Dodaj do ulubionych

Developerzy - koszty energii

IP: *.u.wavenet.pl 08.12.05, 21:10
Moj developer uparcie podrzuca nam faktury za energie elektryczna wystawione
przez stoen na tego wlasnie developera z zadaniem zaplaty za energie
bezposrednio do Stoenu. Faktury te sa prognozami zuzycia energii i obejmuja
okres jeszcze sprzed odbioru technicznego mieszkania. Zastanawiam sie czy
jest to powszechnie stosowana polityka?
Obserwuj wątek
    • Gość: p Re: Developerzy - koszty energii IP: *.robbo.pl / *.robbo.pl 08.12.05, 22:02
      nic nie plac ,cwaniaki chca przetrzucic na Was koszty ogrzewania.do momentu
      odbioru nie masz prawie zadnego prawa do lokalu.oczywiscie jakis tam masz ;) to
      nie sazadne prognozy tylko grzeja na maxa by np osuszyc tynki i zobaxczyc czy
      nie bedzie zadfnych pekniec. przy odbiorze spisz stan licznikow za cieplo )/(
      niech wpisza stan faktyczny do protokołu, jesli po odbiorze i po usunieciu
      usterek dadza klucze)ewewnt jesli poprawki by zrobili i dopiero potem
      dostaniesz klucze, oczywiscie spuisz stan licznikow z 2 ego odbioru
      • Gość: Jarek Re: Developerzy - koszty energii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 14:52
        Oczywiście chodzi pewnie o asbud - ja też taką fakturę dostałem. Wcisnęli mi
        dodatkowo sporą prognozę którą chcą żebym ja zaplacił a oni na tym zyskają.
        W umowie i akcie notarialnym jest co innego - ja mam dostać rozliczenie i to mam
        zapłacić - a nie fakturę podrzuconą mi beszczelnie do skrzynki
        • Gość: gość Re: Developerzy - koszty energii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 16:06
          Odbiór techniczny, spisanie liczniczków, oświadczenie od dewelopera, że
          odebrałeś i bierzesz na siebie media. Z tym do Stoenu i umowa na Ciebie od
          konkretnej daty. Tak było u mnie.
          • Gość: Jarek Re: Developerzy - koszty energii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 09:10
            Tak i u nas było. Ale assbud ma problem z rozliczeniem prądu za okres od odbioru
            do podpisania umowy ze stoenem przeze mnie. Na poczet właśnie takich kosztów te
            głąby pobrały od nas zaliczkę 500 zł. Asbud ma w dupie nas i nie płaci stoenowi
            - podrzucił nam te faktury ze stoenu. My oczywiście nie swoich faktur nie
            będziemy opłacać i są pierwsze efekty - stoen już odłącza prąd tym mieszkańcom
            którzy nie zdążyli podpisać ze stoenem umowy.
            Tak się kończy współpraca z asbudem - są jeszcze chętni na kupno mieszkań od
            tego developera ??
            • Gość: ZW Re: Developerzy - koszty energii IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.12.05, 11:27
              Historia nie jest niestety nowa i nosi wszelkie cechy naciągąnia nabywców
              mieszkań. Przed wszystkim Prawo Budowlane wyraźnie określa, że wszystkie
              media "przyznane" na podstawie <pozwolenia na budowę> zaliczane sa do kosztów
              budowy, AŻ DO WYDANIA ZEZWOLENIA NA UŻYTKOWANIE OBIEKTU. Stoen nie ma prawa
              podpisywać z wami umów, w odniesieniu do tego obiektu, ponieważ nie jesteście
              tzw. odbiorcą docelowym (nie macie imiennego pozwolenia na budowę itp.).
              Zreszta zauważcie, że taryfy jakie wam "proponują" są tzw. taryfami
              budowlanymi, czyli znacznie droższymi, niż te, które obowiązują w
              gospodarstwach domowych. Deweloperzy starają się wam to wszystko "wcisnąć" w
              oparciu o podpisane "protokoły przejęcia lokalu" twierdząc, że od tego momentu
              wy jesteście ich właścicielami, pomimo, że nie macie notarialnych aktów
              przewłaszczenia i budynek - administracyjnie i często rzeczywiście - jest
              jeszcze budową. W takim budynku nie macie właściwie prawa nawet przebywać, a co
              dopiero go użytkować. Dla mnie jest jasne, że powinniście się zwrócić do
              gminnego nadzoru budowlanego i przedstawić im wasz przypadek! Do
              waszego "asbudu" do dajcie jeszcze "edbud" - może to pomoże nam w końcu
              wyjaśnić jak to właściwie (tzn. w interpretacji władz budowlanych) ma być.
              Edbud w tej sprawie nie odpowiada na wysłane do niego pisma.
              • Gość: Mieszkaniec Re: Developerzy - koszty energii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 14:06
                Widzisz ZW, to nie wszystko, ASBUD obciąża lokatorów nie tylko kosztami prądu
                budowlanego, również musimy zapłacić za TOI TOIE ochrony!!. Zostało nam to
                wliczone w poczet opłat jakie musimy zapłacić z zaliczki 500 zł. Na pytanie do
                pani prezes skąd te koszty i dlaczego nam wliczone - odpowiedź była że były toi
                toie i moglismy z nich korzystać a wręcz to robiliśmy. Sęk w tym że tylko
                ochrona miała klucze do sraczyka. W zaliczkę nam wcisnęli wszystkie swoje koszty
                budowy - ochrona, energia, co się tylko dało.
                Następne jaja - jeden z mieszkańców kupił mieszkanie w czerwcu tego roku, został
                obciążony kosztami energii od kwietnia !. Oczywiście musiał zapłacić bo mi stoen
                prąd odłączył. Na telefon do pani prezes o zwrot kosztów od kwietnia do czerwca
                - nie był przecież wówczas w mieszkaniu, dostał odpowiedź że jak zapłacił to
                jego problem i kasy nie dostanie od asbudu.
                Oczywiście za żądaniem zapłaty idzie szantaż że nie podpiszemy aktów -
                przedstawiciel spółki odmawia pospisania aktu notarialnego jeśli nie zapłaci się
                faktur asbudu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka