Dodaj do ulubionych

Hines Impresja - raz jeszcze

IP: 153.95.95.* 02.10.06, 13:58
Chciałabym odświeżyć wątek inwestycji Impresja w miasteczku Wilanów. Czy
macie jakieś nowe info na temat firmy Hines/Zea, umów itp. Czy wchodzenie w
tą inwestycję to Waszym zdaniem za duże ryzyko? Czy umowy rzeczywiście są
takie niekorzystne? Jak się mają do umów proponowanych przez innych
developerów? Przymierzam się do zakupu mieszkania w tej inwestycji, ale
jestem zaniepokojona opiniami forumowiczów. Napiszcie proszę jakie są Wasze
opinie temat tej inwestycji/developera.
Obserwuj wątek
    • Gość: whitemagic Re: Hines Impresja - raz jeszcze IP: 82.177.11.* 02.10.06, 14:24
      Jeśli chcesz odświeżyć wątek, to odpowiedz w tamtym wątku. Tworząc nowe wątki na
      temat tej samej inwestycji tylko utrudniamy ludziom dostęp do informacji.
      Dzięki
      PS. wspomniany wątek jest tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=47203018&a=47203018
    • Gość: Reflektor2 Re: Hines Impresja - raz jeszcze IP: *.crowley.pl 02.10.06, 14:43
      Znając psychologię nas, kupujących i tych co się nie zdecydowali na zakup
      będziesz miała dwa rodzaje odpowiedzi:
      1. tych co się zdecydowali (tak jak ja) i będą Cię (i siebie) przekonywać, że
      to jest dobry wybór

      2. tych co się nie zdecydowali, i będą Cię (i siebie przekonywać, że firma jest
      nic nie warta.

      -------------Ryzyka-------------
      Termin oddania inwestycji:
      Wg mnie jest to największe ryzyko (patrz zapisy w umowie, mówiące o tym, że na
      dobrą sprawę zaczną płacić karę umowną (która iest ograniczona do 5%) dopiero
      pod koniec 2008, a my nie będziemy mieć na nich żadnego bata, bo ostatnia rata
      ma być wpłacona do maja. Dodatkowym ryzykiem jest -już po zakończeniu budowy-
      kwestia wszystich formalności urzędowych, włącznie z aktem notarialnym.

      Jakość wykończenia inwestycji:
      Brak informacji. Z jedej strony Metropol - ich jedyna inwestycja- jest ok (choć
      były tam problemy z elewacją, ale wykonawcą był Hochtief, a nie Swietelsky),
      ale teraz jest inny wykonawca, jest to mieszkaniówka, oraz cena jest
      podejrzanie atrakcyjna. Swietelsky - choć znana firma na rynku bodaj
      Austriackim - w Polsce nie ma dużych projektów (tzn. nie znalazłem nic
      wielkiego na ich stronie www)

      Plajta/niedokończenie inwestycji:
      Ryzyko istnieje zawsze, ale jakoś nie chce mi się wierzyć (ale tu - Patrz
      pierwszy akapit tego post'u).
      Poza tym, chyba Hines będzie jednak chciał otrzymywać kasę za czynsz, bo to
      będzie dla nich dodatkowym źródłem dochodu (8-10 PLN/m)


      • Gość: purpelek Re: Hines Impresja - raz jeszcze IP: 153.95.95.* 02.10.06, 15:11
        Dzięki za odpowiedź. Jeśli chodzi o standard wykończenia to dostałam
        szczegółową rozpiskę gdzie i co ma być. Z tym terminem to faktycznie risk. Brak
        uzależnienia wpłat od postępach w budowie tłumaczą tym, że mogą na przykład
        budować nierównomiernie, jednen blok szybciej, drugi wolniej, a środków będą
        potrzebować na bieżąco. Ogólnie projekt jest moim zdaniem bardzo ładny, mają
        już pozwolenie na budowę. Chyba zaryzykuję. Pozdrawiam!
        • Gość: . Re: Hines Impresja - raz jeszcze IP: *.acn.waw.pl 02.10.06, 19:35
          Mieszkania w Impresji nie są takie tanie. Jakiś czas temu może i można było tam
          jeszcze kupić dobrze mieszkanie ale już nie teraz.

          Przykładowo ceny najnowszego etapu Robyga (na tyłach świątyni) zaczynają się od
          5 tys/mkw. Teraz w Impresji chyba ok 7 tys/mkw średnio. Ale w przeciwieństwie do
          Robyga lepsza archiketura i lepsze położenie.

          Po drugie generalny wykonawca Swietelsky to naprawdę dobra i ceniona firma,
          która buduje głównie na Węgrzech, w Czechach, Austrii i w Niemczech (również
          mieszkaniówkę i to całkiem fajną). W Polsce m.in. przeprowadziła prace
          modernizacyjne na warszawskim stadionie Legii (podgrzewana murawa).

          I jeszcze jedna rzecz. Pracownicy Hinesa sami sobie pokupywali tam mieszkania
          (pewnie mieli prawo pierwokupu). Był nawet jeden penthouse o powierzchni 68 mkw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka