Dodaj do ulubionych

a ja to olewam

IP: *.chello.pl 11.12.06, 01:57
Kupowanie mieszkania w obecnych warunkach to totalna paranoja. Nic ciekawego
nie ma na rynku, a jak się pojawi to oferta znika w godzinę. Czyli do wyboru
tylko totalne ochłapy, albo mieszkania potwornie drogie. Deweloperzy totalnie
olewają klienta, a warunki w umowach są takie, że nikt normalny, świadomy
ryzyka, nie powinien ich zaakceptować. Na wtórnym tylko mieszkania potworki -
np. w podobno luksusowym Ekoparku. Za cenę mieszkania 60 - 80 m2 w Centrum
można kupić luksusowy dom pod Warszawą. Zawsze chciałem mieszkać w Centrum,
ale teraz zdecydowałem się na działkę pod Warszawą.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: a ja to olewam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 06:11
      a gdzie kupiles dzialke i za ile jesli mozna wiedziec...?
      • Gość: aaz Re: a ja to olewam IP: 195.94.206.* 12.12.06, 13:09
        hmmm ....
    • scottie23 Re: a ja to olewam 11.12.06, 09:44
      Stary, z ust mi to wyjąłeś. Od 2 m-cy dzień w dzień regularnie ryję Tradera i
      Gratke i jak widzę stan tych ruder, za które chcą po 600-700 tys to aż się
      płakać chce. Z kolei na rynku pierwotnym najwcześniejsze oddania są w 1kw. 2008.
      Totalna posucha fajnych mieszkań, same potworki zostały :-)
      • Gość: Mona Re: a ja to olewam IP: *.pwn.com.pl 11.12.06, 11:15
        A może Bemowo-Górce: 86m2, dwupoziomowe, z 1998 roku.
        I poziom 55 m2: salon, kuchnia (osobno), pokój, łazienka z dużym
        oknem,przedpokój.
        II poziom: 31m2 + skosy. Duża, widna przestrzeń oraz 3 szafy w skosach.
        Cena 585.000 zł
        Mona
        • Gość: inny dom zamiast mieszkania IP: *.centraleurope.com.pl 11.12.06, 15:38
          ja zdecydowalem sie nie wprowadzac do nowego mieszkania, tylko zrealizowac 60-
          procentowy na nim zysk (apartament w budowie w centrum wawy, umowa przedwstepna
          na poczatku roku, cena od tamtego momentu poleciala w kosmos). kupilem piekna
          dzialke pod wawa i zamierzam tam za cene tego apartamentu zrobic calkowicie
          fenomenalna rezydencje! czyli ponadstumetrowy apartament w wawie zamienie na
          jakies 400 metrow pieknego domu wraz z 2000 metrami lasu! bardzo polecam takie
          rozwiazanie :)
          • Gość: ksiądz ekonom Re: dom zamiast mieszkania IP: *.chello.pl 11.12.06, 16:10
            za ile udało ci się sprzeać to myoni?
            • Gość: gosc Re: dom zamiast mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 16:39
              Ale to jest rozwiazanie dla lubiacych wies, a ja lubie zycie w miescie i co mi
              z najpiekniejszego domu jak nasza prowincja jest brzydka zero drog , zero
              infrastruktury, balagan architektoniczny o osrodkach kultury nie wspomne.I te
              dojazdy, dojazdy i jeszcze raz dojazdy
            • Gość: inny Re: dom zamiast mieszkania IP: *.centraleurope.com.pl 12.12.06, 13:00
              jeszcze nie sprzedalem, ale mam klienta na 13 tys za metr. czekam tylko na
              podpisanie aktu notarialnego koncowego, zeby sie z myoni nie dzielic zyskiem.
              • Gość: ksiądz ekonom Re: dom zamiast mieszkania IP: *.chello.pl 12.12.06, 13:27
                dobra cena na obecną chwilę.. niektórzy twierdzą że wzrost cen wyhamowuje i
                teraz kto sprzeda tan nie straci

                ja osobiście bym nie sprzedał ponieważ inwestycji o wysokim standardzie ostatnio
                się nie buduje (po co się wysilać deweloperom i wpadać w koszty skoro można
                sprzedać każdą dziurę w ziemi po 10k/m), myślę że ew. spadek dotknie przede
                wszystkiom gorsze lokalizacje i standardy; sam mieszkam w obiekcie podobnego
                typu, więc temat trochę mnie interesuje

                na obrzeżach warszawy panują niedostatki infrastruktury, dobrze rozplanowane są
                dzielnice stare i zysk na który się połasiłeś nie jest znowu taki niesamowity
                żeby uciekać poza miasto ...chyba że coś się dzieje niedobrego z deweloperem
                (dalsze opóźnienia?) i w takim wypadku słuszna jest decyzja o ewakuacji
                • Gość: trader Re: dom zamiast mieszkania IP: 195.42.249.* 12.12.06, 15:01
                  gosciu sie ,,nie polasil'' tylko wybral cos innego. Nie ma przymusu mieszkania
                  w miescie, kazdy ma wybor.
                  • Gość: inny Re: dom zamiast mieszkania IP: *.centraleurope.com.pl 12.12.06, 16:03
                    mialem ogromna ochote mieszkac w myoni, sadze ze to bedzie super miejsce i
                    swietny budynek. ale miejsce, ktore znalazlem pod wawa, jest zupelnie nie do
                    opisania
                    • Gość: gosc Re: dom zamiast mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 17:22
                      Jesli to nie tajemnica dowiem sie co to za miejsce
    • Gość: ja Re: a ja to olewam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 18:35
      ja tez olewam
    • Gość: zzzz Re: a ja to olewam IP: *.acn.waw.pl 12.12.06, 19:14
      Ja tez powaznie zastanawiam sie nad przeprowadzka na jakas wies albo na
      Tarchomin (ale to w sumie na jedno wychodzi). Znalazlam na onecie, jak sie
      okazalo nieaktualnie ogloszenia (a szanowny pan posrednik udawał zdziwionego co
      te ogloszenia robia jeszcze w internecie). Cena byl zbyt atrakcyjna no ale
      sprawdziłam (chodzilo o mieszkanie na imielinie 60m2 za 300 000zl). Jak sie
      dowiedziałam to w tym momencie za 330 000zl moge miec 45m2, w wielkiej
      płycie ;/.I jeszcze wielce oburzony posrednik ze miałam czelnosc do niego
      dzwonic, nie bedac zainteresowana kupnem w kazdej chwili. No poprostu jakis
      zart. Oczywiscie, zdawałam sobie sprawe jakie teraz sa ceny no ale w tym
      momencie przeszli sami siebie ;/.
      A o developerach szkoda gadac, bo jedyne co mozna o nich powiedziec to banda
      naciagaczy.
      • Gość: trader Re: a ja to olewam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 22:35
        deweloperzy tylko wykorzystuja owczy ped nabywcow ktorzy sami otwieraja swoje kieszenie.
        • Gość: zzzz Re: a ja to olewam IP: *.acn.waw.pl 13.12.06, 14:36
          Gość portalu: trader napisał(a):

          > deweloperzy tylko wykorzystuja owczy ped nabywcow ktorzy sami otwieraja swoje
          k
          > ieszenie.
          Zastanawiam sie tylko skad to sie wzielo? Nie kupilam mieszkania przy KENie za
          4200zl/m2 to teraz mam. Ewentualnie mogłam im dac 8000zl/m2 w tym roku. Teraz
          to chyba za chiny ludowe nie zamienie mojego mieszkania na wieksze w obrebie
          usranowa. Pozostaje mi wygrac w totka ;/
          • Gość: trader Re: a ja to olewam IP: 195.42.249.* 13.12.06, 15:49
            no to trzeba grac ;)
            ja bym kupil, tylko ze wtedy nie mialem stalej pracy.
            A teraz nie zaplace 8k za nic, olewam to.

            i jeszcze raz olewam ;)
            • Gość: olaf77 Re: a ja to olewam IP: 212.180.145.* 06.01.07, 22:46
              i ja z Wami tez to olewam!
              • Gość: i ja Re: a ja to olewam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 00:10
                Kupiłam działkę i powoli zbieram się do projektanta...
                • dwunastnica ŁAŁ !!! 07.01.07, 00:19
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka