Dodaj do ulubionych

Konstans - wieczne administrowanie

IP: 193.108.206.* 19.01.05, 10:29
Czy ktokolwiek może podzielić się swoimi uwagami odnośnie tej firmy? W sumie
tanie mieszkania mają ale wpisują się jako zarządca i nie robią wspólnoty.. :(
Czy ma coś wtedy do powiedzenia mieszkaniec czy jest niewolnikiem takiego
developera? Mają kasować bo 4pln od metra, ale nic nie ma w tym czynszu. A
jakie będą gwaracje ze nie nałożą opłat 10 pln od metra. Czy oni muszą się w
jakikolwiek sposób rozliczać? Bo coś to bardzo podejrzane..

Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: Salza Re: Konstans - wieczne administrowanie IP: 193.108.206.* 19.01.05, 17:10
      nikt nie miał z tym do czynienia?
    • Gość: Bajbo Re: Konstans - wieczne administrowanie IP: 5.5R* / 212.0.138.* 20.01.05, 18:08
      Hej, uwaga na tą firmę!!! Chciałem tam kupić mieszkanie jakiś czas temu.
      Faktycznie mają dość tanio... ale uwaga!! Wpisują się bezterminowo jako
      zarząd!! Oczywiście jak już sprzedadzą ponad połowę mieszkań (a będą budować
      jeszcze z 5 lat na tej działce!) to może jakimś cudem (uchwała na walnym) wam
      się uda ich odwołać i zapobiegniecie chorym kosztom administracji, ale z opłat
      za ciepłą wodę i ogrzewanie już się nie wywiniecie - kotłownia zostaje ich
      własnością, nie wierzcie co mówi handlowiec, patrzcie co macie w umowie, a
      raczej czego nie macie!!
    • Gość: Suhardo Re: Konstans - wieczne administrowanie IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 28.01.05, 20:00
      Witam

      Wspólnota zawiązuje się automatycznie (jest to zbiór lokatorów posiadających
      prawo do lokalu), może zwołać zebranie i jeśli chce to większością głosów może
      przerwać dalszą współpracę i wynająć inną firmę w celu zarządzania
      nieruchomością . Można to zrobić w każdym momencie, tak więc firma nie może
      podnosić dowolnie czynszu, ponieważ wspólnota na to po prostu nie pozwoli.
      Firma developerska działa jako zarządca nieruchomości.
      • Gość: Radeon Re: Konstans - wieczne administrowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 02:04
        po pierwsze - wspólnotą jest całe osiedle - czyli chyba 6 budynków które będą
        jeszcze budowaćlaaaataaa. Tak więc odwołanie wspólnoty w ciągu pierwszych
        pięciu lat jest nierealne z racji over 50% udziałów w nieruchomosci.

        po drugie - powiedzmy że po tych 5 latach może jakimś cudem uda się odwołać,
        ale jednocześnie pamiętajmy o zobowiązaniu w umowie, developer może dochodzić
        swoich praw w sądzie i żądać np. odszkodowania na mocy k.c. wykazując swoją
        szkodę.

        po trzecie - nic nie wiadomo o przekazaniu na użytek wspólnoty kotłowni -
        równie dobrze może ją zachować dla siebie developer - w planie
        architektonicznym to wydzielone pomieszczenie w piwnicach. I nic tu nie pomoże
        odwołanie wspólnoty, dalej może łupić wspólnotę za ciepło i ciepłą wodę. Ja mam
        spore watpliwości po tym jak odmówiono mi wpisu w umowie, że kotłownia jest
        własnością wspólną. A szkoda, bo cena nie wysoka, okolica ładna...
        • Gość: Suhardo Re: Konstans - wieczne administrowanie IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 31.01.05, 18:16
          Witam

          Sprawdziłem i wygląda to następująco:

          AD 1 i 2
          Wspólnota mieszkaniowa powstaje z chwilą wyodrębnienia pierwszego lokalu, pod
          warunkiem, że jego właścicielem jest inna osoba niż dotychczasowy właściciel
          nieruchomości. Ten ostatni nie zmienia się we właściciela lokalu, jest on
          współwłaścicielem nieruchomości. Z technicznego punktu widzenia ta pozostała
          część nieruchomości może stanowić kilka lokali samodzielnych, prawnie jest to
          jednak jeden lokal niewyodrębniony. Z mocy art. 4 ust. 1 ustawy, właściciel
          niewyodrębnionego lokalu ma takie same prawa co do tego lokalu jak i co do
          nieruchomości wspólnej, jakie przysługują właścicielom lokali wyodrębnionych.

          Ad 3
          Kotłownia na równi z innymi częściami wspólnymi nieruchomości jest własnością
          wspólnoty, to że nie ma jej wyodrębnionej w umowie nic nie znaczy, developer
          nie ma prawnej możliwości zatrzymania kotłowni dla siebie.
          PS. Na pewno, nie masz też wyszczególnionych np.: klatek schodowych, ciągów
          komunikacyjnych pomiędzy komórkami itd., a przecież nie zostawia ich dla siebie
          developer

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka