Gość: Asia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 21:17 czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym deweloperem? może ktoś wie jak wygląda sprawa z przeniesieniem własności,lub jaką formę prawną ma umowa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Piotr2 Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 22:02 Witam Asiu, Polecam poprzednią dyskusję na forum. Znajdziesz ją filtrując strony alfabetycznie. Generalnie umowa przedwstępna nie jest podpisywana przy notariuszu. W umowie deklarują przeniesienie własności do końca grudnia 2003. Ja podpisałem umowę na mieszkanie 3 pokojowe. Byłem w sądzie hipoteka czysta. W urzędzie miasta potwierdzono pozwolenia na budowę. W planie zagospodarowania przestrzennego cały obszar przeznaczony na zabudowę wielorodzinną. Z poprzedniego wątku dowiesz się, że osoby chciały podpisać umowę w formie aktu notarialnego niestety bez skutku. Decyzję pozostawiam Tobie. (wiele firm w tym legendarna już JWC też nie podpisuje. Niektóre podpisują tak jak DomDev. Ale z obciążona hipoteką.) Wybór należy do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 19:47 Witaj Piotrze Bardzo dziękuję za informacje, właśnie po przczytaniu poprzedniej dyskusji zaczęły się moje wątpliwości dlatego też postanowiłam zamieścić swoje pytanie w nadziei na odpowiedż ludzi którzy zdecydowali się na zakup mieszkania (nie chcę się opierać na opini właściwie tylko jednej osoby)u tego developera i poznać ich doświadczenia.Byłam wczoraj na budowie nie ukrywam,że podobają mi się mieszkania i osiedle ale jest tez dużo wątpliwości.O ile dobrze zrozumiałam kupiłeś już u nich mieszkanie czy wobec tego mógłbyś udzielić mi jeszcze kilku informacji - czy wiadomo ci coś na temat wysokości czynszu przynajmniej do czasu zawiązania się wspólnoty? ( nic nie chcieli mówić na ten temat) - w poprzedniej dyskusji niedoszły nabywca pisał , że chcieli od niego całą kwotę do końca maja , nie bardzo rozumiem, czy w twoim przypadku też tak było? ja rozmawiałam z nimi o rozłorzeniu spłat na kilka rat mówili że nie ma problemu,nic nie mówili o jakimś ostatecznym terminie. - czy wierzysz w to że oddadzą mieszkania do końca maja skoro jak wynika z ofert na ich stronie podali termin realizacji 2001/2002? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr2 Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 23:05 Witaj Asiu, Co do wielkości czynszu nie mogę udzielić Ci szczegółowych informacji co do kwoty. Wiem natomiast, że Gazomontaż chce wstąpić do wspólnoty do momenty sprzedaży wszystkich mieszkań. Co do wpłaty to mam rozłożoną ja na raty. Mogłem wybrać terminy. Ja podpisałem umowę tak jak Ci wcześniej pisałem na mieszkanie 3 pokojowe. Budynek mój oddają 30 maja tak więc musze wpłacić ostatnią ratę do 30.05. Co do oddania osiedla mylę, że tak. Mieszkam niedaleko budowy tak więc odwiedzam ja codziennie. Jak na razie praca idzie pełną parą. W chwili obecnej Gazomontaż przystąpił do budowy drugiego etapu (nowe bloki powstają w głębi osiedla) .A co do strony www to faktycznie maja ją ciut nieaktualną. Ale we wszystkich serwisach internetowych np. www.oferta.pl, lub www.apartament.pl podają termin zakończenia koniec II kwartału. Tak jak na pewno widziałaś mieszkania są prawie gotowe. Ze wcześniejszych dyskusji na forum mieszkańcy pisali o cztero miesięcznym opóźnieniu (dyskusje z listopada i grudnia ubiegłego roku). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 00:08 Serdeczne dzięki za odpowiedż. Z tego wynika że muszę dość szybko podjąć jakąś decyzję. Możliwe że się zdecyduję bo jak już wcześniej pisałam mieszkania mi się podobają. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.core.hp.com 31.03.03, 12:57 Gość portalu: Piotr2 napisał(a): > Witam Asiu, > Polecam poprzednią dyskusję na forum. Znajdziesz ją filtrując strony > alfabetycznie. Generalnie umowa przedwstępna nie jest podpisywana przy > notariuszu. W umowie deklarują przeniesienie własności do końca grudnia 2003. > Ja podpisałem umowę na mieszkanie 3 pokojowe. Byłem w sądzie hipoteka czysta. W > > urzędzie miasta potwierdzono pozwolenia na budowę. W planie zagospodarowania > przestrzennego cały obszar przeznaczony na zabudowę wielorodzinną. > Z poprzedniego wątku dowiesz się, że osoby chciały podpisać umowę w formie aktu > > notarialnego niestety bez skutku. Decyzję pozostawiam Tobie. (wiele firm w tym > legendarna już JWC też nie podpisuje. Niektóre podpisują tak jak DomDev. Ale z > obciążona hipoteką.) > Wybór należy do Ciebie. Jeżeli można wtrącić słówko - wiele developerów podpisuje umowy w formie aktu notarialnego, nawet niesławne JWC nie robi żadnych problemów. Wprawdzie niekoniecznie od razu, ale po wpłaceniu np. 20% wartości mieszkania już bez problemu. A już na pewno ŻADEN developer nie żąda całości kasy w tak odległym od przekazania aktu własności terminie. Wiadomo, że formalności trwają, nawet do pół roku, jednak umowa zobowiązująca, zawarta w formie aktu notarialnego, gwarantuje przeniesienie własności na nabywcę, choćby na drodze sądowej. Gazomontaż natomiast za Chiny nie chce iść do notariusza - ich upór oraz matactwa pani prawnik sprawiają, że jest to inwestycja wybitnie wątpliwa. Rozmawiałem z panią Kucharską - radcą prawnym Gazomontażu. Straszliwie kręci, jest niekonkretna i arogancka. Trwa przy postawie, że jeśli mi się nie podoba (podpisywać nieważnej umowy - mój przypis), to są inni deweloperzy. Prezes w ogóle nie chciał rozmawiać z moim prawnikiem. 200% ryzyka leży tylko i wyłącznie na nabywcy. Wprawdzie może być tak, że Gazomontaż dotrzyma umowy, ale jeśli tego nie zrobi, "w plecy" będzie wyłącznie nabywca. Bo może być i tak, że Gazomontaż, ponieważ jest nadal właścicielem do tej pory nie obciążonej hipoteki, może ją w każdej chwili obciążyć i tak obciążony akt własności (oby nie...) oddać w ręce nabywcy. A ten będzie musiał nie tylko spłacić zaciągnięty kredyt, to jeszcze obciążoną w międzyczasie hipotekę. To, że nie chcą iść do notariusza oraz zrzucanie odpowiedzialności na nabywcę, jest nieuczciwe. Pomijam fakt, że ustawa o przeniesieniu własności wyraźnie mówi, że umowa nie zawarta w formie aktu notarialnego, nie jest ważna. W razie kłopotów Gazomontaż wypnie się na klienta. To tyle. Dla mnie ich obietnice to za mało, by ryzykować inwestycję życia, chociaż budynki i mieszkania są bardzo ładne. Z tym większym żalem musiałem się z nimi pożegnać. Ryzyko jest zbyt duże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr2 Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.plusgsm.pl 31.03.03, 23:00 Przemku, Nie wiem czy słyszałeś o takim rozwiązaniu ale ja na podstawie umowy przedwstępnej złożyłem w Sądzie Rejonowy w Wołominie Wydział Ksiąg Wieczystych wniosek o ujawnienie roszczenia o ustanowienie odrębnej własności lokalu. Według prawa wpisu do księgi wieczystej można dokonać na podstawie umowy z notarialnie poświadczonym podpisem. Pani Kucharska potwierdziła mi podpisy a Sąd zarejestrował mój wniosek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.net.external.hp.com 01.04.03, 08:47 Gość portalu: Piotr2 napisał(a): > Przemku, > Nie wiem czy słyszałeś o takim rozwiązaniu ale ja na podstawie umowy > przedwstępnej złożyłem w Sądzie Rejonowy w Wołominie Wydział Ksiąg Wieczystych > wniosek o ujawnienie roszczenia o ustanowienie odrębnej własności lokalu. > Według prawa wpisu do księgi wieczystej można dokonać na podstawie umowy z > notarialnie poświadczonym podpisem. Pani Kucharska potwierdziła mi podpisy a > Sąd zarejestrował mój wniosek. Dla mnie to novum i nie znam tej drogi. Dziwne jednak, że Gazomontaż nie chciał zatem zawrzeć umowy w formie notarialnej... Piotrze, czy mógłbym Cię prosić o kontakt pod adresem przemek_c@wp.pl? Z chęcią dowiedziałbym się czegoś więcej. Dziękuję i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.net.external.hp.com 01.04.03, 11:08 Gość portalu: Piotr2 napisał(a): > Przemku, > Nie wiem czy słyszałeś o takim rozwiązaniu ale ja na podstawie umowy > przedwstępnej złożyłem w Sądzie Rejonowy w Wołominie Wydział Ksiąg Wieczystych > wniosek o ujawnienie roszczenia o ustanowienie odrębnej własności lokalu. > Według prawa wpisu do księgi wieczystej można dokonać na podstawie umowy z > notarialnie poświadczonym podpisem. Pani Kucharska potwierdziła mi podpisy a > Sąd zarejestrował mój wniosek. Piotrze, Rozmawiałem z moim prawnikiem na ten temat. Otóż art. 31 ustawy o księgach wieczystych i hipotece wprawdzie daje możliwość, o której mówisz, O ILE NIE JEST PRZEWIDZIANY INNY TRYB ZAWIERANIA UMOWY (parafrazuję rzecz jasna, nie pamiętam, jak to zostało zapisane dosłownie). W tym przypadku dla takiej umowy jest przewidziany konkretny tryb zawierania umowy w formie aktu notarialnego. Sąd zarejestrował Twój wniosek, ale pozostaje pytanie, jak go rozpatrzy? Z informacji, które posiadam, a a pochodzą one z bardzo wiarygodnego źródła, bo prosto od notariusza, sąd wniosek powinien odrzucić. Pani Kucharska mogła sobie potwierdzić te papierki, ale nie jest to potwierdzenie notarialne. Podpisy muszą być złożone w obecności notariusza - osoby zaufania publicznego - który na podstawie dowodów osobistych weryfikuje osoby podpisujące umowę i składa swoją pieczęć i podpis na potwierdzenie autentyczności. Niemniej jednak to nie otwiera furtki, bo - jak napisałem wcześniej - dla tego typu umów przewidziany jest tryb notarialny i tylko ten daje Ci roszczenia do własności majątku. Sędzia, z którym mój prawnik się konsultował, wyraził zdumienie, że Gazomontaż unika notariusza jak ognia i - mówiąc bez ogródek - wciska klientom prawniczego gniota. Dzwoniłem ponadto do pani Kucharskiej. Na "dzień dobry" kręcenie nosem, że "nie", "nie są zainteresowani", "nie mają ochoty" i takie tam... Ostatecznie, że spyta zarządu. Jak się można domyśleć "zarząd nie zgodził się na podpisanie umowy w obecności notariusza, nie jest zainteresowany zmianą trybu" i tak dalej... W tej sytuacji sprawa jest jasna - ja nie chcę umoczyć. Zwłaszcza, że inni deweloperzy (w tym niesławne JWC), nie robią NAJMNIEJSZYCH problemów, gdy pada propozycja zawarcia umowy w formie aktu notarialnego. Gazomontaż owszem - robi, co mi bardzo śmierdzi. Życzę Tobie jak i innym kupującym jak najlepiej w sprawie tego Gazomontażu i broń Boże, bym miał powody powiedzieć "a nie mówiłem..." Czas pokaże, oby na Twoją i innych korzyść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.uksw.edu.pl 01.04.03, 11:05 tez myslałam o tej lokalizacji, ale te linie wysokiego napiecia nie nastrajaja mnie zbyt optymistycznie...... Zdecydowałam sie na osiedle Bajkowe przy Stefczyka,czy ktos coś wie na ten temat, wydaja sie solidni, konkretni, lokatorzy zadowoleni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.net.external.hp.com 01.04.03, 11:10 Gość portalu: Anna napisał(a): > tez myslałam o tej lokalizacji, ale te linie wysokiego napiecia nie nastrajaja > mnie zbyt optymistycznie...... > Zdecydowałam sie na osiedle Bajkowe przy Stefczyka,czy ktos coś wie na ten > temat, wydaja sie solidni, konkretni, lokatorzy zadowoleni... Aniu, możesz napisać coś więcej? Gdzie to jest, jakieś namiary na developera...? Najchętniej strona www... Z góry dzięki i pozdrawiam, Przemek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.03, 00:21 Byłam na osiedlu Bajkowe prawdę mówiąc od dłuższego czasu się interesuję tą ofertą jednak po wizycie na osiedlu mój zapał nieco ostygł.mieszkania dużo ciekawiej wyglądają na pięknie wydanych folderach i planach w rzeczywistości mieszkania 3-pokojowe o powierzch 67 metrów sprawiają wrażenie duż mniejszych,dużo różnych skosów,a przedewszystkim moje wątpliwości budzi rodzaj ogrzewania- piece wielofunkcyjne umieszczone w łazience.Pytałam się kierownika budowy o przewidywane koszty w okresie zimowym ściemniał że jeszcze nie było okresu grzewczego a potem powiedział że jeden budynek został zamieszkany w lipcu, w rezultace wydusił że może to być 300 - 400 zł.mc.Jeżeli on tak mówi to obawiam się że trzeba do tego doliczyć jeszcze z 10%.budynek nie podpiwniczony,ogrzewanie klatki schodowej dmuchawą.Ponadto uważam że cena jest dość wysoka jak na Ząbki-2780m2, czynsz ok. 3,60, ochrona 115zł. Natomiast jeżeli chodzi o Gazomontaż jednak zbyt duże ryzyko, nie stać mnie na to nie ukrywam że z żalem ale musiałam zrezygnować to jednak 100% wpłaty bez zabezpieczeń.Życzę wszystkim powodzenia.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.net.external.hp.com 02.04.03, 08:59 Hmmm... Tychże pieców wielofunkcyjnych unikam jak ognia. Wprawdzie nie widziałem tego osiedla, ale ceny, jakie przytaczasz, są bardzo wysokie. 115 złotych ochrona? To bardzo dużo. W osiedlu Skorosze z Ebejotu wynajęto 6 ochroniarzy licząc 30 złotych od mieszkania. Zatem można taniej! Hmm... Chyba skórka nie warta wyprawki. Dzięki za informacje! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gazomontaż Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 14:31 OSIEDLE ZĄBKI GAZOMONTAŻ Chciałbym się włączyć do dyskusji o osiedlu Gazomontaż-u w Ząbkach. Osiedle budowane jest solidnie przez wiarygodnego dewelopera GAZOMONTAŻ S.A., a o solidności firmy świadczy jej 50 - cio letnia działalność na rynku. Na wszystko mamy jedna podstawową odpowiedź klucze do mieszkań - solidnie wykonanych - w niskiej cenie - w dobrym układzie przekazane będą klientom 31 maja br. Walory naszego osiedla i solidność firmy doceniło bardzo wielu klientów, co spowodowało, że na dzień dzisiejszy pozostało zaledwie kilka niesprzedanych mieszkań. GAZOMONTAZ musi się trzymać faktów, a nie słuchać opinii jednego niezadowolonego klienta. Proszę zwrócić uwagę, że negatywne opinie wyrażane są tylko przez jednego potencjalnego klienta niemniej dołożymy starań, aby niezadowolonych klientów nie było w ogóle. Uwagi merytoryczne : Umowy z klientami zawierane są w formie umowy przedwstępnej , które w pełni zabezpieczają obie strony transakcji , jak również są w pełni wystarczające dla banku w celu zawarcia umowy kredytowej. Zawieranie umowy przedwstępnej w formie aktu notarialnego powoduje podwójne pobranie opłaty notarialnej ( raz przy umownie przedwstępnej drugi przy podpisaniu ostatecznego aktu notarialnego ) Działanie GAZOMONTAZ-u podyktowane jest spełnieniem wymaganych warunków formalno – prawnych bez ponoszenia dodatkowych kosztów obciążających klientów. Jeżeli klient skłonny jest ponieść dodatkowa opłatę notarialną nie widzimy przeszkód w podpisaniu Umowy przedwstępnej w formie aktu notarialnego. Opinia pana „Przemka” dotycząca naszej Pani Radcy Prawnego jest bardzo subiektywna , a przedstawienie racji prawnych oraz brak akceptacji dla jednostronnych dodatkowych zapisów do umowy nie może być odbierane jako arogancja. Zgodnie z zapisem w umowie przedwstępnej GAZOMONTAŻ dokłada wszelkich starań w celu podpisania atu notarialnego do 31 grudnia br .,a w związku z podjętymi działaniami realnie przewidujemy podpisanie aktów notarialnych już w III kwartale br. Wydanie aktów notarialnych nie wynika ze złej woli naszej Firmy , a podyktowane jest jedynie wymaganiami właściwej kompletacji dokumentów na potrzeby aktów notarialnych. Uwzględniając sugestie podejmiemy próby przyśpieszenia prac przygotowawczych tak aby podpisanie aktów notarialnych było możliwe w chwili przekazania kluczy do nowego mieszkania. Zachęcam : Osiedle w Ząbkach to nie fikcja lecz rzeczywistość Klucze do mieszkań w budynku Nr 1 i 2 przekazane zostaną 31.05 br Można w każdej chwili przyjść i zobaczyć swoje mieszkanie Firma oferuje solidnie wykonane mieszkania w tradycyjnej technologii Dobry rozkład mieszkań Granica administracyjna Warszawy w odległości kilkaset metrów Zdecydowanie konkurencyjna cena Zapraszam do obejrzenia osiedla w Ząbkach nie mamy się czego wstydzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr2 Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 20:57 Witam wszystkich, Cieszę się, że przedstawiciel Gazomontażu włączył się do dyskusji. Cieszę się też, że powyższa wypowiedz uspokoiła mnie i wiele osób które zakupiły mieszkanie. Nie pozostaje nic innego tylko czekać na odbiór kluczy. A to już niedługo. Pozdrawiam wszystkich, Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ugh Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.acn.waw.pl 04.04.03, 00:18 Gość portalu: gazomontaż napisał(a): > GAZOMONTAZ musi się trzymać faktów, > Uwagi merytoryczne : > Umowy z klientami zawierane są w formie umowy przedwstępnej , które w pełni > zabezpieczają obie strony transakcji , Drogi panie, nie mam nic wspólnego ani z państwa firmą ani z osiedlem, które budujecie (nawet nie wiem, gdzie jest), ani też z waszą konkurencją, ale czuje się sprowokowany do zabrania głosu pana powyższym stwierdzeniem. Jest to mianowicie bezczelne kłamstwo. Umowa przedwstępna zawarta w formie innej niż notarialna ma ten skutek, że możecie państwo spokojnie odmówić zawarcia umowy przyrzeczonej (tj. przeniesienia własności nieruchomości, za którą klient zapłacił), lub przewlekać ją w nieskończoność, a oszukany klient nie będzie mógł dochodzić zawarcia takiej umowy przed sądem, a wyłącznie zwrotu kosztów, które poniósł z tytułu zawarcia umowy (tzw. ujemny interes umowny). A de facto można go spokojnie odesłać na Berdyczów. Jeśli Pan o tym nie wie, w co nie wierzę, to powinien Pan zajmować się hodowlą nierogacizny, a nie deweloperką. A jeśli Pan o tym wie, i pisze to co pan napisał, to świadomie wprowadza pan w błąd swoich klientów. Więc tym bardziej, Pańskie miejsce jest w innej działalności. > Zawieranie umowy przedwstępnej w > formie aktu notarialnego powoduje podwójne pobranie > opłaty notarialnej ( raz > przy umownie przedwstępnej drugi przy podpisaniu > ostatecznego aktu notarialnego ) To prawda, ale większość notariuszy stosuje upusty przy zawarciu drugiej umowy, nawet 50 %. Poza tym, koszt zawarcia aktu notarialnego ponosi kupujący, i was to nie powinno martwić - chce, niech płaci ! Nie są to gigantyczne kwoty. > Działanie GAZOMONTAZ-u podyktowane jest spełnieniem > wymaganych warunków > formalno – prawnych bez ponoszenia dodatkowych kosztów > obciążających klientów. Zawarcie umowy przedwstępnej przeniesienia własności nieruchomości w formie aktu notarialnego jest, drogi Panie, regułą, a nie wyjątkiem. To jest właśnie wymóg formalny, wynikający z kc - przepisów o formie czynności prawnych, którego państwo nie realizujecie. Tyle, że sankcja za jego niespełnienie jest w istocie przerzucana na klienta, o czym pan już nie powiedział. > Opinia pana „Przemka” dotycząca naszej Pani Radcy > Prawnego jest bardzo subiektywna , a przedstawienie > racji prawnych oraz brak akceptacji dla > jednostronnych dodatkowych zapisów do umowy nie może > być odbierane jako arogancja. Racja prawna w tej sprawie jest taka, że strony obowiązują przepisy kc o formach czynności prawnych. A zawieranie umowy przedwstępnej w formie innej niz notarialna, i informowanie klientów, że jest to normalne jest zwykłym mydleniem oczu. > Wydanie aktów notarialnych nie wynika ze złej woli > naszej Firmy , a > podyktowane jest jedynie wymaganiami właściwej > kompletacji dokumentów na > potrzeby aktów notarialnych. Niby jakich dokumentów ?! Do podpisania umowy przedwstępnej ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.acn.waw.pl 04.04.03, 01:38 No to i ja zrobię "copy & paste" Gość portalu: gazomontaż napisał(a): > OSIEDLE ZĄBKI GAZOMONTAŻ > Chciałbym się włączyć do dyskusji o osiedlu Gazomontaż-u w Ząbkach. > Osiedle budowane jest solidnie przez wiarygodnego dewelopera GAZOMONTAŻ S.A., > a o solidności firmy świadczy jej 50 - cio letnia działalność na rynku. To o niczym nie świadczy - 50 lat temu były inne czasy i inny ustrój. A "wiarygodny deweloper", jak się okazuje, unika jak ognia notariusza i zawarcia zgodnej z prawem i przepisami umowy. > Na wszystko mamy jedna podstawową odpowiedź klucze do mieszkań > - solidnie wykonanych > - w niskiej cenie > - w dobrym układzie > przekazane będą klientom 31 maja br. > Walory naszego osiedla i solidność firmy doceniło bardzo wielu klientów, co > spowodowało, że na dzień dzisiejszy pozostało zaledwie kilka niesprzedanych > mieszkań. Ośmielę się wtrącić, że nie sprzedaliście ani jednego mieszkania. Sprzedaż = wydanie aktu własności. Wzięliście pieniądze - to właściwe określenie. > GAZOMONTAZ musi się trzymać faktów, a nie słuchać opinii jednego > niezadowolonego klienta. Proszę zwrócić uwagę, że negatywne opinie wyrażane są > tylko przez jednego potencjalnego klienta niemniej dołożymy starań, aby > niezadowolonych klientów nie było w ogóle. Zabrzmiało jak zapowiedź nasłania na mnie jakiejś mafii... nomen-omen - Wołomińskiej? ;) Poza tym - wszystko, co opisałem JEST FAKTEM. Czy aby wszyscy potencjalni nabywcy wczytali się w umowę lub konsultowali ją z prawnikiem...? Może byłem jedyny, stąd "jeden niezadowolony klient". > Uwagi merytoryczne : > Umowy z klientami zawierane są w formie umowy przedwstępnej , które w pełni > zabezpieczają obie strony transakcji , jak również są w pełni wystarczające > dla banku w celu zawarcia umowy kredytowej. Zawieranie umowy przedwstępnej w > formie aktu notarialnego powoduje podwójne pobranie opłaty notarialnej ( raz > przy umownie przedwstępnej drugi przy podpisaniu ostatecznego aktu > notarialnego ) Bzdura. Taksa notarialna jest dzielona na dwie części - pierwszą płaci się przy umowie przedwstępnej, drugą przy odbiorze aktu notarialnego. Owszem, opłata dla notariusza jest nieco wyższa z tej racji, że poświęca nam, suma sumarum, więcej czasu. Któryż jednak potencjalny nabywca nie zgodziłby się zapłacić 100-200 złotych więcej za gwarancję otrzymania aktu własności? > Działanie GAZOMONTAZ-u podyktowane jest spełnieniem wymaganych warunków > formalno – prawnych bez ponoszenia dodatkowych kosztów obciążających klie > ntów. > Jeżeli klient skłonny jest ponieść dodatkowa opłatę notarialną nie widzimy > przeszkód w podpisaniu Umowy przedwstępnej w formie aktu notarialnego. Zwyczajne kłamstwo. Rozmawiałem z panią Kucharską wiele razy, usiłując ją przekonać do zawarcia umowy w formie aktu notarialnego. Argument - oczywisty zresztą - że to JA ponoszę całość wydatków związanych z notariuszem został odrzucony. Pan/i "Gazomontaż" - kimkolwiek jest - najzwyczajniej w świecie kłamie. Czy mam rozumieć, że po tym, jak przed zawarciem umowy w formie notarialnej broniliście się rękami i nogami, nagle zmieniliście zdanie i mogę wreszcie ją zawrzeć? Tylko niech zgadnę... Pewnie wszystkie mieszkania zostały już "sprzedane" i nic dla mnie nie zostało, prawda? ;) > Opinia pana „Przemka” dotycząca naszej Pani Radcy Prawnego jest bar > dzo > subiektywna , a przedstawienie racji prawnych oraz brak akceptacji dla > jednostronnych dodatkowych zapisów do umowy nie może być odbierane jako > arogancja. Owszem, jak najbardziej subiektywna, trudno się nie zgodzić. Nie rozumiem, co oznacza "przedstawienie racji prawnych"... Pani Kucharska nie uznała za stosowne czegokolwiek uzasadniać. "Jak się panu nie podoba, są inni deweloperzy" - to była jedyna powtarzająca się kwestia, jaką słyszałem. Zero rozmowy, zero negocjacji. A traktowanie mnie lekceważąco i uniemożliwiającą wszelkie negocjacje, betonową wręcz postawę, nazywam arogancją. Chociaż mam nadzieję, że wywleczenie tego incydentu na wierzch pozwoli pani Kucharskiej polubić klientów, z których przecież żyje... > Zgodnie z zapisem w umowie przedwstępnej GAZOMONTAŻ dokłada wszelkich starań w > celu podpisania atu notarialnego do 31 grudnia br .,a w związku z podjętymi > działaniami realnie przewidujemy podpisanie aktów notarialnych już w III > kwartale br. > Wydanie aktów notarialnych nie wynika ze złej woli naszej Firmy , a > podyktowane jest jedynie wymaganiami właściwej kompletacji dokumentów na > potrzeby aktów notarialnych. Zatem powinniście wiedzieć, że do zawarcia WAŻNEJ umowy NIEZBĘDNY JEST wpis roszczenia nabywcy do księgi wieczystej, czyli zawarcie umowy w formie aktu notarialnego. Mimo moich starań, Gazomontaż na to nie przystał, a teraz pan/i "Gazomontaż" kłamie w żywe oczy, że nie ma z tym problemu... > Uwzględniając sugestie podejmiemy próby przyśpieszenia prac przygotowawczych > tak aby podpisanie aktów notarialnych było możliwe w chwili przekazania kluczy > do nowego mieszkania. > Zachęcam : > Osiedle w Ząbkach to nie fikcja lecz rzeczywistość > Klucze do mieszkań w budynku Nr 1 i 2 przekazane zostaną 31.05 br > Można w każdej chwili przyjść i zobaczyć swoje mieszkanie > Firma oferuje solidnie wykonane mieszkania w tradycyjnej technologii > Dobry rozkład mieszkań > Granica administracyjna Warszawy w odległości kilkaset metrów > Zdecydowanie konkurencyjna cena > > > Zapraszam do obejrzenia osiedla w Ząbkach nie mamy się czego wstydzić. > Ostatnie stwierdzenie pozostawię bez komentarza... A poza tym odsyłam do posta Pana "UGH" - zwięzła parafraza słów mojego prawnika... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JankoMuzykant Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.wise.edt.ericsson.se 26.06.03, 15:31 Sluchajcie, Gazomontaz! Wlasnie widzialem jaka umowe chcecie podpisac z moim kolega z pracy. Warunki, jakie narzucacie (bo o negocjacjach z moim kolega prawie nie chcecie slyszec) sa absurdalne. Wytlumacz sie, drogi Gazomontazu z takich rzeczy: - dlaczego umowa, jaka oferujecie potencjalnym klientom przewiduje sankcje (2000zl oplat manipulacyjnych) za zerwanie umowy w winy Kupujacego, a nie ma ZADNYCH paragrafow opsujacych sytuacje, gdy umowe zrywa Gazomontaz? Czy to fair? Sam niedawno podpisalem umowe z developerm i odebralem juz mieszkanie. W wersji podstawowej byly juz zapisy o konsekwencjach wycofania sie developera z umowy z jego winy. Kupujacy mial wtedy cala kwote + odsetki a vista. A umowe jeszcze negocjowalem w szczegolach. - dlaczego nie chcecie przystac na zapis o sprzedaniu lokalu wolnego od zobowiazan / roszczen? Zaslaniacie sie prawem od uzytkowania przez Zaklad Energetyczny piedzi ziemi zajetej pod transformator wpisanej do dzialu trzeciego Ksiag Wieczystych. A mi sie raczej wydaje, ze przed przekazaniem notarialnym lokali MACIE OCHOTE WZIAC MALY KREDYCIK POD HIPOTEKE DZIALKI. Z "moim" developerem bylo tak: W dziale trzecim KW byly wpisane juz roszczenia osob, ktore wczesniej podpisaly umowy przedwstepne przed notariuszem i jakos nie bylo to powodem do odmowy wyzej wspomnianego zapisu. - dlaczego zadacie kasy za "urzadzenie miejsca parkingowego" a nie ma w umowie ani slowa, ze miejsce to (wspolwlasnosc w gruncie / prawo uzytkowania / etc...) zostanie sprzedane Kupujacemu? Czyli jest tak: Kupujacy buli kase za miejsce postojowe, a Gazomontaz daje slowo honoru, ze byc moze Kupujacy bedzie mogl tam parkowac. Czysta kpina z klienta. - Wykrecanie sie od umowy notarialnej motywujac to oplata notarialna za umowe przedwstepna. Wyglada mi to na wasza falszywa troske. Zamiast robic dziwne uniki, po prostu mowcie klientom, ze to oni placa takse notarialna i problem z glowy. Albo nie umiecie rozmawiac z klientami albo naprawde nie w smak wam umowa podpisana przed notariuszem. A tak poza tym, to jesli umowe prezdwstepna i wlasciwa podpisze sie u tego samego notariusza i troche ponegocjuje, to sprawe zalatwi tylko jedna taksa placona po polowie przy kazdym z dwoch spotkan. Wiec nie przesadzajcie akurat w tym przypadlu z troska o klienta, skupcie sie raczej na sformulowaniach umowy. Tak podsumowujac, to po przeczytaniu na wasz temat na forum i rozmowie z kolega, ktory chce z wami umowe podpisac i NIC na forum nie czytal, to mam dwie hipotezy: 1. Albo jestescie niedoswiadczonym developerem i wasze 50 lat doswiadczen dotyczy tylko gazociagow. Tak dla waszej informacji: developerow i mieszkan na ukonczeniu jest w W-wie bardzo duzo, czasy gdy klient kupowal dziure w ziemi i nie pyskowal juz dawno minely 2. Albo zamierzacie nie do konca wywiazac sie ze zobowiazan (jakis kredycik hipoteczny, o ktorym kupujacy dowie sie juz po przekazaniu wlasnosci; moze sprzedanie jednego mieszkania dwa razy i wypowiedzenie umowy temu, kto zaoferowal mniej) Pozdrawiam. J. Muzykant Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr2 Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.polkomtel.com.pl 04.04.03, 08:54 Witam, Wypisuje się z tego forum gdyż forma jego przypomina „polowanie na czarownice”. Skoro Gazomontaż chce podpisywać umowy przedwstępne w postaci aktu notarialnego to niech zainteresowane osoby albo kupią albo dadzą sobie spokój. Niektórym z Was przecież chodziło o zawarcie Umowy Przedwstępnej w postaci aktu notarialnego. Skoro jest taka możliwość to o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.net.external.hp.com 04.04.03, 09:30 Gość portalu: Piotr2 napisał(a): > Witam, > > Wypisuje się z tego forum gdyż forma jego przypomina „polowanie na czarow > nice”. > Skoro Gazomontaż chce podpisywać umowy przedwstępne w postaci aktu notarialnego > > to niech zainteresowane osoby albo kupią albo dadzą sobie spokój. Niektórym > z Was przecież chodziło o zawarcie Umowy Przedwstępnej w postaci aktu > notarialnego. Skoro jest taka możliwość to o co chodzi? To nie jest polowanie na czarownice, lecz na akt notarialny. A odpowiadając na pytanie: taka możliwość "urodziła się" dosłownie godziny wstecz, wcześniej wszelkie propozycje zawarcia umowy u notariusza były stanowczo odrzucane. Aczkolwiek zmianę stanowiska Gazomontażu przyjmuję z miłym zdziwieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.net.external.hp.com 04.04.03, 11:49 Gość portalu: Piotr2 napisał(a): > Witam, > > Wypisuje się z tego forum gdyż forma jego przypomina „polowanie na czarow > nice”. > Skoro Gazomontaż chce podpisywać umowy przedwstępne w postaci aktu notarialnego > > to niech zainteresowane osoby albo kupią albo dadzą sobie spokój. Niektórym > z Was przecież chodziło o zawarcie Umowy Przedwstępnej w postaci aktu > notarialnego. Skoro jest taka możliwość to o co chodzi? Dzwoniłem do Gazomontażu, pani z biura sprzedaży potwierdziła, że można zawierać umowy przedwstępne w formie aktu notarialnego. Brawo! Zmiana frontu mnie bardzo ucieszyła - tak bardzo, że zarezerwowałem sobie lokal i jeśli wszystko pomyślnie się ułoży - zamierzam kupić mieszkanie, o które mi chodziło. I nie można było tak od razu? Bez szarpania, kłótni i dywagacji nad rzeczami oczywistymi? Dopóki jednak nie dostanę umowy przedwstępnej w formie aktu notarialnego, wstrzymam się z brawami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KKLL Re: Gazomontaż, Ząbki IP: 195.94.206.* 04.04.03, 12:27 Jestem klientem Gazomontażu. Zgadzam się, że developer i osiedle mają swoje walory. Najważniejsze to cena, stabilna sytuacja firmy i brak kredytów hipotecznych obciążających inwestycję. Warto podkreślić, iż w cenie są komórka i balkon. Na temat jakości trudno mi się wypowiadać - nie jestem fachowcem. Wydaje mi się, że jakość cegły mogła być lepsza. Najważniejsze jedank, że jest to cegła. Okna chyba niezłe i drzwi GERDY. Istotne jest jak będzie wykończony teren osiedla - zobaczymy. Przyznam, iż wszelkie zmiany w umowie negocjuje się ciężko. Mi jednak się udało. Może nie wszystko jest po mojej myśli - ale to co było dla mnie rok temu najważniejsze uwzględniono - uzależnienie wpłat względem cyklu inwestycyjnego. Najwększy ból to prawie pół roczne opóźnienie - na szczęcie już za dwa miesiące oczekiwanie powinno się zakończyć. Liczę także na to, że szybko uda mi się podpisać akt notarailny. Ufam, iż deklaracje przedstawicieli firmy zapisane na tym forum, nie okażą się pustosłowiem. Pozdrawiam wszystkich przyszłych sąsiadów i tych, którzy wolą 100% bezpieczeństwa. Wybierających bezpieczeństwo pragnę zapewnić, iż ich rozumiem. Każdy decyduje sam - można wybrać pełne bezpieczeństwo - kosztem uboższej oferty - nie tej strony świata, nie tego piętra, nie tego układu mieszkania, nie tej ceny lub w końcu nie tego osiedla. Wszystkie te koszta i tak mogą być korzyścią w przypadku najgorszego - bankructwa developera. Jestem w dużym stopniu przekonany, że klientom Gazonmontażu ten najgorszy scenariusz nie grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 22:51 Witaj Przemku Bardzo mnie cieszy co przeczytałam, w związku z tak radykalną zmianą postawy "Gazomontażu" może i ja ponownie zainteresuję się ich ofertą i spróbuję jutro zarezerwować mieszkanie które wcześniej oglągałam. Z ciekawości spytam który lokal Ty zarezerwowałeś i w którym budynku? Ja myślę o budynku nr.1,lokal nr.10. ciekawa jestem również czy już podpisałeś umowę i czy faktycznie na takich warunkach tj. w formie aktu notarialnego i czy jest jakaś możliwość negocjacji? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Nagła zmiana frontu... :) IP: *.acn.waw.pl 05.04.03, 14:01 Gość portalu: Asia napisał(a): > Witaj Przemku > Bardzo mnie cieszy co przeczytałam, w związku z tak radykalną zmianą > postawy "Gazomontażu" może i ja ponownie zainteresuję się ich ofertą i spróbuję > > jutro zarezerwować mieszkanie które wcześniej oglągałam. > Z ciekawości spytam który lokal Ty zarezerwowałeś i w którym budynku? > Ja myślę o budynku nr.1,lokal nr.10. > ciekawa jestem również czy już podpisałeś umowę i czy faktycznie na takich > warunkach tj. w formie aktu notarialnego i czy jest jakaś możliwość negocjacji? > Pozdrawiam. Witam Asiu, witam wszystkich Byłem dzisiaj w Gazomontażu osobiście. Faktycznie, potwierdziła się informacja o zmianie frontu - Gazomontaż przystał na podpisanie umowy w formie aktu notarialnego. Bardzo mnie to cieszy i mam wielką nadzieję, że położy kres tym nieco bezsensownym przepychankom - dużo więcej czasu i energii wkłada się bowiem w dywagacje nad rzeczami oczywistymi, zamiast na podpisaniu umowy tak, by obie strony były zadowolone. To - mam nadzieję - należy już do przeszłości. Jak już napisałem, zmiana postawy bardzo mnie cieszy. Mam nadzieję, że pozwoli zapomnieć o urażonej dumie i uścisnąć sobie dłonie. Zarezerwowałem lokal nr 46 w budynku numer 2. Umowy jeszcze nie podpisałem - w najbliższy poniedziałek "mój" notariusz skontaktuje się z panią Radcą Prawnym Gazomontażu w celu ustalenia szczegółów umowy przedwstępnej oraz dogodnego dla obu stron miejsca podpisania umowy. Mam nadzieję, że tenże niefortunny konflikt zostanie rozwiązany pomyślnie dla obu stron - z zachowaniem wymogów prawa obowiązującego w naszym kraju. Życzę nam wszystkim pomyślnej współpracy z deweloperem. Napiszę jeszcze, czy udało się nam znaleźć pomyślne rozwiązanie tego problemu. Pozdrawiam serdecznie, Przemek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Nagła zmiana frontu... :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.03, 23:06 Witam Przemku dziękuję Ci za informacje, wszystko wskazuje na to, że zostaniemy sąsiadami, oby wszystko zakończyło się pomyślnie czego wszystkim życzę. Trzeba przyznać, że niewątpliwie Tobie w dużej mierze zawdzięczamy zmianę postawy "Gazomontażu" (rozpętałeś niezłą burzę) za co ja jestem Ci wdzięczna. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Kolejny update IP: *.zreo.compaq.com 10.04.03, 09:13 Dzwoniłem do Gazomontażu - zostałem poinformowany, że umowa notarialna jest właśnie w trakcie przygotowania i już w przyszłym tygodniu będzie można ją podpisać z deweloperem. Dokładny termin będzie znany w poniedziałek, 14-go. :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Hmmmm... IP: *.zreo.compaq.com 22.04.03, 14:26 Coś się kwestia podpisania umowy zaczyna przeciągać... Termin miał być znany 14-go. Ale znany nie był. Miał być znany pod koniec poprzedniego tygodnia i też się nic nie ukonkretyzowało... Dzwoniłem przed świętami - umowa ponoć była już praktycznie gotowa, termin podpisania umowy miał być znany już dzisiaj lub jutro i miał być to koniec bieżącego tygodnia. Zadzwoniłem dzisiaj do Gazomontażu - termin nadal nie jest znany. Umowa, która praktycznie była gotowa, "jej projekt będzie przygotowany na czwartek-piątek, tak, by podpisanie umowy mogło się odbyć w przyszłym tygodniu". Fajnie, tylko ja takie zapewnienia słyszę już od kilku tygodni. A trzeba również wziąć pod uwagę, że formalności kredytowe też trochę trwają, a podstawą do otrzymania kredytu jest UMOWA, z którą znowu są jakieś problemy. Nie wiem, czemu wykonanie umowy tyle trwa, ale przestaje mi się to podobać. Drodzy państwo, skoro notariusz nie kwapi się do wykonania projektu umowy, może zatem warto zmienić notariusza? Znam takich, którzy zrobią to bez zbędnego ociągania się... Liczę, że termin jest przekładany po raz ostatni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Phoenix potencjalni mieszkańcy tego osiedla IP: *.tmxnet.pl 02.05.03, 10:11 za kilka dni musze podjąć decyzję ostateczną co do zakupu bądź rezygnacji z zakupu mieszkania w tych blokach w Ząbkach. Pytanie do wszystkich a w szczególności do Asi i Przemka: czy już kupiliscie tam coś? czyudało sie komuś umowę przedwstępną zrobić aktem notarialnym? czy w miedzyczasie nie wyszło cos nowego o Gazomontażu ? Ja planuję zakup lokalu na 2 pietrze w tzw budynku nr 1 w razie czego proszę o kontakt poprzez maila: 0phoenix0@wp.pl pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Phoenix Re: potencjalni mieszkańcy tego osiedla IP: *.pkobp.pl 05.05.03, 12:35 i jak Kochani ? jest tu ktoś kto mi pomoże w temacie jak w poprzednium liście ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: potencjalni mieszkańcy tego osiedla IP: *.zreo.compaq.com 05.05.03, 15:35 Gość portalu: Phoenix napisał(a): > i jak Kochani ? > > jest tu ktoś kto mi pomoże w temacie jak w poprzednium liście ? Witam! Wybacz zwłokę w odpowiedzi, w zamian odpowiadam bez zwłoki ;) Otóż cały czas czekam na umowę notarialną... Będzie już miesiąc. Dzisiaj rozmawiałem z członkiem Zarządu, umowie nadaje się ostatnie szlify... Co w sumie też przyjmuję z rezerwą, bo termin przedstawienia projektu umowy przekładany był wielokrotnie, zatem nie wiem, kiedy gotowa będzie wersja ostateczna. Projekt wprawdzie trafił w moje ręce we wtorek, 29-go kwietnia, niemniej jednak mój prawnik ma co do niego jeszcze kilka istotnych uwag, które wymagają wyjaśnienia. Usiłuję dostać od Gazomontażu namiary na notariusza, który przygotowuje umowę, lecz dysponuję jedynie nazwiskiem i adresem... Telefonu jak dotąd zdobyć się nie udało, co ciekawsze - Gazomontaż również go nie posiada (?!). A przynajmniej nie posiada go ów członek Zarządu, z którym rozmawiałem. Koresponencja między Gazomontażem a notariuszem odbywa się... drogą mailową. W informacji telefonicznej nie ma znowuż żadnej wzmianki, by pod podanym adresem widniała kancelaria notarialna. Do podanego w umowie adresu, pod którym jakoby istnieje kancelaria, nie ma przypisanego numeru telefonicznego... Hmmmmmmm.... Fantom? :-o Tak więc reasumując - mieszkania jeszcze nie kupiłem, bo cały czas czekam na umowę. Mam nadzieję, że zostanie ona na dniach dokończona i wreszcie ustalimy termin jej podpisania. Historia nadal czeka na zakończenie. Pozdrawiam, Przemek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Phoenix Re: potencjalni mieszkańcy tego osiedla IP: *.pkobp.pl 05.05.03, 15:46 cześć Przemku ! cieszę się że się odezwałeś ja tez czynie starania w pozyskaniu namiarów na Notariusza może w ramach przyspieszenia komunikacji wymienimy się mailami ? mój to 0phoenix0@wp.pl a może posiadasz GG ? podrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
przemek.c Re: Hmmmm... 06.05.03, 14:45 Dzwoniłem dzisiaj do Gazomontażu, by dowiedzieć się, co się dzieje z umową. Przykro mi stwierdzić, że to, co się dzieje, to jedynie gra na zwłokę, obliczona chyba tylko na sprzedanie zarezerwowanego mi mieszkania za moimi plecami. Tak właśnie się stało z garażem nr 13 i piwnicą nr 38, jakie były mi przydzielone. Właśnie się dowiedziałem, że... zostały sprzedane. Pan Czarek z biura sprzedaży tłumaczył mi, że o sprzedaży i przydziale decyduje kolejność zawierania umowy. Bynajmniej nie wziął pod uwagę, że umowy zawrzeć nie mogę wyłącznie z winy Gazomontażu, bo to oni stale tę umowę odwlekają, a w międzyczasie sprzedają zarezerwowane pomieszczenia. Argument, że przecież nie mają pewności, czy kupię garaż, jest bezczelny - od przeszło miesiąca jestem w pełni przygotowany do zawarcia umowy. Gazomontaż tymczasem odwleka jej podpisanie i sprzedaje zarezerwowane zawczasu pomieszczenia tłumacząc się, że nie mają pewności, czy je kupię. W chwili, gdy dzwoniłem, został jeszcze jeden garaż (nr 12) i inna piwnica (nr 40) - obok tej mi zawczasu obiecanej - które, rzecz jasna, zarezerwowałem. Oczywiste jest, że nie mam wątpliwości, że zarówno garaż, jak i piwnica, zostały przydzielone mi wyłącznie dlatego, że nie ma chwilowo na nie chętnych. Mam wrażenie, że jak tylko się ktoś pojawi, kto zechce podpisać oferowaną przez Gazomontaż umowę cywilno-prawną, gumka myszka pójdzie w ruch i moja rezerwacja zniknie równie nagle, jak się pojawiła. A ten "cyrk" nasuwa wnioski, że i mieszkanie zostanie sprzedane za moimi plecami, jak tylko pojawi się ktoś chętny, a cała ta zabawa w notariusza jest zwykłym mydleniem oczu. Na dzień dzisiejszy mam zarezerwowany lokal nr 46 w budynku nr II, piwnicę nr 40 oraz garaż nr 12. Cóż... Publicznie się przyznaję, że nie mam zamiaru zrezygnować z żadnego z tychże przybytków i czekam tylko i wyłącznie na gotowość Gazomontażu do podpisania umowy notarialnej. Przemek Czopur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Phoenix Re: Hmmmm... IP: *.pkobp.pl 06.05.03, 15:26 i z kopa i jeszcze raz .... tak trzymaj ;) trzeba walczyś o swoje (?) :( pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Phoenix Re: Hmmmm... IP: *.pkobp.pl 07.05.03, 08:08 ja też miałem zarezerwowane ale ... trafił sie ktoś bogatszy Na dzień dzisiejszy mam zarezerwowany lokal nr x w budynku nr I, piwnicę nr y oraz garaż nr z. Cóż... ja się do końca publicznie NIE przyznaję, bo nie mam zamiaru znowu się rozczarować ;( TAKŻE czekam tylko i wyłącznie na gotowość Gazomontażu do podpisania umowy notarialnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Hmmmm... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 19:06 Witam wszystkich i przepraszam za brak odpowiedzi ale jakiś czas mnie tu nie było bo prawdę mówiąc mam już trchę dość Gazomontażu i ich krętactw. Potwierdzam wszystko co napisał Przemek w swoim ostatnim liście. Mam rezerwację (chyba jeszcze tak, a może już nie) od kilku tygodni czekam na telefon od p.Czarka który miał zadzwonić jakiś miesiąc temu i podać mi termin podpisania umowy która podobno była już gotowa chodziło tylko o zgranie terminów z notariuszem. do dziś się nie odezwał. Przykro mi to pisać ale obawiam się że Gazomontaż wcale nie chce dawać aktów ale nie chce też tego powiedzieć a więc podejrzewam iż jest to ich nowy wybieg aby uciszyć wszystkich upartych klientów którzy się jednak aktów domagają. Prawdę mówiąc coraz mniej mi się to wszystko podoba. Mam podobne odczucie jak Przemek że chcą po prostu sprzedać te mieszkania za naszymi plecami,jak już to zrobili z piwnicą i garażem , a jeśli tak jest to bardzo nieuczciwe z ich strony (delikatnie mówiąc) i jak to o nich świadczy niech każdy sam sobie odpowie. Ponadto od kilku tygodni w gazecie Ukazuje się ich ogłoszenie o sprzedaży mieszkań ale nie podają nazwy firmy - ciekawe dlaczego? Przeciż to firma z 50-cio letnim doświadczeniem a więc powinno to być ich atutem, a może mają coś do ukrycia???? Nie podają również adresu ani telefonu biura jedynie telefony komórkowe. Osoby które są zainteresowane tymi mieszkaniami a śledziły całą dyskusję chyba już wyrobiły sobie zdanie na temat uczciwości tej firmy, ja juz pozbyłam się złudzeń, stwierdzam to na podstawie wielotygodniowych oczekiwań na jakikolwiek kontakt z ich strony , wielu rozmowach spotkaniach itp. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Phoenix Re: Hmmmm... IP: *.tmxnet.pl 07.05.03, 23:16 Witaj Asiu! tzn. że Ty też czekasz na podpisanie umowy ? a zarezerwowałaś juz jakieś ? a moze już sprzedane ? my (z Przemkiem) wydzwaniamy od paru dni codziennie i ich molestujemy jak sie da jesli masz jakieś inne ciekawe wiadomosci albo chcesz sie czegoś ciekawego dowiedzieć to napisz na adres 0phoenix0@wp.pl pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Hmmmm... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 22:27 Witam zgadza się zarezerwowałam mieszkanie z prznależną do niego piwnicą. Czy rezerwacja nadal jest nie wiem bo jak wcześniej pisałam nie dzwoniłam do nich już dłuższy czas. Niestety nie mogę się pozbyć wrażenia że Gazomontaż szykuje dla swoich klientów jakąś miłą niespodziankę, obym się myliła. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Phoenix Re: Hmmmm... IP: *.tmxnet.pl 09.05.03, 00:09 no a ja nie chcę zapeszyć ale coś jakby sie w tej sprawie ruszyło może zainteresuj się bliżej (zadzwoń do P. Czarka) tym tematem ? obym sie nie mylił i mam nadzieję że wszystko okaze się już jutro czyli w piatek pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Phoenix po namyśle IP: *.tmxnet.pl 10.05.03, 23:44 tak mi przyszło do głowy po dłuższym namyśle,że zwłoka w temacie umowy "notarialnej" może wynikać z dużo bardziej prozaicznych przyczyn niż próba "zrobienia kogoś w konia" bo: - firma już na dniach ma oddać pierwszy blok więc z tego p-tu widzenia moze juz nie być "potrzeby" udawania się do notariusza skoro za tydzień/miesiąc i tak pojawi sie tam razem z nowymi lokatorami, - zmiana obowiązującego u nich wzorca (umowa cywilno prawna) wymaga innego podejścia do tematu, zupełnie inne osoby musiałyby sie fatygować bo kto inny w takim wypadku może podpisywać taki akt, najczęściej ktoś z zarządu itd. itp. a skoro sprawdził się dotychczasowy tryb to czemu go zmieniać ? i tu można dywagować na jeszcze kilka sposobów a to tylko niepotrzebnie zaognia sytuację co w ostatecznosci moze doprowadzić do tego, ze Ci najbardziej "bojowi" odejdą z kwitkiem a mieszkania kupią ludzie "spokojniejsi" jedno jest pewne - należy być bardziej powściągliwym w wyrażaniu swoich opini na forum publicznym czego życzę zarówno sobie jak i innym. pozdrowienia weekendowe dla forumowiczów jak i dla wszystkich uczciwych developerów Zmęczony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: po namyśle IP: *.acn.waw.pl 11.05.03, 01:02 Gość portalu: Phoenix napisał(a): > tak mi przyszło do głowy po dłuższym namyśle,że zwłoka w temacie > umowy "notarialnej" może wynikać z dużo bardziej prozaicznych przyczyn niż > próba "zrobienia kogoś w konia" bo: > - firma już na dniach ma oddać pierwszy blok więc z tego p-tu widzenia moze juz > > nie być "potrzeby" udawania się do notariusza skoro za tydzień/miesiąc i tak > pojawi sie tam razem z nowymi lokatorami, > - zmiana obowiązującego u nich wzorca (umowa cywilno prawna) wymaga innego > podejścia do tematu, zupełnie inne osoby musiałyby sie fatygować bo kto inny w > takim wypadku może podpisywać taki akt, najczęściej ktoś z zarządu itd. itp. a > skoro sprawdził się dotychczasowy tryb to czemu go zmieniać ? > > i tu można dywagować na jeszcze kilka sposobów a to tylko niepotrzebnie zaognia > > sytuację co w ostatecznosci moze doprowadzić do tego, ze Ci > najbardziej "bojowi" odejdą z kwitkiem a mieszkania kupią ludzie "spokojniejsi" > > jedno jest pewne - należy być bardziej powściągliwym w wyrażaniu swoich opini > na forum publicznym czego życzę zarówno sobie jak i innym. > > pozdrowienia weekendowe dla forumowiczów jak i dla wszystkich uczciwych > developerów > > Zmęczony A ja powiem krótko: Kodeks Cywilny określa formę zawierania takich umów. Ustawa o własności lokali z dn. 24 czerwca 1994 precyzyjnie określa warunki, jakie muszą być spełnione, by umowa była ważna. Skoro prawo stanowi, że umowa MUSI być zawarta w formie notarialnej, to chcę i muszę do prawa się zastosować. Dlaczego Gazomontaż próbuje je łamać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: po namyśle IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 20:59 Phoenix czy Ty nie jesteś przypadkiem pracownikiem Gazomontażu? A swoją drogą ciekawa jestem czy mogąc sracić kilkadziesiąt tysięcy złotych też mógłbyś ich jakos ładnie wytłumaczyć? Wracając do tego że cos się ruszyło, takich obietnic od P.Czarka słyszałam już kilka lub kilkanascie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Phoenix Re: po namyśle IP: *.tmxnet.pl 11.05.03, 21:45 Witaj Asiu! Niniejszym oświadczam że nie jestem i nie ubiegam sie o pracę w tej firmie. I nie wiem skąd takie przypuszczenia? Pozdrawiam serdecznie a stracić ani kilkuset ani kilkudziesieciu tysiecy nie zamierzam, co wiecej należe do ludzi którzy nie zamierzaja i nie lubia tracić nawet 1 grosza ;) i ja też cierpliwie czekam na zmianę podejścia ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Phoenix Re: po namyśle IP: *.pkobp.pl 12.05.03, 13:17 a dzisiaj po burzliwym weekendzie to cisza jak makiem zasiał ... ;) ciekawe czy to cisza przed burzą ? pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: po namyśle IP: *.net.external.hp.com 12.05.03, 13:58 Gość portalu: Phoenix napisał(a): > > a dzisiaj po burzliwym weekendzie to cisza jak makiem zasiał ... ;) > > ciekawe czy to cisza przed burzą ? > > pozdrowienia A ja powiem tak: W dzisiejszych czasach zaufanie to bardzo cenny towar. Tyle się słyszy o nieuczciwości, że nie mam najmniejszej ochoty ryzykować inwestycji życia i spłacać dług za mieszkanie, które niekoniecznie będzie moje... Nie żartujmy sobie - to inwestycja, którą trzeba tak przeprowadzić, by nie obudzić się z ręką w niesympatycznym naczyniu. Firma, która poważnie traktuje klienta i rynek, nie powinna robić żadnych uników. Jest sprzedawca, jest nabywca i ich wspólne interesy powinny być scalone ważną w świetle prawa umową. Umowa cywilno-prawna jest nieważna z definicji. Kręcenie, zwodzenie, przeciąganie zaufania nie budują. W końcu to klient dysponuje pieniędzmi, na czym chyba zależy sprzedawcy, a zadowolony klient to nie tylko zysk dla dewelopera, ale i renoma, jaką sobie buduje. Komentując wypowiedzi Phoenix-a, nie mogę się zgodzić z paroma stwierdzeniami. 1. Nie wiem, o jakich "sprawdzonych procedurach" mówimy. Skoro jest to pierwsza inwestycja Gazomontażu, nie wiemy, czy procedury działają. I nie dowiemy się tego teraz. Nie ma zakończonych już inwestycji, których mieszkańcy mogliby potwierdzić lub zaprzeczyć, czy sposób prowadzenia interesów przez Gazomontaż jest satysfakcjonujący, czy nie. 2. Gazomontaż twierdzi, że za miesiąc mają być zawierane umowy finalne? Skąd ja mogę o tym wiedzieć, skoro nie mam zagwarantowane tego w umowie (a zagwarantować mi to może wyłącznie umowa notarialna)? A co, jeżeli umowy finalne - przy niechęci Gazomontażu do wizytowania notariusza - będą również - w najlepszym przypadku - odwlekane? Mam wierzyć na słowo honoru? Czytając takie, jak poniżej, historie?: www.wesola.hg.pl/artkuly/20.html 3. Fatyga... A jakaż to fatyga, by pojechać do notariusza, odsłuchać czytanie aktu i podpisać go? Godzina - dwie cennego czasu reprezentanta Spółki? Za te dwie godziny Spółka inkasuje prawie 200 tysięcy złotych! Gdybym ja miał gwarancję takiego zarobku, fatygowałbym się do notariusza nie raz, nie dwa, lecz tyle razy, ile to tylko możliwe. Reasumując: umowa notarialna jest JEDYNĄ OBOWIĄZUJĄCĄ, WAŻNĄ W ŚWIETLE PRAWA I CHRONIĄCĄ _OBIE_ STRONY UMOWĄ. Tłumaczenie się fatygą jest co najmniej niepoważne... Proponuję odłożyć fochy na bok, schować urażoną dumę i traktować się wzajemnie z profesjonalizmem i szacunkiem, jaki niewątpliwie należy się wszystkim zainteresowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: po namyśle IP: *.net.external.hp.com 12.05.03, 14:02 Gość portalu: Asia napisał(a): > Phoenix czy Ty nie jesteś przypadkiem pracownikiem Gazomontażu? > A swoją drogą ciekawa jestem czy mogąc sracić kilkadziesiąt tysięcy złotych też > > mógłbyś ich jakos ładnie wytłumaczyć? Wracając do tego że cos się ruszyło, > takich obietnic od P.Czarka słyszałam już kilka lub kilkanascie. > Asiu, czy mogę Cię prosić o kontakt mailowy? przemek_c@wp.pl Pozdrawiam! Przemek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: IP: 213.17.163.* 12.05.03, 14:46 Przemku w zupełności się z tobą zgadzam. Jestem również zaineresowana kupnem mieszkania od Gazomontażu, ale warunek to umowa w formie aktu notarialnego. Mając niemiłe doświadczenia i znajomych którzy administruja wspólnoty mieszkaniowe, nie chciałabym inwestować w mieszkanie, które nigdy nie będzie moje, lub spłacać długi developera, co może nastąpić ponieważ Gazomontaż może podpisać z nami uymowę jaką proponuję my wpłacimy pieniądze, a następnie zaciągnąć kredyt pod hipotekę tej inwestycji i wtedy dostaniemy akty notarialne z obciążeniem na hipotece. Taka sytuacja miała miejsce-również w Ząbkach. Mam, teoretycznie, zarezerwowane mieszkanie, ale oni chyba graja na zwłokę i jeżeli zgłosi się osoba, które podpisze proponowaną przez nich rozmowę, moja rezerwacja przestanie być akrualna. Rozmawiałam dzisiaj z panem Czarkiem, który podałami kontakt,w sprawie umowy w formie aktu notarialnego, do pana Leszka Kopeć ale niestety nie jest on osiągalny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: IP: *.zreo.compaq.com 20.05.03, 11:53 Gość portalu: Aga napisał(a): > Przemku w zupełności się z tobą zgadzam. Jestem również zaineresowana kupnem > mieszkania od Gazomontażu, ale warunek to umowa w formie aktu notarialnego. > Mając niemiłe doświadczenia i znajomych którzy administruja wspólnoty > mieszkaniowe, nie chciałabym inwestować w mieszkanie, które nigdy nie będzie > moje, lub spłacać długi developera, co może nastąpić ponieważ Gazomontaż może > podpisać z nami uymowę jaką proponuję my wpłacimy pieniądze, a następnie > zaciągnąć kredyt pod hipotekę tej inwestycji i wtedy dostaniemy akty notarialne > > z obciążeniem na hipotece. Taka sytuacja miała miejsce-również w Ząbkach. > Mam, teoretycznie, zarezerwowane mieszkanie, ale oni chyba graja na zwłokę i > jeżeli zgłosi się osoba, które podpisze proponowaną przez nich rozmowę, moja > rezerwacja przestanie być akrualna. Rozmawiałam dzisiaj z panem Czarkiem, który > > podałami kontakt,w sprawie umowy w formie aktu notarialnego, do pana Leszka > Kopeć ale niestety nie jest on osiągalny Rozmawiałem z panem Czarkiem, według jego zapewnień, do pani dyrektor w Ząbkach dotarła umowa notarialna i czeka na przejrzenie. Miała być przejrzana wczoraj, ale pani dyrektor była nieosiągalna. Dzisiaj dzwoniłem - pani dyrektor znowu nie ma, ma być ok. 15:00.... Podpisanie umów jest ponoć przewidziane na piątek. Nie pierwszy raz słyszę takie zapewnienia, więc i to przyjmuję z dużą... bardzo dużą... rezerwą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: IP: *.ofi.pl 20.05.03, 16:20 Gość portalu: Przemek napisał(a): > Gość portalu: Aga napisał(a): > > > Przemku w zupełności się z tobą zgadzam. Jestem również zaineresowana kupn > em > > mieszkania od Gazomontażu, ale warunek to umowa w formie aktu notarialnego > . > > Mając niemiłe doświadczenia i znajomych którzy administruja wspólnoty > > mieszkaniowe, nie chciałabym inwestować w mieszkanie, które nigdy nie będz > ie > > moje, lub spłacać długi developera, co może nastąpić ponieważ Gazomontaż > może > > podpisać z nami uymowę jaką proponuję my wpłacimy pieniądze, a następnie > > zaciągnąć kredyt pod hipotekę tej inwestycji i wtedy dostaniemy akty > notarialne > > > > z obciążeniem na hipotece. Taka sytuacja miała miejsce-również w Ząbkach. > > > Mam, teoretycznie, zarezerwowane mieszkanie, ale oni chyba graja na zwłokę > i > > jeżeli zgłosi się osoba, które podpisze proponowaną przez nich rozmowę, mo > ja > > rezerwacja przestanie być akrualna. Rozmawiałam dzisiaj z panem Czarkiem, > który > > > > podałami kontakt,w sprawie umowy w formie aktu notarialnego, do pana Leszk > a > > Kopeć ale niestety nie jest on osiągalny > > Rozmawiałem z panem Czarkiem, według jego zapewnień, do pani dyrektor w > Ząbkach dotarła umowa notarialna i czeka na przejrzenie. Miała być przejrzana > wczoraj, ale pani dyrektor była nieosiągalna. Dzisiaj dzwoniłem - pani > dyrektor znowu nie ma, ma być ok. 15:00.... > > Podpisanie umów jest ponoć przewidziane na piątek. Nie pierwszy raz słyszę > takie zapewnienia, więc i to przyjmuję z dużą... bardzo dużą... rezerwą. Trzymam kciuki (przyszły sąsiad) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
feniks0 Re: 20.05.03, 18:41 Gość portalu: Marek napisał(a): > Trzymam kciuki (przyszły sąsiad) > Pozdrawiam a możesz "przyszły sąsiedzie" napisać do mnie maila na adres w gazeta.pl ? chciałbym wymienić parę informacji ;) pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bullet Re: akt notarialny IP: 194.9.223.* 23.05.03, 12:21 Witam grupowiczow, mam pytanko w sprawie aktu notarialnego. Czy cos sie wyjasnilo w tej sprawie z uwagi ze mamy Piatek, godzine 12:00 ? Pozdrawiam Bullet Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: akt notarialny IP: *.zreo.compaq.com 23.05.03, 12:45 Gość portalu: Bullet napisał(a): > Witam grupowiczow, > > mam pytanko w sprawie aktu notarialnego. Czy cos sie wyjasnilo w tej sprawie z > uwagi ze mamy Piatek, godzine 12:00 ? > > Pozdrawiam > Bullet Jak na razie nic się nie wyjaśniło. Dzwoniłem wczoraj do notariusza, sekretarka poinformowała mnie, że Gazomontaż zarezerwował zawczasu na dzisiaj 3 godziny u notariusza, potem z tych godzin zrezygnował na rzecz tylko jednej godziny i jednej umowy. Jest duże zamieszanie, bo już nie wiem, kto bierze udział w przygotowaniu tej umowy. Jak zadzwoniłem do notariusza, dowiedziałem się, że umowa została przygotowana dla mnie i mogą mi projekt tej umowy przesłać faksem. Tak też zrobili. Okazało się, że umowa w dość znaczący sposób od szablonu, jaki dzień wcześniej dostałem w biurze w Ząbkach. O ile notariusz uwzględnił uwagę mojego prawnika co do sprawdzenia księgi wieczystej, o tyle w dalszej części znajdują się pewne błędy. Te znowuż zostały poprawione w projekcie umowy z Gazomontażu, ale znowuż umowa ta nie zawiera znowuż klauzuli o sprawdzeniu przez notariusza księgi wieczystej... Jest jeszcze parę innych różnic. Generalnie, posiadam dwa różne projekty umów, z różnych źródeł, na tę samą nieruchomość. Mam mętlik, bo już nie wiem, kto w końcu przygotowuje tę umowę - Gazomontaż, czy notariusz i czemu te umowy się tak znacząco różnią... Dzwoniłem do pana Leszka Kopeć w tej sprawie - wyraził zdziwienie tą sytuacją, obiecał to wyjaśnić i oddzwonić do mnie. Wczoraj po południu otrzymałem informację, że pan Kopeć pojechał do notariusza. Co ustalił, tego nie wiem - nie oddzwonił do mnie, a dzisiaj go nie ma - przed chwilą się dowiedziałem, że pojechał w delegację i będzie dopiero we wtorek. Biuro sprzedaży znowuż odsyła mnie do pana Leszka, więc tam się niczego nie dowiem. Kolejna zwłoka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: akt notarialny IP: 213.158.197.* 23.05.03, 16:12 Ufff, przeczytałam całą korespondencję w tym wątku, gdyż jestem POTENCJALNĄ mieszkanką tego osiedla, dzięki Wam dowiedziałam się dokładnie co też sie kryje pod postacią sprzedaży mieszkania, ale przyznam również, że przysporzyło mi to więcej wątpliwości i już sama nie wiem -czy warto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bullet Re: akt notarialny IP: 194.9.223.* 28.05.03, 12:23 Witam all mam pytanko i prosbe do grupowiczow 1. Czy mozecie mi wyslac umowe przedwstepna z Gazomontazem? Bylbym bardzo wdzieczny 2. Czy wiadomo juz co z tą umową notarialną jest i kiedy bedzie mozna ją podpisac z Gazomontazem? Z gory dziekuje za odpowiedzi i owy plik Pozdr Bullet krissofo@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pk Re: akt notarialny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 22:19 Witam, Poniżej link do umowy. www.apartament.pl/pliki/UMOWAPRZEDW.doc jedyna co należy zmienić to waluta. Teraz umowy zawierane są w PLN. Ja swoje M odbieram w przyszłym tygodniu. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sekret Re: akt notarialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.03, 08:39 Doskonałością to ta umowa nie grzeszy... Nabywca nie ma praktycznie żadnych praw a Sprzedający nie płaci żadnych kar :-) Ale raty spłat pieknie wynegocjowałeś(aś) :-) No i aż zazdroszczę zerowego VAT-u..... Ech! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bullet Re: akt notarialny IP: 194.9.223.* 29.05.03, 09:37 dzieki za link do umowy przedwstepnej. Gratulacje z powodu nabycia mieszkania!! ==- czy inni grupowicze moga wskazac na gotowym przykladzie co mozna by z nimi wytargowac w umowie przedstwepnej, a takze co z tym aktem notarialnym? Czy rzeczywiscie jest grono ludzi, ktorzy chca zakupic mieszkanie bez tej umowy? Pozdrawiam Bullet krissofo@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Akt notarialny - zakończenie histori... IP: *.core.hp.com 29.05.03, 14:09 Witam! Po przeszło dwóch miesiącach od rozpoczęcia batalii o akt notarialny nareszcie mogę napisać zakończenie tej burzliwej historii... Zaczęło się dawno temu, od rozmowy z panią Iwoną Uraczyńską-Kucharską – radcą prawnym Gazomontażu. „Nie jesteśmy zainteresowani zmianami w formie podpisywania umowy, jeśli się panu nie podoba, są inni deweloperzy”. Pani Kucharska usiłowała mi wmówić, że umowa cywilno-prawna stanowi oficjalną formę zawierania umów o wydzielenie i przeniesienie własności. Tymczasem ustawa o własności z dnia 24.06.1994 mówi, że umowa jest ważna wyłącznie wówczas, gdy roszczenie o ustanowienie i przeniesienie własności jest wpisane w księgę wieczystą. Wpis do księgi otrzymuje się na wniosek NOTARIUSZA i nikogo więcej. Skoro tak, to umowa cywilno-prawna jest nieważna, o czym pani Kucharska, RADCA PRAWNY, powinna wiedzieć najlepiej. A mimo to wmawia mi oczywistą nieprawdę... Jak mogliśmy wyczytać, Gazomontaż zmienił zdanie i zdecydował się podpisywać umowy w formie aktu notarialnego. Jak się okazuje – zwykłe to bajanie... Dzisiaj rozmawiałem z panem Leszkiem Kopeć na ten temat. Usłyszałem, że jednak umowy w formie aktu notarilanego podpisywane NIE BĘDĄ. "Za dużo się nad tym tematem marnuje czasu i energii, a całośc wygląda jak gra na zwłokę". Pytam zatem, z czyjej strony ta „gra na zwłokę” - z mojej, czy ze strony Gazomontażu, ale pan Kopeć nie zechciał tego stwierdzenia skomentować... Dziwne to bardzo, te historie z notariuszem. Miało nie być problemów z podpisaniem umowy, tymczasem to jest jedno wielkie mydlenie oczu. Bałagan, spychologia i ogólne zrzucanie odpowiedzialności – najchętniej na klienta. Pan Czarek Jańczyk z biura sprzedaży przekierowuje mnie do pana Kopcia. Pan Kopeć znowuż do biura sprzedaży. W dyskusje włącza się pan Rzepniewski i zarzuca mi, że to ja opóźniam cały proceder... Chociaż sam nic konkretnego nie ma do powiedzenia, bo moje kontrargumenty „zrzuca” znowuż na pana Kopcia, to jednak przysłowiowe trzy grosze musi wtrącić... Pan Kopeć miał wyjaśnić sprawę umowy notarialnej, której projekt dostałem w dwóch egzemplarzach – jedną z Gazomontażu i jedną od notariusza. W obu umowach były spore niedoróbki, które należało wyprostować. Nie wiadomo, kto te umowy redagował, gdyż notariusz sprawiał wrażenie, jakby był przekonany, że to on posiada najświeższą wersję umowy. Ta jednak miała błędy merytoryczne, które zostały wprawdzie skorygowane w umowie Gazomontażu, ale ta znowuż miała błędy w innych zapisach. O tych błędach nie wiedział znowuż notariusz... Gazomontaż sobie, notariusz sobie, dwie różne umowy jakoś bez większej kooperacji... Gdy zadzwoniłem, by się dowiedzieć czegoś więcej o owych rozbieżnościach, usłyszałem od pana Kopcia pretensje, że... kontaktuję się z notariuszem (sic!). Oraz coś o jakimś piątkowym incydencie związanym z niedoszłym podpisaniem umowy z innym klientem. Nie raczył mi jednak wytłumaczyć, o co chodzi, ja znowuż nie wiem, o jakim piątkowym incydencie mówimy, bo od czwartku spokojnie czekałem, aż pan Kopeć wróci z delegacji, następnie z urlopu. Pan Kopeć jednak uciął temat i nie uznał za stosowne uargumentować swoich zarzutów. Generalnie z rozmowy z różnymi osobami z Gazomontażu można wywnioskować, że to ja gram na zwłokę, ja opóźniam wszystko i to ja jestem odpowiedzialny za to, że podpisanie umowy nie doszło do skutku... Zapewne jeśli pewnego dnia na Słońcu pojawią się podejrzane plamy, to niewątpliwie będzie to moja wina. Ciekawe jest to stanowisko Gazomontażu, wziąwszy pod uwagę, że jestem gotów do podpisania umowy już przeszło 2 miesiące. Pieniążki czekaja na zlecenie przelewu, a ze zleceniem czekam wyłącznie na umowę notarialną, którą od dwóch miesięcy redaguje Gazomontaż/notariusz (niepotrzebne skreślić). Obietnice aktu notarialnego - jak się okazuje - obliczone były wyłącznie na zmęczenie klienta. Ponieważ trudno mnie zmęczyć, nie pozostało nic innego, jak odmówić mi podpisania umowy wprost. Dlaczego? „Bo tak...” Podziwiam huraoptymistyczne podejście osób, które zgodziły się przelać całość pieniążków na konto Gazomontażu, nie mając żadnych gwarancji otrzymania aktu własności. Zdumiewa mnie też sam Gazomontaż, że nie widzi potrzeby stosowania się do rynku i obowiązującego prawa. Zadziwiające, że firma – chlubiąca się 50- letnią tradycją – postępuje w dzisiejszych czasach w sposób skrajnie nieprofesjonalny, traktując klienta jak natrętnego owada, zwłaszcza, gdy ten CHCE wydać u nich pieniądze (pod warunkiem, że za te pieniądze coś faktycznie kupi). O dziwo, w dzisiejszych czasach takie firmy istnieją i funkcjonują na rynku (!), o czym miałem się okazję przekonać na przykładzie Gazomontażu. Dziwne to bardzo, bo komuna już dawno się skończyła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Podsumowanie IP: *.acn.waw.pl 29.05.03, 19:44 W paru słowach podsumuję historię związaną w umowami w Gazomontażu: 1. Oryginalna umowa zawiera poważny błąd prawny – jest umową cywilno-prawną, a nie notarialną. Gazomontaż odmawia podpisania umowy w formie aktu notarialnego – jedynej OBOWIĄZUJĄCEJ i WAŻNEJ W ŚWIETLE PRAWA umowy, za to całość pieniążków z chęcią przyjmuje na konto. 2. Po opisaniu sprawy na forum Gazety - Gazomontaż zmienia zdanie. 3. Prace nad przygotowaniem umowy notarialnej przeciągają się w nieskończoność w atmosferze braku szacunku dla klienta, ogólnego bałaganu i braku kompetencji. Umowa zawiera szereg błędów, w większości zostały one poprawione. Przykłady: - Użycie niewłaściwej nazwy firmy „Gazomontaż Sp. z o.o.” zamiast „Gazomontaż S.A.” - Utożsamianie prawa własności z prawem do użytkowania wieczystego. - Brak klauzuli, która zaświadcza, iż oświadczenie prezesa Gazomonażu – pana Jacka Kopeć o prawie do użytkowania wieczystego gruntu, jest prawdziwe. Słowo wyjaśnienia: pan Kopeć nie może li tylko _oświadczyć_, że ma prawo do użytkowania wieczystego gruntu. Obowiązkiem notariusza jest sprawdzenie aktualnego wypisu z KW lub wręcz osobiste udanie się do sądu w celu sprawdzenia KW. Fakt, iż KW została sprawdzona, MUSI być zawarty w akcie notarialnym i notariusz sam powinien na to zwrócić uwagę. - Punkt, który głosi, iż "sprzedający zastrzega sobie prawo potrącenia kosztów manipulacyjnych w wysokości 2000 PLN". Słowo komentarza: Taka klauzula nie może być wstawiona ot tak sobie, bo by oznaczała, że Kowalskiemu potrącimy pieniądze, a Iksińskiemu nie, w zależności od humoru... Musi być obwarowana określonymi warunkami, np. "w przypadku odstąpienia Nabywcy od umowy (...)". W ostatecznej wersji umowy, jaką otrzymałem od Gazomontażu, usunięte zostały wszystkie błędy, z wyjątkiem jednego, ale bardzo ważnego – znowuż braku klauzuli, która poświadcza prawdziwość oświadczenia prezesa firmy. Zawarcie tej klauzuli oznaczałoby, iż notariusz – osoba zaufania publicznego – ZAPOZNAŁ SIĘ ze stanem KW 63004, zapisał ów stan w akcie notarialnym, po czym po podpisaniu umowy zgłosi moje roszczenia o ustanowienie i przeniesienie własności lokalu do wpisania w dział III KW. Moja pani prawnik rozmawiała z notariuszem i zwróciła mu uwagę na brak tej klauzuli, jako poważnego błędu merytorycznego – ten zgodził się z nią, przeprosił za niedopatrzenie i obiecał nanieść poprawkę. Zgłosiłem tę uwagę również panu Leszkowi Kopeć z zarządu Gazomontażu, co w konsekwencji doprowadza nas do ostatniego etapu: 4. Gazomontaż odmawia wprowadzenia kluczowej zmiany w umowie i wycofuje się z wcześniejszej zgody na podpisanie aktu notarialnego. Wniosek: Gazomontaż za wszelką cenę unika zapisania aktualnego stanu księgi wieczystej w akcie notarialnym. Firma chce mieć wolny dział III KW i pozostawia sobie możliwość wprowadzenia zmian w zapisach księgi. Notariusz zaś musiałby urzędowo poświadczyć, że zna stan KW oraz wnieść o wpisanie mojego roszczenia do działu III księgi, do czego nie chce dopuścić Gazomontaż. W tej sytuacji może w pełni dysponować hipoteką gruntu, w tym bez przeszkód zaciągnąć kredyt... Jeśli firma chce uczciwie sprzedać mieszkania, to dlaczego tak bardzo boi się notariusza? Dlaczego tak bardzo boi się wpisu roszczenia nabywcy do księgi wieczystej...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pk Re: Podsumowanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 22:28 Witam, Nie wiem co o tym sądzić. Co na to przyszli sąsiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pk Re: Podsumowanie IP: *.plusgsm.pl 30.05.03, 06:47 To jeszcze raz ja. Co do użytkowania wieczystego działki to w umowie przedwstępnej jest oświadczenie o użytkowaniu wieczystym § 1 pkt.1. (pod którym podpisał się prezes Kopeć) Ponadto wypis z księgi wieczystej z Sądu Rejonowego z Wołomina z dnia 15.04.2003 mówi, że właścicielem działki jest, cytuje : „Skarb Państwa . Gazomontaż S.A. jako użytkowniku wieczysty gruntu i właściciel budynków stanowiący odrębny przedmiot własności”. Wypis ten mam jako załącznik do mojej umowy . Co do rozdziału III Księgi wieczystej to albo się mylę albo wszystkie wnioski złożone do Sądu o ujawnienie roszczenia są rejestrowane i będą przypisane właśnie do tego rozdziału. A wniosek taki złożyłem jak kilkanaście osób które widnieją na wypisie. Pozdrawiam, PK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Re: Podsumowanie IP: *.core.hp.com 30.05.03, 08:37 Gość portalu: pk napisał(a): > To jeszcze raz ja. Co do użytkowania wieczystego działki to w umowie > przedwstępnej jest oświadczenie o użytkowaniu wieczystym § 1 pkt.1. (pod którym > > podpisał się prezes Kopeć) Ponadto wypis z księgi wieczystej z Sądu Rejonowego > z Wołomina z dnia 15.04.2003 mówi, że właścicielem działki jest, > cytuje : „Skarb Państwa . Gazomontaż S.A. jako użytkowniku wieczysty grun > tu i > właściciel budynków stanowiący odrębny przedmiot własności”. Wypis ten ma > m jako > załącznik do mojej umowy . > > Co do rozdziału III Księgi wieczystej to albo się mylę albo wszystkie wnioski > złożone do Sądu o ujawnienie roszczenia są rejestrowane i będą przypisane > właśnie do tego rozdziału. A wniosek taki złożyłem jak kilkanaście osób które > widnieją na wypisie. > > Pozdrawiam, > PK Przepisane bezpośrednio z umowy notarialnej, jaką przesłał mi notariusz z Ząbek: "(...) w dziale II dokonany jest wpis własności na rzecz Skarbu Państwa oraz wpis prawa użytkowania wieczystego gruntu oraz własność znajdującyh się na gruncie budynków stanowiących odrębne nieruchomości na rzecz "Gazomontaż" Spółka Akcyjna z siedzibą w Wołominie, w dziale III dokonany jest wpis nieodpłatnego użytkowania na rzecz Zakładu Energetycznego Warszawa Teren S.A. z siedzibą w Warszawie oraz następców prawnych tego podmiotu, przy czym prawo użytkowania ograniczone zostało do wykonania stacji transformatorowej 15/04kV, korzystania z pasa gruntu o szerokości 1,5 metra przylegającego do budynku i stanowiącego dostęp do niego, a także znajdujących się w nim wyposażenia energetycznego, oraz pasa gruntu o szerokości 1 metra w obrębie którego przebiegają linie kablowe 15 kV i linie kablowe 0,4 kV począwszy od budynku stacji transformatofowej w głąb osiedla, do budynków mieszkalnych realizowanych na działce celem umożliwienia wykonania czynności związanych z eksploatacją, konserwacją, kontroli, remontów, modernizacji, odnowy i odbudowy i napraw wymienionej linii energetycznej, zaś dział IV żadnych wpisów nie zawiera" Stan na dzień 23 maja br. Ani słowa o wpisach klientów w dziale III KW... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylvic Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.crowley.pl 28.05.03, 16:35 A czy ktoś może dokupował powierzchnię poddasza? Podobno sprzedano ok 80% więc moze ktoś się znajdzie. Szukam informacji na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkll Re: Gazomontaż, Ząbki IP: 195.94.206.* 29.05.03, 09:03 Kiedy odbieramy mieszkania? Czy macie jakieś informacje? Ja jestem z 2 bloku, z klatki 3 i szczerze mówiąc nie wiem jak to oceniać. Kierownik mówi coś o końcu maja - czyli tuż, tuż. Na moje oko wypadało by dać im trochę czasu na 100 % wykończenia. Po co odbierać wcześniej - jak podłoga została wylanma w mojej klatce koło 20 maja. I tak nic nie zrobię z podłogami przez najbliższe 1,5 miesiąca, a czynsz trzeba płacić (ok. 5 PLN/m2). Co o tym sądzicie? Napiszcie. Pozdrawiam przyszłych sąsiadów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pk Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.plusgsm.pl 29.05.03, 10:49 Ja odbieram, bo mam mieszkanie w bloku nr 1. Jest on faktycznie skończony. A co do 2 to chyba lepiej poczekać. Czynsz 5 zł z metra to durzo czy mało jak na Ząbki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkll Re: Gazomontaż, Ząbki IP: 195.94.206.* 29.05.03, 11:29 Gość portalu: pk napisał(a): > Ja odbieram, bo mam mieszkanie w bloku nr 1. Jest on faktycznie skończony. A > co do 2 to chyba lepiej poczekać. Czynsz 5 zł z metra to durzo czy mało jak na > > Ząbki? Przy wspólnocie powinniśmy trochę zbić tą stawkę. Moje info o 5 PLN jest zasłyszane od Gazu. Oni mówią, że stawki powinny na kształtowac się między 5 a 6 PLN. Ponoć zależy im, żeby jak najszybciej przekazać zarządzanie wspólnotom i wtedy to my będziemy mieli wpływ na stawki. Co do wysokości to wydaje mi się ona umiarkowanie wysoka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sekret Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.03, 12:15 Mam tą samą informację a propos kwot/m.kw. Mówiąc szczerze - nie taki to dramat (w JW stawka za metr potrafi się kształtować nawet w okolicy 10 zł!!!) A mówiąc jeszcze szczerzej chciałabym mieć już to za sobą... podpisanie umowy...formalności.. bzdety... chciałabym już układać glazurę w łazience :-( Pozdrawiam (być moze) Sąsiada in spe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkll Re: Gazomontaż, Ząbki IP: 195.94.206.* 29.05.03, 15:38 Właśnie się dowiedziałem, że odbiór mojej klatki w połowie czerwca, po wyłożeniu gresów. Pierwsza klatka z budynku nr 2 już w przyszłym tygodniu. Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia niedługo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pk Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.plusgsm.pl 29.05.03, 17:23 Witam, No to super. Co sądzisz o umowie o której pisał Przemek. Raczej jej braku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pk Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.plusgsm.pl 30.05.03, 06:50 To jeszcze raz ja. Co do użytkowania wieczystego działki to w umowie przedwstępnej jest oświadczenie o użytkowaniu wieczystym § 1 pkt.1. (pod którym podpisał się prezes Kopeć) Ponadto wypis z księgi wieczystej z Sądu Rejonowego z Wołomina z dnia 15.04.2003 mówi, że właścicielem działki jest, cytuje : „Skarb Państwa . Gazomontaż S.A. jako użytkowniku wieczysty gruntu i właściciel budynków stanowiący odrębny przedmiot własności”. Wypis ten mam jako załącznik do mojej umowy . Co do rozdziału III Księgi wieczystej to albo się mylę albo wszystkie wnioski złożone do Sądu o ujawnienie roszczenia są rejestrowane i będą przypisane właśnie do tego rozdziału. A wniosek taki złożyłem jak kilkanaście osób które widnieją na wypisie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkll Re: Gazomontaż, Ząbki IP: 195.94.206.* 30.05.03, 08:19 Słyszałem o tych wpisach, ale ponoć nie są one niebezpieczne. Czy wiesz coś więcej? Proszę o komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkll Re: Gazomontaż, Ząbki IP: 195.94.206.* 30.05.03, 08:42 Co do sytuacji Przemka - trudno się z nim nie zgodzić. Powstaje pytanie dlaczego w Gazie są tacy odporni na próby podpisania umów notarialnych? Przyczyny według mogą być dwie. Albo coś kombinują, albo im się nie chce. Drugi wariant - dla nas (tych którzy już podpisali i wpłacili) jest bardziej optymistyczny i ku niemu się skłaniam. Niezleżnie od wszystkiego trudno się nie niepokoić. Trzeba się przyglądać uważnie działaniom Gazu i patrzeć czy dotrzymują zobowiązań. Uspokaja mnie w miarę czysta sytuacja z hipoteką (z tego co słyszałem - nie sprawdzałem dokładnie). Jaki jest teraz termin podpisania ostatecznych umów notarialnych? Czy można podpisać te umowy bez oddania trzeciego budynku? Jak nie to będziemy pomimo zapewnień Gazu czekali do wybudowania 3 (optymistycznie 2004). Pozdrawiam i dajcie znać o o tym myslicie. Odpowiedz Link Zgłoś