Dodaj do ulubionych

segmenty w Warszawie - prośba o poradę

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 10:49
Witam Forumowiczów! ;)
Mam zamiar w przeciągu kilku tygodni wybrać kupić nieduży segment w Wawie.
Jestem dosc zielony w temacie stołecznego rynku nieruchomosci z rynku
pierwotnego - otóż akutlanie mieszkam na Dolnym Śląsku ;), stąd ta prośba o
poradę...
Przeglądam od kilku dni oferty deweloperskie w necie (oferty.net, trader,
gratka) , mam pewne typy ale wiadomo kto czym wiecej opinii tym lepsze zdanie
mozna wyrobić sobie
Interesuje mnie mały segment (120-150m2) najchetniej na poludniu Wawy, dobrze
skomunikowany, w dobrej lokalizacji (drogi, sklepy, szkoły etc, wiadomo :)
Jakie obecne i przyszle inwestycje deweloperskie byście polecili biorąc pod
uwagę cene m2, jakośc wykonania, oferte finansową dewelopera i lokalizację,
słowem co byście w danej chwili wybrali jako oferte o najlepszym stos.
jakosci do ceny ?
Będe BARDZO wdzieczny za jakąkolwiek polemikę na forum na ten temat , linki ,
porady...
pozdrawiam serdecznie
Konrad





Obserwuj wątek
    • jan-w Re: segmenty w Warszawie - prośba o poradę 28.07.06, 10:52
      miniurl.pl/segmenty
      • Gość: Canrrado Re: segmenty w Warszawie - prośba o poradę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:31
        dzieki wielkie, juz siadam do lektury :)

        k.
    • Gość: a Re: segmenty w Warszawie - prośba o poradę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 12:55
      Witam Cie Konradzie!
      Ja tez ok roku temu sprowadziłam się do Warszawy z Dolnego Slaska, a
      konkretniej z Wrocławia, za którym szczerze mówiąc strasznie tęsknię! mieszkam
      w wynajmowanym mieszkaniu, ale ostatnio po kilku miesiącach intensywnych
      poszukiwań udało mi się znalezc wreszcie to, czego szukałam:) Sytuacja na rynku
      nieruchomości jest, delikatnie mówiąc, ciężka... - drogo, mały wybór i nie
      najlepsza jakość... z resztą poczytasz trochę, to szybko zorientujesz sie w
      sytuacji. Trzymam kciuki za Twój segment no i ogólnie za udany i szybki (!)
      zakup:)
      pozdrawiam!
      • Gość: Janek Re: segmenty w Warszawie - prośba o poradę IP: *.pools.arcor-ip.net 28.07.06, 14:05
        To ja mam dla Was stęsknionych radę - szukajcie lokum na Dolnym Sląsku, a nie
        podbijajcie i tak niebotycznych już cen stolicznych!
        • Gość: a Re: segmenty w Warszawie - prośba o poradę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 14:15
          no coż drogi Janku... jeśli chodzi o mnie to bardzo chętnie! Niestety wymarzona
          praca mojego meżczyzny znalazla sie właśnie tutaj, a nie na Dolnym Śląsku...
          ciężko byłoby mi go teraz przekonać, do rezygnacji z tego:(
          Ale wracając do tematu - miałam ostatnio okazję rzucić okiem na ceny we
          Wrocławiu i powiem ci, ze też są już, jak to określiłeś pięknie, niebotyczne!
          Niestety...
          • Gość: mark Mały segmencik, małe miszkanko - nie lubie takich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 19:07

            Mały segmencik, gazo-złomowóz, piesek albo dwa,
            babiszonek, wrzaskliwe dzieciaczki, imprezki, kosiarka,
            remonty, hałasy, grill ... i oczywiście katol. - nie lubie
            takich typow.
            • Gość: Alina ŻENADA!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 22:34
              Czytam drugi post na tym forum i drugi raz jestem zażenowana. Ten sam gość
              wpisuje aroganckie teksty, które nijak się mają do tematu, są obrażające i
              prymitywne. Czy można usunąć takie śmieci z forum? A może jakieś kompleksiki bo
              marzy się mały segmencik i wrzaskliwe dzieciaczki ale dobry Bóg (ten od
              katoli) jakoś tego nie zrzuci z nieba i trzba frustracje gdzieś uzewnętrznić?
              • jan-w Re: ŻENADA!!!! 28.07.06, 22:58
                To folklor tego forum. Frustrat któremu nie udało się kupić mieszkania w
                wymarzonej dzielnicy (Kabaty), bo było za drogie. Regularnie zakłada jątrzące
                wątki, lub dopisuje złośliwe komentarze do innych. Pisze pod nickami tomek,
                marek itp. Trzeba go traktowac jak każdego innego insekta. Najlepiej nie zauważać.
                • alinaw1 Re: ŻENADA!!!! 28.07.06, 23:48
                  O, rzeczywiście niepotrzebnie się zdenerwowałam. Buszowałam teraz po innych
                  wątkach i też znalazłam tego typu wpisy. Przymykać oko i emocje...
          • Gość: conrrado Re: segmenty w Warszawie - prośba o poradę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 11:54
            hah.. tak sie sklada że ja Wrocław tez bardzo lubię, ale moja dziewczyna bedzie
            w Wawie robiła aplikację radcowską, stąd też całe zamieszanie... Warszawa wcale
            mi sie nie podoba... ( na razie przynajmniej:)

            k.
    • jan-w Re: segmenty w Warszawie - prośba o poradę 29.07.06, 17:28
      To bardzo dobra lokalizacja. 300 metrów do rezerwatu - Las Kabacki, 700 m. do
      metra, 150 m. do autobusu, 200 m do basenu. Cisza, spokój, świeże powietrze, ale
      tanio nie jest (delikatnie mówiąc ;-) )
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11115&w=45864205
      • Gość: mark Do Aliny i Jana.W .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 19:15

        Do Jana.W - mylisz mnie z kimś innym.
        Zastanawia mnie jednak kim jest typek ktory
        probuje kronikować kto kiedy co pisał
        na takim formum ? Opóźniony z nadmiarem czasu ?
        Przykuty do wózka ? Bez własnego życia ?
        A może ktoś ci za to płaci (-; ?
        Idźże lepiej Janie.W
        chociażby na spacer ... porzuc to forum bo
        to anormalne tak się udzielać i smutne zarazem
        - zwłaszcza latem.

        Do - Aliny. Kobieto inteligencją zapewne nie grzeszysz.
        Może jeszcze nie zauważyłaś ale jak odpisujesz
        to podbijasz wątek. Jesli ci się nie podoba to
        nie odpisuj, bo to tak jakbyś ogien bezyną gasiła.
        Przeciwskuteczka głupota - w dwóch słowach.

        Poza tym to nie bozia dzieci daje. Znajdz se jakiegos
        despreta, zgaś światło i zobaczysz jak prosto sie
        dzieci robi.

        Napisalem tylko statystycznie prawdziwą tezę, ze
        bida-domki, bida-mieszkanka -
        • jan-w Re: Do Aliny i Jana.W .... 29.07.06, 19:22
          Uderz w stół... 100 procent tomka/marka/dalszych nicków nie pamiętam ;-)))
          • jan-w Re: Do Aliny i Jana.W .... 29.07.06, 19:31
            A tu jeden z setek przykładów produkcji tego trolla:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=40761382&wv.x=2&a=40761382
            • Gość: anca Re: Do Aliny i Jana.W .... IP: *.acn.waw.pl 29.07.06, 19:38
              Spółdzielnia mieszkaniowa Strop ma w sprzedaży szeregówki na ul. Roentgena (przy
              jeziorku Imielińskim).
              www.strop.com.pl
              • Gość: conrrado Re: Do Aliny i Jana.W .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 11:59
                dzieki wielkie, o takie linki mi wlasnie chodziło :) !!
                konrad
                • alinaw1 Re: Do Aliny i Jana.W .... 30.07.06, 12:35
                  Tak dobrze spierać się mając w zanadrzu argumenty, doświadczenie, wrażenia,
                  nawet emocje, a nie byle jakie odzywki. I choć np. z Janem W mieliśmy zupełnie
                  inne zdania co do segmentów (startujemy zresztą z innych poziomów- on w nich
                  mieszka, a ja rozmyślam nad tym)- nie obdar4zaliśmy się prymitywnymi
                  tekścikami, nie wypominaliśmy sobie ilorazu inteligencji, co niestety jest
                  nagminne w wypowiedziach tego dziwnego człowieka. I o ile nie dziwi pyskówka na
                  forum Społeczeństwo, Polityka, Zdrowie itp, o tule Nieruchomości wydają się być
                  bardziej neutralne i raczej bezskuteczne dla różnej maści mącicieli. Okazuje
                  się, że tak nie jest. Przy okazji pojawiło się kilka wątków o segmentach.
                  Początkowo odpychało mnie od nich (te miniogródeczki, psy, grile, szambo i
                  wiele innych), teraz zobaczyłam 2 ładne osiedla z segmentami- i przyznaję-
                  dzięki tym dyskusjom). Nadal nie jestem zupełnie przekonana gdzie mam mieszkać,
                  z chęcią czytałabym wszelkie sugestie ale bez wyzwisk i torturowania się
                  wypowiedziami o babsztylach i zerowej inteligencji. P.S. Szczęśliwie mam dziei
                  i szczęśliwie nie z desperatem.
                  • Gość: mark do Aliny ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 15:41

                    Twoj post pt. "żenada" zawierał własnie
                    teks podpadajacy pod taką prymitywną pyskówką
                    z dziwnymi wynurzynami n/t dzieci itp.
                    A więc zasada kali'ego.

                    Słowa "babsztyl" nie używłem - to ty je
                    nomen omen tutaj przytoczyłaś, więc może
                    jednak coś z tym desperatem jest na rzeczy ;-)
                    Posiadanie dzieci nie jest żadnym osiągnięciem
                    - im biedniejsi, bardziej prymitywni ludzie
                    tym więcej dzieci (np. na wsi).
                    Osięgnięciem jest natomiast to np. aby dzieci
                    nie wrzeszczały i nie biegały samopas po podwórku,
                    a były wysyłane latem
                    np. na zagraniczne wczasy na poziomie

                    Co do Jana W. to w wątku poniżej przyzanł się
                    że trzyma psa i griluje w ogrodzie, a wiec
                    jest reprezentantem tego czego sie obawiasz.

                    Zapewniam cie że ja nigny nie smrodziłbym grilem
                    sąsiadom ani nigdy nie trzymałbym psa - bo uważam
                    to za konkretne (a nie werbalne) chamstwo.

                    Co do meritum - lepiej kupic mieszkanie w bloku
                    gdzie sa duze mieszkania niz mini-szeregówkę,
                    m.in. właśnie dlatego że
                    taki Jan W nie mógłby wtedy grilowac
                    bo zostałby pogoniony przez kilku sąsiadów.
                    A tak ma tylko dwóch sąsiadów - i może ich olewać.



                    • Gość: a Re: do Aliny ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 10:56
                      Mimo stylu wypowiedzi trudno nie zauważyć poruszanego problemu. Warszawa zalana
                      jest mieszkańcami innych regionów Polski. Niestety ludzie ci ni wnoszą tu nic
                      dobrego, skutecznie natomiast psują obraz miasta. Przyjechali tu gnani
                      romaitymi nadziejami, ale przywieźli ze sobą swoje typowe zachowania i swoje
                      frustracje. A mieszkańcy Śląska są wyjątkowo uciązliwi. Wystarczy spotkać
                      takiego (raczej takich, bo zwykle poruszają się stadami) podczas wakacji np.
                      nad jeziorem. Trzeba wtedy zmykać, bo spokoju już nie będzie. Jednak najgorszy
                      jest taki "obcy" jak mu się już powiedzie w tej Warszawie.
                      • Gość: yaro Re: do Aliny ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.07.06, 12:24
                        a. Nie wnosisz tu nic i psujesz obraz forum. Weź stado sobie podobnych,
                        poruszajcie się w stronę jeziora (może być na Śląsku) i utopcie. Jednym ruchem
                        poprawicie krajobraj i ogóle ten kraj.
                        • alinaw1 Re: do Aliny ... 02.08.06, 21:05
                          O przepraszam, nie użyłeś słowa "babsztyl" tylko "babiszonek" we wcześniejszej
                          wypowiedzi. Twoje wywody na temat dzieci dobiły mnie ale na szczęście ojcem nie
                          jesteś i nie będziemy o tych kwestiach dyskutować, wszak to nie to forum. Co do
                          przyjezdnych... Rzeczywiście delikatna sprawa (ostatnio słuchałam w publicznym
                          radiu wypowiedzi kogoś z władz Świnoujścia, kto niedyplomatycznie twierdził, że
                          trzeba było zwiększyć liczbę maszyn czyszczących plażę, bo przyjeżdża dużo
                          ludzi ze Śląska! Zdziwiłam się taką wypowiedzią oficjela). Ale nie jestem
                          pewna, czy to przyjezdni podbijają ceny mieszkań i oni robią tłok na rynku
                          nieruchomości? Pewnie w jakiejś części tak- ale tak jest na całym świecie= lud
                          ciągnie do metropolii! Ostatnio mocno zdziwiłam się, gdy u developera nie było
                          już żadnych mieszkań w nowo budowanej inwestycji. Dodam, że nie ogłaszali jej,
                          nie było tego na stronie internetowej. Pani (w sekrecie) przyznała, że 80
                          procent poszło hurtem bez dokładnych planów i bez pozwolenia na budowę. Co to
                          za hurtownik? Ano jakaś grupa biznesowa z Hiszpanii. No cóż, też przyjezdni
                          tyle że nie ze Śląska...
                          Rzeczywiście nie chciałabym mieć za sąsiada Jana W (choć może być przeuroczym
                          człowiekiem) choćby ze względu na psa (może jakiś wielki, niebezpieczny i
                          hałasujący całą dobę?). A kończąc swój udział w dyskusji o segmentach: Nie
                          kupię takiego lokalu. Nadal poszukuję dużego mieszkania (jestem bardzo
                          wymagająca, na dodatek zawężam poszukiwania do jednej tylko dzielnicy) albo
                          niewielkiego domu. Dlatego o segmentach (choć te na Ursynowie są naprawdę
                          ładne) już nikogo pytać nie będę...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka