Dodaj do ulubionych

Eurocity - Młociny

IP: *.man.polbox.pl 20.07.01, 11:26
czy ktoś się interesował tą firmą? a może ktoś już tam mieszka? bardzo proszę o
informacje
Obserwuj wątek
    • Gość: EM Re: Eurocity - Młociny IP: *.centertel.pl 16.08.01, 15:50
      Mieszkam - jest O.K.
    • Gość: tomek Re: Eurocity - Młociny IP: *.eds.com 13.11.01, 10:20
      Witam!
      Równiez jestem zainteresowany tym tematem i byłbym bardzo wdzięczny jeśli ktoś mógłby udzielić krótkiej informacji
      odnośnie jego współpracy z firmą EuroCity przy zakupie mieszkania.
      Pozdrawiam

      Gość portalu: cleo napisał(a):

      > czy ktoś się interesował tą firmą? a może ktoś już tam mieszka? bardzo proszę o
      >
      > informacje

    • Gość: ha Re: Eurocity - Młociny IP: *.centertel.pl 08.04.02, 16:31
      zajrzyj na www.mlociny.pl
    • Gość: jon Re: Eurocity - Młociny IP: 10.30.1.* 09.04.02, 09:12
      a nie jest to słynne osiedle opisane w gazecie stołecznej gdzie adminstracja
      przecina siec komputerową a SPEC odcina ciepłą wodę i ogrzewanie ???
    • Gość: tomek Re: Eurocity - Młociny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 23:44
      Witam,
      Ja zetknąłem się z firmą EuroCity gdzieś w czerwcu
      2001. Szukałem mieszkania a lokalizacja tego osiedla
      bardzo mi odpowiadała. Jednak wtedy nie było juz
      mieszkań, które by mi odpowiadały, jednak pani
      powiedziała, że na jesieni zostanie rozpoczęta
      inwestycja Młociny II. No i faktycznie gdzieś w
      październiku pojawiło się ogłoszenie w Gazecie
      wyborczej. Udałem się do firmy, znalazłem sobie
      mieszkanie marzenie, zarezerwowałem je. Wszystko
      wyglądało w porządku. Umowę miałem podpisac następnego
      tygodnia. Jednak Panie z firmy zaczęły przekładać
      termin podpisania tej umowy tłumacząc się brakiem
      pewnych zezwoleń od gminy, które miały zostać podpisane
      lada dzień. I tak czas powoli mijał, jednak nie byłem w
      stanie uzyskać konkretnej odpowiedzi, po prostu byłem
      zbywany. W międzyczasie zniknęło ogłoszenie z gazety,
      co też dało trochę do myślenia. I tak gdzieś na około
      10 grudnia w rozmowie z jedną z pań z biura
      dowiedziałem się, że inwestycja na razie nie startuje,
      ale na pewno wystartuje na wiosnę. Podsumowując,
      osobiście straciłem niepotrzebnie sporo czasu i jak się
      później okazało duża ulgę budowlaną. Z drugiej strony
      firma była na tyle uczciwa, że jednak nie podpisała ze
      mną umowy, z której później by się nie wywiązała.
      Jednak moje odczucie było takie, że chyba firma ma
      jakieś kłopoty, co teraz chyba się potwierdziło.
      Pozdrawiam, tomek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka