Dodaj do ulubionych

VITERRA - BEZNADZIEJNY DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA

IP: 213.241.40.* 27.07.05, 12:30
1. Panie robią "łaskę", że musza z Toba rozmawiać.
2. Nie dotrzymuja terminów spotkań.
3. Informacje, które przekazuja klientowi nijak się maja do tego co jest
zapisane w umowie.
4. Standard opisany w umowach daje develoerwi "szerokie" pole manewru jesli
chodzi o jakosc wykończenia.
5. Będąc na spotkaniu z ta pania co ma "rower na nosie" (wielkie okulary),
człowiek ma wrazenie, że odwiedza urzad dzielnicowy a nie firmę, której ma
się zamiar wpłacić na konto milion złotych.

Konkluzje. Warto kupić u nich mieszkanie ale tez uważam, że firma która
buduje apartamentowce za gruby szmal powinna jednak popracować trochę nad
pracownikami, którzy maja kontakt z klientami.
Obserwuj wątek
    • cegiel Re: VITERRA - BEZNADZIEJNY DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA 27.07.05, 14:51
      Z moich obserwacji wynika, ze wymiana kadr w Viterze odbywa sie w dosc szybkim
      tempie a ich jakosc spada rownie szybko. Nie wymieniaja tylko pracownikow,
      ktorzy juz wczesniej reprezentowali wystarczajaco niski poziom. Chodzi pewnie o
      to zeby pracownicy osiagneli w koncu poziom zarzadu tej firmy.
      • www.pkb.nrd Re: VITERRA - BEZNADZIEJNY DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA 27.07.05, 18:25
        również ja miałem watpliwą przyjemność rozmawiania z tymi kobietami. kiedy
        przyszedł dzień podpisania umowy okazalo się że panie nie przyniosły pełnego
        jej tekstu tylko jakies skrawki i powiedziały, że mam to podpisać a one za dwa
        dni dołączą brakujące strony. Powiem szczerze zatkało mnie. Zapytałem sie jak
        one to sobie wyobrażają. A one na to, że "normalnie - poprostu xero sie nam
        popsuło i musimy tak podpisać". Powiedziałem, że tego nie podpiszę. Pani była
        oburzona i powiedziała, że mam ddzisiaj na to ostatni dzień i ze jak "nie
        odpowiadaja warunki to nie muszę tutaj kupować bo nikt mnie do tego nie zmusza".

        Finał znalazłem innego developera w tej okolicy.
      • Gość: bazyliszek Re: VITERRA - BEZNADZIEJNY DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 13:20
        Cegiel to prawda. Im firma dłużej na rynku tym gorzej działaja jej
        przedstawiciele.
      • Gość: LEON Re: VITERRA - BEZNADZIEJNY DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA IP: 212.180.161.* 28.07.05, 15:18
        czyli mozna przypuszczać, z tego co tutaj napisałeś, żw Vitterze nic się nie
        zmieni. no ale cóż jaki pan taki kram.
    • Gość: Jaro ASBUD również IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 15:36
      ASBUD ma to samo tyle że u nich nie warto kupować mieszkania. A tu pracownicy
      kłamią w żywe oczy klientom.
      • Gość: bartus Re: ASBUD również IP: 195.116.92.* 29.07.05, 09:31
        W Vitterze to samo. Opowiadaja jakies bajki, które w umowach co prawda są
        zapisane ale jako opcja, której zrealizowanie zalezy od dobrej woli developera.
    • plankton_studio Re: VITERRA - BEZNADZIEJNY DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA 15.10.05, 22:50
      ... witam ... wszedłem na to forum przypadkowo ... i chociaż nie mam w ogóle na
      to czasu ... postanowiłem że napiszę chociaż kilka słów ...
      ... a napisać mógłbym chyba niezłą książkę ... lub nowy scenariusz "rejsu"
      gdyby pozbierać do kupy moje przygody z nimi ...
      w końcu po wielu zmaganiach ... zostalem ich klientem i mieszkam w jednej z ich
      inwestycji już chyba ze dwa lata ... nie żałuję bo dobrze kupiłem dobry
      produkt ... ale tyle krwi ile oni mi napsuli, tyle rzeczy ile oni
      spieprzyli ... a spieprzyli wszystko co mogli spieprzyć ... to na prawdę
      wymagało nadludzkiego wysiłku żeby przejść ponad tym i cieszyć się z
      wymarzonego pierwszego własnego domu ...
      - w temacie forum / moim zdaniem wszyscy ludzie z którymi miałem w tej firmie
      kontakt albo są z układu, albo właściciele tej firmy są idiotami, albo jestem
      nim ja ...
      to co tam się dzieje to jedno wielkie kuriozum ... , wszystko jest totalną
      demonstracją niekompetencji i arogancji ...
      a w każdej normalnej firmie to co serwuje personel viterry byłoby pretekstem do
      wyrzucenia ich wszystkich z pracy ... zanim do niej przyszli ...

      sory może używam mocnych słów ... ale zaręczam że staram się być obiektywny i
      jestem świadomy tego co robię i co piszę ...

      przychodząc do kogoś kto nie sprzedaje buraków na bazarku tylko dobra , które
      rysują najlepsze biura w polsce i których wartość nietylko materialna jest inna
      niż warzywa ze stolika ... człowiek spodziewa się że przynajmniej nie będzie
      musiał rozmawiać z oszustami , bandytami i idiotami ...

      natomiast w ich przypadku tak NIE JEST ...

      pomyślałem że zostawię w tym miejscu swój tel i swoje nazwisko ... bo to byłoby
      fair jeżeli się pisze takie rzeczy - ale postanowiłem że w końcu tego nie zrobię
      ... bo zwyczajnie mógłby do mnie zadzwonić ktoś kto wejdzie kiedyś na to
      forum ... a ja zwyczajnie nie będę mieć czasu żeby z nim pogadać ...

      ale zaręczam wszystkich, którzy mają złudzenia że jest inaczej niż piszę że z
      nimi jest miło i normalnie do czasu jak nie wpłacicie pierwszych pieniędzy do
      ich kasy ... potem jest już jazda bez trzymanki ...

      i dlatego zanim w cokolwiek z nimi wejdziecie ... radzę zaprzyjaźnić się z
      dobrym prawnikiem ... i nie podpisywać niczego co oni wam będą chcieli dać do
      podpisania ...

      pozdrawiam / mm

      • vanessa_venus Re: VITERRA - BEZNADZIEJNY DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA 17.10.05, 04:03
        Wyglada na to ze mialam dobre przeczucie, gdyz bylam bliska podpisania umowy
        przedwstepnej. Mimo ze mieszkanie wygladalo atrakcyjnie na planach (no i
        oczywiscie drogo), zrezygnowalam w ostatniej chwili tylko ze wzgledu na ich
        podejscie do klienta: arogancja, niedbalstwo, brak zainteresowania, ogolne
        olewanie klienta, ignoranctwo itd. itd.

        Moim zdaniem ludzie ktorzy u nich kupuja to desperanci.
        • Gość: mario Re: VITERRA - BEZNADZIEJNY DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 10:35
          ja tak nie uważam, kupiłem mieszkam ,jest ok
          • Gość: karola Re: VITERRA - BEZNADZIEJNY DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 14:55
            Dziwia mnie Panstwa opinie. Kupilismy mieszkanie u Vittery. Nie mamy zadnych
            problemow. Kazde spotkanie jest potwierdzane. Nie ma zadnych przesuniec. Nasz
            prawnik naniosl kilka poprawek do umowy przedwstepnej i wszystkie zmiany zostaly
            zaakceptowane. Nanieslismy rowniez zmiany do projektu i jestesmy zadowoleni.
            Zaznaczam, ze mamy juz dowiadczenie we wspolpracy z developerami. Tak wiec
            mozemy porownywac.
            • gugul Re: VITERRA - BEZNADZIEJNY DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA 18.10.05, 11:41
              Ja tez mam z nimi doswiadczenie i nie jest ono takie idealne. Naciagneli mnie
              na zaplate za "drobne zmiany architektoniczne", ktore, jak zapewniali na
              poczatku, mialy byc bezplatne. Nastepnie te "drobne zmiany architektoniczne"
              nie trafily z biurka projektanta Viterry na plac budowy i musialem kilkakrotnie
              w tej sprawie interweniowac. Bardzo nieudolnie bylo prowadzone wykanczanie
              czesci wspolnych osiedla - ze strony Viterry kiepski nadzor nad pracami. No i
              oczywiscie "sprzedali" nas jakiemus beznadziejnemu administratorowi, ktorego
              trudno teraz wykurzyc.
              • Gość: chozenone Viterra - zmiany lokatorskie IP: *.aig.pl 07.11.05, 14:40
                czy ktoś borykał się już ze zmianami lokatorskimi? jak to wygląda od strony
                kosztowej - czy opłaca się to robić z poziomu inwestora czy może indywidualnie
                juz po odbiorze lokalu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka