Dodaj do ulubionych

Ogrody Kabackie - szukam przyszlych sasiadow

    • Gość: Majki Re: Ogrody Kabackie - szukam przyszlych sasiadow IP: *.acceptus.pl 02.01.06, 10:04
      I juz Nowy Rok:)

      Tak na poczatek polecam Wam do poczytania watek z innej inwestycji BI -
      Srodziemnomorskiej:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=29959907&a=34238218
    • Gość: Majki Cos do poczytania IP: *.acceptus.pl 03.01.06, 13:50
      Na dlugie zimowe wieczory polecam dokumenty nt. zwrotu osobom fizycznym
      niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym:
      www.mf.gov.pl/index.php?wysw=4&sgl=2&dzial=106
    • jan-w Nie obawiajcie się 09.01.06, 18:04
      To tylko głupi spamer, który umieścił ten post na wszystkich wątkach !
      • jan-w Re: Nie obawiajcie się 09.01.06, 22:21
        Mój list wygląda dziwnie. To była odpowiedź na spam, który został usunięty. Moja
        odpowiedź też powininna podzielić jego los.
        • Gość: rafal Re: Dodatkowe pomieszczenia IP: 87.207.208.* 12.04.06, 22:19
          Czy ktos slyszal czy beda wozkownie lub inne pomieszczania do wspolnego uzytku,
          poniewaz developer nie zapewnil odpowiedniej ilosci
          piwnic.Zastanawie mnie fakt gdzie wszyscy beda trzymali wozki,rowery itp.
          • jan-w Re: Dodatkowe pomieszczenia 12.04.06, 22:28
            Od początku istnienia tego wątku, dziwi mnie, że o takie rzeczy, pytacie na
            forum. a nie developera. A o tak istotne, nawet przed zawarciem umowy.
          • Gość: Rafal Re: Dodatkowe pomieszczenia IP: 87.207.208.* 12.04.06, 22:32
            Developer na etapie wstepnym obiecywal wozkownie i dodatkowe pomieszczenie
            na wozki, rowery etc.
            Podczas wizji lokalnej pani powiedziala ze takowych pomieszczen nie bedzie.
            • jan-w Re: Dodatkowe pomieszczenia 12.04.06, 22:38
              A co było w umowie, na piśmie ?
              Jeśli były wózkownie itp, trzeba wymagać.
              Jeśli były to tylko obietnice słowne, trzeba było domagać się umieszczenia ich w
              umowie.
              • Gość: Aneta Re: Dodatkowe pomieszczenia IP: *.era.pl 13.04.06, 09:00
                Z tego co wiem, nie będzie żadnych dodatkowych pomieszczeń. Żaden z planów,
                którymi dysponuję takich opcji nie uwzględnia. Kilka razy zgłaszałam pomysł
                wygospodarowania schowków np. przez przeprojektowanie garażu w miejscach kilku
                bardzo niefortunnie ulokowanych miejsc parkingowych (np. otoczonych ścianami).
                Odpowiedź była negatywna i podobno, jak mnie informowano, byłam jedyną osobą
                zgłaszającą zapotrzebowanie na schowek. Dlatego też tak przeprojektowałam
                mieszkanie, żeby było w nim miejsce i na wózek i na rowery. W umowie nie ma nic
                na temat pomieszczeń ekstra, więc wiara w to, co obiecuje sprzedawca słownie, a
                nie na piśmie w naszym kraju nie jest najbardziej rozsądna.
                • Gość: Raf Re: Dodatkowe pomieszczenia IP: 199.67.203.* 13.04.06, 09:31
                  To nie dobrze ze nie bedzie zadnych dodatkowych pomieszczen .
                  Nie wyobrazam sobie trzymania roweru w domu.
                  Nie napisalem tez ze wierzylem w obietnice devolepera,tylko
                  wydawalo mi sie ze na w tak duzym bloku musza przewidziec wiecej piwinic czy
                  schowkow.

                  • Gość: Majki Re: Dodatkowe pomieszczenia IP: *.acceptus.pl 13.04.06, 09:50
                    No to jest zdecydowanie "kwas":( Jak nie bedzie takiego miejsca, to w tym
                    momencie pewnie niewiele uda sie zrobic.
                    Jako wspolnota moze wygospodarujemy jakies miejsce (moze gdzies na dachu daloby
                    sie to zrobic, albo postawic zadaszenie na "dziedzincu")??
                    • Gość: mg Re: Dodatkowe pomieszczenia IP: *.eranet.pl 13.04.06, 11:00
                      Moim zdaniem to nie jest "kwas". Niczego w umowie na ten temat nie znalazłem.
                      Wszyscy podpisali umowy i wiedzieli co zrobili. Jezeli chodzi o dzialania
                      wspólnoty to oczywiście powinno takie działanie tzn stawianie wiat i zadaszeń
                      itd mieć poparcie większoći. To są dodakowe koszta. Poza tym część mieszkańców
                      posiada schowki więc dlaczego maja za te nowe projekty płacić ?
                    • Gość: Aneta Re: Dodatkowe pomieszczenia IP: *.era.pl 13.04.06, 11:39
                      Zdecydowanie lepsze, moim zdaniem, od wspólnych pomieszczeń byłoby zapewnienie
                      każdemu chętnemu mieszkańcowi, nawet za opłatą, prywatnego schowka na poziomie
                      garażu czy parteru. Dodatkowe wiaty tylko zeszpecą a na dodatek zabiorą miejsce
                      na dziedzińcu, bo na dachu to już zupełnie sobie nie wyobrażam, a i tak jest go
                      w mikroskopijnych ilościach. Może gdybyśmy wczesniej interweniowali, developer
                      musiałby się zastanowić, a tak, mieli wymówkę, ze nikomu oprócz mnie nie jest
                      to potrzebne i żebym radziła sobie we własnym zakresie. Obawiam się, że do
                      momentu przejęcia budynku przez wspólnotę to nic w tym zakresie się nie zmieni.
                      • Gość: Majki Re: Dodatkowe pomieszczenia IP: *.acceptus.pl 13.04.06, 13:04
                        Jasne, ze to powinno byc decyzja wiekszosci:) Tak sie tylko zastanawiam, jak
                        ewentualnie to zrobic - czy jest tego potrzeba i zgoda na to okaze sie za kilka
                        miesiecy. Jasne, ze wiaty szpeca, jasne, ze jest to zwiazane z kosztami, ale
                        tez moze trzymanie rowerow w mieszkaniu nie wyglada najlepiej i nie jest
                        najwygodniejsze.
                        Bylo kilka komorek (dodatkowo platnych), ale rozeszly sie bardzo szybko.
                        • Gość: MP Re: Dodatkowe pomieszczenia IP: *.bph.pl 13.04.06, 13:45
                          Rezerwowalismy mieszkanie jako jedni z pierwszych. Najpierw nie otrzymywalismy
                          precyzyjnej informacji co do dostepnosci piwnic (plany jeszcze nie byly
                          ostateczne...), a chwile potem okazalo sie, ze nie ma juz wolnych piwnic (z 16
                          zaprojektowanych piwnic zostalo 8 w ostatecznym projekcie). Dlatego
                          podporzadkowalismy architekture calego mieszkania koniecznosci wygospodarowania
                          pomieszczenia gospodarczego. Ale nie z mysla o trzymaniu w nim rowerow. Jak nas
                          poinformowano przy podpisywaniu umowy (gdyz brak piwnicy byl dla nas istotnym
                          mankamentem, powstrzymujacym nas przez dosc dlugi czas od podpisania umowy)w
                          kazdej klatce miala znajdowac sie wozkowani/rowerownia (niestety w
                          ferworze "walki" o inne zapisy umowy, nie zadbalismy, zeby w warunkach umowy
                          znalazly sie zapisy dot. wozkowni czy rowerowni. Chociaz jak sledze z
                          dotychczasowej korespondencji, nikt z nabywajacych piszacych na tym forum
                          rowniez nie posiada stosownych zapisow w umowie - chyba, ze jest tym
                          szczesliwcem, ktoremu udalo sie kupic piwnice).
                          Oczywiscie jestem jak najbardziej za wygospodarowaniem pomieszczenia/ń po
                          zawiazaniu sie wpsolnoty - a ustalenie w jaki sposob, gdzie i po jakich
                          kosztach oraz kto bedzie partycypowac w tych kosztach w dzisiejszych czasach
                          nie powinny byc trudne do uzgodnienia (no chyba, ze taki pomysl godzi w czyjes
                          interesy, ktorych nie jestem teraz swiadoma). I jesli juz sa zainteresowani tym
                          tematem, mysle, ze warto juz zaczac sie przygotowywac do tej kwestii.

                          P.S. czy kolor ram okiennych przypomina Waszym zdaniem kolor machoniowy jak
                          okreslono w warunkach technicznych lokali?
                        • Gość: Aneta Re: Dodatkowe pomieszczenia IP: *.era.pl 13.04.06, 13:46
                          Majki, to zależy jak sobie zaprojektowałeś mieszkanie. Jeśli masz na ten cel
                          oddzielne pomieszczenie, to nie jest to takie niewygodne a na pewno
                          bezpieczniejsze, zwłaszcza, ze masz dużą windę z poziomu 0 pod drzwi. Chodzi o
                          to, że blok w zamierzeniu miał być choć trochę elegancki, a nie podobny do
                          takich z krajów arabskich. Ogród na dachu nie jest dlatego, żeby było pięknie,
                          ale po to, żeby utrzymac minimalną wymaganą ilość zieleni na działce - więc
                          naprawdę małe jest prawdopodobieństwo, że coś z dziedzińca czy dachu będzie
                          można zagospodarować. I nie jest to czarnowidztwo, tylko opieram się na swoich
                          doświadczeniach z developerami i wspólnotami mieszkaniowymi. Być może dlatego,
                          że nie jest to moje pierwsze mieszkanie, nie mam aż tyle optymizmu, tylko
                          kieruję się realizmem. Pozdr.
                          • Gość: Majki Re: Dodatkowe pomieszczenia IP: *.acceptus.pl 13.04.06, 14:28
                            Zgadzam sie z MP i Aneta jednoczesnie. Z jednej strony sa potrzeby, a z drugiej
                            mozliwosci. Jezeli rzeczywiscie tych komorek nie bedzie, to bedzie mozna sie
                            zastanowic, czy mozna cos zrobic jako wspolnota, czy tez kazdy indywidualnie
                            bedzie sobie z tym radzil.

                            PS - my akurat mamy to szczescie, ze bedziemy mieli komorke piwniczna.
                            • Gość: lokator Re: Dodatkowe pomieszczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 16:07
                              Witam Ja tu przyszedłem z forum ,,śródziemnomorska" i mam pytanie. Czy
                              zdarzało się tak, że w firmie nikt nie odbierał telefonów? Dzisiaj dzwonię do
                              nich i nic, głucho tylko nagrany odglos rzucanej słuchawki!!! Czy to są ich
                              standardy, takie francuskie???? A może we Francji obchodzą juz święta -pierwszy
                              dzień Triduum Paschalnego!!! Żenada
                              • Gość: Aga Ogolnie IP: *.solvaypharma.pl 13.04.06, 16:28
                                W wiekszosci sila ! Ale po postach jakie widac na forum jakos tych
                                wiekszosciowych glosow nie "widac". Przestanmy narzekac i szukac dziury w
                                calym, starajmy sie wspolnie rozwiazywac problemy i radzic sobie z nowymi
                                ewentualnie powstajacymi a bedzie nam na 100% latwiej i zapewne milej. O braku
                                podpiwniczenia BI informowal wszystkich, przy zakupie mieszkania. O braku
                                wozkarni lub podobnego w stylu mieszkania tez byla mowa ale oczywiscie mowili
                                ze beda starali sie cos z tym zrobic, wiec skoro wyglada na to ze BI nic z tym
                                nie bedzie robil (choc uwazam ze wnioski sa zbyt pochopne), to my jako
                                lokatorzy, wlasciciele itd mozemy cos z tym zrobic. Najpierw niech postawia do
                                konca budynek i niech go oddadza a dopiero pozniej zastanawiajmy sie jak
                                rozwiazac powstale problemy. Szkoda wzajemnie sie nakrecac i ciagle doszukiwac
                                sie bledow, niedociagniec itd. Pozdr.
                                • Gość: Aga Re: Ogolnie IP: *.solvaypharma.pl 13.04.06, 16:30
                                  Oczywiscie mialam na mysli "podobne w stylu pomieszczenie a nie mieszkanie"
                                • Gość: MP Re: Ogolnie IP: *.bph.pl 13.04.06, 17:55
                                  Bo pomysle, ze napisal odpowiedz przedstawiciel BI.
                                  Szanujmy swoje pieniadze a tym samym oczekujmy jakosci, za ktora placimy. I
                                  bycie konsekwentnym to wcale nie oznacza kategorii "narzekanie".
                                  Usciasc i czekac to chyba niezbyt proaktywne podejscie, ale zycze powodzenia.

                                  • Gość: yaro Re: Ogolnie IP: *.agora.pl 13.04.06, 21:17
                                    Myślę, że nie będzie żadnego problemu, żebyśmy sami takie wózkownie zrobili.
                                    Pomysł, żeby to było na dachu - chyba bez sensu. Ale,ale... Coś mi się tu nie
                                    zgadza. Mnie wyraźnie Pan, który do kupna mieszkania zachęcał, mówił, że w
                                    każdej klatce będzie takie pomieszczenie na rowery. Z tego, co przeczytałem
                                    przed chwilą, nie tylko mi. Czy to jest dogmat, że ważne tylko to, co w umowie?
                                    Czy jak wielu z nas coś słyszy, to taka nie zapisana obietnica zupełnie nie
                                    wiąże developera? Jak to jest z prawnego punktu widzenia - możemy się czepiać
                                    takie powszechnej ściemy słownej?
                                    pzdr
                                    • jan-w Re: Ogolnie 13.04.06, 23:07
                                      Umowa ustna, też jest ważna. Ale jeśli nie ma miejsca, co to pomoże ? Obserwując
                                      z boku, myślę że istotne byłoby zagospodarowanie tych nieustawnych miejsc
                                      parkingowych, zani "znikną".
                                      • Gość: Majki Re: Ogolnie IP: *.acceptus.pl 14.04.06, 09:45
                                        Nawiazujac do gloszonej tu proaktywnosci zamiast narzekania wyslalem przed
                                        momentem maila do BI z prosba o oficjalna informacje, jak to z tymi wozkowniami
                                        bedzie. Dam Wam znac, jak tylko dostane odpowiedz.

                                        PS - A wypisywanie, ze moze niektore posty sa wysylane przez developera jest
                                        lekko przykre, bo rownie dobrze mozna sie zastanowic, czy czasem te bardzo
                                        negatywne nie sa wyslane przez konkurencyjna firme - kazdy ma prawo do wlasnego
                                        zdania i postrzegania:)
                                        • Gość: yaro Re: Ogolnie IP: *.agora.pl 14.04.06, 13:59
                                          Pomysł z pozostałymi kiepskimi miejscami parkingowymi wydaje się sensowny. One
                                          jednak są chyba wciąż własnością BI, który pewnie będzie chciał je jeszcze
                                          komuś sprzedać i zarobić - logiczne. Z drugiej strony jak już przejmiemy
                                          budynek - a będą takie niesprzedane miejsca - to chyba jako wspólnota będziemy
                                          mieli prawo dysponować tą powierzchnią i zdecydować, co z nią zrobić. Czy nie?
                                          Ktoś coś wie na ten temat?
                                          pzdr
                                          • Gość: Aga Miejsca parkingowe IP: *.chello.pl 16.04.06, 19:58
                                            "Znajac sprawe" z innej inwestycji BI nie jest to takie latwe i nawet jako
                                            wspolnota niewiele bedzie mozna z tym zrobic choc moze u Nas bedzie to
                                            wygladalo nieco inaczej. Zobaczymy.
                                    • Gość: Majki Rowerownia IP: *.acceptus.pl 18.04.06, 11:12
                                      Cytujac przedstawicielke BI:
                                      "w inwestycji Ogrody Kabackie nie jest przewidziana wozkownia/rowerownia.

                                      Niemniej jednak w momencie zawiazania sie wspolnoty - zarzad moze podjac
                                      decyzje o stworzeniu takiego dodatkowego pomieszczenia - wydzielajac go np. ze
                                      strozowki."

                                      A teraz po Swietach trzeba dojsc do siebie:)
                                      • gugul Re: Rowerownia 18.04.06, 15:34
                                        Odpowiedź na pytanie, gdzie będziecie trzymać wózki i rowery, jest oczywista!
                                        Na klatakach schodowych, przymocowane łańcuchami do kaloryferów!

                                        Nie przemawia przeze mnie złośliwość tylko poczucie realizmu. Można się do
                                        wielu rzeczy przyczepić na sąsiednim osiedlu Viterry, ale tam przynajmniej
                                        każde mieszkanie ma komórke w garażu i są wózkownie (co prawda za małe).
                                        • Gość: Magda Re: Rowerownia IP: 217.153.187.* 18.04.06, 18:08
                                          Myślę,że wszystkim, którzy nie mają komórek lokatorskich (92%) bardzo zależy na
                                          wózkowni, czy rowerowni. Dlatego pierwsze nasze spotkanie wspólnotowe i
                                          wymyślimy coś sensownego, czy to kosztem "mieszkanka dla ochrony", czy kosztem
                                          pozostałych, niesprzedanych garaży, czy wreszcie miejscami pod schodami każdej
                                          z klatek.
                                          Głowa do góry, bądźmy dobrej myśli....Polak potrafi ;))
                                          Pozdrawiam
                                          • Gość: yaro Re: Rowerownia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.04.06, 21:58
                                            Ale czy ktoś wie dokładnie - czy będziemy jako wspólnota władni decydować, co z
                                            miejscami parkngowymi, których BI nie sprzeda, czy już do końca życia BI będzie
                                            nimi zarządzać?

                                            pzdr
                                            • Gość: Majki Re: Rowerownia IP: *.acceptus.pl 19.04.06, 09:45
                                              Magda i wlasnie o to chodzi:) Cos razem wymyslimy:)

                                              Co do tych miejsc, to patrzac na podobna sprawe w rezydencji renoir, pewnie nic
                                              z nimi nie bedzie mozna zrobic, bo naleza do developera, no ale zobaczymy.
                          • Gość: Aga Realizm IP: *.solvaypharma.pl 13.04.06, 16:43
                            Realizmem kieruje sie kazdy rozsadny czlowiek i tu nie przeszkadza miec w sobie
                            mase optymizmu :-))) Jednak wspolne niezadowolenie, narzekanie, negacja
                            wszystkiego itd spowoduje ze bedziemy najbardziej ponurym "blokiem" na Kabatach
                            i na pewno nie dojdziemy do niczego a juz wspolne ewentualne zebrania
                            mieszkancow beda pasmem konfliktow i wzajemnych animozji, a chyba nie o to
                            chodzi. Nie ulega watpliwosci ze jest wiele bledow lub tez wiele bylo w trakcie
                            budowy tego budynku ale moze warto takze dostrzec troszke pozytywow, chocby to
                            ze kazdy z nas bedzie mial nowe mieszkanie. Nie ma nigdy tak ze wszystko jest
                            idealne i jak spod igly a mimo wszystko czlowiek potrafi sie usmiechac i
                            doszukac sie czegos dobrego. Moze warto abysmy i my zaczeli to dostrzegac. Jak
                            juz wczesniej pisalam w wiekszosci sila i tylko wiekszoscia glosow bedziemy
                            mogli cos fajnego stworzyc lub postanowic.
    • Gość: Aneta Re: Ogrody Kabackie - szukam przyszlych sasiadow IP: *.era.pl 10.05.06, 11:31
      No właśnie. Z tego, jak ja rozumiem tą umowę, wynika, ze 30% po podpisaniu
      aneksu na prace wykończeniowe, kolejne 50% po odebraniu lokalu w stanie surowym
      i uwaga: co najciekawsze, brakujące 20% po zawiadomieniu przez developera o
      ukończeniu prac wykonczeniowych. Terminy wpłat od 3 do 7 dni. Dla mnie
      osobiście - kpina. Nie ma mowy o tym, że zapłacimy jak odbierzemy i
      zaakceptujmy, tylko, ze mamy zapłacić za całość najpoźniej tydzien po tym, jak
      nas zawiadomią, że skończyli. Nie ma słowa o tym, że można przyjść, obejrzec
      prace w trakcie ich trwania, etc. Ze smiesznych rzeczy to jeszcze to, że "nie
      można wysuwac uwag dotyczących jakości wykonanych prac, jeśli odpowiadają one
      normom i zasadom sztuki budowlanej" - niby ok, tylko nigdzie nie są wskazane te
      normy. Oraz "nie można wysuwac uwag do odebranych już robót". Biorąc pod uwagę
      sztukę kładzenia przez BI rur kanalizacyjnych i ich stosunek do złożonych przez
      mnie reklamacji w tym temacie - zaczynam się bać. Na 90% zaczynam szukać
      wlasnej ekipy, która nie będzie mi robiła łaski, że uwzględni moje uwagi i
      której zapłacę, po tym, jak zobaczę ich dzielo.
    • Gość: Majki Przesuniecie terminu oddania IP: *.orange.pl 13.06.06, 17:15
      Wazne dla osob, ktore maja termin odbioru ustalony w umowie na koniec czerwca.
      Termin przesuwa sie o jakies 1,5 miesiaca (na dzien dzisiejszy). Komunikowanym
      powodem sa niskie temperatury zima oraz problemy z firma zajmujaca sie dachem.
      Zostalo ponoc wyslane oficjalne pismo w tej sprawie.
      Coz mozna powiedziec... :(
      • Gość: yaro Re: Przesuniecie terminu oddania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.06.06, 20:18
        Ciekawe, co z tymi (jak ja) co mają koniec listopada wpisany:( GG., jaki Ty
        masz termin?
        pzdr
        • Gość: GG Re: Przesuniecie terminu oddania IP: 129.35.231.* 14.06.06, 10:09
          Na koniec listopada... Nie powinno być obsuwy. Może nawet wyrobią się wcześniej?
          g
          • Gość: yaro Re: Przesuniecie terminu oddania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.06.06, 11:54
            Obsuwy z listopadowym termine pewnie nie będzie, ale szczerze wątpię, czy
            wyrobią się wcześniej. Dziedziniec rozkopany, dach nie ruszony (coś Majki pisał
            o kłopotach z firmą), nie mówiąc o reszcie zieleni.
            Dojrzałem ostatnio te sławetne pionowe rury w logiach. Rzeczywiście, nie za
            fajnie takie coś wygląda, chyba bym na Waszym miejscu interweniował w BI, skoro
            miało ich nie być. Z drugiej strony nie wiem, jak teraz te rynny (bo to chyba
            rynny) mieliby teraz puścić inaczej. Ale to już problem BI.
            No i pytam do znudzenia:) Czy to tylko mi się wydawało, czy barierki na logiach
            i balkonach miały być wypełnione bezpiecznym szkłem. Bo wciąż nie są.
            • Gość: mg Re: Przesuniecie terminu oddania IP: *.acn.waw.pl 15.06.06, 12:43
              Yaro nie wydawało Ci się. Cytat z umowy.
              Ogrody Kabackie Opis Techniczny Pkt 5
              Balkony, loggie, tarasy. Pkt Balustrada
              Murek betonowy do wysokości ok 60 cm, powyżej balustrada stalowa, wypełnienie
              szkło bezpieczne, wysokość balustrady od wykończonej posadzki do wierzchu
              pochwytu - 110 cm

              W lokalach mieszkalnych(tu wymienione lokale) balustrady loggi od strony ul.
              Wełnianej i Stryjeńskich będą posiadały przesuwne bezszprosowe elementy przeszklone.

              O rurach kanalizacyjnych nic nie ma i na planach też ich nie ma. Być może BI
              chciało nawiązać do Centrum Pompidou w Paryżu i chciało poprowadzić instalacje
              na zewnątrz. Jednak nie zapytali się mieszkańców czy im to się podoba.

              Yaro powiedz dlaczego to jest dla Ciebie takie ważne z tą szybą ?
              • Gość: Majki Re: Przesuniecie terminu oddania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.06, 17:10
                Co do terminu, to my kupowalismy jako jedni z pierwszych mieszkanie. W trakcie
                okazalo sie, ze BI ma problem z wyborem wykonawcy, co zaowocowalo miesieczna
                obsuwa z rozpoczeciem prac na budowie. Z tego co mi wiadomo, pozniejsze umowy
                na pierwszy etap byly podpisywane na wrzesien, wiec moze sie okazac, ze dla
                wiekszosci mieszkancow, budynek bedzie oddany nawet przed terminem. Nie zmienia
                to jednak faktu, ze nas osobiscie to irytuje, bo wiaze sie chociazby z
                dodatkowymi formalnosciami w banku.

                Co do tego szkla bezpiecznego, to co mialo byc nim wypelnione? Rury w srodku,
                czy przestrzen miedzy murkiem a balustrada, czy moz cos jeszcze innego?
              • Gość: yaro Re: Przesuniecie terminu oddania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.06.06, 09:10
                1. Ha, piszę właśnie 400 posta!!!
                2. Mg, nie jest to dla mnie aż tak ważne, chyba nawet nie ma znaczenia. Po
                prostu trochę szukam dziury w całym, a z zewnątrz to jedny brak, jaki
                zauważyłem. Poza tym, że balustrady będą chyba ładniejsze ze szkłem, niż bez.
                Ale już obiecuje nie pisać o tym:):):)
                Zwłaszcza, że w porówaniu z pionowymi rurami (nie mam ich na balkonie ufff)
                balustradki to rzeczywiście pikuś.
                pzdr
      • agatka_s Re: Przesuniecie terminu oddania 19.06.06, 17:53
        Gość portalu: Majki napisał(a):

        > Wazne dla osob, ktore maja termin odbioru ustalony w umowie na koniec
        czerwca.
        > Termin przesuwa sie o jakies 1,5 miesiaca (na dzien dzisiejszy).
        Komunikowanym
        > powodem sa niskie temperatury zima oraz problemy z firma zajmujaca sie
        dachem.
        > Zostalo ponoc wyslane oficjalne pismo w tej sprawie.
        > Coz mozna powiedziec... :(



        Potwierdzam ! wlasnie dostalam 2-stronicowe pismo. Nie wczytywalam sie
        dokladnie, ale wymieniaja ilosc dni kiedy temperatura spadla ponizej zera...

        No coz...
        • Gość: voy77 chętnie kupię mieszkanko w ogradach kabackich IP: *.eranet.pl 13.07.06, 23:54
          Witam, gdyby ktoś za rozsądną (czytaj rynkową transakcyjną) cenę chciał pozbyc
          sie mieszkanka 2-3 pokojowego w ogrodach kabackich, chętnie kupię,

          pozdrawiam

          voy77@poczta.fm
    • Gość: agatka_s Re: Ogrody Kabackie - szukam prawnika IP: *.aster.pl 18.07.06, 12:17
      Witam raz jeszcze prawie przyszlych sasiadow

      Mam pytanie, czy ktos z Panstwa przy podpisywaniu Ogrodowej lub innej umowy
      korzystal z porad prawnika ?

      Jak takiego znalezc ? Gdzie ? (w jakim typie instytucji, kancelarii).

      Bede podpisywac spora umowe i chcialabym aby spojrzal na to prawnik.

      DZieki za wszelkie podpowiedzi.

      PS A nasz dom wyglada slicznie, i wcale nie jak hotel !!!!
    • Gość: Majki News'y z 21-07-2006 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.06, 21:02
      Na dachu widac juz krzewy w donicach - to jak na moj gust jakies tuje.

      Przy wejsciu do inwestycji jest calkiem fajny napis na elewacji "Ogrody
      Kabackie" i co najwazniejsze dla jednego naszego forumowicza;) na czesci
      balkonow juz jest wstawione z dawna oczekiwane "bezpieczne szklo" miedzy
      murkiem a barierka:)
      • Gość: GG Re: News'y z 21-07-2006 IP: *.catv.net.pl 21.07.06, 21:07
        Majki,

        To pewnie i matowe szkło między balkonami też będzie :)
        • Gość: Magda R. Zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 16:58
          Majki coś te nasze zdjęcia na republice chyba się z lekka
          zdezaktualizowały....;)))))
          • Gość: Majki Re: Zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 12:15
            Luzik, postaram sie jeszcze przed urlopem, czyli do konca tygodnia, umiescic
            jakies nowe, ale nie obiecuje:)
            • Gość: Rafał Czy macie już propozycję terminów odbioru kluczy ? IP: *.centertel.pl 25.07.06, 16:14
              Czy ktoś już dostał propozycję z konkretną datą ?
              Obserwując postępy prac na budowie nie da się ukryć, że zbliża się ona szybko
              ku końcowi :).

              P.S. Majki - czekamy z niecierpliwością na śliczne zdjęcia..
              • Gość: mg Re: Czy macie już propozycję terminów odbioru klu IP: *.acn.waw.pl 30.07.06, 10:41
                Witam, bylismy wczoraj na naszej budowie i pan z ochrony powiedział, że za 3 tyg
                będa pierwsze oddania mieszkań.
                Budowa kościoła obok idzie pełną parą. Wykonawcą jest Edbud i jest szansa, że
                nie będzie się ciągnęła 20 lat :)
                Dla zainteresowanych makieta kościoła jest w kaplicy.
                Może jan-w wie czy i kiedy jest planowana budowa drogi na ulicy Wełnianej ?
                • jan-w Re: Czy macie już propozycję terminów odbioru klu 30.07.06, 12:57
                  Wie i nie wie.
                  Pieniądze na budowę są zarezerwowane od dawna.
                  3/03/2006 na wniosek M.St.Warszawa, Urząd M.St. Warszawa (tak,tak, to nie
                  pomyłka ;-) ) wszczął postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla
                  ul.Wełnianej, na odcinku Stryjeńskich - KUD-16 (to ta droga która odchodzi w
                  lewo, na południe, od Wełnianej.
                  21/06/2006 Prezydent M.St. Warszawy, zawiesił postępowanie, domagając się
                  uzupełnienia dokumentacji.
                  Dalsze pytania proszę kierować do pana Marcinkiewicza ;-)
                  A tak na poważnie, nie wierzę, aby ktoś zabrał się za budowę drogi, zanim nie
                  zostanie zakończona, ledwie rozpoczęta (niwelacja gruntu i koszenie) budowa po
                  obu stronach KUD-16. Ciężkie maszyny budowlane, zniszczyły by drogę.
                  • jan-w Budowa ulicy 02.08.06, 23:32
                    W ciągu najbliższych 2-3 lat nie jest przewidziana.
          • Gość: Majki Re: Zdjęcia IP: *.acceptus.pl 26.07.06, 12:22
            Sa nowe zdjecia na www.ogrodykabackie.republika.pl/
            Jak sie dobrze przyjrzycie to mozna zobaczyc: tuje na dachu, "szklo bezpieczne"
            na balkonach, latarenki w ogrodkach na parterze i... urocze Panie zza
            wschodniej granicy, ktore sprzataja nasze przyszle mieszkania:)

            Nie mam jeszcze informacji o odbiorze i nie znam nikogo, kto juz takowy ma
            ustalony:(
            • Gość: yaro Re: Zdjęcia IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 26.07.06, 19:34
              Witajcie.Po trzech tygodniach urlopu musze przyznac,ze sporo sie zmienilo. Na
              lepsze, sadzac po zdjeciach, ktore nam regularnie funduje Majki (wielkie
              dzieki). Ha ha, o to szklo bezpieczne na balkonach to ja sie tak upominalem
              czesto, po prostu z estetycznego punktu widzenia uwazam, ze ze szklem jest
              ladniej
              Jak tylko wroce do Polski i Wawy natychmiast lece obejrzec nasz "egipski
              hotel":)
              pozdra
              • Gość: mg oferty IP: *.era.pl 28.07.06, 11:55
                Zobaczcie jakie oferty znalazłem.
                www.oferty.net/oferta/popup.php?typ=m&idn=7602790&agencja=contenta&offset=0&wyszukiwarka_mls=

                www.oferty.net/oferta/popup.php?typ=m&idn=7593603&agencja=posesor&offset=0&wyszukiwarka_mls=
                • jan-w Re: oferty 28.07.06, 18:17
                  Jak na dzisiejsze ceny - wielka płyta, wysoki Ursynów, ponad 8000 zł/m2, to
                  zupełnie przyzwoita oferta. Pełne szaleństwo! Ale wszystko wskazuje na to że
                  będzie jeszcze drożej. Ograniczona podaż gruntów (brak planów ZP), zachodnie
                  fundusze kupujące niewybudowane jeszcze apartmentowce w całości (np Wielicka),
                  niekorzystne zmiany w podatkach... Już wszyscy macie sporą oszczędność.
                  • Gość: yaro Re: oferty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.07.06, 19:26
                    Heyah
                    9000 tys. za m2????? To moje mieszkanie (II piętro, południe i zachód, problem
                    jedynie z jego ustawnością, jest trochę skosów) za chwilę będzie 100 proc.
                    droższe, niż wyłożyłem. Ale jaja! Wiedziałem, że ono zyska, ale myślałem, że 7
                    tysi za metr to jakiś kosmos. W sumie tylko zacierać ręce:)
                    • jan-w Re: oferty 30.07.06, 20:38
                      9000 tys/m2 - troszeczkę przesadziłeś ;-)
                      • Gość: yaro Re: oferty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.07.06, 22:13
                        Nie przesadziłem Janie-W:) Po prostu przepisałem cenę za m2 z tych dwóch ofert,
                        które podpiął kilka postów niżej MG.

                        1. 414 000 PLN za 45 m2 = 9200PLN/m2 (z ogrodem na parterze)
                        2. 414 000 PLN za 46 m2 = 9000PLN/m2

                        Myślę, że to już jakiś kosmos, ale stoi jak byk:)
                        • jan-w Re: oferty 30.07.06, 22:22
                          Napisałeś 9000 tys. za m2, czyli 90 mln zł/m2. Za 1% tej ceny - odstąpię ci mój
                          dom ;-)
                          • Gość: yaro Re: oferty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.07.06, 22:30
                            yes yes yes! Masz rację, to z wrażenia. Myślisz, że - choć budynek jest ładny i
                            jest fajnie położony - mieszkania w OK są tyle warte? A może dla porównania
                            wiesz, ile kosztują mieszkania obok w Viterze? Bo jak tak dalej pójdzie, to się
                            okaże, że jednak nie przesadziłem:):):)

                            pzdr
                            • jan-w Re: oferty 30.07.06, 22:46
                              Z 90 milionami, napewno przesadziłeś. Ale skoro właśnie sprzedano mieszkanie w
                              wielkiej płycie, z ciemną kuchnią, na 11 z 15 pięter bloku na Mokotowie, za
                              ponad 6000 zł/m2, 9000 w OK, jest moim zdaniem, bardzo niską ceną.
                              • Gość: agatka_s Re: oferty IP: *.aster.pl 31.07.06, 09:04
                                Przepraszam ze sie wtrace, i to z "lyzka dziegciu"...

                                Zauwazcie, ze jest to jedno mieszkanie (bo wbrew pozorom mimo ze w necie
                                wystepuje kilkakrotnie, jest to jedno mieszkanie, ciut inaczej opisane przez
                                agencje-swoja droga na tym zazwyczaj tylko polega praca agencji (na inwencji
                                literackiej w pisaniu ogloszen) za ktora placimy gigantyczne prowizje....ale to
                                inny temat).

                                Ogloszenie wisi juz jakis czas.


                                Jest to zapewne kwota wyuwolawcza+prowizja agencji (bo zazwyczaj sprzedajacy
                                nie chce placic agencji, wiec ona sama sobie dolicza prowizje do ceny
                                wywolawczej klienta !). Z pewnoscia cena transakcyjna bedzie kompletnie inna,
                                szczegolnie gdyby doszlo do transakcji bezposredniej. (co nie musi byc trudne,
                                wystarczy ze ktos na tym forum oglosi ze chce kupic mieszkanie w Ogrodach,
                                agent wtedy zbedny...)

                                Poki co ta cena ma tyle wspolnego z rzeczywistoscia co owe 9000 tys zl...

                                Dajcie znac jak mieszkanie bedzie sprzedane, i za ile poszlo.


                                Pozdrawiam

                                PS Pani w BI, powiedziala ze dostane klucze w sierpniu (nie umiala okreslic czy
                                1-szego czy 30-stego)...
                                • Gość: yaro Re: oferty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.07.06, 12:36
                                  Nie chodzi o te 9 tys, tylko o to, jak szybko te ceny wywoławcze idą w górę.
                                  Kilka miesięcy temu (kilkadziesiąt wątków temu) wrzucałem tu propozycję z innej
                                  agencji nieruchomości (chyba Mościcki), która sprzedawała mieszkanie w OK za
                                  mniej więcej 7,2 tys. za metr. Zaś Jan-W pisze, że gdzieś na Ursynowe za wielką
                                  płytę już chcą 8 tys.
                                  Znajomy dziennikarz, który pisze o nieruchomościach mówi, że na Kabatach, i w
                                  ogóle na całym Ursynowie, gdzie powoli kończy się miejsce na nowe inwestycje,
                                  ceny będą jeszcze ostrzej szły w górę. Ponad rok temu twierdził on, że w
                                  perspektywie kilku lat standardem będzie 10 tys. za m2. Pukałem się wtedy w
                                  czoło:)
                                  Mnie w BI powiedziano, że realny jest październik, w umowie mam odbiór na
                                  listopad.
                                  pzdr
                                  • Gość: agatka_s Re: oferty IP: *.aster.pl 31.07.06, 12:57
                                    Ceny poszly w gore to fakt ! Tylko ze trzeba byc tez realista, nie kazda cena
                                    wywolawcza musi byc tozsama z transakcyjna (teraz jeszcze te 9.000 jest ciut
                                    abstrakcyjne de facto, ale za kilka miesiecy...pewnie bedzie realne). Niestety
                                    jest tez inny problem, jak w gore ida nasze mieszkania, to w gore ida i inne.
                                    Wiec jesli ktos chce sprzedac swoje aby potem cos kupic ale juz wiekszego, to
                                    realnie stac go caly czas na to samo...

                                    Ale jesli ktos kupil mieszkanie w Ogrodach jako czysta inwestycje, no to
                                    zarobil na niej na nowy samochod (na jaki to juz zalezy od metrazu)...(bo na
                                    nowe wieksze sporo lokum niestety nie, chyba ze na dom budowany sposobem
                                    gospodarczym, bo juz u developerow ceny tez stosunkowo poszly do gory).


                                    Moje mieszkanie mialo byc oddane w czerwcu, stad nastepny termin sierpniowy. Z
                                    pisma wynikalo opoznienie 1,5 miesiaca czyli jakby polowa sierpnia.

                                    A bardzo dziwnie wyglada ta roslinnosc na dachu, jak sie patrzy z dolu...takie
                                    wiechcie wystaja. Czy oni ty;lko tak na razie toz zrobili czy to tak juz na
                                    stale takie kikutki beda sterczec?
                                    • Gość: yaro Re: oferty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.07.06, 13:17
                                      Właśnie te - pewnie już niedługo realne - 9 tys. za m2 tak mnie szokuje. Ale
                                      nie znam się, może to wcale nie tak znowu dużo. Zdaję sobie sprawę, że teraz
                                      agencja śpiewa 9 tys., żeby mieć z czego zbijać. Dlatego ciekawe, czy sprzedano
                                      ostatnio jakieś mieszkanie w sąsiedniej Viterze (wydaje mi się, że OK i Vitera
                                      mają porównywalny standard). To byłby miernik, ile w tej okolicy teraz kosztują
                                      mieszkania. To może chyba Jan-W wiedzieć.
                                      Z tego, co mówiła mi w maju ubegłego roku Pani z BI, jacyś Anglicy (pewnie
                                      chodziło o fundusz) kupili w OK kilka mieszkań, żeby je sprzedać z zyskiem.
                                      Szczęściarze:)
                                      Czy pytaliście o ewentualne kary, jakie BI powinno Wam wypłacić. 1,5 miesiąca
                                      to już jest chyba spore opóźnienie.
                                      Też mam nadzieję, że "ogrody" to nie tylko te kilka donic z roślinami, które
                                      stoją w tej chwili na dachu, ale coś znacznie więcej, co jeszcze zobaczymy.
                                      pzdr
                                      • Gość: agatka_s Re: oferty IP: *.aster.pl 31.07.06, 14:26
                                        Kar nie bedzie.

                                        W liscie (2 strony !!!!) przyczyny NIEZAWINIONE przez BI byly ewidentnie tak
                                        opoisane aby odeprzec jakiekolwiek roszczenia-w umowie sa wymienione takie
                                        przyczyny opoznien, ktore nie powoduja kar umownych- zwiazane z pogoda albo
                                        innymi katastrofami, no i wlasnie ta pogoda czyli mrozami sie tlumacza (chyba
                                        nawet byla statystyka tychze mrozow, jako conajmniej zimy tysiaclecia...)

                                        Raczej gra nie warta swieczki, doradca prawnym BI jest Baker McKenzie, nie
                                        sadze aby nawet warto bylo zaczynac walke o jakies kary (bo i tak nie ma
                                        szans). Co innego jak to bedzie dluzej, choc teraz moga znowu pokazac
                                        statystyke upalow...

                                        No ale tez i 1,5 miesiaca to jeszcze nie tragedia, tym bardziej ze i tak sa
                                        wakacje, to co tu wykanczac ? Trzeba nad morze jechac !!!
                                        • Gość: yaro Re: oferty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.07.06, 15:26
                                          Większego opóźnienia raczej nie będzie, skoro nam - z listopadowym odbiorem -
                                          mówią o wcześniejszym oddaniu. Odpukać
                                          • Gość: Majki Re: oferty IP: *.58-217-b.business.telecomitalia.it 31.07.06, 16:04
                                            Na wstepie pozdrowienia dla wszystkich... ze slonecznej Toskanii:D

                                            Nam Pani z BI powiedziala, ze bedziemy mogli odebrac mieszkanie w sierpniu -
                                            juz nie mozemy sie doczekac:)

                                            Co do kar umownych, to rzeczywiscie developer sie zabezpieczyl z kazdej
                                            strony... ale nie zmienia to faktu, ze rozpoczal budowe o ponad miesiac niz
                                            bylo to w planach, a to juz nie bylo wynikiem warunkow pogodowych, a
                                            niedokonania wyboru generalnego wykonawcy.
                                            • jan-w Toskania - takiemu to dobrze ;-)) 01.08.06, 16:19
                                              Nie chce mi się obrabiać zdjęć, ale macie tu kilka świeżych:
                                              janw.fotosik.pl/
                                              Dziwię się że deweloper nie zdecydował się na kamerę w panelu domofonu.
                                              Nie jest tania (w tym systemie - ponad 2000 zł), ale bardzo praktyczna i po
                                              rozłożeniu kosztów na tyle mieszkań, cena jest niewielka. Różnica w cenie
                                              domofonu z ekranem i bez jest niewielka.Przypuszczam, że jak zwykle w
                                              instalacjach cyfrowych, wszędzie jest doprowadzona skrętka 8 żyłowa, więc
                                              gdybyście się zdecydowali, pewnie będzie można dodać.
                                              • jan-w Re: Toskania - takiemu to dobrze ;-)) 01.08.06, 17:02
                                                Tu widać panel z kamerą, z systemu zainstalowanego w OK.
                                                A do tego wideodomofon podtynkowy :-))
                                                Ale to już trochę kosztuje.
                                                www.bpt.co.uk/entry-control/system300-analogue-video-monitors.htm
                                                analogue - dotyczy monitora, nie systemu.
                                                • Gość: mg Re: Toskania - takiemu to dobrze ;-)) IP: *.acn.waw.pl 01.08.06, 17:11
                                                  Janiew rozumiem, że chodzi Ci o to, iż ja widzę osobę przed bramą a ona mnie nie
                                                  widzi ?
                                                  • jan-w Re: Toskania - takiemu to dobrze ;-)) 01.08.06, 18:02
                                                    Oczywiście. Możesz nawet obejrzeć jej identyfikator w razie potrzeby. Kamera ma
                                                    także diody świecące, widać więc wszystko także w nocy. Ja przez taki panel, w
                                                    dowolnej chwili, mogę oglądać wjazd do waszego garażu.
                                                  • Gość: Magda videodomofon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 18:13
                                                    Z tego co kojarzę zapis w umowie z BI to mamy mieć taki videodomofon tzn.
                                                    widzimy co się dzieje przed bramą, niech ktoś mnie wyprowadzi z błędu jeśli się
                                                    mylę.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: mg Re: videodomofon IP: *.acn.waw.pl 01.08.06, 18:33
                                                    Sprawdziłem w umowie. Załącznik nr 1 Opis techniczny Punkt 4.3 Instalacja
                                                    videodomofonowa
                                                    - Budynek zostanie wyposażony w instalację videodomofonową
                                                  • jan-w Re: videodomofon 01.08.06, 18:52
                                                    To porównajcie wygląd panelu z kamerą, w linku BPT i na moim zdjęciu.
                                                    Kamery nie ma. Radzę szybko atakować BI. Są kamery do systemu monitoringu dla
                                                    ochrony, ale to zupełnie inny system, nie zintegrowany z domofonem.
                                                  • jan-w Re: videodomofon 01.08.06, 18:59
                                                    Co prawda, na moim zdjęciu, w prawym panelu, jest jeszcze wolne miejsce u góry.
                                                    Może kamera jeszcze nie dotarła i ma być zamontowana w przyszłości. ale napewno
                                                    warto pilnować. W tym miejscu umieszcza się różne rzeczy: instrukcję obsługi,
                                                    kamerę itp.
                                                  • Gość: Magda videodomofon i kilka innych IP: 217.153.187.* 02.08.06, 11:21
                                                    Dzwoniłam do Pani Aleksandry L. i dowiedziałam się,że te kamerki będą przy
                                                    każdej klatce schodowej, a nie na bramie wjazdowej (ale Pani Ola jeszcze to
                                                    sprawdzi i da znać).
                                                    Mieszkania oddają od 03 08 2006 !!!! - GRATULACJE
                                                    Gazetka na stronie ogrodów będzie jutro najpóźniej pojutrze.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • jan-w Re: videodomofon 15.08.06, 20:05
                                                    Wizja lokalna, wykazała, że przy furtce, na lewo od wjazdu na parking jest już
                                                    kamera. W tej sytuacji, przypuszczam że przy głównej, też juz jest, albo będzie.
                                                  • Gość: Majki Re: videodomofon IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.06, 11:26
                                                    Gadalem z gosciem, ktory zakladal kamery i rzeczywiscie te od bramy glownej i
                                                    furtki do smietnika juz ponoc sa zamontowane.
                                                  • Gość: Magda Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: 217.153.187.* 16.08.06, 13:25
                                                    Owszem stoi kontener - tylko ciekawe jak długo jeszcze, bo może być tak, że po
                                                    prostu jeszcze nie mieli czasu lub okazji go zabrać !!!
                                                    a pewnie nie przewidują, że jeszcze jakieś zmiany możemy wykonywać w
                                                    mieszkaniach!
                                                    Więc może któregoś pięknego dnia kontenerek zniknie z pola widzenia, a nasze
                                                    prace "wyburzeniowe" będą trwały pewnie i w październiku!!
                                                    Czy naprawdę nikt nie potrzebuje kontenerka??!! ;)))
                                                  • Gość: agatka_s Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: *.aster.pl 16.08.06, 13:55
                                                    No mnie wlasnie bedzie kontener potrzebny w pazdzierniku....

                                                    Wczoraj moja mama pytala sie pana ochroniarza ile mieszkan jest oddanych-
                                                    slownie 5. Wiec mysle ze na razie trudno oczekiwac aby wszyscy masowo
                                                    zasypywali BI, petycjami w sprawie kontenerka...

                                                    Bardziej mnie interesuje alternatywne wejscie, tak aby omijac Welniana !!!! juz
                                                    nie mam sily doczyszczac butow...
                                                  • Gość: mg Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: *.era.pl 16.08.06, 14:31
                                                    Myslę, że bardziej niż alternatywne wejscie jest potrzebny chodnik :-)
                                                    Jak widać chodnik to luksus :-))))
                                                  • Gość: agatka_s Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: *.aster.pl 16.08.06, 15:39
                                                    Chodnika nie bedzie (tak zostalam poinformowana !)-jest droga (teoretycznie,
                                                    jakby droga)i od razu obok trawnik (ktory w zimie wiadomo bedzie blotem), droga
                                                    tez na razie nie zostanie ucywilizowana, z tego co rozumiem to kompletnie nie
                                                    jest w gestii BI.

                                                    Pozostaje wiec tylko wchodzenie od strony frontowej (Stryjenskich), poki co nie
                                                    widzialam tam wejscia, ale "wszechwiedzacy" (to z podziwem !!! nie zlosliwie)
                                                    jan-w, mozwi ze bedzie.

                                                    Stad moja nadzieja na czyste buty w wejsciu alternatywnym (zupelnie jak
                                                    Alternatywy 4)...
                                                  • Gość: Magda Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 15:49
                                                    co z tego, że od Stryjeńskich będzie wiejście - jak tam dookoła tez trawa
                                                    czytaj błotko w zimie ;)))
                                                  • jan-w Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! 16.08.06, 15:52
                                                    Nie wiem, czy to nie nieporozumienie. Miałem na myśli "tylne wejście" (od strony
                                                    Viterry). Nigdy tam nie podchodziłem, ale widać tam jakiś mniejszy portyk i
                                                    chyba jakąś furtkę. Sprawdzę. Problem w tym, że tam też jest tylko błoto.
                                                    Zmartwię cię jeszcze bardziej.Z trawników jesienią i wiosną spływa błoto i cała
                                                    droga jest nim zalana. Do tego dodaj samochody jeżdżące na kolejne budowy...
                                                    Jedyna nadzieja, to podniesienie płyt betonowych i podsypanie czegoś pod nie.
                                                    Budowa drogi i chodnika, oczywiście nie należy do BI. Co nie zmienia faktu, że
                                                    duża firma, dysponująca ludźmi i ciężkim sprzętem, mogłaby ułatwić życie swoim
                                                    klientom i zrobić jakieś doraźne przejście.
                                                  • Gość: Aneta Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: *.era.pl 16.08.06, 16:03
                                                    Moim zdaniem nie ma żadnego tylnego wejścia. Byłam tam wielokrotnie i nic nie
                                                    zauważyłam - nie widzę również innego wyjścia/wejscia na planie parteru. Portyk
                                                    tylni jest - ale prowadzi on na prywatne tarasy. Prawda jest niestety smutna -
                                                    będziemy taplać się w błocie, a BI nie wyróżnia się pozytywnie w kwestii
                                                    zadbania o tzw. socjale dla klientów (mam na myśli rzeczony wcześniej chodnik,
                                                    schowki, wózkownię, rowerownię, wielkość placu zabaw, itp). Po prostu zabudował
                                                    i sprzedał wszystko, co tylko było możliwe i zostawił niezbędne minimum
                                                    przestrzeni. Może i BI nie ma obowiązku robić chodnika, ale jakby ułożyli kilka
                                                    starych płyt - to nic by się im nie stało. Pozdr. A.
                                                  • agatka_s Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! 16.08.06, 16:04

                                                    O jasny gwint !!!!

                                                    A ja myslalam ze bedzie wejscie od frontu Stryjenskich, tak jak kiedys bylo
                                                    wejscie w czasie wizji lokalnej (dni otwartych). Tam jest chyba chodnik od
                                                    budynku Vitery, to jakos butow by sie nie pobrudzilo...


                                                    No to kiszka !!!


                                                    BI moim zdaniem ma jakis problem z otoczeniem. Ostatnio jezdze rowerem, wzdluz
                                                    Rosola i tam jest ich budynek Rezydencja Renoir. Wszystko piknie !!! Ale od
                                                    konca budowy (bedzie rok niedlugo) tam straszy jakis dramatyczny, tymczasowy,
                                                    plastikowy NIEBIESKI !!! sic !!! plot. Naprawde wyglada to kuriozalnie-marmury
                                                    te rzeczy i ten plot. U nas chyba tez cos tak bedzie, bydynek jak hotel w
                                                    Egipcie ale dojscie jak w Alternatywy 4.... No nic kalosze sa modne w tym
                                                    sezonie (znaczy byly w zeszlym ! ale coz modnym nalezy byc jeden krok w tyle-
                                                    wiec bedzie to istna moda francuska !!!)

                                                    Powaznie: cos trzeba z tym zrobic, apeluje i nic nie robie bo nie wiem co, ale
                                                    jak ktos madry powie co to zglaszam swoj akces do komitetu blokowego "w sprawie
                                                    uwolnienia chodnika" !!!





                                                    jan-w napisał:

                                                    > Nie wiem, czy to nie nieporozumienie. Miałem na myśli "tylne wejście" (od
                                                    stron
                                                    > y
                                                    > Viterry). Nigdy tam nie podchodziłem, ale widać tam jakiś mniejszy portyk i
                                                    > chyba jakąś furtkę. Sprawdzę. Problem w tym, że tam też jest tylko błoto.
                                                    > Zmartwię cię jeszcze bardziej.Z trawników jesienią i wiosną spływa błoto i
                                                    cała
                                                    > droga jest nim zalana. Do tego dodaj samochody jeżdżące na kolejne budowy...
                                                    > Jedyna nadzieja, to podniesienie płyt betonowych i podsypanie czegoś pod nie.
                                                    > Budowa drogi i chodnika, oczywiście nie należy do BI. Co nie zmienia faktu, że
                                                    > duża firma, dysponująca ludźmi i ciężkim sprzętem, mogłaby ułatwić życie swoim
                                                    > klientom i zrobić jakieś doraźne przejście.
                                                  • Gość: yaro Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: *.agora.pl 16.08.06, 16:28
                                                    Wg. moich informacji żadnego dodatkowego wejścia od Stryjeńskich czy od Viterry
                                                    nie będzie. Niestety.Natomiast co do niebieskiego płotu przed Renoir - z tego,
                                                    co dawno temu mówili mi w BI, to to jest wygrodzony plac na przyszłą siedzbę
                                                    naszego developera, która zasłoni Renoir od Rosoła. Ale coś jej nie budują,
                                                    więc może się zmieniło

                                                    pzdr
                                                  • Gość: mg Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: *.acn.waw.pl 16.08.06, 17:35
                                                    A może Bouygues Immobiler Polska Sp. z o.o. zamiast butelką wina (francuskiego
                                                    zapewne) zacznie obdarowywać nowych lokatorów zestawem gumofilców dla całej
                                                    rodziny (polskich ze Stomilu te podobno są najlepsze)? Prezent tani a jakże
                                                    praktczny.
                                                  • Gość: Majki Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.06, 11:41
                                                    Moim zdaniem dodatkowego wejscia nie bedzie (wlasnie przegladam z kazdej strony
                                                    plan parteru). Zastanawiam sie (co bedzie trzeba sprawdzic), jakie sa
                                                    zobowiazania developera w obszarze zapewnienia dojscia mieszkancom do posesji.
                                                    Pomysl z kaloszami zamiast wina jest super. Jak tak dalej pojdzie to bedzie
                                                    mozna zmienic nazwe bloku z Ogrody Kabackie na Kalosze Rybackie. Tak czy
                                                    inaczej, mamy kolejny temat na pierwsze zebranie mieszkancow - bedzie sie
                                                    dzialo:)
                                                  • Gość: yaro gazetka jest... IP: *.agora.pl 17.08.06, 12:24
                                                    na stronie BI
                                                  • cegiel Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! 17.08.06, 15:47
                                                    Nie ma chodnika od Viterry. Jest tylko chodnik przylegajacy do parkingu przed
                                                    Viterra a dalej jest bloto a nastepnie trawnik wzdluz plotu Bouguyes. Ten
                                                    trawnik jest kompletnie bez pomyslunku - powinien byc chodnik od parkingu
                                                    Viterry az do skrzyzowania z Welniana. Watpie ze gmina kiedykolwiek taki
                                                    chodnik zrobi.
                                                  • Gość: wiedzacy Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 21:47
                                                    Jako sasiad Waszych Ogrodow mieszkajacy tez przy Welnianej wiem, ze plany
                                                    przebudowy Welnianej sa. Gmina wystapila o warunki zabudowy na ul. Welniana.
                                                    Procedura w toku. Wiem tez, ze rozbudowa tej ulicy to obowiazek gminy.
                                                    Ostatecznie to teren gminny i droga o statusie gminnym. My sasiedzi borykamy
                                                    sie z ul. Welniana od 2 lat. Moze jak nas bedzie wiecej, to gmina przyspieszy
                                                    prace?
                                    • Gość: mg ogród na dachu IP: *.era.pl 31.07.06, 13:22
                                      A bardzo dziwnie wyglada ta roslinnosc na dachu, jak sie patrzy z dolu...takie
                                      > wiechcie wystaja. Czy oni ty;lko tak na razie toz zrobili czy to tak juz na
                                      > stale takie kikutki beda sterczec?

                                      Niestety mi także sie to nie podoba. Wygląda to niezbyt ciekawie :(
    • agatka_s WOW !!!!!! W przyszlym tygodniu odbieram mieszkani 02.08.06, 16:05
      Witam wszystkich

      I donosze ze wlasnie umowilam sie na odbior mieszkania na srode w przyszlym
      tygodniu !!!! Dostane klucze i bede sobie mogla chodzic tam ile dusza
      zapragnie !

      Mysle ze wszyscy sie ucieszycie !!!!
      • jan-w Re: WOW !!!!!! W przyszlym tygodniu odbieram mies 02.08.06, 16:20
        Gratuluję i mam nadzieję, że ten sam entuzjazm będziesz miała po odbiorze!
        Z tym bywa różnie, ale u tego developera nie powinno być źle.
        Zabierasz oczywiście jakiegoś fachowca - budowlańca, który z twojej strony,
        oceni jakość wykonania?
        • agatka_s Re: WOW !!!!!! W przyszlym tygodniu odbieram mies 02.08.06, 16:28
          Dzieki za troske i gratulacje,

          Moze nie powinnam tego pisac bo wiem skadinad ze "przeciwnik" czyta to forum...

          Nie biore fachowca, bo mieszkanko jest male, dla mojej mamy na gora 2 lata.
          Potem razem zamieszkamy w duzym domu pod Warszawa. Nie chce mi sie powiem
          szczerze inwestowac ani czasu ani wysilku ani w jego dokladne "sprawdzanie" ani
          w jego specjalne wykanczanie. Poza tym i tak z tytulu rekojmi mozna rozne
          usterki zglaszac przez 2 lata, wiec odbior to jeszcze nie koniec gwarancji ani
          nie jakis cyrograf...a i tak wiekszosc rzeczy wiem z doswiadczenia (8 mieszkan
          na koncie...znaczy nie razem po kolei) wychodzi dopiero potem.

          Tak czy siak fajnie ze juz. Bede cie tam teraz odwiedzac czesto !!!! (bo od
          siebie mam 500 m)

          Pozdrawiam





          jan-w napisał:

          > Gratuluję i mam nadzieję, że ten sam entuzjazm będziesz miała po odbiorze!
          > Z tym bywa różnie, ale u tego developera nie powinno być źle.
          > Zabierasz oczywiście jakiegoś fachowca - budowlańca, który z twojej strony,
          > oceni jakość wykonania?
          • jan-w Re: WOW !!!!!! W przyszlym tygodniu odbieram mies 02.08.06, 16:44
            Też wiem że czyta ;-)
            Ale to nawet dobrze.
            Zapraszam.
            Natomiast co do odbioru, to usterki są naprawiane znacznie szybciej, kiedy ekipy
            wykonawcy są jeszcze na placu budowy. Naprawy są też wygodniejsze, kiedy jeszcze
            się nie mieszka, niż w wykończonym mieszkaniu z gładzią gipsową, glazurą,
            pomalowanym, umeblowanym i zamieszkanym.
            • agatka_s Re: WOW !!!!!! W przyszlym tygodniu odbieram mies 02.08.06, 16:58
              Ale jakie to usterki moga byc ?

              Ja mialam:

              -okna porysowane-wymienili mi (to byla cala akcja bo duzo tych okien bylo w
              calym budynku, byl wybor gotowka lub wymiana-ja wolalam ladne okna.
              -cos z kafelkami na balkonie-i tak zrobili dopiero po pol roku
              -cos z tzw dylatacja-to mi jakas mini rekompensate przyznano
              -drzwi wejsciowe-byly zabrudzone-oklejono mi nowa okleina na koszt spni, jakis
              rok po

              wiec de facto to nie byly jakies sprawy wielkie i nie pozwalajace wykanczac.
              Pan od wykonczenia bedzie w mieszkaniu za tydzien, to rzuci okiem fachowca i
              jakby co to zaraz zglosze. Nie ma koniecznosci robienia tego w chwili odbioru,
              mozna toz zrobic to potem na spokojnie. Odbior naprawde nie przsadza ze
              zrzekamy sie wszelkich roszczen co do jakosci.

              Poprostu wole sobie to potem obejrzec spokojnie i sama niz przy jasnie komisji,
              ktorej i tak zazwyczaj sie spieszy...

              Pozdrawiam
              • agatka_s Czynsz 02.08.06, 17:14
                i jeszcze jedno, szacowany czynsz to 6,5 zl za m2 +15 zl za ochrone garazu

                Duzo ? Malo ?

                To jest chyba bez wody i ogrzewania ?
              • jan-w Re: WOW !!!!!! W przyszlym tygodniu odbieram mies 02.08.06, 17:51
                Nieprawna wentylacja, brak prądu w gniazdku, słaby odpływ kanalizacji.
                To wszystko może wymagać kucia ścian, co nie jest przyjemne.
                Czynszu za swoje mieszkanie nie płacisz.
                6,5 zł/m2 to zapewne administracja, sprzątanie części wspólnej, utrzymanie
                zieleni, konserwacja itd Za mało danych aby ocenić.
                • Gość: Majki Re: WOW !!!!!! W przyszlym tygodniu odbieram mies IP: *.58-217-b.business.telecomitalia.it 02.08.06, 19:16
                  Gratulacje:) My odbieramy po 21-ym:)
                  • Gość: yaro Re: WOW !!!!!! W przyszlym tygodniu odbieram mies IP: *.agora.pl 02.08.06, 20:14
                    Gratulacje:)
                    • Gość: Aneta Re: WOW !!!!!! W przyszlym tygodniu odbieram mies IP: *.acn.waw.pl 03.08.06, 00:28
                      Pytanko do szczęśliwych odbieraczy mieszkań - czy BI ustalał z Wami jakiś limit
                      czasowy na oględziny mieszkania, tj. ile czasu możecie w nim siedzieć, zanim
                      podpiszecie protokół odbioru? A jeśli tak, to czy wiecie może, czy to zależy od
                      wielkości mieszkania? Czy mieliście odbiory wg umowy na czerwiec, czy późniejszy
                      termin? pozdr.
                      • Gość: Monika Re: WOW !!!!!! W przyszlym tygodniu odbieram mies IP: 217.153.187.* 03.08.06, 08:09
                        Janie W. jak można sprawdzić
                        Nieprawną wentylację i słaby odpływ kanalizacji, co prawda wybieram się z
                        budowlańcem, ale nie wiem na ile on ma wiedzę w takich kwestiach...
                        • jan-w Re: WOW !!!!!! W przyszlym tygodniu odbieram mies 03.08.06, 09:41
                          Niesprawną wentylację - przykładając czujnik mierzący ciąg powietrza do kratek
                          wentylacyjnych. W oststeczności coś dymiącego (ale to tylko na oko).
                          Odpływ kanalizacji: Zatkać odpływ, napełnić np umywalkę, odetkać odpływ. Nie do
                          zrealizowania w standardzie developerskim. Przydałby się też ktoś z długą
                          poziomnicą (min. 2 metry) do sprawdzenia równości i pionu ścian itp.
                          • Gość: Monika Re: WOW !!!!!! W przyszlym tygodniu odbieram mies IP: 217.153.187.* 03.08.06, 16:38
                            Dzięki ;)))
                            • Gość: Magda Ekipa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 18:11
                              Czy znacie jakiegoś dobrego fachowca (firmę), stosunkowo tanią (ile to
                              kosztuje?) z którą bez obaw można odebrać mieszkanie!? Kojarze, że jakiś czas
                              temu ktoś napisał o jakieś firmie - co o niej myślicie?
                              Pozdrawiam
                              • Gość: yaro Kabaty - pierwsze miejsce IP: *.agora.pl 07.08.06, 16:51
                                Zawsze są wątpliwości, co do bezstronności takich rankingów (więc nie ma co się
                                grzać), ale w ogłoszonym dziś we ”Wprost” rankingu najbardziej prestiżowych
                                dzielnic w Polsce, pierwsze są Kabaty, drugi Stary Mokotów, trzeci Stary
                                Zoliborz. Potem Sopot, Wilanów... Taka ciekawostka:)

                                pzdr
                                • Gość: Rafał Odbiór Kluczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 21:17
                                  Tak jak kiedyś ktoś o 'bezpiecznych szybach' tak ja o odbiorze kluczy :).
                                  Termin odbioru mieliśmy w Umowie na 30 listopada i ... dzisiaj otrzymaliśmy
                                  telefon od Pani Oli z propozycją odbioru od 16-tego sierpnia :)).
                                  Pani Ola dodała, że Ci co jeszcze nie dostali propozycji terminu dostaną ją
                                  najpóźniej do 28 sierpnia.

                                  Swoją drogą - chyba ta cisza na naszym forum oznacza, że zaczeliście się
                                  wszyscy urządzać i pewnie ... nie macie dostępu do netu ;))
                                  • jan-w Re: Odbiór Kluczy 08.08.06, 21:34
                                    Urządzać to nie, ale uprzejmie proszę: nie parkujcie na środku ulicy Wełnianej i
                                    zobowiążcie do tego swoich wykończeniowców. Często nie da się tamtędy
                                    przejechać. Jeśli się sytuacja pogorszy, zacznę taranować, a samochód mam duży i
                                    mocny ;-))
                                    • Gość: Majki Re: Odbiór Kluczy IP: *.58-217-b.business.telecomitalia.it 08.08.06, 22:14
                                      My odbieramy 21-ego sierpnia:)
                                      Gratulujemy tym, ktorzy odbieraja przed terminem, a tym ktorzy po terminie...
                                      tez gratulujemy;)
                                      • Gość: Aneta Re: Odbiór Kluczy IP: *.era.pl 09.08.06, 10:51
                                        Czy ktoś, kumu już udało się odebrać mieszkanie miałby ochotę podzielić się
                                        wrażeniami na forum? Czy są jakieś kwestie, na które warto zwrócić szczególną
                                        uwagę? Odbieracie sami, czy raczej zatrudniacie jakąś ekipę? pozdr.
                                        • Gość: yaro Re: Odbiór Kluczy IP: *.agora.pl 09.08.06, 12:58
                                          Oprócz wrażeń PLEASE polećcie jakiegoś dobrego fachowca do odbioru, który
                                          wszystko sprawdzi dwa razy. Mam odbierać w drugiej połowie września:)
                                          • Gość: agatka_s Re: Odbiór Kluczy yes yes yes IP: *.aster.pl 09.08.06, 13:51
                                            No odebralam klucze, podobno jako osoba nr 3 (nie wiem czy z tego powodu
                                            zostalam obdarowana butelka wina, ale zostalam !)

                                            Jestem kiepskim przypadkiem, bo jak napisalam wczesniej, nie zamierzalam sie
                                            bardzo czepiac w trakcie odbioru. Zalozylam ze usterki bede zglaszac wraz z
                                            ich wykrywaniem "w praniu", gdy mieszkanie obejrza fachowcy ktorzy beda je
                                            doprowadzac do stanu uzywalnosci. Kazde mieszkanie objete jest 2 letnia
                                            rekojmia, i nie zgloszenie usterek w dniu odbioru NICZEGO nie oznacaza, poza
                                            szybkim odebraniem.

                                            Dla mnie (oko nie-fachowca, ale osoby kilkakrotnie juz mieszkania nowe
                                            odbierajacej) mieszkanie jest bardzo porzadnie zrobione (na tle np innych co
                                            juz w stanie surowym widzialam), w zasadzie szczerze nie mialam sie do czego
                                            przyczepic.

                                            Nieporozumieniem sa dla mnie szklane tafle na balkonie, bo one beda zawsze
                                            brudne. Jedyna pociecha ze jak sie da kwiatki np zwisajace to tych szkiel nie
                                            bedzie widac. To chyba jeden minus. Aha cos mi tez nie podoba sie jak jest
                                            zrobiona wtyczka do kontaktu z grzejnika, zdecydowanie jest z drugiej strony
                                            niz byc powinna (kabel bedzie szedl po grzejniku) ale musze sobie to jutro
                                            jeszcze raz zobaczyc.

                                            Blok jest jeszcze w stanie nieuzywalnym (brudno itp), ale juz widac ze jest
                                            ladny i mily.(dzis przywiezli trawke !!!)

                                            Moje mieszkanie jest jasne, a tego sie balam ze z powodu bliskosci sciany
                                            naprzeciw moze byc ciemno, ale nie mimo pochmurnej pogody jest jasno,

                                            W garazu jeszcze kompletny balagan, klatki tez jeszcze wymagaja posprzatania.
                                            Podobno wszystkie mieszkania BI postara sie oddac do konca wrzesnia !!!!

                                            Wiem ze moga byc klopoty bo chyba nie wszyscy sa przygotowani na uiszczenie
                                            ostatniej raty wczesniej.

                                            Generalnie milo i fajnie-ja mam pozytywne odczucia. "Czynsz" 6,5 zl zostal
                                            potwierdzony (zawiera tez juz zaliczki na wode), no i tyle...

                                            Aha dramat to droga !!!!!! Dzois padalo ale bez przesady, a buty po przejsciu
                                            weloniana nadawaly sie do totalnej renowacji. Co bedzie jesienia ? Zima ???

                                            Przeciez nie zawsze wchodzi sie przez garaz ? Czasem ta Welniana trzeba bedzie
                                            przejsc. Pani powiedziala ze im nawet NIE WOLNO tam zrobic porzadku...

                                            Oj trzeba bedzie jakis prezny komitet drogowy zawiazac !!!!!



                                            Jak ktos chce cos wiedziec konkretnie to pytajcie.

                                            • Gość: Aneta Re: Odbiór Kluczy yes yes yes IP: *.era.pl 09.08.06, 14:59
                                              Ja mam pytanie o to, ile czasu zajął Ci ten odbiór i czy wg Ciebie miałaś go
                                              dostatecznie dużo (czy były ustalone ramy czasowe), czy np. czułaś, że jest
                                              kolejka i personelowi bardzo się spieszy? A, i czy wzięłaś wykończenie od BI
                                              (bardzo mnie ciekawi, wg jakiego klucza oddają te mieszkania - czy wg daty w
                                              umowie, czy jakoś inaczej)? Czy zgłosiłaś jakąkolwiek usterkę?

                                              Pytanko do osób, które już znają termin odbioru - czy jakoś prosiliście o
                                              możliwie najszybszy odbiór, czy była to inicjatywa samego BI?

                                              P.S. Co do stanu drogi, to rzeczywiście koszmar. Byłam tam w piątek i buty
                                              dosłownie utknęły mi w błocie - ale budują tam kościół, więc może lepiej, że
                                              nie ma jeszcze właściwej drogi - natomiast z pewnością przydałby się chodnik.
                                              • agatka_s Re: Odbiór Kluczy yes yes yes 09.08.06, 16:56
                                                Ja mam pytanie o to, ile czasu zajął Ci ten odbiór i czy wg Ciebie miałaś go
                                                > dostatecznie dużo (czy były ustalone ramy czasowe), czy np. czułaś, że jest
                                                > kolejka i personelowi bardzo się spieszy?

                                                Dokladnie 1 godzine, co bylo wedlug mnie szybko. Nie czulam presji czasu, nikt
                                                mnie nie poganial. Z pewnoscia gdybym przyszla z "obstawa", mogla by sie odbyc
                                                drobiazgowa kontrola.


                                                A, i czy wzięłaś wykończenie od BI

                                                Nie bo ja mam male mieszkanie, ktore powinno sie dac wykonczyc w 3 tygodnie.
                                                Ekipa BI pracuje etapowo, wpierw wszystkim uklada podloge, potem wszystkim
                                                maluje, potem uklada glazure, itd, wiec mimo ze moje wykonczenie to szast
                                                prast, to musialabym czekac na wszystkich...poza tym co juz pisalam,
                                                wykonczenie BI, nie bardzo jest jak egzekwowac reklamacje, bo i tak placi sie z
                                                gory....(a takie reklamacje np krzywo ulozona glazura, albo wypaczona klepka, o
                                                to to boli bardzo !!!! duzo bardziej niz rzeczy na obecnym etapie....)


                                                > (bardzo mnie ciekawi, wg jakiego klucza oddają te mieszkania - czy wg daty w
                                                > umowie, czy jakoś inaczej)?

                                                No mojego czuja po numerach mieszkan, ja mam nr 3 i jako trzecia dostalam. Z
                                                pewnoscia klatka od wejscia jest pierwsza.


                                                Czy zgłosiłaś jakąkolwiek usterkę?
                                                >

                                                Jeszcze nie, ale jutro obejrze sobie ten grzejnik, bo on mi cos spac nie daje
                                                (znaczy nie bedzie dawal w nocy)
                                                > Pytanko do osób, które już znają termin odbioru - czy jakoś prosiliście o
                                                > możliwie najszybszy odbiór, czy była to inicjatywa samego BI?
                                                >

                                                Sami do mnie sie zglosili, byl tylko jeden warunek musialam wplacic ostatnia
                                                rate. Mnie sie udalo w ciagu jednego dnia, bo rata nie duza ale jak ktos ma
                                                wieksze mieszkanie, a planowal placic rate pozniej, to nie musi to byc taki
                                                automat.

                                                > P.S. Co do stanu drogi, to rzeczywiście koszmar. Byłam tam w piątek i buty
                                                > dosłownie utknęły mi w błocie - ale budują tam kościół, więc może lepiej, że
                                                > nie ma jeszcze właściwej drogi - natomiast z pewnością przydałby się chodnik.

                                                Z pewnoscia trzeba, to na BI wymoc. Na moje pytanie, pani powiedzoiala ze
                                                kazdy lokator o to pyta. No to kto pyta nie bladzi i trzeba jakies podanie z
                                                podpisami zlozyc !!!!

                                            • jan-w Re: Odbiór Kluczy yes yes yes 09.08.06, 17:29
                                              "Wtyczka do kontaktu z grzejnika" - domyślam się że chodzi o grzejnik łazienkowy ?
                                              Chyba cały dom nie będzie ogrzewany prądem ?
                                              • jan-w Wyjazd z garażu 09.08.06, 19:03
                                                Niepokoi mnie trochę wyjazd z garażu, na ul.Wełnianą. Przy obecnym położeniu
                                                drogi z płyt betonowych, wyjazd następuje wprost na drogę. Z prawej strony jest
                                                murek, tak więc kierowcy wyjeżdżający z garażu i skręcający w lewo w kierunku
                                                Wąwozowej, zobaczą czy ktoś nie jedzie ulicą w tym samym kierunku, dopiero po
                                                wyjechniu na środek ulicy. Za 3 (prawdopodobnie) lata, będzie tam chodnik. Ruch
                                                z SBM Ustronie i nie tylko jest całkiem spory. Do tego dojdą samochody i maszyny
                                                budowniczych 2 nowych osiedli przy KUD-16.
                                                • Gość: yaro Re: Wyjazd z garażu IP: *.aster.pl 09.08.06, 22:59
                                                  Jakich dwoch osiedli? Slyszalem tylko o os. 30 domkow budowanych przez BI. Mam
                                                  nadzieje, ze to drugie nie bedzie jakimis wysokimi, zaslaniajacymi widok
                                                  klockami. Janie-w, wiecej szczegolow.
                                                  • jan-w Re: Wyjazd z garażu 10.08.06, 09:18
                                                    Po zachodniej stronie KUD-16 jest wygolone pole pod budowę bliźniaków BI.
                                                    BTW - 30 na tej działce!
                                                    Po wschodniej, w południowej części już trwa budowa innych bliżniaków.
                                    • cegiel Re: Odbiór Kluczy 10.08.06, 13:45
                                      No ja nie wiem gdzie goscie przyjezdzajacy w odwiedziny beda parkowac. BI nie
                                      raczyl zrobic parkingu od strony Stryjenskich (ba, nawet chodniczka - wszystko
                                      obsial trawa az do krawedzi jezdni). Moze na parkingu po drugiej stronie ulicy,
                                      kolo bazaru?
                                      • jan-w Re: Odbiór Kluczy 10.08.06, 13:57
                                        Dotychczasowe doświadczenia, wykazują że na trawniku. Najlepiej czterema kołami,
                                        aby ktoś nie zarysował ukochanego samochodziku.
                                        • Gość: Majki Re: Odbiór Kluczy IP: *.chello.pl 10.08.06, 15:21
                                          Nie bedzie gosci, albo kontakt trzeba bedzie utrzymac jedynie z tymi, ktorzy
                                          poruszaja sie komunikacja miejska, albo chodza piechota;)
                                          A tak serio, to rozwiazanie jest chyba jedynie wlasnie po stronie bazarku, bo
                                          nie wyobrazam sobie, zeby parkowac ludkom pod oknami od Welnianej, czy
                                          Stryjenskich.
                                          • Gość: agatka_s Re: Odbiór Kluczy IP: *.aster.pl 10.08.06, 18:16
                                            Dzis bylam gdy pdalo...


                                            Wiecie co to przejscie do wejscia to jest jakis dramat, buty nie nadawaly sie
                                            do niczego po powrocie poza kapiela pod silnym strumieniem prysznica.

                                            Pytalam sie robotnika czy bedzie jakis chodnik, powiedzial "ino trawnik"...

                                            No jak tu pomykac w szpilkach po trawniku, albo nawet nie w szpilkach ale zima.

                                            Na Welnianej jest 20 cm warstwa blota i kaluze, nie daj boze jeszcze jak jedzie
                                            samochod (jeden jest kulturalny i zwolni, ale nie kazdy moja pani !!!!).

                                            Pewnie na razie nie zdajecie sobie sprawy o czym mowie, ale wedlug mnie to
                                            jakas KATASTROFALNA NIEDOROBKA, do wlasnego domu nie da sie dojsc "sucha
                                            stopa" !!!!
                                            • Gość: Rafał Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 18:42
                                              Rozmawialiśmy z BI i jako pierwsi zgłosiliśmy potrzebę podstawienia kontenera
                                              na gruz - mamy do wyburzenia jedną ściankę :).
                                              Jeśli ktoś planuje również 'wrzucić granat' do swojego mieszkania - apelujemy o
                                              zgłaszanie tego do BI.
                                              Prawdopodobnie przy dużej ilości zgłoszeń taki kontener/kontenery zostaną
                                              podstawione. Prosimy o dużą aktywność w tym temacie.
                                              NA DZIEŃ DZISIEJSZY KONTENERA NIE BĘDZIE ZE WZGLĘDU NA BRAK ZAINTERESOWANIA.
                                              P.S. Inni developerzy to robią, więc i u BI nie powinno być problemu !
                                              • Gość: Rafał Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 18:52
                                                P.S.2 :)
                                                Gorąca prośba - potwierdzajcie telefon do BI w tej sprawie na Naszym forum.
                                                Będziemy mieli 'podkładkę' przy dalszych negocjacjach.

                                                Oczywiste jest, że kontener zmniejszy koszty związane z remontem wszystkich
                                                Naszych mieszkań oraz pozwoli na lepsze zapanowanie nad chaosem panującym
                                                podczas urządzania 100 mieszkań. Podstawiony będzie prawdopodobnie w garażu.
                                                • Gość: yaro Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: *.agora.pl 15.08.06, 16:04
                                                  W poniedziałek stał kontener przy ogrodzeniu od Wełnianej
                                                  • Gość: Magda Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: 217.153.187.* 16.08.06, 12:45
                                                    Owszem, stoi kontener tylko ciekawe czy jeszcze długo tak postoi!!?? tzn. czy
                                                    przewidują, że możemy coś jeszcze w mieszkaniach zmieniać!!!, bo może być tak,
                                                    że po prostu nie miał go kto jeszcze zabrać i pewnego dnia zniknie, a "nasze
                                                    parce" będą trwały pewnie jeszcze w październiku!!
                                                    Czy naprawdę nie ma chętnych na kontenerek :))?
                                                  • Gość: Magda Re: Kontener na gruz - *przeczytaj koniecznie* ! IP: 217.153.187.* 16.08.06, 13:26
                                                    ups ...powtórzyłam się ;)))))
                                            • Gość: yaro Re: Odbiór Kluczy IP: *.agora.pl 10.08.06, 18:46
                                              Niestety, znajomi w Ursusie przez dwa lata przedzierali się przez taką drogę z
                                              płyt do nowego mieszkania. No, ale tam budował JWC. Z drugiej strony mieszkańcy
                                              domków na przeciwko nas już chyba od dawna muszą sobie radzić z taką Wełnianą.

                                              pzdr
                                              • jan-w Re: Odbiór Kluczy 10.08.06, 18:50
                                                Też się nauczycie. Czasem trzeba rzucić kilka palet na drogę i wszystko jest OK.
                                                Zwłaszcza dla chodzących w szpilkach. To osiedle, na szczęście ma drugie wyjście
                                                na stronę cywilizowaną.
                                                • Gość: Majki Re: Odbiór Kluczy IP: *.acceptus.pl 21.08.06, 15:04
                                                  Wlasnie odebralismy klucze:) Nam odbior zajal 2,5 godziny, bo chcialem wszystko
                                                  sprawdzic, ale jestesmy bardzo zadowoleni:)
                                                  • Gość: yaro Re: Odbiór Kluczy IP: *.agora.pl 21.08.06, 15:39
                                                    Gratulacje. Jakieś poprawki? Oczywiście mam nadzieję, że nie:)
                                                  • Gość: Majki Re: Odbiór Kluczy IP: *.acceptus.pl 21.08.06, 15:57
                                                    Poprawki drobne. Najpowazniejsze jest przeniesienie grzejnika troche wyzej, ale
                                                    mozna powiedziec, ze to wszystko. Elektryka ok, sciany ok, wylewki ok, takze
                                                    mam nadzieje, ze tak bedzie u wszystkich.

                                                    Co do kontenera, to ponoc trzeba to zglaszac do administratora budynku.
                                                  • Gość: GG Re: Odbiór Kluczy IP: 5.6.2R1D* / 170.252.72.* 21.08.06, 16:39
                                                    No to super!

                                                    My odbieramy 1 września. Już się nie możemy doczekać.

                                                    Pzdr
                                                    g
                                                  • jan-w Re: Odbiór Kluczy 21.08.06, 16:44
                                                    Ktoś posadził kilka dni temu, sztuczne grzyby na trawniku od strony Stryjeńskich.
                                                    Bardzo zabawnie to wygląda :-)
                                                  • Gość: Magda Re: Odbiór Kluczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 17:11
                                                    Majki, a ten kaloryfer to z winy BI czy po prostu sami doszliście do wniosku,
                                                    że powinien być wyżej??, no i kontener - do administratora budynku, ale czy my
                                                    nie powinniśmy się z nim kontaktować "jeszcze" za pośrednictwem BI ?
                                                  • Gość: mg Re: Odbiór Kluczy IP: *.acn.waw.pl 21.08.06, 17:11
                                                    Majki odbierałeś sam czy w towarzystwie fachowców ?
                                                  • Gość: Majki Re: Odbiór Kluczy IP: *.orange.pl 22.08.06, 14:16
                                                    Odbieralem w towarzystwie ojca i przyszlej tesciowej, ktorzy sie na tym troche
                                                    znaja. Pozniej co prawda znalezlismy jeszcz bledy (sprawdzajcie, czy grzejniki
                                                    i szyby na zewnatrz sa rowno zamocowane(, ale nie da sie znalezc wszystkiego.
                                                    Kaloryfer z winy wykonawcy (moje zdanie), gdyz prosilismy, zeby byl zawieszony
                                                    od wysokosci 120 cm, bo bedziemy montowac pod nim podtynkowy zestaw do toalety,
                                                    ale ktos nie pomyslal, ze jak sie podlaczy pod nim grzalke, to bedzie realnie
                                                    na wysokosci 105, czyli stelaz sie juz nie zmiesci.
                                                    Administrator dziala oficjalnie od 16 sierpnia, wiec bezposrednio do niego
                                                    trzeba bedzie to zglaszac.
                                                  • Gość: Aneta Re: Odbiór Kluczy IP: *.era.pl 22.08.06, 14:42
                                                    Majki, mogę Cię pocieszyć, że są zestawy do podwieszanych wc 86cm i 1m (np
                                                    Grohe), spłuczka z góry lub z boku. Też się interesowałam poziomem na którym
                                                    jest kaloryfer, bo dokładnie mam ten sam pomysł z kaloryferem powyżej wc :).
                                                    Może lepiej wybrać niższy niz kuć w ścianach? Czyli chyba warto zainwestować
                                                    200zł w osobę, która się na zna na sztuce budowlanej? pozdr.
                                                  • Gość: Majki Re: Odbiór Kluczy IP: *.orange.pl 22.08.06, 17:00
                                                    Tylko problem polega na tym, ze juz mamy kupiony zestaw ze stelazem 112 cm:(
                                                    Uwazam, ze warto zainwestowac w pomocna dlon, bo jak sie czlowiek na tym nie
                                                    zna, to sobie tylko krzywde zrobi.
                                                  • Gość: Magda Nowy wątek IP: 217.153.187.* 24.08.06, 09:30
                                                    Hej, ja może zapytam z innej beczki - czy macie jakieś miejsce gdzie można
                                                    kupić parkiet w dobrym gatunku ze sprawdzonego źródła - producenta, chodzi mi o
                                                    egzotyk Merbau. Mam na oku dwa miejsca DLH i Pantom (Bartycka lub Opex) czy
                                                    ktoś ma jakieś doświadczenia!?? - w końcu to bardzo ważna sprawa ;))
                                                  • Gość: Majki Cisza... IP: *.acceptus.pl 01.09.06, 15:31
                                                    Cos cisza na naszym forum... Chyba wszyscy odbieraja mieszkania:)
                                                  • agatka_s Re: Cisza... 01.09.06, 16:33
                                                    Gość portalu: Majki napisał(a):

                                                    > Cos cisza na naszym forum... Chyba wszyscy odbieraja mieszkania:)



                                                    noooo ja mam do dodania to co zawsze, z dojsciem do budynku jest coraz
                                                    gorzej !!!!

                                                    Bloto, zaczyna byc juz nie tylko malo fajne dla nog (w butach) ale i dla
                                                    samochodu...(po kilku wizytach myjnia obowiazkowa)

                                                    To (brak chodnika) jest chyba Fuszerka roku.


                                                    A poza tym to gwar i tlok tam jest niemozebny !

                                                    A i ladnie posprzatana zostala moja klatka, od razu jakos tak fajniej...
                                                  • Gość: Magda Re: Cisza... IP: 217.153.187.* 01.09.06, 17:01
                                                    czy u Was też takie "obdrapane" i "głębokimi zarysowaniami" ramy okenne i
                                                    parapety ??;(((((
                                                  • Gość: Aneta Re: Cisza... IP: *.acn.waw.pl 01.09.06, 18:06
                                                    Nie tylko podrapane i z wgnieceniami - ale też z porysowanymi szybami, krzywymi
                                                    ramami w kształcie S oraz nie trzymającymi pionu skrzydłami - drzwi balkonowych
                                                    nie można lekko otworzyć, bo same się dalej otwierają; okolice okien mają źle
                                                    położony tynk i farbę - krótko mówiąc te okna są chyba najgorzej zrobionym
                                                    elementem. Ale najbardziej jest mi przykro z całej tej atmosfery odbioru -
                                                    zamiast przyjemności to była po prostu walka o przetrwanie, a nie jestem z
                                                    natury agresywna. Oni albo my - a występują zbiorowo. Oczywiście nie obyło się
                                                    bez lekkiej awantury, bo pan z ekipy dostał jakiegoś amoku na wieść o tym, że
                                                    część roboty jest po prostu spaprana. I żadne francuskie winko tego nie zatrze.
                                                    Co do innych usterek lub fuszerek - szklana szyba na balkonie ociera o parapety
                                                    - prawie wszystkie są już porysowane i pójdą do wymiany; elektryka nadal nie tak
                                                    jak na planie, kaloryfery w łazience rzeczywiście są strasznie nisko - tylko
                                                    najniższy stelaż pod nie wejdzie i gniazdka do grzałek po przeciwnej stronie niż
                                                    grzałka. Orurowanie (z ostrymi krawędziami)w garażu bardzo nisko - co może być
                                                    problemem dla otwarcia klapy bagażnika. No i inne takie, które mogą tylko nas
                                                    dotyczyć... Poza tym, tak jak się martwiłam, w rzeczywistości czas odbioru jest
                                                    limitowany - po godzinie i 15 minutach Pan zasugerował nam, żebyśmy się
                                                    zbierali, bo inni klienci czekają. Nadal nie odkryli, że obejrzenie dużego
                                                    mieszkania zajmuje więcej czasu niż małego. Słowem: szkoła asertywności. Z
                                                    pozytywów: ściany i wylewki podłogowe są bardzo równe.
                                                    P.S.
                                                    Czy ktoś wie, czy istnieje jakaś norma na wymiary miejsca postojowego w garażu?
                                                    U nas ma wymiary 2,3m x 4,8m.
                                                  • Gość: Rafal Re: Cisza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 22:23
                                                    Rzeczywiście - odbiór był najgorszym kontaktem z BI w naszej dotychczasowej
                                                    współpracy. Najbardziej zirytował mnie fakt, że ja widziałem na szybie
                                                    zarysowanie, a Państwo z Komisji po stronie BI nie. Ciężko było przekonać
                                                    Komisję, że jednak zarysowanie istotnie na oknie się znajduje. Zostały przez
                                                    Komisję wyciągnięte największe działa - normy (a dokładnie: zarysowanie nie
                                                    przekraczające 90mm długości znajdujące się w odległości do 10% od ramy
                                                    okiennej i grubości <0,2mm nie podlega reklamacjom).
                                                    Po ostatecznych ustaleniach doszliśmy do wniosku, że grubość zarysowania ma
                                                    około 0,5mm i z długością też przekracza 9cm - więc zdecydowanie wykracza poza
                                                    ustalone normy !
                                                    Ale to jeszcze nic !!! - oczekiwaliśmy wymiany dwóch parapetów - znajdowały się
                                                    w nich dziury jakby ktoś zrobił ich kilka jakimś gwoździem; a tu przyszedł
                                                    majster i próbował je uzupełnić jakimś dziwnym wypełniaczem.
                                                    Tylko moim zdaniem - takie uzupełnianie to ja mogę sobie zrobić samemu jeżeli
                                                    kiedyś zrobię sobie niechcący dziurę w parapecie, więc niedługo BI dostanie od
                                                    nas e-mail na konto reklamacji.
                                                    Z drugiej strony - jak wymienią cały parapet to rozłupią część ściany :(..
                                                    Ogólnie byliśmy bardzo zdegustowani odbiorem - nastawienie BI do nas jak do
                                                    intruzów, ograniczony czas i wino za 8 Euro już niestety nie uratowało sytuacji.
                                                    Jestem na NIE.
                                                    I moja rada - przyjrzyjcie się dokładnie wszystkim usterkom i przyjrzyjcie się
                                                    tym miejscom już po ich usunięciu ! - może chociaż część z Was będzie
                                                    zadowolona, czego Wam życzę.
                                                  • Gość: yaro Re: Cisza... IP: *.agora.pl 01.09.06, 22:36
                                                    Trochę mnie przerażają te Wasze opowieści. Sam nie mam jeszcze ustalonego
                                                    terminu odbioru, ale pewnie około 20 września. Wezmę ze sobą jakiś niezłych
                                                    fachowców za grubszą kasę, którzy nie dadzą sobie wmówić, że 0,5 mm to 0,2 mm:(:
                                                    (:(
                                                    Czy ten ich nagły brak uprzejmości nie wynika z irytacji, że gdyby te
                                                    mieszkania sprzedawali pół roku później, zarobiliby z jedną trzecią więcej?
                                                    Polecam przeczytać „załamujący” wątek o inwestycji Okopowa developera Pirelli
                                                    (wcześniej Pekao) - tam się zorientowali i sprzedają drożej, choć ludziom
                                                    wcześniej obiecali taniej.
                                                    Przykre, że na koniec BI tak się zachowuje, bo do tej pory w różnych dyskusjach
                                                    dawałem ich za wzór.
                                                    pzdr

                                                  • Gość: Aneta Re: Cisza... IP: *.acn.waw.pl 02.09.06, 00:01
                                                    Moim zdaniem irytacja pracowników czy podwykonawców BI wynika z tego, że BI
                                                    niczym się w swej naturze nie różni od innych developerów - tylko, że jest
                                                    ubrany w ładniejszy papierek. I naprawdę żadne wątki w stylu Pirelli ani ich nie
                                                    usprawiedliwiają, ani mnie nie pocieszają. A poza tym w biurze obsługa też już
                                                    się pogorszyła - przynajmniej dla nas. Za każde mieszkanie wzięli kilkaset
                                                    tysięcy złotych, do tej pory jedyne, co ich interesowało to czy wpłaciłam kasę
                                                    na konto, na usterki są ślepi, głusi ALE: doskonale obeznani w normach, które
                                                    naciągają jak mogą - więc nie mam dla nich żadnego współczucia. A poza tym
                                                    przecież oni co najmniej 2 razy w trakcie sprzedaży podnieśli stawki, więc
                                                    myślę, że byli w miarę na bieżąco i utrata potencjalnego zysku ich nie do końca
                                                    dotyczy. Myślicie, że którykolwiek z członków Komisji przepuściłby u siebie
                                                    porysowane okna, czy spaprane parapety? Wątpię - zwłaszcza, jeśli zapłaciłby za
                                                    nie pół miliona złotych. I te ich pomysły na poprawki - dziecko w przedszkolu
                                                    mogłoby je zrobić takimi sposobami. Poza tym to, co mnie niemiłosiernie
                                                    zdenerwowało - to podejście do tematu - makabryczny opór w poporawienie
                                                    czegokolwiek i wmawianie, że jest ok lub, że to drobiazg i że sama to mogę
                                                    poprawić lub moja ekipa remontowa. Owszem mogę, tylko dlaczego?
                                                    I obawiam się jednego, że to dopiero początek ich prawdziwego oblicza, prawdziwe
                                                    jatki przed nami - przy egzekwowaniu usuwania usterek. Byli przy nas Państwo,
                                                    którzy już drugi raz odbierają usteki i nie odebrali ich, a na dodatek zgłosili
                                                    nowe, które się pojawiły.
                                                    Na komentarze w stylu, że "trzeba wychodzić, bo inni klienci czekają", jest na
                                                    nich sposób, który działa - trzeba im powiedzieć, że mogą iść, a wy zostajecie i
                                                    wyjdziecie, jak skończycie. Moze się w końcu czegoś nauczą i zrozumieją, że nie
                                                    sprzedają marchewki.
                                                  • Gość: yaro Re: Cisza... IP: *.aster.pl 02.09.06, 00:59
                                                    Aneto, a kto pisał o współczuciu dla BI. Ja, ponieważ sam się słabo na tym
                                                    znam, wezmę jakichś fachowców, którzy na żadne normy nie dadzą się nabrać, ani
                                                    na żadne retuszowanie usterek - I hope. Innego wyjścia nie widzę. Masz rację z
                                                    ograniczanem czasu - jak fachowcy będą chcieli 3 godziny oglądać mieszkanie, to
                                                    tyle będą oglądać. Panowie czy Panie z BI są im niepotrzebni przy tym, mogą iść
                                                    do innych klientów.
                                                    Życzę wszystkim spokojnego odbioru mieszkań:)
                                                  • Gość: Magda i Rafał Re: Cisza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 15:48
                                                    No właśnie my też zauważyliśmy "nowe" usterki jak już sami na spokojnie
                                                    zaczęliśmy wszystko oglądać tzn. porysowaną futrynę od drzwi wejściowych i
                                                    barrrrrrrrdzo porysowaną klamkę od drzwi balkonowych, zobaczymy co jeszcze
                                                    zauważymy następnym razem ;)))))).
                                                    Napiszcie czy w przypadku "usterek" stolarki okiennej żądacie wymiany czy
                                                    zakitowania ;))?
                                                    A możeby tak spotkać się przyjrzeć się usterkom wspólnie i zjednoczyć
                                                    siły....my jesteśmy codziennie w nowym M - co Wy na to może niedzielny
                                                    spacerek??
                                                  • Gość: Aneta Re: Cisza... IP: *.acn.waw.pl 02.09.06, 20:58
                                                    W zasadzie, prawdę mówić, tylko w jednym punkcie mamy napisany sposób naprawy -
                                                    w pozostałych jest po prostu stwierdzenie istnienia wady. Wiem jedynie z
                                                    przekazu Komisji, że porysowana szyba do wymiany a inne usterki do kitowania :(.
                                                    Nie wiem od jakiej ilości i jakości usterek można żądać wymiany elementu na
                                                    nowy. Może Wy wiecie?
                                                    Też byliśmy dziś obejrzeć na spokojnie i efekt podobny: nowe usterki. Porysowane
                                                    drzwi wejściowe (ale to jeszcze nic - jedna osoba na parterze ma je po prostu
                                                    zmasakrowane); krzywo zamontowany kaloryfer w łazience; potwornie hałasujacy
                                                    wentylator w WC; bardzo różne rozmiary kaloryferów w pomieszczeniach, które
                                                    różnią się od siebie wielkością 0,5m2 - nie bardzo to rozumiem (może ktoś wie,
                                                    gdzie mogę znaleźć jakąś normę?). I ważna sprawa - czy sprawdzaliście działanie
                                                    grzałki elektrycznej od kaloryferów łazienkowych? My niestety dopiero dziś -
                                                    okazało się, że natychmiast wywala to korki. Jutro musimy przyjechać z jakimiś
                                                    urządzeniami elektrycznymi (typu czajnik, żelazko, itp.), żeby sprawdzić, czy to
                                                    wina kaloryferów, czy są jakieś wady w instalacji. Czy Wy też macie taki kłopot
                                                    z tymi kaloryferami?
                                                  • Gość: Majki Re: Cisza... IP: 217.116.110.* 04.09.06, 14:17
                                                    Widze, ze sie dzieje, ale niestety negatywnie:(
                                                    Nasze doswiadczenia sa raczej pozytywne, choc tez mielismy podrapane parapety i
                                                    byly drobne usterki. Natomiast o tyle sie szczesliwie skladalo, ze nikt nas nie
                                                    poganial, a np. zle domykajace sie drzwi balkonowe naprawiono od reki, podobnie
                                                    jak brak napiecia w oswietleniu.
                                                    Sa natomiast rowniez wyzwania. Glowne dla mnie osobiscie, to kiepski kontakt z
                                                    developerem w dziedzinie poprawek. Na kilka maili z rzeczami do poprawek, na
                                                    zadne nie dostlismy informacji kiedy zostana usuniete, mimo wyraznej prosby z
                                                    naszej strony. Dopiero telefony zaczynaja skutkowac.
                                                    Denerwujace jest tez odbijanie odpowiedzialnosci. Np. od BI dowiaduje sie, ze
                                                    na jakas poprawke nie chce sie zgodzic wykonawca, a od wykonawcy mam
                                                    informacje, ze taka poprawka lezy w gestii decyzji developera. Przyjmuje
                                                    strategie, ze kupilismy mieszkanie od developera, wiec to on ma nas informowac
                                                    o decyzjach i to od niego oczekuje dzialania i przede wszystkim zalatwienia
                                                    sprawy.
                                                    Dobrym podejsciem, ale to glownie ze strony wykonawcy jest np. fakt, ze jak
                                                    tydzien po odbiorze zglosilismy fakt, ze sa krzywo ustawione scianki, to
                                                    spotkanie z wykonawca zaowocowalo przynajmniej konkretna obietnica, ze to
                                                    niedociagniecie zostanie usuniete:)
                                                    Sa plusy i minusy tej wspolpracy z developerem. Chwilowo staramy sie nie
                                                    angazowac emocjonalnie, ale kto wie...
                                                    I jeszcze jedno. Przeczytajcie uwaznie, co macie zapisane w umowie w
                                                    specyfikacji lokalu, bo moga sie pojawic pewne rozbieznosci z ktorych mozecie
                                                    nie zdawac sobie nawet sprawy - tak bylo w naszym przypadku.
                                                    Rafal - co do spotkania na budowie, to ja osobiscie jestem za, tym bardziej, ze
                                                    tez prawie codziennie tam jestem/jestesmy. Mozna, byc moze zwrocic na cos
                                                    uwage, czego sie wczesniej nie zobaczylo. Daj znac kiedy bedziesz, a moze ktos
                                                    jeszcze bedzie chcial sie spotkac.
                                                  • jan-w Niedor óbki 04.09.06, 15:01
                                                    Zawsze są pewne niedociągnięcia. Mogą być denerwujące, ale problemy typu
                                                    zarysowane szyby, przesunięty kontakt, to naprawdę drobiazgi.
                                                    Jeśli nie pojawi się nic bardziej niepokojącego, możecie mówić o dużym szczęściu
                                                    (a raczej o dobrym wyborze). Tynk z sufitu, na głowę nie leci? Garaż nie jest
                                                    zalewany po każdym deszczu Każdy ma włane instalacje elektryczne i
                                                    niskonapięciowe (a nie sąsiada)? Poczytajcie inne wątki. Szczególnie JWC
                                                    Zyczę tylko takich problemów jakie opisujecie ;-)
                                                  • Gość: Aneta Re: Niedor óbki IP: *.acn.waw.pl 04.09.06, 17:37
                                                    Ja nie wiem, skąd ta tendencja do pocieszania się przez porównywanie do
                                                    najgorszych developerów? Standard JW jest większości z nas znany, jak rownież
                                                    ich ceny za m2. W BI cennik był nieco inny. Chodzi o to, że nawet najmniejsza
                                                    niedoróbka w zasadzie uniemożliwia zamontowanie nowego zamka, gromadzenie tam
                                                    rzeczy i rozpoczęcie własnych robót, bo albo ekipa z BI nie będzie miała
                                                    możliwości zrobienia poprawek, albo trzeba będzie być na ich zawołanie (chyba,
                                                    ze ktoś na tyle obdarzy ich zaufaniem, że da im docelowy klucz). A opłaty
                                                    eksploatacyjne już płacimy. Woda w garażu jak na razie się nie leje - ale mamy
                                                    inną atrakcję w postaci rozsypanych gwoździ, które skutecznie uniemożliwiają
                                                    korzystanie z garażu (Pan z BI tylko wzruszył rękami). Drzwi balkonowych u mnie
                                                    się nie da wyregulować, bo ich odchylenie od pionu to około 2cm. Co do własnego
                                                    prądu - włożenie jakiegokolwiek urządzenia do gniazdka wybija różnicówkę - więc
                                                    kolejny element, który uniemożliwia wykończenie. Moim zdaniem są do duże rzeczy,
                                                    które nie powinny zostać odebrane przez inspektora budowlanego. Inne rzeczy,
                                                    rzeczywiście są mniej istotne - ale denerwują. Pozdr.
                                                  • Gość: Magda i Rafał Spotkanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 20:11
                                                    Sąsiedzi,
                                                    Spotkajmy się w Ogrodach, poznajmy się :) i po "rzuceniu okiem" na usterki
                                                    zjednoczmy siły, może uda się opracować jakąś spójną strategię działania - w
                                                    końcu "duży" może więcej ;)
                                                    Nam odpowiada od 18-ej dzień roboczy (czwartek, piątek), lub weekend o każdej
                                                    porze (np. o 10-tej).
                                                    Czekamy od Was na propozycje spotkania.
                                                    Pozdro dla 'forumowiczów'
                                                    M & R
                                                  • Gość: Aga i Majki Re: Spotkanko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.06, 21:23
                                                    Nam pasuje piatek po 18 lub weekend o tej 10 albo pozniej. Moze lepiej w sobote
                                                    rano, bo wiecej osob mogloby sie zjawic.
                                                  • Gość: Magda i Rafał Re: Spotkanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 21:48
                                                    Ok ustalmy więc spotkanie na dziedzińcu o 10 rano w sobotę - kto jeszcze się
                                                    przyłączy ?
                                                  • Gość: GG Re: Spotkanko IP: *.catv.net.pl 04.09.06, 21:58
                                                    Bardzo chętnie do Was dołączymy.

                                                    Do zobaczenia o 10 w sobotę.

                                                    Agieszka i Grzesiek

                                                    P.S.
                                                    W tym tygodniu ma się zacząć budowa chodnika.
                                                  • Gość: yaro odbiór IP: *.aster.pl 04.09.06, 22:41
                                                    GG, u Ciebie jak z odbiorem. Dużo niedoróbek? Na co zwrócić uwagę?
                                                  • Gość: GG Re: odbiór IP: *.catv.net.pl 05.09.06, 00:14
                                                    U nas było w miarę ok.

                                                    To co zauważyli nasi fachowcy:
                                                    - porysowane szyby,
                                                    - bardzo małe wgniecienia na parapetach, których kitowanie (innej formy naprawy
                                                    nie proponowali) wyrządziłoby więcej szkody niż pożytku,
                                                    - lekko nietrzymająca pionu ściana (ale tego nie zgłośiliśmy, gdyż było na
                                                    krawędzi normy :) - u nas odchylenie było 3,5 mm a norma to 4
                                                    - krzywy sufit w kuchni (też nie zgłoszone bo tam będzie podwieszany) oraz
                                                    krzywy sufit nad drzwiami wejściowymi do jednego z pokojów - zgłosiliśmy i ma
                                                    być gotowe za max. 2 tyg. - krzywizna byłaby widoczna w przypadku pomalowania
                                                    ściany na kolor inny niż biały.

                                                    Jeśli chodzi o elektrykę to wszystko wydaje się być w porządku. W przypadku
                                                    ewentualnych usterek mamy jeszcze czas gwarancyjny...

                                                    Z rzeczy lekko wkurzających - grzejniki w łazience zostały tak zamontowane, że
                                                    grzałka zamontowana jest po przeciwnej stronie niż gniazdko, a zatem kabel zwisa
                                                    "frywolnie" pod grzejnikiem "zdobiąc" łazienkę :) - mamy dwa grzejniki w
                                                    łazience (!) i w obu jest tak samo.

                                                    Ze spraw ogólno-budynkowych:
                                                    - pod naszymi balkonami niestety jest cały czas bajorko - brak jest
                                                    odpowiedniego odwodnienia i po deszczu zbiera się tam woda i trawa ma problemy z
                                                    przebiciem się na zewnątrz - może lilie wodne będą rozwiązaniem :) - a tak na
                                                    serio zgłośiliśmy to do Pana, z którym odbieraliśmy mieszkanie i powiedział nam,
                                                    że ten problem jest już w trakcie rozwiązywania...
                                                    - daszek nad naszą klatką (jako jedyny) przykryty jest papą - co nie jest
                                                    pięknym widokiem z naszych sypialni. Zaproponowaliśmy wysypanie cienkiej warstwy
                                                    żwirku na daszek, co stanowczo poprawiłoby wrażenia estetyczne. Zobaczymy czy
                                                    sie uda - trzeba naciskać
                                                    - garaż niestety cieknie - przy krawędziach ścian, zbiera się woda.... :(

                                                    Z dobrych wieści:
                                                    - tak jak wspominałem w poprzednim poście budowa chodnika zacznie się w tym
                                                    tygodniu (wg info z BI)
                                                    - u Ciebie Yaro w sobotę Panie myły okna :) - miejmy nadzieję, że nie porysowały :)

                                                    Pozdrowienia
                                                    g
                                                  • Gość: Magda Re: odbiór IP: 217.153.187.* 05.09.06, 08:25
                                                    Yaro, mam pytanko o ten parapet - piszesz, że fachwcy odradzili kitowanie - czy
                                                    to oznacza, że zażyczyłeś sobie nowy parapet????
                                                    u nas jest parapet z wgnieceniami oraz rama okna balkonowego z "zakitowaną
                                                    dziurką"....;((((
                                                  • Gość: yaro Re: odbiór IP: *.agora.pl 05.09.06, 09:59
                                                    Magdo, to GG pisał o parapecie.
                                                    GG, dzięki za szczegółowy opis.
                                                  • Gość: Majki Re: odbiór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 10:36
                                                    My mielismy wgniecenia w parapecie i zdecydowalismy sie na kitowaniie tego, bo
                                                    nie chce czekac, az wyrwa parapet, a pozniej go zaloza. Efekt jest sredni i
                                                    chyba lepiej bylo zostawic te wgniecenia.
                                                    Widzimy sie w sobote na dziedzincu.
                                                  • Gość: GG Re: odbiór IP: 170.252.72.* 05.09.06, 10:48
                                                    U nas te wgniecienia były niewielkie, tak więc wymiana czy kitowanie
                                                    wyrządziłoby więcej szkód niż pożytku.

                                                    Zostawiliśmy tak jak było.

                                                    Pozatym nasze wrażenia są podobne jak u Majkiego - ogólnie było dobrze.

                                                    Pozdrawiam
                                                    g
                                                  • Gość: yaro Chodnik IP: *.aster.pl 09.09.06, 16:50
                                                    1.Chodnik budują wzdłuż Wełnianej:) - dobra wiadomość. Słabsza dla tych, którzy
                                                    mają na parterach od Wełnianej ogródki, bo jakoś tuż przy ogrodzeniu go chcą
                                                    poprowadzić. Przynajmniej tak dzisiaj (sobota) dwóch pracowników ułożyło
                                                    krawężniki.
                                                    2.Spójrzcie na te okrągłe balkony od Wełnianej, mam wrażenie, że zapomnieli im
                                                    wykończyć je parapetami. Może mają zamiar to zrobić w ostatniej chwili. Jeśli
                                                    znacie właścicieli tych mieszkań, warto im zwrócić na to uwagę (jeden z nich
                                                    jest moim sąsiadem, ale nie wiem, kto to)
                                                    pzdr
                                                  • Gość: Majki Re: Chodnik IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.06, 20:23
                                                    Yaro, to byles na budowie i sie z nami nie spotkales? Bylismy z Agnieszkami,
                                                    Magda, Rafalem i Grzeskiem (GG) o 10-tej - fajne spotkanie:)
                                                    Tak, robia chodnik:) Mysle, ze mimo wszystko ludkom na parterze bedzie lepiej z
                                                    tym chodnikiem, niz z epitetami zwiazanymi z brodzeniem po kolanach w blocie.
                                                    Na tych okraglych balkonach jest ponoc problem z tymi parapetami, bo nikt nie
                                                    chce sie podjac ich wykonania. Podobne problemy podobno byly z tymi szklanymi
                                                    taflami w oknach.
                                                  • Gość: yaro Re: Chodnik IP: *.aster.pl 09.09.06, 21:53
                                                    Niestety, dopiero o 13. wróciłem na Kabaty:) Szkoda, że się nie poznaliśmy. O
                                                    parapetach półokrągłych napisałem także dlatego, że po deszczach robią się tam
                                                    zacieki na tynku. Mam nadzieję, ze już niedługo się jednak poznamy. Odbiór
                                                    mieszkania mam 22 września. Jakieś ogony robię:)
                                                  • Gość: yaro Kabaty-Samoloty IP: *.aster.pl 10.09.06, 19:19
                                                    Czy podchodzące do lądowania od półtora tygodnia nad Kabatami samoloty to jakiś
                                                    wyjątkowy okres w życiu tych nieudaczników, co budują nowe Okęcie z dwuletnim
                                                    opóźnieniem? Czy może wpadli na pomysł nowego korytarza - idealnie nad naszą -
                                                    i nie tylko naszą - inwestycją. Mam nadzieję, że to tylko jakiś przejściowy
                                                    okres - np. remont jakiegoś pasa. Ktoś wie coś więcej?
                                                  • Gość: GG Re: Kabaty-Samoloty IP: *.catv.net.pl 10.09.06, 20:41
                                                    Yaro zerknij tu.

                                                    Pzrd
                                                    g

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11115&w=33554789&wv.x=2&a=48017743
                                                  • Gość: yaro Re: Kabaty-Samoloty IP: *.aster.pl 10.09.06, 20:46
                                                    Thx.
                                                  • Gość: dominik_kasia Re: Odbior IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 23.09.06, 22:22
                                                    witamy,

                                                    czy wiecie moze jaka czesc mieszakan w Waszej inwestycji jest juz oddana?

                                                    Sasiedzi ze Srodziemnomorskiej
                                                    Dominik i Kasia
                                                  • Gość: yaro Re: Odbior IP: *.aster.pl 23.09.06, 23:02
                                                    Wydaje mi się, że byłem w ostatniej grupie (odbiór 22 września). W każdym razie
                                                    BI twierdzi, że do końca miesiąca chcą oddać wszystkie mieszkania. Pewnie z
                                                    dokładnością do kilku lokali.
                                                    pzdr
                                                  • Gość: dominik_kasia Re: Odbior IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 24.09.06, 19:44
                                                    dzieki za info
                                                    w takim razie zyczymy szybkiego wykanczania i milego mieszkania
                                                    pzdr
                                                    dominik i kasia
                                                  • jan-w Nie chcę was martwić, ale: 27.09.06, 14:24
                                                    Mam hiobowe wieści.
                                                    Pojawił się właściciel drogi dojazdowej od Stryjeńskich, do waszego domu.
                                                    Zagroził zatarasowaniem ulicy. Brak dojazdu = brak pozwolenia na użytkowanie
                                                    budunku = brak meldunku, umów na media itd.
                                                  • Gość: agatka_s Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.aster.pl 27.09.06, 14:33
                                                    A kto to taki ten wlasciciel ?

                                                    I o co mu chodzi, co chce w zamian za "odtarasowanie" ?

                                                    A skad to wiesz ?
                                                  • jan-w Re: Nie chcę was martwić, ale: 27.09.06, 15:17
                                                    Nie przedstawił mi się, chociaż go widziałem ;-)
                                                    A czego chce, łatwo się domyśleć. Pieniędzy.
                                                    Próbuje szantażować.
                                                  • Gość: agatka_s Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.aster.pl 27.09.06, 15:33
                                                    Czekaj, czekaj

                                                    Powaznie,

                                                    Samochodow nie wpuszcza ? Od Ciebie pobieral oplaty ? (kiedys bylo cos takiego
                                                    w Mamy Cie zdajsie z Linda, ze ktos postawil szlaban i pieniadze chcial pobierc
                                                    za przejazd...).

                                                    Ale chyba jak ktos stawial ten dom, to chyba myslal o drodze ? Nie ? Taki co
                                                    wydal pozwolenie na budowe np ?
                                                  • Gość: gosc Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: 195.85.249.* 27.09.06, 15:35
                                                    ...chyba ze ten kto wydal pozwolenie jest wlascicielem drogi......
                                                  • jan-w Re: Nie chcę was martwić, ale: 27.09.06, 16:01
                                                    Wpuszcza. Zagroził że zagrodzi drogę. Nie ma prawa tego zrobić, ale w praktyce,
                                                    różnie bywa. Spróbuj dowiedzieć się w BI jak z tym jest.
                                                  • cegiel Re: Nie chcę was martwić, ale: 28.09.06, 16:01
                                                    A ta droga dojazdowa od ul. Stryjenskich nie nazywa sie przypadkiem ul.
                                                    Welniana? Ulica Welniana jest prywatna? Jesli tak, to problem ten dotyczy nie
                                                    tylko budynku postawionego przez BI, ale rowniez osiedla jana-w, osiedla
                                                    polozonego na poludnie od niego (pod lasem), domow budowanych na zachod od
                                                    osiedla jana-w i planowanego osiedla blizniakow budowanego przez BI (niedawno
                                                    zaczeli grodzic dzialke).
                                                  • jan-w Re: Nie chcę was martwić, ale: 28.09.06, 16:37
                                                    Wjazd w ul.Wełnianą jest prywatny. Problem o tyle nie dotyczy domków, że nie
                                                    wymagaja one wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Wystarczy
                                                    zawiadomienie. Wszystkie one już je mają. Bloki muszą otrzymać zezwolenie.
                                                    Oczywiście nam wszystkim, też wygodniej wjeżdżać od Stryjeńskich, niż od
                                                    Moczydłowskiej, ale dla nas nie jest to sprawa gardłowa. Mamy inne możliwości
                                                    dojazdu i pozwolenie.
                                                  • Gość: mg Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.acn.waw.pl 28.09.06, 17:46
                                                    Janie W. właściciel której działki się pojawił ?
                                                    BI jest włascicielem działki 11107 39/16 na niej stoi budynek oraz działki numer
                                                    11107 39/17 przy wieździe do garażu. Poniżej link. Link działa po zainstalowaniu
                                                    aplikacji którą znajdziecie na mapa.warszawa.um.gov.pl/

                                                    mapa.um.warszawa.pl/mwf/Warszawa_ortofoto_pol_metra_2000.mwf?LAT=5777504.216843&LON=7503740.109441&WIDTH=771.991303&UNITS=ft&EXT=.MWF
                                                  • Gość: Majki Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.06, 18:08
                                                    Informacja od BI:
                                                    "W akcie notarialnym nabycia działki zagwarantowaliśmy sobie prawo do
                                                    ustanowienia służebności do działki tak aby był przejazd.

                                                    Niedługo otrzymają Państwo oficjalną informację od nas w tej sprawie."
                                                  • jan-w Re: Nie chcę was martwić, ale: 28.09.06, 18:09
                                                    Za numer go nie łapałem. Widziałem człowieka, który przyjechał, wymierzył,
                                                    wezwał straż miejską, potem policję. Przyznali mu rację. Zagroził że zagrodzi
                                                    wjazd. Nie pisałem że jest to właściciel działki pod OK, ani pod wjazdem do
                                                    garażu. Napisałem wyraźnie: właściciel działki na której jest wjazd w Wełnianą.
                                                  • Gość: mg Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.acn.waw.pl 28.09.06, 18:26
                                                    Czy to ten sam człowiek, który zagrodził teren pod płotem Porbudu i postawił
                                                    tabliczkę teren prywatny? Wydaje mi się, że zagrodził kawałek działki 39/17
                                                    należącej do BI.
                                                  • jan-w Re: Nie chcę was martwić, ale: 28.09.06, 18:31
                                                    Tak. Ten sam.
                                                  • Gość: yaro Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.aster.pl 28.09.06, 20:39
                                                    Jutro odbieram poprawki, więc spytam o co chodzi. Wydaje mi się, że BI musi
                                                    rozwiązać ten problem z prostego powodu - za chwilę ruszają za Ogrodami
                                                    Kabackimi z kolejną dużą inwestycją-osiedlem domków i bez Wełanianej nie
                                                    dojadą. Chyba, że jest jakiś dojazd z innej strony, ale wtedy my też możemy z
                                                    niego korzystać:) I olać facia. Tak czy siak piłka jest po stronie BI.
                                                  • jan-w Re: Nie chcę was martwić, ale: 28.09.06, 21:10
                                                    Masz w 100% rację. Dojazd Wełnianą od drugiej strony (Moczydłowska), jest przez
                                                    sporą część roku dostępny tylko dla lekkich samochodów terenowych. Albo dla
                                                    właścicieli samochodów służbowych ;-)
                                                  • Gość: yaro Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.aster.pl 28.09.06, 23:53
                                                    Dzieki Janie-W.
                                                    Dodatkowe informacje: 31 lipca BI otrzymało decyzję o pozwoleniu na użytkowanie
                                                    budynku. Przy odbiorze dostaliśmy druczki umożliwiające zameldowanie. Media? Ja
                                                    już mam przepisany licznik w Stoenie na siebie (specjalne zaświadczenia czy
                                                    umowy też dostaliśmy).
                                                  • Gość: yaro Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.aster.pl 28.09.06, 23:56
                                                    Nie mogłem sobie odmówić 600 postu:):):)
                                                  • jan-w Re: Nie chcę was martwić, ale: 29.09.06, 14:45
                                                    Geodeci znów dziś mierzyli (i malowali graffiti). Wbili gwóźdź w środek drogi.
                                                    Być może jutro zaczną przegradzać ulicę. Być może później.
                                                  • Gość: yaro Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.aster.pl 29.09.06, 15:35
                                                    No ale wzdłuż, wszerz, zamkną całą drogę, czy tylko pół, będzie się można
                                                    przecisnąć osobowym, czy w ogóle. Bo już nie rozumiem - Janie W. jaśniej!
                                                    BI potwierdza, że mają zapisaną służebność w akcie notarialnym i nie będzie
                                                    sprawy. Kobieta, od której kupiło BI działkę zmarła, a ten co chce grodzić, to
                                                    jej syn czy zięć - chce, żeby gmina kupiła od niego ten skrawek. I rzeczywiście
                                                    BI ma ogromny interes, żeby to załatwić, b
                                                  • Gość: yaro Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.aster.pl 29.09.06, 15:43
                                                    Ale jak - wzdłuż, czy wszerz, będzie moża przejechać osobowym, czy niczym bo On
                                                    może zagrodzić wszerz cały początek drogi. Janie W. - jaśniej, please, bo Ty
                                                    się na tym znasz!
                                                    BI potwierdza, że ma zapisaną służebność i sprawa będzie rozwiązana, a człowiek
                                                    który chce grodzić, to syn lub zięć kobiety, od której BI kupiła działkę pod
                                                    Ogrody Kabackie, a ta kobieta zmarła [']['][']. Ten człowiek chce, żeby gmina
                                                    kupiła od niego ten jego skrawek.
                                                    BI rzeczywiście ma duży interes, żeby sprawę załatwić samo, bo za chwilę
                                                    ruszają z osiedlem domków i bez Wełnianej nie będą mogli przejechać do tego
                                                    terenu.
                                                    Tyle się dowiedziałem.
                                                    pzdr
                                                  • Gość: yaro Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.aster.pl 29.09.06, 15:44
                                                    O sorki, dwa razy mi się wysłało, pierwsze to brudnopis:)
                                                  • Gość: Majki Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 16:23
                                                    To moze zrobmy tunel;) Swoja droga moze w takim razie jakos od drugiej strony
                                                    bloku mozna zrobic droge?
                                                  • jan-w Re: Nie chcę was martwić, ale: 29.09.06, 17:18
                                                    Jak chce przegrodzić nie wiem. Jeśli BI ma służebność, to nie ma problemu. Ale
                                                    czy ma rzeczywiście, do CAŁEGO tego terenu dojazdu, mam nadzieję, że nie
                                                    będziemy musieli się przekonywać. Jeżeli po raz kolejny wynajmuje geodetów,
                                                    myślę że ma jakieś podstawy do przypuszczenia że coś wymusi. Dzielnica
                                                    oczywiście kupi od niego ten kawałek pod drogę, ale jeszcze nie teraz. A wygląda
                                                    na to że on chciałby otrzymać pieniądze jak najszybciej. Jeśli nie od dzielnicy,
                                                    to od BI.
                                                  • Gość: yaro Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.aster.pl 29.09.06, 17:29
                                                    W BI zapewnili na 100 proc., że mają służebność. Nie wiem za bardzo na czym to
                                                    polega, ale skoro Janie-W piszesz, że jak ją mają, to jest OK, to dobrze. Bo w
                                                    BI gwarantują, ze ją mają w akcie notarialnym - tę służebność:):):)Więc, Majki,
                                                    tunelu chyba nie będziemy kopać. A jak wykańczanie Twojego mieszkanka. I GG coś
                                                    się nie odzywa.
                                                    PS. Dzisiaj sprawdziłem przejazd od drugiej strony Wełnianej. Da się, choć to
                                                    kłopotliwe.
                                                    pzdr
                                                  • Gość: Aneta Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.acn.waw.pl 29.09.06, 18:36
                                                    Sorki, ale jak zwykle mam inne zdanie. Zapewnienia BI są warte tyle co nic. Mnie
                                                    od 1 września zapewniają,ze usuną usterki, najpierw że 14-go, potem że już i ze
                                                    zadzwonią, potem dzwonią, że jednak jeszcze nie i że 9 października, a dziś po
                                                    cichutku przysłali pisemko, że OKOŁO 15-go października. Na moje pytanie o to,
                                                    co w moim mieszkaniu robią kapsle i puszki po piwie oraz kiepione na ścianie
                                                    niedopałki i kto je posprząta odpisują, ze kurz i brud na budowie to sprawa
                                                    normalna, itp. Zostawią wspólnotę z problemem drogi, a na nową budowę dojadą
                                                    sobie od Moczydłowskiej. I tyle. Pozdr.
                                                  • agatka_s Re: Nie chcę was martwić, ale: 29.09.06, 20:56
                                                    uprzejmie donosze ze wlasnie wrocilam z ogrodow, nikt mnie nie "shaltowal",
                                                    samochodem podjechalam elegancko pod sam wjazd.

                                                    niniejszym tez donosze ze u mnie (znaczy u mamy !) wykanczanie idzie pelna
                                                    para, za kilka dni koniec z lazienka, potem podlogi, kuchnia, malowanie i
                                                    fertig.

                                                    ale wprowadzka niepredko...

                                                    pozdrawiam, aha bardzo ladnie nasz dom sie prezentuje po ciemku, fajnie wyglada.
                                                  • Gość: yaro Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.aster.pl 29.09.06, 21:15
                                                    Ktoś wie, czemu wykarczowali prawie wszystko wokół stawu z żabami? A raczej
                                                    stawiku:)
                                                  • jan-w Re: Nie chcę was martwić, ale: 29.09.06, 21:42
                                                    Staw
                                                  • Gość: WLI Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.09.06, 22:52
                                                    Potwierdzam. BI ma słuzebność gruntową do tych 2 działek tzn. właściciel tych
                                                    działek musi umozliwić BI ( a podpisaniu aktów notarialnych nam ) przejazd
                                                    przez te działki . Mam xero aktu notarialnego gdy BI kupowało działki.
                                                    Tak więc koleś nie ma prawa grodzić tego terenu i tyle.
                                                  • jan-w Re: Nie chcę was martwić, ale: 29.09.06, 23:02
                                                    Nie byłbym taki pewien. Według planów, ulica Wełniana, nie ma być przedłużeniem
                                                    Wąwozowej. Ma dochodzić do Rybałtów, na południe od Wąwozowej. Obecna droga po
                                                    płytach idzie bardziej na północ. W każdym razie, jeśli ktoś zauważyłby próbę
                                                    zagrodzenia drogi, niech wzywa straż miejską, albo policję. Sam też tak zrobię.
                                                  • Gość: Aneta Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.aster.pl 30.09.06, 09:21
                                                    Zgadzam się z Janem W. co do położenia Wełnianej. Na wszystkich planach, które
                                                    widziałam ulica Wełniana idzie inaczej niż obecnie ułożone płyty. Bardziej w
                                                    stronę kościoła niż pod naszymi oknami. Może dlatego nasz budynek ma adres
                                                    Stryjeńskich a nie Wąwozowa (mimo, że wjazd nie jest od Stryjeńskich), bo
                                                    od "prawdziwej" ulicy Wąwozowej jeszcze go dzieli jakaś działka? Pozdr.
                                                  • Gość: Aneta Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.aster.pl 30.09.06, 09:23
                                                    Poprawka: w zdaniu o naszym adresie i ulicy miałam na myśli "adres Stryjeńskich
                                                    a nie Wełniana" (a napisałam Wąwozowa)...
                                                  • Gość: Majki Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.06, 09:59
                                                    Na ten moment mozemy jedynie poczekac na oficjalne stanowisko BI i rozwoj
                                                    wypadkow. Chwilowo mozna przejechac i tego trzeba sie trzymac. Jezeli plyty
                                                    leza inaczej niz to jest naniesione na planach, to BI bedzie je musial tak
                                                    ulozyc, zeby lezaly zgodnie z planami i jak rozumiem po klopocie.
                                                    Yaro, wykonczenie u nas idzie pelna para. Robote skonczyl juz elektryk, a teraz
                                                    wieszaja nam plyty G-K, natomiast w przyszlym tygodniu zaczynaja klasc nam
                                                    gresy:)
                                                  • Gość: Aneta Re: Nie chcę was martwić, ale: IP: *.acn.waw.pl 30.09.06, 10:21
                                                    Ale dlaczego BI ma przekładać płyty? Czy to oni je układali? Chyba nie. Wydaje
                                                    mi się, że one tam były dużo wcześniej, już za czasów budowy Porbudu. (Ale to
                                                    może potwierdzić lub zaprzeczyć Jan W., który pewnie to pamięta.)
                                                  • jan-w Re: Nie chcę was martwić, ale: 30.09.06, 12:41
                                                    BI odkupił je od Por-bud. Przekładać płyt, chyba nikt nie musi. A raczej musi,
                                                    ten komu są potrzebne.
                                                  • gugul Re: Nie chcę was martwić, ale: 02.10.06, 11:37
                                                    Teren wokol bajora zostal "uporzadkowany". Ladnie wyglada, prawda? Ja bym na
                                                    waszym miejscu wykupil te dzialke z bajorem. Nawet gdyby kosztowala 2 miliony,
                                                    wypadloby tylko po pare tysiecy na mieszkanie gdyby ja wykupic na spolke z
                                                    mieszkancami osiedla Viterry. Mozna by tam urzadzic fenomenalny (i, "niestety",
                                                    prywatny) teren wypoczynkowy.
                                                  • jan-w Staw z chronioną fauną 02.10.06, 12:31
                                                    Staw i teren dookoła jest w trakcie porządkowania. Że służby miejskie działają
                                                    powoli, to inny temat. Działki ze stawem nie może nikt kupić i zrobić tap parku
                                                    z prostego powodu: staw ten jest jedną z ostatnich ostoi chronionych żab: kumaka
                                                    i rzekotki zielonej. Przetrwały wszystkie budowy, czasem je spotykam. Trochę
                                                    mnie tylko niepokoi pojemnik na odpady budowlane ustawiony przy samym stawie.
                                                    Zaprawy, kleje , gips itp są bardzo żrące. Może wart byłoby wpłynąć na BI, aby
                                                    przestawił go bliżej muru a dalej od stawu?
                                                  • Gość: Rafał Re: Staw z chronioną fauną IP: *.centertel.pl 05.10.06, 09:59
                                                    Janie, czy znasz może jakąś fajną stronkę (albo kilka stronek) na których
                                                    napisane byłoby coś więcej na temat tego stawu ? - o tych żabkach, itp. (np.
                                                    może jakieś artykuły prasowe...)

                                                    Albo może ktoś z pozostałych forumowiczów - jak macie fajną stronkę apropo
                                                    tematu to zamieście link na naszym forum.
                                                  • jan-w Re: Staw z chronioną fauną 05.10.06, 10:30
                                                    Na początek mam coś lepszego: Rzekotka mieszkająca w tym stawie:
                                                    img116.imageshack.us/my.php?image=dscn095800018hg.jpg
                                                  • oblesnik Re: Staw z chronioną fauną 05.10.06, 11:09
                                                    Wedlug mnie jan-w myli sie w tym sensie, ze obecnosc w rejonie stawu
                                                    chronionych plazow nie przeszkodzi gminie "uporzadkowac" go w taki sposob, ze
                                                    plazy znikna. Staw nie znajduje sie na terenie zadnego chronionego rezerwatu,
                                                    zatem mozliwe, ze na dzialce obok stawu znajdzie sie jakies targowisko albo
                                                    ogrodek piwny, co bedzie w zgodzie z przeznaczeniem tej dzialki na dzialalnosc
                                                    uslugowa. Nie wykluczam tez, ze dzialka zostanie przekwalifikowana na budowlana
                                                    i przestrzen miedzy osiedlem Viterry a BI zostanie czyms zaplombowana.
                                                  • jan-w Re: Staw z chronioną fauną 05.10.06, 11:22
                                                    Działka nie jest przeznaczona na działalność usługową, a jakiś urząd od ochrony
                                                    środowiska (nie chce mi się teraz grzebać w papierach), ze względu na obecność
                                                    fauny chronionej, nie wyraził zgody na budowę obok stacji benzynowej. Staw
                                                    przylega też do otuliny Lasu Kabackiego. Kilka kolejnych stawów w okolicy już
                                                    oczyszczono w ramach tej samej akcji i nic im się nie stało.
                                                  • jan-w Re: Staw z chronioną fauną 05.10.06, 15:12
                                                    Tu o naszym stawie:
                                                    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34883,1549303.html
                                                    A tu, nawet tapeta z kumakiem!
                                                    tapety.polska.pl/katalog/multimedia,Kumak_nizinny,id,233663,cid,2913.htm
                                                  • Gość: Majki Droga dojazdowa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.06, 09:51
                                                    Wczoraj dostalismy poczta oficjalny komunikat z BI dotyczacy Welnianej.
                                                    Rzeczywiscie moze pojawic sie problem z dojazdem, gdyz gmina nie chce ponoc
                                                    jeszcze kupic tej dzialki ze wzgledu na niezatwierdzone plany zagospodarowania
                                                    przestrzennego, a z drugiej strony sa jeszcze nieuregulowane sprawy spadkowe po
                                                    stronie "wlasciciela".
                                                    Z calej tej sytuacji najbardziej interesuje mnie jak to wplynie na termin
                                                    podpisania aktow notarialnych, gdyz jezeli zostana podpisane w nowym roku, to
                                                    zacznie nas obejmowac nowy sposob opodatkowania ewentualnej sprzedazy
                                                    mieszkania. Wiecie moze cos o tym?
                                                  • Gość: yaro Re: Droga dojazdowa IP: *.aster.pl 07.10.06, 14:56
                                                    1. GG, daszek nad klatką wysypany żwirem - sukces
                                                    2. Majki, powiedziano mi, że akty powinny być w grudniu:)
                                                    3. Co z tym stawem, ktoś wie? Teraz to wygląda jak wielka rozkopana kałuża.

                                                    pzdr
                                                  • Gość: Majki Re: Droga dojazdowa IP: *.chello.pl 07.10.06, 22:47
                                                    Mi powiedziano, ze akty maja byc w listopadzie, ale to jeszcze bylo przed cala
                                                    sprawa z dojazdem. Ponoc moze byc tak, ze bez dojazdu do posesji urzad moze to
                                                    wrecz uniemozliwic.
                                                  • jan-w Re: Droga dojazdowa 07.10.06, 23:02
                                                    A ja mam pytanie. Dlaczego płotki między ogródkami na parterze, są kilkadziesiąt
                                                    centymetrów nad ziemią? Zeby psy mogły gonić koty bez przeszkód? Jednego psa na
                                                    parterze już odnotowałem. Z taka sympatyczną młodą panią :-)
                                                    Pytanie drugie: Źaluzje na parterze po opuszczeniu do końca, fałdują się i
                                                    wystają na zewnątrz. Czyżby nie szły w szynach ? Jeśli nie, to nie jest to
                                                    zabezpieczenie, a tylko wygłup.
                                                  • Gość: yaro Re: Droga dojazdowa IP: *.aster.pl 07.10.06, 23:43
                                                    Majki, mi mówiono o aktach w listopadzie/grudniu już po tym, jak pytałem o
                                                    sprawę z dojazdem. Na razie wiec bym się nie przejmował:)
                                                  • Gość: Aneta Re: Droga dojazdowa IP: *.acn.waw.pl 10.10.06, 17:47
                                                    My też dziś dostalismy pismo od BI w sprawie ul. Wełnianej. Moim zdaniem wynika
                                                    z niego, że BI póki co nie ma służebności sąsiednich działek, a jedynie
                                                    OBIETNICĘ służebności po spełnieniu określonych warunków, z których najbardziej
                                                    problematycznym wydaje mi się zakończenie postępowania spadkowego dla 2 działek.
                                                    Dla BI chyba też, bo "chcąc zapobiec odcięciu nam dojazdu" przesłali nam mapkę z
                                                    dojazdem z drugiej strony. Jeśli to ma zapobiec problemowi - to dla mnie to żart
                                                    - samodzielne korzystanie z mapy opanowałam w podstawówce, ale z ich strony nic
                                                    mnie już nie zdziwi. A raczej zdziwi - rzeczywiste rozwiązanie problemu.
                                                    Swoją drogą, skoro nie jest zakończone postępowanie spadkowe - to chyba nie ma
                                                    prawowitego własciciela. Czy więc taki właściciel - nie-właściciel może
                                                    zablokować drogę? Pozdr.
                                                  • Gość: Magda i Rafał Wszystkie mieszkania odebrane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 22:43
                                                    Zgodnie z informacją uzyskaną od "ochrony" wczoraj zostało odebrane ostatnie
                                                    mieszkanie ;))). Zobaczymy kto pierwszy się wprowadzi! My planujemy
                                                    przeprowadzkę na przełomie roku. Pozdrawiamy
                                                  • jan-w Re: Wszystkie mieszkania odebrane 27.10.06, 22:51
                                                    Myślałem, że wszyscy z OK, przenieśli się na jakieś wewnętrzne forum, a tu,
                                                    proszę: ktoś się odezwał. BTW - dzisiaj czekając poza szczytem ok 10 minut na
                                                    włączenie się do ruchu (Rybałtów, Wąwozowa i Stryjeńskich mają pierwszeństwo),
                                                    wyobraziłem sobie co będzie, kiedy dołączy się kilkaset samochodów z OK. Świateł
                                                    nie będzie, przed wybudowaniem ul.Wełnianej. Ulicy nie wybudują, przed
                                                    zakończeniem budowy Villa Moderne (ok 3 lat). Ja pracuję w domu, ale innym
                                                    współczuję.
                                                  • Gość: Majki Re: Wszystkie mieszkania odebrane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.06, 12:22
                                                    To pieknie:) Moze zacznie sie niedlugo podpisywanie aktow notarialnych? My
                                                    planujemy przeprowadzke na poczatku grudnia:)
                                                    Co do prywatnego forum, to juz takowe zalozylem, ale jak bede mial dluzsza
                                                    chwile, to dam Wam wszystkie namiary. Idac za przykladem srodziemnomorskiej,
                                                    forum gdzie nie wszyscy beda mieli dostep moze spelnic kilka fajnych funkcji
                                                    dla mieszkancow.
                                                  • Gość: Magda i Rafał Re: Wszystkie mieszkania odebrane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 14:34
                                                    ;))) a juz myśleliśmy że nikt "ze stałych bywalców" nie czyta naszego Forum...a
                                                    właśnie co z aktami - wiecie coś więcej ???
                                                  • Gość: yaro Re: odbiór IP: *.aster.pl 22.09.06, 18:42
                                                    Odebrałem:) Parapet na balkonie lekko wgięty w jednym miejscu - nie ma sensu
                                                    ruszać. Parapety drewniane wewnątrz bez dziur. Ściany naprawdę proste i
                                                    trzymające pion. Niedocągnięcia na tynku i na złączeniach ścian i parapetów
                                                    wewnętrznych, w jednej sypialni lekko "pływa" sufit na połączeniu ze ścianą -
                                                    to zostanie poprawione. Okna - szyby nie są porysowane, otwierają się zamykają
                                                    bez problemu. Czyli wrażenie - jak u GG i Majki - generalnie dobre.
                                                    GG - zadziałałeś skutecznie, ma być żwirek na dachu klatki, jak zacząłem o tym
                                                    mówić, Pani już pokiwała głową ze zrozumieniem. Nie wiem, czy dobrze
                                                    zrozumiałem poprzednie uwagi, ale w łazience przy grzałkach mam gniazdka po
                                                    dobrej stronie.
                                                    pzdr
                                                  • Gość: Magda i Rafał Re: odbiór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 19:25
                                                    Yaro, Gratulacje ;)) witamy w gronie urządzających się ;))
                                                  • Gość: yaro Re: odbiór IP: *.aster.pl 22.09.06, 21:30
                                                    Dzieki, pozdrawiam wszystkich, którzy już kują i wiercą. I tych, co dopiero
                                                    zaczną:):):)
                                                  • Gość: Majki Re: odbiór IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.06, 18:19
                                                    Gratulacje:) To teraz do roboty. My na powaznie zaczynamy w poniedzialek.
                                                  • Gość: m&a Re: Spotkanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 20:24
                                                    I my chetnie dolaczymy do spotkania aby podzielic sie spostrzezeniami
                                                    Pozdrawiam
                                                    michal
                                                  • jan-w Re: Cisza... 01.09.06, 18:44
                                                    Z tym błotem to mocnoa przesadzasz, jest bardzo czysto. Zobaczysz jesień i
                                                    wiosnę ;-)
                                                  • agatka_s Kaloryfer 24.08.06, 10:03
                                                    Czesc

                                                    Mam pytanie do tych co juz klucze odebrali:

                                                    Czy wasze kaloryfery w lazience maja sznur elektryczny z prawej strony, czy z
                                                    lewej ?


                                                    Ja mam z lewej a gniazdko z prawej i sznur wisi przez "pol" lazienki w
                                                    powietrzu (akurat tam gdzie planujemy pralke ladowana z gory, wiec to jakis
                                                    koszmar ten sznurek tak mi zwisajacy). Czy sa "w obiegu" kaloryfery ktore maja
                                                    kabel wychodzacy z prawej strony ?

                                                    Dzieki za odp
    • agatka_s Re: Ogrody Kabackie - szukam przyszlych sasiadow 28.10.06, 16:37
      witam,

      Niniejszym donosze ze ja wczoraj zakonczylam wykonczenie mieszkania, w zasadzie
      gdyby moja mama miala ochote, to moglaby sie wprowadzac, ale nie ma...

      Przeprowadzka raczej juz w nowym roku.(teraz to jeszcze jest zbyt duzy plac
      budowy...)

      Mam 2 pytania:

      1. czy ktos korzysta z wykonczenie BI ? Jak to idzie ? Jak dlugo bedzie to
      trwac ?
      2. zapomnialam drugiego, jak sobie przypomne to napisze (Cholibka !!!)

      Pozdrawiam
      • lucagt Re: Ogrody Kabackie - szukam przyszlych sasiadow 08.11.06, 11:48
        Czy ktoś z przyszłych miłych sąsiadów korzystal z oferty Atelier BI i wykończył
        za pomocą tej firmy mieszkanie? Bardzo proszę o wszelkie opinie na ten temat,
        sprawa dość pilna. Dziękuję.
        • Gość: yaro Re: Ogrody Kabackie - staw IP: *.aster.pl 11.11.06, 19:59
          Po dłuuugim czasie odwiedziłem dziś nasz dom. Było już ciemno, ale wydaje mi
          się, że coś - chyba dobrego - stało się ze stawem. Jakiś taki "ułożony" się
          zrobił. Czy to zapowiadana przez gminę - jak chyba pisał Jan-W - rewitalizacja.
          Gorzej, że do stawu dochodzi jakaś pomarańczowa rura, z której coś się wylewa
          (mam nadzieję, że nie ścieki). Jeszcze gorzej, że wokół stawu się zrobiło łyso,
          bo strasznie wyczesali te chaszcze i drzewa. Coś wiecie więcej, może Jan-W:) I
          jeszcze drugie pytanie - co z gościem, co chciał robić Rejtana na Wełanianej i
          blokować nam dojazd?
          pozdra dla wszystkich
          • jan-w Re: Ogrody Kabackie - staw 11.11.06, 22:58
            Początkowo, wykonano dobrą robotę, ułożono dreny, studzienkę i odpływ do stawu,
            bardzo dobrze. Potem nie wiem dlaczego zainstalowano tą pomarańczową rurę (mało
            estetyczną). Moim zdaniem (niefachowym), staw uporządkowano za bardzo. Usunięto
            większość mułu, wszystkie rośliny bagienne, bardzo dużo zdrowych drzew. Nie wiem
            co na to powiedzą żaby, gdy wrócą jak zwykle ok. 4 maja z lasu do stawu?
            Ale szczyt, to obłożenie stawu w połowie listopada, trawą z rolki. Ta trawa nie
            ma szans ukorzenić się o tej porze roku. Chyba ktoś na siłę musiał wydać pieniądze.
            "Gość" chyba na razie się uspokoił. Nie ma jeszcze praw do tego gruntu. Chciał
            być bardzo sprytny, ale mu nie wyszło ;-)

            Więcej o żabach: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11115&w=22734527
            • cegiel Re: Ogrody Kabackie - staw 15.11.06, 13:01
              Robota przy oczku wodnym wyglada na kampanie przedwyborcza. Mimo to dobrze, ze
              sie za nie wzieli. Czerwona rura nie jest piekna, ale moze dzieki splywajacej
              nia wodzie bajoro nie wyschnie. Co do zab, to nie przypuszczam zeby to byly
              zaby wedrowne z lasu. To z pewnoscia byly zaby lokalne i wiekszosc z nich
              raczej juz zginela smiercia tragiczna albo zginie na wiosne smiercia glodowa,
              bo w obecnej postaci bajorko jest dla nich zbyt sterylne. (Dla wyjasnienia -
              wedle mojej wiedzy zaby zima hibernuja zagrzebane w blocie.)
              • jan-w Re: Ogrody Kabackie - staw 15.11.06, 18:04
                Też się cieszę z dopływu wody, staw coraz bardziej się napełnia, ale ta rura,
                mogłaby się kończyć na granicy stoku. Poniżej i tak jest betonowa rynna do
                spływu wody. Tak było początkowo zrobione. Rurę przedłużyli później. Widocznie
                coś źle zrobili i nie chciało im się już poprawiać porządnie. Żaby wędrują co
                roku do lasu i z powrotem. Osobiście je przeprowadzam przez ulice, albo
                przenoszę, żeby ich nie rozjechały samochody. Sam się przekonasz na początku maja.
          • jan-w Re: Ogrody Kabackie - staw 11.11.06, 23:03
            A tak na marginesie. Zastanawiam się czy mieszkańcy OK, tak intensywnie "się
            wykańczają" mieszkaniowo, finansowo i psychicznie, że nie mają czasu pisać na
            forum, czy mają już swoje zamknięte?
            • Gość: yaro Re: Ogrody Kabackie - staw IP: *.aster.pl 12.11.06, 00:06
              Dziex. Nic nie wiem o zamkniętym forum. Myślę, że raczej nastał czas
              wykańczania. U mnie faza projektowania przez architektów, a pierwsza ekipa już
              pracuje (hydraulika, elektyrka, kartongipsy itd:))) I, niestety, kupa kasy do
              zapłacenia:(((
              pzdr
              • jan-w Re: Ogrody Kabackie - staw 12.11.06, 00:12
                Znam temat ;-) Słowo glazura, albo terrakota, wywoływało u mnie odruchy wymiotne.
                • Gość: sąsiad Re: Ogrody Kabackie - staw IP: *.chello.pl 15.11.06, 00:02
                  Mam pytanie czy może ktoś przesuwał wentylacje mechaniczną, wprowadziliśmy małe
                  zmiany i musimy ją trochę przesunąć ale paniętam że przy oddaniu mieszkania
                  straszyli że nie wolno jej dotykać. Proszę o pomoc może ktoś miał podobny
                  problem?
                  • Gość: mg wentylacja mechaniczna IP: *.acn.waw.pl 18.11.06, 07:31
                    Gość portalu: sąsiad napisał(a):

                    > Mam pytanie czy może ktoś przesuwał wentylacje mechaniczną, wprowadziliśmy małe
                    >
                    > zmiany i musimy ją trochę przesunąć ale paniętam że przy oddaniu mieszkania
                    > straszyli że nie wolno jej dotykać. Proszę o pomoc może ktoś miał podobny
                    > problem?

                    Niestety mamy ten sam problem. Może jednak ktoś to robił ?
                    • majki_k Re: wentylacja mechaniczna + forum prywatne 21.11.06, 00:05
                      Hej,

                      Mamy podobny problem, ale ten i inne watki proponuje kontynuowac na forum
                      zamknietym w forach prywatnych. Zalozylem takowe w sekcji: Prywatne >
                      Społeczeństwo > Osiedla, wspólnoty (link:
                      forum.gazeta.pl/forum/0,46581,1540807.html?x=2424391), a nazywa sie
                      tajemniczo Ogrody_Kabackie;) Zeby moc z niego korzystac trzeba sobie zalozyc
                      konto w gazeta.pl Przeslijcie do mnie nastepnie maila na adres
                      majki_k@gazeta.pl ze swoim imieniem i nazwiskiem oraz numerem mieszkania, a
                      przesle wam zaproszenie do tego ukrytego forum.

                      U nas jeszcze z trzy tygodnie i bedziemy sie wprowadzac:)
    • mkg11 Ogrody Kabackie - butelka PET w rurze ścieków, nie 28.11.06, 08:19

      POlecam sprawdzenie czy w Waszych mieszkaniach nie ma buteleki PET 1.5 litra w
      rurze odprowadzjącej ścieki w łazience, toalecie . W moim mieszkaniu ekipa
      znalazła taka umieszczoną celowo przez wykonawcę w odcinku rury pomiędzy dwoma
      kolankami. Efekt takiej złosliwości to zalanie łazienki fekaliami po krótkim
      okresie użytkowania i zalanie fekaliami mieszkania sąsiada z niższego piętra.
      Drugi popisowy numer to niezaizolowane połączenie przewodu zerującego pod
      tynkiem, też znalezione tylko dlatego, że ekipa zmieniała doprowadzenie wody
      zimnej i ciepłej do wanny.
      • mgrabow Re: Ogrody Kabackie - butelka PET w rurze ścieków 28.11.06, 11:08
        mkg11 czy zgłaszałeś w protokole odbioru usterki albo jakieś inne reklamacje ?
        My mieliśmy dwie puszki po piwie w rurze kanalizacyjnej. Boję się, że oni to
        zrobili na złość po tym jak mieliśmy zastrzeżenia do wykonania poprawek. Jeżeli
        oni to zrobili w wielu mieszkaniach to możemy spodziewać się zalań. Mamy też
        sztukowane przewody elektryczne w scianach w łazienkach. Niestety nie wiem co
        się kryje pod innymi scianami :-( Zapraszam na forum prywatne, które założył
        majki_k, będziemy tam mogli spokojnie podyskutować o naszych problemach.
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43836
        • majki_k Info dot. forum prywatnego 01.12.06, 13:40
          Mam prosbe. Przesylajcie mi prosze zgloszenia do forum prywatnego z Waszym
          imieniem i nazwiskiem oraz numerem mieszkania. Aby osoby niepowolane nie
          dostaly sie na forum potrzebuje tych informacji do weryfikacji zgloszen. Dzieki
          i pozdrawiam.
          • Gość: Gość RR Re: Info dot. forum prywatnego IP: *.chello.pl 03.01.07, 00:51
            Chciałbym nawiazać kontakt z Majki. Czy mógłbym prosić o kontakt na moją komórę
            0 602 229 061.
          • Gość: Xenia Re: Info dot. forum prywatnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 11:37
            Majki, wysłałam Ci mailem prośbę o dodanie do forum. Mieszkanie kupiłam od BI w
            inwestycji "Śródziemnomorska", ale myślę, że dobrze byłoby, gdybyśmy mogli
            wymieniać się doświadczeniami - nas (przyszłych mieszkanców Śródziemnomorskiej)
            wkrótce czekają odbiory i aż ciarki przechodzą mi po plecach, gdy słyszę,
            jakie "niespodzianki" przygotował Wam Bouygues w mieszkaniach. Zaproponuj jakąś
            formę weryfikacji mojej osoby (może skan umowy kupna mieszkania?). Mam
            nadzieję, że pozytywnie rozpatrzysz moją prośbę :))

            Pozdrawiam

            Xenia ze Śródziemnomorskiej
            • smartpl Re: Info dot. forum prywatnego 18.02.07, 19:58
              Xenia,

              ja kupilem mieszkanie na pierwszej inwestycji BI Rezydencja Renoir.

              Juz nawiazalem kontakt z Majkim. Mielismy sie tez spotkac razem, ale w tym
              terminie jak wspominal M. Tobie cos wypadlo i nie moglas sie pojawic.

              Chetnie spotkalbym sie z Toba w dowolnym miejscu. Mam troche doswiadczen do
              zaoferowania. Deweloper jest trudnym partnerem. Tak po dobremu to ciezko z nim
              cos zalatwic, bo od problemow ucieka. Z kazda nowa inwestycja jego stanowisko
              sie usztywnia. Jednoczac sie we wspolnych sprawach mogloby pomoc. Daj mi
              namiary mailowe na siebie to uzgodnimy szczegoly. kontakt do mnie
              smartpl@gazeta.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka