Dodaj do ulubionych

Mostostal Invest Sp. z o.o. - prosze o informacje

    • Gość: anita (F) Re: Odbiór IP: 217.153.88.* 26.09.04, 14:20
      no to jestem po pierwszym odbiorze. w sumie nawet nieźle poszło. muszą mi
      poprawić podłogę w jednym miejscu (wybrzuszenie), ściany w dwóch miejscach,
      uzupełnić braki gipsu (tynku), tu i ówdzie przeszlifować. na szczęście balkon
      ma spadek w odpowiednią stronę.
      Zauważyłam też, że w mieszkaniu naprzeciwko mojego czyli 10b (lub też wg. nowej
      numeracji 102),sąsiadka wykańcza mieszkanie. Czy jest to któraś z Was drogie
      forumowiczki??
      pozdrawiam, życząc udanych odbiorów - dajcie znać jak poszło u Was
      anita
      • Gość: MM Re: Odbiór IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.04, 22:45
        Ja jestem juz po drugim odbiorze, generalnie OK, tylko sciany są nadal troche
        wilgotne od wylewki na podlodze. Mają wstawic jakis sprzęt do ogrzewania i we
        wtorek juz chyba odbieramy klucze.
        Witam sąsiadów, szczególnie tych z sekcji F!!!!!
        Mariusz
        • Gość: Konrad Re: Odbiór IP: *.energis.pl 30.09.04, 09:09

          Chyba trzeba będzie jakąś imprezę blokową zrobić na wiosnę w ogródku. :>

          K.
          • Gość: MM Re: Odbiór IP: *.bphpbk.pl 30.09.04, 10:14
            Jestem absolutnie za dziką imprezą w naszych "pałacowych" ogrodach!!!
            MM
            • smaja imprezka i małe pytanko 30.09.04, 10:34
              Witajcie,
              Ja już też od jakiegoś czasu myślałam o jakiejś "block party" .
              mam pytanko, do osób które juz wykończyły... mieszkanie co zrobic, żeby ściany
              przestały brudzic na biało.
              Wiem, że trzeba zagruntować, ale czy przed tym trzeba ścianę jakos zmyć czy
              odpylić, czy też mozna malowac gruntem od razu.
              Wkurza mnie, że wychodzę z mieszkania biała jak bałwan.
              Pozdrawiam Asia

              • Gość: loki Re: imprezka i małe pytanko IP: *.acn.waw.pl 30.09.04, 12:42
                To sie chyba nazywa froteryzm. Zachwyt nowym mieszkaniem jest zrozumialy, ale
                radzilbym jednak przestac ocierac sie o sciany :-)
                • smaja Re: imprezka i małe pytanko 30.09.04, 13:14
                  No tak chyba będę musiała zastosować Twoją poradę.

                  Chyba, że znajdzie się ktoś życzliwy i w dalszym ciągu będe mogła oddawać sie
                  przyjmnościom (zachwytom nowym mieszkaniem).

                  jak to się człowiek całe życie uczy i dowiaduje czegoś nowego no no frotteryzm
                  nigdy bym nie pomyślała....
                  • Gość: sąsiad C Re: imprezka i małe pytanko IP: 217.153.130.* 01.10.04, 08:33
                    Ja nie zmywałem ścian. Po lekkim przeszorowaniu ( aby potem uniknąć "gruziołów")
                    od razu położyłem jedną warstwę gruntującą - do tego użyłem jednej z tańszych
                    farb (chyba "cieszynka"). Natomiast, aby uniknąć brudzenia na biało
                    postanowiłem nie ścibolić i szarpnąłem się na farbę nieco lepszego sortu (
                    Nobiles "klaszycznie biała"). Po trzykrtonym malowaniu ściany są idealnie
                    gładkie i mogę się o nie ocierać ile chcę. Nie ma mowy o żadnym brudzeniu na
                    biało.
                    • smaja Re: imprezka i małe pytanko 01.10.04, 10:39
                      Ok dzięki za informacje.
                      Zakupiłam własnie jakis grunt i farbe białą emulsyjną. W weekend zaczynam
                      działać.

                      Pozdrawiam Asia
                      • jack07 Re: małe pytanka 01.10.04, 20:06
                        Witam,
                        1) czy wiecie może gdzie znajduje się śmietnik w naszym budynku?
                        2) jak się obsługuje czy też programuje domofon?

                        Pozdrawiam,
                        Jacek
                        • Gość: SAINT4 Re: małe pytanka IP: *.aster.pl 03.10.04, 21:13
                          Witam,

                          Śmietnik dla oddanych do użytku sekcji
                          - C jest w drugiej bramie wjazdowej,
                          - D za klatką wejściowdo sekcji D.

                          Domofom - przy odbiorze kluczy mieszkalnych Administracja dawała instrukcję do
                          domofonu. Potem instrukcję poprawki do instrukcji dawało MI po uruchomieniu
                          domofonu w sekcjach C i D.

                          Pozdrawiam
                          Przemek
                          • jack07 Re: małe pytanka 07.10.04, 07:51
                            Nigdy nie miałem problemów z techniką ale domofon chyba mnie przerasta :-)
                            Czy ktoś wie jak mam się dodzwonić do własnego mieszkania w sekcji E ?
                            Dla sekcji C i D są jakieś kody 003 i 004 i potem numer mieszkania. A jaki kod
                            jest dla E i który numer mieszkania trzeba wpisać - budowlany czy ostateczny?

                            Pozdrawiam,
                            Jacek
                            • smaja Re: małe pytanka 07.10.04, 08:31
                              Też jestem ciekawa.
                              Wydaje mi się, żę powinnien być kod tak jak dla sekcji D czyli 004 i numer
                              mieszkania taki jak dla adresu.
                              Numeracja naszych mieszkan jest kontynuacją numeracji z sekcji D mamy ten sam
                              adres.

                              Domofon przy klatce przyjmuje numery adresowe mieszkania.

                              Może dzisiaj przetestuję domofon przy bramce.

                              Asia


                              • Gość: klon Re: małe pytanka IP: *.acn.waw.pl 07.10.04, 10:01
                                dla sekcji E podobno jest prefiks 05
                                • Gość: Asia Re: małe pytanka IP: *.bphpbk.pl 07.10.04, 13:36
                                  A jaki jest do F?
                                  Asia
                                  • Gość: klon Re: małe pytanka IP: *.acn.waw.pl 07.10.04, 15:10
                                    Czy w dniu dzisiejszym u innych lokatorow sekcji E, po podniesieniu sluchawki
                                    domofonu byla cisza (brak sygnalu) czy to awaria mojego df?
                                    • Gość: Paweł Re: małe pytanka i TPSA IP: 195.205.81.* 07.10.04, 17:24
                                      Witam,
                                      Przy windzie w sekcji E pojawił się dziś plakat TPSA i nr tel przedstawicielki
                                      gotowej podpisać umowę abonencką. To bardzo ciekawe, ponieważ na początku
                                      września na piśmie złożyłem zapytanie (na Męcińskiej) o techniczne możliwości
                                      otrzymania nr tel w TPSA. I co? Otrzymałem odpowiedź listowną (listonosz
                                      narzekał, że nie ma skrzynek i musi ganiać po piętrach :( o treści: "w
                                      odpowiedzi na Pana zamówienie na usługę PSTN, z przykrością informujemy, że w
                                      chwili obecnej nie ma możliwości techn. na zrealizowanie usługi. Pana
                                      zamówienie zostało zarejestrowane na liście zamówień oczekujacych na realizację"
                                      Komu wierzyć??? TPSA jak zwykle THE BEST
                                      PS. Kopię pisma przykleję na tym plakacie ku przestrodze dla sąsiadów

                                      "NiedoszłyAbonentTPSA"

                                      A może ktoś wie czy Aster już "weszło" do naszej sekcji E?
                                      Paweł
                                      • smaja Re: małe pytanka i TPSA 08.10.04, 10:19
                                        Gość portalu: Paweł napisał(a):

                                        >
                                        > A może ktoś wie czy Aster już "weszło" do naszej sekcji E?
                                        > Paweł

                                        Wczoraj przez przypadek rozmawiałam z facetami z Aster City, robią na sekcji E
                                        jak mają zlecenie.
                                        Podali telefon do umówienia 0801 114 114

                                        Asia
                                        • jack07 Re: Domofon w sekcji "E" 09.10.04, 14:00
                                          Mam potwierdzoną informację, że domofony w sekcji E będą podłączane dopiero za
                                          tydzień lub dwa, jak będą prawie wszyscy użytkownicy mieli je podłączone w
                                          swoich mieszkaniach. Do tego czasu będą "głuche".

                                          Pozdrawiam,
                                          Jacek
                                        • Gość: Paweł Re: małe pytanka i TPSA IP: 213.195.142.* 11.10.04, 18:24
                                          Dzięki!
                                    • smaja Re: małe pytanka 08.10.04, 10:16
                                      U mnie też wczoraj wieczorem był głuchy domofon.
                                      Asia
                                  • Gość: kotimysz Re: małe pytanka IP: *.chello.pl 09.10.04, 23:47
                                    F to chyba jeszcze dlugo dlugo nie.....
                                    • jack07 Re: małe pytanka 11.10.04, 21:09
                                      Czy ktoś ma wieści odnośnie ogrzewania w E ? Chciałem zacząć malować ale przy
                                      tych temperaturach to trochę nie bardzo. Kiedyś słyszałem teorię, że ogrzewanie
                                      będzie 15/10...
                                      A czy sąsiedzi w C i D już macie ogrzewanie włączone?

                                      Pozdrawiam,
                                      Jacek
                                      • smaja Re: małe pytanka 12.10.04, 08:57
                                        Cześć Jacku,

                                        U mnie 1 wrzesnia zakładano zawory i Pan powiedział, żę ogrzewanie będzie za
                                        tydzień, 4 pażdziernika odbierałam komórke lokatorską i przedstawiciel MI
                                        powiedział, że ogrzewanie za 2 tygodnie więc może już 15 padździernika będzie
                                        oby, bo tez chciałam malować a wogóle to w mieszkaniu i na klatce jest
                                        strasznie zimno.

                                        Zwiedziałam sekcję F ma fajna klatkę.
                                        Asia
                                        • Gość: Darek Re: małe pytanka IP: 217.153.94.* 12.10.04, 11:14
                                          Witam

                                          Dzwoniłem do Mostostalu w sprawie wody. Powiedzieli, że
                                          ciepła woda w sekcji pojawi się równocześnie z centralnym
                                          w okolicach 15 października, ale trzeba się liczyć z
                                          opóźnieniem jak to zwykle w Mostostalu bywa.

                                          Pozdrowienia
                                          Darek (E)
                                      • Gość: Konrad Re: małe pytanka IP: *.energis.pl 12.10.04, 09:46

                                        W C już grzeją.
                                        Wczoraj odpowietrzyłem kaloryfery i zrobiły się gorące.

                                        Z drugiej strony - od wczoraj nie mam gorącej wody...

                                        K.
                                        • Gość: sąsiad C do Konrad Re: małe pytanka IP: 217.153.130.* 13.10.04, 08:42
                                          Napisz jak Ci się udało odpowietrzyć kaloryfery. Powiedzieli mi w
                                          administracji, ze na końcu grzejnika jest śrubka, którą trzeba odkręcić
                                          śrubokrętem i podstawić szklankę bo pocieknie woda.
                                          Śrubka jest, ale śrubokrętem nie da się odkręcić (mimo, że nie jestem
                                          słabeuszem). Poza tym wczoraj po południu rurki w szafce rodzielczej -tej
                                          zamykanej na kluczyk -zrobiły się zimne, a wcześniej przynajmniej one były
                                          gorące.
                                          Gorącą wodę z kolei miałem bez przerwy.
                                          • Gość: Konrad Re: małe pytanka IP: *.energis.pl 13.10.04, 11:05

                                            To prawda, na górze każdego grzejnika jest odpowietrznik, którego zawór
                                            otwiera się poprzez przekręcenie śrubki śrubokrętem. Ja w jednym kaloryferze
                                            też musiałem się trochę pomocować, ale jakoś się udało. Ważne, żeby śrubokręt
                                            był odpowiednio duży, bo małym to się można nieźle bawić...

                                            Konrad
              • Gość: Paweł Re: imprezka i małe pytanko IP: 213.195.142.* 30.09.04, 17:19
                Cześć
                Najlepiej pomalować farbą emulsyjną. Za pierwszym razem mozna rozcieńczyć wodą,
                gdyż łatwiej się maluje bo ściany "piją" mnóstwo.
                Pozdr Paweł
                • Gość: Gośka Do wszystkich wykańczających swoje M. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.10.04, 11:32
                  Witam,
                  po pierwsze mam prośbę: zmieniajcie tematy postów na adekwatne do tego o czym
                  piszecie. Pod hasłem np. "imprezka" są omawiane zupełnie inne sprawy, które nie
                  muszą interesować wszystkich forumowiczów.
                  Po drugie, prośba do sekcji E i F: Czy konieczne jest prowadzenie GŁOŚNYCH prac
                  remontowych po godzinie 18.00? Wiem, że cisza nocna jest teoretycznie od 22.00,
                  ale po całym męczącym dniu w pracy chciałabym mieć wieczorem trochę spokoju w
                  domu! I tak w sekcji C i D głównie wieczorem w strasznym huku rozkuwają nam
                  klatki schodowe, żebyśmy po ponad pół roku mieli w końcu kablówkę, ale to mam
                  nadzieję wkrótce się skończy. Jeśli już Wasze ekipy remontowe muszą pracować do
                  późna niech robią coś CICHEGO. Wiercić i kuć mogą cały dzień od 8.00 do 18.00,
                  do cholery!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: Piachu Re: Do wszystkich wykańczających swoje M. IP: 212.160.172.* 12.10.04, 13:42
                    Przylaczam sie do prosby. Wczoraj ktos tak halasowal chyba w E, ze nie bylo
                    sluchac wlasnych mysli - az do 20.
                    I zauwazylem jeszcze jedno, torby ze smieciami na korytarzu. Czy to az taki
                    duzy problem wyrzucic smieci? W koncu to jakies 3 minuty zajmuje. A jesli moga
                    byc na korytarzu, to czemu nie moga byc w koszu na smieci w mieszkaniu?
                  • Gość: MM Re: Do wszystkich wykańczających swoje M. IP: *.bphpbk.pl 12.10.04, 16:17
                    No bez przesady !!!!!!
                    Chyba kazdy z nas kupując mieszkanie zdawał sobie sprawę z tego ze przez jakis
                    czas będzie mieszkał na placu budowy ale jednak z jakiś powodow zdecydowaliśmy
                    się na zakup mieszkania własnie tutaj, więc sorry ale trzeba sie uzbroić w
                    cierpliwość.
                    Pzdr
                    MM
                    • jack07 Re: Do wszystkich wykańczających swoje M. 12.10.04, 16:35
                      A czy ktoś z was może podpowiedzieć gdzie mają wyrzucać śmieci lokatorzy z E i
                      F ???
                      • Gość: SAINT4 Re: Do wszystkich wykańczających swoje M. IP: *.plwaw.energis.pl 12.10.04, 16:56
                        Witam,

                        Sekcje nie oddane do użytku mają śmietniki budowlane udostepnione przez MI na
                        terenie budowy. Nie możecie wyrzucać śmieci do smietników sekcji C i D bo nie
                        płacicie spółdzielni za wywóz śmieci tylko MI.

                        Pozdrawiam
                        Przemek
                        • Gość: klon Re: Do wszystkich wykańczających swoje M. IP: *.acn.waw.pl 12.10.04, 22:22
                          Juz sie nie boj o swoj smietnik. Wszyscy wynosza smieci do kontenera stojacego
                          przy parkanie na srodku podwrka. Swoja droga jak to sie szybko zapomina ze
                          jeszcze kilka miesiecy temu sami wykanczaliscie mieszkania :-)
                      • smaja śmieci E,F 13.10.04, 08:28

                        Śmieci mamy wyrzucać do kontenera, który stoi na placu budowy niedaleko sekcji
                        G.

                        Przy klatce D jest śmietnik ale my nie mamy do niego klucza. Dostaniemy razem z
                        przydziałami na mieszkanie od SM. Tyle sie dowiedziałam od Pani sprzatającej.
                        Asia
                    • Gość: Gośka Do MM, Klona i wszystkich, którzy myślą podobnie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.10.04, 10:58
                      Wydawało mi się, że grzecznie zwróciłam uwagę na fakt, że byłoby niezmiernie
                      miło, aby nasi przyszli sąsiedzi uszanowali fakt, że niektórzy z nas już
                      mieszkają i np. mają małe dzieci. Chodziło tylko o to, żeby głośne prace
                      wykonywać w czasie gdy większość z nas jest w pracy. Ale rozumiem, że 10 godzin
                      od 8.00 do 18.00 to za mało? Myślę również, że niektórzy z nas mają prawo mieć
                      już rozstrój nerwowy spowodowany wszechobecnym hałasem i burdelem budowlanym.
                      Jeśli ktoś tego nie rozumie, to życzę mu z całego serca podobnych atrakcji
                      przez najbliższą dekadę i wtedy pogadamy o cierpliwości. Myślę, że możecie
                      podać numery mieszkań, może znajdzie się ktoś, kto będzie musiał odpalać
                      wiertarkę od 18.00 do 22.00 pod waszymi drzwiami - oczywiście dopiero jak
                      zaczniecie mieszkać. Aha, jeśli chodzi o wykańczanie mojego M, to wszelkie
                      prace odbywały się w "normalnych" godzinach.
                      • Gość: Saint4 Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.plwaw.energis.pl 13.10.04, 12:11
                        Witam,

                        Ja mam do was wszystkich jedną prośbę. Bądźcie wyrozumiali i życzliwi dla
                        siebie nawzajem w końcu wszyscy jesteśmy sąsiadami jedni właśnie wykańczają
                        inni wykańczali a jeszcze inni będą wykańczać. Starajcie się traktować ten
                        zespół budynków jako naszą wspólną własność. Zwracajcie uwagę osobom które
                        śmiecą, niszczą, nie zamykają drzwi itp. Nie róbcie sobie na złość. „Miałem
                        ostatni starcie z osobą która chciała zaparkować samochód na chodniku w taki
                        sposób zastawiając możliwość wyjazdu dostawczemu samochodowi z którego właśnie
                        ktoś wynosił materiały budowlane”. Trochę zdrowego rozsądku drodzy mieszkańcy
                        jak nie ma miejsca pod blokiem jest parking (prowizoryczny) parę metrów dalej.
                        Tam można postawić samochód. Jak przejdziecie te parę metrów nogi wam nie
                        odpadną, uwierzcie mi .
                        Jak przeszkadza wam hałas z właśnie remontowanego mieszkania czy imprezy
                        porozmawiajcie z tym sąsiadem. Może dojdziecie do porozumienia i nie będzie
                        problemu. Ja już próbowałem i to skutkuje.
                        Mówcie sobie dzień dobry przecież znacie swoich sąsiadów. Może dzięki temu
                        będzie im głupio zrobić imprezę na której z okna będą leciały butelki lub jeśli
                        zwrócicie uwagę to zareagują mniej opryskliwie.

                        Pozdrawiam
                        Przemek
                        • Gość: Gośka Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.10.04, 13:52
                          A mnie jednak spodobał się pomysł z wiertarką... Inna sprawa, że sekcja C jest
                          bardziej od D oddalona od hałasów z sekcji E i możesz mieć więcej
                          wyrozumiałości, ale zawsze może się przecież pojawić wyjący lub szczekający
                          piesek za ścianą... Nie będzie Cię to ani trochę wyprowadzać z równowagi?
                          O.K., żeby rozładować atmosferę: MAMY W KOŃCU PRZYCISK OTWIERAJĄCY FURTKĘ OD
                          WEWNĄTRZ! Pod domofonem sekcji C wczoraj zrobili przycisk! Gratulacje dla MI!!!
                          • Gość: Konrad Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.energis.pl 13.10.04, 15:59

                            Przycisk?

                            Nie wierzę!!!

                            :)

                            K.
                            • Gość: Darek Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: 217.153.94.* 15.10.04, 09:58
                              Ja też. Muszę zrobić fotkę, aby uwiecznić
                              tą wspaniałą i doniosłą chwilę. :)

                              Pozdrowienia
                              Darek (E)
                              • Gość: Konrad Drzwi wejściowe do sekcji C IP: *.energis.pl 15.10.04, 11:02

                                A nie wydaje Wam się, że drzwi do klatki w sekcji C otwierają się w złą
                                stronę?

                                Wygodniej by się korzystało z domofonu i przycisku do furtki...

                                Konrad
                                • smaja CO i ciepła woda w sekcji E 15.10.04, 15:48
                                  Dzisiaj 15 czy grzeją już kaloryfery i jest ciepła woda w sekcji E?
                                  Asia
                                  • zuosliwiec Re: CO i ciepła woda w sekcji E 15.10.04, 22:00
                                    Hej!!!

                                    Jestem z F i do tego po przejsciach (z MI), wiec co jakis czas bede dawac
                                    zuosliwe komentarze.....

                                    Ciepla woda to chyba tylko jak sobie przyniesiesz w termosie....:-))

                                    Pozdrawiam,
                                    • Gość: Darek Re: CO i ciepła woda w sekcji E IP: 217.153.94.* 18.10.04, 09:12
                                      Jak zwykle MI leci sobie z nami w kulki.
                                      Wk... mnie to bardzo, bo co bym się ich
                                      nie pytał to jest to kłamstwo w żywe oczy.

                                      Informacji o ciepłej wodzie i ogrzewaniu
                                      udzielił mi p. Bartoszewski (chyba nic nie
                                      przekręciłem z nazwiskiem). Jak widać
                                      kłamstwo to domena MI.

                                      Pozdrowienia dla przyszłych mieszkańców
                                      i szczególne gorące pozdrowienia dla tych,
                                      którzy już mieszkają i marzną. Współczuję Wam...
                                      • smaja rdzewienie 'aluminiowych' kątowników 18.10.04, 09:32
                                        Czyli rozumiem, że wody nie ma i co nie ma.

                                        A mam jeszcze pytanko, czy Wam tez zaczynaja rdzewieć zamontowane na rogach
                                        ścian kątowniki. ja mam rdzę w paru miejscach, czy to się da jakoś usunąć bez
                                        wyrywania tych badziewaistych kątowników i wstawiania nowych.

                                        Gdyby trzeba było jej wymieniac to własciwie byłby dodatkowy remont. Może jakos
                                        potraktować czymś antykorozyjnym.
                                        Na razie tylko zagrunotwałam ściany więc tej wilgoci nie było tak dużo, ale co
                                        będzie jak zacznę malowac i to pewnie pare razy, żeby uzuyskac ładny kolor.

                                        A może własnie wilgoci w mieszkniu jest za dużo, bo na składowanej glazurze ma
                                        krople wody.

                                        Pozdrawiam Asia
                                        • Gość: Darek Re: rdzewienie 'aluminiowych' kątowników IP: 217.153.94.* 18.10.04, 11:01
                                          Witam
                                          Ja nie zauważyłem, żeby u mnie rdzewiały te kątowniki, ale
                                          to skraplanie się pary jest spowodowane właśnie brakiem
                                          ogrzewania. Dużo wilgoci, ale to nie wysycha :((((

                                          Mam tylko nadzieję, że nie wyjdą zaraz jakieś grzybki :(

                                          Pozdrowienia
                                          Darek (E)
                                          • smaja Re: rdzewienie 'aluminiowych' kątowników 18.10.04, 11:28
                                            No cóz ja też się cieszyłam że rdzewieja u innych a u mnie nie hihi, ale
                                            niestety w sobotę zerknęłam w górę i okazało się, że u mnie już też rdzewieją.
                                            Na razie tylko w kilku miejscach i nie ma tej rdzy tak dużo ale jak się zaczęło
                                            to już pójdzie.

                                            Do szału doprowadza mnie niedbalstwo MI i oszczędzanie naszym kosztem na czym
                                            się da.

                                            A jak wykańczanie mieszkania? Fachowcy się sprawdzają?

                                            Pozdrawiam Asia

                                            • Gość: Darek Re: rdzewienie 'aluminiowych' kątowników IP: 217.153.94.* 19.10.04, 14:27
                                              U mnie fachowcy prace wykończeniowe zakończyli tydzień temu.
                                              Zrobili prawie wszystko dobrze. Ostatniego dnia troszkę chyba
                                              się spieszyli i niedokładnie zamontowali listwy przy drzwiach,
                                              ale da się poprawić.

                                              Teraz malowanie i podłogi, ale kasa się skończyła :(

                                              Pozdrowienia
                                              Darek (E)
                                      • smaja Re: CO i ciepła woda w sekcji E 18.10.04, 13:00
                                        Podobno ciepła woda i Co ma byc w nieprzekraczalnym terminie do czwartku w tym
                                        tygodniu a może nawet wcześniej (informacja z MI)
                                        Asia
                                        • Gość: Paweł Re: CO i ciepła woda w sekcji E IP: 195.205.81.* 18.10.04, 18:02
                                          Witam,
                                          Od kierownika budowy p. Ciecierskiego dostałem informację (13.10.04 czw), że
                                          na 95% CO i CW najpóźniej będzie we wtorek 19.10.04. Ale jak czytam to wygląda
                                          na to, że 5% "zwyciężyło".
                                          Czy tylko MI dotyczy ciągle prawo M., że jak się coś może spie...ć to na pewno
                                          tak się stanie.
                                          Wychłodzony mieszkaniec E
                                          • Gość: Darek Re: CO i ciepła woda w sekcji E IP: 217.153.94.* 19.10.04, 14:30
                                            A się tak zastanawiam jaka jest trudność w dostarczeniu
                                            ciepłej wody do części budynku, której budowa zakończyła
                                            SIĘ 30 CZERWCA!!!!! k...

                                            Mam dziś nerwa z tego powodu. :/

                                            Pozdrowienia
                                            Darek (E)
                                            • Gość: Paweł Re: CO i ciepła woda w sekcji E IP: 195.205.81.* 19.10.04, 17:09
                                              Dziś (wt 19.10.04) MI obiecuje CO i CW do końca tego tygodnia, jeśli nic sie
                                              nie wydarzy ... . Podobno SPEC (ten od ogrzewania) już działa!!!

                                              Paweł (E)
                                              PS. Ja zwykle imię piszę z dużej litery i "ł" na końcu, w przeciwieństwie
                                              do "pawla" wypowiadającego się na temat pisowni innych.
                                              • Gość: Darek Re: CO i ciepła woda w sekcji E IP: 217.153.94.* 20.10.04, 09:51
                                                Byłem w mieszkaniu (Wt19.10) i nie ma ani ogrzewania,
                                                ani ciepłej wody. Była za to kartka w widzie, gdzie
                                                złożyłem swój podpis.

                                                Pozdrowienia
                                                Darek (E)
                                                • smaja Re: CO i ciepła woda w sekcji E 20.10.04, 11:08
                                                  Witam,
                                                  nie chcę zapeszyć hihi, ale zdaje mi się, że dzisiaj rano sprawdzali instalacje
                                                  CO i CW na naszej sekcji. Widziałam całą świtę z kluczami na budynku. Pan
                                                  majster mówił mi, że zanim puszczą CO muszą wszystko posprawdzać ( również w
                                                  lokalach) i coś wyregulować.

                                                  Miejmy nadzieję, że CO i CW jednak będzie w najbliższej przyszłości. Mnie
                                                  wymieniają te zardzewiałe kątowniki i jak będzie zimno to znowu będzie
                                                  dłuuuuugo schło.
                                                  pozdrawiam Asia
                                                  • Gość: Paweł Re: CO i ciepła woda w sekcji E IP: 195.205.81.* 20.10.04, 18:15
                                                    Jest w końcu CENTRALNE OGRZEWANIE !!! Od godz. 14:00 Historyczna chwila!
                                                    Grzejniki należy odpowietrzyć, dlatego też potrzebna obecność włascicieli

                                                    PS W windzie też podpisałem, z tym odszkodowaniem? też chyba warto !

                                                    Paweł (E)
                                                  • smaja Re: CO i ciepła woda w sekcji E 21.10.04, 09:42
                                                    na wszelki wypadek podaję dla osób mało przebywających na "budowie" telefony do
                                                    umówienia w sprawie CO i CW
                                                    0605 83 50 45 lub 0 608 09 34 14,

                                                    Z tego co wiem panowie sa na budowie od 7 do 18.
                                                    Pozdrawiam Asia
                        • Gość: Pio Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: 194.242.62.* 19.10.04, 10:44
                          Tak a propos chodników. Ile pieniędzy spółdzielnia pobiera od lokali użytkowych
                          za wystawianie reklam i zajmowanie miejsca na chodnikach? W normalnych warunkach
                          coś takiego przynosi wspólnotom mieszkaniowym całkiem niezłe zasilenie np.
                          funduszu remontowego. Jak jest w spółdzielni? A może sklep i Idea (a Open
                          Finance nie) kupiły ten kawałek chodnika i zajmowanie go jest uzasadnione?
                          • smaja Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I 19.10.04, 10:58
                            Witajcie,
                            mam taka nieśmiałą prośbę nie zastawiajcie bramy samochodami osobowymi. Jeszcze
                            dużo lokatorów w dalszym ciągu wykańcza swoje mieszkania, dochodzą kolejne
                            sekcje i naprawdę noszenie materiałów z dużych odległości jest dość męczące.
                            Sprawę tę poruszał już Przemek w którymś ze swoich postów.
                            Pozdrawiam serdecznie Asia

                          • saint4 Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I 19.10.04, 20:19
                            Z tego co ja wiem to żaden ze sklepów nie wykupił kawalku chodnika.
                            Narazie jak zapewne sam widzisz przed naszym blokiem jest dziki zachód każdy
                            robi to co chce. Myslę że problem ten zostanie unormowany po oddaniu garaży.

                            Pozdrawiam
                            Przemek
                        • Gość: Maciek Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: 213.25.170.* 19.10.04, 11:12
                          Co za brednie wypisujesz? Te starcie to miałeś ze mną. Sprawę oczywiście
                          wypaczasz. Włączyłeś się do sprawy, jak to bywa z działaczami, zupełnie
                          niepotrzebnie i bez wiedzy na temat tego co się wydażyło. A argumentacja, którą
                          przedstawiłeś była jeszcze głupsza, niż samo wejście i dawno nieaktualna.

                          W momencie jak rozpoczęła się nasza rozmowa to już szukałem miejsca gdzie
                          przeparkować samochód, bo sam zobaczyłem auto dostawcze. Ale w tzw
                          międzyczasie wkurwiła mnie Pani ze sklepu, która stwierdziła że zaparkowałem na
                          miejscu - uwaga - zarezerwowanym dla szefa. Te obleśne skrzynki doprowadzają
                          mnie do szału. A dodatkowo doprowadza mnie do szału to, że niejaki "Krzychu"
                          blokując miejsce obleśnymi skrzynkami po ćwiartowanym mięsie parkuje auto swoje
                          auto na przystanku (nielegalnie zresztą, bo przepis mówi, że parkować można
                          wyłącznie w odległości min 15 metrów od znaku przystanku).

                          Ale prawdę mówiąc nie chciałem się znęcać na Pani ekspedientce, bo wiedziałem,
                          że to marnowanie czasu. Wówczas wkraczasz jak niczym Anioł - Gospodarz Domu i
                          mówisz abym nie parkował na chodniku, bo przeszkadzam innym i że rozważacie
                          przygotowanie uchwały zakazującej parkowania na chodniku!!! Po takim tekście
                          to nie spodziewaj się zbyt dobrego traktowania.

                          Podkreślam jeszcze raz, że utarczka odbywała się przy otwartych drzwiach do
                          mojego samochodu i zaraz po tym przestawiłem auto - co i tak było postanowione
                          bez debilnej interwencji "Anioła".

                          A tak poza tym to jestem zupełnie neutralny, zgodnie z zaproponowanym
                          regulaminem będę mówił "dzień dobry" sąsiadom, wstrzymam się od remotnów i
                          narzekań na remontujących. Imprez w dni powszednie nie urządzam ... itp.

                          A tak na marginesie to sytuacja by wogóle nie powstała, gdyby szacowna
                          spółdzielnia oddała mi na czas miejsce postojowe, które kosztowało mnie
                          fortunę. Wg informacji na dzień dzisiejszy w grudniu powinienem opuścić
                          przyblokowy chodnik i zmniejszyć zagrożenie konfliktami na Flieldorfa 8/10.

                          Posumowując pozdrawiam Gospodarza Domu, zaocznie przekazuje Dzień Dobry i
                          jeszcze po jednym Dzień Dobry na każdy dzień w przyszłym tygodniu, gdyż
                          wyjeżdżam. Maciek

                          PS
                          1. Na parkingu prowizorycznym mnie nie zobaczycie i tyle. Nienawidzę
                          prowizorek i nie będę tego promował!!! Mimo, że nogi mam wytrenowane i sprawne.
                          2. Jakby były uwagi do mnie to można pisać bezpośrednio na: maciekg@post.pl
                          • smaja Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I 19.10.04, 11:18
                            Maciku,
                            mam nadzieję, że nie do mnie kierowany był Twój post.
                            ja tak nieśmiało, tylko poprosiłam.

                            Jak na razie jeszcze sie z nikim nie kłóciłam.
                            Pozdrawiam serdecznie Asia
                            • smaja Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I 19.10.04, 11:20
                              Literówka
                              powinno być Maćku.
                              Asia
                            • Gość: Maciek Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: 213.25.170.* 19.10.04, 13:46
                              Oczywiście,że nie był kierowany do Ciebie tylko do Przemka.
                              Prawdę mówiąc nie śledzę tego forum. Informacje dotyczącą mojej osoby dostałem
                              w formie linku przez email od kolegi. Pewnie dlatego moja wypowiedź znalazła
                              się nie pod tą wiadomością co trzeba.

                              Przepraszam

                              Maciek
                          • Gość: MM Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.bphpbk.pl 19.10.04, 15:15
                            Popieram w 100% i podobnie odbieram dziwne wypowiedzi naszego Anioła!!!!!!!!!!!
                            MM
                            • Gość: AB Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: 5.3.1R* / *.abnamro.nl 19.10.04, 15:21
                              Ja tez sie zgadzam z Mackiem, przy okazji dodam, ze prace spoleczne jeszcze
                              zniose, ale na przegladanie mojej korespondencji sie nie zgadzam! :)
                              Pozdrowienia dla Aniola i Dzien Dobry wszystkim mieszkancom.
                            • Gość: sek F Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 13:48
                              Co jak co ale parkowanie przy bramie utrudnia przeprowadzkę nowym lokatorom i
                              jest sprzeczne z przepisami (przynajmniej tam nie stawiać samochodów). A co w
                              przypadku karetki? też będziemy czekać aż ktoś łaskawie przestawi auto? Można
                              mówić, że brama jest nie otwieralna (jest kłódka) ale to nie zwalnia z
                              przestrzegania przez kierowców przepisów. A co do garaży to wina jak zwylke MI -
                              proszę pisać do nich o odszkodowanie i żądać odsetek za zwłokę zgodnie z umową
                              (i nie dać się zbyć gadką że oddali w terminie bo to oszuści)
                          • Gość: SAINT4 Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.plwaw.energis.pl 19.10.04, 15:33
                            Maćku,

                            Czyli się przesłyszałem jak mówiłeś, „że nic Cię nie obchodzi samochód
                            dostawczy z glazurą któremu właśnie zastawiasz drogę i że nie Ty mu kazałeś mu
                            tam wjeżdżać tam.”
                            Jeśli tak to przepraszam.

                            Co do zakazu parkowania to tak, rozważana jest możliwość zakazu parkowania na
                            tej uliczce. Jak zapewne wiecie jest to jedyna droga ewakuacyjna i p.poż dla
                            naszego bloku. A chodniki nie są przystosowane do parkowania na nich. Czekamy
                            jednak na oddanie garaży i miejsc postojowych zewnętrznych.

                            Co do działactwa i Gospodarza Domu porostu ręce opadają jak to czytam.
                            Nie myślałem, że grzeczne zwrócenie uwagi może wywołać tyle złości. Przecież Ty
                            Maćku możesz zostać przewodniczącym Rady Kolonii zapraszam. Chętnie pozbędę się
                            tej funkcji.


                            Pyzatym Maćku nie jesteś neutralny. Użyłeś tu tyle obraźliwych słów pod moim
                            adresem, że nie licuje to nie tylko z dobro sąsiedzkim współżyciem ale i czysto
                            ludzkim. Przecież Ty mnie w ogóle mnie nie znasz, a wygłaszasz tak stanowcze
                            sądy.
                            Ciekaw jestem dlaczego? Dlatego, że wrzuciłem Ci uwagę? Nawet jeśli zrobiłem to
                            nie słusznie (w co wątpię) to czy to jest powód obrażania kogokolwiek.
                            Życzę powodzenia w współżyciu z innymi mieszkańcami tego osiedla

                            Mam wyjątkowe uczulenie na słowo działacz. Nie myślałem że będę postrzegany w
                            tych kategoriach. Ale jak widzę zostałem wrzucony do jednego worka z całą
                            resztą działaczy naszej wspaniałej spółdzielni.

                            Pozdrawiam
                            Przemek





                            • Gość: Maciek Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: 213.25.170.* 19.10.04, 18:51
                              No ładnie dałem się wciągnąć w coś do czego się nie nadaję, czyli dyskusję na
                              tematy samorządowe...

                              Ale jedna rzecz wydaje mi się niezbędna do wyjaśnienia z mojej strony.
                              Oczywiście, że nie znam Przemka i być może jest to fajny kolo, lub zupełny
                              bałwan - to wiedzą tylko Ci którzy go znają. Nie chciałem więc atakować jego
                              wychowania, satusu majątkowego, wykształcenia, kultury osobistej, stylu
                              ubierania się, kroku, gestów czy zapachu. Korzystam jedynie z prawa
                              krytykowania jego poczynań jako "Przewdniczącego", albo niech już
                              zostanie "Anioła" (Z tym "przewodniczącym" to chciałem być miły, ale nie wiem
                              czy mi się udało). Także o żadne personalne przytyki proszę mnie nie posądzać.

                              Myśle, że moja opinia nie może być traktowana zbyt poważnie, bo z natury jestem
                              osobą marudną i często pastwie się nad przejawami głupoty i zaniedbań.

                              Wracając do tematu utarczki...
                              Oczywiście, że skrytykowałem bałwana z glazurą, bo ustawił auto tak że
                              prawdopodobnie nie wyjachał stamtąd nawet przez miejsce które mu zwolniłem.
                              Był to przejaw samozwańczej głupoty tego kierowcy i mam nadzieję, że zostało to
                              ukarane poprzez sytuację w jakiej się znalazł. Tym razem ja do tego ręki nie
                              dołożyłem ... i nawet nie zamierzałem.

                              Ja też miałem tego rodzaju problemy (dostawa glazury itp) jakiś czas temu, ale
                              nie pamiętam aby kto kolwiek okradał swojego pracodawce z czasu jaki od nas
                              kupił na opisywanie tego rodzaju pierdół.*

                              Na przyszłość uprzedzam, aby nie używać przy mnie słów: uchwała rady koloni, bo
                              działają na mnie jak płachta na byka i kojarzą się z nieudolną próbą pogodzenia
                              100 sprzecznych opini i ostatecznie zaspokajającą interesy ludzi którzy ją
                              pisali. (Uprzedzam atak: to nie oskarżenie tylko skojarzenia z doświadczeń
                              sprzed 2003 roku)

                              Z tego powodu, jak również ze względu na brak dyspozycji mentalno-
                              organizacyjnych, abdykuję z nominacji na "Przewodniczącego". Zakładam również,
                              że zgodnie z trendami panującymi na tych funkcjach, wcześniej czy później
                              musiałbym wylądować na solarium, a tego też nie lubię.

                              ... no to dałem się wciągnąć na maksa ...

                              Kolejny temat, mojej ostatniej wypowiedzi na forum:
                              Chodniki, po jaką cholerę budowali chodniki nie przystosowane do parkowania
                              aut. Przecież jest jasne jak słońce, że w Polsce chodnik przyblokowy będzie
                              wykorzystywany do parkowania aut. Do wystawiania kwiatków mamy balkony i
                              parapety!!! Ktoś kto myśli inaczej powinien się mocno zastanowić nad swoją
                              naiwnością. Ja na jego miejscu to bałbym się wychodzić z domu.

                              Poza tym chciałbym również wnieść petycję do Rady Koloni, a może lepiej od razu
                              do "Przewodniczącego" o rezerwację miejsca na tymże chodniku. Nawiązuje
                              oczywiście do rezerwacji jakiej dokonał Pan Krzychu od skrzynek po kaszance.

                              Za jednym zamachem proszę zrobić rezerwację dla mojego kolegi z sekcji D, tylko
                              na jakimś bardziej solidnym odcinku, bo chłopak jest zdrowo przy kości.

                              Na tym kończę mojego "posta" i obecność na forum. Ale uważajcie mój grubszy
                              kolega z sekcji "D" nie śpi!?

                              Jeszcze raz pozdrawiam i dzień dobry

                              Maciek

                              PS
                              Odrzucam również zarzut o złość z poprzedniego maila. Raczej chciałem się
                              trochę popastwić nad głupotą i naiwnością, jednakże bez zawiści i urazy.

                              *nie dotyczy prywatnych przedsiębiorców
                              • saint4 Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I 19.10.04, 19:58
                                Maćku,


                                > No ładnie dałem się wciągnąć w coś do czego się nie nadaję, czyli dyskusję na
                                > tematy samorządowe...

                                Czyli tak jak większość. Nie wiem nie znam się nie interesuje mnie zarobiony
                                jestem... Ale jak coś mi się nie podoba to opieprzę tych co są na tyle durni że
                                postanowili poświęcić swój wolny czas na walczenie z SMGL, MI itp.

                                > Ale jedna rzecz wydaje mi się niezbędna do wyjaśnienia z mojej strony.
                                > Oczywiście, że nie znam Przemka i być może jest to fajny kolo, lub zupełny
                                > bałwan - to wiedzą tylko Ci którzy go znają. Nie chciałem więc atakować jego
                                > wychowania, satusu majątkowego, wykształcenia, kultury osobistej, stylu
                                > ubierania się, kroku, gestów czy zapachu. Korzystam jedynie z prawa
                                > krytykowania jego poczynań jako "Przewdniczącego", albo niech już
                                > zostanie "Anioła" (Z tym "przewodniczącym" to chciałem być miły, ale nie wiem
                                > czy mi się udało). Także o żadne personalne przytyki proszę mnie nie
                                posądzać.

                                Jestem takim samym mieszkańcem jak Ty więc nie musisz mnie tytułować.
                                To powiedz co takiego nie podobało Ci się w moim zachowaniu?
                                To że zwróciłem Tobie uwagę? Czy to że stały tam skrzynki "Krzycha"? Czy to że
                                wspomniałem o uchwale?

                                > Myśle, że moja opinia nie może być traktowana zbyt poważnie, bo z natury
                                jestem
                                >
                                > osobą marudną i często pastwie się nad przejawami głupoty i zaniedbań.

                                Jaką tu widziałeś głupotę i zaniedbanie ??

                                >
                                > Wracając do tematu utarczki...
                                > Oczywiście, że skrytykowałem bałwana z glazurą, bo ustawił auto tak że
                                > prawdopodobnie nie wyjachał stamtąd nawet przez miejsce które mu zwolniłem.
                                > Był to przejaw samozwańczej głupoty tego kierowcy i mam nadzieję, że zostało
                                to
                                > ukarane poprzez sytuację w jakiej się znalazł. Tym razem ja do tego ręki nie
                                > dołożyłem ... i nawet nie zamierzałem.

                                No tak, jak widać sąsiadów mamy bardzo życzliwych.


                                > Na przyszłość uprzedzam, aby nie używać przy mnie słów: uchwała rady koloni,
                                bo
                                >
                                > działają na mnie jak płachta na byka i kojarzą się z nieudolną próbą
                                pogodzenia

                                Na mnie też działały. Tak samo jak spółdzielnia, działacz, przewodniczący
                                itp. Ja nawet nie myślałem, że mogę wylądować w spółdzielni. MI i spółdzielnia
                                zapewniały mnie że dostanę odrębną własność lokalu w związku z czym myślałem iż
                                spółdzielnia to tylko krótki etap przejściowy do momentu kiedy powołamy
                                wspólnotę. Jak się okazało jest to zarazie nie możliwe więc chciałem mieć jakiś
                                wpływ na to co się będzie z naszym budynkiem w tej spółdzielni działo i stąd
                                się znalazłem w RK.


                                > 100 sprzecznych opini i ostatecznie zaspokajającą interesy ludzi którzy ją
                                > pisali. (Uprzedzam atak: to nie oskarżenie tylko skojarzenia z doświadczeń
                                > sprzed 2003 roku)
                                >

                                >
                                > ... no to dałem się wciągnąć na maksa ...
                                >
                                > Kolejny temat, mojej ostatniej wypowiedzi na forum:
                                > Chodniki, po jaką cholerę budowali chodniki nie przystosowane do parkowania
                                > aut. Przecież jest jasne jak słońce, że w Polsce chodnik przyblokowy będzie
                                > wykorzystywany do parkowania aut. Do wystawiania kwiatków mamy balkony i
                                > parapety!!! Ktoś kto myśli inaczej powinien się mocno zastanowić nad swoją
                                > naiwnością. Ja na jego miejscu to bałbym się wychodzić z domu.

                                Chodnik. Pierwszy człon nazwy mówi do czego toto służy.
                                A tak serio to rozwiałem z MI i dostałem informacje, że takie użytkowanie
                                chodnika grozi nam falami Dunaju za rok albo dwa a gwarancja i rękojmia tego
                                nie obejmuje. Także zakaz parkowania na chodniku jest jak najbardziej
                                uzasadniony.

                                > Poza tym chciałbym również wnieść petycję do Rady Koloni, a może lepiej od
                                razu
                                >
                                > do "Przewodniczącego" o rezerwację miejsca na tymże chodniku. Nawiązuje
                                > oczywiście do rezerwacji jakiej dokonał Pan Krzychu od skrzynek po kaszance.
                                >
                                > Za jednym zamachem proszę zrobić rezerwację dla mojego kolegi z sekcji D,
                                tylko
                                >
                                > na jakimś bardziej solidnym odcinku, bo chłopak jest zdrowo przy kości.
                                >
                                Oczywiście załatwione. Tylko skrzynki załatwiasz we własnym zakresie.
                                Tylko czy nie można być porostu człowiekiem. To jest sklep spożywczy przecież
                                jakoś musi zostać doniesiony do niego towar. Ale zgadzam się z Tobą w jednej
                                sprawie, że nie może być tak, że miejsce to rezerwowane jest dla właściciela
                                sklepu. Jednak w obecnej sytuacji nie bardzo mam koncepcję jak to rozwiązać
                                (może masz jakiś pomysł).

                                > Na tym kończę mojego "posta" i obecność na forum. Ale uważajcie mój grubszy
                                > kolega z sekcji "D" nie śpi!?
                                >
                                > Jeszcze raz pozdrawiam i dzień dobry
                                >
                                > Maciek

                                > PS
                                > Odrzucam również zarzut o złość z poprzedniego maila. Raczej chciałem się
                                > trochę popastwić nad głupotą i naiwnością, jednakże bez zawiści i urazy.
                                >
                                > *nie dotyczy prywatnych przedsiębiorców

                                Reasumując nadal nie rozumiem zasadności Twojego postępowania. Dlaczego
                                zwrócenie uwagi i wspomnienie o tym na forum wywołało taki atak, niczym nie
                                sprowokowanej, agresji? Czy ja Cię wtedy czymś uraziłem?

                                Pozdrawiam
                                Przemek
                                • Gość: MM Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.bphpbk.pl 20.10.04, 10:53
                                  I jak zwykle Anioł musi miec ostatnie słowo !!!!!
                                  Panie Anioł nie zachowuj sie tak jakbys miał monopol na prezentowanie jedynego,
                                  słusznego stanowiska i proszę przestan kaznodziejsko-gestapowskim tonem pouczać
                                  innych, to nie te czasy.
                                  Pozdrawiam
                                  MM
                                  • Gość: Gośka Re: Do mieszkańca Iskra I - MM IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 11:53
                                    Dzień Dobry!
                                    Naraziłeś(łaś) mi się już wcześniej - przy pracach wykończeniowych itp. Ale
                                    teraz to już zaprezentowałeś(łaś) kompletne buractwo i wyjątkową odwagę
                                    sformułowań możliwą prawdopodobnie tylko w przypadku anonimowej wypowiedzi. I
                                    nie podczepiaj się pod Maćka. On przynajmniej używa jakichś argumentów i mimo
                                    wszystko sprawia wrażenie inteligentnego, czego ktoś na forum jednak mu
                                    odmówił. Przemek ma dobre intencje i odwala kupę roboty dla nas wszystkich.
                                    Zapewniam cię, że nie chciałbyś nawet wiedzieć ile, a ktoś musi to robić!
                                    Dzień Dobry, Gośka
                                    • Gość: MM Re: Do Gosi IP: *.bphpbk.pl 21.10.04, 10:34
                                      Dzień Dobry Gosiu,
                                      „Naraziłeś mi się już wcześniej” – poczułem się jak uczniak skarcony przez
                                      panią nauczycielkę. Wydaje mi się, że Forum to dobre miejsce na wyrażanie
                                      swojej opinii, nawet jeśli jest odmienna od twojej. Osobista opinia jak wiadomo
                                      ma charakter subiektywny i nie wymaga argumentacji. Jeżeli masz problem z
                                      anonimowością, to zapraszam, sekcja F, mieszkanie 25.
                                      Serdecznie pozdrawiam
                                      Mariusz
                                      • Gość: Gośka Do Mariusza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.10.04, 12:05
                                        Dzień dobry Mariuszu,
                                        Lepiej dajmy temu spokój. Zresztą nie mam czasu. To ja zapraszam, bo mam
                                        wykończone - D10 ... żartowałam.
                                        Jeszcze serdeczniej pozdrawiam i dzień dobry.
                                  • Gość: SAINT4 Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.plwaw.energis.pl 22.10.04, 11:07
                                    Witam,

                                    Jeśli chcecie porozmawiać na ten temat zapraszam na priv saint4@gazeta.pl
                                    lub w real live.

                                    Może przekonacie mnie do swoich racji.
                                    Narazie nie zamierzam zaprzestawać zwracania uwagi innym mieszkańcom gdy
                                    zachowują się nie poprawnie i zachęcam innych do zwracania uwagi swoim sąsiadom
                                    gdy zachowują sie nie stosownie.

                                    Pozdrawiam
                                    Przemek
                                • Gość: Gośka Parkowanie samochodów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 11:06
                                  Witam,
                                  Na wstępie wyjaśnię, że nie chciałabym się włączyć w spór między Przemkiem i
                                  Maćkiem, ale ponieważ jego przyczyną stał się chodnik i jego przeznaczenie oraz
                                  przewijająca się informacja o jakiejś uchwale RK na temat zakazu parkowania na
                                  tymże chodniku, to muszę dorzucić swoje trzy grosze:
                                  Jestem również w RK i nie mam wiedzy o projekcie takiej uchwały. Zakładam, że
                                  mogłam nie zostać o nim poinformowana, ale rezerwuję sobie (Przemek - to do
                                  Ciebie) prawo do zabrania oficjalnego głosu w tej sprawie w momencie jak temat
                                  stanie się aktualny. Martwi mnie założenie, wg. mnie błędne, że oddanie do
                                  użytkowania garaży podziemnych rozwiąże problem z samochodami na chodniku i że
                                  lekarstwem w powyższej sprawie może być uchwała o zakazie parkowania wzdłuż
                                  bloku. Wszystko byłoby w porządku, gdyby była jakaś alternatywa dla tych,
                                  których nie stać na wykupienie miejsca w garażu lub jego wynajmowanie, a z tego
                                  co mi wiadomo, nie ma w planach żadnego większego ogólnodostępnego parkingu w
                                  ramach naszego osiedla. Ten prowizoryczny wkrótce też zniknie. Oficjalnych
                                  miejsc postojowych będzie dosłownie kilka. Samochodów, przy założeniu, że
                                  prawie każdy z nas czymś jeździ, będzie ok. 350! Niedługo zabraknie miejsca
                                  nawet na tym nieszczęsnym chodniku, na którym w tej chwili też sama parkuję i
                                  mam już często z tym problem. To wszystko nie znaczy, że popieram parkowanie na
                                  chodniku! Też wolałabym docelowo parkować na miejscach do tego przeznaczonych.
                                  Tylko proszę mi takie miejsca wskazać - to życzenie oczywiście skierowane jest
                                  do projektantów naszego osiedla. Zostaliśmy wmanewrowani w sytuację (przez MI,
                                  SM?), w której będziemy niejako przymuszeni do kupienia (?) lub wynajęcia
                                  miejsca w garażu, oczywicie tylko wtedy, gdy nie będzie nam się chciało
                                  zostawiać samochodu na jakimś bardziej lub mniej oddalonym parkingu na
                                  Gocławiu. Konkludując: nasza uchwała zakazująca parkowania na chodniku
                                  ostatecznie nic nie da, chociaż jej przesłanki są słuszne. Zrobilibyśmy
                                  nią "dobrze" tylko MI. Najpierw powinno się zrobić co innego - wyegzekwować
                                  dostateczną ilość zewnętrznych miejsc parkingowych, a potem można myśleć o
                                  sprawach "kosmetycznych".
                                  Gośka
                                  • Gość: Darek Re: Parkowanie samochodów IP: 217.153.94.* 20.10.04, 18:26
                                    Dobrze powiedziane. Mnie narazie nie stać na zakup
                                    miejsca postojowego od MI. Ceny są wystarczająco
                                    odpychające.

                                    Pozdrowienia
                                    Darek (E)
                                  • Gość: Paweł Re: Parkowanie samochodów IP: 195.205.81.* 20.10.04, 18:29
                                    Dzień dobry,
                                    Brawo Gosiu, w pełni popieram Twój rozsądny głos.
                                    A projektant wąskiej uliczki (z jednostronnym wyjazdem!!!), powinien jeździć za
                                    karę tylko i wyłącznie tyłem.
                                    Pozdr dla projektanta.
                                    Paweł (E)
                                  • Gość: Paweł Re: Parkowanie samochodów IP: 195.205.81.* 20.10.04, 19:13
                                    Brawo Gosia,
                                    w pełni popieram rozsądek w sprawie parkowania.
                                    Kto to mógł wymyśleć taką zamknietą uliczkę? Chyba MI. Już pewnie niedługo ktoś
                                    wyjeżdżając tyłem porysuje "sąsiada".

                                    Paweł (E)
                                    • Gość: Pio Re: Parkowanie samochodów IP: *.pkobp.pl 21.10.04, 11:20
                                      > Kto to mógł wymyśleć taką zamknietą uliczkę? Chyba MI. Już pewnie niedługo ktoś
                                      > wyjeżdżając tyłem porysuje "sąsiada".

                                      Nie żebym od razu bronił projektanta... Ale opisywany przypadek to
                                      nieumiejętność jazdy samochodem a nie wina architekta. Miejsca jest
                                      wystarczająco zarówno do jazdy do przodu jak i do tyłu. Szczególnie, że w obu
                                      przypadkach potrzeba tyle samo miejsca. Jednostronny wyjazd nie ma nic wspólnego
                                      z techniką jazdy wstecz (oprócz tego, że trzeba mieć ją jako tako opanowaną...
                                      albo zawracanie na 33 razy ;) ).
                                      • Gość: Paweł Re: Parkowanie samochodów IP: 195.205.81.* 21.10.04, 19:02
                                        Jasne (a propo techniki jazdy), ale spójrz czasem na wyjeżdżjących (niektórych)
                                        to będziesz wiedział czemu o tym piszę.
                                        Pozdr
                                    • Gość: SAINT4 Re: Parkowanie samochodów IP: *.plwaw.energis.pl 22.10.04, 11:18
                                      Witam,

                                      Nie zdawałem sobie sprawy z tego, iż zakaz parkowania na chodniku pod blokiem
                                      wywoła tak zdecydowany sprzeciw.
                                      Może dlatego, że na ostatnim zebraniu RK (Gosiu ciebie nie było) dyskutowaliśmy
                                      to i takiego sprzeciwu nie było. Bardzo dobrze że wypowiedzieliście się na ten
                                      temat bo inaczej musieli byśmy po podjęciu takiej decyzji bardzo szybko się z
                                      niej wycofywać.

                                      Moim zdaniem nie możemy jednak pozwolić aby parkować na chodniku. MI nie da nam
                                      gwarancji na usterki które będą wywołane takim użytkowaniem chodnika co oznacza
                                      że będziemy musieli je pokryć z własnej kieszeni.

                                      Moim zdaniem należy pomyśleć o stworzeniu miejsc parkingowych wzdłuż
                                      istniejacej już uliczki kosztem tego pasu zieleni na którym narazie rośnie
                                      zielsko. Niestety koszt takich zabiegów musieli byśmy pokryć z naszego funduszu
                                      remontowego. Przeglądałem bowiem plany terenu wokó naszego osiedla i MI nie
                                      przewidziało tam miejsc postojowych. Co wy na to?

                                      Pozdrawiam
                                      Przemek
                                      • Gość: Konrad Re: Parkowanie samochodów IP: *.energis.pl 22.10.04, 13:07

                                        Czyli powtórka drugiej windy.

                                        Obiecywali miejsca postojowe przed budynkiem, ogólnodostępne oraz na sprzedaż.

                                        A teraz pewnie "nic o tym nie wiedzą".

                                        K.
                                      • Gość: Pio Re: Parkowanie samochodów IP: *.pkobp.pl 22.10.04, 14:13
                                        > Moim zdaniem należy pomyśleć o stworzeniu miejsc parkingowych wzdłuż
                                        > istniejacej już uliczki kosztem tego pasu zieleni na którym narazie rośnie
                                        > zielsko. Niestety koszt takich zabiegów musieli byśmy pokryć z naszego funduszu
                                        > remontowego. Przeglądałem bowiem plany terenu wokó naszego osiedla i MI nie
                                        > przewidziało tam miejsc postojowych. Co wy na to?

                                        MI trochę miesza. Bo miało w ofercie po 6000 zł (cena sprzed roku) miejsca
                                        postojowe na zewnątrz. Tylko powiedzieli, że kupować będzie można po zakończeniu
                                        inwestycji, gdyż nie wiedzą ile i gdzie. Co niestety wskazuje, że nie mieli tego
                                        dokładnie zaplanowane. Taka kwota jest nieco wysoka, choć znacznie niższa niż 26
                                        tys. za garaż. to kilkanaście lat parkowania na strzeżonym parkingu (choć może
                                        mniej wygodne).
                                        Nie chciałem się wdawać w tematy polityczno-społeczne w jednym z poprzednich
                                        wątków, ale słówko. Bardziej podoba mi się oczywiście socjalistyczny pomysł, że
                                        jeśli mnie nie stać, to mi się za darmo należy, ale jak już chcieliśmy pewien
                                        rodzaj kapitalizmu w tym kraju, to bądźmy konsekwentni. Uważam pomysł za warty
                                        rozważenia.
                                        Tylko pytanie. Jaki byłby tego koszt i czy każdy wnoszący opłatę (bo chyba
                                        posiadający miejsca parkingowe nie będą się na to godzić i robić zrzutkę?)
                                        miałby zarezerwowane swoje miejsce? Pomysł bowiem bardzo podobny do MI, ale być
                                        może mógłby być znacznie tańszy.
                                        Alternatywą pozostaje 'socjalizm' ;)
                                        • Gość: Gośka Re: Parkowanie samochodów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.10.04, 14:33
                                          Taki pomysł będzie miał jeszcze przeciwników w osobach nie posiadających w
                                          ogóle auta. A co z tymi, którzy mają dwa? Ja generalnie tu czegoś nie rozumiem:
                                          w naszych zmotoryzowanych czasach, projekty nowoczesnych osiedli, a do takich
                                          chyba może się zaliczać nasze, przewidują jako integralną część infrastruktury
                                          ogólnodostępne miejsca parkingowe, tym bardziej, jeśli występują ciągi
                                          handlowe. W naszym przypadku najwyraźniej postawiono na osiągnięcie
                                          maksymalnego zysku z metra gruntu. A takiego zysku nie dają deweloperowi
                                          zewnętrzne miejsca parkingowe, tym bardziej, jak ma problemy ze sprzedażą
                                          garaży i stoi przed faktem ponoszenia kosztów eksploatacyjnych za te nie
                                          sprzedane. Trawka pomiędzy przystankiem a uliczką jest bardzo dobrym miejscem,
                                          tylko dlaczego za nasze pieniądze?
                                          • Gość: Pio Re: Parkowanie samochodów IP: *.pkobp.pl 22.10.04, 14:56
                                            > Trawka pomiędzy przystankiem a uliczką jest bardzo dobrym miejscem,
                                            > tylko dlaczego za nasze pieniądze?

                                            Może dlatego, że to ma być Twoje?
                                            • Gość: Gośka Re: Parkowanie samochodów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.10.04, 15:06
                                              Miałam na myśli NASZE DODATKOWE pieniądze. W cenie metra kwadratowego
                                              mieszkania zawiera się również koszt zagospodarowania terenu wokół
                                              np. "grządki" które nam robią pod oknami i te nieszczęsne miejsca postojowe
                                              które, i przy tym będę się upierać, MIAŁY BYĆ! Czyli ja już za nie zapłaciłam,
                                              a Ty nie?
                                              Gośka
                                              • Gość: Pio Re: Parkowanie samochodów IP: *.pkobp.pl 22.10.04, 16:08
                                                > które, i przy tym będę się upierać, MIAŁY BYĆ! Czyli ja już za nie zapłaciłam,
                                                > a Ty nie?

                                                Dla jasności. Płaciłaś tylko za to, co zostało zapisane w umowie. Jeśli jesteś
                                                tak szczęśliwa, że masz napisane w niej, iż należy Ci się miejsce postojowe -
                                                gratulacje. Nie mam przy sobie umowy, ale niespecjalnie pamiętam, by coś
                                                podobnego w było w mojej. Pamiętam natomiast, że chciano mi sprzedać (do odbioru
                                                w bliżej nieokreślonym czasie) miejsce postojowe za 6000 zł. Czyli za DODATKOWE
                                                (też pozwolę sobie to podkreślić) pieniądze. Wysnuwam z tego wniosek, że miejsca
                                                postojowe były w planie, ale dodatkowo płatne.
                                                Co więcej. Właścicielem gruntu jest niestety nadal Spółdzielnia. I to od jej
                                                decyzji zależy jak będzie zagospodarowany. Mamy na to wpływ, ale... Za nasze
                                                pieniądze. Nie znamy umowy Spółdzielni z MI. Nie wiemy (dla jasności - ja nie
                                                wiem), co ustalili jako 'zagospodarowanie'. Dlatego jedyne co można robić, to
                                                prosić nie wymagać. Chyba, że gdzieś jest napisane ile miejsc postojowych ma
                                                być. Trochę ich jest - alejka wzdłuż budynku. A że nie dla wszystkich starczyło?
                                                Co niby ma to ich obchodzić? Caritas są czy co?
                                                Wiem, że pisząc to piszę również przeciwko sobie, ale takie są realia. Czy tylko
                                                ja sobie z nich zdaję sprawę? I tak mamy fajnie, że nie było obowiązku zakupu
                                                miejsca postojowego, jak to jest przy wielu innych inwestycjach.
                                                Mam nadzieję, że to Ty masz rację, ale póki co - realnie patrząc na sytuację -
                                                nie wierzę w dodatkowe darmowe miejsca do parkowania.
                                                • Gość: Gośka Re: Parkowanie samochodów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.04, 16:04
                                                  Umową w świetle Kodeksu Handlowego jest również oferta - inf. na stronach
                                                  internetowych, ulotki reklamowe, wizualizacje itp. mogą dla dobrego prawnika
                                                  stanowić część umowy handlowej, bo na ich podstawie podejmujesz decyzję o
                                                  dokonaniu transakcji. Także wszelkie informacje przekazywane ustnie dotyczące
                                                  ostatecznego wyglądu osiedla i jego otoczenia przekazane przez pracowników
                                                  dewelopera mogą w określonych przypadkach zostać uznane za wiążące. Ale to tyle
                                                  paraprawniczego bełkotu, który w naszej sytuacji chyba nie ma zastosowania.
                                                  Zwróć uwagę na otoczenie innych nowych budynków naszej spółdzielni: Meissnera
                                                  1/3, Abrahama 18, Abrahama 12 i inne. Wszystkie mają parkingi podziemne i
                                                  zewnętrzne miejsca postojowe, niektóre częściowo były przeznaczone do
                                                  sprzedaży, ale wszędzie są ogólnodostępne parkingi zewnętrzne i nie ma problemu
                                                  z parkowaniem samochodu zarówno przez mieszkańców, jak i przez osoby z
                                                  zewnątrz. Nie sądzę żeby wykonano je z funduszy remontowych poszczególnych
                                                  kolonii. Powstały ze środków całej Spółdzielni - pieniędzy wszystkich jej
                                                  członków, ale to raczej dot. okolic starych bloków (np. ul. Kwiatkowskiego, lub
                                                  wykonał je deweloper na swój koszt w ramach całej nowej inwestycji. I w tym
                                                  sensie należy rozumieć sformuowanie, że za to zapłaciłam. Jeśli zrobimy to z
                                                  naszego funduszu remontowego, to jak widzisz podział tych miejsc między naszych
                                                  mieszkańców? Przecież i tak będzie ich za mało. A nawet jeśli, to co z gośćmi,
                                                  czy choćby klientami punktów handlowych, gdzie oni mieliby zostawić swój
                                                  samochód? Będą miały blokady i będą wynajmowane? I kto miałby czerpać z tego
                                                  korzyści? Spółdzielnia? To niech Spółdzielnia to zrobi, niby też za nasze, ale
                                                  dotknie to nas finansowo w znacznie mniejszym stopniu niż w przypadku
                                                  finansowania tego pomysłu wyłącznie przez naszą kolonię.
                                                  Pozdrawiam
                                                  Gośka
                                                  • Gość: Pio Re: Parkowanie samochodów IP: 194.242.62.* 26.10.04, 10:38
                                                    To jeszcze tylko słówko parafrazując.
                                                    Płacisz podatki (pytam, bo nie każdy płaci ;) )?
                                                    Zwróć uwagę na inne części miasta: Ursynów, Służew i inne. Mają metro. Nie
                                                    sądze, by wykonano je z podatków tylko tamtych mieszkańców.
                                                    To niech miasto to (zbuduje metro niedaleko nas) zrobi, niby też za nasze, ale
                                                    dotknie to nas finansowo w znacznie mniejszym stopniu niż w przypadku
                                                    finansowania tego pomysłu wyłącznie przez naszą kolonię (czy nawet Spółdzielnie).
                                                    I tylko tyle...
                                                  • Gość: Gośka Re: Parkowanie samochodów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 11:26
                                                    Niestety, zupełnie Ciebie nie rozumiem. Uważasz, że powinniśmy zrobić parking z
                                                    naszego funduszu remontowego? Ja uważam, że ten fundusz tworzony jest, jak sama
                                                    jego nazwa wskazuje, w innym celu i trzeba nim mądrze dysponować. Jeśli jest
                                                    nawet mała szansa, że uda się zrobić parking, czy miejsca postojowe z innych
                                                    środków, to trzeba ją wykorzystać, a nie iść po najniższej linii oporu.
                                                    Wykorzystanie funduszu remontowego na ten cel uważam za ostateczność. Twoje
                                                    wypowiedzi sugerują, że niezbyt dobrze rozumiesz zasady funkcjonowania finansów
                                                    w spółdzielni?
                                                    Poza tym, zawsze wydawało mi się, że to kobiety są bardziej złośliwe ... i
                                                    tylko tyle.
                                                  • Gość: Pio Re: Parkowanie samochodów IP: *.pkobp.pl 26.10.04, 15:43
                                                    > Poza tym, zawsze wydawało mi się, że to kobiety są bardziej złośliwe ... i
                                                    > tylko tyle

                                                    Nie. ;)

                                                    Jeśli chodzi o zasady funkcjonowania finansów w spółdzielni - tak, nie mam o
                                                    nich pojęcia.
                                                    Na pewno jako spółdzielca (zmuszony zresztą, ale w sumie nie narzekający na to)
                                                    nie godziłbym się, żeby budowano za moje pieniądze coś, z czego nigdy nie będę
                                                    korzystał.
                                                    Analogiczna sytuacja była już poruszana w trakcie pierwszego naszego spotkania.
                                                    Jak głosowałaś w sprawie wideofonu w budynku A1...? Wniosek ten nie przeszedł
                                                    (niespecjalnie wiem dlaczego, ale to inna sprawa), choć - o ile pamiętam - mowa
                                                    była o finansowaniu przedsięwzięcia tylko przez nich. Jeżeli w takim przypadku
                                                    kolonia jest przeciw, a koszty dla reszty byłyby żadne, to jak zagłosują
                                                    mieszkańcy A1 w sprawie parkingu przed naszymi sekcjami, na który muszą się
                                                    złożyć? A takie przedsięwzięcie trzeba planować chyba w połączeniu z resztą
                                                    spółdzielni... Dlatego głosów przeciw może być jeszcze więcej.
                                                    Albo zjawisko 'psa ogrodnika'... Głosowanie za Aster w budynku. Mimo, że komuś w
                                                    ogóle nie przeszkadzało, nie ponosił żadnych kosztów, po prostu w żaden sposób
                                                    instalowanie u innych mieszkańców sieci go nie dotykało, zgłaszane było votum
                                                    separatum. Nie znajdzie się taki?

                                                    Ale oczywiście zgadzam się, że najfajniej to się kupuje i buduje za czyjeś
                                                    pieniądze. ;)
                                                    Podsumowując. Realnie patrząc na sprawę, nie widzę szansy, żeby ktoś nas
                                                    dofinansował. Chyba, że Fundacja Polsat... ;)
                                          • Gość: Konrad Re: Parkowanie samochodów IP: *.energis.pl 22.10.04, 15:55

                                            Rozmawiamy o miejscach parkingowych dla nas a trzeba jeszcze pamiętać o tym,
                                            że czasem do niektórych mogą przyjeżdżać goście, którzy też chcieliby móc
                                            gdzieś zaparkować...

                                            K.
                                        • Gość: regul Re: Parkowanie samochodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 14:07
                                          A co z gośćmi do tych co mają parking podziemny???? gdzie będą parkować jak nie
                                          na socjalistycznym wspólnym niepłatnym i pod blokiem parkingu??? propozycja
                                          interesująca jest dla tych co ich nie stać na parking (lub nie mają samochodu a
                                          mają gości) jak i dla tych co mają praking ale również mają gości z
                                          samochodem ;o) Co do gwarancji o chodnik to MI znowu wpuszcza wmaliny może by
                                          tak wynająć prawnika za wspólne pieniądze niech wydębi od MI to co obiecali? (2
                                          windy, garaże oddane na czas, odsetki za zwłokę w oddaniu bloku, parkingi przy
                                          chodniku i wreszcie odszkodowania za źle zaprojektowany domofon i bramę)
                                      • Gość: Gośka Re: Parkowanie samochodów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.10.04, 14:14
                                        Cześć,
                                        Nie było mnie na ostatnim zebraniu RK, bo byłam na urlopie. Dobrze wiesz, że na
                                        wszystkich innych byłam. Ilu członków RK było na tym ostatnim, a ważniejsze,
                                        ilu z obecnych nie zgłaszających sprzeciwu z sekcji C,D posiada równocześnie
                                        samochody? Dwie osoby w A1 nie mają znaczenia ponieważ i tak parkują na
                                        Kwiatkowskiego. Parkowanie na chodniku można wg. mnie rozpatrywać jedynie w
                                        kategoriach estetycznych - ślady po wyciekających olejach, brak przejścia itp.
                                        Natomiast co do usterek, to zakładając, że kostka została położona zgodnie ze
                                        sztuką, nie powinny wystąpić. Zwróć uwagę, że na "jezdni" wzdłuż budynku też
                                        jest kostka położona na takim samym podłożu tylko niżej, czyli teoretycznie:
                                        chodnik = jezdnia. Pozatym pracownicy MI, w tym Pan Ciecierski, parkują w
                                        jedyny możliwy sposób, czyli ... również na chodniku. Czy oni, w razie czego,
                                        dorzucą się do tej naszej "kieszeni"? Podtrzymuję swoją opinię z poprzedniej
                                        wypowiedzi na ten temat, tzn. że powinniśmy wyegzekwować od MI wykonanie
                                        zewnętrznych miejsc postojowych na ich koszt, jak słusznie ktoś zauważył,
                                        bo ... MIAŁY BYĆ!
                                        Gośka
                                        • Gość: SAINT4 Re: Parkowanie samochodów IP: *.plwaw.energis.pl 22.10.04, 16:40
                                          Gosiu,

                                          To, że wspomniałem że nie było Cię na ostatnim zebraniu nie było w kategorii
                                          zarzutów (doceniam twoje zaangarzowanie w sprawy kolonii).

                                          Jest niestety różnica między wykonaniem chodnika a naszej uliczki. Nie znam
                                          szczegółów ale chodnik nie ma krawerznika i został wykonany jako ciag pieszy a
                                          nie pieszo-jezdny co może powodować jego uszkoszenie przy nadmiernym
                                          obciąrzeniu. Taką informację uzyskałem podczas rozmowy z kierownikiem
                                          kontraktu, gdy zapytałem się dlaczego nie można wjeżdzać w bramy w sekcji C.

                                          Oczywiście możemy, a nawet powinniśmy rozmawiać w tej sprawie z MI. Ale musimy
                                          mieć jakieś argumenty w tej sprawi a nie tylko bo "MIAŁO TAK BYĆ!!".
                                          Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem "Kieszeni", mój pomysł był aby sfinansować
                                          to z fuduszu remontowego a więc z naszych wspólnych pieniedzy.


                                          Pozdrawiam
                                          Przemek


                                          • Gość: goc Re: Parkowanie samochodów IP: 217.153.114.* 22.10.04, 17:00
                                            Napisałem w poście poniżej o ewentualnych usterkach chodnika w związku z
                                            parkowaniem samochodu, ale się powtórzę. Dodam, że pracuję w branży drogowej.
                                            Jeśli chodnik od parkowania samochodów osobowych ulegnie zniszczeniu, to znaczy
                                            że został źle wykonany, bo podwykonawca MI nie zagęścił gruntu, którym zasypano
                                            wykop pod budynek lub sama podbudowa pod chodnikiem została źle wykonana. Od
                                            parkowania niszczą się chodniki z płytek betonowych, które mają duże wymiary.
                                            Kostka jest mateiałem, który się nie niszczy i nie klawiszuje jak elemety o
                                            większych wymiarach. Mam również kolejne pytanie, jeśli się ustawi znak zakazu
                                            parkowania, to kto będzie egzekwował jego przestrzeganie? Powołamy trójki
                                            blokowe, wybierzemy firmę która będzie odholowywać samochody, a może
                                            ochroniarze będą mieli blokady jak straż miejska i będą zapinali koła? A może
                                            autorzy tego pomysłu będą gwoździem pisać na samochodzie "mandat" za złe
                                            parkowanie? Ludzie, to jest jedna z największych bolączek naszego kraju -
                                            tworzenie prawa, którego nikt nie przestrzega.
                                            • Gość: Saint4 Re: Parkowanie samochodów IP: *.plwaw.energis.pl 22.10.04, 17:26
                                              Ale to nie jest chodnik do parkowania samochodów tylko chodnik. Nie wiem więc
                                              czy MI musiało go wykonywać tak jak pas pieszo-jezdny czy mogło zastosowa inne
                                              normy? Co jeśli tak jest?

                                              Co znaku zakazu to wolał bym rozwiązać to przez postawienie kwierników na
                                              chodniku niż przez stawianie znaków. Takie rozwiązanie jest bardziej skuteczne.

                                              Pozdrawiam
                                              Przemek
                                              • Gość: goc Re: Parkowanie samochodów IP: *.acn.waw.pl 22.10.04, 20:14
                                                Czy to będą kwietniki - śmietniki? Kto je będzie pielęgnował, kto płacił za
                                                kwiaty, a może to będą tylko betonowe misy lub cokoły z łańcuchami? Jeśli mają
                                                wyglądać jak doświadczalne uprawy chwastów przy sekcjach C,D, to uważam, że ten
                                                pomysł jest świetny.
                                                • Gość: SAINT4 Re: Parkowanie samochodów IP: *.aster.pl 22.10.04, 21:28
                                                  Witam,

                                                  Jak narazie to tylko Ja wysuwam jakieś propozycje, a wy tylko krytykujecie bez
                                                  podawania alternatywnych rozwiązań. Słucham zatem waszych propozycji.
                                                  A może zostawić sprawę parkowania pod blokiem tak jak jest?

                                                  Pozdrawiam
                                                  Przemek

                                                  • Gość: goc Re: Parkowanie samochodów IP: *.acn.waw.pl 24.10.04, 22:02
                                                    Niestety myślę, że z parkowaniem nic się nie da zrobić. Nie wiem, czy
                                                    zauważyłeś, że sporo osób przyjeżdża samochodami do lokali użtkowych, a
                                                    szczególnie do sklepu z rzeczami dla dzieci. Są jeszcze goście i ludzie, którzy
                                                    nie kupili miejsc w garażu. Zwiedziony ofertą MI zrezygnowałem z zakupu miejsca
                                                    w garażu i wyraziłem chęć nabycia miejsca na terenie. Okazało się, że te
                                                    miejsca są wirtualne. W porządku, jeśli zdecydujecie, że nie wolno parkować pod
                                                    blokiem, znajdę inne miejsce do zostawiania samochodu. Jednak myślę, że te
                                                    pojazdy nikomu nie przeszkadzają. Chodnik jest szeroki, miejsca dla pieszych
                                                    nie brakuje. Wydaję mi się, że problem jest w czym innym - po prostu braku
                                                    kultury. Nigdy nie zaparkowałem przed bramą, nawet jeśli tylko tam było wolne
                                                    miejsce. Proponuję, więc zamontowanie tam blokad. Jeśli ktoś przywióżłby
                                                    materiały, meble, sprzęt mógłby tam stanąć na czas rozładunku. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: SAINT4 Parkowanie samochodów - wasze pomysły IP: *.plwaw.energis.pl 25.10.04, 14:33
                                                    Witam,

                                                    A reszta osób ma jakieś pomysły ???
                                                    Mamy coś z tym moim zdaniem problemem coś robić??

                                                    Pozdrawiam
                                                    Przemek
                                                  • jack07 Re: Parkowanie samochodów - wasze pomysły 25.10.04, 18:47
                                                    Gość portalu: SAINT4 napisał(a):

                                                    > Witam,
                                                    >
                                                    > A reszta osób ma jakieś pomysły ???
                                                    > Mamy coś z tym moim zdaniem problemem coś robić??
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam
                                                    > Przemek

                                                    Przemku,
                                                    dużo tu się nie da zrobić. Czasy są takie, że samochodów jest coraz więcej a
                                                    każdy z nich musi mieć swoje miejsce do parkowania.

                                                    Kłótnie o to gdzie i jak trzeba parkować nie mają sensu gdy jest za mało
                                                    miejsca a za dużo samochodów.

                                                    W tej chwili jak to piszę, na stronie www Mostostalu, jest plan osiedla, na
                                                    którym widać wyraźnie, że wzdłuż sekcji C,D,E powinny być miejsca parkingowe w
                                                    poprzek jezdni. Jeśli by tak zrobić to już zwiększymy liczbę miejsc. Pytanie
                                                    tylko czy wykonanie tego jest w gestii MI, SMGL czy jeszcze kogoś innego oraz
                                                    kto za to zapłaci... Niestety nie znam odpowiedzi na żadne z tych pytań.

                                                    Oddzielną kwestią jest sprawa planowania osiedla. Ponieważ nasze osiedle i
                                                    okoliczne należą do SMGL to chyba tam trzeba uderzać o dodatkowe miejsca. O ile
                                                    wiem, ten tymczasowy (w miarę duży) parking od strony sekcji E,F będzie w
                                                    przyszłości zlikwidowany, ponieważ SMGL z MI chcą tam zbudować kolejny budynek
                                                    (róg Fieldorfa i Bora-Komorowskiego. Jeśli tak się stanie to ubędzie miejsc
                                                    parkingowych a przybędzie samochodów. A wtedy będzie tregedia ze znalezieniem
                                                    miejsca. Ludzie zaczną parkować nie tylko na chodnikach ale również na
                                                    trawnikach i gdzie się tylko da. I to nie dlatego, że nie szanują ogólnie
                                                    przyjętych zasad tylko po prostu z prozaicznego powodu jakim będzie brak
                                                    miejsca.

                                                    W związku z tym proponuję dotrzeć do źródła problemu czyli do planistów SMGL i
                                                    tam trzeba będzie pewnie walczyć aby zaplanowali dla wszystkich mieszkańców
                                                    miejsca parkingowe (i dla klientów sklepów, i dla dostawców towaru). Wiem że to
                                                    jest walka z wiatrakami ale jeśli poddamy się walkowerem to później sami sobie
                                                    będziemy pluć w brodę...

                                                    Ponieważ jesteś bardziej zorientowany w całym schemacie zarządzania osiedlem,
                                                    rad itp to podpowiedz jak możemy rozpocząć drążenie skały SMGL. Jeśli trzeba
                                                    zrobić jakieś pismo, zebrać podpisy to daj znać - chętnie pomogę.

                                                    Pozdrawiam,
                                                    Jacek
                                                  • Gość: Pio Re: Parkowanie samochodów - wasze pomysły IP: *.pkobp.pl 26.10.04, 16:07
                                                    > A reszta osób ma jakieś pomysły ???
                                                    > Mamy coś z tym moim zdaniem problemem coś robić??

                                                    Niespecjalnie jest tu co wymyślać.
                                                    Jeśli chcemy zrobić miejsca parkingowe, trzeba za nie zapłacić. Tylko ile? I czy
                                                    Spółdzielnia zgodzi się, żeby poszerzyć drogę dojazdową? Nadal bowiem ona jest
                                                    właścicielem terenu, mimo, że za niego zapłaciliśmy (mam w umowie czarno na
                                                    białym, że za grunt płaciłem, ale ile jest 'naszego' terenu poza inwestycją, nie
                                                    wiem, bo znowu byłem nieuważny).
                                                    Ciekaw jestem ile osób z obecnie parkujących na chodniku będzie miało miejsca
                                                    pod budynkiem? Jak to rozładuje (przynajmniej chwilowo) uliczkę?
                                                    Gdyby okazało się, że można i to być może nienajwyższym kosztem zrobić
                                                    _osobiste_ miejsca parkingowe (jak było w planach MI) np. wzdłuż uliczki,
                                                    rozważałbym dołożenie się do takiej inwestycji. Wtedy mój samochód odpada z
                                                    parkowania na wspólnym.
                                                  • Gość: SAINT4 Re: Parkowanie samochodów - wasze pomysły IP: *.plwaw.energis.pl 26.10.04, 17:27
                                                    Witam,

                                                    Dowiedziałem się paru rzeczy na temat naszej uliczki.
                                                    Najwazniejsze jest to że nasz teren kończy się w miejscu krawężnika uliczki.
                                                    To znaczy że skarpa jest gminy. Zatem aby coś z tym terenem zrobić musimy
                                                    uzyskać zgodę od gminy. Z tego co wiem gmina nie wyraziła zgody MI na zrobienie
                                                    nawet kilku zatoczek kosztem tej "skarpy" zasłaniająć się gwarancją na
                                                    wykonanie ulicy fildorfa.
                                                    W związku z tym odpadają napewno indywidulane miejsca postojowe bo to nie jest
                                                    nasz teren. Możemy jedynie próbować stowrzyć tam miejsca ogólno dostępne.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Przemek

                                                  • Gość: Darek Re: Parkowanie samochodów - wasze pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 22:40
                                                    Samochody poustawiane w poprzek skarpy
                                                    myślę, że będą się dobrze prezentować
                                                    nawet bez zgody gminy. ;)

                                                    Pozdrowienia
                                                    Darek (E)
                                                  • Gość: anka Re: Parkowanie samochodów - wasze pomysły IP: 204.52.187.* 27.10.04, 10:27
                                                    weźcie tylko pod uwage, że czasami ludzie też jeżdzą autobusami. są dni, kiedy
                                                    samochody tak stoją że trudno jest się między nimi przecisnąć chcąc iść na
                                                    przystanek lub z przystanku. o przejściu z większą torbą lub wózkiem nie ma
                                                    mowy. dlatego myślcie też o innych - tych niezmotoryzowanych
                                                  • Gość: Pio Re: Parkowanie samochodów - wasze pomysły IP: *.pkobp.pl 27.10.04, 13:18
                                                    Gmina... Ech...
                                                    Wynika stąd, że nawet gdybyśmy chcieli miejsca zrobić, nie ma gdzie. Trochę szkoda.
                                                    Z ciekawości przejrzałem projekty unijne, czy nie można by podrzucić gminie
                                                    pomysłu współfinansowania inwestycji, ale nie znalazłem 'podchodzącej' możliwości.
                                                    Współfinansowane są parkingi typu park'n ride, czyli takie przesiadkowe,
                                                    parkingi dla kierowców przy trasach, ale na coś podobnego u nas nie ma chyba szans.
                              • Gość: ania Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.net.external.hp.com 20.10.04, 10:01
                                pogratulowac koledze
                                kilka przeklenstw, sformulowan typu "kolo" czy " Na przyszłość uprzedzam, aby
                                nie używać przy mnie słów: uchwała rady koloni, bo działają na mnie jak płachta
                                na byka", "skrytykowałem bałwana z glazurą"
                                reprezentujesz niesamowcie wysoki poziom ... tylko niestety nie inteligencji

                                ania
                                • Gość: karamba Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.acn.waw.pl 20.10.04, 11:08
                                  Moze juz zakonczycie?? Te krytyczne wypowiedzi na temat czyjegos poziomu,
                                  obelgi, krytyki blednego myslenia- staje sie to zenujace.
                                  • Gość: Ona Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.aster.pl 22.10.04, 19:13
                                    Witam,

                                    No i nie wytrzymałam.

                                    Moim zdaniem zachowania i wypowiedzi takie jak Maćka i spółki nie powinny mieć
                                    miejsca w gronie kulturalnych ludzi.
                                    Rozumiem, że każdy może się zirytować, ale jeśli nie potrafi trzymać języka na
                                    wodzy to świadczy to tylko o jego niedojrzałości.

                                    Maćku i Spółko,

                                    Ciekawa jestem jak po tylu obraźliwych słowach w stosunku do swojego sąsiada
                                    jakim jest Przemek będziecie potrafili spojrzeć mu w oczy?
                                    Ja bym nie potrafiła.

                                    Wydaje mi się, że warto bardziej ważyć swoje wypowiedzi.

                                    Pozdrawiam
                                    Ona
                          • Gość: pawel Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 19.10.04, 16:41

                            ale poziom...

                            "wydażyło" i cala reszta

                            marcinie g - nie pij tyle kawy, wracaj lepiej trenowac te swoje nogi...

                            pawel
                            • Gość: klon Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.acn.waw.pl 19.10.04, 19:24
                              No i zaczelo sie. Czyzby pierwsza wojna miedzysasiedzka? :-)
                              • Gość: Pio Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: 194.242.62.* 20.10.04, 16:13
                                > No i zaczelo sie. Czyzby pierwsza wojna miedzysasiedzka? :-)

                                Eee tam wojna. Lekka pyskóweczka ;) Ale - choć forma średnia - na wiele wyższym
                                poziomie niż np. pytania ludzi z bardzo wysokim poziomem (niestety nie wiem
                                czego), którzy mają problemy z obsługą domofonu. Dla jasności - subiektywna opinia.

                                Przy okazji wyszedł fajny problem parkowania. Jeśli uchwalimy, że nie ma
                                parkowania pod blokiem, to od razu uchwalmy, że goście do nas przyjeżdżający
                                mogą zaparkować na nowym megaparkingu (jest w planach miasta) na Marysinie i
                                dojechać metrem, tramwajem i potem autobusem. Podobno będą świetne połączenia...
                                Ale palić papierosy na klatkach i windzie można nadal. Psy sikają zaraz po
                                wyjściu z klatki. Śmieci na korytarzach... I takie tam inne...
                                • melpomena999 Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I 20.10.04, 17:20
                                  > Ale palić papierosy na klatkach i windzie można nadal. Psy sikają zaraz po
                                  > wyjściu z klatki. Śmieci na korytarzach... I takie tam inne...

                                  Zgadzam się w 100% z powyższą uwagą. Sama mam psa, wyprowadzam go w kagańcu i
                                  na krótkiej smyczy aż dojdziemy na trawę na zewnątrz osiedla. Nie pozwalam
                                  oblewać nawet elewacji budynku od strony ulicy. Dlatego drażnią mnie bardzo
                                  (mojego psa jeszcze bardziej:-)) zalane chodniki i cokoły. Mój pies ma wroga w
                                  tej samej klatce - małego i głośnego, który na początku zamieszkiwania tutaj
                                  oblewał również całą klatkę na moim piętrze szczególną uwagę poświęcając moim
                                  drzwiom wejściowym. Właścicielowi kilkakrotnie zwracałam uwagę, jednak pies
                                  często nadal biega bez smyczy. Nie nosi również kagańca i rzuca się na mojego,
                                  który w kagańcu może tylko powarczeć i wyszczerzyć kły.

                                  A propos śmieci - ostatnio napisałam sąsiadom kartkę z informacją, gdzie się
                                  śmieci składa. Może to niezbyt ładnie i powinnam osobiście zwrócić uwagę, ale
                                  ich nie widuję, natomiast ich śmieci niemal codziennie. Na razie poskutkowało i
                                  dokładnie od tygodnia śmieci na klatce nie widziałam.

                                  Pozdrawiam
                                  Beata
                                  • Gość: goc Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: 217.153.114.* 21.10.04, 15:16
                                    Włączając się do dyskusji. Droga jest zaprojektowana koszmarnie, brak przejazdu
                                    powoduje to, że ludzie jeżdżą po chodniku i przejściu dla pieszych. Dojazd ten
                                    jest tak zaprojektowany, że nie może nawet służyć jako droga pożarowa, bo ta
                                    powinna mieć plac do zawracania, jeśli nie ma przejazdu. Co do pofalowania
                                    kostki na chodniku, na którym parkują samochody. Jeśli po 2 latach takiego
                                    użytkowania na chodniku pojawią się odkszałcenia to znaczy, że został on
                                    poprostu źle wykonany, bez odpowiedniego zagęszczenia warstw podbudowy.
                                    Mam jeszcze jedną ogromną prośbę. Prowdźcie wszelkie prace do godziny 22.
                                    Wczoraj, w sekcji D na drugim piętrze, ktoś do 22.30 ciął, walił młotkiem a
                                    nawet wiercił. Miejcie litość dla tych co rano wstają.
                                  • Gość: SAINT4 Psy, smieci i palenie IP: *.plwaw.energis.pl 22.10.04, 11:01
                                    Odnosnie zwracania uwagi na psa i smieci

                                    Bravo.
                                    Tylko uważaj żeby nie, na obrzucali Cię takimi wyzwiskami na Formum jak mnie
                                    Maciek i spółka :-)


                                    Wydaje mi się, że rozsądnym byłoby wprowadzenie zakazu palenia na klatkach i
                                    nalepienie odpowiednich tabliczek.
                                    Można też wprowadzić zakaz wyprowadzania psów na teren naszej Kolonii.
                                    Ale tu wolałbym poczekać aż oddadzą kolejne sekcje i będziemy mieli do swojej
                                    dyspozycji trochę więcej terenu.

                                    Co wy na to ?

                                    Pozdrawiam
                                    Przemek
                                    • Gość: m Re: Psy, smieci i palenie IP: *.starnettelecom.pl 22.10.04, 11:29
                                      zakazy zakazami a dziś rano czyjś pies nasikał w windzie w sekcji D (tak
                                      przypuszczam, że to pies nasikał); obawiam się, że nawet tabliczka z
                                      napisem "zakaz sikania" w windzie nie powstrzymałaby go
                                    • Gość: Pio Re: Psy, smieci i palenie IP: *.pkobp.pl 22.10.04, 14:53
                                      > Wydaje mi się, że rozsądnym byłoby wprowadzenie zakazu palenia na klatkach i
                                      > nalepienie odpowiednich tabliczek.
                                      > Można też wprowadzić zakaz wyprowadzania psów na teren naszej Kolonii.
                                      > Ale tu wolałbym poczekać aż oddadzą kolejne sekcje i będziemy mieli do swojej
                                      > dyspozycji trochę więcej terenu.

                                      Wiesz co... Chyba muszę się zgodzić z wyrażoną w 'pewnym' liście opinią, że masz
                                      złe podejście. Zbyt urzędnicze (stąd pewnie porównania). Dla wyjaśnienia - zakaz
                                      nic nie załatwi. Na pewno nie zmieni mentalności ludzi. A to ona jest
                                      bezpośrednią przyczyną utrudniania życia innym (czyt. śmierdzące klatki, śmieci,
                                      czy oblane płoty).
                                      Przykład. Co z tego, że jest zakaz parkowania w obrębie wysepki przystanku
                                      autobusowego? Ile samochodów parkuje na przystanku przed budynkiem?
                                      Jakie rozwiązania? Nie mam pojęcia. Może jak Marek Kondrat w Dniu Świra? ;)
                                      • Gość: SAINT4 Re: Psy, smieci i palenie IP: *.plwaw.energis.pl 22.10.04, 16:51
                                        Masz jakąś inną propozycję?
                                        Zostawiamy to tak jak jest?

                                        Ja próbowąłem zwócić uwage pewnej osobie żeby nie paliła na klatce. Zostałem
                                        wysłany delkatnie mówiąc na drzewo. Usłysząłem włąśnie, że nie ma zakazu
                                        palenia na klatkach i żebym jej pokazał gdzie jest jakaś tabliczka o tym
                                        mówiąca. Stąd właśnie mój pomysł wynikł.
                                        Nie jestem zwoliennikiem formalizowania ale czasem się nie da inaczej.
                                        Też bym wolał aby każdy uważał, części współne za równierz jego własnośc i dbał
                                        o nie ale tak niestety nie jest.

                                        Pozdrawiam
                                        Przemek
                                  • Gość: Konrad Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.energis.pl 22.10.04, 13:09

                                    > Nie pozwalam oblewać nawet elewacji budynku od strony ulicy.

                                    Nawet od strony ulicy!
                                    No popatrz. Jak to miło z Twojej strony. :>

                                    K.
                                    • melpomena999 Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I 22.10.04, 17:08
                                      Gość portalu: Konrad napisał(a):

                                      >
                                      > > Nie pozwalam oblewać nawet elewacji budynku od strony ulicy.
                                      >
                                      > Nawet od strony ulicy!
                                      > No popatrz. Jak to miło z Twojej strony. :>
                                      >
                                      Jak to miło, że zauważyłeś.

                                      Nie wiem czemu miał służyć ten przytyk. Rozumiem, iż uważasz to za naganne.
                                      Jednak moim zdaniem isnieją bardziej właściwe miejsca niż wspomniane elewacje.
                                      A może po prostu misisz się czepić, żeby przypadkiem nie było zbyt miło.
                                      • Gość: Konrad Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I IP: *.energis.pl 22.10.04, 17:13

                                        Z Twojego sformułowania wynikało, że nie pozwalanie psu na obsikiwanie NAWET
                                        elewacji budynku od strony ulicy to wielki gest. Tak jakby znakowanie przez
                                        Bogu ducha winne czworonogi tej części było czymś zwyczajnym.

                                        K.
                                        • melpomena999 Re: Do wszystkich mieszkańców Iskra I 23.10.04, 21:51
                                          I według Ciebie sposób sformułowania jest wystarczającym powodem do
                                          złośliwości. Same intencje (wyraźnie zaznaczone) mało się liczą?
                                          Swoją drogą, obserwując zywczaje czworonogów oraz ich właścicieli można dojść
                                          do wniosku (i nie są to tylko moje obserwacje), że przyzwolenie na znakowanie
                                          wind, klatek schodowych i elementów wewnątrz i na zewnątrz samego budynku, jest
                                          częste i nie ma tu żadnych zasad. Natomiast z Twojej wypowiedzi wynika, że
                                          wychowywanie psa co do miejsc, w których nie wolno a w których można załatwiać
                                          swoje potrzeby jest celem bezpodstawnej złośliwości. Bo jeżeli uważasz podobnie
                                          jak ja, to wybacz, ale nadal nie rozumiem Twojej uwagi. I nadal twierdzę, że
                                          złośliwość dla samej złośliwości jest po prostu niegrzeczna. Może skieruj
                                          swojke uwagi do tych zachowań, które rzeczywiście na to zasługują.
                                          • saint4 Skończmy z tymi złośliwościami 23.10.04, 22:15
                                            Witam,

                                            Proszę Was wszystkich skończmy z tymi złośliwościami. To do niczego nie
                                            prowadzi.

                                            Pozdrawiam
                                            Przemek
                                            • Gość: regul Przeciwko psom - nafta i chlor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 11:58
                                              wystarczy polać chlorem i naftą narożniki całej posesji. Dla psów które mają
                                              owiele leprzy węch ta mieszanka jest nieznośna i automatycznie unikają tych
                                              miejsc i swoje potrzeby załatwiają zdala od elewacji budynku (trawniki czy
                                              drzewka, zwierzaki zadowolone i człowiek również).
                                              Kolejna propozycja rozwiązująca problem parkowania - telefony do straży
                                              miejskiej i mandaty :o) a jeśli chodzi o palenie papierosów na klatce czy w
                                              windzie to na takich chamów i tabliczki nie pomogą - tylko kij bejsbolowy. A
                                              poważnie to w miejscach publicznych jest zakaz palenia i niepotrzebna żadna
                                              tabliczka tylko Debilowi połacinie trzeba wytłumaczyć bo to niekumate
                                              zwierze ;o)
    • Gość: M.S. TP SA IP: 212.160.172.* 13.10.04, 08:42
      Witam

      Sprawdziełam swoimi kanałami(w TP) możliwość podłaczenia telefonu i w dniu
      dzisiejszym otrzymałam wynik wywiadu technicznego jest POZYTYWNY co oznacza są
      możliwości techniczene założenia telefonu. Musimy tylko pokonać opieszałość
      pracowinków TP.
      Pozdrawiam


      Magda
    • Gość: ASS 15 PIETROWA CZESC OSIEDLA IP: 205.233.28.* 19.10.04, 03:57
    • Gość: ASS 15 PIETROWA CZESC OSIEDLA IP: 205.233.28.* 19.10.04, 03:57
      CZY BUDOWA 15 PIETROWEGO BLOKU JUZ RUSZYLA ...
      • Gość: Konrad Re: 15 PIETROWA CZESC OSIEDLA IP: *.energis.pl 19.10.04, 09:22

        Chyba masz na myśli 17-piętrowy?

        Tak, zaczęli już kopać.

        K.
        • smaja Re: 15 PIETROWA CZESC OSIEDLA 19.10.04, 09:40
          Na stronie MI jest informacja o 16 piętrach w budynku B hihi.
          Zaczęli kopać i wczoraj nawet już do tego dołu wlewali beton.
          Asia
          • Gość: Jacek Do Xabana i innych! IP: 62.233.199.* 20.10.04, 12:51
            Czy warto kupic mieszkanie w tej inwestycji?
            • Gość: Konrad Re: Do Xabana i innych! IP: *.energis.pl 20.10.04, 16:28

              Ja nie udzielę jednoznacznej odpowiedzi.
              Żadnych rewelacji, żadnych tragedii.
              Kanty (typu jedna winda zamiast dwóch) na standardowym poziomie w tym kraju.

              Ocena obojętna.

              K.
            • Gość: Pio Re: Do Xabana i innych! IP: 194.242.62.* 20.10.04, 16:45
              To ja jako do innych w imieniu własnym.
              Miejsce i koszty.
              Przed kupnem mieszkania na Gocławiu rozważałem (chyba jak i wszyscy pozostali)
              kupno w innych częściach Warszawy. Ponieważ chciałem szybko, a mieszkania można
              było odebrać prawie od ręki (jak na polskie warunki pół roku to raczej niewiele
              czekania), już na starcie osiedle miało przewagę nad innymi. No i oczywiście
              cena. Ja płaciłem 3150 za metr kwadratowy.
              Dojazd.
              Z Ursynowa lepiej się dojeżdża do centrum, ale ceny jednostkowe są większe. Z
              Tarchomina dojeżdża się znacznie gorzej, a ceny są (a raczej powinienem napisać
              były - obecnych nie znam) niewiele niższe. Mieszkania w centrum to dla mnie
              abstrakcja (cenowa). Taxi? W nocy 25-30 złotych z centrum.
              Wykończenie.
              Mieszkanie zbudowane właściwie bez błędów. Czepnąłbym się tylko pękniętej rury
              pod wylewką (to wypadek tylko u mnie) i nieumieszczenia rur odpływowych w
              ścianach (powszechne chyba - zabierają centymetry wewnątrz łazienki i kuchni). O
              różnych niedoróbkach można poczytać na tym forum.
              Hałas.
              Okna mam od Fieldorfa, ale hałasu zbytniego nie doświadczam. Przy zamkniętych
              oknach jest raczej cicho (ale to może złudne wrażenie po poprzednim miejscu
              zamieszkania: skrzyżowanie Al. Krakowskiej, torów i samolotów - gorzej chyba być
              nie może ;) ). Po wybudowaniu przedłużenia mostu powinno być ciszej. Przy
              okazji może rozładują się korki na Fieldorfa.

              Odpowiadając bezpośrednio na pytanie... Jeśli słyszę (jakieś plotki), że obecnie
              budowane, niewykończone mieszkania można prawie od ręki sprzedać za 4000/m2, to
              chyba nie taki zły biznes. Ale to tylko zasłyszane, więc prawdą niekoniecznie
              być musi.

              Tyle (może na razie).
    • Gość: Darek Czy u Was grzeje w łazience? (E) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 01:20
      Witam

      Mam 5 grzejników. 4 w pokojach i jeden w łazience.
      Niestety jest zimny. Pozostałych nie da się dotknąć,
      taki gorąc. Z rozdzielacza wychodzi 5 rurek. Wszystkie
      wydają się być jednakowo gorące. Niestety grzejnik
      w łazience jest tak zimny jakby był podłączony do
      obiegu zimnej (lodowatej) wody. Na pewno jest odpowietrzony.
      Z odpowietrznika leci strumień zimnej wody (bez pęchezyków
      powietrza). Rurki, które wychodzą ze ściany nie są nawet letnie.

      Łazienka jest cała zrobiona. Nie mam jeszcze podłogi.
      Jak jest u Was sąsiedzi???

      PS
      Mam nadzieję, że nie trzeba będzie skuwać glazury, bo wtedy
      chyba nie wytrzymam i pójdę im zrobić niezłą rozpieruchę. :(

      Pozdrowienia
      Darek (E)
      • Gość: Pio Re: Czy u Was grzeje w łazience? (E) IP: *.pkobp.pl 26.10.04, 09:41
        > Z rozdzielacza wychodzi 5 rurek. Wszystkie
        > wydają się być jednakowo gorące.

        Przed zaworem, czy za (tylko tak trochę dalej niż 1 cm za nim, bo on jest metalowy)?
        Głupie pytanie chyba, ale czy odpływ masz otwarty? Bo u mnie są dokładnie takie
        same objawy. Ale o zamknięciu zaworu wiem - zrobiłem to celowo.
        • Gość: Darek Re: Czy u Was grzeje w łazience? (E) IP: 217.153.94.* 26.10.04, 10:14
          Odpływ mam otwarty. Reszta grzejników działa poprawnie.

          Rurkę sprawdzałem najniżej jak tylko mogę i wydaje
          się tak samo gorąca jak pozostałe.

          Boję się, że ta rurka jest zapchana lub zagnieciona
          gdzieś dalej w wylewce. :(

          Pozdrowienia
          Darek (E)
          • smaja Re: Czy u Was grzeje w łazience? (E) 26.10.04, 11:23
            Darku,
            zadzwoń może pod numer 0605 83 50 45 to jest ten facet od CO na budowie i
            powiedz o problemie. Ten facet u mnie montował zawory a potem podłączał
            mieszkanie do CO. z tego co wiem to on jest na budowie od ok 7 rano do 18.
            Może cos nie tak zostało zrobione przy ponownym montowaniu grzejnika na
            ścianie o ile był zdejmowany do glazury.

            W sumie jak w grzejniku jest woda, to chyba żadna rurka nie została zgnieciona,
            przyznam, że się na tym nie znam.
            Pozdrawiam Asia
            • Gość: Darek Re: Czy u Was grzeje w łazience? (E) IP: 217.153.94.* 26.10.04, 16:08
              Witam

              Zaraz zadzwonię.

              PS
              A to, że jest woda może wynikać z podciśnienia
              na rurkach odpływowych. Jeśli dopływowa jest zapchana
              to woda mogła się pojawić poprzez rurkę odpływową.
              Chyba... :(

              Pozdrowienia
              Darek (E)
              • Gość: Pio Re: Czy u Was grzeje w łazience? (E) IP: *.pkobp.pl 26.10.04, 16:29
                > A to, że jest woda może wynikać z podciśnienia
                > na rurkach odpływowych. Jeśli dopływowa jest zapchana
                > to woda mogła się pojawić poprzez rurkę odpływową.
                > Chyba... :(

                Trochę nieskładne, ale czytelne. ;)
                Proste sprawdzenie. Zakręć odpływ i odkręć odpowietrzenie. Jeśli w pewnym
                momencie (trochę tego ciśnienia jest) przestanie sikać, do kaloryfera nie
                dochodzi woda od strony dopływu (inaczej sikałoby cały czas).

                PS. Fizyka mówi, że gdyby w rurkach odpływowych było podciśnienie, ssałoby wodę
                z kaloryfera i odpowietrzenie zamiast sikać wodą, zasysałoby powietrze.
                • Gość: Darek Re: Czy u Was grzeje w łazience? (E) IP: 217.153.94.* 26.10.04, 16:52
                  Jeśli panowie hydraulicy od CO nie przyjdą to
                  posprawdzam jeszcze dziś.

                  PS
                  Niestety z fizyki nie byłem najlepszy ;)

                  Pozdrowienia
                  Darek (E)
      • Gość: Gośka Re: Czy u Was grzeje w łazience? (E) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 10:29
        Rozwiązanie jest proste: hydraulik musi zdjąć i założyć ponownie termostat, ale
        w innym ustawieniu "startowym". Wiem, że u sąsiadów z D robił to hydraulik z
        ADM, bo mieli identyczny problem i to też tylko w łazience. Nie wiem dokładnie
        na czym to polega, ale w tej chwili Twoje ustawienie np. na 4 "rozumiane" jest
        przez kaloryfer jak 1.
        Gośka
        • Gość: Darek Re: Czy u Was grzeje w łazience? (E) IP: 217.153.94.* 26.10.04, 16:06
          Witam
          Wynika z tego, że jeśli zakręcę to grzejnik
          powinien być ciepły.

          Niestety zakręciłem grzejnik już dwa dni temu
          i nadal jest zimny. :(

          Pozdrowienia
          Darek (E)
          • Gość: Gośka Re: Czy u Was grzeje w łazience? (E) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 16:29
            Rozmawiałam wczoraj z sąsiadem z D, który miał identyczną sytuację i na
            wszystkich ustawieniach od 1 do 5 miał zimno. Hydraulik poradził sobie z tym w
            sposób, jaki opisałam wcześniej.
            Pozdr. Gośka
            • Gość: Darek Re: Czy u Was grzeje w łazience? (E) IP: 217.153.94.* 26.10.04, 16:51
              Rozumiem. Dzięki za pomoc.
              Trzeba będzie trochę pokombinować.

              Pozdrowienia
              Darek
              • Gość: Darek Już grzeje :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 21:57
                Okazało się, że grzejnik w łazience był zatkany.
                Przyszedł pan od CO, odetkał i działa. :)

                Pozdrowienia
                Darek (E)
    • Gość: sąsiad C Re: Mostostal Invest Sp. z o.o.- rozlicz. kosztów IP: 217.153.130.* 02.11.04, 13:32
      1. Mam pytanie do lokatorów sekcji C i D:
      -czy otrzymaliście już rozliczenie zużycia wody za okres 01.04 - 30.09.04, lub
      czy może macie jakieś informacje z administracji kiedy je otrzymamy.Nie udaje
      mi się skontaktować z administracją w tej sprawie, a spodziewam się znacznej
      nadpłaty.



      • Gość: SAINT4 rozliczenie wody IP: *.plwaw.energis.pl 02.11.04, 14:19
        Witam,

        Ja już dostałem.

        Pozdrawiam
        Przemek
      • melpomena999 Re: Mostostal Invest Sp. z o.o.- rozlicz. kosztów 02.11.04, 19:16
        Rozliczenie wody można odebrać u Pani sprzątającej blok. Ja już otrzymałam i
        przybyło mi kilka siwych włosów:-)

        Pozdrawiam
        Beata
        • Gość: Konrad Re: Mostostal Invest Sp. z o.o.- rozlicz. kosztów IP: *.energis.pl 03.11.04, 11:19

          Dlaczego?

          K.
          • melpomena999 Re: Mostostal Invest Sp. z o.o.- rozlicz. kosztów 03.11.04, 15:28
            Bo doszedł mi jeden dość konkretny wydatek płatny do końca listopada.

            Beata
            • Gość: Konrad Re: Mostostal Invest Sp. z o.o.- rozlicz. kosztów IP: *.energis.pl 05.11.04, 12:05

              A jaki to rząd wielkości w ogóle?

              K.
              • melpomena999 Re: Mostostal Invest Sp. z o.o.- rozlicz. kosztów 05.11.04, 14:41
                W moim przypadku wyszło ponad 6 stówek

                Beata
                • Gość: Gośka Rozliczenie wody IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.11.04, 14:55
                  Czy ja dobrze zrozumiałam? Masz niedopłatę za wodę ponad 600,00 zł.? To chyba
                  niemożliwe! Może się pomylili. Ja mam nadpłatę 60,00 zł.
                  Gośka
                  • melpomena999 Re: Rozliczenie wody 08.11.04, 09:35
                    Dokładnie 631 z grosikami muszę dopłacić.
                    Beata
                    • Gość: Gośka Re: Rozliczenie wody IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.11.04, 10:16
                      Może to jest jednorazowa przykrość wynikająca z wycieku wody przez pękniętą
                      rurę? Chyba coś takiego miało miejsce u Ciebie na początku. Ale jeśli awaria
                      nie powstała z winy Twoich wykonawców, to w kosztach powinien partycypować
                      Mostostal.
                      Pozdrawiam
                      Gośka
                      • Gość: sąsiad C Re: Rozliczenie kosztów - c.o. IP: 217.153.130.* 08.11.04, 12:46
                        z pewną nieśmiałością chciałem nawiązać do idei partycypowania w kosztach przez
                        MI - ale dotyczy to kosztów c.o.
                        Sprawa może być aktualna za kilka miesięcy gdy zakończy się sezon grzewczy.
                        Podczas odbioru mieszkania w protokole zapisany został stan licznika c.o. U
                        mnie to było 10 lutego i mam wpisane 6,96 GJ. Zgodnie z taryfami SPEC może to
                        być warte 100 -150 zł.
                        Chodzi o to, że gdy "zasiedlałem się" w administracji, gość od rozliczania
                        kosztów oświadczył mi, że administracja nic nie wie o takim protokole. Aby nie
                        płacić za c.o. sprzed podpisania protokołu (dwa miesiące grzania na full),
                        podrzuciłem im kopię tego protokołu,wraz z pismem sugerującym, aby za tę ilość
                        ciepła rozliczyli się z MI. Co z tego wyjdzie nie wiem, ale jeśli ktoś nie
                        chce płacić za MI (a to tej pory tą sprawą się nie interesował) i uzna ,że gra
                        jest warta przysłowiowej świeczki, niech weźmie powyższe po uwagę.
                      • melpomena999 Re: Rozliczenie wody 08.11.04, 16:14
                        To nie była pęknięta rura, jak się okazało, ale partactwo mojego wykonawcy.
                        Jednak to nie był stały wyciek wody z rury a jedynie z wanny, jeżeli woda
                        dochodziła do korka przelewowego (zostało źle wykonane podłączenie). Ze dwa
                        razy zdarzyło się, że wanna była wypełniona wodą na full i wszystko poszło pod
                        podłogę i wchłonęło się w ściany.

                        Pozdrawiam
                        Beata
                  • Gość: Piachu Re: Rozliczenie wody IP: 212.160.172.* 08.11.04, 10:37
                    > Czy ja dobrze zrozumiałam? Masz niedopłatę za wodę ponad 600,00 zł.? To chyba
                    > niemożliwe! Może się pomylili. Ja mam nadpłatę 60,00 zł.
                    > Gośka

                    Heh, u nas tez wyszlo do zaplacenia prawie 700pln. I to raczej bez awarii
                    • Gość: sąsiad C Re: Rozliczenie wody IP: 217.153.130.* 08.11.04, 11:46
                      Może powodem tak dużej niedopłaty jest to,że ilość osób faktycznie
                      mieszkających w lokalu (korzystających z wody np od grudnia ub. roku) jest
                      większa niż liczba osób zameldowanych, za które nalicza się ryczałt w czynszu.
                      Nie mam zamiaru dalej drążyć czyichś prywatnych spraw, ale jakieś wytłumaczenie
                      mogłoby to stanowić.
                      • melpomena999 Re: Rozliczenie wody 08.11.04, 16:18
                        Tutaj też powodu się chyba nie doszukam, gdyż zameldowana jestem co prawda
                        tylko ja, ale druga osoba jest zgłoszona w administracji jako zamieszkująca. Co
                        prawda nie mam w tej chwili pewności, czy doliczana jest na tej podstawie druga
                        norma, ale logicznie wydawałoby się, że powinna być. Muszę to sprawdzić.

                        Pozdrawiam
                        Beata
                • Gość: sąsiad C Re: Mostostal Invest Sp. z o.o.- rozlicz. kosztów IP: 217.153.130.* 05.11.04, 15:06
                  mi dopłata 600 zł też się wydaje nieprawdopodobna - to ponad 120 m 3 wody
                  zimnej lub ponad 40 m 3 wody ciepłej ponad prognozę zużycia w czynszu.
                  ja mam nadpłatę ponad 150 zł (ale mieszkam od maja i sporo wyjeżdżałem).
                  • greckox Umowa ze STOENem 07.11.04, 15:42
                    Witajcie,

                    Jestem z sekcji "G" - niedługo mam odbiór techniczny. Zamierzam w tym tygodniu
                    wybrać się do siedziby Mostostalu w celu podpisania umowy ze STOENem na dostawe
                    energii elektr. Czy w umowie są jakieś "luki", na które warto zwrócić uwagę?
                    Czy wy - mieszkancy wcześniejszych sekcji - macie juz takie umowy podpisane? W
                    sumie lepiej placic za swoje zuzycie niz pokrywac zryczaltowana sume. Wszelkie
                    uwagi mile widziane. Dzieki.
                    • Gość: sąsiad C Re: Umowa ze STOENem IP: 217.153.130.* 08.11.04, 09:49
                      wszyscy podpisali takie umowy ze STOEN na dostawę energii elektrycznej. są to
                      standardowe druki. w zasadzie nie masz wyboru, chyba że potrafisz mieszkać bez
                      elektryczności. za energię elektryczną zawsze płaci się według wskazań
                      licznika a nie jakimś ryczałtem - tzn. STOEN prognozuje zużycie energii na
                      kolejne półrocze i płacisz to w ratach co 2 miesiące, a potem odczytują licznik
                      i przy następnym rachunku dopłacasz albo potrącasz.
                      Również zużycie wody i enrgii cieplnej jest opomiarowane - ale na to nie
                      będziesz podpisywał żadnej umowy, tylko płacił zaliczki w czynszu i okresowo
                      będzie to rozliczane ( woda co 6 miesięcy, c.o. raz w roku).
                      Druk umowy ze STOEN podpisywałem przy pierwszym odbiorze lokalu, inni chyba też.
                      • Gość: Gośc Mierzenie powieszchni IP: 212.160.172.* 08.11.04, 10:25
                        Witam

                        Czy ktoś może mi powiedzieć jak MI mierzy powieszchnię mieszkania i jak ich
                        można sprawdzić podczas odbioru technicznego.

                        Pozdrawiam
                        • Gość: regul Re: Mierzenie powieszchni - oszukują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 12:09
                          MI do pomiaru powieszchni posiłkuje się starą nieobowiązującą normą PN z lat
                          80tych gdzie doliczają po 2cm tynku jako powierzchnia użytkowa. prowadziłem z
                          nimi batalię o to ale prawnikiem nie jestem i przegrałem (normy oczywiście nie
                          wpisali do umowy wiec pozostaje tylko proces a to zbyt czasochłonne i
                          kosztowne) gra idzie o koszt około 1m2. Ale to jak z 2 windą ;) miała być i
                          co... oszuści Jedynie można zakwestionować ich pomiar i niech Ci geodeći robią
                          pomiary w trakcie odbioru lokalu. to przynajmniej człowiek ma pewnośc że to
                          faktycznie tyle jest.
                          • Gość: ania Pytania do Rady Kolonii IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.04, 13:34
                            Cześć,
                            mam kilka pytań, może znacie na nie odpowiedź:
                            1) czy coś robimy ze zmianą Pani "Sprzątającej". Trochę mnie irytuje, że praca
                            tej Pani w głównej mierze polega na zalaniu wodą komory śmieciowej (po takim
                            czyszczeniu aż trudno wejść do środka, kaloszy jeszcze nie kupiłam) i oblania
                            chlorem parteru. Piętra powyżej są bardzo rzadko sprzątane, korytarze na
                            piętrach prawie wcale. Za to bardzo często można zobaczyć naszą Panią palącą
                            papierosa w wózkowni (strasznie smierdzi), lub pijącą herbatkę u ochrony. Z
                            tego co pamiętam, to w radzie kolonii jest osoba, która wczesniej mieszkała na
                            Abrahama 18 - tam było małżeństwo (chyba), które super sprzątało. Było ich
                            zawsze widać i całe klatki lśniły czystością. Sporo płacimy za czystość,
                            rozumiem, że możemy tego wymagać.

                            2) czy coś się będzie działo z naszą furtką?

                            3) Czy coś wiadomo o rozwiązaniu miejsc parkingowych. Ja nie mam wykupionego
                            miejsca w garażu, bo mnie na to nie stać. Uwagi w stylu straży miejskiej i
                            mandatów są nie na miejscu w momencie nie zagwarantowania przez MI żadnych
                            innych miejsc. Czy rozmawialiście ze spółdzielnią, aby z trawnika zrobić
                            parkingi (to chyba najbardziej rozsądny pomysł, który pojawił się na forum)?

                            4) w klatce D zauważyłam smugi (wilgoć, zalane 15 cm ściany, odchodzące
                            listwy), które wyglądają podobnie, jak wcześniej w garażach. Czy oznacza to, że
                            wilgoć poszła już piętro wyżej??? Co z tym, robi MI?

                            będę wdzięczna za odpowiedź
                            pozdr.,
                            ania
                            • Gość: Gośka Re: Pytania do Rady Kolonii IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.11.04, 14:38
                              Witam,
                              Ad. 1 - sprawa zmiany firmy sprzątającej w toku. Jak dobrze pójdzie, od nowego
                              roku będzie nowa firma i miejmy nadzieję, że lepsza.
                              Ad. 2 - wymontowany zamek i brak ruchów w tej sprawie od tygodnia też mnie
                              zadziwia.
                              Ad. 3 - Poszło pismo w tej sprawie do Działu inwestycji SMGL. Trawnik nie jest
                              niestety naszym terenem, więc pod znakiem zapytania stoi możliwość wykonania
                              tam miejsc parkingowych.
                              Ad. 4 - zacieki na ścianie z lustrem spowodowane są awarią rury w komorze
                              śmietnikowej, która miała miejsce na początku listopada. Ściany wchłonęły
                              nagromadzoną tam wodę i do tej pory nie wyschły. W tej sprawie też poszło
                              pismo, ale wysłałam je prywatnie.
                              Gośka
                              • Gość: ania Re: Pytania do Rady Kolonii IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.04, 14:50
                                Dzięki za odpowiedź. trochę mi lżej i nie muszę się tak martwic :)
                              • janpawel202 Re: Pytania do Rady Kolonii 30.11.04, 10:08
                                Witam,

                                ciesze sie ze zostala poruszona sprawa osoby sprzatajacej. Mam nadzieje, ze
                                faktycznie uda sie firme zmienic, bo mam dziwne wrazenie, ze maja oni jakies
                                dziwne uklady w administracji. Na moja wielokrotne uwagi do administratora w s-
                                ni slyszalem najczesciej, ze "przeciez to jeszcze budowa". Po czym musialem
                                wyluszczac ze juz od ok. pol roku tak nie jest. No comment. Rozmawialem rowniez
                                z wlascicielem tej firmy i faktycznie, przez tydzien po tym bylo lepiej. Ale
                                tylko przez tydzien. A jakosc sprzatania jest TRAGICZNA.
                                I jeszcze jedna rzecz: pani sprzataczka zaanektowala cala wozkownie w sekcji D.
                                Z tego co wiem jest to tzw. czesc wspolna, za ktora placilismy (i placimy w
                                cenie czynszy) wszyscy. Tymczasem (tu cytat ze sp-ni: "przeciez sprzataczka
                                musi gdzies trzymac swoje rzeczy"). Czy ktos jeszcze w tej sprawie
                                interweniowal?
      • Gość: Gośka ŚMIECI z E i F IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.11.04, 10:29
        Bardzo proszę wszystkich leniwych i będących w niewiedzy nowych sąsiadów z
        sekcji E i F, a wkrótce pewnie G, żeby nie zostawiali śmieci pod drzwiami
        śmietnika przy klatce D. Szczególnie po weekendzie wygląda to i pachnie niezbyt
        atrakcyjnie. Niestety, dopóki Was nie zasiedlą, macie do tego celu wystawiony
        kontener budowlany na placu. Pomijając już względy estetyczne, MI bieże od Was
        pieniądze za wywóz śmieci z tego właśnie kontenera, a nic mi nie wiadomo o
        opłatach na rzecz naszej firmy sprzątającej i wywożącej śmieci.
        Z góry dziękuję
        Gośka
        • smaja Re: ŚMIECI z E i F 08.11.04, 12:22
          Szczerze przyznam, że wczoraj też podrzuciłam niewielką paczuszkę pod śmietnik
          sekcji D. O ile w sobotę fachowcom wykańczającym mieszkanie udało sie dojśc do
          kontenera i wrzucic tam parę worków smieci, o tyle wczoraj po deszczu było to
          zupełnie niemożliwe.
          Bez skutku usiłuję sie dodzwonić do działu technicznego, z prośbą o wyłożenie
          dróżki do kontenera (niedlaleko parkanu stoja betonowe płyty i MI mógłby
          rozłożyć je na drodze do kontenera) Nie raz zdarzyło mi się dochodzić do
          kontenera uprzednio układając jakies cegły na kałużach.

          Myślę więc, że lenistwo nie jest jedynym powodem podrzucania śmieci pod sekcją
          D. A swoją drogą to pracownicy MI stale kręcą się po terenie i chyba widzą
          jakie jest "dojście" do kontenera.

          Pozdrawiam Asia

          ps. właśnie przed chwilą Pan z działu technicznego MI obiecał zająć się sprawą

          • Gość: Gośka Re: ŚMIECI z E i F IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.11.04, 12:51
            Zdaję sobie sprawę, że odwiedzanie kontenera na razie wymaga zakupu kaloszy,
            ale nie widzę powodu, dla którego mamy czekać w stosach śmieci pod klatką na
            temperatury ujemne, żebyście bez szwanku dla obuwia mogli do niego dojść. Póki
            więc nie ma "dróżki" lub mrozu, zostawiajcie swoje śmieci pod swoją klatką lub
            na budowie.
            Jeszcze raz z góry dziękuję.
            • smaja Re: ŚMIECI z E i F 08.11.04, 14:09
              No tak jest to jakieś rozwiązanie.

              Mam jednak nadzieję, że MI zrobi dojście do kontenera i sytuacja ze śmieciami
              nie będzie miała już miejsca.

              Pozdrawiam Asia

              • Gość: Agnieszka ehm... IP: 217.153.187.* 09.11.04, 09:41
                Gośka czy Ty jesteś z sekcji D?
                a.
                • Gość: Gośka Re: ehm... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.11.04, 09:44
                  Jestem z sekcji D. Ale jakie to ma znaczenie?
                  • Gość: Agnieszka Re: ehm... IP: 217.153.187.* 09.11.04, 09:50
                    no to uff! ja na szczescie z I...
                    A.
                    • Gość: Gośka Re: ehm... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.11.04, 10:04
                      Poczułaś ulgę, że nie będziemy sąsiadkami? Nie spodobała Ci się moja prośba
                      dot. śmieci? To w zasadzie ja też się cieszę, że nie będziemy mieszkać w jednej
                      klatce i zostawię to bez dalszego komentarza.
                      Gośka
                      • Gość: Agnieszka Re: ehm... IP: 217.153.187.* 09.11.04, 11:09
                        Owszem odczułam ulgę.
                        Czepiasz się już wszystkiego - śmieci ok, ale hałasu (czyt. wiercenia po 18-
                        tej) na BUDOWIE - podkreślam BUDOWIE - to już porażka...
                        Może czas wyprowadzić się do leśniczówki? A może wystaczy wyjechać na długi
                        weekend - ukoi to skołatane nerwy ;-)
                        Cieszę się jednak, że nas reprezentujesz takich ludzi w "INTERWENCJACH"
                        potrzeba.
                        A.
                        • Gość: . Re: ehm... IP: *.bphpbk.pl 09.11.04, 16:53
                          Dziewczyny !!!!!!!!!!
                          Nie drapcie się !!!!!!
                          • Gość: Greg (sekcja G) Re: ehm... IP: *.acn.waw.pl 11.11.04, 14:21
                            Zamiast się "drapać" - może byśmy pogadali nt. podziału działki na poszczegolne
                            sekcje pod nasze mieszkania i co dalej idzie - aktów notarialnych...Czy ktoś z
                            Was orientuje się na jakim etapie ta sprawa sie znajduje? Czy ktoś z Was/nas
                            zajmuje sie ta sprawa?

                            Powiem tak - nie usmiecha mi sie czekanie do konca 2006 roku, kiedy zakonczy
                            sie budowa tego monstrualnego blokowca i wtedy bedziemy mogli otrzymac akty
                            notarialne. Ubezieczenie kredytu troche jednak kosztuje.
                            • Gość: Gośka Podział gruntu - akty własności IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.11.04, 13:08
                              Ta sprawa znajduje się na "żadnym" etapie. Stare, otrzymane przeze mnie ustnie
                              informacje na ten temat są takie, że Spółdzielnia scedowała na MI wszelkie
                              sprawy związane z naszą inwestycją i twierdzi, że to właśnie oni zaniedbali
                              sprawę podziału gruntu, a MI twierdzi, że S-nia, która ma do tego tytuł prawny,
                              powinna wystąpić do odp. władz w tej sprawie. Klasyczne odbijanie piłki. Wydaje
                              mi się, że mamy nikłe szanse jako mieszkańcy, żeby wpłynąć na wcześniejsze
                              uregulowanie tej kwestii. Praktyka pokazuje, że w bardziej błahych sprawach z
                              MI, czy S-nią, nie można załatwić nic, albo po wielkich i długotrwałych bojach
                              uzyskuje się połowiczne rezultaty. Ale może ktoś ma inną wiedzę...
                            • Gość: Konrad Re: ehm... IP: *.energis.pl 12.11.04, 14:42

                              Ja zgodziłem się na własność spółdzielczą i zostałem członkiem spółdzielni
                              jednocześnie składając wniosek o własność odrębną.

                              Mając własność spółdzielczą mogłem założyć hipotekę i nie płacę już
                              ubezpieczenia kredytu. A taka własność nie wyklucza ubiegania się o własność
                              odrębną.

                              Konrad
    • Gość: Gość: Gość: Gość: Re: Mostostal Invest Sp. z o.o. - prosze o inform IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.11.04, 17:08

      Ale o co chodzi?
    • Gość: Konrad Kaloryfery - kto jest odpowiedzialny? IP: *.energis.pl 12.11.04, 14:44

      Jakiś tydzień temu przestały mi grzać kaloryfery.
      Zadzwoniłem do administracji i przekierowali mnie do Mostostalu.
      Zadzwoniłem do Mostostalu i przekierowano mnie do administracji...

      Czy ktoś z Was wie, od kogo mogę wymagać interwencji?

      Mi się wydaje, że od administracji, dlatego zaatakowałem ich ponownie.

      Konrad
      • Gość: Darek Re: Kaloryfery - kto jest odpowiedzialny? IP: 217.153.94.* 15.11.04, 09:21
        Witam

        Mi przestały grzać dwa dni temu. Dokładniej
        rzecz ujmując grzeją, ale bardzo słabo mimo,
        że są rozkręcone na maksa. Jest troszkę za
        chłodno, a to nie jest jeszcze mróz na dworze.
        Zwłaszcza, że grzały lepiej.

        U Was też tak jest?

        Pozdrowienia
        Darek (E)
        • smaja kaloryfery i ciepła woda sekcja E 15.11.04, 10:25
          U mnie tez grzeją bardzo słabo, tzn góra jest nawet ciepła ( nie za bardzo) ale
          dół zimny a okna mam uchylone, żeby wywietrzyć te smrody z farby, więc tym
          bardziej powinny grzac na full,
          W ubiegłym tygodniu byli panowie od CO i przez chwilę grzały lepiej a teraz
          znowu tak samo.
          Pewnie znowu ich wezwę.

          A jak u Was jest z ciepłą wodą, u mnie na początku leci letnia a dopiero po
          chwili ciepła.(tzn jak chcę umyć ręce to myję w letniej bo przez ten czas
          jeszcze nie doleci ciepła) I trochę mnie to zastanawia bo przecież będziemy
          płacic i to wcale nie mało za ciepłą wode a nie letnią (przez chwilę przy
          kazdym odkręcaniu trochę się tej letniej "ciepłej" wody zleci a licznik bije).

          Pozdrawiam Asia
          • Gość: SAINT 4 Re: kaloryfery i ciepła, usterki i akty noratialne IP: *.aster.pl 15.11.04, 17:48
            Witam,

            Aby wyjaśnić wszystkie sprawy ze zgłaszaniem usterek , grzejnikami, itp.

            Sekcje E,F,G,H,I powinny te wszystkie sprawy załatwiać z MI. Wasze budynki nie
            zostaly jeszcze odebrane przez SMGL

            Co do sekcji C,D i A1 usterki drobne (woda nie ma odpowiedniej temperatury,
            grzejniki nie grzeją, nie ma prądu itp) zgłaszamy do administracji.
            Resztę poważnych usterek, które będą rozpatrywane w ramach gwarancji i rekojmi
            (np nieszczelne okna, pekające ściany itp) zgłaszamy do SMGL dział inwestycji
            (najlepiej w formie pisemnej).
            Ta procedura będzie obowiązywałata też w sekcjach E,F,G,H,I ale dopiero kiedy
            zostana odebranie przez spółdzielnię.

            Co do aktów notarialnych to za ten bałagan odpowiedzialna jest spółdzielnia. To
            ona jest właścicielem (wieczystym użytkownikiem) gruntów. Wiec jesli chcemy
            wydzielić działki pod sekcjami C,D,E,F,G,H do części pod A,B to w zasadzie my
            za to zapłacimy (co najmniej w części). Pozatym takie wydzielenie sekcji A,B
            rodzi pewne problemy odnośnie dziedzińca gdzie bedzie nasz a gdzie ich.
            Ja podobnie jak Konrad złożyłem wniosek o wyobrębnienie własności mojego lokalu
            (zgodnie z prawem SM ma na to 2 lata).
            Ja doradzam poczekać do konca budowy sekcji A,B jeśli nie rodzi to poważnych
            problemów.

            Innym problemem jest sekcja A1, która leży na działce na której w przyszłoci
            będą budowane kolejne budynki ale nie wiadomo kiedy. Tu uważam, że należało by
            złożyć wniosek na wydzielenie z tej działki terenu pod sekcję A1. Ale decyzja
            należy do mieszkańców tej sekcji i ich komitetu domowego.


            Pozdrawiam
            Przemek




            • Gość: Pio Re: kaloryfery i ciepła, usterki i akty noratialn IP: *.lobar.net 15.11.04, 23:18
              > Ja podobnie jak Konrad złożyłem wniosek o wyobrębnienie własności mojego lokalu
              > (zgodnie z prawem SM ma na to 2 lata).

              To powoduje, że każdy następny będzie czekał krócej, bo SM ma dwa lata od
              złożenia pierwszego wniosku o wydzielenie własności.
              Tylko nie bardzo wiem jakie byłyby konsekwencje dla SM za niepodzielenie gruntu.
              Ktoś doczytał?
              Pewnie ktoś leje na to wielkim łukiem mimo, że za grunt pieniądze wzięli.
              Ciekawe jaki zysk miesięczny przynosi 'lokata' z pieniędzy za grunt, za który
              zapłaciliśmy, a właścicielem którego nie jesteśmy...?
              • Gość: SAINT4 Re: akty notarialne i grunt IP: *.plwaw.energis.pl 16.11.04, 11:41
                Pio,

                Chyba troszkę się nie zrozumieliśmy. W przypadku sekcji C,D,E,F,G,H,I nie
                potrzeba dzielić działki, moim zdaniem mogło by to się stać kością niezgody
                między nami a sekcjami A,B (dziedziniec musiał by zostać podzielony)

                Jeśli mówimy o konsekwencjach dla Zarządu SMGL to prawo spółdzielcze jak zwykle
                o nich nie mówi. Ale myślę, że Nasza Rada Nadzorcza w takim wypadku postąpiłaby
                podobnie z obecnym prezesem jak postapiła z poprzednim gdy nie przeprowadził
                restrukturyzacji (zwolniła by go). Jest więc nadzieja, że sprawa zostanie
                załatwiona w terminie i po naszej myśli.

                Co do pieniędzy jakie płaciliśmy za grunt (wliczone w cenę mieszkania) to jest
                inaczej nisz Ty piszesz.
                W momencie gdy my płaciliśmy za mieszkania wszystkie kwestie finansowe między
                MI a mostostalem były już uregulowane. MI zapłacił pewna kwotę SMGL w momencie
                podpisywania umowy o wspólnej inwestycji. Tak więc nasze pieniądze trafiały
                tylko do MI. A spóldzielnia przyjmująć nas w poczet członków i ustanawiając na
                naszą rzecz spóldzielcze własnościowe prawo do lokalu powodowała iż mamy prawo
                do gruntu (możemy występować o wydzielenie własności). Tak więć pieniądze za
                grunt w pośredni sposób trafiły do spółdzielni.
                A pieniądze z terenów inwestycyjnych idą w wiekszej części na utrzymanie
                Zarządu czyli tych ludzi na orlego lotu.

                Mam nadzieję, że wyjaśniłem ten temat.

                Pozdrawiam
                Przemek

                • Gość: Pio Re: akty notarialne i grunt IP: *.pkobp.pl 16.11.04, 14:35
                  Rzeczywiście się nie zrozumieliśmy. Jak kto mi powiedział niedawno - ja jestem
                  na zupełnie innym poziomie abstrakcji.

                  > Co do pieniędzy jakie płaciliśmy za grunt (wliczone w cenę mieszkania) to jest
                  > inaczej nisz Ty piszesz.

                  Mój poziom abstrakcji mówi mi, że nic na temat drogi pieniędzy nie pisałem. Ale
                  każdy ma prawo do czytania tego, co chce i jak chce. Jedyne co mogę polecić to
                  ponowne przeczytanie mojej wypowiedzi w kontekście niższego wyjaśnienia dot.
                  własności gruntu.

                  > A spóldzielnia przyjmująć nas w poczet członków i ustanawiając na
                  > naszą rzecz spóldzielcze własnościowe prawo do lokalu powodowała iż mamy prawo
                  > do gruntu (możemy występować o wydzielenie własności).

                  Tu również mój poziom abstrakcji podpowiada coś innego niż piszesz.
                  Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego to ograniczone prawo
                  rzeczowe, które dotyczy wyłącznie mieszkania. Nie dotyczy gruntu. Można je
                  dziedziczyć, sprzedać... Ale grunt jest Spółdzielni. Zakładając księgę wieczystą
                  na lokalu potrzebowałeś pisemko ze Spółdzielni, gdzie jest napisane, że jest
                  właścicielem działki numer cośtam? Raczej tak.
                  Jedynym miejscem, które mówi o Twojej własności gruntu jest zapis w umowie kupna
                  mieszkania.
                  W sensie formalnym więc nadal Spółdzielnia jest właścicielem gruntu (jak masz
                  wątpliwości sprawdź w sądzie kto jest właścicielem), mimo że pieniądze za ten
                  grunt zostały pobrane. A rozliczenia między MI i SMGL, czy prawo do występowania
                  o wyodrębnienie własności są tu mało ważne. I o to mi chodziło.
                  • Gość: Paweł Brama !!! IP: 195.205.81.* 16.11.04, 17:43
                    Sorry, z innej "beczki"
                    Czy nie uważacie, że brama (z furtką) przy silniejszym wietrze "padnie". Byle
                    tylko nikomu na głowę !!! I ten słupek (przy furtce), który się chwieje i
                    podparty jest drewnianymi kołkami (przez ochronę?). CZY pracownicy MI (i chyba
                    też wykonawcy tego cudu techniki mocowania), którzy codziennie przechodzą nie
                    widzą również???

                    Pozdr Paweł
                    • Gość: Darek Re: Brama !!! IP: 217.153.94.* 16.11.04, 17:56
                      W dodatku przy byle deszczyku domofon przestaje działać. >:(

                      Pozdrowienia i stalowych nerwów
                      Darek :)
                      • Gość: SAINT4 Re: Brama !!! IP: *.plwaw.energis.pl 17.11.04, 08:45
                        Witam,

                        Odnośnie usterek w tym słupka od furtki właśnie wysyłam pismo do działu
                        inwestycji. Mam nadzieję, żę mostostal szybko naprawi tą usterkę.

                        Pozdrawiam
                        Przemek
                      • smaja Re: Brama !!! 17.11.04, 08:51
                        Gość portalu: Darek napisał(a):

                        > W dodatku przy byle deszczyku domofon przestaje działać. >:(

                        A jak się dzwowni domofonem przy bramie do sekcji E?
                        Pozdrawiam Asia
                        • Gość: Darek Re: Brama !!! IP: 217.153.94.* 17.11.04, 11:32
                          Z tego co mi wiadomo to zdaje się, że się jeszcze nie da. :(

                          Ale oczywiście budowa sekcji E zakończyła się 30 czerwca :)

                          Pozdrowienia
                          Darek (E)
                          • smaja Re: Brama !!! 17.11.04, 12:13
                            No cóż budowa i jej zakończenie to temat rzeka. Ja tak sobie ostatnio
                            obserwowałam prace na dziedzińcu. Co jedni zrobili to inni psuli. Nie mówię już
                            o wędrówkach do kontenera z pustymi flaszkami.

                            A tak wogóle to gdzie jest teraz kontener (wczoraj wieczorem go nie widziałam)?

                            Zastanawiam się kiedy będzie pozwolenie na użytkowanie (teraz TP S.A. ma
                            promocje na podłączenie telefonu 1 PLN ale tylko do 31.12.2004 więc pewnie sie
                            nie załapię) bo przeciez nie mam żadnego tytułu prawnego.
                            A czarno widzę oddanie sekcji I w grudniu, no chyba, że oddadzą w takim stanie
                            wykończenia jak inne sekcje.

                            Pozdrawiam Asia


                            Pozdrawiam Asia
                            • Gość: Paweł Re: Brama !!! IP: 195.205.81.* 17.11.04, 16:43
                              Do Przemka,
                              dzięki za interwencję (może MI będzie szybciej działać niż przy dzwonku, byle
                              skutecznie)!~

                              Do Asi,
                              nie wiem jak w TPSA, ale w Sferii nie jest potrzebny tytuł prawny do lokalu.
                              Wystarczy jakikolwiek meldunek w dowodzie (niekoniecznie z Fieldorfa 10).

                              Już wcześniej tu pisałem, że dostałem odpowiedź odmowną (ze względów
                              technicznych )od TPSA we wrześniu 2004 (wywiesiłem wtedy też kopię tego pisma
                              przy windzie sekcji E).

                              Pozdr Paweł
                              PS Kontener znów stoi w "błotach" przy ogrodzeniu z blachy.
                              • smaja Re: Brama !!! 18.11.04, 08:59
                                Pawle,
                                Dzięki za informację a jak się z tą Sferią skontaktować, bo ja bedę miała
                                meldunek w dowodzie jeszcze może z miesiąc a potem będę już niestety "bezdomna"
                                hihi.
                                Pozdrawiam Asia
                                • Gość: Paweł Re: Brama i ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.11.04, 11:48
                                  Asiu,
                                  Miałem ten sam problem z meldunkiem! Najlepiej z ich strony internetowej
                                  sferia.pl lub tel 0801 130 160, a tam skierują Cię do przedstawiciela
                                  handlowego.
                                  PS. Z Aster umowę też podpisałem ze starym adresem,a "kabel" w nowym mieszkaniu!

                                  Paweł
                                  • smaja Re: Brama i ... 18.11.04, 13:28
                                    Dzięki Pawle,
                                    Muszę sie w takim razie sprężyć, poczytać cos na temat Sferii bo do tej pory
                                    sie nie interesowałam.
                                    Do Astera wogóle nie mogę się dodzwonic na numer z plakatu, który kiedyś był
                                    powieszony na drzwiach wejściowych do sekcji E.
                                    Pozdrawiam ASia

                                    • rs20 Re: Brama i ... 18.11.04, 15:10
                                      Mam pytanie, czy plan garażu z zakupionym miejscem-załączony do aneksu umowy
                                      kupna mieszkania jest planem obowiązyjącym Mostastal?
                                      Czy tym planem mozna sobie ....podetrzeć, bo i tak mogą zostać wprowadzone
                                      zmiany przez inwestora??. Proszę sobie wyobrazić,że na ścianie zakupionego
                                      miejsca mostostal wymyślił sobie drzwi do komórek lokatorskich. Po pierwsze na
                                      planie jaki jest podpisany przeze mnie i mostostal, zadnych drzwi nie ma, po
                                      drugie przy zakupie nie zostałem poinformowany o takiej możliwości, po trzecie
                                      do tej pory nie zostałem o tym poinformowany na pismie, i pewnie gdyby nie to
                                      że sam to zauważyłem to dowiedziałbym sie o tym przy odbiorze (miejsce
                                      postojowe kupowałem w maju).
                                      Czuję się oszukany, bo inaczej jak oszustwem nazwać się tego nie da. Ale jeżli
                                      ktoś z mostostalu myśli że to odpuszczę tyo sie przeliczy!!!
                                      • rs20 Re: Brama i ... 18.11.04, 15:22
                                        Dodam jeszcze,że zdanie mostostalu jest takie cytuję : nastąpiły zmiany w
                                        projekcie. A co z moim projektem????, a proponowane rozwiązanie to żebym wybrał
                                        sobie inne miejsce. I to jest traktowanie klienta z którym ma się umowe na
                                        pismie i który wpłacił juz połowe pieniędzy za miejsce?
                                        • smaja Re: Brama i ... 18.11.04, 16:01
                                          No cóż pewnie nie było chętnych na miejsca postojowe to zrobili komórki, trochę
                                          to mniejszy grosz ale zawsze coś..

                                          Co do planów to wszystko zalezy na jakim etapie podpisywałes umowę i jakie
                                          plany Ci załączyli, czy wstepny rzut, czy już plany budowlane.

                                          Myślę, żę prędzej czy później usłyszysz z ust przedstawicieli MI "A co Panu to
                                          przeszkadza?"

                                          Pozdrawiam Asia
                                          • rs20 Re: Brama i ... 19.11.04, 08:55
                                            Ztego co wiem to nie pierwszy raz kiedy Mostostal podpisuję jedno a robi
                                            drugie, podobnie było z winadami w sekcji c i d. Ludzie mieli podpisane plany z
                                            dwoma windami ale to nie przeszkadzało mostostalowi z jednej zrezygnować.
                                            Jednak o ile windy są w części wspólnej to miejsce należy do mnie. Przecież
                                            gdybym wiedział że koło mojego miejsca będzie metrowe przejście do komórek
                                            lokatorskich to bym sie na nie nie decydował.Ale to mostostal powinien mieć
                                            problem ,że podpisał ze mną taką umowę a nie ja !!Dla orientacji jak macie
                                            plany garaży to drzwi wstawili na ścienie miejsca 14
                                            • Gość: rs20 Re: Brama i ... IP: 195.136.49.* 14.12.04, 14:49
                                              Czuję się w obowiązku dokończyć mój wątek dotyczący drzwi na zakupionym miejscu
                                              garażowym. Nie byłbym w porządku w stosunku do Mostostalu gdybym nie napisał,że
                                              sprawa została pomyślnie załatwiona.
                                              Jutro mam odbiór mieszkania w sekcji h.
                                              pozdrawiam
    • darekw Tarasy w częściach E, F, G, H 18.11.04, 12:31
      witam Sąsiadów

      mam pytanie do właścicieli mieszkań z tarasami
      czy widzeliście w jaki sposób są wykańczane przez MI?

      technologia polega na wysypaniu grubego żwiru na wylany beton,
      na to warstwa drobniejszego żwiru i ułożone na nich płyty kamienne

      płyty kamienne całkiem OK ale pomiędzy płytami szpary wypełniają drobne kamyki
      ktore kazdy będzie wnosił do swojego mieszkania
      drewniana podłogę szlak trafi po miesiącu

      co wy na to?
      w standardzie wykonczenia, jest chyba beton

      DarekW
      6piętro, częśc F
      • Gość: Paweł Re: Tarasy w częściach E, F, G, H IP: 195.205.81.* 18.11.04, 19:31
        Kamyki jak to kamyki, ale trzeba było dziś widzieć jak fruwają zerwane przez
        wiatr blachy z murku otaczajacego taras. Co nie zerwał wiatr to zdjęli
        pracownicy z MI; i całe szczęście dla przechodniów!!!
        Gorzej dla użytkowników, a zwłaszcza dla ich bezpieczeństwa!

        Pozdr Paweł
    • Gość: Darek Arktyka IP: *.acn.waw.pl 18.11.04, 23:43
      Kurde... siedzę i mi przymarzają pppppalce
      do klawiatury. A co będzie jak nagle przyjdą
      mrozy? Nie dobrze wróży dla mojego zdrowia,
      zwłaszcza, że już jestem trochę podziębiony.

      Nie wiem, czy to taka wspaniała ciepłownia w
      okolicy czy MI sobie jaja robi. :(

      PS
      Czy te elektroniczne liczniki na rurkach od
      centralnego to liczą za ciepło czy dodatkowo
      za przepływ wody? Teraz w co zapiernicza ledwo
      letnia woda. Za co, więc ja będę płacił?

      Pozdrowienia
      Darek (E)
      • Gość: SAINT4 Re: Arktyka IP: *.plwaw.energis.pl 19.11.04, 08:16
        Darku,

        U mnie w sekcji C grzejniki są gorące.
        Więc coś jest u was nie tak.
        Liczniki ciepła mierzą ilośc pobranego ciepła.

        Pozdrawiam
        Przemek
      • smaja Re: Arktyka 19.11.04, 09:08
        Ja nie wiem jak to jest, co mieszkanie w tym samym pionie to inne kaloryfery
        (rozmiarowo) od czego to zalezy, bo przeciez powierzchnia pokoi taka sama?

        U mnie tez kaloryfery zimne ale tylko 2, miałam wezwać dzisiaj rano panów od CO
        ale parkieciarz się zbuntował, bo rano zagruntował podłogę.

        Zobaczę jak będzie po południu.
        ASia
        • Gość: pr Re: Arktyka IP: 80.252.4.* 19.11.04, 11:06
          możecie mi powiedzieć jakie macie średnie zużycie co ? np: dzienne, tygodniowe,
          miesieczne. U mnie licznik szaleje i zastanawiam się z jakiego powodu
          • smaja Re: Arktyka 19.11.04, 11:37
            A jak i gdzie to sprawdzić?
            Czy w tej skrzynce na klatce gdzie są zawory do ciepłej i zimnej wody i jej
            liczniki.
            Są tam też jakieś liczniki do CO ale wydaje mi się, że nic w nich nie widać,
            albo ja nie wiem gdzie patrzeć.
            Pozdrawiam Asia
            • Gość: sąsiad C Re: Arktyka IP: 217.153.130.* 19.11.04, 12:30
              żeby coś zobaczyć na liczniku c.o. trzeba wcisnąć guziczek. po każdym
              wciśnięciu pojawiają się inne dane. najważniejszy jest pomiar GJ (giga dżuli).
              Na protokole odbioru powinniście mieć wyszczególnione przy jakim stanie
              licznika przekazano Wam klucz do lokalu. jeśli odbieraliście lokale we wrześniu
              czy październiku,to stany powinny być oczywiście równe zeru lub b. niskie.
              zużycie swoje będę śledził na bieżąco, ale na razie mało i nieregularnie
              korzystam z ogrzewania, chociaż jak sprawdzam to grzejniki są gorące.
              dla orientacji jeśli chodzi o poziom zużycia c.o.:
              swój lokal (33,5 m2)odbierałem 10 lutego br. lokal był ogrzewany do tego dnia-
              na maksa -przez dwa miesiące (schły tynki). stan licznika w protokole to 6,95
              GJ.
              Po otrzymaniu kluczy od razu przykręciłem zawory do 3- 4. 31 marca br
              administracja SMGL odczytała na moim liczniku 8,1 GJ. Obecnie jest niewiele
              więcej.
              • smaja Re: Arktyka 19.11.04, 12:44
                Dzięki za informację. Sprawdzę sobie dzisiaj.

                Asia
                • smaja Re: Arktyka 19.11.04, 12:46
                  I jeszcze małe pytanko.
                  Czy sie płaci za zużycie tych giga dżuli i jaka jest stawka.
                  Asia
                  • Gość: sąsiad C Re: Arktyka IP: 217.153.130.* 19.11.04, 15:00
                    oczywiście, że się płaci.
                    W miesięcznej opłacie czynszowej jest ryczałtowo przyjęte 0,93 zł/m2
                    powierzchni lokalu jako zaliczka za korzystanie z c.o. - przez cały rok.
                    Raz do roku po zakończeniu sezonu grzewczego ( na 30/4 ?)odczytywany jest stan
                    licznika, liczona wartość zużytych GJ,a saldo (nadpłata lub niedopłata z
                    zaliczek) rozliczyć można lub należy przy następnej płatności czynszu - tak
                    samo jak rozliczenie wody dokonywane co 6 miesięcy.
                    Na stronie SMGL można przeczytać jak to rozliczenie wygląda. Ja nie bardzo to
                    rozumiem (jakieś korekty, o jakieś współczynniki), ale generalnie im mniejsze
                    będzie zużycie na liczniku, tym mniej zapłacisz.
                    Na stronie SPEC są najprzeróżniejsze taryfy za dostarczone ciepło. Moim zdaniem
                    my będziemy płacić gdzieś 15 -18 zł za 1 GJ, ale tak naprawdę to cholera wie.
                    pozdr
              • Gość: pr Re: Arktyka IP: 80.252.4.* 19.11.04, 14:51
                dzięki, a czy pamiętasz ile to kWh ?
                • Gość: ANKA Re: Arktyka IP: 204.52.187.* 22.11.04, 09:54
                  mam pytanie - czy u Was grzejniki działają też na 1 czy tylko jak odkręcicie na
                  mocniejsze ustawienie. u mnie 1 nie działa w ogóle, 2 nagrzewa się i zaraz
                  stygnie a dopiero od 3 działa tak jak trzeba. pan z którym rozmawiałam próbował
                  mi wmówić, że tak właśnie działają kaloryfery. więc czy tylko u mnie tak jest
                  czy u Was też (chodzi mi przede wszystkim o "stare" sekcje)
                  • Gość: Saint4 Re: Arktyka IP: *.plwaw.energis.pl 22.11.04, 11:24
                    Witam,

                    Dokładnie tak samo jest u mnie. Dziala poprawnie dopiero od pozycji 3. Ale nie
                    wiem czy tak powinno być.

                    Pozdrawiam
                    Przemek
                    • Gość: anka Re: Arktyka IP: 204.52.187.* 23.11.04, 10:59
                      mnie pan w spółdzielni tłumaczył, że tak ma być, bo jest termostat i on
                      reguluje żeby były odpowiednie temperatury w mieszkaniu (przy czym temperatury
                      są ustawione na stałe i podobno nie można ich zmieniać). u mnie się to
                      sprowadza do tego że albo jest zimno (tzn mocno chłodno) albo gorąco. nie ma
                      opcji pośredniej - nie moge sobie troche podgrzać mieszkania bo termostat
                      ustala że np na 1 nie podgrzeje się mieszkania do odpowiedniej temperatury i
                      musi być 3. te "mądre" termostaty nie pozwalają na ustawienie temperatury tak
                      jak się chce. tego nie jestem taka pewna jak pan w spółdzielni i to będę drążyć
                      jeszcze
                      • Gość: Darek Re: Arktyka IP: 217.153.94.* 23.11.04, 13:57
                        Apropo drążenia...

                        Może warto by było zasięgnąć informacji u producenta
                        jeśli to są termostaty z jakiejś naszej rodzimej firmy?

                        Pozdrowienia
                        Darek (E)
                        • Gość: Paweł Re: Arktyka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.11.04, 23:10
                          Witam,
                          i znowu zimno!!! Grzejniki ledwo, ledwo ciepłe. Zacząłem podejrzewać, że
                          wykonawca (projektant?) instalacji zrobił kardynalny błąd. Bo jak to możliwe,
                          że rury doprowadzające ciepło są gorące, a grzejniki już nie. Ciekawe czy w
                          następnych sekcjach jest podobnie?
                          Na zewn tylko -2 C, a jak będzie -20 ???

                          Pozdr
                          Paweł (E)
                          • Gość: Gość Odbiory !!! IP: 212.160.172.* 25.11.04, 08:31
                            Witam
                            Które sekcje są odbbierane, a dokładnie które lokale ( w którym miejscu jest MI)
                            • Gość: Greg (sekcja G) Re: Odbiory !!! IP: *.acn.waw.pl 28.11.04, 21:16
                              Aktualnie odbierana jest sekcja "G" czyli ta, w ktorej mam mieszkanie. Jutro
                              właśnie mam kolejne podejscie - odbior techniczny. Mam do wszystkich
                              posiadajacych taras pytanie:
                              Czy u was tez sa tak spaprane barierki na tarasach? - tzn. sa miejscami za
                              daleko od posadzki. Dziecko be problemu sobie moze zrobic krzywde, wpadajac w
                              ta dziure. Zglaszaliscie ta usterke? - ja zglosilem! Podobno przepisowo jest 12
                              cm...
                              • Gość: Krzysiek Re: Odbiory !!! IP: *.acn.waw.pl 26.01.05, 23:09
                                A mi poprawili, proszę o kontakt na 69003625@pro.onet.pl i powiem jak to zrobić.
                          • smaja Re: Arktyka 29.11.04, 11:54
                            W czwartek 25.11.2004 SM Gocław chyba odbierała sekcję E, zgłosiłam zimne
                            kaloryfery całej tej świcie, która chodziła po piętrach.
                            Przedstawiciele MI nie byli zachwyceni.

                            U mnie są również ledwo ciepłe rurki CO na korytarzu. Podobno to efekt
                            przyłączenia do sieci CO sekcji I.
                            Podobno ma coś poprawiać firma, która robiła instalację CO.
                            Ale to wszystko podobno a kaloryfery ledwo ciepłe. Za oknem wprawdzie
                            temperatura plusowa, ale lada dzień mogą być mrozy. Zima jednak przed nami.

                            Pozdrawiam Asia
                • smaja Re: Arktyka 22.11.04, 11:52
                  U mnie też jest KWh. Co do zaworów, to moim zdaniem na 1 i 2 kaloryfery bedą
                  zimne, bo wtedy termostat nastawiony jest na niższe temperatury chyba poniżej
                  20 stopni, więc jak w okolicach termostatu jest taka własnie temperatura to sie
                  zamyka.
                  nastawienie na 3 to temperatura 22 stopnie i wtedy kaloryfery grzeja sie do
                  czasu az w okoli termostau temperatura będzie 22 stopnie.
                  nastawienie na 4 to temperatura 25 stopni
                  nastawienie na 5 to temperatura 28 stopni.

                  Moze byc sytuacja, żę przy nastawieniu na 3 grzejnik będzie zimny, bo w
                  pomieszczeniu jest juz odpowiednia temperatura, ale moze byc też i tak, że przy
                  3 będzie grzał na full np gdy w poblizu jest otwarte okno.

                  To sa moje doświadczenia z termoststami w obecnie zajmowanym mieszkaniu, nigdy
                  nie miałam problemów temperatura była ok.

                  W nowym sekcja E jest juz upełnie inaczej grzejniki zimne mimo, że rurki
                  doprawdzające i podłoga prawie gorącą, a w mieszkaniu ziąb jak nie powim co.

                  pozdrawiam Asia


                • Gość: Pio Re: Arktyka IP: *.pkobp.pl 22.11.04, 15:47
                  > dzięki, a czy pamiętasz ile to kWh ?

                  Taka podpowiedź. Bo to naprawdę skomplikowane i w ogóle trzeba się mocno namęczyć...
                  www.google.pl
                  wpisujemy
                  przelicz GJ na kWh
                  pierwszy link
                  i lewa strona
                  • Gość: pr Re: Arktyka IP: 80.252.4.* 22.11.04, 16:56
                    już to wcześniej znalazłem, ale dzięki pkobp...
                    • Gość: Agnieszka Odbiory IP: 217.153.187.* 30.11.04, 09:32
                      Od 1-go grudnia podobno mają się zacząć odbiory w H potrwają do 15-tego, a I do
                      21 grudnia (takie są plany ;-))
                      I tego się będę trzymać!
                      Potem już tylko krok do zgody na zasiedlenie i wszelkie ulgi otworzą wrota.
                      A.
                      • janpawel202 Ochrona + smieci ze sklepow 30.11.04, 10:22
                        Witam,

                        obserwuje od jakiegos czasu prace naszej ochrony i coraz bardziej dochodze do
                        wniosku, ze tej ochrony W OGOLE nie ma. Kilka moich spostrzezen:
                        - od kilku tygodni jest zepsuta furtka. Czy choc raz widzieliscie, zeby
                        ochroniarz spytal sie kto wchodzi i po co?
                        - ochroniarze kompletnie nie wiedza co sie dzieje na budynku. Pytalem kiedys o
                        to, czy wiedza gdzie i czy znajduje sie ekipa od udrazniania peszli (jak by nie
                        bylo kilka osob), potem pytalem sie o "losy" komisji z MI i S-ni (prawie 10
                        osob). Odp. ochroniarzy brzmiala: nie wiem, a w jednym przypadku: "nie zostalem
                        poinformowany". To ostatnie mogloby byc nawet smieszne gdyby nie prawdziwe.
                        - jakis czas temu (epoka "przed guzikiem") odporowadzalem kolo 2 w nocy
                        znajomych. Nikogo z ochrony w strozowce nie bylo. Specjalnie zeszlem ok. pol
                        godziny potem. Nic sie nie zmienilo. Wniosek: w nocy ochrona postepuje jak
                        kazdy normalny czlowiek: spi.
                        - poruszane juz wczesniej smieci pod sekcja D: ochrona tak naprawde tez za to
                        powinna odpowiadac. W koncu pilnuja calego budynku a nie tylko furtki (gdyby
                        chociaz to ostatnie...).
                        Dlatego tez kwota 50 zl/mies jakie sie placi za tzw. ochrone jest porazajaco
                        wysoka. Moze warto porozmawiac z Juwentusem w sprawie poprawy jakosci ich uslug?

                        I jeszcze 1 sprawa: do kontenterow z sekcji D wrzuca smieci wiekszosc sklepow
                        ktore sie u nas znajduje. Szczegolnie duzo smieci (tak na oko to ok.1/3 calosci
                        smieci!!!) produkuje spozywczy (z reszta nie ma sie czemu dziwic). Mam tylko
                        pytanie, jaka ponosza oni stawke za wywoz smieci?? Dodatkowo, 3 kontenery ktore
                        sa w sekcji D sa (gl. z powyzszej przyczyny) caly czas zapchane. Moze w takim
                        razie warto by bylo albo wydzielic dla sklepow osobny smietnik albo zwiekszyc
                        ilosc pojemnikow.


                        pozdr.,

                        Arek
                        • Gość: SAINT4 Re: Ochrona + smieci ze sklepow IP: *.plwaw.energis.pl 30.11.04, 13:46
                          Witam

                          Była już prowadzona rozmowa z Juventusem. Zostały poruszone sprawy te o kórych
                          i kilka innych. Zostało też postawione Juventusowi warunek, aby zostać muszą do
                          końca roku poprawić jakość usług.
                          Proszę więc jeśli zauważycie jakieś nieprawidłowości w działaniu ochrony
                          piszcie o tym do mnie saint4@gazeta.pl.

                          Pozdrawiam
                          Przemek
                        • Gość: Gośka Re: Ochrona + smieci ze sklepow IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.11.04, 13:53
                          Witam,
                          Ponieważ odczucia w sprawie ochrony wszyscy mamy podobne, w listopadzie było
                          spotkanie z Juventusem, na którym wytknęliśmy wszystkie braki i uchybienia w
                          pracy ochroniarzy i wspólnie uzgodniliśmy sposób i termin ich wyeliminowania.
                          Miejmy nadzieję, że jakość ich usług się poprawi.
                          Przy okazji: konkretne przypadki wpadek lub niekompetencji ochroniarzy
                          opisujcie na forum - mogą być argumentem na następnym spotkaniu, na którym
                          będziemy oceniać efekty tego pierwszego. Tylko proszę - konkrety i najlepiej z
                          datą zdarzenia.
                          Pozdrawiam
                          Gośka
                          • Gość: Gośka Re: Ochrona + smieci ze sklepow IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.11.04, 13:57
                            Tak myślałam, że Przemek również na to zareaguje. Rzeczywiście uwagi dot.
                            ochrony lepiej przesyłać na jego skrzynkę, ale ja nie mogłam tego zaproponować.
                          • Gość: Gośka Re: Ochrona + smieci ze sklepow IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.11.04, 14:02
                            Pisaliśmy z Przemkiem w tym samym czasie, tylko ja później wysłałam.
                            Rzeczywiście uwagi dot. ochrony lepiej przesyłać na jego skrzynkę.
                      • Gość: rs20 Re: Odbiory IP: 195.136.49.* 30.11.04, 14:12
                        Na co szczególnie zwrócić uwagę przy odbiorze mieszkania, jakie były usterki w
                        waszych mieszkaniach. Jakie jest postepowanie w przypadku gdy zgłaszam usterki,
                        czy czekam aż usuną i nie dostaję kluczy budowlanych?
                        Czy do czasu usunięcia usterek nie mam obowiązku wpłacac ostatniej raty?
                        • smaja firma przeprowadzkowa 30.11.04, 15:52
                          Witam,
                          Czy moglibyście mi polecić jakąś tanią i sensowną firmę przeprowadzkową.
                          Namiary moźna przesyłać na adres gazetowy.
                          Dziękuję i pozdrawiam Asia
                        • Gość: Paweł Re: Odbiory IP: 195.205.81.* 30.11.04, 21:14
                          Witam,
                          To zależy od tego jak Ci spieszno do odbioru kluczy budowlanych, a tym samym
                          możliwie szybkiego "wykończenia" mieszkania :) i zamieszkania.
                          Z doświadczenia wiem (sekcja E), że po odbiorze kluczy- Ty masz wpływ na tempo
                          ewentualnych poprawek wykonywanych przez MI, czyli ciągłego im przypominania.
                          Jeśli takowych kluczy nie masz to zwykle po pierwszym odbiorze techn (a masz
                          uwagi do wykonawstwa) dostajesz drugi termin np. za 2 tyg, po czym okazuje się,
                          że te 2 tyg przedłużją Ci o następne ...
                          Z tego co wiem to w E trwało to nawet 2 m-ce !
                          Ja przed I odbiorem zdecydowałem, że jeśli nie ma "niedoróbek" krytycznych dla
                          lokalu to protokół podpisuję.
                          I chyba jako pierwszy w E takie klucze otrzymałem, a póżniej "gnębiłem"
                          Kierownika budowy ze skutkiem pozytywnym zresztą (pozdrawiam p. Mirosławie:).

                          Paweł (E)
                          PS Ostatnią ratę wpłacasz jeśli chcesz dostać te sławetne klucze!
    • Gość: pawel garaze IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.12.04, 15:44

      czy wiadomo cos o oddawaniu do uzytku podziemnych miejsc postojowych?
      mialy byc we wrzesniu, pazdzierniku, listopadzie...
      mamy grudzien...

      pawel

      • Gość: SAINT4 Re: garaze IP: *.plwaw.energis.pl 01.12.04, 20:03
        Witam,

        Ja nie mam dobrych informacji w tej kwestii.
        Z tego co ja wiem MI nie może oddać garaży tak jak mieszkan do wykańczania musi
        więć czekać z tym na pozwolenie na zasiedlenie. A pozwolenia MI nie uzyska
        raczej w tym roku. Fizycznie garaże są skończone pomalowane pasy słupy
        zamontowane bramy itp.

        Pozdrawiam
        Przemek
        • Gość: Gośka Re: garaze IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.12.04, 10:05
          Witam,
          Rozmawiałam w zeszłym tygodniu z MI na ten temat. Pozwolenie na użytkowanie
          będą mieć podobno w styczniu (czyli lutym), ale chcą nam dać piloty i dostęp do
          garaży jeszcze przed świętami. Nie wydaje mi się to normalne - wystarczy jakaś
          inspekcja i kłopot gotowy. Oficjalnie nie wolno nam będzie trzymać tam
          samochodów przed zasiedleniem. To po co nam piloty? Myślę, że nie powinniśmy
          ich brać i nic podpisywać przed uzyskaniem przez nich pozwolenia na użytkowanie
          i przekazaniem całości do SMGL.
          Gośka
          • Gość: Pio Re: garaze IP: *.lobar.net 02.12.04, 19:57
            A wprowadzałaś się po otrzymaniu pozwolenia na użytkowanie (kiedy to było tak w
            ogóle, bo widziałem tu zamieszkujących na początku marca)? A mieszkańcy E też
            wprowadzali się po otrzymaniu pozwolenia na użytkowanie?
            Nie wiem - dlatego pytam.
            Dlaczego kontrola garaży miałaby być gorsza od mieszkań (o ile dobrze wydaje mi
            się, że wprowadzanie do mieszkań było/jest przed pozwoleniem na użytkowanie)?
            • Gość: Gośka Re: garaze IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.04, 10:00
              W teorii różnica jest taka, że nie mieszkaliśmy przed oficjalnym zasiedleniem
              tylko wykańczaliśmy nasze mieszkania. Dostaliśmy klucze budowlane na tzw.
              zagospodarowanie. W praktyce oznaczało to, że niektórzy z nas rzeczywiście
              mieszkali. Trudno w przypadku garażu mówić o zagospodarywaniu miejsca
              postojowego, po prostu będziesz z niego korzystał w czasie kiedy nie wolno Ci
              tego jeszcze robić - a to określają przepisy budowlane. Zbliżające się oddanie
              do użytkowania obiektu oznacza wizyty różnych inspekcji budowlanych, ppoż, itp.
              Jeśli będziesz tam trzymał samochód i coś się stanie, np. uszkodzą Ci go, lub
              Ty uszkodzisz czyjś, albo spadnie Ci na dach kawał ściany, nie działa
              ubezpieczenie AC. MI chętnie jednak da nam te piloty wcześniej i nic oficjalnie
              nie będzie wiedzieć o korzystaniu przez nas z garażu, a sam pozbędzie się
              części drażliwego problemu odsetek za nieterminowe wykonanie umowy. Ale każdy
              zrobi jak uważa. Ja nie będę tam wczesniej parkować. I tyle.
              Gośka
    • Gość: Pio Ochrona - usterka IP: *.lobar.net 02.12.04, 20:01
      Ponieważ była prośba o zgłaszanie nieprawidłowości, proszę bardzo.

      Ochrona dopuściła w dniu wczorajszym do przyklejenia obleśnych żółtych kartek na
      kracie wejściowej i wejściach do klatek. To budynek mieszkalny, czy słup
      ogłoszeniowy?
      • Gość: Agnieszka Re: Ochrona - zalety IP: 217.153.187.* 03.12.04, 10:16
        Jak próbowałam wleźć zeby obejrzec moje mieszkanie (od podwórka tylko widać) to
        mnie zatrzymali. Pozwolili mi ostatecznie zerknac ale Pan mnie nie spuszczał z
        oczu.
        Z tego co wiem to mają patrolowac tez budynek A1, wiec mogą siedziec murem i
        pilnowac murów ale wtedy nie sadze zeby mieszkancy A1 chcieli sie dokładac do
        kosztów takiej ochrony co to jej nie ma...
        Apeluję!
        Chrońmy swoje żołądki przed wrzodami - odpuśćmy sobie rzeczy na które nie mamy
        wpływu. A jeśli komuś coś przeszkadza niech to naprawi... tj. zdejmie żółtą
        karteczkę, czy podniesie papierek, który został przez kogoś rzucony!! Ciągle
        słychac tylko głosy "kto za to odpowiada", "kto to powinien zrobić".
        Niech każdy zadba o komfort mieszkania we własnym zakresie.
        Słynny już jest przykład ulotek w skrzynce pocztowej. Jeśli komuś przeszkadzają
        to niech każdy wyrzuci SWOJĄ do SWOICH śmieci a nie kładzie na skrzynkach
        pocztowych i zastanawia się potem "KTO TO POWINIEN SPRZATNĄĆ?"
        • janpawel202 Re: Ochrona - zalety 03.12.04, 11:49
          Witam,

          mam tylko pytanie w ktorej sekcji jest Twoje mieszkanie? Bo wnioskuje, ze nie
          jest w sekcji C i D. A zwaz prosze, ze ochrona w sekcji C i D jest zupelnie
          inna ochrona niz w pozostalych, bedacych de facto jeszcze budowa.
          A ochrona jest od tego, zeby spelniala swoje obowiazki. Ja przynajmniej lubie,
          kiedy ktos, komu za cos place, wykonywal swoja prace dobrze.
          A co do wrzodow: poczytaj moze najpierw swoje wypowiedzi i wykresl kilka
          wykrzyknikow :)

          pozdr.,

          Arek
          • Gość: Lukasz (E) Re: Ochrona - c.d. Gdzie jest ochona? (noca) IP: *.gjpoland.com.pl 28.12.04, 20:14
            Witam,
            Wstyd mi o tym pisac i w sumie podcinam (podcieta od dawna) juz galaz na ktorej
            sam siedze ale:
            wczoraj w nocy (27-28.12.2004) szukalem pracownika ochrony, w ich kanciapce
            przy glownym wejsciu, miedzy godzina 24:00 - 1:00. Dzwonilem, pukalem do
            pustego pomieszczenia. Jesli wezmie sie pod uwage fakt, ze brama jest otwarta
            od 2 tygodni to wszyscy niezaproszeni goscie moga bezkarnie wejsc na nasze
            osiedle.

            To jest NIEDOPUSZCZALNE. Widzialem wlasanie niektore wpisy dot. ochrony.
            Osobiscie uwazam to za karygodne i w trybie natychmiastowym powinnismy wziac
            sprawy swoje rece i pogonic firme, ktora niespelnia swojej podstawowej fukcji.

            Czekam na informacje, czy ktos juz moze cos zalatwia w tej sprawie...
            Pozdrawiam sasiadow
            Lukasz (E)
            • bishkopt Re: Ochrona - c.d. Gdzie jest ochona? (noca) 30.12.04, 18:02
              Szkoda słow na to co sie dzieje z ochroną w nocy w dodatku Mostostal naprawde
              chyba nie zamierza naprawic futki wejsciowej co mnie bardzo denerwuje gdyz za
              sprawa tego bezpieczenstwo na osiedlu w polaczeniu z "ochrona" pozostawia wiele
              do zyczenia. Pozdrawiam
              Sasiad (F)
              • jack07 Re: Ochrona - c.d. Gdzie jest ochona? (noca) 31.12.04, 12:51
                Moim zdaniem ochrona ma po prostu złą nazwę. To są po prostu dozorcy dyżurni,
                którzy siedzą i nic nie mogą. W związku z tym bez sensu jest płacić za dozorców
                tyle co za ochronę. Tak właściwie to przy takiej ilości ludzi która mieszka we
                wszystkich sekcjach, taki "ochroniarz" nie ma żadnych szans rozpoznać kto jest
                obcy a kto lokatorem. Jakim cudem miałby niby wszystkich rozpoznawać? To jest
                niemożliwe i o to nie czepiajmy się.
                To samo dotyczy ich obecności w dyżurce. Jak są w dyżurce to pojawia się post,
                że nie chodzą po całym terenie i nie pilnują. Jak pójdą pilnować to zaraz ktoś
                ma pretensje o to, że nie ma go w dyżurce. Przecież ten "ochroniarz" się nie
                rozdwoi i nie może być wszędzie jednocześnie!

                Wniosek:
                może niektórym się narażę ale przy tak dużej liczbie lokatorów moim zdaniem
                ochrona w takim wydaniu jest zbędna. Dlaczego? Jeśli gość jest w dyżurce to
                nikt nie zagwarantuje, że w tym momencie jakiś złodziej nie okradnie mieszkania
                albo samochodu. Co więcej, na bezczela przejdzie obok dyżurki i powie że się
                przeprowadza!
                Jeśli ochrona ma być skuteczna to facetów powinno być kilku i to
                profesjonalnych a nie dziadków na emeryturze. Ale za profesjonalną ochronę
                trzeba zapłacić dużą kasę i na to się nikt nie zgodzi.
                A więc podsumowując - jeśli mamy płacić za coś co nie działa i nie ma szans
                działać to lepiej zrezygnujmy całkiem z tego i oszczędźmy sobie co miesiąc parę
                złotych, które można przeznaczyć na solidne ubezpieczenie mieszkania i
                samochodu (zaznaczam że nie pracuję w firmie ubezpieczeniowej :-)

                Pozdrawiam,
                Jacek
        • Gość: Pio Re: Ochrona - zalety IP: *.pkobp.pl 03.12.04, 14:50
          > Jak próbowałam wleźć zeby obejrzec moje mieszkanie (od podwórka tylko widać) to
          > mnie zatrzymali. Pozwolili mi ostatecznie zerknac ale Pan mnie nie spuszczał z
          > oczu.

          A to źle? Ja bym powiedział, że bardzo dobrze. Facet odpowiada za to, że Cię
          wpuścił (a kto wie, czy w ogóle musiał), dlatego wcale mu się nie dziwię.
          Ponieważ tam nie powinien nikt chodzić, przy jakiejkolwiek szkodzie on jest
          odpowiedzialny. W klatkach zamieszkałych, ludziów jak mrówków, a wpuszczać muszą.

          > Z tego co wiem to mają patrolowac tez budynek A1, wiec mogą siedziec murem i
          > pilnowac murów ale wtedy nie sadze zeby mieszkancy A1 chcieli sie dokładac do
          > kosztów takiej ochrony co to jej nie ma...

          Czy możesz podać jakąś stronę online translatora, który przetłumaczy to na polski?

          > Apeluję!

          Baczność!

          > Chrońmy swoje żołądki przed wrzodami - odpuśćmy sobie rzeczy na które nie mamy
          > wpływu. A jeśli komuś coś przeszkadza niech to naprawi...

          Rozumiem, że jesteś zwolennikiem reagowania po fakcie. Na szczęście chyba tylko Ty.
          Przykład skrajny, bo inaczej to chyba ciężko wytłumaczyć. Jeśli ktoś regularnie
          będzie wyprawiał imprezy i regularnie wymiotował Ci na wycieraczkę, to będziesz
          to pokornie sprzątać? Czy może zwrócisz mu uwagę, żeby tego nie robił?

          > Słynny już jest przykład ulotek w skrzynce pocztowej.

          Może i słynny, ale nietrafiony. Ulotka w mojej skrzynce pocztowej jest widoczna
          tylko mi. Natomiast obleśna kartka, przyklejona szarą, ciężką czasami do
          zerwania bez zostawienia śladu taśmą jest widoczna dla każdego. Jest różnica?
          • Gość: Agnieszka Re: Ochrona - zalety IP: 217.153.187.* 03.12.04, 15:04
            A to źle? Ja bym powiedział, że bardzo dobrze. Facet odpowiada za to, że Cię
            > wpuścił (a kto wie, czy w ogóle musiał), dlatego wcale mu się nie dziwię.
            > Ponieważ tam nie powinien nikt chodzić, przy jakiejkolwiek szkodzie on jest
            > odpowiedzialny. W klatkach zamieszkałych, ludziów jak mrówków, a wpuszczać
            musz
            > ą.

            PRZECZYTAJ JESZCZE RAZ, ZRÓB PRZERWE JESLI NIE ZROZUMIAŁES PRZECZYTAJ
            PONOWNIE A JESLI JESZCZE NIE DOTRZE TO PRZECZYTAJ TYTUŁ.
            NA WSZELKI WYPADEK TŁUMACZĘ: WŁASNIE DOCENIAM FAKT ZE MNIE ZATRZYMANO!
            wniosek:
            UWAZAM ZE JEDNAK OCHRONA SPEŁNIA SWOJA ROLE.
            A SKORO PIO JUZ JESTESMY NA TY TO MAM NADZIEJE ZE TWOJ SZEF PRZESTANIE CIE
            GNEBIC BO NAJWYRAZNIEJ ODBIJA SIE TO NA TOBIE NIEKORZYSTNIE...
            WSPOLCZUJE EWENTUALNEJ RODZINIE KTORA MUSI SIE MORDOWAC Z TWOIMI ZLOZONYMI W
            KOSTKE ...GACIAMI!

            • Gość: Pio Re: Ochrona - zalety IP: *.crowley.pl 04.12.04, 22:34
              > A SKORO PIO JUZ JESTESMY NA TY

              O... Widzę, że Jej Wysokość Pani Hrabina Nieomylna Krzycząca dopiero zaczyna z
              internetem. Proponuję poczytać o zwyczajach. W dyskusjach internetowych piszę
              się zazwyczaj per Ty i dodatkowo zdania raczej małymi literami. Wielkie litery
              są uważane za krzyk. Wyjaśnienie, żeby Jej Wysokość Pani Hrabina Nieomylna
              Krzycząca nie musiała szukać.

              > UWAZAM ZE JEDNAK OCHRONA SPEŁNIA SWOJA ROLE.

              Przyznaję się, że nie przeczytałem tytułu. A z treści listu w ogóle on nie
              wynika. Jeśli zaletą ochrony (ochrony budowy nie osiedla - będąc ścisłym) jest
              to, że mimo zakazu i tak wpuszczają kogoś na teren budowy, to jednak nie
              wykonują swojej pracy dobrze. Albo zaletą ma być to, że muszę sprzątać coś,
              czemu miała ochrona zapobiegać? Ale oczywiście każdy ma swój punkt widzenia.

              > WSPOLCZUJE EWENTUALNEJ RODZINIE KTORA MUSI SIE MORDOWAC Z TWOIMI ZLOZONYMI W
              > KOSTKE ...GACIAMI!

              A wycieczka osobista? Proszę bardzo. Wolę mieć poukładane w szafie i głowie, niż
              burdel w obu. Jak się konstruuje wypowiedzi jak Złoty Warkocz, nie ma się co
              dziwić, że ciężko jest innym to 'coś' zrozumieć.
              • Gość: AGNIESZKA Re: Ochrona - zalety - DO PIO IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.12.04, 14:05
                OTO CYTAT TWOJEJ WYPOWIEDZI - JEDNEJ Z LICZNYCH:
                "Eee tam wojna. Lekka pyskóweczka ;) Ale - choć forma średnia - na wiele wyższym
                poziomie niż np. pytania ludzi z bardzo wysokim poziomem (niestety nie wiem
                czego), którzy mają problemy z obsługą domofonu. Dla jasności - subiektywna
                opinia."*


                O KULTURZE CHYBA NIE Z TOBA MI ROZMAWIAC NO CHYBA ZE O KULTURZE ZWIAZANEJ ZE
                STADIONAMI PIŁKARSKIMI - PRZESTAN WYSIADYWAC NA CZATACH I PRZEJDŹ SIE DO TEATRU
                (SPRAWDZ NA WYSZUKIWARCE CO TO TAKIEGO) .
                * PISOWNIA WYPOWIEDZI PIO JEST ORYGINALNA
                • Gość: Pio ??? i o żółtych kartkach, których nie ma (w D) IP: *.crowley.pl 07.12.04, 20:51
                  Sorry, muszę coś napisać, bo ktoś próbuje po mnie 'jechać'. Nieudolnie, ale
                  zawsze...
                  Oczywiście, że pisownia oryginalna. Dla nieśledzących regularnie forum: zdanie
                  wycięte z kontekstu. Opisuje ono spięcie (baaardzo delikatne moim zdaniem) dwóch
                  osób na tymże forum. Obu różnych ode mnie. Ktoś to nazwał wojną, a ja...
                  Zupełnie nie mam pojęcia co ten fragment miałby obrazować, ale on sam i
                  pejoratywny opis mógłby sugerować coś nieprawdziwego.

                  Dla niezaznajomionych z internetem jeszcze jedno: ;) to emotionik. Wymyślony
                  dawno temu ciąg znaków mający przybliżać charakter wypowiedzi (odpowiednik
                  mimiki, wyażania emocji w rzeczywistości). W tym przypadku akurat chodzi o
                  przymrużenie oka. Jak go czytać? Obrócić głowę w lewo lub monitor w prawo. To
                  mam nadzieję pomoże przeczytać zacytowany fragment poprawnie.

                  I o osiedlu.
                  Jakże ciężko być wróżką... Kartki zerwane. Niestety szara taśma, którą je
                  przyklejono, została (będąc precyzyjnym - nie cała, tylko klej). Jeszcze tylko z
                  pół godziny z żyletką przy okazji uważając, żeby nie porysować szyby i będzie
                  jak przed przyklejeniem tego świństwa.
          • Gość: Greg (sekcja G) Przycisk do otwierania furtki IP: 208.35.198.* 03.12.04, 15:06
            Czesc,

            Bylem dzis na budowie, jest w trakcie odebrania mieszkania w sekcji G. Wiem, ze
            juz sporo pisaliscie o przycisku otwierajacym furtke od wewnatrz. Pomimo tego,
            ze przycisk jest i dziala to zadko kto z niego korzysta. Przez 30 minut jakie
            spedzilem przy klatce 70% mieszkancow otwiera te drzwi z "barku". Niestety,
            drzwi nie maja porzadnego elektromagnesu, ktory by spowodowal, ze wychodzacy
            musieliby wcisnac przycisk badz uzyc klucza, a wchodzacy musieliby skorzystac z
            klucza, kodu badz dzwonka na ochrone.

            Czy MI wie o tym, ktos z Was zglaszal ta sprawe? Ostatnio dosyc czesto jestem
            na budowie i nie widze, zeby zrobili cos w tym temacie. Dajcie znac.
            • Gość: Gośka Re: Przycisk do otwierania furtki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.04, 10:11
              Furtka była sprawna przez parę dni, ale wczoraj ZNÓW rozmontowali zamek, bo
              podobno ZNÓW się zepsuł. Także, jesteśmy otwarci ... na weekend. Otwieranie
              furtki "z barku" pewnie też się do tego przyczyniło - siła przyzwyczajenia.
              Gośka
              • Gość: SAINT4 Furtka i ogłoszenia vs ochrona IP: *.aster.pl 04.12.04, 21:13
                Witam

                Zwrócę uwagę ochronie na to żeby nie pozwalali oklejać naszego bloku
                ogłoszeniami. Pamiętajcie, jednak że jest to trudne. Mamy bowiem obecnie 1,5
                ochroniaża na dwa oddzielne bloki co oznacza, że w dzień 1 osoba jest u nas i
                patrzy na A1 przez kamery ale czasem musi tam pójść. I wtedy nie ma nadzoru nad
                tym co się tu dzieje. Sytuacja zmieni się kiedy oddadzą resztę sekcji i
                bedziemy mogli sobie pozwolić na 2 ochroniaży.

                Co do furtki to róznież przekaże ochrnie aby zwracała uwagę na osoby które
                prubują siłą otworzyć ją. Ale tu apel do was abyście także zwracali na to uwagę.

                Mam jeszcze do was pytanie po oddaniu reszty sekcji chcieli byśmy rozszerzyć
                monitoring na resztę kolonii. Jednak tu musieli byśmy zaangarzować nasze środki
                finansowe co wy na to?


                Pozdrawiam
                Przemek




                • Gość: Pio Re: Furtka i ogłoszenia vs ochrona - pomysł IP: *.crowley.pl 04.12.04, 22:36
                  > Zwrócę uwagę ochronie na to żeby nie pozwalali oklejać naszego bloku
                  > ogłoszeniami. Pamiętajcie, jednak że jest to trudne. Mamy bowiem obecnie 1,5
                  > ochroniaża na dwa oddzielne bloki co oznacza, że w dzień 1 osoba jest u nas i
                  > patrzy na A1 przez kamery ale czasem musi tam pójść. I wtedy nie ma nadzoru
                  > nad tym co się tu dzieje.

                  Profilaktyka jest znacznie lepsza od leczenia, ale jeśli już taka sytuacja się
                  wydarza, w usuwaniu takich kwiatków bardzo dobrze w bloku moich rodziców
                  sprawdza się osoba sprzątająca. Jest ona wszędzie każdego dnia i wszystkie
                  ogłoszenia prywatne po prostu likwiduje. No ale tam nie ma ochrony, więc ma
                  trochę do roboty (np. jak jacyś debile przyklejają prawie nieodklejalne reklamy
                  w windach).
                • smaja Re: Furtka i ogłoszenia vs ochrona 06.12.04, 10:09

                  > Mam jeszcze do was pytanie po oddaniu reszty sekcji chcieli byśmy rozszerzyć
                  > monitoring na resztę kolonii. Jednak tu musieli byśmy zaangarzować nasze
                  środki
                  >
                  > finansowe co wy na to?

                  Z tego co mi wiadomo (pismo MI z końca listopada 2004) pozwolenie na
                  użytkowanie dla sekcji E będzie na przełomie marca kwietnia 2005 (czytaj maj)
                  potem dopiero przydziały przez SM i dopiero potem wpłaty na rzecz SM trudno
                  jest w tej chwili oszacować w jakim czasie pozostałe sekcje uskładają pieniążki
                  na monitoring ich sekcji.

                  Jak na razie wpłacamy pieniądze do MI i ja przynajmniej nie wiem czy coś z tych
                  pieniędzy zostanie przekazane do SM do ewentualnego wykorzystania.
                  W każdym razie ja jestem za rozszerzeniem monitoringu na pozostałe sekcje.
                  Pozdrawiam Asia

                  >
                  >
                  > Pozdrawiam
                  > Przemek
                  >
                  >
                  >
                  >
    • magdii Odbiory w sekcji i 07.12.04, 16:03
      Ja mam pierwszy odbiór 16 grudnia ;) , budowę lokalu zakończono 2 grudnia!!!
    • bishkopt Bezpieczenstwo aut przed budynkiem od Fieldorfa !! 07.12.04, 22:13
      Witam chciałbym napisac jaki prezent mikolajkowy sprawil mi jakis
      niezidentyfikowany osobnik 6 grudnia ok godz 17 naprzeciwko salonu plusa.
      Zostawilem auto na pietnascie minut i gdy wrucilem szyby pasazera juz nie
      mialem zostala wybita, schowek otworzony w celu przywlaszczenia sobie panela do
      radia. Tym razem zlodziej sie oszukał bo panel mialem w kieszeni kurtki i go
      poprostu tam nie bylo. ciekaw jestem na jakiej zasadzie dzialal zlodziej
      uderzajac w ciemno i zarazem przestrzegam pozostalych mieszkancow osiedla ISKRA
      ze to jednak Praga i trzeba uwazac. Poza tym zastanawiam sie czy ktos nie
      widzial calego zajscia bo bylo dosc wczesnie (czy poprostu znieczulica polaków
      na takie sprawy). Pozdrawiam i zarazem przestrzegam u mnie sie skonczylo na
      wstawieniu szyby za 225 zl ale moze byc gozej wiec uwazajcie pozdrawiam sasiad
      z sekcji F
      • Gość: MM Bezpieczenstwo aut przed budynkiem od Fieldorfa IP: *.bphpbk.pl 08.12.04, 09:36
        Ja wczoraj widziałem potłuczone szkło z szyby samochodowej przy zejsciu z
        przystanku, więc obawiam się że nie był to jednorazowy "wyczyn" i złodzieje
        oswajają się z naszym osiedlem.
        MM
        • Gość: Agnieszka Re: Bezpieczenstwo aut przed budynkiem od Fieldor IP: 217.153.187.* 08.12.04, 10:53
          Niedawno G.W. drukowała statystykę najniebezpieczniejszych miejsc W-wy.
          Niestety Praga Południe to raj dla złodziei aut zdaje się, że była na drugim
          miejscu zaraz za Mokotowem z którym zreszta graniczy. Pociechę moze przynieść
          fakt ze przynajmniej nie mordują... tak często.
          A.
      • Gość: TEn Re: Bezpieczenstwo aut przed budynkiem od Fieldor IP: 212.160.172.* 09.12.04, 10:05
        No to po co kupowałeś mieszkanie na Pradze (Była tu wcześniej niż Budynek)
        A poważnie to jest to taki urok posiadania samochodu z radiem niestety to jest
        plaga całego miasta, Kraju a pokusiłbym się że świata, mówiąc że to Praga to
        kradną sam sobie szkodzisz przypominam Ci że też jesteś z Pragi, a od tego do
        stwierdzenia że jesteś złodziejem bo z Pragi nie daleko. Był kiedyś taki film
        ze świetnym cytatem " To jest pijak i złodziej bo każdy złodziej to pijk" lub
        coś podobnego. Więc nie generalizuj że jak Praga to plaga złodziejstwa,
        normalne gdy ma się w samochodzie radio zę można być okradzinym niestety.
        Zdarzyło mi się to kilka razy i co ciekawe zawsze w innych częściach miasta.

        Pozdrawiam

        Ps. proponuje założyć dodakowe kamery na parking i zobowiązać ochronę do
        patrolowania nie tylko budynku w środku ale i wokół

        • Gość: Anna Re: Bezpieczenstwo aut przed budynkiem od Fieldor IP: *.konstancin.net 09.12.04, 12:10
          Witajcie!.
          No wlasnie, mysle o kupnie mieszkania w waszym bloku, ale znajomi po 2 razy
          pytaja "to ty chcesz tam mieszkac?"
          Glowa mnie boli , boje sie podjac decyzje.
          Co do kradziezy aut, tak wszedzie kradna , ale sa miejsca mniej i bardziej
          bezpieczne a i takie na swiecie, ze prawie 100% bezpieczne.
          No nic. Prosze powiedzcie mi czy i ile w % mozna utargowac na cenie
          mieszkania.Jest pare wolnych .
          Ponadto ile wychodzi wam za metr wykonczenie mieszkania - standart.
          Czy te kaloryfery grzeja?
          Pozdrawiam z mysla , ze nie jest az tak zle.
          Anna
        • Gość: regul Re: Bezpieczenstwo aut przed budynkiem od Fieldor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 12:25
          Kamery nic nie dają - ochrona budynku nie ma zadania (czytaj. nie odpowiada za
          mienie) pilnowania wszystkiego. Moim sposobem jest wyjmowanie radia (całego)
          mimo że mam z panelem. Wiem że to uciążliwe i półśrodek. Jednocześnie proponuję
          ubezpieczenie auta (drogie ale jeśli radia brak a panel w ręku to
          ubezpieczyciel pokryje część strat o ile nie oszuka nas na warunkach umowy)
          • Gość: moretti Re: Bezpieczenstwo aut przed budynkiem od Fieldor IP: *.msz.gov.pl 15.12.04, 12:21
            witam,

            Nie smuccie sie ja zostalem pozbawiony nowiutkich kolpakow.
            Po zajsciu incydentu poszedlem do ochrony a tam Pan do nie z usmiechem "bywa".

            pozostawie to bez komentarza

            moretti

            ps.
            mam nadzieje ze garaz bedzie strzezony a nie tylko zamykany.
            • Gość: Konrad Re: Bezpieczenstwo aut przed budynkiem od Fieldor IP: *.energis.pl 15.12.04, 15:05

              Podejrzewam, że będzie co najwyżej "monitorowany" albo "dozorowany", co jest
              bardzo dalekie od "strzeżony".

              K.
    • Gość: wojciech- [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 15:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: MM palenie na klatce IP: *.bphpbk.pl 13.12.04, 11:54
        Niestety trafili mi się sąsiedzi, którzy palą na klatce. Osobiscie sam jestem
        palaczem ale zeby nie truc mojej rodziny wychodzę na balkon (nawet teraz w
        zime) a tu taka niespodzianka, dym atakuje z korytarza. Wiem, że ten temat był
        poruszany na forum, chyba przez Przemka ale nie mogę znaleść tych wypowiedzi.
        Czy jest jakas uchwała Rady Kolonii o zakazie palenia na klatkach lub cokolwiek
        innego, na co mogłbym się powołac walcząc z tym przykrym nawykiem?
        Pozdrawiam
        Mariusz
        • Gość: Saint4 Re: palenie na klatce IP: *.plwaw.energis.pl 13.12.04, 12:06
          Witam,

          Tak wysyłamy właśnie pismo do ADM aby umieściła informacje o zakazie palenia i
          tabliczki. Powołujemy się w nim na: art. 5 ust.1 pkt 3 Ustawy z 9 listopada
          1995r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów
          tytoniowych (Dz. U. z 1996r. Nr 10, poz. 55, z późn. zm. oraz z 1999r. Nr 96
          poz. 1107) w obiektach zamkniętych zakładów pracy oraz innych obiektach
          użyteczności publicznej, gdzie Administrator obiektu ma obowiązek m.in.
          oznakować zakazem palenia pomieszczenia zamknięte.

          Pozdrawiam
          Przemek
          • Gość: MM Re: palenie na klatce IP: *.bphpbk.pl 13.12.04, 12:49
            Super, dzięki za odpowiedz.
            Proponuję powiesic duzy, czytelny napis na sekcji F, piąte piętro.
            Pzdr
            MM
            • Gość: Gośka Re: palenie na klatce IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.12.04, 12:58
              Nie próbowałeś po prostu poprosić żeby tego nie robili?
              • Gość: F Malowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 15:52
                Mam pytanko do szczęśliwych mieszkańców sekcji E i ewentualnie F - kiedy
                malowaliście ściany w mieszkaniach - przed czy po położeniu parkietu?
                Tynk położony przez MI jest tak podłej jakości, że istnieje niebezpieczeństwo,
                że pył po cyklinowaniu zostanie wchłonięty przez gips i nie będzie możliwości
                go zamalować. Ponadto mam pytanie czy po pierwszym malowaniu wyszły na ścianmch
                zacieki, wgłębienia, bruzdy i tym podobne przyjemności? Czy stsowaliście jakieś
                środki aby tego uniknąć.
                Serdeczne dzięki.
                FFFFFF
      • Gość: Gośka Odbiór garaży IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.12.04, 12:56
        Witam,
        Mam w tym tygodniu odbiór techniczny garażu. Pewnie pozostali z sekcji C i D
        też. Mam prośbę: zwróćcie uwagę na ściany i posadzkę pod kątem wilgoci i dajcie
        znać jak zauważycie, że coś jest nie tak. Mamy aktualnie "drugi rzut"
        przemiękania fundamentów, znowu zbiera się woda w szybie windy sekcji D itp.
        Sądzę więc, że w garażach musi być ten sam problem. Radzę wziąć latarkę i
        sprawdzać ściany "dotykowo" - czekam na wiadomości. Ja odbiór mam w czwartek.
        Pozdr.
        Gośka
        • jack07 Re: Odbiór garaży 15.12.04, 07:44
          Gosiu,
          a czy zawiadomienie o odbiorze przyszło tradycyjnie listem poleconym? Czy masz
          jakieś wieści czy dotyczy to tylko lokatorów sekcji C i D czy też pozostałych?

          Pozdrawiam,
          Jacek
        • jack07 Re: Odbiór garaży 15.12.04, 07:46
          Gosiu,
          czy zawiadomienie o odbiorze garażu przyszło tradycyjnie listem poleconym? Czy
          dotyczy to tylko lokatorów z sekcji C i D czy też pozostałych?

          pozdrawiam,
          Jacek
          • Gość: Gośka Re: Odbiór garaży IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.12.04, 11:51
            Dostałam zawiadomienie poleconym w zeszłym tygodniu. Wydaje mi się, że na
            tapetę wzięli na razie sekcje C i D, bo my mamy w umowach odbiór garaży
            wcześniej - np. w mojej umowie jest termin 30 czerwca 2004. Wszystkie hale
            garażowe są już podobno gotowe więc pozostałe sekcje będą też wkrótce dostawać
            zawiadomienia. Zapytam o to jutro na swoim odbiorze.
            Pozdrawiam
            Gośka
            • Gość: Got Mam odbiór mieszkania IP: 212.160.172.* 15.12.04, 12:10
              Na co zwrócić uwagę, o czym nalezy pamietać
              Będę wdzieczna za podpowiedzi

              • Gość: rs20 Re: Mam odbiór mieszkania IP: 195.136.49.* 15.12.04, 12:35
                Ja jestem już po odbiorze w sekcji H (odbiór bez uwag).
                Pozdrowienie dla pani Izy
                • Gość: Got Re: Mam odbiór mieszkania IP: 212.160.172.* 15.12.04, 12:58
                  A na co zwracałeś uwagę
                  • Gość: rs20 Re: Mam odbiór mieszkania IP: 195.136.49.* 15.12.04, 15:22
                    okna-nie porysowane, zamykają sie i otwieraja bez problemu, nie są zapocone od
                    środka.
                    Balkon-spadek w odpowiednią strone (podobno niektórzy mieli z tym problem)
                    Rury spływowe- pod odpowiednim kątem
                    podłogi równe, zacieków na scianach czy też innych grzybów nie ma, drzwi
                    wejsciowe bez zarysowań, dobrze osadzone.
                    Jeszcze trwją roboty wykończeniowe na klatkach, na patio.

                    • Gość: odbiory Re: Mam odbiór mieszkania IP: *.konstancin.net 19.12.04, 21:47
                      A kaloryfery ci grzeja i wode ciepla masz?
                      Jak to sprawdziles?
            • darekw Re: Odbiór garaży 15.12.04, 15:45
              czy w zwiazku z tak duzym opoznieniem (od 30 czerwca)
              domagacie sie od MI odsetek?

              • Gość: Paweł Re: Odbiór garaży i bezpieczeństwo! IP: *.polfawar.com.pl 15.12.04, 17:26
                Witam,
                mam pytanie w związku z bliskim (chyba!!!) "oddaniem" miejsc postojowych czyli
                sposobem ochrony samochodów jak również mieszkań. Strażnik (portier?) przy
                głównej bramce i kod wejścia (ciągle bez zamka ale zawsze) , dalej klatki
                schodowe i znów zamki czyli utrudnień sporo dla ..., a wszystko to bez sensu w
                przypadku problemów z bramą do garaży i jej działaniem, bo jak uczy
                doświadczenie to MI od co najmniej miesiąca nie może poradzić sobie z "głupią"
                futką i jej skutecznym zamykaniem, a co dopiero z bramą "na pilota"?
                Szykuje się niezły pasztet :), ale nie świąteczny!

                Paweł
                • Gość: Madi04 Re: Odbiór garaży i bezpieczeństwo! IP: 212.160.172.* 16.12.04, 08:51
                  Proponowałabym klucz tzw "Generał" jeden do określonej ilości zamków z
                  podziałem na strefy wymiana wszystkich zamków w budynku jest dosć kosztowne ale
                  każdy z nas miałby jeden klucz.
                  U mnie w firmie takie funkcjonują i nikt nie nażeka.
                  • Gość: Anna Re: Odbiór garaży i bezpieczeństwo! IP: *.konstancin.net 17.12.04, 00:12
                    NO i co z ta woda? Sprawdziliscie? bo to bardzo wazne.
                    Kto sprawdzal dach? w sekcji F?
                    Dzieki
                    • Gość: sąsiad C Re: nowa administracja MEWA IP: 217.153.130.* 17.12.04, 12:18
                      Pytanie do Przemka lub Gosi
                      czy w związku z przydzieleniem nas do nowej administracji MEWA wiadomo już, czy
                      i o ile zmienią się nasze opłaty czynszowe (eksploatacja)?
                      • Gość: SAINT4 Re: nowa administracja MEWA IP: *.plwaw.energis.pl 17.12.04, 13:33
                        Witam,

                        Narazie płacimy tak samo jak do tej pory. Z tego co ja wiem Rada nowego Osiedla
                        dopiero po przekazaniu bilansu zamkniecia roku 2004 będzie podejmowanć decyzje
                        o zmianach w stawce eksploatacyjnej czynszu.

                        Pozdrawiam
                        Przemek
                        • Gość: Daniel Szukam !! IP: 212.160.172.* 17.12.04, 14:08
                          Poszukuję Osób, które chcą zrealizować książeczki mieszkaniowe i zostały
                          poinformowane o konieczności bycia członkiem spółdzielni, aby otrzymać
                          odpowiednie zaświadczenie.

                          Dodatkowych informacji udzielę zainteresowanym.

                          Proszę o kontakt pod e-mail
                          emkancelaria@wp.pl
                          Pozdrawiam
                          Daniel
                          Sekcja I

    • Gość: Darek Czy na sekcji E będzie kiedyś normalnie... IP: *.acn.waw.pl 18.12.04, 13:18
      ... ciepła woda???

      Jest weekend, a tu ciepłej wody brak. Rurki w pionie
      (szafka na korytarzu) są chłodne. Woda z kranu ani
      ciut cieplejsza. Poprostu ręce opadają.

      W dodatku czy u Was (mieszkańcy sekcji E) także
      kaloryfery grzeją co ledwo???

      U mnie są letnie u góry, ale na dole kompletnie
      zimne. Poprawiane już były nie raz przez panów
      od CO, ale to nic nie daje. :(

      Poza tym zdaje mi się, że jak na takie mieszkanie
      jak moje to mam za mało kaloryferów lub jest ich
      za mało. :(

      Z ciepłymi pozdrowieniami
      Darek (E)
      www.iskra.waw.pl
      • bishkopt Brak cieplej wody w sekcji F 18.12.04, 18:38
        Czy u pozostalych uzytkownikow sekcji F z kranu goracej wody leci chlodna woda,
        a moze w innych sekcjach tez to sie zdarza. Swoja droga jestem ciekaw jak z
        rozliczeniem za ciepla wode z mostostalem (licznik bije) a woda leci prawie
        zimna. Moze ktos zglaszal juz ten problem gdzie trzeba bo zdarza sie to coraz
        czesciej. P
        ozdrawiam Sasiad z sekcji F
        • bishkopt Czy naprawa furtki jest za trudna dla MI ????????? 18.12.04, 18:51
          Zastanawiam sie czy furtka wejsciowa jest tak skomplikowanym urzadzeniem, ze
          nie moze sobie z nia poradzic mostostal. Uplywaja tygodnie a furtka wciaz
          otwiera sie za pomoca "miesnia" zamiast klucza czy kodu. Moim zdaniem to wplywa
          negatywnie na bezpieczenstwo naszych mieszkan gdyz kazdy moze wejsc bez
          problemu. Nie wiem czy zostalo to zgloszone bo jak widze to nikt nie zamierza
          tego poprawic(sadzac po czasie w jakim furtka jest niesprawna). Jak ktos ma
          informacje na ten temat prosze o odpowiedz. Pozdrawiam sasiad z sekcji F.
        • Gość: Darek Re: Brak cieplej wody w sekcji F IP: *.acn.waw.pl 19.12.04, 10:10
          Widzę, że kolega tak mocno zdenerwowany i
          nie zauważył mojego posta powyżej.

          Pozdrowienia
          Darek(E)
        • melpomena999 Re: Brak cieplej wody w sekcji F 20.12.04, 09:55
          Miałam podobny problem przez kilka pierwszych tygodni mieszkania (sekcja D).
          Żeby woda w kranie osiągnęła temperaturę zbliżoną do temperatury ciała i
          kąpiel a w zasadzie szybki prysznic nie był tak nieprzyjemny, woda musiała
          dobrych kilkanaście minut zlatywać. Zapłaciłam za to dosyć słono przy
          rozliczeniu wody. Napisałam też pismo do administracji, które wraz ze mną
          podpisało kilkanaście innych osób, jednak było to już wtedy, gdy problem
          przestał istnieć. Nie doczekałam się żadnej odpowiedzi. Zresztą pan, który
          przyjmował pismo nie pozostawił mi złudzeń. Stwierdził, że problem należy
          zgłaszać kiedy jeszcze istnieje. W takiej sytualcji to on nic zrobić nie może.
          No i nie zrobił.

          Tak więc radzę jak najszybciej wysłać pismo z opisem problemu.

          Pozdrawiam
          Beata
      • bishkopt Czy naprawa furtki jest za skomplikowana dla MI??? 18.12.04, 18:40
        • Gość: wnerwiona Re: Czy naprawa furtki jest za skomplikowana dla IP: *.konstancin.net 18.12.04, 22:14
          Do diabla!Ludzie zaplacili ciezkie pieniadze i nie moga sie umyc??????? i
          zimno????????
          A zadzwonic na policje, zeby byli swiadkiem w sprawie, ze licznik bije!
          Zadzwonic do TV , niech zrobia szum, bo tu nikt nikomu laski nie robi!
          A zadzwonic w nocy do Prezesa i innych pracownikow , ze zimno.A kto moze w
          poniedzialek , zrobic nalot szturmem w administracji, wziac za reke i
          przyprowadzic i stac tak dlugo az naprawia a jak nie to do Prokuratora , niech
          zwracaja pieniadze. I basta!!!!!!!!!
          • Gość: SAINT4 Re: Czy naprawa furtki jest za skomplikowana dla IP: *.aster.pl 19.12.04, 22:49
            Co do furtki do sprawa jest zgłoszona do działu Investycji SMGL i rozmawiałem
            też w tej sprawie z MI i podobno naprawiają.
            Dla mnie jest to też bardzo dziwne (i denerwujące), że to aż tak długo trwa.
            Przypomnę się jeszcze raz w poniedziałek.

            Co do ciepłej wody w sekcjach E,F... To w tych sekcjach rządzi jeszcze MI i to
            oni rozwiązywać powinni wszystkie tego typu sprawy. U mnie (sekcja C) nie było
            żadnych problemów z ciepłą wodą. Miejmy więc nadzieję, że wasze problemy z
            ciepłą wodą skończą się po przekazaniu budynku do smgl.

            Pozdrawiam
            Przemek
          • Gość: Gośka Re: Czy naprawa furtki jest za skomplikowana dla IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.12.04, 14:02
            "...bo tu nikt nikomu laski nie robi!" Z tych nerwów zapomniałaś o polskich
            literach, czy może jest tak jak piszesz?

            Na ten weekend, który proponowałaś jako terapię dla mnie w związku z nie
            pamiętam czym, teraz koniecznie pojedź Ty.
            • bishkopt Re: Czy naprawa furtki jest za skomplikowana dla 20.12.04, 14:52
              Radze sasiadce(malo spostrzegawczej) czytac kto i co pisze gdyz nie przypomina
              mi sie bym to ja proponowal komus jakis weekend jako terapie i tym bardziej
              pisal "... bo tu nikt nikomu laski nie robi".
            • bishkopt Re: Czy naprawa furtki jest za skomplikowana dla 20.12.04, 15:04
              UPS!!!!!! PRZEPRASZAM TEN POST RZECZYWISCIE MNIE NIE DOTYCZYL. Chyba udziela mi
              sie SWIATECZNA GORACZKA. Jeszcze raz przepraszam :)
              Gość portalu: Gośka napisał(a):

              > "...bo tu nikt nikomu laski nie robi!" Z tych nerwów zapomniałaś o polskich
              > literach, czy może jest tak jak piszesz?
              >
              > Na ten weekend, który proponowałaś jako terapię dla mnie w związku z nie
              > pamiętam czym, teraz koniecznie pojedź Ty.
      • Gość: KaZaK sekcja E 1p Re: Czy na sekcji E będzie kiedyś normalnie... IP: *.core.hp.com 20.12.04, 10:52
        No u nas na 1p. jest nawet wporzadku... je|eli chodzi oczywi[cie o kaloryfery -
        jako[dziaBaj, ale za to co dzieje sie z wog od pitku ????

        moim skromnym zdaniem to lekka przesada, ani |adnego ostrze|enia ani nic tylko
        z partyzanta nam temperature obnizyli...(co wy na to) a poza tym licznik
        cieplej wody bije...
    • Gość: pawel MEWA? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.12.04, 09:49
      czesc

      czy administracja osiedla MEWA rzeczywiscie przejela nasze osiedle?

      czy dostaliscie jakies oficjalne pismo od spoldzielni w tej sprawie?

      bo na razie byly tylko wywieszki na klatce, wrzutki do skrzynek i rozdawnictwo
      ksiazeczek

      cos takiego sam moglbym zrobic - niezly pomysl na przekret

      i jeszcze to arabsko brzmiace nazwisko prezesa...

      pawel
      • Gość: SAINT4 Re: MEWA? IP: *.plwaw.energis.pl 21.12.04, 16:38
        Witam,

        Przez bardzo długi okres czasu wisiały na tablicach ogłoszeniowych uchwały Rady
        Kolonii w tej sprawie. Było też zebranie grupy członkowskiej w celu powołania
        rady nowego osiedla. Jednak jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości proponuję
        zadzwonić do SMGL.
        Ja mogę zapewnić, że to nie przekręt.

        Pozdrawiam
        Przemek
        • Gość: Mewa i kominy. Re: MEWA? IP: *.konstancin.net 21.12.04, 18:04
          A wiec jesli wiesz , ze to nie przekret, to na jakiej podstawie sie ta
          Rada "konstytuowala"?, to jak brzmi to ala arabskie nazwisko.Przeciez ludzie
          kupuja jeszcze mieszkania, bo jest kilka wolnych-oni nie beda mieli nic do
          powiedzenia?
          Przy okazji , kto ma widok na kominy, jak wam sie podobaja?, ale szczerze.
          • Gość: nn Re: MEWA? IP: 212.160.172.* 22.12.04, 08:43
            Słuszna uwaga co z tymi co jeszcze kupują w jaki sposób Rada Koloni konsultuje
            swoje decyzje z nimi ?
            • Gość: sąsiad C Re: MEWA? IP: 217.153.130.* 22.12.04, 10:39
              A jak widzisz technicznie możliwość konsultowania uchwał przez radę kolonii
              z "tymi co jeszcze kupują" ? A może lokatorzy sami powinni poszukać kontaktu z
              radą jeśli mają coś do przekazania (dane wiszą na tabliacach ogłoszeń -
              przynajmniej tak jest w sekcji C), a nie "z definicji" negować to co rada
              robi ?
              Myślę, że gdy sekcje od E wzwyż zostaną w końcu przejęte przez SMGL, to odbędą
              się nowe wybory do rady kolonii i wtedy wszyscy kontestatorzy i narzekacze będą
              mogli się wykazać swoją aktywnością w praktycznym działaniu.
              Dla jasności: ja nie jestem w radzie kolonii, ale doceniam postawę tych, którzy
              poświęcają swój prywatny czas, aby uczynić zadość statutowym i regulaminowym
              formalnościom wynikającym z przynależności do spółdzielni.
              pozdr.
              • Gość: nn Re: MEWA? IP: 212.160.172.* 22.12.04, 11:14
                Rozumiem że decyzje tymczasowej rady kolonii mają swoja moc do czasu wyboru
                nowej RK przez wszystkich mieszkańców (przez zdecydowaną większość)i w chwili
                wyboru nowej lub starej rady decyzje i uchwały będą unieważnione ( patrz: nowa
                administracja). Oczywiście jeżeli taka będzie wola większości.
                Bo mi Sie jednak wydaje że pewne decyzje sa nieodwracalne, a chciałabym być
                informowana o decyzjach i pomysłach przed a nie po. To ja chcę podejmować
                decyzję czy biorę udział w głosowaniu, wystarczy na tym forum informować, że
                dnia..... o godzinie....... biedzie spotkanie w sprawie........ Serdecznie
                zapraszamy zainteresowanych RK. Łatwe prawda. A nie decyduje się o moim
                mieszkaniu bez pytania mnie czy mam coś do powiedzenia w tym temacie. Rozumiem,
                że informowanie wszystkich a szczególnie tych, co jeszcze nie kupili jest
                niemożliwe, ale ogłoszenie na waszej klatce jest w praktyce dostępne tylko wam
                a co z tymi, co jeszcze nie mają wykończonych klatek itp. Ja już odebrałam
                mieszkanie a nadal nie wiem, kiedy są zebrania a co z tymi, co jeszcze czekają
                w kolejce do odebrania.
                Pozdrawiam

                Ps. Nie neguję decyzji RK ale mam wrażenie że nie patrzą na nas nowych
                mieszkańców w stopniu równym do sekcji CD
                • Gość: sąsiad C - do nn Re: MEWA? IP: 217.153.130.* 22.12.04, 12:28
                  1. jakoś tak się przyjęło -nie tylko w SMGL - że do komunikacji organów
                  spółdzielni i jej ciał samorządowych (np. rada kolonii) z lokatorami służy
                  tablica ogłoszeń znajdująca się w każdym budynku. Pomysł z forum GW uważam za
                  niezbyt fartunny, gdyż jest ono śledzone przez kilku/kilkunastu lokatorów, a do
                  tablic mają dostęp wszyscy. Nie wiem dlaczego u Was nie ma tablic, być może
                  dlatego, że oficjalnie nie jesteście jeszcze lokatorami.U nas pojawiły się
                  dopiero w kwietniu lub maju br, mimo iż niektórzy nieoficjalnie mieszkali już w
                  styczniu. Myślę, że członkowie rady kolonii mimo to nie będą się uchylać od
                  kontaktów z mieszkańcami nowych sekcji.

                  2. Proponuję zapoznać się ze statutem i regulaminami SMGL,jakie z nich wynikają
                  zadania dla rady kolonii. Nie po to tworzy się jakieś "ciało" samorządowe, żeby
                  potem każdy szczegół uzgadaniać ze wszystkimi. Są sprawy, które rada musi
                  konsultować z lokatorami i tak było to robione (np. opiniowanie podziału
                  kosztów ochrony na lokale), a niektóre uchwały może podejmować bez konsultacji.

                  3. SMGL po przejęciu nowych sekcji i tak je przydzieli do tej administracji, do
                  której będzie chciała (czyli do MEWY), tak jak C i D przydzielili pierwotnie do
                  WILGA-ISKRA bez pytania o zgodę. Nikt nie wie, jak MEWA będzie funkcjonować i
                  dlatego nie ma co na zapas się martwić. Mnie interesowało tylko, ile to będzie
                  kosztować i dlatego zapytałem na forum znanych mi członków rady kolonii, czy
                  coś na ten temat wiedzą.
                  pozdr.
                • Gość: SAINT4 Re: MEWA? IP: *.plwaw.energis.pl 22.12.04, 12:58
                  Witam,

                  Obiecuję ci, że jak tylko staniecie się mieszkańcami będzie zebranie na którym
                  wybierzecie nową RK. Nie mamy ambicji blokowania chęci wymiany RK.
                  Nie uchwały nasze nie są aunulowane jednak nowa RK może podjąć inne.

                  W sprawach gdzie zmianie ulegają opłaty czynszowe konsultujemt to z
                  mieszkańcami których to dotyczy. Tak było w przypadku zkiany ochrony.

                  Co do obecności z zebraniach RK to na początku gdy do naszej dyspozycji był hol
                  na 1 pietrze istniała taka możliwość. Potem staliśmy się "bezdomni" holl ten
                  zajął Mostostal (próbowalismy walczyć o niego jednak bezskutecznie). Stara
                  administracja nie kwapiła się do zapewnienia nam sal na zebrania szczególnie w
                  godzinach popołudniowych. Korzystaliśmy więc z gościnności innych RK co
                  wykluczało możliwość zapraszania na te zebrania wszystkich chętnych.

                  Sytuacja się zmieni gdy wejdziemy do nowej administracji. Do naszej dyspozycji
                  będzie duża sala również w godzinach popołudniowo-wieczornych.
                  Ale nawet jeśli będziesz na zebraniu RK czy RO nie masz prawa głosu. Możesz
                  wyrażać swoje opinie. (Uprzedzając ewentualne ataki mówię iż tak wyglada to
                  zgodnie ze statutem to nie jest mój wymysł)

                  Co do administracji MEWA to powiedz mi co powoduje, że tak mocno się jej
                  sprzeciwiasz? Z mojego punktu widzenia lepiej dogaduję się z nowym
                  Administratorem jest bardziej dyspozycyjny wszystko konsultuje z RK. Także
                  pierwsze wrażenie jest dobre.

                  Masz rację, że patrzymy inaczej na nie mieszkańców i na mieszkańców.
                  Jest dużo powodów:
                  - Zostaliśmy wybrani przez mieszkańców
                  - Oni płacą czynsz i fundusz remontowy do SMGL
                  - Spotykamy ich codziennie na klatce więc słuchamy częściej ich uwag.

                  Nie zapominamy jednak o was.
                  - Już myślimy w jaki sposób rozszerzyć monitoring na resztę sekcji.
                  - Jak odgrodzić sekcję H,I od ulicy kwiatkowskiego i zwiąkszyć bezpieczęnstwo
                  garaży oraz mieszkań w tych sekcjach.

                  Ale potrzebujemy informacji od was co chcecie zmienić.
                  Niestety nie jestesmy wam wstanie zbytnio pomóc w problemach z ciepłą wodą gdyż
                  wasza sekcja jest jeszcze pod "skrzydłami" MI na działanie którego nie mamy
                  wpływu.

                  Pozdrawiam
                  Przemek
                  • Gość: goscD Re: MEWA? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.04, 15:51
                    Jedno pytanie.
                    Skoro w sekcji D jest tablica korkowa na ogloszenia to dlaczego wszystkie
                    ogłoszenia w tym uchwały RK, informacje o zmianie Spółdzielni itp. są
                    przyczepione taśmą klejącą do drzwi wejściowych lub do ściany ?
          • Gość: SAINT4 Re: MEWA? IP: *.plwaw.energis.pl 22.12.04, 11:47
            A możesz jaśniej odnośnie arabskiego nazwiska?

            Dla wyjaśnienia Wybory do Rady osiedla były w trakcie rebrania grupy
            członkowskiej.(Chętnych nie było za dużo, a osób z naszej kolonii bardzo mało)
            Administrator został wybrany przez Radę Osiedla.

            Co do osób które nie były na dzień zebrania mieszkańcami to niestety nie miały
            one prawa głosu (tak mówi statut spółdzielni). Tak samo jak my nie mieliśmy
            prawa głosu czy chcemy byc w administracji wilga-iskra czy orlik-jantar czy
            wilga 2000 i w wielu innych sprawach.
            Jak tylko zostaniecie mieszkańcami zapraszam będą Kolejne wybory do Rady
            Osiedla. Zapraszam też do Rady Kolonii tu też jest duzo do zrobienia.

            Pozdrawiam
            Przemek


            • Gość: Mewa i kormorany Re: MEWA? IP: *.konstancin.net 22.12.04, 17:06
              Nr 1. Ktos tu pisal o poswieceniu.
              Odpwiedz: Jeszcze sie nie napracowali a juz sie poswiecaja? Od poswiecania to
              jest Ksiadz.
              Nr 2. Po co przychodzic jak sie nie ma prawa glosu?
              Odp. Od wyrazania opinii to jest tzw.centalne biuro badania opinii publicznej .

              N3. Jak jest zly i nierozumny statut to nalezy go zmienic.
              Od yego trzeba zaczac.
              Nr4. To jak jest z tym arabskim nazwiskiem? wg stutu , b.rosze.
              • Gość: sąsiad C Re: MEWA? IP: 217.153.130.* 23.12.04, 08:45
                proponuję nie prowadzić dalej dyskusji z postami posiadającymi oznaczenie
                P:.*.konstancin/net. niech frustrat sam sobie pisze i odpowiada, używając dla
                niepoznaki różnych nicków.
                • Gość: SAINT4 Re: MEWA? IP: *.plwaw.energis.pl 23.12.04, 09:14
                  Witam,

                  Masz rację.
                  Ja tylko zapraszam tą osobę do czynnego udziału w RK. Niedługo nadarzy się ku
                  temu okazja. Wtedy napewno zmieni statut spółdzielni, dogada się z MI itp.

                  Pozdrawiam i Życzę wszystkim Wesołych Świąt.
                  Przemek
                  • Gość: MI ostrozna Re: MEWA? IP: *.konstancin.net 23.12.04, 12:03
                    Nie ma trudnych pytan, sa tylko trudne odpowiedzi.
                    Dzieki pytaniom mozna uniknac wielu problemom.
                    Dlaczego zalezy wam tak na klopotach?.
                    Zly statut -nie mylic ze statusem- to latwa droga do wszelkiego rodzaju
                    malwersacji.To nie ma nic wspolnego z frustracja.Przejrzystosc jest najlepsza
                    profilaktyka przeciwko frustracji.
                    Z usmiechem pozdrawiam
        • Gość: Konrad Re: MEWA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 12:22

          Czy ta MEWA ma w ogóle jakiś serwis internetowy?

          Wilga-Iskra ma www.wilga-iskra.com.pl, wygląda nieźle.

          A MEWA?

          K.
          • Gość: SAINT4 Re: MEWA? IP: *.plwaw.energis.pl 27.12.04, 15:48
            Witam,

            Nie z tego co ja wiem to jeszcze nie.
            Nie od razu kraków zbudowano.
            To jest swieżo powstała administracjia więc trudno żeby rozpoczynała swoje
            działanie od budowy serwisu internetowego.
            Jednak myślę, że podobnie jak dla administracji wilga 2000 ,która towrzyła się
            podobnie do naszej administracji, serwis taki powstanie także dla administracji
            Mewa.

            Pozdrawiam
            Przemek
    • Gość: Anna Re: Mostostal Invest Sp. z o.o. - prosze o inform IP: *.konstancin.net 22.12.04, 23:36
      Pewna osoba pisze na forum, ze prawdziwe rozliczene bedzie dopiero po
      ukonczeniu przez nich wszystkich inwestycji.
      Czy to oznacza , ze np.za dwa lata trzeba bedzie duzo doplacic?
      Czy wiececie cos na ten temat.To bardzo wazne.
      • Gość: SAINT4 Re: Mostostal Invest Sp. z o.o. - prosze o inform IP: *.plwaw.energis.pl 23.12.04, 09:07
        Witam,

        To nie prawda.
        Proponuję zajrzeć do umowy jaką podpisywałaś.
        Ja podobnie jak wszystkie znane mi osoby z sekcji C i D nie mamy takiego zapisu
        w umowie.

        Pozdrawiam i
        Życzę Wesołych Świąt
        Przemek
        • Gość: MI Re: Mostostal Invest Sp. z o.o. - prosze o inform IP: *.konstancin.net 23.12.04, 10:27
          Dziekuje, wzajemnie, tez zycze pomyslnosci.
          Wiesz ,jest duzo frustratow, ale jestem ostrozna.Ja jestem z tych, ktorzy chca
          kupic tzw.ostatnie mieszkania , juz wybudowane.Przed podpisaniem ,
          najzwyczajniej zbieram informacje.Jednak, jest prawda - tak powiedziano mi w
          MI- , ze akt notarialny bedzie dopiero po zakonczeniu wszystkich budynkow przy
          Fieldorfa , czyli nie predzej niz po 2006roku.Nie brzmi to wesolo.
    • Gość: Magda Prawo Właśności IP: 212.160.172.* 28.12.04, 13:53
      Witam
      Czy komuś sie udało uzyskać prawo odrębnej własności czy jak
      spółdzielnia "radzi" wszyscy wybierają spółdzielcze własnościowe.
      Szukam osób które już podjeły decyzję o ubieganiu sie o ustanowienia odrębnego
      prawa własności.
      Pozdrawiam
      MM
      • Gość: SAINT4 Re: Prawo Właśności IP: *.plwaw.energis.pl 28.12.04, 14:39
        Witam,

        Ja złożyłem wniosek o wydzielenie właśności mojego lokalu i czekam. Niestety
        narazie aby mieć jakiekolwiek prawo do lokalu zdecydowałem sie na spółdzielcze
        właśnościowe.

        Pozdrawiam
        Przemek

    • Gość: Darek (E) Apropo ogrzewania IP: 217.153.94.* 28.12.04, 21:22
      Witam

      Ciekawi mnie czy w sekcjach C i D także kaloryfery nie
      są w pełni gorące.

      Wiem, że teraz jest cieplej na dworzu, ale wydawało mi się,
      że jeśli chcę mieć ukrop w mieszkaniu (bo tak a nie inaczej)
      to nic innego jak tylko odkręcić kaloryfery na 5.

      Niestety nic bardziej mylnego. Rozmawiałem dziś z panem z firmy,
      która zajmuje się instalacją CO w naszym bloku. Otóż nasza
      instalacja została obliczona, aby podczas okresu grzewczego
      w mieszkaniach była temperatura 20 stopni C (łazienka 24 st.C).

      Niestety nie będzie większa niż 20 st.C, bo tak został
      zaprojektowany cały układ.

      Nawet gdybym się uparł i chciał mieć cieplej w mieszkaniu to
      mogę się nie wysilać. Jedyne wyjście to kupić sobie Farelkę i
      oprócz płacenia za CO płacimy dodatkowo kupę kasy za prąd.

      Ja akurat lubię jak czasami mam w mieszkanku cieplutko
      (szczególnie kiedy jestem chory) i kiedy sam o tym mogę
      zadecydować. Ja będę płacił za większe zużycie, więc dlaczego
      nie mogę mieć cieplej?

      Z rozmowy wynika prosty wniosek. Mostostal zaoszczędził na nas
      także i w tym miejscu. Bardziej wydajna instalacja była by
      droższa.

      PS
      Byli panowie. Po raz kolejny wyczyścili jakieś filtry i troszkę
      się poprawiło. Jak długo Oni będą musieli czyścić jeszcze te filtry???

      Gorące pozdrowienia
      Darek (E)
      • Gość: seb Re: Apropo ogrzewania IP: 212.160.172.* 29.12.04, 10:22
        To nie MI oszsczedza a najzwyczajniej nikt przy temperaturach dodatnich na
        zewnątrz nie będzie dostarczał do bloku jednego czy wielu bardzo goracej wody
        (wrzątku) tylko dla tego że sa osoby lubiące więcej ciepła. Elektrociepłownia
        tak kalkuluje aby temperatura wody wpuszczanej w instalację była wystarczająca
        do utrzymania średniej temperatury chodzi tu o koszy. Gdyby chciała cały czas
        dostarczać maxymalna temperaturę kosztowało by to gigantyczne pieniadze.
        Pozdrawiam
        • Gość: Darek (E) Re: Apropo ogrzewania IP: 217.153.94.* 29.12.04, 14:57

          Tak tylko jak był ostatnio mróz to kaloryfery
          miałem bardziej zimne niż teraz. >:/

          Pozdrowienia
          Darek (E)
          • bishkopt Re: Apropo ogrzewania 30.12.04, 17:59
            Witam wszystkich ja mam termometr w mieszkaniu i temperatura oscyluje od 22 do
            23 stopni celsjusza. Wszystkie grzejniki mam odkrecone na 5. Czyli u mnie
            jeszcze nie jest zle. pozdrawiam
        • Gość: adek Re: Apropo ogrzewania IP: *.acn.waw.pl 30.12.04, 21:10
          co ty pie..sz!i tak elektrociepłownia wypuszcza gorącą wodę do
          Wisły!!!!!!!!! Poczytaj trochę o termodynamice i działaniu elektrociepłowni!!!!!
          • Gość: ania Re: Apropo ogrzewania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.01.05, 18:56
            Co z opłatami za te zimne mieszkania? Ja mam w mieszkaniu ogrzewanie na 5 przez
            cały czas a i tak chodzę w polarze. Na Abrahama kaloryfer był maksymalnie na 3
            i było ciepło. Czy jeżeli w mieszkamiu mamy podobno 20 stopni, oznacza, że
            zapłacimy mało?
            • Gość: SAINT4 Re: Apropo ogrzewania IP: *.plwaw.energis.pl 03.01.05, 19:58
              Witam,

              Jesli grzejnik jest zimny to teoretycznie nie wypromieniowuje ciepła a licznik
              nie powinien liczyć tylko tyle ile kaloryfer wypromieniował. Ale najpewniejsze
              bedzie sprawdzenie co wskazał licznik.
              Mam pytanie czy MI nic nie robi z tym problemem? Co odpowiadają na wasze
              zapytania w tej sprawie?
              Ja postaram się ze swej strony wyjaśnić tę sprawę w SMGL z działem investycji.
              Ale prośba do was jesteście już zapewne członkami spółdzielni proszę napiszcze
              pismo z reklamacją tego stanu rzeczy do działu inwestycji SMGL. Bo jak znam
              życie na moje interwencje bedzie odpowiedz, że żadne pismo nie wpłyneło.

              Pozdrawiam
              Przemek
              • bishkopt Re: Apropo ogrzewania 03.01.05, 20:10
                Witam.
                Mam pytanie, czy ktos wie ile trzeba zaplacic za jedna jednostke ktora jest
                wskazywana na magicznych licznikach poboru ciepla po przycisnieciu czerwonego
                przycisku?? Chcialbym wiedziec czy bede musial zaplacic fortune za niedogrzane
                mieszkanie.
                Pozdrawiam
              • bishkopt FURTKA NAPRAWIONA!!!! I problem z kodem domofonu 03.01.05, 20:15
                Jestem niesamowicie zaskoczony ze wreszcie MI zdecydowal sie naprawic furtkę.
                Tyle tylko ,że mam problem z ustawieniem swojego kodu osobistego do mieszkania
                wbijajac numer kierunkowy 006 numer mieszkania xxx nastepnie gwiazdke i
                czterocyfrowy kod slysze sygnal zajetosci a kod na dole przy furtce nie dziala.
                Czy ktos moze ma doswiadczenia z programowaniem naszych domofonow? Jak tak to
                prosze o pomoc. Pozdrawiam
                • smaja Re: FURTKA NAPRAWIONA!!!! I problem z kodem domof 05.01.05, 16:22
                  Witam, A czy wiecie czy żeby zadzwonić domofonem przy bramie do lokalu w sekcji
                  E, F trzeba używać jakiegoś kodu?jesli tak to jakiego?

                  Jak nie było zamka mówiłam gościom , żeby mocniej szarpnęli furtkę, a co mają
                  zrobić teraz?

                  Pozdrawiam Asia
                  • jack07 Re: FURTKA NAPRAWIONA!!!! I problem z kodem domof 06.01.05, 10:10
                    Asiu,
                    kod w sekcji E to jest 005 i numer mieszkania. U mnie to działa.

                    A przy okazji - wygląda na to, że mamy jakiegoś chama w naszej sekcji, który
                    wczoraj wyrzucił śmieci do windy. Takiej bezczelności, głupoty i chamstwa się
                    nie spodziewałem...

                    Pozdrawiam,
                    Jacek
                    • smaja Re: FURTKA NAPRAWIONA!!!! I problem z kodem domof 06.01.05, 13:15
                      Dzięki Jacku, dzisiaj przetrenuję.
                      Pozdrawiam Asia
                      • Gość: SAINT4 Instrukcja do domofonu IP: *.aster.pl 07.01.05, 21:59
                        Witam,

                        Tu znajdziecie instrukcję do naszego domofonu
                        www.codi.pl/docs/dss_v21_lokator_z_NK.pdf
                        Pozdrawiam
                        Przemek
              • Gość: marta Re: Apropo ogrzewania IP: 62.233.201.* 04.01.05, 08:46
                w związku z powołaniem nowej administracji mam pytanie do Rady Kolonii, czy w
                sprawie np. zimnych kaloryferów można nadal dzwonić do działu technicznego adm
                wilga iskra, jeżeli nie - proszę o podanie właściwych numerów telefonów
                dziękuje i pozdrawiam
                marta (sekcja D)
                • Gość: SAINT4 Re: Apropo ogrzewania IP: *.plwaw.energis.pl 04.01.05, 14:58
                  Witam,

                  Informacja o telefonach do nowej administracji i firm świadczących usługi na
                  rzecz naszej kolonii będzie wywieszona dziś lub jutro.

                  Pozdrawiam
                  Przemek
      • smaja Re: Apropo ogrzewania 29.12.04, 11:12
        Witam,

        tak tak mamy instalację niskotemperaturową, nie powiem, żebym była z tego faktu
        zadowolona. Też wolałabym mieć w mieszkaniu cieplej i sama decydować czy mam
        zakręcić termostat czy odkręcić.

        w poprzednio zajmowanym mieszkaniu była instalacja sprzed lat, ale z
        termostatmi i podzielnikami ciepła, kaloryferki gorące lub letnie w zależności
        od tego jak sobie sama ustawiłam. I przyznam, że w mieszkaniu nie marzłam.
        natomiast w tym mieszkaniu rano w akwarium córki temperatura wody wynosi 17-18
        stopni więc pewnie taka sama jest w pokoju.
        Wieczorem przy kompie zamarzaja dłonie, a czytanie tylko pod przykryciem z
        kocyka.
        najśmieszniejsze jest to, że jak Pan pospuszcza coś na klatce schodowej, u mnie
        kaloryfery robią sie letnie.
        No cóż CO moim zdanieniem nie jest najlepsze ale może sie przyzwyczaję do tego
        bo jakie mam wyjście.
        20 stopni to dla mnie trochę za mało, chyba że będę w ocieplaczu w mieszkaniu.
        Darku czy Ty masz jakiś termometr pokojowy, żeby zmierzyć temperaturę?
        Pozdrawiam Asia
        • Gość: Darek (E) Re: Apropo ogrzewania IP: 217.153.94.* 29.12.04, 14:55
          Witam

          Nie mam termometra, ale chyba kupię i sprawdzę.
          Pan od CO powiedział, że jeśli w pomieszczeniu
          temperatura nie przekracza 20 st.C to mamy prawo
          do reklamacji.

          PS
          Czy jesli w łazience ma być 24 st.C to w ubikacji
          też? U mnie w ubikacji jest nie więcej niż 16 st.C.
          Tam poprostu nie ma grzejnika >:(

          Pozdrowienia
          Darek (E)
        • Gość: Gośka Wentylacja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.01.05, 09:11
          Witam,
          Mam pytanie: czy ktoś z sekcji C, D zauważył u siebie problemy z wentylacją? U
          mnie po włączeniu nawet na najniższym biegu wyciągu w kuchni całe wciągnięte
          powietrze wypada kratką w łazience. Czyli kanały wentylacyjne są połączone, a
          nie powinny być. Nic nie przerabiałam, wyciąg mam dosyć mocny, ale mimo
          wszystko wydaje mi się to nieprawidłowe. Ktoś ma podobnie?
          Gośka
          • Gość: Konrad Re: Wentylacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 11:01

            Wyciągu w kuchni?
            Podłączyłaś wyciąg z okapu do kratki?

            O ile mi wiadomo, mamy tylko wentylację grawitacyjną i nie ma dodatkowego
            komina do podłaczenia wyjścia okapu. Inaczej - nawet nie wolno do zwykłej
            kratki podłączyć okapu.

            K.
            • Gość: Gośka Re: Wentylacja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.01.05, 14:09
              Dzięki za odp. Czyli muszę odłączyć okap od kratki? Czy wystarczy, że przełączę
              go na obieg zamknięty? Jeśli się da...
              Gośka
            • Gość: gosc Re: Wentylacja IP: 80.252.4.* 10.01.05, 15:38
              a czym różni się komin z możliwością podłączenia okapu od tych które mamy w
              mieszaniach ?

              z góry dziękuję za info
            • Gość: Gośka Re: Wentylacja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.01.05, 15:54
              Jednak trochę w międzyczasie posprawdzałam, bo mnie przestraszyłeś. Mamy
              rzeczywiście wentylację grawitacyjną, ale wyposażoną w indywidualne kanały
              (potwierdzone przez MI). Jest to jedyny przypadek w którym można podłączyć
              wyciąg z okapu do kratki wentylacyjnej (potwierdzone przez firmę specjalizującą
              się w systemach wentylacji). Nie wolno podłączać do kratek wyciągów w przypadku
              gdy budynek ma wentylację mechaniczną wywiewną, mechaniczną nawiewno-wywiewną,
              lub zbiorowe przewody wentylacji grawitacyjnej. Z tego wynika, że nie muszę nic
              odłączać, a wentylacja jednak źle działa, bo w tym układzie nie powinno mi
              wdmuchiwać powietrza z kuchni do łazienki.
              Gośka
              • Gość: Konrad Re: Wentylacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 22:58

                Właśnie gdyby to były indywidualne kanały to by nie wdmuchiwało...

                K.
                • Gość: Gośka Re: Wentylacja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.01.05, 09:27
                  Są indywidualne dla danego lokalu. Ponieważ ja mam ścianę styczną między
                  łazienką a kuchnią, to mam jeden kanał i pewnie dlatego wdmuchuje. Ale zapachy
                  kuchenne wciągane przez wyciąg do kratki nie zagrażają przynajmniej sąsiadom.
                  Gośka
                  • Gość: Darek Re: Wentylacja IP: 217.153.94.* 11.01.05, 09:37
                    Ja mam to samo i ...


                    ... nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że to jest kolejne
                    miejsce, gdzie MI zaoszczędziło sobie naszym kosztem.

                    Pozdrowienia
                    Darek (E)
                  • Gość: aa Re: Wentylacja IP: 212.160.172.* 11.01.05, 11:37
                    Jest na to metoda nie mam pewności czy u ciebie zadzaiła ale możesz spróbować
                    włożyć w obecny kanał rurę powiedzmy 50 cm i bespośredno do niej podłącz wyciąg
                    z kuchni. takie rozwiązanie powinno zapobiegać wpychaniu powietrza do łazienki.
                    Niestety jak komin jest za mały itp. może to nie pomóc, warto by sprawdzić czy
                    na końcach kominów są założone końcówki które na wietrze obracają sie i
                    wzmagają ciąg.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: Gośka Re: Wentylacja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.01.05, 12:15
                      Dzięki za pomysł. A swoją drogą, jutro mam komisję z tytułu rękojmi po
                      pierwszym roku. Zgłoszę to jako niedoróbkę i zobaczymy co z tego wyniknie.
                      Pozdrawiam
                      Gośka
                      • Gość: ron E- pomieszczenie z komorkami (zamek dolny ) IP: *.pepsico.plusnet.pl 13.01.05, 10:44
                        Witam,
                        Informuje osoby zainteresowane ze klucz do dolnego zamka drzwi pomieszczenia z
                        komorkami na parterze w sekcji E bedzie można odebrac jutro (piątek 14.01.05)u
                        Pana Ciecierskiego.

                        pozdrawiam
                        Robert
      • Gość: cieplo..zimno Re: Apropo ogrzewania budynek F IP: *.sebastiana.ceti.pl 15.01.05, 15:23
        Napiszczie prosze ,jak jest z ogrzewaniem w sekcji F.
        Dzieki
        • Gość: ja Re: Apropo ogrzewania budynek F IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.05, 20:09
          ja w sekcji I mam bardzo ciepło nawet musiałem otwierć okna aby obniżyc temp
          • smaja Re: Apropo ogrzewania budynek F 15.01.05, 21:20
            Ja mam w sekji E ciepłe. Może to jest wina, tego że sąsiedzi odłączają
            kloryfery w trakcie wykanczania. W sekcji E też były problemy.
            Pozdrawiam Asia
        • Gość: PR Re: Apropo ogrzewania budynek F IP: 80.252.4.* 17.01.05, 09:19
          ja mieszkam w F i jest dość ciepło ale na początku było zimno. termostaty mam
          odkręcone na 3,5
    • bishkopt Re: Mostostal Invest Sp. z o.o. - prosze o inform 16.01.05, 18:47
      Witam mam pytanie kiedy zostaną zainstalowane skrzynki na listy w sekcji F gdyz
      szczerze mowiac spodziewam sie pierwszego rachunku (aster) i nie wiem w jaki
      sposob listonosz mi go dostarczy. Czy moze ktos wiec cos na ten temat?
      Pozdrawiam
      • bishkopt skrzynki na listy sekcja F?? 16.01.05, 18:48


        > Witam mam pytanie kiedy zostaną zainstalowane skrzynki na listy w sekcji F
        gdyz
        >
        > szczerze mowiac spodziewam sie pierwszego rachunku (aster) i nie wiem w jaki
        > sposob listonosz mi go dostarczy. Czy moze ktos wiec cos na ten temat?
        > Pozdrawiam
        • smaja Re: skrzynki na listy sekcja F?? 17.01.05, 09:19
          Witaj,
          skrzynki na listy będa prawdopodobnie dopiero wtedy jak Sm odbierze budynek i
          zgłosi do poczty.
          W sekcji E odbieramy listy na poczcie przy ul. Samolotowejw okienku nr 1 lub 2.
          Musisz sam się dopytywać w tych okienkach czy nie ma dla Ciebie jakiejś poczty.
          Listonosz chyba nie zostawia żadnej informacji (awiza).

          A kiedy budynek zostanie odebrany przez SM i dostanie pozwolenie na użytkowanie
          to jest wielka niewiadoma może marzec kwiecień

          Pozdrawiam Asia

          • bishkopt Re: skrzynki na listy sekcja F?? 17.01.05, 22:11
            Dziękuję serdecznie za informację. Pozdrawiam
            • Gość: gosc Re:Umowy ze Stoenem IP: 80.252.4.* 19.01.05, 13:48
              Czy dostaliście podpisane umowy ze Stoenu ? (sekcja E, F)
              Pozdrawiam
              • Gość: Darek Re:Umowy ze Stoenem IP: 217.153.94.* 19.01.05, 16:32
                Jeszcze nie dostałem :/

                Pozdrowienia
                Darek (E)
                • Gość: Paweł Re:Umowy ze Stoenem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.01.05, 21:48
                  Również NIE.

                  Paweł (E)
              • bishkopt Re:Umowy ze Stoenem 19.01.05, 22:09
                Ja rowniez nie dostalem :(
                • Gość: gosc Re:Umowy ze Stoenem IP: 80.252.4.* 20.01.05, 09:48
                  mam nadzieję że w końcu kiedyś przyślą.
                  ps. ciekaw jestem półrocznego rachunku + przedpłata :)
                  • smaja Re:Umowy ze Stoenem 20.01.05, 13:55
                    Witajcie,
                    a czy my aby robimy jakies przedpłaty na poczet energii zużywanej w
                    mieszkaniach? chyba tylko za to co jest zuzyte na klatkach.

                    A tak wogóle to czy płaciliście te 167 zł w styczniu?
                    W protokołach odbioru kluczy budowlanych jest napisane że tylko do grudnia 2004.
                    (sekcja E)

                    Pozdrawiam Asia
                    • Gość: Gośka Re:Umowy ze Stoenem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.01.05, 16:16
                      Witam,
                      Nie denerwujcie sie tymi umowami ze Stoenem. W sekcji D, a przynajmniej u mnie,
                      było tak: klucze budowlane dostałam w lutym i wtedy spisaliśmy z MI stan
                      liczników. Wcześniej podpisałam jednostronnie Umowę na pobór energii. Od Stoenu
                      dostałam ją dopiero w czerwcu. Rachunki były płatne zaliczkowo w sierpniu,
                      październiku, grudniu po ok. 60 zł. Nie było więc tak strasznie. Gorzej jak
                      przyślą wyrównanie. Bo startowe rachunki są tylko prognozą i to jeszcze w
                      dodatku z niczego, bo nie było wcześniejszego zużycia.
                      Przy okazji, czy ktoś z sekcji C, D dostał już rach. za energię na ten rok?
                      Pozdrawiam
                      Gośka
                      • melpomena999 Re:Umowy ze Stoenem 21.01.05, 09:36
                        Cześć,

                        Ja jeszcze nie dostałam rachunków na tem rok. Wydaje mi się, że wkrótce powinny
                        przyjść jeśli ma być zachowana płatność co dwa miesiące. Następna wypadałaby na
                        początku lutego.

                        Pozdrawiam
                        Beata
                        • Gość: ania odrębna własność IP: 213.17.170.* 21.01.05, 10:26
                          Mam pytanie - czy odrębną własność spóldzielnia będzie dokonywała dopiero po
                          wybudowaniu sekcji A i B - tak właśnie się dowiedziałam w spółdzielni. To
                          oznacza, że spół dokona wyodrębienia własności dopiero w 2007/08. Kolejna
                          paranoja.
                        • Gość: sąsiad C Re:Umowy ze Stoenem - c i d IP: 217.153.130.* 21.01.05, 14:10
                          ja też nie dostałem jeszcze rachunku/prognozy na 1. półrocze 2005.
                          myślę zatem, że jeszcze nie wysłali i przedłużą termin zapłaty w lutym.
                        • Gość: Gośka Re:Umowy ze Stoenem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.01.05, 14:12
                          Cześć Beata,

                          Wysłałam dziś maila /biuro.pragapoludnie@stoen.pl/ do naszego Stoenu z pytaniem
                          o f-ry. Odpowiedzieli mi natychmiast podając nawet wartości poszczególnych
                          płatności na najbliższe pół roku. Faktur jeszcze nie wysłali, ale lada dzień
                          powinny dotrzeć. Pierwszą wpłatę w lutym mam rzeczywiście dużą!

                          Do pozostałych sąsiadów z nowych sekcji:
                          Myślę, że tą samą drogą możecie ustalić co z Waszymi Umowami. Kontakt mailowy
                          jest przez Stoen traktowany jak oficjalne pismo - z nadaniem liczby dziennika
                          odbiorczego i nadawczego.

                          Pozdrawiam
                          Gośka
      • Gość: pr Re: Mostostal Invest Sp. z o.o. - prosze o inform IP: 80.252.4.* 17.01.05, 09:23
        prawdopodobnie dopiero jak SMGL odbierze budynek czyli marzec ?
        • Gość: Greg Pytanie zwiazane z wlasnością... IP: 208.35.198.* 17.01.05, 09:55
          Witajcie,

          Czy możecie mi powiedzieć jaki jest dalszy tryb postępowania w przypadku
          własnści naszych "M"? Mam kredyt mieszkaniowy i nie chcę go dalej ubezpieczać w
          banku(ubezpieczyłem go teraz na okres 3 miesiecy, nie chce na kolejny rok).
          Z tego co wiemy, aby otrzymać własnościowe prawo do lokalu i gruntu - musimy
          poczekać aż do czerwca 2006. Moje pytania są następujące:
          -z kim trzeba załatwić (podpisać umowę, złożyć podanie?) tymczasowe przyjęcie w
          poczet spółdzielni - oczywiście z zapisem o chęci wydzielenia własności,
          -jakie są kolejne kroki aby bank nie wymuszał na mnie ubezpieczania kredytu? -
          założenie księgi wieczystej w sądzie?

          Sorry, że zasypuję Was takimi pytaniami ale zupełnie nie orientuję się w tej
          materii. Z góry dziekuję za pomoc.
          Greg



          • Gość: maciek A1 Re: Pytanie zwiazane z wlasnością... IP: 157.25.31.* 17.01.05, 17:22
            podanie o ustanowienie odrebnej wlasnosci skladasz w spoldzielni, ja to
            zrobilem od razu po odebraniu przydzialu spoldzielczego prawa do lokalu.

            jesli chodzi o bank to jak bedziesz miał to prawo do lokalu to bank da Ci
            papiery z którymi idziesz do sądu i skladasz podanie o wpis do ksiegi i
            ustanowienie hipoteki- to zalatwi sprawe ubezpieczenia kredytu - tak bylo w
            moim przypadku.
            pozdr
            m
            • Gość: gosc Re: Elektrycy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.05, 18:08
              Właśnie odwiedził mnie serwis amiki i okazało się że mam źle podłączoną kuchnie
              którą podłączył jeden z elektryków z budowy. Pewnie to odosobniony przypadek
              ale wart zakomunikowania. Koszt wezwania serwisu pokryłem z własnej kieszeni.
              • Gość: SAINT4 Re: Elektrycy IP: *.aster.pl 17.01.05, 21:42
                Witam,

                Widać jakich fachowców zatrudnia MI.
                Ja bym rządał od tego fachowca zwrotu pieniędzy za wizytę serwisu.
                Napewno wpisał się na gwarancji jako osoba która dokonywała montażu co może być
                dowodem na to, że to on montował.

                Pozdrawiam
                Przemek
              • Gość: gosc Re: Elektrycy IP: 80.252.4.* 25.01.05, 09:19
                Po kilku wykonanych telefonach elekryk oddał pieniądze za wezwanie serwisu. Nie
                obyło się oczywiście od wysłychania paru k... i ch... ale to standard u
                podwykonawców MI :-)

                Ps. powiedział że już "na tym osiedlu podłaczył ze 100 kuchni i nic się nie
                działo" :-)

                pozdrawiam Wasze kuchnie :)
          • smaja Re: Pytanie zwiazane z wlasnością... 17.01.05, 21:53
            Witaj,
            sprawdz co masz zapisane w swojej umowie z bankiem. Do kiedy termin zalożenia
            księgi wieczystej i czy na własnościowym prawie do lokalu.
            Ja miałam termin do 31.12.2004 i niestety musiałam aneksować umowę kredytową i
            i dalej ubezpieczać kredyt.

            Gdybyś musiał aneksować umowę, daj jakiś odległy termin, bo to trochę trwa. A
            kiedy dostaniemy przydział to naprawdę nie wiem. Wiem, że w listopadzie SM
            robiła odbior sekcji E ale z jakim skutkiem nie wiem.

            Pozdrawiam Asia
            • Gość: A Gratulacje dla... IP: 217.153.187.* 21.01.05, 14:31
              osoby, która wyłamała zamek w drzwiach ewakuacyjnych od ul. Kwiatkowskiego za
              ułańską fantazję.
              Teraz każdy moze sie dostać nie tylko do sekcji I
              • Gość: ron Re: Gratulacje dla...(sekcja E) IP: *.pepsico.plusnet.pl 21.01.05, 16:16

                Witam,
                to jakas zmora ponieważ w drzwiach wejściowych do klatki w sekcji E rownież
                ktoś wyłamał zamek od elektrycznej blokady. Teraz moze wchodzic każdy, już
                pojawiły sie porozkładane materiały reklamowe pod drzwiami. Mam tylko nadzieje,
                ze tej dewastacji nie nie dopuscili się nowi lokatorzy naszej sekcji.

                pozdrawiam,
                Robert
                • Gość: gosc Re: Gratulacje dla...(sekcja F) IP: 80.252.4.* 21.01.05, 16:28
                  To i tak nie jest najgorzej... Przez sekcję F przechodzą wszyscy robotnicy z
                  budowy kilkanaście razy dziennie. Wszystkie drzwi są pootwierane a o zepsutym
                  zamku w drzwiach możemy tylko pomarzyć :). Jest mnóstwo błota i poobijane
                  ściany na klatce schodowej. A pomyśleć ze naszą sekcję oddali 3 miesiące temu.
                • Gość: ice Re: Gratulacje dla...(sekcja E) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.02.05, 23:53
                  Właśnie, kilka razy zdarzyło mi się (jak zamek jeszcze działał) , że po
                  wpisaniu kodu nie mogłam otworzyć drzwi, bo sie coś blokowało i musiałam
                  dzwonic po męża, żeby zjechał na dół i mi otworzył. Najgorsze jest jednak to,
                  że ktoś juz w ogóle zepsuł te drzwi (wyłamał coś tam) i na nic mój kod...

                  Magda (E)
      • marecki13 Parkowanie 26.01.05, 22:44
        Ostatnio pojawiło się dużo więcej samochodów mieszkańców i trzeba je jakoś upchnąć. Chodzi tylko o to żeby nie robić tego bezmyślnie i nie licząc się z innymi. Mam na myśli głównie pieszych, bo to co się dzieje obecnie urąga kulturze wspólnego mieszkania. Posiadam samochód i stać mnie na to, aby zostawić go na parkingu, stworzonym właśnie po to i ruszyć tyłek pięćdziesiąt metrów do furtki. Nie jestem w stanie zrozumieć tych, którzy swoim wygodnictwem utrudniają życie innym. To że wjeżdżają prawie do pralni, to do pewnego stopnia problem właściciela i pracowników, ale przejść normalnie obok już nie można. Stawianie w rejonie przejścia dla pieszych, no i oczywiście korzystanie z niego jak z bramy wjazdowej uważam za szczyt chamstwa w stosunku do innych, niezmotoryzowanych, mieszkańców. Myślę, że można się dostosować do tego co istnieje, czyli kiepskiego parkingu i jednokierunkowego wyjazdu, korona nikomu z głowy nie spadnie. Może warto byłoby przestawić samochody na parking, zanim ktoś wybierze się z gwoździem na spacer, albo może kulturalniejszy gość spowoduje odholowanie bryczki.
        Pozdrawiam
        • Gość: Piach Re: Parkowanie IP: 212.160.172.* 27.01.05, 10:08
          Swiete slowa.
          Abstrahujac od juz poplamionego chodnika wygladajacego jakby mial z kilkanascie
          lat - i ktory przez parkowanie samochodow straci gwarancje, nie mozna w ogole
          przejsc. Samochody sa napchane jeden na drugim - a parking swieci pustakami...

          Czy daloby sie - to pytanie do Rady - postawic jakies klomby przy zakonczeniu
          uliczki - zeby nikt tamtedy nie wjezdzal? Moze tez dalo by sie wstawic metalowe
          paliki na chodniku - zeby nie dalo sie wjezdzac i zeby ludzie mogli normalnie
          przechodzic. Bo wolanie o rozsadek raczej nic nie da.
          • Gość: Gośka Re: Parkowanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.01.05, 11:08
            Witam,
            Dokładnie takie są plany, ale datą graniczną jest udostępnienie przez MI garaży
            podziemnych. Mam nadzieję, że ta "wolna amerykanka", w której niestety sama
            teraz uczestniczę, wtedy się skończy. Trochę cierpliwości! Z tymi gwoździami
            mimo wszystko nie radzę chodzić - możesz być w "ukrytej" kamerze - to
            oczywiście do poprzednika. Aha, parking ostatnio też się zapełnia.
            Gośka
            • marecki13 Re: Parkowanie 27.01.05, 18:52
              Nie zamierzam zapychać z gwoździem :-), miało być jeno obrazowo. A te ukryte kamery też chyba nie są zbyt przerażające, bowiem operatorzy są znudzeni nieruchomym obrazem i nie bardzo go śledzą. No może nie są znudzeni, tylko nawał zajęć związanych z ochroną ich tak absorbuje.
            • Gość: Konrad Re: Parkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 18:54

              A wiadomo, kiedy to udostępnienie nastąpi?

              Na wiosnę, jak już wyjdzie słoneczko...?

              K.
          • Gość: ice Re: Parkowanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.02.05, 23:58
            i proponuję jeszcze zamurować bramę, żeby straż pożarna i karetka też nie mogły
            wjechać...ani żaden samochód dostawczy, ani też nikt z nowymi meblami...a nowi
            lokatorzy niech nosza wszystko z parkingu. Z chorymi dziećmi też biegajmy na
            parkinkg. A co tam, my już mieszkamy, no nie?:)...Bez przesady. To jest uliczka
            a nie deptak w Ciechocinku. Z parkowaniem przy pasach i z wjeżdzaniem przez
            pasy zgadzam się w 100%.
            Magda (E)
    • Gość: Konrad Domofon przy furtce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 08:58

      Nikt z gości odwiedzających mieszkańców naszego osiedla nie ma pojęcia, która
      klatka ma króty numer. Informacja o tym, jak wstukać numer klatki to trochę za
      mało.
      Przydałaby się jakaś instrukcja informująca precyzjnie np. że Fieldorfa 8 to
      prefiks 003.

      Czy ktoś, kto jest w stałym kontakcie z administracją mógłby to załatwić?

      K.
      • marecki13 Re: Domofon przy furtce 27.01.05, 18:47
        Zgadzam się że info jest niewystarczające. Ale; a)pytałem w zamierzchłych czasach o to panią administratorkę-powiedziała że tylko ja mam taki problem ,b) fajnie by było gdyby ktoś w aministracji się zorientował że bardziej logicznym rozwiązaniem jest takie, gdzie klatka nr 8 ma numer 08, a klatka nr 10 odpowiednio 10, a nie 03 i 04. Cóż chyba nie jest to takie proste choć domofon jest naprawiany i programowany przynajmniej raz w tygodniu. Marecki
        • Gość: SAINT4 Re: Domofon przy furtce IP: *.aster.pl 27.01.05, 21:36
          Witam,

          Domofon jest na gwarancji Mostostalu więc to on powinien się zając awariami i
          przeprogramowaniem. Tym bardziej, że nie pozwala nikomu z SM się do niego
          dotknąć.
          Niestety nasze apele do nich nic nie dają.
          Z domofonem jest o wiele większy problem ponieważ psuje sie bardzo czesto
          administracja rozpoczęła rozmowy z MI co do terminu naprawy. Niestety z tego co
          mi wiadomo MI nie poczuwa się do tego. Więc "mediacie" na ten temat.
          Nie chcemy bowiem robić tego za nasze (wasze) pienądze.

          Co do informacji która klatka jest która.
          Chcemy zmienić sposób wchodzenia do naszego osiedla gości (gdy oddane zostaną
          wszystkie sekcje pierwszego etapu)
          tzn. Chcemy żeby goście z furtki mogli dzwonić tylko na portiernię. A dopiero
          ochrona do lokalu. Ale jest to możliwe dopiero po zapewnieniu stałej obstady 2
          ochroniaży przez 24 h

          Pozdrawiam
          Przemek

          • Gość: MArcin Re: Domofon przy furtce IP: 212.160.172.* 28.01.05, 08:51
            Jestem za pomysłem z ochroną już nie moge sie doczekać. To będzie najlepsze
            rozwiązanie

            Pozdrawiam

            Ps. Chyba już wszyscy odebrali mieszkania ?
            • Gość: SAINT4 Re: Domofon przy furtce IP: *.plwaw.energis.pl 28.01.05, 11:52
              Marcinie,

              Niestety pierwszy etap nie został jeszcze przekazany przez MI do spółdzielni. A
              co za tym idzie mieszkańcy nowych sekcji nie płacicą jeszcze czynszu do
              spółdzielni.

              Pozdrawiam
              Przemek
              • Gość: Marcin Re: Domofon przy furtce IP: 212.160.172.* 28.01.05, 15:22
                Ok to czekamy z nadzieją że to juz niedługo.
          • Gość: Konrad Re: Domofon przy furtce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 18:56

            Moim zdaniem pomysł zupełnie bez sensu.

            K.
            • Gość: Pio Re: Domofon przy furtce IP: *.3.pl / *.3.pl 28.01.05, 21:19
              Gość portalu: Konrad napisał(a):
              >
              > Moim zdaniem pomysł zupełnie bez sensu.

              Jeśli odpisujesz na post związany z numeracją klatek w domofonie, to... Może dla
              Ciebie. Ale nie każdy ma taką wyobraźnię i pamięć, żeby wykombinować lub wkuć,
              że C jest 03 literą alfabetu, D jest 04 literą alfabetu itd. ;)
              • Gość: Konrad Re: Domofon przy furtce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 20:18

                Przyjrzyj się dokładnie drzewu postów. Odpisuję na propozycję "głuchego
                telefonu", czyli włączenia ochrony do rozmowy między lokatorem a jego gośćmi.

                Gdybyś czytał uważniej, zauważyłbyś, że zaproponowałem dodanie informacji o
                tym, że np. 003 to Fieldorfa 8. Oznaczenie klatek literami to sprawa wewnętrzna
                i nie funkcjonuje w adresach.

                K.
                • Gość: Pio Re: Domofon przy furtce IP: *.3.pl / *.3.pl 31.01.05, 01:40
                  > Przyjrzyj się dokładnie drzewu postów. Odpisuję na propozycję "głuchego
                  > telefonu", czyli włączenia ochrony do rozmowy między lokatorem a jego gośćmi.

                  Rzeczywiście. Mój błąd. Drzewo jest tak przejrzyste a wypowiedź tak jasno
                  sformułowana, że nie miałem do niego prawa...

                  > Gdybyś czytał uważniej, zauważyłbyś, że zaproponowałem dodanie informacji o
                  > tym, że np. 003 to Fieldorfa 8. Oznaczenie klatek literami to sprawa wewnętrzna
                  > i nie funkcjonuje w adresach.

                  I tu też muszę się zgodzić. Rzeczywiście na domofonie - o ile pamiętam - jest
                  tylko mowa o numerach klatek (ja np. oprócz adresu mówię w której klatce
                  mieszkam, ale może tylko ja na to wpadam...). Jest też chyba numer do ochrony,
                  gdzie można się zapytać, ale w sumie można by to uzupełnić.
          • Gość: Pio Re: Domofon przy furtce IP: *.3.pl / *.3.pl 28.01.05, 22:03
            > Domofon jest na gwarancji Mostostalu więc to on powinien się zając awariami i
            > przeprogramowaniem. Tym bardziej, że nie pozwala nikomu z SM się do niego
            > dotknąć.
            > Niestety nasze apele do nich nic nie dają.

            Na pewno domofon się psuje? Czy tylko zamek elektromagnetyczny przy furtce? Ja
            nie doświadczyłem problemów z domofonem. Furtka rzeczywiście się psuje. Ale to
            jakby mniejszy problem. Co znaczy, że apele nic nie dają? Jakie apele? Jeśli
            domofon jest na gwarancji, to sprzedający _ma obowiązek_ naprawić. Albo wymienić
            na nowy. I należy nie apelować, lecz tego żądać. Za to dostali pieniądze. A jak
            nie naprawią, to niech ten zamek sobie wezmą, oddadzą pieniądze i trzeba zakupić
            (prawdopodobnie taniej) w innej firmie.

            > Chcemy zmienić sposób wchodzenia do naszego osiedla gości (gdy oddane zostaną
            > wszystkie sekcje pierwszego etapu) [...]

            Ochronia_rz_y - to raz.
            W czym pomoże, że ochroniarz będzie odbierał domofony zamiast mnie? Wiem...
            Płacimy, wymagamy (może jeszcze będą skakać po pizze? ;) ). Tylko, że taka
            portiernia - wydaje mi się - nie spowoduje rzadszego uszkadzania bramki.
            Ochroniarz będzie wychodził do każdego gościa i otwierał mu bramkę? Bo jeśli ma
            tylko przyciskiem otwierać bramkę, to czym to się różni od otwarcia jej przeze mnie?
            Ja bym wolał, żeby ochroniarze pilnowali nieśmiecenia na klatkach (te
            ogłoszenia... po co był wydatek na tablice przy windach?) czy przed śmietnikami,
            zamykania bramki, reagowali na samochody na parkingu... Jak będą te podstawowe
            działania wykonywać, można im dołożyć.
            • marecki13 Re: Domofon przy furtce 30.01.05, 16:30
              A propos numerkom odpowiadającym literom w alfabecie wszystko jest fajnie jeśli ktoś wie że adres Fieldorfa 10 to klatka D, bo nie wszyscy o tym wiedzą, oprócz mieszkańców. Jak przyjdzie monter do pralki nie musi byś wszechwiedzący, a w adresie nigdzie nie ma oznaczeń. Do mnie przychodzą obce listy bo ktoś podał oficjalny adres Fieldorfa 10 G, więc nie jest to takie oczywiste. Pozdrawiam
              • Gość: Pio Re: Domofon przy furtce IP: *.3.pl / *.3.pl 31.01.05, 01:59
                > A propos numerkom odpowiadającym literom w alfabecie wszystko jest fajnie jeśli
                > ktoś wie że adres Fieldorfa 10 to klatka D, bo nie wszyscy o tym wiedzą, opróc
                > z mieszkańców.
                > Jak przyjdzie monter do pralki nie musi byś wszechwiedzący, a w
                > adresie nigdzie nie ma oznaczeń. Do mnie przychodzą obce listy bo ktoś podał of
                > icjalny adres Fieldorfa 10 G, więc nie jest to takie oczywiste.

                Dobra, dobra. Zrozumiałem. Znaczy tylko ja wpadam na pomysł, żeby powiedzieć
                swoim gościom (nawet jeśli jest to monter) jak do mnie trafić...
                Co do listów... Ja też dostałem jakiś list z adresem 10G. Oddałem go ochronie,
                żeby pouczyli listonosza.
                Tak swoją drogą, nie wiem dlaczego budynki nie mogły się nazywać 8 z oznaczeniem
                literowym... Pewnie urzędnikom coś nie pasowało. Na etapie podpisywania umowy ze
                Stoenem przy odbiorze mieszkania funkcjonował jeszcze adres Fieldorfa 8d. Jakiś
                miesiąc czy dwa później dowiedziałem się, że mieszkam przy Fieldorfa 10.
            • Gość: Konrad Re: Domofon przy furtce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 20:21

              Właśnie!

              Czy kilogramy ulotek w "pomysłowych" unijnych skrzynkach to robota
              listonosza, czy raczej leszczy roznoszących ulotki?
              Bo jeżeli to drugie, to jednym z podstawowych zadań ochrony powinno być łamanie
              im palców i wyrywanie oczu łyżeczką do lodów. A przynajmniej przeganianie. ;)

              K.
            • Gość: Marcin Re: Domofon przy furtce IP: 212.160.172.* 31.01.05, 12:10
              Jestem za opcją dzwonienia do ochrony w celu wejścia na teren ośedla BO:
              1. roznosiciele ulotek nie wejdą ( najlepsza metoda na wejście do budynku z
              domofonem to zadzwonić do dowolnego mieszkania i powiedzeć "POCZTA" 9 x na 10
              zawsze ci otworzą, jak nie wierzysz sprawdź - działa)
              2. Zniknie problem z wybieraniem kodu itp.
              3. Zawsze za osoby kręcące sie po bloku odpowiadać będzie ochrona ( nie
              powiedzą że oni go nie wpuścili- "wyniesli telewizor ale my go nie wpuściliśmy
              to ktoś z lokatorów")
              4. Wszelkie osoby o niesprecyzowanych zamiarach ominą taki blok bo po co sie
              pokazywać ochronie

              Uważam że taka ochrona jest skuteczniejsza, ponieważ to chrona jest
              odpowiedzialna za osoby chodzące po terenie a proponowane rozwiązanie pozwoli
              nad tym panować i ponosić pełną odpowiedzialność.
              Pozdrawiam
              • Gość: mak Re: Domofon przy furtce IP: *.grafikus.com.pl 31.01.05, 15:57
                dokładnie tak działa ochrona budynku na Meissnera, sprawdza sie to dokonale.
                Prosta zasada, nie wejdziesz do budynku jesli nie znasz kodu lub nie
                przejdziesz przez ręce ochrony, eliminuje się akwizytorów itp, Prosta zasada:
                nie zgadzam sie zeby ktos wchodzil, ochrona nie wpuszcza i tyle
                • Gość: Paweł Do Mieszkańców sekcji E ! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.05, 16:18
                  Czy "kartka" z petycją do MI wisząca w windzie (jeszcze w niedzielę) trafiła
                  tam gdzie miała trafić, czy też ktoś się zaopiekował?
                  Paweł (E)
              • Gość: Pio Re: Domofon przy furtce IP: *.3.pl / *.3.pl 31.01.05, 16:59
                > Jestem za opcją dzwonienia do ochrony w celu wejścia na teren ośedla BO:

                Dość konkretna argumentacja. Prawie się z nią zgadzam.
                1. Wejdą jak ktoś będzie wychodził, chyba, że... 3.
                3. Rozumiem, że jak ja wychodzę, a ktoś wchodzi, mam go nie wpuścić, bo nie wiem
                kto to (wątpię, żebym kojarzył wszystkich sąsiadów). Niech sobie sam otworzy po
                tym jak mu przed nosem zamknę wejście lub niech dzwoni do ochroniarzy? Inaczej
                cała argumentacja o odpowiedzialności ochrony za _każdą_ kręcącą się osobę
                upada. A może ochroniarze będą nas wszystkich znać? Albo za każdym razem
                legitymować (czy sprawdzać odciski palców, czy coś), czy na pewno jestem
                mieszkańcem lub osobą zaproszoną? Poza zamykaniem komuś przed nosem bramki jakoś
                nie mam pomysłu na rozwiązanie tego problemu.

                Jeszcze takie drobiazgi jak dodatkowa kamera na wejście - ochrona musi widzieć
                kogo będzie wpuszczać (a może w ogóle przebudowa wejścia, żeby najpierw była
                ochrona, później wejście - kto płaci?). Jakieś zasieki od strony ul.
                Kwiatkowskiego, żeby tam nie można było się przedostać. Pewnie jeszcze coś, o
                czym nie pomyślałem (np. budujący się blok od strony ul. Jugosłowiańskiej)...
                I właściwie argumentacja jest do przyjęcia.
                • Gość: marta Re: Domofon przy furtce IP: 62.233.201.* 01.02.05, 09:39
                  Albo chcemy mieć ochronę albo pozory ochrony. Krytykować i szukać dziury w
                  całym zawsze można. Pomysł z wpuszczaniem gości przez ochroniarza uważam za
                  bardzo dobry. Furtkę każdy z nas powinien za sobą zamykać, również komuś innemu
                  przed nosem, jeżeli go nie zna i nie wie, że to sąsiad - w końcu to jest w
                  naszy interesie, po to płacimy za ochronę i nikt się nie powinien obrażać
                  (zauważyłam że niechęć do zamykania furtki wykazują mieszkańcy nowych sekcji,
                  może dlatego że nie płacą a może nie mają zakodowanych domofonów, tego nie
                  wiem). Co do przebudowy wejścia, dodatkowych kamer, zasieków a może także murów
                  obronnych, fosy i zwodzonego mostu to bez przesady, wystarczy odpowiednio
                  korzystać z tego co jest. Nawet jeżeli nie spowoduje to 100% skuteczności
                  ochrony to na pewno ją zwiększy.
                  Pozdrawiam
                  Marta
                • Gość: Marcin Re: Domofon przy furtce IP: 212.160.172.* 01.02.05, 09:40
                  Sprawa jest prosta
                  Po pewnym czasie mieszkania wspólnego będziemy sie znali z widzenia nie powiesz
                  że inaczej, w ostateczności jak się zapytasz " a PAN/ PANI do kogo" nik sięna
                  ciebie mnie i innych nie obrazi. Przecież do siebie do domu obcych nie
                  wpuszczasz wieć czemu na ośedlu ma być inaczej. Jak mogę sie spodziewać takie
                  zachowanie jest akceptowane przez kultularnych ludzia a za takich chcemy
                  uchodzić więc nie ma obaw. Oczywiście istnieje prawdopodobieństo nieproszonych
                  gosci czego nie unikniemy ale tą metodą zmniejszamy do minumum.
                  W bloku na Meisnera jak ktoś słusznie zauważył działa to i nikt nie nażeka.


                  Ps. Dla nas mieszkańców nic w zasadzie sie nie zmienia (koszty też) mając
                  klucz, znając kod wejdziesz jak dotychczas, a jedynie twoja kobieta, dzieci
                  będą bezpieczniejsze.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Greg (sekcja G) Re: Domofon przy furtce IP: *.acn.waw.pl 01.02.05, 10:10
                    Zgadzam się z przedmówcami. Niedługo zasiedle swoje "M" ale już teraz jestem
                    tam bardzo często z racji prac wykończeniowych. Również jestem za tym aby
                    ochrona dzwoniła do mieszkańców w momencie wchodzących gości i wstrzymywała -
                    przykładowo - rozdających ulotki. Wiadomo o co chodzi - bezpieczeństwo. Skoro
                    działa to na tamtym osiedlu - nie widzę przeszkód aby powtórzyć rozwiązanie u
                    nas.

                    To teraz wprowadźmy to w życie. Przemku - w jaki sposób powinniśmy to załatwić
                    aby w miarę szybko i skutecznie wprowadzić pomysł w życie? Wiem, że większość
                    musi się zgodzić (mam taką nadzieję, że to zrobi), pewnie trzeba będzie to
                    przegłosować na zebraniu...Daj znać jak to widzisz.

                    Grzegorz (sekcja G)

                    PS. Nie jestem jeszcze we Wspólnocie, nasza sekcja czeka w kolejce do odbioru
                    przez Spóldzielnię ale warto wciągnąć się w bieżące sprawy już teraz ;-)
                    • Gość: Pio Re: Domofon przy furtce IP: *.3.pl / *.3.pl 01.02.05, 13:51
                      > Skoro
                      > działa to na tamtym osiedlu - nie widzę przeszkód aby powtórzyć rozwiązanie u
                      > nas.

                      Aleście się uparli na tamto osiedle... W Pałacu Prezydenckim też działa. Czy to
                      znaczy, że batalion wojska mogłaby chronić nasze osiedle?
                  • Gość: Pio Re: Domofon przy furtce IP: *.3.pl / *.3.pl 01.02.05, 13:48
                    > Jak mogę sie spodziewać takie
                    > zachowanie jest akceptowane przez kultularnych ludzia a za takich chcemy
                    > uchodzić więc nie ma obaw.

                    Tego nie jestem pewien (akceptacji), dlatego zgłaszam wątpliwość. Ale jeśli
                    rzeczywiście te kilkaset osób tu mieszkających (nie podejmuję się nawet połowy
                    zapamiętać) będzie się na to godziło... Ja się podporządkowuje, choć nie powiem,
                    że nie będę miał oporów przed zamknięciem komuś drzwi przed nosem. Porównanie do
                    wpuszczania do mojego domu osób jest o tyle nietrafione, że wiem
                    kogo mogę do siebie wpuścić, kogo nie. Na bramce - nie.

                    Jeśli chodzi o koszty, to chociażby kamerę trzeba dokupić (może firma sama to
                    zrobi?), żeby ochroniarz widział bramkę wejściową... Nie jest to zwiększenie
                    kosztów? Poza tym zawsze przy określaniu kosztów próbuję postawić się w roli tej
                    drugiej strony. Za obecną opłatą mam wziąć na siebie większą odpowiedzialność?
                    Eee... Ale może rzeczywiście taka konkurencja jest na rynku, że trzeba być tak
                    elastycznym. Z tym, że dochodzi parę sekcji do chronienia, więc i sumaryczny
                    koszt ochrony się podzieli na więcej...
                    Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale jak pojawia się pomysł, staram się
                    przewidzieć skutki jego wdrożenia, by potem nie być zaskoczonym. Stąd pytanie
                    np. o brak oporów przed zamykaniem furtki, o koszty wprowadzenia takiego
                    rozwiązania. Ponieważ nie ma jasnych odpowiedzi, zgłaszam to jako potencjalny
                    problem, który może wystąpić (czy zburzyć pomysł nawet). Ot... Taka namiastka
                    burzy mózgów.
                    • Gość: Piach Re: Domofon przy furtce IP: 212.160.172.* 01.02.05, 14:57
                      > Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale jak pojawia się pomysł, staram się
                      > przewidzieć skutki jego wdrożenia, by potem nie być zaskoczonym. Stąd pytanie
                      > np. o brak oporów przed zamykaniem furtki, o koszty wprowadzenia takiego
                      > rozwiązania. Ponieważ nie ma jasnych odpowiedzi, zgłaszam to jako potencjalny
                      > problem, który może wystąpić (czy zburzyć pomysł nawet). Ot... Taka namiastka
                      > burzy mózgów.

                      Bardzo sluszne podejscie. Z uwagami sie zgadzam - tez glupio by mi bylo komus
                      zamykac furtke przed nosem - nawet jak go nie znam.
                      A co do samej ochrony - nawet jesli rynek jest elastyczny - i mozemy zażadac
                      wiecej to może lepiej zażadać obchodzenia klatek i garazy przez ochrone
                      czesciej? Albo zeby obchodzili budynek i z zewnatrz, albo zwracali uwage czy
                      nikt nie kradnie samochodow sprzed bloku. Jesli ma byc kamera przy furtce - to
                      moze zainstalowac videodomofony? Koszt jeszcze wiekszy, ale widac kto wchodzi -
                      tez sa takie osiedla. I tak dopoki nie skonczy sie budowa ochrona nie bedzie
                      sie sprawdzac w 100% bo mozna od Kwiatkowskiego bez problemu wejsc.
                      Zeby nie bylo ze narzekam i torpeduje pomysly - to taki wklad w burze mozgow :)

                      PS Uwazam ze duzo wazniejszym problemem sa zapchane samochodami chodniki,
                      zreszta potwornie uswinione cieknacym z tych samochodow olejem.
    • Gość: magggie kredyt i inne takie IP: *.sasiedzi.pl 30.01.05, 21:08
      Witam (najprawdopodobniej) przyszłych Sąsiadów :-)

      Planujemy kupić mieszkanie na Waszym osiedlu. W zasadzie decyzję już
      podjęliśmy. Pozostaje kwestia załatwienia formalności... no i kredytu. I
      chcięlibyśmy dowiedziec się, jak to jest właściwie z wzięciem kredytu na tę
      inwestycję. Bo przecież przekształcenie mieszkań we własność hipoteczną nastąpi
      za jakiś czas... Czy nikt nie miał problemów z uzyskaniem kredytu z tego
      tytułu?... Podobno zapis w księdze wieczystej wystarczy. Ale czy wszystkim
      bankom?...

      Inna rzecz to rearanżacja wnętrz - czy można sobie dowolnie zmnieniać układ
      ścianek działowych, czy trzeba to uzgadniać z architektem?... W Mostostalu
      powiedzieli nam, że nie ma z tym problemu... Ale niektórzy deweloperzy
      nakładają sankcję na tych, którzy przestawiają ścianki, np. unieważniają
      gwarancję. Jak to jest tutaj?...

      No i w ogóle - jak się Wam mieszka, Drodzy (najprawdopodobniej) przyszli
      Sąsiedzi?...

      pozdrawiamy
      m&a
      • Gość: mak Re: kredyt i inne takie IP: *.grafikus.com.pl 01.02.05, 08:47
        Ktos wie kiedy uruchomią hale garażowe??????
        • Gość: magggie Re: kredyt i inne takie IP: *.energis.pl 01.02.05, 12:42
          Mi powiedziano, że w połowie lutego. Ale mogą mnie zwodzić, bo jeszcze nie mam
          podpisanej umowy na zakup mieszkania...
        • Gość: Gośka Garaż podziemny IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.02.05, 11:10
          Garaże podziemne będą dostępne w momencie uzyskania pozwolenia na użytkowanie
          sekcji E-I i otrzymaniu przydziału ze Sp-ni. Też nie możemy się doczekać - mam
          na myśli sekcje C, D.
      • Gość: m Re: kredyt i inne takie IP: 62.233.201.* 01.02.05, 13:44
        Nie musisz mieć własności hipotecznej żeby zabezpieczyć kredyt. Hipotekę dla
        banku można wpisać na spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu, a takie
        możesz uzyskać po przejęciu nowych sekcji przez Spółdzielnię od MI. Na
        założenie księgi wieczystej w sądzie i uzyskanie wpisów w XV wydziale, który
        obejmuje Pragę Południe czeka się ok. 4 miesięcy. Do czasu załatwienia tego
        wszystkiego trzeba ubezpieczyć kredyt.
        O zmianach aranżacyjnych nic nie wiem, bo nie robiłam.
        Mnie się dobrze mieszka, a pewne minusy to: hałas z ulicy (ale mieszkam od
        Fieldorfa), od czasu do czasu zimne kaloryfery (a sezon grzewczy w pełni, ale
        podobno spółdzielnia nad tym pracuje) no i akustyka (czyli słychać co się
        dzieje u sąsiadów, szczególnie w nocy)
        pozdrawiam
        Marta
        • Gość: Pio Re: kredyt i inne takie IP: *.3.pl / *.3.pl 01.02.05, 14:05
          > Nie musisz mieć własności hipotecznej żeby zabezpieczyć kredyt.

          Tylko tak precyzując 4 miesiące... W moim przypadku 4 miesiące trwały od 29
          września do 16 grudnia. ;)
          O ile pamiętam, trzeba załatwić papiery: z banku (dostałem przy podpisywaniu
          umowy kredytowej), ze spółdzielni, z gminy (nie pamiętam dokładnie ale wypis z
          gruntów trawał dzień... dwa...). Potem tylko wniosek w sądzie i czekanie...
          Przysłowiowe 4 miesiące.
          Usunięcie ubezpieczenia kredytu zależy od banku. Niektóre banki podobno
          zadowalają się samym zawiadomieniem z sądu o dokonaniu wpisu, inne będą chciały
          dodatkowego wypisu z księgi (niestety ja tak mam, a nie chce mi się tam iść).
          Aranżacje można robić do pewnego momentu w trakcie budowy. Precyzyjniej nie
          jestem w stanie powiedzieć. Ale jeśli zrobią wylewkę, raczej nie będą chcieli
          przesuwać już ścian. Wcześniej - znajomi nie mieli żadnego problemu.

          > (czyli słychać co się
          > dzieje u sąsiadów, szczególnie w nocy)

          MAKS:
          Nie wytrzymam! Permanentna inwigilacja! Nie wytrzymam! ;)
          • Gość: m Re: kredyt i inne takie IP: 62.233.201.* 01.02.05, 14:23
            Jeżeli w którymś fragmencie tego napastliwego postu próbowałeś mnie obrazić, to
            nie rozumiem intencji. Opisałam swoje własne doświadczenia związane z
            załatwianiem kredytu i odczucia związane z mieszkaniem.
            Pozdrawiam
            Marta
            • Gość: Pio O STOEN i Re: kredyt i inne takie IP: *.3.pl / *.3.pl 01.02.05, 16:38
              > Jeżeli w którymś fragmencie tego napastliwego postu próbowałeś mnie obrazić, to
              > nie rozumiem intencji.

              Ja podejrzewam coś innego. Nie zrozumiałaś listu skoro uważasz go za napastliwy.
              Dodałem tylko, że nie czekałem 4 miesięcy, a niecałe dwa na wpis w sądzie. Na
              końcu zdania jest emotikonka, która miała oznaczać, żeby brać wyrażenie "cztery
              miesiące" oraz cytat z Seksmisji z przymrużeniem oka. Nie każdy musiał to
              zrozumieć. Ale napastliwość? Wydaje mi się, że - parafrazując czyjąś wypowiedź -
              opisałem swoje doświadczenia związane z załatwianiem hipoteki i mieszkaniem.
              Ale każdy ma prawo do czytania tego jak chce...

              No i nowa sprawa. Polecam sprawdzenie, czy licznik elektryczny przypisany do
              Waszego konta klienta mierzy rzeczywiście prąd Waszego mieszkania. Właśnie
              zgłosiłem reklamację do STOENu, bo dostałem rachunek za taką ilość prądu, której
              nie byłbym - moim zdaniem - w stanie zużyć. Czekałem co wskaże rachunek, ale
              sprawdziłem już chwilę temu nie mieszkając tu przez moment, że po wyłączeniu
              korków 'mój' licznik nadal 'bije'. Do sąsiada wybiorę się wieczorem... Z przykrą
              nowiną chyba.
              • Gość: ice O STOEN i Re: kredyt i inne takie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.02.05, 23:48
                oooooo, to interesujące:) Muszę chyba to sprawdzić, tak profilaktycznie:)
                Magda, sekcja E
        • Gość: magggie Re: kredyt i inne takie IP: *.energis.pl 01.02.05, 16:44
          Dzięki za info. Dziś idziemy do banku sprecyzować warunki kredytu...

          O ile hałas z ulicy nie powinien nas bezpośrednio dotykać (mamy mieszkanie od
          wewnątrz osiedla) o tyle niektóre odgłosy sąsiadów zza ściany w nocy mogą
          być... cokolwiek... hm... pobudzające wyobraźnię...

          Nic to - mam nadzieję, że niedługo będziemy Waszymi sąsiadami - zza ściany ;-)
    • Gość: Konrad Woda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 21:43

      Dlaczego woda z kranu tak śmierdzi...?

      K.
      • Gość: ZIBI Re: Woda IP: *.mostostal.siedlce.pl 02.02.05, 19:51
        bo mieszkasz w Warszawie
        • Gość: Konrad Re: Woda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 21:35

          Wcześniej mieszkałem na Okęciu, Bemowie i Sadybie. Czasem pomieszkiwałem też
          na górnym Mokotowie i w Piasecznie. Nigdzie woda nie miała takiego zapachu.
          Ona po prostu śmierdzi kurzem.

          K.
    • Gość: Konrad Ulotkowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 09:07

      Nie podejrzewam, żeby na naszym osiedlu byli ludzie, którzy lubią wyciągać
      kilogramy ulotek z "pomysłowych" europejskich skrzynek i szukać między nimi
      swojej poczty.

      Czy administracja/spółdzielna nie mogłaby zobligować ochrony do przepędzania
      tych gości? Na furtce możnaby umieścić tabliczkę informującą, że ochrona ma
      obowiązek zapobiegać takim akcjom. Już sama tabliczka odstraszyłaby paru z nich.

      K.

      • Gość: Gośka Re: Ulotkowcy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.02.05, 10:17
        Nie wszystkie ulotki wkładają "ulotkowcy". Do roznoszenia większości z nich
        zobligowany jest listonosz - i musi je wkładać do skrzynek. Można
        indywidualnie zgłosić na naszej poczcie pisemną rezygnację z ulotek - wtedy
        przynajmniej tych nie będzie. Na ulotki od innych "ulotkowców" radą może być
        zainstalowanie specjalnych pojemników, z których chętni mogą je brać, a
        niechętni wręcz przeciwnie. Klatkę C i D planujemy wyłożyć płytkami na poziomie
        parteru - żeby w końcu było czysto. Może wtedy w okolicy domofonu zainstalujemy
        takie pojemniki na ulotki?
        Gośka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka