Dodaj do ulubionych

Szanajca: klienci oszukują bardziej niz deweloperz

IP: *.chello.pl 17.06.05, 16:36
Przeczytajcie sobie rewelacje prezesa Dom Development w "Busines Week":
"To co powiem będzie niepoprawne politycznie, ale klienci zdecydowanie
częściej próbują oszukiwać deweloperów niż na odwrot".
Jak sie czujecie , oszuści?
Obserwuj wątek
    • Gość: d Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 18:12
      Sporo w tym prawdy. W naszym kraju powszechna jest postawa roszczeniowa
      pozwalająca uzasadnić swoje nadmierne oczekiwania wobec kontrahenta. Postawę tę
      uzasadnia się dodatkowo wyeksponowanym poczuciem krzywdy.
      Dobrym przykładem jest wiele wypowiedzi na tym właśnie forum. Często zwykłe
      kłopoty deweloperów spowodowane nawet nie ich złą wolą, czy też niedbalstwem,
      ale nieprzewidywalnym czynnikami zewnętrznymi, przedstawiane są tu jako
      niebywałe oszustwo, czy też próba naciągnięcia biednego klienta. Zresztą to
      typowa postawa w naszym kraju, możną ją zaobserwować w każdych okolicznościach -
      na jezdni, w sklepie, w urzędzie, podczas wchodzenia do windy :)
      Ciekaw jestem jak wielkie oburzenie zaraz się tu podniesie :)

      Najwięcej zdarza się chyba prób naciągania na etapie wykańczania mieszkań.
      Pojawia się wtedy wszechwiedzący pan majster i zaczyna snuć swoje teorie, a
      klient zachwycony słucha: "ależ ci oszuści zrobili go w konia". Zwykle taki
      klient stawia przeciwko sobie opinie świetnie wykształconych i doświadczonych
      inżynierów i domorosłych fachowców, którzy niekiedy nie znają podstawowych
      prawideł w swojej pracy.

      Nie zmienia to oczywiście faktu, że oszustów i dyletantów nie brak dookoła,
      niestety nie zostali oznakowani odpowiednimi tabliczkami :)
      • Gość: lulu Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: *.chello.pl 17.06.05, 20:23
        Uważam wypowiedż szefa Domu Development za skandaliczną, świadczącą o arogancji
        i lekceważeniu klientów, z których żyje zarówno on sam jak i jego
        firma.Pogratulować - zwłaszcza kiedy zdziera się z tych "oszustów" po 6 tys. zł
        za metr(Marina)!
        • Gość: d Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 01:28
          zdziera się strasznie, łapie się ich i zmusza do płacenia wbrew ich woli,
          wstyd, w trosce o dobre imię powinni obniżyć ceny, poza tym nie wolno im
          szczerze wypowiedzieć się na temat rozwydrzeńców z jakimi mają wciąż do
          czynienia, klient przecież jest poszkodowany wskutek samego faktu zostania
          klientem :) musi przecież zapłacić!!!
          • Gość: Pokrzywdzony W tej kwestii artykułu Szanajca ma rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 11:29
            Oj akurat w tej kwestii omawianego artykułe Szanajca ma rację!
            Klienci bardzo często próbują nie płacić zwłaszcza mniejszym developerom ,
            zwlekają z płatnościami nie odbierają korespondecji...
            a co się tyczy "zdzierania" to przecież o ile wiem jest wolność gospodarcza...
            jak Klienta nie stać lub nie chce wydać takiej kasy to przecież nie musi u
            Szanajcy kupować.
            Jeżeli chodzi o artykuł to uważam ,że zyski są minimum dwukrotnie wyzsze niż
            podane 20% , jest to zdecydowanie od około 40 - 50% w zależności od lokalizacji
            inwestycji. - im bardziej prestiżowe miejsce tym więcej można od Klienta za nie
            uzyskać.
            Prawdą jest też to ,że nie jest łątwo przebrnąć przez chorą biurokrację - przy
            uzyskaniu decyzji na budowę , podziału nieruchomości etc. , ale nie jest ot
            niemożliwe. Jeżeli chodzi o działki pod zabudowę to jeszcze ich troszkę jest a
            ceny jak to ceny z roku na rok skaczą do góry.
            Jednak jest to interes BARDZO OPŁACALNY wręcz złoty ponieważ zawsze będzie
            popyt na mieszkania , domy. a przebitka developera jest ogromna , ale to
            dobrze , jak ktoś umie zarobić uczciwie kasę to dlaczego nie... Jak znajdują
            się Kupujący , którzy taką cenę są gotowi zapłacić... , prosta zasada rynkowa
            kiedy POPYT przewyższa PODAŻ to CENY ROSNĄ - i bardzo dobrze wten sposób
            właśnie pobudza się gospodarkę... im więcej Szanajca zarobi tym więcej nowych
            inwestycji rozpocznie i tym więcej ludzi zatrudni w sowjej
            firmie...kumacie...zazdrośnicy - Polaczki!
            Wam zatrudnionym na umowy o pracę , kontrakty , zlecenia wydaje się ,że każdy
            kto ma prywatną firmę niezależnie czy małą czy dużą ale jak się taki dorobił to
            na pewno ukradł .... niestety to pochodna teog co nam w PRL-u komuchy
            wmawiały ...właśnie jest odwrotnie Polaczki...im więcej kasy taki Szanajca
            zarobi tym więcej jej będzie mógł wydać i w ten sposób pobudza się gospodarkę...
            KAPUJECIE? Polaczki
            a was widzę obowiązuje zasada : JAK SAM NIE MAM TO NIE DAM DRUGIEMU ZAROBIĆ...
            oj oj tak to są straszące nas upiory PRL-U niestety smutne...
            Pokrzywdzony przez...
            • Gość: maxim Re: W tej kwestii artykułu Szanajca ma rację! IP: *.chello.pl 18.06.05, 13:37
              Uważam wypowiedż Szanajcy za skandaliczną. Pytany o strukturę własnosciową DoM
              Development nabiera wody w usta-chociaż normalne wydaje się, że nie tylko media
              ale i ludzie chcący zostawic w jego firmie 200 czy 300 tysiecy mają prawo do
              takiej wiedzy. Z całego wywiadu wyziera obraz bufona i pyszałka,
              przemawiającego w stylu: "mordy w kubeł, czarny ludzie - i kupowac bez gadania"!
              Nic dziwnego, że pod takim światłym kierownictwem DOM Development traci dobra
              opinię i jak słychac ma poważne kłopoty, choćby na Marinie.
            • Gość: monika Re: W tej kwestii artykułu Szanajca ma rację! IP: *.idea.pl 18.06.05, 22:46
              Na pewno nie 50% ma się dla siebie. MARINA kosztować może 4000 za 1M2 GDYBY nie
              urzędy-bardziej tłumaczyć chyba nie muszę!!!
              • Gość: Sz. Re: W tej kwestii artykułu Szanajca ma rację! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.05, 10:33
                Szanowna "Moniko" piszesz jakimś żargonem? a ja chciałbym zrozumieć bo
                podejrzewam, że to ważne
              • Gość: Wykonawca Re: W tej kwestii artykułu Szanajca ma rację! IP: 213.241.38.* 19.06.05, 11:06
                A wiecie ile kosztuje m2 zbudowania mieszkania przez GW (generalnego wykonawcę)-
                tyle płaci mu inwestor.
                Ja wiem, bo pracuje w nadzorze u GW i m2 kosztuje nas 2000-2600 PLN-zależy
                jakie materiały (przy założonym zysku ok 5%)-łatwo można policzyć ile na tym
                zarabia inwestor-doliczyć należy cenę działek-ale napewno jest to więcej niż
                30%-skoro cena dochodzi do 6000 PLN
                Pozdrawiam
                • Gość: P:) Drogi wykonawco ! IP: *.chello.pl 19.06.05, 23:41
                  Zapomniales jeszcze dodac, ze poza kosztami wybudowania i zakupu gruntu -
                  wysokimi zreszta! trzeba jeszcze poniesc koszty mase innych kosztow. podam
                  kilka dla przykladu- koszty projektu arhitektonicznego, wszelkich uzgodnien,
                  pozwolen, przylaczy, ewentualnej rozbiorki istniejacych zabudowan, koszty
                  zatrudnienia dzialu sprzedazy, nadzoru inwestorskiego, w koncu reklamy w prasie
                  (i nie tylko), targow mieszkaniowych, ulotek, utrzymania biura (lub kilku biur)
                  sprzedazy i wiele innych kosztow, ktore ponosi kazdy przedsiebiorca.
                  Kochani, mamy u nas wolny rynek, kazdy moze kupowac w takiej firmie jaka mu sie
                  podoba albo z rynku wtornego.
                  Nie ma obowiazku bycia klientem Pana Szanajcy, choc zareczam, ze niema w nim
                  nic z bufona - znam osobiscie!
                  Aby sprawdzic strukture wlasnosci wystarczy wziac w sadzie gospodarczym odpis
                  krs - to dokument dostepny dla kazdego. Mozna tez poprosic w firmie, sadze ze
                  wydadza Wam kopie.

                  A na koniec mam propozycje - dowiedzcie sie jakie marze maja np. sklepy z
                  ciuchami albo z okularmai czy czymkolwiek innym.
                  W koncu kazda firma dziala po to, zeby osiagnac zysk.
                  Czemu to jest takie dziwne?
                  Jesli wydaje sie Wam, ze to taki swietny biznes, to proponuje na probe
                  wybudowac jeden boczek z kilkoma mieszkaniami a takze je sprzedac - po uczciwej
                  waszym zdaniem cenie.
                  Powodzenia
                  p.
                  • Gość: popieram Re: Drogi wykonawco ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 08:59
                    Jestem klientem jednego z developerów. Być może wypowiedź nie była zbyt
                    fortunna, ale nie ma to wielkiego znaczenia. Wreszcie jakiś głos wyjaśniający
                    na czym polega prowadzenie firmy i jakie są ogrmone z tym związane koszta. Ten
                    prowadzę dość duży interes wyobrażam sobie ile kosztów musi mieć developer. A
                    ludzie myślą prosto. Dodają sobie wpływy za mieszkania (oczywiscie po 100 %
                    ceny co jest nierealne), odejmą wykonawcę no i grunt (brawo :-) - i wychodzi im
                    zysk developera. Aż się chce powiedzieć za pewnym poetą "Lud jest głupi".
                    Trzeba naprawde być nie za mądrym aby tak oceniac zyski developrea. Rzecz jasna
                    nie chcę tu nikogo bronić, ale oceniajmy ich rzetelnie. Na pewno zarabiają, ale
                    proszę pamiętać kosztem jakich nerwów (choćby takie forum, ekolodzy-
                    haraczowcy), wielu lat swego życia itp. Więc mili forum owicze - więcej
                    obiektywizmu.
                    • Gość: Sz. Re: Drogi wykonawco ! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.06.05, 10:20
                      Dobrze że dyskusja się rozwiją, bo jest pouczająca dla wielu, Od wieków jest
                      tak, że kupujacy uważa iż kupuje za drogo, a sprzedający uważa, że sprzedaje za
                      tanio.
                      Bardzo jednak oczekuję, że ktoś napisze jak nabywca, inwestor (tak naprawdę
                      mówiąc)może oszukać dewelopera? A może sam autor wypowiedzi, która stanowi
                      tytuł tego wątku, się wypowie? Pozdrawiam!
                  • Gość: Sz. Re: Drogi wykonawco ! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.06.05, 18:27
                    Ja do Szanownego "P": tematem wątku było publiczne stwierdzenie PT. Prezesa
                    jakoby nabywcy bardziej, lub częściej, oszukiwali deweloperów niż ci ostatni
                    tych pierwszych! To bym chciał usłyszeć w przykładach-konkretach!
                    A nawiasem mowiąc, "do deweloperów też z łapanki nie biorą" i jeśli to taki
                    trudny kawałek chleba, to..............
              • Gość: Aldo Re: W tej kwestii artykułu Szanajca ma rację! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 20:52
                Na calym swiecie deweloperka jest swietnym biznesem i nawet istnieje powiedzenie
                "Kupowaz ziemie z na akry - psrzedawac na metry" Zarabia sie mnostwo czasem
                wiecej ni 50%. I co wam do tego? Ktory z was, ofiary sprzedawcow luksusu,
                ktorzy zdzieraja z was ciezko zaosczedzony grosz, po wykonaniu tony zabiegow
                biurokratycznych i zainwestowaniu milionow w grunt, sprzedawalby po "uczciwych
                cenach"? Juz to widze. Przykro to stwierdzic, ale ten chamek, uzywajacy
                epitetu "polaczki" ma w duzej mierze racje :-(
      • Gość: Sz. Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.06.05, 19:00
        Zanosi się na długą i oby wyczerpującą temat dyskusję. Dobrze byłoby gdyby
        padały również konkrety!
        Zacznę od naiwnego pytania: jak nabywca może oszukac dewelopera?
        1) zapłacić mu fałszywymi pieniędzmi??? Wyłudzić akt notarialny?
        2) żądać czegoś czego nie było w umowie? (tekst jest spisany i podpisany!)
        3) zniszczyć coś w mieszkaniu, budynku i wmawiać deweloperowi, że to jego wina?
        (zawsze jest odbiór przed przekazaniem mieszkania!)
        4) zwlekać z płatnościami (są na to kary umowne i odstąpienie od umowy!)
        Dodajcie jesli coś wiecie na ten temat, a ja Wam przytoczę "chwyty" najczęściej
        stosowane przez dużą część deweloperów.
        • Gość: wDDzrobiony2 Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 19:10
          Ja "wynegocjowałem" zmianę niekorzystnego dla mnie zapisu w umowie sprzedaży.
          Pan Z DD prosił abym o tym nikomu nie mówił bo inni by tak też chcieli.
          Przyznaję się, że powiedziałem o tym sąsiadce.
      • Gość: Sz. Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.05, 22:10
        Napiszcie proszę jak nabywca mieszkania może oszukać dewelopera;
        podajcie jakie są nasze "możliwości". Bardzo proszę! słowo harcerskie, że nie
        wykorzystam tych informacji, ale chciałbym wiedzieć!
        • aurita Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel 20.06.05, 10:59
          Ja tez jestem bardzo tego ciekawa: i obiecuje ze wykorzystam....




          • Gość: Zwykły Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: 83.238.100.* 21.06.05, 09:38
            Ja też jestem ciekaw - wynoszą mieszkanie cichcem za płot ? Wolne żarty -
            developerka to chyba jedyny rynek, w którym nie trzeba teraz brać kredytów -
            buduje się za pieniądze klientów a przeniesienie własności dopiero po zapłacie
            całej ceny (no i słynne "tu trzeba dopłacić"). O ile pamiętam kupowanie na raty
            zwykle polega na tym, żeby najpierw dostac towar a dopiero potem za niego (w
            ratach) płacić a nie na odwrót. Z uwagi na ryzyko współpracy z developerem (ja
            inwestuję być może całe życiowe oszczędności a dla niego jestem tylko jedną z
            400 sztuk na danej inwestycji) odpowiedź jest prosta - kupowanie tylko gdy
            można to od razu przenieść aktem notarialnym na mnie (czyli zwykle rynek
            wtórny).
    • Gość: wDDzrobiony2 Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 15:10
      Ma rację. Jak taki DD oszuka tylko na 1 inwestycji to hurtowo wykiwa kilkuset
      klientow na raz. W sztukach jest to tylko jedno oszustwo.
      • Gość: maxim Nie kupujcie w Dom Development IP: *.chello.pl 19.06.05, 13:51
        ...i pan prezes Szanajca nie bedzie oszukiwany.Proste.
        • Gość: Gość Re: Nie kupujcie w Dom Development IP: 62.111.149.* 20.06.05, 07:30
          To wyjątkowo celna Uwaga. brawo Maxim.

          Wypowieź wyjątkowo skandaliczna.
    • Gość: P:) Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: *.chello.pl 21.06.05, 00:47
      Pan Prezes Szanajca powiedzial: "...klienci zdecydowanie częściej PRÓBUJĄ
      oszukiwać deweloperów niż na odwrot..."
      Nie powiedzial, ze oszukuja zawsze!
      Moze slowo "oszukiwac" nie jest tu najlepsze, ale musze przyznac, ze wielu
      klientow skwapliwie korzysta z przywileju bycia konsumentem i np. podpisuje
      umowe na zakup czy wybudowanie lokalu, pierwsza wplate negocjuje jak najnizsza,
      bo w koncu tak uczy nieoceniona GW, wplaca wiec tytulem tej pierwszej raty np.
      5 tys zl. i na dlugi czas znika!
      Nie odbiera telefonow, poczty (tradycyjnej i elektronicznej), jak przez
      przypadek odbierze telefon to i tak nie ma czasu rozmawiac - to dokladnie tak
      jak w opowiesciach forumowych zachowuja sie deweloperzy. W koncu wszyscy
      jestesmy ludzimi ;-)

      A teraz popatrzcie na to od strony dewelopera - mieszkanie zostaje usuniete z
      oferty, jest budowane, bo przeciez nie mozna w bloku ominac mieszkania, ktorego
      przyszly wlasciciel nie placi. OK, deweloper finansuje, niech bedzie, ze
      nalizczy sobie odsetki za opoznienie. Ale czesto jeszcze klient zleca wykonanie
      szeregu robot dodatkowych za ktore przeciez ma zaplacic po ich wykonaniu.
      Mija kilka miesiecy, budynek jest juz prawie gotowy a klienta nie ma:(
      Mozna z nim rozwiazac umowe, ale niestety Urzad Ochrony Konkurencji i
      KOnsumentow nie pozwala ukarac klienta za niewywiazanie sie z umowy i jeszcze
      kaze mu oddac pieniadze natychmiast a na dodatek je oprocentowac jak w banku!

      Nawet jesli te pieniadze klientowi oddamy to za chwile pojawi sie inny klient,
      ktory uzna, ze on by to mieszkanie wzial, ale gdyby nie bylo tych zmian, co to
      je poprzedni klient zlecil. No coz, sprzedac trzeba, to poprawiamy to co juz
      raz bylo poprawiane i oczywiscie znowu placimy a klient kupi albo nie kupi...

      Na szczescie wiekszosc klientow to normalni ludzie i jesli podejmuja sie czegos
      to wywiazuja sie, ale jest spora grupa, ktora postepuje jak wyzej.
      Nie warto opowiadac wiecej przypadkow ( a naprawde jest ich wiele), bo i tak
      forumowicze odgrazaja sie, ze beda wykorzystywac ;-) a poza tym zawsze istnieje
      potezne prawdopodobienstwo wywolania swietego oburzenia i obrzucenia soczystym
      stekiem obelg.
      Bo w koncu kazdy deweloper to zlodziej i oszust.
      A ja przeciez jestem deweloperem...
      • andrzej_marina Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel 21.06.05, 10:04
        "A teraz popatrzcie na to od strony dewelopera - mieszkanie zostaje usuniete z
        oferty, jest budowane, bo przeciez nie mozna w bloku ominac mieszkania, ktorego
        przyszly wlasciciel nie placi."

        Przeciez ma umowe, ktora najczesciej daje mu prawo (a ostatnimi czasy, której
        nie chce z klientem negocjowac) zerwania umowy, gdy klient w uzgodnionym czasie
        sie nie wywiaze. I sprzedac mieszkanie nastepnemu. Fakt, trzeba sie postarac go
        znalezc, co nie jest dzis trudne. Rozumiem, ze jako developer, nie masz z
        nami , klienta latwo, ale tak jest w handlu- trzeba sie nastarac zeby zarobic,
        ale zarabiasz wiecej niz na posadzie, prawda?

        Prezes Szanajca, jednak przegial, bo on ma umowy tak skonstruowane, ze klient
        nie ma jak "oszukac", moze niktorzy probuja cos dla siebie wygrac, ale od czego
        macie legion prawnikow i w koncu trzymacie klienta kase.

        "Mozna z nim rozwiazac umowe, ale niestety Urzad Ochrony Konkurencji i
        > KOnsumentow nie pozwala ukarac klienta za niewywiazanie sie z umowy i jeszcze
        > kaze mu oddac pieniadze natychmiast a na dodatek je oprocentowac jak w banku!"

        Im szybciej oddacie tym mniejsze beda odsetki, poza tym jak rozwiazujecie umowe
        z winy klienta to jakie odsetki? Jesli nie masz jako developer tego
        zabezpieczenia w swoich umowach to wez za wzor od jakiegos innego dewelopera.

        Biznes is biznes i nie ma co sie rozczulac nad soba i dotyczy to zarowno
        klientow jak i deweloperow :-)

        Pozdrawiam
        Klient
      • zszywaczem Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel 21.06.05, 11:05
        Gość portalu: P:) napisał(a):


        >
        > bo w koncu tak uczy nieoceniona GW, wplaca wiec tytulem tej pierwszej raty
        np.

        > A teraz popatrzcie na to od strony dewelopera - mieszkanie zostaje usuniete z
        > oferty, jest budowane, bo przeciez nie mozna w bloku ominac mieszkania,
        ktorego
        >
        > przyszly wlasciciel nie placi. OK, deweloper finansuje, niech bedzie, ze
        > nalizczy sobie odsetki za opoznienie.

        kolego - w normalnym kraju developer buduje w 100% za własne pieniądze, a
        zaliczka od klienta służy tylko do potwierdzenia rezerwacji.
        dopiero jak mieszkanko jest gotowe, developer daje klucze a klient gotówkę!

        developer który musi budować za pieniądze z transz wpłacanych przez klientów
        albo taki, któremu jedno niesprzedane mieszkanie zaburza płynność finansową
        inwestycji, to dupa nie developer...
        • Gość: ex Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: *.pse.pl / *.pse.pl 21.06.05, 14:15
          ale nasz kraj nie jest normalny, a i w normalnym deweloper nie buduje za
          własne, tylko z kredytu
          dalej..., banki nie są takie chętne do dawania kredytów deweloperom, więc
          jeżeli ci mają budować, to niestety muszą z kasy klientów
          dalej..., jeżeli nie płaci jeden, to jakoś można dać radę ciągnąć budowę (np. z
          tego "ogromnego" papierowego zysku), ale gdy przestaje płacić większość, to
          jest mały problem, bo jak rozwiążesz z nimi umowy i nawet naliczysz kary, to
          budowy to nie popchnie, a wręcz przeciwnie, bo musisz oddać im kasę i ...
          budowa staje, a wtedy ...
          ci co płacili uczciwie, też przestają płacić i ... chcą rozwiązać umowę, tylko
          że tym na końcu nie ma z czego już zwracać, bo wszystko poszło w budowę i ...
          trzeba czekać, co zrobi syndyk

          skrajny to przykład, ale tak może wyglądać praktyczne zastosowanie decyzji
          UOKiK o natychmiastowym zwrocie kasy tym, którzy się wycofali z umowy;
          innymi słowy UOKiK „ochrania” (tak ma przecież w nazwie) jednych klientów
          kosztem drugich
          • Gość: Sz. Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.06.05, 14:55
            Ja do "ex": napisałeś: /.../"a i w normalnym deweloper nie buduje za
            własne, tylko z kredytu dalej..., banki nie są takie chętne do dawania kredytów
            deweloperom, więc jeżeli ci mają budować, to niestety muszą z kasy
            klientów" /.../
            Mylisz się - chyba - tendencyjnie: w normalnych krajach deweloperzy biorą
            kredyt na swój "szcziot", a więc to oni ponoszą ryzyko i opłacają jego
            oprocentowanie w banku. U nas, deweloper buduje z kredytu, który - chcąc nie
            chcąc - udzielają mu, praktycznie za darmo lub nawet ze stratą, nabywcy
            inwestorzy. Powinieneś był więc napisać: kredyty bankowe kosztują, więc
            wygodniej jest budować za pieniądze nabywców, bo nawet jeśli kilku sie ociąga
            lub wręcz nie płaci, to to i tak się w sumie opłaca!
            • Gość: ex Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: *.pse.pl / *.pse.pl 22.06.05, 10:07
              no więc jeszcze raz: "a i w normalnym deweloper nie buduje za własne, tylko z
              kredytu
              dalej..., banki nie są takie chętne do dawania kredytów deweloperom, więc
              jeżeli ci mają budować, to niestety muszą z kasy klientów"

              i podkreślam: "banki nie są takie chętne do dawania kredytów deweloperom" (!!!)
              • Gość: Sz. Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.06.05, 14:05
                Ja do "ex" (z dn. 22.06.05): jeśli banki nie są takie chętne do udzielania
                kredytów deweloperom, to - jak zgaduję - nie bardzo maja zaufanie do tego
                rodzaju klientów. Czym deweloperzy zasłużyli sobie na taką opinię? nad tym
                powinni zastanowić się deweloperzy. Śmieszne stwierdzenie, po co oni mają się
                nad tym zastanawiać, coś zmienić i jednak płacić procenty od pożyczek itd.
                bankom......jeśli można zebrać pieniądze od nabywców. W przeciwieństwie do
                banków, indywidualni inwestorzy w zbiorowe domy nie mają wyboru! a część z nich
                jeszcze nawet nie zdaje sobie sprawy z tego faktu, za co płacą. Cóż tylko
                rynek, a głównie edukacja społeczeństwa, z czasem bo z czasem, ale WŁAŚCIWIEJ
                (bo nigdzie jeszcze nie jest idealnie, sprawiedliwie itd. itp.) ustali reguły
                gry. Do tego czasu, ci spośród deweloperów, którzy stracą "twarz" będą musieli
                odejść z tego interesu; oby jak najszybciej!!!
                • karol134 Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel 24.06.05, 14:07
                  Popieram, i czekam na reakcję autora niefortinnej wypowiedzi.
      • Gość: Sz. Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.06.05, 14:36
        Ja do "P:)": dobry i dający nadzieję jest poniższy fragment:
        /.../"Na szczescie wiekszosc klientow to normalni ludzie i jesli podejmuja sie
        czegos
        to wywiazuja sie, ale jest spora grupa, ktora postepuje jak wyzej.
        Nie warto opowiadac wiecej przypadkow ( a naprawde jest ich wiele), bo i tak
        forumowicze odgrazaja sie, ze beda wykorzystywac ;-) a poza tym zawsze istnieje
        potezne prawdopodobienstwo wywolania swietego oburzenia i obrzucenia soczystym
        stekiem obelg.
        Bo w koncu kazdy deweloper to zlodziej i oszust.
        A ja przeciez jestem deweloperem..."/.../
        Wzbudziłeś sporo mojej sympatii pomimo, że nie chcesz podać innych / dalszych
        przykładów - bardzo szkoda! A ja myślę, że takich nie "naciąganych" przykładów
        po prostu nie ma. Sytuacja - najprawdopodobniej - wygląda tak: PRZECIĘTNY
        nabywca może być ewentualnie uciążliwy (kapryśny) ale nie jest w stanie - nawet
        próbować - oszukać dewelopera. W tej "mętnej wodzie" jaką jest proces
        dochodzenia indywidualnych inwestorów do wspólnego domu, za pośrednictwem
        dewelopera, wciąż wszystkie "karty" - w tym i te "znaczone" - są w rękach
        deweloperów. Na szczęście - chce w to wierzyć - nie wszyscy jeszcze tych kart
        używają na codzień.
        Jeśli zapytasz dlaczego użyłem takich terminów, to poświęcę swój czas i
        wyłuszczę Ci "punkt po punkcie" moje uzasadnienie. Dodam tylko, że owa "mętna
        woda" początkowo utrudniała życie wielu deweloperów, ale teraz trudno już
        spotkać takiego, który by z niej nie korzystał, a nawet żeby dalej i mocniej
        jej nie mącił. Pozdrawiam
        • Gość: REX Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: 81.255.25.* 21.06.05, 17:27
          Wszyscy tylko narzekają wiec mam propozycje załóżcie spółdzielnie i budujcie
          indywidualnie lub budujcie własne domki jednorodzinne taniej, bez problemow,
          wszystko załatwicie sami a deweloperzy upadną.
          • Gość: Zwykły Re: Szanajca: klienci oszukują bardziej niz dewel IP: 83.238.100.* 21.06.05, 18:03
            No bo powinniśmy pokłony bić za te dobre serce i charytatywną działalnośc
            developerów...

            A serio: płaci się ciężkie pieniądze za mieszkanie i mamy prawo wymagac aby nie
            być robionym w jajo opóźnieniami i wadami w budynku, nie mówiąc o szantażu
            typu "albo Państwo dopłacicie (ew. zrezygnujecie z kar za opóźnienie) albo akt
            się opóźni".
    • karol134 Nie karmić troli 21.06.05, 07:25
      Interesujace ilu to pracowników DD i Mariny jest teraz zaangażowanych na forum
      w obrone Pana Prezesa. Chyba robota im siadła.
      • Gość: lego czy Szanajca przeprosi? IP: *.chello.pl 21.06.05, 14:07
        to pytanie do pracowników DD - którzy tak mocno udzielają sie na tym forum.
        Jak się chlapneło obraźliwe głupstwo, jak wasz prezes - to chyba wypada
        przeprosić, co wy na to?
    • karol134 Pracownicy DD do roboty 22.06.05, 07:07
      a nie wymyslacie absurdalne posty w obronie szefa. Szalenstwo waszych
      argumentów sięga zenitu.
      • Gość: Sz. Re: Pracownicy DD do roboty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.06.05, 10:10
        Ja do "Karola134": Komendant J.Piłsudski mawiał, mniej więcej, tak: "żeby
        zwyciężyć trzeba szanować przeciwnika". Może nie aż o walkę tutaj chodzi, ale
        jeśli chcemy poznać argumenty "drugiej strony" to dobrze by było
        stosowac "zasadę" Piłsudskiego. Pozdrawiam!
        • Gość: maxim Ani cienia skruchy?! IP: *.chello.pl 22.06.05, 13:10
          Minęło juz kilka dni i poza szytą grubymi nićmi "obroną" prezesa Szanajcy
          wykonywaną na tym forum przez pracowników Dom Development - nie widać żadnej
          reakcji tej firmy, żadnej skruchy, zadnych przeprosin. Widac za to bufonadę,
          arogancję, lekceważenie "ludków", którzy mają kupować - a nie pyskować. Gdzie w
          cywilizowanym świecie prezes dużej firmy może sobie pozwolic na tego typu
          skandaliczne wypowiedzi pod adresem swoich klientow?!
    • Gość: P:) Musze Was bardzo rozczarowac .... IP: *.chello.pl 23.06.05, 00:50
      ... poniewaz nie jestem pracownikiem Pana Szanajcy (ani DD), co wiecej nie
      jestem niczyim pracownikiem. Nie mialam zamiaru bronic Pana Szanajcy, bo
      adwokatem Pana Prezesa tez nie jestem.
      Nie dosc, ze jestem kobieta to jeszcze sama prowadze firme.
      Teraz dopiero posypia sie gromy !!!
      Glupia baba w tak powaznych kwestiach sie odzywa!

      Dla wyjasnienia tylko dodam, ze bez wzgledu na to co napiszecie i co powiedzial
      Pan Prezes Sznajaca, ja swoich klientow bardzo szanuje. Czasem oczywiscie mamy
      odmienne zdania, ale nie oznacza to, ze jestesmy wrogami. Tzn. ja nie jestem
      ich wrogiem, bo jak jest z drugiej strony to pewnosci nie mam.
      Nie bede komentowala zaczepek, bo nie potrafie sie awanturowac.

      Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia w drodze do wlasnego lokum :) - bardzo
      szczerze !!!

      • Gość: Sz. Re: Musze Was bardzo rozczarowac .... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.06.05, 10:02
        Szkoda, że jednak nie podaje Pani przykładów niewłaściwego postępowania
        nabywców mieszkań - o które prosiłem. Z treści list wynika również, że nie jest
        Pani ciekawa jakimi "znaczonymi" kartami grają - przez szacunek dla Pani
        napiszę - NIEKTÓRZY deweloperzy. Ja jeszcze poczekam i jeśli znajdą się
        zainteresowani tym tematem, to "wyłuszcze" wszystko co wiem na ten temat.
        Pozdrawiam!
    • Gość: lego Szanajca nie przeprosił! IP: *.chello.pl 26.06.05, 08:41
      To znaczy że nadal uważa nas za oszustów...
      • Gość: piaseczny Re: Szanajca nie przeprosił! IP: *.crowley.pl 29.06.05, 11:00
        W głowie się nie mieści, że właściciel dużej firmy, zyjącej z ludzi może w
        dzisiejszych czasach opowiadac takie obraźliwe bzdury
        • Gość: buli Re: Szanajca nie przeprosił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 00:57
          Bzdury pie..cie - macie wielkie mniemanie o sobie. facet powiedział prawde i
          tyle. Kim jesteś aby Cie przepraszac ? W dupe klient - jakis absurd. Trochę
          samokrytyki...
          • Gość: S. Re: Szanajca nie przeprosił! IP: 62.29.248.* 30.06.05, 09:27
            Niech deweloperzy zaczną budować za swoje pieniądze albo swoje kredyty i
            sprzedawać już gotowe mieszkania od razu z aktami notarialnymi. Wtedy nareszcie
            będzie normalnie i klienci przestaną "oszukiwać" deweloperów.
          • karol134 Pracownicy DD z forum 30.06.05, 12:33
            Ponawiam apel Pracownicy DD powróccie do swoich zadań. Juz wam chyba prezes Sz.
            wyplacił sowite wynagrodzenia za jego obronę. zbytnia przesada moze wzbudzic
            podejrzenia.
            • Gość: maxim Re: Pracownicy DD z forum IP: *.chello.pl 30.06.05, 14:47
              Popieram apel - zorganizujcie lepiej konferencje prasowa i przeproście za
              swojego szefa
          • Gość: Sz. Re: Szanajca nie przeprosił! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.07.05, 23:58
            Do "buli"! mięsem rzucać to każdy - nawet - człowiek o zerowym umyśle niestety
            potrafi, więc radziłbym się powstrzymać. A Prezes Szanajca jakoś nie ma zamiaru
            podać przykładów oszustw jakich mają podobno dopuszczać się nabywcy mieszkań.
            Nikt też chyba nie jest zainteresowany "kombinacjami" deweloperów?
            • Gość: Sz. Re: Szanajca nie przeprosił! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.05, 10:20
              No to p.Szanajca już na "swój" sposób nas przeprosił! Należy życzyć powodzenia
              wszystkim, którzy zechca powierzyc swoje pieniądze kierowanej przez niego
              firmie deweloperskiej!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka