Dodaj do ulubionych

inflacja up. ceny mieszkań - też up!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 15:04
biznes.onet.pl/0,1673812,wiadomosci.html
rośnie inflacja, a więc ceny nieruchomości też bedą rosły!
Sprzedający bedzie przecież musiał uwzględnić rosnące koszty w
wartości swojego mieszkania!

amarez
Obserwuj wątek
    • Gość: XKris Re: inflacja up. ceny mieszkań - też up! IP: 193.201.167.* 15.01.08, 15:09
      inflacja up czyli wydajesz wiecej na zycie, dodatkowo stopy w gore
      rata rosnie czyli ceny mieszkan w dol, niestety skonczyly sie czasy
      bumu na mieszkania !!
      • thesopranos Re: inflacja up. ceny mieszkań - też up! 15.01.08, 15:31
        inflacja w 2008 ok. 5-5,5%, Wibor 3M 7%, kredyty droższe o 1-1,5 bps
        i zdolność kredytowa niższa o 50% a do tego 2-3 x więcej mieszkań na
        rynku wtórnym i pierwotnym, brak zagranicznych inwestorów... i
        dlatego ceny mieszkań muszą rosnąć przez najbliższe 5 lat do poziomu
        15 tyś za m2 zgodnie z tym co powiedział pan paweł grząbka z cee
        property group :)
        • Gość: flacja Re: inflacja up. ceny mieszkań - też up! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.08, 16:31
          hehe dobre dobre
          no cóż tonący wszystkiego się chwyta, nawet brzytwy
        • Gość: raf Re: inflacja up. ceny mieszkań - też up! IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.08, 18:03
          No trzeba z tym Grząbkiem uważać bo jest taka teoria, że wystarczy
          jak mówisz, że ma rosnąc podając nawet idiotyczne argumenty a ludzie
          zapamietują tylko, że ma rosnąć. Podobnie teraz giełda się stacza bo
          w USA jest recesja, a z Polską ma to tyle wspólnego co prawie nic.
          Ciekawe, że jednak na onecie i gw teraz jest tyle wieszczów spadów i
          krachu na giełdzie (codziennie artykuły a nawet po 2) jak kiedyś
          było tych co twierdzili, że będzie tylko rosło. Z nieruchomościami
          tylko krzyczeli (i dalej niektórzy krzyczą), że może tylko rosnąc -
          a dlaczego ? Bo na giełdzie duże ryby zarabiaja i na górce i na
          dołku a zniżkujący rynek nieruchomości nikomu w smak ;( bo większośc
          pismaków i analityków mieszkań ma po kilka a biedota już nigdy nie
          będzie miała. Moża wysnuć też teorię prawie spiskową, że Ci co już
          maja będą ewentualnie się wymieniać na mieszkania z tymi co mają a
          cała reszta będzie wynajmować wtedy cena mogłaby równie dobrze być i
          30 tyś za metr. Ja bym np za 10 lat wymienił się z kims ale np
          Zdzichowi pozostanie tylko żyć pod mostem :(. No ciekawe jakie te
          ceny bedą :) rozsądek mówi, że stabilizacja albo w dół ale ludzie są
          nieobliczalni.....
          • poszi Re: inflacja up. ceny mieszkań - też up! 15.01.08, 18:24
            > w USA jest recesja, a z Polską ma to tyle wspólnego co prawie nic.

            Takis pewien? A gdyby w Europie Zachodniej była recesja, to też prawie nic?
            Tymczasem od 1970 każda recesja (licząc recesję 1980/82 jako jedną) w USA miała
            odpowiednik w Europie.

            Recesje w USA:
            Od 1973 IV kw do 1975 I kw
            Od 1980 I kw do 1980 II kw
            Od 1981 III kw do 1982 III kw
            Od 1990 III kw 1991 I kw
            Od 2001 I kw 2001 III kw

            Recesje w Niemczech
            Od 1973 III kw do 1975 II kw
            Od 1980 I kw do 1982 III kw
            Od 1991 I kw do 1994 I kw
            Od 2001 I kw do 2003 II kw

            Myślisz, że tym razem będzie inaczej?
            • jotde2 Re: inflacja up. ceny mieszkań - też up! 15.01.08, 18:31
              raf trzyma troche fundów i jest chyba nieco rozgoryczony .niewidzi
              również że jeśli nawet tylko psychologia pcha gpw na dół to też i
              ona miała duzy udział we wcześniejszych wzrostach .
              • Gość: raf Re: inflacja up. ceny mieszkań - też up! IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.08, 20:00
                Dla Twojej wiedzy na giełdzie siedzę od 15 lat :) dostałem nie raz
                po dupie i nie raz zarobiłem tak więc nie bardzo rozumiem o czym
                piszesz. Nie przeczę, że kasę w fundach też mam (bo np firma mi
                wlaca) i jestem w plecy aczkolwiek kasa mi nie potrzebna na gwałt a
                jednocześnie część kasy wkładałem 3 lata tem wiec daleko mi do dołka.
                Co do psychologii to się zgadzam. ten sam numer przeabialiśmy juz
                kilka razy (BSK, internet). I recesje też przerabialiśmy i nawet w
                podręcznikach piszą, że jest co 8 lat :) ot co musi sie pojawić :).
                Wcześniejszy mój post był dużym skrótem myślowym. Sugerujecie, że
                nas po 3 latach dobrobytu i rozwoju czeka recesja ? hmmmmm znani mi
                analitycy twierdzą, że jednak Polska sie rozbuja w górę :) - mamy
                najlepsze dane w historii.
                • Gość: zz Re: inflacja up. ceny mieszkań - też up! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 20:31
                  > analitycy twierdzą, że jednak Polska sie rozbuja w górę :) - mamy
                  > najlepsze dane w historii.

                  no faktycznie, dzis na gpw nic sie nie stalo :P.
          • thesopranos Re: inflacja up. ceny mieszkań - też up! 15.01.08, 22:56
            Niestety nasza gospodarka ma gliniane nogi i jest zależna w 100% od tego co się
            dzieje w EU a przede wszystkim w USA i pomimo problemów w USA i spekulacji
            jakoby UE czy Azja miała przejąć rolę motora światowego jest bardzo mało
            prawdopodobna. Cały świat patrzy na USA i tak będzie jeszcze baaardzo długo moim
            zdaniem. Spójrz na wykres 1 roczny WIG20, NASDAQ100 i S&P500 - korelacja jest
            widoczna gołym okiem. Co ważniejsze nikt nie wierzył, że indeksy/fundusze mogą
            spaść po 40% w ciągu zaledwie kilku miesięcy i tak samo uważają
            właściciele/inwestorzy nieruchomości. Płynność tych rynków to podstawowa różnica
            i nawet jeżeli ceny nieruchomości spadły w ostatnim półroczu o 20% to
            właściciele/deweloprzey jeszcze tego nie wiedzą bo nigdzie nie ma sensownych,
            oficjalnych statystyk.

            Fakt jest faktem, że psychologia jest kluczowa: każde stado ma wiele głów, ale
            nie ma mózgu - a gdzie kończy każde stado? w rzeźni... Zawsze trzeba robić to co
            inni, ale trzeba wiedzieć kiedy wyjść i pozwolić stadu spokojnie i nieświadomie
            kierować się w kierunku urwiska...

            stooq.pl/q/?s=nasdaq100&d=20080115&c=1y&t=l&a=ln&r=s%26p500+wig20
            • thesopranos Re: inflacja up. ceny mieszkań - też up! 15.01.08, 23:27
              jeszcze jedno co do perspektyw rozwoju Polski:

              Fundusze EU kiedyś się skończą a już teraz mówi się o tempie wzrostu PKB na
              poziomie 5% przy inflacji bliskiej 4,5-6% co to oznacza wiadomo.

              Tak samo jeżeli chodzi o podwyżki - wszyscy się cieszą z tych średnich podwyżek
              10% bo Polacy rzeczywiście za mało zarabiają ale bardziej niepokojący jest
              nieproporcjonalnie mniejszy wzrost wydajności pracy co w dłuższej perspektywie
              powoduje wzrost cen => presje płacowe i koło się zamyka.

              Bez reform podatkowych (liniowy 19%), KRUSu, górnictwa i rolnictwa daleko nie
              zajedziemy a nic się nie zanosi na zmiany bo nawet PO wycofało się ze swojego
              pomysłu skasowania podatku Belki :(

              Wzrost wynagrodzeń i wyższe koszty pracy powoduje, że zagraniczne
              przedsiębiorstwa będą się kierować w tańsze regiony np. Ukraina, Rumunia, Azja
              itp. a co wtedy będzie miała Polska? ja nie znam zbyt wiele gałęzi przemysłu ani
              usług, które Polska mogłaby rozwijać - nie mamy nawet własnej marki samochodu,
              hi-tech, usług czy handlu - pozostanie nam rolnictwo :) Poza tym straciliśmy od
              tak 2 mln młodych ludzi a kolejni czekają przy niemieckich granicach :(

              Lipa, lipa i jeszcze raz lipa i nawet światełka w tunelu nie widać bo skoro na
              fali globalnej hossy nie potrafiliśmy przeprowadzić żadnej sensownej reformy ani
              zredukować zadłużenia to nie wiem co będzie się działo w latach 2008-2009 - w
              2008 S&P500 spadnie jakieś 30% a ile spadnie w tym czasie GPW? można spojrzeć na
              wykres poniżej i oszacować czego można się spodziewać.

              pzdr
              • poszi Re: inflacja up. ceny mieszkań - też up! 15.01.08, 23:49
                > Fundusze EU kiedyś się skończą a już teraz mówi się o tempie wzrostu PKB na
                > poziomie 5% przy inflacji bliskiej 4,5-6% co to oznacza wiadomo.

                Thesopranos, mam nadzieje, że nie sugerujesz, że oznacza to zerowy wzrost,
                bowiem te 5% to ma być realnie, po skorygowaniu przez deflator.

                Nie sadzę, żeby się w tym roku przyszła recesja w polskiej gospodarce, ale
                podobnie jak zima co roku zaskakuje drogowców, wydaje mi się, że tym razem
                osłabienie koniunktury też zaskoczy ekonomistów i wzrost w drugim półroczu
                będzie rewidowany istotnie w dół.

                W długim terminie Polska ma dobre perspektywy, ale też sporo problemów
                strukturalnych. W czasie dobrej koniunktury zmarnowano niestety sporo czasu,
                kiedy różne zmiany najłatwiej wprowadzać.
                • thesopranos Re: inflacja up. ceny mieszkań - też up! 16.01.08, 00:45
                  Nie sugeruje oczywiście zerowego wzrostu :) Twierdzę tylko, że tempo wzrostu PKB
                  spada a rośnie inflacja - rewizje będą prawdopodobnie w dół w przypadku PKB i w
                  górę jeżeli chodzi o inflację. Inaczej wygląda wzrost PKB 6-7% przy inflacji
                  1-2% a inaczej 5% wzrost przy inflacji 5% - widoczny jest niepokojący trend i
                  pomimo, że oczywiście nie przewiduję recesji w Polsce w najbliższych 2-3 latach
                  wg. klasycznej definicji, ale znaczne spowolnienie jak najbardziej.

                  Inna sprawa, że nie wierze we wskaźnik inflacji podawany przez GUS - jakoś mi
                  się nie chce wierzyć, że wynosi jedynie 4% :)

                  Budowlanka, która tak bardzo ciągnęła Polską gospodarkę przez ostatnie 3-4 lata,
                  okres boomu cenowego i hossy kredytowej teraz może spowodwać conajmniej
                  niepotrzebną stabilizacje. Nie wierze bowiem, że te wszystkie 200 czy 250 tyś
                  mieszkań znajdzie nabywców i mam nadzieję, że developerzy wycofają się z części
                  bezsensownych inwestycji, bo to popsuje rynek na jeszcze dłużej.

                  W długim terminie rzeczywiście będziemy się rozwijać jeżeli chodzi o wzrost PKB
                  i wzrost zamożności polaków. Miliardy EURO i fundusze wygasają bodajże w 2013
                  roku więc przez jakiś czas powinno być jeszcze OK.

                  Obawiam się jedynie problemów z emigracją. Z jednej strony potencjalna recesja w
                  Aglii i Irlandii, tam gdzie jest najwięcej naszych rodaków, może spowodować
                  powrót części pracowników do polski - ale jedynie tych z "najprostrzych"
                  zawodów. Z drugiej jednak strony dalszą emigrację tych wykształconych -
                  szczególnie młodych, po studiach, którzy widzieli już kawałek świata i że można
                  żyć inaczej, za przyzwoite pieniądze z cywilizacją w cenie mieszkania.
    • mon100 Re: inflacja up. ceny mieszkań - też up! 15.01.08, 15:20
      Może i uwzględni, ale kupujący na pewno nie kupi po chorych cenach...
      No może 25 metrów
      • Gość: czesiek im wieksze inflacja tym drozsze chaty IP: *.chello.pl 15.01.08, 20:41
        gdy jest duza inflacja to ludzie staraja sie zabezpieczyc swoje
        pieniadze i kupuja coraz wiecej coraz drozszych mieszkan. caly czas
        sie wiecej zarabia i banki daja coraz wieksze kredyty. inflacja to
        cos wspanialego. swietnie wplywa na rozwpj kraju i zamoznosci
        mieszkancow.
        • Gość: robert Re: im wieksze inflacja tym drozsze chaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 09:07
          Czesiu masz rację. W 1985 roku zarabiałem 12 tys.zł. wydawałem 18 i
          jeszcze w trzy miesiące odłożyłem na tuner za 40 tys. Jak zapytałem
          o cenę marnej kawalerki i usłyszałem ponad 1,5 mln zł to myślałem,
          że właścicel idiota zwariował. Po dwóch latach kupiłem za więcej i
          bez kredytu (trochę pożyczyła rodzina). Sam nie wiem jak to było.
          • Gość: qwe Pewna różnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 21:24
            Jest pewna różnica między inflacją lat 80-tych ,
            a obecną . Teraz inflacji towarzyszy apecjacja złotówki , co
            powoduje , że mieszkanie w euro jest coraz droższe .
            Poza tym ceny towarów ( również materiałów budowlanych )
            i robocizny są u nas tańsze niż na zachodzie . Wyrównywanie
            cen powoduje inflację . Dopuki nie przekłada się ona na dewaluację
            złotówki , nie ma powodu by ceny mieszkań rosły . Jednak przy
            osłabieniu złotówki stracą również kredytobiory we frankach .
            Moim zdaniem inflacja nie ma bezpośredniego przełożenia na ceny
            mieszkań . Może spowodować chwilowy wzrost popytu i przedłużenie
            okresu nienaturalnie wysokich cen , który mamy obecnie .
            Na koniec , maksimum po 5-7 latach rynek nieruchomości w Polsce
            czeka załamanie .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka