Gość: mieszkaniec IP: *.chello.pl 13.01.08, 11:33 Witam, to ze teraz nikt nie kupuje to juz wiemy. Proponuje inne pytanie: "Jaka cena mieszkania jest dla Ciebie akceptowalna ?". Moja odpowiedz: Trojmiasto: 4.500 PLN/m2 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marcin Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.08, 14:08 Ciężko powiedzieć bo zależy jakiej lokalizacji i dzielnicy. Dla mnie Wawer w dobrym punkcie to 6k/m2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.08, 14:10 6000 za m2 W-wa Ursynów (nowe budownictwo) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoltek Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.wroclaw.mm.pl 13.01.08, 15:38 Wrocław: 5000 PLN / m2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwe Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 15:59 Warszawa max 5tys brutto/m2 za stan deweloperski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.centertel.pl 13.01.08, 16:35 No to pojechałeś po całości. W jakiej dzielnicy, kiedy odbiór, i jaki developer? Ja widziałam ceny po ok 8 tys za metr u developera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiki Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.aster.pl 13.01.08, 16:50 no to mieszkania nie kupisz (chyba ze w dzielnicach które warszawą są tylko administracyjnie np białołęka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.189.72.20.e-plan.pl 13.01.08, 17:29 mozna powiedziec tak: mieszkania najlepiej powinny kosztowac tyle, zeby bez problemu pracujace malzenstwo moglo splacic na nie kredyt przez 15-20lat, czyli powiedzmy wydajac na kredyt miesiecznie max. 1500tys za mieszkanie powiedzmy 50-60m, czyli jakies 200-250tys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.aster.pl 13.01.08, 17:36 Ale w gospodarce nie ma tak, że coś kosztuje 'bo tak powinno być'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.189.72.20.e-plan.pl 13.01.08, 20:51 masz racje, to oczywista sprawa, ja to wiem, ty to wiesz, po prostu realia rynku, na ktorym podaz i popyt na dany towar kreuja jego cene Odpowiedz Link Zgłoś
borys.michnikowski Re: Po ile kupicie mieszkanie ? 14.01.08, 00:13 > mozna powiedziec tak: mieszkania najlepiej powinny kosztowac tyle, zeby bez > problemu pracujace malzenstwo moglo splacic na nie kredyt przez 15-20lat, Powinno kosztować tyle aby niepracujące małżeństwo spłacało je w ciągu 3 lat (urlopu wychowawczego) - i tak będzie już niedługo - mówił o tym niedawno premier Tusk. Czekamy na cuda, podobno wiara je czyni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanley Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.08, 01:30 nie. Ja zarabiam przyzwoicie jak na warszawe bo 5 tysiaca brutto a zona 3,5 tysiaca brutto. Miesiecznie mamy wiec ok 5,5 tysiaca brutto. Wydajemy na jedzenie ok 1,5 tysiaca + 1 tysiac na samochod (paliwo, ubezpieczenia, przeglady, opony itp) + odkladamy z kazdej pensji na wakacje, zebysmy mogli gdzies wyjechac ok 500 zl miesiecznie + internet, komorki, kablowka 300 zl + restauracja raz na jakis czas i kino to jakies 700 zl + 500 czynsz i oplaty + przedszkole dziecka z zajeciami dodatkowymi i basen to ok 500 zl miesiecznie co daje kwote 5 tysiecy zlotych. Srednio miesiecznie odkladamy na czarna godzine pozostale 500 zlotych, ktore bysmy mogli przeznaczyc na zakup mieszkania/raty. Bysmy pewnie mogli troche zacisnac pasa i odkladac maksymalnie 1 tysiac zlotych miesiecznie. Mamy male mieszkanko 45 metrow i chcielibysmy zamienic na wieksze ale nie mozemy placic wiekszej raty niz 1-1,2 tysiaca miesiecznie. Co bysmy mogli sobie kupic przy obecnych cenach? NIC! A przeciez zarabiamy średnio tyle co 70% warszawiaków to dla kogo sie buduje te 20 tysiecy mieszkań w warszawie obecnie - dla tych bogatych cz tych biednych?? W takiej sytuacji znam sporo rodzin i nikt nie jest w stanie kupić mieszkania bo nie ma z czego zrezygnować? z jedzenia? basenu synka? absurd i przecież nie weźmiemy kredytu na 30-40 lat skoro już teraz mamy po 33 lata!!! Odpowiedz Link Zgłoś
borys.michnikowski Re: Po ile kupicie mieszkanie ? 14.01.08, 10:20 > Ja zarabiam przyzwoicie jak na warszawe bo 5 tysiaca brutto a zona 3,5 > tysiaca brutto. Miesiecznie mamy wiec ok 5,5 tysiaca brutto. > Jesli tak liczysz netto/brutto to zdecydowaine za duzo zarabiasz i lepiej zebys nie bral kredytu bo tam tez potrzebna jest matematyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanley Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.08, 10:43 oczywiście miałem na myśli netto, ale tego latwo bylo sie chyba domyslec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janko Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.eranet.pl 13.01.08, 17:39 dla mnie akceptowalna cena dla Warszawy, bo tutaj kupuję to przedział 9-10 tys zlotych. podobno nowa inwestycja Villa Avanti bedzie w okolicy 9 tysiecy. dla mnie OK. licze na 30 procentowy wzrost w dwa lata bo to w rejonie stadionu narodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
mufffa Re: Po ile kupicie mieszkanie ? 13.01.08, 17:53 to złe pytanie, a raczej postawione nie tej grupie ludzi co trzeba, Ci tutaj na forum, nie kupili jak było po 3k, nie kupili jak było po 4k, więc nie kupią po 5k ani po 6k, to oczywiste. Za to są najmądrzejsi, wszystko wiedzą i potrafią przewidzieć ile wtopisz kupując to czy tamto oraz kiedy zbrankrutuje dana firma ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwe Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 18:39 Ja kupiłem jak było po 3k . To było w 2002 roku . Teraz mieszkanie jest za małe i kupiłbym po 5 k , ale nie więcej . Dlaczego ? Bo na dzień dzisiejszy tyle kosztuje jego wybudowanie plus marża deweloperska . Na tym forum właśnie deweloperzy udają , że są biedni . Najlepiej wg. takiego muffy wziąć kredyt na całe życie i zanieść mu walizkę pieniędzy , a on was uszczęśliwi ( chyba że mu się upadnie , wtedy klient będzie już na pewno do końca życia wynajmował , bo w Polsce nie ma upadłości konsumenckiej jak w USA i jeżeli nie spłacisz kredytu , komornik może ci zajmować wypłatę do końca życia , nie wierzysz - zapytaj prawnika ) . To chamstwo traktować klientów jak petentów , tym bardziej , że deweloper nie ryzykuje nic , obraca pieniędzmi klentów . I całe to gadanie , że trudno jest wybudować dom samemu , że lepsza byle klitka w mieście niż jak mówią "lepianka" pod Warszawą to tylko potwierdza ich chciwość . Co ja mówię chciwość , to jest świńska pazerność . Ja buduję też dom pod Warszawą i wiem , że pomimo podwyżek , nie jest tak trudno , jak usiłują to przedstawić . Kasy , kasy , kasy , kasy . Ale żeby poprawić jakość , żeby zagwarantować bezpieczeństwo transakcji np . poprzez rachunek powierniczy , nie . Im się tylko nie opłaci . To dlaczego tyle budują ? Spadaj muffa na drzewo , tam twoje miejsce . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bemowiak Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.spray.net.pl 13.01.08, 19:41 Mądralo, nie znasz kosztów to się nie wymądrzaj, ciekawe że nie jesteś taki wkurzony jak kupujesz ciuchy warte 20 zł za 200??? Wszyscy czepiają się deweloperów, a może warto by pomyśleć dlaczego państwo nie rozwija budownictawa społecznego np. TBS, może dlatego że ludzie są głupi jak ...Pamiętam jak pare lat temu mieszkania w TBS były do wzięcia za grosze, ale każdy pieprzył że nie weźmie, bo to nie będzie jego, i czynsz taki ogromy / obecnie niższy 4 krotnie niż wynajem komercyjny /, nie rozumiem czemu deweloperzy są niby winni??? prowadzą działalność zarobkową a nie pomocową,każdy by chciał aby deweloper mający np. 5000 tyś kosztów sprzedawał za 5300. Ceny są jakie są bo ludzie kupuja, gdyby nie kupowali to ceny stanęły by przy 5 - 6 tyś za m2, jeżeli są po 8-12 to znaczy że są chętni, i będą po tyle bo niby dlaczego miały by nie być...a tych co nie stać to nie kupią i tyle, mnie też nie stać na Porsche i czy to oznacza że cena spadnie??? Odpowiedz Link Zgłoś
mufffa Re: Po ile kupicie mieszkanie ? 13.01.08, 19:44 czy powyższą tyradę mam traktować jako oficjalne awansowanie mnie z przestraszonego trendem spekulanta na reprezentanta developera? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwe Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 21:11 Gdybyś był tylko spekulantem , to wcale nie bałbyś się zmiany trendu . Przy braku alternatywnych lokat , mieszkanie nadal jest dobrym zabezpieczeniem kapitału . Dlatego podaż z rynku wtórnego jest nadal mniejsza , niż była kilka lat temu (było około 200 tys mieszkań rocznie ). Po prostu mniej zarobisz . Nawet jeżeli nie jesteś reprezentantem dewelopera , to reprezentujesz jego punkt widzenia - oto jeśli ktoś nie kupuje za 10 tys/m2 to na pewno nie kupi za 5 tys . Ja mam zdolność kredytową nawet na więcej niż 10 tys i co myślisz , że będę z tego powodu brał kredyt do końca życia ? Wolę co kilka miesięcy kupić trochę materiału na wykończenie domu . A nawet gdybym miał dużą gotówkę , to wolałbym kupić coś w Niemczech . Nie mów , że jeśli ktoś nie kupuje to nigdy nie kupi . Jeżeli tak się opłaca , to sam sobie kup , albo przynajmniej nie sprzedawaj . A rozpisałem się trochę , bo szkoda mi setek ludzi , którzy są ograbiani przez deweloperów . Sam czuję się trochę oszukany , bo mieszkania od nich nie były tym , o czym marzyłem i gdybym od początku budował dom , oszczędziłbym sobie kilka lat pracy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bemowiak Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.spray.net.pl 13.01.08, 19:27 I to jest święta prawda...widać że większość osób chciało by mieszkań po 4000 no góra 5000 tyś, bo przy tym poziomie nie zdecydowali się na zakup bo myśleli że to niewyobrażalnie drogo, sam mogłem kupić na Wilanowie w 2004 standard HIGH END / marmury, piaskowce, okna drewno, kamery itp / za 4500 zł, zastanawiałem się, nie skorzystałem z oferty, ale za to w 2006 r. kupiłem na bemowie za 5100, standard wyższy niż typowy deweloperski, ale to nie ważne, w każdym razie wtedy zastanawiałem się czy nie przepłaciłem, co się okazało, każdemu nie trzeba tłumaczyć, mieszkania drożały z miesiąca na miesiąc. Kupiłem choć miałem gdzie mieszkać, ale takie wzrostu przy tej cenie się nie spodziewałem. Większość osób wypisującej żywiołowe teksty o spadkach właśnie przy tej cenie nie kupiło, bo uważało ją za wyjątkowo przewartościowaną, a teraz płodzą teksty z nadzieją na spadki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwe Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 20:37 Większość osób wypisującej żywiołowe teksty o spadkach właśnie przy > tej cenie nie kupiło, bo uważało ją za wyjątkowo przewartościowaną, > a teraz płodzą teksty z nadzieją na spadki... To nie nadzieja , to pewność . Tak samo nie do utrzymania są obecne ceny działek budowlanych . Jedynie materiały budowlane są jeszcze względnie tanie . A jak ktoś chce być dawcą kapitału dla spekulntów i deweloperów to niech ryzykuje . Zapamiętaj , że za kilka lat spokojnie kupisz mieszkańko za średnią krajową . Teraz mieszkania kupują jedynie ci , którzy muszą . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 19:23 Po 11 - nowe, Mokotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amix Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.chello.pl 13.01.08, 19:56 Warszawa, przy mieszkaniu 50-60m2 Lepsze dzielnice (Żoliborz, Mokotów, Ursynów): 7-7,5k Gorsze dzielnice (Bemowo, Ursus, Wilanów), lepsze miejscowości podwarszawskie: 5-6k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanley Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.08, 21:24 w odległoście nie dalej niż 6-8 km od centrum za nie wiecej niz 5 tys za stan deweloperski, 6 podwyzszony standard a 7 tys za wykonczone w wysokim standardzie z urzadzeniem agd, meble itp jak na zachodzie - dzielnica bez specjalnego znaczenia. Wszystko co jest dalej nie wchodzi wogole w rachube ze wzgledu na tragiczna komunikacje w warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość do muffa i bemowiak ? IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.08, 22:25 Panowie, autor posta zadał pytanie konkretnie, po co odpowiadacie nie na temat?? Dziwi mnie tylko to po co tu Panowie zaglądacie nie planując w przyszłości zakupu mieszkania?? mi było by szkoda czasu a Was jest pełno w każdym wątku dodam swoje dwa grosze Forum już dawno straciło sens - ludzie powinni na nim pytać o inwestycje, oceniać deweloperów, szukać sąsiadów a ponieważ sprzedaży mieszkań nie ma - stało się siłą rzeczy miejscem dyskusji na temat cen, nie akceptowanych przez większość kupujących. Pociąg z dobrymi cenami odjechał w 2005 roku, w roku 2006 i 2007 ludzie wsiadali do taksówek żeby go dogonić, płacąc za pociąg i za taksówkę, według moich obserwacji lada moment nadjedzie drugi, nie wierzycie? znajdzcie znajomych pracujących dla deweloperów, będziecie mieli info z pierwszej ręki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konduktor Re: do muffa i bemowiak ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 03:35 już nadjeżdża tyle, że jedzie w przeciwnym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koral Ursynów za 6500 duży metraż (70-90 m) IP: 195.47.201.* 14.01.08, 13:54 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radex Re: Po ile kupicie mieszkanie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 18:24 A ja kupiłem na rynku wtornym na kabatach po 10 tys. za m2! Nie wiem czy to duzo czy malo, ale koles opuscil mi 50 tys (mieszkanko 65 m - chcial 700 tys, a poszlo jak latwo policzyc za 650). Budynek z 2002, a mieszkanie wykonczone w bardzo wysokim standardzie. W cenie pozostaly meble w kuchni wraz z AGD i naturalnie wszystko w lazience. Także miejsce w garazu bylo w cenie. Byc moze za rok mieszkanie bedzie warte 500 tys, a rownie dobrze moze kosztowac 800 tys. Ale tak gdybac to sobie mozna do usranej smierci... Odpowiedz Link Zgłoś