Dodaj do ulubionych

TERENIX - osiedle "Przy Lesie 2" szukam sąsiadów

    • Gość: JOL Klatki schodowe IP: *.crowley.pl 04.05.04, 22:51
      Witam i pozdrawiam sąsiadów po długiej nieobecności na formu... ostatnio coraz
      częściej wkurza mnie fakt dewastowania naszej wspólnej własności... komu np.
      przeszkadzały uchwyty przy furtce ? W mojej klatce - pierwsza od ulicy - ktoś
      wywalił kawał ściany przy wejściu do windy... nie mówiąc już o zerwanej
      etykiecie z informacjami dot. udźwigu windy ... Może się czepiam, ale te
      wszystkie duperele będą NAS kosztować... miałem już okazję mieszkać we
      wspólnocie mieszkaniowej i doskonale sobie zdaję sprawę, że nikt nam tego za
      darmo nie zrobi... fajnie jest zadzwonić do administratora, żeby to lub tamto
      naprawił, tylko że my za to płacimy! Największa moja obawa to, że zaczyna być
      podobnie jak w moim poprzednim miejscu zamieszkania... część ludzi miała
      wszystko w dupie i trwoniła kasę pozostałych...
      Pozdrawiam porządną część sąsiadów...
      • Gość: M&M Re: Klatki schodowe IP: *.era.pl 05.05.04, 11:53
        Witam,
        Niestety Sšsiedzie wychodzi na to że masz rację co do czę?ci naszych sšsiadów.
        Niektórzy z nich nie majš nawet siły aby zamknšć po sobie furtkę na osiedle nie
        mówišc o drzwiach na klatkę schodowš. Kolejna sprawa, 1 maja zabrakło ciepłej
        wody ... zgłosiłem ten fakt administratorowi pó?nym wieczorem. Wcze?niej
        widocznie jej brak nikomu na osiedlu nie przeszkadzał (nie wszyscy przecież
        pojechali na długi weekend). Ostatnia sprawa. Po małym zamieszaniu na naszym
        parkingu zniknęły na dobre kolorowe kostki wyznaczajšce obrys każdego miejsca
        postojowego. Dzwoniłem do Terenix`a gdy jeszcze leżały na placu - miały wrócić
        na swoje miejsce. Jak widzicie zniknęły. Jak popada i jest ciemno to nie jest
        prosto "trafić" w swoje miejsce na parkingu. I na koniec pozdrawiam bardzo
        serdecznie tych co majš swoje miejsca parkingowe/postojowe a i tak na noc z
        uporem lenia-maniaka parkujš pod płotem.
        Pozdrawiam
      • Gość: marlena Polfa? IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 05.05.04, 14:13
        mam dosc nietypowe moze pytanie, ale byc moze jestescie lepiej poinformowani
        ode mnie: czy to, co unosi sie w powietrzu :), gdy wiatr wieje w nasza strone,
        to uboczne produkty Polfy? czy moze mieszkamy przy jakims wysypisku, albo
        oczyszczalni, o czym nie wiedzialam wczesniej?
        w kazdym badz razie, jest to zjawisko malo przyjemne... :(

        marlena
        • Gość: aga Re: Polfa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 14:37
          jeśli czujesz w powietrzu zapach torfu - to polfa, jeśli smród jak z szamba -
          to oczyszczalnia ścieków na dąbrówce. na pocieszenie ci powiem, że niektórzy
          (mieszkańcy osiedla Dąbrówka Wiślana autorstwa JWC) mieszkają 300 metrów od
          oczyszczalni i śmierdzi im co dziennie i o każdej porze. Nam tylko wtedy kiedy
          wiatr jest z tamtej strony.
        • Gość: JOL Re: Polfa? IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 05.05.04, 14:37
          Przyznam, że na nic takiego nie zwróciłem uwagi ... kiedy to się dzieje ?
          • dkor Re: Polfa? 05.05.04, 14:58
            Polfe musiales czuc jak jechales Modlinska. Mi ten zapach kojarzy sie z mokra
            swiezo kopana ziemia. W nasza strone b. rzadko dolatuje ten zapach. Ostatnio
            czułem go wczoraj około 12 w nocy. Od stycznia moze kilka razy. Jesli chodzi o
            oczyszczalnie to nic jeszcze nie wyczułem.
            • Gość: Robert Telefon IP: *.cst.tpsa.pl 05.05.04, 15:25
              witam,

              mam prosbe do sasiadki ktora pisala z ema znajomosci w TP i moze przyspieszyc
              zalozenie telefonu. Ja potzrebuje bardzo telefonu, jak to zalatwic by bylo
              najszybciej, normalnie zlozyc podanie czy jakos nienormalnie

              pozdrawiam
              • Gość: JOL Re: Telefon IP: *.crowley.pl 05.05.04, 20:25
                Ja nie miałem cierpliwości i założyłem Sferie... pod koniec kwietnia dostałem z
                tepsy info, że założą mi numer za ok. 18 miesięcy... hihihi... to są jaja !!
              • Gość: sasiadka Re: Telefon IP: *.wiadw.pl 10.05.04, 10:05
                czesc! to ja pisalam o TPSA. tak, zloz normalnie podanie, im wiecej chetnych,
                tym latwiej i szybciej bedzie mozna to zalatwic. ja juz to zrobilam i czekam na
                odpowiedz - przyznam szczerze, ze nie bylo mnie ostatnio i jakos o tym
                zapomnialam ale jak bedzie nas wiecej to i mnie to zmobilizuje do dzialania :o)
                Pozdrawiam i zycze nam powodzenia!
                • zuzal Re: Telefon 25.05.04, 22:58
                  Witam,
                  Ja również składałam zamówienie telefonicznie w TPS.A.. Niestety po długim
                  czasie i kilku moich interwencjach w końcu otrzymałam odpowiedż, że nic z tego -
                  brak możliwości technicznych.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: DD Re: Telefon IP: *.mis / *.pse.pl 26.05.04, 10:38
                    Moze warto skontaktowac sie z Netią w sprawie telefonów??? Podobno firma jest
                    bardziej otwata od TP'sy.
            • Gość: Ada$ Re: Polfa? IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 06.05.04, 09:11
              Witam wszystkich czujących i nie zapachy Polfy. Są one wyczuwalne jak jest
              silny wiatr lub wilgotne powietrze ale naprawdę nie często. Mieszkam na
              tarchominie juz 5 lat i nie jest źle. Ale popatrzmy też na to zjawisko z
              drugiej - janej - strony. Nie grożą nam choroby bo jesteśmy atakowani dawką
              penicyliny. Można więc chodzić bez czapki a zwłaszcza bez bielizny.
              Pa
              • em.erka Re: Polfa? 10.05.04, 23:07
                to prawda Polfa daje czasami we znaki ale to przy dużym wietrze, a Czajke
                czasami tez czuc ale najczęściej latem, teraz jakoś jest spokojnie, mieszkam na
                Grzymalitów 2 lata, a co do telefonów to nasze bloki już ten temat przerabiały
                z TP SA i to wina Terenixu ze nie podpisali z nimi umowy, wiec teraz każdy sam
                musi sobie załatwiac, Ci mniej wytrwali mają Sferię a Ci bardziej wytwali
                jeszcze czekają na telefon z TP SA nawet telekomunikacja płaci nam odsetki bo
                juz dawno mineło 18 m-cy jak podpisali z nami umowe.
                • em.erka Nasze forum 10.05.04, 23:14
                  przypominam naszym sąsiadom o naszym osiedlowym forum, adres podaję jeszcze raz:
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10482
                  mozna też wejść następująco: forum - fora prywatne -ukryte -Osiedle przy Lesie

                  najlepiej posortować wg nazwy to szybciej sie znajdzie.
                  • Gość: x Re: Nasze forum IP: *.crowley.pl 11.05.04, 18:58
                    ^

                    • Gość: Ada$ Re: Nasze forum IP: *.crowley.pl 11.05.04, 21:15
                      Zgadzam się z gościem X. To naprawdę słuszna droga. Gdyby zastosować ją w całej
                      polskiej gospodarce mielibyśmy wzrost min. 7%. Ponadto tezą wysnutą przez X
                      powinien zainteresować się Terenix.
                      Naprawdę popieram wszystko to co przeczytałem.
                      Dobranoc Państwu.
                      • em.erka Re: Nasze forum 12.05.04, 19:52
                        czy chodził ktoś u was po mieszkaniach i zbierał podpisy na to żeby
                        zagospodarować ten teren zielony miedzy waszym blokiem a niebieskimi, ten
                        zielony zagajni ? Jakaś Pani z Grzymalitów oferowała chcęć zbierania podpisów i
                        miała załatwić to w Urzędzie Białołęka, chcielibyśmy tam zrobić dla dzieciaków
                        plac zabaw, bo nie maja gdzie sie bawić tylko grają w piłkę na parkingu, piszę
                        tu o naszej ulicy na Grzymalitów, dzieciaki cały czas kopią piłką w bramę i
                        mają wszystko w nosie.
                        • Gość: sasiadka Re: Nasze forum IP: *.wiadw.pl 13.05.04, 13:18
                          Witam!
                          u mnie przynajmniej nikogo nie bylo ale ja niezbyt czesto bywam w domu...
                          jestem jednak jak najbardziej za tym zeby uprzatnac i zagospodarowac ten teren,
                          z tym, ze wolalabym uniknac wycinania drzew - tak milo jest je miec przed
                          oknami, ja dla tego widoku m.in. zdecydowalam sie na kupno tu mieszkania. :o)
                          wiem natomiast, ze sa jakies plany zrobienia parku z tych terenow lesnych -
                          tych "z boku", po drodze nad Wisle. i za tym tez jestem!!! jesli tylko bylaby
                          taka incjatywa, jesli moglibysmy cos w tej sprawie zrobic to ja bardzo chetnie!
                          dalabym wszystko zeby w okolicy bylo przede wszystkim czysto! ale o to musimy
                          dbac wspolnie, inaczej to "syzyfowa praca" :o( Pozdrawiam wszystkich!
                          • x-ceed Re: Nasze forum 25.05.04, 16:15
                            Nie rozumiem o co chodzi z tym forum, podany link czyli:
                            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10482
                            prowadzi to forum osiedla przy iul Grzymalitow 1

                            Czy nie uwazacie ze powinnismy miec wlasna strone www i tam umiescic nasze
                            forum?

                            pzdr
                            Wojtek
        • Gość: om w jednym akcie :-) IP: 157.25.31.* 14.05.04, 13:56
          Sąsiedzi!
          Potrzebuje merytorycznej pomocy! Nie jesteśmy jednymi z
          nielicznych "szczęściarzy" i nasze mieszkanie jest zakupione na kredyt. Jak to
          jest teraz z aktem notarialnym i hipoteką? Notariusz zabiera: taksę, podatek i
          coś tam jeszcze... łacznie także załatwia wpis do hipoteki? Czy nie? Czy coś
          jeszcze trzeba po akcie w tym kierunku zrobić? Urządzić księgę wieczystą na
          mieszkanie, czy co? Proszę o pomoc, bo dla mnie to są straszne rzeczy, a każdy
          mówi co innego :-( CZy podpisanie aktu to już całość obciążeń materialnych,
          czy coś jeszcze nas czeka aby usatysfakcjonować bank?
          pozdrawiam,
          Małgorzata
          • Gość: Zbigi Re: w jednym akcie :-) - oj dlugie... IP: *.it.pl 14.05.04, 14:44
            Witam,
            Generalnie sprawa wyglada tak:
            1. notariusz sporzadza akt w ktorym jest wniosek - o zalozenie ksiegi
            wieczystej dla Twojego mieszkania - i przeniesienie wlasnosci mieszkania na
            Ciebie(na Was) - tak napawde dopiero akt satnowi ze jestes wlasciciem mieszkania
            - a nie umowa przedwstepna z developerem..
            Z tego wlasnie tytulu notariusz pobiera oplate na ktora skaladaja sie:
            - oplata notarialna
            - oplata sadowa
            - podatek od wartosci ulamka gruntu
            - oplata za wniosek do sadu u zalozenie ksiegi
            - wypisy/odpisy itp

            Z hipoteka masz 2 wyjscia:
            - albo biec szybko do banku z prosba o zaswidczenie i zawrzec to w akcie (my tak
            zrobilismy i w akcie notarialnym mamy juz info ze wraz z zalozeniem ksiegi
            notariusz wnosi o dokonanie wpisow w dziale IV tej ksiegi to jest wpisow
            obciazenia hipoteki na rzecz banku) - ale takie zaswiadczenie trzeba przedstawic
            notariuszowi wczesniej bo zmienia ono troche akt. I tutaj jeszcze trzeba bedzie
            zaplacic podatek od ustanowienia hipoteki (od kaucyjnej jest oplata stala 19
            PLN, od zwyklej 0,1% wartosci hipoteki) i jesli kredyt jest na BUDOWE to wowczas
            notariusz nie pobierze oplaty sadowej od tego - ale jesli jest inaczej (brak
            jasnego wpisu na zasw. z banku ze kredyt jest na BUDOWNICTWO MIESZKANIOWE) to
            moga byc dodatkowe oplaty(zaleznie od wysokosci hipotek)

            - opcja 2: robic wszystko samemu - tzn. wziac zasw. z banku, nastepnie w sadzie
            wypelnic wniosek o ustnowienie hipoteki, samemu dokonac oplat i wyjasniac
            nieporozumienia dot. "czy to kredyt na budowe czy nie" - a podobno sady sie
            czepiaja bardziej...trak wiec droga dluzsza i pod gorke...

            Podobno tez(to zaslyszana opinia) - jezeli w akacie jest zawarty wpis o ust.
            hipoteki to takie wnioski sa rozpatrywane szybciej niz jesli zlozysz to
            samodzielnie w sadzie.
            Nam zalezalo zeby wszystko zalatwic u notariusza za jednym zamachem i udalo
            sie...oszczedzilismy tym samym czas na bieganie do sadu itp.

            pozdr
            Zbigi & Lui(za)
            • Gość: om Re: w jednym akcie :-) - oj dlugie... IP: 157.25.31.* 14.05.04, 15:00
              Bardzo dziękuję za wyjaśnienie. W jakiej formie mam wziąć to zaświadczenie z
              banku? Jak to wygląda? Oj, chciałabym mieć to z głowy.

              M.
              • Gość: Zbigi Re: w jednym akcie :-) - oj dlugie... IP: *.it.pl 14.05.04, 15:21
                Bank napewno bedzie wiedzial gdy powiesz ze chodzi o ustanowienie hipoteki na
                Twoim lokalu na rzecz banku - tylko upieraj sie aby bylo napisane na tym
                zaswiadczeniu ze chodzi o kredyt na "budownictwo mieszkaniowe" lub "budowe
                lokalu mieszkalnego". To pozwoli Ci uniknac oplaty sadowej od ust. hipoteki a
                zaplacisz jedynie podatek.
                pozdr
                Zbigi
              • Gość: sasiadka Re: w jednym akcie :-) - oj dlugie... IP: *.wiadw.pl 17.05.04, 10:28
                witam!
                jesli chodzi o oswiadczenie z banku to powinienes je juz miec - to bankowi
                najbardziej zalezy na ustanowieniu tej hipoteki - to ich zabezpieczenie! chodzi
                tu o hipoteke kaucyjna - niestety przewyzszajaca znacznie wartosc mieszkania w
                momencie kupna... bank bedzie wiedzial o co chodzi - to ciekawe, ze nie
                dostales tego od razu?! a jesli chodzi o sprawy z sadem to moim zdaniem
                spokojnie mozesz to zalatwic sam! mi zajelo to 10 min.! w sadzie nie ma kolejek
                do pokoju nr. 107 - idz tam nie czekajac w kolejce do informacji, bo stracisz
                za duzo czasu! pokoj ten znajduje sie na 1 pietrze po lewej stronie. i jeli
                dokumenty beda ok, to wszystko zalatwisz w ciagu podanego czasu. teraz
                najwazniejsze jest faktycznie oswiadczenie banku na jaki cel udzielono ci
                kredytu!!!! w ustawie jest napisane "budownictwo mieszkaniowe" i sad nie ma
                zamiaru stosowac wykladni rozszerzajacej czy tez najbardziej oczywistej -
                skutkiem takiego kredytu jest przeciez nabycie mieszkania!!! i z tym wszyscy
                sie zgadzaja a i tak sedzia robi co chce... w tym oswiadczeniu nie moze byc
                mowy o NABYCIU!!!! nie moze tam pojawic sie takie slowo, bo zaplacisz za to 638
                zl.!!!!!!!! moj bank jest beznadziejny wiec nie chcial mi poprawic oswiadczenia
                i musialam zaplacic! (dodajac do tego akt notarialny to kosztowalo mnie to
                prawie 6 tys. zl.!!!!!!!!!). wscieklosc moja jest wielka wiec zrobilam cos co
                moze zrobic kazdy w mojej sytuacji i ma na to 7 dni - trzeba o tym pamietac! -
                czyli napisalam zazalenie na decyzje sadu do sadu okregowego - zobaczymy co z
                tego wyniknie i ile to potrwa... gra jest "warta swieczki", bo przy
                uwzglednieniu zazalenia sad musi ci zwrocic pieniadze - podobno tak sie czasem
                dzieje :o)
                jesli bedziesz mial problemy to napisz - pomoge, takze przy ew. pisaniu
                zazalenia - choc mam nadzieje tobie uda sie tego uniknac! :o)
                powodzenia!!!
                pozdrawiam wszystkich :o)
                • Gość: om Re: w jednym akcie :-) - oj dlugie... IP: 157.25.31.* 17.05.04, 12:08
                  No właśnie. W moim banku na zaświadczenie trzeba czekać aż dwa tygodnie!
                  Zgrozo! Spytali się mnie, czy nie byłoby łatwiej, gdyby notariusz nie wystapił
                  o wpis do hipoteki na podstawie umowy kredytowej? Zadali też pytanie, czy bedę
                  opłacała podatek PCC1 przez notariusza czy przez bank? Czy nasz notariusz
                  właśnie tak robi?
                  M.
                  • Gość: sasiadka Re: w jednym akcie :-) - oj dlugie... IP: *.wiadw.pl 17.05.04, 12:58
                    odpowiem tak - ja zalatwilam wszystko sama a uwierz mi jestem osoba dosc zajeta
                    i na marnowanie czasu nie moge sobie pozwolic. i gdyby nie durny bank wszystko,
                    powtarzam WSZYSTKO mialabym zalatwione w ciagu moze 2 godzin i to z racji
                    dojazdow a nie siedzenia w urzedach! w sadzie 10 min. a w urzedzie skarbowym
                    moze 15 - byla kolejka do kasy i pochodzilam nieco po pokojach - wiadomo tam
                    kazdy gdzies odsyla :o). nie ma nic trudnego w calym tym zamieszaniu -
                    poradzisz sobie. dziwi mnie tylko ten twoj bank - co to za bank, ktoremu nie
                    spieszy sie z hipoteka?! moj wrecz mnie ponaglal mimo, ze termin mialam do
                    pazdziernika!
                    moja rada jest taka - jesli bank faktycznie wyda ci oswiadczenie o celu
                    kredytu - przypominam BUDOWNICTWO MIESZKANIOWE i koniec kropka! to poczekaj,
                    przy czym pogadaj z nimi i ich ponaglaj - moze to cos da? - a po uzyskaniu tych
                    dokumentow udaj sie do sadu do pokoju 107 i je tam zostaw. i tyle -
                    zostaje "tylko" oczekiwanie na ksiege i hipoteke. po wizycie w sadzie jedziesz
                    do urzedu skarbowego, gdzie placisz 19 zl. za to PCC1 - tez wyda ci je bank.
                    potwierdzenie zaplaty i zlozenia w sadzie wniosku o hipoteke dostarczasz do
                    banku (wczesniej to samo robisz z aktem). ostatnia rzecza jest zaniesienie im
                    odpisu, o ktory mozesz wystapic dopiero po 14 dniach od zalozenia ksiegi i
                    ustanowienia hipoteki - o tym listownie powiadamia sad. na odpis sie czeka -
                    nie wiem jeszcze ile i kosztuje to chyba ok. 15 zl. - placisz za znaczki
                    skarbowe. po przedstawieniu odpisu wystepujesz do banku o zwrot nadplaconego
                    (za caly rok placisz z gory) ubezpieczenia kredytu i to KONIEC! ja juz nie moge
                    sie tego doczekac! a jak splace ten kredyt to podpale swoj bank :o)
                    raz jeszcze powodeznia! to nie jest takie skomplikowane - slowo. a po co komus
                    za to placic?!
                    w razie czego pytaj, buziaki.
                    • Gość: G@Z Opłata skarbowa przy wniosku sądowym IP: 193.41.113.* 18.05.04, 09:08
                      Witam. Prośba o radę. Jesteśmy już po akcie notarialnym i założeniu księgi
                      wieczystej. Niestety nie byliśmy tak przewidujący jak Koledzy i Koleżanki z
                      forum i nie wpisaliśmy od raz banku do hipoteki lokalu.
                      Otrzymaliśmy z banku zaświadczenie o kredycie oraz wniosek do złożenia do sądu
                      celem zabezpieczenia wierzytelności banku. W tymże sądzie opłaciliśmy opłatę o
                      ile dobrze pamiętam 0,4 % przedmiotu sprawy. I wszystko było by w porządku,
                      gdybym dzisiaj nie przeczytał na forum o opłacie skarbowej. Krótkie pytanie:
                      jak, skąd, ile i dlaczego. Pozdrawiam i czekam na Waszą podpowiedź.
                      • Gość: sasiadka Re: Opłata skarbowa przy wniosku sądowym IP: *.wiadw.pl 18.05.04, 09:49
                        witam!
                        masz na mysli te 19 zl?
                        • Gość: G@Z Re: Opłata skarbowa przy wniosku sądowym IP: 193.41.113.* 18.05.04, 11:14
                          Dokładnie tak.O ile opłata ta nie jest zależna od wielkości przedmiotu sprawy.
                          JAkieś szczegóły?
                          • Gość: Robert Re: Opłata skarbowa przy wniosku sądowym IP: *.cst.tpsa.pl 18.05.04, 11:29
                            dobrze ze zajzalem na forum, zalatwilem akt i siedze sobie zadowlolony :))
                            zapomnialem o przepisaniu hipoteki na bank
                          • Gość: sasiadka Re: Opłata skarbowa przy wniosku sądowym IP: *.wiadw.pl 18.05.04, 12:41
                            to jest stala oplata. PCC-1 jest deklaracja w sprawie podatku od czynnosci
                            cywilnoprawnych. ja swoja dostalam od banku, ktory wypelnil pola w czesci C
                            oraz D - czyli okreslil przedmiot opodatkowania i tresc czynnosci
                            cywilnoprawnej (u mnie napisano - ustanowienie hipoteki kaucyjnej o
                            nieustalonej wartosci), I.4. - pieczatki banku i podpisy i czesc F - tu
                            wpisuja kwote 19 zl, ja wpisalam tylko moje dane (czesc B oraz I.1.) i
                            pojechalam do urzedu, najpierw do kasy a pozniej do pokoju, w ktorym to
                            zostawilam.
                            czy cos jeszcze cie interesuje?
                            pozdrawiam.
                            • Gość: G@Z Re: Opłata skarbowa przy wniosku sądowym IP: 193.41.113.* 18.05.04, 14:19
                              Dziękuję bardzo. Bank mi nic takiego nie dał tak, że zapędzam go juz do roboty.
                              Pozdrawiam.
                    • blaszki Re: w jednym akcie :-) - oj dlugie... 08.06.04, 10:18
                      Witam Sąsiadkę,
                      Widzę,że Sąsiadeczka ma orientację w terenie aktów notarialnych. Dlatego ,jeśli
                      mogę mam prośbę o pomoc. Dopiero teraz będę podpisywać akt notarilany, w
                      wyzanczonym terminie przez Terenix. Czy mogłabys mi podać krok po kroku co
                      trzeba załatwić nim zjawimy się u notariusza?
                      Z góry dziekuję za pomoc
                      blaszka
                      • Gość: sasiadka Re: w jednym akcie :-) - oj dlugie... IP: *.wiadw.pl 09.06.04, 08:06
                        czesc! przed wizyta u notariusza to w zasadzie nic nie musicie zalatwiac -
                        wszystko zaczyna sie po uzyskaniu aktu notarialnego (czyli wizycie u
                        notariusza). sugeruje jedynie dowiedziec sie telefonicznie o koszty jakie
                        bedziecie musieli poniesc w zwiazku z aktem - Terenix podaje przyblizona kwote,
                        lepiej sie upewnic zeby nie zabraklo pieniedzy. w moim przypadku zaplacilam
                        wiecej niz Terenix podal mi w zawiadomieniu o wyznaczeniu daty wizyty u
                        notariusza. dopiero pozniej zaczyna sie bieganie pomiedzy sadem i bankiem :o)
                        powodzenia!
                        p.s. zapraszam na nasze forum prywatne, tu juz nikt nie "wchodzi". info wisza
                        na wszystkich klatkach schodowych.
    • melampus Re: TERENIX-UWAŻAJCIE NA FIRMĘ MARION! 14.05.04, 11:57
      która to firma (właścicel p. Opoczyński) jest podwykonawcą Terenixu i proponuje
      wykończenie mieszkań...Jeśli w tym tygodniu nie poprawią swojej fuszerki to
      napiszę Wam szczegółowo, co o niej sądzę >:-/
    • Gość: arek miejsca postojowe IP: *.acn.waw.pl 14.05.04, 18:27
      Przepraszam, bo to trochę inna bajka, ale gdyby ktoś z Państwa miał problemy z
      parkowaniem, to informuję, że na sąsiednim osiedlu Grzymalitów (niebieskie
      bloki) są wolne miejsca pod halą do wynajęcia.
      Gdyby kogoś to interesowało, to tel. 695 521 645
      • Gość: Robert Re: miejsca postojowe IP: *.cst.tpsa.pl 18.05.04, 11:21
        witam,
        jeśli z sąsiadów lub sąsiadek :))) bardzo potrzebuje miejsca postojowego to
        wolne jest miejsce 33 (tylko prośba jeden samochód :))). Miejsce jest teraz
        wolne i w najbliższym czasie sie nie zapełni


        pozdrawiam
        • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 18.05.04, 12:27
          Jezu! jestes kochany! mam nadzieje, ze kogos zainteresuje ta propozycja - moze
          wlasciciela laguny z przyczepa, ktora stoi przed moja klatka przy moim garazu!
          ktos BARDZO przesadza! mam nadzieje, ze dzis juz nie zastane tego samochodu. a
          przy okazji - jak to sie dzieje, ze wjezdzaja ludzie, ktorzy nie maja miejsca
          postojowego lub garazu?! chyba, ze sa wsrod nas tak leniwe osoby, ze nie chce
          im sie odstawiac samochodow na miejsce! osoby, ktore nie wykupily miejsca lub
          garazu nie maja prawa wjezdzac na teren osiedla!!!! nie wiem skad maja piloty?!
          dzwonilam do Terenixu w tej sprawie - miec ich nie powinni - to jest pewne!
          moze zajmiemy sie ta sprawa? ja nie mam nic przeciwko czasowemu stawiania
          samochodu pod blokiem ale wielka przyczepa to juz przesada! i jakim prawem?!
          jesli wlasciciel ma miejsce to prosze je zajmowac a nie zastawiac innym wjazd
          do garazu!!!!
          przepraszam za te dygresje ale strasznie mnie zirytowala ta przyczepa!
          a tobie naleza sie wielkie podziekowania za uprzejmosc!
          pozdrawiam :o)
          • Gość: Zbigi Re: miejsca postojowe IP: *.it.pl 18.05.04, 15:33
            Witam,
            Temat tej przyczepy juz sie przewijal..jednak najwyrazniej jej wlascicel nie
            jest czytelnikiem tego forum :-( a szkoda.. moze wzial by do siebie te slowa i
            zaczal w koncu uzywac miejsc parkingowych zgodnie z ich przeznaczeniem.. ;-)

            Co do kwestii parkowania aut to ja szczerze mowiac nic nie rozumiem - bo wielu
            mieszkancow parkuje juz na swoich miejscach - a "pod plotem" wciaz pojawiaja sie
            samochody ? :-/ w koncu te auta musza do kogos nalezec..a z racji tego ze sa to
            wciaz te same auta nalezy wnioskowac iz naleza do mieszkancow..

            pozdr

        • Gość: Ada$ Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 18.05.04, 21:23
          Ja,ja,i,jeszcze raz ja piszę się na zajęcie tego miejsca wraz z należnym jemu i
          jego właścicielowi szacunkiem oraz obiecuję dbać jak o własne. Jeśli nie masz
          nic przeciwko to bedzie to srebrny focus.
          Dziąkuję bardzo!!!
          • Gość: Ann Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 18.05.04, 23:28
            Witam,

            Niektórzy mieszkańcy mają po dwa samochody, a mają wykupione jedno miejsce parkingowe. Może to m.in. jest powodem stawiania samochodów wzdłuż ogrodzenia. Oczywiście zapewne nie wszyscy tak robią. Inne samochody stawiane wzdłuż ogrodzenia, mogą należeć do pracowników wykończających mieszkania, a na teren osiedla po prostu wjeżdżają przy okazji gdy ktoś inny otworzy bramę (przecież ona tak szybko się nie zamyka automatycznie) lub wpuszczają ich mieszkańcy, dla których pracują. Po prostu trzeba zwracać uwagę na to co się dzieje na osiedlu i próbować zwracać uwagę jeśli komuś to przeszkadza. Niestety wypowiadanie się na forum nie pomoże, bo niewielu mieszkańców z niego korzysta.

            Pozdrawiam
            • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 19.05.04, 08:18
              masz racje ale jak walczyc z tymi "parkowiczami"?! ja wyjezdzam wczesnie rano i
              wracam pozno wieczorem, nie widze wlascicieli i nie wiem komu zwrocic uwage! to
              co moglam, zrobilam - wlascicielowi wspomnianej przyczepy i samochodu napisalam
              kartke - jest za wycieraczka ale on sie nie rusza z miejsca wiec nawet nie wie
              o jej istnieniu! co wiecej moge? jesli sytuacja nie ulegnie zmianie napisze mu
              to markerem na przyczepie!
              a jesli chodzi o pozostalych to mam nadzieje, ze sa to tylko ci co maja po dwa
              samochody - sama mam dwa, z tym, ze jesli pojawiaja sie oba, jednym zastawiam
              SWOJ garaz. to nie przeszkadza nikomu. jesli natomiast wlasciciele tych
              samochodow maja piloty do bramy mimo braku miejsca czy garazu to powinni zostac
              ich pozbawieni - kazdy z nas ZAPLACIL przynajmniej kilka tysiecy zl. - za
              miejsce postojowe i kilkadziesiat za garaz! - i tylko wlascicielom naleza sie
              piloty!
              fajnie by bylo gdyby te kwestie udalo sie rozwiazac w sposob polubowny i jak
              najszybciej - obawiam sie jednak, ze to bedzie niezwykle TRUDNE. :o(
              pozdrawiam.
              • Gość: om Re: miejsca postojowe IP: 157.25.31.* 19.05.04, 15:09
                Pozwolę sobie zachować nieco odmienne stanowisko. każdy powinien mieć
                zagwarantowany dojazd pod swoją klatkę, gdyż nagle może zajść potrzeba
                otworzenia bramy, np. w chwili przyjazdu karetki pogotowia lub innych "służb".
                Nie wyobrażam sobie dzwonic w nocy po sąsiadach, aby wpuścić karetkę pod klatkę
                (?) Natomiast jestem zdecydowanie za większą "kulturą" parkowania pod naszymi
                klatkami (w zasadzie wolałabym, aby tam wogóle nie parkowano).
                Pozdrawiam,
                małgorzata - niezmotoryzowana sąsiadka
                • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 19.05.04, 15:36
                  oczywiscie, ze musi byc "dyzurny" pilot! ale to tyle. w jaki sposob
                  wyegzekwowac od kogos czy wpuszcza tylko np. karetke czy tez swoj wlasny
                  samochod mimo braku wykupionego miejsca?! przepraszam ale mnie mozliwosc wjazdu
                  na teren kosztowala 25 tys. zl - i nie bardzo rozumiem czemu tylko czesc z nas
                  mialaby placic za wszystkich! na kazdym osiedlu tak jest - nie masz miejsca nie
                  wjezdzasz. wiekszosc zamknieta jest takze dla gosci lokatorow nawet jesli ci
                  maja wykupione miejsa czy garaze! takiej formie jestem przeciwna ale
                  zdecydowanie bede opowiadac sie za przestrzeganiem zasady - ten wjezdza kto
                  zaplacil i placi nadal. bo ja co miesiac za garaz place!
                  pozdrawiam.
                  • Gość: mrk Re: miejsca postojowe IP: *.camk.edu.pl 20.05.04, 23:45
                    Witam serdecznie sąsiadów.

                    Mimo wszystko się nie zgadzam z tym, że tylko osoby, które mają samochody mogą
                    wjeżadzć na teren posesji. Co zrobić z karetką pogotowia, która przyjedzie do
                    nagłego wypadku,jak wpuścić straż pożaraną? Przecież już raz w nocy wzywałem
                    pogotowie gazownicze, bo silnie ulatniał się gaz. Całe szczęście, że była wtedy
                    jeszcze ochrona.

                    W piątek po południu przywiozłem transportem kolejną partię kleju, cementu,
                    kafelek itp - ponad 250 kg. Niestety moja uprzejma prośba o chwilowe
                    udostępnienie pilota została przed jakiegoś sąsada odrzucona i w efekcie
                    musiałem nosić wzdłuż bloku te 250 kg.

                    Jestem za tym, aby porządek był i sam nie widzę potrzeby posiadania w
                    przyszłości pilota. Pal to sześć, że rozbolały mi się teraz plecy, lecz co w
                    przypadku, gdy do kogoś przyjedzie starsza i niedołężna osoba.
                    Kazać jej "biegać"?

                    A jeśli chodzi o te 25 tys. złotych i comiesięczny czynsz za garaż czy miejsce
                    parkingowe. Myślę, że jest to opłata za miejsce do parkowania zawsze gotowe
                    przyjąc Państwa samochód, zawsze usłużnie czekające, a nie za pozwolenie wjazdu.
                    Zaś comiesięczne opłaty są niezbędne by utrzymać miejsce parkingowe w dobrym stanie.

                    Bardzo szanuję, że ktoś poniósł duże koszta i ma teraz prawo do pilota. Szanuję,
                    że ktoś płaci co miesiąc czynsz za miejsce do zaparkowania. Ja tylko chciałbym
                    się spytać co powie taka osoba, gdy do kogoś dla niej bliskiej przyjedzie erka
                    na sygnale i niestety nie bedzie mogła wjechać - a minuty się liczą.
                    Osobiście jakoś nie wierzę w dyżurny pilot. Gdzie on miałby być, wisieć -
                    dostępny 24 h/dobę, 7 dni/tydzień.

                    Pozdrawiam serdecznie
                    mrk
                    • Gość: Ada$ Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 21.05.04, 08:02
                      Nie mogę oprzeć się wrażeniu, iż każdy ma trochę racji i trudno bedzie znaleźć
                      złoty środek. Takim dobrym rozwiązaniem choć kosztownym byłaby ochrona
                      zapewniająca zarówno kontrolę kto wjeżdża, kto gdzie parkuje no i dbałaby o
                      stan techniczny bramy. Byłby też jeszcze jeden efekt "uboczny" zwiększone
                      poczucie bezpieczeństwa mieszkanców. Ale jak to w życie podejrzewam brak
                      jednomyślności zwłaszcza, że nie jesteśmy jeszcze wspólnotą.
                      A tak doraźnie to wystarczy jeśli nie będziemy robić innym tego czego nie
                      chcielibyśmy od innych sami doświadczyć.
                      Miłego dnia!
                      • Gość: Zbigi Re: miejsca postojowe IP: *.it.pl 21.05.04, 09:18
                        Witam,
                        Zgodnie z pisemkiem jakie dostalem dzis rano od zarzadcy cytuje:
                        "W zwiazku z powstaniem wspolnoty Mieszkaniowej Odkryta 55C i D na skutek
                        ustanowienia odrebnej wlasnosci za lokale ..." itd - a wiec wspolnota juz
                        jestesmy - przynajmniej w swietle prawa... tak wiec moze czas najwyzszy
                        zarzadzic I zgromadzenie wszystkich mieszkancow na ktorym kazdy bedzie mogl
                        wypowiedziec sie na te nurtujace Nas tu na forum tematy i byc moze dokonac jakis
                        postanowien.

                        Osobiscie zgadzam sie ze ciezko bedzie ustalic wariant ktory bedzie
                        staysfakcjonowal wszystkie strony - mi np. mimo iz posiadam i korzystam z
                        miejsca parkingowego bardzo nie podoba sie znak umieszczony na naszym osiedlu -
                        zakaz parkowania i grozba odholowania auta - to jest jakas paranoja - strach
                        stanac pod wlasnym blokiem - bo byc moze pomyslodawca ustawienia tego znaku juz
                        "czatuje" ay komus "zafundowac" ta przyjemnosc... to jakis obled - wiele osob
                        wypowiadalo sie na tym forum na temat parkowania - dla mnie wiosek jest taki -
                        osobiscie nie widze przeszkod aby na teren osiedla wiechal ktos akurat
                        zdecydowal sie nas odzwiedzic czy np. dostawca materialow budowlanych/sprzetow
                        AGD/mebli itp - o ile zaparkowane auto nie utrudnia przejazdu i nie stoi na
                        chodniku - chyba nie chcemy aby na osiedlu panowala atmosfera terroru.. bo juz
                        za chwile pojawi sie szereg innych bzdurnych zakazow - a tu napewno pole do
                        popisu jest duze..

                        Ja bardzo chetnie porozmawialbym z Sasiadem ktory tak nalegal na ustawienie tego
                        znaku - na rzeczowe argumenty a nie na czyjes widzi-mi-sie!

                        Pozdrawiam wszystkich sasiadow ze ZDROWYM PODEJSCIEM DO ZYCIA!!!
                        ZBigi
                        • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 21.05.04, 11:55
                          czesc!
                          szczerze mowiac to nie widzialam tego znaku! od kiedy stoi? zreszta jak widac
                          nikt sie nim nie przejal za bardzo... ja tez jestem przeciwna takim
                          rozwiazaniom! ale BARDZO mi sie nie podoba zastawianie wjazdu czy przejazdu!
                          mam nadzieje, ze uda sie to jakos rozwiazac! nie mam nic przeciwko dostawcom,
                          gosciom, itp. mam natomiast WIELE przeciwko stalym "podogrodzeniowym
                          parkowiczom"!!!! np. ford Ka pod ostatnia klatka.... jak jego wlasciciele
                          wjezdaja?! skad maja pilota?! a jesli maja miejsce to czemu na nim nie
                          parkuja?! tak bylo w przypadku slynnej laguny i przyczepy - okazalo sie, ze
                          wlasciciele maja wykupione miejsce! to niesamowite - czyli ze zwyklego lenistwa
                          parkowali pod klatka, nie przejmujac sie innymi - i jeszcze bylo im przykro, ze
                          o nich zle piszemy! to zabawne! a pomysleli jak przykro i zle bylo tym, ktorym
                          utrudniali wjazd i przejazd?! piszac o zakazie wjazdu mam na mysli takie
                          wlasnie przypadki - kiedy ktos zwyczajnie traktuje sobie miejsca przy
                          ogrodzeniu jako darmowy parking!
                          i z tym mam zamiar walczyc!
                          a tak na marginesie to fajnie, ze juz jestesmy wspolnota i podpisuje sie pod
                          pomyslem naszego spotkania!
                          pozdrawiam!
                    • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 21.05.04, 11:42
                      witam!
                      jak juz pisalam nikt nie ma zamiaru pozbawiac kogos dostepu do wjazdu na teren
                      osiedla! jednak musi byc to usankcjonowane w jakis sposob i pomysl "dyzurnego"
                      pilota nie jest zly. zreszta tak jest na wiekszosci zamknietych osiedli (ma go
                      np. straznik czy dozorca). oczywiscie kwestia wymaga przedyskytowania, jednak
                      powinienes wiedziec, ze za pilota takze trzeba zaplacic! przepraszam ale
                      przyjazd karetki czy innych sluzb z cala pewnoscia nie bedzie codziennoscia w
                      przeciwienstwie do parkujacych przy ogrodzeniu samochodow! zreszta ta sprawa
                      byla oczywista od samego poczatku - po co innym ten pilot (poza przypadkami
                      bezwzglednej koniecznosci)?! bardzo prosze jesli ktokolwiek ma potrzebe
                      wjechania na teren (w celu wnoszenia czegos ciezkiego, itp.) zapraszam do mnie
                      po pilota! wiesz ja tez mialam ciezkie rzeczy i musialam je dzwigac, bo wjazd
                      do MOJEGO garazu i miejsca najblizsze mojej klatce byly ZAJETE! nie jestes wiec
                      osamotniony w dzwiganiu! ja przydzwigalam 350 kg klepki a waze 50 kg i dla mnie
                      nawet niewielki odcinek byl trudny do pokonania!
                      jestem jednak otwarta i inni popierajacy takie stanowisko takze, na propozycje -
                      jak rozwiazac ten problem? jak egzekwowac od tych, ktorzy nie majac
                      wykupionych miejsc posiadaja piloty zeby nie wjezdzali na teren (poza
                      wspomnianymi sytuacjami wyzszej koniecznosci)?! jesli sadzisz, ze jest na to
                      sposob, metoda to zaproponuj! wnikliwie sie z nia zapoznam - zapewniam!
                      pozdrawiam i czekam na opinie i propozycje. :o)
                      • Gość: mrk Re: miejsca postojowe IP: *.camk.edu.pl 22.05.04, 00:10
                        Witam serdecznie,

                        Droga Pani sąsiadko. Nie chodzi mi o to, że przeniosłem 250 kg, a Pani
                        przeniosła 350 kg. Chodzi mi o to, aby zaoszczędzić takich przeżyć dla innych
                        sąsiadów, zaoszczędzić noszenia. Pani przeniosła i już wie, ja przeniosłem i już
                        wiem - niech zatem ktoś skorzysta z naszego doświadczenia i oszczędźmy mu tego.
                        Jeśli chodzi o karetkę pogotowia. Zgadzam się, jej przyjazd nie jest
                        codziennością i oby nigdy nie był. Jeżeli erka będzie musiała do kogoś
                        przyjechać, nawet jeżeli to będzie tylko kilka minut w ciągu 365 dni w roku, to
                        czy nie warto się na to przygotować, ułatwić jej zadania?

                        Pisze Pani, że zaprasza do Siebie po pilot. Jak się z Panią skontaktować? Będę
                        bardzo wdzięczny. Ostatnio potrzebowałem jego około 17:00, przedostatnio około
                        23:30 i około 22:45. Zaznaczam, że tylko i wyłącznie do przetransportowania, z
                        pożyczonego samochodu do mieszkania, materiałów budowlanych i wykończeniowych.
                        Fakt, że jego obecność ułatwiłaby mi wtedy troszkę życie, ale że jego nie było,
                        to trudno. Przecież nie będę rwać na sobie szat, kiedy worki z klejem czekają.

                        Jak rozwiązać ten problem? - pyta się Pani i prosi o moje sugestie i propozycje
                        (chciałbym w tym miejscu zaznaczyć, że tak samo jak ja, tak samo i Pani jesteśmy
                        na równi mieszkańcami i wypowiadanie propozycji i sugestii leży również w Pani
                        gestii, nie tylko mojej).

                        Oto moja propozycja:
                        Kwestia wynajęcia ochrony, czy portiera prawdopodobnie odpada - kwestie
                        finansowe. Może zatem przy furtce, po stronie bloków, obok istniejącego już
                        włącznika do furtki (dla wychodzących) zainstalować włącznik do bramy? Tylko
                        mieszkańcy i osoby znajdujące się wewnątrz posesji mogłyby otworzyć bramę. Osoby
                        parkujące permamentnie pod blokami po upomnieniach, płaciłyby grzywnę
                        przekazywaną w całości na rzecz Wspólnoty. Sugestia ta zakłada dbałość o dobro
                        innych i kulturę, a szczerze wierzę, że w głębi serca Wszyscy bez wyjątku tacy
                        jesteśmy.

                        Pozdrawiam sąsiadów,
                        mrk
                        • Gość: Ada$ Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 22.05.04, 22:59
                          No tak. Pomysł z wyłącznikiem jest dobry tylko nic nie zmienia w kwestii
                          pilotów. Bo co to za różnica czy otwieram w takich wypadkach pilotem czy
                          wyłącznikiem. Problem chyba nie jest w tym czym się otwiera tylko gdzie się
                          parkuje. Jeśli tego nie będziemy przestrzegać to będziemy się kłócić. A tak na
                          marginesie teraz na długości 2 bloków stoi 8 samochodów. Ciekawe czy wszyscy to
                          goście?
                          Pomysł z karami jest OK tylko nie do wyegzekwowania.
                          No, to dobrej nocy.
                        • Gość: Norbert Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 23.05.04, 18:04
                          Witam sasiadow,
                          to co zaproponowal mrk - wlacznik przy bramie
                          jest bardzo dobrym pomyslem, przy spelnieniu
                          jednego warunku - calkowitego zakazu postoju
                          przy ogrodzeniu. Dzieki temu w sytaucjach awaryjnych
                          bedzie mozliwy wjazd na osiedle, a rownoczesnie latwo
                          bedzie namierzyc osobe ktora parkuje pod plotem.
                          A jesli wspolnota uchwali, ze takim osobom bedzie mozna
                          odholowywac samochody z osiedla lub zakladac blokady,
                          to problem z parkowaniem pod plotem sam sie rozwaze.

                          Inna sprawa, ze znak ktory stoi na poczatku osiedla
                          to ZAKAZ ZATRZYMYWANIA - a to juz paranoja :-) chyba kogos
                          ponioslo.

                          A korzystajac z okazji spytam sie jeszcze o dwie sprawy:
                          1. z uslug jakiego ubezpieczyciela korzystacie, kogo
                          mozecie polecic?
                          2. co z ta wspolnota, kto to zalozyl, kto tym zarzadza i dlaczego
                          mam odczucie ze cos sie robi za naszymi plecami ?

                          Pozdrawiam
                          Norbert
                          • Gość: Zbigi Re: miejsca postojowe IP: *.it.pl 24.05.04, 09:29
                            Wiatam,
                            To mnie "ponioslo" - aczkolwiek wcale nie uwazam ze przesadzam - skoro jest taki
                            znak to daje on podstawe do tego aby KAZDE stojace auto rzeczywisicie odholowac
                            - a gdy byc moze moje czy Panskie auto Sasiedzie ;-) bedzie juz wciagane na
                            lawete(bo czasem zdarza mi sie zaparkowac pod plotem - choc na noc auto
                            odprowadzam na miejsce parkingowe) mysle ze na nie wiele zda sie tlumaczenie ze
                            np. "przywiazlem meterialy budowlane" czy ze to jest np. auto odwiedzajacej nas
                            rodziny itp.
                            Dla mnie paranoja jest sam fakt wprowadzania sobie nawzajem takich utrudnien -
                            ze zamiast dyskutowac - pomyslec o sensowniejszym rozwiazaniu - bach i jest
                            znak,bardzo dobrze ktos napisal - niech Wspolnota wypowie sie na ten temat - bo
                            poki co ja odbieram to jako wlasnie "widzi-mi-sie" jednego z mieszkancow,ktory
                            bardzo nalegal na jego ustwienie - nie wnikam w zasadnosc - ale sam fakt
                            postepowania : "ma byc bo JA tak chce" ...

                            Szczerze mowiac nie uwazam ze przycisk otwierajacy brame dostepny dla wszystkich
                            to dobry pomysl - zwazywszy na fakt ze furtka czesto nie jest zamknieta :-( na
                            teren osiedla bedzie mogl wjechac i wyjechac kazdy .. (juz bardziej opowiadalbym
                            sie za pomyslem aby np. kazdy z zainteresowanych mieszkancow mogl nabyc pilota i
                            w razie potrzeby z niego korzystac - to nic nie zmienic w stosunku do tych co
                            "nielegalnie" wjezdzaja na teren osiedla - a jednoczenie rozwiaze sprawe wjazdow
                            w "naglych" przypadkach)

                            Jesli chodzi o Wspolnote (to rowniez ja cytowalem fragment pisma jakie pewnie
                            kazdy z Nas otrzymal juz od firmy zarzadzajacej ) - ja wiem tyle co tam
                            napisano - nic wiecej :-(

                            Pozdrawiam
                            Zbigi
                            • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 24.05.04, 11:32
                              HELLO.
                              dopiero po tym jak napisales o znaku spostrzeglam go - od jak dawna tam stoi?
                              to prawda, ze ustawienie go jest przesada i nie bardzo rozumiem jak to sie
                              stalo, ze JEDNA osoba mogla zadecydowac o tym?! to niesamowite - czyzby ten pan
                              byl wlascicielem calego terenu?! ja chyba wiem kto jest za to odpowiedzialny -
                              on jakos nie chce sie ujawnic, dziala za naszymi "plecami" - ciekawe czemu? a
                              przy okazji ma za nic zdanie innych! oj, chyba trzeba sie spotkac...
                              milego dnia :o)
                              • Gość: Zbigi Re: miejsca postojowe IP: *.it.pl 24.05.04, 12:49
                                Witam,
                                nie wiem dokladnie od kiedy - ale pojawil sie chyba jakos w zeszlym tygodniu -
                                trzeba przyznac ze p.Labus z Terenixu przy podpisaniu aktu uprzedzal ze ten znak
                                sie pojawi..ale przyznam sie ze nie wierzylem ze do tego dojdzie ;-) a tu prosze
                                jednak jest.. :-( i wlasnie dlatego ze jest to "dzielo" jednego czlowieka tak
                                bardzo mi to nie pasuje - bo powiem na przekor "tak bardzo jak sasiadowi X
                                przeszkadzaja samochody pod plotem mi przeszkadza podejmowanie przez Niego
                                decyzji dot. wyszystkich mieszkancow za ich plecami - i nie wazne czy slusznych
                                czy nie" ot co!

                                Pozdrawiam i rowniez zycze milego dnia ;-)
                                Zbigi
                                • Gość: Norbert Re: miejsca postojowe IP: *.snt.pl 24.05.04, 12:57
                                  Witam,
                                  dlatego tak ważne jest jak najszybsze ustalenie "co to za wspolnota" o ktorej
                                  nikt nie wie, i jak to jest możliwe że decyzje są podejmowane bez nas, osób,
                                  które posiadają już notarialne prawo zarówno do swoich lokali jak i częsci
                                  wspólnej placu ?
                                  Pozdrawiam
                                  Norbert

                                  • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 24.05.04, 13:13
                                    wydaje mi sie, ze chodzi tu o wspolnote, ktora stalismy sie po podpisaniu aktow
                                    notarialnych. wyliczono juz jaki kazdy z nas ma udzial w czesci WSPOLNEJ i stad
                                    wspolnota. niestety nie wiem co jest napisane w tym zawiadomieniu, o ktorym
                                    napisal Zbigi (o ile dobrze pamietam nick). ja go jeszcze nie dostalam, chyba,
                                    ze jest to list polecony, do ktorego awizo znalazlam w sobote w skrzynce -
                                    dopiero dzis wybiore sie na poczte. albo to z sadu albo z Terenixu :o)
                                    zycze spokoju i milego dnia!
                                    • Gość: Zbigi Re: miejsca postojowe IP: *.it.pl 24.05.04, 16:29
                                      To pisemko na ktore sie powolywalem to zawiadomienie roznoszone przez Pana/Pania
                                      z firmy dbajacej o porzadek. i dotyczy zmiany czynszow - i chyba nie jest to
                                      rozsylane poczta.
                                      pozdr
                                      Zbigi
                                      • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 25.05.04, 08:11
                                        o! to ja takiego nie dostalam! bywam w domu tylko wczesnie rano i pozno
                                        wieczorem - oni juz pewnie nie pracuja wtedy.... ale chyba mimo wszystko
                                        powinni mnie jakos poinformowac o tym, szczegolnie o zmianach! czynszu?! ojej!
                                        a jak sie zmienil? jest wyzszy?! :o(
                                        • Gość: Ada$ Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 25.05.04, 08:21
                                          Ale tylko u mnie 2 dychy za komórkę. Da się żyć.
                                          • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 25.05.04, 08:32
                                            czesc! dostales to? kurcze.... moze do nich zadzwonie i spytam co z moim? 20 zl
                                            za komorke? no tak za wszystko trzeba placic.... i tylko tyle sie zmienilo?
                                            dzisiejsze spotkanie o 19 aktualne?
                                            • Gość: Ada$ Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 25.05.04, 08:38
                                              Właśnie sprzątam chałupę!
                                              • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 25.05.04, 08:52
                                                :o) biedactwo! obiecuje, ze jesli uda mi sie dotrzec przyjde w kapciach :o)
                                                milego dnia i sprzatania!
                                              • Gość: Zbigi Re: miejsca postojowe IP: *.it.pl 25.05.04, 11:32
                                                Witam,
                                                To w takim razie i ja postaram sie pojawic jesli mozna ;-)
                                                Choc niestety mozliwy drobny "poslizg" - ale mysle ze 19:15 jest jak najbardziej
                                                realna.

                                                Z drugiej strony byc moze warto byloby to spotkanie zainicjowac na parkingu(o
                                                ile pogoda dopisze) - jak wiadomo "tłum" wzbudza zainteresowanie - wiec moze
                                                ktos jeszcze do nas dolaczy ;-)

                                                Pozdrawiam
                                                Zbigi
                              • Gość: Ada$ Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 24.05.04, 14:55
                                OK. Zapraszam wszystkich aktywnych uczestników tego forum na jutro ( wtorek )
                                godzina 19.00 do mnie czyli budynek D m 42 pogadamy spokojnie o naszych
                                propozycjach. Jeśli dobrze zrozumiałem znak jest dziełem jednego z mieszkańców
                                więc tego sąsiada też zapraszam i gwarantuję nietykalność.
                                Czekam na Was.
                                • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 24.05.04, 15:07
                                  czesc! Adasiu on uslyszy o czym mowimy i bez przychodzenia :o)
                                  pozdrawiam, G.
                                  • Gość: Ada$ Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 24.05.04, 15:47
                                    Dlatego nie musiałem Go zapraszać. A jeśli będziemy głośno rozmawiać to i jego
                                    usłyszymy. Pa
                                • Gość: marta Re: miejsca postojowe IP: *.bnww.pl / *.crowley.pl 25.05.04, 10:42
                                  witajcie,
                                  aktywni wprawdzie jestesmy bardzo rzadko, ale z wielka ciekawoscia sledzimy
                                  wszystkie watki pojawiajace sie na forum:)
                                  i oczywiscie w sprawie zakazu zatrzymywania mamy zdanie podobne - jakim prawem
                                  jedna osoba decyduje za cala spolecznosc?! oczywiscie problemu parkowania pod
                                  plotem w inny sposob sie nie da rozwiazac, ale moglby to byc na przyklad zakaz
                                  postoju powyzej 15 minut - w sam raz np. na rozpakowanie samochodu. karetka to
                                  oczywiscie powazniejsza sprawa, ale jesli sie zdarzy, ze ktos czegos zapomni i
                                  musi zwyczajnie wrocic na chwilke do mieszkania, to raczej nie bylby
                                  zadowolony, gdyby po powrocie zastal zolta obraczke na kole albo puste miejsce
                                  po samochodzie... w koncu to nasz wspolny teren - musimy sie nauczyc z niego
                                  korzystac wg rozsadnych zasad, tak, by sobie wzajemnie nie przeszkadzac.
                                  jeszcze niestety nie mieszkamy na odkrytej, a przyjezdzajac czesto "na chwile"
                                  zapewne niejednokrotnie nasz samochod rozsierdzal szanownych Sasiadow...
                                  przepraszamy i obiecujemy, ze zaczniemy wykorzystywac garaz, za ktory takze
                                  podniesiono oplaty...
                                  niestety zadne z nas nie moze uczestniczyc w dzisiejszym spotkaniu, mamy jednak
                                  nadzieje, ze wszelkie konkluzje pojawia sie w wersji elektronicznej na forum:)
                                  i pozdrawiamy Sasiada Adasia "z gory" - my mieszkac bedziemy pod 38:)
                                  marta&michal
                                  p.s. "Sasiadka" pisala o zawartosci swojej skrzynki pocztowej, rozumiem wiec,
                                  ze jest w stanie cos z niej wyjac, czyli jest szczesliwym posiadaczem klucza!
                                  ja wczoraj bylam w tej sprawie po 2 razy na pocztach przy odkrytej i
                                  mysliborskiej, dzwonilam do administratora, lecz za kazdym razem odsylano mnie
                                  z powrotem - bledne kolo. jak? gdzie? za ile?
                                  podrawiam:)
                                  • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 25.05.04, 10:53
                                    witam sasiadow! no to nasza klatka w komplecie :o)
                                    czy wy przypadkiem nie macie psa? jesli chodzi o klucz do skrzynki to wystarczy
                                    udac sie po niego do Terenixu . szkoda, ze stracilas tyle czasu... no coz,
                                    teraz czesciej bedziecie zagladac na forum :o)
                                    powodzenia!
                                  • Gość: Norbert Re: miejsca postojowe IP: *.snt.pl 25.05.04, 10:57
                                    Witam,
                                    my kluczyk do skrzynki dostaliśmy od developera,
                                    a jak już u niego będziesz, to upomnij się również o kluczyk do liczników
                                    prądowych na klatce, bo my mieliśmy takiego pecha że wybiło nam korki właśnie
                                    nie w mieszkaniu a na klatce, pod licznikami. No i niestety w piatkowe
                                    popoludnie musialem wlamac sie do wlasnego licznika. Na szczescie zrobilem to
                                    niedestrukcyjnie.
                                    Pozdrawiam
                                    Norbert
                                    • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 25.05.04, 11:05
                                      no wlasnie! upomnij sie takze o klucz do garazu ale od tego wejscia z klatki -
                                      ja mam wszystkie poza tym. nie wiem zupelnie czemu! kiedys mi powiedziano,ze te
                                      drzwi beda zawsze otwarte i nie ma do nich kluczy ale one sa zamkniete wiec
                                      chyba jednak klucze byc powinny! nie mam nic przeciwko zebys wziela dwa - takze
                                      dla mnie :o) pozdrawiam!
                                      • Gość: Norbert Re: miejsca postojowe IP: *.snt.pl 25.05.04, 11:10
                                        Te drzwi sa zamkniete z prostej przyczyny ( tak mysle ), po prostu w korytarzu
                                        zainstalowane sa urzadzenia do sieci internetowej.
                                        N.
                                        • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 25.05.04, 11:23
                                          ok, ja nie mam nic przeciwko tylko klucz bym chciala do nich miec! czasem
                                          fajnie byloby wyjsc bezposrednio na klatke...
                                          a to my mamy jakas siec internetowa?! jak? gdzie? kiedy? jak sie do niej
                                          podlaczyc?!
                                          • Gość: Norbert Re: miejsca postojowe IP: *.snt.pl 25.05.04, 11:54
                                            W naszym budynku siec polozyla firma Internet H&S - zapewne masz gniazdko a'la
                                            telefoniczne gdzies w domu ? Podlaczenie kosztuje 250 PLN a abonament 70
                                            PLN/miesiac, podlaczenie do sieci jest prawie od reki - w ciagu 1,2 dni. Sama
                                            przepustowosc sieci do przezycia.
                                            Pozdr.
                                            N.
                                            Ps. www.interneths.pl
                                            • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 25.05.04, 11:59
                                              dziekuje za info! pytanie co to znaczy "przepustowosc do przezycia"? :o)
                                              a wiesz moze czy nasz developer skladal kiedykolwiek podanie do TPSA o
                                              podlaczenie sieci telefonicznej?
                                              pozdrawiam, G.
                                              • Gość: Norbert Re: miejsca postojowe IP: *.snt.pl 25.05.04, 12:18
                                                Przepustowosc " do przezycia" to taka, ze spokojnie da sie sciagac i wysylac
                                                maile, a nawet sluchac radia przez siec, ale czasem sie przytyka. Ogolnie jak za
                                                takie pieniadze, to moze byc.
                                                A co do developera i tepsy, to watpie, dev. nie ma w tym zadnego celu, a tepsa
                                                tak sie garnie do nowych klientow ze az strach ;-) na podlaczenie trzeba czekac
                                                kilka(nascie) miesiecy a sferia zaklada telefon od reki.
                                                N
                                                • Gość: om do sąsiadów ze sferią IP: 157.25.31.* 25.05.04, 12:40
                                                  Czy Wam także przeszkadzają specyficzne "pikania w słuchawce", jakby któś bawił
                                                  się przyciskami telefonu? Po mojej stronie jest nagły chwilowy zanik rozmowy, a
                                                  po drugiej stronie - jakbym przycisała przyciski. hhhmmm, dzwoniłam do sferii -
                                                  znają problem, ale jeszcze nie wiedza jak go rozwiązać. Czasami przerywanie
                                                  jest tak częste, że przeszkada w rozmowie. Może tak się dzieje jedynie w moim
                                                  mieszkaniu (coś z terminalem, antena)?
                                                  pozdrawiam,
                                                  Małgorzata
                                      • mms38 Re: miejsca postojowe 25.05.04, 11:13
                                        dzieki wielkie za blyskawiczna reakcje:)
                                        juz dzwonie do terenixu - postaram sie zdobyc klucz takze dla Ciebie,
                                        Sasiadko:) moze jednak powinnam wiedziec pod jakim numerem mieszkasz, zeby mi
                                        go wydano? przyznaje, ze nawet nie wiedzialam, ze te drzwi sa zamkniete...
                                        pozdrawiam:)
                                        m
                                        • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 25.05.04, 11:25
                                          pewnie! numerek 33 :o)
                                          buziaki i wielkie dzieki!
                                          • mms38 Re: miejsca postojowe 25.05.04, 18:30
                                            witam ponownie:)
                                            kluczyk do skrzynki juz mam, ale klucza do drzwi pomiedzy garazami a klatka
                                            schodowa niestety nie i miec go nie bede! okazalo sie bowiem, ze sa to drzwi
                                            przeciwpozarowe i jako takie powinny byc ciagle otwarte! w terenixie
                                            zastanawiaja sie, kto mogl pozwolic sobie na taka samowolke i je zamknal??
                                            podpisuje sie juz po raz drugi pod propozycja utworzenia wlasnej strony i forum!
                                            milego wieczoru i owocnego zebrania!
                                            m
                                            • Gość: Ada$ Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 25.05.04, 21:06
                                              Szanowni mieszkańcy!!!
                                              Właśnie zakończyło się pierwsze spotkanie samozwańczej wspólnoty Odkryta 55 CiD
                                              i jej uzurpatorskiego zarządu.Spieszę z informacjami o jego wyniku. Poza
                                              drobnymi obrażeniami wszyscy żyją i powiadamiają co nastepuje. Zamierzamy
                                              otworzyć własne forum do którego wszystkich serdecznie zachęcamy. Po utworzeniu
                                              wszystkich poinformujemy o jego adresie stosownym pismem, które znaleźć będzie
                                              można na tablicach ogłoszeń w klatkach.
                                              Zależy nam na dużej ilości korzystających z tego medium informacyjnego, choć
                                              mamy świadomość iż internet nie jest jeszcze pod każdą strzechą.
                                              Ponadto pragniemy prosić wszystkich użytkowników samochodów o rozsądek w
                                              stawianiu ich na terenie osiedla. Bardzo prosimy o stawianie ich na miejscach
                                              za które zapłaciliśmy bo to chyba o to chodzi.
                                              Co z majówką? Czekamy aż będzie ciepło i spotykamy się na parkingu pod lasem.
                                              Bierzemy grile, miesiwa, napitki i przyprawy aby w luźnej atmosferze rozmawiać
                                              i może coś ustalać. O proponowanej dacie poinformujemy na forum i w
                                              ogłoszeniach na tablicach. Obecność oczywiście dobrowolna.
                                              No, to tyle bo mi się palce plączą od tych naszych obrad.
                                              Słodkich snów.
                                              • Gość: Ann Pierwsze spotkanie "samozwańczej wspólnoty" IP: *.crowley.pl 25.05.04, 22:02
                                                Dziękuję za krótkie sprawozdanie z "pierwszego spotkania samozwańczej wspólnoty
                                                Odkryta 55CiD". Niestety dowiedziałam się o nim zbyt późno i nie mogłam
                                                przyjść. Czy forum naszego osiedla będzie istniało jako forum prywatne na
                                                stronach gazety.pl czy raczej ktoś ma zamiar je zrobić osobiście?

                                                Pozdrawiam sąsiadów
                                                • Gość: Ada$ Re: Pierwsze spotkanie "samozwańczej wspólnoty" IP: *.crowley.pl 26.05.04, 07:37
                                                  Wczoraj wieczorem utworzyłem takie forum ale tylko dla grup zamkniętych aby
                                                  nikt inny z niego nie korzystał ale to chyba nie jest dobry pomysł. Teraz
                                                  myślę, że powinno byc ogolnie dostępne. Jak będzie gotowe to dam znać.
                                                  • Gość: sasiadka Re: Pierwsze spotkanie "samozwańczej wspólnoty" IP: *.wiadw.pl 26.05.04, 08:13
                                                    toz ty genialny jestes i jaki pracowity - jeszcze wczoraj dales rade?! no,
                                                    no...
                                                    pozdrawiam, G. :o)
                                                  • Gość: Ada$ Re: Pierwsze spotkanie "samozwańczej wspólnoty" IP: *.crowley.pl 26.05.04, 08:48
                                                    Gosia, postaraj się wejśc na nasze forum i zobacz czy nie musowo się kogować.
                                                    Znajdziesz je w forach prywatnych, kategoria różne pod nazwą Odkryta 55/CD
                                                    i daj znać.
                                                  • Gość: om Re: Pierwsze spotkanie "samozwańczej wspólnoty" IP: 157.25.31.* 26.05.04, 09:15
                                                    Do jakiej Gosi piszesz? Mnie wczoraj na spotkaniu nie było, niestety z proetej
                                                    przyczyny, bo na razie z internetu korzystam jedynie w pracy i zapomniałam
                                                    adresu. Nie chciałam pukać do wszystkich sąsiadów w ostatniej klatce :-)
                                                    pozdrawiam,
                                                    M.
                                                  • Gość: sasiadka Re: Pierwsze spotkanie "samozwańczej wspólnoty" IP: *.wiadw.pl 26.05.04, 09:16
                                                    do mnie :o)
                                                  • Gość: om Re: Pierwsze spotkanie "samozwańczej wspólnoty" IP: 157.25.31.* 26.05.04, 09:18
                                                    no to są przynajmniej dwie :-)
                                                  • Gość: sasiadka Re: Pierwsze spotkanie "samozwańczej wspólnoty" IP: *.wiadw.pl 26.05.04, 09:22
                                                    Adasiu nie widze go! :o(
                                                  • dkor Re: Pierwsze spotkanie "samozwańczej wspólnoty" 26.05.04, 11:12
                                                    Czesc

                                                    W dziale Różne For prywatnych i może ustaw sobie sposób sortowania: Od najmłodszego. Wtedy powinno być na jednej z pierwszych pozycji od góry. Niestety musze cie poinformawć, że nagrode juz zgarnąłem.

                                                    DK
                                                  • mokd Re: Pierwsze spotkanie "samozwańczej wspólnoty" 26.05.04, 11:51
                                                    dziekuje juz mi sie udalo, nawet mam juz nowy nick - jak widac :o)
                                              • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 26.05.04, 08:11
                                                czesc!strasznie zaluje, ze nie moglam zostac a wrocilam juz po zakonczeniu
                                                zebrania... :o( ale milo bylo mi poznac choc kilku sasiadow :o) Czy pojawil sie
                                                ktos jeszcze? mam nadzieje,z e ciasto smakowalo - tak sie staralam! :o)
                                                a spostrzegliscie drugie na talerzyku zawiniete w folie alum.?
                                                pozdrawiam wszystkich i zycze milego dnia!
                                                p.s. wnioski z obrad bardzo mi sie podobaja - dolaczam do ich zwolennikow!
                                                • Gość: Ada$ Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 26.05.04, 08:41
                                                  Ciasto smakowało a jakże, a pod folią aluminiową myślałem, że są kotlety i
                                                  dopoiero na koniec otworzyliśmy.
                                                  Dzisiaj rusza forum o którym poinformuję.
                                                  Pa
                        • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 24.05.04, 08:49
                          witam.
                          nie mam pojecia skad pomysl, ze licytuje sie z Panem na to kto mial ciezej i
                          trudniej dzwigac rozne rzeczy! nie zrozumial Pan sedna sprawy - przyklad ten
                          podalam aby zilustrowac problem - mimo posiadania pilota, wjazdu na teren tez
                          sie ma rozne problemy z powodu samochodow parkujacych tam gdzie wygodnie ich
                          wlascicielom! a tak na marginesie to dla celow, ktore Pan podaje pilota mozna
                          dostac na jakis czas z Terenixu! wystarczy wiec sie postarac i zdobyc
                          informacje a nerwy i sily zostana zaoszczedzone.
                          jesli natomiast chodzi o propozycje z przyciskiem do otwierania bramy to jest
                          ona warta przemyslenia - mam nadzieje, ze wkrotce nadarzy sie okazja do
                          przedyskutowania wszystkich problemow w wiekszym gronie i osobiscie - skoro juz
                          jestesmy wspolnota. choc pewnie portier czy ktos taki bylby najskuteczniejszy...
                          w kazdym razie dziekuje za propozycje i odpowiedz.
                          pozdrawiam.

                          • Gość: mrk Re: miejsca postojowe IP: *.camk.edu.pl 24.05.04, 14:15
                          • Gość: mrk Re: miejsca postojowe IP: *.camk.edu.pl 24.05.04, 14:24
                            Cóż, zauważyłem, że pomysł z włącznikiem przy bramie ma jeszcze jedną wadę.
                            Znaczącą.
                            Jeżeli będzie zainstalowany, to potencjalny złodziej samochodów może przeskoczyć
                            przy lesie ogrodzenie, ukraść czyjść samochód i swobodnie wyjechać przez bramę.
                            Wycofuję zatem swój pomysł. Tak jak Szanowni sąsiedzi zauważyli wcześniej
                            najlepszym rozwiązeniem byłaby ochrona 24 h/dobę. Jednakże jest to pomysł
                            kosztowny. Drugim rozwiązaniem, jest faktycznie wykupienie pilotów do bramy
                            przez zainteresowanych tym mieszkańców oraz bezwzględny zakaz parkowania przed
                            blokami, przy ogrodzeniu.

                            Pozdrawiam serdecznie,
                            mrk
                            • Gość: M&M Re: miejsca postojowe IP: *.era.pl 25.05.04, 11:41
                              Uważam, że rozwiązanie nr 2 jest dobre dla wszystkich stron tego "konfliktu".
                              Pozdrawiam
              • Gość: właściciel Laguny Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 19.05.04, 17:27
                Szanowni Sąsiedzi,

                Dopiero dziś weszliśmy na forum i z wielką przykrością odczytaliśmy wszelkie
                uwagi na temat parkowania naszego samochodu (laguny) pod klatkami.
                Bardzo przepraszamy wszystkich, którym utrudnialiśmy przejazd !!
                Przepraszamy i od tej pory będziemy parkowali na miejscu postojowym za które
                równiez zapłacilismy.
                Niestety z przyczepa jest problem, bo z racji wykonywanej pracy od czasu do
                czasu musi stanąc na naszym osiedlu (naszczęście dość rzadko!).
                Przyczepa musi jeszcze jedną noc postać, ale już jutro zniknie z osiedla.
                Jeśli zdarzy się sytuacja że przyczepa będzie musiała stanąć to postaramy się
                postawić ją w innym miejscu.
                Pozdrawiamy wszystkich Sąsiadów serdecznie,
                Właściciele Laguny.
                • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 19.05.04, 17:42
                  dziekuje za odpowiedz. bardzo prosze jednak zeby przyczepa stawala gdzie
                  indziej - moze na miejscu dla inwalidow - nie ma chyba nikogo takiego na naszym
                  osiedlu i jesli ma to byc "czasowe" (choc ten czas jest wyjatkowo dlugi) to
                  chyba nikomu to nie bedzie przeszkadzac. mozna takze sprawdzic u naszego
                  dewelopera czy byloby to mozliwe.
                  pozdrawiam.
                  • zuzal Re: miejsca postojowe 19.05.04, 17:47
                    Witam

                    Taki tez i my mamy pomysł, ze jak trzeba bedzie ja chwilowo przetrzymac to na
                    wspomnianym przez Pana miejscu,

                    pozdrawiam
                • Gość: Ada$ Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 19.05.04, 17:43
                  Przeprosiny przyjęte i trzymamy za słowo.
                  Pozdrawiamy
                  • zuzal Re: miejsca postojowe 19.05.04, 17:48
                    Ciesze sie,

                    pozdrowienia
          • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 19.05.04, 08:22
            mialam ci powiedziec o tym miejscu. fajnie, ze mamy TAKICH sasiadow!
            pozdrawiam, G.
            P.S. Adas musicie zobaczyc mieszkanie w nieco lepszej "kondycji" niz
            ostatnio :o) musimy sie umowic! pozdrow rodzinke!
            • Gość: Ada$ Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 19.05.04, 09:22
              Z przyjemnością, zwłaszcza, że potrzebujemy porady przed podpisaniem aktu.
              Miłego dnia!
          • Gość: robert Re: miejsca postojowe IP: *.cst.tpsa.pl 19.05.04, 14:42
            ok, wiec parkuj sobie do woli. nie mam nic naprzeciwko a wrecz przeciwnie
            • Gość: Ada$ Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 19.05.04, 16:17
              Dziękuję, butelka wina czeka!!!
              • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 19.05.04, 16:23
                Adasiu napisz prosze czy ta przyczepa wciaz tam stoi?! G.
                • Gość: Ada$ Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 19.05.04, 17:42
                  A jakże i zapuszcza już korzenie ( przez rz się pisze? )
                  • zuzal Re: miejsca postojowe 19.05.04, 17:44
                    Drogi sasiedzie, prosze wyjrzec przez okno !!
                    I przeczytac nasza odpowiedz na forum.

                    Pozdrawiam, wlasciciel laguny
                    • Gość: Ada$ Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 19.05.04, 17:49
                      Już wyglądam i co widzę ? Nic nie widzę! Brawo i jeszcze raz dziękujemy.
                      • zuzal Re: miejsca postojowe 19.05.04, 17:56
                        Niestety jak pisałam, jeszcze raz ja Pan zobaczy dziś wieczorem, ale jutro
                        około południa pojedzie na długo !!

                        wł laguny
                        • Gość: Cerber Re: miejsca postojowe IP: *.crowley.pl 19.05.04, 18:23
                          Właściciel czerwonego Seicento z miejsca 14 proszony jest o zinteresowanie się
                          swoim samochodem.
                          • Gość: M&M Re: miejsca postojowe IP: *.era.pl 02.06.04, 11:55
                            Witam,
                            Minęły prawie dwa tygodnie od ostrej wymiany poglądów w sprawie parkowania przy
                            płocie. Część z parkujących w tym miejscu zaczęła zachowywać się uczciwie i
                            zostawia swoje samochody na zewnątrz osiedla. Reszta widać ma to dalej gdzieś.
                            Mam wykupione jedno miejsce postojowe i jak przyjeżdżam drugim samochodem to
                            stosuję się do postawionego znaku na osiedlu. Skoro ja mogę to dlaczego innym
                            sprawia to tyle kłopotu? Przestrzegajmy ustaleń nie mówiąc już o przepisach
                            ruchu drogowego.

                            Pozdrawiam
                            • Gość: sasiadka Re: miejsca postojowe IP: *.wiadw.pl 04.06.04, 08:20
                              czesc! no wlasnie! szczegolnie dotyczy to laguny kombi na nie warszawskich
                              numerach - ma miejsce ale wlascicielka najwyrazniej ma to gdzies...
                              wielkie podziekowania dla wszystkich, ktorzy dostosowali sie do prosb i
                              znaku :o)
                              pozdr, G.
                              p.s. zapraszam na nasze priv forum.
    • Gość: DK Przychodnia NFZ IP: 217.96.30.* 19.05.04, 14:02
      Czesc

      Moze wie ktoś z was gdziej jest najbliższa naszemu osiedlu przychodznia NFZ'tu? Albo wogole gdzie mozna pojsc do lekarza?
      • Gość: arek Re: Przychodnia NFZ IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 19.05.04, 14:51
        Na Książkowej, przy WBK. Niepubliczna, ale ma kontrakt z NFZ
        • Gość: DK Re: Przychodnia NFZ IP: *.crowley.pl 20.05.04, 11:06
          Dzieki za informacje
          • Gość: robert hipoteka IP: *.cst.tpsa.pl 24.05.04, 14:36
            witam,
            potrzebuje pomocy, z banku otrzymalem zaswiadczenie i dwie deklaracje w sprawie
            podatku od czynnosci cywilnoprawnych pierwsza PCC-1 ustanowienie hipoteki
            zwyklej na kwote 124,60. a druga PCC-1 na kwote usanowienie hipoteki kaucyjnej.

            czy to jest normalne czy mnie ktos w jajo robi? czy to znaczy ze mam w sadzie
            wypelniac dwa wnioski o ustanowienie hipoteki?

            pozdrawiam
            • Gość: sasiadka Re: hipoteka IP: *.wiadw.pl 25.05.04, 08:08
              czesc! ja mialam tylko jeden wniosek - na hipoteke kaucyjna. nie wiem po co
              bankowi zwykla skoro kaucyjna jest znacznie wyzsza! powinienes dostac dwa PCC-1
              - oryginal i kopie ale dotyczace jednej hipoteki. musisz spytac bank o co
              chodzi?! i jeszcze jedno - ja nie musialam wypelniac zadnych wnioskow w sadzie -
              wszystko dostalam gotowe od banku - to lezy w ich interesie! upomnij sie o to.
              w wolnej chwili to sprawdze jeszcze. powodzenia, pozdrawiam :o)
            • Gość: sasiadka Re: hipoteka IP: *.wiadw.pl 25.05.04, 08:28
              ja mam tylko wniosek o wpis hipoteki kaucyjnej. z tym, ze wazne jest co masz w
              umowie kredytowej! jakie masz ustanowione prawne zabezpieczenie kredytu?! moze
              masz cos jeszcze poza hipoteka kaucyjna? np. hipoteke ustanowiona w formie aktu
              notarialnego? musisz dokladnie wszystko przeczytac a w razie dalszych
              watpliwosci spytaj bank - od tego jest zeby ci wyjasnic! zaplaciles im za to!
              powodzenia raz jeszcze :o)
    • Gość: marlena Akt własności IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 26.05.04, 13:44
      Hmmm... juz dawno nie odwiedzalam nasezgo forum i musze stwierdzic, ze czekalo
      tu na mmnie wiele zaskakujacych informacji.
      1. czytam o wspolnocie i zaczynam sie zastanawiac, czy wszyscy podpisali juz
      akty wlasnosci. ja jeszcze tego nie zrobilam - czy jestem sama?! :)
      2. moze sie na mnie obrazicie, ale moim zdaniem robicie z igly widly - czy to
      jest naprawde taki problem, ze kltos sobie zaparkuje pod plotem? ja tez
      zaplacilam za miejsce parkingowe i musze przyznac, ze mi to zupelnie nie
      przeszkadza - jest gdzie chodzic i jezdzic, wiec wszystko jest ok. A ten znak
      to juz zupelna paranoja.
      3. pojawil sie tez watek skrzynek na listy: mam pewien problem - listonosz
      notorycznie wrzuca do mojej skrznki listy pod ten sam numer mieszkania tylko ze
      w bloku D (ja mieszkam w C). po pierwsze, nieco denerwujace jest to, ze musze
      robic za listonosza i przenosic ciagle te listy, a po drugie zastanawiam sie,
      czy ktos dostaje moje rachunki... w sumie to bym sie nie obrazila, gdyby je
      placil :) Myslalam, zeby zostawic listonoszowi informacje na skrzynce.
      4. internet. czy wszyscy wszyscy podlaczyli sie do IHS? ja zanlazlam inna
      oferte, ktora byla tansza, musialoby wiecej osob wyrazic zainteresowanie, wiec
      chcialabym wiedziec, czy sa na to szanse, czy powinnam juz zrezygnowac.
      5. a przy okazji: czy u wszystkich jakosc porogramow TV (nie pisze do tych,
      ktorzy maja kablowke) jest tak zalosna?

      to chyba wszystko. moze cos mi sie jeszcze przypomni...

      pozdrawiam

      marlena
      • Gość: om Re: Akt własności IP: 157.25.31.* 26.05.04, 14:09
        NIe przejmuj się aktem własności - my też jeszcze nie zdążyliśmy podpisać :-(
        Nie znamy nawet terminu. Zaskakujące, że Ty też masz problem z pocztą.
        Napisaliśmy juz 3 skargi na listonosza, bo:
        1. Nie przynosi listów poleconych na górę, zostawiając od razu awizo,
        2. zgodziliśmy się na wrzucanie listow poleconych do skrzynki (żeby nie stać w
        kilometrowych kolejkach na poczcie), a ten z premedytacją nie nosi listów na
        górę i nadal zostawia awizo. fatum, czy co?
        Telewizja bardzo dobrze nam odbiera, choć to tylko 7 kanałów. Może można by
        było pomyśleć o jakiejś kablówce w bloku?
        jaka firmę internetową masz na myśli, bo my się jeszcze nie zdecydowaliśmy i
        jesteśmy otwarci :-)
        pozdrawiam,
        Małgorzata
      • mokd Re: Akt własności 26.05.04, 14:48
        sadze, ze wiekszosc z nas ma juz akty notarialne, ja mam juz nawet wszystko.
        ale to nie problem, widac nie masz problemu z placeniem ubezpieczenia kredytu -
        jak 90% z nas.... :o)
        z listonoszem nie mialam do czynienia - wychodze dosyc wczesnie i wracam pozno,
        wiec niestety awizo jest dosc czestym gosciem mojej skrzynki - a kolejki na
        poczcie faktycznie sa chyba zawsze!
        jesli chodzi o domofon to slowo daje, ze to nie ja! a tak powaznie, to nie
        mialam takiego problemu dotad, albo nic o tym nie wiem, bo o 7 nie ma mnie juz
        w domu.
        a z parkowaniem pod plotem - to twoje podejscie jest dosc oryginalne i raczej
        osamotnione, wiekszosci z nas to jednak przeszkadza, szczegolnie jak zastaje
        sie zastawiony garaz....
        milego dnia!
    • Gość: marlena Domofon o 7 rano IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 26.05.04, 13:51
      Czy do Was tez ktos czasem dzwoni o 7 rano prze domofon?
      ja o tej porze zazwyczaj nie funkcjonuje.
      ale jezeli to zdarzy sie znowu w jeden z tych nielicznych dni, kiedy jestem
      zmuszona wstac, to wyjde (nawet w szlafroku) i udusze tego dowcipnisia.

      pozdrawiam :)

      marlena
      • Gość: om Re: Domofon o 7 rano IP: 157.25.31.* 26.05.04, 14:13
        mieszkasz pod 1?
        • Gość: marlena Re: Domofon o 7 rano IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 26.05.04, 15:05
          nie, mieszkam na trzecim pietrze... :)
    • Gość: marlena Odkryta IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 26.05.04, 13:56
      jeszcze jedno: to nie jest problem do rozwiazania tylko raczej wyrazenie
      rozgoryczenia:
      myslalam, ze kupuje mieszkanie na koncu swiata - okazalo sie, ze mieszkam przy
      autostradzie, ktora nawet TIRy potrafia jezdzic w srodku nocy :(
      sczerze mowiac, przeszkadza mi to bardziej niz samochody parkujace pod plotem :)

      marlena :)

      • mokd Re: Odkryta 26.05.04, 14:38
        witam! wspolczuje z powodu odglosow z ulicy - wlasnie dlatego wybralam ostatni
        blok, najbardziej oddalony od ulicy i najblizszy do lasu :o)
        nie chce cie martwic ale z czasem po Odkrytej maja zaczac jezdzic autobusy....
        pozdrawiam!
        • Gość: marlena Re: Odkryta IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 26.05.04, 15:07
          niestety, nie zalapalam sie juz na mieszkanie w bloku D,
          a o autobusach wole na razie nie myslec...
          • Gość: zuzal Plac zabaw IP: *.crowley.pl 26.05.04, 15:37
            Witam Sąsiadów,

            Dowiedzieliśmy się w administracji, że jest pomysł utworzenia placu zabaw na
            terenie gminy, który przylega do naszego osiedla.
            My jesteśmy bardzo ZA !!
            Słyszałam, że ponoc ktoś zbierał podpisy w tej sprawie, niestety nikt do nas
            nie dotarł...a szkoda - czy ktoś ma może jakieś bliższe informacje na ten
            temat ??
            Jeszcze jedno, jakieś słuchy krążą, że ma tu powstać park ??

            Pozdrawiam serdecznie,

            zuza
            • mokd Re: Plac zabaw 26.05.04, 15:50
              wczoraj na I zebraniu tez sie o tym dowiedzielismy. podobno jest to pomysl
              mieszkancow sasiednich blokow i chyba u nas nikogo jeszcze nie bylo w tej
              sprawie. wczoraj pomysl zyskal aprobate :o) z tym, ze cos dziwnego jest z
              wlasnoscia tych gruntow, takze to moze potrwac...
              a jesli chodzi o park, to ja slyszalam od pana Darka z Terenixu, ze od jakiegos
              czasu trwaja proby zrobienia z tego lasku obok nas czegos w rodzaju parku - na
              dobra sprawe wystarczyloby go wysprzatac (i dbac o ta czystosc!) - to piekny
              teren! ponoc staraja sie o to czlonkowie rady gminy czy czegos takiego. mysle,
              ze gdybysmy przylaczyli sie do tych dzialan mogloby to pomoc.
              wiecej niestety nie wiem, pozdr.
              • omim Re: Plac zabaw 26.05.04, 15:58
                też słyszeliśmy o planowanym placu zabaw i bardzo dobrze, że ktoś o tym myśli :-
                ) Z tym parkiem, to jednak myśleliśmy, że bardziej zrobią przy wale (za
                osiedlem I), a nie w lesie?
            • mms38 Re: Plac zabaw 26.05.04, 16:06
              witam:)
              byloby super i gdyby ktos chodzil z lista spoleczna moze liczyc na nasze
              podpisy!!
              pozdrawiam,
              m
    • nkustra Nowe forum naszego osiedla 26.05.04, 16:22
      Przypominam, że pod adresem forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20460
      Ada$ stworzyl nasze prywatne forum.
      Zapraszam do udzialu w jego "zyciu"
      N
      • jacek.o Włamanie ? 23.06.04, 13:49
        Szukam sąsiada z bloku C, który ma piwnicę nr 7 i 8... pod nr 7 przecięty jest
        skobel a piwnica otwarta... nie wiem czy sąsiad po prostu zgubił klucz czy go
        okradli ? Pod nr 8 mam wrażenie, że ktoś próbował wydłubać zaprawę przy
        zawiasach ( jeszcze tkwi tam kawał stalowego pręta... ). Może czas pomyśleć o
        ochronie ?
        Pozdrawiam
        • Gość: sasiad zza miedzy a po co ochrona? IP: *.acn.waw.pl 08.08.04, 11:03
          A tak serio, to chyba by sie Wam przydala bo rozni dziwni ludzie sie tam u Was
          kreca. Ostatnio bezdomny wyjadal zawartosc kontenera ze smieciami. Wprawdzie
          zmniejsza to nieco koszty wywozu nieczystosci i jest rozwiazaniem ekologicznym
          (chociaz sam wyjadajacy osobnik powinien nosis plakietke 'Biohazard'), ale
          jestescie magnesem takze dla wlamywaczy. Sasiednie osiedla sa chronione, wiec
          wybor 'kogo obrobic?' jest bardzo prosty...
    • Gość: Małgosia Re: TERENIX - osiedle "Przy Lesie 2" szukam sąsia IP: *.bsk.vectranet.pl 27.07.04, 17:12
      Zapraszam sasiadów z Terenixu na naukę języka angielskiego.
      Od 1 września organizuję naukę języka angielskiego w formie kursów na naszym
      osiedlu niedaleko ulicy Odkrytej za AKACJAMI VI. Zajęcia odbywać się bedą
      codziennie od 19.00 w grupach 4 osobowych. Poczatek zajęć- 1 wrzesień 2004.W
      programie nauki business English, a także zajecia z Native Speaker.
      Informacje i zapisy- tel 022 337 62 68 lub 0502 819 712(Małgosia z AKACJI VIII).
    • Gość: Małgosia nauka angielskiego dla sąsiadow z TERENIXU IP: *.bsk.vectranet.pl 27.07.04, 17:14
      Zapraszam sasiadów z Terenixu na naukę języka angielskiego.
      Od 1 września organizuję naukę języka angielskiego w formie kursów na naszym
      osiedlu niedaleko ulicy Odkrytej za AKACJAMI VI. Zajęcia odbywać się bedą
      codziennie od 19.00 w grupach 4 osobowych. Poczatek zajęć- 1 wrzesień 2004.W
      programie nauki business English, a także zajecia z Native Speaker.
      Informacje i zapisy- tel 022 337 62 68 lub 0502 819 712(Małgosia z AKACJI VIII).
    • Gość: Janusz Niedziółka usługi elektryczne i hydrauliczne u sasiada z AKAC IP: *.bsk.vectranet.pl 27.07.04, 17:16
      Proponuje usługi elektryczne i hydraulicze .Specjalna oferta dla sąsiadów z
      osiedla TERENIX
      Janusz Niedziółka
      AKACJE VIII
      tel: 0506 313 694
    • Gość: olo TERENIX - osiedle "Pod dębami" IP: *.orion.fi 29.07.04, 14:54
      Moi mili. Pomóżcie mi zdecydować się na kupno albo nie. Właśnie jestem w
      trakcie ciężkich przemyśleń czy kupić mieszkanie od TERENIXU "pod dębami" czy
      nie.
      Cena jest zabójcza jak na te rejony (3400zł/m2). Fakt że układ mieszkania mi
      się podoba. Martwi mnie jednak (oprócz ceny), że po wykończeniu wszystkiego
      bedzie mało miejsca i cały teren wypełnią miejsca parkingowe. Podobnie jak u
      Was. A gdzie miejsce
      dla naszych obecnych i przyszłych dzieciaczków? Czy mają latać wkoło budynków?
      NO i nie jest przewidziana ochrona osiedla. Ja teraz mieszkam na osiedlu
      chronionym i bardzo mi to odpowiada. Można nawet zostawić coś w samochodzie bez
      obawy że ... Bez ochrony może być kiepsko, szczególnie, że po tych wspaniałych
      dębach na IIIp. można wejść szybciej niż po schodach. "Park" a raczej busz
      ukryje każdego oprycha,który bedzie chciał przejść na teren osiedla. BARDZO
      PROSZĘ O JAKIŚ COMMENT. Inaczej nie dam rady zdecydować się na kupno za tą
      cenę. Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: Olo Re: TERENIX - osiedle "Pod dębami" IP: *.orion.fi 04.08.04, 09:55
        Halo czy wszyscy już wyprowadzili się z tego osiedla? Czy już Wam znuziło się
        tam mieszkać? Pewnie jestescie niezadowoleni z mieszkania w tym osiedlu.
        • Gość: sasiadka Re: TERENIX - osiedle "Pod dębami" IP: *.wiadw.pl 24.08.04, 14:17
          mamy prywatne forum i na to juz nie wchodzimy. jesli chodzi o Terenix to moim
          zdaniem jest to jeden z lepszych i uczciwszych developerow na rynku - a to
          bardzo duzo - buduje ladnie i solidnie - ja jestem bardzo zadowolona. mieszka
          nam sie milo, robimy sobie grile, mamy piekna okolice. a, ze teren nie jest za
          duzy - trudno, dzieki temu mamy lepsza atmosfere, prawie wszyscy sie znaja. i
          jeszcze cena - 3400 zl za m2 to duzo?! to poszukaj gdzie indziej.... taniej
          bylo moze rok temu ale obecnie jest to calkiem dobra cena!
          powodzenia, G.
          • Gość: Rena Re: TERENIX - osiedle "Pod dębami" IP: *.mofnet.gov.pl 27.08.04, 14:30
            Jak sie nazywa prywatne forum osiedla Pod Debami Terenixu? pozdrawiam
            • Gość: olo Re: TERENIX - osiedle "Pod dębami" IP: *.orion.fi 02.09.04, 12:54
              adres do forum:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=9635712&v=2&s=0
              • Gość: karolina Re: TERENIX - osiedle "Pod dębami" IP: *.mofnet.gov.pl 10.09.04, 10:49
                Czy ktos kupil mieszkanie w Terenixie na ich nowym osiedlu "Pod debami"?
                Pozdrawiam serdecznie
    • jniedz język angielski na Tarchominie 05.09.04, 12:03

      Nowe centrum nauczania języka angielskiego na Tarchominie proponuje nauke
      dzieciom od lat 6 oraz dorosłym w małych grupach 5-6 osobowych.
      Miejsce odbywania zajęć - przedłużenie ulicy Odkrytej.Atrakcyjne ceny,
      cierpliwi lektorzy.
      Zapraszamy
      Małgorzata
      jniedz@gazeta.pl lub 337 62 68 lub 0502 819 712
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka