Gość: Krakers
IP: 62.17.252.*
09.03.06, 14:38
Jest w Poznaniu deweloper, ktory sprzedaje mieszkania bez podania ich pelnej,
koncowej wartosci. Deweloper ten podaje cene za 1 m2 mieszkania oraz ,
oddzielnie, cene za 1m2 udzialu w gruncie. Nie podaje natomiast ilosci metrow
kw. tego udzialu w gruncie. Ilosc metrow kwadratowych udzialu w gruncie
zamierza przedstawic dopiero po ukonczeniu budowy.
Kupujacy nie zna wiec pelnej wartosci kupowanej nieruchomosci w momencie
zakupu i teoretycznie moze zostac obciazony dowolna suma ustalona przez
dewelopera.
Taka sytuacja stanowi problem rowniez dla banku , ktory nie bedzie znal
pelnej wartosci zabezpieczenia ewentualnego kredytu hipotecznego.
Sam przymierzalem sie do zakupu mieszkania u tego dewelopera ale taka
sytuacja budzi moje watpliwosci.
Czy ktos z was spotkal sie z podobnym problemem ?
Co wy na to?