josie69
22.07.06, 01:06
Znalazłam się w dość trudnej sytuacji...
Poznałam Daniela.. Po prostu ideał... Jesteśmy niemal identyczni, jakby jeden
duch w dwóch ciałach... Ale wtedy był pewien problem... On miał inną kobietę...
Poznał mnie z Tomkiem... Oboje dobrze się ze sobą bawiliśmy...
W końcu zaczęłam być z Tomkiem mimo, że nie zapomniałam o Danielu...
A teraz... Daniel rozstał się ze swoją kobietą... I wiem, że strasznie żałuje,
że poznał mnie z Tomkiem, bo dopiero zrozumiał, że mnie Kocha...
A ja?
No i tu sprawa najdziwniejsza...
Ja Kocham ich obu...
I to nie jest kłamstwo...
Może to kwestia tego, że są do siebie bardzo podobni...
Może to, że gdyby połączyć ich cechy w jedną osobę... To byłby mężczyzna
posiadający wszystkie cechy, których szukam u partnera...
Co ja mam z tym wszystkim zrobić? :(