Dodaj do ulubionych

Udzial w gruncie-Problem!

IP: 62.17.252.* 09.03.06, 14:38
Jest w Poznaniu deweloper, ktory sprzedaje mieszkania bez podania ich pelnej,
koncowej wartosci. Deweloper ten podaje cene za 1 m2 mieszkania oraz ,
oddzielnie, cene za 1m2 udzialu w gruncie. Nie podaje natomiast ilosci metrow
kw. tego udzialu w gruncie. Ilosc metrow kwadratowych udzialu w gruncie
zamierza przedstawic dopiero po ukonczeniu budowy.
Kupujacy nie zna wiec pelnej wartosci kupowanej nieruchomosci w momencie
zakupu i teoretycznie moze zostac obciazony dowolna suma ustalona przez
dewelopera.
Taka sytuacja stanowi problem rowniez dla banku , ktory nie bedzie znal
pelnej wartosci zabezpieczenia ewentualnego kredytu hipotecznego.

Sam przymierzalem sie do zakupu mieszkania u tego dewelopera ale taka
sytuacja budzi moje watpliwosci.
Czy ktos z was spotkal sie z podobnym problemem ?
Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • hyper_mouse Re: Udzial w gruncie-Problem! 09.03.06, 14:42
      Brzmi dziwnie, znam dobrze rynek nieruchomości i pierwsze słyszę, raczej
      odradzam,
      • Gość: Krakers Re: Udzial w gruncie-Problem! IP: 62.17.252.* 09.03.06, 14:51
        Dzieki za to jedno , ale znaczace zdanie..:)
      • majaku Re: Udzial w gruncie-Problem! 09.03.06, 15:03
        hyper_mouse skoro tak dobrze orientujesz sie w rynku nieruchomosci to powiedz
        mi czy lepiej kupic mieszkanie na sadybie czy na wyscigowej ( mozliwe ez przed
        oknami postawia jakis biurowiec) czy czekac na cos na gornym mokotowie?
        znalazlam mieszkanie na sadybie super zrobione juz ze wszystkim ( okolice
        idzikowskiego) drugie na wyscigach i sama ne wiem!dzieki
        • Gość: mmmmm Re: Udzial w gruncie-Problem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 16:58
          Blokowisko na Wyścigowej, mimo iż z założenia "ekskluzywne" to dla mnie jakaś
          pomyłka - zero infrastruktury, ogromne zagęszczenie ludzi, dwie wielopasmowe
          ulice praktycznie pod oknami, utrudniona komunikacja, tak samochodowa jak i
          publiczna.
          Niestety samo sąsiedztwo torów wyścigów konnych to za mało.

          Sadyba to też nie Eldorado, bo zależy jeszcze w którym konkretnie miejscu przy
          Idzikowskiego, ale dla mnie osobiście to znacznie przyjemniejsza okolica.


          Pozdr.
          • majaku Re: Udzial w gruncie-Problem! 09.03.06, 17:55
            a eldorado to co np.?z ciekwaosci zapytam
            • Gość: Anka To jest wątek Krakersa! IP: 80.72.38.* 09.03.06, 18:10
              Ludzie! Chcecie sobie podyskutować na temat lokalizacji mieszkań w Warszawie,
              to załóżcie nowy wątek.Widzę, że na tym forum wszystko prędzej czy później
              kończy się dyskusją na temat wyższości Mokotowa nad Ursynowem lub odwrotnie :)
            • Gość: mmmmmmm Re: Udzial w gruncie-Problem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 20:56
              Eldorado to Eldorado, jak sama nazwa wskazuje - mityczna kraina złotem
              stojąca ;-)))

              A tak serio, to nie ma lokalizacji idealnej, każdy ma inne priorytety i
              możliwości finansowe. Ja w każdym razie nie podjąłbym się wskazania takiej,
              nawet w własnego, całkowicie subiektywnego punktu widzenia - zawsze można
              znaleźć mniejsze lub większe minusy.

              Pozdr.
        • hyper_mouse Re: Udzial w gruncie-Problem! 10.03.06, 11:16
          Z trzech przedstawionych przez ciebie lokalizacji najbardziej podoba mi się
          Górny Mokotów, no, ale ceny są tam bardzo wysokie. Okolice Wyścigowej to już
          trochę blokowisko więc wychodzi na to, że Sadyba. Lokalizacja jest
          najważniejsza, ale oczywiście znaczenie mają też cena metra, najbliższa
          okolica, developer, stan gruntu itp.
    • Gość: Michał Re: Udzial w gruncie-Problem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 23:01
      A może chodzi o cenę za grunt przypadający na 1m2 mieszkania? Ja miałem coś
      takiego w umowie. Cena za m2 mieszkania wynosiła X, a za grunt przypadający na
      m2 mieszkania Y. Wartość mieszkania była liczba_metrów2_mieszkania * (X + Y). A
      samo rozdzielenie ze względów podatkowych (różne stawki VAT).
    • all4seasons Re: Udzial w gruncie-Problem! 10.03.06, 10:53
      Udział w gruncie liczony jest w stosunku do wielkości mieszkania. Prawa
      własności całej działki, na której posadowiony jest budynek będą więc dzielone
      pomiędzy poszczególnych posiadaczy lokali proporcjonalnie do metrażu ich
      mieszkań. Co do podania tej całościowej wartości, może to nastąpić dopiero, gdy
      budynek już stoi. Udział ten jest bowiem liczony na podstawie geodezyjnego
      pomiaru powykonawczego mieszkania, który może odbiegać od projektowanej
      wielkości. Stąd też deweloper rzeczywiści nie może podać ostatecznej ceny przed
      zakończeniem prac. To jest powszechnie występująca praktyka i rzecz zupełnie
      normalna. Jeżeli jednak budynek został już zrealizowany deweloper zdecydownie
      powinien podać w umowie cenę określoną już na podstawie pomiaru powykonawczego,
      uwzględniającą udział w własności gruntu.
      Należy zwrócić uwagę, by wszystkie zapisy dotyczące sposobu wyliczenia ceny
      ostatecznej (pomiar, waloryzacja, stawka VAT, etc.) znajdowały się we wstępnej
      umowie, z którą idziemy do banku. Jeśli wszystko jest w niej uregulowane, nie
      spotkałam się z sytuacją by jakikolwiek bank robił problemy przy udzielaniu
      kredytu na mieszkanie z tak wyliczoną ceną.
      Pozdrawiam
      • Gość: Krakers Re: Udzial w gruncie-Problem! IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 11.03.06, 13:16
        All4seasons, dzięki, za odpowiedz, ale moje wątpliwości nie zniknęły.
        Budynek o którym napisałem jest w trakcie budowy, a wiec teoretycznie miałaby
        tu miejsce sytuacja, o której napisałaś czyli ostateczna cena dopiero po
        wybudowaniu i geodezyjnym pomiarze. Rozumiem, ze ostateczna cena tak czy
        inaczej musi być określona na podstawie pomiaru wykonawczego. Jednak różnica w
        metrażu po wybudowaniu zwykle nie przekracza kilku procent, a to z kolei wpływa
        na wysokość dopłaty, która będzie adekwatna do występującej różnicy. Taka
        sytuacja ogranicza niewiadoma do tych ewentualnych kilku procent.
        W moim przypadku developer podaje w umowie koszt 1m2 mieszkania i 1m2 gruntu.
        Jednocześnie nie potrafi podać proporcjonalnego udziału w gruncie na podstawie
        metrażu mieszkania, który jest podany w umowie. A więc w umowie znajduje się
        tylko cena za 1m2 gruntu, ale nie jest powiedziane ile tych metrów. Krótko
        mówiąc nie wiem jaka jest choćby przybliżona cena całości nieruchomości.
        Obecnie jestem na etapie porównywania umowy mojego dewelopera z umowami innych
        deweloperów i widzę, ze powszechna praktyką jest podawanie ceny nieruchomości
        uwzględniającej całość udziału w gruncie oraz stosowanie zapisu o ewentualnej
        dopłacie wynikającej z różnicy metrażu po wybudowaniu.

        P.S. Dzięki dla tych , którzy odpowiedzieli zgodnie z tematem tego wątku.
        Specjalne podziękowania dla Anki.
        • Gość: ... Re: Udzial w gruncie-Problem! IP: 84.203.146.* 12.03.06, 17:28
          ...
        • hyper_mouse Re: Udzial w gruncie-Problem! 13.03.06, 17:00
          To nie prawda, każdy porządny developer podaje ci cenę metra wraz z udziałem w
          gruncie. Jeżeli po pomiarze powykonawczym okaże się, że twoje mieszkanie jest
          parę metrów większe to płacisz określoną stawkę za metr, a nie za jakiś udział
          w gruncie. Ten udział znany jest już na etapie planów, a różnice mogą być
          minimalne więc ktoś po prostu pisze banialuki.
          • Gość: Krakers Re: Udzial w gruncie-Problem! IP: 62.17.252.* 14.03.06, 11:36
            Zgadzam sie i dlatego prawdopodobnie nie kupie mieszkania u tego
            dewelopera..chociaz fajne jest...
            • Gość: hortika Re: Udzial w gruncie-Problem! IP: 81.210.83.* 14.03.06, 12:25
              A może warto poprosić dewelopera żeby jednak cenę podał w umowie, próbowałeś?
              bo skoro mieszkanie atrakcyjne..
              • Gość: Krakers Re: Udzial w gruncie-Problem! IP: 62.17.252.* 14.03.06, 14:09
                Probowalem.Teraz czekam na odpowiedz od dewelopera.
    • all4seasons Re: Udzial w gruncie-Problem! 14.03.06, 15:02
      hmm... hyper mouse - to że się o czymś nie słyszalo chyba nie musi oznaczać, że
      tego nie ma? Zabieram w tym miejscu głos opierając sie na pewnych
      doświadczeniach - nie na zasadzie: "ja tam nie wiem ale...".
      Zapisy o "jakimś udziale w gruncie" za który się płaci kupując mieszkanie to
      rzecz naprawdę normalna i nie mówię tu o znajomości treści jednej umowy od
      jednego dewelopera.
      Różnice w powierzchni lokalu mogą być rzeczywiście minimalne (przykładowo w moim
      przypadku było to około + 0,3m2), ale nie przyjmuje sie za nic nadzwyczajnego
      odchyleń rzędu 3% powierzchni, co przy 50m mieszkaniu oznacza +/- 1,5m2. Nie da
      się więc ukryć, że dopiero po ustaleniu tej rzeczywistej powykonawczej wielkości
      można właściwie określić udział i, co najważniejsze, właściwe dane zawrzeć
      następnie w akcie notarialnym przeniesienia własności.
      Proponuję to co zawsze można poradzić w razie wątpliwości - porozmawiać z
      deweloperem i przedstawić swoje uwagi. Skoro znana jest planowana powierzchnia
      lokalu, cena za jego m2, powierzchnia działki i wreszcie cena m2 udziału w
      gruncie, nie powinno być problemu z uzyskaniem od dewelopera wyliczenia udziału
      przypadającego dla mieszkania o danej powierzchni w oparciu o dane planowane
      (projektowe). Nie będzie to wprawdzie wyliczenie ostateczne, ale pozwoli poznać
      rząd wielkości kwoty, na którą trzeba się przygotować. W ostateczności, skoro
      mieszkanie ładne a wątpliwości duże, może warto skonsultować umowę z radcą
      prawnym...
      Powodzenia :)
      • hortika Re: Udzial w gruncie-Problem! 14.03.06, 15:08
        dodam jeszcze, że pracowałam przy kilku projektach deweloperskich i standardem
        było ustalanie ceny za udział w gruncie na etapie um.przedwstępnej. Oczywiście
        po wybudowaniu udział ułamkowy zawsze się zmieniał (nie wierzę, żeby udało się
        komukolwiek wybudować do centymetra zgodnie z projektem), natomiast nigdy nie
        zmieniała się cena gruntu (pomijam sytuację, w której zmieniła się stawka Vat
        lub umowa przewidywała indeksację). Ciekawe jak swoją drogą ten deweloper
        wystawia faktury za wpłaty częściowe-skoro nie wie ile wyfakturować na grunt...
        • Gość: Krakers Re: Udzial w gruncie-Problem! IP: 62.17.252.* 14.03.06, 16:43
          Deweloper ten zamierza pobierac oplaty czesciowe tylko za czesc mieszkalna(bez
          gruntu). Cala oplate za grunt zamierza pobrac po wybudowaniu mieszkania...i
          wtedy wlasnie moze sie to okazac niezla niespodzianka..
          Umowe przekazalem juz prawnikowi do zaopiniowania. Czekam na opinie.
          • Gość: Anka Re: Udzial w gruncie-Problem! IP: 80.72.38.* 14.03.06, 19:57
            Krakers, nie chcę Cię straszyć, bo pewnie nie po to zakładałeś ten wątek, ale
            sprawa gruntu śmierdzi mi na kilometr!!!!Może jest jakiś problem z własnością
            gruntu, albo inny równie poważny,starannie ukrywany przed potencjalnymi
            nabywcami mieszkań.Nie rozumiem dlaczego deweloper, który teoretycznie jest
            właścicielem gruntu, chce czekać na pieniądze do zakończenia inwestycji.To może
            za mieszkania też wszyscy wpłacą neleżność dopiero po wybudowaniu...? A czy
            możesz mi powiedzieć, czym deweloper tłumaczy tę nie normalną sytuację?
            (strasznie mnie to Ciekawi:))... i dzięki za docenienie moich starań:):):)pozdr
            • Gość: Krakers Re: Udzial w gruncie-Problem! IP: 84.203.146.* 15.03.06, 10:53
              Dla mnie tez ta sprawa smierdzi. Deweloper tlumaczy taki stan rzeczy tym, ze
              inwestycja jest polozona na 2 dzialkach, ktorych jest wlascicielem, a ktore
              zamierza scalic w jedna dzialke. Proces scalania jest ta przeszkoda.
              Dla mnie osobiscie nawet taki stan rzeczy nie powinien byc przeszkoda w podaniu
              ceny za ten nieszczesny grunt...
              W calej tej sytuacji widze kombinowanie i szeroko zakrojona scieme...
              Czekam na opinie prawnika. Gdy tylko ja otrzymam bede jeszcze raz rozmawial z
              deweloperem. Jesli nie poda ceny bede musial zrezygnowac z kupna mieszkania u
              niego..:(
              Pozdrawiam:)

    • Gość: rr Re: Udzial w gruncie-Problem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 15:32
      czy oni jeszcze gdzies buduja?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka