobrego administratora za rozsądną cenę.
                                    Może znacie kogoś wartego polecenia
                                    • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 14.06.05, 10:32
                                      No to w takim badz razie przekladamy to na nastepny week i wtedy bedziesz mogl
                                      sie z nami podzielic mam nadzieje dobrymi nowinami :) Co do administratora to
                                      nie znam nikgogo godnego polecenia, ale widzialem szyldy reklamowe na jednym z
                                      osiedli na Tarchominie wiec jak chcesz moge wziasc namiary i Ci przeslac.

                                      pzdr
                                      muki
                                      • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 15.06.05, 11:59
                                        Widzę że trochę namieszałem.
                                        Wczoraj wyjaśniło się , że ostatnia umówiona z Panią notariusz godzina to 14:30
                                        Do wieczora raczej wszyscy się wyrobią. Jeżeli więc czwartek z powrotem może
                                        być aktualny to mi pasuje
                                        sorry za zamieszanie
                                        • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 15.06.05, 12:07
                                          No ja juz sie nie wyrobie na ten czwartek, wiec lepiej rzeczywiscie bedzie
                                          zrobic piwko za tydzien. Poza tym moze cos sie przedluzy u notariusza
                                          (odpukac) ... Dokladny termin ustaimy po niedzieli.

                                          pzdr
                                          muki
                                    • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 14.06.05, 11:14
                                      Sprawdź tutaj:
                                      www.yellowpages.pl/YP/653102-0---14/Zarządcy-nieruchomości/mazowieckie.html

                                      P.S. A z browarem, to ja wiedziałem, że tak będzie...
                                      • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 14.06.05, 14:56
                                        Nie bądź fatalistą :-)
                                    • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 17.06.05, 12:50
                                      Witam
                                      No i jak potoczyla sie sprawa z aktami ?

                                      pzdr
                                      muki
                                      • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 20.06.05, 12:18
                                        Nie potoczyła się Pani notariusz nie zdążyła na czas przygotować wszystkich
                                        umów. :-(
                                        Teraz umówieni jesteśmy na wtorek
                                        • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 20.06.05, 13:30
                                          Szkoda,
                                          Pilnujcie, żeby w ostatniej chwili nie wcisnęli Wam w aktach notarialnych
                                          jakichś "kwiatków" dotyczących zarządzania wspólnotą przez X lat albo innych
                                          elementów równie szkodliwych, a w ogóle nie wymaganych przez prawo przy
                                          podpisywaniu aktu notarialnego dotyczącego sprzedaży nieruchomości.
                                          Pozdrwiam, czekamy na wieści wtorkowe.
                                          kapat
                                        • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 22.06.05, 09:58
                                          Cześć Mopit!
                                          Dziś jest środa, powiedz więc, czy to prawda co jaskółki ćwierkają, jakobyś
                                          miał co oblewać i pierwszy stawiasz kolejkę na "zebraniu", które mogłoby się
                                          odbyć np. w czwartek ok. godz. 18.00?
                                          PZDR
                                          kapat
                                          • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 22.06.05, 13:30
                                            Hura razem ze sporym gronem mieszkańców budynków jeden i dwa zostałem w końcu
                                            posiadaczem notarialnego aktu nabycia mieszkania na naszym osiedlu.
                                            Cieszymy się wszyscy niezmiernie
                                            Poszło bardzo gładko a i dzień , był odpowiedni na tę wielką chwilę piękny
                                            słoneczny , ciepły , pierwszy lata.
                                            Macie u mnie jak najbardziej kolejkę byle nie jutro najlepiej jakiś dzionek w
                                            przyszłym tygodniu.
                                            • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 22.06.05, 13:45
                                              Gratutluję!
                                              Z browarem - dobra koncepcja - poczekamy do polepszenia pogody.
                                              kapat
                                        • Gość: zainteresowny Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: 212.160.172.* 22.06.05, 14:26
                                          Witam,
                                          Czy doszło już do podpisania aktów notarialnych?
                                          • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 22.06.05, 14:51
                                            Jeśli jesteś zainteresowany, to czytaj 2 lub 3 posty wzwyż.
                                            kapat
    • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 09.06.05, 10:06
      Sie ma wszystkim!
      Widziałem jakieś drewno na budynkach 4 i 5 (a może tylko 4 lub tylko 5 - nie
      wiem, bo patrzylem z Modlińskiej).
      Czyżby ekipa szykowała się do kładzenia dachu? Jesli ktoś coś wie, proszę o
      info, bo musimy przygotować sałatę za kolejny etap budowy.
      Pozdrawiam!
      kapat
      • ewcia_75 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 09.06.05, 12:58
        Właśnie dziś jadąc do pracy zauważyliśmy na naszym bloku 4 drewnianą
        konstrukcję dachu więc zbliżają się do końca...
        Trzeba szykować pieniądze na kolejną ratę
        • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 13:41
          Czesc,
          dawno się nie odzywaliśmy przypominam więc, przyszli mieszkańcy czwórki z
          drugiego piętra z tej strony. Niestety stagnacja dewelopera na budowie przez
          długi czas, udzieliła się również nam: brakiem większego zainteresowania i
          lekkim znużeniem dotychczasową sytuacją. Ile w końcu można czekać. ?
          W każdym razie obecnie zapowiada się, że powinno być już tylko lepiej.
          Trzymajmy Wszyscy kciuki !!!
          Nam w końcu po licznych spotkaniach w Targforcie, udało się zaplanować cały
          układ mieszkanka , a co najważniejsze przekonaliśmy do tego również p.
          kierownika. Zobaczymy, jak teraz wyjdzie realizacja naszych pomysłów.

          Przede wszystkim GRATULACJĘ za podpisanie aktów notarialnych dla mieszkańców
          jedynki i dwójki i doprowadzenie tematu do szczęśliwego końca prze Targfort.
          Dla Was to miłe uwieńczenie przygody z Developerem. Szkoda, że tak długo to
          trwało.
          PS. Fajnie z tą deklarację p.Domańskiego na temat zgody na administrację
          blokami od razu przez administratora - ustalonego przez mieszkańców. Miłe
          zaskoczenie .

          Co do postępów prac na budowie przy bloku nr 4 ,to trzeba przyznać, że powoli
          zaczyna to wyglądać obiecująco i miejmy nadzieje, że maks do końca września
          skończą nasz blok. W sumie piątka jest nie wiele w tyle.
          Ostatnio miałem okazję pospacerować sobie po naszym budynku, wejść do
          przyszłego, własnego M - 3 i powyglądać sobie przez otwory na okna i
          popodziwiać widoki. Generalnie super spraw. Człowiek naprawdę się cieszy.
          Co do widoku w stronę ulicy Kasztanowej , to będzie trzeba coś zrobić z tym
          śmietnikiem za ogrodzeniem u sąsiadów z pobliskiej działki. Nie wygląda to ani
          dobrze, ani estetycznie. Zrobiłem kilka fotek , więc wrzucę je gdzieś do
          Internetu, to sami ocenicie ( adres podam ). Spore niedogodności pod tym
          względem szykują się mieszkańcom w czwórce i piątce.
          PS. Ujadające i szczekające psy , zamknięte w czymś w rodzaju klatki, to
          niemiła perspektywa. Ok., starczy tych wywodów.

          Co do czwórki i postępów prac na budowie:
          Konstrukcja dachu została prawie zakończona ( elementy nośne konstrukcji ).
          Kolejny etap to chyba przykrycie, jakimś wytrzymałym materiałem gustownych
          zielonych wsporników, potem dachówka i będzie cacy. Wygląda, że etap budowy,
          jak niektórzy z nas mają zapisane : Wykonanie stanu surowego i dachu – został
          prawie zrealizowany.
          Co do płacenia kolejnych transz, to My podchodzimy bardzo spokojnie do tego
          tematu.
          Najpierw niech skończą , później wpis do księgi budowy o wykonaniu danego
          etapu budowy i dopiero przelewamy pieniążki.
          Ze względu na błędy w naszej umowie kupna mieszkania dot. Terminów poszcz.
          Transz, poprosiłem jakiś czas temu Targford o skorygowanie tego w odpowiednim
          piśmie. Nie będę pisał jaki czas temu zwróciliśmy się z tą prośbą, bo to po
          prostu wstyd. W każdym razie zawiadomienie otrzymaliśmy przed wczoraj. Ratę za
          ten etap zrealizowane budowy, wpłacamy w okolicach 15.07. W dotychczasowej
          naszej umowie , miało to nastąpić 28.02. Poważnie !!!.

          No nic, to tyle na razie.
          Pozdrawiamy Wszystkich i czekamy do września , dla porządku 2005 r. 
          Dla Dewelopera samych sukcesów !!! Mam nadzieję że tzw:„ostrej zimy” w sierpniu
          i wrześniu nie będzie.
          Powodzenia.

          Co do spotkania, jak będzie jakieś planowane, to postaramy się przyjść.


          • Gość: mieszkanka Wspólnota mieszkaniowa? - i co dalej?? IP: *.jmdi.pl 06.07.05, 08:13
            więc jak bedzie, zakładamy wspólnote i przechodzimy na oddzielny garnuszek?
            bo jakos nie jestem w temacie i nic nie wiem co dalej bedzie
            pozdrawiam
            • mopit Re: Wspólnota mieszkaniowa? - i co dalej?? 06.07.05, 10:59
              Oj mieszkanko widzę że mieszkanka nie czyta ogłoszeń wieszanych w budynkach.
              Wczoraj wybieraliśmy administratora dla naszej raczkującej wspólnoty.
              W porównaniu z obecną administracją ma być lepiej i taniej
              Dla typowego 50 metrowego mieszkania koszt administracji , utrzymania części
              wspólnej i szacowane zaliczki na media ( bez prądu ) powinny zamknąć się kwotą
              250-270 zł
              Za około dwa tygodnie chcemy zwołać zebranie mieszkańców które wybierze
              zarząd , zatwierdzi regulamin i statut wspólnot , wstępny budżet i co tam
              jeszcze trzeba.
              Jak mieszkanka jest z pierwszego budynku to może wypytać Pana Zwolińskiego
              będzie miął świeżutkie informacje.

              Przyszli sąsiedzi .....
              Robią już konstrukcję dachu na piątym budynku
              • Gość: moniasz Re: Wspólnota mieszkaniowa? - i co dalej?? IP: *.jmdi.pl 06.07.05, 22:04
                Witam wszystkich.
                Dawno tu nie zaglądałam, jestem mieszkanką przyszłego bloku nr 5.
                Czy może ktoś wie jak tam idą postępy na budowie bo nie mam czasu ostatnio tam
                wdepnąć. Przeczytałam, że jakaś konstrukcja dachowa się pojawiła. Czy Inwestor
                informuje przyszłych mieszkańców kiedy mają wpłacić kolejną transzę za wykonany
                etap budowy? Ja za bardzo nie wiem co to znaczy ukończony stan surowy II i III
                kondygnacji. II wiem, ale jak wygląda stan surowy poddasza?. Czy ktoś z was
                jest mi wstanie odpowiedzieć na te pytania.
                No i gratuluję już mieszkającym z bloków chyba 1 i 2 podpisania aktów. Czy bok
                nr 3 też już należy do mieszkańców bo mam duże zaległości w czytaniu na tej
                stronie.
                • Gość: pim Re: Wspólnota mieszkaniowa? - i co dalej?? IP: *.makler.local / 195.187.134.* 12.07.05, 10:42
                  up
                • Gość: muki Re: Wspólnota mieszkaniowa? - i co dalej?? IP: *.cst.tpsa.pl 12.07.05, 13:49
                  Bylem w ubieglym tygodniu na budowie, aby naniesc ostatnie poprawki do rozkladu
                  scianek. Kierownik budowy poinformowal mnie, ze zaczynaja juz w bloku czwartm
                  budowac scianki zaczynajac od poddasza. Bloki maja byc budowane mniej wiecej w
                  tym samym tempie (i chyba rzeczywiscie sa) i oddanie bedzie rowniez w
                  przyblizonym terminie. Poinformowal mnie rowniez, ze powinni sie wyrobic przed
                  koncem wrzesnia.
                  Co do etapow budowy to zapewne masz w umowie napisane, ze istotny jest wpis do
                  dzinnika budowy wiec jak chcesz sie utwierdzic w tym czy placic kolejna transze
                  czy nie to proponuje jechac i zajzec do tego dziennika. Co do aktow to czy
                  mzoecie napisac, ile wyszly ostatecznie koszty (wliczajac hipoteke).

                  p.s. wypadalo by w koncu zorganizowac kolejne spotkanie, ale pewnie ze wzgledu
                  na urlopy nic sie nie uda. A moze sa chetni np. na ostatni tydzien lipca gdzies
                  w srodku tygodnia ??

                  pzdr
                  muki
                  • Gość: mieskanka??? Re: Wspólnota mieszkaniowa? - i co dalej?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 08:57
                    "Ludziska"!!!! czy kiedykolwiek doznaliscie takich upokorzeń ze strony "Dewelopera" prawda mamy akty notarialne z rocznym opóźnienie- to istny skandal. nikt z włascicieli Firmy nie przeprosił za własna arogancję. To kwalifikuje sie do odpowiedniego pokazania w TV. Wielu z nas chce sprzedać mieszkania. Zasatanawiamy sie czy nie nagłośnic sprawy tak, aby przyszli nabywcy nie zostali nabici w butelkę jak my mieszkańcy pierwszych budynków.
                    Bede ostrzegała wszystkich przed zakupem mieszkania w osiedli które nie wiadomo kiedy bedzie zakończone. Nie mam ochoty mieszkac w saąsiedztwie hali. Nie wierzcie zapewnieniom. Organizacja pod "zdechłym azorkiem" na kazdym kroku widać ignorancję. Brak szacunku dla klienta./ Okropnośc!!!!!!.Przykro,ale mam wrażenie że mieszkancy nastepnych bydynków tez będa czekać. Powodzenia w walce o swoje prawa
                    Pozdrawiam
                    maja
                    • Gość: moniasz Re: Wspólnota mieszkaniowa? - i co dalej?? IP: *.jmdi.pl 23.07.05, 22:38
                      Mieszkanko Twój post nie brzmi optymistycznie dla przyszłych mieszkańców tego
                      osiedla. My już się w to mieszkanie wpakowaliśmy i nie ma odwrotu. Jedno co
                      mnie pociesza to z informacji jakiech zasięgałam przed kupnem mieszkania gdzie
                      kolwiek okazywało się że każdemu Developerowi brakuje dużo do ideału. A już to
                      jak JW traktuje swoich klijentów to przechodzi ludzkie pojęcie i nadal tam
                      ludzie kupują mieszkania.
                    • Gość: muki Re: Wspólnota mieszkaniowa? - i co dalej?? IP: *.com.pl / *.abp.pl 24.07.05, 16:33
                      Jakich upokorzeń ? Możesz coś więcej napisać ? Jeśli chcesz sprzedać mieszkanie
                      to co mają do tego przyszli nabywcy ? Akt podpisany, nic tylko sprzedawać i
                      szukać nowego developera.
                      Jak rozmawialem z przedstawicielami Targfortu prawie rok temu to osiedle
                      zakończone ma być w roku 2007 więc jeszcze tyroche czasu jest i trzeba sie
                      liczyć, że i hala troche postoi. Czyż tego nie wiedziałaś ?
                      Poza tym rozumiem, że w umowie zawarłaś
                      odpowiednie punkty mówiące o terminie podpisania aktu notarialnego ? Jeśli tak
                      to może czas je wykorzystać.
                      Czy możesz podać jeszcze jakieś konkretne zarzuty oprócz opóźnienia w
                      podpisaniu aktu ? Z Twoich postów leje się tyle goryczy, że zaczynam podejżewać
                      iż ten akt to był najmniejszy problem w drodze do własnego M więc jeśli możesz
                      napisz nam o nich.

                      pzdr
                      muki
                      • mopit Re: Wspólnota mieszkaniowa? - i co dalej?? 01.08.05, 11:37
                        Pewnie niedługo ruszy wspólnota ( wrzesień ) Opłaty za standardowe mieszkanie z
                        zaliczkami na media powinny wynieść około 320-330 złotych .
                        W budynku 4 i 5 wstawiają okna
                        Mam nadzieje , że w miarę szybko pozbędziemy się hali Nowa już podobno stoi.
                        • Gość: moniasz Re: Wspólnota mieszkaniowa? - i co dalej?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 11:32
                          Słyszałam od osoby, która też chciała kupić mieszkanie na naszym przyszłym
                          osiedlu, że już są dokonywane rezerwacje na bloki które mają stać na miejscu
                          hali, czyli jest szansa że szybko znikinie. No i chcę dodać że on naprawę mają
                          korzystne ceny za mieszkania jak na tę okolicę już nie wspomnę, że nie trzeba
                          wykupywać garażu a miejsce parkingowe jes też stosunkowo niedrogie.
                          • Gość: przyszły mieszk? Re: Wspólnota mieszkaniowa? - i co dalej?? IP: *.matras.pl / *.matras.pl 02.08.05, 14:56
                            A ja wiem z innych źródeł że wstrzymana jest sprzedaż na kolejne 5 budynków
                            więc jeśli chodzi o hale to pewnie jeszcze postoi.
                            • Gość: Sari Re: Wspólnota mieszkaniowa? - i co dalej?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 18:31
                              Witam wszystkich obecnych i przyszłych mieszkańców :)

                              Swoje mieszkanie w budynku 7 zarezerwowałam u Pani Siemieniec na początku
                              kwietnia. W czerwcu znajomy dowiadywał się o mieszkania w budynku 6 lub 7 na
                              1/2 piętrze, ale okazało się że już jest za późno i zostało kilka mieszkań na
                              parterze i poddaszu.
                              W środę 27 lipca odwiedziłam budowę. Pani Siemieniec ani nikogo z biura nie
                              było poza około trzema !!!! robotnikami (tylu ich zauważyłam). Mały stan osbowy
                              załogi spowodowany jest sezonem urlopowym - tak tłumaczył jeden z robotników.
                              Ponadto jeden z nich poinformował mnie, że budynki 4 i 5 prawdopodobnie zostaną
                              oddane do końca września. A jeszcze w maju Pani Simeiniec mówiła o sierpniu.

                              Pzdr
                        • Gość: lokator Re: Wspólnota mieszkaniowa? - i co dalej?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 14:43
                          mała dygresja, jak podasz do telewizji i nakreca ze taki be deweloper to sznse
                          na sprzedaz mieszkania Twojego spadna bo nikt nie bedzie chciał kupic. ja jestem
                          zadowolony z mieszkania i uwazam ze bedzie dobrze. Powołuje sie wspolnota co
                          jest plusem, wszystko sie prostuje i zmierza do dobrego.
                          pozdrawiam
                          • Gość: moniasz Re: Wspólnota mieszkaniowa? - i co dalej?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 13:16
                            Jestem przyszłą lokatorką bloku nr 5 w piątek rano byłam na budowie, spotkałam
                            i Panią Izę i Pana Tomka z biura sprzedającego oraz trafiłam na kierownika
                            budowy. Pochodziliśmy z mężem po naszym przyszły mieszkaniu i chcę powiedzieć
                            jako osoba z branży budowlanej, że przy tych opóźnieniach i przestojach co
                            mieli to bloki 4, 5 posunęły się bardzo do przodu. Ale co do oddania pod koniec
                            września to mam wątpliwości patrząc na stan teraźniejszy. Stawiam najwcześniej
                            na koniec października choć mam nadzieję, że Sprzedający nas zaskoczy. Co do
                            kolejnych bloków to zauważyłam, że różne zdania o nich są. Mi się wydaje, że
                            Sprzedającemu opłaci się je szybko pobudować bo na mieszkaniach teraz naprawdę
                            się zarabia.
                            • kapat76 Jakieś postępy w budowie???? 08.08.05, 13:47
                              Cześć Moniasz!
                              Czy w trakcie wizyty na budowie zlustrowałaś dachy? Interesuje mnie czy
                              zakończono już dach na 4 budynku (jak byłem tydzień temu, to dach nie był
                              ukończony).
                              Pozdrawiam.
                              kapat76
                              • Gość: lokator Re: Jakieś postępy w budowie???? IP: *.jmdi.pl 08.08.05, 16:17
                                widz ze dach w 4 bloku chyba jest ukonczony bo dachowka jest na calosci no chyba
                                ze cos tam jeszcze brakuje
                                pozdrawiam
                                • Gość: sąsiedzi Re: Jakieś postępy w budowie???? IP: *.chello.pl 08.08.05, 20:20
                                  w czwartek 4,08,2005 byłem na budowie,pytałem robotników i jeden z nich
                                  stwierdził że dach będzie gotowy za tydzień lub 2 tygodnie , w czwartek dach ani
                                  w 4 ani w 5 budynku niebył gotowy.
                                  • kapat76 Re: Jakieś postępy w budowie???? 09.08.05, 08:12
                                    Dzięki wszystkim za odzew i informację. Z rozmiarów opóźnień wniskuję, że
                                    spotkamy się raczej nieprędko :-(
                                    PZDR
                                    kapat
                                    • Gość: moniasz Re: Jakieś postępy w budowie???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 12:39
                                      Jeszcze kilka miesięcy i mam nadzieję, że się spotkamy :).
                                      • Gość: obserwator Re: Jakieś postępy w budowie???? IP: *.jmdi.pl 18.08.05, 00:25
                                        ludzie! 20% bezrobocia i tlumaczymy obecnoc 3 robotnikow urlopami ?! hi hi,
                                        chcialbym zobaczyc tych murarzy, tynkarzy co mowia ze nie beda pracowac bo chca
                                        miec teraz urlop. ciekawe za co pojadą na ten urlop jak ci ktorzy tu pracuja na
                                        takich budowach pochodza z prowincji i nie maja za co zyc a nie im w glowie
                                        wczasy. gdzie sie podziewaja pieniadze z kolejnych transzy, gdzie pieniadze
                                        zarobione na 3 oddanych bloczkach, kasa pewnie poplynela gdzie indziej a budowa
                                        prowadzona jest ochlapami, czy to problem w dzisiejszych czasach zeby wziasc
                                        ekipe do montazu ocieplenia na elewacji , czy tynkarzy itp, odpowiednia i pewna
                                        kasa i juz pracuja a jak sie szuka za polowe ceny to trzeba czekac az sie ktos
                                        trafi co ma noz na gardle a i potem tynki wygladaja jak w oborze. bo za cene
                                        ponizej rynkowej jakosci nie bedzie. sie chwala ze juz maja kupcow na bloki co
                                        ich nie ma, to na co czekaja z budowa. tacy pewni sa ze klient zawsze sie trafi
                                        czym wyjasnic to slamazarstwo??? przyjdzcie i zobaczcie dziury w parkingu,
                                        pokrecone kostki chodnika i "wspaniala" trawe przy budynku, (dziwne ze na
                                        piasku nie rosnie?) nie powiem osiedle mogloby byc fajne ale inwestor partoli
                                        robote, i ludzie beda mieszkac na budowie 5 lat w takim tempie, przeciez
                                        jeszcze ma byc demontaz hali i budowa 5 bloczkow ile to jeszcze potrwa??? teraz
                                        jest spoko bo budowa z tylu a jak nam wejda na poczatek to bedzie zabawa na
                                        parkingu, krecenie sie robotnikow po parkingu, brud, syf i halas od rana pod
                                        oknami. takie dwa domki mozna zbudowac szybko tylko potrzeba organizacji,
                                        pilnowania harmonogramu, przewidywania prac z wyprzedzeniem no i kasy na
                                        material i dla ludzi, wiec co nawala....???? i w czym problem wiecie???
                                        • Gość: m Re: Jakieś postępy w budowie???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:00
                                          Jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o pieniądze:)
                                          • Gość: nowy Re: Jakieś postępy w budowie???? IP: *.jmdi.pl 19.08.05, 20:57
                                            czyli my i wy wplacamy kase a pieniadze ida gdzie indziej -skoro chodzi o to ...
                                            np przy wplacie transzy 50-70 tys za etap od jednego chodzby lokalu a x10 do 16
                                            chodzby z jednego bloczku, a są dwa to jest 500-800 tys i x2 bloczki to gdzie
                                            ta kasa, zeby nie bylo zaplacic za dach czy kupic styropian i tynk na elewacje,
                                            przeciez to nie jest po kosztach tylko z zarobkiem wycena bloczku i podzielona
                                            na lokale i m2, wiec my placimy a mały procent idzie na budowe a reszta??? juz
                                            mam dosc tego jak widze jak sie marnuja moje pieniadze i to ze mi ucieka kasa w
                                            banku i na wynajem a moje pieniadze ktos sobie wydaje jak chce a nie tam gdzie
                                            sie zobowiazal ze bedzie budowal ....

                                            ma ktos pomysl jak ICH zmusic do rzetelnego wydawania naszych pieniedzy, nas
                                            banki nie pytaja jaki jest problem tylko sciagają raty, a moze ktos wie co na
                                            to Inwestor, dlaczego to tak marnie idzie czy jeszcze sie nie nauczyli budowac
                                            czy po prostu nauczyli sie cwaniactwa i na żywca NAS rzeźbią z kasy :(((((
                                            • Gość: klakier Re: postawili płotki IP: *.jmdi.pl 22.08.05, 22:58
                                              postawili juz płotki przy pierwszym bloku teraz drugi zaczynaja. Niestety te
                                              płotki dla mnie to porazka.Są poprostu brzydkie!!! Juz lepiej jakby tych płotkow
                                              wogole nie było, albo przynajmniej nizsze, pokazujace wyłącznie granice
                                              ogrodków Teraz to wyglada na zasadzie: "Tanczy, spiewa zespół z Pniewa"
                                              Mam tylko nadzieje, ze wlasciciele na parterze ze smakiem zaaranzuja zielen ...
                                              a bocianom pozwólmy odleciec na wsie mazursko - warminskie bo w koncu osiedle
                                              jest w Warszawie.
                                              • agap27 Re: postawili płotki 23.08.05, 09:28
                                                a co Ty Klakier masz do bocianów! - to indywidualna sprawa właściciela co sobie
                                                postawi na swoim ogródku. Nam MIESZKAŃCOM ten bocian się podoba i mam nadzieję
                                                że do zimy nie zniknie. Są gorsze rzeczy na tym osiedlu które szpecą więc jak
                                                masz już coś komentować to przemyśl to dwa razy.
                                                pozdrawiam
                                                • Gość: klakier Re: postawili płotki IP: *.jmdi.pl 23.08.05, 10:08
                                                  zgadzam sie, ze sa brzydsze rzeczy na naszym osiedlu tylko, ze np. na stojaca
                                                  hale narazie nie mamy zadnego wpływu i musimy poczekac na zakonczenie budowy
                                                  całego osiedla itp. Natomiast apeluje, aby to na co mamy wpływ, było ze smakiem
                                                  i gustem i dostosowane do krajobrazu miasta. A niestety moja droga agap27 bocian
                                                  razi moje poczucie estetyki. Czy ja mieszkam na wsi kurpiowskiej?? Nie moja
                                                  droga, mieszkam w miescie i choc rozumiem że wiekszosc zapewne jest przyjezdnych
                                                  to bardzo prosze aby mieszkancy swoje zwyczaje, tradycje zaczerpniete z
                                                  dziecinstwa dostosywali do warunkow, otoczenia miasta. To nie wies!I nie jest
                                                  to indywidualna sprawa własciciela, bo chce zauwazyc, ze ogródki sa integralna
                                                  całościa osiedla i udziały w nich mam równiez jako udział w czesci wspolnej wiec
                                                  nie mow mi ze to indywidualna sprawa. indywidualna sprawa to jest co kto ma w
                                                  mieszkaniu i to mnie nie interesuje.
                                                  I nie wypowiadaj sie w imieniu Mieszkancow bo nie robiłas referendum czy bocian
                                                  sie podoba czy nie, co najwyzej mozesz wyrazic swoja opinię na ten temat.
                                                  i jedna uwaga, lubie wies, podoba mi sie, wies ze swoja arcjitektura, klimatem
                                                  itp ale tutaj jest miasto i nalezy to rozróznic, co gdzie pasuje!
                                                  i dlatego apeluje zwłaszcza do włascicieli - pozwólmy bocianom odleciec tam
                                                  gdzie pasuja.

                                                  p.s. jak tak dalej pojdzie to za chwile pojawia sie krasnale, grzybki itp. a
                                                  moze lepiej jest poprostu posadzic piekne krzewy?
                                                  No ale coz jak ktos woli zamiast krzewów bociany hmmmmm
                                                  • agap27 Re: postawili płotki 23.08.05, 11:16
                                                    Oj klakier ale czepiłeś się tego bociana- radzę pójść do właścicieli i poprosic
                                                    o usunięcie tego co tak bardzo "razi poczucie Twojej estetyki".Rzeczywiście
                                                    Warszawa to nie wieś!!!! wkurza mnie że w taki sposób interpretujesz zwyczaje,
                                                    tradycje itp. mieszkańców, może rzeczywiście częsć mieszkańców pochodzi ze wsi
                                                    i co z tego? Uważam,że na naszym osiedlu mieszkają sympatyczni ludzie i nie
                                                    powinieneś w taki sposób segregować mieszkańców na tych z gustem i bezguścia.
                                                    Mnie osobiście Twój post nie dotyczy ale jak czytam takie komentarze to.... coś
                                                    mnie trafia. A jeśli chodzi o ogródki to skoro są integralną całościa osiedla
                                                    to chyba my mieszkający na piętrze powinniśmy "wspomóc "finansowo ludzi z
                                                    parteru, bo zagospodarowanie ogródka kosztuje niemała kaskę nie uważasz ? Nikt
                                                    dla naszej przyjemności nie będzie sadził drzewek , "pięknych krzewów" i takich
                                                    tam. Ja na przykład nie pozwolę ingerować w swój balkon więc pozwólmy ludziom z
                                                    parteru stawiać i sadzić to co im się podoba- wkońcu też są mieszkańcami.
                                                    pozdrawiam
                                                  • mopit Re: postawili płotki 23.08.05, 11:18
                                                    Głosuje za bocianem
                                                    Zostań z nami ...
                                            • mkostki Re: Jakieś postępy w budowie???? 23.08.05, 20:54
                                              Dziwię się bardzo, że po prostu nie wynegocjowaliscie sobie z Targfortem
                                              odpowiedniej umowy, zgodnie z którą płaciliby za kazdy dzień opóźnienia. Ja
                                              osobiście tak zrobiłam. Zapłacili.
                                              Co nie znaczy, że ich bronię, bo wcale nie jestem tym ich dziełem w postaci
                                              osiedla zachwycona. Ale wiele rzeczy można było przewidzieć, jak opóźnienia i
                                              się zabezpieczyć. Dało się.
                                              A klientowi developera wg prawa nic do tego jak developer kasę wydaje. Jesteśmy
                                              z nimi związani tylko umową i tylko z tego ich możemy rozliczać, niestety.
    • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 10:43
      A ja proponuje małego prosiaczka pohodować, warunki doskonale, ogrodzenie,
      trawka i czasami kwik kwik urozmaici cisze osiedlową i akurat do Świąt Bozego
      Narodzenia prosiaczek podrosnie i szyneczka, schabik bedzie jak znalazł na
      swiateczny stól:):):):)

      • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 23.08.05, 12:40
        Witam,
        Ja proponuję, aby sprawę bociana przenieść na forum Dom albo Ogród.
        A jeśli miałbym wybierać między krasnalem (brrr) a bocianem - wybrałbym
        bociana. Poza tym uważam, że nie ma o co kruszyć kopii, bo może za parę
        miesięcy bocian się znudzi i zniknie (może odleci do ciepłych krajów?).
        A może to nie jest taki zwykły bocian, może to bocian na miarę naszych
        możliwości!? :-)

        Poza tym mam nadzieję, że tak jak pilnujecie trawników przed sztucznymi
        bocianami, będziecie też konsekwentnie chronić zieleń i chodniki przed żywymi
        stworzeniami (np. pieskami). Wszak poszczególni właściciele mieszkań mają (lub
        będą mieli) udziały w gruncie i mogą sobie nie życzyć "zaśmiecania" (delikatnie
        mówiąc) chodników i trawników przez psy, koty ... (niepotrzebne skreślić,
        potrzebne dopisać).

        Pozdrawiam
        kapat76




        • Gość: klakier Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 23.08.05, 17:40
          Co do piesków kotkow i innych zwierzatek przyłaczam sie do postu kapat76.Tez
          niewyobrazam sobie aby ulubiency włascicieli załatwiały swoje potrzeby a
          własciciel nie zauwazał i spokojnie maszerował z powrotem do domku. Jak ktos ma
          pieska to musi po nim posprzatac. koniec kropka.
          natomiast wydaje mi sie ze jezeli ktos decydowal sie na mieszkanie na parterze
          to liczył sie z kosztem posadzenia zieleni, tak jak własciciele balkonow licza
          sie z kosztem zrobienia terakoty.
          i dziwi mnie ze na moj apel o ładna aranzacje zieleni agap27 wyskakuje z
          kosztami i twierdzi ze moga robic co chca, równie dobrze moga sobie smietnik
          zrobic albo wybetonowac wszystko i postawic sobie samochod przed oknem, idac tym
          tokiem myslenia a pozostali mieszkancy jak wyjda na balkon topopatrza sie na
          "estetyczne i gustowne aranzacje ogrodków" . wtedy to bedzie pieknie.
          • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 09:47
            Byłam dziś na budowie i zobaczyłam tego bociana. Chcę powiedzieć, że w
            porównaiu z tymi płotkami, które robią wokół ogródków na parterze to ten bociek
            jest piękny. Te płoty to dopiero wstęp do wioski. Czy mieszkańcy oddanych
            bloków nie mieli wpływu na wybór ogrodzenia ich ogródków?.

            A co do budujących się bloków to chyba się jeszcze trochę będą budować.
            • Gość: klakier Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 24.08.05, 10:10
              Oczywiscie płotki sa obrzydliwe. O tym tez pisałem ze to porazka, spaskudzili
              osiedle. Dziwie sie ze lokatorzy na parterze godza sie aby im stawiali takie
              paskudztwo.
              • Gość: biała Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 11:16
                właczajac sie do dyskusji chce zauwazyc ze własciciele bociana ktory akurat mnie
                rowniez nie przypadł do gustu, maja piekne kwiaty , czasami trzeba docenic kogos
                a nie tylko krytykowac;)pozatym maja male dziecko i moze to dla niego ten
                bocian. A przeciez dla dziecka spełnia sie rozne zachcianki jak sie chlopczyk
                cieszy, ze ma bociana to fajnie.
                Natomiast płotki rowniez uwazam za bardzo nieudane ale słyszałam ze to sami
                własciciele parterów takie wybrali i im sie podobaja. Pewno traktuja swoje
                mieszkanie z ogrodkiem i takim wysokim ogrodzeniem jako substytut domku.
                Oby , jak juz sie ogrodza nie zaczeli grilowac bo to byłoby nie taktem.
                • Gość: przyszly lok. Re: wycena scianek IP: *.jmdi.pl 24.08.05, 22:43
                  dostalismy informacje o wycenie scianek, podobno mamy zapłacic do piatku. Czy
                  komus sie udało przełozyc zapłate na pozniejszy termin?
                  • Gość: m Re: wycena scianek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 08:45
                    my też dostaliśmy wycenę ścianek z informacją o wpłacie do piątku, ale nie
                    próbowałam odłożyć tej wpłaty w czasie.
                    • Gość: muki Re: wycena scianek IP: *.cst.tpsa.pl 25.08.05, 14:44
                      W jaki sposob zostaliscie o tym poinformowani ??

                      pzdr
                      muki
                      • Gość: przyszl. lok. Re: wycena scianek IP: *.jmdi.pl 25.08.05, 16:40
                        telefonicznie
                        • Gość: muki Re: wycena scianek IP: *.cst.tpsa.pl 26.08.05, 08:11
                          Dzieki. Ja wczoraj bylem na budowie i rzeczywiscie widze ze zaczely powstawac
                          scianki rowniez na moim pietrze (pierwsze). Zastalem rowniez elektrykow. Koszt
                          dolaczenia jednego punktu dodatkowego to 50pln.

                          pzdr
                          muki
                          • kapat76 Re: 50 PLN za punkt????? 26.08.05, 10:34
                            Trochę dużo te 50 zł za punkt, biorąc pod uwagę, że majster od robót
                            wykończeniowych weźmie max 25-30 zł za punkt. Myślałem o dołożeniu kilku (chyba
                            4) gniazdek w kuchni, ale za 50 zł to chyba sam pociągnę linię, albo zrobi mi
                            to gość od kładzenia glazury w kuchni.
                            Mukis, masz już ścianki? Jak ostatnio byłem na budowie, to na parterze i I
                            piętrze coś murowali, a na II - spokój (ale już wnieśli bloczki do montażu
                            ścianek).
                            Szczerze mówiąc, to widok uwijającej się ekipy należy do przyjemnych (w tym
                            miejscu - mimo opóźnień - po raz pierwszy na tym forum szacuneczek dla
                            budowlańców). Gdyby chłopaki tak cały czas pracowali, mieszkania mielibyśmy
                            chyba już w lipcu.
                            Pozdro dla mieszkańców i bociana.
                            kapat
                            • Gość: m Re: 50 PLN za punkt????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 11:36
                              nasz też o wycenie poinformowali telefonicznie, a poza tym poszłam zobaczyć ją
                              naocznie i podyskutować z kierownikiem budowy.
                              Te ścianki działowe i ekektryka to pewnie na bloku czwartym się robi,
                              bynajmniej ja tak widziałam. Na bloku piatym jeszcze wolne przestrzenie. Ale
                              kierownik mówi, że właśnie na 5 skończyli dach.
                              • Gość: muki Re: 50 PLN za punkt????? IP: *.cst.tpsa.pl 26.08.05, 14:52
                                Skoro na 5 skonczyli dach to na 4 zapewne tez. Po niedzieli bedzie sie trzeba
                                wybrac i zajzec w koncu do dzinnika budowy. No bo skoro dach gotowy to i na
                                kolejna rate przyszedl czas ...

                                pzdr
                                muki
                            • Gość: muki Re: 50 PLN za punkt????? IP: *.cst.tpsa.pl 26.08.05, 14:50
                              Dzis jade odebrac plany standardowego rozmieszczenia punktow abym wiedzial ile
                              bedziemy musieli doplacic. No a wedlug projektu, ktory chcemy wykonac to mamy 60
                              punktow wiec i suma bedzie nie mala :( U mnie w mieszkaniu ( 1 pietro) sa juz
                              scianki od kibelka, pokoi i za chwile beda robic sciane oddzialajaca kuchnie od
                              drugiego mieszkania. Co do kladzenia kabli to tez bym sobie najlepiej sam
                              polozyl, ale koszty robocizny i materialow ktore bedziesz musial poniesc jak
                              zaczniesz to robic po polozeniu gladzi i malowaniu nie jest chyba tego warty. No
                              i wczoraj dwie ekipy robily rownoczenie :). Poza tym rozmawialem dzis z Panem
                              Makulskim i powiedzial ze trzeba sie nastawiac na odbior mieszkania w pazdzierniku.

                              pzdr
                              muki
                              • kapat76 Re: 50 PLN za punkt????? 26.08.05, 15:01
                                Trochę Cię nie qmam. Piszesz, że będziecie mieli 60 punktów, i że to będzie
                                duża kasa. Czy te 60 punktów to będzie razem z tymi co przewiduje projekt? Czy
                                może po prostu wszędzie robisz oświtlenie malutkimi halogenikami i będzie ich
                                tak dużo, tzn. 60 ponad normę?
                                Dotychczas myślałem, że koszty położenia standardowej instalacji wliczone są w
                                cenę lokalu. Mógłbyś rozwiać moje wątpliwości?
                                PZDR
                                kapat
                                • Gość: muki Re: 50 PLN za punkt????? IP: *.cst.tpsa.pl 26.08.05, 15:30
                                  No 60 w sumie. Dzis bede wiedzial ile jest w standardzie. Mysle ze bedzie ich
                                  max 25. Wiec 60 - 25 to daje 35 wiec bedzie mnei to kosztowalo okolo 1750 pln.
                                  Nie malo jak dla mnie.

                                  pzdr
                                  muki
                                  • kapat76 Re: 50 PLN za punkt????? 26.08.05, 15:43
                                    Aha,
                                    Thx
                                    Pozdr
                                    kapat
                                    • Gość: muki Re: 50 PLN za punkt????? IP: *.cst.tpsa.pl 29.08.05, 08:41
                                      W piatek odebralem plany "standardowej" instalacji elektrycznej. Jest tak jak
                                      przewidzialem dokladnie 25 punktow.

                                      pzdr
                                      muki
                                  • Gość: klakier Re: apel do stawiajacych samochody! IP: *.jmdi.pl 26.08.05, 15:47
                                    Kazdy z mieszkanców ma wykupione miejsce parkingowe, gdzie powinien trzymac
                                    samochod.Niestety sa lokatorzy, ktorzy stawiaja swoje auta na drodze koło bloku!
                                    wczoraj np. jeden z lokatorow naprawiał sobie samochod który stał kolo klatki -
                                    to szczyt chamstwa i bezszczelnosci!Ja sie pytam w takim razie co na to zarzad
                                    wspolnoty? Mam udział w drodze i nie chce aby kostka ktora droga jest wyłozona
                                    została zachlapana smarami, olejami itp. Jak lokator z parteru z bloku 3 nr. 1
                                    mieszkania chce sobie naprawiac samochod to prosze to robic na swoim,
                                    wykupionym miejscu parkingowym,a nie mi pod klatka.
                                    A POZATYM SAMOCHOD NIE TRZYMA SIE NA DRODZE PRZY BLOKU TO NIE JEST MIEJSCE
                                    PARKINGOWE!
                                    kULTURY WIECEJ PANOWIE KULTURY!
                                    • Gość: mieszkanka Re: apel do stawiajacych samochody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 10:35
                                      tez zauwazyłam ze niektorzy lokatorzy traktuja droge wokół bloków jako swoje
                                      miejsce parkingowe i trzymaja samochody non stop zamiast odprowadzic na
                                      parking. Mysle ze powstała wspolnota zrobi z tym porzadek, napewno znajda sie
                                      jakies prawne rozwiazania, mozna np. postarac sie postawic znak zakazujacy
                                      postoju powyzej 15 mint i jak stoi dluzej to telefon do odpowiednich słóżb i
                                      mandacik.
                                      • Gość: muki Re: apel do stawiajacych samochody! IP: *.cst.tpsa.pl 29.08.05, 08:39
                                        Podpisuje sie pod tym apelem obiema rekoma. Rozumiem podjechanie na 10-15 zeby
                                        przetaszczyc cos z samochodu do domu, ale zostawianie pod oknami samochodu na
                                        noc podczas gdy miejsca parkingowe sa 50 metrow dalej to juz szczyt lenistwa i
                                        (nie bojmy sie uzyc tego slowa) bezczelnosci. Mam nadzieje ze jak juz zaczniemy
                                        "zarzadzac" tym osiedlem zrobi sie porzadek z takimi przypadkami.



                                        pzdr
                                        muki
                                    • agap27 Re: apel do stawiajacych samochody! 29.08.05, 10:22
                                      Podpisuję się pod apelem i brawo dla klakiera za to, że jako pierwszy
                                      publicznie zwrócił uwagę na ten problem.
                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: Minorca Re: apel do stawiajacych samochody! IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.13, 11:09
                                        Witam!

                                        Tez jestem mieszkanka od 2008 roku, czytam te komentarze z 2005 i widze, ze do dzisiaj sie nic nie zmieniło. Mieszkam w pierwszym bloku na parterze co prawda stoja znaki (ktore nie sa zarejestrowane, wiec tak jak by ich nie bylo) ale moje dziecko notorycznie wczesnym rankiem albo poznym wieczorem jest budzone trzaskaniem drzwiami, turkotem silnika samochodu a nawet motoru! Latem w ogrodku moje dziecko i czyste pranie wchłania kurz, dym i zanieczyszczenia prosto z rury. Ciagle zwracam uwage, prosze, kloce sie i nic to nie daje...
                                        Szczegolnie Panowie taksowkarze (z mojego bloku i C) sa strasznie upierdliwi, maja po kilka samochodow, motor i swoje miejsce parkingowe ale zaprzeproszeniem tyłkow im sie nie chce ruszyć bo wygodniej komus pod nosem postawic... To osiedle to załamka, plesn na oknach, grzyby na scianach, gowna i smieci w ogrodku ( w zasadzie walaja sie po calym osiedlu)sasiedzi w wiekszosci ze wsi (nie mam nic przeciwko) ale nie wiedza jakie zasady wspolzycia panuja na osiedlach w miescie, kazdy widzi tylko swoj czubek nosa...Rece mi juz opadly...
                                        Pozdrawiam
    • Gość: sąsiedzi Postęp w budowie??? IP: *.chello.pl 30.08.05, 07:44
      Nie wiem skąd ktoś miał rewelacyjne wiadomości o ukończeniu dachu. Byliśmy
      i w 5 bloku puki co to swieci tam wielka dziura, a to co widac z bokow to jest
      polozone jako jedyne. Więc jak nie wpłaciliścia pieniedzy to się wstrzymajcie,
      bo pewnie bedzie tak że wpłacone będzie 90% a ani u nas ani u was ścianek
      działowych nie będzie ,ani dachu :). Bywamy na budowie o róznej porze, zawsze
      raz w tygodniu jesteśmy, nigdy nie widzieliśmy robotników... myśleliśmy że
      poprostu za późno bywamy ,a że to piątek ,a sobota ,a wieczór. Ale byliśmy o 15
      i żywej duszy nie zastaliśmy... co wy na to . Praca wre . Acha ....
      • kapat76 Re: Postęp w budowie??? 30.08.05, 08:25
        My też bywamy często, ale robotników spotkalismy tylko raz (ostatnio - co było
        źródłem mojego entuzjastycznego postu parę wypowiedzi wyżej). Ale żeby o 15 -ej
        się urywać z roboty? to chyba lekka przesada. Byłoby to zrozumiałe, gdyby
        postęp robót wyprzedzał harmonogram, ale jak wiemy opóźnienia są poważne.
        Ciekawe, czy zdążą ze wszystkim do 31.08.2005 r. (taki postęp prac mam zawarty
        w Umowie, podpisanej m. in. przez Prezesa D. - teraz widać ile warte jest jego
        słowo i jego podpis).
        Przy poprzednich budynkach były opóźnienia i tłumaczenia typu "pani w urzędzie,
        podłączenie kanalizacji", potem przy podpisywaniu aktów znów "brakuje papierków
        bo pani w urzędzie jest na urlopie", a z naszymi bloczkami Novum strajkowało i
        nie chciało robić (w końcu zeszło z budowy), a to znowu za zimno... Teraz, gdy
        warunki są takie, że można nadgonić terminy, to "robotnicy są na urlopach",
        albo pewnie znowu za gorąco.
        Szkoda słów.
        • Gość: m Re: Postęp w budowie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 10:25
          Prace idą widać naprwdę bardzo powoli bo mi sam kierownik mówił że zamierząją
          już skończyć dach na bloku 5. My nie wpłacamy kolejnej transzy puki nie
          zobaczymy w dzinniku budowy zapisu o ukończeniu etapu zawartego w umowie. Jak
          będzie ten wpis to napewno Inwestor szybko upomni się o kolejne pieniążki.
          A jak już mówiłam jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, a dla mnie
          po porostu o ich brak. Jestem z branży budowlanej i wiem, że jak są pieniądze
          to praca idzie szybko do przodu, nawet jeśli wcześniej były opóźnienia to przy
          takiej pogodzie i odpowiedniej zachęcie można wszystko nadgonić a nawet
          przegonić. Więc na to wygląda, że blok 5 dostanie klucze nie pod koniec
          września a listopada.
          • Gość: Iza Siemieniec Re: Prosze o kontakt p. Sowinska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 12:14
            Niestety posiadamy w firmie nieaktualny telefon do pani, prosze o kontakt
            telefoniczny z panem Aleksandrowiczem.
        • Gość: muki Re: Postęp w budowie??? IP: *.cst.tpsa.pl 30.08.05, 12:17
          Wlasnie dzwonila do mnie Pani Iza. Wczoraj wpisano do dziennika budowy
          ukonczenie dachu na budynku 4 wiec nalezalo by wplacic kolejna transze. Co do
          terminu oddania to do wrzesnia pewnie bedziemy musieli poczekac. W kazdym badz
          razie po 31 sierpnia (tego dnia mija termin zapisany w umowie) pisze list do
          Prezesa D z zadaniem wytlumaczenia sie z opoznien i podania nowego terminu ....
          pzdr
          muki
          • kapat76 Re: Postęp w budowie??? 31.08.05, 14:42
            Cze!
            A czy będziesz sprawdzał zgodność wpisów ze stanem faktycznym czy też wpłacisz
            kaskę na podstawie wpisu do dziennika?
            PZDR
            kapat
            • Gość: muki Re: Postęp w budowie??? IP: *.cst.tpsa.pl 31.08.05, 14:59
              No moge jedynie popatrzec i zobaczyc czy dach jest czerwony i lezy tam gdzie
              powinien ;) Ostatnio jak bylem to byla na srodku dziura podczas gdy boki byly
              juz pokryte. Dzis pojde (bede ostatecznie ustalal rozmieszczenie punktow
              elektrycznych) i zweryfikuje czy to sie zmienilo. No, ale gdyby wpisy w
              dzienniku roznily sie od stanu faktycznego to juz tylko o krok od zlamania prawa
              ... a mam nadzieje, ze tak zle to nie jest :)

              pzdr
              muki
              • Gość: kot do m IP: *.jmdi.pl 31.08.05, 23:05
                podobno jestes z branzy budowlanej jak piszesz to chyba wiesz ze postawienie
                reszty scianek dzialowych, zrobienie reszty instalacji wod kan i c.o. i elektr,
                wytynkowanie wszystkiego i zrobienie szlicht to jeszcze mnostwo roboty a ze
                robota idzie powoli i potokowo tzn najpierw jeden 4 blok a potem 5 blok, a
                jeszcze zostalo podlaczenie mediow w drodze do bloku i zrobienie elewacji tzn
                ocieplenia a jeszcze nikt palcem przy tym nie ruszyl to mozna smialo powiedziec
                ze 4 blok bedzie na koniec pazdziernika a kolejny 5 blok na koniec listopada, a
                to ze tynki i podlogi beda mokre a niedlugo zacznie sie robic chlodniej i
                czesciej beda deszcze co idzie w parze z wilgocia bedzie mozna malowac sciany w
                lokalach i klatkach z opoznieniem, jeszcze zrobienie schodow zabudowy rur i
                drzwiczki rewizyjne itd to do tego terminu mozna dopisac spokojnie po 2 tyg
                reasumujac i obserwujac prace i obecne i przeszle na 1-3 bloku klucze do 4
                bedziecie mieli na koniec listopada a 5 blok na koniec roku
                chyba ze przyjdzie zima na koniec pazdziernika i elewacji juz nie da sie
                zrobic, a i kostki pewnie tez nie zrobią i pozwolenia na uzytkowanie nie bedzie
                szybko, zanim wszystko zrobia i zglosza i minie 2 tyg to juz bedzie styczen
                zycze cierpliwosci...
            • Gość: muki Re: Postęp w budowie??? IP: *.cst.tpsa.pl 01.09.05, 12:17
              Wczoraj bylem i dach nie jest przykryty w 100%. Rozmawialem z kierownikiem
              budowy ktory poinformowal mnie, ze brakuje kilku m2 pokrycia srodkowej czesci
              dachu. Widac to stojac w budynku na poddaszu. Pozostawiam to bez komentarza.
              Jutro bede jeszcze u niego wiec wyjasnie to szczegolowo - bede nanosil kolejne
              zmiany do scianek ;) no i rozmieszczenie punktow elektrycznych ...

              pzdr
              muki
              • kapat76 Re: Postęp w budowie??? 01.09.05, 12:46
                No jak możesz takie (...cenzura...) pisać, skoro Pani I.S. mówiła, że już dach
                jest zakończony?!?!?! I "obdzwaniała" ludzi, żeby szybko wpłacać kasę
                (oczywiście).
                Ktoś tutaj perfidnie mija się z prawdą (delikatnie mówiąc).
                A sprawdzałeś może czy oprócz folii paroprzepuszczalnej i blachy falistej jest
                jeszcze jakaś warstwa izolacyjna (może jakaś wełna mineralna albo inny
                ociepleniowy shit)?
                Pozdrawiam
                kapat

                • Gość: muki Re: Postęp w budowie??? IP: *.cst.tpsa.pl 01.09.05, 13:28
                  Rozmawialem z pania I.S. i poinformowala mnie ze ona przekazuje tylko to co
                  zostalo jej powiedziane a ona nie jest zadna strona i nie do niej pretensje (bez
                  komentarza). Tam gdzie jest juz blacha jest rowniez welna natomiast na szczycie
                  dachu jest tylko folia ...
                  Na szczescie za kazdym razem jak jestem widac postepy. Choc sa nie za wielkie to
                  na szczescie sa ;)

                  pzdr
                  muki
                  • Gość: przyszl. lok. strona w sprawie i jeszcze cos! IP: *.jmdi.pl 01.09.05, 19:46
                    Gość portalu: muki napisał(a):

                    > Rozmawialem z pania I.S. i poinformowala mnie ze ona przekazuje tylko to co
                    > zostalo jej powiedziane a ona nie jest zadna strona i nie do niej pretensje (be
                    > z
                    > komentarza)
                    zato ja napisze komentarz
                    Ma racje , zawsze ale to zawsze strona w sprawie sa osoby wpisane w umowie
                    czyli kupujacy i sprzedajacy. W mojej umowie sprzedajacy to pan Domanski jako
                    reprezentat spółki, jak i osoby podane w KRS ( a p. Iza nie wystepuje w KRS)a
                    druga strona to kujacy czyli ja, muki czy iksinski z iksinska.
                    Wiec dobrze Ci powiedziała i nie rozumiem w czym masz problem?
                    Jezeli czegos oczekujesz,to oczekuj od włascicieli spółki bo wszelkie prawa,
                    obowiazki, rozszczenia wynikajace z umowy kieruj do włascicieli - osoby z KRS bo
                    z nimi zawarło sie umowe - moze to byc rozmowa, telefon, czy pismo ale do
                    włascicieli tak jak własciciele beda kierowac swoje rozszczenia do Ciebie ( chcą
                    kasę:))a nie do Twojej ciotki. Moga to zrobic osobiscie ( co jest wątpliwe, zeby
                    p. Domanski dzwonił itp.) listownie albo za posrednictwem swoich pracowników,
                    telefonicznie, maill itp. a pracownicy przekaza to czego oczekuje własciciel od
                    Ciebie w danym momencie z kolei oni moga przekazac od Ciebie pismo, sugestie
                    itp. p. Domanskiemu ( ale pismo zawsze lepsze bo slad zostaje).
                    Jak sie bloki buduja to sa inne problemy jak sie zamieszka tez inne, ja zaczynam
                    byc coraz b. wku...ny pewnymi zachowaniami lokatorow, bo to jak sie zachowuja,
                    zaczyna byc bezszczelnoscia i chamstwem na maxa! bo najpierw czlowiek sie
                    nadenerwował jak była budowa, bo opoznienie, bo to a tamto, bo akt, bo scianki a
                    takie siakie,bo kierownik marudzi, potem nalatal sie człowiek aby to urzadzic,
                    kafelki, panele a wanna taka a moze inna itp. kasy wydał cieszy sie ze ma
                    mieszkanie, wraca po pracy chce ciszy spokoju a tu - FIGA Z MAKIEM! Co ja bede
                    pisac jak ktos jest chamem to chamem zostanie i kultury go sie nie nauczy
                    chociaz ja bede walczył z takimi zachowaniami nie poto kupowałem mieszkanie zeby
                    teraz sie wku...c jak do domu wracam!

                    • Gość: przyszl. lok. Re: strona w sprawie i jeszcze cos! IP: *.jmdi.pl 01.09.05, 19:53
                      i napocieszenie to powiem Wam , ze pomimo swoich przebojow z firma, to skonczylo
                      sie dobrze ze kupuje nastepne mieszkanie na wynajecie tym razem i wiem ze sa
                      obsuwy ale juz mniej sie tym martwie niz kiedys - moze to Was pocieszy.
                      • Gość: przyszl.lok. Re: i jeszcze cos! IP: *.jmdi.pl 01.09.05, 19:58
                        i jeszcze cos, sorki ze zanudzam ale bloki zbuduja i zapomni sie o wszystkich
                        klopotach, a jak sie wprowadza chamy to sie czlowiek bedzie uzerał byc moze całe
                        zycie z takimi!
                        • Gość: kot Re: i jeszcze cos! IP: *.jmdi.pl 01.09.05, 20:57
                          moze troche jasniej!
                          przyszly lokator czy juz lokator to jedna sprawa,
                          kto cie denerwuje, jak nie mowisz wprost tym ludziom co ci sie nie podoba to
                          chociaz napisz moze sobie przeczytają i zmienia zachowanie
                          mnie wkurza motor jezdzacy i rozgrzewajacy silnik pod blokami, auta parkujace
                          non stop a nie na chwile, i ostre imprezy, reszte rozumiem sam kazdy czasem ma
                          gorsze dni czy gosci w domu

                          targfortu nie broń i p. Izy skoro dzwoni i mowi ze cos jest zrobione a nie jest
                          to klamie i ona i jej szef bo jej tak kazał mówic
                          kupilbys samochod bez silnika bo handlowcowi szef kazal mowic ze tylko wsiadac
                          i jechac
                          placisz kase i co ???
                          jesli ty juz zaplaciles tak jak ja i inni z 1-3 bloku to trudno, my juz
                          przeszlismy ten tor przeszkod
                          bedzie co wspominac tyle ze szkoda ze nie najlepiej

                          przyszlych lokatorow moge poinformowac ze mieszka sie naprawde fajnie i
                          spokojnie
                          teraz tylko musicie czekac i ponaglac inwestora do pracy
                          to ze 3 robotnikow sie przewija na łamach postow i na budowie to problem i
                          wykonawcy i inwestora
                          jak sie malo i slabo placi to i sie slabo pracuje a ktory z nich bardziej winny
                          to wiedzą tylko ONI
                          szkoda ze my i wy placimy im kupe kasy za kazdą transze / etap a tych pieniedzy
                          w budowie nie widac :(

                          wniosek
                          kto ma problem z czyms niech pisze
                          winnych nie bronic

                          im dluzej bedą naplywaly informacje jakie scianki chcecie miec i ile pkt elektr
                          to tyle dluzej bedie trwala budowa a ONI to wykorzystaja i opoznienie wam
                          wytlumacza ze czekali na wasze rysunki
                          proste ?
                          wiec do dzieła
                          bo chałupa stoi a zima idzie
                          nie smiejcie sie wrzesien przeleci a potem juz roznie jest
                          my juz to przerabialismy
                          zapytajcie 3 blok jak z pazdziernika sie im zrobil luty
                          pozdr.
                          • Gość: kot Re: i jeszcze cos! IP: *.jmdi.pl 01.09.05, 20:59
                            aha jeszcze jedno TYLKO bez chamów bo nie wiem do kogo to bylo i moge
                            odreagować...
                            • Gość: muki Re: i jeszcze cos! IP: *.cst.tpsa.pl 02.09.05, 08:25
                              No nie ma co rzucac na forum oszczerstw. Moze wystarczy opisac przypadki
                              zachowania, ktore wykraczaja poza granice "normalnego życia we wspólnocie" i
                              ktoś wyciagnie z tego wnioski. Mamy już dwa: motory i samochody
                              jezdzace/parkujace pod oknami. No i z tym IMHO nalezalo bedzie zrobic pozadek.


                              pzdr
                              muki
                    • Gość: muki Re: strona w sprawie i jeszcze cos! IP: *.cst.tpsa.pl 02.09.05, 08:18
                      Telefonicznie o zakoncznczeniu dachu i wpisie do dziennika poinformowala mnie
                      Pani I.S. Zadzwonilem do niej, aby poinformowac ja, ze wprowadza ludzi w blad
                      poniewaz dach nie jest zakonczony. To bylo dla jej dobra poniewaz wprowadzajac
                      ludzi w blad nie tylko Pan D stawia na sobie coraz dluzsza kreske, ale rowniez
                      osoba, ktora takie informacje przekazuje. Tym bardziej, ze widac to kurna golym
                      okiem a do kierownika budowy jest 7 metrow. Od reki odparla mi, ze wszelkie
                      pretensje nie do niej tylko do Pana D. Prawda, ale w interesie osoby
                      przekazujacej nie prawde powinno byc wyjasnienie tego. Skoro jest rzecznikiem
                      Pana D (ktory nie raczy nawet poinformowac o przekroczeniu terminu zawartego w
                      umowie) to rowniez niech ma swiadomosc, ze ludzie czesto beda zwracali sie do
                      niej z roznego typu pytaniami i oczekiwali rowniez od niej wyjasnien.

                      A co do chamstwa to trzeba z nim walczyc. W bloku w ktorym teraz mieszkamy
                      zdazaly sie rozne smieszne a czesto i wkurzajace sytuacje. Przeprowadzam sie do
                      nowego, wlasnego mieszkania z mysla,ze w koncu czlowiek bedzie mial troche
                      spokoju. I bedziemy o to walczyc :)

                      pzdr
                      muki
                      • Gość: OBSERWATOR Opanujcie się ludziska !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 09:47
                        Kochani ja tak czytam to forum i czytam ... I czasami aż się we mnie gotuje.
                        Widać, że wszyscy tutaj obecni, szczególnie ci którym gorycz uszami wychodzi -
                        kupują mieszkanie po raz pierwszy w życiu !!! O co wy macie do nich pretensje
                        ??? O te kilka miesięcy opóźnienia ? Cieszcie się, że nie kupiliście gdzie
                        indziej, bo zapewniam was, że w innych większych firmach NIKT nie słuchał by
                        waszych żali czy pretensji. Nie było by Pani I. tylko suche pisemka - dawać o
                        kasę !!! I bez żadnych warunków za to z odsetkami za każdy dzień w spłynięciu
                        kasy. A wy wiecznie NIESZCZĘŚLIWI !!! Przecież z tego co tu czytam oni darowali
                        jakieś pieniądze ludziom którzy już tu mieszkają. Więcej optymizmu moi drodzy
                        !!! Dobrze, że np inwestycja nie jest kredytowana jakimś GIGANTYCZNYM kredytem
                        !!! Czyste działki, żadnych obciążeń, kredytów, intencje Inwestora chyba też nie
                        najgorsze !!! O co wam chodzi ?! I NARESZCIE JAKIŚ GŁOS zdrowo rozsądkowy
                        zabrzmiał ... ( vide PRZYSL.LOK ) I co do wspomnień - to zapewniam was, że
                        powinniście je mieć i to naprawdę nie takie najgorsze !!! Ja wpakowałem się w
                        mieszkanie z którego muszę sie wynieść chociaż za nie ZAPŁACIŁEM w CAŁOŚCI !!! I
                        to jest ból !!!!!!!!!!!!! Zastawioną nieruchomość przejął BANK bo Inwestor nie
                        spłacił kredytu i co z tego, ze tam mieszkali ludzie ? ? ? Mogą mieszkać dalej
                        ale po dopłacie ok 800 zł/m2 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Inwestor wymanewrował kasę i
                        tyle. A większośc z mieszkańców ma kredyty na 20 - 30 lat .... I co ? .....
                        Sprawy cywilne będą się ciągnęły latami i szans na odzyskanie JAKICHKOLWIEK
                        pieniędzy nie ma ŻADNYCH ! Także wybaczcie, ale wasze zmartwienia, podejrzewam,
                        ze dla większości naprawdę pokrzywdzonych ludzi są poprostu ŚMIESZNE ...
                        Pozdrawiam i życzę WAM WSZYSTKIM troszkę więcej jasnych myśli. Optymizmu PANIE I
                        PANOWIE :-)
                        • Gość: muki Re: Opanujcie się ludziska !!! IP: *.cst.tpsa.pl 02.09.05, 11:06
                          Te kilka miesiecy opoznienia to jest dla mnie kilka miesiecznych zarobkow a jak
                          sie nie wyrobie z zakupami w tym roku to i jeszcze wiecej. Poza tym to, ze gdzie
                          indziej jest gorzej nie znaczy ze tu nie moze byc lepiej. Trzeba patrzec na
                          lepsze przyklady a nie pocieszac sie tym ze inni maja jeszcze gorzej. My jako
                          wlasciciele mamy prawo domagac sie uczciwosci i szczerosci wobec nas i nie
                          zmieni tego to, ze inny developer splajtowal, okradl albo sprzeniewierzyl
                          pieniadze lokatorow. Jak bys sie wczytal w wieksza ilosc postow to bys zauwazyl,
                          ze pozytywne aspekty cales sytuacji rowniez sa opisywane i ciesza nas przyszlych
                          lokatorow.
                          Reasumujac:
                          Wspolczuje twoim klopotom, ale to ze ktos mieszka na wysypisku nie znaczy, ze ja
                          powinienem sie cieszyc bo pod nosem mam tylko jeden kontener smieci.

                          pzdr
                          muki
                      • Gość: klakier Re: zachowanie lokatorow IP: *.jmdi.pl 02.09.05, 09:52
                        mnie draznic juz zaczyna maxymalnie:
                        stawianie samochodow na droze koło bloku i zauwazylem ze robia to te same osoby
                        glosne zeby nie powiedziec krzykliwe rozmowy na ogrodku co zauwazyl przyszl.
                        lok. a ja napisze ze krzykliwy lokator jest spod 1 w 3 bloku ktory równiez
                        nagminnie stawia te swoje auto przed blokiem. Wczoraj to mnie krew zalała wrecz,
                        wyłaża na ten swoj ogrodek, ok ich swiete prawo ale dlaczego nie rozmawiaja
                        cicho tylko wrecz krzycza a glos sie niesie i słychac w mieszkaniach oczym
                        rozmawiaja. I nie byl to jednorazowy wyskok tylko sytuacja sie powtarza. w
                        sobote ide do administratorki zeby cos z tym fantem zrobiła, bo tak nie moze
                        byc, zeby ktos swoim zachowaniem, nieprzystosowanym do zycia w społeczenstwie
                        psul dobry nastroj innym mieszkancom. Podobno od pazdziernika rusza juz zarzad
                        wspolnoty wiec przed nim zadanie. Ja juz zgłaszałem do jednego czlonka z zarzadu
                        problem ale widze ze bez echa pozostał. A ze ktos na forum uzyl wyrazenia
                        chamstwo to sie nie dziwie, wczoraj tez sie wkurzylem na te glosne krzykliwe
                        rozmowy no zes k...mać ( sorki za wyrazenie ale takie slowa na usta sie cisna),
                        podjezdzaja samochodami, tarasuja droge tak ze ja mialem problem meble
                        przywiesc bo samochod z meblami musial na chodnik wjechac bo oczywiscie na
                        drodze sa miejsca parkingowe! I dlatego nie odpuszcze ide do administratorki,
                        do Targfortu, do zarzadu wspolnoty a jak to nie pomoze to moze sie skonczyc
                        wielka awantura bo nerwowy czlowiek jestem.
                        jedyny pozytyw w tej sytuacji jest taki ze postanowilem ostro brac sie do pracy
                        aby za pare lat wyprowadzic sie do swojego domku, mały, ciasny ale własny domek,
                        bo stwierdzam ze mieszkajac w bloku nigdy prawdziwej intymnosci nie bedzie mial
                        czlowiek i zawsze ktos wejdzie z buciorami jak nie samochodami parkujacymi,
                        motorami, to wrzaskami, juz czuje co sie zacznie jak wspolnota zacznie zarzadzac.
                        A i chce poruszyc na forum temat tych ogrodkow - dlaczego Targfort zagrodzil im
                        taka powierzchnie jak maja 12 m2 w akcie zapisane a przeciez dostali wiecej!
                        Przeciez wszyscy lokatorzy maja udziały, to co ja mam teraz płacic za ich
                        ogrodki podatki? Beda sobie podlewac swoje ogrodki wspolna woda? I teraz
                        wychodzi ze na wspolnym ogrodku ktory nalezy do wszystkich z wyjatkiem tych 12
                        m2 zachowuja sie jakby mieszkali na bezludnej wyspie!
                        koncze bo znów sie wk...niepotrzebnie! Dobrze ze od poniedzialku wracam do pracy
                        to moze mniej emocjonalnie bede reagowal.
                        • Gość: muki Re: zachowanie lokatorow IP: *.cst.tpsa.pl 02.09.05, 11:11
                          Zapowiada sie burzliwe spotkanie wspolnoty mieszkaniowej ;)

                          pzdr
                          muki
                          • Gość: mieszkanka Re: podatki i woda do podlewania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 13:16
                            ja tez nie mam zamiaru płacic podatkow od ziemi za ogrodzone ogrodki ani za
                            podlewanie wspolna woda tychze ogrodkow. Nie zapłacę.A moze jak wspolnota
                            zacznie rzadzic to zrobi sie porzadek z tymi ogrodkami jak maja 12 m2 to 12 m2
                            i ani wiecej bo jakim prawem! Ze Targfort im ogrodził? Juz Targfortu nie ma! Sa
                            własciciele i do cholery mieszkancy z pięter tez maja cos do powiedzenia a
                            udziały faktycznie mamy jednakowe. I to jest PRAWNY FAKT KTOREGO NIC ANI NIKT
                            NIE ZMIENI. jAK CHCA MIEC TAKIE WIELKIE OGRODKI TO NIECH ODKUPIA OD POZOSTAŁYCH
                            WŁASCICIELI UDZIAŁY I BEDZIE OK! W innym przypadku za podatki i za wspolna wode
                            nie place.
                            • Gość: lokator Re: podatki i woda do podlewania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 16:31
                              Trzeba to jakoś ustalić. Wystarczy, że ogródki powstały na działkach, za udział
                              w których każdy z nas zapłacił. Ja również nie zamierzam płacić podatków oraz
                              ponosic kosztów związanych z ich podlewaniem. A swoja drogą to ciekawe, jak
                              podłączona jest lampa Alladyna z 3 budynku??? Może za nią też będziemy płacić
                              wszyscy, bo to w końcu teren "wspólny"... no chyba, że "zrzucają" się na nia
                              mieszkańcy z budynku trzeciego???? Ludzie takie żeczy trzeba sprawdzać, potem
                              doliczą wam to do kosztu utrzymania nieruchomości wspólnej, bo nie wierzę, że
                              pan z parteru pociągnął kabel z domu.
                        • Gość: mieszkanka Re: zachowanie lokatorow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 16:22
                          Zgadzam się w 100%!!!! Sąsiad z budynku nr 3 zorganizował sobie prywatny
                          parking dla dwóch samochodów, remonty także w dni świąteczne od 7.30 rano a
                          obecnie ogromne emocje bo przecież zaczął się sezon działkowiczów i czas
                          sadzenia drzewek, nie tylko we własnych ogródkach... a może by tak zapytać
                          wszystkich, czy chcą mieć tuje i świerki, zamiast sadzić potajemnie nocą???? W
                          końcu teren jest wspólny i decyzja także powinna byc wspólna.
                          • Gość: klakier Re: zachowanie lokatorow IP: *.jmdi.pl 02.09.05, 22:51
                            mnie np. tuje sie nie podobaja, bo kojarza mi sie z cmentarzem, zawsze jakos w
                            takich miejscach rosna tuje( ale to oczywiscie moja subiektywna opinia wiec jak
                            wiekszosc zaglosuje za tujami to ok)i równiez uwazam, ze jezeli ktos sadzi poza
                            płotkiem to powinien sie zapytac o zgode pozostałych włascicieli gruntu a tu
                            jakas samowola panuje.
                            Pofatygowalem sie do Targfortu, p. Domanskiego, p. Makulskiego nie zastałem ale
                            była p. Iza i jeszcze raz poprosilem ja o wyjasnienie udziałow w działkach aby
                            miec juz całkowita pewnosc wiec wyjasniam, jezeli ktos nie doczytał oco chodzi z
                            udziałami:
                            kazdy kupujacy ma udziały w 3 działkach: pod własnym blokiem ( jedna działka),
                            czesc wspolna( druga działka) do ktorej naleza CHODNIKI, DROGA I TEREN ZIELONY W
                            TYM OGRÓDKI !!!!! i działka 3 - parkingowa. Tylko sie upewniłem co myslałem, -
                            nawet te 12 m2, które lokatorzy z parteru maja zapisane w aktach sa wyodrebnione
                            z czesci wspolnych czyli w tych 12 m2 tez mamy udziały nie mówiac juz o reszcie
                            gruntu ktory maja ogrodzony. Gdy zakwestionowałem te 12 m2 zostałem
                            poinformowany ze balkony wisza nad czescia wspolna i Targfort przyjał zasade
                            sprawiedliwego podziału - skoro my mamy balkony, to parterowicze maja te 12m2 w
                            ramach balkonu. Natomiast na pytanie moje w takim razie dlaczego maja ogrodzone
                            wiecej niz 12m2 ( dla mnie cały czas watpliwa kwestia ) p. Iza oznajmiła : jest
                            to decyzja Targfortu. Zreszta widac, ze zarówno ona jak i p. Tomek i pewno p.
                            Domanski ( skoro w taki sposób kazał grodzic) jest zwolenniczka ogrodków w
                            takiej postaci. I jeszcze sie mnie pyta o co mi własciwie chodzi???, dodajac:
                            wszystkie watpliwe kwestie zapewne wyjasni zarzad wspolnoty ewentualnie obecna
                            administratorka! Moje uwagi odnosnie zachowania lokatora blok 3 ma jutro
                            przekazac administratorce ale i tak sam sie pofatyguje, aczkolwiek jak
                            wspomnialem o parkowaniu itp. widac ze w tym przypadku popiera z p. Tomkiem moja
                            opinie w 100% - i bo poparli mnie odnosnie moich uwag o parkowaniu, sadzeniu
                            bez pytania, glosnym zachowaniu nawet prztyznali mi racje, ze podlewac ogrodki
                            to moga sobie woda z własnego kranu , podatki lekko zlekcewazyli bo mowia ze to
                            grosze, aczkolwiek zauwazyli ze skoro lokator z parteru za nic ma innych z
                            pięter, to czemu mu darowac nawet 5 zł.I dodam jako ciekawostke bo sie usmiałem
                            :) przyszedł kierownik budowy i mowi, tych scianek, co klient chce nie stawiamy
                            w lokalu x( skąd ja to znam?) a oni pytaja czemu nie: a kierownik : bo nie i
                            juz! bo sie nie da, a czemu sie nie da? pytaja, kierownik: bo sie nie da!:)))
                            Widac ze w Targforcie wszyscy lokatorzy musza przejsc to samo bo innaczej sie
                            nie da wybudowac bloków!
                            a tak na serio to oznajmili mi, ze lada moment zarzadzanie przejmie wspolnota i
                            Targfort ne bedzie sie angazowal w problemy osiedla bo nawet takiego prawa nie
                            bedzie posiadał wiec wszystkie kwestie leza w rekach naszych a nas piętrowiczów
                            jest wiecej i dlatego apeluje nie dajmy soba rzadzic niepoprawnym parterowiczom
                            a i na koniec p. Iza ( zaczynam plotkowac z nadmiaru czasu )juz chyba złosliwie
                            bo potrafi miec ciety jezyk, zaproponowała rozbawiona wybrac szeryfa osiedla na
                            co cała reszta parskneła smiechem a tak sie smiali ze sie az popłakali ze
                            smiechu, tak wiec wizyta zakonczyła sie na wesoło i to na tyle co dzis, a jutro
                            napisze co załatwiłem u administratorki.
                            pozdrawiam i ciesze sie, ze sa tez inne osoby ktore popieraja moje posty za co
                            dziekuje, bo juz myslałem ze sam bede walczył z wiatrakami:)
                            • Gość: wesołek Re: zachowanie lokatorow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 11:41
                              ale jaja opisujecie ha ha ha usmiac sie mozna a tak na serio to powazny problem
                              wystąpił. Byc moze wystarczy rozmowa z posiadaczami lampy Alladyna , moze oni
                              nie rozumieja, ze ich zachowanie jest niekulturalne, moze rozmowa wystarczy.
                              Człowieka wychowuje drugi czlowiek i ludzi trzeba wychowac i czasami rozmowa
                              wystarczy. Mysle ze posty na forum czytaja, poobserwujmy czy wyciagneli wnioski.
                              A jak dalej facet bedzie stawiał samochody, prowadził glosne rozmowy, podlewal
                              ogrodek nie ze swojej wody to trzeba ostrzej zareagowac! A jak nie wyciagnie
                              wnioskow to trzeba mu pokazac gdzie jest jego miejsce w szeregu!
                            • Gość: Chodzacy po ziemi Re: zachowanie lokatorow IP: 217.153.29.* 05.09.05, 12:59
                              Witam Pana Klakiera i wszystkich innych zbulwersowanych sasiadow. Jak
                              Pan i inni udawali sie do P.P.H.U Targfort kupowac mieszkanie to nikt nie
                              ukrywal przed Wami faktu wielkosci ogrodkow jakie beda posiadaly lokale na
                              parterze. Moze nalezalo Panie Klakierku zainwestowac w parterek, a nie teraz
                              jątrzyć złość i zazdrościć?? Jest Pan nadwyraz cyniczny, twierdzac ze to
                              rowniez Pana powieżchnia i sie Pan nie zgadza z takim ogrodzeniem jakie jest, a
                              przecież jakis czas temu przy podpisywaniu umowy z Targfortem Pan sie na to
                              zgodził i nie protestował. Co do podlewania: znam jeden przypadek takiego
                              osiedla (co prawda w innym miejscie i moze na tym polega róznica) na którym
                              partery maja jeszcze wieksze ogrodki i to rożne!!! i nikt nie robil z tego
                              żadnego HALO bo wiadomo bylo co sie kupuje!!! Bedąc mieszkancem wyzszego pietra
                              nie ograniczlbym tak ogrodkow parterowiczom, gdyż większy teren nieogrodzony to
                              większe koszty jego pielęgnacji (ogrodnik, WODA!!!, kwiatki, drzewa, krzewy,
                              nawozy itd, cz może jeszcze mam wyliczac??) musialby byc poniesione przez
                              WSPOLNOTE ( :), jak wam sie taka wizja podoba ?? ), a tak to pozostaje w
                              kwestji parterowicza. Zaloże sie ze wszelkiego rodzaju prace jakie taki
                              parterowicz wniesie w ten teren beda wiecej kosztowaly niz podatek jaki za
                              niego trzeba bedzie zaplacic. Jeżeli chodzi o wode pobierana do podlewania
                              ogrodkow, to czy moze ktos udownodnil, ze jest ona pobierana ze wspolnego
                              zrodla? Czy wogole istanie takie podlaczenie (przez piewnice??) zeby taki
                              parterowicz mogl sie podlaczyc? Prosze sie zastanowic i mi odpowiedzic Panie
                              Klakierku, jestem po prostu bardzo ciekaw.
                              Prosze róznież zauważyć panie kotku, że bakony dostał Pan gratis(!!!) tak
                              samo jak 2 inne mieszkania w Pana pionie. Na te balkony również złożyli się
                              mieszkancy z parteru:) czy to sie Panu podoba czy nie (oni również nie mogli
                              zrezygnowac z sfinansowania budowy balkonow Pana i innych osob). O tym, że
                              wisza nad ogrodkami i zajmują jakąś cześć wspolną to już Pan wie :). Schody na
                              wyzsze pietra tym z parteru nie sa potrzebane, umie Pan latac?? Zaraz Pan
                              zowie, że mieszkania na pietrze byly droższe. Uprzedzając Pana odpowiem, niższa
                              cena jest ustalana ze wzgledów ekonomicznych, by zachecić ludzi do kupowania
                              mieszkań na parterze oraz na poddaszu. Czy zakwestionuje pan możliwość
                              posiadania kominków lokatorom z poddasza, ani II ani I ani parter nie posiadaja
                              możliwości zainstalowania kominka :(, to co maja sie klócić o to, że również za
                              ich pieniądze wybudowane zostaly kominy? Nich Pan również pamieta, że srodkowe
                              pietra maja najlepiej jeżeli chodzi o bilans cieplny (ze wzgledu bezpośrednia
                              styczność z mniej ogrzana przestrzenia jak piewnica lub dach) i jak ktos sie
                              godzil na to a wolal miec odrobine zieleni lub kominek to kupil parter lub
                              poddasze.
                              Inna kwestia, to kwestja tego bocka. czy ten komu sie on niepodoba
                              pozwoli aranżować swoj balkon innym osobom wedle ich gustu? Widziałem go i
                              niejest szkaradą tylko kopią stojącego bociana, gdyby ktoś ustawil naprawdę cos
                              brzydkiego lub strasznie smierdzącego to była by to dyskusja uzasadniona.
                              Prosze mieszkanców o troche kultury i tolerancji, a tym co chca bojowki (np.
                              niemlodziezowe) zalozyc to mowie NIE.
                              Co do samochodów to sie zgadzam, samochody najmujących lokal
                              nie maja prawa stać na drodze dojazdowej zbyt dlugo (kilka godzin maksimum).
                              Podsumuwojąc caly dotychczasowy dorobek forum, to wyglada on kiepko,
                              zbyt duzo rozstrzasania spraw do ktorych piszacy nie mają praw. Jeszcze raz
                              zwracam sie o troche tolerancji i panowania nad emocjami oraz niesluchania tych
                              co nad nimi nie panują, bo oni przewaznie bredzą. A Panu panie kotku radze albo
                              jeszcze raz urlop albo dobrego lekarza, cos panu powinno pomoc na Pana
                              nastawienie do swiata. Nie wystawiajcie Warszawie takiej zlej opini, bo nikt
                              Was w Polsce nie bedzie lubil, pamietajcie że czyta spora grupa ludzi, z
                              ciekawosci lub z przypadku. Niestety spotykam sie z opiniami ludzi z poza
                              Warszawy, ze warszawiacy to naciagacze i dorobkiewicze. No to drodzy Panstwo
                              sąsiedzi, nie badzmy tacy.
                              • pola63 Re: zachowanie lokatorow 05.09.05, 17:16
                                Panie "chodzący po ziemi" pisze Pan o parkujących samochodach (kilka godzin
                                maksimum), to czy ja mam czekać z zakupami no powiedzmy 2 godziny lub taskać
                                je z parkingu, bo pan lokator po powrocie z pracy idzie zjeść obiadek a za
                                kilka godzin max. raczy łaskawie odstawić swój wóz.Lekka przesada.Od tygodnia
                                na forum apelujemy odnośnie parkowania samochodów i co? i nic!!!
                                • Gość: lokator Re: zachowanie lokatorow IP: *.jmdi.pl 05.09.05, 22:46
                                  popieram "pola63" to jest droga podjazdowa-przejazdowa a nie parkingowa, moze
                                  nie jest nas wielu okatorow ale co jakis czas ktos chce podjechac i cos
                                  zapakowac czy wyladowac a stojace samochody dluzej niz 15 min to przesada,

                                  a pan chodzacy to lokator czy obserwator bo tak niejasno pisze a bardzo sie
                                  przejmuje nie tym co trzeba
                                  pewnie ze woda do podlewania jest z piwnicy z pomieszczenia z wodomiarem i to
                                  my sie skladamy wszyscy na ta wode
                                  moze jeszcze niedlugo oprocz podlewania parterowicze beda auta myli pod swoimi
                                  ogrodkami?
                                  co do lamp to roznie moze maja prad z domu to ich sprawa ale jak komus na
                                  przeciwko wali po oczach latarnia od sasiada z ogrodka to moze kogos denerwowac

                                  co kto ma na balkonie czy w ogrodku to tez sprawa indywidualna...

                                  co do krzewow i drzewek to powinnismy wspolnie zaproponowac i cs ustalic bo jak
                                  kazdy bedzie sobie cos wkopywal to bedzie jak w buszu
                                  a skoro ja mam udzial w czesciach wspolnych no i w terenie tzw za duzego
                                  ogrodka bde chcial sobie wkopac 3 wierzby karlowate to kto mi zabroni czy to
                                  nie moja czesc wspolna? a na wprost okna kuchni wkopie bzy wzdluz ogrodzenia
                                  przy drodze i co nie mogę? aha to teraz co na to parterowicze?

                                  co do kosztow ogrodkow a zieleni?
                                  moze zrobimy referendum i pomyslimy czy lepiej oddac tereny ogrodzone w
                                  samowolke parterowiczom czy zlozyc sie po pare zlotych i zaplanowac ladnie
                                  naszą zielen przy blokach i parkingu, woda i tak sie leje a pare workow nawozu
                                  czy pare metrow do koszenia wiecej niz jest poza tymi płotami ze wsi juz nie
                                  taka roznica i nie taki koszt jak pan chodzacy tutaj robi wizje...

                                  co do kominkow z tego co wiem jak ktos chcial miec to placil dodatkowo za pion
                                  komina spalinowego od swojego poziomu ponad dach, a co do cen to taka jest cena
                                  nizsza/wyzsza kosztem ogrodka/balkonu czy kominka i kazdy mial wybor co chce i
                                  za ile
                                  wiec nie pisz pan tu bzdetow ze komus nie sa potrzebne schody bo jak by nie
                                  bylo pieter i dodatkowych lokali to parterowicz by zaplacil za swoje mieszkanie
                                  za grunt i za ogrodek jak "za zboże"

                                  mam nadzieje ze niedlugo zacznie dzialac nasza wspolnota i bedzie mozan cos
                                  ustalic w wiekszym gronie
                                  bo na razie jak jest jakies spotkanie to niewielu jest chetnych zeby sie
                                  zaangazowac w pewne sprawy tylko sie czeka az ktos inny zrobi robote dla
                                  wszystkich

                                  koniec marudzenia, bedzie spotkanie to kazdy powie co sie dzieje i zalatimy
                                  sprawe na miejscu..
                                  pozdr...
                                  • Gość: klakier Re: do chodzacego po ziemi IP: *.jmdi.pl 06.09.05, 11:23
                                    po pierwsze nie jestem dla pana zadnym panem kotkiem ta ironie to moze pan
                                    wsadzic sobie do własnej d...
                                    po drugie mam udział w ogrodkach tak jak pozostali wlasciciele i pan tego nie
                                    zmieni chocby pan tu wypisywal posty z czestotliwoscia sekundowa...mam udział w
                                    czesci wspolnej do ktorej naleza oprocz chodnikow, drogi ogrodki!! i mam prawa!
                                    czy sie to komus podoba czy nie, a Targfortu jak pisalem nie ma juz! Sa
                                    wlasciciele mieszkan! Z prawami do gruntu!!!!!!!! Rozumiesz czy mam wytłumaczyc
                                    bardziej łopatologicznie?
                                    Pisałem ze parterowicze maja zapisane w aktach notarialnych tylko 12m2 to pytam
                                    dlaczego maja ogrodzone wiecej?? Ja sie na to nie zgadzam ot tak dla zasady!
                                    I podatków nie bede płacił i t tak jak pisalem wczesniej - niech sobie podlewaja
                                    z własnego kranu!
                                    A CHODZACY PO ZIEMI APELUJE ZE PARE GODZIN SAMOCHOD MOZE STAC- LUDZIE TO JUZ
                                    WIDAC KTO TO PISZE, czy tak trudno zrozumiec ze trzymanie samochodu kolo bloku
                                    to CHAMSTWO! A naprawianie samochodu to CHAMSTWO DO N-TEJ POTEGI! Trzeba bylo
                                    sobie kupic dom z ogrodem z garazem i wtedy naprawiac samochod przed oknami,
                                    sadzic co sie podoba itp. Parterowicze maja tylko 12 m2 z czesci do ktorej my
                                    prawnie nalezymy i tego nic nie zmieni, a jak sie nie podoba to sprawa w sadzie
                                    sie skonczy - i nie potrzeba byc prawnikiem zeby wiedziec kto wygra spór!
                                    • Gość: klakier Re: do chodzacego po ziemi IP: *.jmdi.pl 06.09.05, 11:31
                                      i jeszcze jedno, naucz sie pan ortografii bo powierzchnia pisze sie przez RZ a
                                      nie Ż
                                      a co do podlewania to jakos nie zauwazyłem, aby wąż był ciagnięty z mieszkania
                                      parterowicza?
                                      • Gość: mieszkanka Re: do chodzacego po ziemi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 12:05
                                        Cieszę się, że są wśród nas takie osoby, jak "Klakier" ;) Pozdrawiam.
                                        • Gość: lokatorzy Re: do chodzacego po ziemi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 12:08
                                          Do Pana "chodzącego po ziemi": nie wszyscy drogi Panie wyrazili zgodę na
                                          ogródki, nie we wszystkich aktach zapis taki został uwzględniony. Jest Pan zbyt
                                          pewny siebie.
                                          • Gość: Chodzacy po ziemi Re: Zachowanie lokatorow IP: 217.153.29.* 06.09.05, 14:25
                                            Dzien dobry wszystkim. Dzieki za przejrzenie bledow ortograficznych Panie
                                            Klakier, prosze jeszcze o sprawdzenie merytorycznej tresci. I jeszcze
                                            jedno...jest Pan strasznie nerwowy i wulgarny, naprawde przydalby sie panu
                                            urlop. Acha, nie jestem tym nalatywanym sasiadem z 3 bloku. Z tymi kilkoma
                                            godzinami to mialem na mysli gora 3 gdyby cos sie stalo powaznego, ale zgadzam
                                            sie z ogolna opinia ze nie powinno sie stawiac samochodu i isc na objad.
                                            Reperacji tez nie popieram. Mam jednak pytanie co bedziemy robic z samochodami
                                            gosci? Moze ktos juz ma jakies rozwiazanie?
                                            Odpowiadajac na kwestje, ze podobno niektorzy nie mieli wpisu o ogrodkach: to
                                            nie moja wina ze Targfort zaniedbal ta sprawe. Czy byli Panstwo informowani o
                                            tym ze parterowicze beda mieli ogrodki? Kupilem mieszkanie z mysla, ze bede
                                            mial ogrodek i zostalem poinformowany o jego rozmiarach, a ze Targfort wpisal
                                            liczbe z kosmosu to co, moja wina?
                                            Do Pana Klakiera: nie kwestionuje tego, że udzial w ogrodkach Pan ma. Jednak na
                                            wylaczne UZYTKOWANIE maja parterowicze, wiec za plotem nie moga sadzic ale na
                                            uzytkowanym terenie moga. Z wyjatkiem jakis wysokich drzew lub krzewow oraz nie
                                            mogą tego robic nad zadna trakcja przesylowa. Wiec moze zamiast im zabraniac to
                                            moze warto zebrac sie i stworzyc oglony zarys planu zagospodarowania takiego
                                            ogrodka (ale nie szczegolowy). Mimo tego ze pietrowicze rowniez maja udzialy w
                                            tych dzialkach to zostaly one oddane w wylaczne uzytkowane parterowiczom i to
                                            oni powinni stworzyc taki plan, chyba ze pietrowicze zgodza sie by na ich
                                            balkonach posadzic np. chryzantemy, bez wyjatku :) (raczej nie wszystkim
                                            podobal by sie taki kwiatek na balkonie). Reszta osiedla moze sie wypowiedziec
                                            w sprawie zielenie na terenach nie objetych ogrodkami.
                                            Jezeli chodzi o podlewanie to sie zapytalem czy ktos ma na to dowody. Jezeli
                                            zeczywiscie ktos pobieral wode z wspolnego zrodla to powinien tego zaprzestac.
                                            Nalezy pamietac, ze do podlewania ogrodka mozna zrobic odnoge od wody w
                                            mieszkaniu i zalozyc dodatkowy licznik. Wtedy oplata za tak pobrana wode jest
                                            liczona tylko za wode a nie scieki. Cena m3 wody zimnej jest duzo mniejsza niz
                                            cena za jego oczyszczenie. Nie widze problemu w tych kilku zlotych, bede
                                            podlewal swoje stepy WLASNA woda. A tak na uboczu, kiedys mieszkalem w bloku na
                                            niskim pietrze i nie oplacalo mi sie czekac na winde nawet, gdy mialem zakupy,
                                            mimo tego za winde placilem. Wnioski pozostawiam Wam NADWYRAZ mili sasiedzi.
                                            • Gość: b_4 Re: Zachowanie lokatorow IP: 212.160.172.* 19.10.05, 13:12
                                              Witam,
                                              Chodzacy po ziemi napisał:
                                              > [...] Nalezy pamietac, ze do podlewania ogrodka mozna zrobic odnoge od wody w
                                              > mieszkaniu i zalozyc dodatkowy licznik. Wtedy oplata za tak pobrana wode jest
                                              > liczona tylko za wode a nie scieki. Cena m3 wody zimnej jest duzo mniejsza niz
                                              > cena za jego oczyszczenie. Nie widze problemu w tych kilku zlotych, bede
                                              > podlewal swoje stepy WLASNA woda.

                                              Czy komuś z udało się to zrobić? to znaczy instalację do podlewania ogródka z
                                              oddzielnym licznikiem.
                                              Wdzięczny byłbym za info, jak to wykonać (np. instalacja w domu, czy w piwnicy,
                                              gdzie licznik, zawór itp.) i załatwić z kierownikiem budowy? Jakie są tego koszty?

                                              Pozdrawiam
                                • Gość: mieszkanka Re: zachowanie lokatorow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 11:40
                                  Czytając wszystkie posty, odnoszę wrażenie, że wiele osób ma pretensje do...
                                  wyłącznie jednego z lokatorów (nie licząc sąsiada "boćka" - który nie przypadł
                                  mi do gustu, niemniej jednak szanuję gust jego właścicieli). Mnie osobiście
                                  także nie podoba się zachowanie Pana z parteru budynku nr 3. Samowola i ogólny
                                  brak zainteresowania opinią sąsiadów to szczyt bezczelności i arogancji.
                                  Parkowanie samochodów,czasem ich naprawianie przed blokiem, obsadzanie drzewek
                                  bez konsultacji z innymi mieszkańcami - miły Panie, to nie domek jednorodzinny
                                  ażeby się tak szarogęsić!!!! Więcej kultury!!!Wydaje mi się, że takie
                                  uszczęśliwianie na siłę, nie przynosi nigdy dobrych efektów, a jak sądzę o
                                  sposobie zagospodarowania terenów zielonyvh (w naszym przypadku w wersji mikro)
                                  chcieliby zapewne zadecydować także pozostali mieszkańcy. Może warto byłoby się
                                  wreszcie zaznajomić z zasadami życia we wspólnocie mieszkaniowej. Liczę, że
                                  przeczyta Pan tę wiadomość i wyciągnie wnioski na przyszłość. Pozdrawiam.
                                  • Gość: muki Re: zachowanie lokatorow IP: *.cst.tpsa.pl 06.09.05, 12:36
                                    Nie odzywam sie od dluzszego czasu bo to co tu czytam troche przyprawia mnie o
                                    palpitacje :) Chyba naprawde nie warto sie tak stresowac. Jak juz bedzie
                                    wspolnota to trzeba od razu wyjasnic kilka rzeczy i na szczescie widze, ze nie
                                    powinno byc z tym problemow bo jednak wiekszosc wykazuje zdroworozsadkowe
                                    podejscie. Nie jestem zwolennikiem podejscia typu: "nie bo nie" ani rowniez
                                    rozdawania i zarzadzenia wpolnym majatkiem wedlug wlasnego "widzimisie", bez
                                    uzgodnienia tego z wlascicielami. Kameralnosc naszych domow bedzie polagala na
                                    tym, ze stety albo nie znac bedziemy naszych sasiadow i napewno milej bedzie sie
                                    nam zylo jesli zamiast zgrzytac na siebie zebami bedziemy mogli wspolnie cos
                                    zalatwic. Niestety zawsze znajdzie sie jakas czarna owca ale na szczescie nikt
                                    nie ma prawa veta wiec i z nia spobie poradzimy. Co do ogrodkow to oczywiscie
                                    nikt nie powienien miec wiecej ogrodzone niz ma zapisane w umowie a jak juz
                                    bedzie mial ogrodzone te 12m2 to niech rzeczywiscie podlewa to "swoja" woda.
                                    Szkoda mu wody, niech nie grodzi ... I nie chodzi tu o pieniadze ani inne
                                    wymierne korzysci tylko o zasade. Bociany - niech sa - nie moja sprawa co kto
                                    stawia za plotkiem. Lampka jesli tylko moze mnie razic swoim swiatelkiem nie
                                    powinna byc powieszona. Ale to wszystko powinno zostac powiedziane i
                                    przeglosowane na zebraniu wspolnoty. Tutaj sie wyplaczemy a osoby ktore powinny
                                    wyciagnac z tego wnioski moze nawet nie czytaja tego forum.

                                    pzdr
                                    muki
                                    lokator z bloku nr 4
    • kapat76 TO JEST FORUM O DEVELOPERACH!!!!!!!!!! 06.09.05, 16:16
      Zwracam szanownym dyskutantom (dotyczy kilkunastu postów wzwyż) uwagę jak w
      temacie niniejszego postu.
      Zakładając ten post na forum o developerach miałem na uwadze, iż doprowadzi to
      do szybszego poznania się aktualnych i przyszłych sąsiadów oraz nawiązania
      POZYTYWNYCH nowych kontaktów międzyludzkich (niemniej jednak miałem nadzięję,
      że będą tu poruszane sprawy związane z budową i wykańczaniem mieszkań!!!!).
      Inaczej mówiąc, ten wątek miał łączyć, a nie dzielić.

      Jesli mamy poruszać różne sprawy, to widzę dwa rozwiązania:

      Pierwsze
      W sprawie ogródków, zachowania, remontów samochodów zapraszam na fora pt.: "Dom
      i Ogród", "Społeczeństwo", "Auto-moto" itd. Alternatywa - spotkania w plenerze.

      Drugie
      Założyć na portalu (np. Gazety, bo chyba najłatwiej) prywatne Forum Myśliborska
      62 i tam będzie można zakładać różne wątki w różnych sprawach.

      Czekam na kostruktywne wypowiedzi.
      Pozdrawiam parterowców, piętrowców i dachowców - obecnych i przyszłych.
      kapat

      P.S. Tylko już nie piszcie kto ile wody zużywa, bo mnie śmiech na przemian z
      załamaniem ogarnia.

      Do jutra.
      kapat

      • kapat76 Re: TO JEST FORUM O DEVELOPERACH!!!!!!!!!! 06.09.05, 16:25
        Zapomniałem dodać, że niektóre wypowiedzi można bez wahania przerzucić na Forum
        Humorum.
        :-)
        kapat
        • Gość: lokatorzy Re: koszt ciepłej wody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 17:35
          Witam wszystkich mieszkańców osiedla "Przy trakcie Wiślanym".Czy osoby obecne
          na tym forum zaakceptowały czynsze przekazane przez Targfort i wnoszą regularne
          opłaty? Może wyjaśnimy, że nie jesteśmy pracownikami księgowości z firmy
          Targfort(gdyby ktoś miał wątpliwości) i nie będziemy ścigać "zalegających".
          Jesteśmy mieszkańcami i mam nadzieję, że nie jesteśmy jedynymi, którzy nie
          płacą, a nie płacą, bo zarządzanie miała regulować odrębna umowa (taki zapis
          zawarty został w aktach notarialnych) a umowy takowej do dnia dzisiejszego nie
          otrzymaliśmy. Mam nadzieję, że ktoś się odezwie a póki co, pozdrawiamy.
          Lokatorzy.
          • Gość: lokatorzy Re: koszt ciepłej wody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 18:15
            ... no i miało być o ciepłej wodzie :) czy ktoś rozmwawiał może z
            administratorką lub Panem D. na temat ogromniastej ceny za podgrzanie 1 m3
            wody?
            P.s. moja propozycja na Forum Humorum zaproponowane przez "Kapat'a": pragne
            przekazać wszystkim mieszkańcom, że Pan sprzątający ma zmywać całą posadzkę w
            budynkach (schody do piwnicy, parter, piętra i poddasze) raz w m-cu, gdyż tak
            nakazała mu Pani administratorka!!! Szok!!! Bravo dla Pani Administratorki za
            pomysłowość!!! Ciekawe, czy w okresie jesienno-zimowym zwiększy się do 2 razy w
            m-cu? Pozdrawiamy.
            • Gość: miesykanka Re: koszt ciepłej wody IP: *.jmdi.pl 06.09.05, 20:41
              jak to nie pacicie_ nie rozumiem tego_ to znaczy, ze zalicyki na media tez nie
              pacicie_Bo rozumiem czznsz dla administratorki ale co z zaliczkami_
              Ja place a moze nie powinnam...
              • kapat76 Układ klawiatury 07.09.05, 08:13
                Cześć mieszkanko!
                Zmień język klawiatury na "polski (programisty).
                PZDR
                kapat
                • Gość: lokator Re: w sprawie opłat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 12:35
                  jestem w szoku po poscie lokatorow, ktorzy piszą, że nie płacą? Nie rozumiem
                  też ich rozumowania, ze miała byc odrebna umowa regulujaca te kwestie, a nie ma
                  i to zwalnia z płacenia. A przeciez mimo braku tej umowy kazdy otrzymuje
                  rachunek, w ktorym sa media. Czyli jak Wy nie płacicie mediów, to pozostali na
                  Was sie zrzucaja, i z pieniedzy, lokatorow ktorzy wpłacaja, sa pokrywane Wasze
                  media. Ja rozumiem ze sa zastrzezenia co do wysokosci czynszow i dlatego
                  powolujemy wspolnote zeby było taniej, ale teraz mysle ze jak ktos wogóle nie
                  placi, to z czyich pieniedzy to sie pokrywa obecnie? Z tych co wpłacaja chyba.
                  Niepokoi mnie jeszcze jedna sprawa, ze jak ktos teraz nie płaci to jaka jest
                  pewnosc czy bedzie placil jak zarzadzac bedzie wspolnota? Żadnej.
                  Ja płace i prosze o wypowiedzi co sadzicie na ten temat? Kto ma rację, Ci co
                  nie płacą czy Ci co płaca?
                  • Gość: Lokator1 Re: w sprawie opłat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.05, 13:09
                    nie płacę, bo nie mam pewności, czy targfort rozliczy wpłacone zaliczki. Byłem
                    w tej sprawie u pani administratorki ale nic konstruktywnego się nie
                    dowiedziałem. Dla wiadomości "Lokatora": nie zamierzam nie płacić i nikt
                    się "zrzucać" na mnie nie będzie!!!! Zaległości wpłacę na konto wspólnoty!!!
                    • Gość: przyszły mieszk. Re: budowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 10:58
                      bylem wczoraj na budowie, spec podłącza ciepło scianki murują ale to wszystko
                      mało, mało, dlaczego nie tynkuja tych mieszkan gdzie sa scianki juz, schłoby, a
                      tu nic sie nie dzieje, piaty blok jeszcze gorzej.
                      Mysle ze dobrze pisac pisma do TARGFORTU O WYJASNIENIE BO MARTWIE SIE A ZONA
                      JESZCZE BARDZIEJ!
                      • Gość: m Re: budowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 12:27
                        Nie oszukujmy się każdy napewno wie i było to już nie raz poruszane na tym
                        forum, dlaczego prace na blokach 4 i 5 idą tak powoli. Przecież wiadomo, że
                        chodzi o pieniądze. Jak się płaci to się wymaga i nie ma opóźnień.
                        • Gość: observer co taka cisza :-) ? ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 11:57
                          Co taka cisza zapadła ? ..... A wczoraj było ciekawe zebranie .... Żadnych
                          informacji, komentarzy ?
                          • Gość: mieszkaniec Re: zmiana nazwy osiedla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 14:45
                            zmiana nazwy osiedla z " Przy trakcie Wislanym" na DOGVILLE
                            A TERAZ ZACZYNA SIE ODCINEK PT. DOGVILLE POKAZUJE KŁY
                            • Gość: hymy Re: zmiana nazwy osiedla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 16:42
                              Niektórym to słoma z buta wyłazi ze szkoda gadac ale co sie dziwic jak tu
                              mieszka zbieranina ze wsi to i wiejskie zachowanie rzadzi - chamstwo!
                              • Gość: lokator Re: zmiana nazwy osiedla IP: *.jmdi.pl 14.09.05, 19:41
                                jedna sprawa jak ktos jest zainteresowany co sie dzieje na spotkaniach i
                                zebraniach to niech przychodzi i zachowuje dla siebie a nie rozsiewa paniki i
                                innych zle wplywajacych informacji na opinie o naszym osiedlu

                                czasem mi sie wydaje ze ludzie sami sie pompują i podżegają do kłótni

                                druga sprawa to nieladnie wyrazac sie o swoich wspollokatorach jako o chamach
                                itd
                                powiedz ktos TY to napiszemy co o tobie myslimy i czy jestes taki czysty jak łza

                                ps
                                apeluje do zainteresowanych czyli lokatorow obecnych i przyszlych aby troche
                                czasu poswiecili na zapoznanie sie ze sprawami i problemami naszego osiedla

                                a jak ktos sie nie interesuje i ni e bierze udzialu to niech potem nie ma za
                                złe innym ze cos ktos ustalil inaczej
                                zapraszmy wszystkich do udzialu ...

                                analogia jak z wyborami
                                nie glosowales to nie placz ze ci źle trzeba bylo isc i wybierac...

                                pozdr
                                • Gość: muki Re: zmiana nazwy osiedla IP: *.cst.tpsa.pl 15.09.05, 08:29
                                  Bardzo chetnie bym sie pojawil na zebraniu. Gdzie szukac ogloszen o terminach ??

                                  pzdr
                                  muki
                              • Gość: EMESKA Re: zmiana nazwy osiedla IP: *.gebm.pl / 193.138.110.* 15.09.05, 08:35
                                Drogi/Droga "hymy" i inni którym wsią zalatuje itd ;-)!
                                A kto lub co Cię zmusza do zamieszkania na tym osiedlu??? Trzeba było kupić
                                apartament w Beverly Hills i zamieszkać wśród arystokracji.
                                Pozdro :-)
                                • Gość: mieszkanka Re: zmiana nazwy osiedla IP: *.jmdi.pl 15.09.05, 09:10
                                  a jakie sa problemy osiedla bo ja sie nie orientuje? Nie byłam na zebraniu,
                                  poniewaz pracuje na zmiany i nie mogłam byc i dlatego pytam co tam na tym
                                  zebraniu uchwalono? Rusza od pazdziernika nowa administracja?
                                  pozdrawiam
                              • pola63 do hymy 15.09.05, 09:21
                                Tym właśnie postem pokazałes/aś jakim jesteś prostakiem. Przed kupnem
                                mieszkania trzeba było zrobić wywiad środowiskowy -sprawdzić jaka społecznośc
                                ma zamiar kupić mieszkania.A teraz siedź cicho na du... i zakończ głupie
                                komentarze na temat swoich sąsiadów. Wspólczuję sobie i sąsiadom mieszkać z
                                takim bubkiem na jednym osiedlu. HAMEK JESTEŚ I TYLE.
                                Skoro masz odwagę i czelność pisać takie opinie na ogólnodostępnym forum to
                                miej odwagę na następnym spotkaniu powiedzieć prosto w oczy sąsiadom co o nich
                                myśliszi jak ich oceniasz.
                                ps.Ja na osiedlu nie widziałam słomy , czy z moim wzrokiem jest coś nie tak???
                                • Gość: lokator z B ogólnie.... IP: *.jmdi.pl 16.09.05, 00:17
                                  jesli bedzie nowy termin spotkania to poinformuje i wszyscy zainteresowani
                                  przyjdą
                                  Pan D miał nam oddac administacje skoro taka wola mieszkancow
                                  a teraz cos sie wzbrania od tego i powoluje na 12 miesiecy...
                                  sprawa wyjasniania w toku
                                  na ostatnim zebr byla omawiana sprawa regulacji wezlow c.o. i co z ttym idzie
                                  wysokich kosztow podgrzania wody
                                  czekamy na wyjasnienia i ekspertyze ze SPECu

                                  sprawy parkowania, ogrodkow itd omowimy sobie przy okazji spotkania w gronie
                                  mieszkancow

                                  byc moze bedzie potrzeba zrobienia spotkania ogolnego w celu zatwierdzenia
                                  spraw zwiazanych ze wspolnota i przejeciem dokumentow i praw do zarzadzania od
                                  inwestora

                                  do omowienia problem adnministracji
                                  inwestor zyczy sobie 430zl za 50m2
                                  my mamy propozycje ok 320zl za 50m2
                                  chyba jest roznica

                                  a w tej chwili zauwazyl ktos pozytywy administracji inwestora
                                  bo ja nie
                                  i nie bede wymienial czego nie robia a powinni
                                  sami wiemy...

                                  pozdr
                                • Gość: observer Re: do hymy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 09:42
                                  Droga Polu63 ... Słomy nie widać, słomę czuć .... Widać błędy ortograficzne ;-)
                                  • agap27 Re: do hymy 16.09.05, 11:15
                                    Tak bardzo razi Cię błąd pola63, czy prawda jaką ta osoba napisała? Cham
                                    jest "hamem" i wszyscy wiedzą o co chodzi. Brakuje Ci innych argumentów na
                                    obronę to doszukujesz się błedów ortograficznych w postach które Cię obrażają?
                                    Ludzie dorośli a zachowujecie się jak banda smarkaczy, wyzywacie się od
                                    wieśniaków i tym podobnych, co Wy o sobie wiecie, że tak się oceniacie? Taka
                                    inteligencja a za grosz kultury. Moze zainteresujecie się poważniejszymi
                                    problemami osiedla - a takowe są. Zorganizujemy spotkanie i powiemy sobie w
                                    twarz jak cywilizowani ludzie co o sobie myślimy - Tylko obawiam się że nie
                                    będzie takich śmiałków jak na forum.
                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: m Re: do przyszłych lokatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 13:17
                                      Czy może ktoś z przyszłych lokatorów bloku nr 5 był ostatnio na budowie, jeśli
                                      tak to jak tam postępy? Ja nie mam czasu się wybrać w dzień a w nocy nie za
                                      wiele widać.
                                      • Gość: zara Re: do przyszłych lokatorów IP: *.centrala.hoop / *.hoop.pl 16.09.05, 13:49
                                        Byliśmy na Myśliborskiej w niedzielę. Budowa stoi!!!
                                        Tak więc musimy się szykować na spore opóźnienie (wg mnie).
                                        • Gość: 5 blok? Re: do przyszłych lokatorów IP: *.jmdi.pl 16.09.05, 16:25
                                          W czwartym to jeszcze cos robia, scianki dzialowe sa postawione juz na
                                          wszystkich kondygnacjach, robia ocieplenie, elektryke, natomiast w 5 cisza na
                                          amen,chyba maja w planach 4 szybciej! 5 to zgroza, oprocz dachu nic nie
                                          zrobili!!! Na moj gust oddadza Wam w styczniu 2006. Bede Was informowac bo
                                          mieszkam na osiedlu, wiec nie problem zerknąc, co sie dzieje na budowie.
                                          Na pocieszenie napisze ze nasze bloki tez były z opoznieniem wiec rozumiem co
                                          czujecie ale zycze wytrwałosci i optymizmu i w koncu zamieszkacie we wlasnym
                                          mieszkanku, a mieszka sie fajnie.
                                          pozdrawiam
                                          • Gość: m Re: do przyszłych lokatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 15:05
                                            Dziękuję za informacje na temat 5. Mój optymizm też raczej nastawia się na
                                            styczeń 2006 jeśli pogoda pozwoli zrobić ocieplenie, bo jak nie to chyba maj.:(.
                                            • Gość: przyszl. lok. Re: do przyszłych lokatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 13:13
                                              a ja bylam w sobote i cisza na budowie, nie bylo nikogo!! to juz jest skandal!!
                                              • Gość: tez przyszly.... Re: do przyszłych lokatorów IP: *.jmdi.pl 21.09.05, 22:12
                                                a gdzie sa pieniadze ktore my lokatorzy wplacamy na kolejne transze
                                                gdzie idze nasza kasa, bo na pewno nie w budowę.. :(

                                                oby sie naszym panom inwestorom noga nie podwinęła

                                                albo ktos im nie podwinąl
                                                bo jak ktos haracz co miesiac do banku płaci a oni sobie robią z nas jaja
                                                to krew sie burzy, wrrrrrrr
                                                • Gość: m Re: do przyszłych lokatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 09:25
                                                  może trzeba zorganizować jakieś spotaknie przyszłych mieszkańców z prezesem o
                                                  wyjasnienie opoźnień. Jak się o nie pytałam to mi powiedziano że ludzie nie
                                                  wpłacają pieniędzy, a ja widzę że większość kupuje na kredyt a raczej banki się
                                                  wywiązują z wpłacania transzy czasem z lekkim opóźnieniem ale płacą. Podobno 4
                                                  blok ruszył, ale 5 stoi i pewnie zamiast pod koniec wrzesnia dostaniemy klucze
                                                  w roku 2006 i aby na początku.
                                                • Gość: 5 blok Re: do przyszłych lokatorów IP: *.jmdi.pl 22.09.05, 09:26
                                                  a na budowie to pracuje z 5 robotnikow i to wszystko wiec trudno sie dziwic ze
                                                  taki postep jest jaki jest, innych ekip nie ma - nie widac oprocz tego specu,
                                                  nam budowało Novum, to słuchajcie jak postawili scianki to juz tynki robili,
                                                  pamietam, siedze w pracy a mam telefoon czy chce scianke ( zastanawiałem sie i
                                                  nie byłem pewny , chce czy nie, od kuchni) a tu telefon, ze albo stawiaja dzis
                                                  bo jutro tynkarze wchodza, zrywam sie z pracy, ustalam ze stawiaja i faktycznie
                                                  na drugi dzien tynki juz szły z maszyny. A u Was to scianki w 4 bloku stoja, a
                                                  tynkarzy nie widac, w 5 to nawet scianek nie macie, ja sie interesuje bo zalezy
                                                  mi mieszkac na osiedlu gdzie jest juz koniec budowy no i zobowiazałem sie Was
                                                  informowac bo mam jak na dłoni wszystko, a ja tego konca nie widze.Ludzie, a
                                                  gdzie elewacja, a gdzie posadzki, a gdzie hydrulika w łazienkach, a gdzie
                                                  malowanie scian, a gdzie chodnik pod bloki, roboty mnostwo, zima idzie a oni w
                                                  lesie!
                                                  Ludzie piszcie pisma do firmy, zwolnijcie sie i w ciagu dnia jedzcie do nich do
                                                  prezesa, ( telefon to nie odbierze za zadne skarby, przerabiałem to i wiem, ze
                                                  tylko mozna go zastac w firmie albo innych bo to społka i sa wspolnicy tez
                                                  odpowiedzialni) wiec trzeba osobiscie łapac i zadac wyjasnien na pismie!
                                                  Odsetkami zagrozic, sadem czy czymkolwiek! to wasze mieszkania i jak sie nie
                                                  zainteresujecie to sie okaze ze Wam na Wielkanoc nie oddadza!
                                                  elewacje niby robia na 4 bloku ale pozal sie boze dwoch ludzi to robi to ile
                                                  czasu moga robic? 10 razy dłuzej niz normalnie! A kasy im w transzach nie
                                                  wpłacajcie tylko zadajcie efektów i dopiero!
                                                  Kurcze jak pamietam to ja chyba iles pism pisalem i ludzie sie interesowali
                                                  cisneli firme, zebrania robilismy a Wy co robicie? Jest firma, sa wspolnicy
                                                  społki przeciez to jest społka jawna, wiec wszyscy własciciele odpowiadaja za
                                                  firme i do nich isc, gnebic ich, zadac wyjasnien, zadac efektow! Kase wzieli i
                                                  co? w dupie teraz Was maja!?
                                                  Zrobcie zebranie, zbierzcie sie razem, wysmarujcie pismo odpowiednie niech
                                                  czuja Wasz oddech na plecach! Dobrze Wam radze!
                                                  A Wasza kase to pewnie przezarli, bo widac ze teraz nie maja za co budowac, bo
                                                  czym to wytłumaczyc, cos mi sie wydaje ze tam sie źle dzieje, a jak im sie noga
                                                  podwinie to ladujecie z reka w nocniku!Wy nie oni!
                                                  pozdrawiam
    • Gość: 5 blok Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 22.09.05, 09:35
      aha i jeszcze jedno, my mamy akty notarialne wiec ok, ale ku...mac chce
      mieszkac na ukonczonym osiedlu a nie na rozkopanej budowie, przy hali,( juz
      rzygam jak patrze na ta hale i znienawidzilem zolty i zielony kolor przez nia)
      wiec tak na prawde to jest interes nas wszystkich- obecnych i przyszłych
      lokatorów!
      • Gość: lokator5 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.centrala.hoop / *.hoop.pl 22.09.05, 11:00
        dzwoniłam w tym tygodniu do Targfortu i powiedziano mi, że wszystkie siły
        przerzucono do bloku 4. A w sprawie 5 mają rozmawiać i ustalać nowe terminy - o
        czym mają powiadamiać lokatorów telefonicznie. Może wkrótce coś się wyjaśni?!
        Zobaczymy!
        • Gość: przyszly lokator Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 22.09.05, 20:39
          jejku co tu sie dzieje
          moj kolega co tez sie tu zapisal na mieszkanie probowal cos sie dowiedziec
          oczywiscie telefonicznie nic si enie da nie polacza was za chiny z dyr D
          na miejscu jak przyjechal kumpel to sie zalamal
          kazali placic za scianki a ich ledwo co
          w piatym dopiero zaczynaja
          tynkow nie robia w ogole
          czytaj jak wyzej
          hydraulika szlichty tynki elewacja chodniki
          a zaraz zima
          niech no tylko mroz zlapie to nic si enie da robic
          i opoznienie zamydla wam oczy tym ze jest zimno\
          a teraz co robią?
          kasa gdzies poszla na bok bo policzcie ile mieszkan tyle wplat transz to ile
          razem dobrze wiecie
          smiac sie chce albo plakac
          pani powiedzieli ze wszystkie sily rzucili na 4kę
          chyba sami robotnicy sie rzucili na browarek
          kolega widzial kilku i kilka puszek wokól
          nie za wiele sie dzieje
          nie chcieli mu dac telefonu do kierownika ze niby nie mozna podawac
          a przeciez zgodnie z prawem tel do kierownika budowy musi byc na tablicy budowy
          sciemnial ze robia ze pracuja ze lada dzien wszystko bedzie tynkowane
          tyle ze nie bylo go w pracy bo w ciagu dnia nie mozna bylo go odszukac na
          budowie hih hi
          drugie alternatywy
          cos mowili o odbiorze na swieta
          tak na wielkanoc

          zycze wiekszego uporu i dzialania o swoje...
          • Gość: p.lok.5 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:28
            zaczynam sie martwic tak na serio, powęszłem, popatrzyłem i wiecie ile ich
            buduje - z 5-ciu !!! Szok!!! W 5- ciu, to pobudowac dom wolnostojący mozna, a
            nie bloki!!
            Ta firma jest mało powazna i oby nie zrobili nas w tzw. bambuko jak to mowi moj
            znajomy. A ja mam kredyt na 25 lat, odsetki płace, i zamiast mieszkac to płace
            odsetki i dalej wynajmuje i płace. Jak tak dalej pozdzie to ja z torbami pojde,
            a Targfort mercedesami wyjedzie za nasza kase!
            • Gość: mieszkanka Re: numery mieszkan IP: *.jmdi.pl 24.09.05, 19:32
              poczytalam troche o numerologii:) i znalazłam objasnienie, ze numer mieszkania
              ma wpływ na mieszkanców ( jak składa sie z dwoch cyfr to nalezy obie dodac, np
              11 = 1 plus 1 =2 czyli numerologiczna 2 )
              ponizej zamieszczam opis, przeczytajcie jak wasz numer moze wplynac na was w
              nowym mieszkanku

              1-dużo ruchu,nawet zamieszania.
              2-szerokie możliwości,jeśli chodzi o kontakty.
              3-życie rodzinne i towarzyskie trochę chaotyczne.
              4-życiu rodzinnemu brak fantazji.
              5-dużo ruchu,zmiany,perspektywa przeprowadzki.
              6- bogate życie rodzinne.
              7-poczucie osamotnienia,spokój,ewentualnie:monotonia.
              8-miejsce dobre do prowadzenia zyskownych interesów.
              9-częste nieobecności,miejsce dobre na wypoczynek.
              • Gość: Wiechosie Blok 4, a w sumie to co za różnica IP: *.crowley.pl 25.09.05, 09:06
                Wiecie co sądzę, że nie ma co czekać.
                Proponujemy zorganizować spotkanie i dowiedzieć się o wszystko dokładnie,
                zadac konkretne pytania i żadać odpowiedzi.

                Z tego co rozmawiałem z kierownikiem budowy, ( byłem u nich w ostani czwartek )
                to mają problem z wykonwcą tynków.
                Podobno dzwoni, przeprasza za opóźnienie itp, a Targfort jak zawsze idzie innym
                na rękę , tylko szkoda że nas wszystkich mają w du...
                Sorry za słowa ale zaczyna frustracja przez człowieka przemawiać.
                Pomyślcie nad tym spotkaniem i sądzę , że w tym tygodniu trzeba coś takiego
                zoarganizować. I nie ma co się oglądać na swoją pracę i brak czasu.
                Pozd
                • Gość: blok5 Re: Blok 4, a w sumie to co za różnica IP: *.jmdi.pl 25.09.05, 11:05
                  Ja cały czas apeluje do Was zebyscie cos zrobili z tym opoznieniem jako
                  inwestorzy mieszkan, w koncu zaplaciliscie kase i to nie mała! Dlaczego nie
                  napisza Wam nowego harmonogramu robót- daty - etapy inwestycji- termin
                  zakonczenia!
                  donosze, ze zaczeli stawiac scianki w 5 bloku i zaczeli od parteru na razie
                  chyba dwa mieszkania zrobili, tak wiec pewno od poniedziałku zaczna kontynuowac
                  scianki w nastepnych mieszkaniach, pozatym w 4 bloku zaciagneli juz tynk z
                  jednej strony bloku i pewno tez to beda konczyc w przyszlym tygodniu, bo
                  oczywiscie oni nie pracuja w soboty o niedzieli to zapomnijmy, w piatek to juz
                  schodza okolo 15 z budowy i cisza jest do poniedzialku a pogoda idealna ale im
                  sie nie spieszy jak widac!
                  • Gość: Wiechosie Re: Blok 4, tynki ? IP: *.computerland.pl 26.09.05, 09:24
                    Dowiedziałem się przed chwilą drogą telefonicznie , że dzisiaj na budowę
                    wchodzi wykonawca tynków i ma rozpocząć swoją część pracy. Zobaczymy czy to
                    prawda.
                    Źródło: Kierownik budowy.

                    Ps. Podstrzymujemy propozycję spotkania z Prezesem Targfortu, w celu udzielenia
                    przez niego wyjaśnień na nurtujące nas pytania itp.
                    • Gość: m Re: Blok 4, tynki ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 09:30
                      Jako przyszła mieszkanka bloku nr 5 jestem za spotkaniem, czy ktoś zajmie się
                      zorganizowaniem tego spotkania?. Ja mogę przejąć inicjatywę ale dopiero po 7
                      października bo narazie mam mętlik w pracy przed szafa urlopem. Ale napewno
                      znajdę chwilkę by się spotkać. Z tego co wiem preze najczęściej bywa w tygodniu
                      koło 9.30. lub 10.
                      • Gość: Wiechosie Re: Blok 4, tynki ? IP: *.teklinek.pl 26.09.05, 19:15
                        Co do godziny urzędowania Prezesa, to są trochę śmieszne: "Z tego co wiem preze
                        najczęściej bywa w tygodniu koło 9.30. lub 10". Ja proponowałbym godziny
                        popołudniowe np: 17, 18 czyli kiedy ludzie są po pracy.
                        Co do tynków, to byłem przed chwila na budowie i niestety nie widać było żdanych
                        efektów pracy tynkarzy.
                        Co do stanu mieszkań, wyglądają już duzo lepiej niz jakiś czas temu ( blok
                        czwarty) :
                        gotowe ścianki działowe, instalacje elektryczne, pociągniete piony przy
                        kuchniach, wykute otwory w łazienkach pod instalacje, okna wstawione framugi do
                        drzwi wewnetrznych.
                        Z zewnatrz dwie cale sciany ocieplnone od strony ul: Modlinskiej i Kasztanowej.
                        Spec chyba konczy podłaczac blok do swojej instqalacji.
                        Generalnie nie najgorzej, wiec jakby sie wykonawca wzial jeszcze bardziej do
                        pracy, to niedlugo moglibysmy mieszkac juz wszyscy u siebie.

                        Postaram się podskoczyc na budowe i do Targfortu w ciagu dnia i czegos
                        konkretnego sie dowiedziec.
                        Proponuje abysmy sie naa prawde za nich wzieli.
                        Jezeli nie skoncza szybko tynkowac z zewnatrz i w wewnatrz, to lepiej zeby nie
                        zrobilo sie za wczesniej chlodno.
                        Pozdrawiamy
                        • Gość: lokator B Re: Blok 4, tynki ? IP: *.jmdi.pl 26.09.05, 22:18
                          no tak to bywa
                          kazdy ma prace i moglby sie spotkac po 17ej
                          jesli inwestor traktuje was i wasze pieniadze powaznie to powinien spotkac sie
                          po godzinach swojej pracy
                          probujcie tez dowiadywac sie telefonicznie im wiecej tym lepiej -> znaczylo to
                          bedzie ze sie interesujecie swoimi mieszkaniami
                          jak nie mają od was cisnienia to co sie bedą spieszyc
                          3 telefony da sie wytrzymac a nie 16x2

                          zycze wiecej uporu
                          i niech kazdy sie stara cos zrobic bo ogladanie sie na innych "niech ktos cos
                          zorganizuje" to sie skonczy niczym

                          mam nadzieje ze juz niedlugo bedziemy wspolnymi mieszkancami osiedla...
                          • Gość: Wiechosie Re: Blok 4, tynki ? IP: *.computerland.pl 27.09.05, 14:27
                            Kierownik zadzwonił i potwierdził iż zaczynają tynkować.
                            Ustaliliśmy rodzaje tynków, ponieważ jest propozycja na chropowaty w łazience
                            pod glazurę w łazience i gładki w pokojach, kuchni oraz na sufitach.
                            Mam nadzieje ze rozpoczeli i im dobrze idzie.
                            Może ktoś może potwierdzić , to co napisałem.
                            • Gość: 5blok Re: Blok 4, tynki ? IP: *.jmdi.pl 27.09.05, 18:23
                              owszem, widziałem dzis tynkarzy na 4 bloku a w 5 scianki robia
                            • Gość: muki Re: Blok 4, tynki ? IP: *.cst.tpsa.pl 29.09.05, 11:23
                              Byłem wczoraj o godzinie 18 na budowie. Widzialem pracowników tynkujacych z
                              zewnatrz i ekipę, która zdaję się wylewała posadzki. Oby prace nie zwalniały ...


                              pzdr
                              muki
                              • Gość: Bella Re: Blok 4, tynki ? IP: *.aig.pl 05.10.05, 14:44
                                Jakoś tak cicho i spokojnie zrobiło się na forum. Trochę to niepokojące tym
                                bardziej, że teraz ja zastanawiam się nad zakupem mieszkania na tym osiedlu.
                                Czy wszystko w porządu? Prace nad kończonymi obecnie budynkami nadal trwają?
                                • Gość: Wiechosie Re: Blok 4, :) IP: *.computerland.pl 05.10.05, 17:06
                                  Udało skontaktować się z p.Domańskim.
                                  Powiedział dzisiaj,iż blok czwarty chcą oddać z końcem października ,
                                  ewentualnie w pierwszych dniach listopada. Dokładnie wtedy Targfort ma
                                  przekazywać nam klucze do mieszkań. Co ciekawe akty notarialne mają być podobno
                                  prawie równo z kluczami. Zapowiada się na prawdę miło, aczkolwiek lepiej byc
                                  ostrożnym optymistą.
                                  Prace n budowie trwają cały czas.
                                  P.Domański twierdzi iż aktualnie pracują trzy ekipy . Może ktoś to zweryfikował
                                  • Gość: blok5 Re: Blok 4, :) IP: *.jmdi.pl 05.10.05, 23:49
                                    donosze, ze dzis widzialem ze praca wre na budowie, tynki klada w czwartym
                                    bloku, buduja to widac
                                    • Gość: m Re: Blok 5, :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 10:13
                                      A co z blokiem 5? może ktoś wie. Bo nie mam kiedy się wybrać by sprawdzić
                                      postępy.
                                      • Gość: mieszk. Re: czynsze!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 12:01
                                        Place czynsz, poniewaz tak nakazuje mi zwykla przyzwoitosc i kultura osobista,i
                                        nie wazne czy uwazam ze jest za wysoki, ( skoro jest za wysoki i tak uwazam to
                                        poto powstała wspolnota zeby byl nizszy,wiec czekam na rzady wspolnoty i
                                        skoro kupujac powiedzialem a to mowie b ) natomiast okazuje sie, ze wiekszosc
                                        mieszkancow nie placi i z mojej kasy pokrywane sa media innych, zadluzenie jest
                                        ogromne 0kolo 65 tys zl, (wiadomosc od administracji) - sami zapytajcie, i to
                                        zadluzenie zostanie przekazane wspolnocie! Co na to zarzady wspolnot? Jak tak
                                        bedzie ze ludzie nie placa to ja tez nie bede placic bo niby z jakiej racji!!
                                        w sobote u administratorki facet z 3 spod 16 bloku wykrzykiwal ze nie zaplaci
                                        zlotowki i faktycznie nie placi odkad sie wprowadzil ani zlotowki - zapytajcie
                                        administratorki. Aha faceciku spod 16 w 3 bloku skoro nie placisz, to chociaz
                                        sprzataj po swoim psie - kultury wiecej chamie! Tak wiec w 3 bloku mieszka
                                        wrzód co nie placi i czeka az inni ureguluja za niego, a z klatki korzysta, a z
                                        pradu korzysta na klatce a wode zuzywa wiec nie dziwi mnie teraz koszt
                                        podgrzania wody trzeba to jakos rozlozyc na innych!
                                        Ja nie mam zamiaru sie dokladac do czyis oplat,
                                        np: ludzie nie zglaszaja ile osob mieszka w lokalu,tylko jedna badz dwie z aktu
                                        i co sie okazuje - koszt smieci liczony sie przez liczbe zgloszonych osob w
                                        lokalu...wiec ja komus dokladam bo okazuje sie ze kazdy tutaj mieszka jako
                                        jedna osoba- malzonkowie, dzieci nie istnieja
                                        a ja place za kogos bo uczciwie zglosilem faktyczna liczbe osob w lokalu
                                        wiec pocalujcie...
                                        W takim razie nie pozostaje mi nic innego i tez przestaje placic i niech
                                        zarzady wspolnot sie martwia, bo ja frajerem nie jestem i jak sa tu na osiedlu
                                        chamy co bezszczelnie ograbiaja mnie z moich pieniedzy to ja frajerem nie
                                        jestem! Albo placa wszyscy albo nikt! Zawszw mozna czytac przy swieczce!
                                        • Gość: muki Re: czynsze!!!!!!!!!!!! IP: *.cst.tpsa.pl 06.10.05, 13:48
                                          Mysle, ze problem ten powinien byc rozwiazany jak najszybciej. Jako ze pieniadze
                                          sa wplacane do jednej kasy mieszkancy powinni wiedziec kto zalega z platnosciami
                                          i jakie sa tego przyczyny. Jednak nie jest to temat, ktory powinien byc
                                          poruszany na forum tylko zalatwiony na jednym ze spotkan mieszkancy-administracja.

                                          p.s. czy tworzenie sie wspolnoty jest juz w trakcie ??

                                          pzdr
                                          muki
                                        • Gość: Wiechosie Re: czynsze!!!!!!!!!!!! IP: *.computerland.pl 06.10.05, 18:14
                                          Napiszcie jakiej wielkości są czynsze na naszym osiedlu( za jakiej wielkości
                                          mieszkanie i jak sie rozkladaja same oplaty). Dla nas to jeszcze przyszłość ale
                                          trzeba wiedzieć.
                                          Rozumiem ze nadal osiedlem administruje przeds. Targfortu czy może już
                                          wspólnota mieszkaniowa?
                                          To zadłużenie jest na jeden blok czy na trzy ?


                                          • Gość: Chodzacy po ziemi Kolorystyka osiedla IP: 217.153.153.* 07.10.05, 08:18
                                            Witam sasiadow. Budowa nabrala tempa i nawet juz w 4 bloku pomalowali elewacje
                                            i balkony (przynajmniej od Modlinskiej). Myslalem ze kolorystyka osiedla
                                            zostanie utrzymana w tonie blokow 2 i 3, natomiast kolor balkonow w 4 bloku
                                            sporo od niego odbiega. Proponuje mieszkancom 4 i 5 bloku udac sie na budowe i
                                            obejrzec jakie maja/beda moze mieli kolory balkonow i porozmawiac z
                                            odpowiedzialnym za dobor kolorow i estetyke osiedla bo na osiedlu bedzie
                                            pstrokacizna kolorystyczna. Mnie sie kolory balkonow w 4 nie podobaja sie. Nie
                                            wszystkie je pomalowali wiec moze da sie cos z tym zrobic. Mam nadzieje ze
                                            dobor takiego a nie innego koloru nie byl podyktowany jakas promocja cenowa
                                            tego wlasnie koloru :). Jeszcze raz apeluje o zainteresowanie sie kolorystyka
                                            balkonow w 4 i 5 bloku.
                                        • mopit Re: czynsze!!!!!!!!!!!! 07.10.05, 12:44
                                          Cóż faktem jest , że czynsz płacić trzeba
                                          Faktem jest również to , że jego wysokość miała być ustalona za zgodą i
                                          porozumieniem z mieszkańcami Stosowny zapis zawarty jest w umowie notarialnej.
                                          Nic takiego jak do tej pory nie miało miejsca. Stawki za ogrzanie wody są
                                          rażąco zawyżone Obecnie trwa wyjaśnianie tego problemu. Zamiast straszyć
                                          windykacją i doprowadzać do niejasnej sytuacji Targford powinien po prostu
                                          wywiązać się z umowy. Nie było by wtedy wątpliwości ani usprawiedliwienia dla
                                          tych którzy nie płacą.
                                          Tak wspólnota jak i zarządy muszą toczyć walkę z Targfortem o to by zostać
                                          uznanymi i w sposób zgodny z przepisami przejąć istniejące budynki w zarząd.
                                          Jeżeli jest Pan zainteresowany zapraszam do zapoznania się z pismem podpisanym
                                          przez Pana Domańskiego a spreparowanym prawdopodobnie przez Jego prawnika w
                                          którym to Targfort odmawia legitymacja naszym wspólnotą. Pisma są w posiadaniu
                                          członków zarządu wspólnot.
                                          Wspólnoty planują przejąć zarząd od pierwszego listopada. Posiadamy już regon w
                                          najbliższym czasie zakładane będą konta wspólnot. Przygotowujemy statut
                                          wspólnoty. Problemem może być to , że Targfort robi trudności z przekazaniem
                                          wspólnotą dokumentacji osiedla.
                                          Co do słownictwa którego pan używa ... cóż szkoda nawet komentować sam pan
                                          wystawia sobie opinie.
                                          Inna sprawa , że właściciele sympatycznych czworonogów powinni zadbać o to by
                                          nie zostawiały po nich śmierdzące pamiątki. Można jednak spróbować
                                          wyperswadować to w nieco mniej konfrontacyjny sposób. Jesteśmy małą wspólnotą i
                                          trzeba się dogadywać bez zbędnych impertynęcji i złośliwości i mam nadzieję ,
                                          że będzie to możliwe.
                                          Bardzo wysoki koszt podgrzania wynika z innych powodów niż zaległości w
                                          płaceniu czynszów.
                                          Też uważam , że kwestię opłat za wywóz śmieci należy wyjaśnić i odnieść do
                                          ilości mieszkających osób. Podobnie ma się sprawa z pobieraniem stałych opłat
                                          za ogrzewanie i ciepłą wodę od osób które nie zasiedliły jeszcze mieszkań.
                                          Wspólnoty muszą postanowić co począć z tym problemem. Tu panuje demokracja wiec
                                          większość zadecyduje.
                                          Opłaty wahają się od 350 do jakiś 450 i może więcej w zależności od ilości
                                          mieszkających osób i od prognozy zużycia mediów. Mowa tu o standardowym 50
                                          metrowym mieszkaniu.
                                          Po przejęciu zarządu przez wspólnoty opłaty powinny spaść ale nie należy się
                                          też spodziewać jakiś ogromnych obniżek Szacuje że powinno być 50 – 100 zł taniej
                                          Pozdrawiam wszystkich obecnych i przyszłych mieszkańców

                                          Na koniec dodam jeszcze , że czynsz trzeba będzie zapłacić Może uda się
                                          skorygować koszt ogrzania wody Dotyczy to przede wszystkim trzeciego budynku.





                                          • Gość: lok. Re: czynsze!!!!!!!!!!!! IP: *.jmdi.pl 07.10.05, 13:36
                                            to tyle krzyku zeby bylo 50 zl taniej? jeszcze sie okaze ze jak zacznie
                                            zarzadzac wspolnota to bedzie drozej ja wnikliwie sobie porownam ile teraz
                                            place a ile pozniej, zeby tu sie nie okazalo ze bede placic kase na zarzady
                                            wspolnot bo juz takie propozycje sa zglaszane. natomiast pan panie mopit niech
                                            nie bedzie taki pewny swoich sasiadow czy jak pan bedzie zarzadzal to zaplaca
                                            albo ile zaplaca, natura ludzka sie nie zmienia jak zmieni sie zardzadca. ja
                                            wiem swoje. niech pan zmusi tych co nie zglosili ile osob mieszka zeby to
                                            zrobiły,niech pan uwaza, bo potem tez odmowia zaplaty i reszta bedzie pokrywac
                                            koszty chamstwa. a moge pisac ze to chamstwo bo takie mam prawo do wyrazenia
                                            swojej opini i skoro uwazam za chama tego co nie placi i korzysta z klatki,
                                            swiatla a ja place, czyli place za niego to tak go nazwe - CHAM, a jak cham
                                            kupil mieszkanie i pozwala pieskowi swojemu nasrac i nie posprzata - a osiedle
                                            jest rowniez jego, ma udzialy to kto to jest? CHAM jest a chama nie łatwo
                                            kultury nauczyc. Mnie nie interesuja przepychanki zarzadow wspolnot z
                                            targfortem,bo z targ. ciagle sa kłótnie a jak targ. zniknie to beda kłotnie
                                            miedzy wspolnotami, . Czy pan uwaza, ze nagle powstana wspolnoty, zarzad to
                                            ludzie nie beda miedzy soba sie kłócic! beda - wystarczy byc na zebraniu -
                                            poziom niektorych jest rynsztokowy. I nie sadze zeby nagle, za dotknieciem
                                            czarodziejskiej rożdzki sie zmienili, tylko wtedy beda miec pretensje do
                                            zarzadow. I ja jak teraz zglaszam zastrzezenia do asdministracji, to tym
                                            bardziej jak zauwaze nieprawidlosci zglosdze do pana. I pytam sie pana bo mnie
                                            intersuje dlaczego ja mam placic za kogos?! Jaka da mi gwarancje zarzad
                                            wspolnoty ze wszyscy beda placic? Zadnej! bo chyba zarzady nie czuja jaki to
                                            bedzie problem z takimi chamami co nie płaca!I nie nalezy bac sie nazywac
                                            rzeczy po imieniu!
                                            Pytania:
                                            1. Jak nauczycie wlascieli sprzatania po swoich pieskach?
                                            2. jak zmusicie do placenia?
                                            3. Jak zmusicie do przestrzegania zakazu parkowania przed okanami?
                                            4. Jak zmusicie, aby uczciwie kazdy podal liczbe osob mieszkajacych w lokalu?
                                            pytan jest wiele do zarzadów
                                            pomyslcie o nich
                                            • mopit Re: czynsze!!!!!!!!!!!! 07.10.05, 16:28
                                              Przede wszystkim tak zarząd jak i wspólnota nie jest jakimś obcym wrogim bytem.
                                              To my ją tworzymy i jej problemy my będziemy rozwiązywać a więc i Pan i ja i
                                              sąsiad z pieskiem również. Dalej jestem zdania że jesteśmy inteligentnymi
                                              ludźmi i potrafimy się dogadać Jeżeli będziemy przy rozwiązywaniu naszych
                                              problemów używać określeń typu Cham itd to szybciej dojdzie do mordobicia niż
                                              konstruktywnego rozwiązania problemu. Oczywiście zdaje sobie sprawę , że
                                              problemy będą i jasne jest że nie da się ich uniknąć ale można starać się
                                              wspólnie je rozwiązać.
                                              Może naiwnie ale jednak wierzę , że mieszkańcy będą ponosić opłaty gdy jasno
                                              będą wiedzieć za co płacą.
                                              W tej chwili nie jest to jasne.
                                              Pytania które pan stawia są skierowane również do Pana
                                              Tak więc jeżeli ma pan jakieś sugestie to bardzo proszę podzielić się nimi z
                                              nami.
                                              Ja myślę że
                                              ad 1 ) Jak pan zauważy opisaną sytuację , zwrócić delikwentowi uwagę Może bez
                                              chamów na początek .
                                              ad 2) Będziemy mieli administratora który ułatwi nam zastosowanie procedur
                                              windykacji przewidzianych na taką okoliczność.
                                              ad 3)Po zwróceniu uwagi parkującym przypadki notorycznego parkowania na drodze
                                              dojazdowej ustały ( nie budzi to w panu odrobiny nadziei i optymizmu ?? )
                                              ad 4) Budynki są tak małe , że chyba orientujemy się ile osób gdzie mieszka.
                                              Można więc ustalić stawki za wywóz śmieci na właściwych poziomach O tym jednak
                                              powinno zdecydować zebranie lokatorów Sprawy pieniędzy są drażliwe

                                              Mam nadzieje ,że mieszkańcy poszczególnych budynków znają wybranych członków
                                              zarządu Oni powinni mieć najświeższe informacje Proszę więc pytać.

                                              Pozdrawiam

                                              • Gość: lok. Re: czynsze!!!!!!!!!!!! IP: *.jmdi.pl 08.10.05, 12:50
                                                Pytania które pan stawia są skierowane również do Pana

                                                ja nie mam zamiaru wykonywac pracy za zarzad, moge zglosic conajwyzej problem
                                                i to wszystko. To rola zarzadu i administratora bo innaczej skoro ja mam
                                                odpowiadac jak rozwiazac problemy, a nie jestem w zarzadzie to do czego zarzad
                                                jest potrzebny? do brania pieniedzy?
                                                Natomiast, ja nie rozumiem, dlaczego mam zwracac doroslemu czlowiekowi uwage,
                                                zeby posprzatal po swoim psie - przeciez to nie jest dziecko tylko dorosły
                                                czlowiek i skoro on sam nie wie, ze trzeba posprzatac to z kim mam doczynienia?
                                                No z kim? Czy ja mam uczyc ludzi kultury, wychowywac? nie! Jezeli ktos kupil
                                                mieszkanie i juz teraz nie szanuje wspolnej wlasnosci - swojej wlasnosci to
                                                oczym tu mowa.Zganianie problemu, ze targf. zarzadza to zadne wytłumaczenie.
                                                Jak ktos nie rozumie, ze nalezy sprzatac po swoim psie, ze nie nalezy parkowac
                                                to jakikolwiek byłby zarzad to dalej tak bedzie robił. Natomiast co do
                                                parkowania to optymizmem nie tryskam, bo wystarczy teraz wyjrzez za okno i
                                                policzyc ile samochodow stoi: przy 3 bloku 2 samochody stoja sobie zaparkowane
                                                na srodku drogi. wiec skoro było tyle rozmow na ten temat i dalej ludzie
                                                parkuja to co to znaczy?
                                                to znaczy drogi panie, ze jak ktos jest chamem to chamem pozostanie!
                                                • mopit Re: czynsze!!!!!!!!!!!! 10.10.05, 13:43
                                                  Jeżeli wydaje się panu że zarząd będzie pełnił na osiedlu funkcje policmajstra
                                                  to jest pan w będzie.
                                                  Jeżeli sądzi pan że ma do tego predyspozycje to proszę przekonać do tego
                                                  mieszkańców i nic nie stoi na przeszkodzie by zajął się pan " porządkiem " na
                                                  osiedlu. Muszę pana jednak zmartwić że nie dostanie pan za pracę w zarządzie
                                                  zapłaty i nie wiem czy te bzdury o pieniądzach które ponoć dostaję zarząd sam
                                                  pan wymyślił czy od kogoś usłyszał.
                                                  Otóż informuję pana , że ludzie którzy się tym zajęli poświęcają swój wysiłek i
                                                  czas społecznie i nie biorą za to zapłaty.

                                                • Gość: zwis Re: czynsze!!!!!!!!!!!! IP: 193.59.91.* 10.10.05, 13:48
                                                  Z "pewną taką nieśmiałością" wchodzę na strony !!!
                                                  Długo zastanawiałem się czy złapać za pióro, a właściwie za klawiaturę
                                                  komputera. Jednak treść ostatnich postów pozwoliła przełamać wrodzoną
                                                  nieśmiałość.
                                                  Od dzisiaj, zgodnie z obietnicą złożoną publicznie jestem aktywnym (nie tylko
                                                  biernym czytelnikiem postów) uczestnikiem FORUM.
                                                  Na wstępie zwracam się z prośbą o opanowanie i powstrzymanie nerwów na wodzy.
                                                  Drodzy przyjaciele, jesteśmy zdani na siebie i na wspólne sąsiedztwo. Na
                                                  ocieranie się na klatkach schodowych, parkingach i spacerach. Bedziemy spotykać
                                                  się na placu zabaw dla dzieci czy też na zebraniach Wspólnot. I tu widzę
                                                  możliwość wyładowania energii drzemiącej w kazdym z nas. Spróbujmy podjąć
                                                  działania zmierzające do wyznaczenia i zagospodarowania placu zabaw dla dzieci,
                                                  zagospodarowania terenów zielonych.
                                                  Nawiązując do języka jakim posługują się co niektórzy, to pragnę wspomnieć, że
                                                  już w Średniowieczu znakomity wieszcz pisał "iż Polacy nie gęsi i swój język
                                                  mają". Spróbójmy zatem i my używać w miarę możliwości tego języka, o którego
                                                  zachowanie walczyły pokolenia naszych przodków (pamiętamy zapewne Ślimaka z
                                                  Placówki). Natomiast mazurski poeta Michał Kajka ze wsi Ogródek w czasie
                                                  germanizacji ziem znajdujących się pod zaborem Pruskim pisał: " o ojczysta
                                                  nasza mowo coś kwitnęła nam przed laty, zakwitnij, że nam na nowo jako kwitną w
                                                  lecie kwiaty. Zalśnij nama jako zorze, przywróć że nam skarb nasz isty aby w
                                                  domu lub we zborze istniał język nasz ojczysty..."
                                                  Popieram zatem propozycję w sprawie spotkania przy "małym jasnym" - bo jak
                                                  wiadomo, piwo podobnie jak muzyka łagodzi obyczaje. Spotkajmy się na
                                                  nieformalnym zebraniu Wspólnot (Wspólnoty) i spróbujmy rozważyć nurtujące nas
                                                  problemy opisywane w postach.
                                                  Przy okazji pragnę zwrócić uwagę, że nikomu z Naszych (Waszych) przedstawicieli
                                                  (członków Zarządu Wspólnot) nie przychodziły do głowy pomysły o "braniu
                                                  pieniędzy". To chyba żart, a jeśli nie to poważnie zastanowię się nad
                                                  zasadnością dalszego udzielania się w strukturach Zarządu Wspólnoty.
                                                  • Gość: b_4 Re: czynsze!!!!!!!!!!!! IP: 212.160.172.* 10.10.05, 16:35
                                                    Witam,
                                                    Będę, mam nadzieję, niedługo mieszkał w bloku 4.

                                                    jedno zdanie z posta zwisa zaintersował mnie szczególnie:
                                                    "[..]Bedziemy spotykać się na placu zabaw dla dzieci [..]"

                                                    Czy to znaczy, że jest gdzieś przewidziany plac zabaw dla dzieci ?
                                                    Przy podpisywaniu umowy Targfort zapewniał mnie, że architekt zmieni projekt
                                                    osiedla, tak, żeby znalazło się miejsce na plac zabaw dla dzieci.

                                                    Nie było mnie ostatnio na budowie, więc nie widziałem koloru balkonów w
                                                    blokach. Jeśli jest tak jak mówiecie, to jeszcze jedna przestroga dla
                                                    kupujących mieszkanie, nie kupować, bez oglądania orginalnego kolorowego
                                                    projektu projektanta.
                                                    Plany, które widziałem to były czarno-białe ksera. Sugerowałem się wizualizacją
                                                    na stronie internetowej, jak widać byłem w błędzie.

                                                    Pozdrawiam wszystkich przyszłych i obecnych mieszkańców osiedla.
                                            • Gość: xxxaaabbb [...] IP: *.teklinek.pl 08.10.05, 19:09
                                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • Gość: muki Re: Blok 5, :) IP: *.cst.tpsa.pl 06.10.05, 13:49
                                        Wczoraj okolo godziny 18 widzialem jak do bloku 5 robotnicy wnosili cegly do
                                        budowania scianek dzialowych. Do srodka nie wchodzilem.


                                        pzdr
                                        muki
                                        • Gość: lok. Re: Blok 5, :) IP: *.jmdi.pl 07.10.05, 09:02
                                          niestety kolor jest okropny, a nie jest podyktowany promocja cenowa tylko
                                          projektem osiedla ( taka jest wizja architekta, maja w Targforcie projekt z
                                          kolorami i musza sie trzymac tego, a w 5 bbloku balkony maja byc niebieskie -
                                          tak zaprojektowal architekt osiedla. Rozmawialem wczoraj i sami w Targforcie
                                          mowia ze kolor nieudany bardzo, ale jest projekt i tak musi byc i nie moga tego
                                          zmienic. Caly blok oprocz tych nieszczesnych balkonow bedzie w kolorze zoltym.4
                                          jakis taki seledynek, 5 - niebieski.
                                          A podobno maja w T kierowac sprawy do sadu o kase, bo zadluzenie jest b. duze (
                                          na 3 bloki), narazie zarzadza T, wspolnoty jakos rodza sie w bolu , wiecej
                                          tutaj jest kłotni niz porozumienia, a ze nie płaca, to sami przeczytajcie jak
                                          wczesniej ktos z lokatorow napisal w poscie, ze nie bedzie placil.
                                          mysle, ze jak przejmie zarzad wspolnoty to wcale nie bedzie oznaczac, ze
                                          lokatorzy nagle zaczna byc sumienni, skoro teraz nie płaca, tak samo moze byc
                                          pozniej.A jak bylem u administratorki złozyc oswiadczenie o ilosci osob
                                          zamieszkujacych, to powiedziala mi, ze ci co maja ddzieci to ich nie zglosili,
                                          widocznie uwazaja ze dzieci nie produkuja smieci, nie zuzywaja wody, a pare
                                          rodzin z dziecmi jest. To ma znaczenie bo np. koszty wywozu smieci rozkładaja
                                          sie na liczbe osob zamieszkałych. Widac dla rodzicow dziecko to nie czlowiek.
                                          A po psach to faktycznie chyba nie sprzataja, bo sam widzialem jak kiedys
                                          piesek zrobil, pan popatrzył, i dalej sobie radosnie pospacerowali a to cos
                                          zostało nie sprzatniete!

                                          • Gość: Wiechosie Re: Kolory IP: *.computerland.pl 07.10.05, 10:21
                                            Dla mnie to po prostu głupota aby zmieniac kolory blokow, które jak widac na
                                            przykladzie pierwszych trzech blokow sa na prawde ladne, gustowne i naturalne.
                                            Szczerze mowiac nawet nam nie przyszlo do glowy ze kolorystyka blokow bedzie
                                            roznila sie od siebie, tym bardziej za ani slowa o tym w umowach.
                                            Jeżeli wejdziemy na stronke www.tanie-mieszkanie.pl, gdzie jest piekna
                                            wizualizacja naszego osiedla, to rowniez nie bardzo widac roznice w kolorach
                                            miedzy poszczegolnymi blokami.
                                            Mialem nadzieje ze u nas eksperymenty z gustownym doborem barw się nie zdarza.
                                            Niestety.
                                            Ciekawe, jaki bedzie kolor scian w mieszkaniach?
                                            Lekki krytyzcym przeze mnie zaczyna przemawiac. Najgorsze jest to ze jest
                                            calkowicie uzasadniony.
                                            :(
                                            • Gość: blok.5 Re: Kolory IP: *.jmdi.pl 07.10.05, 10:30
                                              rozumiem Twoje rozgoryczenie, wizualizacja obowiazuje jednak architekta i ten,
                                              ktory projektowal zaznaczyl takie kolory - niestety.rozmawialem i nic nie da
                                              sie zrobic, poinformowali mnie, ze zmiana w projekcie, w zewnetrznej elewavcji
                                              wymaga zgody architekta, zmiany w urzedach itp. - architek zaprojektowal
                                              balkony w seledynku w 4 w niebieskim w 5 i koniec. te kolory w pierwszych 3
                                              blokach tez sa z projektu architekta, a czemu on zaprojektowal takie
                                              niepasujace to jedynie co mi przychodzi do glowy - BYL PIJANY!
                                              Niestety nic nie da sie zrobic, no chyba ze jak juz beda akty not. to
                                              mieszkancy kupia farbe i przemaluja sobie. To jest jakies rozwiazanie, bo teraz
                                              to do odbioru blokow takie kolory musza byc - zgodnosc z projektem.
    • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 07.10.05, 16:13
      Proponuję w przyszłym tygodniu (poniedziałek - środa) zebranie w knajpie.
      Zarezerwujcie sobie czas. Moze znajdzie się kilku ochotników do
      przedyskutowania problemów nie na publicznym forum, tylko w gronie aktualnych i
      PRZYSZŁYCH mieszkańców (a zwłaszcza spraw związanych ze zbliżającym się
      momentem podpisywania aktów notarialnych).
      Pozdrawiam
      kapat76
      • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.computerland.pl 08.10.05, 17:20
        Bylem dzisiaj na budowie.Aktualny stan:

        Czwarty blok - ekipa tynkuje mieszkania, nasze juz skonczyli :).
        Dwie ściany z zewnetrza bloku ocieplone, ladnie otynkowane na żółto, niestety
        całokształt psuje kolor balkonów.
        Może komus bedzie się podobał, mi nie bardzo. Szkoda że Targfort o tym nas nie
        poinformował. Nam przy podisywaniu umowy, powiedziano że całe osiedle będzie w
        jednym kolorze, w tej samej tonacji. Chyba cos pomineli w takim razie.
        Moze jakas incjatywa przyszlych mieszkanców w tej sprawie ???

        Blok 5 - robia scianki dzialowe, na parterze sa juz gotowe we wszystkich
        mieszkanich. Na pierwszym pietrze zaczeli, na drugim na razie pusto.
        Blok z zewnatrz nie jest jeszcze ocieplony.
        Pozdr

        • Gość: mieszkaniec Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 09:01
          Z tego co mi wiadomo - kolorystykę taką przewidział projektant osiedla ....
          TARGFORT trzyma sie ściśle projektu i stąd te nie najładniejsze kolory. Podobno
          innego wyjścia nie ma.
          pzdr.
          • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - pieski IP: *.jmdi.pl 10.10.05, 10:14
            jeden z lokatorów retoryke o zachowaniu innych ma dosyc ostra, ale musze
            poprzec jego wywody odnosnie piesków i zachowania włascicieli.
            Otóz dzisiaj bylam swiadkiem, wygladam sobie przez okno i widze wlasciciela
            labradora, mezczyzna stoi a jego pies robi kupe!! Na tym kawałku zieleni od
            ogrodzenia do kostki przy 3 bloku, piesek zrobił, a własciciel nie posprzatał,
            tylko poszedl sobie z pieskiem dalej na spacer! A kupa została na trawce!
            Powiem szczerze, ze oniemiałam, az mnie zatkało, takie zachowanie. Nie mam
            tupetu, zeby wyskakiwac na balkon i zwrac facetowi uwage skoro on jako
            wspolwlasciciel uwaza ze wspolny teren moze jego pies zasrac( przepraszam za
            wyrazenie), przeciez własciciel labradora tez tutaj mieszka ale widac jego
            wlasnosc to teren za jego drzwiami od mieszkania, a reszta sie nie liczy!
            Zglaszam ten fakt zarzadom wspolnoty a zwlascza zarzadowi 3 bloku, bo w tym
            bloku mieszka ów pan z psem labradorem.
            Nie pozwolmy aby psy załatwiały swoje potrzeby na naszym osiedlu, nie pozwolmy
            aby własciele nie sprzatali po swoim psie, dla naszego wspolnego dobra.
      • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 10.10.05, 12:35
        Proponuje wtorek godzine 18 knajpa u Pana Michała (czy jakos tak :)) ul. Freta
        4. Chetni niech sie zglaszaja.

        pzdr
        muki
        • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 10.10.05, 13:45
          Chętnie ale nie będzie mnie wtedy w Wawie
          • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 10.10.05, 13:59
            Ja wiedziałem, że tak będzie.
            Aha, aha....
            Ja wiedziałem...
            Mhm, Mhm...
            • Gość: Bella Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.aig.pl 10.10.05, 14:21
              A ja z chęcią przyłączyłabym się do Was choć daleko mi jeszcze do statusu
              sąsiada.
            • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 10.10.05, 14:29
              Kto moze niech sie deklaruje. Wszystkich zapewne i tak sie nie zbierze ale to
              nie pierwsza i nie ostatnia okazja.

              p.s. ja bede rozumiem ze Ty Kapat tez :)

              pzdr
              muki
              • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 10.10.05, 14:50
                Dobrze rozumujesz!
                • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.computerland.pl 10.10.05, 17:54
                  My tez sie postaramy dołączyć.
                  • Gość: lokator Zarządy... IP: *.jmdi.pl 10.10.05, 18:56
                    widze ze blok 3 ma caly czas problemy a to samochody a to woda a to psy a to
                    nie płacenie rachunkow

                    zrobcie sobie spotkanie wywiescie ogloszenie kiedy bedzie ustalcie co mozna a
                    co nie, dobrze wiecie kto do kogo ma pretensje, jesli tej osoby nie bedzie to
                    wywiescie sobie w gablocie spis praw i obowiazkow i zakazow
                    moze poskutkuje :)

                    co do zarządów ...
                    wszyscy ktorzy piszą o problemach zrzucaja to na barki zarzadu
                    nie mylcie spraw i obowiazkow ktorymi ma sie zajmowac zarzad
                    ogólne, administracyjne, techniczne itd a nie porzadkowe i dozor lokatorow
                    z tego co wiem to zarzady są dwuosobowe ale jesli kotos sie poczuwa do roli i
                    chce uczestniczyc w "życiu" bloku to prosze na spotkaniu ogolnym zaproponowac
                    swoją chęć uczestniczenia w zarzadzie

                    poza tym ktos napisal ze zarzady sie nie interesują sprawami osiedla a biorą
                    ciężką kasę...

                    haaahahhhhaa buuuuhaaahhhhaaa
                    ciekawe skad i od kogo biorą
                    narazie cala kasa idzie do Targfortu

                    ciekawe czy ten co tak napisal chcialby z tego co widze chyba od wiosny a juz
                    czesto od czerwca poswiecac swoj prywatny czas na spotkania
                    omawianie spraw z nowym administratorem
                    korespondowanie pisemne i ustne z inwestorem
                    chodzenie po sasiadach informowanie o spotkaniach i poczynaniach

                    i to za DARMO !!!!!!!!!!

                    ja sam nie mam czasu bo duzo pracuje al ejak moge chodze na spotkania ogolne bo
                    mnie interesuje co sie dzieje na osiedlu
                    i podziwiam i wspolczuje tym z zarzadu bo maja sporo pracy a robia to z wlasnej
                    woli, za darmo i poswiecaja swoj czas

                    moze pozniej bedzie ustalony koszt utrzymania zarzadu ale to jeszcze daleko i
                    sie okaze i jak wiem to ustalone to bedzie wspolnie a nie narzucone

                    wezcie sie wszyscy do roboty a nie tylko zglaszacie swoje problemy do zarzadu
                    a jesli juz to porozmawiajcie z nimi osobiscie a nie wylewacie zale na necie.
                  • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 11.10.05, 14:16
                    Oki doki. Jakby się Wasze starania powiodły, to szukajcie nas w podziemiach
                    knajpy.
                    Do zobaczenia.
                    kapat
                    • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.computerland.pl 11.10.05, 17:30
                      Niestety, juz widze ze sie nie powiada. :(
                      Moze w koncu nastepnym razem,albo juz na osiedlu.

                      W kazdym razie jezeli cos bedziecie chcieli przegadac, ustalic lub cos takiego,
                      to dajcie znac.
                      Z checia sie przylaczymy
                      • Gość: kika Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 14.10.05, 16:46
                        kiedy będzie jakieś zebranie?
                        • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.computerland.pl 14.10.05, 17:31
                          Co sądzicie na temat pisma Targfortu / p.Domańskiego do przyszłych mieszkańców
                          bloku 4( Nie wiem czy też było odresowane do bloku 5 )?
                          Wg tego wydanie lokali w czwórce ma nastąpić w pierweszj dekadzie grudnia
                          2005. GRATULACJE ( jeszcze pare dni temu, powiedziano mi, że blok bedzie
                          gotowy na koniec pażdziernika ).
                          Łatwo generalnie zrzucić winę na wszystko i Wszystkich do okoła, łącznie z
                          nami - przyszłymi mieszk., a oczywiście Targfort nie ma sobie nic do
                          zarzucenia, bo niby co? W koncu termin oddania bloków wg. umowy minął dwa
                          tygodnie temu ( wg naszej 1.5 m-ce temu ), więc o co tu tak na prawde mieć
                          pretensję - ironia.
                          Najlepsze jest końcowe sformułowanie w piśmie: "Licząc na wyrozumiałość ... " -
                          przypominam, że taka wyrozumiałość, to trochę kosztuje. Szkoda tylko, że nie
                          Targfort. ( Wynajem mieszkań, odestki, aneksy do umów kredytowych z
                          bankiem ... itp. ).
                          Ciekawe czy Inwestor weźmie, to pod uwagę przy ostatniej wpłacie za
                          mieszkania ????
                          • Gość: juz lokator Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 10:06
                            Powiem krótko - ten kto juz kiedyś kupował mieszkanie - wie czego mógł sie
                            spodziewać przy takiej inwestycji. Tzw obsuwy to rzecz jak najbardziej normalna
                            niestety. Ja miałem z zdecydowanie wieksze opóźnienie ( blok II ) i jakoś żyje
                            :-) A odsetki, ubezpiewczenia .... Bądźcie realistami - trzeba było to
                            wkalkulować w koszty !!! Taka jest rzeczywistość i zapewniam WAS, że naprawdę
                            nie ma większego znaczenia kto buduje, kto jest INWESTOREM. Moze się to
                            oczywiscie nam nie podobać ... Ale to narazie TYLKO tyle ... Pozdrawiam
                            przyszłych i obecnych :-)
                        • mopit Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 18.10.05, 13:29
                          Do Targfordu poszły pisma z żądaniem pod groźbą sankcji formalno prawnych
                          przekazania wspólnotą odpowiedniej dokumentacji. Przejęcie administracji idzie
                          bardzo opornie niestety. Wspólnoty mają już regon , NIP jest w trakcie
                          nadawania. Kiedy będziemy mieli dokumentacje Będziemy mogli przejąć technicznie
                          budynki i administracje.
                          Próbujemy też wyjaśnić sprawę wysokich opłat za ciepłą wodę SPEC cały czas coś
                          bada problem w tym , że nic jak do tej pory z tego nie wynika , naciskamy .
                          Targford obiecał wczoraj załatwić ze SPECEM włączenie ogrzewania ale niestety
                          sądząc po temperaturze kaloryferów widać , że coś poszło nie tak niestety
                          • Gość: p.lok. Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 15:53
                            a co kogo obchodzi, ze kupujacy wynajmuje mieszkanie i ponosi koszty, ryzyko
                            ponosi kupujacy, a jak nie ma sie zapisów o odsetkach o opoznienie, to mozna
                            sie teraz podrapac po główce a nie kwenkac na necie. Najwazniejsze ze sie nam
                            bloki buduja i z tego sie ciesze, ze widac postep robot.
                            • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.computerland.pl 20.10.05, 18:11
                              Odnosnie tego posta :
                              nie wiem jak u Ciebie w umowie ale u mnie art.8, ptk 3 daje mi do tego pelne
                              prawo.
                              Dla nas oczywiscie tez najważniejesze jest to,ze Inventor buduje oraz ze wizja
                              mieszkanie b.sie przyblizyla.
                              Pozdr.
                              • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 18:19
                                Cicho na forum ostatnio.
                                Obecny stan. Blok czwarty.
                                Wytynkowany z zewnątrz. Mieszkania w środku tak samo.
                                Aktualnie ekipy kończą robić instalację oraz wylewać podłogi.
                                Szkoda że tak długo to trwa... :(


                                • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 03.11.05, 07:54
                                  Dodam, że bloki 4 i 5 nie skończone, a już skuto beton pod budowę następnego
                                  bloku. Ciekawe, czy zdążymy podpisać akty w tym roku i skorzystać z ulgi
                                  budowlanej.
                                  Pozdrawiam.
                                  kapat
                                  • Gość: Pan Lokator. Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 10:17
                                    to ze skuto, to bardzo dobrze a ze nie ukonczone to bardzo zle, natomiast
                                    podpisanie aktu notarialnego w tym roku to marzenie scietej glowy z którego ja
                                    sie juz dawno wyleczyłem i dziwi mnie, ze Ty jeszcze nie.
                                    • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 03.11.05, 16:25
                                      Dziękuję.
                                      Za słowa otuchy.
                                      kapat
                                  • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 03.11.05, 10:56
                                    Hej

                                    O jakiej uldze budowlanej piszesz ? Z tego co ja wyczytalem to mozemy skorzystac
                                    z ulg remontowej. Powinna wystarczyc umowa najmu, kupna lub tez odbioru
                                    mieszkania. Co do aktow to moze i dobrze ze bedzie maly (oby maly) poslizg
                                    poniewaz zdaje sie ze od nowego roku cena za wpis do ksiegi wieczystej ma spasc
                                    do 200pln wiec moze uda sie zaoszczedzic troche pieniazkow.

                                    pzdr
                                    muki
                                    • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 03.11.05, 16:24
                                      Budowlana czy remontowa... jak zwał, tak zwał. Wiadomo o co chodzi. Sam akt
                                      odbioru mieszkania, który w normalnych warunkach "powinien wystarczyć" może nie
                                      satysfakcjonować urzędnika skarbowego. Co urząd to inna interpretacja, więc
                                      trzeba się zwracać do swojego urzędu skarbowego po interpretację dla konkretnej
                                      sytuacji, w jaką zostaniemy wmanewrowani.
                                      Co do aktów, to słyszałem, że ceny mają spaść, ale dopiero od marca 2006 r.
                                      Poza tym co Ci po tej obniżce kosztów notarialnych, jak musisz ponieść koszty
                                      ubezpieczenia kredytu (bo nie masz KW żeby wpisać hipotekę) i trzeba wyskoczyć
                                      z kasy na podpisanie aneksu do umowy kredytu, bo wg umowy już powiniśmy zacząć
                                      spłacać kredyt, a tu jeszcze nie wszystkie transze uruchomione.
                                      Poruta. Dekadencja. Zmęczenie. Mało wpisów na forum.
                                      Napisy końcowe.
                                      • Gość: lok. Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 04.11.05, 09:20
                                        a czy Ty liczysz, ze bedziesz miał akt notarialny wczesniej niz w marcu 2006?
                                        To bardzo dziwne, na jakije podstawie tak wnioskujesz? Przeciez odebranie
                                        kluczy nie wiaże sie automatycznie z podpisaniem aktu notarialnego. Ja myslę,
                                        ze to bedzie gdzies własnie marzec 2006 i beda juz nizsze ceny.
                                      • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 04.11.05, 12:41
                                        Koszty ubezpiecznia to okolo 100 pln miesiecznie. Tak czy siak je place a aktu
                                        nie bedzie pewnie predzej niz w marcu wiec jesli zaplace okolo 2tys mniej za
                                        wpis to raczej bede sie cieszyl a nie narzekal :). Nam tez nie wyplacili jeszcze
                                        wszystkich transz, ale nie kazali sobie za nic doplacac ani podpisywac zadnych
                                        aneksow. Jak chcesz to przy jakims piwku pokaze Ci papiery i poczytasz sobie na
                                        jakiej podstawie mozna odpisywac. Fakt ze duzo zalezy od urzednika, ale skoro
                                        tak, to taki trol urzedowy co dzien moze miec inna "dobra wole" wiec wazne by
                                        miec sie czym podeprzec podczas ewentualnych negocjacji z urzedem skarbowym.

                                        pzdr
                                        muki
                                        • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 04.11.05, 16:25
                                          "Przy piwku" powiadasz... Spotkanie przy piwku to dobra koncepcja, ale nie
                                          bawmy się w biurokrację, papierów to ja mam dosyć w robocie.
                                          Zapodaj termin i miejsce, byle nie dziś i nie w długi łikend. Może "lok"
                                          pójdzie z nami?
                                          Pozdrawiam
                                          kapat
                                          • Gość: ania 5 blok Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:05
                                            Byłam dzis w Targforcie i dowiedziałam się,ze akty to tak szybko nie będą, a
                                            termin marca jest najbardziej prawdopodobny co do aktów,( zresztą powiedziano
                                            mi , ze skoro taki przepis wchodzi w zycie to Targfort bedzie podpisywał akty
                                            po nizszych opłatach notarialnych i ta sprawa nie podlega dyskusji). Szykuja
                                            się aneksy do umów w kwesti płatnosci 10% , ktore miały byc wpłacone przy
                                            akcie. Handlowcy mówią, ze Inwestor stwierdził, ze kasa jest potrzebna na
                                            dokonczenie i ten zapis ze 10% przy akcie nalezy zmienic poniewaz, teraz są
                                            najwieksze koszty jakie ponoszą, i bez tych 10% nie dadza rady.Decyzje
                                            oficjalne mają zapaść na dniach, ale raczej sprawa bedzie postawiona w ten
                                            sposób: 100% wpłaty i klucze a nie 90% i klucze. Kto nie wpłaci 100% i nie
                                            podpisze aneksu - kluczy nie dostanie! Tak stawia sprawe Inwestor, poniewaz
                                            okazało sie, ze niektorzy z tych 3 bloków nie wpłacili tych ostatnich 10% i
                                            sprawy skonczą się w sądzie, no i kasa jest potrzebna na wykonczeniówkę!
                                            Tak wiec szykujmy sie na aneksy.
                                            pozdrawiam
                                            p.s. donosze ze budowa trwa, robia elewacje 5 bloku, posadzki wylewaja w 4 a
                                            balkony w 5 bloku maja byc w kolorze niebieskim:((((((((((((, aha przy mnie
                                            pani Iza zamawiała kostkę brukową na chodniki przy naszych blokach!
                                            Nie jest źle, i myslę ze wszystko zmierza ku szczesliwemu finałowi!A ja juz sie
                                            doczekac nie moge - mam mieszkanie nr. 10 w 5 bloku i zazdroszcze tym w 4 bloku
                                            bo Wasz blok to juz na koncówce. Pozdrawiam i przepraszam, ze tyle napisałam,
                                            ale to moj pierwszy post:)
                                            • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.crowley.pl 06.11.05, 18:05
                                              Nieźle , ja również byłem u nich w piątek, ale mi nic nie powiedziano o
                                              ewentualnie takich pomysłach.
                                              Zasugerowano tylko że dobrze byłoby gdyby wszyscy wpłacili już 90% sumy. o
                                              pozostałych 10% nie było mowy.
                                              Nie wiem czy oni sobie zdają sprawę iż podejmując taką decyzję narażają swoich
                                              klientów na kolejny aneks umowy z bankiem.CO kosztuje. Mocno mi się nie podoba
                                              że tak nas wszystkich traktują. My na przykład przez decyzję Targfortu
                                              odwlekamy podpisanie aneksu z bankiem, ponieważ nie zamierzamy płacić bankowi
                                              za kolejny podisany dokument.
                                              Ps. O tej uldze budowlanej , czy remontowej z chęcią dowiedzielibyśmy się
                                              więcej.
                                              Ps. Powiedziano nam że prawdopodobny odbór mieszkań to 15-20.12.05 w 4 bloku.
                                              • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 13:33
                                                Nie wiem jak pozostali ale w umowie z Targfortem podobało mi się to że nie chcą
                                                pieniędzy z góry tylko za kolejne etapy wykonanej inwestycji i tak im je
                                                wpłacamy. I dla nas te 10% wpłaty przy akcie natarialnym dawało jakąś gwarncję
                                                ze strony Inwestora, że będzie mu zależało na szybkim podpisaniu aktu aby
                                                uzyskać od miszkańców nie tak wcale jeszcze małe pieniądze. A jak wpłacimy całe
                                                100% wcześniej to długo możemy być jesze najemcami a nie właścicielami.
                                                • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 19:25
                                                  Nam w kazdym razie nikt, nic na temat tych 10% nie powidzial.
                                                  Czy moze ktos dostal w tej sprawie jakies pismo z Targfortu ???
                                                  • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 08.11.05, 07:51
                                                    Może chodzi tu o blok 5, a nie blok 4, dlatego nic nie dostaliście. Uważam, że
                                                    dopóki nie ma żadnych pism, nie ma się co gorączkować.
                                                    PZDR
                                                    Kapat
                                                  • ewcia_75 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 08.11.05, 08:00
                                                    Podobno Targfort ma takie plany odnośnie tego 10% ale żadne decyzje nie są
                                                    jeszcze podjęte
                                                  • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 08.11.05, 08:33
                                                    Nie dostaliśmy nic na piśmie i nie nikt nam nic nie mówił. Wobec tego narazie
                                                    nie będe sobie tym nawet głowy zaprzątał.

                                                    pzdr
                                                    muki
                                          • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 08.11.05, 08:39
                                            Niestety w week wyjezdzam na ponad 2 tyg wiec ostatnia szansa jest jutro. Fajnie
                                            by bylo gdyby przyszedl jeszcze ktos oprocz nas. Czy sa wobec tego chetni na
                                            jutrzejsze spotkanie ? Jesli tak to prosze podac konkretne miejsce i czas w
                                            ktorym mozecie sie jutro zjawic. W przypadku braku odpowiedzi do jutra 09.11.05
                                            godz 15:00 sprawe uwazam za nieaktualna ;)

                                            pzdr
                                            muki
                                            • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 09:21
                                              Brakuje pieniążków na ukończenie bloków 4 i 5 dla tego Targfort planuje
                                              wcześniej dostać ostatnie 10% przed wydaniem kluczy do mieszkań.
                                              Podobno od niektóryxh ludzi z trzech wcześniejszych bloków nie mogą wydobyć
                                              tych 10%, wprowadzili się, urządzili, nie podpisali aktów, nie płacą czynszów
                                              itp. a Inwestor nie ma za co kończyć reszty. Nie wiem ile w tym prawdy to tylko
                                              plotki. Czas pokaże. Ja nie mam nic przeciwko wpłaceniu tej sumy przed
                                              podpisaniem aktu, ale dopier w momencie gdy ten fakt naprawdę będzie bliski
                                              spełnieniu.
                                              • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 08.11.05, 10:48
                                                To, ze mamy wplacac ostatnia rate podczas podpisywania aktow jest dla nas
                                                zabezpieczeniem, ze Targfortowi bedzie zalezalo na tym zeby te akty podpisac.
                                                Jaka bedziesz mial pewnosc, ze po zaplaceniu wszystkich pieniedzy i nie
                                                podpisaniu aktu "developer" dla przykladu: nie wezmie kredytu pod zastaw
                                                wybudowanego budunku ? Wtedy dopiero moga sie zaczac problemy. Poki co robia z
                                                nami co chca, ale sa pewne granice. Mieszkancy ktorzy nie dotrzymali warunków
                                                umowy (o ile takowi sa) powinni byc pozwani do sadu i pokryc naleznosci z
                                                odsetkami. Jesli chca wprowadzac zmiany w umowach niech je negocjuja z nowo
                                                kupujacymi a nie osobami, ktorzy juz takowe podpisali. To samo z placeniem
                                                czynszu. Nie chce sie tutaj rozpisywac, ale to bije w nas wszystkich i jesli
                                                bedziemy mieli wplyw w przyszlosci na dzialalnosc wspolnoty to imho: Nie ma
                                                litosci dla sku...... (c) Kazik ;)

                                                pzdr
                                                muki
                                                • Gość: p.lok Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 11:25
                                                  wydaje mi sie, ze pisanie takie ze deweloper wezmie kredyt pod nasze mieszkania
                                                  to zaczyna byc straszenie, przeciez nigdzie w Warszawie, deweloperzy nie
                                                  gwarantuja akt z oddaniem kluczy, zawsze jest, ze na akt sie czeka. wiec co?
                                                  Kazdy sobie deweloper wtedy moze wziąśc kredyt po cudze mieszkania, w kazdej
                                                  firmie?. Jezeli takie rzeczy zakładamy to strach jest kupowac mieszkanie w
                                                  trakcie budowy. A jak wpłacimy 90 % dostaniemy klucze to przeciez aktu od razu
                                                  nie bedziemy miec i deweloper - idąc mukiego krokiem rozumowania tez moze
                                                  wziasc kredyt i to wiekszy niz te nasze 10% wpłaty. Nie lubie byc straszonym.
                                                  Jak ktos chce miec od razu akt to niech kupuje na rynku wtórnym a jak kupuje
                                                  na pierwotnym to niech innych swoimi lękami i dziwnymi analizami nie straszy.
                                                  • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 08.11.05, 12:15
                                                    Moim zamiarem nie bylo wystraszenie nikogo. To byl czysto teoretyczny przyklad
                                                    swiadczacy o tym, ze majac w umowie zapis o tym iz ostatnia transze wplacam w
                                                    momencie podpisania aktu mam jakies tam zabezpieczenie, ze developer bedzie
                                                    dazyl do podpisania tegoz aktu. Miedzy innymi dlatego zgodzilem sie na
                                                    podpisanie takiej umowy i kupno mieszkania akurat na tym osiedlu. Ja sie nie
                                                    martwie bo jestem optymista i daleko mi jeszcze do straszenia i roztaczania
                                                    czarnych wizji. Nawet sobie teraz tym glowy nie zaprzatam ;)

                                                    pzdr
                                                    muki
    • Gość: p.lok Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 12:44
      ok, skoro to takie teoretyczne rozwazania to ok. dla mnie najwazniejsze jest
      teraz jak najszybciej odebranie kluczy i wprowadzenie sie do mieszkania a jak
      to ma sie wiązać z podpisanie aneksu i wpłaty tych 10% to zrobie to, bo wole
      mieszkac niz nie mieszkac.
      pozdrawiam
      • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 08.11.05, 13:05
        No to jeszcze tak czysto teoretycznie: A jak Ci developer powie, ze cena wzrosla
        o 10% i z tego powodu musisz podpisac aneks ? ;)

        pzdr
        muki
        • Gość: p.lok Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 13:52
          a Ty co zrobisz jak Ci podniesie cene o 10% i kaze zaplacic?
          • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 15:20
            Po wpłaceniu 90% i nie posiadaniu własności do lokalu i przy kredycie na
            konkretne mieszkanie chyba nie mamy innego wyjścia jak godzić się na wszystko
            co Inwestor narzuci nawet dodatkowe dopłaty. Chyba, że ktoś ma możliwości
            wszystko zaczynać od początku, wycofać się z tego mieszkania i szukać
            następnego za już dużo większe pieniądze.
            • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 08.11.05, 15:49
              Wybij sobie z głowy dodatkowe dopłaty.
              Dlatego wybraliśmy tu mieszkania, bo była ustalona z góry cena i jasne warunki
              transakcji.
              Poza tym całą dywagację na temat aneksów i zmian w płatności transz uważam za
              bezcelową, doóki nie dostaniemy jakiejś propozycji od Targfortu. Jak do tej
              pory to nic ww. firma do mnie nie przysłała (oprócz informacji o powodach
              opóźnień), więc na dzień dzisiejszy wszystko jest tak, jak było ustalone w
              umowie i nie ma powodów do gdybania na różne tematy. A Wy tak gdybacie i
              siejecie panikę.
              Proponuję Kolegów przesunąć do sekcji sportowej. Tam nabiorą trochę optymizmu
              (znaczy się jeszcze więcej optymizmu, bo trochę już mają).
              Pozdrawaim
              kapat
            • Gość: chodzacy po ziemi Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: 217.153.153.* 08.11.05, 15:54
              Nie zgadzam sie z Panem/Pania m że nalezy spelniac pobożne życzenia inwestora.
              Własnie te 10% bylo gwarantem ze w końcu bedziesz włascicielem wymarzonego
              lokum. Wpłacając calą sume na mieszkanie ktore nie jest twoją własnością jest
              trochę ryzykowne. Pozbywasz sie w ten sposob bata (jak mocnego to trudno
              powiediec) na dewelopera. Jak juz dostanie wszystkie należne pieniądze to moze
              mu nie zalezec na szybkim uregulowaniu stanu prawnego mieszkania, a w skrajnym
              przypadku powiedziec nie mam ochoty, czasu, dajcie mi spokoj. W umowach mamy
              zapisane ze deweloper bedzie zarzadzal osiedlem do 12 miesiecy lub do powolania
              wspolnoty i przejecia przez nia zarzadzania. Pan Domański nie chcac pozbyc sie
              zarzadzania osiedlem robił (nie wiem jaki jest stan na dzien dzisiejszy)
              problemy np. z dostarczeniem dokumentacji budynków/osiedla dla wspolnot co bylo
              niezbedne by wspolnoty mogly przejąć zarzadzanie osiedlem. Czy uważasz ze w tym
              przypadku gdy zaplacisz 100% Pan Domański zachowa sie przyzwoicie?

              Uwazam ze nie mozemy sie poddac i po prostu zmienic ostatnia transze na moment
              oddania kluczy, chyba ze deweloper zapewni nam w aneksie jakies gwarancje,
              ktore go zmobilizuja do dzialania by jak najszybciej zawrzec akty wlasnosci.
              Prosilbym o przemyslenie tej sprawy i nie dajcie sie wodzic takim ludziom za
              nos. I nie wyrazajcie takich opini, ze gdyby deweloper mial potrzebe otrzymac
              od nas wiecej pieniedzy niz to bylo zawarte w umowie, to wy zgodzicie sie dla
              dobra sprawy. Pamietajcie ze ludzie z Targfortu tez to czytaja (a moze i
              pisza :)).
              Jeszcze raz apeluje o nie podpisywanie takich aneksow, chyba ze oprocz zmiany
              transzy bedzie zawarta tam jakas gwarancja/zabezpieczenie dla kupujacego
              mieszkanie. Pamietajcie ze firme Targfort wy nie interesujecie, co udowodnila
              wiele razy. Pozdrowienia i milego dnia zycze.
              • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 08.11.05, 16:53
                my mielismy 90 % i klucze do ręki i te 10% przy podpisaniu aktu notarialnego-
                natomiast nie zauwazyłam aby te 10% mobilizowało bardziej lub mniej Targfort w
                celu przyspieszenia podpisywania aktow, one i tak sie odbyły w swoim czasie.
                Wiem, ze niektorzy mieli wpłacone 100% bo czasami banki z rozpedu przelewaja i
                nie było zadnej roznicy dla lokatorow majacych 100% czy 90% odnosnie aktow
                poniewaz wszyscy podpisali w tym samym czasie a niektórzy to do dzis nie
                podpisali, oczywiscie z przyczyn osobistych.
                Słyszałam natomiast odnosnie wspolnot, ze dokumentacja nie została przekazana,
                poniewaz zarządy wspólnot zostały powołane niezgodnie z prawem i na zebranie,
                gdzie wybierano zarzad,nie było Targfortu, a on jest reprezentantem
                wlascicieli lokali, ktorzy przez swoja opieszałosc nie podpisali aktów
                notarialnych. I to chyba stanowi podstawe, ze dalej nie ma zarzadu wspolnot.
                A jak Wam zrobia aneksy do umów o wpłate 10% które miałybyc przy akcie to
                przeciez kazdy z Was ma wybór ; podpisac badź nie podpisac.
                Zreszta ten zapis 10% przy akcie to b zadko deweloperzy stosują o ile stosuja,
                w wiekszosci jest 100% i klucze a w Barcu, gdzie kupowali znajomi to oprocz
                wpłaty 100% musieli zaplacic za pół roku za czynsz z góry i dopiero dali im
                klucze.
                Mysle ze nie ma co sie denerwowac na zapas, zwłaszcza, ze ktos napisał, ze nikt
                z Was oficjalnego pisma nie dostał.
                powodzenia zycze
                • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 09.11.05, 08:06
                  Kobieto,
                  Nie pisz co było w Barcu, tu jest Targfort!
                  Równie dobrze mogłaś napisać, że w JW Destruction jest wpłata najpierw 10%, a
                  90 przy podpisaniu aktu. I co z tego wynika?
                  NIC!
                  Rację masz w tym, ze nie ma się co denerwować na zapas, na razie nikt nic od
                  nas nie wymaga, a wpłaty dokonywane są według umowy. Szkoda tylko, że postęp
                  robót nie idzie zgodnie z umową.
                  Kto dziś reflektyje na grzańca U Pana Michała? (może być późno ok. 21.00 -
                  22.00).
                  PZDR
                  Kapat
                  • Gość: mieszkanka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 09.11.05, 10:14
                    ja tylko pisze, ze wiekszosc deweloperów ma takie umowy, ze 100% wplaty,
                    indeksacja ceny, dodatkowa kasa za czynsz z góry, dodatkowa kasa za przyłacza
                    itp. a tutaj nie ma co narzekac na umowe, bo jest czytelna i skierowana do
                    klienta bo jak kupowałam to powiem szczerze ze byłam w lekim szoku, ze 90% i
                    klucze, bo nigdzie tak nie bylo, a troche sie naszukałam mieszkania i
                    przewertowałam iles tam umów. I nie piszcie mi ze kupiliscie ze wzgledu na
                    umowe, bo sama wiem, ze kupuje sie mieszkanie które sie podoba i tyle. Uwazam
                    ze nie ma oco kopi kruszyc, widac ze bloki sie buduja i coraz sa ladniejsze ,
                    nawet z tym smiesznym kolorem seledynkiem mozna sie oswoic:)
                    natomiast mysle, ze jak wam zaproponuja podpisanie aneksu wplata 10% i odbior
                    mieszkania po wplacie to macie wybór albo isc na noze albo podpisac i zaczac
                    urzadzac łazienki, kuchnie, pokoje.Zastanawiałam sie z mezem co my bysmy
                    zrobili, gdyby nam dali taki warunek i stwierdzilismy ze dajemy 10% i wchodzimy
                    do mieszkania. A co wy zrobicie to wasza sprawa ale czuje ze teraz bedzie
                    goraco i forum sie rozrusza bo lekka nuda juz powiewało:)
                  • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 09.11.05, 10:23
                    No to lepiej podewagujmy sobie na zywo :) Ja bede o 20. Pasuje ? :)

                    pzdr
                    muki
                    • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 09.11.05, 10:37
                      Ja (my) mogę najwcześniej o 21. Ile Was będzie? Bo nas dwoje.
                      Ktoś jeszcze chętny na zebranie KAOMów?
                      • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 11:46
                        My chętnie dołączymy jak spotkania odbywać się będą towarzyskie w okolicach
                        Tarchomina, niestety dla nas o 21 wyprawa do centrum to trochę nie po drodze.
                        Ale jak widać w postępach na budowie po nowym roku już może spotkamy się na
                        Myśliborskiej jako sąsiedzi. :)
                      • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.cst.tpsa.pl 09.11.05, 12:03
                        Nas bedzie jeden :). Jesli na 21 to moge sie pojawic ale na niecala godzinke bo
                        kobitke odbieram z dworca o 22.
                        Co do miejsca spotkan to mi wszystko jedno gdzie.

                        pzdr
                        muki
                        • Gość: mieszkaniec jak to leci u nas... IP: *.jmdi.pl 13.11.05, 19:15
                          witam, tak sobie czytam. najpierw ze maci edoplacic po 10%, potem ze to plotki
                          potem ze moze ktos zaplaci a inny nie, a w koncu jak ma sie wprowadzic to woli
                          zaplacic, sami sobie odpowiadacie na pytanie i podsuwacie pomysly inwestorowi
                          ktorego ludzie czytają to forum i wyluskuja "rodzynki". zaraz dostaniecie pisma
                          i bedziecie grzecznie wplacac kaske bo tak oni chcą. potem mozecie sobie pisac
                          pisma i dzwonic a oni zrobia kiedy i co bedą chcieli.
                          w 3 blokach są zarzady i jest wspolnota, a oni tego nie uznaja, moze i
                          niezdarnie to wszystko zostalo powolane ale kto mial to zrobic? targfort mial
                          wszystkich powiadomic listami poleconymi i powiedziec prosze bardzo oddajemy
                          wam administracje. po co lepiej kaske ciagnac z ludzi i to sami sobie ustalili
                          po ile mamy placic. ludzie sami sie zebrali podpisali wiekszoscia i samoistnie
                          powolali zarzad. a targfort sie upiera ze to nie jest wazne bo oni nie byli
                          powiadomieni. i tak by byli przeglosowani wiec o co chodzi? sa osoby ktore
                          rzadko albo wcale nie pojawiaja sie w swoich mieszkaniach -przyszli ci co sie
                          interesowali i ktorych mozna zastac w domu. zreszta jak ktos chce to zawsze
                          znajdzie jakis problem i bedzie sie czepial.
                          niektorzy wplacili po 100% i rzeczywiscie pozniej tylko zalowali bo by mieli
                          haka za opoznienia i mogli cos urwac z ostatniej wplaty. a jak wy wplacicie
                          wszystko to mozecie tylko czekac... nie ma pewnosci co zrobia z tą kasą i kiedy
                          zalatwia reszte formalnosci do odbioru i pozwolenia na uzytkowaniu, bo same
                          klucze oddaje sie do zagospodarowania a nie jako prawo do mieszkania, a jesli
                          juz to do podpisania aktu jestescie niejako najemcami czy dzierzawcami a nie
                          wlascicielami lokalu.
                          odpukac jak by firma padla to by was wywalili z mieszkan i je zlicytowali, a wy
                          swoje wplaty na poczet mieszkania byscie sobie dochodzili na drodze sadowej u
                          Syndyka...
                          niemozliwe zeby z 3 blokow ludzie jeszcze nie podoplacali brakującej kasy.
                          jesli juz to bylo to notarialnie zapisane ile kto mial doplacic i oni juz dawno
                          by to wyegzekwowali. inna sprawa jest placenie zaliczek za media i administacje.

                          412 zl za mieszkanko 50m2 co miesiac plus Stoen
                          193zl za administracje ktora sobie sami ustalili, i co robia, to sa koszty pani
                          co podlicza wplaty, wrzuca do skrzynek oplaty, pan co sprzata tylko parter i
                          podlewa trawe ktora rosnie albo nie bo na piasku slabo rosnie (na innych
                          osiedlach momentalnie pojawia sie trawa WSZĘDZIE do tego jakies krzewa i
                          drzewka)jeszcze smietnik i koszty pradu ogolnego, no i ZAROBEK Inwestora -chyba
                          tyle. z 3 blokow to 193x16x3= 9 264 zł (jak na pensje pani co dyzuruje lacznie
                          7godz tygodniowo, pana co sprzata z rana, prad ogólny i zarobek inwestora - to
                          niezla kasa prawie 10 tys)
                          za media wyliczyli nam ok 219zl, ogolnie to ok bo zawsze mozna to sprawdzic i
                          rozliczyc wg licznikow, chociaz tez pojawil sie problem bo za podgrzanie wody
                          wyszlo od 15 do 30 zl /m3 wody co na tarchominie na innych osiedlach jest ok 9-
                          12 zl/m3. zbyt wysokie rachunki za media nie sa dziwna rzecza dla obecnego
                          administratora, przeciez to nie jego kasa, niech ludzie placą, wszelkie proby
                          wyjasnienia dziwnych rachunkow sa dopiero opieszale "rozpoznawane" po
                          interwencji lokatorow.
                          to juz bylo kilka miesiecy temu i na razie nic nie zostalo w tym celu
                          jednoznacznie wyjasnione... :(

                          mowia ze potrzebuja tych 10% na skonczenie budowy bo juz kasy nie mają -
                          dziwne... przeciez tu pracuje kilku robotnikow w jakim tempie sami wiecie i oni
                          juz wszystkie pieniadze wybrali -chyba mieli dniowke i to calkiem niezla
                          oczywiscie dochodza do tego materialy budowlane
                          ale skoro biora za mieszkanie np ok 160 tys to te 10 % to ochlapy przy tej sumie
                          a przeciez jeszcze po to sie buduje zeby zarobic wiec gdzie jest ten zarobek z
                          tej sumy...
                          wasza kasa poszła gdzie indziej zamiast w budowe a teraz chca wyciagnac ostatni
                          grosz bo nie maja za co skonczyc budowy
                          hi hi
                          a ciekaw jestem czym tlumaczą opoznienie
                          chyba urlopami robotnikow :)
                          sami widzieliscie jaki cyrk byl na budowie a teraz was prosza o wyrozumialosc
                          nie moge scierpiec ze jeszcze tak mozna ludzi rolowac
                          placi sie gruba kase do banku
                          zeby miec gdzie mieszkac a oni sie bawia nami a korzystaja z naszej kasy
                          przyjdzie Sąd Ostateczny........
                          • Gość: mieszk. Re: jak to leci u nas... IP: *.jmdi.pl 13.11.05, 22:53
                            witam, tak sobie czytam. najpierw ze maci edoplacic po 10%, potem ze to plotki
                            > potem ze moze ktos zaplaci a inny nie, a w koncu jak ma sie wprowadzic to
                            woli
                            > zaplacic, sami sobie odpowiadacie na pytanie i podsuwacie pomysly inwestorowi
                            > ktorego ludzie czytają to forum i wyluskuja "rodzynki". zaraz dostaniecie
                            pisma
                            >

                            pewno beda pisma o 10% i ludzie wpłaca

                            zalatwia reszte formalnosci do odbioru i pozwolenia na uzytkowaniu, bo same
                            > klucze oddaje sie do zagospodarowania a nie jako prawo do mieszkania, a jesli
                            > juz to do podpisania aktu jestescie niejako najemcami czy dzierzawcami a nie
                            > wlascicielami lokalu.
                            > odpukac jak by firma padla to by was wywalili z mieszkan i je zlicytowali, a
                            wy
                            >
                            > swoje wplaty na poczet mieszkania byscie sobie dochodzili na drodze sadowej u
                            > Syndyka...

                            jasne ze tak, beda najemcami tak jak my bylismy dopoki nie podpisalismy aktu,
                            zasada jest taka sama. Natomaist czemu piszesz o syndyku , rolowaniu?
                            przeciez nas nikt nie wyrolowal, mamy mieszkania wiec czemu sadzisz ze
                            mieszkanców 4 i 5 bloku maja wyrolowac? Jak masz jakies informacje o firmie to
                            sie podziel. Ja mysle, ze tak czarno nie bedzie, bo skoro rozpoczeli kopac dól
                            pod natepny blok to znaczy ze planuja buowac, wiec jaki sens miałby byc
                            rolowanie 4 i 5 bloku, jak buduja kolejne bloki? Przeciez to sie składu i ladu
                            by nie trzymało- gdyby wyrolowali 4 i 5 blok to zaprzepasciliby szanse na
                            wybudowanie 5 nastepnych i na duzo wiekszy zarobek niz na oszukaniu lokatorów 4
                            5. a budowe zaczeli bo to po prostu widac.

                            niemozliwe zeby z 3 blokow ludzie jeszcze nie podoplacali brakującej kasy.
                            > jesli juz to bylo to notarialnie zapisane ile kto mial doplacic i oni juz
                            dawno
                            >

                            osobiscie mówiła mi sasiadka (z 3 bloku) ze jeszcze nie wpłacili kasy i nie
                            podpisali aktu notarialnego, z jakich przeczyn - nie wnikam bo to osobista
                            sprawa,chociaz mnie dziwi, ze nie podpisali gdy reszta ma juz dawno w kieszeni
                            akt. Wiec jak nie podpisali aktu to jak Targfort moze egzekwowacod nich te 10%.

                            > tyle. z 3 blokow to 193x16x3= 9 264 zł (jak na pensje pani co dyzuruje lacznie
                            >
                            > 7godz tygodniowo, pana co sprzata z rana, prad ogólny i zarobek inwestora -
                            to
                            > niezla kasa prawie 10 tys)

                            pani do wymiany od zaraz , wogóle sie nie nadaje do administrowania, 3 razy w
                            tygodniu siedzi a i czesto jej nie ma i mam wrazenie ze jak juz jest to i tak
                            nic nie robi. Natomiast to ze ciagna kase to mnie nie dziwi, kazdy deweloper
                            dopoki moze zarzadzac ciagnie kase z ludzi bo innaczej to byłby frajerem, gdyby
                            robił odwrotnie.
                            Natomiast wspolnota jest, zarzad tez i dalej nic sie nie dzieje wiec kiedy
                            bedzie zarzadac nowa administracja? Cos te zarzady działaja opieszale. I po ile
                            bedziemy płacic bo juz słyszałam rozne wiadomosci .
                            Odnosnie drzew- jak sadzicie czy na tym waskim kawalku ziemi od ogrodzenia
                            mozna posadzic drzewa czy raczej jest za wąsko?

                            wasza kasa poszła gdzie indziej zamiast w budowe a teraz chca wyciagnac ostatni
                            >
                            > grosz bo nie maja za co skonczyc budowy
                            > hi hi

                            te hi hi to nie na miejscu,to tak jakby autor postu cieszył sie , ze bedzie
                            mieszkal na niedokonczonym osiedlu, a budowa idzie, wiec wszystko wskazuje na
                            szczesliwy finał. A na co poszła to i tak nikt z nas sie nie dowie, moze pan
                            Domanski pobudowal sobie wille, albo poszła na to mieszkanie w 3 bloku bo
                            przeciez wiadomo, ze tam ma mieszkac jeden ze wspolwłascicieli Targfortu, no
                            albo ktos z jego rodziny. Moze to mieszkanko ma gratis.?
                            Mysle, ze bloki beda ukonczone i przyszli sasiedzi sie wprowadza i nie widze
                            potrzeby dolewac oliwy do ognia.

                            przyjdzie Sąd Ostateczny........

                            skoro juz kupilam to planuje sobie tutaj pomieszkac a mieszka sie fajnie, nie
                            moge narzekac, wiec do Sadu Ostatecznego nie spieszy mi sie.

                            a wogóle to co taki sfrustrowany autor postu? moze zona nie dała co? hi hi hi
                            • Gość: M Re: jak to leci u nas... IP: *.jmdi.pl 15.11.05, 10:59
                              Dostaliście już informacje z Targfortu w sprawie aneksu do umowy na blok 4 i 5
                              bo nas w tej sprawie umówiono już na spotkanie z prezesem.
                  • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 15.11.05, 10:56
                    Czy otrzymaliście już informacje z Targfortu o aneksie do umów na blok nr 4 i 5
                    bo nas już umówiono na spotkanie z prezesem w tej sprawie.
                    • Gość: p.lok Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 11:05
                      my tez jestesmy umowieni na spotkanie a aneksu nie dostalismy, na spotkaniu
                      mamy otrzymac, w kazdym razie po przemysleniach głebokich z zona, wplacamy te
                      10%.
                      pozdrawiam
                      • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 15.11.05, 13:02
                        My najpierw zapoznamy się z aneksem, skonsultujemy się z prawnikiem a potem
                        podejmiemy decyzje. Bardzo nam się nie podobają zmiany w umowie i szybko nie
                        zmaierzamy się poddać.
                        • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 15.11.05, 13:13
                          Popieram "m"!
                          Najpierw spotkanie i propozycje stron, bo na razie nie wiadomo o co chodzi i
                          być może nie ma o co bić piany. W tak ważnej kwestii nie opierajmy się na tym,
                          co "ktoś komuś" powiedzał, tylko na konkretnych informacjach z pierwszej ręki,
                          czyli od Prezesa. Pogadamy po spotkaniu.
                          Pozdrawiam.
                          Kapat
                          • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.synergon.hu / *.synergon.hu 15.11.05, 14:02
                            Ja jestem poza granicami kraju i poki nie wroce to zadnych aneksow i tak nie
                            podpisze, nie wpominajac nawet, ze zadnej informacji osobiscie nie dostane. Czy
                            prosbe o pojawienie sie na rozmowie dostaliscie listem poleconym ? Teoretycznie
                            do oddania mieszkan jest juz naprawde nie wiele czasu (o ile prace beda trwaly
                            i nie bedzie problemow z formalnosciami) wiec aneksy na tym etapie umowy sa
                            jakas herezja. Druga sprawa, ze w mojej umowie jest zapis o odsetkach, ktore
                            powinny byc wyplacane od wplaconych przeze mnie kwot jesli wpis do ksiegi nie
                            nastapi do 31 pazdziernika. Wiec aneks aneksem, ale i nam zaczyna sie juz
                            nalezec coraz wiecej od Targfortu. Trzeba byc twardym bo inaczej to bedziemy
                            pracowac na wszystkich innych dookola tylko nie na siebie...

                            pzdr
                            muki
                            • Gość: lok. Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 16:07
                              walnijcie sie w głowy, czy wy bluesa nie czujecie ? gadacie o odsetkach, o 10%
                              a czy zastanowiscie sie czemu jest teraz akcja o te 10%? pomyslcie bo ja
                              pomyslałem a wam widac brak logiki.
                              • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 15.11.05, 20:02
                                Nikomu nie brak logiki, Targfortowi brak pieniędzy i tyle. Widać zaliczki na
                                następny budynek nie starczają na skończenie tego, I patrząc na wszystko jestem
                                pewna, że część naszych pieniążków poszła sobie gdzieś a część na wykończenie
                                poprzedniego bloku nr 3.
                                • Gość: mieszk. Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 15.11.05, 21:15
                                  I co w zwiazku z tym faktem zrobia lokatorzy dwóch bloków? Ciekawym bardzo jaką
                                  podejmiecie decyzję, w koncu stoicie przed decyzja : byc albo nie byc.
                                  Trudna sytuacja,zwazywszy, ze zima idzie, to wasze mieszkania, zapewne juz
                                  wpłaciliscie duzo wiecej niz te nieszczesne 10% o które taka walka rozgorzała z
                                  Inwestorem, co teraz bedzie olaboga bo scenariuszy moze byc kilka albo
                                  kilkanascie i niektóre z nich mało ciekawe dla Was, czego Wam osobiscie nie
                                  zycze, a raczej współczuje zakretu na którym sie znaleźliscie.
                                  Mysle, ze w najgorszym przypadku oddadza Wam na wiosne, jak rusza z nastepnymi
                                  bo naogól tak jest u deweloperów , ze kolejne inwestycje wspomagaja poprzednie,
                                  wiec nie ma sie co martwic. Najgorzej to bedzie miał 10 blok - w nim to tylko
                                  samobojcy kupia. Taki czarny humor mam:)
                                  A tak serio, zaliczki z nastepnych blokow to chyba nie pójda na Wasze, bo nie
                                  podpisują umów przedwstepnych, a rezerwacja to nie umowa przedwstepna, wiem bo
                                  poleciłem znajomej i mówiła ze primo: cena poszybowała w góre na 3400 za m2,
                                  secundo: na umowy przedwstepne sie szykują najwczesniej 2 polowa grudnia - (
                                  bla, bla bla, wiadomo ida swieta i kazdy mysli oczym innym) wiec pewnie sie
                                  skonczy, ze zaczną podpisywac od Nowego Roku. Nie wydaje mi sie, ze planują
                                  kase włozyc w wykonczenie waszych bloków z transz z nastepnych, bo tych transz
                                  nie ma. Byc moze te 10% to jedyna szanse na ukonczenie, zanim mrozy chwycą i
                                  dlatego tak Was cisną, bo to moze i dla nich i -dla was nadzieja, ze beda
                                  mieszkania nie na wiosne.
                                  Jedno jest pewne, macie niezły orzech do zgryzienia, uffffffff na serio
                                  współczuje.

                              • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.synergon.hu / *.synergon.hu 16.11.05, 09:24
                                I co takiego madrego wymysliles na co nam zabraklo logiki ?? ;)


                                pzdr
                                muki
                                • Gość: p. lok. Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 13:35
                                  tu nie potrzeba wymyslac zeby zrozumiec
                                  • Gość: Wiechosie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 15:37
                                    Mam mało czasu więc napisz krótko.
                                    Dla mnie jeżeli Targfort bedzie chcial od nas to 10 %, to wartosc mieszkania, a
                                    tym samym kwota która docelowo mamy zaplacic, powinna być odpowiednio obnizona.
                                    Latwo sobie policzyc iz 10% to jakieś 16 tysiecy zlotych. Odestki bankowe od
                                    tej kwoty, ktore niestety My wszyscy bedziemy musieli poniesc , to ok 100 zl
                                    miesiecznie. Dlaczego My mamy za to placic. Możemy wplacic to 10 % , ale i
                                    Developer powinnien spelnnic okreslone warunki.
                                    I oczywiscie musimy miec gwarancje ze akty notar. bede podpisane do okreslonego
                                    terminu, a jezeli nie to Developer powinnien poniesc okreslone koszty .
                                    Moze to marzenia scietej glowy, ale sorry coś za coś. A nie tylko My mamy
                                    placic.
                                    Ps. Przypominam ze naleza nam sie rowniez odestki zapisane w umowie.
                                    druga sprawa to bank na taki aneks musi wyrazic zgode, a ja wiem ze My mozemy
                                    miec spore problemy z uzuskaniem zgody od banku, bo przygotowuja juz dla nas
                                    treci aneks, ktory nie uwzglednia na razie tych chorych propozycji Targfortu.
                                    Aneksy oczywisxcie tez kosztuja,.
                                    Dla nas obecna sytuacja to spora porazka Targf...
                                    • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.synergon.hu / *.synergon.hu 17.11.05, 09:24
                                      Poczekajmy az ktos odbedzie rozmowe i napisze kilka slow. Wtedy bedziemy
                                      wiedzieli czego oczekuje od nas Targfort.


                                      pzdr
                                      muki
                                      • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 10:17
                                        My byliśmy umówieni dziś z prezesem ale nie doszło do spotkania po 40 minutach
                                        oczekiwania na niego straciliśmy cierpliwość. Czekamy na kolejną propozycję.
                                        Odbierzemy propozycję aneksu i sprawę oddajemy naszemu prawnikowi bo my
                                        jesteśmy zacieńcy jeśli chodzi o te sprawy i zabardzo emocjonalnie podchodzimy
                                        do tematu. Zobaczymy co fachowiec powie na całą tą sytuację, która mam miejsce.
                                        • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.synergon.hu / *.synergon.hu 17.11.05, 11:01
                                          Piszcie jak tylko cos bedziecie wiedzieli.

                                          p.s. czy prace w bloku 4 i 5 trwaja ?

                                          pzdr
                                          muki
                                          • Gość: p. lok Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 14:42
                                            my podpisalismy, jest mozliwosc albo 10 % albo 8% i wtedy 2% zostawia sie przy
                                            akcie notarialnym, a roboty trwaja, tynki w 5 bloku kłada.
                                            • Gość: Wiechsie Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.crowley.pl 17.11.05, 20:20
                                              Bardzo mi się nie podoba to iż Pan Domański nie uczestniczy osobiście w
                                              spotkaniach , które sam umawia, a wsyługuje się na szczęscie swoimi dobrymi
                                              pracownikami.
                                              Jutro napiszę Wam wiećej odnoście samycj ankesów i propozycji Targforu jakie
                                              zostały nam dzisiaj przedstawione na spotkaniu.
                                              Pozdrawiam Wszystkich
                                              • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 10:38
                                                Zapoznałam się z aneksem do umowy i na nieg nie zamirzam się zgodzić w żadnej
                                                formie 8 czy 10%. Targfort w tym aneksie do niczego się nie zobąwiązuje i
                                                wpłacając prawie pełną sumę pieniędzy nie mamay żadnych gwarancji, że
                                                mieszkania zostaną wogóle ukończone. Gdzie podszły pieniądze wcześniejsze skoro
                                                teraz nie mają ani grosza na ciągnięcie budowy. Koszt wykonania metra
                                                kwadratowego to około 50% sumy rynkowej mieszkania a i można wykonać jeszcze
                                                taniej jeśli robią to ludzie z poza Warszawy. Patrząc na postępy na bloku 5 to
                                                faza budowy jest na etapie 70% a nie 80% tyle wpłaciliśmy. Ci co jeszcze nie
                                                podpisali aneksów niech się zastanowią czy nie należy coś z tym zrobić. Bo
                                                tłumaczenia Targfortu jeśli chodzi o opóźnienia są według mnie dobrym wykrętem.
                                                • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 10:40
                                                  Jeszcze jedno banku, który udzielił kredytu na mieszkanie nie obchodzi czy się
                                                  do niego uda nam wprowadzić czy nie, raty trzeba spłacać, kary i inne tam
                                                  obwarowania.
                                                • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.synergon.hu / *.synergon.hu 18.11.05, 14:15
                                                  Czy targfort powiedzial co zamierza jesli nie wyrazisz zgody ? Czy przypadkiem
                                                  nie zamierza wziasc kredytu pod zastaw budynku/ziemi ... ?

                                                  pzdr
                                                  muki
                                                  • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 14:25
                                                    Wybieram się na spotkanie z prezesem, nasz prawnik powiedział żebyśmy na razie
                                                    niczego nie podpisywali. A jeśli chodzi o kredyt pod zastaw ziemi to czy
                                                    wpłacimy wszystko czy nie to do puki nie będziemy milei aktów własności to mogą
                                                    zastawić działki.
                                                  • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 18.11.05, 14:29
                                                    Wybij to sobie z głowy. To byłby niezły gnój.
                                                    Myślisz, ze w przyszłości łatwo byłoby im sprzedać mieszkania, jeśli teraz
                                                    wycięliby taki numer?
                                                  • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 14:43
                                                    Na blok 4 i 5 już brakuje pieniędzy żeby je wykończyć i oddać mimo, że na pewno
                                                    większość wpłaca systematycznie bo większość ma je na kredyt. Już przez to
                                                    sobie popsuli opinie. A jesli chodzi o sprzedaż mieszkań to i tak będą szły.
                                                    Większość osób wie jaką opinię ma JW.... i jakie numery wyciana kupujacym i
                                                    podwykonawcym a ludzie i tak mieszkania kupują.
                                                  • Gość: p.lok Re: do m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 15:03
                                                    na jakiej podstawie piszesz, ze moga wziąśc kredyt pod zastaw ziemi na której
                                                    stoja nasze bloki? bo powiem Ci, ze zaczynasz mnie lekko wk...wiac swoimi
                                                    postami. Wychodzi na to , ze ja wpłacam 100% zeby szła robota a Ty masz wpłaty
                                                    w du..pie! To ja mam pokrywac innym lokatorom mieszkania? Ja sie zgadzam,
                                                    wpłacam i wiem ze sporo innych osob równiez a Ty olewasz? Jak tak bedzie to te
                                                    mieszkania beda na wiosne. Zgłosze postulat do Targfortu , ze skoro ja z zona
                                                    podejmuje sie trudu wpłacenia 100% to nie zgadzam sie aby inni tak nie zrobili
                                                    i od tego uzaleznie wpate transzy! Albo wszyscy jedziemy na jednym wózku albo
                                                    wszyscy odbieramy sobie klucze na Wielkanoc. Bo ja na serio zaczynam byc na
                                                    maxa wk..wiony!
                                                  • Gość: m Re: do m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 15:19
                                                    Posłuchaj p właśnie o to chodzi że jedziemy na jednym wózku my a nie Targfort i
                                                    to on robi znami co chce i mi się to nie podoba. Ja wnoszę regularnie opłaty
                                                    zgodnie z umową i to nie ja jej nie dotrzymuje tylko Inwestor. Nam też zależy
                                                    na tym mieszkaniu ale chyba nikt nie lubi być robiony w tzw. balona i
                                                    wykorzystywany. Ja nie mówię, że nie wpłacę tylko mam zamiar żądać od Inwestora
                                                    jakiś konkretów, żeby mieć potem podstawy do ubiegania się o swoje bo ten
                                                    aneks, który otrzymałam mi je odebrał.
                                                  • kapat76 Re: do m 18.11.05, 15:25
                                                    Stary, nie siej poepliny mówiąc, że tak szybko i chętnie wpłacasz, i że inni
                                                    nabywcy też biegusiem popędzili do banków żeby wpłacić kasę! Jakie "sporo osób"
                                                    wpłaca, skoro połowa z nabywców bloków 4 i 5 siedzi na forum i kazdy dopiero
                                                    się zastanawia co robić, a jeszcze połowa z tej połowy dopiero naradza się z
                                                    prawnikami?
                                                    Poza tym nie wiem czy ktokolwiek odbył konstruktywne spotkanie z Prezesem, na
                                                    którym oprócz przyspieszonych terminów wpłat ustalono by w końcu TERMIN ODDANIA
                                                    MIESZKAŃ!
                                                    A to, ze Targfort może wziąć kredyt, to oczywiste, bo nieruchomość jest ich, a
                                                    bloki nie są "nasze" dopóki nie podpiszemy aktów notarialnych. Podstawa to
                                                    ustawa o KW i hipotece.
                                                    A że sytuacja jest wk......ąca to fakt.
                                                    Pozdrawiam
                                                    kapat
                                                  • Gość: muki Re: do m IP: *.synergon.hu / *.synergon.hu 18.11.05, 15:32
                                                    Ciekawe czy na naszych spotkaniach w przyszloscie rowniez bedziesz uzywal
                                                    takiego tonu i slownictwa ...
                                                    A wracajac do rzeczy to siedze sobie teraz za granica i niestety nie mam szansy
                                                    odbyc rozmowy z panem prezesem. To co pisze to moje odczucia po kazdej
                                                    informacji ktora znajduje na tym forum. Siedze, czytam to co piszecie i sam
                                                    zaczynam wymyslac rozne scenariusze. Nie kazdy jest na zawolanie. Powinienem
                                                    podpisac umowe, wyplacac transze wedlug umowy i wrocic tylko odebrac klucze.
                                                    Niestety to co sie wyprawia to zenada. Prezes buduje sobie nowa siedzibe za
                                                    nasze pieniazki a nas szantazuje i niestety zaczyna wygladac na to ze
                                                    przestajemy miec na cokolwiek wplyw. Scenariuszy jest milion i nie ma sie co
                                                    obruszac jak ktos cos napisze. Obrazajac mnie moze i ulzyles swoim nerwom, ale
                                                    tak jak napisales: jedziemy na tym samym wozku wiec kopanie siedzacych obok nic
                                                    ci nie da. Dopoki nie wroce do kraju i nie bede mial na cokolwiek wplywu to
                                                    bede sobie tylko tu siedzial i wymyslal rozne scenariusze. Moze dzieki temu
                                                    wroce lepiej przygotowany na rozmowe ... Choc niestety wszystko wskazuje na to,
                                                    ze pieniazki i tak bedziemy musieli wplacic. I pewnie tak zrobie po powrocie bo
                                                    widze, ze moze byc tylko gozej. Choc o swoje prawa i zapisy w umowie walczyl
                                                    bede.

                                                    p.s. sorki za moj troche chaotyczny post, ale podczas pisania chyba z 7 razy
                                                    ktos mnie od kompa odrywal ...

                                                    serdecznie pozdrowienia :)
                                                    muki
                                                  • Gość: p. lok Re: do m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 15:43
                                                    bylem w srode i z nami pare osob tez było umówionych i akurat my podpisalismy,
                                                    i wiem ze pozostali ludzie równiez popisali, bo dyskusja trwała. A slownictwo
                                                    mam jakie mi sie podoba i nie mam zamiaru Wam tłumaczyc jakie mam i dlaczego
                                                    takie mam!
                                                  • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.synergon.hu / *.synergon.hu 18.11.05, 14:51
                                                    Ano bylby. Odpukac ...

                                                    p.s. na keidy sie umowiles ?

                                                    pzdr
                                                    muki
                                                  • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 14:58
                                                    Będę próbowała w poniedziałek po 10 podobno ma być. Wcześniej oczywiście
                                                    zadzwonie żeby się upewnić i nie jechać na darmo jak ostatnio.
                                                  • kapat76 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 18.11.05, 15:01
                                                    Aktualnie mam tyle spraw, że w dzień w godzinach 7-17 nie mam czasu na
                                                    spotkania i jeszcze nie miałem okazji zapoznać się z ofertą Targfortu.
                                                    PZDR
                                                    kapat
                                                  • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 15:09
                                                    Mi ofertę przesłano faksem do zapoznania się i uwież mi nic nie tracisz nie
                                                    mają nic ciekawego do zaoferowania.
                                                  • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 15:32
                                                    Jak wspomniałam wybieram się na rozmowę do samego prezesa a co ona da czas
                                                    pokaże.
    • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 15:41
      Według mnie każdy kupujacy jest zaniepokojony tą sytuacją, ja też w
      szczególności że naprawdę wiem jake koszty ponoszone są na budowę takich
      bloczków. I jeszcze jedno Targfort wydawał się naprawdę solidną firmą z
      klarowną i czytelną umową a teraz zaczą okropnie mieszać.
      • Gość: 4 bl. Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 16:00
        dzwoniłam dzisiaj do Targfortu i dowiedziałam sie, ze najwczesniej blok 4
        bedzie ukonczony ok 15 stycznia pod warunkiem ze beda wpłacane wszystkie
        pieniadze a jak nie bedzie wpłat to oddadza kiedy uda im sie oddac!!! Ja
        podpisuje aneks i wpłacam w takim razie i wiecej z Wami nie dyskutuje na forum
        bo nie widze potrzeby "bicia piany" na forum.
        pozdrawiam
        p.s.acha, ten termin jest REALNY TYLKO POD WARUNKIEM JAK BEDA PIENIADZE!
        BO NA DZISIAJ NIE MAJA KASY I STOJA Z 4 BLOKIEM! ROBIA COS TAM W 5!
        • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.synergon.hu / *.synergon.hu 18.11.05, 16:08

          No i wstrzymanie prac to chyba najlepszy sposob na szantaz. Wybor niestety mamy
          w takim wypadku niewielki ...

          pzdr
          muki
          • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 18.11.05, 16:38
            No tak 4 wykończą za pieniadze 4 i 5 a piąty dalej będzie stał.....
            • Gość: lokatorka Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 18.11.05, 20:34
              ojej ojej to sie narobiło, ale ja pamietam, ze w 3 bloku jak był taki etap ze
              posadzki wylane a to było jakos około listopada tak jak teraz u was, ( pamietam
              bo sie z kierownikiem wykłócałam - bo mi nie podłaczył zmywarki w kuchni a
              chciałam i zaznaczałam wczesniej i posadzki były wylane bo stwierdził, ze teraz
              to posadzki nie bedzie kuć, wiec pamietam dokładnie to był listopad) to zeszło
              im sie i odbierałam mieszkanie w 2 połowie stycznia, a kostki nie zrobili tylko
              na wiosne, bo juz było za zimno na kostke. Tak wiec w grudniu to szans nie ma,
              tez mi sie wydaje ze realny najblizszy termin to tak jak u nas było w 3 bloku -
              2 połowa stycznia. Ale ja dzisiaj widzialam ze tam sie ludzie kreca, robia wiec
              chyba nie jest az tak źle a emocje zaczynaja brac górę. A ze mna to tez sie
              wykłócali o kase, ciagle miałam telefony, ze znowu trzeba wpłacac kolejna
              transze bo pieniedzy nie ma, czyli tak na prawde nic nowego. Zreszta my to
              mielismy okropne przejscia z kierownikiem budowy ze sciankami, to były takie
              awantury ze Wam sie w głowach pewno nie miesci co sie u nas działo ze
              sciankami. Teraz podobno?? juz kierownik taki akcji nie robi i stawia Wam jak
              chcecie ale ja to przeszłam droge przez meke z kierownikiem Jedyna róznca ze
              faktycznie te 10% nie wpłacalismy, tylko przy akcie.



              • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 18.11.05, 21:49
                My mamy zaznaczony w umowie przedstępnej konkretny termin podpisania aktu, po
                tym terminie możemy sabie liczyć już tzw. ustawowe odsetki karne za zwłokę a to
                jest teraz 11,5% w skali roku to nie taka mała sumka od wartości mieszkania
                nawet w skali miesiąca. Jak wiadomo opóźnienia już są. W aneksie podkreślam nie
                ma żadnych konkretnych deklaracji ze strony Targfortu. Jeśli my podpiszemy go w
                takiej formie to nie mamy nic. Nie obchodzi mnie co prezesi zrobili z naszymi
                wpłaconymi na ten cel pieniędzmi, jedno wiem na pewno nie powinno ich
                zabraknąć. Sama siedzę w budownictwie od lat i dokładnie wiem jak to wygląda od
                tej drugiej strony. I nie podoba mi się postawa Inwestora, że poprzez
                zastraszenie przyszłych właścicieli próbuje wyciągnąć pieniądze. Jeśli chce się
                dalej budować to nie powinno się wycinać takich numerów klijentom.
              • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 18.11.05, 21:53
                O jednym z Inwestorów w okolicy już prasa źle napisała i stracił opinie oraz
                klijentów. A chcę podkreślić, że budowanie teraz mieszkań w szczególności jak
                się ma własny teren to złoty interes, naprawdę bardzo opłacalny.
              • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 18.11.05, 22:00
                Od mieszkańców bloku 3 nie chcieli tak szybko tych 10% bo przecież pieniądze
                wpływały na blok 4 i 5 to kasa jakaś tam była. Tak to się odbywa. Więc jak ktoś
                już tu to powiedział współczuć przyszłym mieszkańcom bloku 10 jeśli powstanie.
                Oni to nim dół pod fundamenty wykopią to już będą musieli wpłacić 100% i
                długooooo czekać.
            • Gość: b_4 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 23:36
              Piąty blok wykończą jak wezmą pieniądze od ludzi za umowy przedwstępne z 6
              bloku. Najgorzej będzie z 10 blokiem, bo za niego nikt już następny nie będzie
              płacił a my zostaniemy sąsiadami placu budowy jeszcze przez kilka lat.

              Jeszcze propo całej 10-procentowej zawieruchy:
              Wcześniej przez 2 prawie dwa miesiące bezskutecznie próbowałem się doprosić o
              nowy harmonogram wpłat dla banku, zgodny z postępami w budowie, natomiast jak
              zabrakło pieniędzy to nagle Targfort przypomniał sobie o transzach i od ręki
              ocenił stan budowy.

              Pozostałych 10% nie zamierzam wpłacać przed podpisaniem aktu notarialnego.
              Niestety jest to chyba jedyny argument motywujący p. Domańskiego do szybszego
              podpisywania umów. A czas też odgrywa tu rolę, bo oprócz odsetek (jak już ktoś
              liczył) trzeba jeszcze ubezpieczać kredyt z racji braku hipoteki.

              • Gość: 5 bl. Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 13:56
                byłem dzis na budowie, robia elewacje w piatym bloku, tynkują w srodku wchodza
                juz na 2 pietro, w 4 bloku wylali na klatkach posadzki tak wiec do bloku wejsc
                nie mozna, roboty trwaja i postepuja wiec nie rozumiem o co taki szum u
                niektórych, panika ze az poleciałem dzisiaj na budowe i idzie budowa. Mało tego,
                wasze przewidywania odnosnie nowych klientów sa nieaktualne, bo spotkałem p.
                Ize, a miała tyle klientów nowych, ze musiałem poczekac i ciagle nowi przychodzili.
                Acha, nie wiem czy sobie kojarzycie zapis, ze jak jest opoznienie transzy o 30
                dni moze Targfort odstapic od umowy i jezeli ktos uwaza, ze firma go chce
                wyrolowac to nie widza przeszków aby Ci klienci kupili sobie u innego
                dewelopera, są gotowi odstapic od umowy oddac pieniadze i sie pozegnac, bo nie
                widza potrzeby " użerania " sie z klientami, prostowania nieprawdziwych
                informacji, plotek, przypuszczen, czarnowidztwa klientów, jak ktos sie boi to
                moze rozwiazac umowe a inwestycji, deweloperów w Warszawie jest całe mnóstwo, do
                wyboru do koloru i nikt tutaj na siłę nikogo nie trzyma. A podobno te osoby,
                ktore najbardziej krzyczą jaka im sie dzieje krzywda to nie wpłacaja w terminach
                i moga to udowodnic czarno na białym, oczywiscie Targfortowi tez sie naleza
                odsetki za opoznione wpłaty od tych klientów.
                Widac, ze awantura sie rozpętała i pewno krew sie poleje.
                a ja jak sobie dzis obejrzałem postep robót to jakos nie czuje tych czarnych
                scenariuszy.
                pozdrawiam
                • Gość: m Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 19.11.05, 15:54
                  My wpłacamy regularnie zgodnie z umową i większość według mnie robi dokładnie
                  tak samo. A co jeśli chodzi o postępy na budowie i pracę powiem jedno jeśli
                  Inwestor byłby naprawdę konkretny i klijentów nie olewał to budowa zakończyła
                  by się w terminie. Nie spotkałam się ostatnio z budową gdzie parace odbywają
                  się od 8.30 do 15.30 a terminy są tak opóźnione i idzie zima.......... resztę
                  sami sobie dopowiedźcie.
                  • Gość: 5 bl. Re: do m- błąd ortograficzny! IP: *.jmdi.pl 19.11.05, 18:00
                    nie pisze sie kijentów ale klientów! I juz którys raz w poscie piszesz z błędem
                    ortograficznym poczym wnoszę, ze to nie literówka. KLIENTÓW zapamietaj!
                    • Gość: 5 bl. Re: do m- błąd ortograficzny! IP: *.jmdi.pl 19.11.05, 18:51
                      a ile % wpłaciliscie? bo ja juz 90% i skoro idzie zima to nalezy sensownie
                      porozmawiac z inwestorem odnosnie zakonczenia i wpłat a nie jęczeć na forum jak
                      stare przescieradło, bo zaczynam odnosic takie wrazenie. Piszesz posty pełne
                      emocji i zamiast pomyslec racjonalnie to jęczysz i załóze sie, ze zaczynasz
                      wkurzac innych tak jak mnie. Prosze podaj w takim razie sensowną radę co według
                      Ciebie nalezy zrobic ale pamietaj, ze dla mnie najwazniejsza rzeczą jest odbior
                      mieszkania, wiec uwzglednij to łaskawie w swojej odpowiedzi, bo pomysły typu:
                      prawnik, sad, nie popuszcze im, oddalają wizje mojego mieszkania w przyszłość!
                      Wiec poradź nam co zrobic, abysmy mieli w miare szybko mieszkania! I łaskawie
                      nie zapominaj, ze tak to juz jest na naszym cudownym warszawskim rynku, ze jak
                      sie kupuje na rynku pierwotnym, to moga byc opoźnienia, mogą byc aneksy, bo
                      rynek pierwotny niestety rzadzi sie innymi prawami niz rynek wtórny. Powiedz
                      mi, kto ma atuty w reku? Targfort czy klienci? Ja nie zauwazyłem, zeby oni sie
                      wykłócali, do czegos przymuszali, jest rozmowa i negocjacje i tyle, jest
                      postawienie sprawy w miare jasno. Wiec mysle, ze mozna sie jakos porozumiec z
                      deweloperem aby był wilk syty i owca cała a jak ktos jest pieniaczem to niech
                      sie wstrzyma z prowadzeniem wojny jak inni dostana mieszkania, wtedy to dla
                      mnie moze sobie prowadzic krucjate z Targfortem, wówczas bedzie mnie to
                      obchodzic tyle co zeszłoroczny snieg. Teraz myslę, ze nalezy porozumiec sie z
                      Targfortem i wypracowac wspolny plan, który zakonczy sie sukcesem, a w
                      sytuacjach podbrankowych nalezy zachowac spokój, a nie emanowac negatywnymi
                      emocjami. A wiec czekam na Twoją m radę, co według Ciebie nalezy zrobic w tej
                      sytuacji. Daruj sobie teksty, ze jestes z branzy, ze wiesz jakie sa koszty, ze
                      gdzies tam buduja do którejes tam godziny, jak masz taka szeroka wiedzę, to
                      trzeba było sobie dom samemu pobudowac,albo kupic tam gdzie buduja 24 godziny
                      na dobę. Ja nie zainwestowałem gdzies tam tylko tu, wiec porównania Twoje sa
                      zbedne w tej dyskusji, nie wnosza wiekszego sensu, nie dotycza meritum sprawy.
                      Nie interesuje mnie jak buduje np DD, czy inny deweloper, ile czasu robotnicy
                      sieda na budowie gdzieś tam, jakie sa koszty ( bo przecież logicznym jest ze
                      zaden deweloper nie instytucja typu non- profit i kazdy deweloper, zarabia na
                      kliencie ile sie da, zaden przeciez nie sprzedaje po kosztach, bo socjalizm
                      upadł juz jakis czas temu) itd. Mnie interesuje rozwiazanie problemu i klucze w
                      reku i proponuje nad tym skupic swoja cała uwage.
                      • Gość: Wiechosie Obecny stan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.05, 21:37
                        W sobotę również miałem okazje byc na budowie i na prawde poprawil mi sie humor
                        na widok tego co zobaczyłem. Potwierdzam dokladnie to co napisał ktos trzy
                        cztery posty powyzej.
                        Widać ze coś się dzieje i nawet pogadalem troche z robotnikami, ktorzy pomimo
                        15 nie konczyli swoich prac.
                        Wykańczają aktualnie blok piąty.

                        Obecny stan budów:
                        Do bloku czwartego na razie nie mozna wejsc, poniewaz zostala zrobiona wylewka
                        na klatkach schodowych ( w mieszkaniach juz tez jest gotowa ) i aktualnie
                        schnie.
                        Z zewnatrz blok skonczony, wytynkowany,z gotowa żółto-zieloną elewacja.
                        Do zrobienia w mieszkaniach: polozenie parapetow, zamontowanie kaloryferow,
                        pomalowanie scian i zaloznenie drzwi zewnetrznych.
                        • Gość: m Re: Obecny stan IP: *.jmdi.pl 20.11.05, 22:34
                          Ja wybieram się jutro na spotkanie z prezesem, mam nadzieję że tym razem uda mi
                          się go zastać i będę próbowała dowiedzieć się właśnie o te konkrety.
                          • Gość: m Po spotkaniu IP: *.jmdi.pl 21.11.05, 11:39
                            Jestem po spotkaniu z prezesem. Sytuacja przedstawia się o wiele lepiej niż to
                            na początku wynikało. Targfortowi jednak naprawdę zależy na tym by szybko
                            ukończyć te dwa bloki i zaczynać następne. Prace idą do przodu, aż miło patrzeć.
                            Fakrycznie mieli przejścia z ekipą tynkarską i przestoje finansowe wynikające z
                            tego, że przyszli mieszkańcy nie wpłacają w terminie w tym jak się okazało i
                            my. Ja mam nauczkę, że jeśli się samemu nie dopilnuje wszystkiego to potem się
                            to mści na człowieku. I jeśli biorą górę emocje to też się mści. Ale po
                            rozmowie jestem spokojna, że w styczniu odbiorę klucze. Bo jak wspomniałam
                            budowa idzie do przodu i chętnych na mieszkania nie brakuje, więc może nie
                            długo całe osiedle zostanie ukończone. Zapoznałam się z aneksem do naszej umowy
                            i przestałam się w nim doszukiwać podstępu, mam nadzieję że bank w którym mamy
                            kredyt aneksuje nam umowę bez problemu. Mam nadzieję, ze prezesom uda się
                            dotrzymać terminów budowy i niedługo powiększymy grono mieszkańców osiedla.

                            Jak wcześniej wspominałam wybraliśmy to osiedle bo umowa na zakup mieszkania
                            była jasna, klarowna i stworzona dla klijenta a Targfort uchodziła za
                            rzetelnego wykonawcę , cała ta sytuacja z tymi 10% mnie bardzo zaskoczyła i
                            wyprowadziła z równowagi. Ale po odbytej rozmowie uważam, że jednak chyba
                            dobrze wybraliśmy i aby tak dalej.
                      • kapat76 Re: do 5 bl. 21.11.05, 16:57
                        Piszesz, ze dla Ciebie najwazniejszą rzecza jest odbiór mieszkania i "klucze w
                        ręku".
                        Otóż dla sporej grupy nabywców ważniejsze od kluczy jest podpisanie AKTU
                        NOTARIALNEGO (a zamki zawsze WŁAŚCICIEL może zmienić). Nawet jesli już
                        zaczniesz wykańczać mieszkanie, to bez aktu (i wpisanych hipotek - zakładam, ze
                        nie tylko ja kupuję mieszkanie na kredyt) nadal opłacasz koszty ubezpieczenia
                        kredytu, podwyzszone oprocentowanie, nie uregulujesz spraw meldunkowych... i
                        nadal nie jesteś właścicielem mieszkania (ze wszystkimi tego faktu
                        konsekwencjami).
                        I po to, zeby podpisać akt jak najszybciej po otrzymaniu kluczy jest to
                        ostatnie 10%.
                        • Gość: 5 bl Re: do 5 bl. IP: *.jmdi.pl 21.11.05, 21:11
                          Na dzien dzisiejszy najwazniejsza rzecza sa klucze, co nie oznacza ze akt jest
                          dla mnie mało wazny, bo to byłaby pieprawda. Tylko, ze kupujac na rynku
                          pierwotnym od poczatku liczyłem sie z faktem, ze mieszkanie kupuje w trakcie
                          budowy, a wiec najpierw musza je wybudowac, pozniej musze je zasiedlic a potem
                          podpisac akt. Inna kolejnosc jest po prostu niemozliwa. Natomiast rynek wtórny,
                          to akt i zasiedlenie, jest wiec odwrotnie.I dlatego znajac realnia, czy prawa
                          rynku ( zwał jak zwał) wkalkulowałem koszty czasu, odsetek, ubezpieczenia a
                          wiec wyzsze koszty kredytu i wkalkulowałem czas oczekiwania na akt, wiedziałem
                          ze nie bede go miec od razu. Ale swiadomie sie na to zdecydowalem, bo gdyby
                          było innaczej to jak pisze, kupiłbym na rynku wtórnym - podpisalbym akt i sie
                          wprowadził. Oczywiscie istnieje mozliwosc, ze mozna nie odebrac kluczy,
                          poczekac az beda akty not. i wtedy podpisac , wprowadzic sie i zaczac
                          inwestowac pieniadze w mieszkanie.Ale ja chce klucze miec szybciej i nie chce
                          czekac z urządzaniem mieszkania do aktu - moze to mój bład a moze racjonalne
                          podejscie. W moim odczuciu te 10% to nie stanowi az tak wielkiej motywacji dla
                          dewelopera aby jak najszybciej sie sprężył do aktu, raczej stanowi dla mnie
                          furtke wyjscia, ze moge wyrawac odsetki ale i tez nie do konca, bo zawsze moze
                          mi deweloper powiedziec, dopoki pan nie ureguluje 100% nie przystapimy z panem
                          do aktu, gdy inni beda podpisywac. Tak moze byc i co wtedy? Wiadomo, ze przy
                          takim postawieniu sprawy, nie bede latac po sadach o jakies tam odestki tylko
                          ureguluje cała naleznosc za mieszkanie bo priorytetem bedzie dla mnie akt.
                          Jakby nie patrzec i nie analizowac przy zakupie na rynku pierwotnym przewaga
                          dewelopera nad klientem jest zasadnicza. Nie wiem jak Ty, ale mnie
                          udowodniono,ze nie wpłacałem w terminie i sam zachodze w głowe jak to sie mogło
                          stac, ale miałem problemy z bankiem a pozniej to faktycznie nie wpłacałem i sam
                          nie wiem dlaczego. Mysle, ze jakos mi sie podswiadomie udzielało przekonanie o
                          spoznieniu, chodzilem na budowe i ocenialem nic sie nie dzieje a tu teraz
                          okazało sie, ze moje transze to były z opoznieniem. Pokazano mi moje zapiski w
                          umowie, moje wplaty i dziennik budowy no i coz, w dwóch transzach miałem
                          opzonienie i to duze a i pierwsza ( te problemy z bankiem) wplyneła nie zgodnie
                          z zapisami, bo miałem 7 dni od podpisania umowy i nie było kasy ode mnie. Potem
                          miałem zapisy o postepie i nie wplacalem a tu wyciagaja mi dziennik budowy i
                          bach! wpis data a kasy nie ma mojej . I generalnie wyszło, ze wpłacałem sobie
                          jak chciałem, chociaz podkreslam, nie rozumiem tego jak to sie stało, bo na
                          serio zyłem w przekonaniu, ze z mojej strony jest az za duzo wpłaconej kasy.
                          Teraz mam uregulowane do 90% i aneks podpisalem.
                          Uwazam, ze kazdy niech robi jak mu pasuje , ktos ma takie podejscie, inna osoba
                          inne, zdaje sobie jednak sprawe, ze bez kasy budowa nie ruszy a ja na serio juz
                          jestem zmeczony i chce miec jak najszybciej klucze w reku i akt jak
                          najszybciej, bo mnie juz nie stac na płacenie kasy za wynajem i czekanie do
                          aktu. A innej kolejnosci nie ma: klucze i akt no chyba ze ktos moze czekac i
                          odwrotnie.
                          pozdrawiam zmeczony Lolo:)
                          • Gość: 5 bl. Re: postepy robót. IP: *.jmdi.pl 24.11.05, 17:21
                            bylem na budowie, w czwartym bloku zaczeli juz od góry układac stopnice na
                            schodach ( info od kierownika budowy), w piatym ( info - własne oczy) tynkuja
                            juz na 2 pietrze, ocieplenie w 5 zrobione, tylko z dwoch stron nie pomalowane
                            na kolor - biały tynk na razie jest zaciagniety i od góry czesc pomalowana na
                            zółto ( mała czesc). Podobno wiekszosc podpisała aneksy ( ale kasa powoli
                            spływa, wiadomo z bankami nie da sie tak szybko, zreszta w aneksach jest wpłata
                            do 8 grudnia a teraz spływa do 90%, których sporo osób nie zapłaciło jeszcze i
                            teraz to robia) z wyjatkiem paru osób, które ida w zaparte i my co wpłacamy po
                            100% finansujemy im mieszkania, bo ponosimy wiekszy trud ( wyzsze raty itp.)
                            niz ci co nie chca wpłacic.Ale cóz sa ludzie i sa taborety, szkoda, ze taborety
                            beda we wspólnocie bo juz sobie wyobrazam, ze niezłe z nich typki i beda z
                            takimi problemy i konflikty.Ale zdobede informacje, kto nie wpłacił i umieszcze
                            dane, bo chce zeby było wiadomo kto stanał na wysokosci zadania a kto olał,
                            musimy jako przyszła wspólnota miec jasnosc z kim bedziemy mieszkac w jednym
                            bloku.
                            A wiecie co wogóle sie dowiedziałem, ze podobno to w 4 bloku ludzie nagminnie
                            nie wpłacaja transz, bo nasz piaty to chociaz stan duzo gorszy to tutaj az
                            takich problemow nie ma z wpłatami jak w 4 bloku, czyli wniosek - finansujemy
                            im szybciej mieszkania!! To jest skandal!
                            pozdrawiam
                            • Gość: kika Re: postepy robót. IP: *.jmdi.pl 24.11.05, 19:35
                              tylko uważaj żebyś nie dokonał samosądu....
                              • Gość: 5 bl Re: postepy robót. IP: *.jmdi.pl 24.11.05, 20:23
                                Twoja głowa poleci pierwsza he he he
                                • Gość: kika Re: postepy robót. IP: *.jmdi.pl 27.11.05, 18:41
                                  moja głowa jest dla mnie, moja głowa nie poleci a ty leć jak najszybciej do psychiatry
                            • Gość: t Re: postepy robót. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 20:50
                              Mądrze , ps. jak ujawnisz to sprawdz czy nie byli w teczkach IPNu, bedziesz
                              wiedzial wiecej
                            • Gość: muki Re: postepy robót. IP: *.synergon.hu / *.synergon.hu 25.11.05, 09:51
                              Bardzo latwo osadzac bedac w blogiej nieswiadomosci.
                              Moze powinienes zalozyc kazdemu teczke i umiescic w archiwach IPN. Nie zapomnij
                              tylko o swojej ;)


                              pzdr
                              muki
                              • Gość: 5 bl Re: postepy robót. IP: *.jmdi.pl 25.11.05, 10:04
                                Uderz w stół a nozyce sie odezwą. Czyli juz widac kto nie wpłaca i jedzie na
                                garbie innych, uczciwych osób, które podjeły koszty wlaty za nich. Wychodzi na
                                to ze ja i inni wpłacajacy finansujemy cwaniaczkom mieszkania. Skandal!
                                • Gość: muki Re: postepy robót. IP: *.synergon.hu / *.synergon.hu 25.11.05, 10:26
                                  Napisz do TVN. Moze w "Uwadze" bedziesz mogl sie wyszumiec ;) A tak na powaznie
                                  to ochlon troche. Kazdemu zalezy na mieszkaniu i kazdy zrobi wiele zeby je miec
                                  jak najszybciej. Osadzanie, obrazanie i wieszanie etykietek bez posadania
                                  wystarczajacej wiedzy jest delikatnie mowiac nie "fair".


                                  pzdr
                                  muki
                                  • Gość: p. lok Re: postepy robót. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 12:13
                                    Ja wpłaciłem pieniadze i popieram 5.bl w tym co pisze, a wiedze kazdy z nas
                                    posiada, bo nie sądze ze lokatorzy, którzy wpłacaja, maja inne umowy niz Ci co
                                    nie wpłacaja. Gdybym tez sie uparł, to mam zapis w umowie, ze nie wpłace bo
                                    nie zmusza mnie i co? Jakby tak kazdy podszedł z nas i bysmy sie zaparli to co
                                    by było? Wtedy to scenariusz mógłby byc bardzo straszny....np. nic sie nie
                                    dzieje i czekamy do wiosny i mysle, ze jakby było takie opoznienie to wtedy
                                    innaczej co niektorzy by mysleli o swoich mieszkaniach. Dlatego popieram 5 bl.
                                    ze niektorzy lokatorzy podjeli sie wpłacenia, nie oszukujmy sie 10% to nie
                                    zadna fortuna, jak juz zainwestowałem 90% A inni to podobno nie chca wpłacic
                                    nawet do tych 90% bo maja taki zapis. Ja tez mam i co z tego. Widocznie mam
                                    inną ocene sytuacji. Uwazam, ze podszedłem z zona uczciwie do tematu jak i
                                    wiele innych lokatorów a te osoby które tego nie zrobiły to musze przyznac 5
                                    bl. ze beda miec mieszkania za nasze pieniadze, bo nie uruchamiaja transz wiec
                                    nie spłacaja odsetek a ja to robie. itp . Wniosek, niech kazdy sam wysnuje, byc
                                    moze Ci co wpłacili i za to wykoncza mieszkania, przez tych co nie wpłacają
                                    zostana nazwani frajerami, bo oni chociaz nie uruchamiaja transz tez otrzymaja
                                    klucze i wtedy łaskawie sobie przeleja a wiec duzo pozniej zaczna spłącac
                                    odsetki od tych transz..itp. Wiec moze jestem frajerem ale z tymi co nie
                                    wpłacają nie chce nawet mówic sobie dzien dobry.
                                    • Gość: muki Re: postepy robót. IP: *.synergon.hu / *.synergon.hu 25.11.05, 12:46
                                      Ja splacam juz caly kredyt od kilku miesiecy. O innych kosztach nie bede pisal
                                      bo wiekszosc z nas zna to z autopsji. Jest to dla mnie sytuacja delikatnie
                                      mowiac niezbyt wygodna. Ale nawet przez mysl mi nie przeszlo, zeby za ta
                                      sytuacje obwiniac kogokolwiek z nabywcow. Nie widzicie kto ponosi faktyczna
                                      odpowiedzialnosc za to co sie dzieje ? Kto w przypadku Waszych umow nie
                                      wywiazuje sie z zapisanych w nich terminow? Zaczynacie miec pretensje do
                                      przyszlych wpolmieszkancow o to o co powinniscie miec je do Targfortu.
                                      Zaczynacie wprowadzac jakies sztuczne podzialy i niezbyt zdrowa atmosfere. Jest
                                      jak jest i trzeba z tej sytuacji wybrnac zeby jak najszybciej zakonczyc ta
                                      farse. Ale zastanowcie sie jeszcze raz zanim bezpodstawnie bedziecie oskarzac i
                                      obwiniac ludzi. Nie kazdy jest na miejscu przez caly okres budowy i czeka
                                      na "wezwanie" pana D. Ja zrobie wszystko zeby jak najszybciej sie wprowadzic,
                                      ale niestety nie stac mnie zeby przeleciec do Polski na kilka godzin po to by
                                      spotkac sie a moze i nie z Panem D (na szczescie jutro powinienem byc juz w
                                      kraju :)). Poza tym dopiero 2 dni temu dostalem telefoniczna informacje o
                                      potrzebie spotkania sie z przedstawicielem Targfortu. Wiec wiem o
                                      tym "oficjalnie" dopiero od przedwczoraj !!! Wiec cala ta wasza krucjata jest
                                      chyba wynikiem wziecia gory emocji nad zdrowym rozsadkiem. Pamietajcie ze
                                      zmierzamy do jednego celu i wykazcie sie odrobina wyobrazni i zastanowcie sie
                                      czy takim podejsciem nie wyrzadzacie sobie wiekszej krzywdy. Dajcie ludziom
                                      troche czasu i przestancie kreowac sie na jedynych madrych i poswiecajacych
                                      sie. Pieniadze splyna bo nie ma innego wyjscia a Wy lepiej udajcie sie na
                                      zakupy po podlogi i inne dobra bo za chwile przepadnie Wam mozliwosc odpisania
                                      odsetek i znowu wszyscy inni beda winni tylko nie faktyczni winowajcy.

                                      pzdr
                                      muki
                                      • Gość: p.lok Re: postepy robót. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 12:58
                                        nie wiem czemu miales informacje dpiero przedwczoraj widocznie utrudniony byl z
                                        Toba kontakt skoro jestes za granicą, a o moje podłogi się nie martw, wystarczy
                                        ze ja sie pomartwiłem zebys miał mieszkanie, gdy Ty sobie za granica siedzisz,
                                        ktos pomyslał zebys mial wykonczone.
                                        • Gość: muki Re: postepy robót. IP: *.synergon.hu / *.synergon.hu 25.11.05, 13:38
                                          Bylo tak od razu pisac. Jak bym to wczesniej wiedzial to bym nie wyjezdzal a
                                          moze wogole robote rzucil i Tobie pozwolil na MOJE mieszkanie zarobic. Ehhh
                                          szkoda slow... EOT

                                          muki
                                        • Gość: 5. bl Re: postepy robót. IP: *.jmdi.pl 25.11.05, 13:38
                                          i jak tu sie nie wk...wiac jak muki pisze ze sobie zagranica siedzi i ma
                                          wszystko w przyslowiowych 4 literach a ja wplacam
                                          szkoda słow na takich, p. lok. nie dyskutuj z mukim bo on sie z nas teraz
                                          nabija!
                                          Jedno wiem ze jestesmy ludzmi honoru czego o Tobie muki nie mozna powiedziec!
                                          Mialem racje, ze nalezy zdobyc informacje kto olał cała sytuacje poniewaz
                                          dzieki temu unikniemy problemów we wspolnocie bo bedzie wiadomo z kim mamy
                                          doczynienia!
                                          bez odbioru
                                          • Gość: mieszkanka Re: postepy robót. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 13:57
                                            Widzę, że niezłe zakapiory wprowadzą się niedługo na nasze osiedle. Ludzie
                                            przestańcie się wreszcie obwiniać! Każdy przecież za swoje mieszkanie sam
                                            płaci. Ciągle piszecie: ,,za moje pieniądze ..."-to jest już chore i nudne.
                                            Słusznie ktoś napisał, że winą należy Targfort obarczyć, a Wy nie jesteście
                                            tutaj od wymierzania żadnych kar. Jeżeli ktoś nie wpłacił jakiejś transzy, to
                                            niech targfort się z nim rozlicza, zawsze może nie wydać kluczy. Ja już
                                            mieszkam i mam to na szczęście za sobą, ale wierzcie mi, że targfort potrafi
                                            upomnieć się o swoje, gdy tylko bank trochę spóźni się z transzą, ale
                                            oczywiście oni do żadnej winy przyznać się nigdy nie chcą. Ale nie
                                            panikujcie!!! Wprowadzacie niezdrową atmosferę!
                                            • Gość: p.lok Re: postepy robót. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 14:13
                                              masz racje, Ci co nie wpłacaja niech Targfort ich cisnie a pomysl zeby im nie
                                              dali kluczy jest sprawiedliwy wobec nas wpłacajacych.
    • kapat76 Ktoś zawinił, a Cygana powiesili. 25.11.05, 16:53
      Nie pamietam dokładnie tego przysłowia, ale bardzo mi pasuje do tej sytuacji.
      Panowie P.lok i Bl 5 pohamujcie się z osądami, bo z tych Waszych postów wynika,
      ze przyczyną wszelkich opóźnień są ci, którzy wpłacają kasę zgodnie z umową
      (między innymi i ja).
      Zamiast pisać, co się mysli, radziłbym mysleć, co się pisze.
      Pozdrawiam
      kapat
      P.S.
      "Nie bądź takim materialistą, stary. Trzeba się wyluzować".
      • Gość: 5 bl. Re: Ktoś zawinił, a Cygana powiesili. IP: *.jmdi.pl 25.11.05, 22:07
        Po pierwsze nikt nie kwestionuje opoznienia z winy dewelopera!
        po drugie skoro juz doszlo do opoznienia i pojawiła sie kwestia wpłat pieniedzy
        to sa dwa wyjscia:
        czesc lokatorów wpłaciła a czesc powołała sie na zapisy w umowach,( które Ci co
        wpłacili równiez posiadaja), ze wpłaci dopiero przy kluczach do 90% a 10% przy
        akcie. Nie wiem jak to sie rozkłada %, ile jest osób co włacaja a ile jest
        osób, które opierajac sie na zapisach, nie wpłacaja. Mysle, ze wiekszosc wpłaca
        z tego co sie zorientowałem. I co sie dzieje dalej? Widac cały czas, ze budowa
        idzie a wiec finansowana jest z wpłat tych osób, które podjeły taka decyzje.
        Budowa idzie całego bloku i wszystkich mieszkan a wiec równiez tych mieszkan
        lokatorów, ktorzy nie wpłacaja. Wiec jezeli mamy zapis wpłata 10% czy 15% po
        zakonczeniu prac wykonczeniowych ( a wszyscy maja zapisy) to okazuje się, ze
        ktos wpłacił 75% - 80%wartosci mieszkania i czeka na klucze i transzy nie
        uruchamia, powołujac sie na zapis, czyli 15% przeleje jak beda odbiory - nie
        uruchamia transzy, nie płaci od tej transzy odsetek i czeka na klucze. A druga
        osoba, pomimo, ze tez ma taki sam zapis wpłaca do 90% a wiec daje pieniadze de
        facto na to wykonczenie ( zeby polozyli terakote na schodach, pomalowali itp co
        tam jeszcze musza zrobic), czyli uruchamia transze, od ktorej juz splaca
        odsetki a robi to po to aby były pieniadze np. na pomalowanie wszystkich
        mieszkan w bloku równiez mieszkan osób nie wpłacajacych. Mało tego ta osoba,
        chcac miec jak najszybciej klucze a widzac juz opoznienie decyduje sie na
        wpłate 10% aby bylo wiecej kasy i aby ukonczyli jak najszybciej. I tak robi
        wiekszosc a wiec tym samym ta wiekszosc sponsoruje, tym co nie wpłacaja,a chca
        miec klucze za 75%- 80% wartosci mieszkania. My juz bedziemy ponosic koszty
        uruchomienia 100% kredytu zeby miec klucze a inni wpłaca 75 czy 80% i
        twierdza , ze to jest ok? Dla mnie nie jest ok, bo wszyscy jedziemy na jednym
        wózku, ale tym sposbem, ze wiekszosc wpłaca to paru cwaniaczkom uda sie
        uruchomic transze dopiero przy odbiorze kluczy a tym samym zapłacic pozniej
        odsetki od transzy a mieszkania beda miec bo wykoncza wszystkie.
        A co by było, gdyby wszyscy lokatorzy przyjeli postawe, typu nie wpłacam bo mam
        zapis w umowie, ze po wykonaniu? Jak myslicie? Co by było? Czy jeden z drugim
        mysli, ze Targfort by sie przejął? Guzik z petelka, przetrzymali by nas do
        wiosny i mieli by to w dupie! Powiedzieliby: nie ma kasy nie ma budowy, kasa
        wpłynie budowa ruszy i tak by zrobili! Ja nie wiem, czy Wy sie spotkaliscie z
        p. Domanskim czy rozmawialiscie z nim kiedykolwiek ? Radze porozmawiac bo wtedy
        byscie zrozumieli. Zreszta co ja bede tłumaczył.
        Albo musielibysmy poczekac az zaczną sprzedawac 6 i 7 blok bo wcale by
        Targfort sie nie przejał tym, ze jest mega opoznienie i bysmy czekali i czekali
        i wtedy miny i posty byłyby zupełnie inne. A ze sprzedaza nowych bloków wcale
        sie nie spiesza bo umow przedwstepnych, za którymi idzie spora kasa nie
        podpisuja chociaz juz zaczeli budowe tych blokow i nawet czesc hali znikneło,
        ze az miło popatrzec jak znikla. (Oby na wiosne znikła jak najszybciej cała bo
        mam juz awersje do zółto - zielonych barw).
        A wiec Ci którzy wpłacaja finansuja tym co tego nie robia. Jezeli jeszcze ktos
        nie rozumie mojego wywodu to na brak logicznego myslenia u tych osob nic nie
        poradze.
        p.s.
        i kto tu jest materialistą? według mnie Ty i Tobie radziłbym pomyslec.

        • kapat76 Re: Ktoś zawinił, a Cygana powiesili. 28.11.05, 08:15
          Człowieku!
          Odsetki miesięczne od jednej transzy (załóżmy, że jedna transza to 20 tys. zł)
          to przy oprocentowaniu 3,5% w stosunku rocznym około 59-60 zł!!!!!!
          I o te 60 zł robisz alarm na całą Polskę i zarzucasz forum żółcią?
          Eeeeee.........
          • Gość: 5 bl Re: Ktoś zawinił, a Cygana powiesili. IP: *.jmdi.pl 28.11.05, 09:45
            z mojego postu nic nie zrozumiałes, kompletnie nic!, wiec wnioskuje ze mam
            doczynienia z mało inteligentna osoba ktora nawet łopatologicznego tłumaczenia
            nie jest w stanie zrozumiec.
            Przykre ze z takimi ludzmi bedziemy miec doczynienia we wspolnocie, ale coz
            pseudointeligenci namnozyli sie jak króliczki!
            • Gość: blok ja tu mieszkam IP: *.jmdi.pl 28.11.05, 17:20
              waszych listow powoli juz sie nie chce czytac
              gratuluje wspolnego mieszkania
              sami piszecie ze jest opoznienie a targfort ma to w d..
              to sobie wplacajcie i 150% i pocalujcie w d
              to moze szybciej zbuduja
              dlaczego tylko jedna strona ma isc na uklad a dlaczego druga moze nie
              przestrzegac umow
              czy nie po to byly zapisy i umowy zeby kazdy mial zabezpieczenie

              powiedz kolego w banku ze inwestor nie zbudowal ci mieszkania i zeby nie
              policzyli ci odsetek -posłuchają ?

              a skad wiecie ze to nie sciema i ze te wasze pieniadze nie ida wlasnie w budowe
              6 bl i rozbiorke hali a nie tylko na wasze mieszkania

              a kto wam powiedzial ze hale rozbiora do wiosny?
              raczej postoi rok jeszcze zanim zbudują 6 i 7 blok
              wtedy sie przeniosa z biur i rozbiora reszte

              wiecej suchego podejscia
              ja juz nie wierze.... tyle co sie nasluchalismy juz obietnic przy naszej
              budowie 1-3 to teraz mamy podejscie ostrozne...

              pozdr Nowych :)
              • Gość: mieszkanka Re: ja tu mieszkam IP: *.jmdi.pl 29.11.05, 09:12
                tak tak popieram,Targfort nas oszukał, kazał dopłacac do 1-3 blokow po 600 zl z
                metra m2 wiecej , mało tego w koncu nie wybudowali nam mieszkan tylko wzieli
                kase i sie zwineli a my zostalismy sami na placu boju, z niedokonczonymi
                mieszkaniami, malo tego pod te nasze niedokonczone mieszkania wzieli kredyty
                tak wiec sa obciazone a teraz naciagneli nastepnych frajerów. oszukali nas
                wszystkich a tak obiecywali, ze zbuduja cale osiedle w jeden rok. My tez potem
                zeby ratowac nasze mieszkania wplacalismy 150% i co? oszukali nas i musimy
                placic odsetki, bo niestety kazdy z nas ma kredyt, no bo wiadomo jak sie nie ma
                kasy to trzeba kredyt brac i odsetki splacac, bo bank filantropem nie jest.
                ojejku co za oszusci!

                A ja jestem mieszkanka z 3 bloku i nie mielismy wielkich opoznien w oddaniu
                mieszkan, mieszkania sa zbudowane solidnie , wziełam sobie rzeczoznawce i nie
                mial sie do czego przyczepic,( a porownalam ze znajomymi na innych osiedlach
                jakosc to firma ma duzy plus w wykonaniu mieszkan) nie dopłacałam zadnej
                dodatkowo kasy tyle ile w umowie mialam a ztego co sie orientuje to dwa
                pierwsze bloki mialy zwracane odsetki chociaz i tak Ci panstwo kupili bo bardzo
                okazjonalnych cenach . Widac, ze ten co zapłacił najmniej za mieszkanie
                najbardziej najeżdza na inwestora he he he Nikt mi nie obiecywal, ze cała hala
                w tym roku zniknie.
                Mysle, ze nikt z Was nie mial w zyciu nigdy doczynienia z faktycznymi oszustami
                na rynku nieruchomosci i emocje zaczynaja brac góre a ten co tu mieszka niech
                napisze jaka mu sie krzywda stała? bo pisac negatywnie, wywoływac afery,
                jatrzyc jadem to na forum kazdy potrafi zeby inni sie zaczeli denerwowac czy
                wkurzac ale moze warto napisac ze jest cos dobrego, no chyba ze dla niektorych
                nie ma nic pozytywnego na tym osiedlu. Zapominaja jednak o takim błachym fakcie
                ze sobie siedza w cieplych mieszkankach, akty not. leza w szufladzie i sen z
                powiek moze tylko spedzac wahajacy sie kurs franka. Ja kupilam w 3 bloku i nie
                mam i nie mialam zastrzezen do firmy no moze z wyjatkiem kierownika bud. bo
                musialam sie niezle z nim powykłócac o scianki:)
                Zreszta trudno sie dziwic, bo jaki poziom reprezentuje wiekszosc tutaj
                mieszkajacych to widac było na zebraniach jak sobie do oczu skoczyli mieszkancy
                poddaszy do mieszkanców parteru i co sie działo, jedno jest pewne niektórzy
                mieszkajacy tutaj to zwykle chamy i prostaki a pisze to na podstawie obserwacji
                z zebran i obserwacji zachowan niektorych, np. nagminne stawianie samochodów -
                było juz tyle na ten temat mówione i dalej niektorzy to robia, naprawianie
                samochodów przed klatka schodowa, palenie papierosów na klatce schodowej, przy
                wprowadzaniu kompletne nie szanowanie klatki, która po wprowadzce sasiadów
                wygladała jakby tornado przeszło, pobrudzone sciany obtarte barierki itp.,
                wyprowadzanie dwóch pieskow ( 3 blok) na teren osiedla, gdzie pieski sobie
                zalatwiaja na trawniczku kolo płotu przy 3 bloku - to miejsce jest toaleta dla
                pieknego labiego pana z mojego bloku, ktory tez sobie zrobil miejsce parkingowe
                kolo klatki. Tak trzeba to głosno powiedziec, na naszym osiedlu mieszka sama
                smietanka kultury i inteligencji, smietanka narodu.A dzien dobry zwyczajene to
                tez mało kto tu komu mówi, np. ten z parteru o wygladzie rozowego prosiaczka
                uwaza ze mieszka na bezludnej wyspie i kobietom sie nie ukłoni bo tak go pewno
                rodzice nauczyli, ze dzien dobry to nie mowi sie sasiadom. Tak tak drodzy
                przyszli lokatorzy, na naszym osiedlu jest idealnie, mieszkaja sami cudowni
                sasiedzi, Wy zapewne tez bedziecie cudownie wspaniali jak cudowny i wspaniały
                jest Targfort he he he.
                pozdrawiam
                • Gość: Lobuz [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 11:59
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: b_4 Re: Ktoś zawinił, a Cygana powiesili. IP: 212.160.172.* 30.11.05, 19:09
          Są tylko dwa wyjścia?

          A co myślisz o osobach, które wpłaciły 90% kasy, mimo, że miały w umowie zapisy
          że dopiero przy oddaniu kluczy mają transzę, natomiast nie wpłacili ostatnich
          10% za umowę notarialną?
          Są w połowie cwaniaczakami a w połowie ludźmi honoru, a może honorowymi
          cwaniaczkami?

          Cóż, Chyba też jestem mało inteligentną osobą która nawet łopatologicznego
          tłumaczenia nie jest w stanie zrozumieć.
          • Gość: 5 bl. Re: Ktoś zawinił, a Cygana powiesili. IP: *.jmdi.pl 01.12.05, 22:49
            pasujesz do opisu honorowy cwaniaczek a to juz duzy plus czyli rokujesz dobrze
            na przyszlosc , moze jeszcze bedą z ciebie ludzie.
          • kapat76 Re: Ktoś zawinił, a Cygana powiesili. 02.12.05, 08:02
            Nie karmić trolla. Jak mu się znudzi obrażanie innych, to sobie pójdzie.
            • Gość: 5 bl [...] IP: *.jmdi.pl 02.12.05, 09:33
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: myslib. niedługo. Re: postep robot IP: *.jmdi.pl 28.11.05, 16:36
      wstawili drzwi w czwartm bloku, kolor ciemny, okleina z takimi mazajami jakby
      struktura drewna i te mazaje ciut jasniejsze. Ogólnie bardzo ladne, klamki
      metalowe w kolorze szarym. Na schodach ułozone stopnie, drzwi zewnetrzne tez
      zamontowane ( takie same jak we wczesniejszych blokach). A w piatym to
      zaczynaja robic podlogi i hydraulike no i tynki koncza. Kurka wodna, w tym
      czwartym bloku to nie wiele juz zostało, jakby sie tak ostro spręzyli to przed
      Swietami bysmy mieli klucze. Widac, ze nasza kasa pomogła w postepie budowy.
      Czesci hali to faktycznie juz nie ma.
      pozdr.
      • Gość: lokator Re: kiedy nowy administrator? IP: *.jmdi.pl 29.11.05, 19:40
        a co taka cisza na forum? Juz się nie kłócicie, kto komu finansuje lokum;)?
        Jakie efekty po zebraniu, rusza w koncu zarzad pod sztandarami wspólnoty z
        nowym administratorem czy nadal bedzie obsługiwac nas pani NIC NIE WIEM?

        pozdr.
    • Gość: pseudonim Kazio Re: problem z innej beczki IP: *.jmdi.pl 29.11.05, 21:22
      problem jest powazny aczkolwiek niewątpliwie intymny.
      Otóz wszyscy wiemy, ze małe pokoje łacza sie dluższą ścianka z mieszkaniem
      sasiadów, ktorzy tez tam mają mały pokój. Zapewne wiekszosc posiada tam tzw.
      sypialnie albo zwyczajne łózko do spania. A problem dotyczy, ze ja słysze
      róznego rodzaju jęki, dziwne odgłosy no wiecie o co chodzi:). Słychac, ze
      sasiedzi nieźle sobie poczynaja. Oczywiscie ich święte prawo, w końcu czlowiek
      nie samym chlebem zyje i nie poto brał sobie żone aby na nią tylko pracowac i
      patrzeć, ale jeszcze miec troche pożytku i przyjemnosci. Wiec tak do konca
      sąsiadowi się nie dziwie, ze sobie folguje. Ale na litosc boską dlaczego tak
      głosno i tak czesto??!!!
      Ok, czesto ich sprawa, temperamenty ludzie maja rózne ale głosno!!! I co?Kłade
      sie zmeczony po całym dniu zasuwania w pracy i oczekuje spokoju, ciszy a tu:
      ach, och, ech za sciana. Rano to samo. Na dzien dobry fundują mi taką samą
      dawkę atrakcji słuchowych. Czy uwazacie, ze jak wrzuce im karteczke do skrzynki
      z prosba o bardziej ciche zachowanie w sypialni to bedzie ok? Bo powiem, ze
      głupio mi bezposrednio zwrócic im uwage, ze ich słysze.
      A łazienka tez mnie stresuje, bo akustyka jest pod zdechłym azorkiem, słychac
      jak sasiad spuszcza wode wiec zapewne słyszy jak ja spuszczam no i zaczynam sie
      stresowac przy załatwianiu podstawowych czynnosci fizjologicznych, ze to moze
      byc słychac u sasiadów bo ja ich słysze.(Mysle, ze wyrazam sie jasno, w kazdym
      razie staram sie byc zrozumiałym o co mi chodzi). I znowu głupio mi we własnej
      łazience bąka puscic. I w koncu wyjde na głupka bo głupio, bo nie wypada a ja
      mam problem. Zony, narzeczonej a nawet dziewczyny,( bo ciagle pracuje i nie
      mam czasu poznac), na dzien dzisiejszy nie posiadam cobym mógł odpłacic tym
      samym. Więc rozumiecie w jakim ja stresie żyje z winy sasiadów.
      Dlatego uprzejmie prosze o ciche "tam tam", ewentualnie o wyciszenie sobie
      sasiadującej sciany z moim mieszkaniem. Niestety nie poczuwam sie do obowiazku,
      ze to ja mam wyciszac wspólną sciane, bo ja zachowuje sie po cichu.
      pozdrawiam sasiadów.

      p.s.
      co mi radzicie? jak macie inne pomysły rozwiazania tej drażliwej kwestii
      sasiedzkiej, czekam na sugestie.
      • Gość: o Re: problem z innej beczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 19:57
        Ten wątek dyskusji jest o wiele milszy i ciekawaszy niż te ostatnie.
        A Tobie cóż poradzić, może znajdź sobie kogoś i konkurencje sąsiadom urządzaj,
        może coś pomoże :)

        Pozdrawiam
    • kapat76 Środa godz. 20.00 U Pana Michała 02.12.05, 16:03
      7 gdudnia 2005 - środa godz. 20.00 U Pana Michała - chętni na browara i
      KULTURALNĄ wymianę poglądów wpisujcie się.
      Jeśli ktoś jest z Tarchomina i ma ciężki dojazd/powrót, niech się zgłosi do
      Mukisa. On może podwieźć /odwieźć 2-3 osoby.
      Pozdrawiam.
      kapat
      P.S. Chamskie wpisy nie bedą na tym forum tolerowane (czego dowód macie kilka
      postów wyżej).
      kapat
      • Gość: p. m Re: postep robót IP: *.jmdi.pl 02.12.05, 17:12
        montuja parapety w 4 bloku, buduja scianki piwnic i podobno tym co wpłacili do
        100% na 15 grudnia szykuja oddanie mieszkan, info od p. Makulskiego. Te
        mieszkania beda robione w pierwszej kolejnosci wstawiane parapety i malowane i
        chca oddac w grudniu a reszcie to nie wiem kiedy.
        • Gość: b_4 Re: postep robót IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 22:43
          W sumie niezły pomysł Targfort wymyślił z oddaniem 15 grudnia, dla tych, co
          wpłacili 100%, sam bym na to nie wpadł. Ale to znaczy się planują oddać
          mieszkania przed odbiorem technicznym budynku i mogą z tego wyniknąć później
          problemy, np. z rozliczeniem za prąd. No, ale skoro nie wpłaciłem tych
          ostatnich 10% pewnie przyjdzie mi jeszcze poczekać :-).
          Najważniejsze, że roboty ostatnimi czasy nabrały sensownego tempa.

          Pozdrawiam wszystkich przyszłych współlokatorów.
      • Gość: muki Re: Środa godz. 20.00 U Pana Michała IP: *.com.pl / *.abp.pl 02.12.05, 23:27
        Tak jak pisze Kapat my bedziemy jechali z Tarchomina wiec mozemy zabrac 2-3
        osoby. Gdyby ktos byl chetny prosze pisac.

        pzdr
        muki
      • Gość: nova Re: Środa godz. 20.00 U Pana Michała IP: 193.109.212.* 06.12.05, 17:04
        "U Pana Michała" tzn. gdzie?
    • Gość: an. Re: Myśliborska 64 - postep robot IP: *.jmdi.pl 02.12.05, 17:07
      zaczeli stawiac scianki w piwnicach i montuja parapety w 4 bloku, w piatym
      robia hydraulike i posadzki
    • Gość: mieszkanka Re: OGŁOSZENIE 3 BLOK!!! IP: *.jmdi.pl 02.12.05, 18:53
      Czytaliscie ogłoszenie, ze jak lokatorzy nie ureguluja zaległosci w czynszu to
      SPEC za porozumieniem z Targfortem odcina w naszym bloku ciepło? Jest 7 dni na
      zapłacenie zaległosci. A długi tych co nie płacą oddaja do windykacji. W naszym
      bloku podobno tylko jeden czy dwie osoby płaca w terminach a reszta ma
      zadłuzenia ze ho ho. Ja mam przeszło tysiac ale to i tak nie wiele przy innych.
      I co Wy na to? Odetna nam to ciepło przeciez jest zima. Byłam dzis w
      ksiegowosci i sprawa była postawiona jasno i czytelnie i widac ze nie jest to
      zart ze strony Targfortu. A na zapytanie co bedzie jak ja ureguluje i powiedzmy
      paru innych a reszta nie to czy odetna to usłyszałam ze przykro im bardzo, ale
      odcinaja. I co teraz?
      • Gość: mieszkaniec 2 blok Re: OGŁOSZENIE 3 BLOK!!! IP: *.jmdi.pl 02.12.05, 19:16
        serio? a w moim bloku nie ma zadnej wywieszki o odcieciu ciepła. Moze ktos juz
        zdarł albo ta sprawa mojego bloku nie dotyczy.
        • Gość: mieszkanka Re: OGŁOSZENIE 3 BLOK!!! IP: *.jmdi.pl 02.12.05, 19:47
          Podobno dotyczy to tylko 3 bloku, bo w dwóch pierwszych to wiekszosc reguluje i
          jednostki nie płaca, natomiast w moim to prawie wszyscy maja zaleglosci, a
          niektórzy nie zapłacili złotówki odkad sie wprowadzili. Ostro biora sie za moj
          blok. Brrrrr jak pomyslę to juz mi sie zimno robi:) ale z drugiej strony mysle,
          ze do scen dantejskich nie dojdzie.
          Pozyjemy zobaczymy jak odetną to wprowadzam sie do Was na klatke no chyba, ze
          mi ktos piwnice odstąpi ;):)
          • Gość: mieszkaniec 2 bl. Re: OGŁOSZENIE 3 BLOK!!! IP: *.jmdi.pl 02.12.05, 20:02
            zapraszamy a piwnice oddamy, nawet mamy łózko polowe wiec problemu nie bedzie :)
            a swoją droga jutro trzeba wybrac sie do pani administratorki na rozmowe co tu
            sie swieci. Kto wie moze tym razem cos sensownego powie. Miejmy tylko nadzieje,
            ze bedzie w godzinach urzedowania w Targforcie bo ostatnimi czasami trudno ja
            zastac.
            pozdrawiam i współczuje
            • Gość: muki Re: OGŁOSZENIE 3 BLOK!!! IP: *.com.pl / *.abp.pl 02.12.05, 23:33
              Czy mozecie podac date, kiedy planujecie zorganizowac spotkanie wpolnoty ?
              Chetnie bysmy przyszli i posluchali uwag, aby w przyszlosci formalnosci, ktore
              sa nieuniknione pozalatwiac jak najszybciej ...

              pzdr
              muki
      • Gość: :) Re: OGŁOSZENIE 3 BLOK!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 20:20
        Płacenie zaliczek na media i CO to jedno a na eteryczny zarząd Domańskiego to
        drugie. Z wielu zebrań wiem, że znaczna większość płaci zaliczki na media i CO
        a nie wpłaca za samo zarządzanie. A więć jeśli tylko odetną ciepłą wodę i
        ogrzewanie, to trzeba szybciutko sprawę kierować do sądu, bo oznaczać to
        będzie, że zaliczki, które płacimy nie trafiają tam, gdzie powinny. Ja
        bynajmniej nie zamierzam marznąć zimą i z całą pewnośćią Targfortowi taki
        pomysł nie opłaci się!!!!!! A odszkodowania z tytułu bezprawnego odcięcia
        ciepłej wody i ogrzewania zimą będą, że hoho!!!!
        • Gość: mieszkanka Re: OGŁOSZENIE 3 BLOK!!! IP: *.jmdi.pl 03.12.05, 20:57
          a mieszkasz w 3 bloku? i skad ta pewnosc, ze ludzie płaca. Sprawa odciecia
          ciepła dotyczy tylko 3 bloku. Nie jestem pewna , czy ludzie płaca zaliczki na
          media w moim bloku, bo co innego mówic na zebraniach a co innego mozna robic.
          Reki ani nawet paluszka nie dam sobie odciac za to , co ludzie mówia na
          zebraniach. Dowiadywałam sie w SPECU, ze mają prawo odciąć ciepło, jak nie jest
          zapłacona faktura za ciepło. Ja wcale nie jestem tego pewna na 100% jak
          faktycznie ludzie płaca i czy nie okaze sie, ze maja prawo do odciecia ciepła.
          A jak nie płacicisz za administracje to uwazasz, ze Targfort to odpusci?
          Przeciez zawsze moze skierowac dłuznika do sadu albo do windykacji. To nie jest
          chyba tak, ze kazdy płaci jak mu sie podoba. A wogóle to kiedy bedzie ten nowy
          zarzad na osiedlu, bo tylko gadamy i gadamy jaka kiepska administracja a dalej
          nic sie nie zmienia i dalej Pani NIC NIE WIEM urzeduje nic kompletnie nie
          robiac!!! Musze przyznac, ze z tak mało inteligentna osobą, w dodatku chamska
          to zadko sie człowiek spotyka. Przykro mi mówic tak o niej, ale jest na
          odstrzał i to od zaraz.
          Ja w kazdym razie, gdyby odcieli przeprowadzam sie do rodziny i mam to gdzies.
          Poczekam az włacza, jezeli oczywiscie dojdzie do tego, bo na razie to chyba nas
          troche strasza. Prawde mówiac sama nie wiem co myslec o tej sytuacji.
          • Gość: muki Re: OGŁOSZENIE 3 BLOK!!! IP: *.com.pl / *.abp.pl 03.12.05, 23:19
            Czy mozesz mi potwierdzic czy w kwocie, ktora macie placic obecnej
            "administracji" jest chociaz fundusz remontowy ? Wyglada na to, ze jedyne
            wyjscie z tej sytuacji to zalozenie w koncu wpolnoty. Teraz ktos moze nie
            placic bo liczy na to, ze za chwile zarzadzal bedzie kto inny i poprzedni
            zarzadca odpusci sobie zaleglosci. Ale chyba jakies umowy sa podpisane
            upowazniajace obecnego zarzadce do pobierania oplat a co za tym idzie do
            egzekwowania ich. Sytuacja jest dosyc patowa i czym predzej bedzie wpolnota i
            zostanie wynajeta kompetentna firma, ktora bedzie w stanie ustalic oplaty na
            rozsadnym poziomie tym predzej uda sie zazegnac ten niezdrowy konflikt.

            pzdr
            muki
            • Gość: mieszkanka Re: OGŁOSZENIE 3 BLOK!!! IP: *.jmdi.pl 04.12.05, 15:15
              nie płacimy funduszu poniewaz według pani NIC NIE WIEM nie ma takiej potrzeby!
              Ale o niej to szkoda gadac bo ta kobieta to totalna pomyłka, rozmowa z nia to
              strata czasu. Oprócz tego, ze przychodzi kiedy chce, pierdzi w stołek i pije
              kawe to jest chamska i brak jej kompetencji. Nie jest partnerem do rozmowy.
              Jedyne wyjscie to załozenie wspólnoty i nasza administracja, ale to opornie
              trwa. Bo według Targfortu nie zrobilismy według paragfrafu prawa itp. Ciagle
              jest odbijanie piłeczki z jednych na drugich. Moje zaangazowanie jest małe w
              sprawy wspólnoty, poniewaz zraziłam sie poziomem mieszkanców, jaki
              reprezentowali na zebranich. Jedna pani waliła piescia w stól, zachowywała sie
              skandalicznie, inny facet przyszedł na cyku na zebranie i zaczał sie wymadrzac
              kim to nie jest, zacząl bezszczelnie pytac faceta od SPECU jakie ma
              wykształcenie itp. a widac było ze jest podpity. Pozatym obserwujac mimochodem
              mieszkanców, to nie sa tacy wspaniali jak by sie wydawało. Jeden facet ma
              labradora i nigdy nie sprzata po nim, wiec popieram lokaora wspólw. trawnik. w
              jego oburzeniu. Ja tez widziałam pare razy jak pies , sorki za wyrazenie : wali
              kupe a facet nic...pies zrobi i idzie dalej na spacer. w moim bloku w zarzadzie
              jest kobieta, która mi nie odpowiada wiec chciałbym aby w koncu odbyło sie
              zebranie gdzie mozna byłoby zagłosowac na kandydatów. Bo akurat mnie ta kobieta
              nie odpowiada, poniewaz reprezentuje osobowosc bazarowej przekupy, co było
              widac na zebraniu, jak sie zachowywała. Nie lubie chmastwa a jak mam z nim
              doczynienia to wole sie usunąc i tyle, niz w dawac sie w zbedna dyskusje.
              Moja rada dla przyszłych lokatorów: jak podpiszecie akty, to zebranie i według
              litery prawa powołac zarzad i sie odseperowac, wybrac swoja administracje i
              bedzie miec z głowy. Dobry prawnik bedzie wiedział jak to nalezy zrobic, wiec
              poradzic i sie i zrobic i po sprawie.
              pozdr.
              • Gość: lokator 3 blok Re: OGŁOSZENIE 3 BLOK!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 11:32
                ogloszenie jest juz zdarte ha ha ha ludzie tutaj nie frajerzy zeby płacic niech
                mnie Targfort z Domanskim na czele w d...pe pocałuje!
                • Gość: muki Re: OGŁOSZENIE 3 BLOK!!! IP: *.cst.tpsa.pl 05.12.05, 11:55
                  Nie dziwne, ze nie mozecie sie nawet miedzy soba dogadac.

                  pzdr
                  muki
                  • Gość: mieszkanka Re: OGŁOSZENIE 3 BLOK!!! IP: *.jmdi.pl 05.12.05, 16:22
                    I to jest własnie poziom niektórych osób mieszkających na osiedlu( wypowiedz
                    wyzej lokatora 3 bloku). Szczyt chamstwa jaki soba reprezentuje,to mało
                    powiedziane i dlatego najlepsza metoda to zdystansowanie sie do chamskich
                    lokatorów, traktowanie ich jak powietrza i z pozycji obserwatora patrzec jak
                    powstaje i rozwija sie wspólnota. Bo ja nie wierze, ze nawet jak powstanie
                    wspolnota to nie bedzie problemow, poniewaz pewne zachowania ludzkie tak szybko
                    sie nie zmieniaja a w pewnym wieku sa juz utrwalone. Niestet ale z
                    Chama ...Pana nie zrobisz.
                    pozdrawiam
    • Gość: wspólwłasc. trawn Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 02.12.05, 23:07
      Jeśli jeszcze raz zobaczę że jakiś kundel czy inna bestia wypróżnia się na
      terenie osiedla i właściciela
      nie ma albo nie reaguje, to śrut w dupie takiego zwierzątka jest pewny. sorry
      jeśli chciałbym mieszkać wśród szczekających, srających psów to wybrałbym
      sobie mieszkanko na Paluchu.
      • Gość: muki Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.com.pl / *.abp.pl 02.12.05, 23:43
        Bardziej skuteczne bylo by zwrocenie uwagi wlascicielom. To od nich zalezy
        gdzie biegaja ich pieski. Mam nadzieje, ze jednak wiekszosci bedzie zalezalo na
        czystych trawnikach i nie beda sie bali zwrocic uwagi.

        pzdr
        muki
        • Gość: wspolwl. trawnik. Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.jmdi.pl 03.12.05, 18:06
          masz racje, srut w tyłek włascicielowi piesków, bo co piesek winien jak ma
          własciciela mało kulturalnego. Widze z okna i co mam krzyczec do faceta na
          dole, ze jego pies wali kupe a on nie sprzata po nim . Przeciez to równiez jego
          trawnik. Dziwie sie tym z parteru ze nie reaguja przeciez te psy sraja po ich
          oknami.
          pozdr.
          • maisa2 Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych 20.01.06, 17:57
            Cześć wszystkim przyszłym sąsiadom! :)

            Zdecydowaliśmy się na kupno mieszkanka na Waszym, myślimy Naszym osiedlu :)
            Poczytaliśmy troszkę Wasze forum i mamy wielką prośbę, o ile nie będzie to dla
            Was problemem, o udostępnienie Waszej umowy przedwstępnej (bo jest kilka
            punktów które można postawić pod znakiem zapytania i wiemy że niektórzy z Was
            rozbudowali owe umowy). Prawdę mówiąc w te klocki jesteśmy laikami, ile
            mogliśmy tyle postaraliśmy się zwiększyć naszą wiedzę na ten temat, ale
            wiadomo, co dwie głowy to nie jedna :) A zauważyliśmy na forum, że chętnie
            sobie pomagaliście i wspieraliście się :) Jby ktoś się zdecydował udzielić nam
            cennych uwag to podajemy maila: maisa@wp.pl
            Mamy jeszcze pytanie, czy swoje umowy przedwstępne podpisywaliście u
            notariusza? jeżeli tak to może macie kogoś wartego polecenia i który skóry z
            człowieka nie zedrze?

            Pozdrawiamy
            Przyszli sąsiedzi
            • Gość: aga Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: 194.126.229.* 03.03.06, 15:34
              Witam
              Ja również myśle o zakupie mieszkania na tym osiedlu jeśli posiadacie
              skorygowaną umowę to bardzo proszę o przesłanie na maila
              maliszewskaaga@interia.pl

              Z góry dziękuje,
              Pozdrawiam
              • Gość: Andrzej Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 12:37
                Prosze uważaj, mialem zakupic mieszkznie w tej "szacownej" Firmie ale
                zrezygnowałem, jeżeli chcesz czekać na mieszkanie w nieskończoność to Twoje
                ryzyko.Firme prowadzą ludzie , albo niekompetentni albo co najmniej nie
                zorganizowani,W szysto sie tam opóżnie. zasze sa jalieś problemy , to z budową
                to odbiorem budynku, jednym słowem bałagan. Panoowie czy tez Panie nie wiem jaki
                jest skład firmy, ale wiem że wieloosobowy , sami podcinaja gałazke na której
                siedzą. Dostali w darze, bo nie sadze ze to sami wymyslili projekt i nie
                potrafia z tego korzystać. Pracuja tak (jak opawiadali moii rodzice) z czasów
                Gierka czyli wymagania i nic w zamian. Jak wiem z opowieści tych którzy kupili
                mieszkanie budowa osiedla miała zakończyć się w ub. roku . a budynki przecie
                małe, oddawane były z rocznym opóźnieniem to nidopuszczalne. czasami araoganckie
                zachowanie przedstawicieli to wszystko odstrasza , Tyle jest innych miejsc. Tu
                daleko do przystanku wracać wieczorem aż strach. A!!!! mnie korygowano umowy
                kilka razy to bez sensu . Osiedle za kilka lat będzie moze i ładne ale balagan
                bedzie jeszcze ze dwa moze trzy lata przy takim ślimaczym tępie.
                Pozdrawiam i radze sie mocno zastanowić bobedzesz kleła jak wielu obecnych
                mieszkańców.
            • Gość: aga Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: 194.126.229.* 03.03.06, 15:34
              Witam
              Ja również myśle o zakupie mieszkania na tym osiedlu jeśli posiadacie
              skorygowaną umowę to bardzo proszę o przesłanie na maila
              maliszewskaaga@interia.pl

              Z góry dziękuje,
              Pozdrawiam
            • Gość: aga Re: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych IP: 194.126.229.* 03.03.06, 15:34
              Witam
              Ja również myśle o zakupie mieszkania na tym osiedlu jeśli posiadacie
              skorygowaną umowę to bardzo proszę o przesłanie na maila
              maliszewskaaga@interia.pl

              Z góry dziękuje,
              Pozdrawiam
    • Gość: współwłas. trawnik Re: Dlaczego nalezy sprzatac kupy zwierzat!!! IP: *.jmdi.pl 03.12.05, 18:20
      Co roku tysiące polskich dzieci choruje, często o tym nie wiedząc, na
      toksokarozę – chorobę, która może pozbawić je wzroku, a nawet życia.
      Odpowiedzialność za to ponoszą właściciele psów i kotów.

      Toxocara canis oraz Toxocara cati to niewielkie pasożytnicze glisty występujące
      w jelitach psów i kotów. Dla zwierząt są niegroźne. Dla człowieka tak. Jaja
      robaka znajdują się w odchodach chorych na toksokarozę czworonogów – w jednym
      gramie skażonego kału może ich być nawet 15 tys. W glebie przeżywają do 10 lat
      zachowując swój potencjał chorobotwórczy. Gdy ktoś je połknie – z żołądka
      dostają się do jelita cienkiego, tam wykluwają się z nich larwy (około 0,4 mm
      długości), które przebijają ścianę układu pokarmowego i trafiając do krwiobiegu
      dotrzeć mogą niemal w każde miejsce organizmu. Gdy larwa osiądzie w którymś z
      narządów wewnętrznych, wywołuje tak silny stan zapalny, że doprowadza do jego
      zniszczenia.
      Na toksokarozę narażone są przede wszystkim dzieci, gdy bawią się na
      zanieczyszczonych zwierzęcymi odchodami trawnikach i w piaskownicach.
      Zainfekowane zwierzę może nosić inwazyjne jaja również na swoim futrze.
      Wystarczy je pogłaskać i nie umyć rąk. Choroba przyjąć może kilka form.
      Najczęstsza z nich to toksokaroza trzewna, gdy pasożyty atakują narządy jamy
      brzusznej lub klatki piersiowej: wątrobę, płuca, serce. Schorzenie bardzo
      często bywa źle rozpoznane – jego objawy to najczęściej ból brzucha, biegunka,
      kaszel lub lekka duszność. Prawidłowe leczenie często zaczyna się z
      kilkutygodniowym opóźnieniem, a każdy dzień zwłoki pogarsza rokowania małych
      pacjentów. Bo choć forma trzewna zwykle nie wyrządza poważnych szkód dorosłej
      osobie, to u dziecka może doprowadzić nawet do śmierci. Warszawska Klinika
      Chorób Odzwierzęcych Instytutu Chorób Zakaźnych i Pasożytniczych odnotowuje
      rocznie ok. 30 przypadków zachorowań, a klinika pediatryczna około 100.

      Rzadszą postacią choroby jest toksokaroza oczna. – Ona niemal zawsze prowadzi
      do utraty wzroku. W dodatku często musimy usunąć całą gałkę oczną, w której
      umiejscowił się pasożyt – ostrzega prof. Janusz Szaflik z II Kliniki Okulistyki
      Akademii Medycznej w Warszawie, krajowy konsultant do spraw okulistyki. – Na
      szczęście toksokaroza oczna u dorosłych jest rzadkością – w naszej klinice
      wykrywamy co roku 1–2 takie przypadki. Znacznie częściej choroba dotyka dzieci.
      W Centrum Zdrowia Dziecka diagnozuje się nawet 15 przypadków rocznie. Polacy w
      swych domach mają około 6 mln psów i 7 mln kotów. Nie patrzmy na nie wszystkie
      jak na roznosicieli niebezpiecznych jaj glist. Protestujmy jednak stanowczo,
      gdy ktoś nie sprząta po nich odchodów. Bo gdy niebezpieczne jaja już trafią do
      gleby, nikt ich stamtąd nie usunie. Nasza niefrasobliwość i lenistwo może
      kosztować zdrowie każdego z nas!
      • Gość: kika Re: Dlaczego nalezy sprzatac kupy zwierzat!!! IP: *.jmdi.pl 04.12.05, 21:22
        zgadza się , mój młodszy brat stracił w ten sposób jedno oko.......
        • Gość: ??? Re: Dlaczego nalezy sprzatac kupy zwierzat!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:16
          nie rozumiem, dlaczego włascicielom piesków tak trudno posprzatac po swoich
          pupilkach? To niepojete. A mam pytanie drogi włascicielu czwaronoga: Jak Twoj
          pies nasra Ci w domu to tez nie posprzatasz? A jak sam srasz do kubla to wody
          nie spuszczasz? Wiec jezeli odpowiedz brzmi tak! to dlaczego nie posprzatasz
          drogi włascicelu kupy , która Twoj piesek zrobił na terenie osiedla?.
          • Gość: lokator Re: Dlaczego nalezy sprzatac kupy zwierzat!!! IP: *.jmdi.pl 05.12.05, 18:46
            mam propozycje: trzeba zatrudnic sprzataczke, zeby pozbierała wszystkie kupy
            piesków i połozyc włascicielom pod drzwi jak wdepna to i posprzataja i moze to
            nauczy ich troszke kultury. I tak do skutku az wypracuja nawyk - sprzatania po
            swoich pieskach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka