Gość: waldi
IP: 195.94.201.*
10.04.03, 11:57
Czytając te posty jestem całkowicie załamany podejściem Polaków do zakupu
mieskania.
Ludzie, sprawiacie wrażenie, że kupujecie serki danio, a nie mieszkania. Co
za bezmyślność.
Developerzy walą was w dupę jak kaczę pisklę, a wy bulicie i jęczycie jak
bydło na rzeź ale po fakcie.
Albo się mylę i tu są same milionery, i 200 baniek tę czy tamtę nie robi
różnicy, albo totalna ciemnota.
Brak podstawowego rozeznania z umową,
warunków finansowych, zero negocjowania cen, wyposażenia, parę haseł
rzuconych na forum by sie skrzyknąć i kupić w grupie mieszkania od developera
biorą w łep.
Widać kryzys Polaków niczego nie nauczył. Przez takich nagrzańców ceny
utrzymują sie na wysokim poziomie i w ogóle nikt nie podejmuje negocjacji.
Pozdro Sierotki
Dla mających pomysł
redarek100@gazeta.pl