Gość: gosc IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.04.06, 17:15 Witam,co mozecie powiedziec na temat takiego mieszkania.Czy ktos z was kupil tak mieszkanie,bardzo prosze o podpowiedzie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ella Re: TBS w Warszawie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.04.06, 00:31 znajomy kupil na bemowie zdaje sie ze jest zadowolony prawie 70m za 60 000 ale za to czynsz kolo 1000 ciekawe tylko jak dlugo trzeba taki czynsz placic - w nieskonczonosc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mazak Re: TBS w Warszawie IP: 62.29.131.* 26.04.06, 11:16 Mieszkam od roku i jestem zadowolony, wszelkie informacje na www.forumtbs.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneta Re: TBS w Warszawie IP: *.aster.pl 26.04.06, 21:25 nie wiem z czego tu sie cieszyc. uwazam, ze lepiej juz wynajmowac na wolnym rynku - w przypadku zmiany pracy bezproblemowo zmienia sie lokalizacje mieszkania. tbs to forma niewolnictwa jak dla mnie. wpłaca się udział własny i buli czynsz, którego wysokosc jest wspoluzalezniona od dochodow (dochody dokumentuje sie przedstawiajac pit za ub. rok). zarobisz wiecej to podwojnie dostajesz po glowie - raz od fiskusa, 2 - od tbsu (po przekroczeniu progu podwyzszaja czynsz). z tego co obserwuje, to wszyscy chca sie pozbyc udzialow w tbsach. lepiej juz moim zdaniem, odkupic ten udzial od kogos i przejac jego "prawo" do lokalu niz urzadzac mieszkanie od podstaw (szkoda inwestowac pieniadze, czas i energie w cos czym nie mozna dysponowac jak wlasnym, czyli sprzedac, dziedziczyc itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom "Mieszkam w TBS" - tekst obciacha .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 21:51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wasylka Re: TBS w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 15:33 chyba nie miałeś do czynienia z TBS-ami bo to co piszesz jest prawdą w pewnym sensie, ale co do dziedziczenia to nie prawda, zresztą rezygnując z zakupionego mieszkania w TBS-sch zwracają kaucję wpłacaną przy podpisywaniu umowy. Odpowiedz Link Zgłoś
1waza Re: TBS w Warszawie 27.04.06, 20:52 Gość portalu: gosc napisał(a): > Witam,co mozecie powiedziec na temat takiego mieszkania.Czy ktos z was kupil > tak mieszkanie,bardzo prosze o podpowiedzie. hm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec TBS Re: TBS w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 16:04 Szanowni znawcy, tyle co Wam powiem w tym miejscu to że mieszkania w TBS sie nie kupuje, dlaczego 90 % Polaków myli pojęcia, poczytajcie ustawę i trohę artykułów to sie zorientujecie o co chodzi w tego typu budownictwie. A co do wypowiedzi przedmówcy o jakimś niewolnictwie, to chyba nie wie o czym pisze, mam mieszkanko 50 m, wpłaciłem 30 tyś i płace sobie spokojnie czynsz 600 zł i mam gdzieś Banki, bo kredytu nie mam, a jak by co to mogę zbyć swoje prawo i zainkasyje ze 100 tyś lekko, przy obecnych cenach na rynku, a co do podwyżki czynszu przez TBS. Jak przekrocza się progi dochodów to jest bardzo prosty sposób na obejście przepisów i niedopuszczenie do zwyżki opłat za czynsz. Ciekaw jestem dlaczego tyle osób krytykuje od lat TBS-y?? Pewnie dlatego że mają marną wiedzę w temacie!!! Pozdrawiam TBSiaków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mazik Re: TBS w Warszawie IP: 62.29.131.* 13.09.06, 16:56 Dokładnie jest tak jak to opisałeś, ludzie bardzo mało wiedzą o TBSach i do powiedzenia mają bardzo dużo. Ja kupilem dwa lata temu w super lokalizacji w Warszawie 46m za 53 tys, całkowity koszt utrzymania mieszkania (czynsz + wszystkie opłaty + podziemny garaż) wynosi ok 700zł. Osiedle strzeżone. Dodam, że mieszkanie zostało oddane pod klucz oczywiście bez wielkich rarytasów. Codziennie w pobliżu osiedla wiszą kartki z chętnymi na odkupienie wkładu czy wynajęcie. Sa równiez minusy TBSów ale plusów zdecydowanie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amarez Re: TBS w Warszawie IP: *.aster.pl 13.09.06, 16:57 Mój kumpel ma mieszkanie 34 metry w TBS na Żeraniu i płaci 550zł czynszu, oddał zwalniającemu przed nim (nie mówię że kupił) 60 000zł. Robił ten manewr 2 lata temu. Jaby wówczas zamiast ładować się w TBS wpłacił te 60k na mieszkanie developerowi miałby jakieś 50% wpłaty własnej, na drugie 60tyś wziąłby kredyt (zakładam że wówczas mieszkanie o powierzchni 34 metry kosztowałoby 120tyś brutto na Tarchominie). 60 tyś na 30 lat = 250 zł rata miesięczna!!!, czyli spłaca kredyt 250zł miesięcznie + 200zł czynszu = 450zł koszty mieszkania czyli o 100 mniej by płacił z kredytem niż teraz w TBS i miałby własne hipoteczne mieszkanie!!! i do tego tańsze w utrzymaniu. Ale tak było 2 lata temu, teraz już nie jest tak korzystnie gdyż mieszkania strasznie zdrożały i pewnie utrzymanie mieszkania w TBS byłoby tańsze niż kredyt na koszmarnie drogie mieszkania na rynku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec TBS Re: TBS w Warszawie IP: *.spray.net.pl 13.09.06, 20:15 2 lata temu takie odstępne za 30 m mieszkania to tragicznie dużo, w tej sytuacji to może i lepiej było by na kredyt, tylko trzeba pamiętać że 2 lata temu targówek był jedną z najtańczych i najmniej popularnych dzielnic, więc kolega poprostu przepłacił!!!! Trzeba kalkulować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amarez Re: TBS w Warszawie IP: *.aster.pl 13.09.06, 20:33 też tak sądzę ale mieszkanie było całkiem dobrze urządzone, po prostu się wprowadził i mieszkał bez remontów i innych kosztów Odpowiedz Link Zgłoś